herox
20.12.07, 08:57
Nieprzerwane wzrosty cen mieszkanek doprowadziły właśnie do
spodziewanego efektu bogactwa i szczęśliwości społeczeństwa.
Ponad 2 miliony ludzi twierdzi, że są milionerami - znaczna
większość majątek swój posiada w nieruchomościach.
Przy takim tempie wzrostu to niedługo będziemy mieć 10 milionów
milionerów, a może i więce?
A co by się stało gdyby nagle efekt bogactwa znikł? Wyobrażacie to
sobie? To biedniejące społeczeństwo, które jednak nie jest
milionerem? Tych ludzi, którzy znowu muszą zacząć grać w totka?
Ze względu na to, że niewyobrażalne straty dla gospodarski i
kondycji psychicznej mogłyby przynieść spadki cen, dlatego stawiam
tezę, że NIGDY SPADKÓW NIE BĘDZIE.
Nie jesteśmy na to gotowi, kraj nie jest na to przygotowany. Ktoś i
coś nam pomoże, ktoś wyciągnie pomocną dłoń.
Zresztą i tak dobre mieszkanka w dobrych lokalizacjach nigdy nie
tanieją.
Nie oddamy naszych milionerów!!!