Dodaj do ulubionych

Nieuczciwi developerzy

IP: *.chello.pl 21.04.07, 14:29
Wpisujcie takich, którzy podwyzszają ceny, zrywają umowy.
Czy macie jakiś pomysł aby ukrócić to zjawisko?
Obserwuj wątek
    • Gość: felek Dor Group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 23:23
      Nie chcą podpisywać umów przedwstępnych w formie aktów notarialnych! :(
      Przysyłają aneksy do umów, w których przesuwają o kilka miesięcy datę
      ukończenia inwestycji i pod przykrywką niwelowania klauzul niedozwolonych
      przemycają kuriozalne zpisy np. 3 dni od wykrycia szkody na uznanie gwarancji
      ze strony Wykonawcy. Czuję, że coś zaczynają kręcić. Ech, szkoda gadać...
      Jedno Wielkie Rozczarowanie!!!
      • Gość: nala Re: Dor Group IP: *.aster.pl 29.11.08, 20:34
        Całą listę kłopotów, które mają przyszli mieszkańcy proponuję śledzić na
        nadjeziorem.itsec.pl/. Szczerze odradzam kontakt z tym deweloperem. Na
        pierwszym miejscu u nich jest zysk a na ostatnim sytuacja w jakiej stawiają
        swoich klientów...
      • Gość: wisnia Re: Dor Group IP: *.rtr.bait.pl 14.04.09, 19:07
        Ale słuchajcie, moja znajoma pracowała u niego i z tego co wiem to
        włascieciel jest porabany, oni musza siwecic oczami za niego. Jesli
        ktos mu zapłacił juz za mieszkanie to juz ma go w d....najwazniejsza
        jest kasa. Pracownikow traktuje jak smieci. Non sto zmieniaja sie
        ludzie bo nikt nim nei wytrzymuje za gowniane pieniadze ktore placi.
        A jesli chodzi o wykonczneie mieszkan to olewa wsyztsko. Ludzie
        składaja zazalenia, a on niemalze wywala je do kosz!
        • Gość: ndm TIMBUD IP: 77.252.116.* 15.04.09, 08:17
          Podobnie postępuje firma TIMBUD, każdy zapis w umowie przeciągaja na
          swoje. Pierw przedłużają termin odbioru tłumacząc sie wykonywaniem
          poprawek. Jak juz klient odbierze mieszkanie to moze zapomieć o
          jakichkolwiek poprawkach czy rękojmach. Nie polecam tego developera,
          właściciel pomimo umówionego spotkania nie stawia sie, nie odbiera
          telefonów. Materiały użyte do budowy są niskiej jakości.
          • ladykaty Re: TIMBUD 05.09.09, 15:47
            właśnie sie zastanawiam nad zakupem mieszkania w nowym dworze
            mazowieckim, w miare tanie , ale dlaczego materiały sa kiepskiej
            jakości
            mi wmawiasno, ze budują z cegły.... ????
            pozdrawiam
        • Gość: Mieszkaniec dora Re: Dor Group IP: *.ip.netia.com.pl 10.09.09, 15:48

          Potwierdzam. Kupiłem mieszkanie od Dorem (jedna z "podspółek" Dor
          Group). Gostek totalnie olewa klientów, którzy juz sie wpakowali w
          umowę z nim. Mozna do niego pisać i dzwonić i nie przyniesie to
          żadnej reakcji. Ja mam już akt notarialny, w którym wpisane są
          usterki w lokalu, które zgodnie z umową powinny byc usunięte do 15
          marca br. Poskarżyłem się do Rzecznika Praw Konsumenta, który wezwał
          Dora do wytłumaczenia sie ze swego postepowania, a oni .... nadal
          milczą. Poczekam jeszcze ze dwa tygodnie i znów sie będe skarżył.
          Przedtem gość próbował nas przekręcić na metrażu mieszkań. W umowach
          rezerwacyjnych wpisał normę pomiarową ISO, która zakłada pomiar
          lokalu po otynkowaniu. Przy umowach przedwstępnych przywalił normę
          PN70, która pozwala liczyc powierzchnie lokalu bez tynków i dolicza
          wnęki. Na łebka wychodziło po 5-10 tys. dopłaty.
          Wiem też, że sa osoby, którym Dor rozwiązał umowy przedwstępne kilka
          miesięcy temu i dotychczas nie zwrócił kasy. Sprawy trafiły już do
          sądu a Prezes ani myśli się ugiąć. Oczywiście nie odpowiada na żadne
          pisma.
          Radzę omijać tego dewelopera. Szkoda zdrowia i pieniędzy
      • afata123 Re: Dor Group 08.11.17, 16:31
        Przestrzegam przed dor group! Mieszkam na Bemowo park I jest tragedia. Usterka goni usterkę a developer ma wszystko w dupie. Oświetlenie led które ma niby być w inwestycji jest fikcją. Garaż przecieka , oświetlenie nie działa. Ściany się sypia. Monitoring nie działa, domofony tez. Porażka. Nie polecam a my skonxzmy i tak w sądzie
      • Gość: Marcin Re: Uwazajcie na Eko Development IP: *.chello.pl 10.05.07, 20:20
        TURRET POLAND Sp. z o.o., realizator osiedla zielone zacisze,
        wymuszają przy odbiorze podpisanie oświadczeń, w których trzeba się zgodzić na
        przesunięcie terminu podpisania aktu notarialnego do końca 2007 r. Jeśli się
        nie podpisze, nie dadzą kluczy. Umowa nie stawia takiego warunku w żadnym
        punkcie.
        • Gość: jerry Re: uczciwa firma Eko Development Polska IP: 193.24.24.* 18.06.08, 13:14
          Proponuje poczekać do momentu uruchomienia wszystkich instalacji i odbioru
          technicznego, a sam odbiór przeprowadzić z osobą mającą papiery inspektora
          nadzoru. Wtedy wrócić i potwierdzić swoją opinie raz jeszcze. Piękno to rzecz
          gustu o tym się nie dyskutuje, ale jakość wykonania, terminowość i trzymanie się
          podpisanych umów to coś co dużo bardziej mnie interesuje, a z w/w cechami u Eko
          dużo gorzej.
        • alineal Re: uczciwa firma Eko Development Polska 08.06.12, 15:48
          nie wiem ktory dom kupil Pani brat, ale EKO DEVELOPMENT to nieuczciwy developer!!!
          nie kupujcie u niego domow; latami doslownie nie reaguje na reklamacje, zwodzi, nie reaguje na pisma mieszkancow; po zakupieniu domu nie liczcie na usuniecie wad, czy jakakolwiek wspolprace
        • ekoshitolotment Re: uczciwa firma Eko Development Polska 14.07.12, 13:59
          Trochę dziwna informacja, bo na osiedlu Strzygłowska nie ma mieszkań tylko domy.
          Etap C i D są położone nad rozlewiskiem jeśli ktoś tego nie widział, to zapraszam na osiedle po większym wiosennym deszczu lub piękną deszczową, polską jesienią. Woda stoi przy wjeździe w takich ilościach, że mniejszcze dzieci mogłyby uczyć się tam pływać. Byłoby jej jescze więcej, ale część wlewa się do ogródka pierwszego domu zalewając mu szambo i niszcząc roślinność. W połwie osiedla mamy trochę mniejsze rozlewisko, jak trochę więcej popada. Tutaj jak na pływanie jest trochę za płytko, ale suchą nogą bez kaloszy do samochodu się nie dojdzie. Nie mówiąc o gościach czy opiekunkch, które często chcą dostać się do nas pieszo.
      • Gość: jerry Re: Uwazajcie na Eko Development IP: 193.24.24.* 18.06.08, 13:10
        I od tamtego wpisu nic im sie nie poprawiło. Przynajmniej jeżeli chodzi o
        inwestycje w Łomiankach.
        Aktualnie proponują podpisanie umowy przekazania własności przed zakończeniem
        wszystkich prac, ale oczywiście wcześniej chcą pieniążki za ostatnią transzę (po
        zakończeniu wszystkich prac).
        Inwestycja na chwilę obecną opóźniona o 6 miesięcy, dobrze jeżeli budowa
        zakończy się (przyłącze elektryczne i zgłoszenie do użytkowania) w okolicach
        września tego roku (trzy kwartały opóźnienia).
        Aha proponowane umowy standardowo pełne klauzur niedozwolonych, ale o ironio
        podpisywane notarialne ;-PPP
        Generalnie coś takiego jak nadzór inwestorski w przypadku tego developera nie
        istnieje, często o tym co się dzieje lub nie na budowie dowiadują się od klientów.
        Szczerze odradzam.
      • Gość: zawiedzeni Re: Uwazajcie na Eko Development IP: *.polcard.com.pl 20.08.08, 15:35
        UWAGA na tego dewelopera.
        1. opóźnienia liczone miesiącach (u nas ponad 4!!!)
        2. Brak wyceny za zlecenia dodatkowe
        3. ogólny bałagan organizacyjny, nikt nic nie wie
        4. Sprawy nalepiej załatwiać bezpośrednio z robotnikami na budowie na tzw. gębę
        5. deweloper zupełnie nie wie co się dzieje na budowie i na jakim etapie są
        prace (wzywa do zapłaty za etapy, które nie zostały ukończone)
        6. Jakość wykonania i materiały poniżej krytyki...
        7. nienegocjowalne zapisy umowy (zawierają niedozwolone zapisy umowne, ale to
        akurat da się odkręcić w sądzie)

        generalnie jesteśmy zawiedzeni do tego stopnia, że gdyby nie to że brniemy w tym
        już 2 lata to zerwalibyśmy umowę bez względu na utratę zysku na nieruchomości.

        W momencie odbioru technicznego nie zakończono wszystkich prac...

        Odradzam, a tym którzy chcieliby być ich klientami polecam porozmawianie z
        mieszkańcami zielonych łomianek.
        • Gość: 1-etap-Łomianki Re: Uwazajcie na Eko Development IP: *.polcard.com.pl 26.08.08, 10:54
          Potwierdzam, tylko że u nas opóźnienie to prawie 9 miesięcy na chwilę obecną, a
          do tej pory nie ma jeszcze prądu i nie zakończono wszystkich prac, odbioru
          technicznego dokonaliśmy bo nie mieliśmy już wyjścia (odwołaliśmy wczesniej 2
          ekipy i straciliśmy zaliczki) i trzeba było zacząć prace wykończeniowe.
          Firma nieprofesjonalna, z perspektywy czasu widać, że oni dopiero uczą się tego
          biznesu, niestety daliśmy się nabrać na ładne foldery , jedną zakończoną
          inwestycję na wawrze i uśmiech pani w biurze.
          Do chwili obecnej nie spotkałem ani jednego sąsiada, który by ich za cokolwike
          pochwalił. Zawalili wszystko co tylko się da.

          ODRADZAM TEGO DEWELOPERA!
        • przechodzien59 Eko Development - NIEuczciwi ! 16.08.09, 14:10
          UWAGA ! Eko Development to mili... KRĘTACZE
          Pan Prezes sprawia wrażenie uczciwego przedsiebiorcy. Niestety nic
          bardziej mylnego ...
          Osiedle Strzygłowska ma pozwolenie na wybudowanie domów
          mieszkalnych. Nie ma słowa o dopuszczeniu jakiejkolwiek działalności
          usługowej. Tymczasem nie stanęło to na przeszkodzie aby oszukac
          mieszkańców i wybudować im "pod nosem" domowe przedszkole. Ciekawe
          co na to Pan Prezes ??
          To jego własna księgowa zafundowała mieszkańcom "wychowywanie
          przyszłych pokoleń" ignorując opinię pozostałych właścicieli domów.
          Sytuacja robi sie jeszcze bardziej niemiła gdy ta sama Pani Księgowa
          ( a dokładnie formalnie jej córka) odsprzedaje swój drugi domek i
          zataja przed jego nabywcami fakt iż w budynku obok urządza swemu
          synowi rzeczone przedszkole ...
          Przykre to i oburzające ale z pewnością nie obejdzie się bez echa.
          Mieszkańcy są zdecydowani wyegzekwować obowiązujące przepisy a
          wszystkim zainteresowanym kupnem nieruchomości z kolejnego etapu
          inwestycji szczerze odradzają ten zamiar.

          Nie sposób przekazać wszystkich zastrzeżeń pod adresem tej firmy (za
          długa lista) ale z ważniejszych na ten moment, wspomnieć należy o:
          1) brak domofonów, brak rozwiązania kwestii służebności dot.
          przejazdu i przechodu mieszkańców
          2) niska jakość wykonanych prac - nie upłynął rok od odbioru
          technicznego a droga wewnętrzna zamienia się podczas deszczu w
          lokalne jeziora odcinajace dostep do domów

          Reasumując, dobrze przemyślcie swoja decyzję o kupnie nieruchomości
          od EKO DEVELOPMENT POLSKA. Osobiście, szczerze odradzam.
          • ona_kontrowersyjna Re: Eko Development - NIEuczciwi ! 20.04.10, 13:55
            Akurat jeśli chodzi o jak to nazwałeś "domowe przedszkole" to
            deweloper nic do tego nie ma, każdy właściciel / najemca w
            mieszkaniu nawet na zamkniętym osiedlu i bez lokali usługowych może
            taką placówkę otworzyć. Pretensje można ew. kierować do MEN, które
            postanowiło za pomocą ułatwionych procedur zmniejszyć problem braku
            miejsc w żłobkach/przedszkolach działających wg dotychczasowych
            procedur. Nie pierwszy i nie jedyny to przypadek, kiedy mieszkańcy
            mają tego typu problem.
    • Gość: Aga J Re: Nieuczciwi developerzy IP: 193.109.123.* 11.06.07, 15:37
      Nieuczciwym deweloperem jest Turret Poland. Nadal nie mamy gazu w mieszkaniu na
      osiedlu Zielone Zacisze etap E, bo deweloper zawalił termin wystąpienia o
      nadanie nazwy ulicy, szantażem zmusił nas do zrzeczenia suie kar umownych za
      niedotrzymanie terminu podpisania aktu notarialnego (z ta sprawą umówiona
      jestem z prawnikiem) i do tego dziś nam oświadczyli, że prezesowi nie chce sie
      podpisac dokumentów, które umożliwiłyby nam zameldowanie się w mieszkaniu.
      Chcesz miec kłopoty - kup mieszkanie od Turretu.
    • Gość: ocean Re: Nieuczciwi developerzy IP: 213.17.245.* 13.06.07, 09:26
      Budrex S.A. z siedziba w Warzawie przy ul. Bema 65 zerwał umowy ze swoimi
      klientami na 1 miesiąc przed oddaniem lokali. Wykorzystał zapis, że jeżeli
      wpłata jest z opóznieniem 14 dni ma takie prawo. Często banki zawiniły
      opózniając sie w przesyłaniu następnych transz. Jednocześnie zaproponował wykuo
      tych mieszkan po wyższej cenie tj. o 50 % więcej, tłomacząc sie iz by inaczej
      na tym nie zarobił.
      • Gość: Bemowiak1 Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.spray.net.pl 13.06.07, 10:42
        To nic tylko skarżyć bank, przecież on zawinił, odszkodowanie pewne jak w
        banku... co za bzdury, bank ma jasno określone procedury wypłaty transzy,
        jeżeli nie ma innych przyczyn np. budowa stanęła a klient chce uruchomić
        kolejną transzę to bank nie ma podstaw do nie wypłacania środków. Zwykle robi
        to w kilka dni od złożenia pisemnej dyspozycji.

        Ale pewnie najlepiej pidać że deweloper okradł klientów, że bank jest winny,

        Trzeba zastanowić się co się pisze bo może to istotnie wprowadzać w błąd.

        W większości przypadków to niestety klient zaspał i nie dokonał wpłaty a teraz
        szuka winnego, jeżeli jest inaczej to nic tylko zapraszam do sądu tylko nie
        wiadomo kogo pozwać bank czy dewelopera??? A może i jednego i drugiego...

        Pozdrawiam

        Bemowiak
          • Gość: uczciwy Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 12:35
            Bemowiak ma rację często Klienci spóźniają sie z płatnościami i są bardzo
            niewporządku a potem mają pretensje do wszystkich tylko nie do siebie a prawda
            jest taka jak ją opisał Bemowiak - często Klienci zwlekają z płatnościami na
            rzecz developera i z wydawaniem dyspozycji przelewów rat kredytowych a to bo
            czekają na lepszy kurs franka a to dlatego ,że później chcą zacząć płacić
            odsetki od uruchomionej transzy a później mają pretensję. Człowieku umowy są po
            to żeby ich przestrzegać zarówno developer musi to robić ,ale Klient również.
            Jak ci nie pasił taki zapis to po co człeku podpisywałeś umową?
            uczciwy
              • Gość: ocean Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.aster.pl 13.06.07, 13:05
                Nie sądzę, aby moja wypowiedz była naduzyciem. Można oczywiscie rozwiązac z
                kims umowę, ale nie można tej mozliwości stosować wybiórczo np. po paru
                miesiącach obracając tymi pieniędzmi, a przed oddaniem lokalu powiedzieć STOP -
                MAMY PROPOZYCJE: CENA WZROSŁA O 50 %.
                • Gość: Bemowiak1 Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.spray.net.pl 13.06.07, 13:15
                  Z całym szacunkiem, ale Twoja wypowiedź jest niedorzeczna, po pierwsze to
                  wpłaty na poczet ceny w trakcie budowy wynikają z odpowiedzniego zapisu umowy i
                  trzeba zgodnie z nimi działać, co do wypowiedzenia umowy z przyczyn nie
                  dokonania wpłaty, to również wynika z zapisów umowy i jest niestety dozwolone,

                  nie można tej "mozliwości" nazwać stosowaniem wybiórczym, nie ma to nic do
                  rzeczy, wybiórczo to by było gdyby tobie wypowiedzieli umowę a innemu w
                  identycznej sytuacji by nie wypowiedzieli, to jest wybiórczość,

                  to o czym piszesz to jest wyrachowany, zimny i bolesny business!!!

                  ...niestety...
                  • Gość: ursynowiak Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 19:07
                    bemowiak, ja też mam wrażenie że reprezentujesz dewelopera. wzyscy wiemy
                    doskonale, że umowy są bardzo korzystne - dla developerów. oczywiście, jak nie
                    chcesz to nie podpisuj, możesz też mieszkać pod mostem, twój wybór. prawda jest
                    taka, że nasze prawo w żaden sposób nie chroni obywatela jeśli dopuszcza
                    krzywdzące dla niego umowy i można człowieka okraść z oszczędności całego życia
                    w majestacie prawa. Podziwiam twoją perfekcyjną dbałość o własne interesy, bo
                    chyba nigdy nie dowiedziałeś się nagle, że twoja mama umiera lub że twoje
                    dziecko miało wypadek. sytuacje, w których wszystko inne przestaje być ważne.
                    Wykorzystywanie tego zeby trochę więcej zarobić jest kopaniem leżącego. obys
                    nigdy nie znalazł się w takiej sytuacji. pozdrawiam
                    • Gość: Bemowiak1 Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.spray.net.pl 14.06.07, 07:41
                      Człowieku, co Ty w ogóle starasz mi się tymi tekstami udowodnić, pieprzysz mi
                      że reprezentuję dewelopera, dajesz za przykład szczególne przypadki, umowa to
                      umowa, pisałem że może się to wydawać nie moralne czy nie etyczne, czytaj
                      będzwale jeden, z wypowiedzi autora tego tekstu wynika że bank nie wypłącił
                      pieniędzy a oni nic o tym nie wiedzeli, a deweloper to wykorzystał. Gdyby ktoś
                      mi napisał że miał wypadek i leżał przez miesiąc w szpitalu a deweloper to
                      wykorzytstał i zerwał z nim umowę to nawet bym tego nie komentował, to
                      oczywiste draństwo, choć niestety też zgodne z umową.

                      Ale ja swoim tekstem chciałbym uświadomić setkom swoim rodakom, że trzeba
                      czytać umowy i pilnować swoich interesów, bo większość wie tylko kiedy lecą
                      Kiepscy na Polsacie albo inny jakże ciekawy serial.

                      Co do mnie nie martw się, staram sie dbać o swoje interesy z należytą
                      starannością, jednakże jeżeli zdarzy się kiedyś w efekcie mojego działania lub
                      zaniechania poniosę tego konsekwencję nie będę pisał na forum że ten i tamten
                      jest złodziejem, oszustem etc. bo mam pecha albo jestem głupi.

                      Pozdrawiam

                      Bemowiak

                      • Gość: Bemowiak1 Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.spray.net.pl 14.06.07, 10:59
                        Niestety takie są realia, sam mam umowę po 5000 zł za metr i deweloper działa
                        w identyczny sposób, kto się tylko spóźni z wpłatą - out, powiem więcej Prezes
                        sam o tym poinformował że tak będzie robił, nazywając to po imieniu.

                        Wiedząc to na bieżąco monitoruję postęp na budowie i uruchamiam kredyt nawet
                        wcześniej, aby nie dopuścić możliwości że deweloper wyśle mi list pocztą, ja go
                        nie odbiorę bo będę np. na wakacjach a on to sprytnie wykorzysta i wypowie mi
                        umowę. Niestety takie mamy czasy stosunki z deweloperem to stąpanie po cienkiej
                        lini, która w każdej chwili może się zerwać.

                        A tak naprawdę to mimo to nie można być niczego pewnym, obecna sytuacja na
                        rynku nie występowała jak dotąd w Polsce, deweloperzy nie przewidywali tak
                        drastycznych wzrostów cen w budownictwie, a jak wiadomo każdy chce zarobić, nie
                        mówiąc już o stracie, dlatego mamy takie przykłady jak Włodarzewska, mam
                        nadzieję że przynajmniej sąd uzna stronę klienta, który w całej tej batali jest
                        na gorszej pozycji, bo niby dlaczego mamy w 100 % ponosić ryzyko działalności
                        gospodarczej deweloperów, chcieli by łatwym sposobem zarabiać krocie, ciekaw
                        jestem co by zrobili gdyby ceny drastycznie zaczęły spadać i klienci by byli w
                        lepszej pozycji...

                        Pozdrawiam!

                        P.s.

                        Może pomimo wszystko przeanalzuj swój przypadek / jeżeli jesteś w tej grupie /
                        może rzeczywiście wina jest nie po Twojej stronie, jeżeli bank nie dotrzymał
                        umowy - a to przecież nie jest nie możliwe - i nie dokonał wpłaty w terminie to
                        może uda sie wystąpić o odszkodowanie, jak to możliwe że aż kilka osób jest w
                        tej samej sytuacji???

                        A może zadziałał tu jakiś specyficzny mechanizm, który wykorzystał deweloper,
                        może zapisy umowy o płatności rat były tak skonstruowane, że wystąpiła sytuacja
                        patowa, Ciekaw jestem czy mieliście sztywny harmonogram czy uzależniony od
                        postępu na budowie???

                        Może pozwoli to uniknąć podobnych sytuacji innym kupującym...

                        Pozdr.

                        Bemowiak
                        • Gość: uczciwy Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 15:03
                          Bemowiak ma całkowitą rację Ocean takie święte są prawa rynku - umów trzeba
                          przestrzegać. Jeżeli nie wywiązałeś się z umowy to jest to twoja wina a nie
                          developera człowieku! Trzeba było nie godzić się na takie warunki umowy jeżeli
                          się z nimi nie zgadzałeś - a może developer cię zmusił do podpisania umowy?
                          heheh żałosne. Jeżeli zasady rynku ci nie pasują proponuję ci wyemigruj na Kubę.

                          • Gość: ursynowiak Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:22
                            żałosne jest to, że nasze prawo nie chroni obywatela a cwanym firmom pozwala
                            ich okradać. w stanach kobiecie wypłacili gigantyczne odszkodowanie, bo na
                            kubku nie było napisane że kawa jest gorąca i się poparzyła. pewnie zaraz mi
                            powiesz że mogę się wyprowadzić? super argument. nawet nie czytałeś wszystkich
                            postów w tym wątku. jestes młody i arogancki, bo zycie jeszcze nie nauczyło Cię
                            pokory i szacunku do innych, ja Cię tego też nie zamierzam uczyć, pogadamy za
                            30 lat
                            chyba że wyemigruję do Senegalu
                            pozdrawiam
                      • retolp Re: Nieuczciwi developerzy 15.06.07, 10:51
                        Witam we wspaniałym świecie polskich deweloperów.Tytuł wątku od razu wprowadza
                        w bład,gdyż takie zjawisko jak Uczciwy Deweloper w Naszej przyrodzie nie
                        występuje.Kupowałem mieszkania od wielu i tylko skalą "pomysłowości" się
                        różnili.Twoją,Ocean,sprawę uważam za beznadziejną,żadna papuga nie będzie
                        chciała się tym zająć.A co do zrywania umów,to przecież teraz norma.pozdr
                        • gabi359 Re: Nieuczciwi developerzy - Eko-Bud Brwinów 18.08.07, 22:35
                          piszą pisma z podwyżkami, kłamią że wszyscy podpisują aneksy do umów a w
                          rzeczywistości jest zupełnie inaczej, straszą że będą rozwiązywać umowy, a ci co
                          nie chcą podpisywać aneksów do aktów notarialnych mają trafić do sądu.
                          mowa oczywiście o P.P.H.U EKO-BUD Sp. z o.o. Budownictwo mieszkaniowe
                          Skierniewice, inwestycje w Brwinowie okolice Warszawy
          • Gość: Bemowiak1 Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.spray.net.pl 13.06.07, 12:37
            W żadnym wypadku,

            Jeżeli deweloper to oszust i krętacz, tak jak w przypadku Wlodarzewskiej to
            oczywiście jest to wysoce karygodne i nie dopuszczalne, ale jeżeli czytam że
            klient nie wywiązał sie z umowy nie wiem, z winy swojej czy banku to na pewno
            dewelopera nie można nazwać oszustem czy złodziejem,

            Jezeli zawinił bank to pretensje trzeba mieć do banku no i do siebie że się nie
            dopilnowało aby bank działał zgodnie z umową i regulaminem,

            Ale widać że jeżeli napiszę sie prawdę to od razu trzeba sie liczyć z
            podejrzeniem że reprezentuje się dewelopera, nie tak samo mam umowę z
            deweloperem, znam jej zapisy i podobnie jak deweloper nie miałbym skrupułów do
            np. naliczanie kar za opóznienie w realizacji, tak samo deweloper działa,

            Pozdrawiam

            Bemowiak
      • Gość: piosza66 Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.btsnet.pl 06.11.07, 21:29
        Witam serdecznie.
        Mam do Pana wielką prośbę. Potrzebuję więcej informacji na temat
        firmy TRENDEX. Mam zamiar zakupić nieruchomość budowaną właśnie
        przez Pana Boronia, ale po zapoznaniu się z opiniami na temat tej
        firmy, mam poważne wątpliwości. Czy byłaby możliwość skontaktowania
        się z Panem telefonicznie lub w inny sposób. Bardzo proszę o
        odpowiedż. Mój adres e-mail: piotrsza@wp.pl.
        Pozdrawiam
        • Gość: xxxxx Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 21:52
          ta wypowiedz to napewno małego boronia.NAJWIĘKSZY PARTACZ BUDOWLANY
          ŚWIATA RAZEM Z TATUŚKIEM ZENIEM.PROSZE PRZYJECHAĆ NA UL.TURKUSOWĄ 28
          W SZCZECINIE.TU WŁAŚNIE JEST ICH REKLAMA BUDOWLANA.JAK KTOŚ MIESZKA
          DALEKO I NIE MOŻE TEGO ZWIEDZIĆ TO KRÓTKO OPISZE;WYGLĄDA TU JAKBY
          MOCNO ZATRZĘSŁA SIE ZIEMIA,MIESZKAJĄ TU LUDZIE,BUDYNEK MA OPUŻNIENIE
          3 LATA,WOKÓŁ WYSYPISKO ŚMIECI,BUDYNEK NOWY A SYPIE SIĘ SIE LECĄ
          RYNNY ITP.NAPRAWDE ZACHĘCAM DO OGŁĄDANIA MOŻNA POCZUĆ SIE JAK PRZY
          SŁYNNEJ "WIEŻY W PIZIE"
          • wykonczona123 Re: Nieuczciwi developerzy 30.07.09, 14:45
            Witam, poszukuję wszystkich osób poszkodowanych przez pana Boronia.
            Szczególnie tych którzy zawarli u notarisz Anny Nowickiej umowy
            notarialne - niekorzystne dla kupującego. Sama wytoczyłam temu panu
            dwa procesy (w toku) ale wg biegłych - umowy przedwstępne były
            przygotowane w sposób nie chroniący Kupującego. Wygląda na to że
            pani notariusz specjalnie unikała zapisów o karach umownych i
            konkretnych terminach... Zamierzam więc złozyć zawiadomienie o
            popełnieniu przestępstw - oszustw przez tą "dwójkę". Sądy działają
            powoli a prokurator zajmie się nim szybciej. Bo pobrać od kogoś
            pieniądze i nie wybudować mieszkania w terminie to zwyczajne
            OSZUSTWO. szczególnie jesli się od razu ma taki zamiar! Dziwię się
            całej Turkusowej 28 że nie pozwali go zbiorowo do sądu. Proszę o
            kontakt.
      • Gość: Monika D. Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.cable.smsnet.pl 11.05.13, 14:47
        ja również trafiłam na jego nieuczciwość ..... sądziłam się z nim i wygrałam. Oszust i złodziej Zenon Boroń za moje pieniądze wybudował a w międzyczasie sprzedał mieszkanie innej rodzinie. Zanim odzyskałam swoją kasę to on obracał nimi przez 5lat .... najtańszy kredyt na rynku . Szkoda tylko ze moim i mojej rodziny kosztem. Z drugiej strony ciesze sie ze tak to się skończyło bo obecni lokatorzy ciągle narzekają na wykonanie tej nieruchomości a ja za te same pieniądze kupiłam metrażowo dużo większe i ładniejsze wygodne mieszkanie.
    • Gość: tycek Properbud Development IP: *.era.pl 10.12.07, 11:59
      Uważajcie na tego Developera. To mały inwestor reprezentowany przez Pana
      Wojciecha Kalińskiego. Budują mieszkania, a potem nie wykańczają budynku do
      końca przed dłuuuugi czas. Podwykonwcą jest Pan Paweł Cielemęcki ze swoja ekipą
      żuli spod bramy. Stan jest taki, że wszędzie wiszą kable, farba odpada ze ścian,
      część rzeczy w ogóle nie działa, budynek nie ma żadnej ochrony i oświetlenia na
      zewnątrz.
      Panowie mnóstwo obiecują, że zrobią, a potem oczywiście nic się nie dzieje.
      Standard wykonania jest jak w kurniku, a wszędzie śmietnik.
      Teraz zaczynają nową budowę. Zdecydowanie odradzam.
      Niedługo zapewne będzie sprawa sądowa związana z poprzednią budową,
      bo mieszkańcy już 3 miesiąc czekają na wykończenie budynku i nic.
      • Gość: trekos Re: Properbud Development IP: *.era.pl 02.01.08, 13:08
        Wojciech Kaliński to zwykły oszust. Pieniądze od wszystkich zebrał,
        bo kazał odbierać mieszkania jak najwcześniej, a teraz budynku nie skończył i
        stara się w takim stanie przekazać go do użytkowania.
        Nikt tam nic nie robi mimo 3 miesięcznego opóźnienia!
        Nie kupujcie mieszkań od firmy Properbud Development!
      • Gość: weron Re: Properbud Development IP: *.era.pl 07.01.08, 11:12
        Ta firma w ogóle nie powinna istnieć.
        Dodzwonić się do nich nie można, na budowie pracują sami żule i pijacy.
        Wojciech Kaliński (developer) nie wywiązuje się z umowy. Miał zarządzać budynkiem do czasu powołania wspólnoty, a niczym się nie interesuje.
        Budowa dalej nie skończona mimo 3 miesięcznego opóźnienia i zamiast posuwać się do przodu to wygląda coraz gorzej.
        Nie polecam firmy Properbud!
      • Gość: ryton Re: Properbud Development IP: *.eranet.pl 11.01.08, 19:22
        Zdecydowanie nie polecam tego developera.
        To oszuści i krętacze. Twierdzą, że budowa jest skończona
        i wyznaczyli już firmę zarządzającą budynkiem.
        Cwaniaki kazali odbierać mieszkania jak najszybciej,
        a teraz sterta usterek nie została poprawiona,
        budynek wygląda w niektórych miejscach jak kurnik,
        a nie jak obiekt mieszkalny, odbioru budowlanego nie ma,
        bo w takim stanie nikt nie może budynku odebrać,
        a Pan Wojciech Kaliński spokojnie sobie teraz zaciera ręce.
        Nie kupujcie mieszkań od tego oszusta!!!
        Nigdy Wam nie skończy budynku, bo wszystko będzie juuuutro...
        • Gość: weryt Re: Properbud Development IP: *.era.pl 23.01.08, 14:07
          Zgadzam się. Po prostu porażka i masa nerwów.
          Ten człowiek (Kaliński) nie powinien w ogóle budować.
          Najgorsze jest to, że bezczelnie są mili i nic nie kompletnie olewają wszelkie
          prośby mieszkańców i zgłoszone uwagi.
          Z nimi to tylko sąd, a wszelkie pisma przez kancelarię notarialną.
            • Gość: ewrty Re: Properbud Development IP: *.era.pl 26.03.08, 15:32
              Najgorsze jest to, że nic się nie zmienia.
              Budynek został wybudowany. Czy skończony to bym już polemizował.
              W każdym razie odebrany. O aktach notarialnych nic nie słychać.
              Danych obietnic oczywiście Pan Kaliński nie dotrzymał.
              Dalej jest mnóstwo usterek, rynny wylewają wodę na chodnik przed budynkiem, brak oświetlenia i zagospodarowania terenu przed budynkiem. Dodatkowo na boku developer sprzedaje wszystko co się da.
              Gdyby nie czujność mieszkańców to nie tylko kawałek wspólnego ogródka by sprzedał,
              ale i wspólne wnęki w budynku.
              Byle tylko zarobić, nie ważne, że niezgodnie z prawem.
              Kontakt z developerem żadny, doprosić się o nic nie można.
              Po prostu totalna porażka. Nikomu nie polecam.
      • Gość: rys Re: Properbud Development IP: *.era.pl 08.04.08, 09:48
        Niestety użaranie się z tą firmą trwa nadal.
        W okolicy zdążyły powstać już kolejne bloki
        (budowane oczywiście przez kogoś innego), a my nie mamy dalej aktów notarialnych, nikt w praktyce nie zarządza budynkiem, wszędzie jest syf, nawet o klucz do skrzynki na listy trzeba czekać, dzwonić, prosić i nic...
        O rzeczach takich jak obiecane studzienki chłonne pod rynnami
        czy posianie głupiej trawy można zapomnieć. Domofony nie działają.
        Do developera dodzwonić się nie można.
        Firma PROPERBUD DEVELOPMENT to po prostu porażka i nikomu jej nie polecam.
        Jak chcecie się użerać przez lata to proszę bardzo.
        • Gość: Ismenia Re: Properbud Development IP: *.subscribers.sferia.net 27.04.08, 15:04
          Niestety,
          to wszystko prawda.

          Kupiłam mieszkanie, od tej firmy, umowę zawarłam w 2006 roku, mieszkanie miało być wybudowane i odebrane przez inspektora do 30 września 2007, a zostało 28 lutego 2008, poza tym stan budynku jest fatalny, popękane luksfery, pęknięty strop u mnie na klatce, niechlujne wykończenia, nawet kiepsko pomalowane ściany, mimo, że to chyba nie wymaga wielkich kwalifikacji (no, a jednak chyba się mylę, skoro wyglądają jakby je malował pan Zdzich spod budki z piwem), ogólnie wszystko w tym budynku pozostawia wiele do życzenia.

          Do tego aktualnie doszła sprawa rozliczeń, tzw. części wspólnych, czyli wody, prądu, wynajęcia ochrony itp.
          Za to też deweloper chce nas obciążyć kosztami, mimo, że nie korzystaliśmy w większości z tego, za co mamy zapłacić. Do naszego budynku ma dostęp wiele osób, nie mających w nim mieszkań, dostęp do garażu miał np. do niedawna hydrulik, który pracował przy budowie, a później wykorzystywał pewne rzeczy do celów prywatnych, np. mył swój samochód, i quady u nas w piwnicy.
          Kosztami m.in. wody przez niego zużytej mamy być obciążeni my - mieszkańcy.

          Większość z nas zapłaciła 100% ceny jaka była w umowie, zgodnie z terminem, czyli przed 30 września 2007, wiele osób musiała do niedawna wynajmować mieszkania, bo nie mogli mieszkać u siebie, z tego powodu każdy poniósł jakieś koszty, również osoby, które mieszkanie kupiły na kredyt płacą odsetki, a nie mieszkają.
          Akty notarialne są planowane w niedługim czasie, ale nie zmienia to faktu, że w budynku jest mnóstwo niedoróbek, których poprawienia nie można się doprosić, mimo, że na budynek jest 2 letnia gwarancja. Usterki były zgłaszane wielokrotnie, również na piśmie, ale nikt się tym nie zajmuje. Za każdym razem słyszymy obietnice, które pozostają bez pokrycia...

          Ja jestem zawiedziona,
          Jeśli ktoś chce więcej informacji proszę zostawić swoj adres mailowy, lub pisać na issmenia@vp.pl

          Pozdrawiam
          I.
          • Gość: Miras Re: Properbud Development IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.08, 17:14
            Czy może ktoś wie, czy będzie jakaś sprawa sądowa przeciwko
            tym "Panom". Chętnie dołożyłbym parę swoich uwag jako świadek.
            A może ktoś wie jak dorwać Pawła Cielemęckiego. Jest nieuchwytny.
            Numery telefonów zmienia chyba częściej niż skarpetki.
            Gdyby ktoś miał jakieś wieśći w tych tematach proszę o kontakt na
            miras@eranet.pl
            • Gość: Ismenia Re: Properbud Development IP: *.subscribers.sferia.net 22.05.08, 20:06
              Witam!

              Nie wiem na razie czy będzie sprawa, ale jest to wielce prawdopodobne. Ostatnio w bezpośredniej rozmowie z właścicielem tejże firmy zwrócono mi uwagę, że umieszczam takie informacje na forum publicznym. Nie widzę jednak powodu abym miała je zachowywać dla siebie. Firma Properbud Development zapracowała sobie z nawiązką na to, aby ich klienci byli niezadowoleni. Budowa opóźniła się ponad pół roku, a jak już została skończona, to i tak jest wiele niedoróbek, które jak usłyszałam "są z reguły usuwane po 2 latach od momentu rozpoczęcia się okresu gwarancji". Uznałam to za głupi żart, bo każdy normalny człowiek, który ma na coś gwarancję nie czeka aż minie 2/3 czasu od okresu jej rozpoczęcia, tylko niezwłocznie wymaga usunięcia usterek.
              Niestety nie mam żadnego kontaktu do Pana Pawła Cielemęckiego, myślę, że ukrywa się, widać ma powody... pozostawiam bez komentarza, bo gdyby miał czyste sumienie, i choć trochę odwagi cywilnej to chyba przyznałby się do tego, że pewne rzeczy zrobił źle, i jako kierownik budowy przy Polnej pokierował nią w sposób, który pozostawia wiele do życzenia.

              Jak będę miała informację to prześlę je na maila.

              Pozdrawiam
              I.
      • Gość: Ewa Soszyńska Re: Properbud Development IP: *.chello.pl 03.11.08, 13:11
        Jeśli ktoś się orientuje gdzie można znależć Cielemęckiego lub zna
        numer telefonu, który odbiera, to bardzo proszę o informację na
        adres m.soszynski@chello.pl (nie mogę przez tego d...ka rozliczyć
        budowy, bo zapadł się pod ziemię jakieś pół roku temu)
        Z góry dziękuję i pozdrawiam
        Ewa Soszyńska
        • Gość: ozzy Re: Properbud Development IP: *.medicover.pl 06.12.11, 11:37
          Moge tylko potwierdzić kompletne dyletanctwo p. W. Kalińskiego i jego firmy PROPERBUD - tym razem rzecz dotyczy(ła) budowy domu jednorodzinnego. Na szczęcie(?) poradziłem sobie sam i nie poniosłem istotnych strat (poza straconym czasem)- ale sprawa nien jest jeszcze zakończona. TĘ firme nalezy omijać z DALEKA (tak naprawde powinien ktos zabrac jej sie do tyłka). Wkrótce podam wiecej szczególów.
          • Gość: ozzy Re: Properbud Development IP: *.medicover.pl 05.09.12, 22:20
            Tak jak powiedziałem sprawa za chwile będzie miała ciąg dalszy. Po podliczeniu wszelkich kosztów, wydatków, zakupów, kar - firma PROPERBUD jest mi winna ok 6 tys. złotych. Zamierzam zwrócić się o jej zwrot wykorzystujac najpierw droge polubowna, a potem śadową (jeśli ta piersza nie poskutkuje). Mam nadzieję, że pan to czyta Panie Wojciechu (miłej lektury).
    • Gość: ala KMC Na Skraju Miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 09:39
      Beznadzieja!!!
      1. Pogwałcili warunki umowy przedwstępnej i nie chcieli płacić karnych odsetek
      za nieterminowe oddanie mieszkania w Belvedere Bielany. (Jak komuś się nie
      podobało, to oczywiście mógł zerwać umowę, przy czym ceny za metr były już
      duuużo wyższe niż w momencie podpisywania umowy). Muszę dodać, że nieterminowe
      oddanie było spowodowane przez developera, bo dobudował jeszcze jedno piętro
      mimo, że klienci byli przekonywani, że budynek będzie 8-piętrowy.
      2. Na dobudowanym 9 piętrze ma się mieścić biuro tejże spółki - wyobrażacie
      sobie tą paranoję - w budynku mieszkalnym będą się kręcić petenci tegoż
      developera! Tylko idiota mógł coś takiego wymyśleć!
      3. Wobec dobudowania 9 piętra nie mamy okien na klatce schodowej i koszty
      utrzymania budynku (światło na klatce) automatycznie wzrosły.
      4. Okna mimo zgłoszonych usterek (w kwietniu 2007) do dziś nie są wymienione!
      5. Budynek dostał pozwolenie na użytkowanie dopiero we wrześniu, a od marca
      kazano nam płacić czynsz - za utrzymanie budynku w trakcie, gdy formalnie był to
      jeszcze budynek w trakcie budowy.
      6. Aktów notarialnych jak dotąd nie ma i nie wiadomo z pewnością kiedy będą - w
      zapewnienia biura sprzedaży developera nie wierzę (że może w przyszłym roku
      (sic!)), bo już nie raz mnie okłamano.
      7. Za każdym razem, gdy rozpoczynają nową inwestycję powoływana jest nowa
      spółka-córka, jest to postępowanie przyjęte najczęściej przez różnego rodzaju
      oszustów, aby wierzytelności poprzedniej spółki nie mogły być pokryte z zysków
      nowej inwestycji.

      Obecnie sprzedają mieszkania w Julianowie i w umowie przedwstępnej znalazła się
      (jak sądzę bezprawna) klauzula, że developer ma prawo do zmian w projekcie,
      czyli jak mniemam mogą (o ile pozwala na to plan zagospodarowania
      przestrzennego) dobudować sobie ile chcą pięter.
        • Gość: mieszkanka Re: KMC Na Skraju Miasta IP: *.de.ibm.com 16.02.09, 11:50
          Witam, Ja mieszkanie na Julianowskiej kupiłam na początku 2007 roku.
          Fakt, budowa szła zółwim tempem, ale dzięki temu mogliśmy wpływać na
          wygląd naszego mieszkania. Głównym problemem w wyegzekwowaniu na
          deweloperze napraw gwarancyjnych jest brak właściwego kontaktu z
          podwykonawcami. Ok. pół oku zabiegamy o naprawę okna balkonowego
          zakładanego przez firmę Hydropol z Gostynina.
          Niestety również panowie z Wekty (domofony) nie wykazują
          sięnadmierną chęcią dokonywania napraw gwarancyjnych.

          Do samego KMC nie mam zarzutów. Tylko prezez mógłby jednak
          zweryfikować outsourcing w swojej firmie, bo klienci będą się burzyć.

          A mieszka sięsuper, bo blisko do lasku. Troszkę przeszkadza jazgot z
          budowy osiedla francuskiego...
          • Gość: Elle Wawel Service - Świetlików 8 IP: *.pse.pl 10.02.10, 10:13
            Deweloper nie wywiązał się z umów przedwstępnych (również z tych
            zawartych w formie notarialnej), wziął pieniądze a teraz uchyla się
            od przeniesienia własności lokali w budynku który od ponad pół roku
            ma wszystkie formalne "odbiory" i jest przekazany do użytkowania.
            Termin przeniesienia własności lokali upłynął 31.12.2009 mimo to
            deweloper nie chce podac żadnej daty do której zamierza wywiązać się
            z umów przedwstępnych tj. przenieść własność lokali. Jako jedyny
            właściciel nieruchomości decyduje o wszystkim w tym o wysokości
            opłat za eksploatację, poprzez "zaprzyjażnioną" firmę króta już 3
            razy podnosiła stawki. OSTRZEGAM PRZED WAWEL SERVICE teraz będa
            budować coś na Rolnje na Mokotowie, zastanówcie się 10 razy zanim
            coś od nich kupicie, będzie wszystko pieknie ale do czasu.
            • Gość: Behemot Re: Wawel Service - Świetlików 8 IP: 195.205.192.* 17.02.10, 19:37
              Prowadzę regularny (co kwartał) monitoring ofert średnich/dużych
              mieszkań (4-6 pokoi z kuchnią a nie aneksem, 120-160m2) i
              zauważyłem, że 3 mieszkania 4 pokojowe (15, 126, 19) które jeszcze
              kilka miesięcy temu były sprzedane w inwestycji wawel na świetlików
              teraz znowu znajdują się w ofercie (cena dalej kosmiczna, ale niższa
              niż chciałem dać półtora roku temu, "nienegocjowalna" wtedy). Czy
              mają one jakieś wady (poza prawnymi) i jak mieszka się w tym
              budynku ? PS. Dzięki za ostrzeżenie, proponuję zorganizować się i
              np. wynająć i postawić w okolicy antyreklamę (tzw. ruchomego
              outdoora), jak nic nie sprzedadzą przez miesiąc to im rura zmięknie.
            • Gość: pani świetlikowa Re: Wawel Service - Świetlików 8 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 12:53
              tak jak już pisałam w innym wątku: nie siejcie zamętu. kupiłam mieszkanie i
              monitoruję sytuacje na bieżąco. podczas
              ostatniej rozmowy z panią z Wawel Service ustaliłam, że wszystko ruszy w połowie
              marca. to nie ich wina, czekają na kartotekę lokali wydaną przez wydział
              geodezji UM Warszawy.

              nie da się tego inaczej obejść wiec nic na to nie poradzimy. to nie jest jakaś
              zła wola dewelopera tylko polska biurokracja która rzuca kłody pod nogi.
              • Gość: Behemot Pani świetlikowa co pani na to ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 22:50
                Bez zamętu niech będzie merytorycznie
                (jak juz pisałem w watku obok)

                Procedura jest jak poniżej:
                1. Posiadając pozwolenie na użytkowanie deweloper składa do Wydziału
                Architektury wniosek o zaświadczenie o samodzielności lokali, na
                decyzję czeka około 2 tygodni. Jednocześnie możemy już złożyć
                wniosek o nadanie numeru administracyjnego, na co również oczekujemy
                około 2 tygodni. (nie wiem ile na Bemowie)
                2. Po zakończeniu procedur z punktu 1 należy uzyskać wypis z
                rejestru gruntów ze wskazanym numerem porządkowym oraz wypis z
                rejestru gruntów z naniesionym budynkiem, wypis ten stanowi podstawę
                do wpisu do Księgi Wieczystej, czas oczekiwania na wypisy to kolejne
                2 tygodnie. (nie wiem ile na Bemowie)
                3. Deweloper składa do Wydziału Geodezji i Katastru wniosek o
                założenie kartoteki budynku i wypis z tej kartoteki oraz prośbę o
                założenie kartoteki lokali. Na decyzję czeka się około 4 tygodni.
                (podobno tyle na Bemowie)

                Może pani świetlikowa pomoże w odpowiedzi na 3 poniższe pytania:

                Decyzja o pozwoleniu na użytkowanie w inwestycji wawel service przy
                świetlików 8 zgodnie z informacjami ze strony developera:
                "Dziennik budowy
                W dniu 30.07.2009 uprawomocniło się ostatecznie pozwolenie na
                użytkowanie nr IOT/103/U/2009 z dn. 13.07.2009"

                1. Kiedy developer złożył wniosek o założenie kartoteki lokali do
                Wydziału Geodezji i Kartografii ?
                2. Kiedy rozmawiała Pani z miłą panią z wawel service, która
                rozwiała wszelkie Pani wątpliwości i czy odpowiedziała na pytanie 1?
                3. Dlaczego proces (od momentu uprawomocnienia decyzji o pozwoleniu
                na użytkowanie) trwa, bagatela 7 miesięcy ?

                Może ktoś inny, bardziej dociekliwy zadał te pytania ?
            • Gość: Asia Re: Wawel Service - Świetlików 8 IP: *.chello.pl 23.09.10, 09:30
              Mieszkam na Świetlików 8 i kompletnie nie rozumiem skąd takie zarzuty do dewelopera. Z przeniesieniem własności mojego lokalu nie było żadnych kłopotów.Blok jest fajnie wykończony, administracja otwarta na sugestie i ewentualnie reklamacje. Co do opłat nie mam żadnych zastrzeżeń- w końcu pewien standard kosztuje. Jak się komuś nie podoba to można było kupić mieszkanie od JW Construction- wszystko o połowę tańsze- tylko co z tego jak budowane najniższym kosztem.
              • hamster01 Re: Wawel Service - Świetlików 8 26.06.11, 23:08
                Bez przesady z tymi pochwałami, w budynku wiele rzeczy jest nie tak jak powinno być, z tym że teraz jest to już raczej odpowiedzialnośc administracji a nie developera. Syf na korytarzach (kolejna firma sprzątająca nie potrafi nawet porządnie umyć podłóg), ciągłe zalania itp...
            • Gość: ona Re: Wawel Service - Świetlików 8 IP: *.205.13.191.dsl.dynamic.t-mobile.pl 11.07.13, 17:40
              szukam osób oszukanych przez p. Skrochockiego - obecnie wawel serwis, kiedyś dombud sp.z o.o. - wziął 100 tys. zł, była umowa, mam wyrok, komornik działa już 2 lata ale bezskutecznie; teraz p. Skrochocki jest nam winien łącznie z odsetkami ponad 150 tys. zł !!!!! alarmuję do wszystkich zainteresowanych zakupem mieszkania, domu, segmentu - to oszust, pozbawił nas oszczędności życia, "współpracuje" z komornikami, naciąga ludzi i dalej bezczelnie działa na warszawskim rynku; dla zainteresowanych podaję email - bercanocomti@wp.pl
              uważajcie na niego!!!
      • Gość: mieszkan Re: KMC Na Skraju Miasta IP: *.de.ibm.com 16.02.09, 11:56
        Pięterko dobudowane, i nie zazdroszczę mieszkańcom 4go piętra, bo
        odwiedziłam takie mieszkanko w trakcie wichury, jaka swego czasu
        szalała nad Polską. Huk, dźwięki jakby zrywało dach :D Pewnie da
        sięto jakoś stłumić...A po drugie mieszkańcy 3go piętra mogą
        sięcieszyć z mniejszych opłat za ogrzewanie, gdyż ciepło im aż w tak
        znacznym stopniu nie ucieka przez sufit.
        Z oknami mamy problem, ale to standard w KMC jak widać. Akty
        notarialne...niestety akt za garaż nie mógłbyć zawarty w tym samym
        terminie :( Może i lepiej ze względów finansowych, bo za 40 metrowe
        mieszkanie musieliśmy zapłacić 3000zł w lutym 2009r. Info dla
        zainteresowanych.
    • Gość: Kasia Re: Nieuczciwi developerzy IP: *.skslegal.pl 21.01.08, 15:14
      Dom Development-niech każdy kto kupuje od Dom Development uważa na
      nich, są niesumienni, i nie potrafią wykonać prac dobrze. Miałam
      odebrać mieszkanie 3 stycznia 2008 r., ale nie podpisałam protokołu
      odbioru, 21 stycznia kolejny odbiór i nic w tymże czasie nie zostało
      uczynione, dodatkowo metraż jest mniejszy niż w umowie kupna
      mieszkania o jeden cały metr, a to jak wiadomo przy cenach mieszkań
      nie mała sumka. A więc p. R.Pawełek pełnomocnik Dom Development
      tłumaczy się, ze wykonano opinię geodezyjną i wymiary mieszczą się w
      1%, a niestety 1% to 0,558 m2 a nie 1 m2 jak zostało to przeze mnie
      i moją firmę zmierzone- uważajcie, ten developer jest nieuczciwy.
      • damianbsc Re: Nieuczciwi developerzy 10.03.08, 13:44
        ja nie rozumiem - cos nie gra, zebrac sie z sasiadami i zrobic zrzute na
        ''ochrone'' - oni wywioza takich do lasu i kaza kopac doly.....szybko
        przedstawia sprawe, ze klienci NIE SA zadowoleni i ma byc tak i tak...zaraz
        bedzie dobrze. Jakos malo inicjatywy w ludziach!
      • Gość: gość-Piotr S. Re: DOMBUD sp z o.o. z włodawy IP: *.lcs.net.pl 19.04.08, 17:17
        Witam,
        Radzę omijać szerokim łukiem. Nieudolny Developer.
        Ma problem z dokończeniem inwestycji(1,5 roku opóźnienia) i z
        wykonaniem poprawek wskazanych przez inspektora nadzoru budowlanego
        oraz rzeczoznawców. Do zbudowania kolejnego etapu 10-11 segmentów
        (Marki, ul. Środkowa,Graniczna,Ceramiczna) aby przyciągnąć klientów
        prawdopodobnie zmieni siedzibę firmy. Może działać pod nazwą Włodbud.
        Pozdrawiam
      • Gość: mkb Włodbud sp z o.o. z włodawy IP: *.devs.futuro.pl 27.04.08, 15:22
        Ten sam właściciel co Dombud.
        100% nieudolności. 15 miesięcy opóźnienia.
        Nie potrafi poprawić usterek,które trudno zliczyć,
        nie ma środków, ani ekipy budowlanej,
        zatrudnia przypadkowe osoby i często im nie płaci.
        Nie zakończył w Markach pierwszego osiedla (kończymy na własną rękę), a teraz
        usiłuje rozpocząć budowę drugiego, warto przed decyzją o zakupie pogadać z
        potencjalnymi sąsiadami.
      • Gość: Kocur6661 Re: DOMBUD sp z o.o. z włodawy IP: *.centertel.pl 16.06.08, 18:35
        Antonii Skrochocki - właściciel fachowiec :) --
        Człowiek na pierwszy rzut oka wzbudza zaufanie. Opowiada o swoich
        sukcesach..tak naprawdę to zwykły oszust, nie ma żadnego kapitału,
        buduje za pieniądze inwestorów i niestety w karygodny sposób je
        marnotrawi. 2 LATA OPÓŹNIENIA!!!!,
        Buduje niezgodnie ze sztuką budowlaną, co zdaniem inspektora
        budowlanego mogło spowodować nieszczęście!!!
        Omijajcie szerokim łukiem
        Pozdrawiam,
    • Gość: Ismenia Re: Przeprosiny IP: *.subscribers.sferia.net 22.05.08, 20:13
      Nie wiem Karol za co przepraszasz, i co tam było umieszczone, firma Properbud nie jest firmą godną polecenia, niestety ode mnie nikt nic dobrego nie usłyszy o niej, bo zapłaciłam niemałe pieniądze za mieszkanie, a mimo, że nie jestem specjalistą z zakredu budownictwa to widzę mnóstwo rzeczy do poprawy, i mimo, że to zgłaszałam to doprosić się nie można o cokolwiek.
      Zresztą nie wiem czy jest na Polnej jakakolwiek osoba zadowolona z tego jak to wszystko wygląda. Sądzę, że byłoby trudno o takową....
    • airguest Re: Nieuczciwi developerzy 21.08.08, 10:19
      moim zdaniem sprawa jest prosta - każdy kto jest niezadowolony z usług
      developera powinien przekazywać swoją opinię innym!
      powiedzmy sobie szczerze, teraz coraz więcej osób zanim podejmie decyzje szuka
      opinii w necie.

      do opiniowania deweloperów służą takie strony jak:
      punkter.pl/kategoria/pozostae/uslugi/deweloperzy/
      pozdrawiam
    • budowa0 Re: Nieuczciwi developerzy 29.11.08, 17:49
      Przestrzegam przed podpisywaniem umów z firmą mieszczącą się w Warszawie o nazwie "Światowe Inwestycje Sp. z o.o." ; biura na Cichej i Siennej, stoiska informacyjne w Arkadii i na Woli. Nie budują zgodnie z umową. Nie dotrzymują terminów. Mają gdzieś podpisane umowy. Igrają z prawem. Kompletna ignorancja po wpłaceniu zaliczek. Ogromne trudności z egzekwowaniem ustaleń. Nikt nie kontroluje co dzieje się na budowie. Znajomość branży budowlanej pozostawia wiele do życzenia.
      Próba budowy z nimi to najszybsza droga do grobu i utraty zdrowia.
      • Gość: Waldemar Wolańczyk Re: Eko-Bud z Warszawy IP: 87.204.209.* 04.02.09, 13:35
        Z uwagi na powtarzające się nieprawdziwe anonimowe informacje na
        forum dotyczące mojej firmy oświadczam, że moja firma:
        1.Nigdy nie pobierała i nie pobiera zaliczek na poczet prac. Klienci
        płacą zawsze za konkretne etapy prac określone w umowie i to po ich
        wykonaniu, a nie z góry.
        2.Nie ma ani jednego prawomocnego wyroku sądowego , poza jednym
        oszustwem, które obecnie wyjaśnia prokuratura i sąd.
        3.Nigdy nie zerwaliśmy umowy z żadnym klientem. Nie jesteśmy
        deweloperem, nie pobieramy pieniędzy z góry a tylko za etapy w
        umowie, zatem nigdy nie jesteśmy my winni, ani nam nie są winni
        klienci, gdyż etapowość gwarantuje bezpieczeństwo rozliczeń.
        4.Nie pełnimy roli dewelopera, co wydaje się sadzić
        nieuczciwy „obserwator”, gdyż tylko nasza firma gwarantuje własność
        działki od razu i to klient decyduje o losach budowy, jak i o
        rozliczeniach. Jesteśmy tylko i wyłącznie wykonawcą woli
        poszczególnych klientów.
        5.Jako jedyna firma gwarantujemy klientom pełne bezpieczeństwo w
        inwestowaniu. Za niską, stałą cenę klienci nasi nie tylko zakupili
        dom, ale zrobili tez dobry interes (np. segmenty przy ul.Karolinki
        kupowane były po ok. 200 tys. zł, a klienci sprzedawali je po
        wykończeniu po 800-900 tys. zł). Tylko pewna patologiczna
        przypadłość charakterologiczna sprawia, że nieliczni klienci usiłują
        cos jeszcze „ugrać” lub wyłudzić. Na to sobie nigdy nie pozwolę.
        6.Proszę porównać inne oferty domów na rynku i politykę deweloperów,
        czy tez ceny nieruchomości i sposób ich zakupu, a dostrzeżecie
        Państwo nieporównywalną i niezwykle przyjazna klientowi ofertę mojej
        firmy, z czego jestem dumny i nie obawiam się hołoty moralnej
        typu „obserwator”

        Z poważaniem
        Waldemar Wolańczyk
        • Gość: Robert Głuchowski Przeprosiny dla Eko-Bud z Warszawy IP: *.aster.pl 09.12.10, 18:30
          Przepraszam p. Waldemara Wolańczyka właściciela firmy P.R.I. EKO-BUD z siedzibą w Warszawie ul. Bartycka 175 paw. 13 za to, że błędna interpretacja mojej wypowiedzi z dnia 27.11.2010 przyczyniła się do powstania nieprawdziwej plotki, iż Waldemar Wolańczyk oszukuje klientów. Padłem ofiarą dezinformacji, nad czym ubolewam.

          Z wyrazami szacunku
          Robert Głuchowski
        • ekobud2011 pozew przeciwko Agorze 25.01.12, 15:24
          Warszawa, dn. 04.01.2012 r.


          Sąd Rejonowy
          dla Warszawy–Mokotowa
          ul. Ogrodowa 51 a
          00-873 Warszawa


          Powód: Waldemar Wolańczyk
          zam. ul. Bajeczna 64
          05-502 Bobrowiec
          prowadzący działalność gospodarczą
          pod nazwą P.R.I. EKO-BUD W. Wolańczyk
          ul. Puławska 49 lok. 5
          02-508 Warszawa

          Pozwany: AGORA S.A.
          ul. Czerska 8/10
          00-732 Warszawa



          POZEW
          o naruszenie dóbr osobistych przez Wydawcę Forum Internetowego - platformy zawierającej anonimowe wypowiedzi


          Wnoszę o:
          1. Zasądzenie od pozwanego kwoty 10.000 zł, jako częściowego roszczenia w wysokości 1.000.000 zł w myśl treści art. 445§3 i 445§1 oraz 448 KC.
          2. Zakazanie pozwanemu dalszego naruszania dóbr osobistych powoda poprzez umieszczanie na portalu internetowym Gazeta.pl niezgodnych z prawdą, szkalujących powoda treści.
          3. Zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 10.000 zł (dziesięć tysięcy zł), jako zadośćuczynienie za krzywdę wyrządzoną bezprawnym działaniem pozwanego, co jest roszczeniem częściowym wobec kwoty pełnego roszczenia 1.000.000 zł.
          4. Zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu.
          5. Przeprowadzenie rozprawy również pod nieobecność powoda.
          6. Wydanie wyroku zaocznego w razie zaistnienia przesłanek z art. 339 k.p.c.
          7. Zdecydowałem się na częściowe dochodzenie roszczeń, aby ograniczyć ryzyko finansowe związane ze sporem sądowym. Jako poszkodowany wnoszę o respektowanie przez Wysoki Sąd treści art. 444§3 oraz art. 445 KC, tj. w sprawie uznania jednorazowej zapłaty, jako zadośćuczynienie stratom materialnym i psychicznym na przestrzeni wielu lat. Od wielu bowiem lat domagam się bezskutecznie zaprzestania działania na moją niekorzyść.


          UZASADNIENIE

          1. Wielokrotnie zwracałem się z żądaniem do Wydawcy/Właściciela Forum Internetowego o wykreślenie wszelkich zapisów dotyczących mojej firmy P.R.I. EKO-BUD Waldemar Wolańczyk, jak i mojej osoby, naruszających moje dobre imię, na potwierdzenie czego załączam dokumenty (zał. nr 1).
          2. Wskazywałem na konkretne zapisy, naruszające moje dobre imię i podane w sposób anonimowy i nie weryfikowalny oraz nie mający oparcia w wyrokach sądowych. Szkodliwość zamieszczania tego typu informacji jest nie tylko naruszeniem dobrego imienia mojego i innych osób/firm, ale budowaniem społeczeństwa faszystowskiego, schlebiającego niskim instynktom, donosicielstwu i pomawianiu, a w efekcie podważa i niszczy najważniejsze wartości dla życia publicznego, tj. zaufania, mówienia prawdy i gotowości do świadczenia prawdy, obrony krzywdzonych itp. Lista wartości, w której wymierza wprost lub pośrednio prowadzenie tego typu anonimowych forów, jest długa. Nie w długości tej listy jednak jest bardzo poważny problem niezwykle szkodliwy dla prowadzenia działalności społecznej i zawodowej. Poczucie bezkarności i prawnego przyzwolenia tego typu działalności jest niezrozumiałym faktem i zdumiewać może tu bierność organów ścigania, czemu wydaje się tylko po części sprzyjać slogan, że wolność słowa nie może być niczym skrępowana. Brzmi to wręcz groteskowo w wydaniu tzw. michnikowszczyzny i p.Adama Michnika, zagorzałego wręcz obrońcy dialogu i odpowiedzialności, usprawiedliwiającego nawet bezspornych zbrodniarzy, nazywając ich ludźmi honoru. Wolność – jeżeli nie wiąże się integralnie z odpowiedzialnością za słowo i czyny przeradza się w patologiczne postawy szkodliwe dla życia społecznego i gospodarczego. Rozumienie wolności przez Właściciela i Wydawcę patologicznego forum jest pozbawione odpowiedzialności i tak, jak np. miało to miejsce w przypadku naruszenia dóbr osobistych ministra Radosława Sikorskiego, skutkowało konsekwencjami prawno-finansowymi. Radosław Sikorski i tylko on – nie wiedzieć czemu z jakiego powodu - zyskał przychylność Sądu i wygrał spór z wydawcą anonimowych paszkwili na forum. W moim przypadku, gdy prowadzę firmę inwestycyjną, spotykam się często z zarzutem, że piszą o mnie negatywnie w Internecie na owym anonimowym forum, co skutkuje także obawą przed podpisaniem umów na realizację inwestycji, a nawet i odmową. Zarzuty potencjalnych klientów są jednak formułowane, co może potwierdzić właścicielka agencji „Profit” obsługująca sprzedaż nieruchomości mojej firmy. Zamieszczam oświadczenie p.Anety Niemczak (zał. nr 2), jako dowód na potwierdzenie mojego stanowiska. Można na temat postawy nieetycznej Wydawcy owego forum stworzyć nawet poważną dysertację. Szerszy to bowiem problem i nie ograniczony li tylko do zamieszczania anonimów i „uatrakcyjniania” oraz epatowania wręcz czytelników plugawymi donosami i poglądami patologicznych frustratów i nieuczciwej konkurencji, znajdujących w anonimowej formie wypowiedzi poczucie bezkarności za wypowiadane słowa. Podobnie w anonimowym tłumie kiboli dochodzi do poczucia bezkarności, lecz tu – o dziwo – następuje nawet przesadna reakcja organów porządkowych i ścigania, gdy godzą głośno wypowiadane grupowo hasła w obłudnych polityków, w tym i premiera, który składając publicznie obietnice nie dotrzymuje ich i tym samym narusza prawo! Nikt premiera jednak nie rozlicza, ani nie stawia przed Sądem. Kampania wyborcza, ani fakt bycia premierem nie zwalnia z przestrzegania prawa i nie oszukiwania celowo obywateli. Gdzież tu zatem jest praworządność, równość wobec prawa i państwo prawa? Promowanie i sankcjonowanie anonimowych forum rozbija, skłóca i podjudza ludzi do wzajemnych oskarżeń, procesów i tym samym uderza w tożsamość i poczucie więzi narodowych i obywatelskich podważa wartość fundamentalną - zaufanie. Tę zdolność obóz tzw. michnikowszczyzny posiadł w stopniu najwyższym i to zarówno w przestrzeni społecznej, zawodowej i politycznej. W swoim projekcie rozprawy doktorskiej nt. „Closed Mind. Analiza krytyczna teorii dogmatyzmu Miltona Rokeach’a” (zał. nr 3 – wersja elektroniczna na CD) dokonałem analizy krytycznej postaw uważanych za dogmatyczne wedle rabinowskiej wykładni Miltona Rokeach’a – klasyka w tej dziedzinie. Dokonałem też analizy psychologicznej w tym aspekcie niezwykle bogatej, choć etycznie dwuznacznej Adama Michnika – niewątpliwie guru tej ideologicznej orientacji obcej cywilizacyjnie naszemu narodowi. W swoim drugim projekcie rozprawy doktorskiej pt. „Podmiotowość Obywateli a Instytucje Państwa” (zał. nr 3 – wersja elektroniczna na CD) dokonałem m.in. analizy krytycznej tzw. michnikowszczyzny w sferze politycznej, w zdradzie wspólnie z Wałęsą ideałów Solidarności i budowania struktury instytucji państwa na wzór zaleceń socjotechnicznych ujętych w „Protokołach Mędrców Syjonu”, w „1984 r.” Orwella, czy „Paragrafu 22” Hellera. Ostatnie fakty ujawnione w programie „Bliżej” przez Jana Pospieszalskiego o nikczemnej postawie Bronisława Gieremka są tylko jednym z dowodów słuszności mojej tezy. Ten agenturalny „opiekun” nieżyjącego już znakomitego profesora Giejsztona wsławił się w kreowaniu siebie, jako eksperta samozwańczego „Solidarności”, by ją w istocie rozbijać od środka, podjudzać przywódców Ruchu i tym samym czyniąc ich postawy dwuznacznymi. Celowo ukazuję szerszy kontekst mojego pozwu, bowiem nie tylko w propagowaniu anonimowych paszkwili leży cel tej antypolskiej opcji, ale stworzenie klimatu do rozbicia naszej tożsamości narodowej i wydania nas na żer neoliberalnej hołoty moralnej i na zniewalającą siłę wilczej gęby kapitalizmu w tworzeniu biedy, która demoralizuje w stopniu najwyższym. Stajemy się państwem owładniętym coraz bardziej regułami neokolonializmu, a w nim poczucie godności, własnej wartości i tożsamości stoi ością w gardle amoralnej władzy. Władza demokratyczna może także stanowić władzę totalitarną i autorytarną (przypisywane przymioty jedynie satrapom politycznym), gdy skrywa się za hasłami i pseudo rozdzielną trójwładzą. W istocie władza wykonawcza – gdy stanowi większość – decyduje o personalnym awansie władzy ustawodawczej i sądowniczej. Pozornoś
          • ekobud2011 uzupełnienie do pozwu przeciwko Agorze 25.01.12, 15:27
            Warszawa, dn. 24.01.2012 r.


            Sąd Rejonowy
            dla Warszawy–Mokotowa
            ul. Ogrodowa 51 a
            00-873 Warszawa


            Powód: P.R.I. EKO-BUD
            Waldemar Wolańczyk
            ul. Puławska 49 lok. 5
            02-508 Warszawa

            Pozwany: AGORA S.A.
            ul. Czerska 8/10
            00-732 Warszawa



            PISMO PROCESOWE
            uzupełnienie Pozwu z dn. 04.01.2012 r.


            1. Pozew mylnie datowano na dzień 04.01.2011 r., a powinno być 04.01.2012 r.
            2. W swojej linii dowodowej pragnę powołać się na czynne najście na mieszkanie prywatne studenta prowadzącego stronę „Anty-Komor” w celu uniemożliwienia kontynuowania publikowania w Internecie treści rzekomo naruszających dobra osobiste p.Bronisława Komorowskiego. Zabrano komputer. Nic takiego jednak nie zachodzi wobec portalu Agory, choć szkodliwość i zakres patologicznej działalności jest niewspółmiernie szerszy.
            3. W wielu audycjach w mediach wręcz wrze na temat wykorzystywania w celach nawet przestępczych Internetu i to nie tylko w celu naruszenia praw autorskich, o czym jest aż nazbyt hałaśliwie, ale o naruszaniu dobrego imienia osób i firm w sposób anonimowy do zwalczania w sposób nieuczciwy konkurencji. W tym zakresie istnieje niezrozumiała i nieakceptowalna synekura (od łac.: syne-brak i kura-troska) wydawcy forum, jak i Wymiaru Sprawiedliwości. Według Andrzeja Jonasa, red. The Warsaw Voice wolność to nie dowolność (TV Polsatu „To był tydzień na świecie” 22.01.2012 r.). paradoksalnie to rząd premiera Rakowskiego o korzeniach totalitarnych morderczego systemu stalinowskiego, jako jedyny (sic!) uznał donosy anonimowe, jako bezprawne i nie podlegające rozpatrywaniu. W 1988 roku wydano najbardziej prorozwojową ustawę o gospodarce przez ten rząd, a potem tylko psuto prawo i gospodarkę. Wybiórczość wydawcy forum wręcz szokuje w pomieszaniu znaczeń pojęć i rozmyciu ich rzeczywistych znaczeń. Agora – piewca dialogu i otwarcia na innych - knebluje usta wielu dziennikarzom (np. Rafałowi Ziemkiewiczowi), choć sama zatrudnia donosiciela Maleszkę i w tym chociaż jest spójna z promocją anonimowego donosicielstwa i paszkwilanctwa. Na to jednak zgody nie ma i stąd mój pozew należy uznać ze wszech miar za uzasadniony, a kwota roszczenia jest tylko niewielką rekompensatą za lata uporczywego, świadomego szerzenia patologii i działania na szkodę mojej firmy i naruszania moich dóbr osobistych, w czym nie jestem odosobniony. Rozważam nawet możliwość powołania Stowarzyszenia Poszkodowanych przez portal Agory promujący anonimowe donosicielstwo. Kwota roszczenia na pewno nie uszczupli w sposób znaczący majątku koncernu wyrosłego na szachrajstwie i trefnym biznesie, co jestem w stanie udowodnić przed Sądem (np. Witold Kieżun „Patologia Transformacji”, Wyd. Poltex 2012r.).




            Do wiadomości:
            1. Prokuratura Okręgowa ul. Chocimska 28 (00-791) Warszawa
            2. „Uważam, Rze…” e-mail: redakcja@uwazamrze.pl
            3. Rzeczpospolita e-mail: listy@rp.pl
            4. Gazeta Polska e-mail: sekretariat@gazetapolska.pl
            5. Newsweek e-mail: redakcja@newsweek.pl
            6. Wprost e-mail: m.buczek@wprost.pl
            7. Polityka e-mail: internet@polityka.com.pl
            8. TVP Info e-mail: info@tvp.pl
            9. TVN24 e-mail: kontakt24@tvn.pl
            10. Telewizja TRWAM e-mail: sekretariat@tv-trwam.pl
            11. Nasz Dziennik e-mail: redakcja@naszdziennik.pl
            12. Super Express e-mail: listy@se.com.pl