Dodaj do ulubionych

inwestorzy wyprzedaja mieszkania......

IP: 194.205.246.* 13.05.08, 11:21

www.rp.pl/artykul/5,133461.html
Inwestorzy wyprzedają lokale
Marcin Zwierzchowski 13-05-2008, ostatnia aktualizacja 13-05-2008
11:09
Przybywa nowych mieszkań z drugiej ręki. Deweloperzy cierpią na
boomie z lat 2005 – 2006. Nawet co piąty lokal sprzedawali wówczas
inwestorom. Ci teraz je odsprzedają


autor zdjęcia: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa

źródło: Rzeczpospolita
+zobacz więcejStolica już za mała
Szefowie kolejnych spółek deweloperskich potwierdzają, że od
początku roku sprzedaż mieszkań nie zachwyca. Zapewniają jednak, że
to nie wina braku klientów.

– Popyt na nowe mieszkania jest naprawdę spory, ale też na rynku
jest wysyp tzw. mieszkań inwestycyjnych. One zabierają sporą część
klientów. Na warszawskim rynku w tej chwili nawet kilkadziesiąt
procent zawieranych transakcji to sprzedaż nowych lokali kupionych u
deweloperów w latach 2005 – 2006 z myślą o odsprzedaży – szacuje
Jarosław Szanajca, prezes Dom Development. Konkurencję widać po
wynikach sprzedaży jego spółki, która w I kwartale tego roku
sprzedała 328 lokali, a rok temu – 478.

Na konieczność konkurowania z własnymi klientami, którzy wcześniej
inwestowali w mieszkania, narzekają także inne spółki. – To
faktycznie problem – potwierdza Jerzy Zdrzałka, prezes J.W.
Construction. – Inwestorzy, realizując spory zysk, i tak mogą
sprzedawać taniej niż deweloperzy. A w szczytowych momentach nawet
ponad 20 proc. naszej sprzedaży trafiało do inwestorów
spekulacyjnych. I teraz w niektórych miejscach musimy z nimi
konkurować – przyznaje.

Zresztą i prezes Szanajca potwierdza, że w czasie największego
rozgrzania rynku, w 2006 r., do 20 proc. sprzedawanych przez Dom
Development lokali trafiało w ręce inwestorów.

Wysyp lokali kupowanych jako inwestycje potwierdzają pośrednicy. –
Jest coraz więcej takich ofert, zarówno od inwestorów
indywidualnych, jak i instytucjonalnych. Część z nich należy do
niewielkich firm rodzinnych zawiązanych na potrzebę kupna kilku
mieszkań. To często inwestorzy hiszpańscy, irlandzcy, włoscy – mówi
Marcin Jańczuk, dyrektor ds. rozwoju Polanowscy Nieruchomości.

Dodaje, że oferują zazwyczaj mieszkania w najbardziej popularnych
segmentach: 50 – 70 mkw., w dobrze zlokalizowanych osiedlach. By
przyciągnąć nabywców, inwestorzy często wyposażają kuchnię,
instalują klimatyzację – po to, by coś wyróżniało mieszkanie spośród
wielu innych ofert. – A wystarczy wejść na jakikolwiek portal
ogłoszeniowy, wpisać np. jedną z ulic Wilanowa i mamy nawet po
kilkaset ofert nowych mieszkań – mówi Jańczuk.

– Teraz rynek się oczyszcza – ocenia Jarosław Szanajca. Jego zdaniem
jeszcze przez kilka kwartałów będzie dużo mieszkań od inwestorów.
Potem ta konkurencja odpadnie, bo w tej chwili spekulanci już nie
kupują. – Dla nas ważniejsze jest jednak to, że prawdziwy popyt się
nie zmniejsza – zaznacza.

Dom Development negocjuje w tej chwili zakup gruntów, na których
mógłby postawić ok. 9,1 tys. lokali. – Jednak ceny proponowane przez
właścicieli są zbyt wysokie. Niemniej już w tym kwartale możemy
sfinalizować jakieś transakcje – zapowiada prezes Szanajca.


Wyniki deweloperów poniżej oczekiwań

W I kw. tego roku Dom Development miał 188 mln zł przychodów (wzrost
o 9 proc., licząc rok do roku) oraz 45 mln zł zysku netto (wzrost o
21 proc.). Spółka wypracowała rekordową w ostatnich kwartałach marżę
brutto na sprzedaży sięgającą 40 proc. Wczoraj, po publikacji
wyników na warszawskiej giełdzie,akcje Dom Development staniały o
3,45 proc., do 67,2 zł.

Dom Development to pierwszy z dużych deweloperów, który
zaprezentował wyniki I kw. Także wczoraj GTC podało, że miało zysk
netto w wysokości 122 mln zł. Dziś wyniki poda Gant, jutro – J.W.
Construction. W czwartek Echo Investment, a w piątek – Polnord.

Źródło : Rzeczpospolita
Obserwuj wątek
    • joserodriguez friendly fire 13.05.08, 12:11
      czyli ,,popyt jest duzy - klienci kupuja, ale nie u nas''.
    • Gość: dziadek Re: inwestorzy wyprzedaja mieszkania...... IP: *.aster.pl 13.05.08, 12:13
      No dobra ofert przybywa i tegi nikt nie kwestionuje, ale o cenach
      ani słowa, więc na razie nie potrzebnie się podniecasz i zaśmiecasz
      forum przedrukami artykułów, które każdy zainteresowany tematem może
      sam znaleźć.
      Jeśli stać by cię było na minimum obiektywizmu, to powinieneś walnąć
      również artykuł mówiący o tym, że rynek mieszkaniowy się zmienił,
      ale ceny nie spadają. Na pewno go czytałeś, no chyba że czytasz
      tylko to, gdzie podoba ci się tytuł.

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5204533.html?skad=rss
      A tak, twoją aktywność ocenić należy jako prymitywną agitację.
      • Gość: Jarek Jakiś szerszy komentarz ? byłbym wdzięczny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 12:19
        • Gość: dziadek Re: Jakiś szerszy komentarz ? byłbym wdzięczny. IP: *.aster.pl 13.05.08, 13:28
          Nie jestem specjalistą od wklejania i komentowania artykułów
          prasowych pisanych - być może- na konkretne zamówienie.
          Uważam, że każdy może je znaleźć, przeczytać i wyciągnąć wnioski sam.

          Ten link wkleiłem tylko dlatego, aby pokazać brak obietywizmu autora
          wątku.

          Ok, wyjątkowo skomentuję oba artykuły:
          nie wynika z nich kompletnie nic i nie od ich treści zależeć będzie
          kształtowanie się cen transakcyjnych.

      • Gość: xxx Re: inwestorzy wyprzedaja mieszkania...... IP: 194.205.246.* 13.05.08, 13:26
        ceny mieszkan nie zmieniaja sie tylko w statystykach
        rednetproperty....na wtornym zeby sprzedac mieszkanie trzeba, dac co
        najmniej 20% dyskonto w stosunku do ceny ofertowej i potwierdzi to
        kazdy, najbardziej mierny posrednik nieruchomosci...
        polecam spacer wzdluz ulicy Wawozowej, na przestrzeni kilkuset
        metrow wisi chyba z 5 placht na balkonach z
        ogloszeniami "sprzedam"...
        ale oczywiscie ceny rosna .....
        • gabi610 Re: inwestorzy wyprzedaja mieszkania...... 13.05.08, 13:50
          A może nie jest tak żle? Niedawno "mój" developer miał sprzedane 50
          mieszkań na 400. Minęły ze 3tyg. i już mają sprzedane ok.70. A tel.
          ciągle zajęty. Czyżby obniżyli ceny?
        • Gość: dziadek Re: inwestorzy wyprzedaja mieszkania...... IP: *.aster.pl 13.05.08, 13:53
          No to pochwal się wreszcie ile (i jakich) mieszkań z takim 20 %
          upustem kupiłeś.
          Jeśli zero, to dalszy komentarz jest zbędny.
          Btw.
          Na Wąwozowej oglądałem 4 mieszkania, w 3 przypadkach sądowałem
          możliwości obnizenia cen. 1 sprzedający nie chciał nic opuścić, a 2
          deklarowało upust max 10-15 tys.(przy cenach > 600 tys ), mimo iż
          oferowałem możliwość szybkiej zapłaty gotówką.

          • Gość: Ursynowiak Musisz sprawiać wrażenie wyjątkowego frajera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 14:19
            Skoro nie chcieli z tobą negocjować ceny.


            Gość portalu: dziadek napisał
            > Na Wąwozowej oglądałem 4 mieszkania, w 3 przypadkach sądowałem
            > możliwości obnizenia cen. 1 sprzedający nie chciał nic opuścić, a
            2
            > deklarowało upust max 10-15 tys.(przy cenach > 600 tys ), mimo iż
            > oferowałem możliwość szybkiej zapłaty gotówką.
            >
            • Gość: dziadek Re: Musisz sprawiać wrażenie wyjątkowego frajera IP: *.aster.pl 14.05.08, 09:31
              być może za swoją zawszoną klitkę na ursynowie dałbyś i 40 % upustu,
              tyle że ja tam nie szukam mieszkania. wąwozowa to kabaty frajerze
              • kensio granpa... 14.05.08, 11:40
                dziadzio jest aktywnym graczem rynku nieruchomosci - w postaci
                naganiacza na mieszkanka wstawione w swojej agencji.

                Został juz raz zdemaskowany... widac uznal ze pora wrócic.
                • Gość: Ursynowiak Pozory mylą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 12:30
                  Dziadek wygląda raczej na takiego, co by szklanki wody na środku
                  pustyni nie sprzedał.
                  Widocznie taka agencja to wyjątkowo łatwy chleb
                  • Gość: mkj Re: Pozory mylą IP: *.fbx.proxad.net 05.09.08, 14:09
                    Tez obserwuje kabacki rynek. Fajne mieszkanie z widokiem sprzedalo
                    sie w tydzen(!) za milion z gorka. Drugie bylo tanie: 600 tys, bez
                    dyskusji poszlo w ciagu trzech tygodni od wystawienia. Kilka w
                    dobrych lokalizacach sporzedalo sie zanim je obejrzalem.

                    Wawozowa moze "wisiec" tygodniam: jest glosno, bedzie jeszcze
                    glosniej jak poszerza jezdnie, budynki od poludnia sa stare, o
                    stosunkowo niskim standardzie, czesto bez wind, garazy. Dobre
                    lokalizacje schodza naprawde szybko.
    • mon100 Re: inwestorzy wyprzedaja mieszkania...... 14.05.08, 11:19
      "Dom Development negocjuje w tej chwili zakup gruntów, na których
      mógłby postawić ok. 9,1 tys. lokali. – Jednak ceny proponowane przez
      właścicieli są zbyt wysokie. Niemniej już w tym kwartale możemy
      sfinalizować jakieś transakcje – zapowiada prezes Szanajca"

      Jak to wysokie ceny??? Przecież ma rosnąć, rosnąć i rosnąć :) :) :)
      • Gość: hhh Re: inwestorzy wyprzedaja mieszkania...... IP: *.riz.pl 14.05.08, 11:59
        No właśnie, czemu nie kupują przecież zaraz będzie drożej, niech
        biorą za tyle ile chce sprzedający przecież mają i tak jedynie 40%
        marży na sprzedaży...
        • Gość: jacek Re: inwestorzy wyprzedaja mieszkania...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.08, 12:47
          na wiosne mieszkanaia po 2.5k pod klucz
          • scott22 Re: inwestorzy wyprzedaja mieszkania...... 04.08.08, 13:33
            właściwie powinno się to nazwać REALIZACJA ZYSKÓW. czy to boli
            forumowiczów, że inni zarobili, a uczestnicy forum prawdopodobnie
            nic [ bo aktywnie, w czasie bańki, wypisywali komentarze, a nie
            zajmowali się spekulacją]. jeszcze sami inwestorzy nie wiedzą, ile
            konkretnie, ale na pewno coś.
            • Gość: KZS i na śmierć Re: inwestorzy wyprzedaja mieszkania...... IP: 80.51.237.* 13.08.08, 12:31
              Szczerze?....

              Tak ... Boli....
              Ja nie spekulant jak chciał sobie kupić porządne miejsce do życia.
              Nie kupił bo się wahał i przegrał życie swoje, życie swoich dzieci,
              i życie swojego psa.
              Taka jest prawda, niezależnie od tego czy zejdą ceny na 6 czy 5
              tysięcy za metr. I tak, taka okazja jak 4 lata temu się nie
              powtórzy. Teraz nam zostało tylko się cieszyć że na górce nie
              kupiliśmy. No i perwersyjna satysfakcja z bankructw innych ludzi i
              małych firm dev.
    • scott22 Re: inwestorzy wyprzedaja mieszkania...... 07.08.08, 11:48
      TAK REALIZUJA ZYSKI. nie bądzmy tacy wstydliwi, gdy mówimy
      o pieniądzach. poz
      • terion Próbują realizowac zyski 07.08.08, 13:38
        > TAK REALIZUJA ZYSKI. nie bądzmy tacy wstydliwi, gdy mówimy
        > o pieniądzach.

        Próbują je realizować. Bo jak wszyscy rzucą mieszkania na rynek, to ceny wrócą do tych przed wiadomo czym +/- wzrost gospodarczy.
        Bo skąd weźmie się kasa na te ich zyski? Zamienią kawalerkę za 2 mln na dwie sutereny po 1 mln każda?
        • scott22 Re: Próbują realizowac zyski 07.08.08, 16:39
          gryzie nas polaków jak inni zarabiają kasę. przecież powinno innym
          być gorzej. spekulanci chca zrealizować zyski, gdyż kupili produkt
          taniej niz obecna cena jest oferowana przez deweloperów.
          <rynek> żył, gdyż SPEKULACJA JEST ZDROWYM OBJAWEM AKTYWNOŚCI RYNKU -
          Milton Friedman. teraz brak spekulacji i rynek mocno siadł.
          mocno się zmienił i dobrze. wytrwaja osobniki o największej
          zdolności przewidywania przyszłości. czyli najmocniejsi, nie znaczy
          to najwięksi. nie mamy kryzysu, czyli jest dobrze. poz
          • terion Re: Próbują realizowac zyski 08.08.08, 08:32
            Nie przeczę, ale po raz kolejny pytam, skąd się wezmą pieniądze na pokrycie jak narazie wirtualnych zysków spekulantów, którzy teraz chcą sprzedać mieszkania?
            • scott22 Re: Próbują realizowac zyski 08.08.08, 11:33
              zysk jest wtedy, gdy jest zrealizowana sprzedaż.
              wobec powyższego, nie ma wtedy pieniędzy wirtuainych.
              pieniądze na rynku są. problem jest w kwestji mentalnej klientów.
              wszyscy klienci boją się o swoją kasę.
              dlatego obecnie chcą kupować tylko gotowe mieszkania
              wtedy mogą popatrzeć i porównać poszczególne propozycje. poz
              • gorbibanki Re: Próbują realizowac zyski 08.08.08, 11:49
                I kwadratura koła się zamyka bo prawie żaden developer nie
                przewidział, że musi najpierw skończyć budowę za swoje pieniądze
                (inne źródła niż klient) żeby ktoś to kupił. Nie ma mieszkania - nie
                ma gotówki od klientów. Nie ma gotówki od klientów - nie ma
                miszkania bo developer tego nie przewidział. Proste jak drut.
                • terion Re: Próbują realizowac zyski 08.08.08, 12:48
                  > problem jest w kwestji mentalnej klientów. wszyscy klienci boją się o swoją kasę

                  Klienci takiej kasy poprostu nie mają. Niektórzy, teraz już całkiem nieliczni mają co najwyżje zdolność kredytową. Ale jest ich za mało, w stosunku do ilości mieszkan na rynku.


                  > Nie ma mieszkania - nie ma gotówki od klientów.

                  Warto jeszcze dodać, że gotówka nie idzie od klientów, tylko z banku.
                  • spokoj_i_luz Re: Próbują realizowac zyski 08.08.08, 13:52
                    Warto jeszcze dodac, ze banki troche poszalaly i stworzyly troche za
                    duzo tej gotowki. System sie troche rozchwial i nie wiadomo, czy
                    wroci szybko do rownowagi, czy sie jeszcze bardziej rozchwieje.
                • scott22 Re: Próbują realizowac zyski 08.08.08, 14:53
                  dobrze powiedziane- prawie żaden. ja i inni przytomni deweloperzy
                  utrzymaliśmy płynność finansową. nie ulegliśmy ubiegłorocznej
                  gorączce zakupu nieruchomości po niebotycznych cenach.
                  proszę zwrócić uwagę, że już od dawna mówiłem, że rynek sprzedaży
                  się zmienia. zmienia się w kierunku sprzedaży gotowych mieszkań.
                  nikt nie będzie bredził, że deweloper naobiecywał a faktycznie
                  wykonał lipę i w dodatku nieterminowo. najwyższy czas, aby oczyścić
                  branże ze spadochroniarzy. już czas. poz
                  • gorbibanki Re: Próbują realizowac zyski 11.08.08, 08:53
                    Załóżmy geniuszu, że przewidziałeś, dzięki szklanej kuli, wszystko
                    co Cię czeka na naszym podwórku (tak przynajmniej twierdzisz). Ale
                    ciekawe w jaki sposób zamierzasz konkurować z hiszpanami,
                    irlandczykami i brytyjczykami, którym też wmawiano, że polska waluta
                    wiecznie będzie rosnąć a ludzie zabijać się o mieszkania.
    • Gość: Gość Portalu [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 12:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • scott22 Re: zagraniczna konkurencja 12.08.08, 12:47
      ostatni weekend spędziłem w krakowie.
      piękne miasto.
      rozmawiałem z wieloma osobami, które jednym głosem potwierdzały,
      że liczba turystów , które odwiedziły to miasto jest mniejsza od
      ubiegłorocznej o ok.30%.
      to samo można przyrównać do klientów, którzy kupują własne m2.
      jest ich teraz mniej.
      inni kiedyś może wrócą.
      kiedy, nie wiadomo.
      jak też tego, czy wtedy będzie ich stać na zakup własnego m2. poz
      • gorbibanki Re: zagraniczna konkurencja 12.08.08, 13:26
        No teraz to już świadomie udajesz, że nie rozumiesz. Dobrze wiesz,
        że chodzi o dziesiątki tysięcy mieszkań które kupili zagraniczni
        inwestorzy i które zaczną sprzedawać na rynku wtórnym gdy Złotówka
        zacznie działać na ich niekorzyść.
        • scott22 Re: zagraniczna konkurencja 12.08.08, 16:41
          sorry, ale zagranica wystawiła swoje mieszkania na sprzedaż.
          obecnie jest dla nich najlepsza relacja walutowa- najkorzystnie
          kursy wymiany pieniędzy ze sprzedaży mieszkania na euro lub funty.
          problem w tym, że oni kupowali dosłownie wszystko.
          wszystko, czyli towar różny- najatrakcyjniejszy. atrakcyjny
          i byle jaki. poz
          • gorbibanki Re: zagraniczna konkurencja 13.08.08, 08:47
            Wystawić a sprzedać. Prawie robi różnicę
          • gorbibanki Re: zagraniczna konkurencja 13.08.08, 13:15
            Moderator uporał się z bałaganem (ciekawe na jak długo)i można
            podyskutować.
            Więc wracając do meritum to złotówka w okresie ostatnich 8 sesji tak
            dostała po tyłku, że zagraniczni inwestorzy stracili na wartości
            swojego spekulacyjnego mieszkania. Prawdopodobnie odwrócił się
            wogóle trend na walutach krajów wschodzących więc zagraniczni
            inwestorzy zaczną się spieszyć ze sprzedażą mieszkania.
            A pro-po szpieszenia się. Właściwie przypomniał mi się drugi temat
            tej sprawy. Zagraniczni to się przejadą na świadectwach
            energetycznych bo cwani Polacy wymuszą duże obniżki ze względu na
            to, że mieszkanie nie posiada wymaganych dokumentów.
            • scott22 Re: zagraniczna konkurencja 29.08.08, 12:08
              takim słupem ogłoszeniowym jest dla mnie inwestycja chełmska 9.
              proszę zwrócić uwagę jak mało jest obecnie plansz z hasłem SPRZEDAM.
              ludzie cały czas kupują, ale są zainteresowani gotowym produktem. poz
              • Gość: Dyzio Re: zagraniczna konkurencja IP: *.gprs.plus.pl 29.08.08, 15:16
                niektorzy dali sobie spokoj ze sprzedaza, od strony Bobrowieckiej
                dlugo wisiala plansza Sprzedam, a od 2 tygodni wisi Wynajme. Wiec
                nie jest tak, ze wszyscy bez liku wlasciciele maja cisnienie (na
                czekaja potencjalni-kupujacy), zeby sprzedac, nie da sie opchnac, to
                sie wynajmie, co za problem.

                ''Prawdopodobnie odwrócił się wogóle trend na walutach krajów
                wschodzących'' - jak z reklamy Carlsberg, szklana kule masz czy
                co? ;]
                (...)A cwani Polacy wymuszą duże obniżki ze względu na
                to, że mieszkanie nie posiada wymaganych dokumentów'' - a kto bedzie
                patrzyl na takie pierdoly? jesli w ogole maja byc DUZE obnizki, to
                na pewno nie z tego powodu.
                • arkaszka1 Re: zagraniczna konkurencja 30.08.08, 22:54
                  Rynek robi się normalniejszy, obłędny zakup dzur w ziemi w
                  wypierdkowie górnym za 10k/m2 już się skończył, scott ma rację kto
                  ma dobry produkt pewnie go sprzeda, reszta będzie musiała spuścić z
                  tonu. Powoli to widać po niektórych nowych inwestycjach, już nie
                  sięgają szczytów.
                  • Gość: Zenek Re: zagraniczna konkurencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 08:36
                    arkaszka1 napisał:
                    > scott ma rację kto ma dobry produkt pewnie go sprzeda,

