Dodaj do ulubionych

Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade

IP: 158.66.113.* 05.12.01, 15:42
Prosze o wypowiedzenie sie kogos, kto z doswiadczenia swojego lub kogos
bliskiego wie o plusach i minusach tych kredytow.
Obserwuj wątek
    • Gość: r2r Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: *.citicorp.com 05.12.01, 15:58
      Oj nikt nie chce Ci odpowiedziec, moze ja pomoge. Wzielismy z dziewczyna kredyt
      w WBK, ale rozwazalismy rowniez GE. Szybko plusy i minusy:
      WBK - niskie oprocentowanie ok. 5% we frankach szwajcarskich, dosc szybka
      decyzja kredytowa, brak oplat za wczesniejsza splate, dowolna liczba
      przewalutowan, mila, fachowa obsluga. Minusy - prowizja 1.5%, kurs
      kupna/sprzedazy.
      GE- plusy - brak prowizji, oplat za ubezpieczenie kredytu, zostaje Ci w
      kieszeni, nawet do kilku tysiecy zlotych(w zaleznosci od kwoty kredytu). Wady
      to wysokie oprocentowanie ok. 8%, brak franka szwajcarskiego, przewalutowanie
      albo raz do roku, albo 3 razy w ciagu trwania umowy kredytowej(nie pamietam
      dokladnie).
      Wybralismy WBK, bo zysk na oprocentowaniu, przewyzszal u nas kwote jaka
      zyskalibysmy na braku prowizji.
      Art
      • Gość: nseal Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: *.pzuzycie.pl 06.12.01, 07:27
        > GE- plusy - brak prowizji, oplat za ubezpieczenie kredytu, zostaje Ci w
        > kieszeni, nawet do kilku tysiecy zlotych(w zaleznosci od kwoty kredytu). Wady
        > to wysokie oprocentowanie ok. 8%, brak franka szwajcarskiego, przewalutowanie
        > albo raz do roku, albo 3 razy w ciagu trwania umowy kredytowej(nie pamietam
        > dokladnie).

        Przewalutowanie juz nie jest chyba raz w roku, zreszta przy koszcie 1,5% to bym
        tak sie z tym przewalutowywaniem nie spieszyl. spieszylo mi sie, wiec bylo mi na
        reke ze ktos z GE przyjechal do mnie do firmy aby zabrac aplikacje, potem na
        podpisanie umowy. I wszytsko zajelo 7 dni. Fakt, jest dosc drogo. Rozliczenia po
        kursie srednim NBP. 0 opłat za wczesniejsza splate itp. Zobaczymy...
        Pozdrawiam
    • Gość: analityk Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: 212.244.106.* 05.12.01, 15:58
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Prosze o wypowiedzenie sie kogos, kto z doswiadczenia swojego lub kogos
      > bliskiego wie o plusach i minusach tych kredytow.


      Aniu, zmieniaja sie reguly/warunki udzielania kredytow.
      Dopoki nie zobacysz calej umowy i nie zaglebisz sie w nia, to nie bedziesz znala
      calego szkotu posiadania/splaty kredytu.

      Ge na przyklad nie pozwala wynajmowac mieszkania soobom trzecim jesli bierzesz u
      nich kredyt.

      Oprocentowanie jest jednym z kryteriow. Zauwazylem, ze hipoteczne w PLN w wbk
      jest okolo 14.
      Jeszcze roczek, daj Boze, i bedziemy mieli PLN 12 procent. To juz niezle
      uwazgledniaja ryzyko wahniec US$ powiedzmy wg stawki 8%

      Pozdrawiam!


    • Gość: Ania Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: 158.66.113.* 06.12.01, 13:34
      Dzieki wszystkim za rade. Znam wiekszosc "dostepnych" maluczkim i plusow, i
      minusow tych kredytow (ktos pisal, ze GE nie bierze oplat za ubezpieczenie
      kredytu - bierze, i to jakie - podwyzsza oprocentowanie o 2%. Powiedzcie mi
      jeszcze, czy jesli bank zada ode mnie okreslenia "wartosci inwestycji", moge
      np. odjac od niej wartosc garazu, bo wiem, ze "nazbieram" sobie na niego na
      piechote, mimo, ze teraz nie mam tych srodkow???? Chodzi o to, zeby wziac
      mniejszych kredyt... Szkoda, ze GE nie ma CHF, w WBKu na obecna chwile sa na
      niecalych 5%, a euro - z ubezpieczeniem kredytu tj +2% - 10,5, czyli przebitka
      jeszcze raz tyle i ciut wiecej...
      • Gość: Pawel Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: *.crt.tpsa.pl 06.12.01, 15:18
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        >Powiedzcie mi
        > jeszcze, czy jesli bank zada ode mnie okreslenia "wartosci inwestycji", moge
        > np. odjac od niej wartosc garazu, bo wiem, ze "nazbieram" sobie na niego na
        > piechote, mimo, ze teraz nie mam tych srodkow????

        Jak bralem w Kredyt Banku to:
        1. Wplacam 20% wartosci calosci
        2. Biore kredyt na 70% (czyli nie do pelnej wartosci inwestycji).
        3. Przed ostatnia transza kredytu musze wplacic brakujace 10%.

