Dodaj do ulubionych

ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce

    • Gość: Greggi Dzisiejsza noc, wszystko od nowa! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.02.04, 17:47
      Hm wydawałoby się że ze 182 już jest spokój(podobno wylecieli) to po mojej
      lewej zaczęły się wrzaski gdzieś na drugim podwórku (na szczęście), 2 w nocy i
      pijackie ryki tego bydła sprawiły że jednak zrezygnowałem z rozszczelniania
      okna na noc, ej jednak bez podtuningowanej wersji przedstawionego nam wcześniej
      projektu regulaminu porządku i zmiany firmy ochroniarskiej która obecnie z
      inicjatywą czeka aż ktoś do nich zadzwoni zamiast samemu się pofatygować lub
      zadzwonić na policje, będziemy się męczyć z takimi happeningami do końca świata
      • Gość: Domel Re: Dzisiejsza noc, wszystko od nowa! IP: *.polkomtel.com.pl 01.03.04, 10:45
        To co sie działo w sobotę w nocy w piątej klatce to patologia!!! Muzyka grała
        do 3 nad ranem i to głośniej niż u "byłych już" lokatorek spod 182!
        Ochrona była kilka razy ale jej nie wpuścili, potem policji tez nie wpuścili!
        Dopiero wpuścili sąsiadkę z góry, która waliła pięściami w drzwi...
        Tak przy okazji SZACUNEK dla sąsiadki za jej postawę.
        Kiedy jej otworzyli drzwi wyciągnęła jednego zwierzaka za bety na klatke i
        kilkoma naprawde ostrymi słowami (hahaha) spowodowała że impreza się skończyła.
        Tak zachlali że nawet krzesełek zapomnieli pozbierać z tarasu...
        Najardziej jednak zestresowały mnie zgaszone pety na ŚCIANIE w klatce!
        Nie widziałem kto to zrobił ale pierwszymi podejrzanymi są wieśniaki z imprezy!
        • Gość: Lokatorka Re: Dzisiejsza noc, wszystko od nowa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 11:07
          Kurcze...na miejsce jednych chwastów wyrastają inne, ale się nie damy !!!
        • Gość: XXL Re: Dzisiejsza noc, wszystko od nowa! IP: *.polkomtel.com.pl 01.03.04, 11:55
          Współczucia Domel, masz "fajnych" sąsiadów w klatce oraz tupiacego dzieciaka
          nad Toba, którego i ja słyszę. Dziwi (ł) mnie brak skuteczności ze strony
          ochrony i policji, to śmieszne.
          Sąsiadka potraktowała te drzwi z kopa :))), a nie pieściami. No to trzeba
          dziewczyny, aby zrobiła porządek ? Gość tłumaczył się, że imprezy w budynku to
          i tak będą, żeby się nie łudzić. Pety na scianie ? Najprawdopodobniej to ich.
          Rany, te ryki pijanych studentówm mozna było porównać do zachowań najgorszego
          menelstwa.

          Naprawdę, obawiam się, że jak bedzie nadchodzić piatek i sobota, to nabawią sie
          mieszkańcy stresów, bo jak ktos powiedział z forumowiczów, co chwila znajdzie
          sie jakiś "mietek", dla którego fakt, że mieszkaja wókół sasiedzi i jest cisza
          nocna, maja głeboko "w czwórce". Nie wiem, co z tym zrobic i jak wymusic na
          niektórych, aby zaprzestali głośnych imprez do rana. Skoro nie radzi sobie
          ochrona i policja, którym nie udaje się wejść, bo są "tak" skuteczni, róznie z
          tym bywa... To co, sasiedzi maja faktycznie sami reagować ?

          Ochrona powinna sama reagować, bo słysza, jak niesie na dziedzińcu, ale
          czekaja, aż mieszkaniec się poskarży. Sami powinni reagować i to skutecznie.
          Niestety, w zamian uprawiają emeryturę. Co do imprez, to jakoś cienko to widzę.
          Tyle, że po to przewbywa się w domu, aby wypocząć, a nie użerać się z głupcami
          i ich imprezami. W ub. tygodniu praktycznie co kilka dni była huczna impreza. I
          tak bedzie, kiedy nikt nic konkretnie nie zrobi, tylko pytanie CO ma byc
          naprawde skuteczne.

          p.s. Domelu - a, z tą chirurgią, to wiesz..., o co chodzi ? :-)

          • Gość: Domel Re: Dzisiejsza noc, wszystko od nowa! odp IP: *.polkomtel.com.pl 01.03.04, 12:28
            Wiesz XXL ja te informacje mam z drugiej ręki dlatego pomyliłem walenie
            pięściami z kopaniem w drzwi :)
            W sobotę wróciłem do domu po 1.00 (też po imprezie) i byłem na tyle "zmeczony",
            że zasnąłem w 3 minuty. Chętnie bym pomógł bo nie lubie chamstwa ale...
            z resztą może to i lepiej że spałem.
            Ale moja narzeczona miala problem do 3... aż do interwencji "pani chirurg".
            Szczerze mówiąc domyślałem się... ;)
      • Gość: Kate Imrezy a ochrona IP: *.skyline.com.pl 01.03.04, 11:08
        Drodzy Sąsiedzi!
        Dopiero co udało sie pozbyć dziczy sopod 182 ale już mają "godnych " następców.
        Otóż w sobotę w lokalu 106 była impreza z muzyką na full i dzikimi rykami do
        ok. 3 w nocy. Wkurza mnie postępowanie ochrony, która po moim telefonie
        przyszła ale sąsiedzi nie otworzyli drzwi bo po prostu nie słyszeli pukania!
        Potem przyjechała policja ale ich interwencja znowu okazała sie nieskuteczna bo
        sąsiedzi nie otworzyli drzwi!
        Pytanie brzmi czy za to płacimy ochronie, żeby spacerowali i nie potrafili
        nawet skutecznie zapukać do drzwi i załatwić sprawę. Mam wrażenie że oni sie
        boją albo mają gdzieś to że ktoś bnie może spać!
        Dla informacji podam jeszcze że imprezę w końcu zakończyła sąsiadka z góry,
        która tak długo tłukła w drzwi sąsiadów że jej otworzyli, potem rzuciła sie
        zdesperowana z pięściami na właściciela mieszkania a potem nastąpiła błoga
        cisza, czyli można było to załatwić!!!
        Moim zdaniem trzeba zmienić ochronę, może nawet nie firmę ale tych panów,
        którzy są zatrudnieni, trzeba ich prosić, żeby cokolwiek zrobili a jak juz sie
        nawet ruszą to i tak bez skutku, zresztą włamania do piwnic były już
        wystarczającym powodem do ich zwolnienia!
        Pozdr
        Kate
        • Gość: współlokatorka Re: Imrezy a ochrona IP: 62.29.253.* 01.03.04, 12:51
          Rozmawiałam wczoraj z ochroniarzem w sprawie nocnych imprez.Jego stanowisko w
          tej sprawie jest bierne. Facet stwierdizł, że policja, która odwiedziła
          imprezowiczów w V klatce była bezradna, więc ochrona tym bardziej nie ma wpływu
          na takie wybryki. Wniosek prosty: jest tak jak jest(bezskuteczność ochrony)i
          panowie ochroniarze najwyrźniej nie mają zamiaru zmienić stanowiska w sprawie
          nocnych imprez. A tak wogóle zauwazyłam,że utarło się na forum obwiniać osoby
          wynajmujące o te nocne wybryki. A moje zdanie (udowodnione) jest takie: to my
          sami gotujemy sobie ten los, a potem rozpisujemy się na temat za głośnych
          imprezek, snujemy dłlugie wywody na forum. DOwodem na to jest zachowanie pana
          Saniewskiego i Pani Jabłońskiej. Na początku krytykowali imprezowiczów, a potem
          okazało się, że oni również nalezą do tego ,,słodkiego''gronka. A co to za
          argumenty:,,nie wiedziałam, że tak niesie po naszym budynku...''poziom
          wypowiedzi- przedszkole. Czy tak zachowują się osoby kulturalne,taktowne??
          A może to tzw.szpan: ten lepszy co ma mocniejsze głośniczki? Moim zdaniem można
          robić parapetówki i inne imprezy codziennie.Jeżeli ktoś jest osobą inteligentną
          napewno wie jak to się robi.Zeby słyszeć muzykę wystarczy włączyć sprzęt i to
          niekoniecznie na full. No chyba że niektórzy nie potrafią się komunikować jak
          cywilizowani ludzie i wtedy jedynym wyjściem jest muzyka
          full,tuptanie,skakanie,klaskanie, darcie gęby....itp.(tzw.dzicz)Mam
          szczęście,że nigdy nie musiałam brać udziału w takim ,,spędzie'' bo to chyba
          nie nazywa się ,,dobra impreza''

          • Gość: Domel Re: Imrezy a ochrona IP: *.polkomtel.com.pl 01.03.04, 13:29
            Współlokatorko,
            w dużej części zgadzam się z twoją wypowiedzią.
            Natomiast nie porównywałbym imprez organizowanych czasem przez każdego z nas w
            tym także przez panią Paulinę do tych patologicznych, zwierzęcych libacji które
            ostatnio mialy miejsce...
            • Gość: Lokatorka Re: Imprezy a ochrona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 14:08
              Z jednej strony się zgadzam. Tzn. Paulina zrobiła imprezę i wie jak to teraz
              wygląda z 2 strony - a poza tym z tego co napisała na forum, wyciągnęła wnioski
              i to się liczy.
              Ale z 2 strony - jak już ktoś kiedyś pisał - każdy teoretycznie może zrobić
              parapetówkę, imieniny itepe.
              Ale trzeba wiedzieć na ile sobie można pozwolić.
              Bo przecież, jeżeli każdy zrobi tylko 2 -3 takie okazyjne imprezki w roku a
              mieszkań jest ponad 200....to jak łatwo policzyć imprezki byłyby non stop.
              Ja też zapraszam do siebie znajomych, rodzinę... ale muzyka gra o odpowiednim
              natężeniu i do odpowiedniej godziny, a jak chcemy poszaleć to można się
              przecież umówić w lokalu. Czego jak czego ale knajp i dyskotek nie brakuje.
          • Gość: XXL Re: Imrezy a ochrona IP: *.polkomtel.com.pl 01.03.04, 14:00
            Owszem, owszem. Ci, którzy organizują imprezę, musza mieć nieco wyobraźni,jak
            to może byc słyszalne na zewnatrz i w klatce, z zwłaszcza po 22-ej czy 24-ej.
            Szaleją zarówno wynajmujący (nie wszyscy zapewne) , jak i mieszkańcy to pewne.
            A co do snucia wywodów, one też są potrzebne, od tego jest forum, czasem
            zmuszają do działania. Co do Pauliny - uczciwie przyznała, jak było i zostawmy
            to w spokoju. Teraz przekonała się, jak to jest. Nikt nie jest święty.
            Natomiast, p.Bartosz Saniewski swoimi tłumaczeniami mnie nie przekonał w
            świetle uwag sąsiadów, a szkoda, bo szanuję osoby, które zajmuja się dziecmi
            niepełnosprawnymi społecznie. Niemniej jednak dwoistości natury nie lubię.
            • Gość: współlokatorka Re: Imrezy a ochrona IP: 62.29.253.* 01.03.04, 15:00
              w dwóch zdaniach wyjaśniam co miałam na myśli pisząc o imprezach organizowanych
              przez p.Paulinę.Nie podoba mi się argumentacja, której użyła. Nie oszukujmy się
              jak można mysleć,że głosniki rozkręcone na full nie niosą echa po osiedlu. Dla
              mnie taka argumentacja swiadczy o kimś. Powtarzam :wszystko dla ludzi, ale z
              umiarem a przede wszystkim z kulturą i szacunkiem do współmieszkańców. Sama
              lubię imprezy ale takie jak wyżej opisałam

              pozdrawiam
              współlokatorka
              • Gość: paulina jabłońska Re: Imrezy a ochrona - odp. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.04, 15:28
                Widze, że dzisiejsze forum jest zdominowane tamatem imprez a dokładnie mojej
                wiec nie moge, sie nie wypowiedzieć.
                Minął styczeń, minął luty, teraz mamy marzec i nagle ktoś przypomniał sobie, ze
                Jabłonska zrobiła impreze w sobote?
                Szkoda,ze nie wypowiada sie tu również policjant, ktory w zeszłym roku wystawił
                mi mandat za zawracanie na rondzie De Gola,(dla zainteresowanych: jest to
                jedyne rondo w Warszawie, na kórym samochody osobowe nie moga zawracać).

                Proszę szanownego jury nigdy nie twierdziałam że jestem swieta, staram sie
                tylko zyć wedle swoich zasad i zasad ogólnie przyjętych jako moralnych.
                Ucze sie na swoich błedach i staram sie ich nie powtarzać.
                Jeżeli chca państwo(tyczy sie tylko wybranych osób) mieć członków w zarządzie z
                niepodważalnie poprawną opinią społeczna i polityczna, z przeszłościa czysta
                jak łza, bez żadnych nieczystych myśli oraz bezbłędnych w swoich czynach i
                działaniach, to zycze powodzenia w szukaniu ze świacą.
                A może dla nastepnych(innych) kandydatów, ktorzy chcieli by działać w zarządzie
                dla dobra naszej wspólnoty, napiszą państwo kodeks honorowy?
                Wtedy bedzie prościej i łatwiej odnieśc sie do państwa wymagań.
                Osoby działajace bezinteresownie, z predyspozycjami i checia zrobienia czegoś
                dobrego dla naszej wspólnoty, typu JA, od razu będa wiedziały,że są na
                straconej pozycji, bo kiedys zrobiły cos nie tak i nie spełniaja warunków
                regulaminu kandydata na członka zarządu.
                Mam nadzieje, ze wtedy beda mieli państwo długą liste idealnych kandydatur i
                będą mieli z kogo wybierać tego nieskazitelnego, idealnego członka zarządu.

                A tym czasem ja nadal, mimo wszystko odnosze sie swoim honorem i podtrzymuje
                decyzje o kandydowaniu na członka zarządu, bo wiem, że niektórym forumowiczom i
                nie tylko odpowiada moja kandydatura. Przy okazji dziekuje i doceniam wsparcie
                na forum i deklarowane poparcie mojej kandydatury przez poszczególne osoby.

                p.s. współlokatorko, nikt nie napisał do tej pory, że u nie były głośniki na
                full, tylko spiew karaoke i dadam po raz "enty", ze po pierwszej i jedynej
                prośbie sąsiada, w styczniową sobote o 24tej, spiew zamilkł i nigdy sie nie
                powtórzył.

                paulina jabłońska
                • Gość: Bartosz Saniewski Re: Imrezy a ochrona - odp. IP: 62.233.204.* 01.03.04, 15:36
                  Minął styczeń, minął luty, teraz mamy marzec i nagle ktoś przypomniał sobie, ze
                  Jabłonska zrobiła impreze w sobote?

                  Pani Paulino, mnie imprezkę z jesieni 2003 wypominają...

                  A ja i tak na Panią zagłosuję, bo ważne jest dla mnie to, co może Pani zrobić
                  dla wspólnoty, a nie to że kiedyś się Pani zdarzyło pohałasować, czy źle
                  zawracać na rondzie :)
                  • Gość: paulina Re: Imrezy a ochrona - odp. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.04, 15:46
                    Dzięki kontr-kandydacie, mam rozumieć ze sie wycofujesz?
                    paulina
                    • Gość: Bartosz Saniewski Do Pani Pauliny IP: 62.233.204.* 01.03.04, 15:54
                      ja to tak zrozumiałem, że każdy może głosować na 2 kandydatów, więc oprócz
                      oczywiście swojej poprę kandydaturę Pani. Absolutnie się nie wycofuję.

                      pozdrawiam
                      • Gość: paulina Re: Do Pani Pauliny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.04, 16:06
                        To ze mamy prawo do głosowania na 2 kandydatury, to ciekawe, nie wiedziałam.
                        nawet nie wiemy ile chcemy członków w zarzadze czy 3 czy 4.
                        pan wibler, tylko rzucił hasło, ze on by chciał 3 członków.
                        a co na to reszta?
                        pewnie wyjasni sie na zebraniu, byle by było bardziej konstruktywne niz
                        poprzednie
                        paulina
                • Gość: Lokatorka Re: Imrezy a ochrona - odp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 15:43
                  "Jeżeli chca państwo(tyczy sie tylko wybranych osób) mieć członków w zarządzie z
                  niepodważalnie poprawną opinią społeczna i polityczna, z przeszłościa czysta
                  jak łza, bez żadnych nieczystych myśli oraz bezbłędnych w swoich czynach i
                  działaniach, to zycze powodzenia w szukaniu ze świecą"

                  HEHEHEHE
                  Podoba mi sie Twoje poczucie humoru Paulino. Mój głos prawdopodobnie masz.

                  p.s.a ja kiedyś jako dziecko ukradłam ze sklepu garść landrynków cytrynowych i
                  pomarańczowych, bo paczka była rozwalona i myślałam, że można. Ale miałam wtedy
                  6 lat i czuję się usprawiedliwiona ;)
                  • Gość: paulina jabłońska Re: Imrezy a ochrona - odp. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.04, 16:00
                    Ty tez mnie rozbawiłaś,
                    oj uważaj bo pani ze sklepu miała manko i do tej pory pewnie klnie, tą małą
                    dzieczynke z warkoczykami co cukierki podjadała
                    nie dajmy sie zwariować, paulina
            • Gość: Bartosz Saniewski Re: Imrezy a ochrona IP: 62.233.204.* 01.03.04, 15:31
              "Natomiast, p.Bartosz Saniewski swoimi tłumaczeniami mnie nie przekonał w
              świetle uwag sąsiadów" - jakich 'sąsiadów'szanowna Pani ma na myśli?! Jednego
              typa co mieszka nade mną i ma jakąś obsesję nie należy mylić z naszą szanowną
              społecznością. Ten facet będzie dzwonił po policję gdy przyjdzie lato a jemu
              komar po 22 przeleci pod oknem. Zresztą, jak już mówiłem, mam 2 głośniczki 10cm
              na 10 cm...
              • kasztanek8 Re: Imrezy a ochrona 01.03.04, 15:39
                prosze nie robić z ludzi durni, bo to ze ma pan małe głosniki, to nie znaczy ze
                nie maja mocy i ze nie maja prawa przeszkadzac sasiadom. wszyscy wiemy jak
                małe, wbudowane głosniki ma telewizor a jednak mozna go usłyszec z za sciany od
                sasiada.
                jak by sasiadowi walkman przeszakdzał to tez ma pan obowiazek go wyłaczyc.
                dla pana wiadomosci, nie tylko jeden sasiad skarzył sie na pana na forum.

                • Gość: Bartosz Saniewski Re: Imrezy a ochrona IP: 62.233.204.* 01.03.04, 15:49
                  tu chodzi o to, żeby nie przesadzać w żadną stronę. A jeśli komuś przeszkadza
                  to, że mam czelność oddychać po 22giej to już jego problem a nie mój. Nie będę
                  się w swoim mieszkaniu czuł jak w więzieniu - 22 spać i cisza absolutna. Żyj i
                  daj żyć innym , czy to takie trudne?

                  Jedną imprezkę, parapetówę zrobiłem, więcej nie planuję. A skoro wszyscy oprócz
                  mnie są tacy wspaniali i bez wad, to czemu jest tak mało kandydatów do zarządu?
                  Tylu wspaniałych, potencjalnych kandydatów się marnuje...

                  Czy jak będzie Pani brać prysznic po 22 a ja przyjdę i każę Pani wyłączyć wodę,
                  ponieważ jej szum w rurach ni edaje mi spać, to czy przeprosi mnie Pani,
                  przerwie prysznic i będzie już cisza? Czy raczej spojrzy na mnie jak na idiotę?

                  nie oczekuję odpowiedzi
                  • Gość: J Re: Imrezy a ochrona IP: 141.189.251.* 01.03.04, 16:11
                    Widzę, że z każdym kolejnym postem poziom kultury osobistej Pana Saniewskiego
                    ulega obniżeniu o co najmniej 50%.....

                    I jaki sarkazm....

                    Człowieku - nie jesteś jedynym z monopolem na wiedze w tym bloku. Nikt też NIE
                    OCZEKUJE by się Pan jak Konrad Wallenrod poświęcał dla sprawy. Tylu się
                    kandydatów wspaniałych potencjalnych marnuje, że jeden więcej zmarnowany nic
                    nie zmieni w statystyce...

                    ŁASKI BEZ!!!!

                    J

                    • kasztanek8 Re: Imrezy a ochrona 01.03.04, 16:39
                      panie saniewski, jestem 100% meżczyzną a nie kobieta.
                      wole kompać sie w wannie a nie brac prysznic.
                      i według pana motto: żyj i dac zyc innym
                      ja własnie żyje i daje życ innym, tzn głośniejsze prace domowe np odkurzanie,
                      robie przed g.22ga, a po 22giej odpoczywam jak inni mieszkancy.
                      a co do imprez to pisano na forum ze nie skarzono sie na jedna parapetówke ale
                      wielokrotnie zagłuszał pan cisze nocna.
                      regulamin budynku mówi o ciszy nocnej po 22giej i jest po to zeby go
                      respektować a nie dyskutowac nad tym ze pan sie czuje jak w wiezieniu.
                      inni potrafia sie przyznac do błedu a pan? prosze nie odpowiadac to pytanie
                      retoryczne
                      na tym koncze dyskusje, mieszkaniec al. kasztanowej
                  • Gość: XXL Re: Imrezy a ochrona IP: *.polkomtel.com.pl 01.03.04, 17:12
                    Imprezy, klasztory, a cisza nocna
                    • Gość: XXL Re: Imprezy, klasztory, a cisza nocna IP: *.polkomtel.com.pl 01.03.04, 17:33
                      Sorry, coś poprzednio komputer zrobił psikusa.

                      Nie chodzi o to, aby po 22-ej wszyscy szli spać, nie zapraszali gości, nie
                      organizowali spotkań towarzyskich, nie słuchali muzyki czy ogladali TV, itp.
                      Chodzi o to, że po 22-ej (zwłaszcza w tygodniu), i przede wszystkim po 24-ej,
                      jest czas na ściszenie muzyki, nie wydzieranie po pijacku japek, itp., nie
                      demolowanie budynku. Zawsze punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Moge
                      założyc się, że latem,kiedy będą szeroko otwarte okna i balkony, jak jedna z
                      osób włączy na full sprzęt, to już nie musicie włączać swojego. Chodzi również
                      o to, że jeżeli już sa imprezy, to niech nie bedzie w nie zaangażowany cały
                      budynek, czy jego część i w dodatku do tego stopnia, że trzeba wzywac ochrone ,
                      a ta bezradna policję. W końcu ten budynek ma służyć wypoczynkowi mieszkańców,
                      a nie robić za Ground Zero. Ja też organizuję spotkania ze znajomymi, też
                      uwielbiam słuchac muzyki, ale wiem, że nie nalezy przeginać i jakos do tej pory
                      nie było problemu.
                      • Gość: Do Pana XXL Re: Imprezy, klasztory, a cisza nocna IP: 62.233.204.* 01.03.04, 17:49
                        "Chodzi o to, że po 22-ej (zwłaszcza w tygodniu), i przede wszystkim po 24-ej,
                        jest czas na ściszenie muzyki, nie wydzieranie po pijacku japek, itp."

                        i o to mnie również chodzi. Z tym, że Pan nie kandyduje do zarządu, więc Panu
                        przytakną, a na mnie naskoczą... Takie życie ;)

                        ja również lubię czasami posiedzieć przy piwku ze znajomymi, muzyczka leci z
                        małego budzika z radiem, a my sobie oglądamy laski na sympatia.pl Jest cicho,
                        kulturalnie, nikt się nie wydziera, i tylko temu ******* z góry to przeszkadza.
                        Więc kto tu kogo terroryzuje?

                        A tak w ogóle, to czy moj np talent do zarzadzania, czas i dobre chęci nie są
                        ważniejsze, niż to że jesienią zrobiłem parapetówkę?!?!?!?!?
                        • Gość: J Talent !!!!!!!!!!!!! hihihihi IP: 62.233.204.* 01.03.04, 19:37
                          Ja też mam TALENT!!! I śpiewać każdy może!!!! hahahahahaha

                          A zarządzać to "trza psze pana umić", a nie mieć talent.

                          J
                        • Gość: J sympatia.pl IP: 62.233.204.* 01.03.04, 19:42
                          No to mamy kandydata do zarządu co lubi laski oglądać przez net.... a potem
                          będzie chciał aby mu koszty abonamentu u Kostka zrefundować, bo "literaturę
                          fachową i dzienniki ustaw z internetu ciągnie"!!!!!

                          Ludzie to jakaś paranoja! Erotoman gawędziaż lubiący piwko w zarządzie!!!

                          No to jest już jak u Barei.....
                          Masakra!

                          J
                          • Gość: Bartosz Saniewski zgłaszam kandydaturę Pana J IP: 62.233.204.* 01.03.04, 20:36
                            A ja oficjalnie zgłaszam kandydaturę Pana J do zarządu. Może nie będzie lepiej,
                            ale za to śmieszniej...

                            taki Pan święty?

                            i przestańcie już Państwo nudzic o tej mojej jesiennej imprezie... to takie
                            typowo polskie, żyć przeszłością zamiast patrzeć w przyszłość... i te
                            umoralniające teksty... ha ha , dulszczyzna!
                            • Gość: J Re: zgłaszam kandydaturę Pana J IP: 62.233.204.* 01.03.04, 20:59
                              Panie Saniewski,

                              Dziękuję bardzo, ale nie... Już o tym pisałem NIE JESTEM ZAINTERSOWANY pracą w
                              zarządzie. Mam ciekawsze i lepiej płatne zajęcia.....

                              A co do śmieszności, to mi się z Pana śmiać chce... Plącze się Pan w zeznaniach.
                              Kilkoro ludzi Panu wytyka błędy, a Pan dalej w zaparte... Mi by się już
                              odechciało gadać ale widać panu strasznie zależy na tym stanowisku... Aluzji
                              nie ponial....???

                              W sumie to się nie dziwię, skoro Pan nie ma innego lepszego zajęcia.... Ale JA
                              SIĘ NA TO NIE MUSZE GODZIĆ.

                              Radzę wrócić do podglądania nastolatek w internecie...

                              Oddajmy Bogu co Boskie
                              Kołtuństwo Pani Dulskiej
                              A kandydowanie do zarządu ludziom KOMPETENTNYM

                              Bez poważania,
                              J
                        • Gość: PG Re: Imprezy, klasztory, a cisza nocna IP: *.war.gleiss / *.crowley.pl 09.03.04, 12:45


                          Jezeli Pana sasiadowi z gory to przeszkadza, to powiniem Pan po prostu przestac.
                          Panie Saniewski, kompromituje sie Pan.
                  • Gość: Sąsiad z góry Re: Imrezy a ochrona IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.03.04, 17:50
                    Panie Saniewski, dziwne jakoś, że ja ten jeden ponoć przewrażliwiony typ, który
                    mieszka nad Panem jakoś nigdy nie skarżyłem się na innych swoich sąsiadów. Czy
                    dlatego, że zaprzestają po godzinie 22 jak to Pan określił oddychać, czy może,
                    dlatego, że są ludźmi kulturalnymi, którzy potrafią uszanować ciszę nocną?
                    Proszę nie odpowiadać to pytanie retoryczne. To, co Pan robi u siebie w domu po
                    22 (jak i przed 22) to tylko wyłącznie pańska sprawa, ale hałasować Panu w
                    czasie ciszy nocnej nie wolno. Wszystko jedno czy to będzie głośna muzyka,
                    głośne krzyki i wrzaski czy głośne prace domowe.
                    I nie chce mi się po raz kolejny powtarzać, że nie była to jedna impreza, ale
                    średnio 4-5 w tygodniu i że policję wzywał ochrona, bo sama nie mogła sobie z
                    Panem poradzić, (co można łatwo sprawdzić, bo ochroniarze mają wszystko
                    zanotowane w swoim dzienniku). Sam zresztą się Pan gubi w zeznaniach, bo kilka
                    postów wyżej pisał Pan, że prosiłem Pana o ciszę kilkakrotnie a tu pisze Pan,
                    że to była tylko jednorazowa impreza.
                    I z tego, co wiem to nie jestem jedyną osobą, która się skarżyła na Pańskie
                    zachowanie.

                    Sąsiad z góry
                    • Gość: Bartosz Saniewski Do sąsiada z góry IP: 62.233.204.* 01.03.04, 17:56
                      dwie uwagi: tam, gdzie jest gość: Do Pana XXL to ja pisałem

                      sąsiedzie z góry - sprawdźmy u ochrony, kiedy i ile razy i zamknijmy temat.

                      policję wzywał pan tez na sąsiadkę spod 13, na kogo jeszcze nie wiem.

                      Owszem, był pan u mnie parę razy jesienią 2003. Proszę uczciwie odpowiedzieć,
                      czy po Pańskich wizytach wciąż było głośno? Czy może powiedziałem 'przepraszam'
                      i sciszyłem muzykę? I też uczciwie - ile razy niby Pan u mnie był? Może 4,
                      jesienią zeszłego roku... A ostatnio?

                      Nigdy żaden inny sąsiad nie złożył mi takiej wizyty ani nie wzywał na mnie
                      policji.

                      • Gość: Brzydal Możesz cos konstruktywnego IP: *.acn.waw.pl 01.03.04, 19:49
                        Może ustalmy w regulaminie, że każdy z mieszkańców ma prawo do świętowania:
                        parapetówy, imiemin, urodzin, zmiany stamu cywilnego, powiększenia się rodziny,
                        wygranej w totka, wygrania meczu przez naszą reprezentację.
                        Chodzi mi o odrobinę zdrowego rozsądku. Niech ludzie robia sobie średniogłośne
                        imprezy w weekend, ale takie cywilizowane bez techno na full, chóralnych śpiewów
                        ( chyba, że potrafia to zrobić bardzo pięknie i bez fałszu),bez pawii na
                        korytarzach( od tego są mieszkania)> HBo jak zaczniemy tępić za mocno wesołe
                        życie, to ile zostanie nam radości z życia. I będziemy się zachowywać,
                        jakbyśmy mieli po 60 lat
                        brzydal
                      • Gość: Max Re: Do sąsiada z góry IP: *.plusgsm.pl 01.03.04, 19:54
                        Ale jaja, no nie moge! Ten saniewski to niezły numer a jaki pyskaty.
                        • Gość: kotek Re: Do sąsiada z góry IP: 62.233.204.* 01.03.04, 20:08
                          bezczelny, pyskaty...

                          ... ciekawe czy te hałasy to nie skutek podniecenia pana Bartosza na widok pań
                          i panów na tej stronie internetowej.... moze robi to grupowo z kolegami i
                          dlatego taki huk...... %-)>

                          • Gość: J Re: Do sąsiada z góry IP: 62.233.204.* 01.03.04, 20:30
                            Kotek, nie przeginaj. Może p. Saniewski tylko patrzy...

                            Nie mierz swoją miarą wszystkich wokoło... poza tym pojawiasz się na tym forum
                            od czasu do czasu i tylko siejesz borutę.

                            Trochę kultury...

                            J
                            • Gość: no, no, no.... do IP: 62.233.204 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.04, 20:56
                              No to macie niezły pasztecik w swoim gronie. Istna schizofrenia. Jedna i ta
                              sama osoba podpisuje się:

                              "J", "Kotek", "Domel", "Marioml", "Bartosz Saniewski". Z tym ,że z moich
                              obserwacji wynika, że oryginalni "J" i "Domel" mają inne IP.

                              Ludzie, dyskutujecie z jednym facetem (facetką) o 100 twarzach. A tak na
                              przyszłość: to spójrzcie na IP i zastanówcie się czy chcecie takiego psychola w
                              zarządzie.
                              • Gość: Bartosz Saniewski Re: do IP: 62.233.204 IP: 62.233.204.* 01.03.04, 21:23
                                a nie przyszło ci do głowy, że mamy tego samego dostawcę usług internetowych :)

                                i kto jest psycholem, baranie?
                                • Gość: J Re: do IP: 62.233.204 umiaru p. Saniewski IP: 62.233.204.* 01.03.04, 22:13
                                  I znowu wyszło szydło z wora i p. Saniewski bluzga od baranów publicznie....

                                  To nie postawa członka zarządu....

                                  PS> Ładne ma pan zdjęcie w Piaskiem na stronie fundacji....
                                  • Gość: Bartosz Saniewski Re: do IP: 62.233.204 umiaru p. Saniewski IP: 62.233.204.* 01.03.04, 22:27
                                    Panie J

                                    byłby Pan łaskaw się ode mnie odczepić? nie dostanę Pana głosu - trudno, nawet
                                    juz o niego zabiegał nie będę. A skoro sam Pan nie ma odwagi wziąść spraw
                                    wspólnoty w swoje ręce, to niech Pan się wstrzyma z krytykowaniem człowieka,
                                    który jednak chce. Umiaru, Panie J (podpisac się imieniem i nazwiskiem też Pan
                                    nie ma odwagi?)

                                    z wyrazami szacunku (mnie Rodzice dobrze wychowali), ale bez oczekiwania na
                                    odpowiedź:

                                    B.S.

                              • Gość: Domel Re: do IP: 62.233.204 odp IP: *.polkomtel.com.pl 02.03.04, 10:54
                                No, no, inteligencja to nie jest twoja mocna strona :)))))
                      • Gość: sąsiad z góry Re: Do sąsiada z góry IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.03.04, 10:01
                        Panie Saniewski ile razy można Panu powtarzać, że nie wzywałem do Pana (ani tym
                        bardziej do Pani spod 13) policji. Policję wezwała ochrona nie mogąc sobie z
                        Panem poradzić. Więc sam Pan sobie winien.

                        I tak, ściszał Pan muzykę (o czym już też pisałem) i nawet ze 2-3 razy
                        powiedział Pan przepraszam tylko, co z tego, jeśli następnego dnia a najdalej
                        za dwa dni zabawa zaczynała się od nowa. I tak przez przeszło 3 miesiące. Każdy
                        by w końcu stracił cierpliwość.

                        I dopiero interwencja policji trochę Pana uspokoiła, bo trzeba Panu przyznać
                        nie ma już od tamtej pory głośnej dudniącej muzyki. Od czasu do czasu są głośne
                        nocne wrzaski i krzyki, ale to już jest do wytrzymania zwłaszcza jak się
                        człowiek uzbroi w stopery do uszu. Więc proszę mi nie pisać, że Pana
                        terroryzuję, bo wykazuję się wyjątkową wyrozumiałością w stosunku do Pana.

                        Pan jako osoba niepracująca ma dużo wolnego czasu i swoje nocne imprezy (czy
                        jak Pan woli spotkania towarzyskie) mógł Pan odespać w dzień. Ale proszę się
                        postawić w mojej sytuacji: ja muszę niemal codziennie wcześnie rano wstać do
                        pracy i noc jest jedyną porą, kiedy mogę się wyspać.

                        Przepraszam resztę forumowiczów, że po raz kolejny piszę w zasadzie to samo.
                        Zresztą nigdy nie zabierałbym w tej sprawie głosu gdyby nie to, że Pan
                        Saniewski zaczął mnie na tym forum trochę oczerniać.

                        Ze swej strony na tym kończę dyskusje, bo ta do niczego konstruktywnego nie
                        prowadzi.

                        PS. Co do ochrony to już u nich wczoraj rano byłem. Potwierdzają moją wersję.
        • Gość: Greggi Lokal 106 czy ktoś coś wie? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.03.04, 22:06
          Właśnie świetnie że padł numer lokalu, czy ktoś ma może pojęcie czy to znowu
          osoby wynajmujące czy właściciel? Jeśli właściciel to może warto byłoby
          wspomnieć jego imie i nazwisko żeby wiadomo było na czym się stoi, ja się
          osobiście zastanawiam nad skargą do komendanta Warszawy bo sytuacja w której
          policja przyjeżdża i odjeżdża z pustymi rękoma bo nie dopukała się do drzwi
          przypomina mi Proces Kafki a nasza ochrona to szkoda słów. A może jeszcze
          dojdzie do tego że jak morderca z zakrwawioną siekierą przejdzie sobie przez
          nasze podwórko a ochrona zrobi obrót na pięcie i pójdzie spać bo "co oni tam
          mogą????"
          • Gość: mieszkaniec WNIOSEK IP: 62.148.92.* 02.03.04, 18:46
            są na świecie kulturalne wspólnoty, które np. we wspólnie zatwierdzanym
            regulaminie ustalają, że chociaż w niedziele nie będzie można prowadzić prac
            remontowo - budowlanych - myślę, że to jest dobry pomysł, co Wy o tym myślicie?

            ps. przypomniało mi się o tym, jak sąsiad był całą sobotę spokojny jak trusia,
            natomiast zaczął wiercić udarem w niedzielę rano o 7-ej !!!
    • Gość: Greggi Działanie Policji - prośba IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.04, 23:07
      Szanowni mieszkańcy
      Biorąc pod uwagę skuteczność działań policji sądzę że moglibyśmy spróbować dać
      szansę jej samej się oczyścić, wydaje mi się że to co miało miejsce nie mieści
      się w żadnym normach policyjnych i policjanci mieli jednak obowiązek dopukać
      się do lokalu 106 zwłaszcza że po pierwsze impreza była na parterze a balkon
      był otwarty więc wystarczyło przejść od strony podwórka do nich ;-) po drugie
      że jedna z naszych dzielnych sąsiadek jednak sama się dobiła do tego mieszkania
      (a hail to our brave police). Nie wiem czy to wszystko co piszę rzeczywiście
      miało taki przebieg (wszystko wyczytałem na tej grupie dyskusyjnej)więc jutro
      pójdę do ochrony i dowiem się czy rzeczywiście tak to się wszystko odbyło a
      jeśli tak to mam zamiar napisać skargę o co was też proszę (im więcej nas tym
      bardziej skuteczny będzie odzew) okazuje się że można to zrobić mailowo na
      skargi.kgp@policja.gov.pl przy czym (robie teraz kopiuj wklej ze strony
      www.policja.gov.pl):

      Skarga powinna zawierać:
      - imię i nazwisko skarżącego,
      - dokładny adres zamieszkania (miejscowość, kod pocztowy, ulica, numer domu,
      numer mieszkania),
      - dokładny opis zdarzenia,
      UWAGA! Zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 stycznia 2002 r. w
      sprawie organizacji przyjmowania i rozpatrywania skarg i wniosków (Dz.U. nr 5 z
      dnia 22 stycznia 2002 r. poz. 46) "Skargi i wnioski niezawierające imienia i
      nazwiska (nazwy) oraz adresu wnoszącego pozostawia się bez rozpoznania".

      Uważam że leży to w naszym interesie bo przy następnej imprezie dyspozytorka na
      policji powie że to znowu nasz blok i w ogóle nikogo nie wyśle bo to nie ma
      sensu i pozostaniemy zupełnie bezradni (oczywiście z naszą waleczną ochroną)
      • Gość: Joanna Re: ZARZADZANIE - NIE MYLIĆ POJĘĆ!!!! IP: *.wp.waw.pl 02.03.04, 16:51
        witam sasiadów,
        Idac tropem opisanym ponizej,
        (abyscie mieli Państwo z kogo wybierac zarzad,
        bo poki co malo kandydatow :-(, choc liczylam ze bedziemy wszyscy bardziej
        aktywni, i ze dla wszystkich bedzie jasne ze to praca spoleczna),
        zgłaszam sie na na czlonka zarzadu, głownie dlatego ze bardzo mi zalezy aby
        nikt nie oszukiwal naszej wspolnoty i dlatego, ze lubie działac zamiast
        narzekac i tez troche dlatego ze mam pojecie o co chodzi w prawie.

        jestem mieszkańcem naszej wspolnoty, prawnikiem po dziennych studiach U.
        Gdanskiego, ukonczylam tez studia podyplomowe na U. Jagiellonskim z prawa
        autorskiego, prasowego i zwlaczania niueczciwej konkrencji.
        Poza tym mam staly dostep do aktualnej informacji prawnej, bo pracuje w
        Wydawnictwie Prawniczym LexisNexis. Jestem tu szefem PR i marketingu od prawie
        4 lat. Doradzam Zarzadowi w sprawach prawnych, zamowien publicznych itp.

        Uwazam, ze praca w zarzadzie powinna byc spoleczna, to praca z przekonania, a
        nie dla zysków.
        Powiazan z Mostostalem nie mam zadnych poza nr tel. do P. Lecha, ktorego uzywam
        aby np. wystapil w spr. Bingo w naszym imieniu.

        Ile czasu moge poswiecic Wspolnocie? ano tyle aby wszystko załatwic, oczywiscie
        do pospolu z pozostalymi czlonkami zarzadu.

        Główne założenia działania: jak najnizsze koszty dla wspolnoty, przy jak
        najwyzszej jakosci zamawianych usług - to dla mnie oczywiste.

        Nawet jesli beda lepsi ode mnie wg większosci członków wspolnoty kandydaci,
        czego wszystkim nam zycze, juz teraz deklaruje swoja pomoc.

        Wazna sprawa jest to, ze aby to forum bylo rzeczywiscie miejscem powaznej
        wymiany naszych pogladów i aby moglo byc wiarygodne i opiniotówrcze, to
        powinnismy wszyscy wreszcie zaczac sie przedstawiac z imienia i nazwiska,
        inaczej kazdy pod co chwila innym nickiem moze przedstawiac sprzeczne ze soba
        poglady. Paulina zrobila to bodajze pierwsza, dla Niej szczegolne wyrazy
        uznania!

        oczywiscie bede w sobote na zebraniu, jak ostatnio.
        pozdrawiam
        Joanna Hirsz-Kropińska

        ps. forum przegladam ok. 16-17, czasem w ciagu dnia, wiec jesli ktos ma zamiar
        zaraz obrzucic mnie miesem, jak to czasami tu bywa, to poczytam jutro.


        Re: ZARZADZANIE - NIE MYLIĆ POJĘĆ!!!!
        Autor: Gość: Donpedro IP: 212.48.39.*
        Data: 02.03.2004 14:42 + dodaj do ulubionych wątków

        Obawiam się, że wypowiadacie się nie bardzo wiedząc o co chodzi.
        Generalnie należy rozróżniać zarząd wspólnoty od zarządcy budynku.
        Zarząd wspólnoty może zarządzać budynkiem, jednak jest to niewskazane przy tak
        dużym bloku jak nasz. W tej sytuacji funkcja zarządu wspólnoty ogranicza się do:
        1. wyboru zarządcy budynku (ZARZĄD WSPÓLNOTY NIE BĘDZIE ZARZĄDZAL BUDYNKIEM)
        2. kontroli wybranego zarządcy i ewentualnej zmiany w przypadku
        nieprawidlowości.
        3. reprezentacji mieszkańców przed zarządcą (jeżeli zarządca budynku dziala
        wlaściwie, to zarządca budynku reprezentuje nas prawnie przed dostawcami,
        urzędami itp.
        NIE MA WIĘC MOWY O KOSZTACH FAKSU CZY LISTÓW POLECONYCH, GDYŻ PRZY ZDROWYM
        UKLADZIE SĄ TO KOSZTY SPORADYCZNE!
        Nie wiedzę też powodu, aby placić wynagrodzenie zarządowi wspólnoty, bo to nie
        ona będzie zarządzać budynkiem. Co innego za zarządzanie budynkiem, ale to
        będzie robila profesjonalne firma. Należy ją tylko kontrolować.
        Proszę zwrócić uwagę, że przy tym podziale zadań nie trzeba doktoratu, aby
        skutecznie dzialać w zarządzie wspólnoty. Wiele osób zglasza deklarację, iż
        będzie wykonywać te zadania spolecznie. Sam bym również się zglosil, jednak
        przeszkadza w tym czasowy pobyt za granicą. Uważam, czlonkowie zarządu
        wspólnoty nie powinni otrzymywać w tej sytuacji wynagrodzenia.
        Z poważaniem
        Piotr Kropiński


        • rubeus propozycja 02.03.04, 17:58
          A może założylibyście sobie forum prywatne na gw...
          Bo za jakiś czas nie będziecie w stanie się przebić przez
          poszczególne wypowiedzi...
        • Gość: XXL Re: ZARZADZANIE - NIE MYLIĆ POJĘĆ!!!! IP: *.polkomtel.com.pl 03.03.04, 10:40
          Wazna sprawa jest to, ze aby to forum bylo rzeczywiscie miejscem powaznej
          > wymiany naszych pogladów i aby moglo byc wiarygodne i opiniotówrcze, to
          > powinnismy wszyscy wreszcie zaczac sie przedstawiac z imienia i nazwiska,
          > inaczej kazdy pod co chwila innym nickiem moze przedstawiac sprzeczne ze soba
          > poglady. Paulina zrobila to bodajze pierwsza, dla Niej szczegolne wyrazy
          > uznania!
          >


          Co do kandydatury nie bede się wypowiadać, nie mam w tej chwili zdania, bedzie
          na to czas w sobotę.
          Mam tylko jedną uwagę, która wypływa z treści postu - nie uważam, że
          forumowicze musza się podpisywać własnym nazwiskiem, aby ich posty uważano za
          wiarygodne i opiniotwórcze. Uzywanie nick'ów to poniekąd ochrona prywatności.
          Poza tym to nie jest nasza prywatna strona. Własną powinniśmy założyć.

          Czy to, że ktoś podpisuje się nick'iem umniejsza wartość jego postu ? Jak do
          tej pory szereg istotnych spraw wypłyneło na tym forum. Oczywiście są też i
          utarczki słowne, czesto niepotrzebne,ale tak to już bywa.

          Ci, co chcą kandydować rzeczywiście powinni siłą rozsądku przedstawić się z
          imienia i nazwiska. A reszta - mnie osobiście nie interesuje, kto i jak się
          nazywa, jak ktos chce, niech sie podpisuje pod postami nazwiskiem, nie to nie.
          Przymus ujawniania nazwisk kojarzy mi się trochę z "państwem policyjnym". A
          jeżeli ktoś sie podpisuje kilkoma nicka'mi, to świadczy ocharakterze danego
          człowieka.
          Pozdrawiam
          XXL
          • Gość: Arkaady Miłe zaskoczenie.... IP: 62.233.204.* 03.03.04, 10:54
            Witam Wszystkich....

            Dzisiaj zauważyłem w windzie coś miłego dla oka , a mianowicie zamontowano
            spalone halogeniki i poprawili inne bo na przyklad jeden wisial sobie
            swobodnie . Więc po tak długim czasie coś firma Kone zrobiła. Taka mała rzecz a
            cieszy oko.

            Pozdrawiam
            • Gość: paulina Re: Miłe zaskoczenie.... IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 03.03.04, 11:31
              Tak, to naprawde cieszy i jest miłe ze kots sie stara i o nas dba.
              oprócz nowych halogeników wreszcie pomyslano, a moze to nasza miła
              administracja wpadła na pomysł aby zrobic osłonki na halogniki?
              w każdym dobry pomysł
              paulina
              • Gość: AGI BRAK MI SŁÓW! IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 03.03.04, 15:42
                Długo zastanawiałam się czy w ogóle coś pisać ale.....
                BRAK MI SŁÓW
                to co dzieje sie na forum...
                Nie musze opisywać jak jest każdy widzi.
                Mnie moje własne M bardzo cieszy, ale przerażają sąsiedzi:)
                Nie chcę nikogo urazić, ale.... we wszystkim umiar :)
                Każdemu z nas zdarzy się jeszcze nie raz zrobić 'imprezę' i to na 100%. Ważny
                jest umiar. ( czego o lokatorach 182 nie możena powiedzieć)
                Również wszystkim nam zależy na bloku, wspólnocie..więc obelgi do niczego nie
                prowadzą.
                Blok to nie domek na odludziu i kupijąc mieszkanie niestety trzeba się z tym
                liczyć. Nie uprzykrzajmy sobie życia na wzajem.
                Każdy z nas cięzko pracował, żeby kupić mieszkanie.
                Mamy stworzyć wspólnote a nie sektę opętanych ludzi:) Każdy jest inny - nie
                odkrywam Ameryki!
                Patrząc na stan techniczny budynku,otoczenie, administrację itd myślę, że mamy
                na prawdę dużo do zrobienia a to co obecnie dzieje sie na forum do niczego nie
                prowadzi.
                Paulino - Ty nie masz z czego się tłumaczyć :)
                normalny z ciebie człowiek,a w zasadzie nie...bo robisz DUŻO WIĘCEJ DLA NAS niż
                ktokolwiek z tutaj wypowiadajćych się osób i cieszę się, że masz śpiewających
                znajomych:)
                • Gość: paulina ilość czlonków w zarządzie IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 03.03.04, 16:30
                  Skoro termin zebrania i wyboru "nowego" zarzadu jest juz blisko, chciałam
                  poruszyc jeszcze jedna kwestie, co do ilosci członków w zarządzie.
                  Od dłuższego czasu (odkiedy kupiłam mieszkanie na al. ken) interesuje sie
                  tematyką wspólnot i przy okazji dowiedziałam sie ile mniej wiecej osób zajmuje
                  sie ta działalnościa w poszczególnych wspólnotach, tak wiec na osiedlach 100-
                  200 mieszkaniowtych jest ok. 3-4 członków.
                  W naszym budynku jest prawie 300 mieszkań i bardzo duzo spraw do uporządkowania
                  np. nowa firma zarzadzajaca, nowa ochrona, rozliczenie sie z obecna
                  administracja, weryfikacja obecnych umów i gwarancji, porzadek w rozliczeniu z
                  mostostalem(opłata za zarzadzanie, pozwolenie na urzytkowanie) i wdrożenie
                  wielu nowych pomysłów mieszkańców(strona internetowa, słupki zabraniajce wjazd
                  na chodniki itp.) oraz mnóstwo innych spraw, z którymi nowy zarzad bedzie
                  musiał sie uporać, bo firma zarzadzajaca wszystkiego za nas nie zrobi a obecja
                  administracja sie za bardzo nie kwapi do współpracy.

                  Tak wiec przy takim ogromie spraw i liczbie mieszkańców wydaje mi sie, ze 4-5
                  osób w zarzadzie to rozsadna liczba. Zwłaszcza, ze już część kandydatów
                  zadeklarowało sie nie pobierac prowizji z tytułu członkostwa wiec nic nas to
                  nie bedzie kosztowało, ze bedziemy mieć wieksza ilośc osób decydujacych za
                  wspólnote i reprezentujacych nas mieszkańców. Bo gdy 3 osoby decyduja za tak
                  duzą "społecznośc" jak nasza, to raczej nie wszystkie opcje i poglady moga byc
                  brane pod uwage.
                  Dodam, że w obecnym porządku obrad zapomniano dadać uchały na temat liczby
                  członków w zarzadzie.
                  Licze na dyskusje na ten temat na forum, żebysmy na zebraniu mieli juz jakieś
                  zdanie w tej kwesti i przedstawili swoje poglady szerzej.

                  p.s. AGI, dziekuje za miłe słowa.

                  Paulina Jabłońska
    • Gość: PG Re: ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce IP: *.war.gleiss / *.crowley.pl 03.03.04, 14:35
      Poszukuje miejsca parkingowego do wynajecia na dluzej.
      Najlepiej od zaraz.

      tel. 509 099 866
      8949728
      • mpat Re: ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce 17.03.04, 12:26
        Moi Drodzy, jakie sa Wasze doswiadczenia z internetem od 'Kostka'? Ciekawa
        jestem Waszych opinii bo u mnie internet dziala fatalnie (już ustalono ze nie z
        winy komputera)a wyjasnienie o przypchanym łączu przez ciągnacych filmy i
        planach dzielenia pasma po części tylko kupuje! Nie wspomne już o cwaniaczkach
        tam pracujacych! Ja mam juz dosyć i rozważam poważnie zerwanie umowy
        zastanawiam się tylko ja tak mam...
    • Gość: PG SZUKAM MIEJSCA GARAZOWEGO na dluzej !!! IP: *.war.gleiss / *.crowley.pl 03.03.04, 14:45
      Jeszcze raz, z nowym naglowkiem:

      Szukam taniego miejsca garazowego na dluzej, nawet chetnie zaplace z gory za
      pewien okres. Oferty prosze na telefony:

      509 099 866 od 0.00 do 23.99
      894 97 28 po 16.00
      • Gość: dede SZUKAM GARAZU - JA TEZ !!! ... i piwnicy! IP: *.stacje.agora.pl 03.03.04, 22:01
        Pozwole sobie "podlaczyc" sie do poszukiwan, aczkolwiek mysle, ze nie bedzie
        latwo bo miejsca nie byly obowiazkowe, wiec raczej kupowali Ci co mieli taka
        potrzebe. Moze Mostostal skusi sie wreszcie na wynajm?

        Gdyby ktos mial cos do zaoferowania na KEN 26 prosze o kontakt (507 095 485).

        Czy ktos moze podziela moja opinie, ze zamiast tylu wolnych miejsc garazowych
        przydaloby sie troche wiecej pomieszczen gospodarczych (w przeciwienstwie do
        garazu chetnie bym takowe kupil)
        • Gość: M-ce do wynajmu Re: SZUKAM GARAZU - JA TEZ !!! ... i piwnicy! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 04.03.04, 12:54
          Zgłaszam swoje miejsce do wynajmu - poziom -1, blisko wjazdu i windy. Proszę o
          telefony raczej po osiemnastej, 608 514 962.
          • Gość: XXL Wspólna własność, sprzatania i takie tam IP: *.polkomtel.com.pl 05.03.04, 10:22
            Tak sobie dzisiaj idę do pracy i kolejny dzień widzę syf na klatce. Mam
            wrażenie , że sprzątanie odbywa sie raz na tydzień. Ktos coś wie na ten temat,
            ile razy panie nawiedzaja ten budynej w celu sprzątania ? , albowiem jutro
            zamierzam porozmawiac z administracją, skoro już będą na spotkaniu. Dwa - w
            klatce 5 ktos bardzo mądry, obawiam się, że sąsiedzi, tak przywalił meblem o
            krawędź schodka, że rozwalił gres. Kolejna sprawa do zgłoszenia, ale bardziej
            chodzi mi o to, że jeżeli sami nie będziemy dbali o naszą własność, to nieługo
            z tego budynku zrobi się zdezelowany wrak. Poz atym naprawa, jak doskonale
            wiecie, odbywa się z naszych pieniędzy, ale już pal licho te pieniądze, szkoda
            tego, co nowe.
            • Gość: Lokatorka Re: Wspólna własność, sprzatania i takie tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 11:05
              Ja na mojej klatce od tygodnia widzę brudne niemuyte schody i korytarze, tą
              ekipę trzeba wywalić natychmiast !!!!!
              I nic nie pomoże poranne pokazowe zamiatanie chodników, bo tak naprawdę
              widziałąm te Panie dopiero 2 razy - ostentacyjnie zamiatające chodniki przed
              klatkami .....
              poziom świadczonych przez nie usług = poziom pań z administracji, któe nie
              potrafią załatwić najprostszych spraw.....
              • Gość: paulina Re: Wspólna własność, sprzatania i takie tam IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 05.03.04, 11:59
                Panie sprzataczki myja wszystkie klatki i pietra pare razy w tyg(i dobrze)
                tylko problem polega na tym, ze jak ja zauważyłam, przynajmniej jedną klatke
                myja ta samą woda. U mnie jest 8 peter i jedna pani jezdzi winda po wszystkich
                pietrach i brudnym mopem z brudna (czarna woda) szoruje wszystko.
                Widziałam taka akcje 2-3 razy w dzień, ale nie wiedziałam jak mam im zwrócić
                uwage, bo niby mogły mi odpyskować,ze nie maja gdzie wymienić wody na czysta.
                Pytałam sie jednej z pan z admin. przy okazji innego problemu czy można zwócic
                uwage sprzataczkom zeby całego bloku nie myły jednym brudem, oczywiście
                powidziła m,że oczywiscie zwróci uwage,ale to było dawno i jak widać do tej
                pory nic sie ne zmieniło.
                Tragiczne ale prawdziwe. Co do schodów nie zawuważyłma zeby były myte ale
                schodami nie chodze wiec jest cień szansy,ze wygladaja lepiej niż podłogi na
                klatkach.
                Pozdrawiam i dołaczam sie do ponownej interwencji u adnim, która pewnie nic nie
                da póki nie zmienimy całej administracji.
                paulina jabłońska
            • Gość: Domel Re: Wspólna własność, sprzatania i takie tam IP: *.polkomtel.com.pl 05.03.04, 11:53
              Z tego co sie dowiedziałem to sprzątanie odbywa sie 3 razy w tygodniu - czyli
              często. I rzeczywiście np w poniedziałek po południu jest czysto. Ale niestety
              jeżeli sasiedzi robią syf na klatce nie wycierając butów itd to już inna
              sprawa. Po drugie syf na klatkach robi sie większy ze względu na panującą porę
              roku. Po trzecie syf na klatkach będzie nadal dopóki nie zrobi się porządku z
              tym bagnem przy Jeżewskiego - wystraczy że tylko jedna osoba "wpadnie" w bagno
              i przejdzie klatką schdową...
              P.S. To chyba sąsiedzi z 1 lub 2 piętra się wprowadzali - moim zdaniem za
              zniszczenia na klatce powinni odpowiedziec finansowo!!!
              • Gość: paulina Re: Wspólna własność, sprzatania i takie tam IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 05.03.04, 12:14
                ciekawy pomysł, tylko jak ich zmusic do tej odpowiedzialnosci finasowej?
                skoro admin. na zebraniu NAS sie pytała jak ma sciagnać zaległe czynsze.
                jezeli ludzie nie placa za swoje liczniki to ok. ale jak nie placa za czesci
                wspolne i eksploatacje itp? trudno bedzie od kogos w takim przypadku
                wyegzekwowac jescze dodatkowo za zniszczenia.
                paulina
              • Gość: XXL Re: Wspólna własność, sprzatania i takie tam IP: *.polkomtel.com.pl 05.03.04, 12:23
                Gres jest rozwalony na 3 piętrze, tak a'propos. Nie pociągnie się sąsiadów do
                takiej odpowiedzialności, ponieważ trzeba byłoby im udowodnić zniszczenia, a to
                raczej niemożliwe.
                Z tym sprzątaniem w naszej klatce, to mam watpliwości , bo od kilu dni widzę
                rano i wieczorem na piętrze ten sam charakterystyczny brud i nie wiem , co tym
                myśleć. Stąd moje watpliwości co pań sprzątających. A w poniedziałki fakt -
                widze czystość klatki.
                • Gość: paulina Re: Wspólna własność, sprzatania i takie tam IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 05.03.04, 12:41
                  Ale jak można rozwalić gres?
                  Jak trzeba być bezmyslnym, żeby zrobic cos takiego?
                  Wydaje mi sie że nowi mieszkańcy wprowadzajac się myślą tylko o sobie i swoim
                  nowym mieszkanku, a potem gdy juz zamieszkaja zauważaja szkody jakie wyrządzili
                  przepeowadzką czyli brudne, obdrapane sciany oraz zniszczone schody i windy.
                  paulina
                  • Gość: XXL Re: Wspólna własność, sprzatania i takie tam IP: *.polkomtel.com.pl 05.03.04, 12:56
                    Prawdopodobnie albo uderzyli meblem ( w opakowaniu) o kant schodka, albo tak
                    mocno rzucili tym meblem na podłogę (to schodek łączący już z podłożem
                    prowadzącym do naszych drzwi), ze w rezultacie pękł jego kant, bo tak to
                    wygląda. Zapewniam Cię, że na pewno nie zauwazyli tego pęknietego gresu, a jak
                    zauważą , to pomyślą, że to kto inny zrobił, a nie oni. A mieszkańcy nie są
                    nowi.
                    • Gość: paulina Re: Wspólna własność, sprzatania i takie tam IP: *.stolica.pl 05.03.04, 13:08
                      mam nadzieje ze oprócz zniszczonych wspólnych schodów oni maja teraz rozwalony
                      mebel.
                      • Gość: Arkaadt Brakujący Gres!! IP: *.intranet / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 14:08
                        Witam Wszystkich,

                        Mam takie przemyślenia , apropos tego gresu do danej wysokości, czy to naprawdę
                        byłoby takie fajne dla oka taka beznadziejna terakota do danej wysokości na
                        każdym piętrze i klatkach schodowych z której miał sie Mostostal wywiązać w
                        umowie. Moim zdaniem to chyba byłoby to najlepsze i zdało by egzamin tylko na
                        parterze aż do Windy , bo tam najwięcej jest obdrapań i obić naszych ścian.
                        Nie wiem co o tym sądzicie , ale chyba nie ma sensu aby na klatkach przy
                        mieszkaniach to robić, oczywiście jeżeli Mostostal się wywiąże z tego.

                        Pozdrawiam
              • Gość: mieszkaniec PAULINA !!!!!!! IP: 62.148.92.* 06.03.04, 17:12
                dostałaś nasz kredyt zaufania - nie zmarnuj go !!! (jak na razie to masz na
                koncie do odrobienia żenującą wpadkę godną mieszkańca slamsów z Pragi, a nie
                AL. KEN 26)
                Nota bene ciekawe że Paulina dostaje nasze poparcie w reprezentowaniu naszych
                interesów (czyli naszych pieniędzy!), chociaż na wspólnotach mieszkaniowych się
                nie zna, empatii ma mało a w tym budynku mieszka bo musi ... (jak sama
                powiedziała gdyby nie kredyt to już by jej nie było) - wydaje mi się, że może
                lepiej było wybrać panią, która zawodowo zajmuje się rozliczaniem kosztów wody
                i centralnego ogrzewania i ma wieloletnie doświadczenie we współpracy z
                wspólnotami mieszkaniowymi, ale zobaczymy, PAULINA BĘDZIESZ OBSERWOWANA WIĘC
                DBAJ O NASZE INTERESY !!!

                ps. obyśmy się okazali mądrzejsi niż większość naszych rodaków, która głosuje
                na oszołomów typu Samoobrona a potem narzeka, że Polska to zacofany zaścianek!
                • Gość: Bartosz Saniewski Re: PAULINA !!!!!!! IP: 62.233.204.* 06.03.04, 18:07
                  w Panią Paulinę wierzę, zobaczycie Państwo, co Wam pokaże duet Wipler - Lech...

                  ja i tak stracę najmniej - mam najmniejsze mieszkanie, ale Państwu współczuję...
                  • tech1001 Re: PAULINA !!!!!!! 06.03.04, 21:43
                    Oj, chłopie dostałeś dzisiaj łomot, z tego co szybko policzyłem dostałeś jakieś
                    5 głosów. Czy to urażona ambicja tak boli.....
                    Nie ma co, dzisiaj zobazyłem co to znaczy być polaczkiem. Te swary, dyrdymały
                    małostkowość i zadufanie co niektórych.
                    Zobaczyłem też prawie 100 osób, którym chcialo się siedzieć cierpliwie w sobotę
                    i widzieć więcej niż czubek własnego nosa.
                    Muszę powiedzieć, że mimo wszystko jestem zbudowany postawą większości.
                    Mam też nadzieję, że tak pozostanie i za miesiąc, dwa nie będzie sejmikowej
                    wrzawy lecz górę weźmie rozsądek i konsekwencja.
                    Mimo wszystko, aż chce się tu mieszkać drodzy sąsiedzi.
                    pozdrawiam frasobliwie
                    Wasz Stańczyk, domowy filozof

                    Gość portalu: Bartosz Saniewski napisał(a):

                    > w Panią Paulinę wierzę, zobaczycie Państwo, co Wam pokaże duet Wipler - Lech...
                    >
                    >
                    > ja i tak stracę najmniej - mam najmniejsze mieszkanie, ale Państwu współczuję..
                    > .
                    • Gość: Domel Re: PAULINA !!!!!!! IP: 62.233.204.* 07.03.04, 00:04
                      Witam,
                      tech 1001 zgadzam sie z Toba w 100% - to co dzisiaj zaprezentowała część
                      mieszkańców nie nadaje sie nawet do komentowania...
                      Prywata, tendencyjność itd... Jednej se nie podoba płacenie za winde bo mieszka
                      na parterze ( ja też i co z tego?), innemu to że piwo chce normalny człowiek
                      kupić w sklepie ( jak w każdym normalnym spożywczym), jeszcze innej że nie
                      zapłaci grosza na miejsca parkingowe przy Jeżewskiego ( bo garaż sobie
                      kupiła!!!)
                      I że niby nikt do niej samochodem nie będzie przyjeżdżał - wszyscy znajomi
                      metrem...
                      a jak ktoś przyjedzie to zaparkuje na sąsiednim osiedlu i tyle bo...
                      Żenada... ale cóż kazdy sobie rzepke skrobie - poruszjące :(
                      !!!!!!!
                      P.S. Pan Saniewski sie dzisiaj nie popisał...
                      A Pani Paulinie prosze nie robić wyrzutów - ew. za parę miesięcy ja będą efekty
                      pracy zarządu!!!
                      • Gość: mieszkaniec Re: PIWO IP: 62.148.92.* 07.03.04, 00:34
                        DOMEL - nawet dla zdrowia lepiej idź sobie po piwo na drugą stronę KEN, bo skąd
                        wiesz, że jak ono byłoby u nas na dole to zawsze byłby tu porządek ???
                        mieszkałem już w takim bloku co na dole było piwo i wolę więcej nie mieszkać!
                  • Gość: kotek Saniewski IP: 62.233.204.* 07.03.04, 18:06
                    HAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!

                    Saniewski pokazał na zebraniu jakim jest palantem i burokiem!!!

                    I dobrze! MIAAAUUU!

                    Niech robi to co umie najlepiej - ogląda nieletnie dziewczynki na Internecie.

                    Jestem strasznie zadowolona, że ta pokraka nie jest w Zarządzie!

                    kotek
                    • Gość: Mariana Re: Saniewski IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.03.04, 21:09
                      No, no...Sprawa w sądzie murowana po takim poście...:)))
                    • Gość: Bartosz Saniewski Re: Saniewski IP: 62.233.204.* 08.03.04, 16:31
                      art 216 paragraf 2 kodeksu karnego - do zobaczenia w sądzie
                • Gość: mieszkaniec Re: GENIALNE !!!!!!! IP: 62.148.92.* 06.03.04, 18:49
                  PAULINA

                  WŁAŚNIE WYMYŚLIŁEM JAK OCENIMY WASZĄ PRACĘ JAKO REPREZENTANTÓW NASZYCH
                  INTERESÓW:

                  POPROSTU ZOBACZYMY ILE OPŁAT BĘDZIEMY PŁACIĆ ZA m2 I TYLE !!! (podobno dobre
                  wspólnoty uzyskują wynik rzędu kilku złotych za metr!)
                • Gość: Mariana Re: PAULINA !!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.03.04, 19:47
                  A ja się cieszę, że p. Paulina jest w zarządzie. Nie wiem, na ile zna się na
                  wspólnotach mieszkaniowych, ale jeśli będzie tak zaangażowana w sprawy naszej
                  wspólnoty jak dotychczas, to już jestem zadowolona. A pozostali kandydaci,
                  którzy przecież chcieli pracować społecznie dla naszego wspólnego dobra, mogą
                  wspomagać zarząd w działaniach.
                • Gość: Paulina Jabłońska Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 07.03.04, 02:24
                  Proszę szanownego mieszkańca, nie wiem, kim pan jest i dlaczego nie wypowiadał
                  sie na zebraniu osobiście, tylko teraz przez anonimowe forum.
                  Uważam, że takie zarzuty i straszenie mnie powinno sie odbyć przed głosowaniem.
                  Mógł pan w każdym momencie zebrania powiedzieć, co się panu nie podoba w mojej
                  kandydaturze i jakie ma pan zastrzeżenia, tak jak zrobiło to pare osób w
                  stosunku do pana Saniewskiego.
                  Wytyka pan moje negatywne komentarze w swoim poście, ale nie zrozumiał pan, w
                  jakim kontekście napisałam o tym, ze "musze tu mieszkać, bo mam kredyt".
                  Tak wiec prostuje, że chodziło mi o wypowiedź Dede, który napisał, ze nie
                  podoba się mu nasz budynek, jako klasztor. Ja po, paru obrażliwych mailach na
                  mój temat byłam lekko wkurzona, ze potraficie państwo wypominać mi sobotnią
                  imprezę sprzed, 3 miesiecy, która zakonczyła sie po pierwszej interwencji
                  sąsiada i dlatego odpisałam, ze chętnie bym sie wypisła z tego klasztoru.
                  Odniosę sie równiez do pana wypowiedzi o "wpadce godnej mieszkańca slamsów z
                  Pragi". Nigdy nie mieszkałam na Pradze, od urodzenia mieszkam po lewej stronie
                  Wisły (ursynów, centrum, wola, kabaty).
                  Jeśli chodzi panu o imprezę, która porównuje pan do imprezy w slumsach na
                  Pradze, to powtarzam, ze zakończyła sie o 24tej, w sobote po pierwszej
                  interwencji sąsiada i nigdy nie było u mnie następnych imprez. Prosze nie
                  wyolbrzymiać i nie porównywać tej sytuacji z czymś, czym nigdy nie było.
                  Jeśli chodzi o zmniejszenie zaliczek na czynsze, to ja tez je płace i jestem
                  tym zagadnieniem żywo zainteresowana, ale prosze nie liczyć na drastyczne
                  obniżenie czynszu o połowę, bo umowy z kontrahentami zostały już podpisane
                  przez Mostostal a ja mam nadzieje ze uda nam sie je renegocjować i obniżyć
                  koszty eksploatacji. Dodatkowo dodam, ze płacimy ok.7 zł za metr kwadratowy i
                  nie wiem o ile uda nam sie je obniżyć, ale mam nadzieje, ze jak najwięcej.
                  Nie są to żadne moje obietnice, ale jeden z celów zarządu, w którym jest
                  obecnie pan Lech, pan Wipler i Ja.
                  I proszę nie kierować swojej wrogości na tym forum tylko do mnie, i wciąż
                  powtarzać tych samych przedyskutowanych i wyjaśnionych już argumentów, ale
                  wziąć pod uwagę to, iż zarząd to 3 osoby, które zdecydowały się reprezentować
                  wspólnotę jak tylko mogą i potrafią najlepiej.
                  Proszę mnie nie straszyć wielkimi literami, ze będzie pan patrzył mi na ręce i
                  że mam „dbać o interesy wspólnoty, bo pan mnie obserwuje”, bo to na mnie nie
                  działa a skutek ma wręcz odwrotny.
                  Ja i tak bez pana dziwnych sugestii miałam i mam zamiar dbać jak tylko potrafię
                  najlepiej o interesy wspólnoty mieszkaniowej Ken 26, bo również do niej należę.
                  I mam nadzieje, że działania moje a co za tym idzie zarządu zostaną
                  dostrzeżone, i odbierane pozytywnie jako wspólne decyzje zarządu a nie tylko
                  Pani Pauliny.

                  Przy okazji proszę państwa zainteresowanych (a może również mieszkańca) o
                  współprace z zarządem, tak jak do tej pory zgłosiło swoja chęć współpracy już
                  pare osób w tym osoby kandydujące. A może wtedy nikt nie będzie miał do nikogo
                  niepotrzebnych pretensji, bo sam będzie brał udział w tworzeniu nowego ładu i
                  porządku we wspólnocie.
                  Paulina Jabłońska
                  • Gość: paulina jabłońska Podziekowania IP: *.acn.waw.pl 07.03.04, 02:48
                    Dziekuje wszystkim państwu, którzy głosowali na mnie.
                    Czy z udziałami p.lecha, czy bez nich, to i tak otrzymałam ogromnie duzo głosów.
                    Państwo na forum znaja moje poglądy i zamierzenia jesli chodzi o dzialalnośc w
                    zarzadzie, tak wiec wiedzieli państwo na kogo głosuja.
                    Mam ogromną nadzieje i szczere checi reprezentować wspólnote jak najpoprawniej.
                    Dzialania zarządu ocenicie dopiero za miesiac lub dwa.
                    Myśle, ze do tej pory uda nam sie zmienić administracje i wypowiedzieć umowe
                    obecnej, spróbujemy zmiejszyc kontrowersyjne koszty eksploatacyjne i
                    podzielnośc tych kosztów.
                    Prosze wszystkich państwa zainteresowanych wspólpraca z zarządem o zgłaszanie
                    swoich propozycji, sugestii, wniosków i informacji (tak jak było ze sprawa
                    bingo: wystarczyło rzucic hasło na forum o dotyczącej naszej lokalizacji
                    uchwale rady dzielnicy, zeby pociagnac dalej wyjasnienie tej sprawy).
                    Mam nadzieje ze niedługo ruszy nasza strona internetowa ale póki jej nie ma to,
                    mamy to forum, o którym wiedza juz prawie wszyscy mieszkańcy i kazdy moze sie
                    wypowiedzieć.
                    Dodatkowo podaje swojego maila:
                    pjablonska@stolica.pl
                    lub
                    pjablonska@aster.pl
                    Jeszcze raz serdecznie dziekuje za wszystkie głosy poparcia mojej osoby.
                    Paulina Jabłońska
                    • Gość: XXL Re: Podziękowania IP: *.polkomtel.com.pl 08.03.04, 09:10
                      Paulina - gratulacje, nie jest źle, myślę, że Wasza trójka coś zdziała.
                      Optymizm, to jest to, czego wszyscy dziś potrzebują i sądzę, że dasz sobie
                      radę, w końcu nie jesteś w zarządzie sama.

                      XXL
                    • Gość: Donpedro Re: Podziekowania IP: 212.48.39.* 08.03.04, 14:13
                      Gratulacje dla Pauliny
                      Cieszę się, że w naszej wspólnocie zwyciężyl rozsądek. Proszę się nie przejmować
                      grupką oszołomów wysyłających inwektywy i pogróżki WIELKIMI LITERAMI. Jestem
                      przekonany (podobnie jak większość mieszkańców), że będzie Pani godnie i
                      skutecznie reprezentować nasze interesy. Chciałbym też w tym poscie podziękować
                      za to, że zdecydowała się Pani pracować społecznie. Umacnia to we mnie wiarę,
                      że jest szansa na budowę sprawnej wspólnoty. Dzięki takim jednostkom zbudujemy
                      w Polsce spoleczeństwo obywatelskie.
                  • Gość: J Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: 62.233.204.* 07.03.04, 19:06
                    Jakoś nie mogę się oprzeć wrażeniu, że p. Saniewski i Mieszkaniec to jedna i ta
                    sama osoba.........
                    • Gość: Bartosz Saniewski Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: 62.233.204.* 08.03.04, 09:23
                      J - odp****dol się frajerze!
                      • Gość: Domel Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: *.polkomtel.com.pl 08.03.04, 09:45
                        Uuuuuuu - pięknie!!!
                      • Gość: J Re: PAULINA -odp!!!!!!! do pana S IP: 141.189.251.* 08.03.04, 11:19
                        Panie S,

                        Widzę, że przeszliśmy na TY!? A więc:

                        Po 1-sze: Frajerem to jesteś ty, a na dodatek bezkrytycznym zadufanym w sobie
                        narcyzem - dałeś tego pokaz na zebraniu Wspólnoty.

                        Po 2-gie: Zniżasz się w swoich wypowiedziach do poziomu kotka. Ja nie mam
                        zamiaru tak dyskutować.

                        Po 3-cie: Jak nie masz nic ciekawego do powiedzienia na tym forum poza
                        krytykowaniem innych i sarkastycznymi uwagami w stylu tych co pisałeś do
                        Pauliny to spadaj. Sugeruję znaleźć ujście dla urażonej dumy na jakimś forum,
                        gdzie jest do tego odpowiednia Grupa Wsparcia a nie tutaj.

                        Informuję, iż pozostałe posty od ciebie będa przeze mnie ignorowane, więc nie
                        oczekuję żadnej odpowiedzi.

                        Tak więc sam się odpier***** i przestań mieszać.
                      • Gość: Greggi Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.04, 14:33
                        EEEEEE to już było nieładnie
                      • Gość: Max Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: 62.233.204.* 08.03.04, 20:44
                        Dlaczego kolega Saniewski jest taki wulgarny? W sumie to pokazał swoje
                        prawdziwe oblicze na zebraniu. On jeden przeciw wszystkim... I to miał być
                        członek zarządu - żenada!
                        Niby wielce zainteresowany sprawami wspólnoty a po otrzymaniu 2 (słownie dwóch)
                        głosów wstał i olał wszystkich i sobie poszedł do domu. Nagle przestały go
                        interesować dalsze obrady i losy wspólnoty...
                        I jeden wpis w CV mniej pan prezes będzie miał.
                        Hehehe pewnie siedzi w domu i ciągnie...
                        filmy itd na necie.
                        Albo używa wulgarnych słow wyzywając sąsiadów.
                        Brawo!!! Gratuluję postawy!
                        • Gość: Bartosz Saniewski Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: 62.233.204.* 08.03.04, 21:38
                          Panie Max i inni... nie chcieliście, to nie. Rządźcie się sami, ja i tak strace
                          na tym najmniej.

                          A do mnie jeszcze na kolanach przyjdziecie...
                          • Gość: Max Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: 62.233.204.* 08.03.04, 21:54
                            Na kolanach to moze pan się znajduje jak do pana kolega przychodzi...
                            • Gość: Bartosz Saniewski Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: 62.233.204.* 08.03.04, 22:03
                              ciekawe, skąd takie myśli... sam pan tak robi? :) spoko, ja jestem
                              tolerancyjny:) może założy pan nowe forum gayKEN26 czy jakos tak :)
                              • Gość: Max Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: 62.233.204.* 08.03.04, 22:18
                                Skąd? A pana sąsiedzi czasem coś słyszą i powtórzą.
                                Co do forum to musiałbym sie nazywać saniewski:)
                                Poza tym wystarczy jeden taki w bloku...
                                • Gość: Bartosz Saniewski Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: 62.233.204.* 08.03.04, 22:28
                                  :) pan powie którzy sąsiedzi? szkada, że brak im odwagi żeby to publicznie
                                  powiedzieć... stać ich na płacenie wysokich grzywien... a prawnik ze mnie nie
                                  gorszy od wiplera :)
                                  • kasztanek8 SANIEWSKI 08.03.04, 23:21
                                    najpierw skompromitował sie pan na forum (przed zebraniem)
                                    potem skompromitował sie pan na zebraniu.
                                    teraz sie pan kompromituje.
                                    jestem pod wielkim wrazeniem pana determinacji w dązeniu do totalnej
                                    kompromitacji i autodestrukcji.
                                    pan chyba naprawde nie wie kiedy sie wycofac?

                                    do tej pory bylo mi pana szkoda:
                                    skonczył pan jakąś tam wyższą szkołe,
                                    mamusia kupiła panu mieszkanko,
                                    zrobił pan pare hucznych imprez i spotkał sie z ochrona,
                                    chciał pan zarządać społecznie nasza nieruchomoscia zeby pokazac co to nie pan
                                    i dobrze tak zaczynaja dzieci bogatych rodziców.

                                    Ale teraz, to pan juz bardziej nie mógł sie upokorzyc ani osmieszyc.
                                    prosze sobie nie wyobrazac ze ktos sie do pana o pomoc zwroci,
                                    nawet jak obecny zarzad nic nie zdziała(na co raczej nie licze, bo p.wipler,
                                    p.paulina, i p.lech, to wartościowe osobowosci i pokażą klase), to pan nigdy
                                    nie odbuduje u nas mieszkanców zaufania i szacunku, nie po tym co przez
                                    ostatnie 2 dni pan pokazał na forum i na zebraniu.
                                    wiec prosze sie nie łudzić,ze ktos za panem zateskni i bedzie o panu pamietał,
                                    dla nas jest pan juz przegrany mimo ze ma pan dopiero 24 lata.

                                    trzeba było od razu napisac, jakie to laski pan oglada z kolegami na sympatia.pl
                                    teraz to juz jasne, tylko czy Piasek przytulajac sie do pana na zdjeciu,
                                    wiedział ze pan inaczej go odbiera? a moze wiedział i dlatego sie przytulał?
                                    nie mam nic go osób innej orientacji sexualnej,szanuje kazdego człowieka ale
                                    nie pana, panie saniewski.

                                    mieszkaniec al.kasztanowej
                                  • Gość: kotek Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: 62.233.204.* 08.03.04, 23:55
                                    No!!! Pan Saniewski straszy art 216 paragraf 2 kodeksu karnego, ale to sam się
                                    pod paragraf podkłada bluzgając na J, Max mnie i resztę.

                                    Udowodnił to co mówiłam wcześniej - narXXXX, półXXXX (albo i pełny debXXXX)
                                    podglądacz nastolatek na sympatia.pl i do tego podejżany o stosunki homo z
                                    PiaXXXXX i kolegami od piwa.... (niech sobie ludzie odcyfrują bo jeszcze będzie
                                    straszyła sądem palaXXXXX) Nie wie, że środki INTERNET to według polskiego
                                    prawa nie jest środek masowego przekazu, tylko SIEĆ KOMPUTEROWA (za wyłączeniem
                                    poczty e-mail) !!!!

                                    Zapewniam, że te huki w nocy to stukanie jaXXXX Saniewskigo o duXXX jakiegoś
                                    grubego kolegi!!!! Hahahahahaha

                                    A ta poczwarka chciała być w naszym zarządzie!!! Co za porażka - wyszło szydło
                                    z wora!!!

                                    Miej Saniewski jaja i schowaj się do jakiejś nory i nie wyłaź!!!
                                  • Gość: brzydal Niech żyje kultura IP: *.acn.waw.pl 09.03.04, 01:07
                                    Szanowny Panie Bartoszu. Andrzej Lepper, Andrzej Gołota to w porównaniu do Psna
                                    uosobienie intelektu, a Leszek Miller, Aleksandra Jakubowska to są w porównaniu
                                    do Pana wzory cnot obywatelskich, a Nikodem Dyzma w porównaniu do Szanownego
                                    Sąsiada to grzeczny, spokojny Pan
                    • Gość: mieszkaniec Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: 62.148.92.* 08.03.04, 15:44
                      Daleko mi do poziomu pana S. i też się cieszę, że nie jest w Zarządzie !
                      Natomiast Pauliny nie straszyłem ale stwierdziłem, że jeśli się nie sprawdzi
                      (tzn. zarząd będzie marnował nasze pieniądze) to jej podziękujemy (przynajmniej
                      ja)
                      ps. PAULINA POWODZENIA ! (I NIEGNIEWAJ SIĘ JUŻ ZA WYPOMINANIE IMPREZY, TRUDNO
                      HAŁAS, ALE Z WYRZUCANIEM BUTELEK PO PIWIE NA KLATKĘ TO JUŻ BYŁA PRZESADA!)
                      ps2. ja nie zakochuję się "na piękne oczy" tzn. najpierw czyny potem miłość
                      ps3. wiem jak opłaty kształtują się w innych wspólnotach i nasze są "trochę"
                      jeszcze za wysokie, ale myślę, że nowy zarząd to zmieni
                      • Gość: paulina Re: PAULINA -odp!!!!!!! IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 08.03.04, 16:21
                        OK. to może zakonczymy ta sprawe raz na zawsze.
                        Butelki po piwie na moim pietrze nie były wyrzucone z mojego mieszkania.
                        Możesz uwierzyć lub nie, ale zobaczyłam to dopiero jak otworzyłam drzwi
                        sasiadowi, gdy przyszedł "prosić o cisze".
                        Moi goście pili tylko wino i martini, z tąd wiem, że nikt nie mógł od nas tego
                        zrobic, poza tym nikt nie był pijany i nie wychodził w trakcie imprezy z
                        mieszkania.
                        Nie pisałam tego na forum, bo uważałam, że osoba która porozrzucała butelki
                        koło windy a przy tym koło mojego mieszaknia, i tak sie nie przyzna.
                        Zostawiłam tą sprawe w spokoju ale jak juz poruszylismy ten temat, to może ktos
                        złośliwy sie przyzna, i potwierdzi tym samym moje słowa.
                        paulina
                        • Gość: Joanna po zebraniu IP: *.wp.waw.pl 09.03.04, 10:31
                          witam wszystkich,
                          nie wiem jak Państwo, ale ja po sobocie spie spokojniej.
                          fakt powołania dodatkowych dówch czlonków zarzadu
                          (- i to jakich!!!!
                          gratulacje i słowa podziekowania dla Pauliny Jabłonskiej i Przemka Wiplera!)
                          uspokaja i daje nam mieszkancom szanse na uzdrowienie naszej wspolnoty.

                          Ja bym sie juz nie rozczulała nad losem P. Saniewskiego, ktory ze wszech miar
                          pokazał swój poziom i sadze, ze kazdy z nas ocenił go w głosowaniu uchwały,
                          miazdzaaca ilosc glosow przeciwnych, kilka wstrzymujacych sie, za był chyba
                          tylko on sam.

                          Jak wspominłam na zebraniu, jestem otwarta na wspolprace z zarzadem, bedziemy
                          razem walczyc o zwrot naszych pieniedzy niewłasciwie pobranych lub wydanych
                          przez mostostal.
                          Prosze tylko o wiecej cierpliwosci, nie grozenie nadmierna kontrola zarzadu
                          wspolnoty, nie zasypywanie jakimis wspomieniami imprez czy innych.
                          dajcie Państwo spokojnie zarzadowi pracowac i sami pomozcie jesli macie czas i
                          sily. To nie bedzie proste, czekaja nas zapewne sprawy sadowe przeciwko
                          Mostostalowi, a to sie moze ciagnac miesiacami, niech nikt nie liczy ze
                          wspaniale efekty bedzie widac od razu.

                          pozdrawiam sasiadów, poza panem S.,
                          Joanna Hirsz-Kropińska
                          • Gość: mieszkający Re: po zebraniu IP: 62.233.204.* 09.03.04, 13:55
                            witam wszystkich tu zagladajacych.Dobrze ze tak duzo osob jest zainteresowanych
                            nasza Wspolnotą,Ale obawiam sie aby to forum nie przekrztałciło sie e forum kto
                            lepjej i wulgarniej bedzie tu sie wypowiadał.Mysle ze czas skonczyc z tymi
                            inwektywami. Mamy dużo do zrobienia .Lepiej zastanowic sie co można wprowadzic
                            i zrobic dla nas wszystkich tu mieszkajacych .jest duzo rzeczy ktore należało
                            by zmienic np .zastanowic sie nad oszczednosciami,bo czy swiatło na klatkach to
                            ma sie palic dzien i noc.Przecierz to my lokatorzy za to płacimy.Sprawa
                            garazy,bo jesli nie sa sprzedane to powinny nam jednak przynosic jakis dochod.A
                            morze jednak zastanowic sie nad wynajme garazy.Nastepna sprawa miejsca
                            parkingowe pomimo ze sa garze to nie kazdego stac w tej chwili na wykóp
                            miejsca ,wiec parking przy ulicy jest wskazany .No i ten trawniki dojscia
                            jakies do tych klatek bo inaczej to nigdy tu nie bedzie trawnika .Mysle ze
                            zarzad wspolnoty ma jakies juz wytyczne,choc jeszcze nic nie czytamy w tych
                            sprawach na forum .Ps Gratulacje dla wybranego zarzadu . Oby pani Paulina ipan
                            Lach byli tak skuteczni w e wszystkich sprawach jak sprawa bingo.Zarządowi
                            życzę powodzenia i skutecznosci .pozdrawiam.
                      • Gość: Laczek Saniewski - opinie! IP: 157.25.43.* 09.03.04, 11:30
                        Dlaczego nie lubicie Saniewskiego i staracie sie go zniszczyc i upokorzyc?

                        Pozdr
                      • Gość: Laczek Do Pana Bartka Saniewskiego. IP: 157.25.43.* 09.03.04, 11:42
                        Jeszcze bedziecie Panu Saniewskiemu buty czyscic. Bartek jestesmy z Toba!!!

                        Pozdrawiam

                        Laczek
                        • Gość: Domel Laczek beeeeeeee....... IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.04, 12:57
                          Dziś rano idąc do pracy zuważyłem że w pobliżu 7 klatki ktoś puscił ogromnego
                          pawia - abstrakując od tego kto to, stwierdzam że tyle można zrobić jak na
                          forum pojawia sie Laczek.

                          P.S. Nawet na oczy nie widział pana Saniewskiego ale jest oczywiście z nim -
                          ciekawe jakie sa tego powody. Tzn oni są z nim jak sami napisali - Laczek i
                          jego druga schizofreniczna, bisexualna osobowość!

                          P.S.2. Dla swieżych forumowiczów informacja że Laczek to PATOLOG, który
                          zatruwał życie ludziom na poczatku tego forum...
                        • Gość: J Re: Do Pana Bartka Saniewskiego. IP: 141.189.251.* 09.03.04, 13:15
                          No i znowu Laczek się przypałętał po długiej nieobecnoći.....

                          Widzę, że to Forum bardzo mocno przyciąga niedorozwiniętych, schizofrenicznych,
                          nie kochanych przez matki i cierpiących na zaburzenia hormonalne i psychiczne
                          typów. Odzywają się raz na jakiś czas kiedy akurat mają napad depresji,
                          opętania przez drugie uśpiona JA lub partykularny samolubny interes. Do tego
                          mają tendencję do solidaryzowania się ze sobą........

                          Potwór Frankensteina penie kochał panów Jekkyla i Hyde! Obaj byli równie
                          popaprani i odsunięci na ubocze społeczeństwa... Jednak podobieństwa się
                          przyciągają...

    • Gość: PG chamskie imprezy IP: *.war.gleiss / *.crowley.pl 09.03.04, 13:13
      Odnosnie chamskiego naruszania ciszy nocnej, bo to "nosny" temat:

      1. Tak sobie czytam, i widze, ze wizyty ochrony w celu zaprowadzenia ciszy
      nocnej z reguly sa bezowocne. (Czy potrzebujemy aby na pewno takiej ochrony? To
      moze lepiej od razu zaplacic oprychom z Pragi, ci przynajmniej odpowiednio
      oplaceni nastrasza wlasciciela owego mieszkania - a to bardzo skuteczne!!!)

      2. Nie zawsze policja jest skuteczna. Trzeba kategorycznie egzekwowac od nich
      skutecznosc. I nie bac sie skladania wnioskow do kolegium.

      3. Mozemy uchwalic kary pieniezne za zaklocanie ciszy nocnej. Jezeli bedzie
      taka uchwala wspolnoty, to te kary stana sie egzekwowalne przez komornika. A to
      juz pewien sposob na upierdliwych i niefrasobliwych imprezowiczow.

      4. Moze ktos zna sie na odlaczeniu pradu od mieszkan, w ktorych jest impreza?
      Podobno bardzo skuteczny sposob.

      5. A jak juz ktos bedzie wyjatkowo upierdliwy, to ostracyzm towarzyski to za
      malo. Jakby co mam namiary na kumpli z Pragi, ktorzy nie uszkodza, ale niezle
      nastrasza....

      6. Najczesciej chamskie imprezy sa w lokalach wynajmowanych, niestety.
      Wiec trzeba zagrozic zlozeniem skargi do Urzedu Skarbowego na to, ze lokal jest
      wynajmowany nielegalnie (podobno 95% lokali!). A gwarantuje, ze wlasciciel
      zrobi w gacie, i wypowie umowe.
      • Gość: XXL Re: chamskie imprezy + inn uwagi IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.04, 14:33
        Powinna zostać przyjeta uchwała dot. porzadku publicznego w naszym budynku i
        powinny być wysokie kary za naruszanie np. ciszy nocnej. Pytanie, czy Wspólnota
        ma prawo ustalać kary pieniężne? Kto będzie je tak naprawde egzekwował i w jaki
        sposób wymusi to na mieszkańcu zakłócającym spokój, skoro nasza ochrona jest
        pod tym wzgledem beznadziejna i nie stuka do skutku, tylko zmywa się, jak jej
        ktoś nie otwiera drzwi, a w dodatku czeka, az mieszkańcy zaczną do niej
        wydzwaniać z prośbą o interwencją.
        Przypomina mi się sytuacja też inna - mówimy o ciszy nocnej, ale kiedyś w
        DZIEŃ, ktoś włączył na total full muzykę, która niosła po dziedzińcu tak, jakby
        sie koncert odbywał.Dudniła tak przez kolejnych parę godzin, w efekcie czego
        trzeba było zamknąć okno. W efekcie zagłuszała muzykę, czy TV które u mnie i
        inncy grały. Co w takich sytuacjach ?

        W naszym budynku 95% to nie wynajmujący , a raczej mieszkańcy. Ostatnią imprezę
        do białego rana z chamskim wyciem zrobił właściciel, a nie wynajmujący, tak
        więc nie ma reguły.

        Kolejna sprawa - tak czytam te przepychanki słowne z p. Saniewskim. Dajmy im
        spokój, bo to forum stanie się równie beznadziejne, jak te epitety, które tu
        padają z wielu stron, nie tylko p.Saniewskiego. Nie ma już co komentowac jego
        zachowania, bo faktycznie przez ostatnie dni sie nie popisał, zwłaszcza
        zdaniem, że wszyscy przyjda do niego na kolanach.

        Przed nami kilka nowych spraw i skoncentrujmy się na nich.

        Ktoś napisał dzisiaj, że może by zaoszczędzić na świetle w klatkach. Powiem
        tak, nie przesadzajmy z tą oszczędnościa w druga stronę. Osobiście nie lubie
        wieczorem czy w nocy, wracając do domu , wchodzić do ciemnej klatki.
        • Gość: mieszkajacy Re: chamskie imprezy + inn uwagi IP: 62.233.204.* 09.03.04, 14:53
          Oszczedzaja bogaci i nam sie opłaci.Sa małe korytarzyki ktore mogą byc
          oswitlone .po co całe klatki a zreszta jest ochrona wiec nie wiem czego tu
          można nie polubiec .
          • Gość: XXL Re: chamskie imprezy + inn uwagi IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.04, 15:32
            Ta ochrona wiele razy pokazała, jak jest nieskuteczna. Kradzieże już się
            zdarzyły na naszym terenie, co prawda nie w mieszkaniach, ale ...
            Do tego dochodzi wiecznie otwarta furtka od strony sklepiku. Po trzecie
            mieszkańcy wpuszczaja ludzi na klatki, nie pytając ich czy sa mieszkańcami i
            mielismy juz parę przypadków krażących ludzi przed świetami.
            Owszem jestem za oszczędnością, ale nie za wszelka cenę. Jeżeli ktoś wpadnie na
            pomysł rozsądnego rozwiązania w tej sprawie, byc może bedę za oszczędnością i w
            tym wzgledzie.
          • Gość: dede inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.stacje.agora.pl 09.03.04, 15:51
            Wolne miejsca postojowe naleza oczywiscie do Mostostalu, ktory nie chce ich
            wynajmowac poniewaz jako developer chcialby sie ich pozbyc (sprzedac) i
            zapomniec o Kasztanowej (z dokladnoscia do gwarancji na budynek).

            Poniewaz jednak miejsc jest sporo, chetnych do kupna brakuje a wlasciciel musi
            ponosic koszty (czynsz) ich utrzymania, mozna sprobowac "zmiekczyc" twarde
            stanowisko Mostostalu.

            Pytanie czy byliby jacys chetni na najem miejsc parkingowych za jakas sensowna
            kwote (zblizona do tych w okolicy) - jesli bedzie wiecej zainteresowanych moze
            Pan Lech podejmie temat.
            • Gość: Domel Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.polkomtel.com.pl 09.03.04, 16:33
              A nie prościej jest wzorem wszystkich innych na ulicy Jezewskiego zamienić
              bagno na porządny parking??????

              1.Wiem, że zaraz zacznie krzyczeć pani która twierdzi że nie poto kupiła
              mieszkanie z widokiem na zieleń - ja jej na to, że własnie jak samochody bedą
              stały na dole pod blokiem to nie będize ich na poboczu Jeżewskiego i własnie
              wtedy nie będą jej zasłaniały Alei Kasztanowej!
              2.Albo jakiś pan krzyknie że on ma już miejsce parkingowe (za 30 tyś)! i nie da
              ani grosza na kostke brukową - ja mu na to, że też z tego pewnie skorzysta bo
              do niego ludzie przyjeżdżają i gdzieś oprócz KENu muszą stawiać samochody.
              Poza ty to jest WSPÓLNOTA i mimo wszystko ważniejszy jest interes wiekszości a
              nie jednostek!!!

              Na zebraniu zdecydowanie widac było, że do wspólnoty nam bardzo daleko!
              Każdy myśli tylko o SOBIE!
              A Donpedro coś mówił o budowaniu społeczeństwa obywatelskiego - szkoda, że nie
              było Cie na zebraniu!

              Przeciez jak nie będziemy mieli miejsc parkingowych od Jeżewskiego to zawsze
              będzie tam bagno, burdel, sznur samochodów na Jeżewskiego i ufajdane błotem
              buty oraz klatki schodowe.
              Pytałem i wiem że koszt takiego parkingu to niewielka suma.

              Miejmy tylko nadzieję, że zarząd będzie rozsądnie dbał o interesy większości
              wspólnoty!

              • Gość: Mariana Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.03.04, 17:18
                To może od razu napisz jaki jest przybliżony koszt budowy takiego parkingu.
                Jeśli to rzeczywiście niewielka suma, to podejrzewam, że mieszkańcy się
                zgodzą.
                Mnie niepokoi tylko jedno - że to nie będzie parking naszej wspólnoty,bo ziemia
                do nas nie należy. Tak więc podejrzewam, że dla gości nie zawsze miejsce się
                znajdzie. Żeby tylko się nie okazało, że wybudujemy parking i dla samych
                mieszkańców nie będzie miejsc.
                Sama nie mam samochodu, ale wolę parking niż błoto i bałagan.
                • Gość: Domel Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: 62.233.204.* 09.03.04, 22:14
                  Mariana,
                  jak tylko będę znał dokładny koszt takiego parkingu to podam.
                  Co do dalszej treści Twojej wypowiedzi to raczej nie ma obaw. Jak już pewnie
                  zauważyłaś przed każdym blokiem na Jeżewskiego są miejsca prakingowe a pobocze
                  ulicy "czyste". Nie ma bagna a ludzie mają gdzie zostawiać samochody.
                  Tam też ziemia należy do gminy a nie do spółdzielni czy developera.
                  Gmina wydaje zgode na wyłożenie placu kostką brukową ale oczywiście na koszt
                  zaiteresowanego - rozmawiałem z nimi.
                  Dodatkowo powiem Ci że miejsca parkingowe przy KENie też nie są nasze tylko
                  gimy ale większość samochodów należy do naszych mieszkańców.
                  Nie sądze aby na Jeżewskiego stawiali samochody obcy ludzie - bo skąd? Po
                  drugiej stronie nie ma bloków a przy KENie też są miejsca...
                  Jak by nie patrzył to byłby parking przede wszystkim dla mieszkańców lub gości.
                  Porozmawiam o tym w najbliższym czasie z naszym nowym zarządem.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: współlokatorka Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: 62.29.253.* 10.03.04, 09:23
                    Domel ja również popieram pomysł parkingu pod blokiem: po pierwsze ze względów
                    praktycznych a po drugie ze względów estetycznych. Aż strach pomysleć co będzie
                    się działo jak zaczna się roztopy i od czsu do czasu popada wiosenny deszczyk.
                    NAwet jak wyrośnie trawka na tym błotnisku to i tak nie na długo.
                    Uważam, że parking powinien powstać od razu.Rozmawiałam jakiś czas temu z
                    P.Lechem na ten temat. Stwierdził,że gmina nie chce wydać pozwolenia na taki
                    parking. Dlaczego??? Innym developerom wydała, wystarczy rozejrzeć się wokół,
                    wszystkie bloki mają parkingi.Uważam,że jest to (poza obniżeniem kosztów
                    czynszu)pierwszorzedna sprawa do załatwienia.


                    pozdrawiam
                    współlokatorka
                    • Gość: Domel Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.polkomtel.com.pl 10.03.04, 10:09
                    • Gość: Domel Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.polkomtel.com.pl 10.03.04, 11:16
                      jeszcze raz bo coś sie popsuło...

                      Bardzo się ciesze, że są mieszkańcy zainteresowani zlikwidowaniem tego bagna i
                      stworzeniem normalnego parkingu - mimo iż na zebraiu odniosłem inne wrażenie.
                      Pan Lech może mówić różne rzeczy żeby nie zrobić tego parkingu bo to wbrew JEGO
                      INTERESOM! Przecież ma jeszcze ok. 180 miejsc parkingowych do sprzedania!!!

                      Tak naprawdę to Mostostal nie zrobił ani jednego miejsca parkingowego na
                      zewnątrz budynku!!! Te przy KENie to nie dzieło Mostostalu!
                      • Gość: Domel Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.polkomtel.com.pl 10.03.04, 11:32
                        I jeszcze jedno. Trzeba by sprawdzić (to zadanie pewnie dla zarządu) czy
                        niewybudowanie ani jednego miejsca postojowego przed budynkiem nie jest
                        przypadkiem niezgodne z przepisami budowlanymi.

                        P.S. A może by tak "poprosić" Mostostal żeby w ramach rekompensaty za brak
                        gresu na ścianach zrobił ten parking na własny koszt - to i tak będzie na
                        korzyść Mostostalu.
                        • Gość: krzysiek Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 13:29
                          > I jeszcze jedno. Trzeba by sprawdzić (to zadanie pewnie dla zarządu) czy
                          > niewybudowanie ani jednego miejsca postojowego przed budynkiem nie jest
                          > przypadkiem niezgodne z przepisami budowlanymi.
                          >

                          O to mi właśnie chodziło, gdy mówiłem na spotkaniu wspólnoty o tym, czy tych
                          miejsc nie powinien wybudować Mostostal.

                          Pozdrawiam
                    • Gość: Lokatorka Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.04, 11:30
                      Ja równiez się zgadzam z opinią przedmówców na temat miejsc parkingowych od
                      strony Jeżewskiego. Nie posiadam co prawda żadnego środka lokomocji, który
                      mogłabym tam regularnie stawiać, ale jak czasem odwiedzi mnie ktoś ze znajomych
                      to miałby się gdzie zaparkować.
                      Więc jestem za.....
                      Jeżeli chodzi o zieleń za oknem i wypowiedź Pani na zebraniu :(, to uważam, że
                      nie ma racji.
                      Po pierwsze ten pasek pseudo trawy ( a raczej rozjechanego błota, bo ciągle
                      ktoś wjeżdża na krawężnik i rozjeżdża to błoto) nie jest oazą zieleni i nigdy
                      nie będzie.
                      Brak pachołków czy jakichś innych ograniczników powoduje, że wielu bez żenady
                      tam wjeżdża i niszczy nie tylko pseudo trawnik ale i krawężniki.
                      Ochrona ma to oczywiście w d...e, bo to teren gminy.
                      No i kółko się zamyka.
                      • Gość: M.Ł. Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.rx.pl 10.03.04, 11:56
                        Ja też popieram przedmówców. Musimy doprowadzić do zmiany tego bagna w coś
                        przydatnego. I dziwią mnie komentarze ludzi, że do nich znajomi przyjeżdżają
                        tylko metrem, albo że jeżeli są miejsca w garażu to mimo, iż nie masz
                        samochodu, to kup miejsce dla znajomych. Ludzie - nie wszyscy są bagaczami i
                        nie wszyscy śpią na pieniądzach, większość pobrała kredyty na swoje mieszkania
                        na 20 - 30 lat, będą spłacać grube pieniądze przez długi okres swojego życia,
                        nie wszystkich stać na wydanie 30 tys.

                        Jestem jak najbardziej za budową miejsc parkingowych od ulicy Jeżewskiego.

                        Pozdrawiam
                        M.Ł.
                        • Gość: współlokatorka Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: 62.29.253.* 10.03.04, 12:12
                          Wydaje mi się, że argumenty typu mam miejsce parkingowe, albo do mnie nikt nie
                          przyjeżdża są mało istotne w całej sprawie parkingów. Rozumiem,że takie osoby
                          nie mają problemu. Jednak kultura wspólnoty wymaga tego żeby spojrzeć trochę
                          dalej tzn. poza horyzont własnego czubka nosa. Za chwilę moze okazać się, że
                          pani, której nie odwiedzają znajomi może mieć też jakiś problem. I wtedy ja
                          powiem : nie, mnie to nie dotyczy. Uważam, że skoro jestesmy wspólnotą problemy
                          należy rozwiązywać wspólnie,ponieważ większość nich dotyczy nas wszystkich a
                          nie jednostek.

                          pozdrawiam
                          współlokatorka
                          • Gość: Paulina Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 10.03.04, 12:45
                            Miejsca parkingowe musza byc wokół budynku.
                            A te od strony ken, to za mało jak dla naszych mieszkanców, gości i innych
                            samochodów.
                            Mysle ze od strony jezewskiego beda prakowali tylko mieszakncy naszego bloku
                            ewentualnie klienci sukien slubnych, pewnie ci ktorzy teraz stoja dwoma kołami
                            na trawie a dwoma na ulicy.
                            Zlikwiduje sie wtedy błoto i bedzie dostep do klatek, nie bedzie tak brudno na
                            klatkach i na chodnikach wokól, bo nie bedzie nikt chodzil po trawie, ziemi i
                            błocie.
                            Mozna wtedy bezpieczniej jezdzić ta ulica, bo bedzie szersza i wolna od
                            samochodów od strony parku.
                            jezeli gmina wyrazi zgode to oczywiscie wspólnota bedzie musiala zaplacic za
                            ten parking ale tylko pod warunkiem ze przegłosujemy ten wydatek w uchwale.
                            To ze gmina p.lechowi odmowila, to nie wiadomo co napisl we wniosku, a moze
                            zaproponowal zeby gmina sama placila i datego sie nie zgodzila?

                            Mysle, ze bedzie to kolejna sprawa do zalatwienia przez zarzd po wymianie
                            administracji, sprawdzeniu kosztów i renegocjowaniu umów z kontrahentami.
                            tak wiec napewno złozymy wniosek o udostepnienie tego terenu pod wybudowanie
                            parkingu, i jak dostaniemy odpwiedz, to dopiero bedziemy dyskutowac nad
                            kosztami i zgoda calej wspólnoty, bo bez niej sie nie obejdzie.
                            Domel dobrze zaproponował, moze uda nam sie przekabacić mostostal za ten gres
                            na klatkach, zeby sami zaplacili za parking i wtedy nie bedzie dodatkowych
                            wydatków ale zgoda wspólnoty musi byc.

                            paulina jabłońska
                            • Gość: paulina Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 10.03.04, 12:54
                              dodam jescze, ze bedziemy rozmawiali na temat wymiany chodników przez mostostal
                              wiec moze przy okazji i parking by wyszedł taniej.
                              Na najbizszych spotkaniach zarzadu i osób wspólpracujacych oraz pana lecha
                              wszystko sie wyjasni i jeszcze w marcu powinnismy wyjasnic wiele watpliwości.
                              Tak wiec prosze o cierpliwość.
                              paulina
                          • Gość: Domel Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.polkomtel.com.pl 10.03.04, 14:11
                            Współlokatorko,
                            trafiłaś w spektrum sprawy.
                            Albo chcemy tworzyć wspólnotę i robić tak aby było dobrze większości albo
                            jednostki będą blokowały wszelkie działania dbając tylko o własne interesy - to
                            prowadzi do nikąd.
                          • Gość: XXL Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.polkomtel.com.pl 10.03.04, 14:53
                            Tak, zgoda, tylko zapominamy, że nie każdy chce miec parking pod oknem, każdy
                            ma prawo do własnej opinii i nie można działać na zasadzie, że jak masz inne
                            zdanie, to jesteś idiotą. Ja osobiście wolę parking, niż błoto, ale trochę
                            rozumiem zdanie tej kobiety, która była przeciw. Na Jeżewskiego parking byłby
                            znacznie bliżej okien mieszkańców niż od strony KEN. A i hałas odjeżdzających
                            czy parkujących samochodów i trzask drzwi samochodowych też nie musi sie
                            wszystkim podobać. A co do reszty - no cóż - każdy ma jakiegoś znajomego, kto
                            przyjeżdzie samochodem, więc nie mozna powiedzieć, że tak do końca parking nie
                            dotyczy osób, które wykupiły garaż. Samochody parkujące "bezpańsko" na ulicy
                            też ładnie nie wyglądają.
                            Trochę mówi sie tu też o tym, że każdy podchodzi do tego tematu, nie myśląc o
                            Wspólnocie i rządzi się własnym poczuciem wygody. Prawda jest też w druga
                            stronę. Osoby, które nie wykupily garażu, też będą się wypowiadać z pozycji
                            własnej wygody, bo nie wykupiły garażu. Tak więc działa to w dwie strony.
                            Trudno tego uniknąć.

                            Inna rzecz - dzisiaj sklepik spozywczy wywiesił ogłoszenie, że chce sprzedac
                            lokal.
                            • Gość: Domel Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.polkomtel.com.pl 10.03.04, 15:42
                              No to po sklepie - wszyscy szczęsliwi..?
                              Bedziemy wysyłac nasze dzieci po loda na drugą stronę ruchliwego KENu :(
                              • Gość: DOMTOM Re: inne uwagi - zwiekszenie powierzchni IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 10.03.04, 15:49
                                CZESC, czy komus udalo sie dostac zwrot od Mostostalu za zwiekszenie
                                powierzchni mieszkania. Ja zaplacilem. Czy ktos ma opinie prawna albo jakies
                                inne podstawy, ktorymi mozna sie posluzyc zeby odzyskac te pieniadze?
                                dzieki, pozdr
                                DOMTOM@eranet.pl
                              • Gość: DOMTOM Re: inne uwagi - sklep IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 10.03.04, 15:56
                                przeciez sa male osiedlowe sklepiki i to w bloku obok tam gdzie jest Dom
                                Developpment:))
                                inne:witam, mile zgromadzonko! chcialbym wystapic z propozycja aby wspolnota
                                wystapila do Mostostalu o zwrot za zaniechanie prac, ktore zgodnie z umowa
                                mialy byc wykonane! tj np polozenie gresu na klatkach do pewnej wysokosci.
                                Podobno zadecydowaly wzgledy estetyczne! A ja proponuje zeby za te pieniadze
                                obudowac te wstretne szare blaszane pudla na liczniki! To dopiero poprawi nam
                                estetyke klatek! W zadnym nowym budownictwie nie spotkalem takiego potworstwa!
                                Oczywiscie wynika to z oszczednosci.
                                pozdrawiam, Tomek



                                • Gość: Arkaady Indywidualne rozliczenia IP: 62.233.204.* 10.03.04, 17:29
                                  Witam Wszystkich.

                                  Nie wiem czy każdy co dostał idnywidualne rozliczenie sprawdził go z aktualnym
                                  stanem Liczników.Proponuje aby każdy to zrobił , ponieważ u mnie było na
                                  wydruku 10 m3 cieplej i 11 m3 zimnej a jak otworzyłem skrzynkę z licznikami to
                                  okazało się że te cyfry są z Kosmosu- zawyżone 5 krotnie. Korektę już złożyłem
                                  w administracji i czekam na nowe rozliczenie.

                                  Pozdrawiam
                                  • klemens.klemens Re: Indywidualne rozliczenia 10.03.04, 21:59
                                    Wyjeżdżałem słuzbowo ostatnio dosyc daleko, nie zaglądałem na forum i nie byłem
                                    na zebraniu. Ale cieszę się, że jest nowy zarząd z p. Pauliną, p.Wiplerem i
                                    p.Lechem. Zdrowa proporcja nowość+kontynuacja. Myślę, ze wyjdzie wszystkim na
                                    zdrowie. Gratuluję i dziękuję za Waszą zgodę na wybór.
                                    Rozliczenia, o którym piszecie nie otrzymałem.
                                    Co do trawnika-błotnika przy Jeżewskiego już się wypowiadałem, potrzebny jest
                                    bardzo nie tylko dla mieszkańców, ale głównie dla naszych gości/rodzin. Ponadto
                                    KONIECZNE utwardzone dojścia z jezdni do furtek dla umożliwienia wniesienia
                                    (wyniesienia) mebli, sprzętu AGD, pogotowia ratunkowego itp.
                                    Miejsca w garażu nie sprzedane lepiej rzeczywiscie wynająć mieszkańcom, niz
                                    czekać latami na kupców.

                                    Aha, spokój w budynku. Dopóki my, mieszkańcy, nie pojmiemy, że powinniśmy się
                                    tak zachowywać, jak oczekujemy tego od innych żadna ochrona, policja tu nie
                                    pomogą. Jakoś nikogo jeszcze pałami nie udało się wychować na przyzwoitego
                                    człowieka. Z drugiej strony bądźmy bardziej tolerancyjni i nie róbmy z każdego
                                    incydentalnego zdarzenia wielkiego "halo". Chamów tępić, normalnym zwracać
                                    grzecznie uwagę, bo już sam fakt wytknięcia im jakiegoś potknięcia (przecież
                                    nie złośliwego)jest dla nich bardzo przykry i swoistą karą.
                                  • Gość: mieszkający Re: Indywidualne rozliczenia IP: 62.233.204.* 11.03.04, 14:15
                                    Kiedy rozliczenia?
                                    Czy ktos jeszcze otrzymał rozliczenie .
                                    Arkaady napisz kiedy otrzymałes rozliczenie .
                                    • Gość: Arkaady Re: Indywidualne rozliczenia IP: 62.233.204.* 11.03.04, 14:48
                                      Witam.
                                      Rozliczenia indywidualne niby zostały wysłane pocztą , ale niestety ja musiałem
                                      się sam fatygować do Administracji a drugi raz złożyć korektę z odczytanych
                                      przeze mnie liczników.W Tym tygodniu to załatwiłem.

                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: mieszkajacy Re: Indywidualne rozliczenia IP: 62.233.204.* 11.03.04, 20:57
                                        Dzieki za informacje .Czy administracja sama nie moze doręczyc rozliczen.
                                        Hmm Hmm
                                        Pozdrawiam.
                            • Gość: K.S Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.inetia.pl 11.03.04, 09:45
                              ja też jestem zdecydowanie za miejscami parkingowymi-to jedyna szansa na
                              normalizację sytuacji drogowej wokół bloku (chyba wszystkim znany problem
                              mijania się dwóch samochodów).Ideałem byłyby jescze dobrze widoczne białe linie
                              wyznaczające konkretne miejsca postojowe....ostatnio obserwuje ,że niektórzy
                              preferuja "freestyle" przy parkowaniu, nie zastanawiając się czy przypadkiem
                              innym nie blokuja możliwości postawienia swojego samochodu.
                              • Gość: BM Re: inne uwagi - MIEJSCA PARKINGOWE IP: *.stegny.2a.pl 11.03.04, 10:17
                                Wreszcie akcja ZA a nie PRZECIW. Jestem również za.
                                BM
                                • Gość: Max BINGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.233.204.* 11.03.04, 23:12
                                  Witam,
                                  nie chce siać zamentu ale dzisiaj jacyś goście wnosili coś do tego
                                  zafoliowanego lokalu obok sukni ślubnych i na pytanie "co tu będzie?"
                                  odpowiedzieli - "jakis salon gier!"
                                  U nas sprawa ucichła a możliwe że oni tam sobie bingo szykują!!!!!!
                                  • Gość: paulina jabłońska Re: BINGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- odp IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 12.03.04, 09:20
                                    Witam,
                                    Dziś rano dzwoniłam do Naczelnika Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń, z
                                    którym załatwiałam poprzednio sprawę firmy Bingo Centrum Sp. ZO.O.
                                    Naczelnik potwierdził ze dostał od NAS pismo z naszym sprzeciwem i dołączył do
                                    akt sprawy.
                                    Dodatkowo zapewnił, że prezydent Warszawy L. Kaczyński i Rada Miasta nie
                                    popiera takiej działalności i po odrzuceniu wniosku o tą lokalizacje nic się
                                    dodatkowego nie wydarzyło.
                                    Tzn., sprawa po ponownym rozpatrzeniu, ma być głosowana, za jakiś czas na
                                    zebraniu Rady. Sprawdził, że nie ma tej sprawy na najbliższym posiedzeniu Rady
                                    w porządku obrad i mówił że raczej w marcu i kwietniu nie powinna wejść do
                                    porządku obrad.

                                    Miasto może wydać pozwolenie lub nie wydać pozwolenia tylko na działalność i
                                    lokalizacje firmy, która deklaruje swoja działalność na podstawie ustawy o
                                    grach losowych i zakładach o wysokich wygranych, ale gdy firma chce działać w
                                    oparciu o gry losowe O NISKICH WYGRANYCH, to nie potrzebuje zgody od miasta st.
                                    Warszawy.
                                    Zgodę taka może uzyskać w Izbie Skarbowej.
                                    I tu jest problem, ponieważ automaty do gier podlegają właśnie pod opcje GRY O
                                    NISKICH WYGRANYCH.
                                    A wiec dzwoniłam, również do Izby Skarbowej w Warszawie pani sprawdziła, ze do
                                    nich nie wpłynął żaden wniosek o legalizacje automatów do gier od Firmy Bingo
                                    Centrum Sp. ZO.O.
                                    Ale jeżeli to jakaś inna firma, pod inna nazwa będzie miała automaty u nas, to
                                    niestety nie może tego sprawdzić. Pytałam czy może sprawdzić pozwolenia od
                                    strony lokalizacji, tzn. gdy podam jej nasz adres, to czy stwierdzi ze takiego
                                    pozwolenia dot. naszego budynku nie ma lub jest. Wiec niestety, muszę znać
                                    nazwę firmy, ale w każdym razie firma bingo centrum sp. zoo, nie złożyła
                                    wniosku o zezwolenie.
                                    Do takiego zezwolenia wydanego przez Izbę Skarbowa, musi być dołączona umowa
                                    najmu lokalu wiec zadzwoniłam do p. Lecha aby sprawdził komu sprzedał lokal
                                    koło klatki 6 przy sukniach ślubnych. Lech jest teraz w delegacji ale obiecał,
                                    ze po południu do mnie oddzwoni i poda szczegóły dot. tego lokalu i właściciela.
                                    Będziemy wtedy mogli interweniować u właściciela lokalu o zerwanie umowy i
                                    dowiemy się przy okazji o nazwę firmy, której wynajął lokal a wtedy jeszcze raz
                                    sprawdzę ta firmę w Izbie Skarbowej.
                                    No i na koniec dodam, że umówiłam się na telefon na poniedziałek (bo dziś jest
                                    na zebraniu) z Dyrektorem Biura Zezwoleń w Izbie Skarbowej w sprawie naszego
                                    sprzeciwu co do gier w naszym budynku.

                                    To na razie tyle, a jak p. Lech do mnie dziś oddzwoni i jak coś dodatkowo
                                    wyjaśnimy w tej sprawie to oczywiście poinformuje na forum.

                                    Paulina Jabłońska
                                    • Gość: DOMTOM Re: BINGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- odp IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 12.03.04, 09:45
                                      Pani Paulino! Podziwiam Pania. Tyle energii po nieprzespanej (tak przypuszczam)
                                      nocy!
                                      A nieprzespanej bo nasz sasiad przeciagnal impreze do 4 rano! Mysle, ze cale
                                      2,3, i 4 pietro w naszym pionie moglo sobie posluchac umcyk, umcyk .... .
                                      To co napisal wczoraj pewien Pan, ze takim to wystarczy zwrocic uwage i juz im
                                      sie zrobi przykro..... . Drogi Panie, az mi sie cieplo zrobilo na duszy, ze
                                      jeszcze tacy jak Pan istnieja i do tego w sasiedztwie.
                                      Ludzie szanujmy sie. Mlodosc musi sie wyszalec, ale od tego sa kluby!
                                      DOMTOM@eranet.pl
                                      • Gość: paulina Re: BINGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- odp IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 12.03.04, 10:16
                                        Tak faktycznie było umcyk, umcyk (w mnie cicho) ale była tez mała
                                        bijatyka/przepychanka i awantura na 3 pietrze, ktora widzialam, bo mnie
                                        obudzili.
                                        Sasiad z zona z 4 pietra przyszedl na 3 interweniowac siłą.
                                        I ja go całokowicie popieram, bo najperw zwracal uwage spokojnie, potem byl
                                        osobiscie u ochrony, ktora powiedziala ze nie bedzie interweniowac, bo i tak to
                                        nic nie da, a potem sasiad przyszedl juz z piesciami do imprezowiczow.
                                        Ale dodam, ze po awanturze(bo tez troche krzyknełam na nich) przyszli do nas i
                                        przeprosili wiec nie podaje nr lokalu.

                                        A co do ochrony, to ta sprawe wyjasnie dzis po poludniu, bo rano juz nie mialam
                                        czasu do nich podejsc i im przypomniec o ich obowiazkach. Dodatkowo porosze
                                        raport ze zdarzenia i powód ich NIEINTERWENCJI na prosbe sasiada.
                                        Zobaczymy co na to druga strona i ich szef.

                                        I przy okazji prosze wszystkich mieszkanców, którzy OD DZIŚ dostana odmowna
                                        odpowiedz od ochrony w sprawach interwencji lub podobnych, o przesłanie mi
                                        informacji na maila pjablonska@stolica.pl lub pjablonska@aster.pl.
                                        Bo im wiecej zażalen na ochrone tym prosciej wypowiedziec im umowe w trybie
                                        natychmiastowym z powodów nie wywiazywania z warunków umowy.
                                        paulina jabłońska
                                        • Gość: Domel Re: BINGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- odp IP: *.polkomtel.com.pl 12.03.04, 11:19
                                          Paulina,
                                          ta nasza ochrona to skandal! Za siedzenie na d.... i olewanie mieszkańców to
                                          każdy lump może brać pieniądze!
                                          Nie wiem czy ktoś zauważył że w lokalu Mostostalu gdzie było biuro budowy
                                          ochrona zrobiła sobie noclegownie. Okno zakryli tekturą położyli sobie jakiś
                                          materac czy coś i chodzą tam spać na zmianę - RĘCE OPADAJĄ!
                                          A to tylko jeden z wielu przykładów na patologiczny brak jakichkolwiek
                                          kompetencji tej ochrony!!!
                                          W budynku gdzie jest NASK (mieszka tam mój znajomy) jakiś czas temu wymieniono
                                          ochronę na agencje ALFA (nie znam tej firmy) ale podobno ochrona jest super a
                                          koszty spadły o 1/3!
                                          Jak ktoś dłuższą chwilę stoi pod blokiem zaraz ochrona sie pyta w jakiej
                                          sprawie - dodatkowo tam osiedle nie jest ogrodzone a porządek jest idealny.
                                          I piwo (w puszkach) sprzedawane jest w KIOSKU RUCHU.
                                          Nawet listonosz wchodzi do klatki w towarzystwie ochroniarza a u nas?
                                          SZKODA GADAĆ!
                                          • Gość: paulina jabłońska Re: BINGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- odp IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 12.03.04, 11:52
                                            Tez słyszałam o ochronie NASKA-a, ze jest bardzo kometentna.
                                            Narazie postaram sie porozmawiac z nasza ochrona i włascicielem firmy atena
                                            security. Jak nie podziala to postaramy sie w inny sposób to zalatwić.

                                            czy ktos zna tel. lub pełna nazwe firmy ochroniarskiej z nask-a? sprawdze jakie
                                            oni maja ceny i jak one sie maja do naszych.
                                            paulina
                                            • Gość: Domel Re: BINGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- odp IP: *.polkomtel.com.pl 12.03.04, 12:11
                                              Znalazłem na internecie ten adres: www.aus-alfa.pl
                                              Nie wiem czy to na 100% o tą agencję chodzi - można ich zapytać czy ochraniają
                                              ten blok z NASKiem.
                                              Zdaję sobie sprawę że ochrona to nie jest najważniejsza rzecz w obecnej
                                              sytuacji naszej wspólnoty ale jedna z ważnych.

                                              Pozdrawiam
                                              Domel
                                              • Gość: paulina Re: BINGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- odp IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 12.03.04, 12:27
                                                Domel, to chyba nie oni.
                                                Bo siedzibe maja w Lublińcu. Na stronie nie podali zadnego nr tel ani adresu
                                                ale jest mapka lokalizacyjna i wskazuje na Lubliniec, to tak troche za daleko.
                                                Mozna wyslac ze strony zapytanie ofertowe ale nie chce takich kroków narazie
                                                robic.
                                                dzieki za info
                                                paulina
                                                • rubeus ochrona 13.03.04, 23:37
                                                  Pani paulino - nowej części mojego osiedla tj. terenów 'Osiedla Kabaty',
                                                  strzeże firma 'Universum' - i z tego co widzę podchodzą rzetelnie
                                                  do swojej roboty - nie obijają się, tylko chodza po terenie.
                                                  Byłem świadkiem jak zainteresowali się grupką głośno rozmawiającej
                                                  młodzieży i ją uciszyli skutecznie...
                                                  Może więc oni ?
                                                  • Gość: Paulina Jabłońska Re: ochrona do rubeus IP: *.acn.waw.pl 14.03.04, 21:55
                                                    RUBEUS, dziękuje za zainteresowanie sie naszym problemem "ochroniarskim".
                                                    Na razie damy szanse naszej firmie Atena Security sp. zo.o., niech pokażą na co
                                                    ich stać po pierwszej skardze do ich przełozonego. Mam nadzieje,że jest to
                                                    pierwsze i ostatnie upomnienie, bo ani nam, ani im nie jest na rękę wypowiadac
                                                    umowe. Oczywiście gdy będą nadal opieszali i nieskuteczni w swoich działaniach
                                                    zarzad naszej wspólnoty postara sie inaczej załatwić ta sprawe i moze twoja
                                                    rekomendacja firmy Uniwersum, będzie nam potrzebna i z niej skorzystamy.
                                                    Na razie czekam na wszelkie negatywne i nie tylko negatywne ale może i
                                                    pozytywne, sygnały od mieszkańców dotyczace obecnej ochrony i firm z nami
                                                    wspólpracujących.

                                                    Pozdrawiam nie tylko mieszkańców al.KEN 26
                                                    Paulina Jabłońska
                                        • Gość: XXL Re: BINGO/OCHRONA/IMPREZA IP: *.polkomtel.com.pl 12.03.04, 11:27
                                          No cóż, jeżeli ochrona tak do tego podchodzi, to faktycznie po co nam ona.
                                          Inaczej ciagle mieszkańcy bedą podejmowali własne "krucjaty".
                                          Nie słyszałam tej imprezy, może byłam zbyt zmęczona i dobrze mi sie spało. Ale
                                          jest to kolejny przypadek, kiedy my sobie mówimy o kulturze życia wśród
                                          mieszkańców,a tymczasem kolejna impreza w środku tygodnia do 4 -ej rano. I my
                                          możemy tak tu dyskutować na tej stronie, a zawsze znajdą się tacy, którzy
                                          mają w nosie to, czy przeszkadzają innym , czy nie, i czy impreza trwa do
                                          rana. Muszą zostać uchwalone pewne zasady, bo inaczej nic się nie zmieni.

                                          A co do BINGO. Martwi mnie to, że skoro coś zaczynają działac w tym lokalu, to
                                          znaczy, że wiedza już o naszych protestach i się spieszą z otwarciem.
                                          Trudniej "wykurzyć" coś, co już istnieje. Martwi mnie też to, że ich działania
                                          mogły zostac podjęte "od tyłu", na zasadzie, jak wykiwac mieszkańców i całą
                                          resztą, która ew. może złozyc sprzeciw, czyli instytucje , itd.
                                          • Gość: DOMTOM Re:OCHRONA IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 12.03.04, 12:58
                                            WIECIE, ze w klatce tej od skrzyzowania KEN i Jezewskiego (tam gdzie nie ma
                                            ogrodzenia)ktos odkrecil (calkiem niedawno - moze 10 dni temu) klamke od drzwi
                                            wejsciowych. Zeby to zrobi trzeba troche sie pogimnastykowac bo tam sa 4 sruby.
                                            Oto co huligani robia sobie z naszej ochrony:))((:
                                            DOMTOM
                                            • Gość: DOMTOM impreza IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 12.03.04, 13:04
                                              Pani Paulino, przerosil ok. Sam wlasciciel jest moze wporzadku, ale o nim
                                              swiadcza rowniez jego goscie!
                                              Zapraszajmy do naszych domow osoby ktorym mozemy zaufac. To tyczy sie rowniez
                                              ekip remontowych. Jak ktos chce namiar na fachowcow oszustow, ktorych
                                              nalezaloby unikac to sluze.
                                              pozdr
                                              DOMTOM
                                              • Gość: Egon Parking IP: 80.48.104.* 12.03.04, 16:18
                                                Chciałbym dorzucic jeszcze swoje poparcie dla parkingu od Jezewskiego - pod
                                                warunkiem oczysiwscie ze nie wyjdzie 30k PLN za miejsce, bo wtedy to lepiej
                                                sobie kupic w Mostostalu :)). Argumenty - ja mam miejsce w garazu podziemnym,
                                                wiec sie nie zgadzam - jakos do mnie nie trafiaja. Po pierwsze jest to
                                                podejscie egoistyczne (w ten sposób to nic nigdy nie zrobimy we wspolnocie), a
                                                po drugie goscie przyjezdzaja do kazdego. Jezeli ktos sie z tym nie zgadza to
                                                tak samo jakby nie zauwazal ze Mostostal jest skapy...
                                                Czytajac forum widze ze duzo osob jest za parkingiem, wiec chyba nie bedzie
                                                problemu z przeglosowaniem tego w odpowiednim czasie na zebraniu.
                                                Pani Paulino! Dziala Pani jak blyskawica. Nie zaluje oddanego na Pania glosu.
                                                Szacunek.
                                              • klemens.klemens Księgi wieczyste 12.03.04, 16:26
                                                serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1962625.html
                                          • Gość: mieszkaniec Re: BINGO IP: 62.148.92.* 12.03.04, 17:40
                                            LUDZIE
                                            TO TERAZ NASZA ŻYCIOWA SPRAWA !

                                            gdyby się otworzyli pod naszymi nosami, to jest to miejsce nie tylko na hałas,
                                            ale na narkotyki i pranie brudnuch pieniędzy przez mafię. MUSIMY ZROBIĆ
                                            WSZYSTKO, OBY TO SIĘ NIE STAŁO. (poszukam przepisów prawnych to regulujących)
                                            • Gość: Paulina Jabłońska OCHRONA - od 14 marca lepsza IP: *.acn.waw.pl 14.03.04, 21:29
                                              Witam,
                                              Rozmawiałam z kierownikiem ochrony Krzysztofem Kanią i dostałam 100%
                                              zapewnienie, że od dziś ochrona nie będzie bierna jak dotad, ale aktywna i
                                              skuteczna.
                                              Opisałam mu kilka sytuacji i zdarzeń z naszego bloku, na które ochrona
                                              zareagowała za późno, ze złym skutkiem lub w ogóle nie reagowała, typu:
                                              imprezy, samochody na chodnikach, furtki, garaże.
                                              Ustaliłam z nim, że od tej pory listonosz i konserwatorzy będą wchodzili do
                                              klatek przy obecności ochrony, ponieważ do tej pory znali uniwersalny kod do
                                              klatek wiec kod od jutra zostanie zmieniony i będzie go znała tylko
                                              administracja i ochrona.
                                              Interwencje ochrony w mieszkaniach będą odbywały się po uprzednim zgłoszeniu
                                              przez mieszkańca i będą to monity kilkakrotne wraz z „waleniem” do drzwi w
                                              razie nie otwierania.
                                              Policja będzie wzywana dopiero po kilku (4-5) nie skutecznych interwencjach,
                                              ponieważ to ochronie płacimy a nie policji i to ochrona ma nam zapewnić spokój,
                                              poza tym policja nie zjawia się od razu tylko po ok. 30-60 minutach od
                                              zgłoszenia i jest duże prawdopodobieństwo, że ochrona będzie szybsza i w ciągu
                                              30 minut będzie parę razy interweniować a policja jak przyjedzie to tylko raz i
                                              to po długim czasie.
                                              Wydaje mi się to rozsądnym rozwiązaniem pod warunkiem, ze ochrona będzie
                                              skuteczna w swoich działaniach, jak zadeklarował to pan Kania, ale oczywiście
                                              proszę o państwa opinie i sugestie na ten temat.
                                              Jeśli chodzi o otwarte drzwi do garaży, drzwi i furtki na patio, to poniekąd
                                              musimy sami o to zadbać, bo to my je zostawiamy otwarte, ale oczywiście ochrona
                                              ma obowiązek je na bieżąco zamykać.
                                              Postaram się w administracji, aby wymieniono zamki w kontrowersyjnych furtkach
                                              i drzwiach na patio na samo-zatrzaskowe, aby po otwarciu z klucza nie trzeba
                                              ich było zamykać kluczem a same się zatrzaskiwały i nie można ich było zostawić
                                              otwartych.
                                              Parkujące samochody na chodnikach maja od tej pory być skutecznie „proszone” o
                                              zjechanie z nich.
                                              Dodam jeszcze, że stopniowo, od przyszłego miesiąca będzie wymieniana kadra
                                              ochroniarska, na mężczyzn w wieku 30-40 lat, jak obiecał pan Kania.

                                              Jeżeli zauważą państwo jakiekolwiek uchybiania i zaniedbania w pracy ochrony
                                              (nie skuteczne interwencje, samochody na chodnikach, otwarte dłuższy czas
                                              furki, wpuszczanie nieodpowiednich osób na teren budynku), to proszę o
                                              zgłaszanie ich na mojego maila:pjablonska@stolica.pl, ponieważ od tej pory będę
                                              się w takich sprawach kontaktowała z kierownikiem ochrony.
                                              • Gość: Paulina Jabłońska SALON GIER -temat zamknięty IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 15.03.04, 10:22
                                                Proszę państwa dementuje wszystkie pogłoski na temat salonu gier w lokalu
                                                użytkowym nr 3, koło klatki 6, od strony Jezwskiego.
                                                Pisałam w poprzednich postach, że jak otrzymam od p. Lecha kontakt do
                                                właściciela tego lokalu to dowiem się wszystkiego dokładnie i uprzedzę go o
                                                naszym sprzeciwie co do salonu gier.
                                                A więc właścicielem kontrowersyjnego lokalu jest Pani Kozakiewicz i dziś w
                                                rozmowie ze mną oświadczyła stanowczo, że nikomu nie wynajęła tego lokalu.
                                                Sama ma zamiar w nim zrobić małe delikatesy z artykułami spożywczymi typu:
                                                świeży ser, świeże bułeczki itp. oraz ewentualnie za nasza zgodą dobre winko
                                                (ale nie piwo, tylko wino)
                                                Pani Kozakiewicz nie wie nic na temat firmy Bingo ani o salonie gier.
                                                A delikatesy postara się otworzyć jeszcze przed Świętami.

                                                Dodam jeszcze, że lokal użytkowy po biurze Mostostalu należy do notariusza pana
                                                Romanowskiego a pan Lech zapewnił mnie, że on również nie wynajął go pod salon
                                                gier.

                                                Firma Bingo Centrum Sp. Z o.o. nie dostała póki co pozwolenia od Urzędu Miasta
                                                na działalność wg ustawy o grach losowych i wcale się na to nie zanosi aby
                                                dostała, a dodatkowo nie ma już żadnego lokalu użytkowego żeby mogła go wynająć.
                                                I żadna inna firma również nie ma gdzie otworzyć salonu gier.

                                                Uważam temat firmy Bingo i salonu gier w naszym budynku za zamknięty wiec
                                                zostawię w spokoju i nie będę już nękać telefonami i oświadczeniami sprzeciwu
                                                wspólnoty: Dyrektora do Spraw Zezwoleń z Izby Skarbowej i Naczelnika Dzielnicy
                                                Ursynów oraz Naczelnika z Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń m. St.
                                                Warszawy.
                                                Bo po moich interwencjach i pismach w imieniu wspólnoty do „władz” miasta i
                                                dzielnicy, parę dni temu pojawiła się Staż Miejska pod naszym budynkiem i
                                                szukała sławnego salonu gier, którego jak widać nie ma i nie zanosi się na to
                                                by był.

                                                Pozdrawiam
                                                Paulina Jabłońska
                                              • Gość: XXL Re: OCHRONA - od 14 marca lepsza IP: *.polkomtel.com.pl 15.03.04, 12:35
                                                Świetnie, gratulacje za skuteczność dzialań w bou przypadkach (ochrona, bimgo).
                                                Mam tylko jedną małą uwagę. Odnosi się do tego, że po 4-5 razach będzie wzywana
                                                policja. To trochę za dużo prób, jak na mieszkańca, który ma w nosie uwagi
                                                ochrony. To będzie znaczyło, że ...skuteczność ochrony też byłaby żadna. Moim
                                                zdaniem interwencja policji powinna być po 2-3 próbach nieudanej interwencji
                                                ochrony.
                                                • Gość: paulina Re: OCHRONA - od 14 marca lepsza IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 15.03.04, 13:27
                                                  Ja napisałam 4-5 dlatego,że to i tak zalezy od zaistaniłej sytuacji i
                                                  cierpliwości ochrony. Zalezy tez od tego czy mieszkaniec jest trzezwy i tylko
                                                  sie głosno bawi, czy jest pijany i zakłoca porzadek.
                                                  Tak wiec proszę sie nie martwić, zpewniono mnie,że ochrona bedzie działac
                                                  sprawniej i skuteczniej, tak zeby mieszkańcy byli zadowoleni.
                                                  Opiniowalam, o to żeby ochrona nie musiala 3 razy interweniować, a raz lub 2
                                                  ale dobitnie. A policja to tylko w razie koniecznosci a nie tak jak do tej pory
                                                  bylo: jak nikt nie otwieral, bo nie slyszal to wzywano policje , ktorej równiez
                                                  nie otwaro drzwi.
                                                  pozdrawiam
                                                  paulina j.
                                              • Gość: Mariana Sprzątanie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.03.04, 12:49
                                                Cieszę się, że tyle spraw udało się już wyjaśnić.
                                                Mam pytanie dotyczące sprzątania w naszym budynku. Jaka jest umowa z firmą
                                                sprzątającą? Czy panie sprzątają kiedy jest brudno, czy raz na tydzień, czy raz
                                                na trzy tygodnie? Pytam, bo odnoszę wrażenie, że czasami zmywane są tylko
                                                podłogi na parterze, a wyższe piętra pomijane.
                                                Acha, jeszcze kosze na śmieci (nowy nabytek), jak na mój gust - okropne.
                                                Pozdrawiam.
                                                • Gość: Paulina Jabłońska Re: Sprzątanie IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 15.03.04, 14:14
                                                  W sprawie sprzątania, tez robimy postępy, bo już sygnalizowałam właścicielce
                                                  firmy nasze nie zadowolenie.
                                                  Właścicielem firmy sprzątającej Posesja, jest Pani Maria Ch.(znana z
                                                  administracji). Umowa z nimi według mnie jest nieciekawa i niekorzystna.
                                                  W tym tygodniu będę rozmawiała z panią Marią powtórnie wiec zwrócę uwagę czego
                                                  oczekują mieszkańcy. Jeżeli będzie to wymagało aneksu do umowy, to nie ma
                                                  problemu, ale myślę że dogadamy się i bez tego, a o dodatkowych kosztach nie ma
                                                  mowy.
                                                  Będę chciała, żeby panie po sprzątnięciu nieruchomości robiły mały raport z
                                                  tego gdzie były i co zrobiły (taki spis na koniec dyżuru jaki robią
                                                  ochroniarze).
                                                  Ustalę jeszcze parę innych kwestii i może wreszcie dowiem sie jaki maja grafik,
                                                  bo jak pisałam umowa jest nieciekawa i do renegocjacji.

                                                  Ale chciałam państwu zwrócić uwagę, że problem nie tylko tkwi w odpowiednim
                                                  zaangażowaniu sprzątaczek ale tez i w "błotnisku" jakie jest od strony
                                                  Jezewskiego.
                                                  Mieszkańcy wysiadający z samochodów nie kwapią sie aby obejść błoto i brną w
                                                  szerz na skróty, dlatego błoto roznosi się na chodniki a potem z chodników do
                                                  klatek. Niestety tego nie załatwimy lepsza ekipa, bo wystarczy że 10 osób
                                                  przejdzie po ubłoconym chodniku, a klatka i windy będą tak samo brudne jak były
                                                  przed sprzątnięciem. I to że ja lub ktoś inny nie przechodzimy po błocie to i
                                                  tak roznosimy po klatkach błoto z pobliskich chodników.
                                                  Oczywiście nie winie tylko mieszkańców, bo sprzątaczki tez nie wywiązują sie ze
                                                  swoich działań (co ustalę z p. Maria), ale sygnalizuje ze problem błotniska
                                                  jest tez problemem zanieczyszczenia klatek.

                                                  Mam pytanie do osób mieszkających w klatkach 1,2,7,8,9 czy w tych klatkach jest
                                                  też brudno?
                                                  Znam problem klatek od strony Jezewskiego, a jak to wygląda w innych klatkach?
                                                  Proszę o informacje, bo inaczej nie wiem czy cos jest nie tak.

                                                  p.s. nowe kosze na śmiecie to nie dzieło nowego zarządu, administracja maczała
                                                  w tym palce, przed zebraniem.

                                                  Pozdrawiam
                                                  Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: Domel Re: Sprzątanie IP: *.polkomtel.com.pl 15.03.04, 15:31
                                                    Ale jazda - 2 sklepy spożywcze obok siebie!!!
                                                  • Gość: Lokatorka Re: Sprzątanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 16:02
                                                    Podobno ten pierwszy mają zamknąć - taką info ktoś puścił jakiś czas temu na
                                                    forum....
                                                  • Gość: Mariana Re: Sprzątanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.03.04, 16:45
                                                    W 2-giej klatce zdarza się błoto, szczególnie w deszczowe i śnieżne dni. Nie
                                                    wiem czy jest porównywalne do tego w klatkach od Jeżewskiego. Idzie lato, a z
                                                    nim nadzieja na czyste klatki. Dobrze by było jednak, gdyby sprzątane były (od
                                                    góry do dołu)regularnie - co tydzień, niezależnie od pogody. Tak było
                                                    przynajmniej we wszystkich blokach, które znam.
                                                    Mieszkałam w bloku, w którym 1 osoba (dozorca) odpowiadała za sprzątanie,
                                                    czystość w bloku i dookoła(również trawniki i krzewy) i tam było zawsze
                                                    czysto.Codziennie wszystkie klatki sprawdzane.A był to duży blok. Tak więc mam
                                                    nadzieję, że i u nas się to uda.

                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: anoola Re: Sprzątanie IP: *.netia.pl 15.03.04, 17:21
                                                    Witam wszystkich
                                                    W kwestii błota od strony Jeżewskiego - nie sądzę, żeby latem sytuacja brudnych
                                                    klatek się zmieniła. Błoto będzie tam przecież po każdym deszczu. Natura ludzka
                                                    jest taka a nie inna i nie dziwię się, że ludzie nie chcą obchodzić 100 metrów
                                                    do swojej klatki i przechodzą skrótem przez błoto. Może do czasów rozwiązania
                                                    sprawy parkingu udałoby się nam położyć na tym odcinku coś w rodzaju kładki, a
                                                    najlepiej 2 tak, żeby ludzie z początku i końca ulicy mogli przejść bez
                                                    zapadania się w błoto?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: anoola wysokość czynszu IP: *.netia.pl 15.03.04, 17:24
                                                    Czy któryś z mieszkańców ma jasność co do wysokości stawek czynszu jakie
                                                    obowiązują nas po rozliczeniu? Szczerze mówiąc nie wiem, czy za marzec mam
                                                    zapłacić dotychczasową kwotę, czy może kwotę pomniejszoną o nadwyższkę? A co w
                                                    takim razie z kwietniem?
                                                    Będę wdzieczna za informację
                                                    Pozdrawiam
                                                    A
                                                  • Gość: Johnny Re: wysokość czynszu IP: 62.233.204.* 15.03.04, 18:50
                                                    na podpisanym przez P. Lecha 'rozliczeniu indywidualnym' jest
                                                    napisane 'Nadpłatę może Pan potrącić z bieżących wpłat'. Tak tez robię - za
                                                    marzec nie płacę a za kwiecień część. Wolałbym jednak już nie mieć nadpłat,
                                                    tylko co miesiąc płacić niższy czynsz. Pani Paulino, da się coś z tym zrobić?
                                                  • Gość: Paulina Jabłońska Re: wysokość czynszu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.03.04, 20:50
                                                    Proszę państwa jesteśmy zarzadem dopiero od tygodnia i od zeszłego poniedziałku
                                                    weryfikujemy umowy, faktury, zliczki/czynsze, opłaty specu, wodociagi itp. oraz
                                                    złatwiamy pilne sprawy wspólnoty.
                                                    Jeszcze troche nam to zajmie, tzn mam nadzieje ze do konca miesiaca, uda nam
                                                    sie wstepnie ustalić koszty itp.
                                                    Co do zaliczek, to prosze wpłacac narazie tak jak mamy je ustalone
                                                    dotychczasowo. Jak na rozliczeniu indywidualnym mamy nadplate to prosze ją
                                                    sobie potracic z nastepnego czynszu(przelewu) lub jeszcze nastepnego(jesli cos
                                                    zostanie) ale jak jest niedopłata, to nalezy doplacic przy czynszu marcowym lub
                                                    kwietniowym.
                                                    Wszystkie państwa wpłaty bedą w najbliższym czasie rozliczone jeszcze raz wiec
                                                    proszę sie nie martwić o obecna ich wysokośc i forme.
                                                    Poza tym nowe poprawne rozliczenie bedzie zrobione napewno po spisaniu
                                                    liczników 30 czerwca wiec w lipcu powinnismy miec nowe rozliczenia indywidualne.
                                                    Narazie jestesmy nowym bydynkiem i mieszakmy dosyć krótko, administracja (pożal
                                                    sie boże) nie wiedziała ile kto zuzywa wody i centarlengo ogrzewania, nie
                                                    wiedziała ile bedzie zuzycia w czesciach wspólnych i dlatego są nadwyzki i
                                                    niedopłaty.
                                                    Ale jak bedziemy miec juz jakąś "historie" zuzycia energii, ciapła, wody w
                                                    czesciach wspólnych oraz w poszczególnych mieszkaniach, to beda zaliczki
                                                    wprowadzone w odpowiedznich wartosciach.
                                                    Po zatym w przyszłości, gdy juz sie zorientujemy w stałych wydatkach i tych z
                                                    liczników, to tez moze zaistniec sytuacja ze ktos ma niewielka nadwyzke lub nie
                                                    dopłate, ale napewno nie w takich wysokosciach jak teraz, ja mam np nadwyzke w
                                                    wysokosci calego czynszu i wiem, ze wiele mieszkancow ma również duze roznice.
                                                    Prosze wziasc po uwage tez to, ze my dpiero od wakacji zaczelismy sie
                                                    wprowadzac do budynku i na jesieni nie wszyscy mieszkali, i remontowali
                                                    mieszkania wiec zuzycie bylo mniejsze a zaliczki normalne.
                                                    Tak wiec reasumujac prosze o regularne wpłaty w ustalonych juz wczesniej
                                                    wysokosciach zaliczek (po potraceniu sobie nadplaty indywidualnej).
                                                    Wspólnota dzieki temu utrzyna płynnośc finansowa.
                                                    Niedługo beda nowe rozliczenia i wtedy dopiero bedzie jasne czy obecne byly
                                                    wlasciwe czy nie.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: lokatorka klatki Re: Sprzątanie IP: 5.2.* / *.chello.pl 24.03.04, 18:32
                                                    proszę [aństwa na mojej klatce gdzie wszyscy własciiele już skończyli prace
                                                    wykończenuiowe jest czysto. klatka jest systematycznie sprzątana. nadmieniam że
                                                    do czsu kiedy trwały prace w lokalach była taka sytuacja ze sprzataczki
                                                    sprzątnęly a za chwilę na klatce był syf. moje zdanie jest takie dajmy jeszcze
                                                    trochę czasu firmie jak wyglada czysta klatka proszę zobaczyć klatka vii
                                              • Gość: Greggi Re: OCHRONA - od 14 marca lepsza IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.03.04, 20:29
                                                Panowie z ochrony chyba nie muszą czekać aż zawiadomi ich mieszkaniec bo przy
                                                skrajnych dudnieniach basowych o 23 chyba mogą z własnej inicjatywy się wybrać?
                                                Aha i nie rozumiem dlaczego po 4 czy 5 interwencjach? Boje się że jak
                                                imprezowicze będą chamscy (a na razie tylko takich mamy) to żadna interwencja
                                                nie będzie skuteczna bo ochrona po prostu nie ma takich praw jak policja
                                                (przynajmniej wlepić mandat mogą albo na kolegium)więc po pierwszej "olanej"
                                                interwencji mogliby wzywać policję nie czekając na dalszy bieg wypadków nie?
                                                uważam ż jeśli pójdą z monitem na imprezę i zawiadomią policję jeśli ten nie
                                                odniesie skutku to zrobią wszystko co można zrobić, byle zrobili chociaż tyle i
                                                z własnej inicjatywy i szybko. Wiesz Paulina wyobraź sobie 5 nieskutecznych
                                                monitów i dolicz 60 min na dojazd policji to już jest pól nieprzespanej nocy z
                                                głowy. Aha zastanawiałem się czy my jako wspólnota nie możemy uchwalić kary
                                                pieniężnej za naruszanie ciszy nocnej a wyznaczać ją będziemy na podstawie
                                                raportów ochrony, wówczas ludzie będą mieli większy respekt przed ochroną bo
                                                jej wizyta oznaczałaby de fakto wlepienie kary pieniężnej (oby jak największej)
                                                Wiem że jako wspólnota mamy do tego prawo a kara doliczanaby była do rachunku (
                                                w przypadku nie płacenia rachunku dług odda się firmie windykacyjnej i koniec)
                                                • Gość: Paulina Re: OCHRONA - od 14 marca lepsza IP: *.acn.waw.pl 15.03.04, 21:12
                                                  Greggi, ja juz pisałam ze ochrona ma byc skuteczna i do 4-5 interwencji ma
                                                  wogóle nie dochodzic. Ich kierownik przyjechal o 18-tej wieczorem w niedziele,
                                                  zeby ze mna porozmawiac, bo ja chcialam rozmawiac natychmiast. I przez 1,5
                                                  godziny wbijałam mu do głowy, ze nie zyczymy sobie płacic za wzywanie policji
                                                  przez ochrone ale za skuteczne dzialania ochrony, bo to ochrona jest od tego,
                                                  by inteweniowac. Ustaliłam z nim,(czego nie chciałam pisac na forum, ale widze
                                                  ze musze), ze gdy beda mało stanowczy, i nie beda sobie radzic, tylko monitowac
                                                  po 4-5 razy, to od razu przestaja pracowac przy ochronie naszego budynku i
                                                  przenosza takiego pana na inny obiekt.
                                                  Na razie jeden z tych panów ma wpisana nagane za brak interwencji z czwartku na
                                                  piatek (o czym pisalam wczesniej: ze mieszkaniec prosil o interwencje a oni go
                                                  splawili). Naprawde prosze mi wierzyc ochrona bedzie robila co sie da, by
                                                  uciszyc impreze, beda stac po drzwiami, beda ciagle stukac az bedzie cicho a
                                                  jak im sie to nie uda to dopiero policja, jako ostatecznosć.
                                                  Poza tym ja teraz codziennie bywam w administracji i od wczoraj pytam sie o
                                                  interwencje i sprawdzam ich ksiazke raportow. Jak bedzie cos nie tak, to trzeba
                                                  bedzie zmienic strategie, ale poczekajmy moze to zadziala, oni naprawde sie
                                                  troche wystraszyli.
                                                  Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: Max średnio ciepła woda IP: 62.233.204.* 15.03.04, 22:40
                                                    Witam,
                                                    czy ktoś z szanownych sąsiadów wie gdzie trzeba zadzwonić żeby podkręcili
                                                    trochę temperaturę wody? Znowu ktoś oszczędnie podchodzi do sprawy...
                                                  • Gość: Egon Re: średnio ciepła woda IP: 62.233.204.* 15.03.04, 23:55
                                                    No wlasnie. U mnie tez jest letnia woda w kranie - czyzby awaria??
                                                  • Gość: Kate Re: średnio ciepła woda IP: *.skyline.com.pl 16.03.04, 09:51
                                                    No właśnie, woda jest tak zimna że marznę przy kąpieli, jest gorzej niż
                                                    ostatnio...
                                                  • Gość: Paulina Re: średnio ciepła woda IP: *.stolica.pl / 62.89.84.* 16.03.04, 10:31
                                                    Moze to była tylko nocna chwilowa awaria?
                                                    Czy rano tez jest zimna woda?
                                                    Bo u mnie rano była nawet ok. wiec sie nie przejmowałam.
                                                    Podam państwu tel. do konserwatora jak by ta sytacja sie powtórzyła lub nadal
                                                    była zimna woda:
                                                    pn-pt w godzinach 8-16, tel. 851-09-09 lub 851-08-87
                                                    paulina
                                                  • Gość: Greggi Re: OCHRONA - od 14 marca lepsza IP: *.cenzin.com.pl 16.03.04, 10:59
                                                    Dzięki za informację Paulina , chyba rzeczywiście trzeba poczekać i zobaczyć
                                                    jak się wykażą, aż dreszcze mnie oblatują jak pomyślę o lecie gdzie trzeba
                                                    będzie otwierać okna na noc a klimat do imprez będzie "w sam raz"
                                                  • Gość: Kate Woda i ochrona IP: *.skyline.com.pl 17.03.04, 08:58
                                                    Dzwoniłam w sprawie zimnej wody w naszych kranach i pan powiedział że jest
                                                    awaria i że dzisiaj postarają sie ją usunąć. Proponuję żeby jeszcze kilka osób
                                                    do nich zadzwoniło to może bardziej się postarają...
                                                    Ad. ochrony - wczoraj widziałam spacerującego ochroniarza (jakiś nowy chyba) i
                                                    specjalnie zostawiłam otwartą furtkę za sobą i ... pan zamkął!!! Chyba wiec
                                                    dotarło coś do nich, dzięki Paulinie oczywiście, pozdrawiam,
                                                    Kate
                                                  • mpat Re: Internet 17.03.04, 13:13
                                                    Moi Drodzy, jakie sa Wasze doswiadczenia z internetem od 'Kostka'? Ciekawa
                                                    jestem Waszych opinii bo u mnie internet dziala fatalnie (już ustalono ze nie z
                                                    winy komputera)a wyjasnienie o przypchanym łączu przez ciągnacych filmy i
                                                    planach dzielenia pasma po części tylko kupuje! Nie wspomne już o cwaniaczkach
                                                    tam pracujacych! Ja mam juz dosyć i rozważam poważnie zerwanie umowy
                                                    zastanawiam się czy tylko ja tak mam...
                                                  • Gość: Johnny Re: Internet IP: 62.233.204.* 17.03.04, 13:36
                                                    nie tylko. u mnie też coraz wolniej i coraz gorzej. na początku dawało się
                                                    nawet słuchac radia na żywo z neta, a teraz zdarza mi się wpaść w szał
                                                    czekając, aż się strona otworzy. w dodatku nie ma z tą firmą kontaktu e-
                                                    mailowego (!!!). jeszcze tylko cena mnie przy nich trzyma, zobaczymy, ile
                                                    jeszcze wytrzymam...
                                                  • Gość: Domel Re: Internet IP: *.polkomtel.com.pl 17.03.04, 14:22
                                                    U mnie działa OK. Kontakt mailowy jest - mam w domu. Poza tym kilka dni temu
                                                    zaczęli dzielić pasmo tak żeby wszyscy mieli po równo - żeby pajace co całą
                                                    dobę ciągną filmy nie zapychali łącza. Moze coś jeszcze robią? Wczoraj
                                                    wieczorem było coś kiepsko ale ogólnie jest OK.
                                                    Arkady u ciebie tez przeciaż spoko hula?
                                                  • Gość: Arkaady Re: Internet IP: 62.233.204.* 17.03.04, 16:10
                                                    U mnie też się ostatnio poprawiło i jest naprawdę OK. Poza tym sprawdzam sobie
                                                    prędkości i za te pieniądze to naprawdę ChULLLLAAAA ....... dobrze.Mają dni
                                                    gorsze no ale wydaję mi się , że gdzie indziej też to tak kolorowo nie wygląda.
                                                    Zatem Zachęcam na zakup KOSTKA:)))
                                                  • Gość: Arkaady Pozwolenie na użytkowanie IP: 62.233.204.* 17.03.04, 19:09
                                                    Witam.

                                                    Mam pytanie czy już coś wiadomo w sprawie pozwolenia na użytkowanie naszego
                                                    budynku , czy bez problemu można się zameldować w gminie.
                                                  • Gość: Mariana Re: Pozwolenie na użytkowanie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.03.04, 19:40
                                                    Zameldować się można bez pozwolenia na użytkowanie. Przynajmniej ja nie miałam
                                                    problemów. Tylko akt notarialny był potrzebny.
                                                  • Gość: Paulina Jabłońska Re: Pozwolenie na użytkowanie i zimna woda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.04, 20:04
                                                    Zameldowac sie można, gdy ma sie akt notarialny kupna i koniecznie trzeba miec
                                                    przy sobie dokument poswiadczajacy wymeldowanie ze starego adresu.

                                                    O otrzymaniu stałego pozwolenia na uzytkownie jeszcze pan lech nie wspominał
                                                    ale w zeszym tyg. mówił, że sie ostro staraja.

                                                    Był u nas konserwator i potwierdził, ze zimna i letnia woda w naszych kranach
                                                    to nie awaria u nas ale wina SPECU, bo maja jakąś awarie u siebie.
                                                    Nie wiem ile to potrwa, ale skoro od 2 dni jest awaria, to powinni juz kończyć
                                                    ja naprawiać.

                                                    Pozdrawiam Paulina
                                                  • Gość: Greggi Re: Pozwolenie na użytkowanie IP: *.cenzin.com.pl 18.03.04, 10:52
                                                    Tak ale jak będą chodzić po bloku i wymierzać mandaty za zamieszkiwanie bez
                                                    pozwolenia to na pierwszy ogień pójdą osoby zameldowane i insoektorzy będą
                                                    mieli od razu dowód, ja się na razie nie przemeldowuję
                                                  • Gość: Greggi Re: Internet IP: *.cenzin.com.pl 18.03.04, 10:57
                                                    Uciekajcie z tego internetu póki można , mam astercity i naprawdę nie żałuję ,
                                                    mam natomiast przykre doświadczenie z firmą ATJ (później BIG VENT ) która
                                                    działała/działa na ursynowie. Nigdy więcej internetu przez radio to jest
                                                    zupełna pomyłka , jak działało 2 dni w miesiącu to byłem szczęśliwy , burza ,
                                                    podmuch wiatru , kradzież anteny na dachu - na wszystko mieli wymówkę i
                                                    wszystko potrafili wyjaśnić oprócz tego kiedy internet będzie znowu działał,
                                                    jak zobaczyłem ogłoszenie Kostka na początku nie chciałem nic pisać na ten
                                                    temat bo może okazaliby się solidni i oskarżałbym bezpodstawnie ale jak widać
                                                    wszystkie te "ambitne" młode wilki z IT są takie same
                                                  • Gość: moni Parkowanie na chodniku IP: *.cec.eu.int 18.03.04, 11:26
                                                    Czesc sasiedzi
                                                    mieszkam w 2 klatce, tuz obok jest pakamera ochrony, ale nie stanowi to zadnej
                                                    przeszkody dla parkujacych na chodniku - przed klatka. Standardowo parkuja tam
                                                    trzy samochody; zolty seat, bordowa skoda (starszy model) z rej. BCI... oraz
                                                    skoda oktawia, srebrna z firmy Koenig.
                                                    Prosba do p. Pauliny o interwencje u ochrony lub moze trzeba by pomyslec o
                                                    zalozeniu blokad na chodniku, zeby nie mozna bylo wjezdzac???

                                                    Pozdrawiam
                                                    Moni
                                                  • Gość: paulina Re: Parkowanie na chodniku IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 18.03.04, 12:19
                                                    Oczywiście zwróce dzis ochronie uwage na te 3 samochody.
                                                    A jezeli ich interwencje będa nie skuteczne, bo te samochody czesto tam staja i
                                                    nic sobie z niczego nie robią, to maja oni prawo wezwać straz miejską lub
                                                    drogówke, która mam nadzieje,że ma podstawy prawne do wystawiania mandatów, w
                                                    takich przypadkach.
                                                    Mam pytanie, czy ktoś zna jakiś przepis z kodeksu drogowego, który można
                                                    podpowiedzieć ochronie, by sie na niego powoływała "odganiajac" samochody z
                                                    chodników? Bo zakazu parkowania tam nie ma, ale moze samo to, ze to jest
                                                    chodnik, to jest regulowane kodeksem?

                                                    A co do słupków (składanych dla karetek i strazy pozarnej)zabraniajacych wjazdu
                                                    na chodniki, to oczywiście będa, ale najpierw wymusimy na Mostostalu
                                                    wymiane/reperacje chodników i wtedy tylko raz bedziemy płacicli za zalozenie
                                                    takich słupków.
                                                    Ale jak ktos bedzie chcial wjechac to i tak wjedzie trawnikiem, tak jak robi to
                                                    dostawca do sklepu z KUCHNIAMI i dostawcy z meblami do mieszakncow z klatek 3-6.
                                                    Niestety prosze panstwa ale sami sbie cały czas niszczymy chodniki i Mostostal
                                                    ma argumenty na to, że to nie fuszerka ale ciezkie ciezarowki je rozjezdzily,
                                                    bo sa slady az na trawnikach.
                                                    Oczywiscie te chodniki, ktore sa ogrodzone przy klatkach 2-5, beda zreperowane,
                                                    ale te nie ogrodzone, to bedzie trudniejsze wymóc na mostostalu ich wymiane.
                                                    Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: Paulina Jabłońska Re: Parkowanie na chodniku IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.03.04, 18:10
                                                    a wiec niestety, samochody moga parkowac na chodniku gdy nie zakazu parkowania
                                                    a zostawiaja 1/3 przejscia dla pieszych.
                                                    nasza ochrona juz z nimi walczyła, ale kierowca smarta ich wyszkolił i
                                                    uswiadomił, ze nie maja zadnej władzy póki nie stanie znak zakazu parkowania.
                                                    administracja juz sie starała w tej sprawie u gminy, ale póki co cicho.
                                                    dodam, tylko ze chodnik kolo klatki 2 tez jest nie równy i pofalowany, ale
                                                    nalezy do gminy nie do nas wiec nic nie mozemy zrobic.
                                                    jedyne co mozemy zrobic to mozemy interweniowac u gminy i pozwoenie na
                                                    postawienie składanych słupków i znaków zakazu parkowania.

                                                    p.s. dzis wielka ciezarówa na rogu kolo klatki 6 zostawila swieze, głebokie
                                                    slady W TRAWNIKU kolo drzewek, ciekawe do kogo przyjechali...

                                                    paulina
                                                  • Gość: Lokatorka Re: Parkowanie na chodniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 08:26
                                                    Ja też widziałam te wyrwy i mało mnie szlag nie trafił.
                                                    Co za palant, szkoda, że do windy nie wjechał !!!
                                                    pozdrawiam, zdegustowana sąsiadka
                                                  • Gość: Greggi Re: Parkowanie na chodniku IP: *.cenzin.com.pl 19.03.04, 08:08
                                                    EEE Paulina sami sobie tego raczej nie niszczymy, przecież nie jesteśmy
                                                    właścicielami lokali sklepowych. to mostostal odpowiada za sklepy i ich
                                                    dostawców, oczywiście o ile to my nie jesteśmy właścicielami tych lokali ale
                                                    patrząc w akt notarialny jakoś nie ma wzmianki o moim współudziale w sklepach.
                                                    Czytałem kiedyś że jedna ciężarówka robi zniszczenia odpowiadające zniszczeniom
                                                    50000 samochodów . Prawda jest taka że mieszkańcy niszczą trawnik (albo to co
                                                    miało być trawnikiem) od strony jeżewskiego a robotnicy pracujący w
                                                    mieszkaniach po prostu na ten trawnik sobie wieżdżają ciężarówkami, ja sam
                                                    jednak jestem za tym parkingiem od jeżewskiego mimo że szkoda mi tego kawałka
                                                    zieleni (potencjalnej oczywiście)
                                                  • Gość: Arkaady Re: Internet IP: 62.233.204.* 18.03.04, 11:31
                                                    Sam Uciekaj tam gdzie pieprz rosnie!!!!! Jak Ty mialeś przykre doświadczenia z
                                                    jakąś tam firmą to nie znaczy że i my mamy mieć z Kostkiem. Póki co na pewno
                                                    nie jest gorszy od Aster a na pewno i to Zdecydowanie tańszy i to zanim
                                                    przemawia!!!!!!!! Nikt Ci nie kazał na siłę zamawiać Kostka , więc nie siej
                                                    Paniki!!!
                                                  • Gość: krzysiek Re: Internet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 16:38
                                                    Gość portalu: Arkaady napisał(a):

                                                    > Sam Uciekaj tam gdzie pieprz rosnie!!!!! Jak Ty mialeś przykre
                                                    doświadczenia z
                                                    >
                                                    > jakąś tam firmą to nie znaczy że i my mamy mieć z Kostkiem. Póki co na
                                                    pewno
                                                    > nie jest gorszy od Aster a na pewno i to Zdecydowanie tańszy i to zanim
                                                    > przemawia!!!!!!!! Nikt Ci nie kazał na siłę zamawiać Kostka , więc nie siej
                                                    > Paniki!!!

                                                    Nikogo do zmiany nie mam zamiaru namawiać, ale z porównywaniem Kostka do
                                                    Astercity to gruba przesada. Byłem wczoraj u sąsiadek i w ciągu godziny były 3
                                                    czy 4 przerwy w działaniu sieci, a jak już działała to wlokła się jak żółw.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Greggi Re: Internet IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.04, 18:48
                                                    AAA widać że pracujesz dla kostka, co za niespotykana zajadłość! nie mniej
                                                    miałem już internet w aster, chello, neostrada i przez radio i jeśli ktoś chce
                                                    mieć dobry transfer i żadnych problemów to radio odradzam a jeśli ktoś chce
                                                    mieć dużo i tanio, lubi eksperymentować a w życiu frycowego się jeszcze nie
                                                    napłacił to jego sprawa, wyrażam swoje zdanie, nikomu nic nie nakazuję, a jak
                                                    ci się nie podoba to nie czytaj i zachowaj złośliwe komentarze dla siebie
                                                  • Gość: Gosc Re: Internet IP: 212.160.130.* 24.03.04, 00:26
                                                    mpat - gdyby w Twoim domu sasiedzi ktorzy maja internet nie sluchali przez niego radia, nie ciagneliby non stop filmow to na tyle osob ile jest i przy takim laczu to bylaby bajka. jesli zrobisz ankiete czy wylaczyc sluchanie radia przez internet, czy wylaczyc sciaganie filmow to spoko wylacze te porty. pozatym dzielenie pasma juz dziala, 3 badz 4 krotne przerwy w dzialaniu wystapily wtedy kiedy namierzalem klientow ktorzy chcieli byc madrzejsi niz wyzsi - juz im utarlem nosa i bede to czynil nadal, z tym ze teraz po prostu bedzie z nimi zrywana umowa. przykro mi tylko ze traca na tym zwykli uzytkownicy, ale przyjdzie taki czas ze beda zadowoleni. jesli chodzi o wolne dzialanie Waszych kompow to sluze wydrukami z programow antywirusowych - az kipi od trojanow i innych robali. jesli chodzi o cwaniactwo to kazdy sadzi wedle siebie - wydaje mi sie ze to wlasnie Ty jestes niezlym cwaniakiem w tym co robisz. jesli chodzi o umowe to jest mozliwe jednomiesieczne wypowiedzenie, nikt Cie u nas nie trzyma, masz do wyboru inne firmy. pozatym zycze udanego dnia w smerfowaniu.
                                                    :)
                                                  • Gość: jester Re: Internet IP: 217.153.33.* 24.03.04, 08:50
                                                    Ilu jest użytkowników w sieci Kostka? Na jakim łączu?
                                                    Może to Kostek skąpi na wykupieniu szybszego łącza i przez to tak wolno
                                                    wszystko chodzi?
                                                    Co to za internet jeżeli nie mogę ściągać sobie do woli to co chcę.

                                                    jester
                                                  • Gość: Administrator LAN Internet IP: *.zapora / 212.160.172.* 24.03.04, 14:52
                                                    Witam.
                                                    Kazdej osobie ktora do mnie zadzwonila z pytaniem o lacze staralem sie wszystko
                                                    dokladnie wytlumaczyc. Mowilem o parametrach lacza, ilosci uzytkownikow,
                                                    dostawcy uslug (provider). W momencie instalowania w danym lokalu dokladnie
                                                    tlumaczylem jakie mamy urzadzenia, jakiego dostawce, ilu uzytkownikow,
                                                    tworzylem tez krotkie pliki wsadowe, testujace siec na KEN-26 i tlumaczylem
                                                    wyniki.
                                                    Jesli to za malo - powtarzam jeszcze raz:
                                                    Ilosc uzytkownikow - mniej niz 40 (dokladne dane to tajemnica handlowa) :)
                                                    Lacze - 1 Mbit/s asymetryczne, dostawca Pro Futuro (Optimo).
                                                    Firma Kostek nie skapi na wykupieniu szybszego lacza - w zalozeniu bylo lacze 1
                                                    Mbit/s i takie jest, prosze policzyc (niski) koszt Waszego abonamentu pomnozyc
                                                    przez ilosc podlaczen (mniej niz 40) odjac podatek i na koniec porownac cene
                                                    tego lacza (Futuro - Optimo) to wyjdzie kwota jaka "zarabia" firma Kostek.
                                                    Propozycja zwiekszenia przepustowosci zostala przyjeta, tylko co powiecie
                                                    Panstwo na zwiekszenie abonamentu miesiecznego - czekam na odpowiedz !!!
                                                    Okablowanie budynku jest wykonane skretka kat 5e, urzadzenia sa 100 Mbitowe,
                                                    obiecany podzial pasma juz funkcjonuje !!!
                                                    Przerwy w ubieglym tygodniu (wtorek, sroda pomiedzy 19.00 a 23.45) spowodowane
                                                    byly namierzaniem osob ktore chca wiecej dla siebie. Zostali odlaczeni,
                                                    poinformowani o zasadach rownosci dla wszystkich i po oswiadczeniu ze nie beda
                                                    czynic tak jak do tej pory i oczywiscie po sprawdzeniu ustawien konfiguracji
                                                    karty sieciowej na nowo podlaczeni.
                                                    Kolejny krok jaki podejmie firma Kostek to filtrowanie polaczen ze wzgledu na
                                                    tzw. adres MAC karty sieciowej (dla uczciwych uzytkownikow jest to funkcja
                                                    routera nic nie znaczaca w korzystaniu z Internetu, natomiast dla tych co sie
                                                    bardziej znaja i "naduzywaja" wiedzy, bedzie to kolejna bariera - po probach
                                                    zmiany adresu IP, aby podszyc sie pod innego lokatora - do pokonania).
                                                    I to by bylo na tyle jesli chodzi o sprawy techniczne.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Administrator sieci na KEN-26
                                                    Przypominam numer telefonu: 0604714359

                                                    p.s. ODPOWIEDZ dla kol. jester'a: zyjesz wsrod ludzi i oni tez chca korzystac z
                                                    Internetu. Propozycja moja jest taka - wykup od Pro Futuro usluge Optimo 1024
                                                    za jedyne 1880 zl netto a ja zestawie to lacze tylko dla Ciebie - jest jeszcze
                                                    wolny port na modemie kablowym, wtedy bedziesz hulal do woli, oczywiscie
                                                    pozostaje Ci jeszcze Aster City, NEOSTRADA, ADSL i oczywiscie wiele, wiele
                                                    innych uslug ;)

                                                    p.s. ODPOWIEDZ do wczesniejszych postow: nie jestem cwaniaczkiem, nigdy sie za
                                                    takiego nie uwazalem, co moge powiedziec w tej kwestii to tylko to ze kazdy
                                                    sadzi wedle swego. Staram sie wykorzystac swoja wiedze jak tylko potrafie i nie
                                                    zatrzymuje jej dla siebie czego owocem jest siec w Waszym budynku. Nie
                                                    pozjadalem wszystkich rozumow, jestem otwarty na propozycje i rady oraz pomoc z
                                                    Panstwa strony.

                                                    p.s. Cieszy mnie ze coraz wiecej osob wyraza chec na podlaczenie. Nie moge sie
                                                    jednak oprzec aby sie nie pochwalic: JUZ KILKA OSOB ZREZYGNOWALO Z INNYCH
                                                    DOSTAWCOW I PODPISALO Z NAMI UMOWE (przepraszam za Caps Lock'a).

                                                    To juz naprawde koniec
                                                  • Gość: jester Re: Internet IP: 217.153.33.* 24.03.04, 16:06
                                                    Czyli 1Mbit / 40 osob = wolniej niz modem. czyli na niektorych stronach
                                                    wyskakuje time out (z własnego doświadczenia za czasów modemu)

                                                    Po co mam wykupywac lacze za 1800 netto jak moge miec za 300 zł takie same
                                                    łącze (np 2xneostrada, ACnet) z tego co się orientuję to za 999 zł można mieć
                                                    2Mbit-y w Tepsie.

                                                    Te osoby przechodzące z innych sieci do Was zostały zapewne zmamione ofertą
                                                    podwyzszenia transferu.

                                                    Mam jeszcze jedno pytanie - czy macie własną sieć położoną czy korzystacie z
                                                    sieci Wspólnoty?

                                                    Na ulotkach wiszących na klatkach napisane jest, że oferujecie 1Mbit za 60
                                                    zł/miesiąc a nie 40 razy mniej.

                                                    jester
                                                  • Gość: Administrator LAN Re: Internet IP: *.zapora / 212.160.172.* 25.03.04, 09:23
                                                    W najgorszym przypadku, wtedy kiedy wszystkie osoby zsalyby z Internetu jakies
                                                    dane np. filmy w tym samym czasie i przez dluzszy okres to dzialanie
                                                    matematyczne 1Mbit/40 os mialoby sens. Natomiast jesli chodzi o Internet to w
                                                    gre nie wchodzi matematyka tylko statystyka oraz rozklad ruchu generowany przez
                                                    kazdego lokatora. W jednym czasie tyle osob nie generuje ruchu masowego tj.
                                                    ftp, Kazaa, Emule czy inne wynalazki jak radio Internetowe. Ze wzgledu wlasnie
                                                    na te osoby co sie chwalily ze dziennie sciagaly po kilkanascie GB filmow
                                                    zrobiony jest podzial pasma. Kazda osoba w danym czasie ma taka sama
                                                    przepustowosc (oczywiscie jest pewna tolerancja ze wzgledu na bezwladnosc
                                                    mechanizmu podzialu pasma). Zwalniane pasmo osob ktore w danym momencie nie
                                                    korzystaja jest sprawiedliwie dzielone pomiedzy innych bedacych on-line w
                                                    Internecie.
                                                    Jesli chodzi o modem to gratuluje porownania. Nie bede sie rozwodzil nad
                                                    roznicami, zaletami i wadami jednego jak i drugiego rozwiazania bo szkoda mi
                                                    czasu (jest wiele opracowan na ten temat).
                                                    Jesli chodzi o inne lacza o ktorych Pan wspominal to tak jak juz wczesniej
                                                    napisalem jest popyt i podaz - z nami podpisal Pan tylko umowe a nie cyrograf.
                                                    Za kazdym razem pisze o sprawiedliwym podziale pasma, i po raz kolejny to
                                                    mowie: kazdemu po rowno, dla tych co przeszli z innych sieci zasada jest taka
                                                    sama.
                                                    Okablowanie budynku (jesli oczywiscie chodzi o siec LAN) jest wlasnoscia nasza -
                                                    firmy Kostek. Developer nie dolozyl ani zlotowki. Takze korzystacie Panstwo z
                                                    naszego okablowania i z naszych urzadzen. 350 zl x 40 os. w niewielkim
                                                    procencie pokrylo wylozone przez firme Kostek pieniadze. Niskie koszty
                                                    podlaczenia sa wynikiem tego ze chcemy z Panstwem dlugofalowej wspolpracy.
                                                    Wszystko to co jest napisane na ulotkach to jest prawda. Inni uslugodawcy
                                                    wprowadzaja czestokroc w blad ludzi aby tylko podpisali z nimi umowe. Oferuja
                                                    np. dostep 128 (256, 512) Kbps - OK ale do ktorego miejsca w sieci??? !!!!!
                                                    Jest to przepustowosc do pierwszego wezla a co dalej to "nikt" nie wie.
                                                    Firma Kostek oferuje Panstwu dostep 100 Mbps (co najmniej 200 razy wiecej) do
                                                    pierwszego wezla jakim jest nasz router i dalej mamy wykupione lacze do
                                                    Internetu o przepustowosci 1 Mbps. Ludzie zacznijcie byc samokrytyczni i
                                                    zacznijcie analizowac to co sie do Was mowi.
                                                    Ostatni przyklad: osoba ktora chce korzystac z naszych uslug ma w domu jeszcze
                                                    lacze od innego dostawcy (rzekomo 512 Kbps). W tym samym czasie zrobilismy
                                                    testy sciagania pliku i okazalo sie ze czasy (predkosc sciagania) sa
                                                    porownywalne. Byla tylko jedna sprawa - inny provider ledwo dociagnal do tej
                                                    samej wartosci czasu sciagania natomiast nasze lacze bylo ograniczane
                                                    automatycznie z GORY ze wzgledu na podzial pasma. Byl to wieczor - godzina
                                                    duzego natezenia ruchu, przypuszczam ze bylo ok. 90% wlaczonych komputerow.
                                                    Gdyby wlaczonych komputerow bylo mniej nasza proba wypadlaby o wiele lepiej.
                                                    I jeszcze jedno - koszt naszego abonamentu 60 zl a tego drugiego znacznie
                                                    wiecej.

                                                    Pozdrawiam

                                                    Admin
                                                  • Gość: Daffy Re: Internet IP: 62.233.204.* 24.03.04, 20:10
                                                    Witam.
                                                    I muszę potwierdzić słowa pana Darka (Admina). Przy każdej interwencji
                                                    telfonicznej starali się poprawić ten stan.
                                                    Po podziale pasma wyraznie poprawił się komfort pracy ale dziś jest coś nie
                                                    tak. Więc w związku z rozmową którą przeprowadziłęm 10 min temu z p. Darkiem
                                                    załączam trace'y i pingi do kilku sajtów by pokazać problem. Podejrzewam że
                                                    problm może polegać na tym iż któś próbuje naciągnąć narządź do podziału pasma
                                                    na szersze pasmo.

                                                    Zaniepokoiły mnie pingi do onetu, allegro i wp o wartościach 2000 i większe.
                                                    Poniżej tracert do microsoftu, zaniepokoiły mnie te wartości 800 w 4 hopce.
                                                    Ale ..... w trakcie kiedy pisałem tą wiadomość już się znacznie poprawiło więc
                                                    chyba problemu nie ma :)
                                                    -------------------------


                                                    Tracing route to www2.microsoft.akadns.net [207.46.144.188]
                                                    over a maximum of 30 hops:

                                                    1 2 ms 1 ms 1 ms 10.10.1.1
                                                    2 9 ms 3 ms 3 ms 192.168.2.1
                                                    3 364 ms 30 ms 54 ms 62.233.204.37
                                                    4 899 ms 613 ms 921 ms atm-waw-pb1-waw-cr1.devs.futuro.pl
                                                    [62.233.138.5]
                                                    5 823 ms 763 ms 1079 ms 62.233.138.53
                                                    6 920 ms 716 ms 512 ms war-b1-geth2-1.telia.net [213.248.79.45]
                                                    7 1046 ms 921 ms 921 ms hbg-bb2-pos3-2-0.telia.net [213.248.65.33]
                                                    8 437 ms 716 ms 614 ms kbn-bb2-pos4-0-0.telia.net [213.248.65.126]
                                                    9 837 ms 1229 ms 920 ms nyk-bb2-pos5-0-0.telia.net [213.248.64.34]
                                                    10 845 ms 921 ms 1228 ms nyk-i2-pos2-0.telia.net [213.248.82.18]
                                                    11 919 ms 614 ms 921 ms POS3-1.IG4.NYC4.ALTER.NET [208.192.177.29]
                                                    12 975 ms 614 ms 552 ms 904.at-2-0-0.XR4.NYC4.ALTER.NET [152.63.20.58]
                                                  • Gość: Administrator LAN Re: Internet IP: *.zapora / 212.160.172.* 25.03.04, 13:53
                                                    Dzwonilem do Helpdesku firmy Pro-Futuro. Opoznienia nie sa spowodowane zlym
                                                    dzialaniem lacza radiowego, czy iloscia sciaganych danych (podzial pasma).
                                                    Problem mogl byc szerszy - sztorm wirusow, moze jakies ataki ale to nas nie
                                                    dotyczy, my odczuwamy tylko opoznienie.
                                                    Zreszta Daffy napisal ze juz sie poprawilo.
                                                    Dziekuje za czujnosc i wspolprace.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Admin
                                                • Gość: dede WIOSNA - ROWERY IP: *.stacje.agora.pl 19.03.04, 12:36
                                                  A moze by tak pomyslec o wygospodarowaniu gdzies (pod czujnym okiem
                                                  kamer/ochrony) na tarenie naszej posesji miejsca na rowery?
                                                  • Gość: XXL Re: WIOSNA - ROWERY IP: *.polkomtel.com.pl 19.03.04, 12:55
                                                    Potrzebna byłaby jakas pakamera na to i chęć ochrony, żeby jej pilnować. Nie
                                                    wiem, czy na to sie zgodzą. Trochę to ryzykowne. Gdyby ktos sie dowiedział, że
                                                    w jednym miejscu trzymanych jest wiele rowerów, to próby włamań gwarantowane,
                                                    jak to mimo ochrony bywa na Ursynowie. Sam pomysł nie jest zły, bo
                                                    rzeczywiście, jak sie nie ma ni komórki, ni piwnicy, to gdzie go trzymać ? -
                                                    pozostaje jedynie balkon. A w deszczową pogodę szkoda go na nim trzymać.
                                                  • Gość: J Re: WIOSNA - ROWERY IP: 141.189.251.* 19.03.04, 15:19
                                                    Co wy?? Jak w wielkiej płycie wózkarnie chcecie robić? Od trzymania rowerów,
                                                    sanek itp są komórki i piwnice!

                                                    Poza tym to pamiętajmy, iż części wspólne budynku należą do wszystkich i na
                                                    jakieś dziwne pomysły zagospodarowania potrzebna jest zgoda ogółu. Do tego
                                                    dochądzą przepisy p.poż, drogi ewakuacyjne i prozaicznie - estetyka!

                                                    J
                                                  • Gość: XXL Re: WIOSNA - ROWERY IP: *.polkomtel.com.pl 19.03.04, 15:38
                                                    Nie każdemu udało się zdążyć zakupić piwnicę/komórkę. Pomysł Dede sam w sobie
                                                    nie jest zły. Chodzi wyłącznie o rowery, a nie sanki i inne rzeczy.
                                                    Co w tym złego ? W czym miałoby to przeszkadzać, jezeli np. byłaby wolna
                                                    powierzchnia na tego typu rzeczy, nie kolidująca z żadnymi przepisami
                                                    przeciwpożarowymi, itp. Jakoś tego typu rzeczy nie przeszkadzają w budynkach w
                                                    Europie Zachodniej. Można się z tym spotkać w Holandii czy w Szwecji.
                                                    Zresztą to tylko luźny pomysł. Nie można być we wszystkim na "nie". Jeżeli
                                                    pojawiłoby się jakieś rozsądne rozwiązanie...czemu nie ?
                                                  • Gość: dede Re: WIOSNA - ROWERY IP: *.stacje.agora.pl 19.03.04, 16:24
                                                    Niestety piwnice pojawily sie nagle i nagle sie skonczyly -> jak ktos za szybko
                                                    kupil mnieszkanie to sie nie zalapal :)

                                                    Myslalem raczej o jakims miejscu na swiezym powietrzu - jest kilka blokow na
                                                    Kabatach gdzie rowery stoja na terenie posesji pod zadaszeniem widoczne zarowno
                                                    dla ochrony jak i mieszkancow - tylko, ze pewnie tam pomyslano o takim miejscu
                                                    juz na etapie projektowania inwestycji.
                                                    Inna sprawa, ze po parkingu hula wiatr a rozne graty trzeba upychac po domach i
                                                    balkonach!

                                                    Moze ktos rowniez o tym myslal i ma jakies ciekawe pomysly. (jesli nie bede
                                                    musial przerobic swoj rower na skladak, bo inaczej zajmie mi caly balkon)

                                                  • Gość: BS Re: WIOSNA - ROWERY IP: 62.233.204.* 19.03.04, 20:14
                                                    J zawsze jest na nie, jak ktos wymysli coś mądrego. Zazdrość go zżera, bo jest
                                                    zbyt tępy, żeby na to wpaść samemu:)
                                                  • Gość: XXL Dyskoteka IP: *.polkomtel.com.pl 22.03.04, 10:59
                                                    Nie wiem, czy mieliście okazję w sobotę usłyszeć techno muzykę z super
                                                    głosników, które roznosiły się po całym dziedzińcu przez 2 godziny po południu.
                                                    Musiałam wyłączyc radio, bowiem miałam niezłą kakofonie dźwieków w mieszkaniu i
                                                    nie dało sie niczego innego słuchać. Co niektórzy mieszkańcy ze zdziwieniem
                                                    wyszli na balkony, aby spojrzeć, skąd te "fantastyczne" dźwieki się rozchodzą.
                                                    Chciałabym wiedziec, co to za lokator jest pozbawiony kompletnie wyobraźni,
                                                    żeby aż tak na full "puszczac" muzykę. Równie dobrze mógłby te głośniki ustawić
                                                    na środku dziedzińca. Gość przyciszył tę muzykę prawdopodobnie po interwencji
                                                    ochrony na moją prośbę (a może tez innych osób), bo zabrakło mi po długim
                                                    czasie cierpliwości.
                                                    W każdym razie, jeżeli ten lokator czyta posty na tej stronie, to ja proszę go
                                                    o "ruszenie" głową i nie terroryzowanie ludzi swoim techno na full, jak to
                                                    zrobił juz zresztą po raz kolejny z rzędu (m.in. kiedyś w niedzielę o 9-tej
                                                    rano). Inaczej wypowiem jego muzyce otwartą wojnę, i jak tylko będę słyszeć, że
                                                    jego volumen jest włączony na total maxa, to jeszcze raz go spacyfikuję.
                                                    Naprawde reszta mieszkańców nie jest zmuszona uczestniczyc w dyskotece. A to,
                                                    że cisza nocna jest od 22-ej nie ma tu nic do rzeczy. I jeszcze jedno, nie
                                                    jestem przeciwna słuchaniu muzyki jako takiej, ale niech inni nie są zmuszani,
                                                    by w tym uczestniczyć.
                                                  • Gość: XXL Odestki od kredytu IP: *.polkomtel.com.pl 22.03.04, 11:04
                                                    Czy ktoś sie orientuje w sprawie odsetek od kredytu w rozliczeniu podatkowym za
                                                    ub. rok ? Możemy te odsetki rozliczyć ostatecznie, czy nie ?
                                                  • Gość: Paulina Re: Odestki od kredytu -pit 2k i D IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 22.03.04, 12:38
                                                    Witam, odkąd podałam swojego maila na forum dostaje pytania od mieszkańców czy
                                                    możemy i jak możemy odliczyć sobie odsetki od kredytu, oczywiście wszystkim
                                                    odpisałam i wydaje mi się słuszne przy okazji pytania XXL napisać o tym na
                                                    forum.

                                                    Jestem zameldowana w naszym budynku, tak wiec rozliczałam się w Urzędzie
                                                    Skarbowym na Ursynowie (pod koniec lutego) i nie robili żadnego problemu, ze
                                                    nie mamy pozwolenia na użytkowanie, ponieważ w takich sytuacjach wystarczy akt
                                                    notarialny kupna.

                                                    Ku przestrodze dla przyszłych petentów:
                                                    By złożyć rozliczenie roczne z załącznikiem PTI 2K i D(informacja o kredycie i
                                                    odsetki od kredytu) należy do urzędu przynieść WSZYSTKIE DOKUMENTY na
                                                    podstawie, których wypełniło się WSZYTKIE PIT-y i załączniki.
                                                    To znaczy: PIT 11(z pracy), rachunki i faktury na modernizacje/remont(w
                                                    przypadku odliczenia tych rachunków), akt notarialny (jako potwierdzenie
                                                    własności i końca budowy na 2003), pozwolenie na budowę lub dokument w którym
                                                    jest informacja na temat rozpoczęcia budowy w 2001(w warunkowym pozwoleniu na
                                                    użytkowanie jest taka informacja –i ja je okazałam do kontroli), faktury na
                                                    mieszkanie wystawione przez Mostostal (może być ostatnia z cała kwota
                                                    mieszkania i gruntu), umowę kredytową z bankiem oraz oświadczenie banku o
                                                    wysokości zapłaconych odsetek w 2003 roku, oświadczenie naszej administracji o
                                                    wysokości kwoty zapłaconej w 2003 roku na poczet funduszu remontowego(jeśli go
                                                    odliczamy).

                                                    Urzędnik przy nas sprawdza poprawność rozliczenia faktur i dokumentów z ustawa
                                                    na podstawie, której możemy włączyć kredyt do rozliczenia, a przy okazji tez z
                                                    ustawa o remoncie/modernizacji/fund. remontowym mieszkania. I jest to tylko
                                                    jednorazowa akcja urzędników, przy pierwszym deklarowaniu wysokość kredytu i
                                                    odliczeniu odsetek, w przyszłym roku nie będziemy już wypełniać PIT-u 2K (z
                                                    informacja o kredycie), tylko sam PIT D.(z wysokością odsetek).

                                                    Mam nadzieje ze tą lekturą pomogłam w skompletowaniu potrzebnych dokumentów
                                                    jeżeli maja państwo bardziej szczegółowe pytania również chętnie pomogę.
                                                    Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: LOKATORKA Re: Odestki od kredytu -pit 2k i D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 17:25
                                                    Mała uwaga do tego co napisała Pani Paulina.
                                                    Nie zawsze urzędnik w US sprawdza przy Nas składany PIT.
                                                    Czasem po prostu odbiera i tyle. Pewnie to ma swoje minusy, bo potem trzeba się
                                                    będzie pofatygować z wyjaśnieniami po raz 2 :(
                                                  • Gość: Paulina Re: Odestki od kredytu -pit 2k i D IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.04, 18:28
                                                    Oczywiście, że nie w każdy urząd wymaga takiej kontroli przy składaniu pitu z
                                                    załaczonym pitem 2K, ponieważ każdy urzad działa wg tych samych przepisów ale
                                                    inaczej je interpretuje i ma inne srodki do kontroli.
                                                    Opisałam sytuacje jak wyglada składanie pitów z PIT-em 2K w urzedzie skarbowym
                                                    na ursynowie oraz mokotowie.
                                                    Ja przed tą dokładna weryfikacja mojego PIT-u 2K i reszty zażadałam okazania
                                                    przepisu na który sie powoływali, zeby mnie skontrolowac.
                                                    Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: Egon Re: Odestki od kredytu -pit 2k i D IP: 80.48.104.* 24.03.04, 18:32
                                                    Problem z urzedami skarbowymi jest taki ze kazdy z nich te same przepisy
                                                    interpretuje inaczej jak juz zauwazyla Paulina. Mój US (spoza Warszawy)
                                                    powiedział mi, że odsetki bede mógł odliczać dopiero za rok w którym się
                                                    uprawomocni pozwolenie na użytkowanie - czyli miejmy nadzieje ze za 2004.
                                                    Problem z US jest rónież taki, że zdaża się ze zmienia zdanie - "urzędnicy to
                                                    tylko ludzie i mają prawo do pomyłki".
                                                    Problem z US jest w końcu taki, że tam nie można nic załatwiać/dowiadywać się
                                                    na gębę bo jak przyjdzie co do czego to oczywiście nic nie będziemy mogli
                                                    udowodnić.
                                                    Moja rada jest taka: istnieje coś takiego jak instytucja zapytania do US o
                                                    stosowanie przepisów prawa podatkowego. Aby z tego skorzystać należy opisać
                                                    stan faktyczny, postawić pytanie, przedstawić swoją interpretację (WAŻNE!!),
                                                    nakleić na pismo znaczek skarbowy za 5 PLN, wysłać listem poleconym do swojego
                                                    US (inne nie odpowiadają - próbowałem) i czekać około miesiąca na odpowiedź.
                                                    Wtedy mamy na piśmie interpretacje naszego US i wiemy co należy zrobić. Jeżeli
                                                    odpowiedź jest po naszej mysli to sie rozliczamy i jest OK. Jezeli nie to mamy
                                                    dwa wyjscia: rozliczamy sie tak jak US chce i sprawe odpuszczamy, albo
                                                    rozliczamy sie tak jak US chce po czym składamy wniosek do Izby Skarbowej o
                                                    stwierdzenie nadpłaty. Jeżeli IS nas spusci na drzewo to pozostaje nam
                                                    dochodzenie swoich praw w Sądzie.
                                                    Oczywiście z tą odpowiedzią US nie jest tak różowo jakby sie mogło wydawać. W
                                                    naszym pop....ym kraju taka odpowiedz nie jest wiążąca (urzędnik mógł sie
                                                    pomylić) i może się okazać, że pomimo, że zrobiliśmy tak jak chciał US to i tak
                                                    będą nam kazali oddawać kasę. Ale wtedy mamy jakąś podkładkę na piśmie, że
                                                    działaliśmy w dobrej wierze i konsekwencje mogą być mniejsze. Pamietajmy ze US
                                                    ma prawo nas skontrolować do 5 lat wstecz. Bo przy składaniu PITa to oni nigdy
                                                    nie robią problemów jezeli zgadza sie wszystko rachunkowo (tzn sprawdzają czy
                                                    nie pomyliliśmy sie w dodawaniu i mnożeniu; przy składaniu PITa 2K jest trochę
                                                    inaczej - jak już pisała Paulina). A jeżeli chodzi o prawidlowość naszego
                                                    rozliczenia pod względem tego czy mieliśmy prawo do jakiś odliczeń to oni to
                                                    przeważnie robią (jeżeli wogóle) pózniej. Proszę zauważyć, że faktur nie
                                                    dołączamy do zeznania tylko je trzymamy w domu przez 5 lat na wypadek kontroli.
                                                    A jeżeli już mają kogoś kontrolować to raczej nie emerytów i rencistów tylko
                                                    raczej tych co korzystają z ulg - czyli nas krezusów.
                                                    Tyle tych teorii. Ja na razie je sprawdziłem tylko częściowo - pytałem i zawsze
                                                    dostawałem odpowiedzi. Reszty jeszcze nie testowałem, więc nie wiem jak ta
                                                    reszta działa w praktyce, ale wiem, że w razie czego to lepiej mieć takie coś
                                                    na piśmie niż nie mieć.
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: LOKATORKA Re: Dyskoteka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 12:57
                                                    Zgadzam się. Jak ktoś ma ochotę słuchać głośno muzyki (za głośno), to podobno
                                                    firmy elektroniczne wypuściły na rynek produkt o swojsko brzmiącej nazwie -
                                                    SŁUCHAWKI BEZPRZEWODOWE.
                                                    Polecam - w zależności od firmy koszt od 200 - 400 złotych.
                                                    PA
                                                  • Gość: DOMTOM Re: Dyskoteka IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 22.03.04, 17:02
                                                    Zgadzam sie co do muzyki. Mnie sasiedzi z IV pietra (pion z wykusza rog
                                                    Jezewskiego i KEN) budza o 6.30 ryczaca Anastazja lub innym popem z Radia Zet.
                                                    Nie jest to przyjemne.

                                                    Co do rozliczenia odsetek to tez nie mialem problemu. Ale zapomnialem odliczyc
                                                    wydatki na fundusz remontowy. Znowu korekta.... o nieeeeeeee.

                                                    Czy wykuszowcy moga cos powiedziec na temat usuwania wad (zacieki) przez
                                                    Mostostal??????

                                                    I jeszcze co do zwrotu nadplaty za zwiekszenie powierzchni mieszkania, czy ktos
                                                    zna stanowisko Mostostalu? Beda zwracac czy nie??

                                                    DOMTOM@eranet.pl
                                                  • Gość: Greggi Re: Dyskoteka IP: *.cenzin.com.pl 23.03.04, 07:57
                                                    Ten dowcip był dobry!!!! zwracać nie będę na pewno , lepiej od razu zastanówmy
                                                    się nad zbiorowym listem/pozwem napisanym przez prawnika bo bez tego nic się
                                                    nie da zrobić , sam jestem żywo zainteresowany
                                                  • Gość: Mariana Re: wykusze IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.03.04, 08:37
                                                    Był u mnie p.Lech i sprawdzał jak wyglądają te zacieki. Powiedział, że
                                                    mostostal się tym zajmie, ale jak się zrobi cieplej na dworze. Zobaczymy.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: marioml Re: wykusze IP: 212.160.146.* 23.03.04, 08:48
                                                    Witam.
                                                    Po ostatnim walnym, u nas również był Pan Lech. Kilka dni później pojawił się
                                                    magik (ten od "uszczelniania") i chciał się zająć wykuszą od środka. Na
                                                    szczęście nie daliśmy się. I dobrze, bo w weekend padał deszcz i okazało sie,
                                                    jak przypuszczełem, że wykonane jesienią uszczelnienia obróbek blacharskich
                                                    były nieskuteczne i dalej cieknie. Ku przestrodze, gdyby ktoś proponował montaż
                                                    wodoodpornego sufitu w wykuszy, to informuje że moja sąsiadka ma już dwa i
                                                    pewnie będzie trzeci, a jak ciekło tak dalej cieknie.
                                                  • Gość: Mariana Re: wykusze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.03.04, 13:43
                                                    Jakie uszczelnienia, jaki sufit? Mnie nikt niczego nie proponował. A kiedy
                                                    powiedziałam, że w zimie na ramach aluminiowych pojawia się woda, był bardzo
                                                    zdziwiony. Czy u Was też występował ten problem?
                                                  • Gość: DOMTOM Re: wykusze IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 23.03.04, 12:18
                                                    U mnie Pana Lecha nie bylo bo wyszedlem wczesniej ze spotkania i nie postawilem
                                                    ptaszka na liscie:))). No coz, zadzwonilem. Powiedział, że a jakże oczywiście
                                                    do mnie tez ktoś przyjdzie żeby uszczelnić.... jak do tej pory tylko wiatr
                                                    swista po wykuszy, a uszczelniacza jak nie bylo tak nie ma.... .
                                                    Greggi, to smutne, ale masz rację. Na indywidualne prośby Mostostal nie reaguje.
                                                    O przepraszam reaguje, ale odmownie. Ja chętnie przyłaczę sie do zbiorowego
                                                    protestu mam kilka tematów: potrojne szyby (ja nie mam potrojnych, a wy?),
                                                    przeciekajace wykusze, gres na klatkach. Nie znajduję uzasadnienia, żeby
                                                    poprostu przejść nad tym do porządku.... .
                                                    Czy dostal od Mostostalu atest na to, ze okna z 2 szyb wypelnione gazem (ale
                                                    chyba tylko te w dolnej czesci wykuszy) maja ten sam współczynnik
                                                    dzwiękochłonności i przepuszczalności zimna co okna z 3 szyb. Osobiście watpię.
                                                    No i różnica w cenie. Pozdrawiam Sąsiadki i Sasiadow
                                                  • Gość: Greggi Re: wykusze IP: *.cenzin.com.pl 23.03.04, 14:56
                                                    Aha jeszcze w sprawie okien, rzeczywiście mamy 2 szyby wypełnione "specjalną"
                                                    miszaniną gazową :
                                                    21% tlen
                                                    78% azot
                                                    ok 1 % to są inne gazy o "specjalnych" właściwościach wytłumiających
                                                  • Gość: mario Re: wykusze IP: 217.153.33.* 23.03.04, 15:05
                                                    No, nie przy jedzeniu - oplułem monitor:))))

                                                    mario
                                                  • Gość: aha Re: wykusze IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.03.04, 09:25
                                                    nie jedz przed monitorem!!!!!!!
                                                  • Gość: DOMTOM Re: wykusze IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 24.03.04, 12:44
                                                    rzeczywiscie Greggi, bardzo odkrywcza jest twoja teoria o gazach:))), jak
                                                    chcesz to mozesz nadmuchac tez i moje szyby, bo ja mam bez gazu. zapraszam, na
                                                    pewno bedzie wesolo.

                                                    Prosba do wlascicieli czworonogów, żeby wyprowadzali
                                                    swoje zwierzątka do parku a nie pozwalali im robic na chodniku przed blokiem!
                                                  • Gość: kedor bloto od strony jezewskiego IP: 62.233.204.* 24.03.04, 16:33
                                                    wypowiedzi o blocie, ktore wnosimy od strony jezewskiego do klatek schodowych
                                                    przypomnialy mi ze dawno ten temat nie byl poruszany na naszym forum.
                                                    Tak sobie mysle ze niedlugo znowu tam posieja trawke czy cos a problem
                                                    pozostanie.
                                                    Skoro sa duze problemy z wybudowaniem tam parkingu to moze chociaz jakies
                                                    sciezki mozna by tam zaaranzowac. koszt chyba nie bylby duzy, gmina nie robila
                                                    by prawdopodobnie problemow a przynajmniej bloska by nie bylo na klatkach.
                                                    jesli kolo tych sciezek posadziloby sie jakies drzewka zostalby rozwiazany
                                                    rowniez problem parkujacych na chodniku i przyszlym trawniku samochodow.

                                                    nie jestem pewien czy to by wygladalo zbyt estetycznie ale w ramach wolnych
                                                    wnioskow postanowilem zglosic swoj pomysl ;-)
                                                  • kar.olcia Parkingi 24.03.04, 17:30
                                                    Czy ktoś zna się na prawie i odpowie na pytanie :

                                                    Czy deweloper jest zobowiązany do budowania przy tworzonym budynku parkingów
                                                    (miejsc postojowych na samochody), prócz nie osiągalnych cenowo parkingów
                                                    podziemnych ?


                                                    ... bo jeżeli deweloper jest zobowiązany do budowania takich miejsc to nasz
                                                    Mostostal się z tego nie wywiązał !!!


                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Daffy Re: Parkingi IP: 62.233.204.* 24.03.04, 20:22
                                                    Tak czytam i czytam. I sobie myślę .. czyżbym był jedynym który używa narzędzi
                                                    wolnego rynku ?? Ja tam się wytargowałem z Mostostalem o lepszą cenę - przeca
                                                    muszą to sprzedać !!
                                                  • Gość: Johnny Do Pani Pauliny IP: 62.233.204.* 24.03.04, 21:11
                                                    jaki jest do Pani e-mail? mam pewną sprawę, chcaiłbym się z Panią skontaktować
                                                  • Gość: Paulina Re: Do Pani Pauliny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.04, 22:00
                                                    Mój e-mail to pjablonska@stolica.pl lub pjablonska@aster.pl

                                                    Pozdrawiam
                                                    Paulina
                                                  • Gość: moni Do Pani Pauliny IP: *.cec.eu.int 25.03.04, 11:36
                                                    Mam pytanie: czy ktos zna numer telefonu do administracji??

                                                    Moni
                                                  • Gość: paulina Re: Do Pani Pauliny IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 25.03.04, 13:20
                                                    894-97-26 w godzinach urzedowania
                                                    komórka do pani zosi 506030136

                                                    paulina
                                                  • Gość: DOMTOM Re: Parkingi IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 25.03.04, 11:02
                                                    to, że ktoś ma pieniądze i może zaplacić za odkryty parking 30 Kpln to jest
                                                    jego sprawa, ale niech tym samym nie pogarsza sytuacji innych. Daffy to jest
                                                    wspólnota interesów = wspolnota mieszkaniowa. Jezeli cie stac to kup sobie
                                                    dzialke i wybuduj pozłacany domek dla swojego samochodziku.

                                                    Mam opinie inzyniera. To w planie zagospodarowania terenu sa wskaźniki ile
                                                    miejsc parkingowych powinno przypadac na jedno mieszkanie. Trzeba to sprawdzic,
                                                    ale obawiam sie, ze ten wskaźnik obejmuje rowniez platne miejsca parkingowe.

                                                    Co do szyb od KEN to zdaniem specjalistow gaz szlachetny moze zwiekszyc
                                                    wspolczynnik przepuszczalnosci ciepla ale nie wplywa na halas. Wiec mamy prawo
                                                    zadac szyb potrojnych. A jezeli nie da sie ich zamontowac to zwrot kosztow.

                                                    Zainteresowanych prosze o kontakt,
                                                    DOMTOM@eranet.pl
                                                  • Gość: Paulina Re: Parkingi IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 25.03.04, 13:52
                                                    DOMTOM, masz calkowita racje w sprawie miejsc parkingowych, istnieje taki
                                                    wskaznik i ustawa wymuszająca na deweloperze, wybudowanie miejsc pakringowych w
                                                    stosunku do ilosci i wielkosci lokali. Nie pamietam dokladnie ale na jedno
                                                    mieszkanie musi przypadac x? miejsc parkingowych a na 30m2 lokalu urzytkowego
                                                    musi przypadac 1 miejsce parkingowe.
                                                    I tak jak piszesz miejsca płatne parkingowe zaliczaja sie do tego, znaczy to ze
                                                    Moststal wybudował odpowiednia a nawet wieksza liczbe miejsc. Nie wazne ze sa
                                                    to miejsca ogólnodostepne czy miejsca płatne pod budynkiem (kazdy moze je
                                                    wykupic). W warunku dla dewelopera nie ma ani słowa o cenie i zastrzezenia ze
                                                    maja byc to miejsca nie platne i dlatego Mostostal dopelnił warunku.
                                                    Sprawdziłam tą sprawe w dzielnicy ursunów, juz jakis czas temu, gdy
                                                    dowiadywałam sie co do mozliwosci zrobienia parkingu zamiast blotniska.
                                                    Potwierdził to tez spec od prawa budowlanego.

                                                    Pozdrawiam Paulina
                                                  • Gość: Daffy Re: Parkingi IP: *.inteligo.com.pl 25.03.04, 16:21
                                                    :) Proponuję czytać uważnie. Właśnie napisałem że NIE zapłaciłem 30.
                                                    Widzę że tu podobny klimat jak na zebraniu.
                                                    Więc się więcej nie odzywam.

                                                    No chyba że znowu znajdę klucze :)
                                                  • Gość: DOMTOM Re: Parkingi IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 26.03.04, 12:00
                                                    Pani Paulino dziekuje za jak zwykle rzeczowa odpowiedz.
                                                    Ja zgadzam sie z sasiadem, ktory zaproponowal zeby ten teren zagospodarowac
                                                    zielenia (drzewa , krzewy), ale to moj punkt widzenia.
                                                    Ale Sąsiedzi!!! Dlaczego chcecie mieszac Mostostal w budowe parkingu skoro i
                                                    tak wspolnota bedzie musiala wylozyc pieniadze!
                                                    Odetnijmy sie w koncu od tego pasozyta jakim jest Mostostal!
                                                    Chcecie miec takie parkingi jak nasze chodniki dookola budynku, które po kilku
                                                    miesiącach użytkowania się zapadają, są nierówne bo były położone bez
                                                    odpowiedniego utwardzenia. Takie chcecie parkingi!
                                                    Parcuje w firmie, ktora korzysta z uslug wielu firm budowlanych. Wystarczy
                                                    spytac inzynierow a dadza nam liste 10 firm do wyboru!
                                                    Nie podkładajmy się Mostostalowi. Wcale nie prowadzę krucjaty czy powstania
                                                    narodowego przeciwko Mostostalowi. Staram sie rzeczowo wykazac, ze ta firma
                                                    jest nierzetelna.
                                                    To nie mieszkancy powinni obawiac sie, ze cos jest zle wykonane to deweloper
                                                    powinien poniesc konsekwencje. Nie musze starac sie o zwrot kosztów za usterki
                                                    i za nidopelnienie umowy ze strony Mostostalu, ale zrobię to bo chcę żeby
                                                    traktowano mnie z szacunkiem a nie jak kogos komu mozna wszystko wcisnac.
                                                    Nie wstydze sie tego, ze bede prosił o zwrot 1000 po 1000 za niepolożony gres,
                                                    brak potrojnych szyb, brak ogrzewanych wykuszy, za opóźnienie w przekazaniu
                                                    mieszkania, za zwrot kosztów zarządzania za okres kiedy wlasciwie mieszkamy na
                                                    budowie. Bo Mostostal na moje pisma odpowiada, ze taka jest rynkowa dżungla! I
                                                    musze sie z tym pogodzic. Nie, ja potraktuje Mostostal tak samo. Bo te atuty
                                                    mam w umowie!
                                                    odzew chetnie pod adresem
                                                    DOMTOM@eranet.pl
                                                  • Gość: J Re: WIOSNA - ROWERY IP: 62.233.204.* 24.03.04, 23:27
                                                    nie czepiaj się BS. To ty masz chyba problemy ze sobą po porażce w wyborach!
    • maginiak Jestem pod wrażeniem! 25.03.04, 11:23
      Wy też lubicie długie wątki? W takim razie musicie koniecznie zajrzeć
      Tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=1397610
      A potem jeszcze tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=4279584
      Waszego wątku jeszcze nie czytałam. Tytuł brzmi jednak baardzo obiecująco:-)
      Dzierżbórr alejajakasztanowe!
      • Gość: DOMTOM Re: Jestem pod wrażeniem! IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 26.03.04, 12:03
        Pani Paulino dziekuje za jak zwykle rzeczowa odpowiedz.
        Ja zgadzam sie z sasiadem, ktory zaproponowal zeby ten teren zagospodarowac
        zielenia (drzewa , krzewy), ale to moj punkt widzenia.
        Ale Sąsiedzi!!! Dlaczego chcecie mieszac Mostostal w budowe parkingu skoro i
        tak wspolnota bedzie musiala wylozyc pieniadze!
        Odetnijmy sie w koncu od tego pasozyta jakim jest Mostostal!
        Chcecie miec takie parkingi jak nasze chodniki dookola budynku, które po kilku
        miesiącach użytkowania się zapadają, są nierówne bo były położone bez
        odpowiedniego utwardzenia. Takie chcecie parkingi!
        Parcuje w firmie, ktora korzysta z uslug wielu firm budowlanych. Wystarczy
        spytac inzynierow a dadza nam liste 10 firm do wyboru!
        Nie podkładajmy się Mostostalowi. Wcale nie prowadzę krucjaty czy powstania
        narodowego przeciwko Mostostalowi. Staram sie rzeczowo wykazac, ze ta firma
        jest nierzetelna.
        To nie mieszkancy powinni obawiac sie, ze cos jest zle wykonane to deweloper
        powinien poniesc konsekwencje. Nie musze starac sie o zwrot kosztów za usterki
        i za nidopelnienie umowy ze strony Mostostalu, ale zrobię to bo chcę żeby
        traktowano mnie z szacunkiem a nie jak kogos komu mozna wszystko wcisnac.
        Nie wstydze sie tego, ze bede prosił o zwrot 1000 po 1000 za niepolożony gres,
        brak potrojnych szyb, brak ogrzewanych wykuszy, za opóźnienie w przekazaniu
        mieszkania, za zwrot kosztów zarządzania za okres kiedy wlasciwie mieszkamy na
        budowie. Bo Mostostal na moje pisma odpowiada, ze taka jest rynkowa dżungla! I
        musze sie z tym pogodzic. Nie, ja potraktuje Mostostal tak samo. Bo te atuty
        mam w umowie!
        odzew chetnie pod adresem
        DOMTOM@eranet.pl


        • Gość: współlokatorka Re: pytanie do Pauliny IP: 62.29.253.* 26.03.04, 13:48
          Paulina, pisałaś że rozmawiałaś w urzędzie gminy na temat parkingów. Czy możesz
          coś napisać o formalnościach, które tam należy załatwić i jak wygląda ta sprawa
          z punktu widzenia zarządu, czy macie zamiar podjąć jakieś działania w tym
          kierunku? Zbliża się wiosna, naprawdę tragicznie wygląda to rozjeżdżone błoto
          od ul. Jeżowskiego, sznur samochodów po drugiej stronie tej ulicy.... I jeszcze
          jedno pytanie, czy mamy umowę z firmą, która zajmuje się zielenią wokół
          budynku? Wydaje mi się, że stan naszej zieleni jest opłakany. Roslinki, które
          posadzono w tamtym sezonie zniknęły....w zasadzie zostały nikłe ślady po nich.
          Mam nadzieję, że z tym również można będzie coś zrobić.

          dzięki za odp.
          pozdrawiam współlokatorka
          • Gość: Paulina Jabłońska Re: pytanie do Pauliny IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.03.04, 17:43
            Współlokatorko, nie moge napisać wszystkiego czego sie dowiedzialam w urzedzie,
            bo to forum jest za bardzo publiczne.
            Powodem jest jeszcze to, iż wszystkie informacje jakie zdobyłam nie sa jeszcze
            przeze mnie sprawdzone u innego zródła (Mostostal). Ale niedługo piwinnam znac
            zdanie drugiej strony.
            Moge powiedzieć narazie tyle, ze rozmawialam z p.lechem i on nic nie wie na
            temat parkingów. A gmina twierdzi, ze w zeszłym roku przekazała architektowi
            Mostostalu (nazwiska nie podaje ale znam), projekt zagospodarowania, kosztorys
            oraz pozwolenie na wykonanie parkingów.
            Oczywiście wszyscy wiemy z jakich wzgledów Mostostal nie pokwapił sie na swój
            koszt wybudowac tych miejsc postojowych.
            Dzielnica nigdy nie da na ten cel pieniedzy, oni moga tylko siac trawe i
            krzaczki, które i tak na bagnisku nie urosną, ponieważ kolo naszego bloku sa
            jakieś prądy wodne (albo cos takiego), tak mi powiedzieli w dzielnicy.

            Stanowisko moje i Przemka Wiplera jest takie, że spróbujemy za wszelką cene
            wymóc na Mostostalu reperacje chodników, budowe parkingu i ewentualne nowe
            zazielenienie okolicy.
            Mozemy, jak sie uda, podpowiedzić Mostostalowi jaka ma wynajac firme do tych
            czynnosci(jak podał Domtom), zeby znowu nie odstawili fuszerki.
            Ale napewno nie załatwimy tej sprawy kosztem lokatorów, tzn jak bylo widac na
            zebraniu nie wszyscy sa zainteresowani parkingiem i ponoszeniem kosztów za
            niego, a my nie mozemy zadecydowac za wspólnote czy ma płacic czy nie bez
            uchwały, ktora i tak by nie przeszla.
            Tak wiec postaramy sie w tej kwesti znaleść kompromis z Mstostalem.
            Co do zieleni dookoła budynku to firma sprzatajaca ma obowiazek dbac o zielen.
            Ale zieleń narazie nie istnieje wiec pewnie na wiosne pomyslimy o zatrudnieniu
            kogos od zaprojektowania i zasadzenia zieleni lub firma sprzatajaca zie tym
            zajmie.

            Nie długo wyjaśnimy sprawy zwiazane z umowami, kosztami, gresem, zielenia,
            parkingami itp tak wiec prosze sie nie denerwowac, że nie widać narazie skutków
            pracy nowego zarzadu, bo my cały czas naprawde działamy i staramy sie
            dowiedziec i zalatwic jak najwiecej.
            Pozdrawiam Paulina
        • Gość: Kama zieleń IP: 62.233.204.* 26.03.04, 15:14
          Ja też w sprawie zieleni. Jest chyba jeszcze ciągle za wcześnie żeby mówić czy
          roślinki sie przyjeły czy nie, ale biorąc pod uwage co firma od zieleni
          wyrabiała w tamtym roku, to nie przypuszczam aby wiele sie przyjęło. Pierwszy
          raz widziałam aby pod blokiem rosły paprocie ( widzac stan obecny nie
          przypuszczam aby rosły i tutaj). Nie ma wątpliwości, ze Mostostal znowu
          zaoszczędził nan nas wynajmujac firmę najgorszą z możliwych. Ja zieleń powinna
          wygladać i jak należy się nią zajmować można zobaczyć na sąsiednim Osiedlu
          Kabaty. My dostalismy bardzo marny produkt. Podobnie jak ogrodzenie, z którego
          już schodzi lakier oraz piękny zielony mur, z którego już łuszczy się farba i
          odpadaja fragmenty. Żal patrzeć. Panu Lechowi, który jest obecny na naszym
          forum można tylko powiedziec, że ten blok jest NEGATYWNĄ wizytówką firmy, którą
          on reprezentuje. I nie mam zamiaru sie cieszyć z tego, ze ten blok w ogóle stoi
          (jak kiedyś usłyszałam od pana Lecha)bo Mostostal nikomu nie zrobił prezentu
          charytatywnego tylko zerżną z nas kupę forsy.
          • Gość: Domel Re: zieleń IP: *.polkomtel.com.pl 26.03.04, 16:44
            Dorzuce coś od siebie.
            Otóż nie wiem czy sasiedzi zauwazyli ale Mostostal po cichu naprawił dziury w
            chodniku przy klatkach (miedzy 4 a 5) od strony Jeżewskiego oraz rozpadający
            się schodek ( z kostki brukowej) przy klatce 5. Tym samym Mostostal ewidentne
            zaciera ślady spartaczonej roboty jaką wykonał.
            Bo przeciez nie można powiedzieć że chdnik koło klatek zepsuły samochody!!!
            Robiąc takie dziwne uniki Mostostal w razie naszych zażaleń co do tragicznej
            jakości chodników wokół bloku szczególnie przy ul. jeżewskiego i KEN powie że
            to nasz i samochodów wina bo chodniki za ogrodzeniem są OK.
            To czyste chamstwo!
            To właśnie dzięki samochodom które od czasu do czasu wjeżdżają na chodniki
            widac jak beznadziejnej one sa jakości! Przypuśćmy że nikt by nie wjeżdzał na
            te chodniki samochodem... to i tak prędzej czy później by się rozleciały (może
            nie po kilku miesiącach z czym mamy do czynienia teraz) a tak przynajmniej
            samochody pomogły w ujawnieniu prawdy.
            Po drugie uliczka i chodniki od strony dziedzińca tez jest z kostki brukowej i
            tam nawet śmieciarki wjeżdżają i co?????
            Jakoś tam chodniki sie nie rozłażą - czyli da sie dobrze zrobić!
            Po trzecie od ul. Wańkowicza i KEN też sa wybrukowane chodniki na których staja
            samochody i taksówki i tez te chodniki sa OK a mają już kilka ładnych lat a nie
            kilka miesięcy!!!
            Po czwarte również Mostostal przyczynił się do zepsucia chodników (a może
            ujawnienia prawdy o ich jakości) bo zatrudnił ochronę która nie zwracała uwagi
            na prakójące na nich samochody - teraz spraw sie ma inaczej ponieważ nasz
            zarząd wymusił na ochronie reagowanie na tego typu przypadki.
            Po piąte nie wspomnę jakie koleiny zostawia dźwig, który na polecenie
            Mostostalu reperuje przeciekające wykusze od strony KEN!!!!!

            To tyle na tą chwilę. Co wy na to sąsiedzi?
            • Gość: współlokatorka Re: zieleń IP: 62.233.204.* 26.03.04, 17:40
              Domel przypominam sobie, że pisałeś kiedyś na forum, że postarasz się uzyskać
              informacje na temat kosztów położenia nowej kostki wokół naszego bloku.Czy może
              wiesz już coś na ten temat?

              pozdrawiam
              współlokatorka
            • Gość: mario Re: zieleń IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.03.04, 13:05
              W czwartek lub piątek widziałem jak samochód z wysięgnikiem (tak na oko
              wielkości Stara - czyli o wadze 5-6t), wezwany przez Mostostal do naprawy
              niszczył chodnik od strony KEN. Także niech pan Lech nie mówi, że tylko my
              niszczymy naszą własność.

              mario
          • Gość: Lokatorka Re: zieleń jak to napisała KAMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 17:57
            Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś.
            Poza tym boli mnie że zapłaciłam nadpłatę której nie powinnam zapłacic - jak to
            zrobili bardziej wyedukowani prawnie i bardziej bezczelni a może rozsądni
            lokatorzy.
            Poza tym nie ma na korytarzach gresu, który mam w umowie.
            A poza tym to zastanawiam się nad skierowaniem sprawy do sądu - już rozmawiam z
            znajomym prawnikiem i jak mi powie, że odszkodowanie za brak gresu =
            niewywiązanie z umowy i za nadmetraż jest możliwe do odzyskania to się spotkam
            z Panem Lechem na sprawie sądowej.
            A co! Nic już nie mam do stracenia!
            Wkurza mnie to co tu czytam, więc postanowiłam działać samodzielnie.
            • Gość: Haber Czyje są kable w budynku? IP: 62.233.204.* 26.03.04, 23:18
              Nie wiem czy to było już poruszane, ale niezmiernie mnie ciekawi sprawa
              instalacji sieciowej w naszym budynku. Tzn ta internetowa. Mam w domu gniazdko
              eternetowe, od którego biegnie do piwnicy kabel. Ale ten kabel nie jest niby
              mój, nie jest też Kostka, ani nie jest wspólnoty, tylko jeszcze kogoś
              trzeciego, tak?

              Czyli jak pojawi się nowy dostawca internetu, to czy będzie mógł wykorzystać
              ten kabel czy nie bardzo? (bo np. Kostek wykupił dzierżawę kabla albo coś
              takiego?)

              A może jednak Kostek jest właścicielem tego kabla, i jakbym już nie wytrzymał
              tego super 1-mbitowego łącza i chciał zmienić sobie dostawcę gdyby takowy się
              pojawił, to czy może być tak, że ten nowy dostawca będzie mysiał mi kuć dziurę
              w ścianie na nowe gniazdko?

              Czy może jest tak, że jakby kto chciał wejść z netem do budynku jeszcze to
              jedyne co by musiał zrobić to zabrać końcówkę "mojego" kabla od Kostka i włożyć
              do swoich urządzeń?

              Jak ktoś coś wie na ten temat, to byłbym wdzięczny za info
              • Gość: Haber Re: Czyje są kable w budynku? IP: 62.233.204.* 27.03.04, 00:38
                :-) poczytałem forum i na część swoich pytań sam sobie odpowiedziałem.

                Administratorze sieci:

                Co do własności kabla, to byłem jednak przekonany, żę to nie wy go kładliście,
                ale ktoś trzeci, i ten ktoś wam go wydzierżawił.... Tak mi powiedzieli w
                aministracji kiedyś i od razu wiedziałem że będą wcześniej czy później niezłe z
                tym jaja. No ale mogę się mylić z tą własnością. Jeśli kabel nie jest
                własnością lokatorów, no to fatalnie: w umowie z mostostalem było napisane coś
                o internecie w mieszkaniu....

                Tak czy siak:
                jak zdecyduję się zerwać z Wami umowę, to zabierzecie mi ten kabel ze ściany
                wraz z gniazdkiem eternetowym czy będę musiał "na swojej ziemi" trzymać cudze
                szpargały?:) W sumie w przypadku ewentualnej zmiany operatora (a wcześniej czy
                później ktoś jeszcze wejdzie do budynku) było bymi to nawet na rękę gdybyście
                zrobili mi miejsce na cudzy kabel: nie musiałbym kuć drugiej dziury w
                ścianie....

                I kilka luźnych uwag:

                1) Nie podoba mi sie język, którego używacie mówiąc nawet o tych, co to
                ciągnęli sobie np. filmy. Jakby byli złodziejami jakimiś. A przecież to wasza
                wina że daliście takie urządzenia sieciowe, które były wrażliwe
                na "niesprawiedliwy" podział pasma. Pamiętam dobrze jak była mowa:
                NIEOGRANICZONY DOSTĘP DO INTERNETU - a teraz macie jakieś pretensje, że niby to
                ludzie nie dorośli do życia w mikro-społeczności bo "korzystali z wynalazków
                jakim jest radio w necie". Jak mam telefon np. to nie zastanawiam się czy
                dzwoniąc i gadając godzinami przeszkadzam swoim sąsiadom. Bo mam nieograniczony
                dostęp i korzystam z niego kiedy tylko mi się podoba, bez względu na to co
                myśli o tym sąsiad. To że jeden internauta przeszkadzał drugiemu to WASZA wina
                a nie lokatorów. Teraz jest już dobrze, bo jest podział pasma dynamiczny, no
                ale nie róbcie z ludzi tutaj jakiś złodzieji, bo mnie krew zalewa

                2) drugi raz krew mnie zalewa jak widzę na klatce ogłoszenie: pisze jak wół.
                Internet - 1 mbit. Jakby TPSA mówiła równie kłamliwe rzeczy, to by im zysku nie
                starczyło na kary. Tam powinno być napisane 1 mbit NA BLOK. I nie kombinujcie
                na wszystkie strony jak tu uzasadnić że to jest dużo. Bo to jest mało. I nie ma
                o czym dyskutować. 1 mbit to daje Dialog za 150 złoty i nie trzeba się z nikim
                dzielić tym łączem. Na reklamie na klatce powinno też być napisane: prędkość
                gwarantowana do rutera brzegowego: 35Kbitów/sek(czyli modem) a maksymalna
                1Mbit/sek.(przeważnie o 4:25 w nocy, w wakacje jak wszyscy pojadą na wczasy) To
                była by prawda.

                3) I tu mnie zalawa po raz trzeci:
                cytuję: "Firma Kostek oferuje Panstwu dostep 100 Mbps (co najmniej 200 razy
                wiecej) do pierwszego wezla jakim jest nasz router i dalej mamy wykupione lacze
                do Internetu o przepustowosci 1 Mbps. Ludzie zacznijcie byc samokrytyczni i
                zacznijcie analizowac to co sie do Was mowi."

                No jeżeli firma Kostek twierdzi, że do pierwszego rutera brzegowego daje
                gwarantowaną prędkość 100mbitów na sekundę, mówiąc że inni dają tylko 128kbitów
                albo 512, to po prostu szkoda słów. PRZECIEŻ WY DE FACTO DAJECIE JESZCZE MNIEJ
                NIŻ TAMTE "OSZUKAŃCZE" FIFRMY i też nie jesteście w stanie zagwarantować co się
                będzie działo z szybkoscią! Pierwszym ruteram brzegowym (którym w Waszym
                przypadku można sie chwalić w reklamach) jest ruter Pro-futuro, bo o ile wiem,
                wasz ruter w piwnicy łączy się tylko i wyłącznie z tym z profuturo, więc innej
                drogi do internetu jak przez ruter profuturo nie ma po prostu. Te 100 mbitów co
                mówisz to akurat do jakości internetu ma się jak do koziej pupy trąbka.


                Ogólnie z netu mimo wszystko jestem bardzo zadowolony. Nie boję się teraz
                słuchać radia przez net, strony www chodzą przeważnie ładnie. Net oferowany
                jest BARDZO tani- tego odmówić Wam nie można. Ponadto rysują się szanse że
                można będzie zastąpić radiową łączność kablem z ziemi. Więc ogólnie super.
                Natomiast kiepsko wypadacie jeśli chodzi o komunikację z klientami. Na miejscu
                tych co to sciągali tak intensywnie i "wszystko psuli" poczuł bym się
                delikatnie mówiąc obrażony. Bo w tym przypadku nie mam do nich żadnych
                pretencji, a do Was mam. Wy wasz "błąd" naprawiliście, ale moralną
                odpowiedzialność za niego nadal zrzucacie na swoich własnych klientów. Jak
                liczycie na długotrwałą współpracę to radzę zmienić ton wypowiedzi. Bo prawdę
                mówicie: jest popyt i jest podaż. Podaż=tani, przeciętny net. Popyt=srednio
                zadowoleni klienci, z czego kilku już obrażonych i postraszonych zerwaniem
                umowy.
                • Gość: Administrator LAN Re: Czyje są kable w budynku? IP: 212.160.130.* 27.03.04, 03:07
                  Witam.
                  Kable Internetowe kladla firma Kostek, miedzy innymi ja tez pomagalem przy ich ukladaniu.
                  Firma Kostek wyszla z propozycja do Mostostalu aby zrealizowac u Was siec LAN.
                  Otrzymalismy zgode z tym ze wszystko mialobyc wykonane na NASZ koszt.
                  Gdyby nie firma Kostek w umowie nic by nie bylo napisane o Internecie.
                  Jesli zdecyduje sie Pan na zerwanie umowy z nami nic Panu nie bedziemy zabierac "ze sciany".
                  Kazdy lokal jest okablowany naszymi przewodami, ale nie kazdy lokator sie podlaczy do nas - takie jest ryzyko tej inwestycji.
                  Jak sobie przypominam nic o zlodziejach nie mowilem, ktorzy ciagna dane z Internetu, nic nie mowilem tez o czyjejs winie, moge tylko powiedziec ze "na zlodzieju czapka gore" - interpretacje pozostawiam Panu.
                  Jeszcze nie tak dawno nie bylo czegos takiego jak QoS i wlasnie wtedy od kultury Internautow zalezalo ze wszyscy mogli jako tako korzystac z dobrodziejstw swiatowej pajeczyny.
                  Szanowny Panie mnie rowniez krew zalewa jak ludzie nie potrafia sluchac - za kazdym razem gdy odpowiadam na Wasze pytania nie ukrywam ze macie Panstwo dostep 1 Mbit/s ale nic nie wspominam ze to dla kazdego lokatora tylko mowie o laczu do Providera i dalej pasmo jest dzielone na uzytkownikow.
                  Szanowny Panie jesli mowimy o sprawach technicznych to prosze mi wytlumaczyc co dla Pana znaczy ze lacze 1 Mbitowe na blok jest "male" - przepraszam ale nie rozumiem toku Panskiego rozumowania "malo" - "duzo".
                  Prosze troche postudiowac informatyki to moze kiedys Pan zrozumie zawilosci tych bitow, bodow, bps'ow, bajtow itd...
                  Wspomnial Pan o firmie za 150 zl co oferuje lacze 1 Mbitowe - po raz kolejny napisze - nic nie stoi na przeszkodzie dla Pana aby miec to lacze w domu.
                  Czym Pan testowal predkosc gwarantowana?
                  Wedlug Pana jest to 35 Kbitów/sek(czyli modem)- prosze dokladnie sprawdzic czy to byly "kilobity" czy "kilobajty" bo jest to ogromna roznica.
                  Tak dla porownania, moja siec osiedlowa posiada lacze 1 Mbit/s, ponad 100 (stu) uzytkownikow i dzisiejsze testy wykazaly 30.56 kbajtów/sek (KBps) (wynik z Prometeusza). I jest to wynik co najmniej zadawalajacy.
                  Po raz trzeci "krew mnie zalewa" :) - Szanowny Panie siec jest wykonana cztero-parowa skretka kategorii 5e, sprzet pracuje z predkoscia 100 Mbit/s i z taka predkoscia jest mozliwy kontakt z innym uzytkownikiem oraz z naszym routerem (w technice nazywa sie to router brzegowy), potem poprzez modem kablowy i lacze radiowe o przepustowosci 1 Mbit/s kontaktuje sie z druga strona gdzie rowniez jest router brzegowy.
                  Szanowny Panie nie chcialbym byc zlosliwy ale nie przypominam sobie abysmy byli per "Ty". Wydaje mi sie ze pod koniec Panskiej wypowiedzi troche sia Pan zagalopowal. Puszczam to w niepamiec.
                  Generalnie ciesze sie ze jest Pan zadowolony z naszych uslug, ze swej strony bede sie staral aby nie byla gorsza niz teraz, bede reagowal na Panstwa sugestie i kazda wypowiedz bede bral pod uwage.
                  "Komunikacje z klientem" postaramy sie szybko poprawic.
                  Na nikogo nie zrzucalem odpowiedzialnosci tylko tlumaczylem przyczyne zle dzialajacego Internetu przed podzialem pasma. Wtedy panowala zasada kto pierwszy ten lepszy i zaloze sie o 2 zl ze gdyby Pan pierwszy uruchomil program P2P, zajal cale pasmo to bylby Pan zadowolony i nie zwazal na swoich sasiadow.
                  Nie nastawiam sie negatywnie do tych programow, tylko trzeba je odpowiednio skonfigurowac. Istnieje mozliwosc lokalnego ograniczenia pasma ale niestety Panscy sasiedzi albo o tym nie wiedza albo z premedytacja tego nie robia dzialajac na "szkode" innych.
                  Na koniec - wole ostro zareagowac w stosunku do jednostek naduzywajacych pewnych ustawien interfejsu sieciowego badz oprogramowania i niech czuja sie "obrazeni" - jest to znikomy procent ludzi.
                  Napisal Pan:
                  "...Podaż=tani, przeciętny net. Popyt=srednio zadowoleni klienci, z czego kilku już obrażonych i postraszonych zerwaniem umowy...".
                  Firma Kostek chce zmienic pewne Panskie sformulowania:
                  "przecietny net" - prosze wyjasnic i podac przyklady fantastycznie dzialajacego netu a postaramy sie do tego doprowadzic;
                  "srednio zadowoleni klienci" - zawsze znajda sie malkontenci ktorym to albo tamto nieodpowiada, czy zrobil Pan ankiete czy oparl sie na czyms innym w wydawaniu takiego osadu, co mozemy zrobic aby byl Pan (sluchacz radia internetowego) oraz P2P'rowcy - zadowolony a bedziemy sie starac sprostac 100-procentowemu zadowoleniu :)
                  Firma Kostek nie bedzie brala przykladu z innych "firm", ktore podlizuja sie i robia wszystko aby tylko zdobyc klienta, bedziemy z Panstwem prowadzic dialog i zawsze dojdziemy do kompromisu.

                  Admin

                  p.s. jesli chodzi o ton moich wypowiedzi to niestety (a moze stety) nie bede sie podlizywal, za kazdym razem informuje Panstwa o stanie faktycznym zgodnie z posiadana wiedza, dzialam dla dobra WIEKSZOSCI i jesli ktos (jednostki) czuje sie obrazony to zawsze ma alternatywe, umowa z nami to nie cyrograf, jesli w sklepie spozywczym ekspedientka krzywo na mnie spojrzala to ide do drugiego sklepu.
                  • Gość: miś Re: Czyje są kable w budynku? IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 08:08
                    dobra, ale powiedzmy sobie wprost - czyje są te kable?
                    poza tym informacja o łączu 1mb jest ściemą, tu się nie ma co czarować

                    pozdrawiam
                  • Gość: Haber Re: Czyje są kable w budynku? IP: 62.233.204.* 27.03.04, 12:06
                    Administratorze LAN:

                    1) Przepraszam za mówienie do Pana "per Ty". Tu się faktycznie zagalopowałem i
                    proszę nie brać sobie mojej poufałości do serca, bo to raczej literówka była.

                    2) Zmieniać Providera nie zamierzam bo jestem z Was zadowolony, ale po prostu
                    chcę mieć świadomość, co by było, gdybym kiedyś miał lepszy wybór. Bo z mojego
                    punktu widzenia kwestia gniazdka i jego własności jest dosyć istotna, a
                    sprowadza się do tego, czy w przyszłości będę musiał kuć w ścianie czy nie.
                    Skoro nie zabieralibyscie kabla w takim przypadku: super. Ale czy
                    udostępnilibyście swoje kable konkurencji gdyby taka była? No nie sądzę raczej.
                    Więc rezygnacja z Was=kucie nowej konkurencyjnej dziury. Torchę wiec mam żal do
                    mostostalu, że sprzedał nam mieszkanie, oraz "zdecydował" od razu od kogo mam
                    mieć internet, tworząc barierę konieczności kucia nowej dziury. Moststal
                    powinien sam założyć okablowanie strukturalne, które było by własnością
                    wspólnoty (i nikogo więcej), a kupowanie przez użytkowników internetu polegało
                    by wtedy na wyjęciu wtyczki z jednego urządzenia do drugiego. A tak to niezły
                    kłopot może kiedyś wynikąć, tym bardziej że firm oferujących net będzie więcej
                    niż teraz.
                    Ale jak mówię: zmieniać dostawcy nie mam najmniejszego zamiaru, bo jestem
                    ZADOWOLONY. Jak kupicie łącze od tepsy z kabla to mam nadzieję szykość wzrośnie
                    z 1 -mbita do 3 mam nadzieje.

                    3) Nadal uważam, że ci co zapychali łącza nie robili nic, za co mozna by ich
                    piętnować w jakikolwiek sposób. Po prostu: korzystali. To że wasza
                    infrastruktura w tamtym czasie nie odpowiadała realiom i wzorcom użytkowania -
                    Wasz kłopot. Zmieniliście to szybko, i za to należą sie Wam pochwały.
                    Potwierdziliście że naprawdę chcecie oferować dobrą usługę. I nikt tego nie
                    neguje. I macie duży plus u ludzi za to.

                    4)Kwestie techniczne.
                    dla niezainteresowanych: tu będzie teoretyczo-akademicka-pyskówka:)

                    Nie mam wykształcenia informatycznego, ale wbrew pozorom wiem co mówię.
                    Dajecie wyjscię na świat dla bloku 1 Mbit/sekundę. Czyli 1024 kilobity/sekundę.
                    Jeżeli w sieci będzie na raz 30 osób to dynamiczny podział pasma da każdemu nie
                    więcej jak 35 kilobitów/sekudę (=1024/30osób) Czyli 35840 bajtów/sekundę. Czyli
                    4,375 Kilobajta na sekundę. Czyli przy założeniu że wszyscy siedzą w internecie
                    i sciągają na maxa okazuje się, że jedyne co możecie zagwarantować to to, że
                    4,4 Kilobajta w ciągu sekundy może mi przypłynąć z internetu do mojego
                    komputera. Skoro strona www będzie miała przykłądowo 44kb (mało graficzki,
                    troszkę tekstu...) to oznacza że w takim przypadku ta strona otworzy mi sie w
                    10 sekund. A przecież większość stron www ma więcej jak 44kilobajty. Tak czy
                    siak: nie jest najgorzej, bo jest niemożliwe żeby te 30 osób na raz usiadło do
                    kompów i sciągało. Więc przeważnie z szybkością stron www jest dobrze. Ale nie
                    wynika to z szybkości łącza, tylko ze statystyki jak Pan mówi.

                    Tak więc na tej podstawie uważam że 1 mbit na blok to małe łącze. No chyba że
                    chcemy używać internetu tylko do wchodzenia na www i sciąganie poczty. I nie
                    korzystać z takich bajerów jak: rozmowy głosowe przez net, radio przez net,
                    filmy z netu itp. Niestety ludzie chcą korzystać z tych rzeczy i wcale im się
                    nie dziwię.

                    1 mbit to mało. Mało. Mało. Mało. Jak Pan Mówi, że osiedle Pana ma 1 mbit na
                    100 osób, to aż dziw, że ktoś tam korzysta z netu jeszcze. No chyba że do gadu-
                    gadu.

                    Na razie najlepszy net jak dla mnie oferuje tepsa ze swoją neostradą i Dialog.
                    Drogi, ale najlepszy. Dostaje człowiek 512kbitów/sekundę gwarantowane. Czyli
                    tylko dla siebie ma połowę tego co u Was. Czyli teoretycznie 64kilobajty może
                    człowiekowi wpływać do kompa w 1sekundę. I co dziwo, przy korzystaniu z
                    programów takich jak kaza to się sprawdza. Mam wielu znajoych co mają neostradę
                    i są więcej jak zadowoleni (choć mam też takich co klną na nią ile wlezie).
                    Prędkość sciagania w ciągu doby jest tam bliska tej prędkości teoretycznej.
                    Oczywiście za swoją cenę. I oczywiście od nielubianej tepsy, która ma większe
                    problemy z komunikacją z klientami niż jakakolwiek firma w Polsce.

                    Po co mówię o tepsie skoro jednocześnie zachwalam i krytykuję? Po to tylko,
                    żeby uzmysłowić Panu różnicę w ich szybkości do szybkości oferowanej przez
                    Państwo, żebyście nie mówili że Wasze łącze jest aż takie super. Żeby pokazać
                    co znaczy "dobry" net od tego przeciętnego. Bo Wasz net jest na razie
                    przeciętny. Standardowy. Normalny. Bez fajerwerków. Ratuje Was tylko to, że
                    ludzie mało korzystają z sieci i to w różnych godzinach. A jak tylko przyjdzie
                    godzina powiedzmy 18ta i więcej ludzi zasiądzie żeby połazić po stronkach to
                    już wychodzi od razu brak szybszego wyjścia na świat. Ja wiem że dzieki
                    dynamiczemu podziałojwi pasma ten 1 mbit nie boli aż tak bardzo, no ale nie
                    czarumy się: na dłuższą metę tak być nie może przecież. Bo dla mnie net to nie
                    tylko www, ale też "zapychanie" swojej cząstki łącza.

                    Więc podłączajcie jak najszybciej ten kabel z ziemi, bo prędkość wyjścia na
                    świat to jest jak narazie JEDYNA rzecz, jaka mi się nie podoba u Was. Tzn
                    inaczej: jakby było ze 3-4 mbity na sekundę na blok, to nie miałbym już żadnych
                    podstaw żeby w ogóle myśleć o jakiejkolwiek tepsie, dialogu czy inych
                    konkurencyjnych operatorach. Tzn teraz już nie myślę o zmianie , ale od czasu
                    do czasu jak po raz kolejny rwie mi się rozmowa głoswa z kumplem z łodzi, albo
                    jak mam pingi po 300-400 na jakiś grach, to przez chwilę przemkyka mi przez
                    głowę myśl: "No tak... czego sie spodziewasz za 60pln".

                    Oczywiście zdaża sie też, że wieczorem o 22 osiagam prędkośc 16
                    kilobitów/sekundę (czyli modem) to wtedy siadam i piszę posta do tego forum.
                    Tak było właśnie wczoraj, i z tego powodu pewnie ostry ton mojej wypowiedzi.
                    • Gość: miś Re: Czyje są kable w budynku? IP: *.acn.waw.pl 27.03.04, 15:12
                      aster tez daje 512kb - takie właśnie mam,
                      szybkość ładowania mozna sobie zmierzyć pod nastepującym adresem:
                      www.numion.com/YourSpeed/
                      mi pokazuje tzw. throughput 177 kb/s, ale niestety za to się płaci (jednak
                      chyba nieznacznie mniej niż za neo)

                      pozdr
                      • Gość: Haber Re: Czyje są kable w budynku? IP: 62.233.204.* 27.03.04, 15:39
                        no właśnie.

                        U mnie standardowe odczyty z numiona są około 175-225kbitów/sek. Taki mniej
                        więcej standard. Czasem jest i 500kbitów (wtedy chyba siędzę na necie ja i
                        ewentualnie może ze 2 osoby). Natomiast o wiele częściej niż te 200kbitów mam
                        odczyty w numionie po 90... 60 kbs, a wczorajnawet 16kbs. Jak chodzi mi net na
                        60 kbs to wtedy mowię że "dziś net wolno chodzi". Tak więc ogólnie jestem
                        raczej zadowolony z Kostka, bo za te 60 zyla to dobry interes po prostu. A jak
                        podepną się pod kabel z ziemi to mam nadzieję że będzie o niebo lepiej, bo będą
                        mogli za te same pieniądze co teraz wykupić szybszy dostęp do brzegowego
                        rutera, co mam nadzieję zrobią, i sciagną kolejnych klientów
                        • Gość: DOMTOM do Kamy IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 29.03.04, 13:29
                          Kama proponuje wsploprace - pozwy zbiorowe maja wieksza szanse powodzenia.
                          moj adres DOMTOM@eranet.pl
                          • Gość: Paulina Jabłońska INFORMACJA OD ZARZĄDU IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 30.03.04, 13:41
                            Witam,
                            Chciałam Państwa poinformować, na razie ogólnie, o decyzjach zarządu i kierunku
                            jego działań.
                            1.
                            Warunkowe pozwolenie na użytkowanie zostało przedłużone o 1 miesiąc. W połowie
                            kwietnia dowiemy się dokładnie jaki jest układ ze strażą pożarna, ponieważ
                            Mostostal zdecydował, że jednak COŚ zrobi z wykuszami, dokładnie nie wiem co,
                            bo pan Lech nie chciał tego CZEGOŚ sprecyzować, ale zapewnił mnie, ze na pewno
                            nie będzie to wymiana okien, ani zabudowywanie pasami wykuszy, wydaje mi się ze
                            będzie to jakaś wstawka ogniotrwała, ale tego dowiemy się dopiero za tydzień
                            dwa.
                            2.
                            Mostostal chce złożyć reklamacje do wykonawcy WSZYSTKICH chodników, ale dopiero
                            po pracach wykończeniowych wykuszy, żeby znowu ich nie rozjeździć ciężarówkami.
                            3.
                            Obecna firma zarządzająca naszym budynkiem, firma BMS, jest za porozumieniem
                            stron, na 1-miesięcznym okresie wypowiedzenia. Znaczy to, że do końca kwietnia
                            pani Zosia Kurach, będzie pełniła dyżury w administracji tylko w środy od 17-
                            tej do 20-tej godziny. W tym czasie, będzie pełnić swoje obowiązki jak
                            dotychczas oraz kompletować i przekazywać dokumentacje wspólnoty nowej firmie
                            zarządzającej. Po świętach Wielkanocnych będą już codzienne dyżury wyznaczone
                            przez nowa firmę administrującą, a może nawet wcześniej.
                            W przypadku jakichkolwiek uwag i spraw do załatwienia przez administrację,
                            proszę ująć je na piśmie i zostawiać w ochronie z podaniem telefonu
                            kontaktowego.
                            4.
                            Zarząd wybrał z ponad 30-stu ofert 6 najlepszych firm, z którymi prowadził
                            rozmowy. Obecnie jesteśmy na ostatnim etapie negocjacji warunków umowy oraz
                            wynagrodzenia z dwiema firmami. W przyszłym tygodniu podamy wszystkim
                            mieszkańcom pełne informacje o wybranej firmie.
                            5.
                            Wyegzekwowaniem naszych praw z tytułu gwarancji od Mostostalu i innych
                            kontrahentów (renegocjowaniem umów) tj. chodników, parkanów/płotków, furtek,
                            błotniska, gresu, sprzątania, konserwacji oraz zieleni zajmiemy się wraz z nowa
                            firmą po świętach.
                            Firmy z którymi rozmawiamy współpracują z kancelariami prawnymi i według umowy
                            będzie należało do ich obowiązku prowadzić takie sprawy w imieniu wspólnoty, a
                            jeśli zajdzie taka potrzeba to nawet w sądzie.
                            Myślę że w takim układzie windykacja zobowiązań Mostostalu oraz miesięcznych
                            zaliczek mieszkańców będzie przeprowadzona szybko i sprawnie. I przed końcem
                            tego półrocza wyjaśnimy wszelkie wątpliwości: rozliczenie z Mostostalem,
                            rozliczenia indywidualne mieszkańców, rozliczenie całego 2003 roku oraz zwołamy
                            zebranie, na którym należy uchwalić rozliczenie za ubiegły rok 2003 i
                            ewentualne plany wspólnoty na 2004 rok.

                            O wszystkich dodatkowych działaniach zarządu będą państwo informowani na
                            bieżąco na forum oraz w gablotach informacyjnych na klatkach.

                            Bardzo dziękujemy Pani Renacie Wiśniewskiej za merytoryczną pomoc w ustaleniu
                            nieścisłości w Naszej Wspólnocie.


                            Pozdrawiam, Paulina Jabłońska
                            • Gość: Gość kabelki internetowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 18:26
                              ... wracając do tematu kabli internetowych... dla mnie jest to sprawa prosta!
                              Nie wiem skąd się wzięło tyle szumu w tym temacie? Przeczytajcie sobie drodzy
                              sąsiedzi umowę z Mostostalem - jest tam jak wół napisane że w standard
                              mieszkania wchodzi między innymi instalacja internetowa! A więc kto ma ten
                              zapis ten zapłacił za instalację internetową (czyli kable interntowe). Ja mam
                              to w umowie więc kable idące z mojego mieszkania są moje a nie firmy Kostek czy
                              też Mostostalu. Zapłaciłem za to deweloperowi zgodnie z umową!. Jak będę chciał
                              to z mój kabel internetowy bez niczyjego pytania będę podłączał do usługodawcy
                              internetowego który mi najbardziej pasuje.
                              • Gość: Haber Re: kabelki internetowe IP: 62.233.204.* 31.03.04, 13:34
                                Witam

                                No właśnie też tak sądziłem, że kabel sieciowy jest mój. I tak być powinno. Ale
                                Kostek tak nie twierdzi, wiec sprawa nie jest niestety prosta. I będzie
                                stanowić źródło konfliktów, których przeciez nie chcemy.

                                Zgadzam się całkowicie:
                                zgodnie z umową kabel powinien być mój (tak jak kable elektryczne w
                                mieszkaniu), a nie po prostu tkwić w mojej ścianie i być oddany mi do
                                użytkowania. Bo na tej samej zasadzie może sie okazać, że jakiaś inna firma
                                była taka dobra, że za darmochę zainstalowała mi gniazdka 220V i instalację
                                elektryczną i jakby co, to może przyjść i mi je zabrać, albo co najmniej
                                zabronić korzystać. Nie widzę różnicy w sumie wielkiej.

                                Ale widać że firma Kostek rości sobie prawa do tego kabla (i słusznie, skoro za
                                niego zapłacili i sami na swój koszt zamontowali). Uważam jednak, że to
                                Mostostal powinien Kostkowi zapłacić za instalację sieciową, i to co odkupi od
                                Kostka oddać właścicielom mieszkania. Bo zgodnie z umową moje mieszkanie które
                                kupiłem, to jest mieszkanie+kabel sieciowy biegnący do piwnicy, a nie
                                mieszkanie wraz z czyimś kablem w mojej ścianie.

                                Problem może czysto teoretyczny jak na razie, ale NA PEWNO wypłynie w
                                przyszości, gdyby sie okazało że ktoś chce oferować net korzystniej od Kostka.
                                Kostek kabla nie zabierze bo roboty z tym więcej niż pożytku, ale spowoduje, że
                                inny operator będzie musiał wiercić mi koleje dziury w ścianie (czyli
                                bezsensowne dublowanie infrastruktury) Ale tak jak mówię: problem na razie jest
                                teoretyczny, ale może taki nie być w przyszłości.

                                Ponadto jeszcze jednej rzeczy nie mogę zrozumieć (i to jest pytanie do KOSTKA):

                                Zapłaciłem opłatę wstępną za zainstalowanie internetu 350 pln. Ta opłata miałą
                                pokryć Wasze koszty doprowadzenia do mnie sygnału internetowego. Czyli jak
                                rozumiem, jednym z tych kosztów było właśnie POŁOŻENIE KABLA!. Czyli już drugi
                                raz zapłaciłem za ten kabel!!! Raz Mostostalowi, drugi raz Kostkowi. Pewnie
                                jeszcze trzeci raz będę musiał płacić za ten sam kabel firmie, która może
                                kiedyś wynajmie ten kabel od Was (bo nie wierzę ze byście się nie dogadali z
                                ewentualną konkurencją za opłatę, powiedzmy 10 pln ma miesiąc za dzierżawę
                                MOJEGO INTERNETOWEGO GNIAZDKA).

                                Sytuacja więc na razie wygląda tak, jakby Kostek się uwłaszczył na moim mienu.
                                Bo zapłąciłem za kabel (dwa razy nawet:) .... a Kabel nadal jest firmy Kostek.
                                Trzeba to wyjaśnić, żeby nikt z nas, ani nikt od Was nie czuł sie oszukany w
                                jakikolwiek sposób.

                                Kończąc przydługie wywody uważam, że nawet jak mostostal umyje ręce od problemu
                                kabla, to ten kabel i tak jest MÓJ. Bo zapłaciłem za niego Kostkowi przy
                                opłącie instalacyjnej. I będę mógł wpinać swoją końcówkę w piwnicy gdziekolwiek
                                mi się spodoba. (no chyba że Kostek udowodni, że położenie kabla, koszt kabla,
                                oraz gniado w ich ruterze kosztowało wiecej jak 350 pln, i opłata instalacyjna
                                tego nie pokryła. Ale to nie zmienia nic, jeśli chodzi o odpowiedzialność
                                mostostalu za kabel sieciowy)

                                Może zarząd, jak już wyprostuje wszystkie ważniejsze sprawy jakoś spróbuje coś
                                z tym zrobić? Bo w sumie to dosyć istony problem, który może wyjść nie teraz,
                                ale za kilka lat, jak już ostatecznie mostostal "wycofa" się z budynku...
                                • Gość: minio Re: kabelki internetowe IP: 195.94.201.* 31.03.04, 14:02
                                  skoro kabel jest kostka, to rury do wody i c.o. są specu, przewody elektryczne
                                  stoenu, kabel telefoniczny tepsy itd.????? coś mi się nie wydaje....
                                  • Gość: Haber Re: kabelki internetowe IP: 62.233.204.* 31.03.04, 16:12
                                    No ja myślę że kabel jest mój. Raz zapłaciłem za niego w cenie mieszkania,
                                    drugi raz zapłaciłem za niego w opłacie instalacyjnej 350 pln.

                                    Problem jet taki, że Kostek uważa że kabel mimo wszystko jest ich (jak wynika z
                                    listów Administratora sieci Lan). I tylko to mnie niepokoji, bo będą z tym
                                    kłopoty.

                                    Pozdrawiam
                            • Gość: Kama Re pytanie do ZARZĄDU IP: 62.233.204.* 31.03.04, 12:09
                              Dzisiejszego dnia Zarząd Oczyszczania Miasta postawił na rogu Jeżewskiego i
                              KEN, na !ZABYTKOWEJ! Alei Kasztanowej "piękną" niebieską toaletę. Podobno na
                              kilka miesięcy. Przecież to koszmarnie wygląda, nie mówiac już o zapachu, który
                              z pewnością bedzie sie ulatniał. Czy mozemy coś z tym zrobić? i czy coś zrobimy?
                              • Gość: Domel Re: Re pytanie do ZARZĄDU IP: *.polkomtel.com.pl 31.03.04, 15:53
                                No nie mogę!!! Kibel na rogu KEN i Jeżewskiego!!! To chyba dla tych żuli co
                                piją w krzakach wino kupione w "Tesco Korzystny Zakup" :(
                                • Gość: XXL Re: Re pytanie do ZARZĄDU IP: *.polkomtel.com.pl 31.03.04, 16:09
                                  Rzeczywiście durny pomysł, z kilku miesięcy zrobi się zapewne kilka lat.
                                  POdejrzewam, że to z myślą o robotnikach pracujących na pobliskiej budowie.
                                  A jeszcze inny temat - co z tym śmietnikiem na dziedzińcu od strony KEN ? Też
                                  bedzie robił za estetyczny widok ?
                                  • Gość: Kama Re: Re pytanie do ZARZĄDU IP: 62.233.204.* 31.03.04, 17:07
                                    Toaleta nie jest zrobiona dla robotników. Jak mnie poinformowali panowie
                                    montujący toaletę jest to zrobione w trosce o tych "kulturalnych" ludzi, którzy
                                    załatwiają swoje potrzeby w krzakach. Miasto bardzo troszczy się o higieniczne
                                    potrzeby żuli rezydujących na alei. Podobno nie jest to jedyny toi-toi w
                                    okolicy, ma być ich więcej.
                                  • Gość: arthur Nowe pytanie do ZARZĄDU IP: 193.0.95.* 01.04.04, 14:00
                                    Witam,
                                    chciałbym zapytać zarząd jakim prawem właściciele lokali na parterze(od
                                    wewnętrznej strony osiedla) "zawłaszczyli" sobie część nieruchimości wspólnej
                                    stawiając na tejże jakieś płotki,ograniczając teren przeznaczony dla wszystkich
                                    właścicieli?Może wykupili,wydzierżawili itp. ten teren?Proszę o informacje,bo
                                    nie wydaje mi się żeby mieli do tego jakiś tytuł prawny.Może sie mylę.Proszę o
                                    informacje.
                                    • Gość: Domel Re: Nowe pytanie do ZARZĄDU IP: *.polkomtel.com.pl 01.04.04, 16:37
                                      Witam,
                                      arthur już odpowiadam na Twoje pytanie. Ja kupiłem od developera (Mostostalu)
                                      mieszkanie na parterze z tarasem. Taki był projekt mojego mieszkania i takie
                                      kupiłem razem z tarasem. Ty pewnie masz balkon a ja mam taras. Dodatkowo
                                      wartość gruntu w cenie mojego mieszkania była trochę większa niż w przypadku
                                      mieszkania takiego jak moje tylko np piętro wyżej - ze względu na ten kawałek
                                      tarasu.
                                      Wszystko jasne?
                                      • Gość: arthur Re: Nowe pytanie do ZARZĄDU IP: 193.0.95.* 01.04.04, 18:38
                                        Spoko.Nie wiedziałem,że taki był projekt.Fajny pomysł z resztą z tym
                                        tarasem.Dzięki za info.
                              • Gość: Greggi Re: Re pytanie do ZARZĄDU IP: *.cenzin.com.pl 01.04.04, 08:00
                                Kurde widziałem ją, typowa toi toika, na razie jeszcze nie ma smrodu ale psy
                                zaczynaja ja obsikiwac dookola, chyba powinnismy zwolac zebranie wspolnoty w
                                tej sprawie jak najszybciej!!! To już mnie dobiło do reszty, mam nadzieje że
                                nasz zarząd coś z tym zrobi
                                • Gość: Paulina Jabłońska WC -informacja IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 01.04.04, 09:23
                                  Witam, dziękuję za poruszenie tematu parkowej toalety na forum.

                                  Sprawę odpowiednio nagłośniłam i zgłosiłam sprzeciw Wspólnoty al. Ken 26
                                  odpowiednim władzom - nie wiem czy to cos da, bo na urzędników nie ma rady,
                                  jak się uprą to nic im nie zrobimy, ale spróbuje gnębić ich telefonami i
                                  ewentualnie wysłać pisemko do Dzielnicy Ursynów, Rady Miasta i Zarządu
                                  Oczyszczania Miasta (ale dopiero jak miła rozmowa przez telefon nic nie da).

                                  Toaletę postawiono na polecenie Zarządu Oczyszczania Miasta, który z kolei
                                  dostał polecenie i kasę od Dzielnicy Ursynów. Lokalizacje róg Jeżewskiego /al.
                                  Ken wybrała Dzielnica, tak wiec Zarząd Oczyszczania Miasta nic nie miał do
                                  powiedzenia, nawet nie wiedzieli że tam jest jakiś kamień zabytkowy.
                                  Wytłumaczyłam pani, dobitnie ze sobie nie życzymy tego „kibla” na obronę miała
                                  tylko to, że WC będzie wypróżniane 3 razy w tygodniu i że lokalizacja została
                                  wybrana przez dzielnice.
                                  A w dzielnicy osoba odpowiedzialna za ustawianie WC koło parków, pani Izabela
                                  Kowalska jest obecnie na urlopie, do wtorku, jej zastępczyni nie może podobno
                                  decydować w sprawach przestawienia toalety.
                                  Zaproponowałam nową lokalizację toalety: al. Ken róg ul. Rabego.
                                  Jeśli ma ktoś inny pomysł to czekam na propozycje, ponieważ toaleta podobno
                                  musi być koło parku i są na to fundusze z Dzielnicy Ursynów.
                                  Będę znowu rozmawiała z Dzielnicą we wtorek po urlopie (p. kowalskiej) i musze
                                  podać sensowną lokalizacje na zamianę z al. Ken/Jeżewskiego.

                                  Pozdrawiam Paulina Jabłonska
                                  • Gość: Greggi Re: WC -informacja IP: *.cenzin.com.pl 01.04.04, 09:53
                                    Serdecznie dziękujemy za szybką reakcję, tutaj działania muszą być zdecydowane,
                                    Wbrew wielu niedowiarkom w naszym bloku park jednak jest siedliskiem żulerii
                                    która odlewa się na prawo i lewo bo niby dlaczego postawili to obrzydlistwo w
                                    tym miejscu!!! i to jeszcze ten kolor!!
                                    • Gość: Mariana Re: WC -informacja IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.04.04, 11:16
                                      Niech go ukryją gdzieś w krzakach, żeby nie było widać, przecież szpeci całą
                                      okolicę.Albo rzeczywiście od strony Raabego, to przynajmniej my nie będziemy go
                                      widzieli.
                                      No postawią ci kibel na środku ulicy, ludziom pod oknami i zadowoleni.
                                      • Gość: XXL Re: WC -informacja IP: *.polkomtel.com.pl 01.04.04, 14:20
                                        Jedynym sensownym argumentem jest to, że postawienie go obok zabytkowego
                                        miejsca jest profanacją. Osobiście jakoś w tym wypadku mało wierzę, że
                                        dzielnica zmieni zdanie, a to ze względu na przywiązanie do własnej racji i
                                        biurokrację. Rozwiązanie sprawy w postaci postawienia go blisko Raabego jest,
                                        jak mówi p. Paulina, najbardziej właściwe w tym wypadku, chociaż żulom i tak on
                                        nie pomoże, bo będą chodzic w pobliskie krzaki, nawet gdyby cztery postawiono w
                                        pobliżu.
                                        Ponawiam jednak swoje pytanie - co ze śmietnikiem na dziedzińcu od strony KEN ?
                                        Zdaję sobie sprawę, że tam niektórzy mają bliżej ze śmieciami. Ale robi się
                                        ciepło, za 2 miesiące upały, zatem każdy bedzie mógł się nacieszyć rojem much i
                                        super zapachami rozchodzacymi się z konteneru.
                                        • Gość: Arkaady Re: WC -informacja IP: 62.233.204.* 01.04.04, 15:23
                                          Ludzie , opanujcie się , przecież są ważniejsze sprawy na naszym osiedlu niż to
                                          niebieskie pudełko do odchodów , które i tak nie stoi na naszym terenie. Nie
                                          wypisujcie już o tym Toi Toiu , bo to bez sensu.
                                          Inne sprawy są ważniejsze!!!!
                                        • Gość: mario Re: WC -informacja IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.04.04, 15:36
                                          Co do śmietnika na dziedzińcu - jest to śmietnik na odpady budowlane, a nie
                                          na "zwykłe" śmieci.
                                          Kto wyrzuca odpadki kuchenne do niego szkodzi sam sobie (i nam oczywiście).

                                          mario
                                          • Gość: Paulina Śmietniki i Tarasy IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 01.04.04, 16:08
                                            Kontener ze śmieciami na dziedzińcu stoi w celu wrzucania tam GRUZU.
                                            Do śmietników w altance można wrzucać wszelkie inne śmiecie, taka mamy umowę z
                                            MPO.
                                            Kontener powinien stać do końca marca, czyli powinien dzisiaj zniknąć takie
                                            było założenie administracji, ze jeszcze cały czas mieszkańcy remontują swoje
                                            lokale i potrzebujemy dodatkowego śmietnika na GRUZ. Wczoraj przypomniałam o
                                            tym Pani Zosi, wiec może dziś po niego ktoś przyjedzie. Miał być opróżniany
                                            każdorazowo na telefon a śmiecie z altanki są wywożone wg umowy 3 razy w
                                            tygodniu bez potrzeby zawiadamiania MPO.

                                            Co do tarasów od patio przy lokalach parterowych są one własnością właścicieli
                                            tych lokali, a nie wszystkich mieszkańców. Tak jak balkony na piętrach są
                                            własnością lokali z których można na nie wejść. Są ogrodzone odgórnie przez
                                            Mostostal płotkami (takimi samymi, jeśli ktoś nie wniósł sprzeciwu).
                                            Mieszkańcy „używający” patio nie mają prawa wchodzić za ogrodzenie bez zgody
                                            właściciela, bo to tak jak by ktoś nam wszedł na balkon i na nim siedział.
                                            Paulina Jabłońska
                                            • Gość: lokatorka Re: Śmietniki i Tarasy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.04, 23:51
                                              Pani Paulino
                                              dzięki za dotychczasowe działania i informacje
                                              proszę o pomoc w sprawie przejścia dla pieszych przez ulicę Jeżewskiego przy
                                              K.E.N. Tujest bezwzględnie potrzebna "zebra". Ja niestey nie potrafię dotrzeć
                                              do odpowiednich służb
                                              • Gość: Paulina odp. PASY IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 02.04.04, 10:57
                                                Witam, w odpowiedzi na Twoja prośbe dzwoniłam dzis do wydzialu Infrastruktury w
                                                Dzielnicy Ursynów i zasygnalizowalam prośbe o pasy, dodatkowo prosili mnie
                                                zebym im to na pismie dała to moze szybciej ta sprawa pójdzie w obieg.
                                                Wiec napisałm pismo i dzis wysle listem poleconym do wydzialu Infrastruktury
                                                Dzielnicy Ursynów oraz do Przewodniczącego Rady Dzielnicy Ursynów.

                                                Treść pisma:

                                                "Uprzejmie proszę o namalowanie pasów na przejściu dla pieszych przez ul.
                                                Jeżewskiego na rogu al. KEN i ul. Jeżewskiego.
                                                Proszę również o postawienie znaku drogowego informującego, że jest tam
                                                przejście dla pieszych.
                                                Prośbę swą motywuje tym, iż jest to ogólno dostępne przejście i często
                                                uczęszczany odcinek ulicy przez pieszych: mieszkańców al. KEN 26,
                                                ul.Jeżewskiego, ul.Wańkowicza oraz spacerowiczów parku przy aleji Kasztanowej i
                                                pobliskich osiedli. Na w/w rogu ulic przez al. KEN, jest przejście dla pieszych
                                                wraz z sygnalizacją świetlną ale dalsza droga prowadzi przez ul.Jeżewskiego, a
                                                to przejście jest wogóle nie oznakowane a tym samym stwarza bardzo duże
                                                niebezpieczeństwo dla pieszych.
                                                W imieniu Zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej al. KEN 26 reprezentującym
                                                wszystkich mieszkańców tej nieruchomości proszę o pozytywne ustosunkowanie się
                                                do mojej prośby.
                                                Proszę także o pisemne poinformowanie mnie o Państwa decyzji."

                                                Paulina Jabłońska
                                                • Gość: paulina Re: odp. PASY IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 02.04.04, 12:05
                                                  przepraszam, pomyliłam sie z tymi swiatłami,
                                                  oczywiscie nie ma sygnalizacji swietlnej tylko same pasy, poprawie na pisemku
                                                  do dzielnicy
                                                  paulina
                            • Gość: J Re: INFORMACJA OD ZARZĄDU - WYKUSZE IP: 62.233.204.* 31.03.04, 19:34
                              Co do ogniowych spraw, to rozmawiałem z ekspertem ze straży pożarnej (nasza
                              firma konsultuje z nimi akurat kilka tematów) i powiedział m, że opcje tak
                              naprawdę są dwie:
                              1. "Doklejenie" do budynku od zewnątrz długich na 40-50
                              centymetrów "parapetów", które w przypadku pożaru kierowałyby płomień z
                              miszkania dolnego na bezpieczną odległość od górnego.
                              2. Wymiana dolnych szyb wykuszy (te z bezpiecznego szkła) na panele metalowe
                              lub kompozytowe spełniające normy zatrzymania ognia.

                              Co do opcji 1 to wyglądać to będzie jak "idź stąd i nie wracaj" i dodatkowo
                              przy deszczu będzie huk i ochlapane szyby.

                              Opcja 2 powoduje, że wykusze stracą swoją estetykę.

                              Mam skrytą nadzieję, że jest jeszcze jakieś inne mądre rozwiązanie, ale pewnien
                              jestem jednego.

                              Jeżli jakiekolwiek rozwiązanie będzie powodowało pogorszenie estetyki
                              budynku/mieszkania to będę się domagał od Mostostalu rekompensaty finansowej.
                              Uważam, że odpowiedni będzie zwrot kasy za metraż w wykuszu, czyli
                              przekwalifikowanie go na powierzchnię "balkonową". W końcu według oryginalnego
                              projektu, wykusze miały być ZABUDOWANYMI BALKONAMI, z oddzielnymi drzwiami ale
                              ktoś wpadł na genialny pomysł jak zarobić doliczając je do metrażu.

                              Pozdrawiam,
                              J
                              • Gość: 1234 WYKUSZE IP: *.wimal.com.pl 01.04.04, 15:39
                                W nawiązaniu do wkuszy mam pytanie. U mnie z wykuszy powiewa chłodny witerek.
                                Chciałem się zapytać, czy to jest specyfika tylko mojego mieszkania? A może inni
                                mieli podobny problem i udało się to jakoś wyjasnić. Jak na razie traktuje to
                                jako automatycznie wietrzenie ale do nastepnej zimy chciałbym to rozwiązać. Mam
                                nadzieję, że jest to tylko kwestia regulacji okien.
                                • Gość: miś budynek sbm merkury IP: 195.94.201.* 01.04.04, 16:32
                                  mili państwo,

                                  podobno sbm merkury, która rozpoczyna niedługo budowę swojego bloku od
                                  południowej strony naszego budynku ma następujący pomysł: chcą kupić od gminy
                                  pasek ziemi który oddziela nasze bloki, na którym miała swego czasu być uliczka
                                  pomiędzy KEN i Wańkowicza, i dobudować "skrzydła" do swojego bloku wzdłuż obu
                                  tych ulic w kierunku nas

                                  w ten sposób powstanie coś a la studnia... i zamiast budować ten blok w pewnym
                                  (w miarę sensownym) oddaleniu, zbudują nam go pod oknami...

                                  ciekawy jestem czy nie można by tego jakoś oprotestować... i czy są w naszym
                                  bloku tacy, którym równie jak mi nie podoba się ten pomysł

                                  pozdrawiam
                                  • Gość: XXL Re: budynek sbm merkury IP: *.polkomtel.com.pl 02.04.04, 16:37
                                    To niezbyt dobra wiadomość, ale nie wiadomo, czy sprawdzona. Rzeczywiście,
                                    bliskość budynków na nowych osiedlach jest totalnym brakiem logiki i głupotą.
                                    Zabudowują każdą wolną przestrzeń, aż brak oddechu. Jeżeli wybuduja w taki
                                    sposób, że zrobi się z tego u nas prawie zamknięta studnia, to będziemy mieć
                                    jeszcze większy pogłos. I współczucia tym, kórzy mieszkają ma samym "froncie",
                                    bo zamiast ładnego widoku, itd...
                              • Gość: dede Re: WYKUSZE IP: *.stacje.agora.pl 01.04.04, 21:18
                                Opcja 1 nie musi byc zla. Poki co to wlasnie teraz deszcz bebni niemilosiernie
                                (dodatkowo wykusz robi za pudlo rezonansowe) w parapety przy wykuszach. Bylaby
                                okazja do poprawienia tego stanu rzeczy.

                                Skad informacja o wykuszach jako zabudowanych balkonach? Odkad zainteresowalem
                                sie ta inwestycja - a bylo to przynajmniej dwa miesiace przez ogrodzeniem
                                terenu pod budowe - zawsze byla to czesc mieszkania.

                                • Gość: moni Do P.Pauliny JABLONSKIEJ - WYKUSZE IP: *.cec.eu.int 02.04.04, 15:07
                                  Pani Paulino

                                  Jezeli informacje o zabudowaniu wykuszy sa prawdziwe, to chcialabym zglosic
                                  swoj sprzeciw co do tego pomyslu, kupilam mieszkanie wlasnie dlatego, ze byly
                                  wykusze ze szkla!!!! Po za tym w mojej umowie na zakup mieszkania oraz w
                                  specyfikacji technicznej nie ma mowy o zabudowaniu wykuszy do poziomu do
                                  ktorego teraz jest wzmocnione szklo. Jak Mostostal wyobraza sobie TAKIE
                                  odstepstwo od umowy - przeciez to skandal i jezeli do tego dojdzie to wystapie
                                  na droge sadowa o zwrot pieniedzy za mieszkanie i jeszcze odszkodowanie!!!
                                  PROTESTUJE przeciwko jakiejkolwiek zabudowie wykuszy!!!!!!!!!
                                  • Gość: Paulina Re: Do P.Pauliny JABLONSKIEJ - WYKUSZE IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 02.04.04, 16:34
                                    Ja nie jestem odpowiednia osoba by decydowac za całą wspólnote czy ma miec
                                    wykusze szkalane, z parapetami czy tez metalowe.
                                    Ja nie decyduje tez w imieniu mostostalu co ma zrobić zeby uzyskać pozwolenie
                                    na uzytkowanie.
                                    Moni swój protest powinnas skierowac do Mostostalu np do p.Lecha. Ja pisałm juz
                                    wczesniej w INFORMACJACH od zarzadu,ze nie wiem co Mostostal wymyslił by
                                    zadowolic Stażaków wiec narazie nie mamy przeciw czemu protestować.
                                    A spekulacje na forum to tylko spekulacje i rozmowy.
                                    Mieszkania sa własnościa ich włascicieli a czesci wspołne budynku wszytskich
                                    miszaknców i NIKT nie ma prawa nic robić w naszych mieszkaniach, w czesciach
                                    spólnych oraz na elewacji bez naszej zgody, bo to nasza własność.
                                    Zanim Mostostal cokolwiek zrobi bedzie musial uzyskac NASZA zgode. Moze narazie
                                    nie denerwujmy sie nie potrzebnie, bo moze nie bedzie tak strasznie i
                                    rozwiazanie problemu przez Mostostal bedzie zadawalajace dla obu stron tj.
                                    stazy pozarnej i mieszkanców.
                                    Dodam, ze ja tez mam wykusz w kuchni od strony ken i za zadne pieniadze nie dam
                                    sobie zniszczyc tej loggi ani oszpecic budynku z zewnatrz.

                                    Paulina Jabłońska
                                    • Gość: Arkaady Ochrona??? trudno powiedzieć IP: 62.233.204.* 03.04.04, 12:56
                                      Witam

                                      Chciałem wrócić do naszej wspaniałej ochrony ,która chyba nie ochrania a tylko
                                      sobie siedzi. Ja wiem,że nie wszyscy potrafią zamykać za sobą furtki, ale
                                      właśnie od tego chyba mamy ochronę , ja wiem że oni nie będą za każdym
                                      chodzić , ale po 22iej to już bezwględnie powinni dbać o to aby wszystki
                                      wejścia na patio były pozamykane a tym bardziej furtki. Wczoraj wracając lekko
                                      po 24iej aż 3 furtki były pootwierane nie wspomnę że ta przy ochronie też ,
                                      więc po co oni nam są -zadaję sobie pytanie... Za takie pieniądze lepsi się
                                      znajdą.
                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: Arkaady Śmieci!!! IP: 62.233.204.* 03.04.04, 13:24
                                        Aż mi się nasuwa jakieś przekleństwo na język , ale zo za Debil zostawia te
                                        worki w tym miejscu co był kontener. Widać przecież że już go nie i nie
                                        będzie , jak bym dorwał takiego to bym mu wsadził te worki do..........
                                • Gość: Mariana Odsetki od kredytu - do p.Pauliny IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.04.04, 21:54
                                  Witam,
                                  Pani Paulino, mam jedno pytanie: od którego momentu odpisujemy odsetki(data
                                  podpisania aktu notarialnego czy data podpisania umowy kredytowej)?
                                  Pozdrawiam.
                                  • Gość: Paulina Re: Odsetki od kredytu - do p.Pauliny IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.04.04, 22:32
                                    Jezeli akt not. kupna mieszkania był podpisany w 2003 roku to w rozliczeniu
                                    rocznym za ten rok mozna odliczyc sobie wszystkie odsetki zapłacone w 2003 roku
                                    od stycznia do grudnia, mimo ze akt byl pod koniec roku oraz jezeli kredyt byl
                                    zaciagniety latach wczesniejszych np juz w 2001 i 2002 to te odsetki równiez
                                    mozna zsumowac i odliczyc w tym roliczeniu rocznym za 2003.
                                    Poniewaz wg ustawy mozna zaczac odliczac odsetki dopiero po nabyciu
                                    notarialnego prawa do mieszakania wiec te zalegle odsetki, ktore zaplacilo sie
                                    przed podpisaniem aktu rowniez mozna odliczyc od dochodu w rozliczeniu
                                    podatkowym za rok w ktorym ten akt nabylismy.
                                    Czyli od daty podpisania umowy kredytowej do 31 grudnia 2003, wszytkie odsetki
                                    mozna odliczyc od dochodu w rozliczeniu za roku 2003.
                                    Paulina
                                    • Gość: Mariana Re: Odsetki od kredytu - do p.Pauliny IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.04.04, 10:51
                                      Bardzo dziękuję za odpowiedź.
                                      • Gość: gal anonim Re: Odsetki od kredytu - do p.Pauliny IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.04.04, 13:18
                                        ludzie wlasnie wszedlem na wasze forum poczytalem i sadze ze jestescie chorzy
                                        nie macie sie czym zajmowac tylko kiblem na ulicy komuna juz sie skonczyla
                                        spolecznikow juz nie potrzeba!!!!wole chyba juz administracje niz wspolnote bo
                                        ludzie ptrafia wszystko spieprzyc!!!! a w szczegolnosci jasnie wielmozny
                                        milosciwie nam panujacy DOMEL!!!!!!!!!!!!!
                                        • hanibal.lecter Re: Odsetki od kredytu - do p.Pauliny 05.04.04, 14:09
                                          spadaj z naszego forum
                                          nikt Cię nie pytał o opinię
                                          • Gość: gal ale nie laczek Re: Odsetki od kredytu - do p.Pauliny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.04, 15:22
                                            hm.................. szkoda mi was rosnie nowe pokolenie spolecznikow ludzie
                                            wlasnosc jak nie jest tylko twoja ale jest wlasnoscia ogolu jest
                                            niczyja!!!!!!!!!!i zawsze ogol ma w du.... !jezeli uwazacie ze macie jakis
                                            wplyw na decyzje to jestescie smieszni!a w szczegolnosci jasnie nam panujacy!!!
                                            z pozdrowieniami gal .....!
                                        • Gość: Domel Re: Odsetki od kredytu - do p.Pauliny IP: *.polkomtel.com.pl 05.04.04, 14:22
                                          gal anonim?? a może laczek... Spadaj schizofreniku do spółdzielni i niech cie
                                          tam dymają...
                                          • Gość: Laczek Re: Odsetki od kredytu - do p.Pauliny IP: 81.219.8.* 05.04.04, 14:59
                                            Kurde, sledze wasze forum ale sie nic nie dopisuje, mam tez inne IP. Niedlugo
                                            jak wam zarowka w lazience przepali to tez bedzie wina Laczka.

                                            • Gość: gal anonim a nie l Re: Odsetki od kredytu - do p.Pauliny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.04, 15:15
                                              schizofrenia?//???hm....?chyba u jasnie nam panujacego he he a tak powaznie to
                                              co nie jest twoje ale jest wlasnoscia wspolnoty czyli tez jest w jakims sensie
                                              twoje jest NICZYJE!!!!!!!!!!!!!i ogol ma to w du.....!!!tak bylo jest i bedzie!
                                              i jezeli uwazasz ze masz jakis wplyw na sytuacje to mi bardzo cie szkoda!no
                                              moze kiedys zniknie kibelek albo go ukradna!!!!do zobaczenia krolu!
                                              • Gość: Domel Re: Odsetki od kredytu - do p.Pauliny IP: *.polkomtel.com.pl 05.04.04, 16:04
                                                Widze że ta polemika nie ma najmniejszego sensu. Ale kibel mozesz sobie zabrać
                                                i sie w nim zamknąć może ci sie poprawi. Do zobaczenia??? Nie sądze aby jaśnie
                                                panujący miał czas i ochotę zawracać sobie głowę takim malutkim wasalem...
                                                • Gość: Max Chlanie na dziedzińcu! IP: 62.233.204.* 05.04.04, 20:25
                                                  No to mamy dzisiaj zwierzyniec na pierwszym dziedzińcu... Muzyka (a raczej
                                                  łomot), chlanie i dziwne ryki - porażka. A do tego jakiś pajac rozsypał śmieci
                                                  przed przejściem z tyłu sklepu spożywczego i kopnął je pod sciane!!!
                                                  • Gość: Paulina Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.04, 22:53
                                                    Zwierzyniec wynajmuje mieszkanie w 9 kalatce (nie podam nr bo to ich pierwszy
                                                    raz i moze sie nie powtórzy)
                                                    Pan lech obiecał, ze na jutro jego sekretarka zrobi liste wszystkich telefonów
                                                    jakie posiadają w mostostalu do włascicieli mieszkan, bedzie dostepna tylko
                                                    członkom zarzadu, żeby nie było watpliwości co do ochrony danych osobowych.
                                                    Tak wiec za pare dni zaczne po takich akcjach, jak dzis na dziedzincu, dzwonić
                                                    do włascicieli mieszkan na ken 26 i informowac co sie dzieje oraz o mozliwosci
                                                    wystapienia na droge sadowa (w razie nieprzestrzegania regulaminu budynku) oraz
                                                    przymusowej sprzedazy ich mieszkania. Mysle, ze do tego nigdy nie dojdzie i po
                                                    piewszym telefonie własciciel wymieni ekipe wynajmujaca i bedzie spokój i
                                                    cisza.

                                                    Prosze wszelkie sugestie i nr mieszkan "niesfonej wynajmujacej młodziezy
                                                    studenckiej" zgaszac do ochrony, poniewaz na podstawie ich raportów mozemy
                                                    ewentualnie intereweniowac u wlascicieli oraz dalej.
                                                    Paulina
                                                  • Gość: Paulina Jeszcze o WC IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 06.04.04, 09:17
                                                    Tak jak obiecałam w zeszłym tyg. dzwoniłam do urzędu dzielnicy do p. kowalskiej
                                                    w sprawie niefortunnej lokalizacji toalety. I jakie było moje zdziwienie gdy
                                                    pani mnie poinformowała ze nic nie wie na temat ustawienia nowych toalet i nie
                                                    chciała mi wierzyć ze gdzieś na kabatach stoi toi-toi.
                                                    Ale po „namyśle” przypomniała sobie, że ponad rok temu zarząd oczyszczania
                                                    miasta poprosił dzielnice by wskazała potencjalne miejsca, w których potrzebna
                                                    jest toaleta w naszej dzielnicy, oczywiście pani "strzeliła" w 2 miejsca i
                                                    podała róg al. Ken i Jeżewskiego, bo tam jest park oraz ul. Płaskowickiej.
                                                    Dla przypomnienia rok temu nie było naszego budynku, tylko teren budowy wiec
                                                    miejsce było nawet możliwe do przyjęcia ale teraz to jest miejsce dla
                                                    spacerowiczów i mieszkańców. No ale niestety z taka szybkością działają nasze
                                                    służby państwowe oraz władze.
                                                    Reasumując moją nieciekawą wymiane zdań z nic niewiedzącym "odpowiedzialnym"
                                                    urzędnikiem, obiecano mi że sprawdzą tą lokalizacje i wezmą pod uwagę nasz
                                                    sprzeciw, do ewentualnego przesunięcia toalety.
                                                    Ale mają podobno prośby od mieszkańców kabat o stawianie właśnie takich toi-toi
                                                    w naszej dzielnicy. Tylko dlaczego do cholery koło naszego bloku??????
                                                    Jak w tym tygodniu nic się nie zmieni to nie będę już miło rozmawiała na ten
                                                    temat z panią Kowalska tylko po Świętach porozmawiam z naczelnikiem wydziału o
                                                    tym jak nieudolnie i bezsensownie pracuje jego wydział. Oczywiście jakieś
                                                    pisemko do rady dzielnicy tez się przyda.

                                                    Paulina

                                                    Dodam jeszcze, że rozbroiło mnie profesjolane podejscie do pracy pani Izabeli
                                                    Kowalskiej, bo żeby sprawdzić gdzie stoi NASZ toi-toi powiedziała, że musi sie
                                                    tam przejechac na rowerze.....ciekawe kiedy to bedzie? czy jak bedzie
                                                    spacerowała po al.Kasztanowej? czy jak zachce jej sie siusiu?
                                                  • Gość: Paulina Jeszcze o WC IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 06.04.04, 09:17
                                                    Tak jak obiecałam w zeszłym tyg. dzwoniłam do urzędu dzielnicy do p. kowalskiej
                                                    w sprawie niefortunnej lokalizacji toalety. I jakie było moje zdziwienie gdy
                                                    pani mnie poinformowała ze nic nie wie na temat ustawienia nowych toalet i nie
                                                    chciała mi wierzyć ze gdzieś na kabatach stoi toi-toi.
                                                    Ale po „namyśle” przypomniała sobie, że ponad rok temu zarząd oczyszczania
                                                    miasta poprosił dzielnice by wskazała potencjalne miejsca, w których potrzebna
                                                    jest toaleta w naszej dzielnicy, oczywiście pani "strzeliła" w 2 miejsca i
                                                    podała róg al. Ken i Jeżewskiego, bo tam jest park oraz ul. Płaskowickiej.
                                                    Dla przypomnienia rok temu nie było naszego budynku, tylko teren budowy wiec
                                                    miejsce było nawet możliwe do przyjęcia ale teraz to jest miejsce dla
                                                    spacerowiczów i mieszkańców. No ale niestety z taka szybkością działają nasze
                                                    służby państwowe oraz władze.
                                                    Reasumując moją nieciekawą wymiane zdań z nic niewiedzącym "odpowiedzialnym"
                                                    urzędnikiem, obiecano mi że sprawdzą tą lokalizacje i wezmą pod uwagę nasz
                                                    sprzeciw, do ewentualnego przesunięcia toalety.
                                                    Ale mają podobno prośby od mieszkańców kabat o stawianie właśnie takich toi-toi
                                                    w naszej dzielnicy. Tylko dlaczego do cholery koło naszego bloku??????
                                                    Jak w tym tygodniu nic się nie zmieni to nie będę już miło rozmawiała na ten
                                                    temat z panią Kowalska tylko po Świętach porozmawiam z naczelnikiem wydziału o
                                                    tym jak nieudolnie i bezsensownie pracuje jego wydział. Oczywiście jakieś
                                                    pisemko do rady dzielnicy tez się przyda.

                                                    Paulina

                                                    Dodam jeszcze, że rozbroiło mnie profesjonalne podejście do pracy pani Izabeli
                                                    Kowalskiej, bo żeby sprawdzić gdzie stoi NASZ toi-toi powiedziała, że musi się
                                                    tam przejechać na rowerze.....ciekawe kiedy to będzie? czy jak będzie
                                                    spacerowała po al. Kasztanowej? czy jak zachce jej się siusiu?
                                                  • Gość: XXL Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.polkomtel.com.pl 06.04.04, 10:19
                                                    Paulino, To nie jest ich pierwszy raz, jeżeli chodzi o muzykę/dyskotekę na
                                                    dziedzińcu - czyt. mój post pt. dyskoteka. To kolejny raz z rzędu, kiedy robią
                                                    ludziom właśnie darmowy koncert techno. To własnie o nich pisałam poprzednim
                                                    razem w poście, że w ciagu dnia przez kilka godzin słychac było łomot tej
                                                    muzyki, bo to trudno nazwac muzyką. Poprzednim razem ochrona zwracała im chyba
                                                    uwagę, bo m.in. również ja prosiłam ich o to (no chyba,że ostatecznie nie
                                                    zadziałała i nie widac tego w annałach). Natomiast wczoraj zwróciłam im
                                                    osobiście uwagę, ale to jak widać pomogło tylko na chwilę. Chłopcy sobie
                                                    beztrosko dalej urządzali pijalnię. Dziwi mnie, że mieszkaniec, który bawił się
                                                    z córeczką na dziedzińcu nie zwrócił im uwagi, bo ten z postury, chyba nie
                                                    miałby ich co sie bać.
                                                  • Gość: Domel Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.polkomtel.com.pl 06.04.04, 10:36
                                                    Moim zdaniem to powinno przyjść 2-3 ochroniarzy (nie dziadków) i nakazać im
                                                    ściszyc muzykę albo zamknąć drzwi od balkonu ponieważ to przeszkadza
                                                    mieszkańcom. A jak by zaczęli pyskować tak jak do innych mieszkańców, którzy im
                                                    zwracali uwagę to powinni (za przeproszeniem) dostać wpierdol od ochroniarzy i
                                                    koniec!!!
                                                    Przeciez te pijane barany jak zaczęli sie huśtać na dziecinnych huśtawkach to
                                                    prawie powyrywali je z fundamentami. A te zwierzęce ryki było słychać z ich
                                                    mieszkania do późnych godzin.
                                                    Rozumiem, że można słuchać muzyki i pić piwo itd., nawet sam czasem słucham
                                                    takiej muzyki. Ale być tak bezczelnym i chamskim jak oni to już przechodzi
                                                    wszelkie granice!!!
                                                    Doszły mnie słuchy że ta swołocz jest z Siedlec.
                                                    P.S. Proponuje zebrac sąsiedzką ekipę i następnym razem zrobić to co
                                                    ochroniarze powinni zrobić.
                                                  • Gość: Mariana Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.04.04, 11:02
                                                    Wiosna, wiosna!
                                                    I niestety, obawiam się, że coraz więcej osób będzie imprezować na balkonach,
                                                    tarasach, przy otwartych oknach. Nawet jak ściszą muzykę, to w
                                                    naszych "studniach" będzie słychać ich ryki, śpiewy, śmiechy. A sąsiedzi,
                                                    którzy będą chcieli mieć względną ciszę będą musieli spać przy zamkniętych
                                                    oknach i jeszcze pewnie w stoperach. Mam nadzieję, że interwencje członków
                                                    zarządu coś pomogą.
                                                    Nie wiem jak wygląda regulamin naszego bloku jeśli chodzi o b.głośną muzykę
                                                    poza godzinami ciszy nocnej. Czy też można interweniować, czy jest to
                                                    nadwrażliwość?
                                                  • Gość: Greggi Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.cenzin.com.pl 06.04.04, 13:09
                                                    No właśnie! Ludzie nie dajmy sobie zrobić wody z mózgu że jesteśmy
                                                    nadwrażliwi!! Większość z nas to dorośli, pracujący ludzie którzy chcą po
                                                    pracy wrócić do domu i w ciszy odpocząć, nie tylko wyspać się w nocy ale mamy
                                                    też prawo do spokoju w ciągu dnia!! Pani Paulino! rzeczywiście nasza ochrona
                                                    nie może nikogo pobić ale z drugiej strony powinni "z automatu" czyli bez
                                                    żadnego zgłoszenia mieszkańca interweniować tzn zwrócić uwagę a w przypadku
                                                    braku reakcji od razu dzwonić po policję, każdy z nas kto zauważył że
                                                    ochroniarz sobie cichcem przechodzi byleby mu nic przykrego nie przyszło do
                                                    zrobienia powinien to zgłośić, ochrona powinna spisywać protokół takich
                                                    wydarzeń bo może to być dobra podstawa do przymusowej sprzedaży lokalu (bez
                                                    dowodów nie ma sprawy) lokatorzy wiedząc że taka sprawa sądowa nad nimi wisi i
                                                    że są na to dowody (protokoły) może sięgną po rozum do głowy bez pomocy sądu.
                                                    Poza tym czy picie piwa na podwórku gdzie bawią się dzieci nie jest przypadkiem
                                                    karalne?? Niestety powinniśmy bardziej sformalizować regulamin porządku (poza
                                                    tym może w ogóle jakiś napisać) i ustalic kary za łamanie regulaminu
                                                  • Gość: anononm Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.04.04, 14:35
                                                    do domel kolego sąsiedzie bardzo mi przeszkadza jak wychdzisz na taras palic te
                                                    swoje smierdzace papierochy smierdzi wtedy w moim calym mieszkaniu prosze
                                                    wychodz poza teren !!!!!!!!
                                                  • Gość: Domel Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.polkomtel.com.pl 06.04.04, 16:15
                                                    Do anononm. A mi bardzo przeszkadza niekończące sie tupanie dziecka, które
                                                    potrafi trwać kilka godzin!!! W weekend od samego rana, a ten samochód na
                                                    plastikowych kółkach to już makabra!!! Oprócz tego ciągłe przesuwanie krzeseł
                                                    lub mebli po podłodze czasem również wcześnie rano...
                                                  • Gość: Paulina Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.stolica.pl / *.waw.cdp.pl 06.04.04, 11:04
                                                    Domel, niestety ochrona nie ma prawa nikogo bić.
                                                    Jakby pobili tych "obywateli", to by ochroniarze z pracy wylecieli i dodatkopwo
                                                    załozono by im sprawe karną. Wczoraj na dyżurze był jeden starszy i jeden
                                                    młodszy wysoki pan,(bo tak ustaliłam z ich kierownikiem, ze zawsze bedzie jeden
                                                    młodszy) niestety jego tez nie słuchali. Ochrona kontaktowała sie ze mną oraz
                                                    ze swoja bazą w tej sprawie i jedyne co mogli zrobic to wezwać policje.
                                                    I zadna inna firma ochroniarska nie ma innych uprawnien wiec to nie wina
                                                    ochrony ale kultura tego siedleckiego zwierzyńca.

                                                    Jezeli to nie pierszwe zaklócanie porzadku, to w takim razie ja na dniach
                                                    zadzwonie do wlascicieli mieszkania.
                                                    Paulina
                                                  • Gość: XXL Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.polkomtel.com.pl 06.04.04, 11:11
                                                    Najbardziej podobał mi się widok przechadzającego się ochroniarza - niby
                                                    spacerkiem, niby obejrzał się z boku, co się dzieje...ale do nich nie podszedł.
                                                    I nie był to jeden ze starszych wiekiem ochroniarzy. Tak więcnie ma reguły -
                                                    albo ktoś jest odważny, albo nie.

                                                  • Gość: IZABELA Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 12:50
                                                    A mi się najbardziej podobał mój dzielny jak zwykle małżonek, który najpierw
                                                    zwrócił Panom uwagę z balkonu prosząc ich o przyciszenie muzyki.
                                                    Potem - jak szedł wyrzucać śmieci - zwrócił im uwagę, że huśtawki są dla dzieci
                                                    i poprosił ich o bardziej kulturalne zachowanie na patio.
                                                    Został przez nich wyzwany - nie będę tu przytaczać ich wypowiedzi.
                                                    Kilkakrotnie interweniował u ochrony, ale oni po kilku próbach uciszenia
                                                    powiedzieli, że mogą zadzwonić na policję.
                                                    Szkoda, że mało kto również aktywnie nie zareagował - samo wychodzenie Panów
                                                    sąsiadów na balkony i spogladanie na tą chołotę nic nie daje.
                                                    Oni muszą czuć przed nami respekt, bo to nasze mieszkania, a oni tylko
                                                    wynajmują a jak się nie podoba to wynocha.
                                                    p.s. my już naszych jednych "sąsiadów" pożegnaliśmy po kilku skargach do
                                                    właściecielki mieszkania, ale nie możemy robić krucjat w imieniu całego bloku.
                                                    Dlatego na przyszłość mam prośbę o większą solidarność.
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Kama Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: 62.233.204.* 06.04.04, 13:19
                                                    Zgadzam się ze wszystkim, też to widziałam i słyszałam. Trzeba obmyślić jakąś
                                                    strategię w takich sytuacjach. Pjedynczo nic sie nie da zdziałać ale gdyby cała
                                                    grupa sąsiadów przyszła i powiedziała, że jak sie nie uciszą to dostaną
                                                    wpierd.. to moze by podziałało. Sama miałam im ochote wygarnąć (nie choruję na
                                                    jezyk)ale niestety byłam sama.
                                                  • Gość: XXL Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.polkomtel.com.pl 06.04.04, 14:45
                                                    Zgadzam się, że wszyscy powinni reagować. Ale co zrobić, kiedy chołota nie
                                                    raguje nawet na tysiąc monitów ? Myśle, że to co powiedziła Paulina jest
                                                    najwłaściwsze - telefoniczne monity Zarządu do osób, które wynajmują mieszkania
                                                    innym, mogą być w tych beznadziejnych przypadkach najbardziej skuteczne.
                                                  • Gość: Domel Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.polkomtel.com.pl 06.04.04, 15:01
                                                    Moim zdaniem na chamstwo racjonalne sposoby działania nie skutkują. Proponuje
                                                    zorganizowac konkretną męską ekipe (wymienić się nr tel) i w awaryjnych
                                                    sytuacjach - takich jak wczoraj iść taką grupą i zrobić porządek. W jedną, dwie
                                                    lub trzy osoby nie ma sensu.
                                                    P.S. Rzeczywiście śmiecie leżą pod scianą z tyłu sklepu. Czy ktoś widział lub
                                                    wie co za wieśniak je tam wyrzucił? Chętnie bym mu je na gębe rzucił...
                                                  • Gość: mieszkajacy Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: 62.233.204.* 06.04.04, 15:36
                                                    Czytam rozne wypowiedzi na forum i zadziwja mnie ze wszyscy maja zal do
                                                    ochrony .Czy tego oczekujemy od ochrony aby sie bili w naszym imieniu i ciągle
                                                    uciszali zle zachowujacych sie mieszkancow . Wydaje mnie sie ze niedługo zadna
                                                    ochrona nie bedzie chciała u nas pracowac .przelewanie zlosci na ochrone ze
                                                    furtki nie zamkniete w nocy zle zaparkowane samochody nic nie da .To nasza
                                                    kultura osobista winna byc inna .Jesli zdecydowalismy sie mieszkac w
                                                    społecznosci to szanujmy ja .Dajmy odpoczec po pracy innym.Zgadzam sie ze
                                                    nalezy tepic głosno zachowujacych sie alez nie oczekujmyze ochrona bedzie sie
                                                    boksowała w naszym imieniu .
                                                  • Gość: Izabela Re: Chlanie na dziedzińcu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.04, 16:38
                                                    Mieszkajacy napisał: "nie oczekujmy ze ochrona bedzie sie boksowała w naszym
                                                    imieniu".

                                                    Chyba nie oczekujesz, żeby to mieszkańcy sami się bili z taki co to nie chcą
                                                    się podporządkować oczekiwaniom większości co do ciszy, porządku i spokoju.

                                                    Skoro ja mam za każdym razem kilka razy "rozmawiać" z taką chołoterią, potem
                                                    kilka razy dzwonić do ochrony, która stara się nie zauważać problemu, tylko
                                                    przechodzi obok a Panowie bujają się na huśtawkach na pewno nie dla nich
                                                    przystosowanych, albo puszczają muzykę o kilkadziesiąt decybeli za głośno nie
                                                    zważając na protesty i prośby lokatorów, to JA DZIĘKUJĘ.

                                                    Po co mi taka ochrona. Telefon na policję to ja sama znam. I potrafię też
                                                    przemówić do słuchu niekoniecznie używając słownictwa z najniższej półki
                                                    rozwoju społecznego.
                                                    Sąsiedzi z kilku mieszkań już się o tym mieli okazję przekonać.

                                                    A Ci Panowie wczoraj na patio wkurzyli mnie wczoraj potrójnie:
                                                    1. Za hałas
                                                    2. Za prowokacyjne zachowanie w stylu - no i k....a nam zrobicie
                                                    3. Za totalny brak gustu muzycznego

                                                    pozdrawiam wszystkich pozostałych
                                                  • Gość: DOMTOM1 Re: Chlanie i inne IP: *.pl.auchan.com, / *.pl 06.04.04, 17:37
                                                    witam, moim zdaniem wcale za duzo nie wymagamy od ochrony. oni powinni sami
                                                    reagowac a nie spacerowac bez celu. bo sama obecnosc ochrony czasmi nie
                                                    wystarcza:)). co do samochodow na naszych "trawnikach" to tez juz sobie
                                                    odpuszczają.
                                                    szkoda ze mamy takich sasiadow lajdakow, ale nie czujmy sie bezsilni. mysle, ze
                                                    nawet wczesniej powinnismy interweniowac u wlasciciela! po co czekac. bedzie
                                                    gorzej.
                                                    Pani Paulino dziekuje za interwencje w sprawie toalety. to jest karygodne, ona
                                                    na dodatek stoi kolo pomnika! a latem to nie bedzie mozna otworzyc okna!

                                                    Domel nie przejmuj sie docinkami. Ten Anonim to jakis idiota:)).
                                                  • Gość: anonim Re: Chlanie i inne IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.04.04, 18:34
                                                    domel domtom pomylka nie jestem z gory idioci!!
                                                  • Gość: Nowy sasiad Re: Chlanie i inne IP: *.pmintl.ch 06.04.04, 19:05
                                                    Witam szanownych sąsiadów

                                                    Czy wiadomo jest, co Mostostal zamierza zrobić z masą niesprzedanych parkingów?
                                                    Obecna cena jest mało zachęcająca. Znam deweloperów, którzy wynajmują miejsca
                                                    postojowe, których nie udało im się sprzedać.

                                                    A może ktoś z sąsiadów posiada zbędne miejsce, które chciałby wynająć?
                                                  • Gość: Paulina Mycie okien IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.04.04, 19:28
                                                    Wtracam sie do tej zajadłej dyskusji na temat chołoty z patio, poniewaz chiałam
                                                    podać informacje:
                                                    w czwartek (o ile nie bedzie padało) nasze okna w czesciach wspólnych bedzie
                                                    myła firma zatrudniajaca "alpinistów". Tzn nasza firma sprzatajaca umyje to co
                                                    jest w stanie i dokąd ma dostep a resztą (na koszt tej firmy) zajma sie
                                                    uprawnieni ludzie do zwisania z dachu.

                                                    Paulina
                                                  • Gość: Miklosz Re: Chlanie i inne IP: 62.233.204.* 06.04.04, 21:26
                                                    Witam sąsiadów,
                                                    również miałem okazję słuchać kiepskiej muzyki ze strony dziedzińca, osobiście
                                                    nie przeszkadzało mi to aż tak bardzo, może muzyka nie w moim guście, ale
                                                    dopiero na forum dowiedziałem sie o chamskim zachowaniu tych dwóch dzieciaków.
                                                    Szczerze mówiąc patrząc na nich przez okno miałem wrażenie, że to 2 chłopców,
                                                    którzy chcą zamanifestować swoją przynależność do pewnej mniejszości
                                                    seksualnej, pokazać wszystkim sąsiadom, że mieszkamy razem i kochamy się...itd
                                                    Może te ich póżniejsze krzyki miały z tym jakiś związek. Ale rozumiem
                                                    rozgoryczenie tych którzy chcieli odpocząć po robocie, też czasem mam ochotę.
                                                    Proponuję następnym razem poprostu wylać im kubeł zimnej wody na łeb, a w razie
                                                    chamskich odzywek itp podobnych służę pomocą, bo wstyd sie przyznać ale nie
                                                    lubię ped...w
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: XXL Re: Chlanie i inne IP: *.polkomtel.com.pl 07.04.04, 11:29
                                                    Nie chcę się wtrącać do tej wypowiedzi za bardzo, ale troche jestem zdziwiona
                                                    wypowiedzią Miklosza. Pomijając ich chamskie zachowanie, to fakt, że mieszkają
                                                    razem, nie oznacza, że zaraz są gejami. Poza tym mnie nie obchodzi, czy są
                                                    gejami, czy nie, jak również to, że Ty-Miklosz nie lubisz gejów, mnie obchodzi
                                                    czy zachowują się kulturalnie wobec innych mieszkańców i czy nie naruszają
                                                    spokoju. Myślę, że powinnismy skupic się na problemie, a nie wnikać dalej niż
                                                    powinnismy.
                                                    A poza tym jak poczytać niektóre posty, to generalnie jestem zdziwiona, że
                                                    piszą je ponoć dorośli ludzie.
                                                  • cannella Do Nowego Sąsiada - miejsce postojowe 08.04.04, 00:15
                                                    Chętnie wynajmę moje miejsce postojowe - poziom -1, atrakcyjna lokalizacja :-).
                                                    Zapraszam na priv po szczegóły.



                                                  • Gość: dede Re: Do Nowego Sąsiada - miejsce postojowe IP: *.stacje.agora.pl 08.04.04, 12:39
                                                    Jesli oferta jest jeszcze aktualna prosze o kontakt (507 095 485) lub podanie
                                                    jakiegos kontaktu do siebie.
                                                  • andoktor Re: Do Nowego Sąsiada - miejsce postojowe 09.04.04, 01:03
                                                    Proszę o więcej szczegółów, tj. w której części budynku, jakie warunki
                                                    pozdrawiam
                                                  • andoktor Re: Do Nowego Sąsiada - miejsce postojowe 15.04.04, 12:15
                                                    Kontakt do mnie to 0-501 77 80 05 e-mail

                                                    pozdrawiam,
                                                  • Gość: Max Re: Chlanie i inne IP: 62.233.204.* 06.04.04, 21:30
                                                    anonim może sie myle ale mi sie wydaje że to ty jesteś jeden z tych bezmózgich
                                                    baranów co chleją na tarasie i drą te kretyńskie, downowate mordy!
                                                    A jeżeli sie myle to i tak niewiele :)
                                                    Z twoich płytkich wypowiedzi widac ze nie jesteś właścicielem lokalu (na
                                                    szczęście) tylko pajacem który wynajmuje i się mądrzy - przyjdzie odpowiedni
                                                    czas to pewnie stąd wylecisz!
                                                  • Gość: Paulina Jabłońska BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO KEN 26 IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 07.04.04, 10:28
                                                    Proszę państwa prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Merkury, poprosił zarząd naszej
                                                    wspólnoty o zgodę na doklejenie się do naszego budynku przy klatce nr 8, wzdłuż
                                                    KEN i sprzedaż kawałka naszego gruntu.
                                                    Wcześniej w trakcie budowy naszego budynku rozmawiał na ten temat z Mostostalem
                                                    ale Pan Lech się nie zgodził na żadne takie operacje wiec teraz Merkury próbuje
                                                    jeszcze raz, tylko że teraz to nasza własność i dlatego rozmawia z zarządem
                                                    jako przedstawicielem wspólnoty.

                                                    Oczywiście my z panem Lechem nie możemy i nie chcemy podejmować tak ważnej
                                                    decyzji dotyczącej naszego budynku bez zgody większości mieszkańców (udziałów)
                                                    wspólnoty.
                                                    Tak wiec ta kwestia będzie na najbliższym zebraniu (maj/czerwiec) poddana pod
                                                    głosowanie jako uchwała wspólnoty.
                                                    Postaram się teraz obiektywnie i subiektywnie przekazać argumenty SM Merkury
                                                    oraz negatywy i pozytywy decyzji doklejenia budynku do 8 klatki oraz jak tylko
                                                    potrafię najdokładniej przedstawię sytuacje podziału i własności gruntu miedzy
                                                    nasza działką a działką SM Merkury (o ile można to zrobić słownie bez rysunku
                                                    zagospodarowania terenu).

                                                    Miedzy naszymi działkami jest pas ziemi ciągnący się od KEN do Wańkowicza, o
                                                    szerokości koło16 metrów, należący do prywatnej osoby (która wygrała roszczenia
                                                    własności od gminy).
                                                    Wcześniej na tym pasie miała być uliczka ale że teraz jest to prywatna własność
                                                    wiec właściciel może z tym zrobić co chce.
                                                    Dlatego właściciel chce sprzedać tą działkę SM Merkury pod zabudowę.

                                                    Do tej pory bez tego pasa SM Merkury miał postawić 1 lub 2 budynki na swojej
                                                    działce (odkupionej od Dom Development) ale gdy dokupi ten pas chciał by
                                                    postawić 2 dodatkowe
                                                    5-cio piętrowe budynki. Jeden przylegający od strony KEN do naszego a drugi
                                                    naprzeciwko ochrony i klatki nr 1 w stosownej odległości czyli tuz za naszymi
                                                    śmietnikami.

                                                    I najważniejszą sprawą w tym wszystkim jest to, iż żeby dobudować budynek od
                                                    KEN do 8 klatki MUSI ODKUPIC OD NAS KAWAŁECZEK NASZEGO GRUNTU W KASZTAŁCIE
                                                    TRÓJKATA O POWIERZCHNI OKOŁO 7m2.
                                                    Musi tez UZYSKAC NASZA ZGODE NA DOKLEJENIE SIĘ DO BUDYNKU, ponieważ wg prawa
                                                    budowlanego budynki sąsiadujące muszą być w jakiejś określonej odległości od
                                                    siebie (tzn. tyle samo od granicy działki po jednej stronie jak i po drugiej).

                                                    I dlatego na te wszystkie operacje czyli odkupienie od nas 7m2 i doklejenie SM
                                                    Merkury musi mieć nasza zgodę, gdy takiego pozwolenia od nas nie uzyska, NE
                                                    ODKUPI pasa o szer.16 metrów od prywatnej osoby, bo nie będzie miał możliwości
                                                    postawienia tam budynku.
                                                    Wtedy właściciel tego gruntu będzie szukał innego kupca.

                                                    Argumenty Właściciela gruntu: że nie wiadomo komu sprzeda grunt , jak nie uda
                                                    mu się sprzedać go SM Merkury i mówi ze może być gorzej- to nie jest próba
                                                    zastraszenia, bo pan jest miły i wie ze jak SM Merkury nie kupi, to nikt tego
                                                    raczej nie kupi.
                                                    (wg mnie nic niebezpiecznego np. stacja benzynowa, oczyszczalnia ścieków itp.
                                                    oraz inny budynek nie może stanąć na tak małej powierzchni wiec nikt nie połasi
                                                    się na ten grunt, chyba ze w ostateczności gmina i zrobi tam uliczkę ale gmina
                                                    nie ma kasy na takie niedochodowe inwestycje).
                                                    Argumenty SM Merkury: Zapłacą nam około 10 tysięcy za te 7m2 gruntu oraz
                                                    zapewniają nas, ze tylko jeden budynek dokleja od KEN, tej samej wysokości co
                                                    jest nasz. Na pasie ciągnącym się od ich budynku do śmietnika(za naszym
                                                    ogrodzeniem) zrobią parking ale tylko dla mieszkańców ich osiedla a my będziemy
                                                    mieć ewentualnie furtkę (taka jak teraz mamy) z możliwością skrócenia sobie
                                                    drogi przez ich osiedle do metra i Tesco.
                                                    Po naciskach Pana Lecha, że dla wspólnoty to żadne korzyści i nie ma czegoś za
                                                    nic, SM Merkury dodał, że mogą wspólnocie jeszcze jakoś inaczej wynagrodzić ta
                                                    decyzje ale nie wiedzą jak (ja nie mam pomysłów, bo wszystko może wyglądać jak
                                                    łapówkarstwo i korupcja).
                                                    Następny argument SM Merkury to, że jak zostanie miedzy naszymi pas gruntu lub
                                                    uliczka, to „pijaczki” będą tamtędy chodziły. (tylko skąd się będą brać? z ich
                                                    osiedla czy naszego? Nasze jest ogrodzone i ich też będzie a uliczka by się
                                                    przydała, żeby było jaśniej w naszych studniach)

                                                    Argumenty wspólnoty: 10 tyś zł za 7 m2 pod zabudowę budynku to stanowczo za
                                                    mało, Pan Lech wycenia ten kawałek na około 50 tysięcy (ale co do kwoty można
                                                    się zawsze porozumieć). Ich budynki maja być zielone z żółtymi wstawkami wiec
                                                    całkiem inne niż nasz. Z naszego podwórka/patio zrobi się straszna studnia gdy
                                                    od strony KEN będzie stał bez przerwy długi budynek.
                                                    Gdy ktoś będzie puszczał u nich głośno muzykę, w naszych studniach będzie ją
                                                    najbardziej słychać i nic nie będziemy mogli zrobić bo to ich teren. Patio
                                                    zrobi się bardziej ponure, ciemniejsze , będzie cień i powietrze będzie stało,
                                                    nie będzie wiatru, bo niby gdzie miał by ujście? Tylko do góry ...a klatka nr 6
                                                    ma 8 pięter reszta po 5.
                                                    Bliskie sąsiedztwo parkujących samochodów, tuz przy naszym płocie od strony
                                                    patio, ryki silników rozchodzące się po naszym patio i dudnienie zapalanych
                                                    silników rano.
                                                    Na tym wąskim pasie nikt nic nie postawi co będzie gorsze od tego co proponuje
                                                    nam SM Merkury, pijaczków nie będzie, bo niby skąd? Maja przecież park i al.
                                                    Kasztanową.
                                                    SM Merkury nie proponuje nam NIC w zamian , nie mamy żadnych korzyści ani
                                                    materialnych ani innych z tego tytułu, ze oni postawia 2 bloki więcej i wezmą
                                                    za to mnóstwo kasy, bo każdy wie jak drogie są mieszkania a nasza wspólnota nic
                                                    z tego nie będzie miała. A wręcz przeciwnie, będzie bliższy, uciążliwy kontakt
                                                    z samochodami i sąsiadami od strony patio.

                                                    Moje zdanie na temat wzbogacenia się SM Merkury naszym kosztem nic nie dając
                                                    nam w zamian a gwarantując nam pogorszenie warunków życia w naszym bloku i
                                                    warunków na patio jest stanowczo negatywne i ja nigdy nie zgodzę się na pomysł
                                                    dobudowania do nas obcego budynku i tym samym sprzedaży naszego kawałka ziemi
                                                    Spółdzielni.
                                                    Dałam to do zrozumienia prezesowi SM Merkury i powiedziałam ze maja marne
                                                    szanse na zgodę wspólnoty na zebraniu ale dla niego jest to bardzo opłacalne
                                                    wiec zapewnił mnie, ze będzie próbował na zebraniu przekonać wspólnotę oraz
                                                    zarząd i jak próbował w przeszłości z Mostostalem tak będzie robił podchody co
                                                    jakiś czas do naszej wspólnoty.

                                                    W tym monologu (jak zwykle długim i wyczerpującym) zawarłam argumenty
                                                    przytoczone na spotkaniu zarządu naszej wspólnoty, z prezesem spółdzielni
                                                    Merkury i właścicielem gruntu miedzy nami, proszę wyciągnąć wnioski i
                                                    ustosunkować się do ich prośby negatywnie lub pozytywnie, bo na zebraniu
                                                    będziemy glosowali uchwałę na temat sprzedaży gruntu i doklejenia się budynku
                                                    SM Merkury.

                                                    Pozdrawiam Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: Domel Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.polkomtel.com.pl 07.04.04, 10:42
                                                    Chyba ich Bóg opuścił!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    To by była zatęchła wiecznie zacieniona studnia!
                                                    Chyba nikomu taka postać rzeczy nie odpowiada!
                                                    W ogóle dziwie się że liczą na cokolwiek z naszej strony - każdy kawałek
                                                    zieleni i przestrzeni jest na Kabatach i naszym osiedlu na wagę złota.
                                                    Ja osobiście w życiu się na coś takiego nie zgodze!
                                                  • Gość: Kate Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.skyline.com.pl 07.04.04, 10:47
                                                    Masze patio i tak już teraz jest dostatecznie ciemne. Na własne zyczenie nikt
                                                    chyba nie chce pogarszać tego co i tak nie jest doskonłe. Jestem zdecydowanie
                                                    przeciw doklejaniu sie kogokolwiek do naszego budynku!!!
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Lokatorka Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 10:43
                                                    Cześć Paulina,

                                                    Mam pytanko, jak to jest z głosowaniem nad takimi uchwałami?
                                                    Czy to musi przejść całością, czy większością głosów?

                                                    Ja mam podobne odczucia jak Ty.
                                                    Jestem przeciw.
                                                    Nie wyobrażam sobie, żeby na naszym patio zrobić ciemną i głośną studnię.
                                                    A co jeżeli w bloku obok będą takie czaderskie imprezki?
                                                    Jak będziemy egzekwować od ich lokatórów ciszę i spokój.
                                                    I te wszystkie niedogodności przez całe życie - za jedyne kilka tysięcy dla
                                                    wspólnoty.
                                                    NIGDY SIĘ NA TO NIE ZGODZĘ.I mam nadzieję, że wszyscy będą myśleć podobnie.
                                                  • Gość: Domel Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.polkomtel.com.pl 07.04.04, 10:54
                                                    Wydaje mi się że wystarczy zdecydowany sprzeciw Zarządu naszej wspólnoty.
                                                    Merkury nie jest czlonkiem naszej wspólnoty i nie może zgłaszać żadnych
                                                    wniosków pod głosowanie... Chyba się nie mylę?
                                                  • Gość: K.S Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.inetia.pl 07.04.04, 11:39
                                                    Mowy nie ma .Niech się dokleją do Tesco jak już muszą.Nie wyobrażam sobie
                                                    sytacji,że zaraz za płotem (przy I wszej klatce) będzie jakiś inny budynek.A co
                                                    z kwestią zagospodarowania przestrzennego? skoro tam była w planie uliczka, to
                                                    chyba nie da się jej tak szybko zlikwidować?? Ktoś może soć wie na ten temat?
                                                  • Gość: Johnny PEDAŁY IP: 62.233.204.* 08.04.04, 00:09
                                                    polecam www.hoomor.pl/swf/jungle.html super dla tych, co ich nie lubią.
                                                    ja chętnie im dojebię!
                                                  • Gość: XXL Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.polkomtel.com.pl 07.04.04, 11:42
                                                    No cóż, to dla nas poważny problem i trzeba zrobić kampanię przeciw temu
                                                    doklejaniu budynku Merkury. Wszystkie argumenty, które padły przeciwko temu
                                                    pomysłowi są właściwe. Ja nie zgodze się na to, aby robić z naszego budynku
                                                    studnię. To prawda, wtedy bedzie paskudna, ciemna studnia, hałasy sąsiadów
                                                    innego budynku, na które my nie będziemy miec wpływu. POtrzebna nam przestrzeń,
                                                    troche zieleni i im dalej budynek od nas, tym lepiej.

                                                    Mam nadzieję, że SBM MERKURY nie będzie robił kampanii wśród naszych
                                                    mieszkańców i obiecywac naszym mieszkańcom twz. "kokosów", bo nasz naród jest
                                                    troche dziwny - skoro mogą głosowac na Leppera to i argumenty przeciwko
                                                    inwestycji obok mogą do niektórych naszych mieszańców nie trafić. Ja jednak
                                                    wierzę w rozsądek sąsiadów.
                                                  • Gość: Lokatorka Re: BARDZO WAZNE - DO PAULINY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 11:58
                                                    Paulina - Myślę, że to co napisałaś powinno trafić do wszystkich lokatorów a
                                                    nie tylko tych z forum. Może powieś to jak poprzednią informację na klatkach.
                                                    Może ktoś więcej to przeczyta.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • kar.olcia CHORE POMYSŁY DOKLEJENIA BUDYNKU 07.04.04, 12:23
                                                    ... przypomnę, że nasz budynek stoi blisko wielkiego podziemnego tunelu
                                                    (metra). Jeżeli przyłączą do nas nowy budynek (przykleją go do nas) to istnieje
                                                    niebezpieczeństwo, że jak nowy budynek siądzie lekko w ziemi(zacznie się lekko
                                                    zapadać) to pociągnie nas za sobą i będą rysy na ścianach albo się zawali.

                                                    Ponadto nie zdziałamy nic jak będą tam imprezy !. No i macie rację, że jak nam
                                                    postawią samochody przed nosem to nie będzie wesoło.

                                                    Im więcej zieleni tym lepiej !!!

                                                    A szef tamtej budowy będzie nas tutaj straszył tym niewykupionym pasem
                                                    przeznaczonym na drogę.

                                                    I można by tak wymieniać jeszcze dużo argumentów przeciw ....
                                                  • kar.olcia Re: CHORE POMYSŁY DOKLEJENIA BUDYNKU 07.04.04, 12:28
                                                    ... a ponadto jeżeli tamten budynek będzie słabo zabezpieczony np. będzie miał
                                                    słabe zabezpieczenia przeciwpożarowe, słabą ochronę ... to będzie nas to
                                                    narażało na niebezpieczeństwa.

                                                    np.
                                                    Złodziej będzie mógł przejść po ich dachu na nasz dach ( to również dotyczy
                                                    pożaru).... i nieszczęście gotowe !!!

                                                  • Gość: XXL Re: CHORE POMYSŁY DOKLEJENIA BUDYNKU IP: *.polkomtel.com.pl 07.04.04, 12:39
                                                    Tak, należy zrobić definitywnie kampanię przeciw i zbierac argumenty przeciw
                                                    doklejeniu budynku. Tak więc mieszkańcy, jeżeli macie jakieś jeszcze inne nowe
                                                    argumenty, wpisujcie je. Zawsze to pomoże nam i naszemu Zarządowi sporządzić
                                                    listę argumetów na "NIE" i przekonać mieszkańców.
                                                    Apel do mieszkańców w budynku jest niezbędny - niech ktoś z administracji
                                                    roznosi w tej sprawie info ze wstępnymi argumentami na nie do mieszkańców. Albo
                                                    niech ktos wywiesi info na klatkach. Duża część osób wciąż nie zagląda na to
                                                    forum. A przy okazji zobaczymy, jak wygląda faktyczne soidaryzowanie się
                                                    mieszkańców tego budynku, poza tymi, którzy uczestnicza w dyskusjach na forum.
                                                  • Gość: Kama Re: CHORE POMYSŁY DOKLEJENIA BUDYNKU IP: 62.233.204.* 07.04.04, 12:44
                                                    Absolutnie ja i mój maż jesteśmy PRZECIW!!!!!!!!!!!!!!!! To całkowicie
                                                    absurdalny pomysł. Musimy walczyć z pomysłami spółdzielni Merkury. Tylko cos mi
                                                    sie wydaje, że oni już się na coś zdecydowali bo właśnie w tej chwili
                                                    popszerzają swoje ogrodzenie. Nie wiem czym to sie skończy, ale trzeba sie
                                                    stanowczo przecistawić tym zakusom wszelkimi mozliwymi sposobami. Nie sądze,
                                                    żeby rozsądnie myślący członkowie naszej wspólnoty zgodzili się na ten
                                                    absurdalny pomysł mieszkania w studniach jeszcze gorszych niż te , w których
                                                    mieszkamy. Jestem całkowicie zaszokowana pomyslem spółdzielni Merkury.
                                                  • Gość: Lokatorka Re: CHORE POMYSŁY DOKLEJENIA BUDYNKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 12:57
                                                    Kama napisała: "Tylko cos mi sie wydaje, że oni już się na coś zdecydowali bo
                                                    właśnie w tej chwili poszerzają swoje ogrodzenie"

                                                    Jak to poszerzają? Jak to wygląda? Jakim prawem?
                                                  • kar.olcia Re: CHORE POMYSŁY DOKLEJENIA BUDYNKU 07.04.04, 13:05
                                                    Gość portalu: Lokatorka napisał(a):

                                                    > Kama napisała: "Tylko cos mi sie wydaje, że oni już się na coś zdecydowali bo
                                                    > właśnie w tej chwili poszerzają swoje ogrodzenie"
                                                    >
                                                    > Jak to poszerzają? Jak to wygląda? Jakim prawem?



                                                    ??????? !!!!!! Co ?? przesuwają ogrodzenie? chyba sobie z nas kpią !!! Tak to
                                                    jeszt ze spółdzielniami mają wszystkich w d.....
                                                  • Gość: moni Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.cec.eu.int 07.04.04, 12:37
                                                    PROTESTUJE PRZECIWKO DOKLEJANIU CZEGOKOLWIEK, GDZIEKOLWIEK DO NASZEGO BUDYNKU -
                                                    NIECH ZOSTANIE TAK JAK JEST!!!!!!!!! chociaz droga oddzielajaca nasz blok od
                                                    bloku Merkury przydalaby sie.

                                                    Pozdr
                                                  • Gość: Miklosz Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: 62.233.204.* 07.04.04, 12:45
                                                    Myślę, że propozycja Merkurego jest śmieszna. Z tego co zrozumiałem bez naszego
                                                    kawałka gruntu i naszej zgody nie mogą postawić 2 dodatkowych bloków. Jestem po
                                                    studiach z wyceny nieruchomości, myślę że robiąc operat wyceny tego kawałka
                                                    gruntu i mając te informacje wartość rynkowa tego kawałka miała by napewno
                                                    sześć zer na końcu - krótki rachunek - jeżeli postawią 2 bloczki o powierzchni
                                                    4000m kw każdy X 4000PLN to jest 32 duże bańki plus jeszcze jakieś miejsca
                                                    parkingowe - za 10 tysięcy??????? zastanówmy się sami ile to jest dla nich
                                                    warte, nie jest to instytucja charytatywna ale deweloper, który chce na tym
                                                    zarobić, więc niech zapłaci i tak na tym zarobi, ale nie 10 tysięcy!!! minimum
                                                    6 zer
                                                  • Gość: Paulina Jabłońska TOALETA bedzie przeniesiona!!! IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 07.04.04, 12:51
                                                    Udało się!!!!
                                                    Właśnie dzwoniła do mnie pani Izabela Kowalska z Urzędu Dzielnicy Ursynów i
                                                    poinformowała, że zabiorą z przed naszego bloku toaletę.
                                                    Wczoraj oglądali okolice i stwierdzili ze mamy racje co do jej przesunięcia z
                                                    al. Kasztanowej i z przed pomnika a dziś uradzili, że ja przeniosą (śmiechu
                                                    warte) na róg al. KEN i ul. Przy Bażantarni. Ważne, że nie będzie stała koło
                                                    nas.

                                                    Musze tylko napisać pismo w imieniu wspólnoty do nich, bo ona jak to urzędnik
                                                    musi mieć podkładkę, ze my nie chcemy tej toalety oglądać i jak by ktoś znowu
                                                    wniósł prośbę o postawienie toalety przy al. Kasztanowej, to będzie już
                                                    pisemko w urzędzie z naszym sprzeciwem i toaleta nie stanie.

                                                    Następna sprawa pozytywnie załatwiona
                                                    Paulina Jabłońska
                                                  • kar.olcia Nowa budowa spółdzielni 07.04.04, 12:59
                                                    ... jeżeli spółdzielnia będzie przesuwała ogrodzenie w naszą stronę należało by
                                                    sprawdzić czy robią to zgodnie z prawem !!!

                                                    Żeby nie było tak że postawią bliżej budynek ... a potem , jak to w Polsce,
                                                    zapłacą małą karę i będziemy mieli tuż za oknem nowy budynek. Oni na pewno
                                                    czytają to forum więc ich prawnicy mogą szybko kombinować.

                                                    Wiadomo, że im większy budynek tym więcej mieszkań (statystycznie) i tym więcej
                                                    kasy w kieszeni.

                                                    Jeżeli ktoś się zna na prawie budowlanym to proszę żeby zerknął na odległość
                                                    nowej budowy od naszego kochanego domku.

                                                  • Gość: niewierny Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 12:56
                                                    ciekawe czy maja klej zeby dokleic blok ja tam jestem za!!!!!
                                                  • Gość: Kama Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: 62.233.204.* 07.04.04, 13:09
                                                    Bardzo wątpie czy nawet siedmiocyfrowa suma ( bardzo wątpię) uzyskana ze
                                                    zprzedaży tego kawałka przekonałaby mnie do zmiany swojej decyzji. A tak w
                                                    ogóle to naprawdę musimy się spotkać i wyjaśnić sytuację. Bardzo chciałabym
                                                    spotkać sie np. z Pauliną Jabłońską i porozmawiać o tej sprawie. Czy np.
                                                    Merkury na pewno nie dobuduje skrzydeł na tym 16 m. pasie jeśli się nie
                                                    zgodzimy na sprzedaz gruntu, czy może jednak sobie dobuduje ale bez
                                                    przyklejania sie do nas. Jaka jest dopuszczalna minimalna odległość miedzy
                                                    blokami? Jakie mamy możliwości protestowania i ile nasz głos się liczy? A tak w
                                                    ogóle to czy można yak bardzo zminieniac projekt budynku po uzyskaniu
                                                    pozowolenia na jego budowę? Czy mają pozwolenie na budowę? Myśle, że pytań jest
                                                    bez liku i że powinniśmy je przedyskutować tylko pomiędzy właścicielami
                                                    mieszkań.
                                                  • Gość: Kama Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: 62.233.204.* 07.04.04, 13:15
                                                    Proszę państwa, ponieważ nasze forum czytają różne niepowolane osoby oraz
                                                    psychopaci z rozmiękczonym mózgiem (patrz: Laczek=niewierny=.....) myślę, że
                                                    powinniśmy sie spotkać osobiscie nawet w małym gronie osób najbardziej
                                                    zainteresowanych , żeby uzgodnić pewne fakty i opinie. Może to być prywatne
                                                    mieszkanie, garaż, administracja, co kto woli. Ja w każdym razie jestem za.
                                                  • Gość: Domel Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.polkomtel.com.pl 07.04.04, 13:22
                                                    Dzisiaj anonim prawdopodobnie zmienił ksywe na niewierny i oczywiście jest
                                                    przeciw ogólnej woli mieszkańców wspólnoty - czyli jest za doklejeniem budynku
                                                    do naszego...
                                                    Paulina a nie mowiłem że znajdą sie psychole?
                                                    Ten teraz usiłuje zająć zaszczytne miejsce laczka, który na szczęście ostatnio
                                                    sie uspokoił.
                                                    Ciekawe czy on wynajmuje mieszkanie w naszym bloku czy mieszka gdzieś obok i
                                                    wylewa swoje osobiste frustracje na tym forum..?

                                                    P.S. Spółdzielnia może sobie poszerzać teren budowy (widziałem to dziś rano) bo
                                                    może już kupiła lub dostała na to pozwolenie od własciciela sasiedniej działki.
                                                    Ale poki co na nasz teren nie może wejść i pewnie nie wejdzie :)
                                                    I powtarzam, po co zwoływanie zebrania mieszkańcow itd. - prawdopodobnie
                                                    wystarczy sprzeciw zarządu wspolnoty...
                                                  • Gość: Marlec Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.sggw.waw.pl 07.04.04, 13:47
                                                    Pozdrawiam Sąsiadów!
                                                    Jestem budowlańcem, ale niestety nie jestem specjalista od prawa budowlanego.
                                                    wydaje mi się, żw SM Merkury nie może wybudowac się w granicy Naszej
                                                    działki.Jeśli boczna ściana nie bedzie miała okien, to musza odsunąć się od
                                                    granicy 3m, jesli bedą okna - 4m.
                                                    Rownież jestem zdecydowanie przeciwny takiej inwestycji bez względu na to co SM
                                                    Merkury może zaproponować Naszej Wspólnocie.
                                                  • Gość: Andrzej Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.wimal.com.pl 07.04.04, 14:03
                                                    Witam,
                                                    też chciałem zgłosić swój sprzeciw. Uwazam, że nasz blok jest i tak duzy i jesli
                                                    dołozym jeszcze jeden czy też dwa bloki połączone ze sobą to powstanie blok gigant.
                                                    A jeszcze zastanawaim sie nad jedną rzeczą jeśli my się nie zgodzimy na
                                                    połaczenie naszych bloku to z tego co zrozumiałem Merkury nie kupi ty 16 metrów
                                                    od tego człoweka. A moze nasza wspólnota by się tym zainteresowała? Myslę, że
                                                    pomysłów na zagospodarowane było by dużo.
                                                  • Gość: ann Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: 82.160.29.* 14.04.04, 00:55
                                                    Musze przyznać że to co napisał Andrzej jest suuuper!
                                                    Może my byśmy kupili ten kawałek ziemi?
                                                    Co Wy na to?
                                                  • Gość: Paulina Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 07.04.04, 14:15
                                                    Proszę państwa wszystko co wiem napisałam w pierwszym poście, proszę go
                                                    dokładnie przeczytać a przekonają się państwo, ze Merkury nie może nic zrobić
                                                    bez naszej zgody.
                                                    My nawet nie musimy nigdzie protestować, po prostu nie wydamy zgody i oni nie
                                                    dostaną pozwolenia na budowę i nie kupią terenu od właściciela tego pasa 16
                                                    metrowego miedzy nami.
                                                    Jeżeli się uda to tak jak pisze Domel, postaram się w ogóle nie poddawać pod
                                                    głosowanie tej sprawy tylko jako zarząd na piśmie nie wyrazimy zgody na ich
                                                    wniosek i sprawa zamknięta. Ale jeżeli będzie mus i trzeba będzie poddać pod
                                                    głosowanie tą kwestie, to będziemy głosowali udziałami (pan Lech jest przeciw
                                                    doklejaniu wiec i tak przegłosujemy nasze).

                                                    Co do spotkania, to bardzo chętnie, można zarezerwować parę stolików w jakiejś
                                                    restauracji/kawiarni/pubie i po świętach spotkać się i porozmawiać, chociaż
                                                    mamy to forum a na nim więcej osób dyskutuje niż by przyszło na spotkanie.
                                                    Ja pisze bardzo obszerne posty, żeby nie było niedomówień i problemów z
                                                    interpretacją, nie trzeba się wtedy domyślać i jak ktoś nie chce zabierać głosu
                                                    to tylko czyta.

                                                    Zebranie wspólnoty powinno być już w maju/czerwcu i wtedy tez możemy
                                                    porozmawiać, będziemy mieć wtedy jakiś obraz naszych zaliczek i rozliczeń
                                                    finansowych oraz nowe umowy z kontrahentami.

                                                    Pozdrawiam Paulina
                                                  • Gość: Egon Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.zapora / 212.160.172.* 07.04.04, 16:48
                                                    Prezes tej spóldzielni to się chyba przez ścianę z głupim macał !!!

                                                    Myślę, że, tak jak pisze Paulina, do tematu trzeba podejść jak najprościej -
                                                    tak samo jak np z przedszkolem. Jest tak, że to oni potrzebują naszej zgody, a
                                                    nie jest tak, że my musimy wyrazić sprzeciw, więc jeżeli nie podejmiemy żadnej
                                                    uchwały to oni nic nie mogą zrobić (no chyba że niezgodnie z prawem).
                                                    Także nie do końca rozumiem jedno: kto i w jaki sposób może nas zmusić do
                                                    głosowania nad taka uchwałą udziałami na zebraniu? Nawet jeżeli znajdzie się
                                                    jakiś oszołom z naszej wspólnoty, który zgłosi wniosek o włączenie takiego
                                                    punktu do porządku obrad zebrania to z nastawienia wszystkich posiadających
                                                    mózg forumowiczów (bo u niektórych to mózgojady by padły z głodu - chodzi o
                                                    tych którym doklejanie nie przeszkadza) widać, że taki wniosek nie miałby
                                                    szans. Myślę, że proporcja zwolenników do przeciwników doklejania wśród
                                                    nieforumowiczów jest podobna jak wśród forumowiczów więc nie ma się czym
                                                    martwić. Nie głosujemy zgody -> nie ma doklejania, tak samo jak nie ma
                                                    przedszkola i piwa.
                                                    Ale swoją drogą należy monitorować co spółdzielnia robi (np kwestia pozwolenia
                                                    na budowę - możemy to oprotestować), bo w naszym kochanym kraju budujący lubią
                                                    politykę faktów dokonanych. Słyszałem nawet o przypadku postawienia bloku na
                                                    ziemi rolniczej i dopiero później załatwianie formalności. A cóż dopiero taki
                                                    drobiazg jak protest sąsiedniej wspólnoty.
                                                  • Gość: niewierny Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.04.04, 16:54
                                                    do jutra kochani pa pa ciekawe co jutro sie stanie moze postawia nowy kibelek
                                                    albo tym razem kasyno zawsze polacy beda mieli o czym duskutowac i jak zawsze
                                                    nic z tego nie wyniknie pozdrawiam do jutra!!!!!ja tu napewno bede nie odmowie
                                                    sobie tej przyjemnosci i takiej rozrywki
                                                  • Gość: współlokatorka Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: 62.233.204.* 07.04.04, 16:57
                                                    Paulina gratulacje za operatywność, sprawne i szybkie działanie. To miło,że
                                                    bardzo angażujesz sie w sprawy wspólnoty - tak to odbieram. Co do Mekurego
                                                    jestem 100 razy przeciw :)

                                                    pozdrawiam
                                                    współlokatorka
                                                  • Gość: kotek Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: 62.233.204.* 07.04.04, 17:33
                                                    niewierny czy jak ci tam... chuj ci w dupe! Uuuups sorry nie chciałabym ci
                                                    sprawiać przyjemności smutny pedale.
                                                    RÓWNIEŻ JESTEM PRZCIW CHOREMU POMYSŁOWI SĄSIEDNIEJ SPÓŁDZIELNI!
                                                  • oktob Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K 07.04.04, 18:20
                                                    Przecież macie jeszcze możliwość odkupienia tego 16-metrowego pasa i urządzenia
                                                    tam osiedlowego mini-parku. Skutecznie zapobiegniecie wtedy możliwości
                                                    pobudowania czegoś obok siebie przez Merkurego.

                                                    PS. Interesowałem się wcześniej Waszym budynkiem i po poczytaniu postów
                                                    oddycham z ulgą, że się jednak nie zdecydowałem. Choć lokalizacja jest
                                                    atrakcyjna ... Pozdrawiam
                                                  • Gość: lokatorka Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 22:13
                                                    -czy prezes obcej spółdzielni musi być na naszym zebraniu,. po co
                                                    -dlaczego mamy głosować uchwałę która nas nie interesuje?
                                                    -kto ipo co ma wnieść taki wniosek?
                                                    -zainteresujmy się ewentualnie tą wolną działką -może ogród?
                                                  • Gość: Domel Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: 62.233.204.* 07.04.04, 22:23
                                                    A tą działke chyba za czeskie kupimy...
                                                  • Gość: Paulina Jabłońska NOWA FIRMA ZARZADZAJACA !!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 23:00
                                                    Dziś została podpisana przez zarząd wspólnoty, umowa z nową firma zarządzającą
                                                    i administrującą nasz budynek.
                                                    Jest to firma SILMAN (nie ma strony internetowej), szefowie firmy są bardzo
                                                    kompetentni, znają się na rzeczy i nie trzeba im dwa razy powtarzać, żeby coś
                                                    zrobili i zainterweniowali. Sami podsunęli nam juz wiele pomysłów na
                                                    rozwiązanie wielu problemów wspólnoty, wiemy, że sie wszystkim sprawnie zajmą.
                                                    Dla firmy pracują zarówno prawnicy jak i dobrzy technicy i księgowi.
                                                    Rezultaty i wyniki pracy nowej firmy będą widoczne gdy skończą nam sie okresy
                                                    wypowiedzenia z innymi kontrahentami i niekorzystne umowy przestana obowiązywać
                                                    a zaczną z nami współpracować nowe firmy. Terminy okresów wypowiedzenia kończą
                                                    sie 30 maja 2004 wiec po tej dacie wchodzą na budynek nowe firmy.
                                                    Sprawy roszczeń gwarancji i zaniedbań wg umowy z Mostostalem będą załatwiane
                                                    przez kancelarie w/w firmy oraz sprawy i doradztwo dla pojedynczych właścicieli
                                                    mieszkań również będą mogły być załatwiane przez nowa firmę.
                                                    Umową z firma SILMAN jest do wglądu w administracji.
                                                    Informowałam już wcześniej, że z ponad 30-stu ofert, wybraliśmy 6 firm, z
                                                    którymi prowadziliśmy negocjacje i wybraliśmy najlepszą. Dopiero po wyborze
                                                    najlepszej dyskutowaliśmy o cenie, ponieważ, chcieliśmy firmę najbardziej
                                                    kompetentną a cena jest zawsze do negocjacji.
                                                    Tak wiec niektórych pewnie zainteresuje, że płacimy za zarządzanie,
                                                    administracje, obsługę prawna i księgową: 0,60zł za m2 mieszkania i 0,25 zł za
                                                    m2 komórki i garażu.
                                                    Do tej pory firma BMS pobierała od nas: 0,83 zł za m2 mieszkania i 0,40 zł za
                                                    m2 garaży a pracowała nieudolnie i z wieloma uchybieniami w swoich obowiazkach
                                                    i rezultatach, dlatego własnie umowa została wypowiedziana z 1-miesiecznym
                                                    terminem wypowiedzenia a nie wg umowy z 3- miesiecznym.

                                                    Od środy (po świętach) SILMAN zaczyna działać na naszym budynku, tak wiec
                                                    godziny pracy administratora Pani Aleksandry Silawko i jej nr telefonu
                                                    całodobowy wywieszę na klatkach dla informacji wszystkich mieszkańców.
                                                    Na razie podaje info forumowiczom, żeby byli na bieżąco:
                                                    Aleksandra Silawko 604-194-156
                                                    godziny pracy administracji:
                                                    poniedziałek 18:45 - 20:45
                                                    środa 17:00 - 19
                                                    czwartek 10:30 - 12:30

                                                    Pozdrawiam Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: Lokatorka Re: NOWA FIRMA ZARZADZAJACA !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 08:44
                                                    A jaki okres wypowiedzenia ma ta nowa firma?
                                                  • Gość: Paulina Re: NOWA FIRMA ZARZADZAJACA !!!!! IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 08.04.04, 09:25
                                                    Obecna firma nie robiła żadnych problemów, żeby ustalić 1-miesięczny termin
                                                    wypowiedzenia. Umowa jest napisana bardzo szczegówłowo i zawiera wszystkie
                                                    możliwe obowiazki firmy, nic dodać nic ująć, zawiera 9 stron + załaczniki. Do
                                                    umowy z poprzednią firmą nie ma porównaia (zawierała 2-3 strony, brak
                                                    załaczników), jest jakościowo lepsza, bez żadnych niedomówień i mozliwości
                                                    różnych interpretacji.
                                                    Podkreslam,ze jest do wglądu po swietach w administracji, każdy członek
                                                    wspólnoty może przeglądac stara i nową dokumentacje wspólnoty.
                                                    Stara dokumentacja jest w trakcie dokładnego weryfikowania a nowa jest w
                                                    trakcie realizacji.

                                                    Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: Lokatorka Re: NOWA FIRMA ZARZADZAJACA !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 09:27
                                                    Czy te krótkie godziny pracy Pani z administracji są wystarczające do
                                                    załatwienia wszystkich spraw?
                                                  • Gość: Domel Re: NOWA FIRMA ZARZADZAJACA !!!!! IP: *.polkomtel.com.pl 08.04.04, 10:47
                                                    Witam,
                                                    czy Paulina może także zająć się swoją pracą zawodową? Wiem, że zdecydowaną
                                                    większość spraw związanych z nową administracją itd. załatwia sama z pomocą
                                                    sąsiadki Renaty (mimo iż członków zarządu mamy trzech!)wieczorami po pracy a
                                                    także w godzinach pracy. Jestem przekonany, że ma serdecznie dosyć i zadawanie
                                                    co chwila kolejnych pytań nie jest chyba na miejscu...
                                                    To taka mała dygresja.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Paulina Re: NOWA FIRMA ZARZADZAJACA !!!!! IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 08.04.04, 11:29
                                                    Dieki Domel.
                                                    Ale skoro zobowiazałam sie jako członek zarządu do pełnienia własciwie tej
                                                    funkcji to musze odpowiadac na wszystkie, czasmi oczywiste pytania i poswięcac
                                                    swój czas wolny (i nie tylko) na rzecz wspólnoty.

                                                    I faktycznie w pracy załatwiam sprawy wspólnoty (telefony, faxy, listy
                                                    polecone, forum, co nie jest mile widziane)po pracy studiuje umowy, nowe oferty
                                                    ostnio spotkania z sm merkury oraz kierownikami firm u nas zatrudnionych
                                                    (ochrona, sprzataczki itp),prawie codziennie jestem w administracji by wyszukac
                                                    potrzebne dokumenty oraz załatwic drobne sprawy dla lokatorów (administracja
                                                    juz przstała sie tym zajmowac).
                                                    Jest to bardzo uciazliwe w zyciu prywatnym i dlatego mam szczera nadzieje, ze
                                                    panstwo doceniają moja prace (chociazby przez mile posty, tak jak dotychczas).

                                                    Wyszykalismy najlepszea firme po to zeby nas odciazyc i zeby to ona wszystko
                                                    załatwiała i sama zauważała jakie sa niedociagniecia i sama usprawniala prace
                                                    innych firm.
                                                    Przy okazji, jeszcze raz podziekuje Renacie Wisniewskiej, bo ona bardzo mi
                                                    pomaga, i poswięca swój wolny czas (meża i malutkie dziecko) by pomagac mi w
                                                    rozwiazywaniu wszelakich spraw, a naprawde jest ich duzo i nie o wszytkich moge
                                                    pisac publicznie na forum.

                                                    Wracajac do pytania lokatorki:
                                                    Administrator jest od tego by przyjmować wszelkie informacje, zażalenia,
                                                    wnioski, pomagać lokatorom w załatwianiu bieżących spraw, jest w takich
                                                    godzinach, by każdy lokator mógł się spotkać i porozmawiać. Poza godzinami
                                                    dyżurów, pani również będzie dla nas pracowała tylko na innej płaszczyźnie, np
                                                    sprawy księgowe, prawnicze, itp, których nie da się załatwić przez telefon z
                                                    biura. W dzień nie ma interesantów, mieszkańcy mogą wstąpić po pracy i wyjaśnić
                                                    wszystko co chcą a gdy będzie to wymagało czasu, to nalewno w najbliższym
                                                    czasie będzie załatwione.
                                                    Przez ostatnie tygodnie bardzo często bywałam w administracji popołudniami i
                                                    nawet w czasie dyżurów p. Zosi było po dwóch może trzech interesantów a czasami
                                                    nikogo nie było przez 3 godziny dyżuru. tak wiec stwierdziliśmy, ze nie ma
                                                    sensu by pani siedziała dłużej i się nudziła. Ale gdy zajdzie taka potrzeba, to
                                                    zawsze możemy zwiększyć liczbę godzin dyżurów w administracji
                                                    Administrator jest również pod całodobowym telefonem w razie nagłych wypadków i
                                                    ma cały czas stały kontakt ze wszystkimi naszymi kontrahentami i serwisami oraz
                                                    konserwatorem, tak wiec nawet jak jej nie będzie w budynku, możemy dzwonić, by
                                                    załatwiła nam jakaś sprawę.
                                                    Po wymianie innych firm podam aktualne telefony prosto do administratora
                                                    budynku, który będzie w gotowości 24 godzinnej i będzie sprawował nadzór nad
                                                    firmami konserwującymi i serwisami. A na razie jest obecny konserwator od wod-
                                                    kan i elektryki oraz stały kontakt z administratorką.

                                                    Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: Lokatorka Re: NOWA FIRMA ZARZADZAJACA !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 11:43
                                                    Dziękuję za wyczerpujące jak zwykle informacje.
                                                    Niezła jesteś.
                                                    pozdrawiam i wesołych jajek...tzn.smacznych chciałam powiedzieć ;)

                                                    Aha - szkoda, że 2 pozostali Panowie sprawiają wrażenie mniej zaangażowanych,
                                                    ale może to tylko pozory i działają równie aktywnie tylko nie maja czasu na
                                                    forum
                                                  • Gość: marioml Re: NOWA FIRMA ZARZADZAJACA !!!!! IP: 62.233.204.* 08.04.04, 22:43
                                                    Stawki za zarzadzanie sa O.K. ale mam jedno pytanie, czy ONI pomaga mi w
                                                    sprawie ciekacej wykuszy? I za ile?
                                                    Nieustajaca walka z MS odbiera mi resztki sil.
                                                  • Gość: Domel ŚWIĘTA IP: *.polkomtel.com.pl 09.04.04, 10:39
                                                    Witam,
                                                    wszystkim sąsiadom (oprócz anonima/anomalii) życzę Pogodnych, radosnych i
                                                    spokojnych Świąt Wielkanocnych.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: anonim Re: ŚWIĘTA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.04.04, 12:10
                                                    a ja ci miły domelku jako chszescijanin zycze zdrowych i wesołych świąt,
                                                    smacznego jajka ,również wszystkim sasiadom i mieszkancom naszego bloku z
                                                    pozdrowieniem gal.
                                                  • Gość: Domel Re: ŚWIĘTA IP: *.polkomtel.com.pl 09.04.04, 13:00
                                                    Miły dla ciebie nie jestem i nie będę... a swojego zdania nie zmieniam.
                                                  • Gość: anonim Re: ŚWIĘTA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.04.04, 16:45
                                                    myslisz ze chce zebys byl dla mnie mily buhahaahhahaha a tak wogole duzo masz w
                                                    pracy wolnego czasu jak mozesz sie tym forum zajmowac polkomtel to bardzo dobra
                                                    firma tak sobie mysle hm...!ale co tam wesolego alleluja!!!dla ciebie tez a co
                                                    tam raz sie zyje: )p.s tylko prosze nie pal juz na tarasie tych swoich
                                                    obrzydliwych petow pa!!!!!!
                                                  • Gość: anonim Re: ŚWIĘTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.04, 18:11
                                                    i jak tam chlopo warszawiaki wyjechaliscie do domkow do rodziny na wies?
                                                  • Gość: Klaudia Re: ŚWIĘTA IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 11.04.04, 19:19
                                                    Miałam się nie odzywać ale już nie moge.
                                                    anonim ty pieprzony buraku możesz sie zamknąć i wynieść z tego forum?!
                                                    Gówno cie obchodzi kto i skąd pochodzi. Sam jesteś najgorszym wieśniakiem jakie
                                                    sobie można wyobrazić. Twoje zachowanie samo za siebie mowi! Impreza którą
                                                    kiedyś zrobiłeś była poniżej poziomu najgorszego buraka. Cała nasza klatka sie
                                                    ruszała - a gaszone na ścianach klatki schodowej kiepy to już totalne dno! W
                                                    ogóle sie zastanawiam co wy tam za komune macie w tej chałpie! Sam palisz a
                                                    czepiasz sie innych. I odpierdziel sie od Domela - nie po to założył to forum
                                                    żeby takie padalce jak ty wypisywały tu swoje wypociny!
                                                    Żegnam ozięble buraku!
                                                  • Gość: Edi Re: ŚWIĘTA IP: 62.173.207.* 13.04.04, 12:12
                                                    o ile się orientuję Klaudio, z wcześniejszych postów domela i anonima wynika,
                                                    że anonim mieszka gdzieś nad domelem
                                                  • michal.paprocki !! Elektryk !! 14.04.04, 10:07
                                                    Witam wszystkich sasiadow. Dziekuje za Wasz udzial na forum, wiele sie z niego
                                                    dowiedzialem. Wyglada na to, ze nasza sytuacja unormowala sie i bardzo mnie to
                                                    cieszy. Mam pytanie: Czy ktos z Panstwa moze polecic mi dobrego elektryka do
                                                    prac wykonczeniowych? Potrzebuje jedna osobe na 1-2 dni robocze np. do
                                                    przekucia kontaktow. Bardzo prosze o wszelkie informacje na
                                                    michal.paprocki@greenet.pl lub 0604.101.872.
                                                    Dziekuje z gory,
                                                    Michal Paprocki

                                                    PS: Przepraszam za poprzedni, nieudany, post na liste.
                                                  • Gość: anestetysta Re: NOWA FIRMA ZARZADZAJACA !!!!! IP: 212.182.30.* 12.04.04, 21:02
                                                    Podziękowania dla Pani Pauliny za ciężką pracę.
                                                  • Gość: mycha Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.acn.pl 11.04.04, 22:37
                                                    Witam,
                                                    tez chce wyrazic sprzeciw i niezadowolenie. Mam nadzieje, ze jednoglosnie nie
                                                    pozwolimy aby przed naszymi oknami powstala ciemna studia
                                                  • Gość: Kamis Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.acn.waw.pl 12.04.04, 23:48
                                                    Witam wszyskich :) Pierwsze wrazenie jakie odniosłem to, że straszenie trudno
                                                    na tym forum znaleźć cokolwiek, więc może zrobię jakieś forum tylko dla Nas i
                                                    to nie takie z jednym po prostu całe forum dla Nas. Co Wy na to ?
                                                  • Gość: Domel Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: *.polkomtel.com.pl 13.04.04, 11:49
                                                    Witam po świętach...
                                                    Z tego co wiem już jest przygotowywane nowe forum ale Kamis jak chcesz
                                                    zaproponuj coś od siebie - zawsze bedzie jakiś wybór. Zarząd ma pewne pomysły
                                                    co do wygladu takiego forum ale im ich więcej tym lepiej.
                                                    O szczegółach możemy pogadac na gg lub x@plusnet.pl
                                                    Pozdrawiam
                                                  • michal.paprocki Elektryk 14.04.04, 10:02
                                                  • Gość: anonim Re: Elektryk IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.04.04, 12:00
                                                    hej buraczki z siedlec, kielc i innych wsi jak tam po swietach? krowki
                                                    napasione pola zaorane to teraz mozna wrocic do warszawy i pocieszyc
                                                    sie ,kibelek zniknal hurrraaa!!! nowe forum brawo najlepiej dla was wszystkich
                                                    czyli dla maksymalnie pieciu osob bo reszta czyli ponad 200 osob sie nie liczy
                                                    buzka dla wszystkich dzieki wam mam usmiech codziennie na twarzy!!!!
                                                  • Gość: Warszawiak ANONIM - WYPI...J IP: *.rx.pl 14.04.04, 12:59
                                                    Pałko głupia weź swoje zabawki i SPIERDALAJ, bo już czytać nie mogę co ty kurwa
                                                    piszesz. Przez takich debili jak TY - PAŁO normalni ludzie nie chcą pisać na
                                                    forum. SAM powinieneś sobie mózg zaorać CIOTO!!! WYPIERDALAJ Z TEGO FORUM
                                                    najlepiej do tego twojego niebieskiego kibla.

                                                    Pozdrawiam wszystkich, oprócz CIOTY buracznej - ANONIMA!!!

                                                    Rodowity Warszawiak
                                                  • Gość: Paulina Re: ANONIM - WYPI...J IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 14.04.04, 13:30
                                                    Do anonima:
                                                    Ja równiez jestem rodowita warszawianka i delikatnie mówiąc nie podoba mi sie
                                                    to jak obrażasz ludzi na forum. Są to mało błyskotliwe komentarze i wcale nie
                                                    zabawne.
                                                    Forum zostało stworzone,zeby dyskutowac na temat spraw zwiazanych z aleją
                                                    kasztanową, mostostalem i co za tym idzie naszą wspólnotą.
                                                    Jezeli masz jakies watpliwosci wystarczy ze przeczytasz pierwszy tytułowy watek.

                                                    Do obrażania ludzi z miasta czy z peryferii sa inne fora na gazecie wiec moze
                                                    skozystasz z innych a NASZE informacyjno-dyskusyjne zostawisz w spokoju, o co
                                                    juz wiele osób wczesniej prosiło.

                                                    Zastanów sie czy w twojej rodzinie i twoim otoczeniu nie ma zadnej osoby, ktora
                                                    by niepochodziła WARSZAWY, i powiedz im to w oczy jak ich postrzegasz, bo widze
                                                    ze tylko anonimowo na forum potrafisz być odważny.
                                                    Mysle ze swieca szukac takich ktorzy nie maja zadnych kontaktów i wiezów
                                                    rodzinnych zwiaznych tylko z warszawą.

                                                    W naszym budunku mieszkaja ludzie młodzi i nie tylko, forum czytaja prawie
                                                    wszyscy, ktorzy maja dostep czasami do netu a twoje komentarze odstraszaja
                                                    wszystkich, którzy by chcieli wypowiedziec swoje zdanie.
                                                    I tylko nie ktorzy odpisuja na twoje durne posty, ale jak tak dalej pójdzie, to
                                                    nie bedziesz miał żadnej publiczności i bedziesz pisał sam do siebie.

                                                    Radze ci znajdz sobie inne forum gdzie twoje poglady badą rozumiane.
                                                    Paulina
                                                  • Gość: Domel Re: ANONIM - WYPI...J IP: *.polkomtel.com.pl 14.04.04, 14:08
                                                    I widzisz gówniarzu jakie mieszkańcy mają o tobie opinie...
                                                    A jak coś cierpisz do mnie to mi to powiedz osobiście a nie rób z siebie
                                                    anonimowego durnia!

                                                    Zgadzam sie w 100% z poprzednimi komentarzami!
                                                  • Gość: mycha Re: ANONIM - WYPI...J IP: *.pedagog.uw.edu.pl / *.pedagog.uw.edu.pl 14.04.04, 14:28
                                                    Proponuje aby wypowiedzi niezwiazane z nasza wspolnota ignorowac. Moze to
                                                    zniechceci ich w braniu dalszego udzialu.

                                                    Pozdrawiam
                                                    mycha
                                                  • Gość: kj jeszcze o doklejaniu IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 14.04.04, 16:17
                                                    przeczytałam posty o zakusach doklejania kolejnego budynku do naszego bloku,
                                                    juz wczesniej zauważyłam, że płot sąsiedniej budowy został znacznie przesunięy
                                                    w naszą stronę i włos zjeżył mi się na głowie. Przed kupnem mieszkania
                                                    specjalnie chodziłam do gminy dowiadywać się o plany zagospodarowani
                                                    sąsiadującej z naszą działki i powiedziano mi, że w bezpośrednim sąsiedztwie
                                                    będzie uliczka umożliwiająca dojazd do Wańkowicza - m.in. w celu wyeliminowania
                                                    nadmiernego ruchu samochodów na odcinku Jeżewskiego wzdłuż naszego bloku!!
                                                    następny budynek miał zatem stanąć ZA drogą + jego wysokość od Wańkowicza nie
                                                    może przekroczyć czterech pięter! sprawdziwszy to wszystko zdecydowałam się na
                                                    mieszkanie. pracuję u developera i wiem, że praktykuje się obiecywanie
                                                    wspolnotom różnych korzyści - coś tam wybuduja, coś wyremontuja, coś odnowią.
                                                    dla dewelopera zgoda na jego prośbę oznacza z reguły krociowe zyski, dla
                                                    wspólnoty niewielką korzyść. sądzę również, że obniżyłoby to wartość naszych
                                                    mieszkań. co oni mogą nam zaproponować? co zrobimy z kwotą 10 tyś. czy nawet
                                                    dziesięciokrotnie wyższą? zapłaciłam wystarczająco wysoką sumę za przyzwoitą
                                                    lokalizacje + ŚWIATŁO w mieszkaniu i świadomość, że z przynajmniej z jednej
                                                    strony sąsiedzi nie będą mogli czytać mi przez ramię.
                                                    żaden szesnastometrowy zapuszczony pas kęp trawy mi nie straszny, domniemane
                                                    pijaczki również (mają przecież fantastyczne chaszcze za Jeżewskiego).


                                                    czy ktoś się może orientuje w jaki inny sposób mozna zabudować ten wąski pas
                                                    gruntu, co tam mogą nam postawić?

                                                  • Gość: anonim Re: jeszcze o doklejaniu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.04, 17:21
                                                    dobre dobre!!!!! to mi sie podoba wydobylem z was troszeczke he he te bluzgi i
                                                    te piekne slowa czyzby brak argumentow?
                                                  • Gość: Kamis Re: jeszcze o doklejaniu IP: *.warszawa.comarch.pl 15.04.04, 09:42
                                                    Hej. Apropos pierwszego posta anonima to jest on z rx.pl, zaś whois mówi o tej
                                                    domenie to:
                                                    domena: rx.pl
                                                    (...)
                                                    Abonent:
                                                    firma: MEDICAL DATA MANAGMENT SP. Z O.O.
                                                    ulica: UL. KONSTRUKTORSKA 11 a
                                                    miasto: 02-673 WARSZAWA
                                                    Co do drugiego postu, to o aster city niewiele można powiedzieć, ale tak czy
                                                    siak ciekawe ilu spośród naszych sąsiadów pracuje w MEDICAL DATA MANAGMENT SP.
                                                    Z O.O. ... :)
                                                  • Gość: Warszawiak Sprostowanie - rx.pl IP: *.rx.pl 15.04.04, 11:10
                                                    Zaszła chyba jakaś pomyłka, ponieważ to ja jestem z domeny rx.pl, a anonim z
                                                    aster i czasem z tpsa (w świeta).
                                                    Sprawdziłem, ze anonim nigdy nie pisał z domeny medical-u wiec napewno w nim
                                                    nie pracuje.
                                                    Mysle ze najlepiej bedzie jak nie bedziemy juz do niego ani o nim pisac, bo
                                                    to go nakreca.
                                                  • Gość: Kamis Re: Sprostowanie - rx.pl IP: *.warszawa.comarch.pl 15.04.04, 12:21
                                                    Uppps, mój błąd, zaśpiewam Wam, "Mój błąd" .. ;)
                                                  • Gość: XXL Urząd podatkowy IP: *.polkomtel.com.pl 15.04.04, 14:53
                                                    Czy może ktoś mi podać adres naszego Urzędu Podatkowego ?
                                                    Pozdrawaim
                                                    Marzena
                                                  • Gość: Paulina Re: Urząd podatkowy IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 15.04.04, 15:08
                                                    Urząd Skarbowy Warszawa-Ursynów
                                                    ul. Wynalazek 3
                                                    02-677 Warszawa

                                                    Pozdrawiam Paulina
                                                  • Gość: lokator Re: Do zarządu!!! IP: *.amwaw.edu.pl 16.04.04, 09:42
                                                    Na ostatnim spotkaniu lokatorów większść głosowała za nie wydawaniem zgody na
                                                    sprzedaż alkoholu w sklepiku w naszym bloku. (dokładniej przeciw poddawaniu
                                                    głosowaniu w/w wniosku )
                                                  • Gość: lokator Re: Do zarządu!!!cd IP: *.amwaw.edu.pl 16.04.04, 09:46
                                                    cd. CZY TO PRAWDA ZE NASI PRZEDSTAWICIELE CHCA WYDAC POZWOLENIE USTNE
                                                    WLASCICIELOWI NA SPRZEDAZ ALKOHOLU. PROSZE P. PAULINE O ODPOWIEDZ I INFORMACJE
                                                    KIEDY MOZNA SPOTKAC SIE Z CZLONKAMI ZARZADU.
                                                  • Gość: gość Re: żadnego piwa! IP: *.amwaw.edu.pl 16.04.04, 10:04
                                                    Czy ktoś może poinformować mnie kto zmów rozpoczą zamknięty już chyba
                                                    ewidentnie dla wszystkich lokarotów KEN 26 problem alkoholu. Chyba już
                                                    ustaliliśmy wspólnie że piwa nie będzie. Sa 2 sklepy obok naszego bloku w wużuw
                                                    wyborem piwa i innych alkoholi.!! Czy ktoś ma jakiś własny interes w tym żeby
                                                    koło naszego bloku waziły grupy pijaków, mało mamy innych problemów np. nocne
                                                    disco !! Mam duże zaufanie do zarządu, dzięki za ogromną pracę która
                                                    wykonują!!!. Prosze interes nas wszystkich mieć na względzie. JAK TEN SKLEPIK
                                                    SIE NIE UTRZYMA MOŻE NASTĘPNY BĘDZIE LEPSZY.
                                                  • Gość: kaśka Re: P.Paulino! IP: *.amwaw.edu.pl 16.04.04, 10:31
                                                    P. Paulino o co chodzi z tym piwem ?. Dla mnie ten ssklepik może nie itnieć jak
                                                    mam 2 inne małe obok i TESCO. Tyle kasy za mieszkanie, kredyt i jeszcze mam
                                                    mieć problem z pijakami i pszepraszam bardzo za wyrażenie "zasikaną" klatką.pO
                                                    CO NAM TO WSZYSTKO. p. PAULINO RATUNKU jeśli to prawda.
                                                  • Gość: Paulina Jabłońska POZWOLENIE NA PIWO -czytac do końca IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 16.04.04, 10:37
                                                    Witam,
                                                    Pan Bernard Mędrzycki znowu wystąpił do zarządu z prośba o zgodę na sprzedaż
                                                    piwa i alkoholu do 4,5% w swoim sklepiku.
                                                    Zgoda zarządu potrzebna jest dla Biura Działalności Gospodarczej i Zezwoleń w
                                                    Dzielnicy Ursynów. Biuro to nie potrzebuje zgody wszystkich mieszkańców tylko
                                                    zgodę zarządu lub administratora budynku.
                                                    Tak wiec po dokładnym sprawdzeniu tematu, zarząd czyli Przemysław Wipler,
                                                    Waldemar Lech i ja zdecydowaliśmy dać szanse naszemu sklepikowi, bo nie możemy
                                                    z góry zakładać, ze będzie łamał ustawę i zasady przyznania pozwolenia na piwo.
                                                    Sprawdzenie tematu to znaczy, ze dzwoniłam do Biura Działalności Gospodarczej i
                                                    Zezwoleń i dowiedziałam się ze w naszej okolicy nie było żadnych skarg ani
                                                    wniosków od mieszkańców aby cofnąć jakiemuś sklepowi pozwolenie na piwo, owszem
                                                    były skargi i co za tym idzie cofniecie pozwolenia na alkohol sklepom ale tylko
                                                    tym które sprzedają wysoko procentowe wódki i wina. Przeszłam się również po
                                                    pobliskich osiedlach i proszę państwa na ul Bronikowskiego (koło banku
                                                    millennium) jest mnóstwo sklepików z alkoholem (nie tylko piwem) oraz na
                                                    środku osiedla koło dużego placu spacerowego jest mały pub (chyba włoski) z
                                                    piwem i nie tylko gdzie przed pub-em stoi około 10 stolików i tam goście raczą
                                                    się alkoholem i nikomu to nie przeszkadza, tzn. mieszkańcy się nie skarżą a
                                                    ochrona nie odnotowała żadnych niewłaściwych zachowań.
                                                    Stwierdziliśmy, ze nie możemy zakładać z góry, ze sklepik będzie łamał ustawę o
                                                    wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi i dlatego powinniśmy
                                                    dać mu szanse się wykazać.
                                                    Ustawa ta zawiera artykuł 18 pkt 6 „Zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych
                                                    do 4,5% zawartości alkoholu oraz piwo, przeznaczonych do spożycia poza miejscem
                                                    sprzedaży, cofa się w przypadku: powtarzającego się w miejscu sprzedaży lub
                                                    najbliższej okolicy, zakłócania porządku publicznego w związku ze sprzedażą
                                                    napojów alkoholowych przez dana placówkę.”
                                                    Jest jeszcze wiele innych zastrzeżeń i możliwości cofnięcia pozwolenia ale to
                                                    jest chyba dla nas najważniejsze.
                                                    Tak wiec wystarczy, ze 2 razy w okolicy sklepiku klienci będą zachowywać się
                                                    nieodpowiednio i ochrona, kamery lub mieszkaniec zauważą, ta sytuacje to
                                                    obiecuje państwu, ze zarząd od razu wystosuje pismo z wnioskiem o cofniecie
                                                    pozwolenia.
                                                    Takie wnioski są jak najbardziej brane pod uwagę i naprawę pozwolenia w takich
                                                    przypadkach są cofane, tylko ze na kabatach nie zdarzyło się żeby mieszkańcy
                                                    mający sklepik z piwem w swoim bloku oraz ochronę składali wnioski o zakaz
                                                    sprzedaży piwa.
                                                    W sklepiku ani w pobliżu nie będzie można pić piwa, będzie można tylko kupować
                                                    piwo i zanieść w siateczce do domu. Biedniejsi ludzie, którzy spożywają alkohol
                                                    w parkach i na ulicach nie będą odwiedzali naszego sklepu, bo ich na to nie
                                                    będzie stać!!! Sklep ma naprawdę niezła marże, chyba każdy się już o tym
                                                    przekonał, ale jednak jak brakuje nam śmietany do zupy lub jajka do smażenia
                                                    kotletów lub kajzerki na kolacje, to nie jedziemy do Tesco tylko schodzimy
                                                    szybciutko do sklepiku żeby dokupić brakująca rzecz.
                                                    Piwo nie będzie sprzedawane osobom nietrzeźwym i po niżej 18tego roku życia
                                                    (zapieniono mnie w sklepie, ze będą sprawdzane dowody osobiste u młodziej
                                                    wyglądających osób) jeżeli zauważymy taka sytuacje (osoby nietrzeźwe i za
                                                    młode) to również zarząd od razu pisze wniosek o łamaniu ustawy o wychowaniu w
                                                    trzeźwości i pozwolenie będzie cofnięte.

                                                    Tak wiec mamy dość dużą władze w tej kwestii i w razie łamania zasad i ustawy w
                                                    każdej chwili możemy spowodować cofniecie pozwolenia.
                                                    Uważamy, że każdemu trzeba dać szanse a nie zakładać, ze będzie łamał ustawę.
                                                    Dodam, ze pan B. Mędrzycki jest również członkiem wspólnoty i my jako zarząd
                                                    bierzemy duża odpowiedzialność za nasza decyzje, wiemy ze są mieszkańcy
                                                    przeciwni jak i sprzyjający naszej decyzji ale póki nie damy szansy nigdy nie
                                                    dowiemy się która strona miała racje.
                                                    Państwo gdy wybierali zarząd znali poglądy poszczególnych członków na ta
                                                    kwestie, tzn ja wypowiadałam się na forum na ten temat wielokrotnie i na
                                                    początku byłam sceptycznie nastawiona ale po dyskusji na forum przekonałam się
                                                    ze to nic wielkiego jeśli ktoś od czasu do czasu kupi piwo i dzięki temu sklep
                                                    będzie istniał dalej. Pisałam to wcześniej przed zebraniem i podawałam swoje
                                                    argumenty, i dzięki temu państwo już od dawna znali moje zdanie, które nie
                                                    zmieniło się od tamtej pory. Przemek Wipler również nie miał nic przeciwko
                                                    sprzedaży piwa, co pokazał glosując „za” na zebraniu. Pan Lech również jest za
                                                    daniem szansy sklepikowi, który jest nam wszystkim potrzebny.

                                                    Zgoda zarządu na sprzedaż piwa jest bardzo kontrowersyjną sprawą i znajda się
                                                    osoby krytykujące ta decyzje jak i również popierające ją ale proszę nas
                                                    zrozumieć, że nie możemy zabraniać czegoś zakładając z góry ze będą łamane
                                                    przepisy. Każdy z nas dostał na pewno w życiu jakiś kredyt zaufania i dzięki
                                                    niemu dostał prace lub kredyt, lub cos tam innego.
                                                    My jako zarząd również dostaliśmy od państwa kredyt zaufania i jak do tej pory
                                                    staramy się dobrze wypełniać swoje role i myślę ze nam się to udaje. Do
                                                    zebrania w czerwcu na pewno państwo to odczują(nowa/tańsza firma zarządzająca,
                                                    nowi/tańsi konserwatorzy oraz ład i porządek we wspólnocie).
                                                    Teraz dajemy kredyt zaufania Panu Mędrzyckiemu, zobaczymy jak go wykorzysta,
                                                    jeżeli złamie jakikolwiek zakaz ustawy o trzeźwości i porządek wokół sklepiku
                                                    będzie zakłócany straci i kredyt zaufania i pozwolenie na sprzedaż piwa.
                                                    Dodam na koniec, że sklepik dostał już intratne propozycje najmu lokalu i jest
                                                    skłonny w maju zakończyć swoja działalność w przypadku braku naszego
                                                    pozwolenia, dlatego też zdecydowaliśmy się na wyrażenie zgody.
                                                    Jeszcze raz proszę o zrozumienie decyzji zarządu, która poparta jest
                                                    argumentami i dokładnym sprawdzeniem tego tematu oraz obietnicą cofnięcia zgody
                                                    w razie jakichkolwiek uchybień.
                                                    Oczywiście słowa krytyki przyjmiemy ze zrozumieniem a może i słowa poparcia
                                                    tez się znajda, a za jakiś czas przekonamy się która strona miała racje i
                                                    najwyżej któraś ze stron przyzna drugiej racje.

                                                    ZE WZGLĘDU NA PAŃSTWA NEGATYWNE I POZYTYWNE PODEJŚCIE DO SPRAWY, Z DECYZJą
                                                    POZWOLENIA WSTRZYMAMY SIĘ DO PRZYSZŁEGO TYGODNIA DO PIATKU.
                                                    PROSZĘ W TAKIM RAZIE SKŁADAC NA PIŚMIE WNIOSKI CZY CHCA PAŃSTWO DAĆ KERDYT
                                                    ZAUFANIA I NIE KARĆ KOGOŚ ZA COŚ CZEGO NIE ZROBIŁ CZY BIORAC POD UWAGE NASZE
                                                    ARGUMENTU NIE CHCA PAŃSTWO ŻEBY BYŁA SPRZEDAZ PIWA W NASZYM BLOKU I TYM SAMYM
                                                    ZAMKNIECIE SKLEPU NIEUCHRONNE.

                                                    Trochę długi ten wywód, ale jak zwykle chciałam żeby wszystko było jasne i bez
                                                    nie domówień i żeby dokładnie wyjaśnić nasze argumenty.
                                                    Ostateczną decyzje jaką zarząd podejmie podam w piątek po rozpatrzeniu
                                                    wszystkich wniosków.

                                                    W imieniu zarządu Paulina Jabłońska
                                                  • maczoq Re: POZWOLENIE NA PIWO -czytac do końca 16.04.04, 10:52
                                                    Kredyt zaufania otrzymał zarzad!!!!
                                                    jaki macie w tym interes... osobisty??? bo na pewno nie wspólnoty!!!!
                                                  • Gość: J Re: POZWOLENIE NA PIWO -czytac do końca IP: 141.189.251.* 16.04.04, 11:54
                                                    Ludzie,

                                                    NIe popadajcie w paranoję i manię prześladowczą. Naprawdę piwo w sklepie nie
                                                    jest niczym złym.

                                                    Nie wierzę także, iż ktokolwiek z zarządu miałby jakieś partykularny interes w
                                                    przyznawaniu tego zezwolenia. Nie oczerniajmy Pauliny, która odwaliła kawał
                                                    dobrej roboty dla Wspólnoty - TO DO CIEBIE MACZOQ!!! Z DOŚWIADCZENIA WIEM, IŻ O
                                                    ŁAPÓWKARSTWO NAJCZĘŚCIEJ OSKARŻAJĄ CI, KTÓRZY SAMI SĄ PRZEKUPNI!!!

                                                    W tym kraju obowiązuje coś co się nazywa wolność gospodarcza - dlatego tez
                                                    jestem za zezwoleniem sprzedaży piwa i umożliwieniem p. Mędrzyckiemu
                                                    udowodnienia, że będzie umiał nad tym panować. Jeżeli poniesie porażkę, to i
                                                    tak w kazdej chwili można to pozwolenie cofnąć.

                                                    Zwrócę waszą uwagę, iż nawet dziś, pomimo nie sprzedawania piwa w Naszym
                                                    sklepie cała Kasztanowa jest zawalona puszkami i odłamkami szkła. Nie wydaje mi
                                                    się, aby sprzedaż piwa w Naszym sklepie coś w tej kwestii zmieniła. Tutaj
                                                    trzeba Straż Miejską uczulić na tą kwestię a nie wprowadzać zamordyzm w
                                                    stosunku do p. Mędrzyckiego.

                                                    I na koniec dodam, iz nie wierzę w opinie, które się pojawiały przy okazji
                                                    poprzedniej dyskusji na temat piwa, że pewne Panie były zaczepiane przez
                                                    podpitych zakapiorów. To sa zapewne konfabulacje wymyślone aby podnieść
                                                    poczucie własnej atrakcyjnośći.....

                                                    I jeszcze do MACZOQ - skąd ty się wziąłeś na tym forum?? Jakoś się do tej pory
                                                    nie odzywałeś.. i skąd ta ksywa??!!!?? Coś chcesz komuś (sobie) udowodnić???

                                                  • Gość: Andrzej Re: POZWOLENIE NA PIWO -czytac do końca IP: *.wimal.com.pl 16.04.04, 11:12
                                                    Ja jestem za tym aby było piwo w sklepie P. Bernadra Mędrzyckiego.
                                                    Jestem pewny, że kwestię tzw " obszczymurków " załatwi P. Medrzycki bo jesli nie
                                                    to cofniemy mu licencję. Nie sądzę aby dopilnowanie tego było jakims problemem.
                                                    Z drugiej strony ja nie widze powodu dla którego mam biegać np. do TESCO jak
                                                    mógłbym kupic to 5 m od SIEBIE. Wolę dac zarobić osobie która płaci czynsz u nas
                                                    niż dac zarabiać wielkim hipermakietom.
                                                    Czy jestem za tym aby było PIWO.

                                                    Acha bardzo współczuję co niektórym sąsiadom, że zpłacili sporo pieniędzy za
                                                    własne mieszkania. Ja zpłaciłem tyle ile zakładałem i na ile się zdecydowałem.
                                                    Dlatego nie uważam używania argumentu finansowego za własciwy.
                                                    Jeśli ktoś ma inne argumenty to z chęcią wysłucham.

                                                    Jesli P. Mędrzycki nie bedzie potrafił sobie z tym poradzić to bedę pierwszy
                                                    który złozy wniosek o cofnięcie licencji na sprzedaż jakiego kolwiek alkoholu.

                                                    pozdrawiam,
                                                    Andrzej
                                                  • rubeus malutkie sporsotwanie 16.04.04, 13:10
                                                    Pani Paulino lokal przy placu z fontanna to nie
                                                    jest pub a sympatyczna włoska kawiarenka - 'Anitch Cafe'.

                                                    A co do sprzedaży piwa - w interesie właścicela sklepu
                                                    jest dbanie o to aby nikt nie wystawał i nie pił alkocholu
                                                    pod sklepem albo w jego sąsiedztwie [obrębie].
                                                  • marioml POZWOLENIE NA PIWO vs PRZEDSZKOLE 17.04.04, 10:43
                                                    Panie i Panowie.
                                                    Na ostatnim zebraniu nie tak sie umawialismy w kwestiach piwa i przedszkola.
                                                    Mialo nie byc jednego i drugiego, czy nie tak? Dlaczego piwa nie glosowalismy,
                                                    a przedszkole tak? [pytanie retoryczne do Pana W. który sprytnie to rozegral]
                                                    Nie zgadzam sie z argumentem ze sa to sprawy "innego kalibru" - sa tego samego
                                                    kalibru, tylko zalezy w której czesci budynku sie mieszka! Zwolennników piwa
                                                    pytam - po co wam to?
                                                  • ireneuszpow Re: POZWOLENIE NA PIWO vs PRZEDSZKOLE 17.04.04, 15:23
                                                    Właśnie wraca aspekt włąsnego czupka nosa....
                                                    A Pan Wipler to to jeszce żyje?? co za podejście nieomal polityk z krwi i kości
                                                    jedno mówi a drugie robi...
                                                  • Gość: Joanna Re: POZWOLENIE NA PIWO -czytac do końca IP: *.wp.waw.pl 19.04.04, 10:46
                                                    Szanowni Sąsiedzi i Zarządzie KEN 26,

                                                    w moim przekonaniu zarzad postąpił niesłusznie podjemujac działania sprzeczne z
                                                    wola większosci mieszkancow wspolnoty wyrazona na zebraniu. Mieszkancy
                                                    decyzujac o zdjeciu z obrad debaty nad uchwala dot. zezwolenia na sprzedaz
                                                    piwa, wyrazili swoja opinie o tym, ze nie zgadzaja sie na to działanie.
                                                    Zasłanianie sie teraz przez Zarzad tym, ze jakiemus urzedowi potrzebna jest
                                                    wylacznie zgadna zarzadu a nie calej wspolnoty jest nie na miejscu w tym
                                                    konktescie. Wyszło bowiem na to, ze zarzad zupelnie nie wzial pod uwage tego,
                                                    co miało miejsce na zebraniu. Proponuje, o ile jeszcze ie jest za pozno, aby
                                                    sprawe po raz kolejny postawic na zebraniu, tudziez przeprowadzic głosowanie
                                                    poprzez zebranie głosów w trybie chodzenia po mieszakniach.
                                                    z podrowieniami,
                                                    Joanna Hirsz
                                                  • Gość: mckaha Re: POZWOLENIE NA PIWO -czytac do końca IP: 193.0.95.* 19.04.04, 14:35
                                                    Całkowicie zgadzam się z opinią Pani Joanny.Wola wspólwłaścicieli była
                                                    jednoznaczna i obowiązkiem zarządu jest działanie zgodnie z wolą
                                                    współwłaścicieli,bo zarząd to emanacja właścicieli,a nie z wolą osób będących w
                                                    zarządzie(co oczywiście nie pozbawia członków zarządu prawa do własnego
                                                    poglądu).Takie działanie zarządu podważa wiarygodność i zaufanie do tegoż i nie
                                                    sprzyja dobrej współpracy na linii współwłaściciele-zarząd.
                                                  • Gość: Mieszkaniec Re: POZWOLENIE NA PIWO -czytac do końca IP: 62.233.204.* 19.04.04, 20:44
                                                    Kobiety co wy bredzicie!!! Jaka większość była przeciw piwu! Nie było
                                                    większości mieszkańcu może... A ta uchwała podobnie jak poprzednie została
                                                    pominięta bo ludziom już rzygać sie chciało od siedzenia na tym beznadziejnym
                                                    zebraniu. Weźcie sie damulki za swoje zajęcia tudzież wychowywanie dzieci a nie
                                                    intrygujcie tutaj na forum. Mamy zarząd i dobrze i niech teraz działa a nie
                                                    wysłuchuje waszych bredni! Nie ździwiłbym się gdyby pani Paulina zrezygnowała w
                                                    obliczy tej beznadziejnej sytuacji! Po cholere głosowanie i tak piwo zostało by
                                                    przegłosowane.
                                                    To wszystko to po prostu wielka beznadzieja!
                                                  • Gość: Joanna Re: POZWOLENIE NA PIWO -czytac do końca IP: *.wp.waw.pl 23.04.04, 13:17
                                                    Panie mieszkaniec!
                                                    na takim poziomie nikt powazny nie bedzie z panem dyskutowal.
                                                    miłych monologów.
                                                    JHK
                                                  • maczoq Re: żadnego piwa! 16.04.04, 10:39
                                                    Jakie piwo?!!!! czy ktoś tu postradał zmysły??? Dlatego było nie podejmowane
                                                    głosowanie z tym wyszedł nasz obecny członek zarzadu...gdyż mieszkańcy nie
                                                    wyrażają na to zgody! Nie po to wydawaliśmy tyle kasy za 1 m2 aby mieszkać
                                                    przy budce z piwem... !!!
                                                  • Gość: Paulina Re: żadnego piwa! IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 16.04.04, 10:49
                                                    Zapomniałam dodac, zeby państwo brali pod uwage to iz jest to wspólna decyzja
                                                    zarzdau 3-osobowego a nie tylko moja, ja tylko opisalam sytuacje zeby wszyscy
                                                    wiedzieli o co chodzi.
                                                    Prosze mnie za to nie karac ze tylko ja pisze na forum i tak realistycznie i
                                                    otwarcie okazuje swoje poglady PO PROSTU CHCE BYC UCZCIWA WZGLEDEM PANSTWA.

                                                    Na ostateczna decyzje pan Bedrnard Mędrzycki poczeka do piatku, ZE ZWGLEDU NA
                                                    SPRZECIWY NA FORUM, ale nie tylko forum tu sie liczy.
                                                    Paulina
                                                  • maczoq Re: żadnego piwa! 16.04.04, 10:59
                                                    Nie sądze aby zapomiała Pani czegoś tu dodać... a jezeli chodzi o uczciwość to
                                                    sprawa zaczyna nie być przezroczysta. porzypominam ze maja Państwo obowiązek
                                                    działać na korzyść wspólnoty mieszkaniowej i jej WSZYSTKICH CZŁONKÓW... traco
                                                    Panstwo swoj wizerunek w moich oczach!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: XXL Re: żadnego piwa ? IP: *.polkomtel.com.pl 16.04.04, 10:59
                                                    Poczatkowo byłam na nie, ale po przemyśleniu, doszłam do wniosku, że problem
                                                    trochę jest demonizowany. Jeżeli łatwo jest sklepowi cofnąć pozwolenie w razie
                                                    ew. problemów, to czemu nie zaryzykowac i nie dać sklepowi szansę ? Nie wierzę
                                                    w tzw. obsikane klatki, czy meneli stojacych pod sklepem. A jeżeli ktoś z
                                                    mieszkańców naprawdę chce się "zaprać" piwem, to nie ma znaczenia, czy kupi go
                                                    w tym sklepie , czy innym - po prostu go kupi i nic go nie powstrzyma.

                                                    I jeszcze inna sprawa - sporo osób odzywa się tu nagle odnosnie problemów z
                                                    piwem, ale jak były problemy z głosnymi imprezami, burdami do rana czy głośna
                                                    muzyką w ciagu dnia - to mało kto z nich zabrał na tym forum głos. Więc co jest
                                                    wiekszym problemem ? Realne - te , z którymi spotykamy się na codzień, czy te,
                                                    które póki co nie występują i wcale nie muszą występować ? Odnośnie ataków -
                                                    nie przepadam za piwem, nie mam nic wspólnego z p. Mędrzyckim i nie jestem
                                                    właścicielem sklepu. Po prostu wyrażam własne zdanie. Jeżeli sklep nie
                                                    przypilnuje rzeczy, o których pisze Paulina, to zawsze można im to pozwolenie
                                                    zabrać. Moje zdanie w tej kwestii jest wypośrodkowane, ale bardziej przychylne
                                                    na danie kredytu zaufania.
                                                  • ireneuszpow Re: żadnego piwa ? 16.04.04, 11:14
                                                    Witam, znowu piwo???
                                                    czytam od czasu do czasu ale tym razem sie oburzyłem! Lubie piwko, czemu nie)))
                                                    ale jaki problem pójść przez ulice i go kupic? Mądrosć narodu polega na tym aby
                                                    jak jest dostrzegany problem starać sie go eliminować!!! a nie używać ideowych
                                                    haseł : "kredyt zaufania" itp...
                                                    Pani Paulina się udziela a gdzie jest Pan Wipler???? O co w tym narawde chodzi??
                                                  • Gość: r Re: żadnego piwa! IP: 194.235.127.* 16.04.04, 11:10
                                                    Zupełnie nipotrzebnie się niepokoicie. Mieszkam na "osiedlu kabaty" w budynku z
                                                    bankiem millenium. Na parterze mamy sklepik żubr m.in. z pełną gamą alkoholi
                                                    nie ma z tego tytułu żadnej uciążliwości dla mieszkańców a wręcz przeciwnie
                                                    cenimy sobie pełny asortyment sklepu. Nieprzewidziane sytuacje zawsze się
                                                    zdarzają i taki sklepik jest bardzo przydatny, a bez piwa pewnie się nie
                                                    utrzyma i zostaniecie ze straszącym pustostanem. pozdrawiam
                                                  • Gość: XXL Re: Urząd podatkowy IP: *.polkomtel.com.pl 16.04.04, 10:37
                                                    Dziękuję za informację ! :)
                                                  • Gość: Domel PIWO słów kilka... IP: *.polkomtel.com.pl 16.04.04, 11:17
                                                    Jaka budka z piwem,ludzie!!!??? Nie popadajmy w paranoje. Zarząd powinien i dba
                                                    o wszystkich członków zarządu, w tym o własciciela sklepu. Kazdy ma prawo do
                                                    wyboru czy chce kupić piwo czy nie. Zarząd "podjął" taką decyzję i nie oznacza
                                                    to że będziemy mieli piwo w sklepie dożywotnio! Jeżeli okaże się (co watpliwe)
                                                    że piwo będzie stanowić problem to Zarząd zgłosi sprzeciw i piwa nie będzie.
                                                    Proszę nie atakować pani Pauliny za to, że kosztem własnej pracy zawodowej jako
                                                    jedyny członek zarządu przekazuje na bierząco informacje na temat działań
                                                    Zarządu.
                                                    Nowy administrator (mając duże doświadczenie z takimi przypadkami)po
                                                    konsultacjach również nie miał nic przeciwko piwu w sklepie. Piwo to nie wóda
                                                    czy tanie wina - czy niektórzy nie potrafią tego zrozumieć? Zarząd umówi się z
                                                    właścicielem sklepu aby piwo było dostepne tylko w puszkach (które sa droższe)
                                                    tak aby żadnemu żulowi nie opłacało sie pomysleć u kupnie piwa w tym sklepie
                                                    skoro za ulica czy w Żabce może kupić najtanisze piwo w butelce.
                                                    Poza tym jeżeli ktos nie potrafi żyć ze świadomością że w sklepie można kupić
                                                    piwo to niech na następnym zebraniu wspólnoty zgłosi wniosek o odwołanie
                                                    zarządu i znajdzie lepszych kandydatów!

                                                    P.S. Wreszcie w letnie upalne dni będzie można kupić zimne piwo w naszym
                                                    sklepie a nie latać gdzies po osiedlu i szukac innych sklepów.
                                                  • ireneuszpow Re: PIWO słów kilka... 16.04.04, 11:35
                                                    Właśnie, to jest pomysł ODWOŁĄNIA zarzadu! mieszkań jest około 300 a pan
                                                    Mędrzycki jeden. Czyje racje sa brane pod uwage????, piwo nie jest zródłem
                                                    utrzymania, sklepiku niech ten człowiek dopracuje sobie biznes palan bez piwa.
                                                  • Gość: Domel Re: PIWO słów kilka... IP: *.polkomtel.com.pl 16.04.04, 11:45
                                                    Chłopie zanim coś napiszesz to najpierw to przemyśl! Po pierwsze mieszkań jest
                                                    ok. 240 a po drugie przynamniej połowa mieszańców nie widzi w tym problemu.
                                                    Więc proszę cie nie wypowiadaj sie za wszystkich!!!
                                                  • Gość: miś Re: PIWO słów kilka... IP: 195.94.201.* 16.04.04, 12:00
                                                    proponuję przyjąć następującą zasadę - nie wypowiadamy się za wspólnotę, tylko
                                                    za siebie - jak ktoś myśli, że reprezentuje interesy 240 właścicieli mieszkań
                                                    to ma zdrowo z deklem,
                                                    o moje interesy dbam sam i niech jeden z drugim osłem co polskiego nie znają i
                                                    nie wiedzą jak capslock wyłączyć się za mnie nie wypowiadają

                                                    ps. uważam, że piwo na przedstawionych warunkach to dobry pomysł

                                                  • maczoq Re: PIWO słów kilka... 16.04.04, 12:09
                                                    Każdy wypowiada sie za siebie, to bez wątpienia!
                                                    Ja jestem innego zdania niż "MIS" i uwazam ze to zły pomysł!

                                                    Skoro mamy taką mądro firme to dlaczego nie poradziła p. Medrzyckiemu aby
                                                    pochodził po mieszkaniach i zbierał głosy??? czemu zwrócił sie do zarządu? A
                                                    zarząd zapomiał, że nie ich prywatny domek...
                                                  • Gość: J Re: PIWO słów kilka... NIEWDZIĘCZNA CHOŁOTO!!! IP: 141.189.251.* 16.04.04, 12:18
                                                    Mam wrażenie, że mieszkam na osiedlu tetryków, dewotek, smutnych pedałów i
                                                    niezrealizowanych ciot! A na tym forum odzywa się sama śmietanka tej podgrupy -
                                                    jacyś posrańcy w stylu anonima i reszty.

                                                    Sugeruję, aby każdy kto myśli imputować, iż p. Paulina ma jakiś interes w tym
                                                    piwie - niech lepiej weźmie dobry rozbieg i walnie się z baranka w łeb o
                                                    ścianę zanim cokolwiek napisze. To jest zachowanie poniżej pasa i nie przystoi
                                                    normalnie myślącym ludziom.

                                                    Dopiero teraz widzę z jaką bandą niewdzięcznych popaprańców mamy do czynienia.
                                                    Nikt na tym forum nie widzi, ile dobrego Paulina SPOŁECZNIE zrobiła dla tej
                                                    wspólnoty!! Zarzucacie jej korupcję z powodu tak błachego problemu i juz
                                                    chcecie Zarząd odwoływać!!?? Może niech cfaniaczki się przedstawią z imienia i
                                                    numeru mieszkania?? Może niech Maczoq się weźmie za prostowanie problemów z
                                                    firmą zarządzającą i Mostostalem?! Jak nie to sugeruję powrót do zabawy w
                                                    piaskownicy.

                                                    Za przeproszeniem KREW MNIE ZALEWA jak czytam te debilizmy co wypisujecie!!

                                                    I jeszcze dodam tyle - kiedyś, jak się Paulina wkurwi na to wszystko i rzuci w
                                                    cholerę posadę w Zarządzie (a ja na jej miejscu już bym się zagotował) to
                                                    będziecie dopiero płakać, bando nierobów i kłótliwych sobków!!! Ciekaw jestem
                                                    kto wtedy z tych krytyków z receptą na wieczne szczęście podejmie się
                                                    charytatywnej pracy w zarządzie?????!!!!! Hę?? Kandydaci jacyś są??

                                                    Przestańcie więc do cholery narzekać i się wpier... Wybraliście Zarząd, to
                                                    dajcie mu pracować i podejmowac decyzje! A czy decyzje są słuszne czy nie, to
                                                    się okaże w przyszłości i wtedy nastąpi rozliczenie.
                                                  • ireneuszpow Re: PIWO słów kilka... 16.04.04, 12:03
                                                    Z tego co pamiętam była kwestia przedszkola jakiś czas temu... mnie to by bez
                                                    pośrednio nie dotyczyło!!, ale poszedłem za dobrem sąsiadów tegoż by
                                                    PRZEDSZKOLA i byłem przeciw .Kiepsko jest jak się widzi własny czubek nosa....
                                                  • Gość: XXL Re: PIWO słów kilka... IP: *.polkomtel.com.pl 16.04.04, 12:16
                                                    Jeżeli powodem odwołania Zarządu, który rzeczywiście sprawnie zaczął działać,
                                                    jest pozwolenie na piwo w puszkach w sklepie, to ręce opadają. p.Paulina czyta
                                                    tę stronę uwaznie, na rzeczy zgłaszane przez mieszkańców zawsze reagowała i
                                                    problemy były zawsze rozwiązywane pozytywnie, podejmowane są także zawsze
                                                    natychmiastowe działania, co do kwestii piwa przedstawiła konkretne argumenty.
                                                    To, o co chodzi ? Ponawiam jeszcze jedno pytanie - kiedy były realne problemy w
                                                    tym budynku, gdzie były te osoby, które nagle pojawiaja się z hasłem na 'nie",
                                                    czemu wtedy lub do tej pory nie brały udziału w dyskusjach (oczywiście to
                                                    pytanie nie dotyczy wszystkich osób, bo są takie, które były na "nie" i
                                                    udzielały się na forum). Każdy z nas ma swoje zdanie, ale podejdźmy trochę
                                                    spokojnie do tego.
                                                  • Gość: Domel Re: PIWO słów kilka... IP: *.polkomtel.com.pl 16.04.04, 12:28
                                                    J brawo, brawo to tak jakby ktoś zamienił na tekst moje myśli...

                                                    Marzena to bardzo prawdziwe co mówisz...
                                                  • Gość: kaśka Re: P.Paulino IP: *.amwaw.edu.pl 16.04.04, 14:28
                                                    P. Paulino !! Dziękuję serdecznie za wyczerpujące wyjaśnienia. Naprawdę jestem
                                                    pod wrażeniem tego co Pani i P.Wippler robicie dla nasej wspólnoty
                                                    mieszkaniowej.
                                                    Niestety ja mam bardzo negatywne doświadczenia ze sklepikiem osiedlowym w
                                                    którym sprzedawano alkohol i dlatego chciałabym żeby decyzję co do udzielenia
                                                    zgody na sprzedaż piwa podejmowali wszyscy poprzez głosowanie na zebraniu. Nie
                                                    każdy ma dostęp do Internetu. Ja o forum wiem od ostatniego zebrania wspólnoty.
                                                    Naprawdę mam do zarządu duże zaufanie i jestem wdzieczna za pracę która Państwo
                                                    wykonujecie społecznie. Proszę bardzo o wstrzymanie decyzji o udzielenie
                                                    pozwolenia do kolejnego zebrania rady lub mniej oficjalnego zebrania lokatorów.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Paulina WYJASNIENIE DOT. PIWA I NIE TYLKO IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 16.04.04, 14:51
                                                    Bardzo mi przykro, ze niektórzy uważają mnie za przekupna i patrząca na swój
                                                    czubek nosa osobę oraz ze nie dbam o interesy mieszkańców i wspólnoty, jak by
                                                    tak było to by państwo mieli doklejony budynek SM Merkury wzdłuż KEN a ja na
                                                    koncie spora sumkę.
                                                    I nawet by państwo nie wiedzieli kto wydal zgodę i kiedy a budynek by się
                                                    budował i nie było by odwołania (ja najwyżej nie była bym już członkiem zarządu
                                                    ale za to miała bym z tego korzyści materialne a nie kredyt i gigantyczne
                                                    rachunki za komórkę)
                                                    A proszę wziąć to pod uwagę że zarząd może wydać taka zgodę bez informowania
                                                    mieszkańców, to samo się tyczy piwa.
                                                    A jednak wolałam napisać na forum i poinformować wszystkich jakie są
                                                    zamierzenia i stanowisko zarządu, bo działamy tylko i wyłącznie w dobrej wierze
                                                    i społecznie.
                                                    Czy myślą państwo że wydamy zgodę nie zgodna z wola mieszkańców?
                                                    Trochę się państwo mylą, ja tylko i wyłącznie działam na rzecz i korzyść
                                                    wspólnoty i jej mieszkańców.
                                                    Wydawało mi się ze możemy uprościć kwestie formalna glosowania i zarząd może
                                                    podjąć taka decyzje( wg ustawy może) i dlatego opisałam cala sytuacje i podałam
                                                    argumentacje dlaczego podjęliśmy taka decyzje. Uważam ze spróbować zawsze można
                                                    a wycofać pozwolenie tym bardziej i podałam na to pkt ustawy oraz nasze
                                                    zobowiązanie.

                                                    Ale skoro potrafią państwo tylko krytykować i obrażać mnie na forum, to chyba
                                                    nie warto być uczciwym, poczułam się niesamowicie źle, jak wiem ile czasu i z
                                                    jakim zaangażowaniem poświęcam się wspólnocie a tu czytam tylko insynuacje
                                                    mojej przekupności.
                                                    Jeżeli chcecie inny zarząd to proszę bardzo, powiem państwu jak to zrobić:
                                                    trzeba tylko nie dać absolutorium obecnemu zarządowi a potem odwołać
                                                    poszczególnych członków i potem wybrać nowych, tylko kogo??????
                                                    Ja zaczęłam działać jako członek zarządu 8 marca po zebraniu(bo wcześniej
                                                    działałam w naszym imieniu bez tego stanowiska) i minęło dopiero 1,5 miesiąca
                                                    a proszę zobaczyć jak dużo zrobiliśmy i rozpoczęliśmy proces renegocjacji i
                                                    wypowiedzeń umów, skończy się on pod koniec kwietnia a umowy są z 1 miesięcznym
                                                    wypowiedzeniem, wiec nowe firmy i koszty będą nas obowiązywały od 1 maja, ale
                                                    już teraz są do naszej dyspozycji w 24 godzinnej gotowości konserwatorzy,
                                                    których wcześniej nie mięliśmy (i kosztów to nie podwyższa bo płacimy za
                                                    wykonana prace a nie z góry /ryczał jak do tej pory).

                                                    Wracając do tematu piwa i mojej korupcji, dziękuje wszystkim, którzy próbowali
                                                    mnie bronić, doceniam to bardzo i zapewniam, ze póki nie skończę tego co
                                                    zaczęłam z panią Renatą Wisniewską i resztą zarządu nie mam zamiaru się
                                                    wycofywać.

                                                    Co do decyzji o piwie to czekam na pisemne wnioski a nie tylko posty bez
                                                    podpisów na forum, wtedy zarząd podejmie decyzje.
                                                    Zastanawiam się tez nad kwestią głosowania na zebraniu ale boje się ze do tej
                                                    pory sklepik może nie wytrzymać konkurencji i nie będzie co glosować. Rozmawiam
                                                    obecnie z panem Bernardem na ten temat, zobaczymy co da się zrobić.
                                                    Ale proszę mnie nie posądzać o rzeczy które nie maja miejsca, są osoby co chcą
                                                    piwo, co nie chcą i co jest im obojętne a zdanie trzeba poznać każdego i podjąć
                                                    racjonalną decyzje a obrażanie na forum to nie argumenty.
                                                    Proszę najpierw zbić moje argumentu przytoczone w 1 spicie na ten temat, bo
                                                    korupcja nie jest argumentem a to ze będą: „chejusy” to już pisałam ze można
                                                    wycofać zgodę a alkohol ma nie być sprzedawany osobom nietrzeźwym, bo tak mówi
                                                    ustawa i łamanie jej jest karane.
                                                    I to ma być tylko PIWO, nie inny alkohol..

                                                    Z poważaniem Paulina
                                                  • Gość: Kama Re: WYJASNIENIE DOT. PIWA I NIE TYLKO IP: 62.233.204.* 16.04.04, 15:13
                                                    Pani Paulino
                                                    Rozumiemiem, że jest pani urażona i wcale sie nie dziwię, ale proszę zauważyć,
                                                    ze opinię o pani przekupności wyraził tylko jakiś maczoq czy inna cholera,
                                                    która pojawiła sie na forum dopiero teraz i podejrzewam, że może to byc
                                                    niejaki anonim albo ktos w tym stylu, komu chodzi tylko o szerzenie wśród nas
                                                    zamętu. Jego opinia jest daleka od naszej opinii. Dlatego proszę sie nie
                                                    przejmować głupimi insynuacjami.
                                                    Jeśli chodzi o piwo, to tez myśle, że nadmierna histeria jest niezdrowa. Jeśli
                                                    cos zlego będzie sie działo to bedzie można zainterweniować. Dookoła są sklepy
                                                    z alkoholem i nie zauważyłam jakiś wielkich burd pijackich.
                                                    Z poważaniem Kama
                                                  • Gość: Bartosz S. PIWO - TAK TAK TAK IP: 62.233.204.* 16.04.04, 16:06
                                                    Brawa dla Pani Pauliny! Wreszcie skończą mi się wyprawy do Tesco po browarek:)

                                                    A przeciwnicy mieli szansę 'uwalić' tą sprawę nie wyrzucając kwestii piwa z
                                                    porządku obrad ostatniego zebrania. Słuchając propozycji p Wiplera, aby tego
                                                    nie głosować, zgodziliście się Państwo, aby sprawę tę rozstrzygnął zarząd we
                                                    własnym zakresie. Propozycja 'kredytu zaufania' to iście salomonowe
                                                    rozwiązanie. A Pani Paulinie należy się wdzięczność za to, co robi, a nie
                                                    jakieś kretyńskie uwagi pisane przez baranów nie mających odwagi się podpisać
                                                    (łatwiej obrażać anonimowo, co?).

                                                    No i ta typowo polska mentalność... to że wielu z nas (łącznie ze mną) to
                                                    najemnicy tyrający dla kogoś, nie znaczy jeszcze, że powinniśmy udupić
                                                    człowieka, który miał odwagę w cięzkich czasach wziąć sprawy we własne ręce.
                                                    Jeśli jest możliwość komuś pomóc, i nic nas to nie kosztuje, to skąd do jasnej
                                                    cholery w Państwa postach tyle jadu?!?! Ktoś z Państwa kiedys się zastanowił
                                                    jakim wspaniałym krajem byśmy byli, gdyby ludzie byli sobie choć trochę
                                                    życzliwsi?
                                                  • ireneuszpow Re: PIWO - 16.04.04, 16:12
                                                    Och Panie Bartoszu, podsumuje to tak: jest Pan również za tym aby zarzad sie
                                                    nazwijmy to wychylił ....
                                                    słowo życzliwsi w Pańskim wydaniu to jak melodramat))))
                                                  • Gość: Egon Re: WYJASNIENIE DOT. PIWA I NIE TYLKO IP: *.zapora / 212.160.172.* 16.04.04, 16:11
                                                    No wlaśnie mi to z ust wyjęłaś. Pani Paulino proszę nie słuchac jakiś oszołomów
                                                    i robić swoje.
                                                  • ireneuszpow Re: WYJASNIENIE DOT. PIWA I NIE TYLKO 16.04.04, 16:19
                                                    Zastanawiam sie skoro to takie wszystko jasne, płynące z głebi serca czemu to
                                                    nie wypłyneło wcześniej, że zarząd ma zamiar..
                                                    tylko dopiero jak ktoś napisał dziś rano - krótke info o piwie?? Otrzymalismy
                                                    opisane stanowisko zarządu.. dlaczego?? skoro nikt nie chciał niczego
                                                    ukryć?????
                                                  • Gość: Paulina Re: WYJASNIENIE DOT. PIWA - termin IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.04.04, 18:17
                                                    dlatego ze dopiero na poczatku tygodnia pan medrzycki (ponownie)poprosil nas o
                                                    zgode i wtedy dowiedzielismy sie ze wystarczy tylko zgoda zarzadu lub
                                                    administratora budynku.
                                                    dlatego od pocztaku tygodnia zajelam sie ta sprawa a czego sie dowiedzialam z
                                                    biura pozwolen i z okolicy opisalam dopiero dzis rano.
                                                    mialam dzis rano opisac ta sytuacje zanim ktos podjal ten temat i zapytal
                                                    wczesniej.
                                                    przez ten tydzien rozmawialismy z mieszkancami(wybiórczo) i dlatego ktos sie
                                                    dowiedzial i przede mna napisal posta.
                                                    prosze sie nie obawiac tak o swoje doinformowanie, bo ja staram sie informowac
                                                    na bieżąco co zdecyduje zarzad.
                                                    ale niekotych spraw niestety nie moge tu pisac, bo jest to forum za bardzo
                                                    publiczne i wszyscy je czytaja nie tylko mieszkancy.
                                                    paulina
                                                  • Gość: Kate Re: WYJASNIENIE DOT. PIWA I NIE TYLKO IP: *.skyline.com.pl 16.04.04, 16:32
                                                    W przeciewieństwie do maczuqa czy jak mu tam i jeszcze paru innych osób myślę
                                                    że jednak większość osób opowiada sie ZA pozwoleniem na sprzedaz piwa w naszym
                                                    sklepie i ja też należę do tych osób!
                                                    Mieszkam najbliżej sklepu i nie wydaje mi sie żebym miała jakies problemy w
                                                    związku ze sprzedażą piwa a jeżeli tak będzie to ja pierwsza złoże wniosek do
                                                    zarządu o cofnięcie pozwolenia na sprzedaż piwa i koniec!
                                                    Nie wiedzę tu żadnego problemu.
                                                    I proszę nie atakować Pauliny i zarządu bo oni naprawde robią kawał dobrej
                                                    roboty za darmo. Ja w każdym razie jestem pełna uznania i popieram nasz
                                                    zarząd!!!
                                                    Pozdrawiam

                                                  • Gość: mieszkaniec Re: WYJASNIENIE DOT. PIWA I NIE TYLKO IP: 62.148.92.* 19.04.04, 18:11
                                                    Kate

                                                    jesteś naiwna i nawet o tym nie wiesz ! Być może ktoś coś z tego będzie miał
                                                    (lub już dostał/a ), że piwo będzie (wiadomo, że jeśli nie "posmarujesz" to nie
                                                    pojedziesz!) i dla mnie jest oczywiste dzisiaj, że taki wniosek (tzn. o
                                                    cofnięcie pozwolenia) kiedyś złożysz (wiem jak uciążliwy może być taki punkt).

                                                    ps. tu nie chodzi o to czy piwo będzie uciążliwe, ale o to, że Zarząd udaje
                                                    tzw. głupa, że nie wie, jaka jest wola większości wspólnoty - ale skoro rząd
                                                    może przehandlować interesy kraju to czemy zarząd nie może np. przehandlować
                                                    interesów wspólnoty ? PODKREŚLAM - NIE CHODZI O ZASADNOŚĆ, CHODZI O PRYNCYPIA
                                                    i PRZYZWOITOŚĆ, a te atrybuty, w moich oczach, nasz zarząd właśnie stracił !
                                                  • Gość: dede Re: DZIALANIA ZARZADU IP: *.stacje.agora.pl 16.04.04, 16:41
                                                    1) PODZIEKOWANIA DLA ZARZADU ZA DOTYCHCZASOWA PRACE (zarzadzanie, Merkury)
                                                    2) Panowie M, I - szkoda slow, kazdy ma prawo do wyrazania wlasnych opinii,
                                                    jesli chca jednak Panowie odwolywac Zarzad to moze wczesniej poznamy Panow
                                                    opinie na temat jego (Zarzadu) dotychczasowej dzialalnosci. Rozumiem, ze sa
                                                    Panowie rozgoryczeni faktem zmiany firmy zarzadzajacej (czyzby jakies
                                                    powiazania z poprzednia:) ) i ograniczenia ekspansji naszego sasiada (czyzby
                                                    Merkury cos Panom obiecal:) ).
                                                    3) Nie wydaje mi sie, aby zwolywanie zebrania wspolnoty, dla rozstrzygania
                                                    kazdego problemu bylo celowe (w koncu po to wybralismy Zarzad, podejmuje
                                                    decyzje, odpowiada za nie i bedzie z nich rozliczony). Proponuje wywiesic jakas
                                                    informacje z dwutygodniowym terminem na zglaszanie protestow. Jesli na 200
                                                    wlascicieli 10 zglosi protest to jasne jest, ze trzeba Czlowiekowi dac szanse
                                                    na biznes.
                                                    4) Przedszkole to problem innego kalibru - to problem prowadzenia dzialalnosci
                                                    gospodarczej w lokalach mieszkalnych.
                                                    5) Paulina nie denerwuj sie - niestety dzialalnosc publiczna wymaga odpornosci
                                                    na rozne brutalne zachowania. W telewizorze tez rozne bzdury opowiadaja i
                                                    trzeba zmieniac kanal. Po prostu omijaj niektore posty :)
                                                  • Gość: anonim Re: DZIALANIA ZARZADU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 19:49
                                                    a moze jasnie nam panujacy domel ze swoimi wstretnymi papierochami ma jakies
                                                    konszachty z tym sklepem i zalezy mu na tym aby bylo tam sprzedawane piwsko.
                                                    moim zdaniem domel i paulina kompletnie stracili kredyt zaufania.
                                                  • Gość: Warszawiak Re: DZIALANIA ZARZADU IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.04.04, 23:26
                                                    paulina zaproponowala zebysmy skladali wnioski jezeli nie chcemy piwa, to chyba
                                                    nie jest trudne.
                                                    nie mozna stracic kredytu zaufania tym ze przed podjeciem ostatecznej decyzji
                                                    zarzad pyta sie wszytkich o zdanie.
                                                    poza tym zarzad to 3 osoby a nie tylko paulina, nie zauwazyles jeszcze tego
                                                    anonimie?
                                                    przestancie sie oczerniac a ty anonimie nie czytasz forum dokladnie i nie wiesz
                                                    o co w tym chodzi, jakie konszachty? po co i na co?
                                                    zwroc uwage na 3-osobowy zarzad i moze napisz tez cos na wiplera i lecha a nie
                                                    tylko na jedna osobe ktora nam wszystko przekazuje i widac ze wie co robi.

                                                  • Gość: Domel Re: DZIALANIA ZARZADU IP: 62.233.204.* 16.04.04, 23:30
                                                    anonim leje na ciebie sikem prostym i ukośnym, z góry pod chury... mów sobie co
                                                    chcesz... Mam cie głęboko tam gdzie słońce nie dochodzi! Jesteś dla mnie dnem i
                                                    więcej nie odpisze na twoje pedalskie wypociny... Kumasz naplecie???
                                                  • Gość: Zaniepokojony Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAROWANIE TERENU KOŁO K IP: 62.233.204.* 17.04.04, 01:06
                                                    U siąsiadów zaczeły się jakieś roboty ziemne. Z przerażeniem widzię że
                                                    powstający wykop jest znacznie bliżej niż szerokość rzekomo istniejącego pasa
                                                    16m. Jak wygląda sprawa własności tego pasa, jakie decyzje zapadły??? Jestem
                                                    stanowczo przeciw planom likwidacji przewidzianej w tym miejscu uliczki.
                                                    Uważam, że Zarząd powinien cały czas kontrolować sprawę i bacznie przygladać
                                                    się co robią sąsiedzi z naszym ogrodzieniem, a w razie stwierdzenie jakich
                                                    kolwiek nieprawidłowości powinien niezwłocznie podjąć przeciw działania - JEST
                                                    TO BARDZO ISTOTNA SPRAWA DLA NAS WSZYSTKICH. Tu nie można pozwolić sobie na
                                                    jakieś polemiki i dyskusje, czy głosowanie uchwał. Musimy mieć jednolite i
                                                    stanowcze zdanie - NIE ZGADZAMY SIĘ W ŻADNYM WYPADKU NA DOKLEJANIE NIECZEGO
                                                    (obojętnie z której by to niebyło strony) DO NASZEGO BUDYNKU!!! Niczego nie
                                                    zmieniajmy w zagospodarowaniu terenu wkoło KEN 26.
                                                  • Gość: Paulina MERKURY I PIWO - decyzje zarzadu czy nie? IP: 62.233.204.* 18.04.04, 16:25
                                                    Do zaniepokojengo: Prosze pana kontrolujemy sytuacje na bieżąco, jeśli chodzi o
                                                    SM Merkury.
                                                    ale jeżeli właściciel działki miedzy naszymi działkami zezwolił Merkuremu na
                                                    postawienie na niej swojego płotu, to my nie mamy nic do gadania. Budynku nie
                                                    mogą tam, posatwic, bo będzie za blisko naszego a przykleić sie, nie przykleja,
                                                    bo zarząd nie wyraża zgody.

                                                    Uważam ze działania zarządu i jego decyzje winny być respektowane tak jak ta o
                                                    nie, przykelejaniu i nie sprzedaży kawałka naszej działki, tak samo to ze
                                                    zarząd chce zezwolić na sprzedaż piwa, (jeśli zasady z ustawy o wychowaniu w
                                                    trzeźwości były by zachowane).
                                                    Informujemy państwa na bieżąco, co sie dzieje i podejmujemy decyzje, oczywiście
                                                    bierzemy pod uwagę głosy mniejszości, ale jak na forum tylko 3-4 osoby (a może
                                                    to jedna i ta sama) piszą ze wszyscy, sa przeciw a potem 10 osób pisze ze sa za
                                                    piwem, to naprawdę nie wiemy jak mamy podchodzić do tego tematu.

                                                    Informowałam o przyklejeniu budynku i tez znalazły sie 1-2 osoby za, czy w
                                                    takim razie mamy brać pod uwagę ich zdanie?????

                                                    Prosze dajcie szanse zarządowi na podejmowanie racjonalnych decyzji w sprawach
                                                    wspólnoty i jej członków, zwłaszcza ze biuro zezwoleń prosi o pozwolenie od
                                                    zarządu lub administracji budynku.
                                                    Dodam, ze od piątku do dziś nie wpłynął żaden wniosek sprzeciwu do ochrony (w
                                                    sprawie piwa), od osób z forum, tak jak prosiłam o to.

                                                    Forum służy do informowania państwa i dyskutowania nad tym, ale nie możemy
                                                    uginać się pod presja wulgarności i argumentami przekupstwa, takie posty nie
                                                    mogą być brane jako formalne sprzeciwy, bo nie wiemy, kto sie sprzeciwia i ile
                                                    to jest osób.
                                                    Dlatego decydujemy tak jak uważamy i deklarowaliśmy to już przed zebraniem.

                                                    Ale podtrzymuje swoja prośbę o składanie sprzeciwów, co do piwa, do piątku.

                                                    Nie chce dalej ciągnąc tego tematu, bo widze, że nowi/anonimowi forumowicze nie
                                                    maja żadnych konstruktywnych argumentów, których bym nie obaliła w pierwszym
                                                    bardzo długim poscie na temat piwa. A najważniejszy był taki, ze możemy w razie
                                                    łamania ustawy i warunków pozwolenia wycofać swoja zgodę i tym samym w ciągu
                                                    tygodnia biuro zezwoleń zabiera koncesje na PIWO.
                                                    Paulina
                                                  • Gość: DEMOKRATA Re: MERKURY I PIWO - decyzje zarzadu czy nie? IP: 62.233.204.* 19.04.04, 00:25
                                                    Zarząd został wybrany demokratycznie więc jego decyzje również są demokratyczne.
                                                    Muszą być tylko zgodne z istniejącym prawem
                                                    Pani Paulino
                                                    Proszę kierować się zdrowym rozsądkiem i literą prawa. Pozostali muszą
                                                    dostosować się do waszych demokratycznych jak napisałem na wstępie decyzji.
                                                    Macie nasze zaufanie i mandat do działania.
                                                    Najważniejsze jest teraz sprawne i konstruktywne działanie przynoszące wymierne
                                                    rezultaty. Na ich podstawie zostaniecie ocenieni w następnych demokrtycznych
                                                    wyborach.
                                                    NIECH ŻYJE WOLNOŚĆ I DEMOKRACJA.
                                                  • Gość: Zaniepokojony Re: MERKURY I PIWO - decyzje zarzadu czy nie? IP: 62.233.204.* 19.04.04, 00:39
                                                    Tak jest
                                                    Bez decyzji zarządu powstanie tylko chaos i nic więcej.
                                                    Zarząd został wybrany po to by rzadził - inaczej mówiąc podejmował w naszym
                                                    imieniu decyzje.
                                                    Został wybrany w sposób demokratyczny
                                                    A więc działajcie rozpoznając sytuację i zagrożenia (chodzby ze strony SM
                                                    MERKURY) podejmujcie słuszne i trafne decycje - tego chyba wszyscy
                                                    oczekujemy!!! Z tego was ocenimy!!!
                                                    Najważniejsze jest szybkie i zdecydowane działanie we wspólnym interesie - ono
                                                    zawsze przyniesie pozytywne rezultaty w przeciwieństwie do nierychliwych i
                                                    niezdecydowanych posunięć
                                                    Odwagi Pani Paulino !!!
                                                  • Gość: zainteresowany Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAR TERENU - nowe forum IP: 62.233.204.* 17.04.04, 01:37
                                                    Czy jest już nowe forum. Jeżeli tak to gdzie i jak z niego korzystać. Uważam że
                                                    powinno być ono wyłącznie dla naszej wspólnoty. Aby wyeliminować działalność
                                                    takich ANONIMÓW "Z NIKĄD" należy wprowadzić jawności członków przez rejestrację
                                                    i zakładanie konta (identyfikacja następowałaby na podstwie Nazwy po numerze
                                                    przypisanego do niej lokalu, a dostęp do posiadanego konta byłby przez
                                                    hasło).
                                                  • Gość: anonim Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAR TERENU - nowe forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 02:20
                                                    hehe a ja uwazam ze zeby sie zalogowac na naszym forum potrzebny bylby skan
                                                    teczowki oka i linii papilarnych. Autoryzacji by dokonywal jasnie nam panujacy
                                                    domel i jego papierochy
                                                  • Gość: Max Re: BARDZO WAZNE - ZAGOSPODAR TERENU - nowe forum IP: 62.233.204.* 17.04.04, 10:02
                                                    Sorry za słownictwo.

                                                    anonim kurwa debilu, tak sie składa ze wiem już gdzie mieszkasz. Uważaj na
                                                    siebie bo w kazdej chwili możesz dostać strzała w ryj! Spieradalaj z tego forum
                                                    bo podam twój dokładny adres wszystkim palancie.
                                                    Zapamiętaj to!

                                                    Wkurwiony Max
                                                  • Gość: marioml Czy wiecie że... IP: 62.233.204.* 17.04.04, 13:58
                                                    ... w sklepie po przeciwnej stronie KEN, za salonem Opla, nie sprzedaje się już
                                                    piwa. Wnioski nasuwają się same.
                                                  • ireneuszpow Re: Czy wiecie że... 17.04.04, 15:19
                                                    niesamowite!!!! aż mnie kordzi aby skomentować, ale licze na przebłysk
                                                    inteligencji naszego zarządu....
                                                  • Gość: Paulina Re: Czy wiecie że... wyjasnienie IP: 62.233.204.* 18.04.04, 15:47
                                                    Przebłysk inteligencji był taki, ze już ponad tydzień temu zarząd o tym
                                                    wiedział.
                                                    Dowiedzialam sie tez, dlaczego nie sprzedaje sie tam piwa, wódki i wina.
                                                    a wiec skończyła im się 2-letnia koncesja na sprzedaż alkoholu
                                                    wysokoprocentowego a sklepik miał problemy finansowe i nie miał funduszy żeby
                                                    opłacić przedłużenie pozwolenia.
                                                    i póki nie wyjdzie z długów to nie opłaci ponad 10tys zł za koncesje na wino,
                                                    piwo i wódkę.
                                                    Nasz sklepik chce pozwolenie tylko na piwo i kosztuje ona około 3 razy taniej.

                                                    Wydaje mi sie ze nie można nam zarzucać braku lub żądać przebłysków
                                                    inteligencji, bo jednak cały czas mamy "rękę na pulsie", zanim ktoś
                                                    napisze "złota myśl" na forum my mamy to już sprawdzone.
                                                    Paulina
                                                  • Gość: marioml Re: Czy wiecie że... wyjasnienie IP: 62.233.204.* 18.04.04, 21:07
                                                    1. nie jestem nowy
                                                    2. wiem (domyślam się), że Zarząd wie, ale może wszyscy nie wiedzą.
                                                    3. nie każdy ma dostęp do netu, natomiast wiele osób było na zebraniu i wiele
                                                    (pewnie wiekszosc) - była przeciwna
                                                    4. w tej sprawie, Zarzad winien w szczegolnosci uwzgledniac opinie lokatorow
                                                    klatki lezacej poza ogrodzeniem - najblizszej od wejscia do sklepu
                                                    5. popieram dzialania Zarzadu, sadze ze o taki Zarzad nam chodzilo, ale dalej
                                                    nie rozumiem skad takie, bezwarunkowe poparcie dla piwa. CO MY, MIESZKANCY
                                                    ZYSKUJEMY, GDZIE JEST BIZNES?. Dlaczego tej KONTROWERSYJNEJ sprawy nie poddac
                                                    glosowaniu na zebraniu?
                                                    6. skoro wszyscy sa za, dlaczego wlasciciel sklepu NACISKA wylacznie na Zarzad
                                                    a nie na czlonkow wspolnoty
                                                    7. moze z gory zalozymy ze wszyscy sa przeciw, a osoby ktore sa za powinny
                                                    skladac pisma w biurze ochrony?
                                                    8. odebranie prawa sprzedazy alkocholu nie jest takie proste, trzeba miec
                                                    dowody itp. nie wystarczy ze ktos za pol roku podrapie sie po glowie i
                                                    stwierdzi hm... duzo nas kosztuja te obsikane klatki i WYZSZE faktury za
                                                    ochrone, a sklep pola nie ustapi: koszty koncesji, naklady na zatowarowanie
                                                    sklepu, utracone korzysci
                                                  • Gość: anonim do maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.04, 14:05
                                                    nie strasz mnie, ok? chlopowarszawiaku znasz tylko silowe argumenty? ja ci po
                                                    chrzescijansku wybaczam. bron sobie dalej domela i jego wstretne papierochy. on
                                                    pali te obrzydliwe papierochy na tarasie a a juz nie wytrzymuje
                                                  • Gość: Max Re: do maxa IP: 62.233.204.* 17.04.04, 15:30
                                                    Ostrzegam ostatni raz gnoju - zamknij ryj! To co kto robi w swoim domu lub na
                                                    balkonie to jego sprawa jeżeli nie zakłóca innym spokoju! Jak chcesz to nawet
                                                    nasraj u siebie.
                                                    I morda w kubeł bo zejde do ciebie i sie doigrasz - przysięgam!

                                                    Mad Max

                                                    P.S. Do normalnych mieszkańców:
                                                    Właścicieli sklepu na przeciwko nie stać już na koncesje na alkohol (mają
                                                    kłopoty finansowe) dlatego tam nie ma już piwa. Sklep już upada.
                                                    Moim zdaniem piwo powinno być w naszym sklepie - dajmy im szanse po kilku
                                                    miesiącach zweryfikujemy sytuacie i zobaczymy czy była to słuszna decyzja czy
                                                    nie!
                                                  • Gość: anonim Re: do maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 00:52
                                                    nie napinaj sie tak bo ci zylka pierdzaca peknie. palancik jestes, wiesz?

                                                  • Gość: Klaudia Re: do maxa IP: 62.233.204.* 18.04.04, 15:47
                                                    anonimko nie rzucaj sie tak wieśniaro bo z plaskacza dostaniesz po twarzy.
                                                    Już masz co najmniej 2-3 sąsiadów z klatki, którzy ciebie nie trawią.
                                                    Brawo - dobry wynik, oby tak dalej.
                                                  • Gość: Telewidz Kabelki do TV IP: 62.233.204.* 18.04.04, 18:10
                                                    Chciałem poruszyć temat telewizji. Czy ktoś wie do kogo należy okablowanie
                                                    naszego budynku w media. Ze wczesniejszych listów wynika że net należy do
                                                    KOSTKA, a jak jest z kablówką TV??? Wydaje mi się że już raz zapłaciliśmy za to
                                                    okablowanie płacą przy zakupie mieszkania (za dodatkowe gniazdo TV w drugim
                                                    pokoju Mostostal doliczył sobie dodatkowe koszty) Jeżeli tak to z jakiej racji
                                                    ASTERCITY siąga od nas drugi raz kasę za instalację (inaczej podłaczenie)???
                                                    Wydaje mi się że brakuje u nas w tej dziedzinie zwykłej konkurencji - wiem że
                                                    tam gdzie było dwóch dostawców TV tam prześcigali się oni w pomysłach jak
                                                    zdobyć klienta (np. instalacja za 1 zł + 3 miesiące gratis pełen pakiet np. z
                                                    HBO)
                                                    Kto zadecydował że u nas ma być jeden dostawca? Udostępnijmy okablowanie
                                                    również inne firmie a zabaczymy co się stanie.
                                                    A może inny pomysł:
                                                    Jeżeli jest to nasze okablowanie to może pomyśleć o antenie zbiorczej - myślę
                                                    ze koszty byłyby zanacznie mniejsze (kablówka kosztuje powiedzmy 50 zł * 120
                                                    (tylko 50% lokatorów) daje to aż 6000 zł na miesiąc !!!!) Za te pieniądze myślę
                                                    ze była by nawet jakaś satelitarna antena zbiorcza.
                                                  • Gość: Mieszkaniec Kilka słów IP: 62.233.204.* 18.04.04, 22:30
                                                    Pani Paulino uważam, że powinna Pani (wspólnie z resztą członków zarządu)podjąć
                                                    decyzje nie zważając na kłótnie, które się toczą na tym forum. Niestety żyjemy
                                                    w takim a nie innym kraju i głosowaniami, kótniami, przepychankami do niczego
                                                    nie dojdziemy! I niech nikt nie pieprzy głupot że powinniśmy głosować za lub
                                                    przeciw! Każdy dobrze wie że na zebraniach nie ma nawet 50% mieszkańców a
                                                    debaty na jakikolwiek temat kończą sie kłótniami i stratą czasu!
                                                    To właśnie po (i dzięki Bogu ze sie udało) został wybrany nowy zarząd żeby
                                                    wreszcie zaprowadził porządek na tym wycinku polskiej szopki!!!
                                                    Pani Paulino dziękuję serdecznie za dotychczasowe zaangażowanie i nakład pracy
                                                    jaki Pani włożyła w naszą wspólnotę i jeszcze raz apeluje o nie zważanie na tą
                                                    beznadziejną dyskusję i wyimaginowane problemy ludzi, którzy we krwi mają
                                                    intrygę. Proszę działać dalej bo dobrze to Pani robi. Nie chciałbym aby kilkoro
                                                    krzykliwych mieszkańców zabraniało mi kupić piwa w sklepie spożywczym - to
                                                    jakaś paranoja.

                                                    P.S. Proszę pomyśleć co by było gdyby tak każdy zaczął sie czepiać firmy która
                                                    bedzie administratorem albo innych rzeczy - może powinniśmy głosować to jaki
                                                    kolor szmatki ma mieć pani sprzątaczka?
                                                  • Gość: Piwosz Re: Kilka słów - DEMOKRACJA!!! IP: 62.233.204.* 18.04.04, 23:49
                                                    DEMOKARCJA, DEMOKRACJA i JESZCZE RAZ DEMOKRACJA !!!!!!!!
                                                    Może to nie najlepszy system ale jedynie słuszny.
                                                    Tylko on sie sprawdził co pokazuje historia
                                                    Inne prowadzą do nikąd - tylko tyrania i despotyzm.
                                                    A nawiasem mówiąc to chyba nikt nikomu u nas nie zabrania kupować piwa i go
                                                    spożywać. (Już dawno na szczęście skończyły się czasy gdzie obowiązywała
                                                    godzina 13).
                                                    Ja jak dotyczczas nie mam i nie miałem z tym problemu!!!
                                                    Jestem wolny i robię co chcę!!!

                                                    Pani Paulino
                                                    !!!!NIECH ŻYJE WOLNOŚĆ I DEMOKRACJA!!!!

                                                    Piwosz

                                                  • Gość: Piwosz Re: Kilka słów - DEMOKRACJA!!! IP: 62.233.204.* 19.04.04, 00:13
                                                    Zapomiałem napisać również
                                                    NIECH ZYJE PIWO!!!

                                                    Piwosz

                                                    PS
                                                    Może i dobrze się stało, bo problemu piwa nie można stawiać na równi z
                                                    DEMOKRACJĄ.
                                                  • Gość: Sąsiad Re: Kabelki do TV IP: 62.233.204.* 18.04.04, 23:14
                                                    Myślę,że to bardzo dobry pomysł z tą anteną zbiorczą. Jak każdy będzie
                                                    wywieszał anteny na swoich balkonach, to ucierpi estetyka naszego budynku (a
                                                    przypomnę że, to ważny argument w sprawie dostosowania naszych wykuszy do
                                                    przepisów przeciwpożarowych). Chyba każdemu zależy na wyglądzie budynku w
                                                    którym mieszka. Zauważyłem, że już kilka anten się pojawiło - napewno będą
                                                    montowane następne, więc faktycznie lepiej niech będzie antena zbiorcza.
                                                    Ponadto unikniemy zagracania i ewnetualnych uszkodzeń dachu po samodzielnych
                                                    instalacjach anten. Jak dotychczas problem instalacji anten na dachu nie został
                                                    rozwiązany. Myślę że nie można nikomu zabronić instlacji anteny na dachu jak ma
                                                    opłacony oficjalny abonament RTV - ma przecież prawo dostępu do sygnały stacji
                                                    naziemnych i nie tylko, satelitarnych również. Problem w tym tylko kto dokonuje
                                                    montażu anten. Uważam, że powinny być to profesjonalne firmy posiadające
                                                    uprawnienia do tego rodzaju prac - uniknie sie wtedy dewastacji dachu. Trzeba
                                                    ten problem oficjalnie roztrzygnąć.
                                                    Na koniec mojego wywodu jeszcze raz powiem, że moim zdaniem antena zbiorcza
                                                    wydaje się tu najlepszym rozwiązaniem tego problemu.
                                                    Oddaję te argumenty pod rozwagę i decyzję naszego Zarządu.

                                                    Pozdrawiam wszystkich.
                                                    Wasz sąsiad.
                                                  • Gość: anonim Re: Kabelki do TV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 01:05
                                                    a ja nie chce anteny zbiorczej to dobre dla biedakow ja chce miec canalaplus
                                                    zeby wszyscy widzieli
                                                  • Gość: Bogaty Re: Kabelki do TV IP: 62.233.204.* 19.04.04, 01:21
                                                    Anonim!!! - biedny i godny politowania to ty jesteś, bo rozumu i odwagi
                                                    cywilnej to ty nawet za grosz nie masz.
                                                  • Gość: Współczujący Re: Kabelki do TV IP: 62.233.204.* 19.04.04, 01:29
                                                    Anonim!!! - współczuję, rzeczywiście chyba biedny jesteś, jak do tej pory
                                                    jeszcze nawet calanplusa nie masz - ograniczasz sie tylko do chcenia. A ja
                                                    myslełem, że już wszystko masz. Sprawiasz wrażenie że wszystkie rozumy
                                                    pozajadałeś a jeden ci chyba dupą uciekł
                                                  • Gość: XXL nowa strona dyskusyjna ?!!! IP: *.polkomtel.com.pl 19.04.04, 12:02
                                                    Czytam po weekendzie te posty dzisiaj i trochę mi ręce opadają. Myśle, że
                                                    musimy korzystać z nowej wewnetrznej listy dyskusyjnej i przestać rozwijać
                                                    tematy na tej. Niegrzeczne, chamskie posty niektórych osób sa zatrważające. Ja
                                                    nie wiem, czy Anonim jest mieszkańcem naszego budynku - jeżeli tak, no to gość
                                                    bądż dziewczę nie ma co robic z wolnym czasem. Nowa lista dyskusyjna spowoduje,
                                                    że takim osobom odechce się niestosownych komentarzy, po drugie wiadomo będzie
                                                    kto zacz, po trzecie niektóre osoby przestaną być takie odwazne w opiniach, bo
                                                    kryją się za swoimi pseudonimami. Natomiast jedyna reakcją na Anonima lub tego
                                                    typu osoby jest brak reakcji.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Marzena
                                                  • Gość: XXL Do Domela IP: *.polkomtel.com.pl 19.04.04, 12:15
                                                    Domel !
                                                    Mam pytanko. A dotyczy ono furtki od strony sklepu. Furtka ciężko się zamyka i
                                                    trzeba nią trzasnąc, żeby zamknąć, co też każdy włącznie ze mną, to robi.Niby
                                                    nie ma problemu, ale kiedy śpi się przy otwartymm oknie, to trzask notorycznie
                                                    zamykanej furtki nocą jest nieznośny, zwłaszcza że tzw. sypialnia jest od
                                                    strony Jeżewskiego. Zapewne wynika to z montażu zamka lub coś w tym stylu. Czy
                                                    zgłaszałeś to administracji ? Pytam, bo Ty chyba najsilniej możesz odczuwać ten
                                                    upierdliwy trzask ze względu na bliskość zamieszkania, a ja zastanaiwam się czy
                                                    nie zgłosic tego do adm. żeby coś z tym zrobili.
                                                    Pozdrawiam
                                                    M.
                                                  • Gość: Domel Re: Do Domela IP: *.polkomtel.com.pl 19.04.04, 13:41
                                                    Marzena, sprwa furtki ciągnie się już od jesieni ponieważ już wtedy
                                                    przwidziałem że będzie to problem jak zrobi sie cieplej. Ja już mam dosyć tej
                                                    kurewskiej furtki. Sprawa wyglada tak, że źle zamontowane zostało ogrodzenie
                                                    (chodzi o fundamenty) a szczególnie słupek na którym jest elektromagnes. W
                                                    zimie kiedy łapał mróz słupek od furtki odchylał sie w stronę budynku co
                                                    powodowało że furtka była otwarta - CAŁE OSIEDLE BYŁO OTWARTE (prawie przez
                                                    cała zimę)! Kiedy się robiło ciepło słupek odchylał sie w stronę ulicy i furtka
                                                    nie domykała się bo była za ciasna. W tej chwili juz się wyrobiła i się domyka
                                                    choc nadal jest za ciasna a to powoduje, że strasznie trzaska i ciężko ją
                                                    domknąć.
                                                    Sprawę od początku zimy kilkadziesiąt już chyba razy zgłaszam do administracji
                                                    (do nie rezydujacej już na szczęście pani Zosi) a także do Mostostalu. I NIC!
                                                    Tłumaczą się, że podwykonawca nie chce się podjąć naprawy.
                                                    W zeszłą środę zgłosiłem to nowej administracji - obiecali załatwić sprawę. Ale
                                                    prosili o chwilę czasu poniewaz dopiero zaczynają. Jezeli minie 2 tyg i nic sie
                                                    nie zmieni to się zapienie.
                                                    Jedyne co mi się udało (po długich negocjacjach ze starą administracją)
                                                    wywalczyć to ciche elektromagnesy przy furtkach. Nie wiem czy pamietacie jak
                                                    warczały te pierwsze zamki jak sie drzwi otwierały.
                                                    Kolejna sprawa to domofony (a szczególnie ten przy sklepie) - zastanawiam się
                                                    po co te beznadziejne domofony dzwonią równocześnie jak się dzwoni do kogoś do
                                                    mieszkania? I po co to kretyńskie pikanie jak sie drzwi otwierają..? To rownież
                                                    udało mi sie wywalczyć (ze starą administracją) i były o połowe przyciszone ale
                                                    teraz znowu dzwonią i pikaja na maxa! Zgłosiłem to również nowej administracji.
                                                    Zobaczymy kiedy to poprawią. Może jak wiecej mieszkańców którym to przeszkadza
                                                    będzie to zgłaszac to sprawa nabierze rozpędu...
                                                  • Gość: XXL Re: Do Domela IP: *.polkomtel.com.pl 19.04.04, 14:12
                                                    No własnie - masz rację, zgadzam się z Tobą co do joty a'propos furtki i
                                                    domofonu.To ja też się przejdę do administracji i zgłoszę, że to bezsens.
                                                    Pozdrawiam
                                                    Marzena
                                                  • Gość: Bartosz S. Skrzynki na listy - ciekawostka IP: 62.233.204.* 19.04.04, 14:38
                                                    a wiecie Państwo, że zamontowane na klatkach skrzynki na listy będą musiały być
                                                    wymienione w ciągu najbliższych 4 lat? Nie spełniają one bowiem norm unijnych,
                                                    wg których każda przegródka powinna mieć osobny otwór wrzutowy a listonosz nie
                                                    może miec dostępu do wszystkich przegródek 'od tyłu', tak jak ma teraz.

                                                    Niby drobiazg, ale gdyby ktoś pomyślał, to nie trzeba by na ten kretyński
                                                    pomysł naszych pieniędzy wydawać...

                                                    To taka ciekawostka, dla złagodzenia atmosfery... Ostro się tu robi ostatnio...

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: anonim Re: Do Domela IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.04.04, 14:43
                                                    o kurcze widze ze mam nasladowce!!!!!! no no szybko sie dorobilem synka albo
                                                    coreczki a tak poza tym to ja chce piwa!!!! w naszym sklepie i satelitarnej
                                                    anteny najlepiej na cala orbite nie wylaczajac satelit szpiegowskich prosze
                                                    zalatwcie to!!!!!!!wiecie lubie podgladac:)p.s pani paulino widzi pani oni
                                                    niedlugo wysla pania na rakowiecka niech pani przeczyta moj post jeden z
                                                    pierwszych i zobaczy pani ze wszystko przewidzialem .z pozdrowieniami prawdziwy
                                                    ANONIM!!!!!!!!!!!!
                                                  • Gość: Laczek Re: Do Domela IP: 81.219.8.* 19.04.04, 17:53
                                                    Mam prosbe - dajcie mi wszyscy swiety spokoj i nie posadzajcie mnie o to, ze
                                                    podszywam sie pod Anonima. Pod nikogo sie nie podszywam, nic mnie to wszystko
                                                    nie obchodzi, nie zagladam na to forum i nie bede zagladal. Po prostu
                                                    zapomnijcie o mnie!!!

                                                  • Gość: mieszkaniec DO ROZSĄDNYCH IP: 62.148.92.* 19.04.04, 18:38
                                                    Niestety nowe forum tu wiele nie pomoże - przecież sąsiedzi nadal będą ci sami
                                                    (osobiście jestem przerażony, w jakiego rodzaju, niedojrzałe emocjonalnie i
                                                    intelektualnie, środowisko się wprowadziłem, oceniając po wypowiedziach).
                                                    Sporadycznie zaglądam na to forum (brak czasu) i myślę, że jedyne wyjście to
                                                    praca od podstaw (w niektórych przypadkach), czyli mozolne tłumaczenie czy
                                                    zwracanie uwagi, że tak nie należy, że to nieprawda itd. Oby tylko nie okazało
                                                    się to tylko syzyfową pracą ! Szanowni Państwo, widzę potrzebę większego
                                                    zaangażowania w sprawy wspólnoty osób ROZSĄDNYCH i ROZTROPNYCH, ponieważ
                                                    niestety potem wszyscy odczują skutki infantylnych czy nieuczciwych
                                                    zachowań "naszych" reprezentantów. Apeluję o czynny udział w przełomowych
                                                    momentach egzystencji naszej wspólnoty! Nie wierzę, że to forum jest
                                                    reprezentatywne dla wszystkich mieszkańców KEN 26.
                                                  • Gość: zrozpaczona SBM Merkury !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.04, 19:58
                                                    SMB Merkury coraz skuteczniej przestawia swoj plot w nasza strone. Dzisiaj
                                                    panowie przyblizyli go znowu. Czy aby misternie nie realizuja swojego
                                                    zamierzonego planu ??? Czy za pare miesiecy tuz przed naszymi oknami nie
                                                    wyrosnie nam blok a my pozostaniemy w ciemnej, dusznej studni??? :(((
                                                  • Gość: XXL Re: SBM Merkury !!! IP: *.polkomtel.com.pl 20.04.04, 10:22
                                                    Myśle, że wspólnota trzyma rękę na pulsie i kontroluje sprawę SBM Merkury.
                                                    Jednak takie działania, jakie są widoczne - skuteczne rozszerzanie płotu, to
                                                    niestety było do przewidzenia. Łatwiej jest już coś zrobić, niż potem
                                                    zlikwidować i SBM Merkury wie o tym doskonale. A jestem przekonana, że im b.
                                                    zależy na tym dodatkowym kawałku. Tylko, że póki co nie mają prawa cokolwiek
                                                    robić na naszym kawałku gruntu i tyle.
                                                  • Gość: Kama Re: SBM Merkury !!! IP: 62.233.204.* 20.04.04, 10:47
                                                    Ze swojego okna doskonale widzę o jaką odległość przesunęło się ogrodzenie.
                                                    Jest to około 4 m. w stosunku do poprzedniego ogorodzenia. Widzę też że dół
                                                    kopany jest tuż obok ogrodzenia. Mam nadzieję, że Zarząd monitoruje sprawę,
                                                    ponieważ być może Merkury chce przeprowadzić politykę faktów dokonanych.
                                                    Najpierw ogrodzili tylko drzewo a teraz poszli dalej.
                                                    Pani Paulino, czy w wolnej chwili będzie mogła pani opisać nam obecną sytuacje
                                                    lub ewentualnie napisac u kogo można sie dowiadywać o interesujacych nas
                                                    sprawach, ponieważ pani z administracji póki co jeszcze się wdraża.
                                                    Pozdrawiam Kama
                                                  • Gość: anonim Re: SBM Merkury !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.04.04, 11:28
                                                    panie i panowie mierzylem dzisiaj o ile sie przyblizyl plot jest to 3 m i 94
                                                    cm!!!!!! a glebokosc doly ma juz prawie 4 m!!!to SKANDAL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jak
                                                    bede mial cos nowego dam znac!!
                                                  • Gość: Domel Re: SBM Merkury !!! IP: *.polkomtel.com.pl 20.04.04, 11:34
                                                    Rzeczywiscie płot sie przesunął a dół kopany jest tak blisko że już chyba jedno
                                                    drzewo sie przewróciło. Ciekawe czy można tak bez zezwolenia niszczyć drzewa...
                                                  • Gość: mario Przeczytajcie dzisiejszą GW Stołeczną IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 20.04.04, 13:37
                                                    Zamiast bloku obok mieliśmy mieć wielopoziomowy parking i poranne korki na KEN-
                                                    ie.

                                                    Ps. Z załączonego do artykułu obrazka wynika, że jesteśmy inwestycją Klubu
                                                    Dwustu

                                                    mario
                                                  • Gość: i Re: Przeczytajcie dzisiejszą GW Stołeczną IP: *.acn.pl 20.04.04, 15:04
                                                    a oto i tresc:

                                                    Al. KEN, róg Wąwozowej - tu jest pierwsza stacja metra Kabaty. Wokół osiedla i
                                                    hipermarket Tesco. Właśnie ogrodzono ostatni niezabudowany teren na północny
                                                    wschód od skrzyżowania. Na tablicy informacje: powstają osiedla Edbud Plaza i
                                                    spółdzielni Klub Dwustu.

                                                    A jeszcze na starych mapach zagospodarowania właśnie po tej stronie al. KEN
                                                    widnieje wielopoziomowy parking na blisko 2 tys. aut. To miał być element
                                                    znanego w Europie systemu Park & Ride, w myśl którego kierowcy zostawialiby
                                                    samochody przy stacji i dalej jechali komunikacją miejską. Po co? By zmniejszyć
                                                    tłok w centrum, ale zarazem szybko podróżować do śródmieścia. Teraz te plany
                                                    legły w gruzach. Na parking nie ma już miejsca.

                                                    Nie sąsiedztwo, lecz pobliże

                                                    Jak jest potrzebny, pokazują kłopoty mieszkańców Wilanowa i Konstancina-
                                                    Jeziorny. Tamtejsi kierowcy teraz dojeżdżają do metra na Ursynowie, łamiąc
                                                    przepisy - zamkniętą dla ruchu drogą przecinają Skarpę Warszawską. Przy blokach
                                                    ursynowiaków roi się od samochodów, które zastawiają osiedlowe parkingi, place
                                                    do zabaw i boiska. Gdyby wokół stacji Kabaty powstał parking, tu mogłyby
                                                    zatrzymywać się i samochody, i podmiejskie autobusy z Konstancina czy Powsina
                                                    (teraz dojeżdżają aż do pętli w al. Wilanowskiej - kilka kilometrów dalej).

                                                    Rezygnację z Park & Ride na Ursynowie potwierdził wczoraj Mieczysław Reksnis z
                                                    biura naczelnego architekta miasta, odpowiedzialny za przyszłość systemu
                                                    transportowego w stolicy. Zdradził, że z planów w całej Warszawie zniknęło w
                                                    sumie 26 z 30 projektowanych punktów przesiadkowych z garażami. Dlaczego? -
                                                    Miasto musiałoby zbyt dużo wydać na kupno gruntów. Szukamy sposobu, żeby to
                                                    zrobić taniej - mówi Mieczysław Reksnis. Nie chce jednak powiedzieć jak.
                                                    Tymczasem niewykupione przez miasto ziemie przejmują inni inwestorzy - np. na
                                                    Ursynowie Edbud, który działkę przy al. KEN kupił od dawnego prywatnego
                                                    właściciela.

                                                    - Ten parking z Kabat może uda się umieścić gdzieś w pobliżu. Nie rezygnujemy z
                                                    funkcji Park & Ride na zawsze - zapewnia nasz rozmówca, przyznając jednak, że
                                                    na wskazanie nowej lokalizacji jeszcze za wcześnie.

                                                    Katastrofa blisko, parking daleko

                                                    Parking na Kabatach miał być ostatnim ogniwem systemu Park & Ride. Pierwszy to
                                                    poszerzenie al. KEN aż do marketu Tesco, drugi - budowa ulicy łączącej Wilanów
                                                    i Konstancin z Ursynowem, tzw. Nowokabackiej. Jej budowa zaczyna się już w tym
                                                    roku, skończy za dwa. Czy do tego czasu parking powstanie? - Nie wiem. Raczej
                                                    nie - mówi Mieczysław Reksnis. Zaskoczenia taką decyzją nie kryli wczoraj
                                                    ursynowscy urzędnicy. Robert Lasota, wiceburmistrz dzielnicy: - Nikt nas nie
                                                    pytał o opinię w tej sprawie. Moim zdaniem zaniechanie pomysłu Park & Ride to
                                                    katastrofa. Przecież wszystkie inwestycje drogowo-komunikacyjne
                                                    podporządkowywaliśmy temu celowi - nie kryje złości.

                                                    Krystyna Siwek, szefowa delegatury naczelnego architekta miasta na Ursynowie: -
                                                    Mógłby powstać parking piętrowy nad dotychczasowym dla klientów Tesco -
                                                    proponuje. Kiedy? Znów brak odpowiedzi. Dyrekcja Tesco nie komentuje zaś
                                                    pomysłu: - Jest zbyt odległy - usłyszeliśmy w markecie.

                                                    - Priorytetem na najbliższe dwa-trzy lata są parkingi na Młocinach [tam
                                                    przystanek metra powstanie najwcześniej w 2008 r. - red.], przy stacji metra
                                                    Wilanowska, Hali Marymonckiej i ul. Połczyńskiej - wylicza Mieczysław Reksnis i
                                                    ucina: - Ten na Ursynowie priorytetem nie jest.
                                                  • Gość: Domel Re: Przeczytajcie dzisiejszą GW Stołeczną IP: *.polkomtel.com.pl 20.04.04, 15:33
                                                    Czytałem, to nie jest tak jak mówisz...
                                                    W ogóle początkowo w miejscu Tesco miały być parkingi ale działke sprzedali. Do
                                                    tego tam gdzie teraz jest Bertelsmann (skrzyżowanie Wąwozowej i Rosoła miało
                                                    być przedłużenie Wąwozowej i wylot do Powsina ale działkę również sprzedano.
                                                    Potem na miejscu dzisiejszej budowy (na przeciwko Tesco) miał być parking ale
                                                    teraz już wiadomo że nie będzie i cała koncepcja Park&Ride (to normalne i
                                                    powszechne zjawisko w Europie Zachodniej, gdzie linii metra jest kilka w
                                                    większości wiekszych miast) upadła. Korków na KEN raczej by nie było bo ludzie
                                                    zostawiali by samochody na parkingach a w stronę centrum jechali właśnie
                                                    metrem. Jedyna wada dla nas to pewnie mniej miejsca w metrze w porównaniu do
                                                    tego co mamy teraz.
                                                  • Gość: współlokatorka Re: SBM Merkury !!! -pytanie do Pauliny IP: 62.29.253.* 20.04.04, 15:03
                                                    Mam pytanie: czy zarząd monitoruje sprawę SBM MERKURY??? uważam, że jest to
                                                    bardzo ważna kwestia na dzień dzisiejszy, ponieważ prace Merkurego postępują z
                                                    dnia na dzień a my nie mamy dowodów na to czy Merkury trzyma się przepisów czy
                                                    też złamał je i buduje swoją inwestycję nie spełniając wymogu zachowania
                                                    prawidłowej odległości od naszego budynku (a są takie podejrzenia ze strony
                                                    mieszkańców wspólnoty)Mam prośbę, czy zarząd mógłby sprawdzić tą sprawę
                                                    angażując odpowiedniego specjalistę ( np.ktoś z nadzoru budowlanego)dla
                                                    sprawdzenia tej sprawy i udokumentowania na piśmie. Dzisiaj można jescze coś
                                                    załatwić, ale za kilka dni jak prace Merkurego będa zaawansowane będziemy mieli
                                                    powazny problem - prawdopodobnie nieodwracalny. Wiele wskazuje na to że merkury
                                                    mimo, iż nie uzyskał naszej zgody robi tak jak mu pasuje, nie licząc się z
                                                    naszym zdaniem. Wydaje mi się, ze trzeba koniecznie coś z tym zrobić i to jak
                                                    najszybciej.

                                                    wspólokatorka
                                                  • Gość: XXL Jeszcze o SBM Merkury IP: *.polkomtel.com.pl 20.04.04, 17:12
                                                    Przypomniał mi sie fakt sprzed kilku dni. Zwróciłam uwagę na fakt, że trzy
                                                    osoby wyglądające na urzędników przygladało sie tej części, która dzieli nasz
                                                    budynek od inwestycji SBM Merkury. Jedna z pań coś tam skrzętnie zapisywała.
                                                    Kompletnie o tym zapomniałam, ale zastanawiałam się juz wtedy, czy to nie
                                                    czasem ludzie z SBM, którzy już cos tam sobie kombinują. A to dlatego, że
                                                    badali i omawiali ten pas nas dzielący, jak również nasz budynek dość
                                                    intensywnie. W kazdym razie na sklepu z rowerami nie oglądali,a przyszłych
                                                    mieszkańców chyba by ten pas zbytnio nie interesował. Zatem SBM działa.
                                                  • Gość: Paulina Jabłońska Re: SBM Merkury !!! -pytanie do Pauliny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.04.04, 19:05
                                                    zadajecie mi panstwo kilkakrotnie pytanie czy monitorujemy sprawe merkurego.
                                                    oczywiscie ze tak, tylko ze narazie nie wiele mozemy zrobic, bo merkury caly
                                                    czas czeka na nasza zgode na doklejenie sie budynku.
                                                    tzn my jako zarzad na pismie wyrazimy swoj sprzeciw ale dopiero gdy merkury na
                                                    pismie nas o to poprosi.
                                                    stan obecny robót na dzialce merkurego jest jak widac ....nic tam nie ma oprócz
                                                    maszyn i dołów.
                                                    w tym tygodniu poprosilam o konsultacje w tej sprawie fachofca.
                                                    na razie nic nie wiem póki ten pan nie sprawdzi wszytkiego dokładnie, tzn
                                                    odleglosci od naszego płotu itp.
                                                    ale prosze panstwa skoro wlasciciel dzialki miedzy nami pozwolil na postawienie
                                                    tam płotu to nic nie poradzimy.
                                                    budynku nie dokleja ani tam nie postawia.
                                                    w planach jest (tak jak bylo) długi budynek rownolegly do jezewskiego a za nim
                                                    uliczka łączaca ken z wankowicza
                                                    a drugi budynek mial byc gdy zezwolimy na doklejenie, ale nie zezwolimy wiec
                                                    nie moga drugiego wybudowac bo nie ma jak.
                                                    merkury narazie kopie i przygotowyje sie do budowania, ALE NIC JESZCZE NIE
                                                    BUDUJE, bo sa to tylko plany inwestycji.

                                                    w przyszlym tygodniu podam panstwu szczegóły, sprzwdze w dzielnicy co merkury
                                                    zamierza i dowiem sie dokladnie ile metrow od nas moga budowac.
                                                    na razie wydaje mi sie ze jest to 18 metrow ale nie jestem pewna.
                                                    ale zeby wybudowac budynek w odleglosci 18 metrow od naszego plotu, to musza
                                                    troche wiekszy dół wykopac i otoczyc wiekszy kawalek ziemi, wchodzac na dzialke
                                                    z nami sasiadujaca.

                                                    do osob krytykujkacych decyzje zarzadu:
                                                    Sa pretensje ze zarzad chce podejmowac decyzje w sparwie piwa, to nie wiem czy
                                                    mozemy podjac decyzje o nie doklejaniu budynku, poniwewaz z jednej strony jest
                                                    to dzialanie na niekozysc wspolnoty, bo mogla by na tym zarobic!!!
                                                    prosze sie zastanowic czy nie widza tu panstwo podobienstwa i czy zarzad ma
                                                    kredyt zaufania czy nie!!!
                                                    a naciski na forum czy inne, sa bardzo nie wskazane, a normalne dyskusje
                                                    owszwem.

                                                    prosze nie spiskowac i w razie pytan o decyzje zarzadu kontaktowac sie prosto z
                                                    zarzadem a nie z osobami postronnymi, bo plotkowanie nic nie da, a sieje
                                                    niepotrzebne zamieszanie wsród mieszkanców.
                                                    swoj telefon podalam na zebraniu, jesli ktos nie zanowotal, lub ma inne pytania
                                                    prosze o kontakt pjablonska@aster.pl

                                                    paulina jabłońska



                                                  • Gość: Sasiad PAPIEROSY IP: 62.233.204.* 20.04.04, 23:44
                                                    Szanowni Sasiedzi

                                                    Czy moze ktos madry powiedziec mi, czy mozna zabronic/ograniczyc palenie
                                                    papierosow na balkonach?

                                                    Kiedy sasiad z dolu robi to 30 minut,smrod automatycznie przedostaje sie do
                                                    mieszkania wyzej. Robi sie coraz cieplej i nie mozna przeciez siedziec caly
                                                    czas przy zamknietych oknach.

                                                    Niech palacze smrodza w swoich mieszkaniach i truja siebie i swoich domownikow,
                                                    jesli juz musza.
                                                  • Gość: Johnny Re: PAPIEROSY IP: 62.233.204.* 21.04.04, 10:11
                                                    nie można :) trochę wolności jeszcze w tym kraju zostało. nikt za to nie
                                                    zabrania siedzieć w domu przy zamkniętym oknie, tak żeby nie wpuszczać obcych
                                                    zapachów.
                                                  • Gość: Zaniepokojony Re: SBM Merkury !!! -pytanie do Pauliny IP: 62.233.204.* 21.04.04, 01:02
                                                    www.sbm-merkury.pl/O_Budynek-8-1.html
                                                    www.sbm-merkury.pl/ViewImage.asp?title=Plan&image=HDoc/O_LokalBlok-8-1-1-1-1_a_l.gif
                                                    Na powyższych stronach internetowych Merkurego są przedstawone ich plany
                                                    budowy. Jasno z nich wynika że budynek w krztałcie litery Z jest dokejony do
                                                    naszego.

                                                    Pani Paulina napisała:
                                                    "merkury narazie kopie i przygotowyje sie do budowania, ALE NIC JESZCZE NIE
                                                    > BUDUJE, bo sa to tylko plany inwestycji."

                                                    Plany planami, ale chciałem zauważyć ze większość mieszkań Merkury JUZ SPRZEDAŁ
                                                    (i to także w części przyklejonej do naszego budynku) - A NIE DOPIERO PLANUJE
                                                    SPRZEDAć. - chyba coś to znaczy (a może swoim klientom sprzedają gruszki na
                                                    wierzbie??? - w co bardzo wątpię, bo przecież umowa sprzedaży, ewentualne
                                                    kredyty klientów i ich zabezpieczenia bankowe nie mogą istnieć w próżni - mają
                                                    swoje umocwania prawne z którymi Merkury musi się poważnie liczyć!!!)
                                                    Nie możemy patrzeć tylko na plany, bo te się ciągle zmieniają - czego przykład
                                                    mamy w sprawie z parkingiem opisanej w Gazecie Stołecznej - dodatku go Gazety
                                                    Wyborczej
                                                    I jak tu ufać urzędnikom.
                                                    Myślę, że Merkury z premedytacją stosuje politykę faktów dokonanych licząc na
                                                    opieszałość burokratycznej maszynerii urzędniczej i prawnej.
                                                    Wniosek jest jeden - będą budować jak chcą, a potem najwyżej zapłacą
                                                    symboliczną karę, (bo chyba Państwo nie wierzycie, że dostaną nakaz wyburzenia.)
                                                    A my jak teraz zdecydowanie przeciw nie zadziałamy, będziemy musieli się
                                                    pogodzić z nie korzystnym dla nas stanem istniejącym po fakcie.
                                                    Teraz, ta właśnie sprawa, dla naszego Zarządu powinna być najważniejsza, mieć
                                                    najwyższy piorytet, bo póżniej jak przysłowie mówi będzie musztarda po obiedzie.
                                                    APELUJĘ O DZIAŁANIE I NIE USTANNE MONITOROWANIE SYTUACJI.
                                                    Nie zajmujmy się teraz tak banalną sprawą jaką jest sprzedaż piwa. (a może ktoś
                                                    specjalnie podrzuca nam takie sprawy by odwrócić naszą uwagę od istotnych spraw
                                                    i na tym w ostatecznym rezultacie nie mało skorzystać?)


                                                  • Gość: Pesymista Re: SBM Merkury !!! -pytanie do Pauliny IP: 62.233.204.* 21.04.04, 01:20
                                                    Eeeee tam, Polak zawsze mądry po szkodzie!!!
                                                    Nie wiecie tego?
                                                    To się sami na własnej skórze przekonacie!!!
                                                  • Gość: Domel Re: SBM Merkury !!! -pytanie do Pauliny IP: *.polkomtel.com.pl 21.04.04, 09:23
                                                    Może i sprzedają mieszkania w budynku doklejonym do naszego i naciągają ludzi
                                                    (to normalne) ale przecież nie rozbiorą naszego ogrodzenia i nie dokleją sie na
                                                    chama!? Z tego co widac w tej chwili wykopany dół znajduje się w odległości ok.
                                                    20 metrów od naszego budynku. Nie popadajmy w paranoję...
                                                  • Gość: Lokatorka Re: SBM Merkury !!! -do zaniepokojonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 08:56
                                                    Oświeć mnie bardzo proszę, bo nie mogę się na tych rysuneczkach dopatrzeć w
                                                    którym miejscu SBM Merkury się do nas przykleił?
                                                  • Gość: Uspokojony Zaniepokojony do lokatorki (SBM Merkury) IP: 62.233.204.* 21.04.04, 22:37
                                                    Z tego co odpisała Pani Paulina wynika że strona Merkurego dotyczącą inwestycji
                                                    na Wańkowicza jest nie aktualna - a więc o rysuneczkach tych proszę zapomieć.
                                                    Podobno będzie nowy projekt (którego teraz jeszcze nie ma) - wtedy proszę
                                                    dopatrywać się w którym miejscu SBM Merkury będzie chciał się ewentualnie do
                                                    nas przykleić.
                                                  • Gość: mieszkaniec Re: PODOBIEŃSTWO IP: 62.148.92.* 21.04.04, 09:26
                                                    Naprawdę zadziwiająca jest Pani troska o interes tego sklepiku, oby nie okazała
                                                    się Pani bardziej zaangażowana w załatwianie piwa dla tego sklepu niż obrony
                                                    interesów całej wspólnoty - I TO JEST MERITUM MOJEJ WYPOWIEDZI - nie można
                                                    stawiać znaku równości pomiędzy dużą inwestycją budowlaną pod naszymi nosami,
                                                    prowadzoną niezgodnie z prawem budowlanym, a załatwieniem piwka (wbrew
                                                    oczywistej na to zgody większości wspólnoty, o czym wydaje się, że Pani
                                                    doskonale wie, ale to ignoruje, zasłaniając się sloganami typu "zaufanie dla
                                                    zarządu") dla prywatnej osoby. Reprezentuje Pani mieszkańców i dlatego takiego
                                                    rodzaju argumentacja jest, mówiąc delikatnie, niepoważna ...
                                                  • Gość: Paulina MERKURY ZNOWU SPROSTOWANIE- czytac do końca IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 21.04.04, 09:33
                                                    Proszę nie wprowadzać paniki i zamieszania skoro państwo nie wiedza na czym
                                                    rzecz polega.
                                                    Nie znają państwo żadnych innych faktów jak to co napisałam na forum a z nich
                                                    jasno wynika, ze nie Merkury się nie przyklei do nas.
                                                    A na stronie Merkurego nie ma żadnych informacji potwierdzających sprzedaż
                                                    mieszkań w doklejonym budynku, i nie planów nowego budynku.
                                                    Sa tylko stare plany 1 etapu budowy i tak już nie aktualne.
                                                    Niby jak państwo sobie to wyobrażają, ze oni zdemontują nasz płot i postawia
                                                    budynek na naszym terenie???? I nikt nie zauważy?????? I nie zareaguje???
                                                    Zastanówmy się zanim cos napiszemy, ja nie mam już siły odpisywać ciągle toego
                                                    samego.
                                                    Wiem ze sprawa Merkurego jest ważna sprawa, tak jak i inne ale jest cały czas
                                                    przeze mnie monitorowana i to na teraz wystarczy. Nie możemy wydać sprzeciwu
                                                    na piśmie, bo nie dostaliśmy zapytania na piśmie i nie wiemy przeciwko czemu
                                                    dokładnie protestujemy.
                                                    Nie ma dokumentacji na to wiec nie będę pikietowała przed biurem Merkurego
                                                    skoro oni mają tylko plany w głowie a nie pozwolenia i na razie prowadza na ten
                                                    temat rozmowy.

                                                    Napisze po raz kolejny, bo rozmawiam dziś z Prezesem spółdzielni Merkury żeby
                                                    jeszcze raz się upewnić a dodatkowo porosiłam o rade fachowców od prawa
                                                    budowlanego, oraz nasza administracje by zbadała sprawę po swojemu.

                                                    NIE PA POZWOLENIA NA BUDOWĘ budynku przyklejonego do nas, i niema być to
                                                    budynek zakręcony, tylko osobna nieruchomość w dłuż KEN. Merkury NIE KUPIŁ tego
                                                    17 metrowego pasa miedzy nami i póki my nie wyrazimy zgody na sprzedaż naszej
                                                    części i doklejenie, nie kupi tego pasa, chyba ze kupi i postawi tam drzewka.,
                                                    co mu się nie opłaca.
                                                    Nie ma jeszcze dokładnych planów na ten budynek ponieważ sprawa cały czas leży
                                                    w biurze projektowym, po wykonaniu planu inwestycji my musimy wyrazić swoje
                                                    zdanie i wtedy z tym dokumentem Merkury może dopiero ubiegać się o pozwolenie
                                                    na budowę.
                                                    Ale skoro NIE WYRAZIMY ZGODY to nie będą mieli wystarczających pozwoleń i
                                                    pozwolenia na budowę nie dostana!!!!!!
                                                    NIE SPRZEDANO ŻADNYCH mieszkań z tego niby doklejonego budynku, bo nie maja
                                                    jeszcze jego planów. Poza tym termin realizacji tej przyklejonej inwestycji ma
                                                    się zacząć dopiero w 2005 (albo później) roku po wybudowaniu w części 1 etapu.
                                                    1 etapem budowy jest budynek równoległy do nas. Budynek będzie stał około 25
                                                    metrów do tego pasa miedzy nami. Jak już będą go kończyć to zabiorą się za
                                                    realizacje następnego etapu NA KTÓRE NIE MAJĄ JESZCZ POZWOLENIA I NE DOSTANA
                                                    BEZ NASZEJ ZGODY.
                                                    Jeśli chodzi o przesunięty plot w nasza stronę, to tak jak pisałam Merkury
                                                    postawił plot na działce WYDZIERZAWIONEJ NA CZAS BUDOWY ze względu na to ze
                                                    maja mało miejsca i plot im się osuwał w dziur pod budynek.

                                                    I NIE MA SAMOWOLI BUDWLANEJ ANI POLITYKI PO FAKCIE.
                                                    NIE MOGĄ NIC ZROBIC BO NIE DOSTANA POZWOLENIA NA BUDOWE.
                                                    ŻADNA FIRMA NIE POSTAWI BUDYNKU NA NIE SWOIM TERENIE BO BY IM KAZALI ZBURZYC
                                                    NIERUCHOMOSC, NIE MOGĄ NAWET KOPAC NA NIE SWOJEJ DZIAŁCE.!!!

                                                    Ludzie opanujcie się z ta paniką, bo już po nocach się śni Merkury i piwo a mam
                                                    wiele innych spraw do prostowania i wyjaśniania.

                                                    Pod koniec tygodnia powinnam wiedzieć co się dzieje na ten temat w dzielnicy i
                                                    w biurze infrastruktury i co powie na to fachowiec od prawa budowlanego.

                                                    Paulina Jabłońska
                                                  • Gość: paulina Re: PODOBIEŃSTWO IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 21.04.04, 09:40
                                                    Sklepik ma byc dla dobra mieszakancow, a piwo pozwolilo by mu dzialac dalej.
                                                    ale pisalam juz ze nie podejmujemy jeszcze decyzji.
                                                    i nie wiemy jaka jest wiekszosc, bo na zebraniu bylo 60 osób.
                                                    wiec prosze nie pisac ze opcja za lub przeciw piwu jest wiekszoscia, bo nie
                                                    znamy wiekszosci, kazdy ma inne udzialy.
                                                    chcielismy dac szanse czlonkowi wspolnoty a nie bawic sie w przepychanki słowne
                                                    i obarazanie korupcja.
                                                    dobrze ze nie pisze o wszytskich decyzjach zarzadu, bo bysmy nic nie mogli
                                                    zaltwic nawet pani zosi bysmy nie zwolnili, bo miala swoja publicznosc wsród
                                                    mieszkancow, bo byla mila i ktos mógł tez jej bronic.
                                                    paulina
                                                  • Gość: Arkaady Re: PODOBIEŃSTWO IP: 62.233.204.* 21.04.04, 09:44
                                                    IDż się Gościu Wypałuj i zostaw już panią Paulinę w spokoju Tępaku !!!! Nie
                                                    będziesz jej Cały czas drażnił!!!!!
                                                  • Gość: Warszawiak Re: PODOBIEŃSTWO - Do mieszkańca IP: *.rx.pl 21.04.04, 10:03
                                                    Weź się człowieku i wyprowadź jak Ci tak ciągle źle. To ci nie pasuje, tamto i
                                                    jeszcze to. Cały czas narzekasz, człowieku zastanów się jak wygląda twoje
                                                    życie??? Pozwól innym żyć i działać w spokoju (bo samemu to się dupy ruszyć nie
                                                    chce), a ty non stop pierdolisz jakieś głupoty na które nie masz żadnych
                                                    racjonalnych argumentów. Miałeś jakieś problemy w dzieciństwie czy co???

                                                    Nie zamierzam cię pozdrawiać - SPADAJ!!!

                                                  • Gość: Domel Re: PODOBIEŃSTWO IP: *.polkomtel.com.pl 21.04.04, 09:59
                                                    mieszkaniec - uspokój sie człowieku i nie obrażaj Pauliy! Dziewczyna sie stara
                                                    i robi bardzo dużo (powtarzam kosztem swojego życia prywatnego) i robi to
                                                    gratis. Wiesz ile razy dziewczyna wieczorami musi sie spotykać z różnymi
                                                    firmami, chroną, przeglądac umowy, przygotowywać nowe itd?!! A ty co? Siedzisz
                                                    sobie w domu albo w pracy i komentujesz! Chcesz to zajmij sie na własną rękę
                                                    tematem Merkurego. Jest kilku mieszkańców, ktorzy współpracują z zarządem!
                                                    Niektórzy malkontenci potrafią tylko narzekać - za grosz nie potrafią docenić
                                                    wysiłku innych.
                                                    A co do piwa to Paulina nie troszczy sie tak bardzo jak ci sie wydaje o ten
                                                    sklepik bo gdyby tak było to zobaczyłbyś piwo na półce w sklepie wcześniej niż
                                                    dowiedziałbyś sie z forum ( i to zgodznie z prawem)! Po prostu na prośbe
                                                    własciciela sklepu (również członka naszej wspólnoty) rozwazana jest taka
                                                    decyzja i konsultowana. I nie chrzań czlowieku ze wiekszość mieszkańców jest
                                                    przeciw bo tego narazie nikt nie wie. Oczywiste jest tylko to, że próbujesz się
                                                    wypowiadać w imieniu większości a do tego nie masz prawa...
                                                    P.S. Paulino wiem że sie pewnie denerwujesz ale ignoruj takie podłe wypowiedzi.
                                                  • Gość: mieszkaniec Re: DO DOMELA IP: 62.148.92.* 22.04.04, 14:24
                                                    Domel
                                                    swoją opinię że większość jest przeciw wyrażam na podstawie woli mieszkańców
                                                    wyrażonej złożeniem podpisu na tzw. "liście" - rzeczywiście patrząc na nią,
                                                    wygląda na to, że większość jest przeciw - zresztą rozwiązanie tej sprawy jest
                                                    proste jak drut:
                                                    POPROSTU NA NAJBLIŻSZYM ZEBRANIU WSPÓLNOTY PODDAĆ TĘ SPRAWĘ POD GŁOSOWANIE I
                                                    TYLE - jeśli wygrają zwolennicy, ja uszanuję tę decyzję i tyle.
                                                    Co do Pauliny - robi wiele spraw dla wspólnoty (przecież nie z przymusu tylko z
                                                    własnej woli)- według mnie za wcześnie jest już na pochwały albo potępienie.

                                                    Teraz coś od siebie - mieszkałem kiedyś w bloku z piwem na dole i było to dla
                                                    mieszkańców bardzo uciążliwe ! (pijane gęby od rana, pełno petów i śmieci itd.)
                                                    i dlatego uważam, że bezpieczniej jest nie ryzykować, bo potem, gdyby to
                                                    okazało się uciążliwe, może być trudno cofnąć pozwolenie! - szczególnie Ty
                                                    uważaj, bo przecież mieszkasz na parterze - ja osobiście wolę piwo mieć w Tesco
                                                    a mrozić je sam w mojej lodówce!

                                                    I na koniec, niestety ale nasz blok został już ochrzczony imieniem Alternatywy
                                                    4, m.in. dzięki prostakom, których mózgi są w stanie sformułować tylko
                                                    wypowiedzi typu: "pałuj się" lub "spierd..laj" zamiast racjonalnego argumentu
                                                    (notabene wątpię żeby któryś odważył mi się powiedzieć to w oczy)- niestety na
                                                    parę lat to jest sąsiedztwo, jako człowiek który posiada pewien autorytet u
                                                    nich, powinieneś im uświadomić, że ośmieszają nie tylko siebie, ale całą naszą
                                                    wspólnotę (patrz forum sąsiadów)

                                                    ps. postaram się być na najbliższym zebraniu wspólnoty, bo juz mnie to wkurza


                                                  • Gość: Kate Re: PODOBIEŃSTWO IP: *.skyline.com.pl 21.04.04, 10:16
                                                    Mieszkańcu i inni anonimowi mądrale. Skąd macie informacje że większośc
                                                    mieszkańców jest przeciwna sprzedaży piwa w sklepie? Przecież nie głosowaliśmy
                                                    nad tą sprawą!
                                                    Przestańcie oskarżać wszystkich którzy maja odmienne zdanie a zwłaszcza zarząd
                                                    o jakieś konszachty z właścicielem sklepu bo to jest niepoważne!!!
                                                    Pozdrawiam
                                                    Katarzyna Burakowska
                                                  • Gość: lokatorka pozwolenie na użytkowanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.04, 10:54
                                                    Pani Paulino;dziękuję za dotychczasowe działania i wszystkie Pani relacje dla
                                                    miaszkańców.Kilka nowych pytań;co nowego w sprawie naszego pozwolenia na
                                                    użytkowanie.
                                                    Czy MOSTOSTAL ma jakąś koncepcję poza przedłużoniem pozwolenia czasowego?
                                                    Czy były już jakieś rozmowy z nową administracją i jakie jest ich stanowisko w
                                                    sprawie podziału kosztów do czasu stałego pozwolenia na użytkowanie.
                                                    Na kiedy będą przygotowane nowe czynsze?
                                                  • malgorzata_m Piwo 21.04.04, 10:57
                                                    Pani Paulino. Kto dał Pani prawo decydowania za wszystkich?! Z tego co wiem i
                                                    jest to prawdą, znała Pani opinię większości mieszkańców na zebraniu. Tym
                                                    bardziej, że sprawa nie wyrażenia zgody na sprzedaż piwa w sklepie była dla
                                                    mieszkańców tak oczywista, że mieszkańcy nie chcieli nawet głosować w tej
                                                    kwestii - bo szkoda czasu !!! Zapytam Panią: czemu lekceważy Pani zdanie
                                                    mieszkańców i wprowadza samowolę.


                                                    Uważam, iż w kwestii piwa powinni mieć wszyscy prawo głosu! Jeżeli jest ktoś za
                                                    alkoholem w sklepie niech odda swój głosna "TAK". Ogólnie można przyjąć
                                                    (zgodnie z ustaleniami na zebraniu), że większość jest przeciw, więc mieszkańcy
                                                    nie powinni sami ponownie zgłaszać protesty.

                                                    Pani Paulino. Bardzo aktywnie udziela się Pani na forum internetowym. Nie
                                                    wszyscy mieszkańcy posiadają dostęp do internetu i więc nie wszyscy są na
                                                    bieżąco z przekazywanymi na forum informacjami. Co z resztą mieszkańców? W jaki
                                                    sposób i kiedy zamierza Zarząd poinformować ich o swojej decyzji (czy dopiero
                                                    po fakcie?).




                                                    Do Pana Domela oraz J:
                                                    Uważam, że nie powinii Panowie atakować mieszkańców na forum za ich poglądy.
                                                    Panowie są za alkoholem - niech Panowie uszanują tych co są przeciw sprzedaży
                                                    piwa w sklepie.
                                                    Zauważyłam, że jeżeli jest wszystko po Panów myśli to są Panowie bardzo
                                                    uprzejmi a jak jest coś nie tak to są Panowie bardzo niekulturalni!

                                                    Panie Domelu. W odniesieniu do panaczy to powiem, że jestem osobą niepalącą ale
                                                    nie atakuję osób, które palą np. na balkonie narażając innych mieszkańców na
                                                    niesympatyczne zapachy. Proszę Pana oraz inne osoby o wyrażanie swoich poglądów
                                                    w sposób kultularny. Staram się być osobą tolerancyjną i kulturalną.


                                                    W kwestii forum prywatnego to uważam, że uwierzytelnianie forumowiczów
                                                    spowoduje, że nikt nie będzie chciał się wypowiedzieć na kontrowersyjne
                                                    (burzliwe) tematy z uwagi na możliwość późniejszych "prześladowań" między
                                                    innymi Panów: Domela, J.


                                                    Gosia

                                                  • Gość: Domel Do Pani Małgorzaty IP: *.polkomtel.com.pl 21.04.04, 11:26
                                                    Witam,
                                                    Szanowna Pami Gosiu uważam, nie ma Pani racji! Staram sie w miarę kulturalny
                                                    sposób wyrazać swoje opinie. Raczej nie używam wulgaryzmów - owszem czasem mnie
                                                    ponosi jak czytam jakieś brednie ale staram sie nie przekraczać pewnej granicy.
                                                    Nie wyzywam innych za ich poglądy. Gdyby pani przeczytała uważnie ostatnie lub
                                                    ostatni post to by Pani to zauważyła i zrozumiała o czym mówie.
                                                    Zazwyczaj staram się racjonalnie i obiektywnie przedstwić problem oraz moją
                                                    opinie na dany temat. Nie wypowiadam sie w imieniu WSZYSTKICH tak jak kilka
                                                    osób tutaj i nie docierają do mnie argumenty że wiekszość jest przeciw piwu bo
                                                    wcale tak nie jest. Tak naprawde to Pani nie jest obiektywna twierdząc, że
                                                    decyzja na temat piwa była dla mieszkańców oczywista.
                                                    Otóż powtarzam że NIE.
                                                    Po pierwsze większości mieszkańcow nie było, po drugie nie było głosowania
                                                    podobnie jak w kwestii innych uchwał - dlaczego... pozostawiam bez komentarza.
                                                    Po trzecie zarząd został wybrany (w ciężkich bulach) ale został, wiekszością
                                                    głosów - głosowanie było. I teraz zarząd jest uprawniony do podejmowania
                                                    decyzji w imieniu wspólnoty. Zarząd nie musi konsultować wszystkich swoich
                                                    decyzji z mieszkańcami a jednak to robi. Tzn. pani Paulina z własnej woli to
                                                    robi za co ponosi przykre konsekwencje!
                                                    Powtarzam jeszcze raz nie atakuje nikogo za jego poglądy, staram sie
                                                    obiektywnie (w przeciwieństwue do niektórych) przedstawić sytuację. Ale nie
                                                    toleruje jezeli ktoś w imieniu WSZYSTKICH zabiera głos i/lub opowiada brednie.
                                                    Osobiście jestem za piwem w sklepie. Nie rozumiem dlaczego w normalnym sklepie
                                                    spożywczym miało by go nie być. To nie jest wódka czy tanie wino, a sklep to
                                                    nie melia. Proszę sie rozejżeć dookoła - prawie w kazdym sklepie spożywczym
                                                    jest piwo. Czasem zastanawiam się skąd niektórzy pochodzą skoro uwazają że piwo
                                                    w sklepie to jakaś patologia.
                                                    Mam nadzieję że jasno Pani przedstawiłem swoją opinie.
                                                    W razie pytań chętnie z Panią podyskutuje prywatnie "po godzinach" - mój mail:
                                                    x@plusnet.pl

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Paulina DO WSZYSTKICH IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 21.04.04, 12:56
                                                    Po pierwsze mieszkańcy dali zarządowi prawo decydowania wybierając zarząd,
                                                    miedzy innymi Pani jeżeli była Pani na zebraniu i głosowała.
                                                    Po drugie z mocy ustawy zarząd reprezentuje wspólnotę mieszkańców I podejmuje
                                                    decyzje w jej imieniu."
                                                    Po trzecie Szanowni Państwo mam już dosyć ataków na moją osobę (nie jestem
                                                    jedynym członkiem zarządu!!!) dlatego dla własnego zdrowia psychicznego
                                                    postanowiłam nie pisać i nie czytać przez jakiś czas tego forum - i tak mam
                                                    dużo pracy w związku z organizowaniem się nowej administracji oraz bieżącymi
                                                    sprawami/zmianami. Natomiast nadal czynnie zajmuje się sprawami wspólnoty i
                                                    uważam że robię to dobrze. Zarząd w przyszłości zostanie rozliczony ze swojej
                                                    działalności a ja jestem osobą uczciwą i zadowoloną z dotychczasowych osiągnięć.

                                                    Paulina Jabłońska

                                                    P.s. jeśli chodzi o zaliczki i rozliczenia indywidualne pisałam o tym
                                                    wielokrotnie na forum oraz była informacja na klatkach, ze wszelkie
                                                    rozliczenia, nowa administracja powinna zrobić przed zebraniem w czerwcu.
                                                    Pozwolenie na użytkowanie nadal jest w kwestii Mostostalu i ma termin do 30
                                                    kwietnia, pan Lech odpowiada wymijająco na moje pytania o pozwolenie wiec
                                                    zobaczymy co będzie pod koniec kwietnia wtedy mu już nie darujemy a kwestie
                                                    ponoszonych kosztów w okresie bez pozwolenia na użytkowanie, wyjaśnimy wspólnie
                                                    z administracja po zweryfikowaniu dokładnym finansów i windykacji.
                                                  • renatawisniewska Re: Piwo 21.04.04, 13:04
                                                    Witam Serdecznie!
                                                    Chciałam uprzejmie poinformować, iż w naszej nieruchomości utworzyła
                                                    się "społeczna grupa" która w swoim wolnym czasie chodzi od mieszkania do
                                                    mieszkania z listą na której właściciele deklarują swoją wolę ("za"
                                                    lub "przeciw") sprzedaży PIWA w naszym budynku. Lista ta będzie jednoznacznie
                                                    obrazowała wolę mieszkańców!
                                                    Chciałabym poprosić aby jak najwięcej mieszkańców wyraziło swoją wolę w tej
                                                    konkretnej sprawie.

                                                    Z pozdrowieniami,
                                                    R.W.
                                                  • Gość: BS Re: Piwo - bujajcie się IP: 62.233.204.* 21.04.04, 13:13
                                                    u mnie już była jakaś nawiedzona idiotka zbierająca podpisy przeciwko... nie
                                                    życzę sobie takich 'odwiedzin'. Trzeba było na zebraniu poświęcić chilkę i olać
                                                    propozycję p Wiplera, żeby nie głosować pozostałych uchwał.

                                                    Poza tym nie widzę powodu, żeby banda zdewociałych idiotów pozbawiła mnie
                                                    możliwości zakupu piwa w moim budynku. Jak wam się nie podoba - poruszcie tą
                                                    sprawę na kolejnym zebraniu, a nie zakłócajcie mi spokoju zbieraniem
                                                    kretyńskich podpisów. Jak jeszcze ktoś do mnie zapuka w tej sprawie, to już
                                                    nie będę taki miły jak ostatnio. Wyp....ć!!!
                                                  • Gość: XXL Re: Piwo - bujajcie się IP: *.polkomtel.com.pl 21.04.04, 16:12
                                                    Panie Saniewski, choć mnie ten mail nie dotyczy, to zwracam Panu uwagę - trochę
                                                    więcej kultury w wypowiedziach. Język polski zaginął w czasach buractwa ?
                                                  • Gość: Domel Re: Piwo IP: *.polkomtel.com.pl 21.04.04, 13:38
                                                    Renata no właśnie ja też słyszałem o takiej liście z tym, że to nie jest lista
                                                    kto "za" lub "przeciw" ale o podpis proszeni są tylko przeciwnicy. Czy się
                                                    mylę??? Czy to o tą listę chodzi??? Bo jeżeli tak to ktoś tu wprowadza ludzi w
                                                    błąd.
                                                    P.S. Wydaje mi się że listy społeczne to już nie te czasy...
                                                  • renatawisniewska Re: Piwo 21.04.04, 15:01
                                                    Z tego, co mi wiadomo.. wszyscy mieszańcy będą proszeni o podpisanie się w
                                                    odpowiedniej kolumnie, adekwatnej do ich stanowiska.
                                                    Lista ta ma pomóc w określeniu ilości zainteresowanych i przeciwnych gdyż
                                                    tegoż naszego forum nie możemy interpretować jako grupy reprezentatywnej jest
                                                    to tylko wycinek naszej społeczności ...
                                                  • Gość: BS Re: Piwo IP: 62.233.204.* 21.04.04, 15:21
                                                    po 1sze - mnie to babsko mówiło, że zbiera podpisy przeciwko,

                                                    po 2gie, skoro podpisy zbierają przeciwnicy, to po cholerę jeszcze podpisy
                                                    zwolenników? chyba oczywiste, że kto nie jest przeciw, jest 'za'

                                                    po 3cie - pojebało was
                                                  • Gość: Kama Re: Piwo IP: 62.233.204.* 21.04.04, 16:49
                                                    Panie BS, przykro mi niezwykle, że z takim chamem mieszkam w jednej klatce.
                                                    Zero kultury i dobrego wychowania.
                                                  • Gość: BS Re: Piwo IP: 62.233.204.* 22.04.04, 16:50
                                                    Max - dzięki

                                                    Kama i XXL - wyciągam do was rękę... z wyprostowanym środkowym palcem
                                                  • Gość: Max Re: Piwo IP: 62.233.204.* 21.04.04, 22:45
                                                    Listy społeczne, grupy społeczne, durne wypowiedzi - BS ma dużo racji. Tu
                                                    zalatuje komunizmem i wiochą! Ale jazda.
                                                    I niech sie u mnie żaden brzydki babol ze szmatławą listą w domu nie pokazuje!
                                                  • Gość: dede Re: LISTA IP: *.stacje.agora.pl 21.04.04, 19:41
                                                    Problem w tym kto zbiera podpisy!
                                                    Czy nie powinno byc tak, ze z lista taka spaceruje ktos z zarzadu?

                                                    Fascynujacy jest upor naszych rodakow w rzucaniu innym klod pod nogi.

                                                  • Gość: Miśka klatka 1 IP: *.acn.pl 21.04.04, 22:21
                                                    Witam wszystkich Sąsiadów.
                                                    Jestem mieszkanką pierwszej klatki w naszym "żółtku". Nie wiem czy tylko moi
                                                    znajomi mają problem z dotarciem do mnie, czy inni mieszkańcy pierwszej klatki
                                                    spotkali się już z tym zjawiskiem. Przy naszej furtce wywieszona jest
                                                    tablica "klatka 9". Konia z rzędem temu kto znajdzie "wchód" do pierwszej
                                                    klatki. Owszem jest taki napis, ale już za ogrodzeniem, pry wejściu do budynku.
                                                    Zdarzyło się już, że ludzie przywieźli mi lodówkę i jeździli wokół budynku w
                                                    poszukiwaniu wejścia do pierwszej klatki. Jedyna pociecha chyba w tym, że robi
                                                    się cieplej i cirpliwi będą mogli trenować bieg przełajowy. A może ktoś się
                                                    zlituje i umieści obok napisu "klatka 9, klatka 1". Pozdrawiam
                                                  • renatawisniewska Re: klatka 1 22.04.04, 12:10
                                                    Dzień Dobry:))
                                                    Bardzo dziękuje za zwrócenie naszej uwagi na ten problem, rozmawiałąm już naszą
                                                    nową Panią administrator, tabliczka bedzie zawieszona najprawdopodobniej w
                                                    przyszłym tygodniu, trudno na chwile obecną sie definiować konkretnie gdyż
                                                    należy ustalić gdzie były dotychczasowe tabliczki wykonywane i w tym samym
                                                    stylu dorobić następna albo zmienić tą obecną. Wszystko jak zwykle uzależnione
                                                    jest od ceny...
                                                    Dziekuje raz jeszcze ze uwagę i pozdrawiam serdzecznie!
                                                    R.W.
                                                  • Gość: anonim Re: klatka 1 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.04.04, 13:10
                                                    eee tam nudni juz sie robicie ale ale jest tu pare osob godnych uwagi!!!!:}}}}}}
                                                    he he he pamietajcie czuwam!!!!!
                                                  • Gość: Miśka Re: klatka 1 IP: *.acn.pl 27.04.04, 17:33
                                                    Dziekuje za zainteresowanie sprawa. Licze na efekty. Pozdrawiam
                                                  • Gość: Anonim Re: Kabelki do TV IP: *.zapora / 212.160.172.* 22.04.04, 13:07
                                                    Witam.
                                                    Przedstawiłem się jako Anonim aby nie być posądzonym o udziały w firmie którą
                                                    chcę zarekomendować!!!
                                                    Otóż słuchajcie wszyscy: firma Kostek również zajmuje się zakładaniem
                                                    zbiorczych anten.
                                                    Skoro weszła na blok z Internetem to możnaby wynegocjować ciekawe ceny za
                                                    podłączenie - możnaby potraktować usługę kompleksowo - chce nowych klientów
                                                    niech będzie konkurencyjna do innych :)
                                                    I co Wy na to??

                                                    p.s. jeśli chcecie dyskusji na temat własności peszli to mam pewne informacje.
                                                  • Gość: J Polecam looknąć co piszą o tym forum inni IP: 62.233.204.* 22.04.04, 20:05
                                                    Ciekawe dla co niektórych "inteligentnych inaczej" mieszkających na naszym
                                                    osiedlu może się okazać co piszą o nich nasi przyszli sąsiedzi z Merkurego:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=10507211&a=12130003
                                                    lub

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=10507211&a=12129393
                                                    Robimy za okoliczny teatr osobliwości...

                                                    Mnie szczególnie śmieszy Doktor Jykyl i Mr Hyde, czyli nasz niedoszły członek
                                                    zarządu B.Saniewski - ksywa BS. Cóż za transformacja z przesesa szczytnej
                                                    fundacji w gbura i chama jakich mało... ! Co za szczęście że zawczasu ludzie
                                                    się na tym człowieku poznali i nikt poza nim samym na tę kandydaturę nie
                                                    głosował.... Dopiero byłby cyrk... w stylu Misia a nie Alternatywy 4...

                                                    Pozdrawiam wszystkich z mózgami... tych bez mózgów w sumie też... co tam....

                                                    J


                                                  • Gość: BS [...] IP: 62.233.204.* 22.04.04, 23:45
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • Gość: miś Re: Polecam looknąć co piszą o tym forum inni IP: 195.94.201.* 23.04.04, 08:31
                                                    BS: ręce opadają... mam nadzieję że administrator forum szybko zaingeruje
                                                    J: sam jesteś zaczepny i agresywny, przyczyniasz się do takich opinii

                                                    niestety ale przyznam, że podzielam poglądy tych z merkurego..
                                                  • Gość: BS Re: Polecam looknąć co piszą o tym forum inni IP: 62.233.204.* 23.04.04, 08:34
                                                    ja z tą mendą pierwszy nie zacząłem
                                                  • Gość: J Re: Polecam looknąć co piszą o tym forum - do BS IP: 141.189.251.* 23.04.04, 10:22
                                                    Palancie jeden - sam zacząłeś pisząc te chamskie głupoty...

                                                    Ale teraz przegiąłeś już pojebańcu - widać nie masz zwyczaju zwracania uwagi
                                                    czyją Matkę obrażasz... I tu się nadziałeś!!!

                                                    Niedługo ktoś cię skurwielu odwiedzi po kolędzie!! Wypatruj czarnej dużej
                                                    limuzyny pod swoimi oknami!!!

                                                    A jak cię spotkam to ci jeszcze osobiście poprawię tak, że już do końca życia
                                                    ta twoja pedalska dupa gówna nie utrzyma.

                                                  • kar.olcia dziwna postawa BS 23.04.04, 10:29

                                                    ... uważam, że należy poinformować rodzinę Pana BS o jego dziwnym języku na
                                                    publicznym forum. Niech rodzina (rodzice) BS zobaczą jak udał się im syn, jak
                                                    rośnie i rozwija się intelektualnie. Niech zobaczą jaki ma szacunek do ludzi
                                                    starszych od niego. Może dostanie po dupie od ojca i matki i nagle zmądrzeje i
                                                    dorośnie do swojego wieku.



                                                  • Gość: J BS się wyprowadza IP: 141.189.251.* 23.04.04, 10:48
                                                    Jak widać z poniższego BS chce nas opuśćić:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=10507211&a=12161526
                                                    Pewnie teraz chce kandydować do zarządu Mekrurego...... Co nie zmienia faktu,
                                                    że przy okazji swoim postem wszystkich nas obraził.
                                                  • Gość: Laczek Re: BS się wyprowadza IP: 81.219.8.* 23.04.04, 10:54
                                                    Panowie, spokojnie, w koncu jestescie sasiadami...
                                                    :))) ale jaja...

                                                  • Gość: J Re: BS się wyprowadza CD..... IP: 141.189.251.* 23.04.04, 10:57
                                                    ale jednocześnie widać, że w Merkurym go też nie chcą....

                                                    ...też się na nim poznali... nici z zarządu

                                                    przeczytajcie:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=10507211&a=12166582
                                                  • kar.olcia Re: dziwna postawa BS 23.04.04, 10:59
                                                    ... poza poinformowaniem rodziców Pana BS uważam, że należy poinformować o
                                                    postawie Pana BS także jego fundację czy też organizację o której się chwalił.
                                                    Zrujnuje to błyskotliwą karierę Pana BS .... i nauczy pokory i kultury
                                                    osobistej.
                                                  • Gość: XXL Re: dziwna postawa BS IP: *.polkomtel.com.pl 23.04.04, 11:54
                                                    Panowie J. i Saniewski proszeni są o uspokojenie się. To nie powinno być forum
                                                    obrzucania się inwektywami. Natomiast szkoda, że p. Saniewski nie przejmuje się
                                                    uwagami, aby m.in. poprawił swój język na kulturalny, o innych rzeczach nie
                                                    wspomnę. Dziwię się, że mu nie wstyd.

                                                    Co do forum Wańkowicza - myślę, że nie maja się co tak bardzo śmiać z tego
                                                    forum. Obawiam się (choc im tego nie życzę), że będą mieli podobne problemy i
                                                    równie "kulturalnych" sąsiadów. Jak widac - wykształcenie nie świadczy o
                                                    człowieku, można je miec i być wciąż chamem.

                                                    A póki co skoncentrujmy się na sprawach bieżących. Byle nie na kwestii piwa, bo
                                                    to już nudne.
                                                  • malgorzata_m TV oraz kwiaty 23.04.04, 12:02


                                                    Widziałam ostatnio przewijający się ciekawy wątek o instalacji wspólnej anteny
                                                    zbiorczej. Przyznam, że dobrze byłoby mieć taką antenę na dachu. Mam antenę na
                                                    balkonie i nie jest to ani estetyczne ani nie daje dobrego obrazu. AsterCity
                                                    jest bardzo drogie.


                                                    Ponadto, ciekawym tematem są kwiaty, drzewka (iglaki), które można byłoby
                                                    posadzić dookoła. Bardzo ładnym drzewkiem jest magnolia. Polecam !


                                                    Gosia
                                                  • Gość: Lokatorka Re: TV oraz kwiaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 12:29
                                                    Oj tak kwiaty ma piękne. Moja babcia ma magnolię i kwitnie każdej wiosny tak
                                                    pięknie :)
                                                    Iglaki też są OK, ale czy na naszej ziemi coś w ogóle wyrośnie?
                                                  • Gość: Joanna forum IP: *.wp.waw.pl 23.04.04, 13:03
                                                    sasiedzi!

                                                    przyłączam se do głosow osob, które podkreslaja, ze owo forum nie jest miejscem
                                                    do którego zaglada chocby większosc członków wspolnoty.
                                                    Nie moze byc tak, ze to tu sa podejmowane jakies decyzje, wywierane naciski na
                                                    zarzad i czy tez ogłaszane przez zarzad ich wlasne decyzje. Co do tych
                                                    ostatnich konieczne sa równiez alternatywne formy.

                                                    Dla mnie osobiscie od dłuzeszgo czasu wypowiadanie sie na forum starciło sens,
                                                    bo nawet jesli którys z sasiadów, czy ja sama, napisze cos konkretnego -
                                                    pozostawiane jest to najczesciej bez komentarza, natomiast rozgrzebywane sa tu
                                                    tematy raczej pernonalne, czy wrecz obrazliwe.

                                                    W kwestii piwa:
                                                    juz wyraziłam swoja opinie do do działania zarzadu we wczesniejszych postach.
                                                    ciesze sie ze znalazły sie osoby, które zbieraja podpisy pod stanowiskiem
                                                    mieszkanców wspolnoty w tej sprawie. dzieki temu bedziemy mieli jasnosc,
                                                    jakiego rozwiazania chce wiekszosc.

                                                    w kwestii SBM merkury:
                                                    to jest naprawde powazna sprawa, w moim przekonaniu konieczne jest ostre
                                                    stanowisko zarzadu w tej sprawie - przedstawione dyrekcji SBM pisemnie (bez
                                                    wzgledu na to czy jakies zapyatnie na pismie było czy nie, wazne bysmy to my
                                                    mieli sie czym wykazac przed sadem w razie procesu).

                                                    pozdrowienia
                                                    Joanna Hirsz
                                                  • Gość: Arkaady Uszczelnianie wykuszy od Strony KEN IP: 62.233.204.* 23.04.04, 13:42
                                                    Witam Serdecznie
                                                    Dzisiaj od poranka od strony KEN-u działa firma ktora zajmuje sie
                                                    uszczelnianiem wykuszy , ciekawe czy teraz zrobią to solidnie .
                                                  • Gość: ANONIM Re: Uszczelnianie wykuszy od Strony KEN IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.04.04, 15:21
                                                    BS TRZYMAJ SIE NARESZCIE JAKIS JEDEN ROZSADNY W TYM TOWARZYSTWIE ,CZLOWIEKU Z
                                                    CHECIA BYM SIE Z TOBA PIWA NAPIL W NASZYM SKLEPIKU OCZYWISCIE:))))))
                                                  • Gość: Laczek Do Anonima i BS IP: 81.219.8.* 23.04.04, 15:38
                                                    Ale zwroccie prosze uwage, ze post BS do J zostal usuniety. Co o tym sadzicie?

                                                  • Gość: Egon Re: Do Anonima i BS IP: *.zapora / 212.160.172.* 23.04.04, 16:38
                                                    Sądze, że post musiał być ostry. Swoją drogą jestem ciekaw co ten burak BS
                                                    nawypisywał. Nie zajrzalem na forum odpowiednio wczesnie zeby to przeczytac.
                                                    Czy ktos kto to czytal moze w oglednych slowach strescic tak zeby bylo wiadomo
                                                    jakim BS jest chamem.
                                                  • Gość: dede Re: ????!!!!???? :))))))))))))) IP: *.stacje.agora.pl 23.04.04, 18:06
                                                    Brawo Egon!
                                                    BS napisz jeszcze raz co myslisz o J i innych sasiadach! Tylko jeszcze mocniej
                                                    i dosadniej. Njlepiej wczesniej uprzedz w jakims poscie, o ktorej godzinie to
                                                    zrobisz, zeby zebrala sie jak najwieksza widownia :)))))))
                                                  • Gość: J Re: Do Anonima i BS IP: 62.233.204.* 23.04.04, 21:38
                                                    Egon - nie napisał nić mądrego - posunął się nawet do obrażenia mojej matki za
                                                    co będzie miał teraz duże nieprzyjemności......
                                                  • Gość: anonim Re: Do Anonima i BS IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.04.04, 16:54
                                                    ja proponuje oprocz rozmowy wychowawczej z rodzicami pana bs powiadomienie
                                                    prokuratury generalnej i trybunalu haskiego do spraw zbrodni aa i jeszcze
                                                    prosze o wprowadzenie embarga ONZ!!!!!dla pana BS!!!!!:)))))))))))))))))
                                                  • Gość: Radioamator Re: TV oraz kwiaty IP: 62.233.204.* 24.04.04, 23:38
                                                    Myślę że warto się pokusić o taką inwestycję - napewno będzie znacznie taniej
                                                    niż w AsterCity - tym bardziej że instalacją naszego domu należy do nas, a te
                                                    zdzierusy jeszcze ośmielają się brać od nas kasę za podłączenie - To skandal,
                                                    stydziliby się.
                                                    Pokażmy im że można lepiej i taniej!!! Przecież nie potrzebujemy ich łaski!!!

                                                    Proszę przeczytać mój cały list Re: TV Radioamator

                                                    Należy do tego pomysły przekonać innych, rozgłaszając tą sprawę.
                                                    Nasz Zarząd powinien przejąć inicjatywę w tej sprawie.
                                                  • Gość: anonim Re: dziwna postawa BS IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.04.04, 17:40
                                                    doKAR>OLCI wiesz jak nazywa sie taka postawa jak twoja ???kapus lub konfident
                                                    brrrrrrr i ja z takimi ludzmi mieszkam!!!!!
                                                  • Gość: Klaudia anonim pryszczaty onanizujący sie gówiarz -słychać IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 23.04.04, 18:00
                                                    anonim kretynie skończony spieprzaj do mamusi i tatusia niech cie przeproszą za
                                                    to co ci zrobili!!! Szczególnie tatuś!
                                                  • Gość: dede Re: dziwna postawa BS IP: *.stacje.agora.pl 23.04.04, 18:11
                                                    komentarz do wpisu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=10507211&a=12176345
                                                    Mnie tez nie podobaja sie klimaty klasztorne w naszym bloku, ale anonim chyba
                                                    pomyliles wysmiewanie z chamskim wyszydzaniem.
                                                    Jak na razie zabawny byl jedynie Twoj post dotyczacy odleglosci plotow i
                                                    glebokosci dolow. A szkoda ... smiech to zdrowie, ale nie w Twoim wydaniu.
                                                  • Gość: rozsądny ??? OPANUJCIE SIE IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.04.04, 18:35
                                                    Sasiedzi kochani!!!
                                                    Czytam nasze forum i oczom nie wierze co tu sie wyptawia!!!!???
                                                    forum wspólnoty, na ktorym mozna bylo przeczytac ciekawe posty informacyjne
                                                    oraz towarzyskie przerobiliscie na forum kłótni i wulgarnych epitetów.
                                                    Od jakiegos czasu przestały pisac osoby, które mialy do powiedzenia wiele i
                                                    informowały mieszkancow o losach i ciekawostkach we wspólnocie.
                                                    Pani Paulina juz zadeklarowala nie wypowiadanie sie na naszym forum(narazie na
                                                    2 tyg), wcale jej sie nie dziwie. Mozna stracic wiare i cheć w uzdrowienie
                                                    naszej wspólnoty a postami z ostatnich dni pokazaliscie, ze nie chcecie słuchać
                                                    i czytac madrych, informacyjnych ciekawych postów tylko obrzucac sie błotem.
                                                    A gzdzie dyskusja? gdzie rozsadek? gdzie kultura?

                                                    Rozsadny mieszkaniec
                                                  • Gość: kotek Re: dziwna postawa BS IP: 62.233.204.* 23.04.04, 18:42
                                                    BS to pedał, pojebaniec i niespełniony onanista. Proponuje nie rozmawiać z tym
                                                    debilem i ignorować jego posty.

                                                    Przemawia przez niego rozgoryczenie i zawód bo nikt na niego nie glosował.

                                                    Albo zrzućmy się na lekarza specjaliste psychiatre dla tego nieszczęśnika???
                                                  • Gość: Egon TV IP: 62.233.204.* 23.04.04, 18:57
                                                    Chciałbym słóweczko na temat anteny zbiorczej - wątek ten był niedawno
                                                    poruszany. Żeby cokolwiek zdecydować to trzeba najpierw mieć dane o cenach
                                                    instalacji, konserwacji, utrzymania itd. Czy ktoś wie jakiego to są rzędu
                                                    kwoty, za jakie programy? Bo jeżeli sie okaże że na łepka wyjdzie np (liczba z
                                                    sufitu) 30-40 zeta miesięcznie to nie warto sobie głowy zawracać. Natomiast
                                                    jeżeli znacząco mniej to można by o tym pomyśleć. Dopóki się tego nie dowiemy
                                                    to będzie to gadanie, za przeproszeniem, o jajach komara (każdy wie są ale nikt
                                                    ich nie widział)
                                                  • Gość: Telewidz Re: TV IP: 62.233.204.* 24.04.04, 18:10
                                                    Nie wiem jak wygląda cena instalacji anteny zbiorczej (przypuszczam że koszty
                                                    były by stosunkowo małe (antena, maszt, jakieś rozgałężniki sygnału, kilka
                                                    wzmacniaczy i robocizna - bo przecież całe okablowanie budynku mamy już
                                                    gotowe!!!)
                                                    Jeżeli chodzi o utrzymanie to chcę powiedzieć że w moim starym miejscu
                                                    zamieszkania gdzie było mniej więcej tyle samo mieszkań co na KEN 26 koszty
                                                    utrzymania anteny zbiorczej wynosiły 4,50 zł na miesiąc od jednego lokalu (to
                                                    był oficjalny czynnik tzw komornego - chyba zgodny z rzeczywistością bo nie
                                                    przypuszczam aby Administracja dopłacała). Dodam że instalacja była
                                                    już "wiekowa". Nasza byłaby nowa i nie wymagała by ewentualnych napraw i
                                                    ciągłych konserwacji co też ma wpływ na cenę.
                                                  • Gość: Radioamator Re: TV IP: 62.233.204.* 24.04.04, 23:27
                                                    Myślę że instalacja anteny zbiorczej (samego zespołu antenowego do odbioru
                                                    stacji naziemnych z całym osprzetem)wyniosła by dosłownie ok. 1000 zł

                                                    www.dipol.com.pl/schemat01.htm

                                                    Na powyższej stronie jest przykład instalacji dla domku jednorodzinnego z
                                                    linkami zawierjącymi charakterystyki (oraz ceny) poszczególnych jej elementów.
                                                    Dla dużego domu wielorodzinnego takim jakim jest KEN 26 zespół antenowy jest
                                                    wprost identyczny co jest pokazane na następnej stronie o kolejnym

                                                    www.dipol.com.pl/schemat08.htm (projekt na 200 punktów odbiorczych)

                                                    z tą różnicą że rozwiązanie to jest poszerzone o możliwość odbioru telewizji
                                                    satelitarnej - na moje oko w zalezności od rodzaju zestawu satelitarnego
                                                    kosztowałoby 5000, góra 10000 zł.
                                                    Na koniec dla zainteresowanych podam jeszcze adres katalogu z różnymi innymi
                                                    wyrobami.
                                                    www.dipol.com.pl/katwyr.htm
                                                    Na stronie www.dipol.com.pl są również inne ciekawe informacje - między innymi
                                                    można znaleść firmy które nam zaprojektują i wykonają antenę zbiorczą.

                                                    Myślę że warto się pokusić o taką inwestycję - napewno będzie znacznie taniej
                                                    niż w AsterCity - tym bardziej że instalacją naszego domu należy do nas, a te
                                                    zdzierusy jeszcze ośmielają się brać od nas kasę za podłączenie - To skandal,
                                                    wstydziliby się.
                                                    Pokażmy im że można lepiej i taniej!!! Przecież nie potrzebujemy ich łaski!!!
                                                  • Gość: zdegustowana lepiej zlikwidujcie forum... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.04.04, 19:33
                                                    ... bo strasznie się pogrążacie, marnujecie czas na bluzganie i dłubanie w
                                                    nosie. Niedobrze i słabo się robi, jak się czyta wasze wypowiedzi. Banda świrów
                                                    i chamów prima sort. Aha, i byłoby dla was dobrze, gdybyście czasem spojrzeli
                                                    trochę dalej niż na czubek własnego nosa.
                                                  • Gość: zdegustowana NOWE FORUM !!! http://forum.onet.pl/0,0,1,0,8558,u IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.04.04, 20:09
                                                    Ponieważ nie mogę patrzeć, jak tylko dyskutujecie o potrzebie założenia nowego
                                                    forum, a nic nie robicie, to je wam założyłam. na zdrowie.
                                                    forum.onet.pl/0,0,1,0,8558,uforum.html
                                                    Forum: KEN26
                                                    Kategoria: Katalog forów › Nieruchomości › developerzy


                                                    Nie wolno publikować komentarzy, które:

                                                    zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października
                                                    1999r.);
                                                    propagują alkohol (art. 2 (1) Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i
                                                    przeciwdziałaniu alkoholizmowi z dnia 26 października 1982r.);
                                                    propagują środki odurzające, narkotyki (art.1 Ustawy o przeciwdziałaniu
                                                    narkomanii z dnia 24 kwietnia 1997r.);
                                                    naruszają dobra osobiste osób fizycznych lub przedsiębiorstw (art. 23 i 43
                                                    Kodeksu cywilnego);
                                                    obrażają inne narodowości, religie, rasy (art. 23 Kodeksu cywilnego oraz art.
                                                    194 - 196 Kodeksu karnego);
                                                    naruszają prawa autorskie (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z
                                                    dnia 4 lutego 1994r.).
                                                    są bezpośrednimi atakami na interlokutorów
                                                    zawierają linki do prywatnych stron www
                                                    zawierają dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe
                                                    są informacjami handlowymi w rozumieniu Ustawy o świadczeniu usług drogą
                                                    elektroniczną z dnia 18 lipca 2002r (Dz.U. nr 144, poz. 1204)
                                                  • Gość: BS do kochanych sąsiadów IP: 62.233.204.* 23.04.04, 20:20
                                                    wychodząc naprzeciw Państwa oczekiwaniom, a także mając na uwadze, iż wciąż
                                                    poważnie myślę o kandydowaniu do zarządu, uroczyście oświadczam, iż od tej pory
                                                    nie będę używał wulgaryzmów, nawet wobec tych sk****synów, którzy mnie nimi
                                                    obrzucają. Uważam ich za tchórzy, bo jak ja kogoś nie lubię to mówię mu to w
                                                    twarz. Jeśli ktoś jeszcze pragnie obrzucić mnie błotem prosze o maila :
                                                    najpiekniejszy113@poczta.onet.pl

                                                    Od dziś będę się wypowiadał jedynie na neutralne tematy, typu np wygląd
                                                    trawników przed naszym budynkiem.

                                                    A Pana Anonima zapraszam na piwo, my - elita musimy trzymać się razem!
                                                  • Gość: kotek Re: do kochanych sąsiadów IP: 62.233.204.* 23.04.04, 21:21
                                                    Chyba Cie do końca już porąbało!!! Idz z anonimem na piwo i potem analnie
                                                    pocieszcie!! Do zarządu kandydować - to chyba zbierzesz aż 2 glosy - swoj i
                                                    anonima??!!! hehehehe

                                                    aha... i jeszcze ten najpiękniejszy!!! w której wsi?? no nie mogę.....
                                                  • Gość: kotek Re: do kochanych sąsiadów IP: 62.233.204.* 23.04.04, 21:21
                                                    Chyba Cie do końca już porąbało!!! Idz z anonimem na piwo i potem analnie
                                                    pocieszcie!! Do zarządu kandydować - to chyba zbierzesz aż 2 glosy - swoj i
                                                    anonima??!!! hehehehe

                                                    aha... i jeszcze ten najpiękniejszy!!! w której wsi?? no nie mogę.....
                                                  • Gość: Marek H. Szanowni Państwo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.04, 22:14
                                                    Jeszcze rok temu byłem pracownikiem Mostostalu Siedlce i pracowałem w biurze
                                                    sprzedaży, wraz z koleżanką sprzedaliśmy większości z Państwa mieszkania. Ja
                                                    sam z tego co pamiętam sprzedałem ok. 70 więc było nie było część z Państwa
                                                    mieszka akurat w budynku Mostostalu dzięki mnie. Mam nadzieję , że Państwo nie
                                                    są z tego powodu źli na mnie.
                                                    Pamiętam początek budowy, kiedy część klientów wpłacała bardzo duże sumy,
                                                    nieraz po 70 - 80% wartości mieszkania i pytali się czy Mostostal nie
                                                    zbankrutuje a oni wszystko stracą, tak tak łza się w oku kręci. Mam nadzieję,
                                                    że ci klienci nie są zawiedzeni mimo pewnych niedociągnięć ze strony Mostostalu.
                                                    Muszę się przyznać że chociaż już od ponad roku nie jestem pracownikiem
                                                    Mostostalu to zaangażowałem się "uczuciowo" w tą budowę i cały czas śledzę co
                                                    się dzieje w Państwa wspólnocie, także po zakończeniu budowy. Wiele razy miałem
                                                    niezłą zabawę czytając ostre wymiany zdań między niektórymi mieszkańcami a
                                                    także Państwa przygody z różnej maści imprezowiczami. Do głowy by mi nie
                                                    przyszło, patrząc na samych poważnych i w większości statecznych klientów,
                                                    którzy kupowali mieszkania, że do tak "dziwacznych" sytuacji w bloku i na tym
                                                    forum dojdzie. Proszę mnie źle nie zrozumieć, Państwa wspólnota to nie żaden
                                                    cyrk, tak jak piszą o was na forum spółdzielni Merkury, tylko odzwierciedlenie
                                                    polskiego społeczeństa, które na ogół jest swarliwe i trudno dojść do
                                                    powrzechnej zgody w jakimś temacie.
                                                    Ci z Merkurego nie lubią was bo będziecie im bruździć w planach ich spółdzielni
                                                    (w czym gorąco was popieram!) a także z powodu takiej ludziej nieprzychylności
                                                    wobec sąsiadów, proszę się nimi nie przejmować, oni też sięzaczną kłócić jak
                                                    zaczną mieszkać. Proszę się też nie przejmować niejakim Laczkiem, prowokatorem
                                                    czystej wody, który od dawna miesza na tym forum i ma zabawę Państwa kosztem.
                                                    Jeśli mogę mieć jakieś sugestie dla Państwa jako człowiek niezaangażowany,
                                                    patrzący zupełnie z boku, to myślę żeby dać sobie spokój z reagowaniem na
                                                    prowokacje, wtedy sytuacja uspokoi sięna forum. Widzę że pan Saniewski jest
                                                    bardzi nielubiany ale skoro pisze że nie będzie nikogo obrażał to jest to chyba
                                                    dobry początek to rozładowania napięcia na Państwa forum więc radziłbym trochę
                                                    wiećej spokoju panie kotek, może Pan Saniewski rzeczywiście się poprawi, myśle
                                                    że można dać mu szansę, przecież wszyscy mieszkacie w jednym bloku!
                                                    A swoją drogą czy pan Saniewski to taki młody człowiek, który kupił kawalerkę
                                                    od południa w klatce, w której jest teraz ochrona? jesli to on to wydawał się
                                                    kulturalnym i spokojnym człowiekiem. Mam jeszcze pytanie czy Pan Domel to też
                                                    taki młody człowiek , który kupił mieszkanie z narzeczoną na parterze na
                                                    pierwszym dziedzińcu o pow. 42m? Jeśli tak to sobie przypominam Pana, jeśli nie
                                                    to trudno widać coś pomyliłem.
                                                    Na zakończenie życzę Państwu miłego mieszkania pomimo różnych kłopotów, więcej
                                                    spokoju i tolerancji, a w ostateczności nie reagowania na prowokocje, bo każdy
                                                    zignorowany prowokator czuje się przegrany.
                                                    Mam nadzieję, że nikt z Państwa mnie nie przeklina dziś za to że namówiłem go
                                                    na kupno mieszkania w bloku KEN nr 26 :-)
                                                    Pozdrawiam
                                                    Marek H.
                                                    PS Wielkie uznanie dla p. Jabłońskiej za zaangażowanie sie na rzecz wspólnego
                                                    dobra, wydaje mi się, że chyba nie miałem przyjemności panią osobiście poznać,
                                                    widać kupiła Pani mieszkanie kiedy ja już nie pracowałem.
                                                  • Gość: K.S Prośba do administracji IP: *.inetia.pl 24.04.04, 11:25
                                                    Chodzi o usuniecie betonowego kręgu między wyjazdem z garażu a furtką obok
                                                    klatki nr 1. Został tam położony ,aby samochody tam nie parkowały (nie rozumiem
                                                    dlaczego, wnęka jest na tyle duża ,że można postawić samochód nie blokując
                                                    drogi do bramy wjazdowej). betonowy krąg wygląda po prostu mało estetycznie.
                                                  • Gość: K.S Re: Szanowni Państwo IP: *.inetia.pl 24.04.04, 11:29
                                                    Panie Marku!
                                                    Proszę spać spokojnie i nie przejmować się czy ktoś z K.E.N. 26 mysli o
                                                    Panu "ciepło". Wykonywał Pan swoją pracę (skutecznie)....i tyle.Pozostaje
                                                    wierzyć ,że informacje przekazywane przez Pana potencjalnym klientom pozostają
                                                    w zgodzie z Pana sumieniem. A to że dział handlowy nie ma nadzoru
                                                    wykonawczego....to juz nasz problem;-)

                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: K.S Zaległości IP: *.inetia.pl 24.04.04, 11:52
                                                    Z braku czasu dość długo nie zaglądałem na forum, jednak po uzupełnieniu
                                                    zaległosci mam klika refleksji:
                                                    1) PIWO i tematy pokrewne: lista za/przeciw ma sens choćby z tego powodu, że
                                                    jeżeli są tak rózne poglądy na ten temat to taka lista zrobiona własciwie
                                                    (oficjalnie,i za aprobatą zarządu) może zaoszczędzić czas podczas następnego
                                                    spotkania.Osobiście jestem ZA ,na opisanych ostatnio warunkach.
                                                    2) SM MERKURY: podziwiam tych ludzi: jakbym miał zainwestowane takie pieniądze
                                                    tylko w ...dziurę w ziemi....nie byłbym taki hardy, bo może się okazać ,że to
                                                    ja zostanę największym nieudacznikiem w okolicy...ze swoją dziurą w ziemi
                                                    3) SM MERKURY 2: doklejanie do naszego budynku. Jakie doklejanie?
                                                    4) PALENIE na balkonach. Dla zwolenników zakazu kiepska wiadomość: zapach z
                                                    papierosów jeszcze skuteczniej niż na świezym powietrzu ,roznosi się np przez
                                                    piony wentylacyjne
                                                    5) Anonim, B.S itp....bez komentarza.Dawno już minięto linie wyznaczająca
                                                    poziom konwersacji poniżej której nie warto jej kontynuować.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: lokator Re: Zaległości IP: *.amwaw.edu.pl 24.04.04, 16:29
                                                    Po ukazaniu się informacji o tym że P.Paulina chce wydać zgodę na sprzedaż piwa
                                                    pojawiły się listy z prożbą o wyjaśnienie sytuacji, kontakt z zarządem,
                                                    spotkanie wyjaśniające mniej lub bardziej oficjalne - ( można sprawdzić) P.
                                                    Paulina odpowiadała pierw że decyzja o wydaniu pozwolenia na piwo będzie
                                                    podjęta przez zarząd samodzielnie ( podobno takie prawo im przysługuje?),
                                                    następnie zachęciła lokatorów do piasania skarg i składania ich w administracji
                                                    ( patrz listy w forum sprzed kilku dni).Więc zbierane są opinie lakatorów, jest
                                                    to inicjatywa lokatorska której pomysł poddała w pewnym sensie sama P. Paulina.
                                                    I jak okazuje sie bardzo słuszna ponieważ jak się okazuje nieielu lokatorów
                                                    czyta forum, nie ma dostępu do internetu, czasu, albo ochoty uczestniczyć w
                                                    czasto agresywnych dyskusjach. Każdy pogląd jest uwzględniany. To jest
                                                    inicjatywa wyłacznie lokatorska, odzew na na "dziwny" sposób rozwiązywania
                                                    problemu sprzedaży piwa w sklepiku, brak możliwości spotkania się z członkami
                                                    zarządu twarzą w twarz i podyskutowania. Czy ktoś wie kiedy i gdzie można
                                                    porozmawiać z członkami zarządu???? Proszę o informację.
                                                  • Gość: mieszkaniec Re: rozsądek IP: 62.148.92.* 24.04.04, 17:18
                                                    Z braku czasu sporadycznie zaglądam na to, nasze forum - ponieważ wygląda na
                                                    to, że niektórym mieszkańcom naszego budynku wydaje się, że poglądy tu
                                                    prezentowane są reprezentatywne dla całej wspólnoty (np. za piwem, co nie jest
                                                    prawdą), wydaje się konieczne poinformowanie Zarządu, o ile chce rzeczywiście
                                                    reprezentować naszą wspólnotę, o konieczności konsultacji z mieszkańcami w
                                                    newralgicznych sprawach ( przepraszam, ale argumenty typu "zaufanie do
                                                    zarządu", czyli w sumie do nieznanej mi bliżej osoby (poza pewnymi cechami
                                                    osobowymi, które do tej pory przejawiła) niech robią co chcą, a jeśli z tego
                                                    wynikną potem problemy, to co ? MNIE NIE PRZEKONUJĄ I UWAŻAM, ŻE INCJATYWA W
                                                    POSTACI LISTY WYRAŻAJĄCEJ OPINIĘ WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH MIESZKAŃCÓW JEST
                                                    NAJWŁAŚCIWSZA ! - zarząd też powinien być zadowolony ponieważ będzie miał
                                                    pewność, że podejmie decyzję zgodną z wolą wspólnoty, którą reprezentuje !
                                                    JESTEM ZA LISTĄ W KAŻDEJ WAŻNEJ SPRAWIE I DECYZJI - przecież to nie zajmuje
                                                    dużo czasu

                                                    ps. dziwi mnie ta niechęć pani Pauliny do poddania sprawy piwa do konsultacji
                                                    ze wszystkimi członkami wspólnoty, skoro jest oczywiste, że sprawa nie jest tak
                                                    oczywista ... Prywatnie może Pani być za, ale w tej sprawie nie występuje Pani
                                                    prywatnie! Liczę też, że Zarząd reprezentujący wspólnotę KEN 26 zdystansuje się
                                                    od "zwolenników" używających argumentów typu "pałuj się", "wal się"
                                                    lub "sp..alaj"
                                                  • Gość: Miklosz Ad. KOSTEK - dla potencjalnych klientów. IP: 62.233.204.* 24.04.04, 18:09
                                                    Witam,
                                                    wczoraj wieczorem, prawie jak co wieczór od tygodnia zawiesił się internet - od
                                                    Kostka. Pytałem innych użytkowników za pośrednictwem naszego "dark czata" czy
                                                    maja ten sam problem i potwierdzili. poprosilem o nr kontaktowy od admina i go
                                                    dostałem 604714359. Ponieważ była już prawie 23:00 wiec postanowilem nie
                                                    dzwonic o tej porze tylko wyslalem sms sygnalizując zaistnialy problem.
                                                    Odpowiedz nadeszla o 3 w nocy, napisal zebym dal sobie spokoj i sprawdzil
                                                    ustawienia we wlasciwosciach karty sieciowej, poniewaz jezeli tylko ja zglaszam
                                                    problem to znaczy ze wszystko jest ok i napewno to ja cos popieprzylem.
                                                    Odpisalem Panu ze z moimi wlasciwosciami jest wszystko ok, a problem dotyczy
                                                    nie tylko mnie ale innych uzytkownikow rowniez. Rano otrzymalem odpowiedz smsem
                                                    ze on "moze" sie lasawie pojawic ale zebym zmienil ton, bo mnie za taka wizyte
                                                    obciaza finansowo, z gory zakladajac ze jest nieuzasadniona.
                                                    Jestem w lekkim szoku!!!! Placę abonament, zaplacilem 2 razy za kabel w moim
                                                    mieszkaniu (mostostalowi i kostkowi), w lutym wylaczyli mi internet na 4 dni w
                                                    zwiazku z ich bledem w ksiegowosci, panowie przychodza do mnie o godzinie 23:30
                                                    informujac ze jesli w tej chwili nie pokaze potwierdzenia przelewu to mnie
                                                    odłączą (trudno miec przy sobie potwierdzenia jesli przelewu dokonuje sie droga
                                                    internetowa, poza tym nie jest moim obowiazkiem trzymac je w domu).
                                                    Czy administracja lub zarzad moglyby by wyjasnic na jakiej zasadzie panowie od
                                                    kostka działają na terenie naszego budynku, kto jest wlascicielem instalacji
                                                    internetowej w mieszkaniach za ktora zaplacilismy 2 razy, czy jest mozliwosc
                                                    zmiany uslugodawcy na rzetelnego, kulturalnego a nie tylko taniego. I czy ta
                                                    dziwna firma ponosi jakies oplaty na rzecz wspolnoty z racji dzialalnosci na
                                                    jej terenie. czy to kolejna dziwna umowa podpisana przez mostostal i czy mozna
                                                    ja wypowiedziec lub zmienic???
                                                    pozdrawiam Miklosz
                                                  • Gość: justa Re: Ad. KOSTEK - dla potencjalnych klientów. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.04.04, 11:24
                                                    Miklosz mówilismy juz o tym na forum, ze kostek za darmo okablowal swoimi
                                                    kablami nasz budynek a za to mostostal podpisal umowe z nim ze moga z nich
                                                    kozysatać.
                                                    ale kable sa teraz nasze i jak chcemy to mozemy poprosic kostka by nam wysylal
                                                    sygnal internetowy i bedziemy za to placic.
                                                    ale jak nie chcemy to nie musimy.
                                                    przypuszczam ze tak samo jest z astercity i tpsa, okablowali budynek i jak
                                                    chcemy to sie do nich przylaczymy.
                                                    wg mnie takiej umowy ne mozna wypowiedziec bo i po co???
                                                    przeciez jak ktos nie chce telefonu to nie wykupuje abonamentu i wg mnie nie
                                                    mozna wypowiadac umowy bo jedna osoba jest nie zadowolona z dostawcy
                                                    interenopwego a innne co na to? wszystkich pozbawisz dostepu do kostka?
                                                    jak chcesz to sa sie od niego odlacz a nie zmuszaj innych do tego.
                                                  • Gość: Miklosz Re: Ad. KOSTEK - dla potencjalnych klientów. IP: 62.233.204.* 25.04.04, 11:44
                                                    "Justa", zanim odpiszesz na jakiś post to proponuję abys go najpierw
                                                    przeczytała probując jednocześnie zrozumiec, bo jak widze po twojej wypowiedzi
                                                    nie czytasz postów w całości albo masz kłopoty z rozumieniem tego co czytasz
                                                  • Gość: Klaudia Re: rozsądek IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 24.04.04, 23:21
                                                    Oj mieszkaniec ależ ty ograniczony jesteś!!! Dalej próbujesz zabierac głos w
                                                    imieniu wszytkich (jak to ktoś wcześniej napisał). Jesteś za listą w każdej
                                                    ważnej sprawie - chyba naprawde masz nie po kolei w głowie! Tacy jak ty powinni
                                                    kupować mieszkania w spółdzielniach, tam byś miał gówno do gadania w każdej
                                                    sprawie. A niby kto będzie z tymi listami latał? Zarząd? Bo ty na pewno nie bo
                                                    nie masz czasu. Jak nie masz czasu to daj spokój i odpuść sobie to forum.
                                                    Czytając takie głupoty jak wypisujesz dochodze do wniosku że taka Paulina już
                                                    pewnie myśli o rezygnacji. Robi to co robi i to za darmo a co z tego ma? To że
                                                    tacy jak ty wypisują tu takie głupoty! To przykre że mamy takich sąsiadów jak
                                                    ty, BS czy anonim i cała ta zgraja co z braku zajęcia robi z całej wspólnoty
                                                    pośmiewisko wśród czytelników forum. Robicie problem z niczego! Zajmijcie sie
                                                    do cholery czymś pożytecznym! Dla mnie w sumie jest obojetne czy piwo będzie
                                                    czy nie, szkoda mi tylko własciciela sklepu że musi przez to bagno przechodzić.
                                                    A piwo i tak pewnie będzie bo raczej wariaci z problemem alkoholowym na naszym
                                                    osiedlu stanowią mniejszość!
                                                  • ireneuszpow Re: rozsądek 25.04.04, 15:12
                                                    Witam,
                                                    Klaudio a dlaczego skoro jesteśmy członkami wspólnoty nie mielibyśmy mieć
                                                    wpływu na to co sie w niej dzieje???
                                                    Tak mysle,że po to kupiłem mieszkanie w tym budynku a nie w jakiejś Spółdzielni
                                                    z autokratywnymi prezesami aby na takie głupoty móc ragować już mieszkałem w
                                                    bloku z piwem na dole i wiem że było nie do wytrzymania!
                                                  • ireneuszpow Re: rozsądek 25.04.04, 15:18
                                                    BRAWO!!!!
                                                    A jednak są rozsadni mieszkańcy, miło że wyraziłeś swoje zdanie. Drażni, to
                                                    uparstwo zadządu - ciekawy jestem kiedy przestaną sie wychwalać... i uzywać
                                                    tych dziecinnych argumentów a zaczną mysleć nie tylko o sobie ale o całej
                                                    wspólnocie!!!
                                                  • Gość: Joanna Re: rozsądek IP: *.wp.waw.pl 26.04.04, 16:49
                                                    a ja sie do Was przyłączam!
                                                    z tych samych powodów nie chciałm społdzielni, i tez chce mieć wpływ na to, co
                                                    sie dzieje w moim bloku.
                                                    Joanna
                                                  • Gość: Klaudia Re: Zaległości IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 24.04.04, 23:32
                                                    Po pierwsze nie pani Paulina chce wydac zgode lub nie tylko zarząd może wydac
                                                    lub nie taką zgodę. Po drugie jak byś sie interesował sprawami wspólnoty to bys
                                                    był na zebaraniu a tam były na tablicy wszystkie namiary na członków zarządu
                                                    (mail, nr telefonu itd).
                                                    Ręce opadają jak sie czyta takie wypowiedzi...
                                                  • Gość: Telewidz Antena zbiorcza RTV (oferta KOSTKA) IP: 62.233.204.* 24.04.04, 17:45
                                                    Ja jestem za.
                                                    Jak bedą mieli rozsądna cenę to się przyłaczę do zbiorczej anteny. Niech
                                                    przedstawią swoją ofertę - nalepiej zarządowi (a na zebarniu najbliższym
                                                    wszyscy będziemy mogli zadecydować co robimy dalej w tej sprawie)
                                                    Dobrze byłoby poznać oferty jeszcze innch firm. Może nie jest to najważniejsza
                                                    teraz sprawa, bo zarząd ma dużo innych rzeczy, ale uważam żę to on powinien
                                                    wystąpić z zapytaniem ofertowym do kilku firm (a nie firmy do nas)

                                                    Telewidz

                                                  • Gość: kotek cisza....... IP: 62.233.204.* 26.04.04, 22:01
                                                    coś cicho... i nawet mój ulubiony klaun BS nic nie pisze! jego kumpel gal
                                                    anonim (małe litery celowo) też milczy ;-(
                                                  • Gość: Max Re: cisza....... IP: 62.233.204.* 26.04.04, 23:03
                                                    kotek nie wywołuj wilka z lasu... zaraz sie odezwie jakiś baran ze mu znowu coś
                                                    nie pasuje. Np to że do niego do domu jeszcze nie przybyła pielgrzymka z listą
                                                    społeczną, która de facto nie jest zgodna z prawem bo łamie zapisy ustawy o
                                                    ochronie danych osobowych. A propos ciekawe kto i skąd wziął spis wszystkich
                                                    lokatorów i rozpowszechnia te dane? Podobno na tej liście oprócz imienia i
                                                    nazwiska oraz adresu jest także wartość udziałów we wspólnocie. Ten ktoś
                                                    powinien ponieść tego konsekwencje! Ja absolutnie nie zgadzam sie na ujawnianie
                                                    takich danych!
                                                  • Gość: polade Przepraszam IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.04.04, 00:21
                                                    Witam Szanownych Sąsiadów!

                                                    Proszę się na mnie nie obrazić, ale czytająć nasze forum jest mi trochę wstyd.
                                                    Ciągłe ataki na osoby które chcą się wypowiedzieć, używanie "miłych" i
                                                    dosadnych słów,.... itd. powoduje, że jest mi przykro i zastanawiam się gdzie
                                                    ja zamieszkałem? Proszę się na mnie nie gniewać, ale takie mam odczucia po
                                                    lekturze naszego forum. Skoro mało kogo obchodzi zdanie np. moje czyli członka
                                                    tej wspólnoty, dlatego ograniczę się tylko do aktywnego udziału w zebraniach
                                                    naszej wspólnoty. Pozdrawiam znajomych i nieznajomych sąsiądów i życzę sobie i
                                                    Państwu miłej atmosfery międzysąsiedzkiej.

                                                    Pozdrawiam!

                                                  • Gość: Lokatorka To straciło sens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.04, 08:58
                                                    Witam,
                                                    Jestem okazjonalnie na forum, a od pewnego czasu jeszcze rzadziej.
                                                    Jak tak dalej pójdzie prawdopodobnie nie będę tu nawet zaglądać, że o
                                                    wypowiadaniu się nie wspomnę.
                                                    Szkoda, że kłótnie zastąpiły wypowiedzi sensowne i rzeczowe.
                                                    Szkoda, że nie potrafimy dojść do żadnego consensusu.
                                                    Szkoda :(
                                                    PA PA
                                                    Pozdrawiam tych NORMALNYCH
                                                  • Gość: Domel Re: Przepraszam IP: *.polkomtel.com.pl 27.04.04, 09:15
                                                    Cześć polade, strasznie dawno sie nie odzywałeś. Jak widzisz forum stworzone do
                                                    innych celów posłużyło ........ (nie będe dosłownie mówił komu)do kłótni,
                                                    wyzwisk, rozpoczynania konfliktów i wypowiadania się jednostek w imieniu całej
                                                    wspólnoty. To przykre ale prawdziwe. Sąsiadów nikt nie wybierał...
                                                    Mamy tu szopkę niczym w sejmie i nie dziwne że inni się z nas śmieją :(

                                                    P.S. Ale w sumie nie żałuję że to forum powstało bo dzięki niemu poznałem
                                                    kilkunastu bardzo sympatycznych sąsiadów, z którymi się zaprzyjaźniłem!

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: J Re: Przepraszam IP: 141.189.251.* 27.04.04, 11:10
                                                    Niestety tak to jest jak ludzie nie rozumieją zasad działania wspólnot...
                                                    Najpierw płaczą że musi być zarząd aby rządził.... potem chcą wszystko
                                                    głosować....

                                                    To tak jakby wybrać sejm, senat, wyłonić rząd a potem oczekiwać, że każda
                                                    ustawa będzie głosowana w trybie ogólnokrajowego referendum....

                                                    Widac nie dorośliśmy do demokracji...
                                                  • Gość: ANONIM Re: Przepraszam IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.04.04, 12:31
                                                    witam po dluzszej przerwie !!!!!widze ze tesknicie za mna obiecuje pojawiac sie
                                                    czesciej jak bum cyk cyk:)szanowny panie bs z checia umowie sie na piwko z
                                                    panem bo mam jeszcze mala propozycje co zrobic po piwku proponuje wypic po 5
                                                    piw i chodzac w kolo sikac na kazdy murek i zaprosic na piwko wszystkich
                                                    robotnikow z okolicy pozdrawiam do zobaczenia!!
                                                  • Gość: J Zarząd IP: 62.233.204.* 27.04.04, 22:35
                                                    Zmiana tematu na konstruktywny.

                                                    Nasz zarząd to 3 osoby jak wszyscy wiedzą. p. Jabłońska p. Lech, p. Wipler w
                                                    kolejności alfabetycznej.

                                                    1. p. Jabłońska - dużo załatwia, w tym kontrowersyjnych spraw, dowiaduje się,
                                                    umawia, spotyka. Jej praca przynosi efekty, które już widać i takie, które
                                                    będzie widać niedługo. Co z tego ma??? Krytykę, podejżenia o łapówki i ponoć
                                                    gupę społeczną mało życzliwych, którzy chcą ją za przeproszeniem "udupić".
                                                    Słowa "dziękuję" na palcach policzę....

                                                    2. p. Lech - mało go słychać... i tyle. Ale jest pracownikiem Mostostalu więc
                                                    go nie winie. Ma Gość priorytety. Nikt na nim psób publicznie nie wiesza....

                                                    3. p. Wipler - nic od niego nie słychać, nie widać, nie czuć.... Nikt o nim nie
                                                    wspomina, nie mówi... i nikt go nie krytykuje.

                                                    PO CO TEN WYWÓD??? Aby dać do myślenia... Ja mam wrażenie, że krytykuje się na
                                                    tym forum członków Zarządu które chcą coś zrobić, zmienić. I ich (JEJ???) skóry
                                                    się tu trzepie i wyprawia, zagraża odwołaniem itp.

                                                    Może czas na chwilę refleksji?

                                                    Czekam na komentarze - ale te normalne - nie od anonimów, BS, kotków, maxa i
                                                    reszty.

                                                    PZDR
                                                    J
                                                  • Gość: Lokatorka Re: Zarząd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 08:41
                                                    Malutki komentarz.
                                                    Pani Paulina jest rzeczywiście osobą aktywnie zaangażowaną. Chwała jej za to.
                                                    Przynajmniej widać, że się stara.
                                                    O Panu L. się nie wypowiem, bo mi się nie chce.
                                                    Natomiast co do Pana Wiplera - trudno mi ocenić jego rzeczywiste zaangażowanie
                                                    i udział w zmianach, gdyż nie ma Go na forum - tak jak była Pani Jabłońska, a
                                                    informacje mamy z tego źródła.
                                                    Myślę, że na ew. zebraniu okaże się co zrobili i jaki był ich udział w
                                                    postępowaniu.
                                                  • Gość: Max KONIEC SKLEPU!!! IP: 62.233.204.* 28.04.04, 11:24
                                                    To już koniec! Sklep zostanie zamknięty! Decyzja już zapadła!
                                                    Macie debile skończone co chcieliście! Teraz będziecie biegać do tego ciasnego,
                                                    beznadziejnego sklepu na drugą stronę KEN. A jak któregoś razu wyślecie dziecko
                                                    po loda to będziecie się modlić zeby go samochód nie rozjechał! Gratulacje!!!
                                                    Szczególnie dla tych głupich pizd co latały z listą i im podobnym!!!
                                                  • Gość: Miklosz Re: KONIEC SKLEPU!!! o.Rydzyk rzadzi!!!!!!! IP: 62.233.204.* 28.04.04, 12:11
                                                    SERDECZNE PODZIEKOWANIA dla wszystkich starych dewotek oraz psycholi którzy
                                                    przyczynili sie do zamknicia sklepiku. Pozbawiliscie calej wspolnoty wielkiej
                                                    wygody, a kilku osob pracy i udupiliscie kolejna rodzima inicjatywe
                                                    gospodarcza. GRATULACJE. Wiecej takich jak wy to zostanie nam tylko sluchanie
                                                    ojca Rydzyka, proponuje zebyscie pozakladali sobie druty kolczaste przed
                                                    drzwiami, jako czlonek wspolnoty jestem gotow poniesc tego koszty. z
                                                    pozdrowieniem HWWD!!!!!!! (patrz analogia HWDP)
                                                  • Gość: Lokatorka Re: KONIEC SKLEPU!!! o.Rydzyk rzadzi!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 12:56
                                                    Nie wiem kim jesteś i nie chcę wiedzieć. Twoje słownictwo niewątpliwie świadczy
                                                    o Twoim poziomie.
                                                    Jeżeli sklepik nie umie się utrzymać bez sprzedaży alkoholu, to już ich problem
                                                    i ich zbyt wygórowanych cen.
                                                    A ja nie jestem instytucją charytatywną, żeby się martwić, czy sklepik się
                                                    utrzyma czy nie. A co do miejsc pracy - hmmm, byłam tam kilka razy i zawsze 1 i
                                                    ta sama Pani. O mnie się nikt nie martwi, czy mam pracę, czy nie. Sama muszę,
                                                    więc sorry. A sklepik po drugiej stronie jest większy i lepiej zaopatrzony.
                                                    Poza tym blisko jest Tesco, więc bez przesady.
                                                    Trochę zdrowego rozsądku we wszystkim. W końcu wspólnota ma inne ważniejsze
                                                    sprawy niż piwo w sklepiku.
                                                    Proszę nie komentować mojej wypowiedzi. Nie ma takiej potrzeby.
                                                  • Gość: J Re: KONIEC SKLEPU!!! o.Rydzyk rzadzi!!!!!!! IP: 141.189.251.* 28.04.04, 13:51
                                                    Zaiste nie ma czego komentować....

                                                    Typowa wypowiedź po zaślepieniu kapitalizmem, całodziennym pędzeniu za
                                                    pieniądzem i zamknięciu we własnych 4 ścianach...

                                                    Mój dom, mą fortecą!!! Brawo. A inni niech zdechną jak sobie nie radzą! Ja
                                                    jestem wspaniała i odniosłam społeczny sukces bo mieszkam w Warszawie!

                                                    Żałosne to jest....

                                                    Sklep był fajną sprawą i piwo w nim nie zmieniłoby nic.

                                                    A jako podsumowanie zaistniałęj sytuacji zacytuję poniżej ciekawy post z innego
                                                    forum. Autor ciekawie opisał pewne zjawisko społęczne

                                                    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                                                    Coś o Warszawiakach.

                                                    Większość osób mieszkających w tym mieście są to napływający obywatele z ze wsi
                                                    lub małego miasteczka, że może być spokrewniony z nim. Ludzie, którzy poznają
                                                    świat, jaki wydzieli w dzieciństwie w telewizorze i poznają to na żywo, będąc
                                                    dorosłą osobą (w jakiś sposób - fizycznie chyba tylko) dochodzą do absurdu, że
                                                    jest to szczyt marzeń. Zaczynają zachowywać się w mieście jakby byli nadal na
                                                    wiosce. Swoje przyzwyczajenia zaczynają przenosić na grunt Warszawy.
                                                    To co wyprawiają na ulicy, czują się super, kiedy są ubrani jak manekiny z
                                                    wystaw sklepowych, gdzie nosem rysują sufity w wielkich domach handlowy. Oprócz
                                                    tego, wchłaniają wszystko co zobaczą w telewizji i ich wzorcami na życie
                                                    zostają ludzie z programów realityshow, gdzie jest promowany debilizm,
                                                    prostactwo i tempota. Styl `JESTEM JAKI JESTEM' lub ` JESTEM BURAS I DOBRZE MI
                                                    Z TYM' zaczyna przysłaniać normalne wartości człowieka. Ale w pewnym sensie co
                                                    można oczekiwać od ludzi, których rozum jest przysłaniany rządzą pieniędzy.
                                                    Ludzie, którzy mają trudności z myśleniem, aby nie przegrzać mózgu mają odruch
                                                    obronny i koncentrują się na jednej rzeczy PIENIĄDZ. To powoduje, że miarą
                                                    sukcesu jest ile dana osoba posiada, a nie to co sobą reprezentuje. Nikt nie
                                                    zwraca uwagi na to czy jest złodziejem ,oszustem, człowiekiem bez godności.

                                                    Dzisiaj jest to atut sukcesu. Ale najgorsze jest to ,że ludzie zapominają kim
                                                    są i jakie mają korzenie. I co się dziwić jak przyjezdny sobie coś ubzdura to
                                                    nie ma przebacz po trupach do celu. Niech wszystko się wali ja muszę mieć.
                                                    Robią wieś z miasta. Żal mi tych ludzi są tak słabi, że wyścig szczurów jest
                                                    dla nich najważniejszy. Myślą, że coś zmienią jak będą mieć miliony złotych, że
                                                    normalnie będą traktowani. Ale jeszcze nie zdają sobie sprawy z tego, że
                                                    szanowany jest człowiek wtedy jeśli sobą reprezentuje poziom kulturalny. I co
                                                    by nie robił siana w butach się nie pozbędzie. Ponieważ ma wypisane na twarzy,
                                                    że jest wieśniakiem. Hasło dla przyjezdnych 'Umarł wieśniak, niech żyje
                                                    wieśniak'

                                                    Źródło: info.onet.pl/1,15,11,5613074,16887480,996815,0,forum.html
                                                  • Gość: Lokatorka Re: KONIEC SKLEPU!!! o.Rydzyk rzadzi!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 14:16
                                                    Mieszkam w Warszawie od urodzenia, ale to akurat bez znaczenia. Nie jest mi z
                                                    tego powodu ani łatwiej ani trudniej. Nie oceniam ludzi skąd pochodzą - stąd,
                                                    z innego dużego miasta, czy z małej miejscowości, bo nie ma to dla mnie żadnego
                                                    znaczenia.
                                                    Sklep mnie ani ziębił ani parzył.
                                                    Nie czuję się lepsza od innych. Ale kapitalizm dał mi się we znaki, tak samo
                                                    jak innym i im szybciej się odzwyczaimy od przyzwyczajeń starego systemu tym
                                                    dla nas lepiej. A jeżeli Pan ze sklepu nie ma innych pomysłów na utrzymanie się
                                                    na rynku, to już nie mój biznes.
                                                    Takie życie i nie ma co nad tym dyskutować. Aczkolwiek chodzenie po bloku i
                                                    zbieranie podpisów to już chyba lekka przesada.
                                                  • Gość: J Re: KONIEC SKLEPU!!! o.Rydzyk rzadzi!!!!!!! IP: 141.189.251.* 28.04.04, 14:42
                                                    Rydzyk Tadeusz
                                                    Naród jest mądry, ale ogłupiony.
                                                    2002-07-07 (Wprost 27)

                                                    To dla tych co chodzili z listą społeczną przeciw piwku................
                                                  • Gość: współlokatorka Re:do: mikłosza ,maxa IP: 62.233.204.* 28.04.04, 15:12
                                                    Jestem osobą cierpliwą i opanowaną, ale to co czytam w waszych wypowiedziach
                                                    podnosi ciśnienie i wywołuje u mnie silne torsje - dlatego zaraz kończę. Jak
                                                    wam nie wstyd pisać takie brednie w taki sposób. Mieszkacie między ludźmi więc
                                                    zachowujcie się jak ludzie a nie jak bydło. To co reprezentujecie na forum to
                                                    CHAMSTWO, PROSTACTWO, ŻENADA. Z tak PRYMITYWNYM słownictwem proponuję przenieść
                                                    się na forum prywatne i pobełkotać sobie żałośnie. Jeszcze raz powtarzam to
                                                    forum jest dla ludzi normalnych, umiejących komunikować się w cywilizowany
                                                    sposób.

                                                    P.S.
                                                    Podziękowania dla Pań, które zbierły podpisy.
                                                  • Gość: Kama Re:do: mikłosza ,maxa IP: 62.233.204.* 28.04.04, 16:07
                                                    Przepraszam, o co tu chodzi???????. Czy sprawa już sie rozwiazała? Nie
                                                    przypominam sobie, zeby ktokolwiek był u mnie z listą, co oznacza, ze nie
                                                    mogłam zagłosować ani za ani przeciw.
                                                    Po drugie, mimo, że uważam, że nie ma nic złego w piwie, to obrażanie ludzi
                                                    tylko za to, że są przeciwnego zdania jest poniżej pewnego poziomu. Wyzywanie
                                                    pań, które chodziły z listą świadczy tylko o rozumie wielkosci orzeszka
                                                    pistacjowego.
                                                    Czy możemy w końcu pisać o sprawach poważnych, jeśli nie to może dac sobie
                                                    spokój z tym forum, a po informacje udawać sie tylko do administracji? Tam
                                                    żadne anonimy nie będa pyszczyć i popisywać sie swoja wątpliwą elokwencją.
                                                  • Gość: Kate Re:do: mikłosza ,maxa IP: *.skyline.com.pl 28.04.04, 16:28
                                                    Sprawa sie rozwiązała, piwa nie będzie bo sklepu nie będzie. Będzie za to coś
                                                    innego, ciekawe co i czy w ogóle ktokolwiek będzie chciał otwierać jakąś
                                                    działalność jak sie dowie jak "życzliwi" ludzie mieszkają w tym bloku.
                                                    Ja osobiście bardzo żałuję że nie będę miała sklepu tak blisko i z niepokojem
                                                    czekam na to co sie teraz wydarzy.
                                                    Nie popieram chamstwa ale rozumiem ostre wypowiedzi miklosza i innych bo szlag
                                                    człowieka może trafić jak na każdym kroku napotyka na niezadowolonych,
                                                    panikujących ludzi. Każdy jednak ma prawo do własnego zdania...
                                                    Ciakawa jestem ile ta pani biegajaca z lista zebrała tych podpisów (u mnie też
                                                    jej nie było).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Klaudia Re:do: mikłosza ,maxa IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 28.04.04, 20:30
                                                    Witam,
                                                    rzygać mi sie chce jak czytam te wypociny i widze do czego doprowadziły te
                                                    stare dewoty!!! Najbardziej boli mnie to że głupota zwyciężyła nad rozsądkiem!
                                                    Nie dziwie sie że padają mocne słowa bo skoro kulturalnie nie dociera to trzeba
                                                    łopatologicznie (po chamsku) - jak sie ma w wielu przypadkach do czynienia z
                                                    chamami i burakami. Nie dziwie sie również że niektórych g.... obchodzi czy
                                                    mają sklep pod domem czy nie - no bo jak sie cały dzień siedzi w domu (widać że
                                                    z IP osiedlowego jedna z drugą pisze o różnych porach dnia) to mogą latać nawet
                                                    i do Geanta żeby wytopić czas!!! Ale dla mnie i wielu mieszkańców, którzy późno
                                                    wracają z pracy ten sklep był idealnym rozwiązaniem. I niech nikt tu nie
                                                    pieprzy że tamten sklep po drugiej stronie KENu jest lepszy - jest do dupy, w
                                                    życiu nie widziałam takiego ciasnego sklepu, mały wybór, ceny wcale nie są
                                                    niskie itd. No ale to sklep samoobsługowy można sie z koszykiem polansować
                                                    (czytaj przecisnąć) miedzy półkami a dla dewoty ze wsi to pewnie frajda!
                                                    Przepraszam nie wiem czy dewoty z naszego bloku tam chodzą bo tam jest piwo i
                                                    (o mój Boże) tanie wino i wódka!!!
                                                    No może chwilowo nie ma tam alkoholu...
                                                    Na koniec popieram i pozdrawiam chłopaków: Maxa, Miklosza, J i innych
                                                    normalnych. A panie które zbierały podpisy mogą zająć się intrygowaniem w innym
                                                    temacie bo ten już jest nieaktualny - nie będzie sklepu więc problem się
                                                    rozwiązał już nie musicie latac z listą ale może w tej paranoicznej grupie
                                                    społecznej znajdziecie sobie inny nurtujący was problem i zacniecie mącić we
                                                    wspólnocie. Nie chce mi sie więcej pisac bo niedobrze mi sie juz robi...


                                                    Klaudia
                                                  • Gość: Klaudia Re:do: mikłosza ,maxa IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 28.04.04, 20:36
                                                    I jeszcze jedno! Ciekawe gdzie te najwieksze dewoty mieszkają - pewnie po
                                                    przekątnej stronie bloku patrząc od strony sklepu więc najwięcej mieszają a
                                                    najmniej je problem sklepu mógłby dotyczyć.
                                                  • Gość: Klaudia Re:do: mikłosza ,maxa IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 28.04.04, 20:41
                                                    No właśnie może nam powie lokatorka albo współlokatorka w której klatce
                                                    mieszka? Pochwalcie sie ja nie ukrywam ze mieszkam w 6 klatce. Czy któraś z was
                                                    to taka chuda, ciemna, piskliwa co tak skrzypiała na zebraniu? Albo ta duża
                                                    brzydka z długimi włosami co niby ją ktoś od strony KEN zaczepiał - chyba tylko
                                                    o tym sobie może pomarzyć :)
                                                    To by było na tyle...
                                                  • Gość: BS Re:do: mikłosza ,maxa IP: 62.233.204.* 28.04.04, 22:24
                                                    ludzie ludziom zgotowali ten los... a ja się zadeklarowałem, że nie będę
                                                    niecenzuralnych wyrazów używał:( to może chociaż w skrócie: HWDD!!! (chyba
                                                    sobie to kredą na drzwiach napiszę, jak dewoty mają K+M+B to ja tez coś mogę)

                                                    i tej pani ze sklepu szkoda... miła kobietka...
                                                  • Gość: J Re:do: mikłosza ,maxa IP: 62.233.204.* 28.04.04, 23:13
                                                    Klaudio... to co napisałaś z ust mi wyjęłaś... niehigieniczne to, ale masz u
                                                    mnie flaszkę!

                                                    Zaiste dewotki latające z listami społecznymi raczej powinny raczej
                                                    dewocjonalia na odpustach sprzedawać... Moim zdaniem nie chodzi o to czy piwo
                                                    jest w sklepie tylko o to aby ich pantoflarze faceci za blisko po browar nie
                                                    mieli. Takie zapobiegawcze dmuchanie na zimne, bo co to by była za tragedia
                                                    gdyby zamiast do kościoła polazł z kumplami na zimnego bronka... Bo dopóki to
                                                    Pani Domu piwko w lodówce pod kluczem trzyma, to wszystko pod kontrolą.

                                                    Jest to także kolejny przykłąd negatywnego przywództwa. Historia pamięta
                                                    Wałęsę, który stawał okoniem obiecując wszystkim drugą Japonię. Ludzie barana
                                                    poparli i mamy kolejny Bangladesz. Czy też trochę bardziej niedawno burak
                                                    Lepper... popierają go takie same pacany jak on sam bo wierzą w to co on głośno
                                                    wykrzyczy. I nasze dewotki tez krzyczą, głośno i dobitnie, choć u mnie z listą
                                                    nie były... podejżewam, że u NIKOGO NIE BYŁY tylko taka ściema to jest aby
                                                    Paulinę postraszyć. Gucio mają a nie poparcie, ale idą w zaparte.

                                                    Ale czego tu oczekiwać... skoro co 3 Polak według ostatniego badania OBOP
                                                    oddałby swój głos na Samoobronę. Per analogia świadczy to iż co 3 Polak, a może
                                                    i co 3 mieszkaniec KEN 26 to burak i cham z sianem w butach taki sam jak
                                                    Przewodniczący...

                                                    Marna to konkluzja i smutna zarazem. Przykro mieć swiadomość, iż tylu
                                                    normalnych inaczej nas otacza.

                                                    A wracając do dewotek, to kiedyś chłopi zkładali im chomonto i orali nimi pole,
                                                    bo koni szkoda było!!! Sugeruję powrócić do tego systemu. Panowie dewotek!
                                                    Pokażcie, że macie jaja... o ile dopuszczają Was do spraw Wspólnoty w zamian za
                                                    to, że gary pozmywacie i zasrane pieluchy zmienicie.... Choć na sklep i tak już
                                                    za późno, niech spoczywa w spokoju....

                                                  • kar.olcia Do Pana J 29.04.04, 09:32
                                                    Panie J. Ma Pan talent do obrażania ludzi dookoła .... a szkoda bo z wypowiedzi
                                                    Pana wnioskuję że jest Pan osobą wykształconą. Na zebraniu zaprezentował się
                                                    Pan jako osoba w stylu "ignorancik" i "arogancik" z kasą, który ma ręce w
                                                    kieszeni, żuje gumę i wszystkich w nosie - widzę od dawna, że na forum
                                                    prezentuje Pan podobną postawę. Niech Pan oprzytomnieje i nie obraża ludzi.





                                                  • w_zarzycki1 Re: Do Pana J 29.04.04, 09:43
                                                    Pan J. to niedojrzały młody człowiek i ignorant.....
                                                    Jego wypowiedzi świadczą o nim najlepiej.
                                                    Obrażanie innych to jego jedyna mocna strona.
                                                    Sam pewnie siedzi pod pantoflem swojej kobitki, a na forum udaje kogucika.
                                                  • Gość: J Re: Do kar.olci i w_zarzycki IP: 141.189.251.* 29.04.04, 10:08
                                                    Uderz w stół a nożyce się odezwą.... Dziwne, że post komentują tak rzadcy
                                                    uczestnicy forum...

                                                    Przypomnę, iż ideą Forum Internetowych jest to aby móc swoje opinie wyrazić,
                                                    czy się one podobają komuś czy nie. Nie wydaje mi się abym kogoś OSOBIŚCIE
                                                    obraził ostatnim postem - widać w nim jakieś imiona i nazwiska??? Chyba, że
                                                    ktoś zalicza się do elektoratu p. Leppera...

                                                    Wracając do tematu - wyrażam się dosadnie i do bólu wytykam pewne sprawy. Panie
                                                    Zarzycki - nie jstem ignorantem, bo gdybym nim był, to miałbym gdzieś to co na
                                                    tym osiedlu się dzieje.

                                                    A wyrażam to swoją opinię, bo niczego tak nie trawię jak kołtuństwa, dewoctwa,
                                                    nosów w chmurach i fałszywych dobrodziejów. A niestety, ostatnie wydarzenia na
                                                    tym osiedlu (i mówię o wszystkim a nie tylko tych kilku sprawach poruszonych na
                                                    forum) świadczą o tym, iż mamy aż za często do czynienia z takimi zachowaniami.

                                                    A co do pantofla.... Informuję, iż Moja Pani (a nie kobitka - co to za
                                                    wieśniackie słowo!!??) jest przychylna sklepowi i sprzedaży w nim piwa.

                                                    Żegnam
                                                  • w_zarzycki1 Re:DO J. 29.04.04, 10:30
                                                    OCH TAK ZAISTE PANA WCZEŚNIEJSZY POST NIE TCHNIE WIEŚNIACTWEM. TO SZCZYT
                                                    KRASOMÓSTWA I ELOKWENCJI. A NA FORUM JESTM PIERWSZY RAZ, BO WRESZCIE MI
                                                    ROBOTNICY SKOŃCZYLI KŁAŚĆ PODŁOGI I MOGŁEM SIĘ WPROWADZIĆ.
                                                    CHOCIAŻ DO TEJ PORY CZYTAŁEM, TO NIE CHCIAŁEM SIĘ WYPOWIADAĆ JAKO JESZCZE NIE
                                                    LOKATOR _ MIESZKANIEC, ALE OD KILKU DNI WRESZCIE MIESZKAM.
                                                    SKLEPIKU MI SZKODA, ALE Z TEGO CO WIDZĘ TO NIE JEDYNA SPRAWA. CHODNIKI DOOKOŁA
                                                    SĄ W FATALNYM STANIE. SZKODA, ŻE NIE MA TV poZA ASTER.
                                                    NO I TE HAŁASY NAPRZECIWKO Z BUDOWY _ NIE MOŻNA SIĘ WYSPAĆ :(



                                                    Gość portalu: J napisał(a):

                                                    > Klaudio... to co napisałaś z ust mi wyjęłaś... niehigieniczne to, ale masz u
                                                    > mnie flaszkę!
                                                    >
                                                    > Zaiste dewotki latające z listami społecznymi raczej powinny raczej
                                                    > dewocjonalia na odpustach sprzedawać... Moim zdaniem nie chodzi o to czy piwo
                                                    > jest w sklepie tylko o to aby ich pantoflarze faceci za blisko po browar nie
                                                    > mieli. Takie zapobiegawcze dmuchanie na zimne, bo co to by była za tragedia
                                                    > gdyby zamiast do kościoła polazł z kumplami na zimnego bronka... Bo dopóki to
                                                    > Pani Domu piwko w lodówce pod kluczem trzyma, to wszystko pod kontrolą.
                                                    >
                                                    > Jest to także kolejny przykłąd negatywnego przywództwa. Historia pamięta
                                                    > Wałęsę, który stawał okoniem obiecując wszystkim drugą Japonię. Ludzie barana
                                                    > poparli i mamy kolejny Bangladesz. Czy też trochę bardziej niedawno burak
                                                    > Lepper... popierają go takie same pacany jak on sam bo wierzą w to co on
                                                    głośno
                                                    >
                                                    > wykrzyczy. I nasze dewotki tez krzyczą, głośno i dobitnie, choć u mnie z
                                                    listą
                                                    > nie były... podejżewam, że u NIKOGO NIE BYŁY tylko taka ściema to jest aby
                                                    > Paulinę postraszyć. Gucio mają a nie poparcie, ale idą w zaparte.
                                                    >
                                                    > Ale czego tu oczekiwać... skoro co 3 Polak według ostatniego badania OBOP
                                                    > oddałby swój głos na Samoobronę. Per analogia świadczy to iż co 3 Polak, a
                                                    może
                                                    >
                                                    > i co 3 mieszkaniec KEN 26 to burak i cham z sianem w butach taki sam jak
                                                    > Przewodniczący...
                                                    >
                                                    > Marna to konkluzja i smutna zarazem. Przykro mieć swiadomość, iż tylu
                                                    > normalnych inaczej nas otacza.
                                                    >
                                                    > A wracając do dewotek, to kiedyś chłopi zkładali im chomonto i orali nimi
                                                    pole,
                                                    >
                                                    > bo koni szkoda było!!! Sugeruję powrócić do tego systemu. Panowie dewotek!
                                                    > Pokażcie, że macie jaja... o ile dopuszczają Was do spraw Wspólnoty w zamian
                                                    za
                                                    >
                                                    > to, że gary pozmywacie i zasrane pieluchy zmienicie....
                                                  • Gość: J Re:DO J. IP: 141.189.251.* 29.04.04, 10:45
                                                    Większość uczestników tego forum wypowiadało się na nim zanim mieli podłogi i
                                                    zani mieszkali.. nie widzę związku.

                                                    Nie chce mi się dalej kontynuowac tej bezsensownej dyskusji. Swoje zdanie mam,
                                                    przedstawiłem i go nie zmienię. Dużo jest wokół Nas patologii i dziwnych
                                                    zachowań. Na szczęście każdy z nas ma wybór, z którymi sąsiadami się ma ochotę
                                                    zadawać, a których po prostu ignorować...
                                                  • Gość: właścicielka Re:DO J. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.04.04, 13:32
                                                    Mam wiele szczęścia,że nie muszę mieszkać w tym nieszczęsnym grajdołku. Ąle
                                                    jest mi niezmiernie przykro czytać wypowiedzi,którtch ordynarna treść obraża
                                                    wszystkich czytających i tylko żle świadczy o autorach i ich
                                                    popierających,żałosne,że wtym gronie są też kobiety.
                                                    A sklep byłpo prostu słaby i nawet piwo by mu nie pomogło.
                                                    Uwielbiacie tylko gadać i jeszcze Wam się wydaje,że mówicie za wszystkich lub
                                                    wiecie lepiej.
                                                    Podobnie jak o piwie pisaliscie o parkingu i jak widać nie powstał - i nie
                                                    zostanie zbudowany; choćby dlatego,że budowa 5 miejsc dla gminy za pieniądze
                                                    wspólnoty byłaby marnotrawstwem.
                                                  • Gość: Klaudia Do współwłaścicielki IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 29.04.04, 16:11
                                                    Żałosna to ty jestes! A jak ci sie nie podoba co tu piszemy to bujaj stąd -
                                                    nikt ci nie każe tego czytać. Gówno wiesz a sie odzywasz - jak ja tego nie
                                                    trawie. Otóż znam status sprawy parkingu, chodnika itp. ale nie będe o tym
                                                    mówiła bo dewoty i inni wichrzyciele będą mieli temat do intrygi. Więc nie
                                                    gadaj pierdoł że nie zostanie zbudowany bo coś tam (nikt gminy o to prosił nie
                                                    będzie).
                                                    I nie mów że tam gdzie ty mieszkasz jest tak kolorowo - no może na pokaz a to
                                                    co sie dzieje wewnątrz to inna kwestia. u nas chociaż ludzie otwarcie piszą to
                                                    co myślą.
                                                    J ma racje w wielu kwestiach a skoro na jego bezimienne zarzuty odpowiadają
                                                    zarzycki i karolcia to moze tylko o czymś świadczyć:)
                                                    Może i pan J trzyma ręce w kieszeni ale co z tego? Czy na sali podczas zebrania
                                                    można było zauważyć jakieś oznaki kultury? Wręcz przeciwnie sama chamówa i
                                                    kłótnie. Wiec w takim towarzystwie nie ma co emanować kulturą!
                                                    P.S. Nie chciałam nikogo obrazić to tylko moje spostrzeżenia.
                                                  • Gość: Klaudia Re: Do właścicielki IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 29.04.04, 16:14
                                                    Sorry temat poprzedniego posta miał być "Do właścicielki".
                                                  • Gość: BS tyle agresji... IP: 62.233.204.* 29.04.04, 16:25
                                                    skąd w Państwa postach tyle agresji... taka fajna pogoda, słoneczko świeci,
                                                    kwiatuszki kwitną a Państwo zamiast iść na spacerek obrzucacie się błotem...
                                                    nieładnie....

                                                    PS. aha, i jeszcze ptaszki ćwierkają :)
                                                  • Gość: Kama Re: tyle agresji... IP: 62.233.204.* 29.04.04, 21:31
                                                    Wiecie co? Żenada. To forum się skończyło.
                                                  • Gość: Klaudia Re: tyle agresji... IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 29.04.04, 22:57
                                                    Zależy dla kogo, dewoty i inne zjawy nie popuszczą:)
                                                  • Gość: mieszkaniec Re: drobna rada IP: 62.148.92.* 01.05.04, 12:36
                                                    jest taka książka pod tytułem "Logika formalna", która zawiera schematy i
                                                    zasady formowania zdań i wypowiedzi logicznie poprawnych - jeśli ich się nie
                                                    stosuje, to wypowiedzi przeinaczają się w bezsensowny słowotok, który
                                                    kompromituje wypowiadającego się, na przykład w imieniu grupy promującej
                                                    inicjatywę społeczną




                                                  • Gość: prego Re: cisza....... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.04.04, 00:02
                                                    kto jest właścicielem lokalu, jaki udział w częściach wspólnych mu przysługuje,
                                                    a nawet ile i czy płaci czynsz - takie informacje są jawne dla wszystkich
                                                    członków wspólnoty mieszkaniowej i jest to zagwarantowane przepisami prawa
                                                    lokalowego - poczytajcie trochę ustaw, zwłaszcza o własności lokali.........
                                                  • Gość: Kama Re: Dajcie sobie spokój IP: 62.233.204.* 30.04.04, 10:25
                                                    Jeśli to forum ma tak wyglądać to dajcie sobie spokój. Tylko pieprzenie i
                                                    pieprzenie. Jeśli chcecie zobaczyć jak inni ludzie potrafia sobie zorganizować
                                                    wspólnotę i się jeszcze przy tym dobrze bawić, to wejdzicie na stronę www.
                                                    akacje.pl. Strona mieszkańców osiedla Dom Development Akacje. Potem np. mozecie
                                                    wejśc przez link na stronę naszych sąsiadów z Alei Kasztanowej. Przez
                                                    porównanie można zobaczyć, ze to co u nas jest to kompletna żenada: pretensje,
                                                    obrazanie, wyzwiska i zwykła kurewskość. Sama sie przez chwile dałam ponieść
                                                    ogólnej fali. Bardzo tego załuję. Ludzie, którzy mają naprawdę coś do
                                                    powiedzenia powoli sie wykruszają. Pani Paulina, która naprawdę coś dla nas
                                                    robiła jest kompletenie zażenowana i zniechęcona.
                                                    Na zebraniu jedna osoba sie zadeklarowała, że stworzy dla nas stronę, ale
                                                    widac, ze to tez tylko było gadanie.
                                                    Życze powodzenia wszystkim anonimom, J, Maxom, Klaudiom, BS itd. i itp.
                                                    Stworzyliscie sobie swoje prywatne forum, które nie ma nic wspólnego z dobrem
                                                    ogólnym, tylko służy waszym prywatnym frustracjom.Gratuluje
                                                    Bez odbioru.
                                                  • Gość: Klaudia Re: Dajcie sobie spokój IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 30.04.04, 11:41
                                                    Kama a skąd te frustracje, jak myślisz???
                                                    Moze wpadniesz do mnie na kawe to ci opowiem dokadnie co o tym wszystkim myślę -
                                                    może zmienisz zdanie?
                                                  • Gość: Kama Re: Dajcie sobie spokój IP: 62.233.204.* 30.04.04, 12:26
                                                    Klaudia. Nie wiem skąd te frustracje. Forum miałoby być po to (tak myśle),
                                                    żebyśmy mogli rozwiązywać wspólnie problemy, żebyśmy mogli wymieniać
                                                    interesujace informacje, żebyśmy mogli uzyskac od Mostostalu to co nam się
                                                    słusznie należy. Czy tylko ja widzę, że dostaliśmy za olbrzymie pieniadze
                                                    olbrzymi bubel?
                                                    Ciągle nie mamy pozowlenia na budowe. Mamy za to fatalny projekt (w mojej
                                                    klatce np. nie ma schodów do piwnic i garaży, tylko winda; przeciekajace
                                                    wykusze, łuszczace się mury i ogrodzenia, które ponadto mozna przewrócic jednym
                                                    kopniakiem. Pożal się Boze zieleń, najbrzydszą na całych Kabatach, żałosne
                                                    umowy itd. i wiele rzeczy, o których z pewnościa nawet nie wiem. Mamy olbrzymie
                                                    problemy, które musimy rozwiazac i pieniądze, które niektórzy chcieliby
                                                    wywalczyc od Mostostalu. Ale tego wszystkiego nie da się wywalczyc ubliżając
                                                    sobie. Są na tym forum osoby, dla których jedyną radościa życia jest
                                                    denerwowanie innych i sianie fermentu. Tym osobom mówię spadajcie i bawcie się
                                                    w swoim własnym gronie desperatów. To powinno byc forum mieszkańców, którzy
                                                    chcą aby nasze osiedle wyróżniało sie pozytywnie, a nie żeby jego mieszkańcy
                                                    byli pośmiewiskiem dla innych, jak jest już w tej chwili.
                                                    Wypowiedzi na tym forum powinny byc tylko i wyłacznie rzeczowe i konstruktywne.
                                                    Jeśli ktoś nie ma nic ciekawego do napisania to niech nie pisze. Są tysiące
                                                    rożnych czatów, na których można sie wyżyć.
                                                    Moze powinniśmy sie znać z imienia, nazwiska i twarzty i reagować tylko na
                                                    posty ludzi, których znamy. Bycie anonimem jest proste, zero ryzyka, że ktoś
                                                    powie ci w oczy co o tobie mysli i napluje ci w twarz.
                                                    A co do spotkania. Myśle, ze powinnismy spotkać sie w gronie ludzi, którzy są
                                                    faktycznie zainteresowani losami naszej wspólnoty. Jestem otwarta na
                                                    propozycje.
                                                  • Gość: polade Re: Dajcie sobie spokój IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.05.04, 10:28
                                                    Witam!

                                                    Spodobał mi się pomysł spotkania w celu wprowadzenia "właściwej treści" w nasze
                                                    forum. A może trzeba przenieść wątek i wprowadzić ograniczony dostęp tylko dla
                                                    naszych mieszkańców (w sumie to tylko nasze brudy :-)) ). Ale to tylko luźna
                                                    propozycja.
                                                    Przemyśleć można również zrezygnowanie z pełnej anonimości dyskutantów, gdyż za
                                                    czym się kogoś wyzwie od "buraków, ludzi którym należy się HWWD itd" to może
                                                    się uświadomi, że mnóstwo z tych ludzi to bardzo wykształceni ludzie, którzy
                                                    cieżką pracą osiągneli to co mają i nie powinno się ich traktować jak byle
                                                    jakiś roboli, wieśniaków itd. A to że mają inne zdanie - przecież takie jest
                                                    całe polskie społeczeństwo!
                                                    Przepraszam, nie chciałem tutaj moralizować - kończę bo się rozpędziłem. :-))
                                                    W obecnej treści forum jest nie dla mnie! :-((

                                                    Pozdrawiam i życzę udanego weekendu.

                                                    PS: Szkoda, że do tej pory forum nie umówiło się na grillka, rowerową
                                                    przebieżkę lub inną formę aktywnego ruchu, gdzie w kulturalny sposób mogłoby
                                                    skoczyć sobie np. do oczu lub na browarka! :-))

                                                    Polade
                                                  • Gość: mieszkaniec Re: IP: 62.148.92.* 01.05.04, 11:36
                                                    Witam i pozdrawiam sąsiada !
                                                    Cieszę się, że chociaż niektórzy moi sąsiedzi wykazują optymizm, pozytywny
                                                    stosunek do otoczenia i akceptację dla pluralizmu poglądów - z takimi ludźmi
                                                    chce się współmieszkać ! Bywając czasami na tym forum, pozwoliłem sobie wyrazić
                                                    zdanie na pewne kwestie popierając je argumentami, i że trafiłem na oponentów,
                                                    jest zrozumiałe, natomiast poziom retoryki to żenada ! niby dorośli już ludzie,
                                                    ale jedyna argumentacja to obelgi typu: "wal się", "spi..alaj", "sp..daj" a
                                                    ostatnio "piz..a" i "dewotki", więc chyba jeszcze jednak dzieci - NIESTETY TA
                                                    CZĘŚĆ NASZEJ WSPÓLNOTY MIAŁA DUŻY WPŁYW NA WYBÓR CZŁONKÓW ZARZĄDU - więc nie
                                                    dziwi mnie, że jeśli w mieszkaniu członka tego Zarządu odbywa się libacja z
                                                    wyrzucaniem puszek po piwie przez okno na chodnik, czy popalaniem trawki na
                                                    balkonie, to takie, moim zdaniem chamskie, zachowanie, nie zostanie potępione,
                                                    i analogicznie jak próchnica, z czasem zniszczy całą naszą wspólnotę - DLATEGO
                                                    UWAŻAM, ŻE POWINNIŚMY WSZYSCY AKTYWNIE UCZESTNICZYĆ W ŻYCIU WSPÓLNOTY I
                                                    NP.OPRACOWAĆ REGULAMIN WSPÓLNOTY ZAAPROBOWANY PRZEZ WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW -
                                                    jeśli okaże się że libacje są ok (notabene za parę lat ci ludzie będą mieli
                                                    dzieci i zobaczymy, czy wtedy też będą za hałasem w środku nocy !), to ja,
                                                    zaakceptuję to(ale nikogo nie będę wyzywał od dewotów czy pi...zd - nie mój
                                                    poziom )

                                                    ps. jeszcze podczas studiów spędziłem wiele nocy nad opracowywaniem analiz
                                                    opłacalności projektów inwestycyjnych i przedsięwzięć gospodarczych, co prawda
                                                    była to tylko teoria, ale dała mi tyle wiedzy, że patrząc na inwestycje
                                                    gospodarcze na dole w naszym bloku, z dużym prawdopodobieństwem wiem, które się
                                                    utrzymają, nawet bez przychylności naszego Zarządu ... i tu wcale nie chodziło
                                                    o kto za czy kto przeciw, tylko o zwykłą przyzwoitość.
                                                  • Gość: Klaudia Re: Do mieszkańca IP: *.satbit.pl / 80.48.255.* 01.05.04, 21:15
                                                    Uuuuuu ale Pan mądraliński. Kogo obchodzą analizy opłacalności itd, sama mam
                                                    tego po uszy i sie nie chwale. Sklep jest ale zaraz go nie będzie i to jest
                                                    fakt. A impreza fakt za głośna ale sąsiedzi zostali uprzedzeni, skończyła sie
                                                    po 23 a poza tym odbyła sie w terminie możliwie najmniej uciążliwym (więszość
                                                    sasiadów wyjechała). Fak że było lekkie bydło ale kazdemu sie zdarza...
                                                    Prosze nie krytykować zarządu ani osób które go wybierały (głosowały za) bo
                                                    wszysto odbyło sie zgodnie z prawem a zarząd został wybrany większościa głosów!
                                                    Znów ręce mi opadają jak czytam takie smieszne wypowiedzi...
                                                  • Gość: obserwator Re: Do mieszkańca IP: 217.153.131.* 02.05.04, 09:21
                                                    Od pewnego czasu obserwuję Wasze forum, jak zresztą wiele osób nie związanych z
                                                    budynkiem przy KEN 26, tak dla zabawy i wieczornej rozrywki. Obserwuję i nie
                                                    mogę wyjść z podziwu jak ludzie mogą być dla siebie tak nie mili, obrzucać się
                                                    błotem, inwektywami itp.
                                                    Ostatnio przoduje w nich pani Klaudia i pan J. Ludzie dlaczego to robicie ?
                                                    Dla własnej satysfakcji, aby zgnoić oponenta. Tylko dlatego, że nie zgadza się
                                                    w 100 % z waszymi poglądami ? Wyzywacie ich od wieśniaków, zwolenników Leppera,
                                                    słuchaczy radia Maryja. Co to kur...a jest ? Tacy wielcy z Was liberałowie i
                                                    tolerancyjni obywatele ? Tolerancyjni inaczej, uznajecie tylko to co się Wam
                                                    podoba. Reszta....won !!! Na wieś, do gazu itp.
                                                    Nie chcę, abyście odpowiadali na mój post. NIe napisałem go także abyście
                                                    przemyśleli własne postępowanie. Napisałem go tylko dlatego, że ten wątek na
                                                    forum daleko odbiegł od tego czemu miał służyć. Stał się publicznym forum
                                                    wyrażania swoich poglądów na każdy temat. Więc skorzystałem z okazji :)))
                                                    Fajnie jest pisać anonimowo w internecie. Można powiedzieć wszystko. Nikt cie
                                                    nie widzi, nie patrzy w oczy, nie może uderzyć :))))
                                                    Całuski kochani....albo kopnaiki w Wasze duże, tłuste, zawszawione tyłki. (to
                                                    tylko do tych co brzydko piszą i obrażają innych)
                                                    P.S. Zmiencie forum, zablokujcue dostęp innym, a będziecie mieli spokój z
                                                    krzykaczami i "bluźniercami". Będziecie mieli forum do omawiania spraw
                                                    wspólnoty a nie frustracji i chorób psychicznych coniektórych. (patrz inne fora)
                                                    Pa pa pa !
                                                  • Gość: ANONIM Re: Do mieszkańca IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.04, 13:18
                                                    uhuhuhuhuhuuuu dawno mnie nie bylo a tak duzo sie porobilo widze,ze robi sie
                                                    coraz weselej:)p.s u mnie tez nikt nie byl z tymi listami spolecznymi
                                                  • Gość: Wracając do spraw XXL IP: *.polkomtel.com.pl 07.05.04, 10:03
                                                    Aby to forum całkowicie nie padło od ciężkich słów, zacznijmy od nowa
                                                    rozpatrywać sprawy bieżące. W dużej mierze dzięki forum wiedziało się o wielu
                                                    istotnych sprawach, a czasem miało na coś wpływ. Tak więc come back to reality !
                                                    Zacznijmy od pierwszej ? Jak Wam się podobała imprezka pod gołym niebem (czytaj
                                                    dziedziniec) tych samych wynajmjuących chłopczyków, co zawsze, spod bodajże 209
                                                    dzisiejszej nocy ? Do rana chyba co niektórym z Was fajnie się spało z tego
                                                    tytułu, a im zapewne smaczniej spi sie teraz - w końcu nikt im nie przeszkadza
                                                    w tym śnie. Ponoć uwagi mieszkańców i ochrony po 1-ej znowu nie skutkowały.
                                                    Zatem niech nikt potem nie płacze, że to nie był pierwszy, ale i nie ostatni
                                                    raz. Proponuję wszystkim wynieść stół na patio najlepiej o 22-ej i robic za
                                                    Radio Kabat KEN 26. A jak Wam sie nie podoba taki pomysł to zamknijcie
                                                    wszystkie okna - co z tego, że duszno ? Inni mają bal, więc nie można
                                                    przeszkadzać.

                                                    Po drugie troche inny temat - zapewne zauważyliście możliwość zgłoszenia
                                                    wszelkich usterek w mieszkaniu do administracji. Cieszy oczy i świadczy o tym,
                                                    że Zarząd działa, a co więcej może ta dministracja będzie bardziej skuteczna.

                                                    Pozdrawiam i wracajcie na forum !

                                                    Po drugie:
                                                  • Gość: ANONIM Re: XXL IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.05.04, 14:39
                                                    xxl masz racje ja juz jestem gotowy do powrotu a imprezka byla nawet nawet ja
                                                    tam sie wyspalem:)
                                                  • Gość: XXL Re: Wracając do sprawy IP: *.polkomtel.com.pl 07.05.04, 16:01
                                                    Jasne Anonim, to fajnie że sie wyspałeś. Teraz kiedy juz wiadomo, jak
                                                    wyglądasz, to nawet nie da się ukryć tej relaksacyjnej wyspanej buźki...
                                                  • Gość: BS sprzątaczki - skandal IP: 62.233.204.* 08.05.04, 10:02
                                                    wiecie Państwo, że sprzątaczki nie sprzątają brudów,które gromadzą się pod
                                                    naszymi wycieraczkami! zwróciłem im wczoraj uwagę, a one na to, że to my,
                                                    lokatorzy mamy to sprzątać. My, wykształceni, ciężko pracujący ludzie... Ja im
                                                    moje śmieci zaniosłem pod ich pomieszczenie w klatce 2giej, ale tak tej sprawy
                                                    nie zostawie. W sumie na miejsce każdej z nich jest 10 chętnych...
                                                  • Gość: koleś Re: sprzątaczki - skandal IP: 217.153.131.* 08.05.04, 11:50
                                                    Ale z ciebie dupek panie S. Albo sprytny prowokator. Na pan miejsce nie ma
                                                    żadnych chętnych. Na szczęście.
                                                  • Gość: BS Re: sprzątaczki - skandal IP: 62.233.204.* 09.05.04, 11:03
                                                    powiedz mi to osobiście... death comes to those who want it ...
                                                  • Gość: koleś Re: sprzątaczki - skandal IP: 217.153.131.* 09.05.04, 11:46
                                                    Bardzo chętnie :))) bo w sumie szkoda Waszego forum na takie sprzeczki słowne.
                                                    Skończmy to raz a dobrze panie S.
                                                    Oto mój mail, napisz gdzie i kiedy mam Ci powiedzieć osobiście co o Tobie myślę:
                                                    mazik@poczta.onet.pl
                                                    Zapraszam
                                                  • Gość: gość forum IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 09.05.04, 19:52
                                                    forum.onet.pl/0,0,1,0,8558,uforum.html
                                                  • Gość: Greggi Re: sprzątaczki - skandal IP: *.cenzin.com.pl 12.05.04, 14:37
                                                    Racja!!! Uważam że powinniśmy pójść jeszcze dalej, dlaczego sprzątaczki skoro
                                                    już są pod naszymi drzwiami nie zapukają i nie odkurzą i nie zmyją naszych
                                                    korytarzy w mieszkankach???? też bezpośrednio brud się nosi i byłoby to dla
                                                    nas wykształconych i nie skalanych pracą fizyczną ludzi spore udogodnienie
                                                  • Gość: Donpedro dla mnie to forum sie skonczylo IP: 217.69.213.* 13.05.04, 16:32
                                                    Od dluzszego czasu nie wypowiadam sie na forum. Podwazam sens jego dalszego
                                                    istnienia w takiej formie.
                                                    Anonimowosc uzytkownikow doprowadzila do tego, ze wielu z nas utracilo kontrole
                                                    nad soba i zaczelo uzywac wyzwisk wypelniajacych znamiona przestepstwa. Bez
                                                    jaj, ja moglbym tu zebrac material dowodowy na proces karny.
                                                    Poniewaz do takiego zwyrodnienia doprowadzila anonimowosc uwazam, ze forum
                                                    powinno znalezc miejsce (serwer) dostepne tylko dla mieszkancow i skonczyc z
                                                    znonimowoscia. Sami zobaczycie jak to podniesie kulture prowadzonych dyskusji.
                                                    I wierze goraco, ze wszyscy (prawie) jestescie fajni i wywazeni w realu.

                                                    To moj ostatni post tutaj, pozdrawiam wszystkich, szczegolnie tych ktorzy mimo
                                                    anonimowosci zachowali poziom.
                                                  • Gość: Domel Forum ucichło... sklep IP: *.polkomtel.com.pl 14.05.04, 12:11
                                                    Witam,
                                                    jak widać na forum cisza ale nie ma co sie dziwić po tym co tu sie ostatnio
                                                    działo.
                                                    Tak informacyjnie w miejscu sklepu powstanie cytuję: Salon odnowy biologicznej,
                                                    wytapianie tłuszczu itp".
                                                    Może niektórym to bardziej odpowiada niz sklep ale mnie nie. Ciekawe co na to
                                                    głośna grupa społeczna, ktora wygrała tą batalię...
                                                    P.S. Gdzie teraz kupujecie chleb bo ten po drugiej stronie KEN jest obleśny?
                                                  • Gość: RESNICK Re: Forum ucichło... sklep IP: *.de.ibm.com 14.05.04, 15:51
                                                    TAK wszyscy sie pałują , a blok obok rośnie jak w oczach , jak tam będzie sklep to przynajmniej będzie blisko :(
                                                  • Gość: BS Re: Forum ucichło... sklep IP: 62.233.204.* 14.05.04, 16:05
                                                    trzeba było inaczej zagłosowac w wyborach do zarządu, to teraz byście Państwo
                                                    nie narzekali...
                                                  • Gość: resnick Re: Forum ucichło... sklep IP: *.de.ibm.com 14.05.04, 16:25
                                                    ja nie narzekam, swierdzam fakt, pałujemy się o to kto ładniejszy, kto ma większego i dalej sika , a sprawy ważne które możemy wspólnymi siłami załatwić umykają
                                                    ps
                                                    każdy zarząd można zmienić szczególnie nieefektwywny. ale to oddolna inicjatywa. Niestety przy tym klimacie szanse na zbudowanie grupy która będzie próbowała coś zmienić są zerowe.
                                                  • Gość: Domel Re: Forum ucichło... sklep IP: *.polkomtel.com.pl 14.05.04, 16:33
                                                    BS a co byś zrobił na miejscu obecnego zarządu?? Zamknąlbyś gdzieś tych
                                                    wszystkich co szumieli wokół sklepu? No powiedz co byś zrobił? Bo jeżeli masz
                                                    jakiś mądry pomysł to może przy najbliższej okazji bedziesz znów kandydował do
                                                    zarządu i uzyskasz odpowiednie poparcie...
                                                  • Gość: dede Re: CHLEB W WARSZAWIE IP: *.gazeta.pl 15.05.04, 02:19
                                                    W temacie chleba (nie bylego sklepiku!)
                                                    ... warszawski jest po prostu paskudny.
                                                    Zjadliwy maja w sklepiku w bloku po drugiej stronie Wankowicza, niezly jest tez
                                                    na bazarku na rogu Wawozowej i Stryjenskich (piekarnia Witaszka czy jakos tak).
                                                  • Gość: Mieszkaniee KEN Re: CHLEB IP: *.acn.pl 15.05.04, 14:07
                                                    Jest maly sklepik spozywczy w bloku na Wankowicza. (Pierwszzy blok od
                                                    Jezewskiego).
                                                    Pozdrawiam sasiadow i prosze aby nasze forum nie bylo miejscem klotni i wyzwisk.
                                                  • Gość: BS Re: Forum ucichło... sklep_do Domela IP: 62.233.204.* 15.05.04, 13:10
                                                    co bym zrobił? proste - olałbym dewotki i dałbym zgodę na sprzedaż browarka, na
                                                    próbę na pół roku z możliwością przedłużenia. I nie ugiąłbym się - zrobiłbym
                                                    swoje, koniec kropka. Trochę zamordyzmu jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
                                                    Sprzątaczki albo bym zreformował, albo na zbity pysk od zaraz, to samo z
                                                    ochroną. Zero pobłażania, stanowcze decyzje. Po pół roku każdy płaciłby niższy
                                                    czynsz, wszystko by funkcjonowało jak w zegarku od Pateka i może nawet od
                                                    nielicznych usłyszałbym : 'dziękuję'

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: _aster Re: Forum ucichło... sklep_do ... IP: *.acn.pl 15.05.04, 14:12
                                                    Panie BS nie znam Pana osobiscie ale z tego co mozna dowiedziec sie o Panu z
                                                    tego forum to chyba szczescie ze w zarzadzie nie znalazla sie osoba Pana
                                                    pokroju.
                                                    Robi Pan sobie anty-kampanie
                                                  • Gość: Paulina Co bym zrobił...gdyby... do BS IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.04, 01:40
                                                    Witam po dłuzszej nieobecności.

                                                    Bartoszu, obecny zarzad działa dopiero 2 miesiace i jeden tydzień wiec z kąd
                                                    wiesz że za pół roku NIE BEDZIESZ PLACIL mniejszeo czynszu???
                                                    Dla twojej wiadomosci wysokosc nowych zaliczek oraz rozliczenia indywidualne
                                                    bedą podane po 1 czerwca, czyli niecałe 3 miesiace od powstania obecnego
                                                    zarzadu. Po 1 czerwca konczy sie wieksza ilosc-piersza partia umów(po
                                                    wypowiedzeniach) i dlatego beda malały koszty wspólnoty a co za tym idzie nasze
                                                    zaliczki. Najwazniejsza, kontrowersyjna umowa z firma KONE kończy sie dopiero
                                                    14 lipca, poniewaz mieli 3-miesieczny okres wypowiedzenia i obecny czas (okeres
                                                    wypowiedzenia)wykorzystujemy na negocjacje z nimi.

                                                    W sprawie zakresu obowiazków firm pracujących dla wspólnoty oraz umów,
                                                    renegocjacji, wymiany pracowników oraz wymiany firm współpracujacych ze
                                                    wspolnota prosze rozmawiac bezposrednio z zarzadem, poniewaz masz nie aktualne
                                                    informacje i tylko wprowadzasz nie potrzebnie mieszkancow w bład co prowadzi do
                                                    nie potrzebnej dyskusji. Wyobraź sobie, że nie zawsze wymiana firmy jest
                                                    lekarstwem, czasami sa inne sposoby by poprawic jakośc usług i zmniejszenie
                                                    kosztów.

                                                    Od kąd FORUM ALEI KEN stało sie ogólnopolskim posmiewiskiem, zainteresowani
                                                    mieszkancy dzialalnoscia zarzadu, pytaja i dyskutuja ze mna na mailu lub
                                                    telefonicznie, zdarzaja sie tez wizyty domowe.

                                                    Tak wiec prosze nie pisz co byś zrobil jak by ciebie wybrano, bo nie wiesz co
                                                    jest juz zrobione i jakie firmy sa juz na okresach wypowiedzen oraz z jakimi
                                                    renegocjujemy umowy i wymiane pracwnikow. Moze wlasnie z ktorąś z firm ktore
                                                    podales?
                                                    Ale z kąd ty masz to wiedziec skoro ani razu nie zadałes sobie trudu aby
                                                    skontaktowac sie ze mna ani z nikim z zarzadu w sprawach dotyczacych WSPÓLNOTY
                                                    a kontaktowałeś sie ze mna tylko w sprawie dotyczacej ciebie i twojego
                                                    mieszkania.

                                                    Jesli kiedy kolwiek będziesz w zarzadzie i bedziesz reprezentował mieszakncow
                                                    to radze ci brać pod uwage zdanie oraz poglądy wiekszości a nie tylko swoje
                                                    widzimisie.

                                                    Mimo wszytko co sie działo na forum z twoim udzialem, szanuje nadal ciebie jako
                                                    członka wspólnoty i życze abyś miał mniej problemów jako potencjalny nowy
                                                    członek zarzadu, tylko pamietaj, ze najpierw my mieszakncy musimy cie wybrać.

                                                    Co do piwa, pisałam juz wczesniej ze nie mozna było dac pozwolenia na pół roku
                                                    tylko na 2 lata bez zastrzeżeń, inaczej urzad nie dał by koncesji ale jak byś
                                                    czytał dokładnie to co pisze to byś o tym wiedział. Mozna bylo tylko w czasie
                                                    koncesji wycofac pozwolenie wspólnoty i koncesja była by zerwana ale wikszosc
                                                    nie chciala dac szansy jednemu z czlonkow wspólnoty i zarząd sie z tym liczy.

                                                    A podziekowania od mieszaknców słysze i czytam nie tylko od "nielicznych" ale
                                                    od naprawde sporej liczby osób. I tego tez ci zycze, chociaz nie zamierzam
                                                    oddac tobie swojego miejsca w zarzadzie.

                                                    Pozdrawiam Paulina
                                                  • Gość: mieszkaniec Pytanie do zarządu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 16.05.04, 22:31
                                                    Pani Paulino; proszę się nie przejmować p.BS
                                                    Proszę się zatroszczyć o pozwolenie na użytkowanie bo znów mieszkamy
                                                    na budowie; a czy nowy zarząd już ustalił podział kosztów miedzy
                                                    mieszkańcami a Mostostalem? Bo chodzi o większe pieniądze niż na
                                                    konserwacje czegokolwiek. Liczę na to,że przygotowywane na czarwiec rozliczenia
                                                    to wreszcie uwzględnią. Życzę owocnej pracy z pożytkiam dla mieszkańców.

                                                  • Gość: Domel Re: Forum ucichło... sklep_do Domela IP: *.polkomtel.com.pl 18.05.04, 12:34
                                                    Oj BS marzenia... te duże i te maleńkie. Najpierw sie trochę zorientuj w
                                                    sytuacji a potem powiedz co mógłbyś a nie chciałbyś zrobić. Jedyne z czym sie
                                                    mogę z tobą zgodzić to zamordyzm o którym piszesz. Patrząc na to co się działo
                                                    na tym forum i tą wojne, która spowodowała zamknięcie sklepu zgodze sie z tobą.
                                                    Natomiast wstrzymaj się z negatywnymi uwagami na temat obecnego zarządu bo z
                                                    tego co wiem jest on w trakcie zaawansowanych prac prowadzący do m.in.
                                                    obniżenia stawki czynszu. Oni dopiero działają niecałe 3 miesiące więc moze
                                                    poczekaj jeszcze chwilę na wyniki...Może nawet wczesniej niż po pół roku
                                                    będziesz mile zaskoczony.
                                                  • Gość: BS do Pauliny i Domela IP: 62.233.204.* 18.05.04, 14:10
                                                    Troszkę się nie zrozumieliśmy. Ja zarządu nie krytykuję, tylko sobie korzystam
                                                    z wolności słowa pisząc co by było gdyby. Political fiction takie, a co, nie
                                                    wolno? Zresztą, prawdziwa cnota krytyk się nie boi.

                                                    Jedyne w czym mi Zarząd podpadł, to że ustąpił w sprawie piwa. Zląkł się, dał
                                                    ciała. Szkoda, że w XXI wieku ciemnota wygrała.

                                                    Byłem w administracji i w sytuacji sie orientuję. Wiem, że będe mile
                                                    zaskoczony, z radością się dowiedziałem, że sprzątaczek już nie będzie. Sam w
                                                    życiu parę umów podpisałem i wiem, co to jest okres wypowiedzenia. Tu mała,
                                                    przyjacielska rada dla Zarządu - firmy, które będą dla nas pracować są w
                                                    pozycji petenta. Bez problemu można wymusić na nich 1 miesięczny okres
                                                    wypowiedzenia - będą wtedy lepiej pracować. Znam z autopsji. Zasugerowałem pani
                                                    z administarcji wynegocjowanie z firmą sprzątającą, aby sprzątaczki sprzątały
                                                    pod wycieraczkami. Będzie nam wszystkim wygodniej.

                                                    Co mnie ciekawi -

                                                    1. co robią panowie Lech i Wipler, jakos cicho o ich pracy.
                                                    2. czy Mostostal płaci wspólnocie jakąś kasę z tego tytułu, że ma w naszym
                                                    budynku miejsca parkingowe. Mogliby się chociaż dorzucić do ich sprzątania, do
                                                    części ochrony, ogrzewania itp. A jak to jest w rzeczywistości?

                                                    Byłbym Ci Paulino bardzo wdzięczny za publiczną odpowiedź na te dwa pytania. I
                                                    pamiętaj - ja Cię nie krytykuję, a podziwiam. Robisz za darmo kawał dobrej
                                                    roboty. Do wielu podziękowań dorzucam swoje "Dziękuję"

                                                    BS
                                                  • Gość: Paulina Re: do Pauliny i Domela IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 18.05.04, 20:16
                                                    Dziękuje za dziękuje.
                                                    ad.1
                                                    wszystkie decyzje dotyczace wspólnoty sa konsultowane z 3-ma członkami zarzadu
                                                    i wszystkie decyzje DO TEJ PORY były jednogłośne.
                                                    ad.2
                                                    Mostostal posiada około 170 garaży i za wszystkie winien płacić czynsz, jak
                                                    każdy właściciel. Po 1 czerwca czyli po wyprostowaniu rozliczen oraz
                                                    sporządzeniu nowych rozliczeń indywidualnych okaze sie czy mostostal jest z
                                                    nami na zero czy cos zalega a może ma nadpłate, jak niektórzy z nas.
                                                    Mostostal jest traktowany jak kazdy członek wspólnoty i jak każdy musi płacic w
                                                    terminie zaliczki za swoja własność.
                                                    Paulina
                                                  • Gość: astra Do Pani Pauliny IP: *.acn.pl 18.05.04, 15:48
                                                    Pani Paulino bardzo dziekuje za to co robi Pani dla naszej wspolnoty.
                                                    Jednoczesnie zaluje ze nasze forum przestalo funkcjonowac. Mam nadzieje ze po
                                                    tylku nieprzyjemnych burzach na nowo stanie sie cennym miejscem informacyjnym.
                                                    Wiekszosc z nas to osoby pracujace zawodowo i nie zawsze mamy czas aby "scigać"
                                                    Paniąz administracji ( która i tak ma duzo obowiazkow) i zameczac pytaniami.
                                                    Stad mala prośba do Pani o umieszczanie informacji dotyczacych naszej wspolnoty.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: kedor telefony IP: 62.233.204.* 18.05.04, 16:33
                                                    chcialem sobie zalozyc telefon stacjonarny. z tego co pamietam mamy mozliwosc
                                                    zalozenia telefony z tepsy lub sferii. z tego co czytalem to ze sferia moga byc
                                                    problemy (zawieszaja sie polaczenia, nie ma zasiegu). podobno wszystko zalezy
                                                    od miejsca w ktorym sie mieszka (jesli ich lacza -czy co tam maja- nie sa
                                                    przeciazone to wszystko jest spoko. A jak to jest u nas??
                                                    bardzo bym nie chcial korzystac z ogerty naszego "narodowego" operatora.
                                                    pozdrawiam i czekam na opinie
                                                  • Gość: XXL Re: telefony IP: *.polkomtel.com.pl 19.05.04, 10:27
                                                    Mam Sferię i do tej pory nie było żadnego problemu z połączeniami. Ale wciąż
                                                    nie mam pewności, czy rachunki są zdecydowanie mmniejsze w porównaniu z TEPSĄ.
                                                    Na pewno jest mniejsza opłata za abonament,a to już coś.
                                                  • Gość: Paulina Re: Do Pani Pauliny IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.05.04, 20:33
                                                    Witam,
                                                    póki nasze forum jest ogólno-światowe i kazdy może żyć naszym zyciem nie bede
                                                    podawała na forum spraw wspólnoty, bo czytają je bardzo nie upowaznione osoby.
                                                    Obawiam się ze w niektórych sprawach moje posty moga byc zagrożeniem dla naszej
                                                    wspólnoty.
                                                    Moze to duże słowa ale gdy pisze o ochronie, to prosze wziasc pod uwage ze
                                                    niepowolane osoby moga to wykorzystywać. To samo moze stac sie w negocjacjach z
                                                    Merkurym oraz najażniejzym przeciwnikiem a moze sprzymierzencem Mostostalem.

                                                    Bardzo chetnie odpowiem na panstwa pytania na mailu, poniewaz wtedy wiem do
                                                    kogo pisze i ze to zostanie miedzy mieszakancami.

                                                    Pozdrawiam Paulina
                                                  • Gość: Andrzej D Re: Do Pani Pauliny IP: *.pmintl.ch 19.05.04, 13:38
                                                    Bardzo proszę o przypomnienie adresu e-mail do Pani.

                                                    pozdrawiam,

                                                    Andrzj
                                                  • Gość: Paulina Re: Do Pani Pauliny IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.05.04, 19:08
                                                    pjablonska@aster.pl
                                                  • Gość: Max Re: Do Pani Pauliny IP: 62.233.204.* 19.05.04, 19:56
                                                    Nie chce brzydko mówić bo już tego starczy na tym forum ale znowu te zwierzęta
                                                    z Siedlec piją wódę i puszczają wsiową muzykę na maxa!!! Nawet wali ich to że
                                                    za ścianą mieszkają ludzie z malutkim dzieckiem.
                                                    Nie da sie czegoś z tą hołotą zrobić???

                                                    Mad Max
                                                  • Gość: Joanna gratulacje IP: *.wp.waw.pl 20.05.04, 12:27
                                                    gratuluje wszystkim Państwu, którzy poprzez wularyzmy, brak tolerancji dla
                                                    wypowiedzi innych doprowadzilo to formum do tego, ze teraz postów przybywa jak
                                                    na lekarstwo! ludziom sie nie chce tego juz nawet czytac, mi takze. zamiast
                                                    wspoldzialania, agresja - naprawde gratuluje!
                                                  • Gość: Domel Re: gratulacje IP: *.polkomtel.com.pl 20.05.04, 13:07
                                                    A ja po raz kolejny chciałbym pogratulować wszystkim, którzy przyczynili się do
                                                    zamknięcia naszego sklepu. Teraz często widuję sąsiadów w Żabce na SBM Kabaty
                                                    (tam sprzedawane jest piwo, wino i wódka itd. - nie zauważyłem tam meneli, i
                                                    ten sklep to nie jest żulernia, palarnia czy pijalnia a mury nie są osikane) -
                                                    ciekawe czy do tej Żabki chodzą również ci co tak agitowali przeciwko piwu w
                                                    naszym (byłym) sklepie..?

                                                    Pozdrawiam
                                                    Domel
                                                  • Gość: XXL Re: Do Pani Pauliny - mieszkanie 209 IP: *.polkomtel.com.pl 20.05.04, 12:55
                                                    Współczucia sąsiadom, zwłaszcza tym z dzieckiem obok, że maja takich chamów
                                                    obok. To, co wczoraj zaprezentowali, to pokaz najgorszej chamówy, bijatyka,
                                                    przekleństwa na cały dziedziniec. Ci ludzie nie znaja żadnych ograniczeń,
                                                    zwrócenie im uwagi równa się z wyzwiskiem. Traktuję ten budynek i mieazkańców
                                                    jak pastwisko. Proponuję zainteresowanym składać skargi bezpośrednio na pismie
                                                    do administracji, co ponoć jest juz czynione - im więcej tych skarg, może
                                                    będzie skuteczniej. Nie może byc tak, że ludzie są terroryzowani, czy boja sie
                                                    wyjsc z dziecmi pobawic się na dziedzińcu, czy nawet posiedzieć. Jeżeli nic
                                                    mieszkańcy nie beda robic w tej sprawie konkretnie (pisma oficjalne), to dalej
                                                    bedziecie się z nimi użerać, i nie czekajcie, aż ktoś inny zrobi to za Was. W
                                                    tym budynku mieszkają wykształceni, porządni ludzie, którzy naprawdę włozyli
                                                    dużo pieniędzy w te mieszkania, kredyty, cięzko pracują i chcą mieszkać w
                                                    porządnym miejscu,a nie uzerac się z menelami.
                                                  • kar.olcia Re: Do Pani Pauliny - mieszkanie 209 20.05.04, 14:00

                                                    Zgadzam się, że jakiekolwiek naruszenie regulaminu przez Panów z parteru m. 209
                                                    (głośna muzyka oraz wulgarne zachowanie) należy zgłaszać u ochrony na piśmie.

                                                    Bardzo ważne jest aby skargi zgłaszane były na piśmie ponieważ "prawnie" pomoże
                                                    to na szybkie wyeliminowanie powyższego elementu z naszego budynku.

                                                    Należy liczyć się z tym, że jeżeli nie będziemy reagowali to ww. Panowie będą
                                                    coraz bardziej wulgarni!

                                                    Wydaje mi się, że Panowie (m.209) byli wcześniej tzw "blokersami" i myślą, że
                                                    że będą tu w nowym budynku "rządzić"... a ludzie będą się ich bać...

                                                    ... proponuję nie wchodzić z nimi w żadne "ręczne" ani "słowne" przepychanki
                                                    tylko monitować skargi u ochrony. W przypadku gdyby doszło jednak do użycia
                                                    siły przez ww. Panów to proponuję absolutnie nie bić się z nimi tylko
                                                    bezwzględnie zgłosić sprawę na policję....

                                                    Osobiście znałam takich blokersów i pojedyńczo są strasznymi infantylnymi
                                                    tchurzami...


                                                    Pozdrawiam kulturalnych sąsiadów
                                                  • Gość: --dk-- Re: Do Pani Pauliny - mieszkanie 209 IP: *.student.pw.edu.pl / *.student.pw.edu.pl 20.05.04, 22:08
                                                    infantylny to strasznie wyszukane słowo karolina.... zwłaszcza dla kogos kto
                                                    tchórz pisze przez 'u'.......................

                                                    ________________-
                                                    pozdrawiam dk
                                                  • Gość: legion Re: Do Pani Pauliny - mieszkanie 209 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.05.04, 14:08
                                                    jezeli chodzi o mieszkancow z 209 to ja proponuje im wp.......!zadne petycje
                                                    nic tu nie dadza jak jeszcze raz to zrobia to pojde i zrobie porzadek z nimi
                                                    albo oni ze mna:)mam nadzieje ze w razie czego pomozecie:)
                                                  • kar.olcia Re: Do Pani Pauliny - mieszkanie 209 20.05.04, 14:17
                                                    ... siłą nic się nie zdziała.

                                                    Najlepszym sposobem, prócz pisemnych skarg u ochrony, byłoby gdyby ktoś kamerą
                                                    filmował wulgarne zachowanie Panów (m.209).

                                                    Zgodnie z regulaminem szybciusieńko się ich pozbędziemy!!!

                                                    najlepszą obroną jest kultura osobista i tylko w ten sposób można coś szybko
                                                    osiągnąć (w tym przypadku)
                                                  • Gość: resnick Re: Do Pani Pauliny - mieszkanie 209 IP: *.de.ibm.com 20.05.04, 14:55
                                                    przepraszam a od czego jest ochrona ?
                                                  • Gość: _aster Re: mieszkanie 209 IP: *.acn.pl 20.05.04, 15:03
                                                    W zupelnosci popieram kar.olcie Tylko w taki sposob mozemy walczyc z tym co nam
                                                    przeszkadza.
                                                  • Gość: XXL Re: mieszkanie 209 IP: *.polkomtel.com.pl 20.05.04, 16:01
                                                    Dlatego proponuję, abyście wreszcie zlozyli oficjalną pisemną skarge do
                                                    administracji lub ochrony na lokatorów z 209 w tym tygodniu lub przyszłym,
                                                    dlatego że czekanie na kolejny seans braciszków z 209 nic nie da. Im więcej
                                                    reakcji tym lepiej. Inaczej będziemy się z nimi męczyć. Kurcze, za darmo Wam
                                                    tych mieszkań nikt nie dał, ani nie sprezentował za udana maturę, tylko
                                                    pracowaliście na to, aby mieszkać w porządnym miejscu.
                                                  • Gość: J Re: mieszkanie 209 IP: 141.189.251.* 20.05.04, 17:22
                                                    A co do filmowania na kamerę - nie można się dogadać z ochroną, że kamerę,
                                                    która JEST ZAMONTOWANA na naszym budynku tak ustawią, aby filmowała mieszkanie
                                                    209???

                                                    O ile to coś ma wogóle dać.......
                                                  • Gość: BS Re: mieszkanie 209 IP: 62.233.204.* 20.05.04, 18:40
                                                    to, co Państwo opisujecie, co oni w 209 wyprawiają, to jest opisane w Kodeksie
                                                    Wykroczeń, który w dodatku przewiduje ostrzejsze kary jeśli wykroczenie
                                                    popełniane jest często i po pijaku. Trzeba to więc zgłosić policji. Mamy w
                                                    Zarządzie wspaniałego prawnika, na pewno chętnie się tym zajmie... Panie
                                                    Wipler, do dzieła!!
                                                  • Gość: Paulina Re: mieszkanie 209 IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 20.05.04, 20:51
                                                    Jak niektórzy z państwa już wiedzą rozmawiałam 2 tyg. temu z właścicielem
                                                    mieszkania 209 i przedstawiłam sytuacje jakie się działy u niego w domu, na
                                                    patio, na huśtawkach oraz reakcje na upomnienia sąsiedzkie i ochrony.
                                                    Tak wiec właściciel był dosyć zdziwiony postawa swoich synów, przepraszał za
                                                    ich zachowanie i obiecał ze porozmawia z synami i więcej się to nie powtórzy.

                                                    Oczywiście wczoraj widzieliśmy jak poskutkowały ojcowskie upomnienia….

                                                    Zachęcam do składania skarg NA PISMIE na „kłopotliwe lokale” w ochronie lub
                                                    administracji.
                                                    Wszystkie przekazywane będą właścicielom z odpowiednimi artykułami na podstawie
                                                    których możemy zmusić do sprzedaży mieszkania.

                                                    A może właściciel lokalu 209 pojawi się na zebraniu w czerwcu i osobiście dowie
                                                    się jak bracia szanują siebie i to co dostali od rodziców.

                                                    Dziękuję osobom, które interweniowały już w tej sprawie u właściciela 209 oraz
                                                    u ochrony.
                                                    Naprawdę nie musimy się ich bać, nas jest więcej i niedługo sobie z nimi
                                                    poradzimy do końca załatwiając sprawę.

                                                    Paulina
                                                  • Gość: Mieszkanka Zebranie IP: *.acn.pl 20.05.04, 21:10
                                                    Witam
                                                    Czy mozna uzyskac informację jaki jest przewidywalny termin naszego zebrania
                                                    czerwcowego?
                                                    Pozdrawiam
                                                    Mieszkanka
                                                  • Gość: Paulina Re: Zebranie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.05.04, 21:40
                                                    Sobota w drugiej połowie czerwca.
                                                    Jak ustalimy konkretna datę to oczywiście każdy mieszkaniec zostanie o niej
                                                    poinformowany wraz z zakresem uchwał jakie będziemy głosowali oraz sprawami do
                                                    omówienia.
                                                    Tak żeby każdy mógł sie do niego przygotować.
                                                    Obecnie załatwiamy jak najwięcej spraw aby na zebraniu było wszystko "zapięte
                                                    na ostatni guzik" i nie było nie domówień oraz nowe zaliczki i rozliczenia
                                                    indywidualne były przygotowane i sprawdzone, tak żeby każdy zdarzył sie z nimi
                                                    zapoznać wcześniej.

                                                    Administracja przygotowuje tez listę usterek z państwa mieszkań oraz z części
                                                    wspólnych, które będą wykonane w ramach gwarancji przez Mostostal, tak wiec
                                                    proszę o składanie wszelkich uchybień w państwa mieszkaniach i na klatkach np.
                                                    pękające ściany, wadliwe okna, zacieki itp. Usterki z części wspólnych również
                                                    będą usuwane w ramach gwarancji np. chodniki, itp.
                                                    Przed zebraniem powinniśmy ustalić już z Mostostalem harmonogram prac
                                                    gwarancyjnych.
                                                    Pozdrawiam Paulina
                                                  • Gość: Greggi Re: Do Pani Pauliny - mieszkanie 209 IP: *.cenzin.com.pl 25.05.04, 09:41
                                                    Przepraszam was bo nie jestem w temacie z góry założyłem że te osoby wynajmują
                                                    mieszkanie a nie są ich właścicielami, jakby co proszę o poprawkę, to co
                                                    piszecie niestety nie poskutkuje przy wyjątkowo upartych osobnikach, ochrona
                                                    nic nie może a monity nic nie dadzą jeśli nie zrobimy kroku dalej, należy moim
                                                    zdaniem zawiadomić właściciela lokalu o uruchomieniu lub zamiarze uruchomienia
                                                    procedury przymysowej sprzedaży jego lokalu do czego jako wspólnota ,mamy prawo
                                                    a co rozpoczyna się jesli się nie mylę procesem sądowym, jeśli facet ma olej w
                                                    głowie to sam rozwiąże ten uciążliwy problem , jesli nie, to ta procedura i tak
                                                    nas nie minie a jak wiemy jeśli drzewo wyrosnąć ma dopiero za 100 lat to trzeba
                                                    je posadzić już dzisiaj, nie wiem czy właściciel mieszkania w ogóle wie o tym ,
                                                    pamiętacie że pijackie imprezy w klatce 7 zakończyły się w trymiga gdy
                                                    właściciel się dowiedział o tym, mam nadzieje że oni tylko wynajmują i sprawa
                                                    zakończy się w ten sposób
    • Gość: xxx Re: ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.05.04, 11:43
      Witam Was! Słuchajcie zróbcie sobie swoje forum i sie na niego wpisujcie! To co
      piszecie tutaj jest dla innych troche śmieszne! A po za tym nikogo to nie
      interesuje!
      • Gość: alfa* Re: ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce IP: *.acn.pl 23.05.04, 14:01
        A po co nasze farum ma kogos interesowac? Chyba fora sa poto aby konkretne
        wspolnoty mieszkaniowe mogły umieszczac na nich swoje informacje, bez wzgledu
        na to co o tym sadza innie osoby. Jezeli kogos to nie interesuje (bo i dlaczego
        ma interesowac, to moze niech poszuka ciekawszych tematow)
        Pozdrawiam i dziekuje za opinie.
        Alfa
      • Gość: XXL Re: ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce IP: *.polkomtel.com.pl 24.05.04, 11:22
        Przecież nikt nie każe Ci tego forum czytać. Nie jest też ono przeznaczone dla
        Ciebie, skoro nie jesteś jego mieszkańcem. Listy dyskusyjne poszczególnych
        wspólnot są po to, aby mieszkańcy mogli na nich dyskutować o swoich problemach.
        Na nasze forum zagladają przeważnie mieszkańcy budynku,a Ci którzy nie
        mieszkają w budynku przy Al. Kasztanowej i zaglądają na nasze forum, to niech
        się naprawdę zastanowią po co to robią. U niektorych nazywa się to ciekawość, u
        innych tzw. "podglądactwo".
    • klemens.klemens Re: ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce 03.06.04, 18:03
      Psy szczekają, karawana idzie dalej.
      Forum powinno istnieć, bo jest ważne i potrzebne dla normalnych mieszkańców. Na
      sforę nie należy zwracac uwagi.

      Sklepu rzeczywiście szkoda, po byle bzdet trzeba biegać do innych. Niezły chleb
      jest w sklepie ze zdrową żywnością, minusem jest cena.

      Parking od Jeżewskiego, czy są szanse?

      Pani Paulina jest wspaniałą osobą, ogromne podziękowania. Pan Lech działa
      bezgłośnie, ale skutecznie.

      Co powiecie o balkonach? Kwiatów to u nas nie za dużo.
      • Gość: Domel Re: ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce IP: *.polkomtel.com.pl 04.06.04, 09:49
        Witam,
        może by tak odświeżyć trochę sprawy mieszkańców bo ostatnio straszna cisza.
        Pan Lech skuteczny? Nie sądze... Wydaje mi sie że jest wręcz przeciwnie! Chyba
        olał nasze osiedle już kompletnie.
        - chodników nie poprawia (a według ekspertyzy konserwatorów zostały wadliwie
        ułożony po na zwykłym piachu a powinien być ułożony na jakieś mieszance która
        twardnieje - kolejna tania niespodzianka Mostostalu),
        - sprawa cieknących wykuszy w ogóle nie została załatwiona,
        - przeciekające garaże na -2 miały byc poprawiane już bardzo dawno (a narazie
        to cwany Mostostal wzywa do podpisywania aktów notarialnych na garaże żeby mieć
        to z głowy!),
        - rozpadające sie murki ogrodzenia osiedla
        - i dużo więcej spraw nawet ważniejszych ale lepiej nie rozpętywać nowej wojny
        na forum...

        P.S. Ofoliowany sklep na rogu właśnie się urządza (coś ktoś kiedyś mówił o
        cukierni to i może sklep będzie :)
        Pozdrawiam sąsiadów
        Domel
        • Gość: XXL Nowe sprawy IP: *.polkomtel.com.pl 04.06.04, 10:42
          Ja też zastanawiam się, co bedzie w nowym sklepiku za rogiem, oczywiście fajnie
          byłoby mieć pod nosem cukiernię, albo sklepik ze świeżym chlebem i wędliną.

          Czy byli wczoraj u was kominiarze (o ile to prawdziwi kominiarze a nie
          naciągacze)? Trochę mnie wkurzyli wciskając mi w połowie roku kalendarz na 2004
          i głośno żądając pieniędzy, bo ich dwóch. W ogóle to kto ich wpuścił i gdzie
          jest ochrona w takich sytuacjach ?
          • Gość: Mariana Re: Nowe sprawy IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.06.04, 11:17
            Jak miło, że jeszcze ktoś tu zagląda :) U mnie kominiarzy nie było, ale w
            poprzednim mieszkaniu się pojawili i też chcieli mi wepchnąć kalendarz na
            szczęście. Zwykli oszuści.
            Cukiernia, jak najbardziej mile widziana:)
            Pozdrawiam sąsiadów.
          • Gość: Greggi Re: Nowe sprawy IP: *.cenzin.com.pl 04.06.04, 13:40
            Witam, u nie byli podobnie jak pani z propozycją ubezpieczenia mieszkania i
            podobnie jak tabuny ulotkarzy, niestety zawsze w klatce znajdzie się ktoś kto
            wpuści takiego bez pytania , troche szkoda, ja nigdy nie otwieram drzwi tylko
            pytam o co chodzi i standardowe dziekuję nie jestem zainteresowany, kominiarze
            zawsze chodzili z tego co pamietam z takimi kalendarzami ale faktem jest też ze
            bandyta może się przebrać w dzisiejszych czasach za kogokolwiek, policjanta,
            księdza, listonosza etc etc, i jak tu otwierać komukolwiek drzwi???? fajnie
            mają ludzie w budynkach gdzie jest recepcja no ale to kosztuje dodatkowe
            pieniądze,

            Z innej beczki
            nie wiem czy zauważyliście ale lokal 209 się upokoił, czyżby "panowie" sie
            wyprowadzili???? poza tym była jedna impreza w 6 klatce na 4 albo 3 piętrze ale
            trwała do 23 ej więc można było przeżyć
          • Gość: Greggi Re: Nowe sprawy, jeszcze coś IP: *.cenzin.com.pl 04.06.04, 13:51
            aha w sprawie sklepiku, ostatnio robię zakupy na bazarku tam dalej za stacją
            kabaty na prawo od tesco , w piekarence pyszny świeży chlebek , prawdziwy
            chleb nie te bułki z hipermarketu no i wędliny z "Kogucika" to sama poezja,
            pominę apetyczny wygląd tego wszystkiego ale jeśli ktoś z was chciałby zjeść
            prawdziwą kiełbasę tradycyjną, wędzoną (a nie moczoną w roztworze wędzonego
            smaku)to tylko tam, owoce na bazarku też niczego sobie , tylko masło trafiło mi
            się nieświeże więc wolę kupować w tesco poza tym myslę że sklepik spożywczy w
            bloku nie utrzyma się przynajmniej nie u nas bo nie mamy sąsiednich bloków a z
            naprzeciwka raczej ludziom nie będzie się chciało, poza tym tesco i bazarek to
            konkurencja nie do utrzymania mimo odległości, cukiernia nawet niezły pomysł,
            ja po prostu nie chciałbym patrzeć jak kolejny interes pada, bo o ile jest to
            dla mnie racjonalne że jak sie nie kalkuluje to trzeba zwijać jednak przykro
            patrzeć jak przedsiębiorczym bądź co bądź ludziom interes nie wypala
            • Gość: sob Re: Nowe sprawy, jeszcze coś IP: *.acn.waw.pl 05.06.04, 22:15
              moim zdaniem sklepik by sie utrzymal
              bo do tesco jest zdecydowanie dalej
              a sklepik bylby po drodze z metra
              + trzeba pamietac ze wkrotce powstana
              nowe bloki w ktorych sklepow nie zaplanowano
              wiec klientow przybedzie
              pozdrawiam
        • resnick Re: ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce 07.06.04, 09:34
          Hejka, mam pytanko , czy ktoś wie jak zmusić administrację, (nowy pan techniczny obiecuje i na tym sie kończy )aby przyszli i poprawili mi nieszczelność w suficie.... jeszce chwila i parkiet mi się rozjedzie :(
          • Gość: Domel Re: ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce IP: *.polkomtel.com.pl 07.06.04, 11:05
            A co dach przecieka?? :)
            Dzisiaj Pani Silawko urzęduje od 18.45 do 20.45 proponuje jej to zgłosić.
            Dziewczyna obrotna jest to ci sprawę na pewno załatwi...
          • Gość: Paulina Jabłońska do Resnick - w sprawie reklamacji IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 07.06.04, 14:06
            Witam
            Przykro mi że nowa administracja ociąga się , tzn. nie wiem jakie ma pan
            uszkodzenie oraz co odpowiedziała administracja w pana sprawie ale widać nie
            jest to dla pana zadowalające.

            Od dnia dzisiejszego jest ogólno techniczny przegląd naszego budynku zlecony
            przez Zarząd i administracje w celu spisania protokołu z usterkami i
            reklamacjami do Mostostalu. Wszystkie państwa usterki składane w administracji
            będą sprawdzone i zaprotokołowane pod czas tego przeglądu. Po tym Mostostal ma
            określony czas do wyeliminowania błędów i reklamacji.
            Może administracja czeka właśnie na ten przegląd by na piśmie z odpowiednimi
            podpisami konserwatora złożyć reklamacje w Mostostalu.

            Ale z tego co się orientuje pilne sprawy, które nie podlegają pod reklamacyjne
            u dewelopera załatwiają od ręki.
            Proszę skontaktować się z panem Arturem Szotem tel. 609098447, jest to nasz
            ogólny konserwator, który nadzoruje prace poszczególnych firm technicznych na
            naszym budynku i do niego trafiają wszelkie polecenia od Zarządu oraz
            Administracji w celu reperacji, usterek, przeglądów itp.
            Albo tak jak panu radził Domel, kontakt z panią Silawko Aleksandrą tel.
            604194156 ale ona i tak przekaże ta sprawę panu Arturowi Szotowi.

            Jeżeli jednak ani konserwator ani administracja nie załatwi pana sprawy w
            sposób ZADOWALAJACY I SZYBKI proszę o kontakt ze mną.
            pjablonska@aster.pl

            Pozdrawiam Paulina Jabłońska
          • Gość: _aster Re: ALEJA KASZTANOWA - Mostostal Siedlce IP: *.acn.pl 07.06.04, 14:18
            Czy jest juz ustalony czerwcowy termin spotkania wspolnoty?
            • Gość: Paulina Jabłońska Zebranie itp IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 07.06.04, 14:58
              Zarząd wraz z administracja ustalił termin na 3 lipca 2004, sobota.
              Niestety na czerwiec administracja nie wyrobiła by się z protokołami z
              przeglądu technicznego a chcemy mieć pewność i potwierdzenie od Mostostalu, że
              otrzymał nasze reklamacje i do zebrania Mostostal powinien się już określić
              kiedy i w jakim terminie będzie usuwał usterki z części wspólnych (np.
              chodniki, okna itp.) oraz z mieszkań poszczególnych lokatorów.

              Na zebraniu chcieli byśmy przedstawić państwu jak najrzetelniej i obiektywnie
              sprawę związana z naszym nowym sąsiadem Merkurym, a rozmowy z nim trwają.
              Przedstawimy nowe zaliczki, rozliczenia indywidualne oraz zadłużenie lub
              nadpłatę poszczególnych właścicieli mieszkań wg wskazań liczników oraz wydatków
              wspólnoty.
              Przedstawimy propozycje Zarządu co do wyegzekwowania od Mostostalu rekompensaty
              za braki na budynku typu np. gres oraz propozycje budowy parkingu pod strony
              Jezewskiego.

              Mam nadzieje, że nie będą jeszcze państwo na wakacjach a jeśli tak to zawsze
              można wysłać kogoś w zastępstwie z upoważnieniem do głosowania.
              Proponowany porządek obrad oraz inne dokumenty i informacje potrzebne, by
              wcześniej wiedzieć za czym będziemy głosować i kiedy, będą rozesłane przez
              administracje w odpowiednim czasie przed zebraniem.

              Wszelkie uwagi dotyczące pracy naszej nowej ADMINISTRACJI, KONSERWATORÓW I
              SPRZĄTACZEK typu np.: opieszałość, brak reakcji na państwa zgłoszenia, nie
              załatwione sprawy na czas, w ogóle cokolwiek innego dotyczącego ich pracy
              proszę o kierowanie tych uwag do mnie pjablonska@aster.pl lub telefonicznie
              (tel. można uzyskać w naszej w ochronie).
              Państwa uwagi dotyczące współpracy z nowymi firmami są bardzo cenne i potrzebne
              w celu wyeliminowania błędnej pracy tych firm, lepszej koordynacji i współpracy
              z mieszkańcami oraz ewentualna ich wymiana przy powtarzających się
              zaniedbaniach, ponieważ to oni pracują i świadczą swoje usługi wspólnocie i to
              my mieszkańcy za te usługi płacimy.

              Pozdrawiam Paulina
    • klemens.klemens ALEJA KASZTANOWA - tu naprawdę jest pięknie! 07.06.04, 17:17
      Pewnie niektórych zaskoczę tym co napiszę:
      MNIE SIĘ NAPRAWDĘ TU PODOBA.

      Mimo różnych drobiazgów psujących krew - przy Kasztanowej mieszka się super!
      Czy tylko mnie?
      • Gość: Magdalena Re: ALEJA KASZTANOWA - tu naprawdę jest pięknie! IP: 217.153.94.* 07.06.04, 19:40
        Klemensie Klemensie mi tez sie tutaj podoba!!!
        Nie zamienilabym sie z nikim.
        Pozdrawiam ogolnosasiedzko!
      • tech1001 Re: ALEJA KASZTANOWA - tu naprawdę jest pięknie! 08.06.04, 17:51
        W niedzielę przedzierałem się przez krzaczory po drugiej stronie ulicy.
        Z daleka wyglądają nawet fajnie, ale z bliska ...... fe
        wysypisko śmieci, gruz, wylane resztki betonu, doły pułapki, śmierdzące
        niespodzianki i watachy "wolnej młodzieży", która z racji niedostępności urządza
        tam sobie miejsce spotkań.
        Czy ktoś wie co się tam będzie działo.
        W palnie zagospodarowania są wpisane rozrywkowo- gastronomicznę (chyba).
        Zresztą coś takiego jest też opisane na tablicy przy KEN/Przy Bażantarni.
        • Gość: Paulina Jabłońska ALEJA KASZTANOWA -żegnam państwa IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl 09.06.04, 11:12
          Witam Państwa, mam nadzieje że po raz ostatni na tym forum, ponieważ
          Aleja Kasztanowa posiada już własne PRYWATNE forum wiec obecne teoretycznie
          powinno wygasnąć.

          Chciałam bardzo podziękować Domelowi za założenie ponad rok temu tego forum.
          Dzięki niemu poznaliśmy lepiej sąsiadów, nasze poglądy, rozwiązaliśmy wiele
          spraw i problemów dotyczących wspólnoty, dowiadywaliśmy się o postępach na
          placu budowy, o tym jak Mostostal zadbał o nasza przyszłość
          zatrudniając „swoje” firmy do zarządzania i konserwowania budynku, sprawa Bingo
          została stłumiona w zarodku itp.
          Przydało się ono bardzo mieszkańcom ale tez i troszeczkę zaszkodziło relacjom
          miedzy nami, o niektórych sprawach nasi sprzymierzeńcy i wrogowie dowiadywali
          się szybciej z forum niż właściwą droga np. administracja, sprzątaczki,
          Mostostal, Merkury....
          Sprawami naszej wspólnoty „żyło” zbyt wiele osób czytających gazeta.pl a na
          innych forach naśmiewano się z naszych problemów, tak wiec za namową
          mieszkańców oraz wspólnie z mieszkańcami stworzyliśmy nowe PRYWATNE forum, do
          którego dostęp maja tylko mieszkańcy.

          Wzięliśmy tez po uwagę osoby, które są związane z naszą wspólnotą, nie po przez
          kupno mieszkania i udzielają się na tym forum w dobrej wierze jak np. pan który
          pracował niegdyś w Mostostalu i sprzedał wiele mieszkań obecnym właścicielom.
          Tak wiec jeśli ktoś z państwa nie mieszkańców chciał by nadal śledzić nasze
          losy i udzielać się na forum proszę o kontakt pjablonska@aster.pl z krótkim
          uzasadnieniem dlaczego chcą państwo towarzyszyć nam nadal a wtedy dostaną
          państwo dostęp do naszego prywatnego forum.
          Ale jak widać nie będzie to już forum ogólno polskie i uczestniczyć w naszym
          życiu wspólnotowym będą tylko mieszkańcy i pojedyncze osoby postronne a nie jak
          do tej pory tysiące ludzi serfujacych po Internecie.

          Serdecznie zapraszam wszystkich mieszkańców do dyskusji na naszym PRYWATNYM
          forum.

          Żegnam się z państwem na obecnym forum
          Paulina Jabłońska
          Członek zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej Al. KEN 26
          • klemens.klemens ALEJA KASZTANOWA - Jedziemy dalej! 09.06.04, 14:30
            Ok, kto chce, niech się "prywatyzuje" - ja nie widzę takiej potrzeby.
            Nic takiego nie robimy, myślę o normalnych użytkownikach forum i mieszkańcach
            domu, aby musiało to być tajne przez poufne.
            Zamierzam tu bywać nadal.
            • Gość: brzydal Re: ALEJA KASZTANOWA - Jedziemy dalej! IP: *.zurich.pl 09.06.04, 16:51
              Może jestem osoba ograniczona , ale sympatyczny kolega po fachu z części C
              kiedyś zapewniał mnie o tym, ze pod adresem www.ken26.prv.pl/ będzie
              strona wspólnotowa także z forum. Ponieważ po kliknięciu na ten link następuje
              automatyczne przekierowanie ns tutejsze forum, więc gdzie się znajuje inne
              forum mieszkańców??
              Odnośnie dwóch forów jednoczesnych powoduje to redundancję informacji, a
              więc bałagan. Także Pani Paulina chcąc przekazać skuteczniej jakąś informację
              będzie musiała umieszczać wiadomośc o niej na dwóch forach.
              I mam kolejną prośbę do pozostałych współmieszkańców - zawsze zanim kogoś
              wpuścicie zastanówcie się. Jak ktoś mówi, że jest z pogotowia, zobaczcie czy
              stoi karetka i jest lekarz i sanitariusz. Jak ktoś twierdzi, że jest z ekipy
              remontujacej mieszkanie - powinien dosać klucz wejściowy od właściciela
              mieszkania. Byli juz fałszywi księża, kominiarze, ciekawe jaki będzie następny
              pomysł
              • Gość: Warszawiak Re: ALEJA KASZTANOWA - Jedziemy dalej! IP: *.acn.waw.pl 09.06.04, 21:20
                Adres nowego forum jest wywieszony na klatkach. Pani Paulina we wcześniejszym
                poście poinformowała, że tylko na nowym forum będzie informować mieszkańców o
                działaniach zarządu.

                Niestety nie możemy podać tutaj adresu forum, ani nie możemy przekierować
                strony z "prv" na nową stronę ponieważ strona ta byłaby znana wszystkim
                internautom, a tego chcemy właśnie uniknąć.

                Pozdrawiam
                Warszawiak
                • Gość: Kosiński Re: ALEJA KASZTANOWA - Jedziemy dalej! IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.04, 11:52
                  Wczoraj odwiedziłem znajomych po raz pierwszy w ich nowym mieszkaniu
                  przy KEN 26. Bardzo mi się podobała położenie tego budynku, mieszkanie
                  znajomych zresztą też. Wpadliśmy na herbatę do herbaciarni Sikim od strony KEN.
                  Znakomita herbata, przemiła pani - zazdroszczę Wam, naprawdę fajnie mieszkacie.
                  • Gość: Kate Przeglądy techniczne IP: *.skyline.com.pl 15.06.04, 12:00
                    Witam po dłuższej nieobecości!
                    Wczoraj przypadkowo dowiedziałam sie o tym że w gablotach w każdej klatce
                    umieszczona jest rozpiska z terminami przeglądów technicznych poszczególnych
                    mieszkań o których pisała Paulina. Dlatego drodzy mieszkańcy czytajcie
                    ogłoszenia w gablotach bo można sie ciekawych rzeczy dowiedzieć :)

                    Pozdrawiam
                    • aczap nowe forum 22.06.04, 12:48
                      Czy ktoś wie co się stało z naszym nowym forum? nie działa - pokazuje się This
                      is the Plesk™ default page.
                      • Gość: Warszawiak Re: nowe forum IP: *.rx.pl 23.06.04, 14:53
                        U mnie działa!!!
                        Czasami pojawia się ta strona (Plesk cośtam...) ale po "odświeżeniu" jest już
                        OK.

                        Ostatnio były podobno były małe problemy z serwerem, ale już jest w porządeczku.

                        W razie problemów skontaktuj się z administratorem forum pod adresem
                        gacek@aster.pl

                        Pozdro
                        Warszawiak
                        • klemens.klemens Re: nowe forum 29.06.04, 23:59
                          niestety, nie działa.
                          Ale 3.07. można będzie "na żywo".
                          • Gość: no, no, no.... Wróćcie na TO forum.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.06.04, 09:55
                            .....bo bez was starsznie nudno i nieciekawie.......
    • klemens.klemens Co słychać? 10.09.04, 19:33
      Przebywałem dłuższy czas dosyć daleko od naszego pięknego zakątka i wszystko
      umarło? ...! ...?
      • Gość: Zatroskany BEMOWO WITA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 06.10.04, 10:42
        Witam wszystkich,
        Mam prośbę jak wiecie zapewne nam też buduje Mostostalem chciałbym się
        dowiedzieć coś o waszych kłopotach z oddaniem inwestycji. Zagłębiam się powoli
        w wasze Forum ale myślę, że będzie szybciej jeśli pogadał bym z wami poprzez
        email. Dlatego proszę o kontakt ze mną pod adresem kozlaw@interia.pl.
        Szczególnie ciekaw jestem dlaczego uważacie że nie trzeba płacić za nadmetraż,
        czy są jakieś przepisy to regulujące. Proszę o kontakt bo to może ułatwi
        nam „walkę”. Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka