Dodaj do ulubionych

Gawra- umowa przedwstępna

31.07.06, 13:59
Kto podpisywał umowę z tą firmą? Czy była to umowa w formie aktu
notarialnego? Myślałam, że tak zawsze jest, ale pani z Gawry powiedziała, że
u nich się tak nie podpisuje... Trochę to dla mnie podejrzane... Mam się o co
martwić? Czy może stresuję się niepotrzebnie? Dodam, że chodzi o mieszkanie w
bloku F, który ma być skończony do końca tego roku.
Obserwuj wątek
    • antolino Re: Gawra- umowa przedwstępna 31.07.06, 14:22
      Witam,
      my zamierzamy kupić mieszkanie w budynku D. Również już na dniach czeka nas
      podpisanie tej umowy. Z tego co wiem dla klienta bezpieczniejsze jest
      podpisanie aktu notarialnego, który dla sądu jest podstawowym dokumentem, żeby
      się o cokolwiek starać. Umowę można, w razie jakiegoś problemu, wsadzić sobie w
      buty (to jest zdanie prawnika).
      Myślę, (jeszcze o tym nie rozmawialiśmy w Gawrze), że wybór należy do klienta
      tak jest w innych firmach.
      • Gość: Gość Re: Gawra- umowa przedwstępna IP: 80.72.40.* 27.09.06, 01:19
        Jeśli będziesz podpisywał umowę przedwstępną, to zwróć szczegółną uwagę na
        zapis na początku umowy: "Koszty sporządzenia umowy notarialnej wyniosą 1800zł
        oraz koszty opłat sądaowych, taksa notarialna, ...".
        Wbrew pozorom te 1800zł nie ma nic wspólnego z opłatą notarialną za
        sporządzenie aktu notarialnego.
        Jest to dodatkowa kasa (haracz) dla GAWRY !!! (tak naprawdę nie wiadomo za co,
        bo notariusz osobno bierze od Ciebie 1800zł).

        PS.
        Podczas podpisywania umowy Pani "Teresa P." obiecała nam,
        że jeśli akt notarialny będziemy podpisywać wszyscy u jednego notariusza,
        to będzie znacznie taniej (nawet o połowę!).

        Ku naszemu zdziwieniu notariusz krzyknął 1800zł (jest to max stawka!).
        Udało nam się utargować 15%, ale i tak jest to ponad 1500zł.

        Najlepiej abyć akt podpisywał u zupełnie innego notariusza, bo notariusz Piotr
        S. zachowuje się jakby był w zmowie z GAWRĄ.


        Powodzenia.
        Mam nadzieję, że nie dasz się 'wydoić' jak większość z nas
        • Gość: maja Re: Gawra- umowa przedwstępna IP: *.chello.pl 28.09.06, 10:27
          witam masz rację o zmianie notariusza, ale zarząd do tego nie dopuści,bo
          dokładnie jest tak jak piszesz, bo 18 wers twojego pisma daje odpowiedż.ja coś
          na ten temat wiem,bo też u nich kupiłam.i wiem jeszcze duzo wiecej.pozdr.
    • Gość: d Re: Gawra- umowa przedwstępna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:28
      ja podpisałam umowę z Gawrą na mieszkanie w budynku E. tez miałam mnóstwo
      watpliwosci i stresu... ale podpisałam umowę (bez notariusza) i niech sie
      dzieje wola boża... A tak serio... znajomy prawnik powiedział mi że podpianie
      umowy, z notariuszem czy bez, zobowiązuje developwero do tego samego, a ta
      nagonka na podpisywanie umowy u notariusza to jedynie niezły biznes dla
      notaruszy... tak powiedział mj przyjaciel... prawnik...
      • antolino Re: Gawra- umowa przedwstępna 31.07.06, 23:38
        Witam,
        byłam dzisiaj w biurze i też oświadczono, że honorują jedynie umowę a nie akt
        (dlaczego???? trudno było pani za biurkiem na to pytanie odpowiedzieć). Czy
        podpisałaś umowę taką jaką oni przedstawiają czy naniosłaś może swoje sugestie?
        • Gość: d Re: Gawra- umowa przedwstępna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 09:24
          naniosłam swoje sugestie i prawie wszyskie zaakceptowali. z tego co wiem to
          nawet w nowym umową one już są ;-)
    • Gość: jar1 Re: Gawra- umowa przedwstępna IP: *.sun.com 01.08.06, 10:01
      Witam,
      Jestem klientem Gawry z poprzedniej inwestycji, mogę dorzucić kilka spostrzeżeń
      z tamtej budowy choć nie wiem czy są nadal aktualne. Gawra jest tworem ciągle
      ewolującym i już nie wiem w jaką formę się teraz przerodziła :-) Mieszkanie
      kupowałem od SBM Gawra (spółdzielnia) w trakcie budowy przerodziło się w PB
      Gawra (przedsiębiorstwo budowlane) a pod koniec Galeria Gawra (wnioski proszę
      samemu wysnuć). Adresy też ulegały zmianie i tylko zarząd wciąż ten sam :-) Co
      jakiś czas rozchodziły się plotki o upadłości pewnie abyśmy przestali się
      czekogolwiek domagać (za co zapłaciliśmy) i cieszyli się że dostaliśmy
      cokolwiek.... No ale do rzeczy. Pierwsze spotaknie z notariuszem (zresztą
      wskazanym przez Gawrę bez możliwości zmiany... no bo albo dostaniemy akt na
      warunkach gawry albo wcale) było rzeczywiście dopiero przy podpisaniu aktu. Było
      to ponad dwa lata po wprowadzeniu się do mieszkania - i tu uwaga: wymuscie
      odpowiedni wpis w umowie aby akt dostać nie później niż np.30 dni od odebrania!
      mieszkania. Jeżeli chcecie się czegokolwiek dowiedzieć lub uzyskać to chyba
      jedyną akceptowalną drogą przez Gawrę jest napisanie pisma (na które dostaniecie
      odpowiedź lub nie). Panie w sekretariacie nie lubią udzielać informacji, a jak
      już udzielą ta często różne wersje różnym osobom :-). Wszelkie negocjacje z
      prezesami sa bardzo nie miłe (oczywiscie po podpisaniu umowy). Możecie się
      dowiedzieć, że Gawra może zrobić wszystko, zmienić plan, projekt, dobudować
      10pięter, odebrać za was zaocznie mieszkanie, a Wy nic!
      W tym momencie oczywiście pada też uwaga, że i w sądzie nikt jeszcze z gawrą nie
      wygrał, ale to nie prawda ....
      Mam nadzieję, że wymogi rynku zmieniły trochę nastawienie gawry do swoich
      klientów (a właściwie nie trchę!). Optymistycznie patrząc to budynki jednak
      stoją (no .... może nie w pełni dokończone....), droga (Hermana) jest (chociaż w
      stanie raczej "developerskim").....
      Rzyczę powodzenia.
      • Gość: maja Re: Gawra- umowa przedwstępna IP: *.chello.pl 28.09.06, 10:34
        witam ja też mam na gawrze mieszkanie i wiem do czego oni sa zdolni i co mogą
        zrobic aby zdobyć klienta.dziwię się że ten interes tak im się kręci.jak słyszę
        gawra to mam mdłości a juz najgorzej jak przypadkowo kogoś z tego klanu
        zobacze.tak jest jak piszesz oni wszystko mogą zmienić.pozdr.
        • Gość: ZW Re: Gawra- umowa przedwstępna IP: *.aster.pl 28.09.06, 11:31
          Czy - w końcu jesteśmy inwestorami i za nasze pieniądze odbywa się cała ta
          robota - naprawdę jesteśmy tacy bezradni?
          • spoofing2a Re: Gawra- umowa przedwstępna 06.10.06, 09:06
            Potwierdzam, ze z gawra sa duze klopoty po podpisaniu juz umowy, a jeszcze
            wieksze po wplacenu calej kwoty za mieszkanie. Nic wowczas juz nie wywalczysz,
            na kazdym kroku pelna ignorancja ze strony gawronow a negocjacje z prezesikami
            to mozesz sobie dpuscic - bardzo ciezko bez prawnika do nich podchodzic, nic nie
            dociera. Umowa jest straszna, akty not. zreszta tez sa bardzo niekorzystne dla
            klientow - sa bardzo dobre dla gawry. Generalnie:
            1. placisz ok.1800 zl za to, ze dostaniesz akt
            2. w akcie bedzie zapis, ze gawrony beda administrowaly blokiem przez 1rok, moze
            dluzej nawet
            3. aha za aktem bedziesz czekal...- niektorzy juz czekaja ponad 2lata i nic
            4. usterki nie beda naprawione
            5. czynsze beda bardzo wysokie i wszystko bedzie tam narzucone od gory, niewazne
            ze lokatorom to sie nie podoba np. ochrona --
            • cysiu2 Re: Gawra- umowa przedwstępna 06.10.06, 10:22
              Witam

              qrcze narzekasz i narzekasz na kazdym forum jakim mozna..... uwzieles sie na
              nich czy jak, ?? rozumiem ze sa problemy, ale nie wszyscy musza je miec..
              powiedz kiedy ty kupowales mieszkanie ?? najprawdopodobnie troche czasu minelo....

              > 2. w akcie bedzie zapis, ze gawrony beda administrowaly blokiem przez 1rok,
              moze dluzej nawet

              skad wiesz co bedzie w akcie ??? mozesz nam najwyzej powiedziec co jest w twoim
              akcie... np w/g mojej umowy przedwstepnej jest zapis $7:

              1. Inwestor zobowiązuje się , iż on lub osoba trzecia przez niego wskazana
              będzie w imieniu i na rachunek Nabywcy zarządzać nieruchomością do dnia
              przejęcia zarządu przez Wspólnotę Mieszkańców, powstałą zgodnie z przepisami
              ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali ( Dz. U. z 2000 r. Nr 80,
              poz. 903 ), a Nabywca wyraża na to zgodę.

              czyli do momentu ustalenia(zwolania) wspolnoty tak ???

              >3. aha za aktem bedziesz czekal...- niektorzy juz czekaja ponad 2lata i nic

              kolejne przypuszczenia.... poczekamy, zobaczymy

              >4. usterki nie beda naprawione

              a to, to juz mnie rozbawilo.... jak to niebeda naprawione ??? nie naprawione nie
              odbierasz lokalu, nie placisz czynszu itp gawra stratna.. przy odbiorze lokalu
              mozesz sie powolac na $ ktore musza byc spelnione aby lokal byl do odbioru. Na
              wszystko sa normy...

              Z twoich wypowidzi wynika ze chcesz odciagnac wszystkich od zakupu mieszkania,
              dziwi mnie jedno czemu jeszcze tam mieszkasz... wynajmi mieszkanie lub sprzedaj
              i nie bedzie klopotu. podejzewam ze bez problemu udalo by ci sie to..


              Ps. to nie jest atak na twoja osoba, a z gawra nie mam nic wspolnego oprocz tego
              ze kupuje mieszkanie :))

              -
              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka