Gość: thelima
IP: *.inetaccess.pl
22.08.07, 08:59
No rozumiem, że skoro tłumaczyliście, że mieszkania muszą drożeć bo materiały
drożeją - to teraz musi spaść bo materiały dość dramatycznie spadły?
biznes.onet.pl/0,1592588,wiadomosci.html
Budujący domy mogą odetchnąć - w sierpniu, po miesiącach szaleństwa, ceny
cegieł i pustaków spadły o 30 proc. Jak uciął skończyły się też
wielomiesięczne kolejki oraz masowe ściąganie budulca z Czech, pisze "Dziennik
Łódzki".
- Najdrożej było w maju. Ceny cegieł są obecnie niższe nawet o jedną trzecią.
Wcześniej, od początku roku, zdążyły zdrożeć o 200 procent - mówi Bogdan
Panhirsz, prezes grupy Polskie Składy Budowlane.
Ci, którzy kupowali cegły przed wakacjami, mogą sobie dziś pluć w brodę. Ile
stracili - "Dziennik Łódzki" pokazuje na przykładzie domu o powierzchni 150 mkw.
Przyjęto, że na jego budowę potrzeba 2300 cegieł typu porotherm o grubości 38
cm (ściany zewnętrzne), 1100 sztuk porotherm 25 cm (ściany wewnętrzne nośne) i
600 sztuk porotherm 11,5 cm (ściany działowe) oraz 4500 cegieł pełnych na
kominy i podmurówkę.
Za wszystko trzeba dziś zapłacić ok. 39 tys. zł. Pechowców, którzy te same
cegły kupili w maju, kosztowało to aż 50 tys. zł.