Gość: michelle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 21:23 Jak najlepiej kupować mieszkanie z tynku wtórnego? Czy przez agencję, czy na własną rękę z ogłoszenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gosc Re: rynek wtórny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 22:17 agencje biora kosmiczne prowizje praktycznie za nic a wiekszosc ogloszen w tej chwili i tak zamieszczanych jest przez posrednikow. szukajac mieszkania na wlasna reke trzeba wszystko dokladnie posprawdzac samemu, chociaz posrednikom, przynjmniej niektorym tez bym nie ufala. genarlnie wolalabym kupic samemu, aczkolwiek wiem ze jest to trudne, sama chce kupic mieszkanie i szlag mnie trafia ze mam komus placic takie pieniadze tylko dlatego ze pod interesujaca mnie oferta widnieje agencja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: rynek wtórny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 12:35 Obecnie większość powtarzam więkoszość pośredników bierze kase za to, że pokaże ci mieszkanie a jak zaczniesz się pytać o stan prawny mieszkania i inne szczegóły to na dzień dobry wyjmują druczek umowy i na reszte pytań odpowiedzą Ci jak złożysz podpis i zobowiążesz się do zapłaty niekiedy 3% prowizji. A potem i tak okazuje się, że on nazrazie to jeszcze tych informacji o które Ci chodzi to nie posiada i musi je dopiero sprawdzić. Z drugiej strony coraz częściej spotyka się taką praktyke u osób sprzedających mieszkanie bez pośrednictwa agencji, że na jedną godzinę zapraszają kilka osób i robią sobie licytację i wybierają tego kto da najwięcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alina Re: rynek wtórny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:01 Renomowane agencje pewnie się starają... ja szukam już wiele miesięcy- głównie bez posredników ale zauważyłam jedną dziwną rzecz: sprzedający unikają bezposredniej sprzedaży! rzecz o tyle dziwna, ze oniw właściwie niczym nie ryzykują, biorą kasę od kupującego, podpisują umowę i basta. W takim przypadku więcej ryzyka ponosi przeciez kupujący. Pamiętam, jak interesowałam się jednym budynkiem. Był ulicę ode mnie, więc byłoby nieprzyzwoite kortzystać z posrednictwa, powiesiłam ogłoszenie, zapytałam w administracji i nic. Potem odwiedziłam to mieszkanie już z agentem (na szczęście lokum odbiegało od moich oczekiwań). Właścicielka mieszkania powiedziała, że nie czyta ogłoszeń i w ogóle nie interesuje ją sprzedaż "nie wiadomo komu". Dobrze, że nie kupiłam 'od nie wiadomo kogo"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: rynek wtórny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:32 ja mam wrazenie ze takze kupujacy wola korzystac z uslug posrednikow, sama sprzedalam niedawno mieszkanie i przez ten czas zglosily sie do mnie bezposrednio tylko 2 osoby, reszta to wszystko klienci biur, co szczerze mocno mnie zdziwilo, bo i cena odpowiednio wyzsza a poza tym tylko 2 agentow pofatygowalo sie do mnie obejrzec wczesniej mieszkanie, reszta przychodzila od razu z klientem, jesli tacy posrednicy maja szukac dla mnie mieszkania to wole juz dluzej sama poszukac. Zawsze mozna porozwieszac ogloszenia w interesujacej nas okolicy, czasem wiecej ofert bezposrednich mozna znalezc na gratce. Odpowiedz Link Zgłoś