Gość: element naplywowy
IP: *.aster.pl
14.08.06, 05:44
Sorry za zdublowanie wypowiedzi, ale sadze ze nalezy sie nowy watek po tym, jak w staromokotowskim watku towarzystwo zaczelo jadem pluc, w jakim to strasznym miescie mieszkamy.
Juz nie moge sluchac o tym, jak Wawa jest brzydka. JEST TO GLUPIA NIEPRAWDA, powtarzana z uporem maniaka przez elementy
naplywowe z prowincjonalnymi kompleksami. Widzialem wiele miast na swiecie i wiele w Polsce, i naprawde nie ma sie czego wstydzic.
Oczywiscie daleko Wawie, i rowniez ogromnej masie zachodnich miast, do miasta idealnego (np. do ktorego zbliza sie Singapur), ale
tez jest o wiele ladniejsza niz np. Duesseldorf czy Frankfurt, o ktorych elementy naplywowe pewnie sadza, ze te super-zachodnie
miasta to po prostu musza byc git.
Otoz jest Warszawa miastem, w ktorym popelniono mase bledow i zaniechan po wojnie, ktora ja splaszczyla. Ale mimo to jest juz
kolorowym i bardzo zroznicowanym miastem, ktore zaczyna odkrywac, ze w niektorych miejscach jest bardzo sexy. Nawet starowka
przestala byc Disneylandem, a zaczela zyc samodzielnie.
Polacy musza sie troche bardziej polubic, a Wawa jest mega-cool.