Dodaj do ulubionych

BEBIAK - BARDZO PROSZE O INFORMACJE

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 16:12
Bebiaku - bardzo proszę powiedz mi czy odwlekanie podpisania aktu
notarialnego jest bardzo niekorzystne i jakimi ewentualnie konsekwencjami
grozi? Niestety nie mam na razie forsy na te wszelkie opłaty, a są one chyba
niemałe. A Czy mogłabys mi w przyblizeniu podać ile one mnie wyniosą, jesli
kupiłam mieszkanie 42 m2 za 120tys.? Z góry wielkie dzieki ;-)
Aha, a czy notariusz w akcie notarialnym może dopuscic do korzystnych dla
inwestora a niekorzystnych dla mnie przekretów, czyli czy czy bez pomocy
prawnika duzo ryzykuje?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bebiak Re: BEBIAK - BARDZO PROSZE O INFORMACJE IP: *.acn.pl 01.10.03, 16:41
      A kupujesz to mieszkanie od developera i wpłaciłaś już wszystkie pieniądze
      tylko brak Ci na opłaty? Czy dobrze rozumiem? Jeśli tak to.. Hm, chyba bym na
      Twoim miejscu skąd zdobyła te pieniądze (nie wiem, choćby pożyczyła), żeby
      tylko akt podpisać, bo musisz mieć świadomość, że póki nie ma aktu mieszkanie
      nie jest Twoje. Czyli sytuację masz taką, że nie masz pieniędzy (bo wpłaciłaś)
      a gdyby COŚ z developerem się działo to to mieszkanie stanowi jego własność z
      pełnymi tego skutkami (typu: może wejść w skład masy upadłościowej, typu może
      zostać obciążone np. przez komornika i jeszcze kilka takich kwestii). Dobrze
      się więc zastanów nad tym. Jesli nabywasz od developera to przy cenie 120.000,-
      zł opłaty wynoszą:
      - notarialna: 1.400,-zł + VAT 308,-zł
      - wniosek do sądu: 150,-zł + VAT 33,-zł
      - opłata sądowa za wpis prawa własności do księgi: 1.520,-zł
      - opłata sądowa za nową księgę: 40,-zł
      - opłata za wypisy: łącznie ok. 350/380,-zł
      - 2% podatku od czynności cywilnoprawnych od wartości ułamka w gruncie, którą
      to wartość poda developer.
      Wiem, że opłaty nigdy nie są małe, ale skoro pytasz to odpowiadam tak: w
      najczarniejszym scenariuszu na jednej szali niejako leży zdobycie tych
      pieniędzy i stanie się właścicielem mieszkania a na drugiej - utrata
      wpłaconych 120.000,-zł. Mnie się wydaje, że chyba nie powinnaś mieć problemu z
      wyborem.
      I jeszcze ostatnia kwestia: notariusz POWINIEN dbać o równowagę stron. Jak to
      wygląda w praktyce? Wiem, że różnie, ale generalnie nie sądzę aby poza
      nielicznymi przypadkami notariusz miał ochotę narażać się na postępowanie
      dyscyplinarne (to chyba zbyt dobry zawód - tak myślę). Zawsze możesz poprosić
      wczesniej o projekt i na spokojnie wszystko przeanalizować, a jak Ci się coś
      zdecydowanie nie będzie podobało (a np. chodzi o pieniądze, których nie masz
      na prawnika typu adwokat) to nawet poprosić o konsultację tego notariusza
      (ale tylko tego - inny jak znam życie nie podejmie się weryfikacji projektu
      innego notariusza, a zresztą i nie notariusz od tego). Ale ten, który projekt
      sporządził winien Ci wszystko wyjaśnić.
      Czy dobre założenia poczyniłam? Czy to wszystko dla Ciebie w miarę jasne?
      Jeśli coś nie tak to się upomnij. Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
      • Gość: miro Re: BEBIAK - BARDZO PROSZE O INFORMACJE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 18:08
        Wielkie dzięki za tak szybką i pełną odpowiedź :)
        no wiesz, mieszkanie kupiłam juz prawie pół roku temu, juz prawie w nim
        mieszkam, ale mam do niego pewne uwagi np. do wyliczenia powierzchni, a jeśli
        podpisze akt notarialny to już nie będę mogła jej podważyć?
        • Gość: Bebiak Re: BEBIAK - BARDZO PROSZE O INFORMACJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.03, 20:05
          Gość portalu: miro napisał(a):

          > Wielkie dzięki za tak szybką i pełną odpowiedź :)
          > no wiesz, mieszkanie kupiłam juz prawie pół roku temu, juz prawie w nim
          > mieszkam, ale mam do niego pewne uwagi np. do wyliczenia powierzchni, a jeśli
          > podpisze akt notarialny to już nie będę mogła jej podważyć?

          Jeśli nie podpisałaś aktu notarialnego to jeszcze nie kupiłaś mieszkania -
          przyjmij to do wiadomości plus jako ewentualny bodziec dla zebrania tych
          pieniędzy na opłaty. Jeśli masz uwagi to powinny być one wskazane w protokóle
          odbioru a co do usunięcia wad masz rękojmię z mocy prawa - 3 lata od dnia
          wydania rzeczy. W zasadzie więc jeśli już Ci lokal został wydany to biegnie Ci
          termin rękojmi. To też miej na uwadze. Pozdrowionka serdeczne. B.
          PS. Sprawdzę jeszcze ten termin jutro w biurze - gdyby to nie były trzy lata
          to tutaj do Ciebie wrócę, ale póki co tak mi się wydaje i tak przyjmijmy. B.
          • Gość: miro Re: BEBIAK - BARDZO PROSZE O INFORMACJE IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 11:47
            że nie mam własnosci mieszkania dopoki nie podpisze aktu i ze moge odwolac sie
            do prawa rekojmi no to jasne,to rozumiem, mam tylko watpliwosci czy jeśli do
            aktu bedzie wpisana zawyzona powierzchnia mieszkania mozna to pózniej
            poprawic? np. aneksem?
            pozdrawiam :-)
            • Gość: bogdan BEBIAK - BARDZO PROSZE O INFORMACJE IP: *.pkobp.pl 02.10.03, 12:13
              Witam.
              Pozwolisz BEBIAK, że i ja zadam Ci pytanie. Chcę kupić mieszkanie od Dom
              Development. Bedę posiłkował się kredytem. Sprawa wygląda tak: 5% przy
              podpisaniu umowy; 90% przelewa bank w trakcie realizacji inwestycji i ostatnie
              5% wpłacam ja na koniec realizacji inwestycji.
              Moje pytanie brzmi: W którym momencie podpisać Akt Notarialny? Przed wpłatą
              pierwszych 5% i uruchomieniu kredytu czy po zakończeniu i odbiorze inwestycji?
              Będę wdzięczny za odpowiedź
              Bogdan
              • Gość: Bebiak Re: Do Bogdana IP: *.acn.pl 02.10.03, 18:01
                W Twoim interesie (nie oszukujmy się, że tak nie jest) leży aby wpłata Twojej
                ceny była dokonana przy podpisywaniu aktu notarialnego dokumentującego umowę
                sprzedaży, ale niestety w interesie developera jest aby te pieniądze wpłynęły
                jak najszybciej bo najczęściej developer buduje z Twoich przecież pieniędzy.
                Macie tu więc zdecydowanie rozbieżne interesy. Kiedy oglądam harmonogramy
                płatności to widzę, że to co ma być zapłacone jako ostatnia rata przed umową
                sprzedaży to najczęściej jakieś niewielkie pieniądze: 5% czy czasem 10% całej
                wartości. Resztę developer chce otrzymywać w trakcie realizacji inwestycji.
                Umowy sprzedaży lokalu nie da się zawrzeć przed wybudowaniem lokalu i
                uzyskaniem stosownych dokumentów - to jasne. A czy bank musi wypłacić cały
                kredyt w jednej transzy? Dla Twojego bezpieczeństwa istotne jest aby póki nie
                ma umowy sprzedaży jak najmniej pieniędzy wpłynęło do developera, ale czy
                developer się na to zgodzi? Mając na uwadze swoje bezpieczeństwo musisz z nim
                o tym porozmawiać ustalając harmonogram płatności. Pozdrowionka serdeczne. B.
            • Gość: Bebiak Re: Do Miro IP: *.acn.pl 02.10.03, 17:51
              Zmiana powierzchni lokalu po podpisaniu aktu to szalenie kłopotliwa sprawa i
              to nie tylko dla Ciebie. Jesli został podpisany z tej nieruchomości choć jeden
              akt a Ty kwestionujesz powierzchnię to już developer ma problem i sama nie
              wiem jak z tego wyjdzie. Problem jest zasadniczy: powierzchnie wszystkich
              samodzielnych lokali muszą być ustalone przed podpisaniem pierwszego aktu, a
              to dlatego, że łączna suma powierzchni wszystkich lokali ma wpływ na wysokość
              ułamka w częściach wspólnych budynku i gruntu. Jeśli ta łączna powierzchnia na
              jakimś etapie podpisywania aktów notarialnych się zmieni choćby o centymetr
              to trzeba zmieniać wszystkie akty, które już zostały podpisane w części
              dotyczącej tego ułamka łącznie ze zmianą wpisów w księgach wieczystych. Ja nie
              mówię, że to nie jest możliwe, ale przy dużym budynku szalenie kłopotliwe
              przede wszystkim dla ludzi. Jeśli powierzchnię kwestionujesz to jak
              najszybciej ta sprawa powinna być ustalona - czy nie było o tym mowy w
              protokóle odbioru lokalu? Dla mnie jesteś w diablo niekorzystnej sytuacji bo
              podpisując akt akceptujesz jego treść (w tym oczywiście powierzchnię) - jak
              więc potem chcesz ją kwestionować? Jeśli masz taki zamiar to nie powinnaś
              podpisywać aktu, ale to z kolei skutkuje dla Ciebie tym, że nie masz
              własności. Czy developer wie, że masz te zastrzeżenia? Pamiętaj, że jeśli on
              podpisał już jakieś akty to nie będzie Ci tak łatwo go przekonać do zmiany
              Twojej powierzchni, bo on dobrze wie, czym taka zmiana skutkuje (to nie aneks -
              to zmiana u notariusza wszystkich podpisanych już aktów notarialnych łącznie
              ze zmianami we wszystkich księgach). Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
              • Gość: miro Re IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 16:56
                wielkie dzięki, niestety potwierdziłas moje obawy, przypuszczałam że to tak
                skomplikowana sprawa, ale spróbuje coś z inwestora wydusić
                Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka