Gość: StaryBiednyRencist
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.03.08, 17:12
Kochani,
znów nie pisałem bo ta swołocz, u której moja mamusia herbatkę pija po raz
kolejny "mokrą włoszkę" za moje sobie robiła i znów neo mi odcięli.
Ale już jestem.
Czytając wasze wypociny pomyślałem, że chciałbym choć raz w życiu należeć do
klasy znienawidzonych wyzyskiwaczy, na których wszyscy ujadają. Wiadomo
bowiem, że owi truciciele społeczni nic sobie ze zdrowego głosu ludu nie robi,
a tylko z cichym rechotem pomnażają swoje konta i powiększają wagę swego
jestestwa.
Vide mój wnuk, bydle, który nawet na herbatę mnie nie zaprosi, (nie mówiąc już
o jakiejś pomocy) a za mycie Bentleya płaci ziemniakami i kefirem... Ale
kończąc wycieczki rodzinne...
Pomyślałem sobie, że zostanę deweloperem:)
Wiem, powiecie że się nie nadaję, że nie mam kasy, wykształcenia... Ale mam
spryt, żyłkę do handlu (rozszerzyłem asortyment o wkładki ortopedyczne) i
żelazne zasady. A te są w tej branży chyba najważniejsze.
Tak więc po przeprowadzeniu dogłębnej analizy finansowej (ceratka jest
niezastąpiona- jakbym jadł na gazecie jak wy to nic by z tego nie wyszło),
opracowaniu biznesplanu (pomógł mi Gienio z parteru, kiedyś był woźnym w PKO
na Świętokrzyskiej) i pozyskaniu funduszy rozpocząłem budowy.
Tak, tak, kochani, wiele budów na raz.
Pytacie skąd fundusze? Ano mam jeszcze swój urok, jestem szarmancki i mam "to
coś", więc Pani Helena z VIp nawet się nie wahała z przekazaniem mi swej
emerytury.
A teraz coś o samych budowach.
Szły nieźle, pozwoleń na budowę właściwie nie było trzeba.
Wczoraj, 1 marca, zakończyłem cykl inwestycyjny 6 domków.
Piękne, wykonane z najwyższej jakości materiałów, świetny projekt (mój),
przestronne i tanie, świetna lokalizacja.
Tak więc proponuję zakup, poniżej specyfikacja i cena.
domek dla wróbli, 2 piętra i taras - 200pln
domek dla sikorki, parterowy z poddaszem - 180pln
domek dla kota z automatyczną pułapką na myszy - 320pln.
I nie mówcie, że to drogo! Nie liczcie na wielkie upusty.
Zamiast marudzić wy też możecie zostać deweloperami.
Wasz
Jak Zwykle Stary (może-już-niedługo-nie)Biedny Rencista