                    Kto ma dobry produkt ten sprzeda ?
                    A który developer ma obecnie dobry produkt w Warszawie ?
                    Nie na wygwizdowie, nie przy torach, nie przy trasie szybkiego ruchu, nie na
                    przedłużeniu pasa startowego, z rozsądnymi rozkładami mieszkań, budowany z
                    przyzwoitych materiałów pomimo to że ludzie/inwestorzy kupowali większość
                    mieszkań na etapie dziury w ziemi nie interesując się jakością.
                    Moim zdaniem lepiej kupić coś sprzed 4-15 lat na wtórnym, niż pchać się w
                    badziewie wytwarzane obecnie przez developerów.
                    • scott22 Re: zagraniczna konkurencja 01.09.08, 15:46
                      problem jest taki, że wielu deweloperów buduje różne produkty.
                      obecnie klient nie ma żadnej pewności, jaki będzie produkt końcowy.
                      taka sytuacja rodzi wiele konfliktów w chwili odbioru lokalu
                      mieszkalnego. klienci mają nieuzasadnione pretensje do jakości
                      użytych materiałów. wielokrotnie te oczekiwania są kosmiczne. poz
                      • gorbibanki Re: zagraniczna konkurencja 01.09.08, 15:52
                        A złotówka słabnie w oczach i zagraniczni spekulanci tracą swoje
                        wirtualne zyski.
                        • Gość: pytajec GBP 6.4 - GBP 4.4, słaby zysk? IP: *.warszawa.supermedia.pl 01.09.08, 15:54
                          Zastanów się, zanim coś palniesz. Fundusze i ind. inwestorzy wkładali tu kasę
                          3-5 lat temu. Nikt nie ładuje pieniędzy dziś.
                          • Gość: jacek to zysk na kursie wymiany, nie na mieszkaniach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 18:11
                            to samo mozna bylo osiagnac na obligacjach

                            a przy okazji - jesli nie ma kupujacych inwestorow zagranicznych -
                            obecnie - za to wielu chetnuch do realizacji zyskow - to jaki byc
                            skutek jesli nie zwalka cen nieruchomosci ???
                            • Gość: nina Re: to zysk na kursie wymiany, nie na mieszkaniac IP: *.acn.waw.pl 01.09.08, 20:51
                              Jesli kupili w 2006 to mają lekko liczac 10-15% na samej cenie
                              nominalnej + zysk na kursie rzędu 30%. Ja nie wiem, gdzie się na
                              takich obligacjach zarabia.

                              • Gość: jacek to zysk na kursie wymiany, nie na mieszkaniac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 21:32
                                to wez i sobie policz

                                maturo z matmy wroc !!!
                    • Gość: pytajec wbrew pozorom są:) IP: *.warszawa.supermedia.pl 01.09.08, 15:52
                      jeżdżąc wynalazłem: 1-Podchorążych, 2-jedna z 3 nowych inwestycji In-Artu,
                      3-taka nowa przy dawnym Uniwersusie (nie wiem, jak ta uliczka na tyłach
                      Belwederskiej się nazywa), 4-Lądowa. To tylko Mokotów i Zawady. Jest jeszcze
                      kilka do wypatrzenia. Ale pewnie nawet nie znasz takich ulic.
                      • scott22 Re: wbrew pozorom są:) 03.09.08, 14:03
                        jeszcze niedawno zagraniczni inwestorzy kupowali WSZYSTKO.
                        mieszkania małe oraz w atrakcyjnych lokalizacjach już znalazły
                        nowych nabywców. gotują się ci co mają buble.
                        to właśnie oni najbardziej są skłonni obniżać cenę końcową.
                        towar jest tyle wart, ile chcą zapłacić za niego klienci. poz
                        • gorbibanki Re: wbrew pozorom są:) 03.09.08, 16:01
                          W przypadku mieszkań nie obowiązuje - "towar jest tyle wart, ile
                          chcą zapłacić za niego klienci" tylko - " towar jest tyle wart, ile
                          kredytu klienci dostaną z banku". Mieszkanie do nie papierosy, które
                          można kupić za kupkę drobnych z kieszeni lub za stówę jak ktoś ma
                          kaprys.
                          • scott22 Re: wbrew pozorom 03.09.08, 16:54
                            mieszkanie jest towarem luksusowym a nie powszechnie dostępnym.
                            tak więc, klienci o możliwościach kredytowych lub posiadający środki
                            własne zostają właścicielami mieszkań. poz
                            • Gość: Dociekliwy Re: wbrew pozorom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 08:36
                              Mieszkanie jest towarem luksusowym ???
                              Piszesz z Moskwy scott22 ? :)
                              • Gość: Dyzio Re: wbrew pozorom IP: *.gprs.plus.pl 04.09.08, 10:41
                                a jak wytlumaczysz fakt, ze na normalne, nie 30m2 i nie w plycie i
                                nie przy jakiejs trasie/hucie czy innym badziewu stac jest osoby z
                                zarobkami znacznie powyzej sredniej? I ,,stac'' rozumiem jako
                                wziecie takiego kredytu, ktory nie bedzie pochlanial 50% czy nawet
                                wiecej jak wzieli niektorzy, a powiedzmy 1/3. Mozna powiedziec ze u
                                nas ,,normalne'' to ,,luksusowe''. I co z tego ze w US mozna za 3-
                                4pok na Ursynowie kupic dom z basenem i jacuzzi? Co z tego ze w
                                Berlinie jest taniej? Co z tego, ze cenami dobilismy po poziomu
                                stolic eurozone, a zarobkami niekoniecznie? Taki kraj, jak na razie
                                blizej nam do wschodu niz zachodu jesli chodzi o relacje sredni
                                dochod i uzyskany z tego poziom zycia. I jak na razie jestesmy w
                                miejcu gdzie Hiszpania byla z 8 lat temu.
                                • Gość: bat Re: wbrew pozorom IP: *.centertel.pl 04.09.08, 13:18
                                  A słyszałes coś na temat bańki spekulacyjnej, hę? Przecież sytuacja
                                  jest w tej chwili nienormalna ale jak wiele na to wskazuje już do
                                  normalności zaczęła dązyć. Cierpliwości, krócej już niż dłużej. Mnie
                                  to nie martwi.
                                  • scott22 Re: wbrew pozorom 04.09.08, 17:16
                                    Dociekliwy - myślę,że nie wiesz co to jest za miasto, przytoczona
                                    przez ciebie Moskwa.
                                    jest to miejsce zajebiste.
                                    są tam sklepy, w których są towary, których nie kupisz nawet
                                    w warszawie.
                                    ilości luksusowych fur są dużo większe niż w warszawie.
                                    budowle tam budowane są budowane z większym rozmachem niż
                                    w warszawie.
                                    pojedż tam, a "gały wyjdą ci na wierzch". poz
                                    • Gość: jacek i samochody rozdaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 22:06
                                      na placu Czerwonym
                                    • Gość: kawu 3 swiat: wbrew pozorom jest baaaardzo marnie IP: *.spray.net.pl 04.09.08, 23:15
                                      > jest to miejsce zajebiste.
                                      > są tam sklepy, w których są towary, których nie kupisz nawet
                                      > w warszawie.



                                      no i jeszcze dzieci sa z Leningradzkiego...

                                      www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=24439
                                    • Gość: Ciekawy Re: wbrew pozorom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.08, 23:30
                                      Moskwa to fajne miasto ale dla 5% najbogatszych "nowych ruskich" .
                                      Dla reszty koszmar i ciągła walka o przetrwanie.
                                      Z ogromnego bogactwa z ropy i innych surowców naturalnych korzystają nieliczni.
                                      Tam rzeczywiście mieszkanie to luksus.
                                      Ale w żadnym normalnym kraju mieszkanie luksusem nie jest.
                                      • scott22 Re: wbrew pozorom 05.09.08, 14:00
                                        własne mieszkanie to jest luksus.
                                        luksus, na który jest stać tylko nielicznych.
                                        bezdomnych i ludzi bez własnego m2 jest na całym świecie
                                        przerażający ogrom.
                                        proponuję podróż do indii, meksyku, filipin lub brazylii.
                                        dużo podróżuję i to właśnie widzę.
                                        a propos placu czerwonego, ani tam ani gdzie indziej, nie dają
                                        samochodu gratis. poz
                                        • gorbibanki Re: wbrew pozorom 05.09.08, 14:18
                                          Jeżeli mieszkanie w Polsce rzeczywiście jest w cenach dobra
                                          luksusowego i tak pozostanie w przyszłości to wyjeżdzam do Kanady bo
                                          mnie po prostu nie stać na takie ceny. Nie mam wogóle mieszkania
                                          więc dla mnie i wielu innych młodych ludzi nie jest to kwestia
                                          poprawy komfortu a po prostu podstaw do minimum egzystencji. Nie
                                          będziemy mogli kupić mieszkania to po prostu z ta wyjedziemy. A
                                          deweloperzy będą straszyć w swoich pustostanach.
                                          • verbum_caro Re: wbrew pozorom 05.09.08, 15:43
                                            gorbibanki napisał:

                                            > Jeżeli mieszkanie w Polsce rzeczywiście jest w cenach dobra
                                            > luksusowego i tak pozostanie w przyszłości to wyjeżdzam do Kanady bo
                                            > mnie po prostu nie stać na takie ceny. Nie mam wogóle mieszkania
                                            > więc dla mnie i wielu innych młodych ludzi nie jest to kwestia
                                            > poprawy komfortu a po prostu podstaw do minimum egzystencji. Nie
                                            > będziemy mogli kupić mieszkania to po prostu z ta wyjedziemy. A
                                            > deweloperzy będą straszyć w swoich pustostanach.
                                            Amen
                                            • scott22 Re: wbrew pozorom 05.09.08, 16:26
                                              gorbibanki- poraża mnie twój sposób postrzegania współczesnego
                                              świata.
                                              mnie też się wiele rzeczy nie podoba, ale akceptuję te realia.
                                              kiedyś, ZDAŁEM SOBIE SPRAW, ŻE TAK NAPRAWDĘ TO MAM NIEWIELKI WPŁYW
                                              NA WIELE RZECzY.
                                              dotyczy to mnie, jak i bardzo, bardzo wielu osób.
                                              świat i tak będzie żył- z naszym błogosławieństwem lub bez.
                                              zanim wyruszysz w nieznany i obcy, świat to sobie wszystko dobrze
                                              przemyśl, przeanalizuj, dokonej odpowiedni wybór [WRITTEN by WIKTOR
                                              SUWOROW] i co, najważniejsze -WYKONAJ.
                                              pamiętaj o tym, że tam, gdzieś nikt tobie niczego, napewno nie da.
                                              poz
                                              • gorbibanki Re: wbrew pozorom 08.09.08, 08:56
                                                A to byś się zdziwił co oni tam w Kanadzie dają młodym osobom z
                                                dwoma dyplomami i językiem na poziomie FCE. W Polsce mogę dostać
                                                tylko kopa w tyłek i radę żebym sobie 6 w Totolotka trafił.
                                                • Gość: nina Re: wbrew pozorom IP: *.acn.waw.pl 08.09.08, 11:36
                                                  no wiesz, akurat FCE to poziom matury z angielskiego, wiec chyba
                                                  zaden bajer. Dyplomy z polski tez niekoniecznie musza duzo warte.
                                                  Jedz i próbuj kolego. A wizy do Kanady sa, czy juz je zniesli?
                                                  • steady_at_najx Re: wbrew pozorom 08.09.08, 11:41
                                                    Pewnie ninko ze nic nie warte, dlatego powinno sie siedziec w Polsce i kupowac
                                                    mieszkanie od takich naganiaczy jak ty. Przeciez inaczej sie jest frajerem
                                                    mieszkajacym z mamusia.
                                                  • steady_at_najx Re: wbrew pozorom 08.09.08, 11:43
                                                    >A wizy do Kanady sa, czy juz je zniesli?

                                                    moze warto czasami z biura dewelopera wyjsc "pani co sie zna na wszystkim a
                                                    najlepiej na nieruchomosciach" ??

                                                    Dwa ze co innego wiza wjazdowa (turystyczna) a co innego mozliwosc pracy, tu
                                                    akurat wiza czy jej brak niewiele zmienia.
                                                  • gorbibanki Re: wbrew pozorom 08.09.08, 13:05
                                                    To oni chcą mnie a nie ja ich wiz. Mają specjalne programy dla
                                                    młodych ludzi. A o dyplomy się nie martw. Może orłem nie byłem ale 2
                                                    dyplomy SGH uznają wszędzie w cywilizowanym świecie (dzienne).

                                                    P.S. Nie lubię ryzyka ale mam Ciotkę 15 lat w Kanadzie.
                                        • Gość: jacek ale gamon !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 19:48
                                          dal sie zlapac na dowcip z radia Erewan ...

                                          to wszystko prawda - tyle ze nie w Moskwie tylko w Leningradzie, nie
                                          na placu Czerwonym tylko na dworcu i nie samochody tylko rowery i
                                          nie daja ale kradna

                                          skotus bidulek ....

                • Gość: jacek jak sie wynajmnie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.08, 19:50
                  ale to nie kawalerka do zamieszkania tylko duze mieszkanie w stanie
                  deweloperskim

                  ciekawe kto to wynajmie ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka