Gość: Bogs IP: 195.149.64.* 09.03.07, 09:44 Czy ktoś wie jak można sprawdzić wiarygodność developera (zakladając że jest to nowy developer). Czy jest już może jakieś ubezpieczenie od np. bankructwa developera? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nea Re: Jak sprawdzić developera i uniknąć bankructwa IP: *.acn.waw.pl 09.03.07, 13:44 Chyba jedynym rozwiązaniem byłoby podpisanie umowy z devleporerm w formie aktu notarialnego w którzym byłabym mowa, że wpłacasz pieniądze na rachunek powierniczy. A devl. dostenie kasę wtedy kiedy odda Ci mieszkanie i podpisze akt notarialny. No ale chyba wiemy, ze to nierealne.... Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Jak sprawdzić developera i uniknąć bankructwa 09.03.07, 14:17 Realne, ale odpowiednio droższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogs Re: Jak sprawdzić developera i uniknąć bankructwa IP: 195.149.64.* 09.03.07, 14:33 Ale chyba gdy developer nie prowadzi takiego rachunku nie jest to możliwe? Czy można jakoś negocjować np. z bankiem kredytującym developera? Ktoś może tak robił? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Jak sprawdzić developera i uniknąć bankructwa IP: 192.156.102.* 09.03.07, 16:54 Witaj, Z mojego doświadczenia wynika, że nie można mieć pewności otrzymania zakupionego lokalu! O mnie: jestem klientką spółki Salwator, podpisałam umowę przedwst. w formie aktu notarialnego w kwietniu 2004 i do tej pory nie mam kluczy do mieszkania i aktu własności lokalu Moje uwagi, które mam nadzieję wam się przydadzą: 1. Kupując mieszkanie z rynku pierwotnego koniecznie podpiszcie umowy w formie aktu notarialnego z konkretną datą przeniesienia własności! Jakikolwiek akt notarialny nie wystarczy do pewności, że otrzyma się mieszkanie, bo akt aktowi nie równy. Ja mam akt z warunkowym terminem przeniesienia własności lokalu czyli z zapisem, że "ZAWARCIE UMOWY PRZYRZECZONEJ SPRZEDAŻY W FORMIE AKTU NOTARIALNEGO NASTĄPI NIE PÓŹNIEJ NIŻ 30 DNI OD DATY ROZLICZENIA CAŁEJ CENY SPRZEDAŻY I PO ODBIORZE PROTOKOLARNYM LOKALU' Brak terminu w postaci daty dd/mm/yyyy powoduje, że nie mamy określonego terminu, po którym możnaby wystąpić do sądu z pozwem o wykonanie umowy i przeniesienie własności lokalu. Wówczas sąd może niezależnie od woli dewelopera zasądzić na nas prawo własności danego lokalu. Jest jednak pewien dodatkowy warunek, aby tak się stało. Jest to możliwe tylko wtedy gdy lokal jest wybudowany i deweloper wyodrębni własności lokali, gdyż dopiro wtedy ten lokal zacznie istnieć w świetle prawa. Jeśli więc trafi się wam taki perfidny deweloper jak mnie, to pomimo aktu i wybudowanych bloków, nie będziecie mogli dochodzić praw do obiecanej własności. 2. Znajdźcie i porozmawiajcie z klientami danego dewelopera, przeczytajcie forum, archiwum prasy.Poszukajcie informacji na temat właścicieli i prezesów danej firmy deweloperskiej, zbadajcie ich histrię biznesową. Już ja bym powiedziała parę słów osobom zainteresowanym współpracą z Salwatorem na ten temat... 3. Zabezpieczenie dla wpłacanych pieniędzy to tylko taki rachunek, z którego deweloper będzie mógł wziąć pieniądze po przeniesieniu na was własności lokalu (czyli deweloper buduje za swój kredyt). To uchroni przed skutkami ewentualnego bankructwa dewelopera, ale nie uchroni przed wzrostem cen. Ja kupowałam mieszkanie trzy lata temu i wartość moich pieniędzy spadła przez ten czas na łeb, więc co z tego, że mogę te pieniądze teraz odzyskać. Mieszkania już za nie nie kupię. O ile wiem, nie ma jeszcze ubezpieczeń od bankructwa dewelopera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inny ja Re: Jak sprawdzić developera i uniknąć bankructwa IP: 195.114.161.* 09.03.07, 18:44 Czy roszczenie z twojego aktu notarialnego zostało lub może być wpisane do KW tej nieruchomości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Jak sprawdzić developera i uniknąć bankructwa IP: 192.156.102.* 15.03.07, 10:09 Tak, roszczenie z mojego aktu zostało wpisane do KW działki już w 2004 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Odp Salvator IP: *.chello.pl 17.03.07, 09:12 Wedle mojej wiedzy, o ile masz akt notarialny i roszczenie do lokalu wpisane w księdze, to zmartwienie jest przedwczesne. Oczywiście nie masz daty, więc nie masz czym sie podeprzec przy wniosku do sądu, ale gdyby każda sprawa była "oczysista" nie bylo by sądownictwa i adwokatury. W swietle mojej wiedzy powinna wystarczyć ocena techniczna budynku, wykonana przez rzeczoznawcę budowlanego, zmierzająca do wykazania ze zachodzą przesłanki umowne do zawarcia transakcji (np lokal kwalifikuje sie do odbioru protokolarnego)... Ot tak na chłopski rozum... Trzeby by jednak "popatrzać dokładnie w papiery" :)... Teraz sobie przypominam, ze u Salwatora na Białołęce bylo coś "pomieszane" z działkami.. nie wiem dokładnie co ale to moze miec wpływ na cala zabawe. O co dokładnie chodzi? PS PS O co chodzi z kluczami do lokalu? Nie daja tylko Wam czy wszystkim? Odpowiedz Link Zgłoś