        Paweł
        • Gość: OLCIA Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: *.MAN.atcom.net.pl 07.12.01, 10:11
          Gość portalu: Pawel napisał(a):

          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          >
          > >Powiedzcie mi
          > > jeszcze, czy jesli bank zada ode mnie okreslenia "wartosci inwestycji", mo
          > ge
          > > np. odjac od niej wartosc garazu, bo wiem, ze "nazbieram" sobie na niego n
          > a
          > > piechote, mimo, ze teraz nie mam tych srodkow????
          >
          > Jak bralem w Kredyt Banku to:
          > 1. Wplacam 20% wartosci calosci
          > 2. Biore kredyt na 70% (czyli nie do pelnej wartosci inwestycji).
          > 3. Przed ostatnia transza kredytu musze wplacic brakujace 10%.
          >
          > Paweł

          Az mi sie nie chce wierzyc w to, co czytam! wlasnie przedwczoraj ladna pani w
          okienku Kredyt Banku powiedziala, ze musze jej udowodnic, ze posiadam 13000 Zl,
          bo jej sie nie zgadza suma kradytu i dotychczasowych wplat!!! nie wazne, ze do
          zakonczenia inwestycji jak i ostatniej transzy pozostalo ponad 9 miesiecy,
          podczas ktorych spokojnie zbiore ta kase!
          Czyzby w roznych oddzialach KB roznie to interpretowali, czy trafilam
          na "kretynke"?

          • Gość: Pawel Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: *.crt.tpsa.pl 07.12.01, 14:37
            > Czyzby w roznych oddzialach KB roznie to interpretowali, czy trafilam
            > na "kretynke"?

            No niestety - mi tez przykro, ze wzialem w Kretyn Banku. Akurat takiego problemy jak Ty nie mialem, ale
            mam bardzo opornego w rozumowaniu "opiekuna".
            Troche sie przejechalem - choc do kona nie wiem jak naprawde jest - jezeli chodzi o odsetki. Jak bralem
            kredyt to mieli marze 3,7% (jest ona stala zapisana w umowie) + 3,8% LIBOR-u (razem 7,5%)- teraz
            czytam na ich stronach, ze przy nowych kredytach maja marze 4,3%, a oprocentowanie ogolne chyba cos
            ok. 6,40% ( LIBOR + marza).
            Wiec zadowolony, mysle sobie, ze bede mial teraz duzo taniej (jkby nie liczyc 6,40% - 4,3% -> 2,1%
            LIBOR-u, czyli w moim przypadku LIBOR+marza = 2,1%+3,7% = 5,8%, a nie jak bylo na starcie 7,5%).
            Niestety wyprowadzili mnie z bledu - ten LIBOR nie ma nic do mojej podstawowej stawki - zreszta to tez
            jest zapisane w umowie "Oprocentowanie składa się z marży 3,7% + podstawy, która wynosi w dniu
            podpisania umowy 3,8% i jest uzalezniona od LIBOR....." i innych pierdol.
            Niestety na zmiane tej "bazy" bede musial poczekac.
            Take prosze uwazac na zapisy w umowie - bo mozna sie zdziwic w przyszlosci - w tym momencie mam
            wiec odsetki wyzsze, niz ci, ktorzy biara obecnie kredyt, pomimo, ze w moim przypadku marza jest
            znacznie nizsza.
            Pawel

            • Gość: Bart Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: 217.11.142.* 13.12.01, 10:37
              Ja również uważam, że kredyt w Kredyt Banku to pomyłka. Sam ją niestety
              popełniłem. Rozmawiałem z paniami "doradcami" o kredycie ok. tygodnia (jeszcze
              przed dostarczenim dokumentów). Wszystko było cukierkowo i ani słowa o
              poręczycielach. Po dostrczeniu dokumentów i ok. 1,5 tygodnia oczekiwania ("bo
              mają bardzo dużo wnisków a jedna z koleżanek jest na zwolnieniu"!) zbliżał się
              termin wyplacenia transzy (ciągle brak decyzji). Wreszcie w przedzień terminu
              transzy o godz 16:00 pani "doradca" zadzwoniła do nie z informacją, że ponieważ
              jestem "młody i nie wiadomo co ze mną jeszcze będzie" komisja kredytowa
              zdecydowała że potrzebują poręczyciela, żeby podpisać umowę (czyli na jutro!).
              Jeśli ktoś ma zamiar wziąć kredyt w KB oddział III w Warszawie to ZDECYDOWANIE
              ODRADZAM.
              • Gość: Pawel Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: *.crt.tpsa.pl 13.12.01, 13:29
                O
                jak dobrze kombinuje -
                to bierzemy kredyt w tym samym banku (no poza oddziałem - ja wzialem w IV)
                na ta sama inwestycje ;)))
      • Gość: stefan Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: 212.244.106.* 06.12.01, 16:01
        Ania,

        w GE masz calkwoita kwote
        a ile wezmiesz (Twoje dyspozycje) lub ogledziny (budowa) to twoja sprawa bez
        dodatkowych kosztow
        Ja w GE bralem i mam 1% za dod ubezp kredytu

        Pozdrawiam!

        • Gość: Ania Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: 158.66.113.* 07.12.01, 10:01
          Stefanie - jak to mozliwe? Maja rozne stawki? Wiem, ze mozna negocjowac
          oprocentowanie - czy w Twoim wypadku byly jakies nieprzecietne "plusy", ze
          dodali tylko 1 pkt z racji ubezpieczenia????
          dziekuje za odpowiedz
          • Gość: Zos Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: *.chello.pl 07.12.01, 10:22
            Nie wiem czy są różne stawki w GE, ale biorąc kredyt w sierpniu tego roku też
            za ubezpieczeie policzyli 1%
            • Gość: cleo Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: *.man.polbox.pl 07.12.01, 11:18
              ja też mam 1% z aubezpieczenie, ale to dlatego że mój pracodawca ma umowę z GE.
              dodatkowo niektórzy developerzy też mają taką umowę i wtedy są korzystniejsze
              warunki.
          • Gość: stefan Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Dzieki i .. IP: 212.244.106.* 07.12.01, 15:31
            Aniu, to dzieki umowie z pracodawca jaka mial GE.

            Ja uwazam, ze 1% to zlodziejstwo, pwoinno byc w promocji 0, a bez 0,5%.

            Ale moze uda Ci sie cos wynegocjowac.

            ja wzialem kredyt W GE, bo nie analizowalem sytuacji, mialem zalegle sprawy (inny
            kredyt, wojsko). Wlasnie to plus fakt, ze bez prowizji plus jakies zmiany
            sklonily mnie do wziecia kredytu. wzialem w US$ wg stawko 8, 6 plus 1.
            Rozboj w bialy dzien.

            Na szczescie nie jest to astronomiczna kwota - 2 latka i po kredycie.



            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Stefanie - jak to mozliwe? Maja rozne stawki? Wiem, ze mozna negocjowac
            > oprocentowanie - czy w Twoim wypadku byly jakies nieprzecietne "plusy", ze
            > dodali tylko 1 pkt z racji ubezpieczenia????
            > dziekuje za odpowiedz

    • Gość: Mario Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: *.softlab.com.pl 08.12.01, 10:42
      Polecam Ci gorąco WBK, w GE miałem same problemy, tzn najpierw rozmawialiśmy z
      opiekunem i nie było żadnych problemów na kredyt, kiedy zaczęliśmy załatwiać
      papiery, nasz opiekun przeszedł do LG i niestety wg. nowego opiekuna, nie
      mieliśmy już szansy w GE na żaden kredyt, ten opiekun to p. Dariusz Lipka, chyba
      wogóle nie zorientowany w tym co robi, ponieważ przy rozpatrywaniu ponownego
      wniosku nawet nie zapytał o podstawowe sprawy, np. kwotę kredytu, skończyło się
      tak jak mówiłem, ze w jego ocenie nie mogliśmy wziąć żadnego kredytu.
      Znalazłem natomiast nowo otwarty oddział WBK (31 oddział), obsługa super,
      wszystko załatwialiśmy z Dyr. sprawnie bez problemów, w tej chwili czekamy na
      uruchomienie, w ocenie WBK mogliśmy wziąć nawet 100% kredytu.
      Co do samej spłaty to jest on we frankach, najstabilniejszej walucie, minusem
      jest może prowizja, ale to chyba jedyny minus.
      Także polecemy z całą pewnością WBK !!!

      Pozdrawiam
      Marek

      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Prosze o wypowiedzenie sie kogos, kto z doswiadczenia swojego lub kogos
      > bliskiego wie o plusach i minusach tych kredytow.

      • Gość: Bart Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: 217.11.142.* 13.12.01, 10:25
        Gość portalu: Mario napisał(a):

        > najpierw rozmawialiśmy z
        > opiekunem i nie było żadnych problemów na kredyt, kiedy zaczęliśmy załatwiać
        > papiery, nasz opiekun przeszedł do LG i niestety wg. nowego opiekuna, nie
        > mieliśmy już szansy w GE na żaden kredyt, ten opiekun to p. Dariusz Lipka, chyb
        > a
        > wogóle nie zorientowany w tym co robi, ponieważ przy rozpatrywaniu ponownego
        > wniosku nawet nie zapytał o podstawowe sprawy, np. kwotę kredytu, skończyło się
        >
        > tak jak mówiłem, ze w jego ocenie nie mogliśmy wziąć żadnego kredytu.

        Z panem Lipką miałem identyczną przygodę
        • Gość: Ania Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: 158.66.113.* 14.12.01, 08:47
          Moj Boze, ten pan Lipko strasznie tu straszy... Ja mam do czynienia z niejakim
          panem Brynda i poki co jest chyba ok - kumaty czlowiek i dobrze orintuje sie w
          tym, co robi. Bo zdecydowalam sie jednak na GE, z uwagi na ich zalety (brak
          oplat za uruchomienie, brak oplat za przedwczesna splate, uwzglednienie moich
          sprcyficznych dochodow, no i - szybkosc - mam nadzieje!)
          • Gość: philz Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: *.SILWEB.PL 24.12.01, 11:08
            Z ta szybkoscia to sie mozesz przejechac :(

            U mnie tez mialo byc szybko, ale po miesiacu sie dowiedzialem, ze rozne
            dokumenty sie zapodzialy, no i moze jeszcze jeden miesiac?
            • beret1 Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade 30.12.01, 13:39
              U nas bylo szybko, tzn wszystko trwalo ok. miesiaca od momentu pierwszej wizyty,
              wstepnego zbadania zdolnosci, promese dostalismy po ok. tygodniu, potem
              zalatwialismy pozostale formalnosci, takze generalnie poszlo b.szybko bez
              zbednych problemow. Polecam oddzial 31 WBK. Normalnie pewnie bylo by jeszcze
              szybciej, ale w grudniu bylo strasznie duzo kredytow mieszkaniowych wiadomo z
              jakiego wzgledu.

              Pozdrawiam
              Marek

              Gość portalu: philz napisał(a):

              > Z ta szybkoscia to sie mozesz przejechac :(
              >
              > U mnie tez mialo byc szybko, ale po miesiacu sie dowiedzialem, ze rozne
              > dokumenty sie zapodzialy, no i moze jeszcze jeden miesiac?

              • Gość: Olcia Przeboje GE IP: 217.197.160.* 02.01.02, 10:04
                Ja wlasnie dostalam pierwsza transze z GE. Moze i maja jakies znosne warunki,
                ale jesli chodzi o sprawnosc, profesjonalizm i podajscie do klienta, to
                pozostawiaja wiele do zyczenia.
                Nam zalezalo na czasie, a pana X najwyrazniej to nie interesowalo. Gdy
                przyszlismy do banku juz podpisac umowe, a nagle panu X sie przypomnialo,ze
                jeszcze jednej rzeczy nam nie powiedzial, a jej zalatwienie zajmuje kilka
                dni... W dniu, gdy miala zapasc decyzja, pan X nie raczyl do mnie zadzwonic, a
                gdy ja sie z nim kontaktowalam, poinformowal mnie, ze nie ma go w banku, bo ma
                szkolenie,a w GE nikt mi informacji nie udzieli. Zapytalam wiec, kiedy moge
                zadzwonic po informacje o moim kredycie: odpowiedz byla jutro o 9.00
                Nastepnego dnia o godzinie 10.00 dzwoniac do pana X dowiedzialam sie, ze on
                przeciez dzis pracuje po poludniu i bedzie wiedzial cos o 16.00 (poprzedniego
                dnia nie wiedzial, na ktora zmiane pracuje?)
                Gdy juz mialo dojsc do podpisania umowy, podpiety rozklad transz okazal sie nie
                naszym rozkladem (platnosci z "kosmosu")
                poczatkowo myslelismy, ze to nasze platnosci z umowy bez uwzglednienia aneksu
                zmieniajacego rozklad rat.Pan X chcac ratowac "dobre imie GE,ktory sie nie
                myli", powiedzial, ze takie transze przyznal nam bank - nagle zaawansowanie
                budowy spadlo wedlug niego z 70 do 50%. Krew sie we mnie zagotowala! Wszystkie
                znaki na niebie ,a glownie te na ziemi wskazywaly na 70 %. Wedlug pana X
                oswiadczenie dewelopera bylo klamliwe i dopiero teraz to sprawdzili (dodam, ze
                bank i deweloper mieli podpisano umowe o wspolpracy, co wedlug reklam mialo
                znacznie ulatwic procedure uzyskania kredytu)
                Nastepnego dnia, podczas kolejnej wizyty w GE przygladajac sie rozkladowi
                transz stwierdzilismy,ze ów rozklad uwzglednia wylacznie aneks, ale komus juz
                nie chcialo sie zajrzec do umowy, gdzie oddzielny punkt zamowala pozycja o
                oplacie za grunt...
                Ale coz... czas goni, uwierzylismy tym razem panu X na slowo, ze to sie da
                zalatwic...
                I tak stalismy sie tymi szczesciarzami, ktorzy dostali kredyt przed koncem roku!
                Wszystkim starajacym sie o kredyt radze uzbroic sie w tony cierpliwosci i
                srodkow uspokajajacych, a tych bardziej wrazliwych w srodki przeciwdepresyjne.
                Powodzenia!!!
                • Gość: Anka LG NIE POLECAM IP: *.gpw.com.pl 03.01.02, 13:32
                  Cześć Wszystkim

                  Jeżeli kredyt bez problemów to tylko w WBK. Od momentu złożenia wniosku
                  (zaznaczam w miesiącu grudniu) do wpłynięcia na konto Inwestora mineło zaledwie
                  2 tyg. Żadnych dodatkowych dokumentów, zero problemów. Kredyt brałam w WBK na
                  Targowej u p. Marka Leleno. Mocno go polecam.

                  Odradzam zdecydowanie LG a w szczególności obietnice p.Skrzypińskiego z J.Pawła
                  II. Przez dwa miesiące donosiłam stosty załatwianych z różnych urzędów
                  dokumentów - koszmar. Po czym usłyszałam przykro mi kredytu Pani nie otrzyma.
                  Na moje dlaczego? Bank nie udziela odpowiedzi. Dokumenty które im dostarczyłam
                  za nic nie chcieli oddać. Dopiero po awanturze oddali mi część orginałów.
                  Jednym słowem koszmar. Tak więc jak w innych WBK (nie tylko) usłyszałam kredyt
                  na 100 %. To nie wieżyłam. A jednak w WBK nie było najmniejszych problemów.
                • beret1 Re: Przeboje GE 03.01.02, 22:10
                  Wiesz co, wydaje się, ze tym panem X to byl pan Dariusz Lipka (tak strzelam),
                  mielismy z nim podobne przeboje i w sumie zrezygnowalismy z GE i wzielismy kredyt
                  w WBK, goraco nie polecam GE a p. Lipke to juz zupelnie nalezy omijac z daleka,
                  natomiast polecam goraco WBK 31 oddzial.

                  Pozdrawiam

                  Gość portalu: Olcia napisał(a):

                  > Ja wlasnie dostalam pierwsza transze z GE. Moze i maja jakies znosne warunki,
                  > ale jesli chodzi o sprawnosc, profesjonalizm i podajscie do klienta, to
                  > pozostawiaja wiele do zyczenia.
                  > Nam zalezalo na czasie, a pana X najwyrazniej to nie interesowalo. Gdy
                  > przyszlismy do banku juz podpisac umowe, a nagle panu X sie przypomnialo,ze
                  > jeszcze jednej rzeczy nam nie powiedzial, a jej zalatwienie zajmuje kilka
                  > dni... W dniu, gdy miala zapasc decyzja, pan X nie raczyl do mnie zadzwonic, a
                  > gdy ja sie z nim kontaktowalam, poinformowal mnie, ze nie ma go w banku, bo ma
                  > szkolenie,a w GE nikt mi informacji nie udzieli. Zapytalam wiec, kiedy moge
                  > zadzwonic po informacje o moim kredycie: odpowiedz byla jutro o 9.00
                  > Nastepnego dnia o godzinie 10.00 dzwoniac do pana X dowiedzialam sie, ze on
                  > przeciez dzis pracuje po poludniu i bedzie wiedzial cos o 16.00 (poprzedniego
                  > dnia nie wiedzial, na ktora zmiane pracuje?)
                  > Gdy juz mialo dojsc do podpisania umowy, podpiety rozklad transz okazal sie nie
                  >
                  > naszym rozkladem (platnosci z "kosmosu")
                  > poczatkowo myslelismy, ze to nasze platnosci z umowy bez uwzglednienia aneksu
                  > zmieniajacego rozklad rat.Pan X chcac ratowac "dobre imie GE,ktory sie nie
                  > myli", powiedzial, ze takie transze przyznal nam bank - nagle zaawansowanie
                  > budowy spadlo wedlug niego z 70 do 50%. Krew sie we mnie zagotowala! Wszystkie
                  > znaki na niebie ,a glownie te na ziemi wskazywaly na 70 %. Wedlug pana X
                  > oswiadczenie dewelopera bylo klamliwe i dopiero teraz to sprawdzili (dodam, ze
                  > bank i deweloper mieli podpisano umowe o wspolpracy, co wedlug reklam mialo
                  > znacznie ulatwic procedure uzyskania kredytu)
                  > Nastepnego dnia, podczas kolejnej wizyty w GE przygladajac sie rozkladowi
                  > transz stwierdzilismy,ze ów rozklad uwzglednia wylacznie aneks, ale komus juz
                  > nie chcialo sie zajrzec do umowy, gdzie oddzielny punkt zamowala pozycja o
                  > oplacie za grunt...
                  > Ale coz... czas goni, uwierzylismy tym razem panu X na slowo, ze to sie da
                  > zalatwic...
                  > I tak stalismy sie tymi szczesciarzami, ktorzy dostali kredyt przed koncem roku
                  > !
                  > Wszystkim starajacym sie o kredyt radze uzbroic sie w tony cierpliwosci i
                  > srodkow uspokajajacych, a tych bardziej wrazliwych w srodki przeciwdepresyjne.
                  > Powodzenia!!!

                  • Gość: lapciuch Re: Przeboje GE IP: *.sap-ag.de 05.01.02, 15:58
                    male 3 grosze...

                    kiedys

                    jelsi widzicie takiego goscia, warto:

                    zadzwonic do niego lub powiedziec mu w oczy co jest nie tak po czym dac mu do
                    zrozumienia ze idziecie z tym do gory (kilka poziomow) bo moze szefowa to
                    kochanka lub znjajoma

                    w ten sposob takim osobom wyrzadzamy przysluge bo czym wczesniej ktos im da
                    zrozumienia ze cos jest nie tak tym lepiej dla nich

                    ja sprzed 4 lat mam przypadek, ze kolege obslugiwala wtedy jeszze w I polsko
                    ameryk bank hipotecznym (teraz GE) dziewczyna - za przeproszeniem suka - ktora po
                    interwencji zostala odsunieta

                    juz jej nie widzialem tam
                    nie wiem czy odsunieto od sprawy czy z banku
                    moze zmadrzala... i zrozumiala ze oni na nas zarabiaja i wymagamy obslugi

                    pozdrawiam!



                    beret1 napisał(a):

                    > Wiesz co, wydaje się, ze tym panem X to byl pan Dariusz Lipka (tak strzelam),
                    > mielismy z nim podobne przeboje i w sumie zrezygnowalismy z GE i wzielismy kred
                    > yt
                    > w WBK, goraco nie polecam GE a p. Lipke to juz zupelnie nalezy omijac z daleka,
                    >
                    > natomiast polecam goraco WBK 31 oddzial.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > Gość portalu: Olcia napisał(a):
                    >
                    > > Ja wlasnie dostalam pierwsza transze z GE. Moze i maja jakies znosne warun
                    > ki,
                    > > ale jesli chodzi o sprawnosc, profesjonalizm i podajscie do klienta, to
                    > > pozostawiaja wiele do zyczenia.
                    > > Nam zalezalo na czasie, a pana X najwyrazniej to nie interesowalo. Gdy
                    > > przyszlismy do banku juz podpisac umowe, a nagle panu X sie przypomnialo,z
                    > e
                    > > jeszcze jednej rzeczy nam nie powiedzial, a jej zalatwienie zajmuje kilka
                    > > dni... W dniu, gdy miala zapasc decyzja, pan X nie raczyl do mnie zadzwoni
                    > c, a
                    > > gdy ja sie z nim kontaktowalam, poinformowal mnie, ze nie ma go w banku, b
                    > o ma
                    > > szkolenie,a w GE nikt mi informacji nie udzieli. Zapytalam wiec, kiedy mog
                    > e
                    > > zadzwonic po informacje o moim kredycie: odpowiedz byla jutro o 9.00
                    > > Nastepnego dnia o godzinie 10.00 dzwoniac do pana X dowiedzialam sie, ze o
                    > n
                    > > przeciez dzis pracuje po poludniu i bedzie wiedzial cos o 16.00 (poprzedni
                    > ego
                    > > dnia nie wiedzial, na ktora zmiane pracuje?)
                    > > Gdy juz mialo dojsc do podpisania umowy, podpiety rozklad transz okazal si
                    > e nie
                    > >
                    > > naszym rozkladem (platnosci z "kosmosu")
                    > > poczatkowo myslelismy, ze to nasze platnosci z umowy bez uwzglednienia ane
                    > ksu
                    > > zmieniajacego rozklad rat.Pan X chcac ratowac "dobre imie GE,ktory sie nie
                    >
                    > > myli", powiedzial, ze takie transze przyznal nam bank - nagle zaawansowani
                    > e
                    > > budowy spadlo wedlug niego z 70 do 50%. Krew sie we mnie zagotowala! Wszys
                    > tkie
                    > > znaki na niebie ,a glownie te na ziemi wskazywaly na 70 %. Wedlug pana X
                    > > oswiadczenie dewelopera bylo klamliwe i dopiero teraz to sprawdzili (dodam
                    > , ze
                    > > bank i deweloper mieli podpisano umowe o wspolpracy, co wedlug reklam mial
                    > o
                    > > znacznie ulatwic procedure uzyskania kredytu)
                    > > Nastepnego dnia, podczas kolejnej wizyty w GE przygladajac sie rozkladowi
                    > > transz stwierdzilismy,ze ów rozklad uwzglednia wylacznie aneks, ale komus
                    > juz
                    > > nie chcialo sie zajrzec do umowy, gdzie oddzielny punkt zamowala pozycja o
                    >
                    > > oplacie za grunt...
                    > > Ale coz... czas goni, uwierzylismy tym razem panu X na slowo, ze to sie da
                    >
                    > > zalatwic...
                    > > I tak stalismy sie tymi szczesciarzami, ktorzy dostali kredyt przed koncem
                    > roku
                    > > !
                    > > Wszystkim starajacym sie o kredyt radze uzbroic sie w tony cierpliwosci i
                    > > srodkow uspokajajacych, a tych bardziej wrazliwych w srodki przeciwdepresy
                    > jne.
                    > > Powodzenia!!!
                    >

      • Gość: philz Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: *.at.ibm.com 21.01.02, 10:09
        Probowalem wziasc kredyt w GE. 2 miesiace temu oddalem skompletowane dokumenty.
        2 tygodnie temu dalem dokumenty w 31 oddziale WBK w Warszawie - Babka Tower.

        Jak myslicie, gdzie podpisalem umowe?

        WBK wyrobilo sie w niecale 2 tygodnie, i maja duzo lepsze warunki. W GE to
        chyba o mnie zapomnieli, bo mi sie juz tam dzwonic nie chce.

        Bardzo polecam 31 oddzial WBK :) Kredyt zalatwia sie z dyrektorem oddzialu, co
        ma te pozytywne efekty, ze jest to ktos, kto ma cos do powiedzenia "wyzej".

        Na razie!
        • Gość: JOGI PROSBA O NAMIAR! IP: *.cplus.com.pl 28.01.02, 10:00
          od Was, którzy podpisaliscie umowy w 31 O/WBK. Z kim najlepiej gadac, jakis tel. adres. Tez chce tam wziac
          kredyt ;)) Jesli cos bedziecie mieli, podeslijcie mi na e-mail: jogibabu@centomania.pl Tu na forum czesto nie
          zagladam (TEPSA:( )

          Jogi - Brzeziny ;))
    • Gość: r2r Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: *.citicorp.com 03.01.02, 14:34
      Z wlasnego doswiadczenia rowniez polecam kredyt w WBK, decyzje o przyznaniu
      kredytu znalem juz po tygodniu od zlozenia wniosku, pozniej 10 dni czekalem na
      umowe kredytowa. Zajelo to mi zaledwie dwie wizyty w banku, pierwsza komplet
      wymaganych dokumentow (pit, zaswiadczenie o zatrudnieniu, oswiadczenie
      dewelopera, wniosek kredytowy), druga podpisanie umowy. Z drugiej strony WBK,
      dosc nisko ocenia zdolnosc kredytowa, przyklad - WBK przyznaje kredyt 100.000,
      w Kredyt Banku mozna przy tych samych zarobkach otrzymac 150.000, a w GE
      jeszcze wiecej.
      Art.
    • Gość: analityk Ja mam GE, a bede mial prawdopodobnie w WBK IP: *.sap-ag.de 03.01.02, 17:15
      Mam w GE, ale analizuje czy warto wziac refinansowy w WBK.
      Za 2/3 tygodnie podam caly tok myslowy Wam uwzgledniajac ukryte
      koszty/obostrzenia i takie inne.

      Mam w US$ 8,6 % ale bez zadnych kosztow. WBK niby 5% w CHF, ale...
      analiza kursow
      mozliwosc obnizenia prowizji - babka z oddzialu mowila, ze udalo sie komus na
      0,5 - ja jestem ich klientem od 8 lat - bede targetowal 0%, max 0,5

      oplata za przewalutowanie - 1%

      kurs - zakup/kupno
      roznica to ok 3%
      zakladajac, ze trzeba to doplacic od calosci kasy nalezy to 3% doliczyc do
      oprocentowania (5 plus 3) czyli lacznie 8

      to sa ich kursy wiec pytanie jak sie maja kursy zakupu kredytu wg wbk w stosunku
      do nbp

      uwzgledniajac rozne tematy do wyjasnienia zajmie to mi 2 tygodnie

      ale i tak czuje pismo nosem, ze kredyt wbk w mojej sytuacji bedzie tanszy przy CHF


      bardzo duzy plus to to ze w naszej niestabilnej wazne jest aby miec furtke do
      taniego PLN
      wlasnie wbk ma tani PLN - juz od 11,4 procenta!!!!!!!

      WBK ma tez raty malejace - mniej odsetek sie zaplaci

      a w kwestii zdolnosci kredytowej to fakt, rata w walutowym nie moze byc wyzsza
      niz 25% zarobkow netto
      a w zlotowym jest juz 50% bo nie ma ryzyka kursu walutowego

      wi9ecej info za tydzien jak wszystko policze!












      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Prosze o wypowiedzenie sie kogos, kto z doswiadczenia swojego lub kogos
      > bliskiego wie o plusach i minusach tych kredytow.

      • Gość: Paweł Re: Ja mam GE, a bede mial prawdopodobnie w WBK IP: *.crt.tpsa.pl 04.01.02, 08:13
        Gość portalu: analityk napisał(a):

        >
        > kurs - zakup/kupno
        > roznica to ok 3%
        > zakladajac, ze trzeba to doplacic od calosci kasy nalezy to 3% doliczyc do
        > oprocentowania (5 plus 3) czyli lacznie 8

        Tutaj bym sie nie zgodzil - chyba, ze zakladasz, ze splacisz kredyt w ciagu roku (tak mniej wiecej) - w innym
        przypadku te 3% roznicy musisz rozlozyc na ilosc lat, przez ktore bedziesz splacac kredyt. Ja bym ta roznice nazwal
        raczej "3% prowizja".

        Paweł
        • Gość: Mena Re: Co poza WBK IP: *.elektrim.pl 04.01.02, 09:42
          Bardzo chciałm wziąć kredyt w WBK w CHF ale niestety minimalna kwota na kredytu
          walutowe to 50 tyś. a ja potrzebuję trochę mniej. Czy ktoś miał podobną
          sytuację? Może udało sie wywalczyć coś z WBK? Może znacie inny bank w którym
          warto wziąć kredyt?
          Dzięki,
          Mena
          • Gość: lapciuch Re: Co poza WBK IP: *.sap-ag.de 04.01.02, 17:08
            mozesz powiedziec ze potrzebu7jesz na wykonczenie

            wezmiesz 50

            i potem oddasz tyle co wzielas za duzo

            ryzyko - bo zmieni sie kurs
            w wbk nie ma oplaty za wczesni9ejsza splate

            pozdrawiam

        • Gość: lapciuch Re: Ja mam GE, a bede mial prawdopodobnie w WBK IP: *.sap-ag.de 04.01.02, 14:54
          pawel,

          oczywiscie masz masz racje

          czasami szybciej pisze niz mysle

          szkoda, ze w necie nie ma modeli, ktore by nam pomogly podjac decyzje!!

          pozdrawiam!



          Gość portalu: Paweł napisał(a):

          > Gość portalu: analityk napisał(a):
          >
          > >
          > > kurs - zakup/kupno
          > > roznica to ok 3%
          > > zakladajac, ze trzeba to doplacic od calosci kasy nalezy to 3% doliczyc do
          >
          > > oprocentowania (5 plus 3) czyli lacznie 8
          >
          > Tutaj bym sie nie zgodzil - chyba, ze zakladasz, ze splacisz kredyt w ciagu rok
          > u (tak mniej wiecej) - w innym
          > przypadku te 3% roznicy musisz rozlozyc na ilosc lat, przez ktore bedziesz spla
          > cac kredyt. Ja bym ta roznice nazwal
          > raczej "3% prowizja".
          >
          > Paweł

          • Gość: met Re: Ja mam GE, a bede mial prawdopodobnie w WBK IP: 10.3.4.* 05.01.02, 12:41
            Drogi Łapciuchu,

            skoro już robisz analizy, to może jeszcze dla porównania "obejrzysz" kredyt w CHF udzielany w BPH? Jest tam wyższe oprocentowanie niż w WBK, ale za to prowizje sa niższe. Róznica jest tez we wczesniejszej spłacie: nie ma takiego obostrzenia jak w WBK (minimalna wczesniejsza spłata to 3x wysokośc raty kredytu). Moze się okazac, że z powodu naliczania kursu to BPH może byc tanszy. Jak widzę jesteś w tych analizach lepszy ode mnie, więc może pomożesz?
            Ja złożyłam właśnie wniosek w tych dwóch bankach i zobaczę co lepiej wyjdzie.
            • Gość: Mena Re: Do Met IP: *.elektrim.pl 07.01.02, 10:09
              A czy przypadkiem w PBH nie jest tak że w przypadku wcześniejszej spłaty
              kredytu bank nie przelicza ponownie odsetek. Czyli płacisz według pierwotnego
              scenariusza. Takie informacje były na "expanderze". Daj znać bo ja tez jestem
              zainteresowana kredytem i odrzuciłam PBH z tego powodu.

              mena
              • Gość: Met Re: Do Mena IP: 195.116.5.* 07.01.02, 14:52
                Chcodzi mi o BPH, nie PBH. W BPH jest tak, że jak robisz wcześnijsza spłatę, to pomniejszany jest o tę spłatę kapitał i odsetki sa naliczane ponownie, ale tym razem od mniejszej kwoty, czyli jest ich mniej. Powoduje to zmniejszenie wielkości następnych rat, a nie zmniejszenie ilości tychże rat. Mi wydaje się to atrakcyjniejsze, gdyż de facto płacę bankowi mniej odsetek. Czyli koszt kredytu robi sie niższy. To chyba jest wygodniejsze (i tańsze).
                A może się mylę....?
                • Gość: Mena Re: Do Met IP: *.elektrim.pl 07.01.02, 16:22
                  Sorry chodziło mi o BPH. Czy na pewno przeliczją kredyt od nowa?
                  Ja mam informacje że nie (dla walutowych). Ale może to się zmieniło?
                  Jeżeli przeliczaja to super.
                  Mena
      • Gość: szymon Re: Ja mam GE, a bede mial prawdopodobnie w WBK IP: *.man.polbox.pl 05.01.02, 08:26
        Mam kredyt w GE (waluta Euro) - jestem bardzo zainteresowany twoja analizą
        odnośnie opłacalnosci i kosztów refinasowania kredytu kredytem (CHF, a moze jak
        spadnie oprocentowanie o kolejne punkty to może nawet w PLN) właśnie z WBK. Na
        początku gdy starałem sie o kredyt dla WBK nie miałem wystarczającej zdolności
        kredytowej (w WBK pod tym względem są restrykcyjni), ale jak już będę miał
        hipotekę na mój lokal to nie będzie problemu z WBK - ale to dopiero za jakieś 6-
        8 miesięcy.
        Pozdrawiam - będziemy w kontakcie

    • Gość: marc Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: 195.94.206.* 09.01.02, 14:13
      Mam kredyt w WBK w Chf.
      Nasi kochani ekonomiści co raz głośniej mówią o dewaluacji złotówki.
      Rząd naciska na RPP na obniżenie stóp procentowych (de facto od stycznia 2001
      do stycznia 2002 realne stopy procentowe dla kredytów konsumpcyjnych spadły o
      0,75 %, przy obniżce stóp przez RPP o co najmnie 7 % !).
      Czy zastanawialiście sie nad:
      - konsekwencjami dewaluacji złotówki dla kredytów w Chf
      - przewalutowaniem na złotówki ?

      Pozdrawiam
      Marc
      • Gość: r2r Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: *.citicorp.com 09.01.02, 15:58
        Nie nalezy oczekiwac, ze obnizka stop procentowym spowoduje znaczaca obnizke
        oprocentowania. WBK pod tym wzgledem z kredytami zlotowkowymi i tak wypada
        nienajgorzej maja oprocentowanie ok. 11.9%(stale 5-letnie), jezeli jednak
        obniza oprocentowanie, a zlotowka oslabi sie, oplacalnym stanie sie
        przewalutowanie kredytu na zlotowki. Mam w WBK w CHF i przy obecnych stawkach
        EUROLIBOR, oprocentowanie wynosi 4.8%, teraz przy silnej zlotowce odsetki od
        kredytu sa bardzo niskie.
        Artur
    • Gość: jola Re: Kredyt w WBK czy w GE??? Prosba o rade IP: 10.10.130.* 24.01.02, 14:31
      Na podstawie informacji na temat kredytu w WBK a także na podstawie informacji
      z tego Forum zdecydowałam się na kredyt w tym banku. Na forum polecano 31
      Oddział w W-wie i właśnie tam złożyłam wniosek. Tak jak pisaliście wszystko
      odbywa się bardzo sprawnie i fachowo. Mam nadziję że tak będzie dalej. Polecam
      ten oddział i kredyt w WBK. Jeden z atrakcyjniejszych na rynku (we frankach
      szwajcarskich, aktualnie ok 4,8% w tym tylko 3% marża banku. Przeważnie banki
      dają 4% marże + libor).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka