esloniu
29.01.07, 22:07
Zastanawiam, sie od paru dni, kiedy bedzie pierwszy przypadek złamania kończyn
itp. Jeżeli ktos nie jezdzi samochodem to doskonale wie o czym mowie.
Slizgawica, na patio lodowisko, ze schodow mozna zejsc a raczej zjechac w
niespodziewanie szybkim tempie, do furtki kolo He-mana ledwo rano mozna bylo
podejsc, od strony garazy jeszcze lepsze lodowisko, czy jestesmy na tyle
bogaci aby placic odszkodowania za wypadki na terenie osiedla, czy da sie cos
zrobic z ta sytuacją drogi Zarządzie...????