Dodaj do ulubionych

Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów

    • Gość: Aska głosowanie IP: *.MAN.atcom.net.pl 02.03.05, 15:57
      jutro głosowanie.... myślę, że wpuszczą nas w gąszcz ekspresowy...
      • Gość: 3kl 183 Re: wentylacja IP: *.crowley.pl 02.03.05, 18:42
        Czy w chwili obecnej działa u Was wentylacja?
        • Gość: MArcin Re: wentylacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 10:49
          Witam,
          Od kilku dni wentylacja działa u mnie jak wściekła. Musiałem poprzykręcać
          troszkę otwory wentylacyjne bo aż się nie dało wytrzymać.
          MArcin 181/20
          • Gość: Magda Re: wentylacja IP: *.k.mcnet.pl 03.03.05, 11:27
            U mnie tak samo! Wiatr hula po mieszkaniu, a drzwi wejściowe muszę siłą
            zamykać, tak je do środka wwiewa.
            Ze skrajności w skrajność...
            • Gość: Kasia Re: wentylacja IP: *.mps.gov.pl 03.03.05, 12:06
              Panowie cos musieli w ostatnich dniach majstrować. Mieszkam w II klatce bloku A
              i musze się przyznać, że do przedwczoraj nie mogłam złego słowa powiedzieć o
              wentylacji..cichutko, milutko...na aż do poniedziałku....świszcze tak, że nie
              sposób wytrzymać...:(
      • Gość: trasa S 7 Re: głosowanie IP: *.crowley.pl 02.03.05, 18:56
        Czy ktoś wybiera się jutro na sesję Rady Dzielnicy Bemowo?
        • Gość: mieszkaniec B 183 Re: ubezpieczenie IP: *.devs.futuro.pl 02.03.05, 23:29
          Czy ktoś może wystąpił już do corporesu z roszczeniem dot. opłat za dodatkowe
          ubezpieczenie kredytu wynikające z braku aktu notarialnego? Ja z powodu
          opóźnień musiałem zapłacić dodatkowo 800 PLN. Te pieniądze są do wyekzekwowania.

          Pozdrawiam
          • Gość: sp-lkh Re: ubezpieczenie IP: 195.136.44.* 03.03.05, 09:58
            Halo, wentylacja działa jak zawsze do dupy !
            Co do roszczeń , to jak juz pisąłem trzeba chyba będzie scedowac na naszego
            kochanego developera obowiązek zapłacenia kar i to sporych. Guzik mnie obchodzi
            opóxnienia z powodów formalnych. Aha - ciekawe czy widziął z Was ktoś bilans
            hanslowy naszego developera za 2004 rok. ja miałem okazje widziec przez
            przypadek ...lepiej nie bede pisał ile mają zysku na nas ...wiec nie
            • Gość: Marcco Re: ubezpieczenie IP: *.bphpbk.pl 03.03.05, 10:12
              paradoksalnie duży zysk Corporesu póki co w naszej syuacji tylko mnie cieszy aż
              nie podpiszę aktu z nimi i będę formalnym właścicielem lokum.. wyobraź sobie
              sytuację bankruta ze stratami i dużymi długami a my nie mamy tytułu prawnego do
              nieruchomości bo umowa, którą podpisaliśmy daje nam jedynie prawo do roszczeń
              zwrotnych o kase ale nie o nieruchomość... i dochodź tego od bankruta, gdy
              przed tobą są np banki-wierzyciele, które zabierają nieruchomości Corporesu do
              windykacji...
              pytanie mam więc podstawowe do Ciebie - czy w tym bilansie nie widziałeś dużego
              zadłużenia?
              • Gość: ika Re: ubezpieczenie IP: *.crowley.pl 03.03.05, 10:41
                Z tego co wiem mieszkania na Lazurowej 173 już sprzedane, teraz idzie pełną parą
                sprzedaż nowej inwestycji Corporesu na Pirenejskiej.
          • Gość: Marcco tak ogólnie IP: *.bphpbk.pl 03.03.05, 10:06
            pytanie podstawowe - a kiedy akty? czy ten termin koniec I kwartału to już
            historia i przeoczyłem ogłoszenie kolejnego przesunięcia ? mam obawy, iż nasza
            hipoteka jest obciążona na poczet innych inwestycji Corporesu (to sobie
            zagwarantował w umowie z nami..) i stąd to przeciąganie.. a te inne inwestycje
            to np budyneczek na końcu TBSów, czyli przy samym planowanym łączniku do
            toruńskiej a być może i dodatkowo przy rozjeździe S-7 na Łomianki, więc sam
            miód malina i już widzę tłumy chętnych którzy to zacisze zakupią.. ktoś wie ile
            się tam sprzedało? zaczynam się obawiać aby ta sprzedaż lokali w tym budyneczku
            nie była także i w naszym interesie...może ma ktoś więcej czasu aby się przejść
            do sądu i sprawdzić czy nie wpłyneły choć jakieś wnioski lub czy już nie
            została wpisana hipoteka na naszej Kw???
            odnośnie pękania ścian, w takich konstrukcjach to normalne na początku,
            osiadanie, rosnące obciążenie i trwające prace wykończ. ale to jest do
            usunięcia przez developera, nie na Wasz koszt.. jedno u mnie zaklejał choć
            faktycznie jest za wcześnie by finalizować takie prace
            pozdrawiam
            Marcco
            • Gość: Aska Re: tak ogólnie IP: *.MAN.atcom.net.pl 03.03.05, 12:51
              my troszke "przerobilismy" umowe z Corporesem (na co wyrazili zgode) i
              zobowiazani sa do informowania nas pisemnie w przypadku obciazania hipoteki na
              poczet innych, wlasnych inwestycji. Do tej pory zadnego pisma nie dostalismy
              • Gość: radzixa1 Re: tak ogólnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:01
                hmmm.. wlasnie przed sekundka zadzwonila do mnie pani z banku i polecila mi
                natychmiast podpisac aneks do umowy jako, ze inwestycja miala sie zakonczyc
                podpisaniem aktow najpozniej w pazdzierniku... z tego co czytalem na forum taki
                aneks tez cos tam kosztuje prawda? i chyba i tak mialem szczescie,ze do tej
                pory udalo mi sie podpisania aneksow unikac...wpadlem przez przypadek- chcialem
                zmienic adres korespondencyjny w banku i sie dopatrzyli :(... radze nie
                zmieniac adresu przed podpisaniem aktow!!!
                pozdro
                • Gość: Kasia Re: tak ogólnie IP: *.mps.gov.pl 03.03.05, 13:08
                  a tak wogóle to jaki termin podpisania aktów notarialnych macie w umowach? ja
                  dokładnie nie pamietam jak mam w umowie ale coś kojarzę, że do 6 m-cy od
                  oddania budynku. Odebranie było w październiku, tak? a mamy marzec, czyli
                  zaczynamy naliczać odsetki za zwłokę? jak to w rzeczywistości funkcjonuje?
                  • Gość: radzixa1 Re: tak ogólnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:14
                    odebranie bylo w marcu!!
                    w pazdzierniku dostalismy pozwolenie na zasiedlenie
                  • Gość: sp-lkh Re: tak ogólnie IP: 195.136.44.* 03.03.05, 13:14
                    nie od oddania budynku , a od momentu odebrania mieszkania - a konkretnie cyt z
                    umowy - odbioru lokalu przez kupującego. Czyli jak masz protokół odpbioru z
                    datą 31 marca 2004 to do końca września powinieneś miec akt notarialny. Ja
                    przynajmniej tak to rozumiem
                    • Gość: Kasia Re: tak ogólnie IP: *.mpips.gov.pl 03.03.05, 13:20
                      no więc właśnie...ja myślałam, że chodzi tutaj o całkowite odebranie budynków
                      przez gminę a to było w październiku, przecież później nasza trójka toczyła
                      boje od kiedy naliczać opłaty i wyszło, że za wrzesień nie płacimy bo się nie
                      wyrobili....ale jeżeli rzeczywiście od momenty odbioru przez poszczególnych
                      mieszkańców mieszkań to minęło juz sporo czasu...a czy ktoś w tej konkretnej
                      sprawie próbował rozamawiać z C?
                    • Gość: Marcco Re: tak ogólnie IP: *.bphpbk.pl 03.03.05, 13:56
                      dokładnie tak bo nie inaczej, tez tak rozumiem
    • Gość: Kasia Głosowanie IP: *.mps.gov.pl 04.03.05, 08:40
      Co sie wczoraj działo na spotkaniu w sprawie trasy?
      Na forum mieszkańców bemowa przeczytałam, że p.Boniecki podał się do dymisji po
      przegłosowali skreślenie pkt.11 z uchwały, którj zapis mówił, że trasa biegnąca
      wzdłuż torów będzie łącznikiem z trasą AK. Powiem szczerze, że nie wiem za
      bardzo o co chodzi. Czy ktoś tam była i ma aktualne widomości?
      • Gość: Magda Re: Głosowanie IP: *.k.mcnet.pl 04.03.05, 09:05
        Ja tylko wczoraj w TVP3 widziałam relację. Oczywiście wszyscy możliwi
        mieszkańcy byli przeciwko trasie przez Bemowo.
        Faktycznie Boniecki podał się do dymisji, bo nie chciał podpisać uchwały w jej
        ostatecznej formie.
        Natomiast komentarz na koniec był taki, że ta uchwała nie jest wiążąca, tylko
        stanowi wyrażenie opinii rady, którą można ale nie trzeba wziąć pod uwagę, a
        trasa pobiegnie w takim miejscu, o jakim zdeyduje przezydent Kaczyński razem z
        naczelnym architektem miasta.
        Tak więc jeszcze nic nie wiadomo.
        • Gość: Marcco Re: Głosowanie IP: *.bphpbk.pl 04.03.05, 09:10
          z tego co wiem to nie Kaczyński i architekt miasta będą tu decydować bo organy
          tzw lokalne, samorządowe będą opiniować natomiast decyzja zapadnie w organach
          centralnych, tu na szczeblu wojewódzkim wespół z GDDKiA, więc też "centralnym"
          przedsiębiorstwem
          i decyzja ma być do końca marca
          w moim przekonaniu zarówno wariant 2 jak i 4 są mocno kontrowersyjne i decyzje
          mogą być zaskarżane, problem jest taki iż trasa przez czy obok Bemowa musi tak
          czy inaczej przebiec...
          • Gość: Kasia Re: Głosowanie IP: *.mpips.gov.pl 04.03.05, 12:42
            miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2584191.html
          • Gość: sp-lkh Re: Głosowanie IP: 195.136.44.* 04.03.05, 12:43
            nowe info z biura Corp :

            akty moż ebęda po 24 kwaitnia (ale może)
            dzwoniłem do Aster , na razie nie ma naszego adresy nawet w jakimkolwiek
            planie , anten sat na dachu nie można stawiac bo konstrukcja dachu tego nie
            przewiduje. zatem balkony w stylu choinkowym sa w modzie :-)
            • Gość: Magda Re: Głosowanie IP: *.k.mcnet.pl 04.03.05, 12:57
              Akty... jak zobaczę to uwierzę.
              Oby jak najszybciej, bo jest kilka spraw do wyprostowania w naszej przyszłej
              wspólnocie.
              Dziś np. wyjeżdżając do pracy zauważyłam, że firma która zajmuje lokal usługowy
              na rogu od strony fortu nie ogranicza się do wywieszania 10 tablic i bannerów
              reklamowych na balustradach przy wejściu do swojego lokalu (to dopiero jak
              choinka wygląda!!!), ale jeszcze powiesiła banner na naszym wspólnym płocie od
              strony Lazurowej. Czy to ładne, to sprawa gustu... Ale na pewno takiego bannera
              nie wiesza sie bez zgody właściciela, czyli teraz Corporesu, a w przyszłości
              wspólnoty. Zakładam że Corpores ma zmysł handlowy, więc zapewne nie wyraził
              zgody za darmo. Czy, skoro my - mieszkańcy już teraz ponosimy koszty utrzymania
              budynków proporcjonalnie do naszych przyszłych udziałów, to nie powinniśmy też
              mieć takiego samego udziału w przychodach? Pytanie retoryczne.
              (Tak na marginesie, to gdyby to ode mnie zależało to wolałabym nie mieć
              przychodów i nie mieć ogrodzenia upstrzonego reklamami).

              A co do tv kablowej, to myślę że można by porozmawiać z Ronsonem. To poważna
              firma i założę się że już wiedzą, kto będzie u nich tv kablową dostarczał, więc
              moglibyśmy spróbować wystąpić razem z nimi, z pożytkiem dla obu wspólnot.
              • Gość: s Re: Głosowanie IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 04.03.05, 13:08
                Co do tablic reklamowych na budynku i ogrodzeniu to C łatwo nie odda pola- jak
                zapewniał dyr DH, jeśli reklama nie jest uciążliwa to nie ma powodu do jej
                usuwania. C inkasuje zysk a reszta jest milczeniem.
                pozdr
                • Gość: Magda Re: Głosowanie IP: *.k.mcnet.pl 04.03.05, 13:13
                  No i właśnie dlatego trzeba szybciutko podpisać akty notarialne i zrobić
                  porządki!
                  Interesuje mnie jeszcze np. sprawa tego słupa reklamowego na rogu Lazurowej,
                  który Corpores wybudował. Do takiej ciężkiej konstrukcji potrzebne jest
                  pozwolenie na budowę, ciekawa jestem bardzo czy zostało uzyskane. Ciekawe też,
                  czy jest ubezpieczenie, na wypadek gdyby ta konstrukcja się przewróciła i
                  zrobiła komuś krzywdę.
                  Osobiście uważam, że powinnicmy to coś usunąć, jak już zostaniemy formalnie
                  właścicielami terenu, na którym stoi. Ani to ładne, ani potrzebne. A jeśli
                  okaże się, że większość jednak zadecyduje że słup ma zostać, to po pierwsze
                  trzeba go zalegalizować, a po drugie obciążyć kosztami utrzymania (prąd!!!)
                  tylko te lokale, które będą się na nim reklamować. Może wtedy okaże się, że
                  jednak nie ma chętnych.
                  • Gość: Marcco Re: Głosowanie IP: *.bphpbk.pl 04.03.05, 16:14
                    Magda poczekaj z tymi deklaracjami ad obcinanie dochodów Corporesu bo za ruski
                    miesiąc aktów nie zobaczymy...
                    jak zostaniemy już właścicielami to oczywiste że kasa za te bannery na nasze
                    koszty ... nie ma bata
              • Gość: K klatki IP: *.mpips.gov.pl 04.03.05, 13:22
                to chyba tablica naszego sąsiada, podwykonawcy corporesu....
                druga sprawa to "śliczne słoneczko i serduszko" narysowane ołówkiem przy
                windzie w bloku A kl.II. Szanowni rodzice - rozumiem, że dzieci nie mogą
                malować ścian w waszych ślicznych nowych mieszkankach ale czy to jest powód aby
                pozwalać im oszpecac wspólną klatkę?! Przecież Wy też z niej
                korzystacie...skoro malunek został narysowany ołówkiem to może teraz któreś z
                was ruszy do boju z gumką i to zlikwiduje bo życie w chlewie zaczyna być
                naprawdę uciążliwe...tylko czekać kiedy pozowlicie na artystyczne roziwjanie
                możliwości swoich pociech farbą plakatową...i oby tylko...
                Trochę rozwagi i uwgi....naprawdę
                • Gość: Magda Re: klatki IP: *.k.mcnet.pl 04.03.05, 13:41
                  A może to wcale nie dzieci, tylko jakiś cichy wielbiciel na Walentynki swojej
                  ukochanej to narysował? ;-)
                  • Gość: sp-lkh Re: klatki IP: 195.136.44.* 04.03.05, 13:59
                    moze i cichy, ale za to jaki skuteczny !
                    Ja też uważam , że takie obwieszanie płotu powinna sie odbywac za zgodą , a nie
                    dlatego, ż ekomuś sie tak podoba. W tej sytuacji mi sie podoba postawienie
                    anteny satelitarnej na dachu i zrobie to bez zgody. Fajnie co ?
                    Gadki z Corporesem sa z gatunku - wiece , rozumiecie, bo to by tak dobrze było
                    po lini. Kurde jak 20 lat temu. Jak patrze jak prace ida na sasiedniej budowie
                    i przypomnę sobie tez jak to sżło u nas, to zazdroszczę przyszłym sasiadom. My
                    zdaje sie mieszkamy na prowincjonalnym osiedlu ...na kazde pytanie czy prośbę
                    słysze - nie bo nie !
                  • Gość: K Re: klatki IP: *.mpips.gov.pl 04.03.05, 14:04
                    jeżeli tak to gratuluję fantazji...ale może laurka byłaby odpowiednieszja i w
                    sumie na tym samym poziomie...
              • Gość: Sergiusz Re: Głosowanie IP: *.creditreform / 213.241.15.* 04.03.05, 14:01
                Tez jestem za usunieciem reklam z ogrodzenia. Jeszcze kilka i bedzie
                jak na Bartyckiej.
                • Gość: Michal Re: Głosowanie IP: *.creditreform / 213.241.15.* 04.03.05, 14:26
                  ...w mysl zasady "monkey see monkey do" jest to wielce prawdopodobne:)
            • Gość: s Re: Głosowanie IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 04.03.05, 13:00
              Zaliczyłem spotakanie w sprawie trasy S-7 i sprawa jest dla mnie jasna-
              Generalna Dyrekcja Dróg wybrała wariant 2, czyli przez środek Bemowa. Czasu
              mało, więc się chyba nie rozmyślą.
              pozdrawiam
              • Gość: Marcco Re: Głosowanie IP: *.bphpbk.pl 04.03.05, 17:20
                yeeeeeaaaaaahhhhh łosie górą! współczuję tym co się nabrali na zielony zakątek
                bemowa kole fortów bema i obrońców tobruku, ale powiedzmy to sobie wprost - w
                tamtym korytarzu trasa była w planie od 30 lat (można było to sobie
                sprawdzić...) a ten wariant u nas za plecami, skrajem puszczy i przez
                rezerwaty, to jakiś świeży absurd! a tu nie chodzi tylko o przebieg samej trasy
                S-7 ale gdyby miała ona być u nas to faktycznie lazurową by rozbudowali o kilka
                pasów aby mogła stanowić połączenie z przyszłym mostem północnym... a tak w
                wariancie 2 połaczenie z mostem północnym będzie przez chomiczówkę..
                ufffff..
                • aga.5695 Re: Głosowanie 07.03.05, 09:50
                  Gość portalu: Marcco napisał(a):

                  > yeeeeeaaaaaahhhhh łosie górą! współczuję tym co się nabrali na zielony
                  zakątek
                  > bemowa kole fortów bema i obrońców tobruku, ale powiedzmy to sobie wprost - w
                  > tamtym korytarzu trasa była w planie od 30 lat (można było to sobie
                  > sprawdzić...) a ten wariant u nas za plecami, skrajem puszczy i przez
                  > rezerwaty, to jakiś świeży absurd! a tu nie chodzi tylko o przebieg samej
                  trasy
                  >
                  > S-7 ale gdyby miała ona być u nas to faktycznie lazurową by rozbudowali o
                  kilka
                  >
                  > pasów aby mogła stanowić połączenie z przyszłym mostem północnym... a tak w
                  > wariancie 2 połaczenie z mostem północnym będzie przez chomiczówkę..
                  > ufffff..

                  Uwielbiam wszelkie dobre informacje w tej sprawie, dlatego podoba mi sie Twoj
                  entuzjazm, ale możesz podać, co szczególnego się zdarzyło, że możemy świętować
                  przesądzenie budowy S7 w wariancie II? Na kilka dni straciłam kontakt z
                  internetem i tą sprawą i nie bardzo wiem, co się w tej sprawie wydarzyło...

                  Dzięki za wszelkie informacje,
                  Aga
                  • Gość: Marcco Re: Głosowanie IP: *.bphpbk.pl 07.03.05, 10:12
                    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2584191.html
                    • maggut Re: Głosowanie 07.03.05, 10:23
                      Artykuł z Życia Warszawy

                      Na nic protesty, trasa pobiegnie środkiem

                      Zapadła decyzja w sprawie kontrowersyjnej drogi na Bemowie

                      Potrzebny Warszawie nowy wylot na Gdańsk pobiegnie tunelem pod centralną
                      częścią Bemowa. To już przesądzone. Na nic zdały się potężne protesty
                      mieszkańców.

                      W piątek Wojciech Dąbrowski, szef warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji
                      Dróg Krajowych i Autostrad, ostatecznie pozytywnie zaopiniował przebieg trasy S-
                      7 przez centralne Bemowo.
                      Tak pojedziemy

                      Nowy wylot na Gdańsk będzie biegł od łącznika między autostradą A2, czyli
                      węzłem Konotopa i Trasą Armii Krajowej (wzdłuż ul. Dywizjonu 303), na północ.
                      Przetnie centralną część Bemowa (na wschód od ul. Widawskiej i Sołtana), ominie
                      po wschodniej stronie lotnisko Bemowo, a potem przebiegnie po zachodniej
                      granicy Chomiczówki. Otrze się o osiedle Placówka, po zachodniej stronie minie
                      Cmentarz Północny i Las Młociński, minie Dąbrowę Leśną i Zachodnią, a w
                      północnych Łomiankach połączy się z istniejącą dzisiaj trasą wylotową na
                      Gdańsk, czyli ulicą Kolejową.
                      GDDKiA chce, by nowy wylot na Gdańsk służył nie tylko kierowcom tirów i
                      samochodów osobowych jadących w tranzycie przez Warszawę, ale przede wszystkim
                      mieszkańcom Warszawy. Ten cel ma zostać osiągnięty przez połączenie arterii
                      węzłami z głównymi ulicami Warszawy, dobiegającymi do trasy. Tym samym na nowy
                      gdański wylot będzie można wjechać nie tylko z łącznika, w okolicy ul.
                      Dywizjonu 303, ale również w okolicach skrzyżowania trasy z przedłużeniem ul.
                      Maczka (zostanie ona dobudowana za skrzyżowaniem z Powstańców Śląskich) oraz z
                      biegnącej obok Cmentarza Północnego ul. Wóycickiego. W obydwu tych miejscach
                      będzie można również zjechać z nowej trasy.

                      Miasto potrzebuje trasy

                      Wojciech Dąbrowski przedstawił już wstępnie swoją decyzję przełożonemu
                      Edwardowi Gajerskiemu, szefowi GDDKiA. Pod koniec marca Dąbrowski spotka się z
                      przedstawicielami urzędu Warszawy i będzie ich przekonywał do poparcia budowy
                      trasy. Zdaniem Henryka Rządzkiego, szefa Biura Drogownictwa urzędu Warszawy,
                      trasa ekspresowa przez Bemowo, połączona z lokalnymi drogami to rozwiązanie, na
                      które Warszawa powinna przystać.
                      Tymczasem w czwartek radni Bemowa jednogłośnie przyjęli stanowisko, w którym
                      definitywnie nie zgadzają się na puszczenie samochodów wyjeżdżających z
                      Warszawy w kierunku Gdańska przez dzielnicę. Ich decyzję mieszkańcy dzielnicy
                      obecni na sesji rady przyjęli kilkuminutową burzą oklasków. Dokument nie ma
                      jednak żadnej mocy prawnej i dla GDDKiA nie jest wiążący.

    • aga.5695 Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? 07.03.05, 10:55
      Witajcie,

      piątkowa pozytywna opinia Dąbrowskiego o wariancie nr 2 to dla mnie super
      wiadomość, ale wiem, że to nie koniec procesu decyzyjnego w tej sprawie.
      Czy ktoś z Was orientuje się dobrze, kto jeszcze po kolei musi zaopiniować ten
      wariant, żebyśmy się już nie musieli bać tej dodatkowej trasy w naszym
      sąsiedztwie?
      • Gość: Magda Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: *.k.mcnet.pl 07.03.05, 11:30
        Teraz jeszcze musi to podpisać pan prezydent Warszawy, a zanim to zrobi to
        zapewne zasięgnie opinii Naczelnego Architekta Miasta. Tak się składa że mam
        przyjemność z tym ostatnim współpracować, spróbuję się może co nieco wywiedzieć
        o intencjach miasta...
        • Gość: arkady Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: 217.11.152.* 07.03.05, 11:45
          Ludzie co Wy wypisujecie!!! "Wasza" S-8 to nic innego jak trasa "Via
          Baltica!!!" przez Warszawę. "Nasza" S-7 to trasa ekspresowa "Warna-Gdańsk!!!"
          również przez Warszawę. Jedne z najważniejszych korytarzy transportowych w
          Europie przetną Bemowo!
          16 MARCA[środa] O GODZINIE 15:00 MANIFESTACJA POD MINISTERSTWEM INFRASTRUKTURY!
          NIE DLA TRANZYTU PRZEZ MIASTO! ŻĄDAMY AUTOSTRADOWEJ OBWODNICY MIASTA!
          Będzie też Ursynów zagrożony autostradą A-2[BERLIN-MOSKWA!!!]
          • Gość: Kasia Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: *.mpips.gov.pl 07.03.05, 12:17
            no właśnie...my cały czas rozpisujemy się o S-7 a tak naprawdę prawdziwym
            zagrożeniem dla nas jest S-8...z tym, że decyzje w tej sprawie zostały juz
            chyba ostatecznie przesądzone...swoją drogą to też mnie to wkurza...jak
            dowiadywałam się o odległość trasy od naszych bloków mówiono mi, że jest to
            ponad 300metrów. Z tym, że maja to wybudować po naszej stronie torów a więc
            trzy pasy w jedna, trzy w drugą stronę spowodują, że odległość będzie wynosiła
            około 100m...i jest to zdecydowanie za blisko...(nie wspomnę już o ostatnim
            bloczku C)....
            • Gość: Marcco Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: *.bphpbk.pl 07.03.05, 12:45
              tak Kasiu, masz rację i tak nam się dostanie przez ten łącznik S-8, stąd moje
              zdziwienie kto chciał kupić lokum w tym nowym bloczku na końcu za TBSami!
              jednakże tutaj nie możemy być zaskoczeni, plany tego łącznika są już od b.dawna
              i przy kupowaniu było wiadomo że tak będzie poprowadzony ... przeciwnie do tego
              wariantu 4 trasy S-7 który był totalnym zaskoczeniem dla nas...
              • Gość: Kasia Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: *.mps.gov.pl 07.03.05, 12:52
                oczywiście, że wiedziałam o tym decydując się na kupno mieszkania z tym, że
                gmina równiez wprowadziła mnie w błąd...powiedziano mi 300m od inwestycji...ok
                blisko ale jakoś da się wytrzymać...z tym, że w tej chwili zrobiło sie 100m...a
                to jest naprawdę bliziutko...a jak to będzie rozwiązane w miejscu przecięcia z
                Lazurową?Będzie wiadukt czy cos takiego?
                • Gość: Marcco Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: *.bphpbk.pl 07.03.05, 14:25
                  ten łącznik ma iść podobno na poziomie -1 w stosunku do lazurowej, ale nie
                  tunel tylko w wykopie..
                  • Gość: Grzegorz W-P Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: 193.110.99.* 09.03.05, 15:00
                    Też uważam, że coś trzeba zrobic dlatego tez przygotowalismy w porozumieniu ze
                    stowarzyszeniem ekologów listy na których podpisuja sie osoby przeciwne
                    wariantowi 4-temu. Wprawdzie wszystko teraz zalezy od prezydenta miats aale
                    moze to coś zminić. Dlatego tez wszystkich chętnych do podpisania listy
                    zapraszam do siedziby Corporesu w budynku Lazurowa 183. Przy podpisaywaniu
                    trzeba wpisac swój pesel także jesli ktos nie pamieta to musi mieć ze soba
                    dowód.
                    Pozdrawiam
                    Grzegorz
                    • Gość: Aska Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.03.05, 13:12
                      Super, jutro popedzimy do Corporesu! Przy okazji - w przedwczorajszym Życiu
                      Warszawy ukazała się mapa przyszłych zatwierdzonych inwestycji drogowych w
                      Warszawie. S-7 leci przez Bemowo, S-8 koło nas... I S-8 będzie najszybciej
                      realizowana, bo ponoć budowa zacząć się ma w lipcu tego roku a skończyć w 2007.
                      Wzdłuż Dyw. 303 w wykopie (nie tunelu) z ekranami akustycznymi. Czy ktoś to
                      jeszcze widział?
                      • Gość: ika Sklep IP: *.crowley.pl 10.03.05, 22:40
                        Wow! W sobotę nareszczie otwarcie Delikatesów!
                        • Gość: Piotrek Re: Sklep IP: *.crowley.pl 10.03.05, 23:55
                          Nareszcie bedzie jakies zycie na osiedlu (jak sie ustawi kolejka)
                          • Gość: JAREK69 Re: Sklep IP: 212.160.117.* 11.03.05, 09:08
                            oby w tych delikatesach były alkohol, śledź i pieczywo to największe skupienie
                            ludzi będzie w nocy.
                          • Gość: Marcco Re: Sklep IP: *.bphpbk.pl 11.03.05, 10:28
                            "przepraszam pan tu nie stał.."
                            "wsiądź pan w 125 i jedż pan na plac przed zamkiem i tam jest taka kolumna i
                            temu co tam na niej stoi powiedz pan - pan tu nie stał.." :)
                            • Gość: MArcin Re: Sklep IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:05
                              Tego Pana nie obsługujemy. Foto na tablicę.
                              MArcin.
                              • Gość: sp-lkh Re: Sklep IP: 195.136.44.* 11.03.05, 11:48
                                ciekawe w jakich godzinach nasz sklep będzie otwarty ?
                      • aga.5695 Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? 11.03.05, 09:30
                        Przy optymistycznym zalozeniu, ze wariant II wchodzi w zycie i nie musimy
                        martwic sie o S7 w naszym sasiedztwie, zaczynam sie zastanawiac, w jaki sposob
                        podejmowane sa decyzje zwiazane z tymi cholernymi trasami. Wychodzi na to, ze
                        wygrywa ten, kto glosniej krzyczy: wariant II jesli wejdzie w zycie,
                        najprawdopodobniej przeprowadzony bedzie w tunelu, bo glosno krzyczacy swiezo
                        upieczeni posiadacze mieszkan przy Obroncow Tobruku glosno protestowali i nadal
                        protestuja przeciwko trasie, ktora byla zaplanowana od kilkudziesieciu lat.
                        A my? Moze cholera nie jest jeszcze za pozno i jest mozliwe puszczenie lacznika
                        do AK rowniez w tunelu? Dlaczego nasze osiedla sa gorsze od tych krzykaczy? Bo
                        jest nas mniej, czy tez po prostu nie protestujemy?
                        Najgorsze jest to, ze niestety rychly moment rozpoczecia budowy S8 daje raczej
                        male rokowania na jakikolwiek sukces negocjacyjny....

                        Macie jakies opinie na ten temat?
                        • Gość: samochodzik Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: .1.* / *.army.mil.pl 11.03.05, 12:08
                          Łącznik autostrady z trasą gdańską, czyli droga ekspresowa S 7 pobiegnie przez
                          Bemowo, a nie przez Stare Babice. Na nic zdały się protesty i negatywna opinia
                          władz dzielnicy.
                          Możliwego przebiegu trasy nadal nie zaopioniowały wszystkie najbardziej
                          zainteresowane dzielnice, ale klamka już zapadła. Zwyciężyła koncepcja z lat
                          sześdziesiatych, według której trasa przebiegać będzie przez Bemowo.

                          Zacznie się w Łomiankach od ulicy Kolejowej, dalej obok Cmentarza Północnmego,
                          po zachodniej granicy Chomiczówki do granicy lotniska. Tu na przedłużeniu ulicy
                          Wrocławskiej i generała Maczka powstanie węzeł komunikacyjny. Dalej trasa
                          schowa się w tunelu aż do ulicy Androlliego. Na wysokości Dywizjonu Trzysta
                          Trzy dobiegnie do łacznika z trasą AK.

                          Decyzje o takim przebiegu trasy podjął Mazowiecki Oddział Generalnej Dyrekcji
                          Dróg Krajowych i Autostrad. Musi ją zatwierdzić Generalna Dyrekcja, ale to
                          tylko formalność.

                          Przebieg trasy muszą zaakceptować władze Warszawy - jednak wszyscy eksperci
                          prezydenta Kaczyńskiego są jednomyślni. Tylko wariant drugi - trasa przez
                          Bemowo - wtedy będzie najmniej uciążliwa i będzie służyła nie tylko tranzytowi,
                          ale również mieszkańcom stolicy.
                          • Gość: Pepe Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: *.plusgsm.pl 13.03.05, 01:27
                            Tunele???? Wykopy?? Plany z samego początku są poronione a koniec końców bedzie
                            taki, że jakiś matoł jeden z drugim puści to wszystko górą bo im się "nagle"
                            kasa skończy! Takie scenariusze już były i w naszych realiach często się
                            powtarzają. Jak znam życie to właśnie tak to się skończy, bo jak raz wytyczą tę
                            cholerną "smródke szybkiego ruchu" 100 lub 200 metrów od naszych bloków to
                            potem naprędce dojdzie do tzw. "dopasowania planów do istniejącego budżetu" i
                            ni cholery nie będą mogli związać koniec z końcem przy naglących terminach to
                            puszczą "hałaśliwego śmierdziela" po płaskim żeby się wyrobić.

                            Przepraszam ale nerwy mi puszczają.....
                            • Gość: sp-lkh Delikatesy Patryk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.05, 17:18
                              Kochani,
                              uwazam , że godziny otwarcia naszych delikatesów osiedlowych to pomyłka,

                              w dni powszednie do 19, a w soboty do 15 stej, a w niedziele zamknięte???
                              trzeba temu "patrykowi" chyba powiedziec na czym polega praca sklepu
                              osiedlowego :-)
            • Gość: arkady Re: Decyzja GDDKiA w sprawie S7 - i co dalej? IP: 217.11.152.* 07.03.05, 12:51
              Wszystko zależy od siły protestu. Możemy to zmienić!!!
              Od rządu dostaniemy S-7 i S-8, miasto dołoży Trasę Mostu Północnego w ulicach
              Nowolazurowa, Gen.Maczka, Powstańców Ślaskich, Radiowej i innych.
              Nie możemy na to pozwolić!!!
              Zbieranie podpisów przeciwko "SPECUSTAWIE POMYSŁU MARKA POLA" rozpoczęte.
              • Gość: Kasia akty notarialne IP: *.mps.gov.pl 16.03.05, 13:51
                Słuchajcie, czy ktoś ostatnio rozmawiał z krętaczami z C nt. terminu
                podpisania aktów notarialnych? Zaczynam powoli się martwić ich
                opieszałością...może jednak mają jakieś problemy....żeby się nie okazało, ze
                zostaniemy z ręką w nocniku...może pogadamy z jakimś notariuszem jak w razie
                czego się zabezpieczyć?a może ktoś już coś z tym zrobił?Może można zrobić coś
                takiego, żeby zaciągnąć przedst. C do notariusza i notarilnie zobowiązać go
                określonego terminu podpisania aktów...jeżeli się nie wywiążę będziemy mieli
                chociaż jakąś podstawę prawną do dochodzenia naszych roszczeń bo te nasze umowy
                to tak naprawdę na wiele się nie zdają....
                • Gość: s Re: akty notarialne IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 16.03.05, 14:10
                  czekam na pismo z C odnośnie aktu od stycznia. Nie chcę krakać, ale jeśli mają
                  więcej takich gości jak ja co to im wypominają nierzetelnie obliczoną powierzchnię
                  której oczywiście nie chcę widzieć w akcie (na potwierdzenie mego stanowiska mam
                  ekspertyzę wykonaną na kilka dni przed odbiorem lokalu) to firmie się zejdzie.
                  A skłonni do ustepstw (czytaj: sprawiedliwego rozliczenia mieszkania ) póki co
                  jeszcze nie są. Może sprawa działek to także "jakaś licytacja"- rządca DH w
                  odpowiedzi na me wątpliwości i pytania żalił się że C musi dawać na jakieś
                  fundusze społeczne co by obłaskawić ratusz. Ale kto mu uwierzy. akty w II
                  kwartale. Może.
                  pozdrawiam
                  • Gość: sp-lkh Re: akty notarialne IP: 195.136.44.* 16.03.05, 14:18
                    Mam wrażenie, że zwyczajnie C przeliczył sie ze sprawami prawnymi, a teraz
                    milcza jak zaklęci. Trochę to wygląda tak, jakby nam robili łaskę, ze
                    wybudowali osiedle za nasza kasę. przypomina mi to czasy budwonictwa
                    spóldzielczego, gdzie trzeba było byc grzecznym aby dostac przydział. No ale
                    jak sie za kase coś kupuje to chyba powinniśmy jednak my byc stroną rozdająca
                    karty. A może to tylko pobożna zyczenia.
                    A jak wasze wrazenia z naszego patryka ...na razie molestuja aby sklep był
                    otwart znacznie dłużej, ale patrza sie na mnie jak na czubka. tez to wygląda
                    jak w komunie
                    • Gość: Kasia Re: akty notarialne IP: *.mps.gov.pl 16.03.05, 14:37
                      Corpores rozpoczyna nową budowę, nie daj boże podwinie im się nóżka i wszystkie
                      roszczenia przechodzą również na nas a tak naprawdę to my właścicielami
                      własnych mieszkań do końca nie jesteśmy...wiem,że aby się zabezpieczyć przed
                      ewentualnymi problemami developera można zrobić wpis roszczenia do księgi
                      wieczystej nie mając aktu tylko trzeba podać rzeczowy powód...wtedy jesteśmy
                      jakoś zabezpieczeni....
                      • Gość: IKA sklep IP: *.crowley.pl 16.03.05, 23:08
                      • Gość: G 183 Re: akty notarialne IP: *.devs.futuro.pl 27.03.05, 00:53
                        Nie wiem o co chodzi ale od 16 marca nie mogę dotrzeć do żadnego późniejszego
                        wpisu na form. Chyba nagle nasi lokatorzy nie przestali zaglądać na nasze forum?


                        Pozdrawim - G 183
                        • Gość: Wojtek Re: akty notarialne IP: 83.238.70.* 27.03.05, 16:54
                          Wszystkiego dobrego dla mieszkańców z okazji Świąt Wielkiej Nocy!
                          Myślę, że jest kwestia warta zainteresowania. Otóż wg moich informacji do dnia
                          23.03.05 miało wisieć w UG Bemowo oficjalne ogłoszenie w sprawie sprzedaży
                          działek , na których zbudowane są budynki przy Lazurowej 183. Do tego czasu
                          każdy mógł złożyć ofertę zakupu. Czy ktoś z szanownych lokatorów posiada wiedzę
                          na ten temat?
                          • tomaszr0 Re: Życzenia wielkanocne 27.03.05, 22:22
                            Witajcie.Co do ogłoszeń w urzędzie Bemowo nic nie słyszałem.Ale przestaję się
                            dziwić wszystkiemu.Chciałbym Wam wszystkim złożyć życzenia aby te święta były
                            spokojne, w miłej i rodzinnej atmosferze,nadmiar jedzonka nie zaszkodził a
                            Dyngus był tylko trochę mokry.Mam nadzieję,że będą to ostatnie święta bez
                            wspólnoty i aktów notarialnych.Życzę Wam tego jak i sobie.Tomek 183/36
                          • Gość: G 183 Re: akty notarialne IP: *.devs.futuro.pl 28.03.05, 20:28
                            Czy to oznacza, że w efekcie ktoś niepowołany może podkupićdziałki na których
                            stoją nasze budynki? Mam nadzieje, że do tego nie dojdzie. Jeśli ktoś wie coś na
                            ten temat to proszę o informacje.
                            • Gość: mieszkanka z B Re: akty notarialne IP: *.crowley.pl 28.03.05, 23:08
                              Drodzy sąsiedzi mam pytanie. Czy u Was wentylacja działała w swięta?
                              Zauważyłam, że po skoku napięcia albo chwilowym wyłączeniu prądu wentylacja u
                              mnie przestaje działać. W związku z tym pozbawiona jej byłam przez cały okres
                              świąteczny. Chyba Corpores musi nas przeszkolić jak ją ponownie włączyć, bo nie
                              bardzo mam ochotę na ciągłe wycieranie zroszonych okien albo wyhodowanie grzyba
                              w łazience, a w ostateczności na wąchanie zapachów z obiadku sąsiadów.
                              Chciałabym wiedzić, czy problem wyłączania się wentylacji przy chwilowym braku
                              pradu dotyczy tylko mojej klatki schodowej czy też pozostałych.
                              • Gość: sp-lkh Re: akty notarialne IP: 195.136.44.* 29.03.05, 15:13
                                u mnie wentylacja działa na maksa.
                                za to akty notarialne to dla mnie coraz bardziej przypominają mi 6 - tkę w
                                Dużego lotka
                                • Gość: G 183 Re: wentylacja IP: *.devs.futuro.pl 30.03.05, 00:56
                                  U mnie bezmiennie wentylacja działa jak szalona. Nic w tej sprawie się nie
                                  zmienia. Na razie nie mieszkam w swoim mieszkaniu ale kiedy zacznę tam ieszkać
                                  to nie wyobrażam sobie, żeby wentylacja tak szumiała. Po godzinie spędzonej w
                                  mieszkaniu wychodzę z bólem głowy.
                                • Gość: Kasia Re: akty notarialne IP: *.mpips.gov.pl 30.03.05, 12:55
                                  Ostatni zadzwoniłąm do kancelarii notarialnej, która ma nas obsługiwać w celu
                                  dowiedzenia się co się dzieje i czy oni wogóle maja świadomość tego, ze te akty
                                  miały być z nami podpisywane już"jakiś czas temu".Przy okazji delikatnie
                                  wypytałam o Corpores jako klienta.
                                  No więc kancelaria nie ma do nich jakichkolwiek zastrzeżeń, obsługiwała ich już
                                  kilkakrotnie i zawsze wszystko było ok (przynajmniej tak twierdzą)Wywnioskowała
                                  że raczej uważaja ich za uczciwą firmę. wiedzieli również o problemach z
                                  działakami i zapewnniali,że do końca kwietnia akty powinny ruszyć (chociaz do
                                  końca to od nich nie zależy). Trochę mnie uspokoili ale nie zmienia to faktu,
                                  ze aktów dalej nie ma:(
                                  Jakby ktoś chciał dowiedzieć się czegoś o kancelarii lub bezpośrednio czegoś z
                                  kancelarii podaję namiary:
                                  Kancelaria Bieniek, Wróblewska
                                  Ratusz Bemowo
                                  tel. 665-62-49/51/55/58
    • Gość: Lokator B Odsetki IP: *.bphpbk.pl 31.03.05, 10:12
      Witam,
      czy ktoś z Was starał się o odsetki ustawowe za opóźnienie w oddaniu mieszkania.
      • Gość: Marcco Re: Odsetki IP: *.bphpbk.pl 31.03.05, 12:06
        witaj lokatorze z B
        widzę że mam sąsiada z tej samej roboty!
        zanotowałeś opóźnienie w oddaniu mieszkania? to akurat jeszcze się tu chyba nie
        zdarzało, za to termin aktów daje nam wszystkim zdrowo po nerwach...

        pozdro z towarowej
        • Gość: Lokator B Re: Odsetki IP: *.bphpbk.pl 31.03.05, 13:04
          Tak,
          jak najbardziej ostateczny termin był 30 września a oddano chyba 11
          października jakby nie było jest kilka dni co akurat mi się zwróci za
          ubezpieczenie kredytu a nie chce dorabiać pracodawcy :))))

          Pozdrawiam z Emilii
          • Gość: G 183 Re: Odsetki IP: *.devs.futuro.pl 01.04.05, 00:41
            Ciekawe czy odsetki też można egzekwować od opóźnienia dot. aktów notarialnych.
            Z umowy wynika że chyba tak. Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Pozdrawiam -
            G 183
            • Gość: radzixa1 Re: Odsetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:55
              ufff....mi udalo sie juz naklonic corpores do wyplaty odszkodowania z tytulu
              opoznien...no i coz- w sumie jestem zadowolony z opoznien, mimo kosztow jestem
              do przodu- zycze powodzenia innym ;)
              pozdro
              • Gość: JAREK69 Re: Odsetki IP: 212.160.117.* 01.04.05, 15:01
                a możesz po krótce napisac jak to zrobiłeś - taka instrukcja dla nas wszystkich
                Jarek
              • Gość: Pepe Re: Odsetki IP: *.citibank.com 05.04.05, 16:31
                Gratulacje!!!
                Prosze podpowiedz jak to sie robi? Chetnie wyrwe od nich pare zlotych....
                Daj znac jaka jest procedura. Bankowo wszyscy uderza w Corpores i moze w koncu
                Rzeszowianie sie jorgna ze cos w tym temacie jest nie tak.....
                • Gość: radzixa1 Re: Odsetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 18:44
                  to bylo pisane 1 kwietnia...
                  • Gość: Pepe Re: Odsetki IP: *.crowley.pl 05.04.05, 19:36
                    No to się załadowałem w bambuko ale dowcip - PRIMA!!! (ROTFL)
            • Gość: radzixa1 Re: Odsetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 15:17
              PRZYPOMINAM O SZCZEGOLNYM DNIU DZISIEJSZYM....
              POZDRO ;)
              • Gość: sp-lkh Re: Odsetki IP: 195.136.44.* 01.04.05, 16:42
                tia ..dzień szczególny ...
                • Gość: Aska woda IP: *.MAN.atcom.net.pl 05.04.05, 14:30
                  Witam wszytskich serdecznie.
                  Wyobrazcie sobie, ze wychodze dzisiaj ze smieciami ok. g. 8:40, a tu do naszego
                  bloku 183 podpiety jest jakis waz gumowy, przy pomocy ktorego jakis pan pod
                  sasiednia budowa czerpie sobie wode i cos tam rozrabia w tych "beczkach" do
                  betonu. Pomyslam - "skandal"! Jako, ze biuro Corporesu jeszcze bylo nieczynne,
                  Pan Porczak w Rzeszowie, do P.Kielbickiego tel. nie mialam, zadzwonilam szybko
                  do LOKUM i pytam grzecznie, jak to sie dzieje, ze ktos z "obok" ciagnie sobie
                  nasza WPOLNA wode, za ktora my wspolnie placimy i kto na to zezwolil?! Lokum
                  obiecalo zainterweniowac i tak tez zrobilo. Zadzwonilam do Lokum kontrolnie po
                  10 min i pytam, jak tam sytuacja. Dostalam odpowiedz, ze nakazano Corporesowi
                  odlaczyc waz natychmiast! Nie wiem, niestety, z jakim skutkiem. A Corpores,
                  wyobrazcie sobie, zezwolil komus z sasiedniej budowy podlaczyc sie do naszej
                  wody, zeby chlopak rozrabial beton na jakas wylewke! SKANDAL! Powtorze -
                  SKANDAL! I przypomne, ze to poszloby w nasze koszty. Jednak Pani z LOKUM
                  podziekowala za zwrocenie uwagi i poinformowala, ze jest to olicznikowane i ze
                  wszystkich sil bede chcialy obciazyc Corpores za ten licznik!
                  I mam pytanie - poniewaz ja "gora" przechodze bardzo rzadko (zazwyczaj laduje
                  na poziomie -2), czy zdarzyla sie juz wam taka sytuacja? Kto widzial i kiedy?
                  Przeciez to jest swinstwo ze strony Corporesu! Zlodzieje! Niech sie tamta
                  budowa do swojej wody podlaczy!
                  • Gość: sp-lkh Re: woda IP: 195.136.44.* 05.04.05, 16:00
                    oj , to mało fajnie. Przyznam, iż odnoszę wrazenie jakby nasz developer
                    zwyczajnie sie nie liczył z nami. I najlepiej byłoby abyśmy siedzieli cicho ..
                    Ale tak nie będzie i fajnie, ze jak coś takiego zauważamy to od razu
                    interweniujemy.
                    • Gość: Pepe Re: woda IP: *.crowley.pl 05.04.05, 19:33
                      A propos sasiedniej budowy jest jeszcze jedna kwestia na którą chciałbym
                      zwrócić uwagę. Nie wiem może się czepaim ale trawnik tj to co po nim zostalo po
                      manewrach kierowcow betoniarek jest zniszczony.
                      Nie wiem czy mam to zgłosić kierownikowi sąsiedniej budowy czy też
                      naszemu "Lokum"
                      Mam zamiar zaproponować sąsiadom zeby wzięli lopaty i ptzynajmniej tę
                      zniszczoną część porządnie skopali.
                      Mam też prośbę do kierowcow aby ten zakręt brali po nieco większym łuku :)
                      • Gość: Aska Re: woda IP: *.MAN.atcom.net.pl 06.04.05, 10:52
                        wg mnie powinnismy to zglosic LOKUM. Placimy im przeciez za to, ze dbaja o
                        nasze mienie, i to wcale nie malo forsy co miesiac. Jak slusznie zauwazyles,
                        musimy zwracac na takie rzeczy uwage. Byc moze jest cos jeszcze, co powinnismy
                        poruszyc? A propos wczorajszego gumowego weza - moj maz powiedzial, ze 15 minut
                        pozniez waz byl odlaczony. Czyli jednak mozna cos zrobic. I przekonajmy sie do
                        tego, ze mamy przeciez reprezentantow w osobach PAN z LOKUM, bo nasza WSPOLNOTA
                        jeszcze nie istnieje
                        • Gość: sp-lkh Pomysł IP: 195.136.44.* 06.04.05, 10:54
                          Tak mi przysżło dziś do głowy, że może napiszemy pismo w wnioskiem o
                          odszkodowania zawiązane z rażącym opóxnieniem otrzymaniem aktów własności.
                          Kązdy kiedy indziej odbierał mieszkanie i ma tez rózne terminy, niemniej chyba
                          już wszyscy maja przewaloną datę otrzymania aktów.
                          Ja w maju mam do zapłacenia kolejną kwote za ubezpiecznie kredytu i mam w
                          planie aby to Corpo to zapłacił. Ale gadki z panem Darkiem sa bez sensu, myśle
                          że trzeba to załatwic pismem.
                          • Gość: s Re: Pomysł IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 06.04.05, 11:33
                            Mocna rzecz, nie ma jak pisma. Tyle że oni je wyrzucają do kosza.
                            Firma Corpores nie odpowiada na pisma z zażaleniami i wątpliwościami szanownych
                            klientów ponieważ jest ich za wiele. I mogą być użyte przeciw firmie.
                            Fala niezadowolenia rośnie.
                            szybko spławiony (no powiedzmy po 3 miesiącach)
                            pozdrawiam
                      • Gość: mieszkanka z B Re: woda IP: 81.210.86.* 06.04.05, 12:44
                        Rozjeżdżony trawnik to jeszcze nic w porównaniu z tym jak "nasze" podwórkowe
                        dzieci radzą sobie z tym co ładne i nowe. Jak tak dalej pójdzie, to pod czujnym
                        okiem mam, poprzenoszą wszystkie kamyczki spod budynków do piaskownicy,
                        porzbijają płytki albo co gorzej któreś z nich przedziurawi sobie brzuszek
                        podczas przechodzenia przez ogrodzenie lub furtkę.
                        Jeśli chodzi o piaskownicę to nie bardzo mnie obchodzi że jakieś dziecko
                        rozbije sobie główkę o swój wcześniej dostraczony w asyście mamy kamyczek ale
                        co do trawników to nie jest mi obojętne, że są one notorycznie deptane. Pragnę
                        przypomnieć mamom, tatom, babciom i nianiom, że trawnik na podwórku należy do
                        WSZYSTKICH mieszkańców naszego osiedla, a trawka służąca do zabawy na niej
                        znajduje się w pobliskim Lasku Bemowskim. Tylko kultura nie pozwala krzyknąć z
                        okna i zwrócić uwagi dziecku, które dewastuje otoczenie,a mama pochlonięta jest
                        lekturą. Ktoś powie, że to bzdurny problem, bo co takie małe dziecko może
                        zniszczyć. Pamiętajmy jednak, że małe dziecko mały kłopot, duże dziecko duży
                        kłopot. A przecież te dzieci będą rosły. I wtedy zaczniemy je
                        wychowywać ???????
                        • Gość: sp-lkh hmmm IP: 195.136.44.* 06.04.05, 12:49
                          ja tam uważam ,ze nie ma jak jednak napisac pismo i nie mam zamiaru rezygnowac.
                          Nie chce się kłócić, tylko wykorzystać to co mam napisane w umowie.
                          Dowiedziałem się że Aster wystąpiło o zgode na ułożenie swoich światłowodów,
                          maja iśc jakoś miedzy nami a TBS , więc jednak cos idzie ku lepszemu. jednak
                          warto było napisac do nich.
                          • Gość: M. płotki na trawniku IP: *.lazurowa.waw.pl / *.crowley.pl 06.04.05, 14:00
                            może warto zakupić płotki zabezpieczające trawnik (40-50 centymetrowe) żeby
                            dzieci po nim nie biegały? przy okazji pieski nie będą się załatwiać.
                            • Gość: ika trawniki IP: *.crowley.pl 06.04.05, 22:03
                              No bez przesady!Typowe podejście Polaków,że trawa nie może być deptana...
                              ps.zanim mnie zakrzyczycie dodam,ze dzieci na razie nie mam,więc nie bronię
                              dzieci swoich lecz dzieci w ogóle
                              • Gość: mieszkanka z B Re: trawniki IP: *.crowley.pl 07.04.05, 23:25
                                Droga Iko trawa owszem może być deptana tylko nie każda i nie w każdym miejscu.
                                Na naszym placyku nie ma jej znowu tak dużo i wolę oglądać ją niż wydeptane
                                klepicho. Jeśli sadzisz inaczej to gratuluję gustu i poczucia
                                estetyki.Zapewniam Cię, że na Fortach Blizne jest jej bardzo dużo, a i dziecko
                                będzie zadowolone z przestrzeni i nieskrępowanego miejsca do zabawy. Co do
                                śmieci i petów, kóre zaczynają królować na naszym osiedlu no cóż, to efekt
                                pobłażliwości rodziców, którzy kiedyś pozwolili swoim pociechom na zbyt wiele.
                                Może dlatego lepiej "dmuchać na zimne".
                                • Gość: wkurzony lokator Re: trawniki IP: *.crowley.pl 07.04.05, 23:31
                                  A moja wentylacja jak zwykle w czasie weekendu przestała działać.Drogi
                                  Corporesie to już przesada. Ta tradycja wyłączania jej na każde dni wolne nie
                                  podoba mi się. Odszukaj rachunki, ja za nią też zapłaciłem.
                                • Gość: radzixa1 Re: trawniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 18:28
                                  w sumie gdyby tak puscic wiecej pieskow na trawniki, ilosc obesranych miejsc
                                  zwiekszylaby sie znacznie co skutecznie zniecheciloby te bezczelne, zlosliwe,
                                  kilkuletnie dzieciaki do deptania naszych trawnikow ;)
                                  pozdrowionka!!
                                  ps. jak bede mial dzieci to obiecuje , ze bede je wyprowadzal na smyczy poza
                                  nasz obiety ochrona teren
                              • Gość: BABCIA KLOZETOWA Re: trawniki IP: *.crowley.pl 19.05.05, 11:59
                                Co wy wieta o kupie a pies też człowiek!!!!!!!1
                            • Gość: H.M. Re: płotki na trawniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 00:16
                              Chyba niektórzy nie mają czym sie zajmowac jak tylko wygladaniem ile to dzieci
                              chodzi po trawniku i co dokladnie tam robią... Tak jakby plotek rozwiazal
                              sprawe (oj, z pewnoscia).
                              Zajmuję się dzieckiem i bardzo często jestem na osiedlowej piaskownicy. Uwazam
                              wiec, ze niepotrzebnie sie to wyolbrzymia, bo problem tak naprawde nie istnieje.
                              Problemem sa natomiast m.in.: smieci wyrzucane do kosza kolo przystanku
                              (zamiast do konteneru), pety lezace w conajmniej dziwnych miejscach (takze na
                              piaskownicy i w doniczce na klatce), niedomknieta furtka/drzwi do klatki.
                          • Gość: MArcin Re: hmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 07:26
                            Bardzo chętnie przyłączę się do napisania pisma w sprawie odszkodowania za
                            opóźnienie w podpisaniu aktów notarialnych. Też mam w maju zapłacić
                            ubezpieczenie kredytu. I to za cały rok z góry.
                            Proszę o kontakt: marcin.lech@profitenglish.pl, ew. osobiście A/20
                            MArcin A20.
                            • Gość: Bono Re: pismo IP: 212.160.138.* 07.04.05, 08:52
                              OK. Ja też przyjdę i się pod tym pismem podpiszę, a później chętnie będę przy
                              wręczaniu pisemka.
                              • Gość: sp-lkh zawalidroga IP: 195.136.44.* 07.04.05, 09:52
                                Moi drodzy , zapewne zauwazyliście samochód w stanie rozpadu stojacy na
                                parkingu koło smietnika. Wygląda no to, że jego własciciel swoje auto spisał na
                                straty - bo stoi juz tam bardzo długo. bardzo prosze własciciela aby zrobił coś
                                z tym wątpliwej urody eksponatem rdzewiejącym pod naszymi oknami.
                                • Gość: Kasia Re: zawalidroga IP: *.mpips.gov.pl 07.04.05, 10:59
                                  My już rozważaliśmy kwestię powiadamienia policji o porzuconym wraku ale
                                  myślelismy, że jak stopnieją lody to ktoś go uruchomi i odjedzie. Z tego co
                                  słyszałam policja od dnia złoszenia czeka 30 dni a poźniej holuje "zgubę" na
                                  jakis parking. Chyba najwyższa pora się tym zgłoszeniem zająć....a może powinny
                                  się tym zająć Panie z Lokum?
                                  • Gość: Pepe Re: zawalidroga IP: *.crowley.pl 13.04.05, 23:05
                                    Kasia

                                    Pytanie brzmi czy ktos juz to zglosil na policje czy gdziekolwiek czy nie bo
                                    nie wiem czy mam ta sprawe zglosic?
                                    Jesli nikt to zapytam sie co oni konkretnie z tym rupieciem moga zrobic w koncu
                                    do cholery po to sa!
                                    • Gość: sp-lkh Re: zawalidroga IP: 195.136.44.* 14.04.05, 09:58
                                      sprawa została zgłoszona do Straży Miejskiej wczoraj
                                      • Gość: aska markiza IP: *.MAN.atcom.net.pl 14.04.05, 11:20
                                        a propos auta - moj maz stawia od kilku miesiecy na to, ze samochod jest
                                        kradziony i porzucony. Zobaczymy.
                                        I mam jeszcze pytanie - robi sie coraz cieplej i jasniej, na balkonie brak nam
                                        daszku, slonce (na razie pieknie, potem bedzie ukrop) zalewa pokoj. Chcemy
                                        zalozyc markize zewnetrzna. Czy to wymaga jakiejs zgody czy zamawiamy, spece
                                        montuja i juz?
                                        • Gość: Kasia Re: markiza IP: *.mps.gov.pl 14.04.05, 12:47
                                          Też się nad tym zastanawiamy. Myślę, że trzeba pytanie zadać C. i mam nadzieje,
                                          że nie będą robić problemów. A czy macie może już upatrzony sklep w którym
                                          chcielibyście markizę zamówić bądź zakupić?
                                          • Gość: aska Re: markiza IP: *.MAN.atcom.net.pl 14.04.05, 13:21
                                            a ja wlasnie strasznie nie chce pytac C. Bo niby dlaczego? Oni nas o nic nie
                                            pytaja - tablica, woda, drzwi... Tylko nie jestem pewna, czy to wlasnie oni nie
                                            powinni faktycznie wyrazic na to zgody. Sama nie wiem. Moze ktos bardziej od
                                            nas jest zorientowany?
                                            Ofert na rynku jest mnostwo, wizytowek w szufladzie tez... Mamy jednak
                                            znajomych, ktorzy maja markize juz od kilku lat - nie psuje sie, mechanizm
                                            dziala jak nalezy-zachwalaja. I pewnie zdecydujemy sie na te sama firme, bo juz
                                            wyprobowana. Znajde telefon i przekaze na forum. Poczekacie, az przetestujemy
                                            swoja? Fajnie - poznamy sie po markizach!
                                            PS nasz znajomy z innego kraju bardzo sie nasmiewa, ze nie znamy sasiadow
                                            osobiscie, tylko piszemy sobie na forum do siebie :)
                                            • Gość: Kasia Re: markiza IP: *.mpips.gov.pl 14.04.05, 13:49
                                              bedziemy wdzięczni za namiary na tych ludzi:)zawsze to już ktoś sprawdzony...:)
                                            • Gość: fild wiklina na balkon ? IP: 213.135.35.* 18.04.05, 11:19
                                              Drodzy sąsiedzi internauci.
                                              Zauważyłem, że część z was "zabudowała" przeźroczyste barierki swoich balkonów
                                              czymś, co z daleka przypomina wiklinę ale nie jestem pewien. Uważam, że wygląda
                                              to estetycznie i jednocześnie jest praktycze. W trosce o to, aby nasze balkony
                                              nie przypominały kolorowych jarmarków mam pytanie: co to jest i gdzie można to
                                              nabyć? Z góry dziękuję.
                                              • Gość: Kasia Re: wiklina na balkon ? IP: *.mpips.gov.pl 18.04.05, 11:36
                                                my znaleźlismy te taśmy wiklinowe w Leroy Merlin - wymiary 100/300 koszt około
                                                46 zł - schodzą podobno jak ciepłe bułeczki. Wyglądają fajnie no i balkonik
                                                jakiś taki bardziej przytulny się zrobił:)
                                            • Gość: W-P Re: markiza, my się znamy IP: *.lazurowa.waw.pl / *.crowley.pl 18.04.05, 22:18
                                              My znamy swoich sasiadów. My mam na myśli klatkę nr 2 w bloku 183. Prawie
                                              wszyscy mamy do siebie numery telefonów i znamy się osobiście. Jest to efekt
                                              spotkań które były reakcją na włamania do mieszkań w bloku nr 181. Teraz wiemy
                                              jak ktoś wchodzi do klatki: kim jest, rozmawiamy ze sobą i spotykamy się. Jest
                                              naprawdę miło. Pomagamy sobie np: pilnując sobie mieszkań na wzajem, podlewamy
                                              kwiaty czy co tam... (np.kota). Może i inni by też tak spróbowali.
                                              Takie numery telefonów przydają się wtedy gdy niespodziewanie cieknie nam woda
                                              z góry, a jest środek dnia i nikogo nie ma w mieszkaniu u sąsiadów, lub gdy
                                              widzimy jak sąsiad który wprowadził się miesiąc temu właśnie się wyprowadz, a
                                              właściwie to jego telewizor, sprzęt itp.
                                              Oby to nie nas wyprowadzano, a moja sąsiadka która to widzi nie ma gdzie
                                              zadzwonić, (na policję raczej trudno jak nie ma się pewności, no i kwestia
                                              dodzwonienia się)
                                              Pozdrawiamy wszystkich sąsiadów tych których znamy i tych nieznajomych

                                              W-P
                                        • Gość: Jacek Bom Re: markiza IP: *.crowley.pl 16.04.05, 20:39
                                          a ja stawiam na Tolka Banana...
                                      • Gość: Jacek Bom Re: zawalidroga IP: *.crowley.pl 19.04.05, 13:38
                                        Gratuluję pomysłowości sąsiadom! Spuszczenie powietrza, lub przebicie koła to
                                        strzał w dziesiątkę! Teraz to już na 100% Straż Miejska usunie grata. Wybicie
                                        kolejnej szyby doda jeszcze trochę dramatyzmu...
                                        • Gość: MArcin Re: zawalidroga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 09:43
                                          E tam. Powietrza w kole nie ma w tym aucie co najmniej od jesieni.
                                          Pozdrawiam, MArcin.
                                          • Gość: notarakt Re: zawalidroga IP: *.crowley.pl 20.04.05, 20:54
                                            Identycznie jest z tą wybitą szybą w samochodzie. Oj, spostrzegawczych mamy
                                            sąsiadów ...
                                            Mam jednak nieco ciekawsze wieści. Ruszyła się sprawa przekazania działek.
                                            Całość zagadnienia była znacznie skomplikowana, ale w końcu władze przystąpiły
                                            do sporządzania niezbędnych dokumentów. Opóźnienia spowodowane były między
                                            innymi koniecznością zapewnienia mieszkania rodzinie, która mieszkała - przed
                                            rozpoczęciem budowy - w domku położonym na jednej z działek. Mam nadzieję, że w
                                            końcu uda się załatwić pozostałe formalności i będziemy mogli przed wakacjami
                                            podpisać akty notarialne. Pozdrawiam
                                          • Gość: Pepe Re: zawalidroga IP: *.crowley.pl 21.04.05, 00:26
                                            A poza tym jest jeszcze "sasiedzki okienny monitoring" hi hi hi tak wiec nikt
                                            nic juz wiecej nic nie wybije ani nie spusci hi hi hi
                                            • Gość: Marta Re: ulga odsetkowa IP: *.devs.futuro.pl 21.04.05, 21:01
                                              Witam Wszystkich Sąsiadów,

                                              Czy może ktoś wie czy można skorzystać z ulgi odsetkowej od kredytu
                                              zaciągniętego na zakup mieszkania mimo braku aktu notarialnego?

                                              Pozdrawiam - Marta
                                              • Gość: MArcin Re: ulga odsetkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 09:59
                                                Wg. mojej wiedzy do skorzystania z ulgi odsetkowej niezbędna jest własnośc
                                                lokalu w formie aktu notarialnego. Możemy natomiast skorzystać z dużo
                                                korzystniejszej ulgi remontowej, gdyż uprawnia do tego jedynie prawo do lokalu,
                                                jakim jest np. umowa przedwstępna zakupu lokalu.
                                                Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych mowi na temat ulgi odstetkowej:

                                                Art. 26b. 1. Od podstawy obliczenia podatku, ustalonej zgodnie z art. 26 ust.
                                                1, odlicza się, z zastrzeżeniem ust. 2-4, faktycznie poniesione w roku
                                                podatkowym wydatki na spłatę odsetek od kredytu (pożyczki) udzielonego
                                                podatnikowi, o którym mowa w art. 3 ust. 1, na sfinansowanie inwestycji mającej
                                                na celu zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych, związanej z:
                                                (...)
                                                3) zakupem nowo wybudowanego budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego w
                                                takim budynku od gminy albo od osoby, która wybudowała ten budynek w
                                                wykonywaniu działalności gospodarczej,
                                                (...)
                                                2. Odliczenie, o którym mowa w ust. 1, stosuje się, jeżeli:
                                                (...)
                                                4) inwestycja wymieniona w ust. 1 dotyczy budynku mieszkalnego lub lokalu
                                                mieszkalnego, którego budowa została zakończona nie wcześniej niż w 2002 r., a
                                                ponadto w przypadku inwestycji:
                                                (...)
                                                b) o których mowa w ust. 1 pkt 2 albo pkt 3 - została zawarta umowa o
                                                ustanowieniu spółdzielczego własnościowego lub lokatorskiego prawa do lokalu
                                                mieszkalnego albo umowa w formie aktu notarialnego o ustanowieniu odrębnej
                                                własności lokalu mieszkalnego, o przeniesieniu na podatnika własności budynku
                                                mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego, której jedną ze stron jest podatnik,

                                                Serdecznie pozdrawiam sąsiadów
                                                MArcin
                                                • Gość: M Re: ulga odsetkowa IP: *.devs.futuro.pl 23.04.05, 22:04
                                                  Marcin, bardzo dziękuję za podpowiedź. Z przedtawionych poniżej przepisów
                                                  wynika, że mieszkańcy Lazurowej 181 oraz 183 nie mogą skorzystać z ulgi
                                                  odsetkowej i zapłaconych w 2004 roku odsetek już raczej nie odliczą od dochodu.
                                                  Niestety ewidentną winę ponosi firma Corpores, która nie zapewniła nam na czas
                                                  aktów notarialnych.

                                                  Marta
                                                  • Gość: sp-lkh Re: ulga odsetkowa IP: 195.136.44.* 24.04.05, 20:27
                                                    dokładnie tak !
                                                    Kiedy zapytałem w biurze czy Corp.poczuwa sie do odpowiedzialności zostałem
                                                    zbyty. na pytanie o zwrot kwaot za płacenie ubezpiecznie kredytu usdłyszałem,
                                                    że fakt iż kupowaliśy mieszkania na kredyt to nasza sprawa. Paranoja. We wtorek
                                                    ide do radcy prawnego z umową i poprosze go o wiązącą opinię. Jeśli okaze sie
                                                    że nalezy mi sie odszkodowanie, natychmiast smarują pismo do Corporesu i nie
                                                    mam zamiaru odpuścić , bo to juz jawne przeginaie. Nie mój problem, ani nikogo
                                                    z lokatorów iż forma sobie nie poradziła na czas. Ciekawe czy ktoś planuje
                                                    zrobic tak samo ?
                                                  • Gość: ika Odsetki IP: *.crowley.pl 24.04.05, 22:16
                                                    Proszę,pomóżcie! Którego dnia października C. oficjalnie oddał nasze budynki?
                                                  • Gość: R33 Re: Odsetki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 08:52
                                                    wydaje mi się, że 11 pażdziernika, ale podpytaj u Pań w lokum
                                                  • Gość: Bono ulga odsetkowa!? remontowa IP: *.crowley.pl 25.04.05, 18:03
                                                    Witajcie. Faktycznie wychodzi na to, ze nie mając aktów notarialnych nie możemy
                                                    odliczyć odsetek od zapłaconego kredytu od dochodu. Co więcej wątpiliwe jest
                                                    również wykorzystanie ulgi remontowej. Zakup materiałów i usługna wykończenie
                                                    noewgo mieszkania to przeciez nie jest modernizaja ani remont. Sam juz nie wiem
                                                    jak to rozliczyć. Może ktoś z was już sie z tym uporał??? prosze o podpowiedź.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Bono Re: ulga odsetkowa IP: *.crowley.pl 25.04.05, 18:08
                                                    wszystko na to wskazuje, ze nie mając aktów notarialnych nie mozemy skorzystać
                                                    z ulgi odsetkowej. Jesli chodzi o ulgę remontową to tez mam pewne wątpliwości,
                                                    bo jak zakwalifikować zakup materałów na wykończenie nowego nieszkania jako
                                                    modernizację lub remont??? Może ktoś już poradził sobie z rozliczeniem za
                                                    2004r. Czekam na podpowiedź. Pozdrawiam.
                                                  • Gość: sp-lkh Re: ulga odsetkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 19:47
                                                    z remontowej można. Można z niej korzystac nawet weynajmujac mieszkanie od
                                                    kogos , majac umow`e. My mamy umoowe z developerem i mozna w najgorzym
                                                    przypadku traktować jako wynajmowanie od Corporesu choc to paranoja. Tsk czy
                                                    inaczej z remontowej można korzystać na pewno.
                                                  • Gość: Magda Re: ulga odsetkowa IP: *.k.mcnet.pl 26.04.05, 09:33
                                                    Z odsetkowej tez skorzystamy, tylko że dopiero za 2005 rok (o ile oczywiście w
                                                    2005 roku podpiszemy akty :-))Ulga odsetkowa za niewykorzystany rok nie
                                                    przepada, po prostu zaczyna się ją później odliczać. Bo mamy do odliczenia
                                                    konkretną kwotę - odsetki od kredytu o jakiejs tam wysokosci (nie pamiętam -
                                                    170 tys zl???) i odliczamy ją do skutku, czyli do wyczerpania limitu.
                                                    Boli tylko to, że za 2004 rok trzeba zapłacić podatek bez odliczenia...

                                                    Jeśli chodzi o ulgę remontową, to najlepiej brać rachunki na gotowe mieszkanie
                                                    (jeśli np jest się zameldowanym u rodziców), bo wtedy nie ma dyskusji czy to
                                                    był remont czy wykończenie. Ale urzedy skarbowe nie są takie skrupulatne akurat
                                                    przy tej uldze, wszyscy moi znajomi odliczali sobie koszty wykończenia
                                                    mieszkania i było OK.
                                                  • Gość: B Re: ulga odsetkowa IP: *.bphpbk.pl 26.04.05, 09:34
                                                    Własnie zakonczylem rozmowe z pania z US. Odsetki mozna odliczyc jesli
                                                    inwestycja zostala zakonczona w 2004. Akt notarialny nie jest potrzebny,
                                                    wystarczy faktura na zakup mieszkania.
                                                  • Gość: Bono Re: ulga odsetkowa IP: 212.160.138.* 26.04.05, 14:05
                                                    Szkoda, że nie masz tego na piśmie. A w którym US będziesz składał PIT? Bo ja
                                                    byłem wczoraj w US dla Bemowa i Pani powiedizał mi, że tylko i wyłacznie akt
                                                    notarialny uprawnia do skorzystania z ulgi odsetkowej...
                                                  • Gość: Grzegorz Re: ulga odsetkowa IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.05, 22:31
                                                    Jeśli chodzi o ulgę odsetkową to ewdług US Bemowo nie można z niej skorzystać
                                                    do momentu uzyskania aktu notarialnego. Co do ulgi remontowej to według US
                                                    Bemowo można w niej uwzględnić faktury wystawione od momentu ponoszenia opłat
                                                    czynszowych. Ta kwestia jest niejasna. Zamierzam wystąpić przeciwko firmie C do
                                                    sądu. Będę się domagać karnych odsetek za późnienie w oddaniu budynku,
                                                    opóźnienia dot. aktu notarialnego i braku możliwości skorzystania w tym roku z
                                                    ulgi odsetkowej oraz konieczności dodatkowego ubezpieczenia kredytu. Wybieram
                                                    się w tej sprawie do prawnika. Może ktoś ma ochotę powALCZYĆ Z C? Jeśli tak to
                                                    możemy wspólnie coś zdziałać.

                                                    Pozdrawiam - Grzegorz
                                                  • Gość: Bono Re: ulga odsetkowa IP: 212.160.138.* 27.04.05, 08:34
                                                    Nie no jestem w szoku!!! jeśli chodzi o ulgę remontowo-modernizacyjną. Oznacza
                                                    to, że wszyscy, którzy odebrali swoje mieszkania wcześniej (np w kwietniu,
                                                    czerwcu) i zaczeli je wykańczać, nie będą mogli uwzglednic tych materiałów,
                                                    gdyż czynsz zaczeliśmy płacić dopiero od października. Beznadzieja!!!
                                                  • Gość: Oskar Re: ulga odsetkowa IP: 212.160.172.* 27.04.05, 17:13
                                                    Z tego, co wiem, w uldze remontowej istotny jest „tytuł prawny do lokalu”
                                                    zzyli moment od którego wg US możemy odliczać wydatki. Różna jest interpretacja
                                                    tytułu prawnego przez poszczególne US. Od liberalnego, czyli uznania za ten
                                                    tytuł umowy przedwstępnej, przez protokół odbioru mieszkania, ponoszenia opłat,
                                                    czy odebrania budynku przez gmine do wymogu aktu notarialnego. Słyszałem że US
                                                    Bemowo słynie z rygoryzmu nie tylko w tej kwestii. Ale zawsze można się od
                                                    decyzji odwołać.
                                                  • Gość: Bono Re: ulga odsetkowa i remontowa IP: *.crowley.pl 27.04.05, 19:57
                                                    Tak, to prawda. dwa dni poświęciłem na wyjaśnienie tych kwestii. Przy uldze
                                                    odsetkowej absolutnie musi byc akt notarialny. tak więc miejmy nadzieję, że za
                                                    2005r. dopiero odliczymy odsedki od dochodu. Natomiast w przypadku ulgi
                                                    modernizacyjnej (remontowej) znalazłem na stronach ministerstwa finansów kilka
                                                    różnych interpretacji, począwszy od protokołu przekazania lokalu poprzez moment
                                                    oddania budynku do uzytku aż do aktów notarialnych. W naszym przypadku, są to
                                                    trzy różne terminy: w czerwcu odebraliśmy mieszkanie do wykończenia-protokół
                                                    przekazania lokalu (w którym jasno widnieje zapis "niniejszy protokół nie
                                                    stanowi podstawy do uzytkowania-zamieszkania lokalu"). Dopiero w październiku
                                                    Urząd Gminy wydał pozwolenie na uzytkowanie budynków, dające mozliwośc
                                                    zameldowania się (do dego czasu to już zakupiłem większośc materiałów
                                                    wykończeniowych). Aktów notarialnych nie mamy do tej pory. w związku z
                                                    powyzszym nie mając wiążącej PISEMNEJ interpretacji US w swojej sprawie za
                                                    2004r. nie dokonam żadnych odliczeń. Po części jest tu trochę mojej winy, gdyz
                                                    mogłem dużo wcześniej wystąpić z pisemnym zapytaniem do US w tej kwestii.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: M. Re: ulga odsetkowa i remontowa IP: *.crowley.pl 27.04.05, 22:26
                                                    Ja już sie rozliczyłam korzystając z ulgi modernizacyjnej i pieniądze równiez
                                                    już otrzymałam. Skoro pieniązki otrzymałam żadnych problemów nie było.
                                                  • Gość: MArcin Re: ulga odsetkowa i remontowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 10:54
                                                    To, że podatek został zwrócony na podstawie ulgi remontowej nie oznacza, że
                                                    nie "było żadnych problemów". Do urzędu skarbowego składamy przecież jedynie
                                                    PIT a nie informacje jaki jest tytuł prawny do lokalu. "Problemy" mogą się
                                                    pojawić w przypadku kontroli, do czego urząd ma prawo przez 5 lat.
                                                    Pozdrawiam, MArcin.
                                                  • Gość: M. Re: ulga odsetkowa i remontowa IP: *.crowley.pl 28.04.05, 12:02
                                                    Oczywiście masz rację, ale mam znajoma w kontroli w naszym urzędzie, która
                                                    powiedziała mi, że moge korzystać z tej ulgi bez aktu.Oczywiście najlepiej mieć
                                                    to na papierku, wiadomo....... co urzędnik to inna interpretacja - niestety.
                                                  • Gość: sp-lkh Re: ulga odsetkowa i remontowa IP: 195.136.44.* 28.04.05, 14:06
                                                    Kochani , odliczamy remontowa bez problemu. Nie ma co bić piany. ja byłem w US
                                                    pokaząłem rachunki, umowe i nie było zadnych problemów. Inna sparwa iż mój US
                                                    jest w Gdyni, może tam sa bardziej wyrozumiali :-)
                                                    Czy zauwazyliście iż Policja lubi nasz osiedlowy parking przy śmietniku .
                                                    Czesto robia sobie tam free time !
                                                    A zawalidroga stoi nadal ...A developer ...ja nie wierze już w te ich akty
                                                    notarialne.
                                                  • Gość: MArcin Re: ulga odsetkowa i remontowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 14:44
                                                    Nasze akty notarialne. Nasze.
                                                  • Gość: Marcco zawalidroga alive ! IP: *.bphpbk.pl 28.04.05, 15:07
                                                    free time przy śmietniku ! ha ha no cóż, każdemu wedle potrzeb.. dobre!
                                                    a co do zawalidrogi oczom dzis z rana nie wierzyłem jak odwieczny poranny widok
                                                    z okna zaburzyły mi otwarte drzwi do rzeczonej limuzyny.. żadnej pomyłki proszę
                                                    Sąsiedztwa!! były otwarte i zaraz jakiś misiu podszedł i zamknął na klucz i był
                                                    zaczął się oddalać kiedy rozpocząłem bieg do okna by coś krzyknąć, nie wiem,
                                                    może bluzgnąć, zapłakać czy flagę wywiesić, no cokolwiek.. ale czasu mi
                                                    starczyło na walnięcie doniczką w dół... i qrde, nie trafiłem.. gdzie się
                                                    człowiek śpieszy tam się złomiarz cieszy.....
                                                  • Gość: radzixa1 Re: zawalidroga alive ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 18:24
                                                    pragne oglosic Szanownym Sasiadom, iz rzeczony cud niemieckiej technologii
                                                    zostal nabyty droga kupna przez mojego kolege z pracy wczesna pora dnia
                                                    dzisiejszego. Sprzet postoi jeszcze prawdopodobnie do konca tego tygodnia w
                                                    celu wykonania niezbednych modyfikacji technicznych... auto po przerobkach
                                                    bedzie przygotowywane do wyscigow na 1/4 mili... Drodzy sasiedzi jedno jest
                                                    pewne, auto jest z piekla rodem, ryk silnika tego niemieckiego potwora jest
                                                    przecudowny- pojezdzilem, do teraz nie moge sie otrzasnac z wrazenia!!!
                                                    P O Z D R A W I A M ! ! !
                                                  • Gość: Marcco Re: zawalidroga alive ! IP: *.bphpbk.pl 22.07.05, 10:05
                                                    wszystko fajnie ale niech sobie ryczy gdzie indziej, najlepiej na lotniskach
                                                    podczas startów, my poki co mamy ryczenia az nadto.. powinnismy chyba
                                                    zawnioskowac o spiacych policjantow na tej naszej drodze bo to rozpedzanie na
                                                    30 metrach mnie juz tak wkurza ze...
                                                  • Gość: radzixa1 Re: zawalidroga alive ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 10:58
                                                    jak na razie dziury w drodze skutecznie zastepuja spiacych policjantow-
                                                    rozwiniecie predkosci >30km/h grozi pozostawieniem podwozia w okolicach budowy
                                                    ronsona...
                                                  • Gość: Ronsonmaniak Re: zawalidroga alive ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 11:42
                                                    Co macie do ronsona?
                                                    :)
                                                  • Gość: sp-lkh Re: zawalidroga alive ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 17:29
                                                    Nic nie mamy , tylko kiepsko sie mieszka w takim bałaganie , jaki Ronson
                                                    zafundowal nam pod oknami. Droga to jedno wielkie bagno, dziury gigantyczne i
                                                    jeszcze często droga rano jest zastawiona ciezarówkami. i tak to już trwa ponad
                                                    pól roku. lekka przesada prawda ?
                                                  • Gość: Ronsonmaniak Re: zawalidroga alive ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 19:27
                                                    To dobrze , że nic nie macie do ronsona!
                                                    Apropos drogi:
                                                    I bedzie tak 1,5 roku-tyle bedzie trwała budowa jeszcze-bedziemy mieli wielkie
                                                    dziury i bedzie trzeba jezdzic 15km/h.
                                                    Nie wiem czy to prawda, drogę ma wyremontować gmina, więc poczekamy jeszcze
                                                    dłużej:(
                                                  • Gość: M Re: zawalidroga alive ! IP: *.crowley.pl 24.07.05, 22:01
                                                    Ronson Ok! osiedle ładne i przyjemne. Tylko szkoda kolejnego drzewa, które
                                                    umiera... Tak niby przypadkiem i samo...
                                                  • Gość: mieszkanka A Re: ulga odsetkowa IP: *.dialup.telenergo.pl 26.04.05, 09:53
                                                    W temacie odliczenia ulgi odsetkowej - to można ją odpisać, bo wystarczy tylko
                                                    pozwolenie na zasiedlenie. Ja już skorzystałam i dostałam zwrot z urzędu
                                                    skarbowego. Natomiast HaziK D. bardzo się myli mówiąc że ponoszone przez nas
                                                    straty finansowe np. ubezpieczenie kredytu (z powodu braku aktu notarialnego)to
                                                    nasz problem. Nie prawda. To jest konkretna strata finansowa i na to jest
                                                    artykuł w kodeksie cywilnym. Jakby nie liczyć obiecany termin (wg umowy - 6
                                                    miesięcy) od otrzymania kluczy (ja dostałam w marcu 2004r) czy pół roku od
                                                    oddania budynku do zasiedlenia (październik 2004r)oba te terminy corpores
                                                    zlekceważył. W październiku 2005 roku kończy się roczny okres zarządzania
                                                    nieruchomością przez corpores. A jak do tego czasu nie będzie aktów
                                                    notarialnych? To co wtedy!!!!!
                                                    Proponuję rozejrzeć się za dobrym prawnikiem od spraw mieszkaniowych i prawa
                                                    lokatorskiego bo ja mam wrażenie, że corpores szykuje jakieś świństwo.
                                                    Dotychczasowa działalność tej firmy nie budzi zaufania.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Marcco akty xxxxx IP: *.bphpbk.pl 26.04.05, 11:13
                                                    rozmawialem ostatnio z Panem D Hazikiem i wynika ze nowy termin na podpisanie
                                                    aktow to maj/czerwiec.. podobno tuz po dlugim lykendzie ma byc sfinalizowana
                                                    kwestia zakupu pozostalych dzialek bedacych poki co w uzyczeniu od gminy, ten
                                                    termin jest ponoc z gmina juz ustalony choc dnia i godziny nie ma konkret
                                                    podanej.. po dokonaniu zakupu i rozliczenia (w ramach tego chyba lokale dla
                                                    gminy) bedzie mozna dokonac w koncu tego scalenia wszystkich dzialek i
                                                    podpisywac akty na poszczegolne lokale.. tyle teoria, zobaczymy jaka bedzie
                                                    praktyka
                                                    pozdro
                                                  • mp23 Pytanie 26.04.05, 12:48
                                                    Witam wszystkich,
                                                    czy możecie mi napisać jaka jest stawka czynszu (łącznie z zaliczkami na co i
                                                    cwu) na Waszym osiedlu?
                                                    Zastanawiam się nad zakupem mieszkania w Corporesie, stąd pytanie.

                                                    Z góry dziekuję za odpowiedź.
                                                  • Gość: mmx Re: Pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 13:19
                                                    Witam,
                                                    Np. u mnie jest to 345 zł za 65 m2. W tym opłaty licznikowe, rozliczane co 3
                                                    miesiące, po czym następuje korekta, zwrot lub dopłata. Jak dotąd mam zwroty.
                                                  • mp23 Re: Pytanie 26.04.05, 13:29
                                                    To nie jest jeszcze tak źle.
                                                    Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.

                                                    Pozdrawiam
                                                    i życzę w końcu podpisania tych aktów!
                                                  • Gość: Bono Re: ulga odsetkowa IP: 212.160.138.* 26.04.05, 13:38
                                                    Poniżej przytaczam interpretację Ministerstwa Finansów z 2004r. w sprawie ulgi
                                                    odsetkowej. Wynika z niej, iż jednak akt notarialny musi być. Nieaktualna jest
                                                    jednak interpretacja dotycząca 3 letniego okresu budowy lokalu - zawarta
                                                    poniżej, gdyż ten warunek dotyczy wyłacznie inwestorów indywidualnych. W
                                                    przypadku zakupu od developera 3 letni okres jest spełniony.

                                                    Jeśli już się mieszkanko z A rozliczyłaś i dostałaś zwrot, to może masz też
                                                    interpretację prawną mówiącą o tym, iż do odliczenia ulgi odsetkowej wystarczy
                                                    umowa z developerem lub faktura VAT zakupu mieszkania?

                                                    Pozdrawiam. gg-2903181
                                                    Pozdrawiam

                                                    www.mf.gov.pl/dokument.php?dzial=323&id=27652
                                                    20. Moje pytanie dotyczy tzw. "ulgi odsetkowej". Zaciągnąłem we wrześniu 2002
                                                    r. kredyt na zakup lokalu mieszkalnego, natomiast spłatę odsetek rozpocząłem w
                                                    grudniu 2002 r. W październiku zakupiłem nowo wybudowane mieszkanie, akt
                                                    notarialny podpisałem w styczniu 2003 r. Inwestycja trwała ok. 2 lat, licząc
                                                    łącznie z terminem podpisania aktu notarialnego przenoszącego na mnie własność
                                                    mieszkania. W zeznaniu za 2002 r. nie dokonałem odliczenia z tytułu zapłaconych
                                                    w 2002 r. odsetek od kredytu. Jednak mam wątpliwość czy dobrze zrobiłem ?
                                                    Proszę zatem o wyjaśnienie dotyczące brzmienia ust. 5 w art. 26b, który
                                                    stanowi, iż odliczenia (odsetek) dokonuje się najwcześniej za rok podatkowy, w
                                                    którym została zakończona dana inwestycja. Co oznacza termin "zakończona
                                                    inwestycja", czy chodzi o samo zakończenie procesu budowlanego, czy łącznie z
                                                    przeniesieniem własności w formie aktu notarialnego ?
                                                    Przypomnijmy, iż podstawę prawną korzystania z odliczenia od dochodu odsetek od
                                                    kredytu zaciągniętego na cele mieszkaniowe stanowi art. 26b ustawy o podatku
                                                    dochodowym od osób fizycznych. Z przedstawionego w pytaniu stanu faktycznego
                                                    wynika, iż podatnik spełnił warunek określony w ust. 2 pkt 4 tego artykułu,
                                                    określający ramy czasowe realizacji inwestycji polegającej na zakupie nowo
                                                    wybudowanego lokalu mieszkalnego od osoby, która wybudowała ten budynek w
                                                    wykonywaniu działalności gospodarczej. Wypada podkreślić, iż tego rodzaju
                                                    inwestycja, w myśl powołanego przepisu, winna zostać zakończona przed upływem
                                                    trzech lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym uzyskano pozwolenie
                                                    na budowę w rozumieniu prawa budowlanego, a zakończenie inwestycji nastąpiło
                                                    nie wcześniej niż w 2002 r. i zostało potwierdzone określonym w przepisach
                                                    prawa budowlanego pozwoleniem na użytkowanie budynku mieszkalnego, a w razie
                                                    braku obowiązku jego uzyskania - zawiadomieniem o zakończeniu budowy takiego
                                                    budynku, oraz umową w formie aktu notarialnego, o przeniesieniu na podatnika
                                                    własności budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego.
                                                    Skoro zatem ustawodawca postanowił, że omawiane odliczenie można zastosować po
                                                    spełnieniu łącznie powyższych przesłanek ("fizycznego" zakończenia budowy oraz
                                                    przeniesienia własności lokalu (budynku) mieszkalnego), to w analogiczny sposób
                                                    należy rozumieć pojęcie "zakończenia danej inwestycji" użyte w ust. 5 tegoż
                                                    artykułu. W konsekwencji, w opisanym stanie faktycznym zakończenie danej
                                                    inwestycji nastąpiło w 2003 r. z chwilą podpisania aktu notarialnego
                                                    przenoszącego własność lokalu mieszkalnego. Co za tym idzie, najwcześniej można
                                                    dokonać odliczenia odsetek od kredytu w zeznaniu rocznym za 2003 r., składanym
                                                    do 30 kwietnia 2004 r. Należy również pamiętać, iż stosownie do postanowień
                                                    ust. 6, odsetki zapłacone przed rokiem zakończenia danej inwestycji mogą być
                                                    odliczone od podstawy obliczenia podatku za rok podatkowy, w którym podatnik po
                                                    raz pierwszy odlicza odsetki. Istnieje również możliwość odliczenia odsetek w
                                                    roku podatkowym bezpośrednio następującym po roku, w którym podatnik po raz
                                                    pierwszy odliczył odsetki; w tym przypadku odliczeniu podlega wyłącznie różnica
                                                    między sumą odsetek przypadających do odliczenia a kwotą odsetek faktycznie
                                                    odliczonych w roku, w którym podatnik dokonał pierwszego odliczenia (ust. 7).
                                                  • Gość: Mieszkanka A Re: ulga odsetkowa IP: *.dialup.telenergo.pl 27.04.05, 08:51
                                                    Interpretacja prawna dot. ulgi odsetkowej jest następująca:
                                                    Z ulgi odsetkowej można skorzystać dopiero po zakończeniu inwestycji. Oznacza
                                                    to, że podatnik dokona odliczenia dopiero w piereszym rocznym zeznaniu
                                                    podatkowym składanym po uzyskaniu prawa do ulgi, czyli - inaczej mówiąc - w
                                                    pierwszym zeznaniu składanym po zakończeniu inwestcji. Oczywiście w zeznaniu
                                                    tym odliczniu będą podlegały także odsetki zapłacone w czasie trwania
                                                    inwestycji, czyli naliczone i zapłacone w okresie od 1 stycznia 2002 roku do
                                                    zakończenia inwestcji. Zakończenie inwestycji musi być potwierdzone np.
                                                    pozwoleniem na użytkowanie budynku mieszkalnego ALBO umową w formie aktu
                                                    notarialnego o przeniesieniu na podatnika własności nowo wybudowanego budynku
                                                    lub lokalu mieszkalnego.(art.26b, punkt 4, ust. a
                                                    W naszym przypadku Corpores uzyskał zezwolenie na budowę jesienią 2002 roku,
                                                    zakończył budowę i uzyskał zezwolenie na zasiedlenie w pażdzierniku 2004 roku.
                                                    Ja wzięłam kredyt z banku jesienią 2003 roku i od tego momentu spłacałam
                                                    odsetki. W PIT K2 wpisałam sumę odsetek za 2003 i 2004 rok.
                                                    Nie ma ograniczenia okresu korzystania z ulgi, może to być i 30 lat. Panie w US
                                                    nie dokońca znają przepisy i interpretują je wedle humoru w danym dniu. Dlatego
                                                    propnuję nosić ze sobą Ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych z dnia 26
                                                    lipca 1991 roku. Pozdrawiam
                                • Gość: Jacek Bom Re: zawalidroga IP: *.crowley.pl 13.04.05, 13:43
                                  no tak! przed blokiem nadal stoi wrak!
                                  a dzieci w swej zabawie, biegają beztrosko po trawie
                                  oj, nie będę się biernie przyglądać takiej bezmyślej zabawie!
                                  jestem przecież Polakiem i tradycja mi każe,
                                  potrzepać trochę piany gdy tylko coś zauważę!
                                  nieważne czy to mądre co mówię, gdy się kłócę
                                  wszak jam jest najmądrzejszy, swej drogi nie porzucę!!!
                                  • Gość: Magda Re: zawalidroga IP: *.k.mcnet.pl 13.04.05, 15:25
                                    :-) :-) :-)
                                    Bardzo piekny wiersz! A jaki prawdziwy... :-)
                                    Serdeczne pozdrowienia dla autora!
                                    • Gość: Kasia Re: zawalidroga IP: *.mpips.gov.pl 13.04.05, 15:48
                                      w sumie macie rację po co się przyczepiać skoro nikomu to nie
                                      przeszkadza...przecież jesteśmy tak otwartą i bezproblemową wspólnotą...
                                      • Gość: Magda Re: zawalidroga IP: *.k.mcnet.pl 13.04.05, 17:29
                                        A ja myślę że autor nie to miał na myśli...
    • Gość: M rolety IP: *.inteligo.com.pl 15.04.05, 09:29
      Mam pytanie do sąsiadów o konakt na tanie i solidne rolety wewnętrzne.
      Interesują mnie rolety materiałowe, takie przytwierdzane do okna listwami po
      boku, ściągane łańcuszkiem, które mogę opuszczać na dowolny poziom.
      Będę wdzięczna za pomoc, pozdrawiam, M
      • Gość: Pepe Re: rolety IP: *.crowley.pl 16.04.05, 01:40
        Hej M

        Castorama, Leroy Merlin, Hit (vel tesco) etc etc tego jest naprawde duzo i
        wszedzie. Dobra rada: trzy razy wymierz raz przyklej :P
        • Gość: Marcco Czy drzwi wewnętrzne odliczaliście w ramach ulgi.. IP: *.bphpbk.pl 29.04.05, 15:16
          ..remontowej szanowni Sąsiedzi ??
          • Gość: R33 Re: Czy drzwi wewnętrzne odliczaliście w ramach u IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:21
            Tak, można odliczyć, trwała zabudowa
            Pozdrawiam
            • Gość: MArcin TV4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 10:34
              Mam pytanie do Szanowych Sąsiadów. Od jakiegoś czasu (ok. 2 tyg.) sygnał kanału
              TV4 w moim gniazdku tv z anteny zbiorczej jest bardzo słaby, praktycznie nic
              nie widać. Czy u kogoś jeszcze wystąpił ten problem czy to jedynie pojedynczy
              przypadek?
              Pozdrawiam, MArcin.
              • Gość: M. Re: TV4 IP: *.crowley.pl 05.05.05, 11:12
                nie jesteś sam :-) u mnie jest podobne zjawisko. Trzeba sie skontaktować z tymi
                ludzmi co instalowali antene zeby wzmocnili sygnał - koś ma do nich kontakt?
                chyba żeby w corporesie to zgłosić ...
                • Gość: sp-lkh Re: TV4 IP: 195.136.44.* 06.05.05, 13:16
                  tel 6172116

                  czy zauważliście sajgon na drodze dojazdowej dziś ...nie dośc że juz dwie
                  wielkie dziury to ilośc samochodów budowlanych i innego sprzetu była
                  gigantyczna ...wyjazd przypominał slalom specjalny
                  • Gość: Marcco ronson attack IP: *.bphpbk.pl 06.05.05, 14:11
                    też zaczyna mnie to irytować, niedługo jak się z klatki wyjdzie to od razu
                    lampa w koparę czy innego dziuroroba.. do tego dochodzą kałuże i człek nie wie
                    w co wjeżdża, czy akurat nie ma tam innej rozpadliny i górniczej obsuwy..
                    jedyne pocieszenie to że nam drogę po tym wszystkim normalną zrobią.. bo jak
                    nie to zrobię jak kondrat w dniu świra w odwecie za psie kupy pod oknem
                    • Gość: sp-lkh Re: ronson attack IP: 195.136.44.* 06.05.05, 15:32
                      uuuuu ! To daj znac kiedy będziesz to robił ...uwiecznie to aparatem :-))))
                      • Gość: Bono Re: ronson attack IP: 212.160.138.* 06.05.05, 16:03
                        A mnie wpieniają niebieskie worki po materiałach budowlanych dyndające na
                        naszych jesionach!!!
                        • Gość: JAREK69 spotkanie 12.05 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 18:28
                          czy ktoś wie o co chodzi o czym będziemy dyskutować?
                          • Gość: ika Re: spotkanie 12.05 IP: *.crowley.pl 06.05.05, 19:37
                            Też jestem ciekawa..szczególnie,ze nie napisali na jaki temat będzie to
                            spotkanie,a proszą o liczne przybycie..Jakby nie chcieli zniechęcić do
                            zaniechania przyjścia z powodu nieciekawego tematu ;)
                            • Gość: Piotrek TV4 IP: *.crowley.pl 06.05.05, 19:54
                              Namiary na telewizornikow:
                              501 213178 oraz 6172116
                              U mnie tez praktycznie nie ma czworki, sprobuje zadzwonic, ale jak skomasujemy
                              sily moze uda sie szybciej.

                              pozdro
                              piotrek
                          • Gość: limonia co za spotkanie 12.05 ?? IP: *.acn.waw.pl 08.05.05, 22:12
                            Hej, ponieważ rzadko bywam na Lazurowej czy mogłabym sie dowiedzieć jakiś
                            szczegółów dot. spotkania? Czy to dla wszystkich mieszkańców, o której i
                            gdzie??? Z góry dziękuję!
                            • Gość: JAREK69 Re: co za spotkanie 12.05 ?? IP: 212.160.117.* 09.05.05, 09:20
                              spotkanie jest 12.05 o 19 na dziedzińcu lub w garażu w zależności od pogody -
                              chyba się nie pomyliłem
                              a co do tv4 to myśle że nie macie co dzwonic bo tv4 chyba zmieniła jakiś sygnał
                              czy coś takiego o czym uprzedzali na swoim kanale jakiś miesiąc temu.
                              Jarek
                        • Gość: aska Re: ronson attack IP: *.MAN.atcom.net.pl 09.05.05, 13:39
                          mnie tez bardzo denerwuja te worki. Trzeba zwrocic chyba uwage tym budowlancom,
                          zeby uzyli swoich dzwigow i sciagneli to. Jeszcze nie jest tak zielono, wiec
                          nie powinni miec problemu. A moze zwrocic uwage Lokum lub Corporesowi?
                          • Gość: sp-lkh Re: ronson attack IP: 195.136.44.* 09.05.05, 14:20
                            Obawiam się, że bałagan w okolicy potrwa do czasu zakończenia budowy obok. na
                            razie zmagamy sie ze slalomem specjalnym po błocie ;-)))
                          • Gość: Grzegorz spotkanie - lokum IP: *.devs.futuro.pl 11.05.05, 21:46
                            Czy ktoś może wie czego ma dotyczyć spotkanie z Lokum? Będę wdzięczny za
                            informację.

                            Pozdrawiam - Grzegorz
                            • Gość: ika Re: spotkanie - lokum IP: *.crowley.pl 12.05.05, 21:27
                              Mam prośbę-czy moglibyście napisać o czym była mowa na spotkaniu? Niestety
                              dopiero wróciłam z pracy...Dziękuję:)
                              • Gość: Marcco Re: spotkanie - lokum IP: *.bphpbk.pl 13.05.05, 12:17
                                również proszę o info co było na spotkaniu ?? niestety wróciłem za późno z
                                fabryki...
                                dzięki
                                • Gość: Kasia Re: spotkanie - lokum IP: *.mpips.gov.pl 13.05.05, 13:00
                                  Panie z Lokum przedstawiły nam aktualna sytuację finansową, która niestety nie
                                  jest zbyt różowa, jesteśmy lekko zadłużeni głównie z powodu opieszałości co
                                  poniektórych sąsiadów w opłacania rachunków, na klatkach mają pojawić się
                                  informacje o zadłużeniu danej klatki, może to jakoś ludzi zmotywuje chociaż
                                  wątpię. Poruszane były tematy ciągle palących się świateł na klatkach,
                                  podpianania się Corporesu pod nasze liczniki z prądem, wysokich kosztów
                                  utrzymania naszych szalonych wind, czystości klatek i wogóle całego osiedla itp.
                                  • Gość: ika Re: spotkanie - lokum IP: *.crowley.pl 13.05.05, 13:57
                                    Dzięki za info! Mam jeszcze pytanko czy Corpores wspomniał coś o aktach
                                    notarialnych?
                                  • Gość: Marcco Re: spotkanie - lokum IP: *.bphpbk.pl 13.05.05, 15:04
                                    poprosimy o info o zadłużeniu poszczególnych mieszkań a nie klatek do
                                    publicznej wiadomości i mam gdzieś ochronę danych gdy płacąc on time zaraz będę
                                    miał przez innych problemy
                                    • Gość: Kasia Re: spotkanie - lokum IP: *.mpips.gov.pl 13.05.05, 15:14
                                      Przedstawiciela C nie było (może i lepiej bo szykował się lincz). Panie z Lokum
                                      podobno rozmawiały z panem Hazikiem, który udzielił im informacji, że akty będą
                                      podpisywane na przełomie czerwca/lipca. Raczej nie daliśmy temu wiary. Już od
                                      jakiegoś czasu przesuwamy się systematycznie z miesiąca na miesiąc. Akty dużo
                                      by rozwiązały: przede wszystkim mieszkania zadłużone dopóki nie uregulowałyby
                                      należności nie mogłyby ich podpisac a poza tym potrzebujemy tej
                                      wspólnoty...mamy wydatki, potrzebujemy szybkich decyzji a bez wspólnoty stoimy
                                      w miejscu...
                          • Gość: m Re: ronson attack IP: *.crowley.pl 14.05.05, 09:06
                            Myślę, że najpierw trzeba porozmawiać z panami z RONSONa. Jesli oni nie zdejmą
                            tych worków to przeciez mamy nasze "służby porządkowe" pt. LOKUM... nie ma
                            przecież nic gorszego jak niebieski worek w oknie sypialni:/
                            • Gość: sp-lkh Akcja Garaż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 18:28
                              No to dziś w nocy mielismy niezły garazowy sajgon!
                              Jakiś kretyn jak domniemuje zrobił sobie poligon testowy z gasnicami
                              proszkowymi.
                              Słyszałem w nocy jakies hałasy, ale nie spodziewałem sie takiej akcji. Do tego
                              ponoc przed bydynkiem 183 zdemolowano kumus auto. A my dalej bez ochrony i
                              tylko czekac co będzie dalej
                              • Gość: JAREK Re: Akcja Garaż IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.05.05, 09:59
                                no faktycznie była niezła imprezka - mój samochód był biały a nie niebieski, no
                                ale przynajmniej miał wszystkie szyby. współczuje sąsiadom z 2 klatki których
                                nubira straciła chyba trzy szyby. Są pewne granice zabawy.
                                dla mnie może być głośno nawet do rana (szczególnie jak jestem na tej
                                imprezie), ale pod warunkiem zachowania kultury.
                                dlatego serdecznie pozdrawiam moich sąsiadów z 5 klatki (co prawda nie wiem
                                dokładnie ktorych) u których wczorajsza impreza zakończyła się odśpiewaniem ok.
                                4 w nocy Roty na co najmniej dwa głosy ;-)
                                nie było wyjścia musiałem stać na baczność...
                                Pozdrawiam i oby tylko takie imprezy się zdarzały
                                Jarek
                                Ps. warto po tym proszku z gaśnic umyć samochody bo nie jest on najlepszy dla
                                lakieru.
                                • Gość: Sergiusz Re: Akcja Garaż IP: *.creditreform / 213.241.15.* 16.05.05, 08:34
                                  Impreza była najprawdopodobniej w 5 klatce na 2 piętrze. Myślę, że sąsiedzi
                                  mieszkający obok wiedzą kto jest za to odpowiedzialny. Takich PROSTAKÓW powinno
                                  się izolować od ludzi. BYDŁO!
                                  • Gość: Rafał B5 Re: Akcja Garaż IP: *.devs.futuro.pl 16.05.05, 09:02
                                    Mi Pan sprzątający powiedział, że imprezka była w klatce drugiej. Podał nawet
                                    numer lokalu. Ale nie mam podstaw do uznania tego za prawdziwą informację,
                                    dlatego nie podam lokalu.
                                    • Gość: M Re: Akcja Garaż IP: *.inteligo.com.pl 16.05.05, 09:23
                                      ja też słyszałam, że klatka 2 na 1 piętrze.
                                      Mam pytanie czy coś z nimi robimy? Wydaje mi się że powinni chyba nam zwrócić za
                                      myjnie, no i oczywiście za wybite szyby.
                                      • Gość: Rafał B5 Re: Akcja Garaż IP: *.devs.futuro.pl 16.05.05, 09:40
                                        Myjnia razy 50:)
                                        Czyszczenie garażu (nie wiem ile razy, żeby się pozbyć tego proszku)
                                        Zakup gaśnic - nie wiem ile było ale stawiam na 6 - 7 sztuk
                                        Odkupienie nubiry sztuk jedna!!!

                                        Chyba czegoś się nauczą!!!
                              • tomaszr0 Re: Akcja Garaż 15.05.05, 15:06
                                Witajcie.Ostatnio rzadko sie udzielam na forum ale sobota mnie mocno
                                zbulwersowała.Widok garażu i samochodów (już po 1 czyszczeniu) był
                                fatalny.Jeszcze będzie czyszczenie 2-3 razy.Wracając do tematu ochrony z
                                założenia ma ona służyć ochronie naszego majątku przed złodziejami i chuliganami
                                z zewnątrz.A teraz mamy efekty imprezy na osiedlu.Prawdopodobnie w środę o 19
                                będzie spotkanie z Paniami z Lokum II w tej sprawie.Straty są jak widać dość
                                wysokie.
                                • Gość: Monika Re: Akcja Garaż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 10:20
                                  Wydaje mi się że w Warszawie jest dość miejsc gdzie można potańczyć, posłuchać
                                  muzyki (bardzo głośno), nie męcząc wszystkich wokoło.Uczestnicy imprezy w bloku
                                  183 w klatce 2 na pierwszym p. totalne chamstwo i zdziczenie!
                                  Wiem że w większości jesteśmy młodzi i lubimy się bawić i tańczyć, ale jednak
                                  sporo osób ma małe dzieci, którym przeszkadza głośna muzyka o 2 w nocy. Nikt
                                  nie mieszka w domku jednorodzinnym.
                                  • Gość: sp-lkh Re: Akcja Garaż IP: 195.136.44.* 16.05.05, 11:27
                                    Słusznie , ale jedna uwaga
                                    Byłe 2 imprezy w róznych terminach ...ta impra w klatce 2 giej była z pt/sob i
                                    wtedy była akcja nubiera i akcja garaż, impreza z Rota w finale była w nocy z
                                    sob/nd

                                    uważam że jednym i drugim nalezą sie zjebki maksymalne i załatwienie sprawy
                                    myjni i start własciciela nubiry. A jak nie to zgłaszamy na policje i amen
                                    • Gość: Marcco Re: Akcja Garaż IP: *.bphpbk.pl 16.05.05, 11:47
                                      ano właśnie.. cóż sezon parapetówek przed nami i naturalnym jest iż posłuchamy
                                      jeszcze nie raz do rana to co sąsiedzi nastawią.. takie jest odwieczne prawo
                                      natury i to mnie mniej oburza (nie mam jeszcze łaknącego snu potomstwa..) ..
                                      ale doprawdy nie mogę pojąć takiego bydła jak z garażem i nubirą, to jest już
                                      czysty debilizm.. do roty zaś zastrzeżeń nie mam, gorzej jakby zaczęli śpiewać
                                      międzynarodówkę..
                                      zjebkę uplasowałbym więc bardziej wobec tych pierwszych partowiczów - tak więc
                                      jak z nazwiska i nr mieszkania ?? mówmy o konkretach! :)
                                      • Gość: M Re: Akcja Garaż IP: *.inteligo.com.pl 16.05.05, 11:53
                                        Mam pytanie co do spotkania z paniami z lokum w tej sprawie, ktoś napisał że ma
                                        być w środę o 19? Możecie potwierdzić tę informację?
                                        • Gość: sp-lkh Re: Akcja Garaż IP: 195.136.44.* 16.05.05, 12:12
                                          ale co Pani z Lokum pomoa , one same zyja w strachu. A nie wiem czy
                                          zauwazyliscie , może to troche nie na miejscu, al ejednak Corporess cały czas
                                          zatrudnia maśe ludzi , mimo ,ze bodowa już zakończona. A to oznacza, ze mimo iż
                                          nie prowadza zadnej inwestycji, kase maja ...z czego ..no zarobili na nas...wię
                                          cmoże by tak zaczeli raczej poprawiac co spartaczyli i mysłeli o
                                          odszkodowaniach za zawalanie wszystkich terminów.
                                          A co do sąsiadów od imprezy ...nalezy im się pregierz :-) i mycie garażu
                                        • Gość: JAREK69 Re: Akcja Garaż IP: 212.160.117.* 16.05.05, 12:14
                                          ja zacząłem o Rocie i trochę chyba zostałem źle zrozumiany. otóż w 100%
                                          potępiam to co się stało w II klatce (jak pisałem mój samochód był kopletnie
                                          biały), natomiast to co działo się w mojej klatce (V) w pełni akceptuję i
                                          trochę nie rozumiem osób które straszą policją w przypadku głośnych imprez.
                                          To chyba normalne że na takim osiedlu jak nasze - nowym, właśnie zasiedlanym,
                                          głównie przez młodych ludzi - czeka nas jeszcze wiele nieprzespanych nocy.
                                          Oby tylko było to wynikiem głośnej muzyki, a nie chamstwa i prostactwa.
                                          Sam byłbym chyba lekko rozgoryczony gdyby trwającą u mnie kulturalną imprezę
                                          przerwała Policja "bo sąsiedzi się skarżą".

                                          Natomiast jedno trzeba powiedzieć wprost że za gości odpowiedzialni są
                                          gospodarze!!!

                                          Reasumując jeszcze raz głośno, wyraźnie i z pełną premedytacją pozdrawiam
                                          sąsiadów od Roty!!!

                                          Jarek
                                          • Gość: Monika Re: Akcja Garaż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 12:33
                                            Na szczęście chyba już większość parapetówek się odbyła, imieniny, urodziny raz
                                            do roku ja mam nadzieję gorącą, że już będzie ciszej. Mnie nic nie dobija jak
                                            głuchy, rytmiczny, basowy pomruk techno o 4 nad ranem, oczywiście po kilku
                                            wcześniejszych przebudzeniach z powodu muzyki czy z powodu dziecka. Naprawdę
                                            można być wtedy zdanerwowanym i mieć dość muzyki.
                                            Myślę że wszyscy czekamy na odzew ze strony organizatorów dzikiej imprezy.
                                            (sensowny)
                                            • Gość: Marcco Re: Akcja Garaż IP: *.bphpbk.pl 16.05.05, 14:46
                                              ja jeszcze nie urządzałem..

                                              co lubicie najbardziej słuchać ? :)
                                              • Gość: Magda Re: Akcja Garaż IP: *.k.mcnet.pl 16.05.05, 15:18
                                                Najbardziej podobają mi się te piosenki, które juz znam!!!

                                                A jak przykręcisz basy, to wszystkiego chętnie posłucham :-)
                                                • Gość: Marcco Re: Akcja Garaż IP: *.bphpbk.pl 16.05.05, 18:03
                                                  ...bo jakżesz mogą mi się podobać piosenki których nigdy wcześniej nie
                                                  słyszałem.. :)
                                                  • Gość: B Rdza IP: *.crowley.pl 16.05.05, 18:24
                                                    Witam Sąsiadów,
                                                    Chciałem trochę z innej beczki niż obowiązujący temat na forum.
                                                    Interesuje mnie czy u Was także tak samo jak u mnie rdza zżera poręcze na
                                                    balkonie? No i czy na to tez jest gwarancja w C?
                                          • Gość: Sergiusz Re: Akcja Garaż IP: *.creditreform / 213.241.15.* 16.05.05, 13:19
                                            To, że jest to nowe osiedle nie ma nic do rzeczy. Też jestem młody i lubię się
                                            bawić ale darcie się (śpiewem tego nazwać nie można) o 4 rano jest PROSTACTWEM
                                            i już.
                                            • Gość: Bono Re: Akcja Garaż IP: *.crowley.pl 16.05.05, 18:24
                                              ...A ja zgadzam się z tym w zupełności. To co pokazali gospodarze imprezy czy
                                              ich goście przechodzi ludzie pojęcie! BYDŁO!! Trzeba znać granice!
                                              • Gość: m Re: Akcja Garaż IP: *.crowley.pl 16.05.05, 18:35
                                                Chyba sie pogubiłem... Były dwie imprezy - jedna z pt/sob, a druda z
                                                sob/ndz. "Akcja garaż" działa się z pt/sob (a ta impreza odbywała sie w klatce
                                                4B na 1 pętrze podobno). Dlaczego pociągać do odpowiedzialności gospodarzy
                                                imprezy odbywającej się z sob/ndz?
                                                • Gość: Iwona Re: Akcja Garaż IP: *.crowley.pl 16.05.05, 20:02
                                                  To ja byłam organizatorką imprezy SOBOTNIO-NIEDZIELNEJ w 5 klatce. Przepraszam
                                                  wszystkich Sąsiadów, wiem,że było głośno, a śpiewy, jeśli już musiały mieć
                                                  miejsce to tylko w mieszkaniu,a nie na balkonie. Jeszcze raz wszystkich
                                                  przepraszam! To była parapetówka i sytuacja wymknęła mi się spod
                                                  kontroli...Ale,żeby od razu nazywać mnie i moich znajomych bydłem...Nigdy nie
                                                  przyszło mi to do głowy,kiedy wcześniej u niektórych z Was były imprezy,a
                                                  imprezy przeważnie są głośne. Dziękuję,ze niektórzy z Was zauważyli absurd w
                                                  chęci niektórych Forumowiczów w obciążeniu mnie kosztami wandalizmu,który miał
                                                  miejsce 24 godziny wcześniej.
                                                  ps. Serdeczne pozdrowienia dla Jarka ode mnie i moich znajomych z pracy,kazali
                                                  Ci przekazać,że jesteś zaproszony na kolejną imprezę:))
                                                  ps2. Od razu uspakajam pozostałych sąsiadów,że nie planuję już żadnych imprez w
                                                  tak licznym składzie i w ogóle żadnych w najbliższej przyszłości.
                                                  ps3. Mój samochód też ucierpiał po piątkowej nocy
                                                  • nnb Re: Akcja Garaż 17.05.05, 09:47
                                                    Mam pytanie
                                                    Czy nie mozna sluchać muzyki na imprezie troche ciszej
                                                    (a moze wylaczyc subwoofer) W naszym mieszkaniach Corpores nie zrobil
                                                    zadnej izolacji (z welny mineralnej) na stropie wiec mieszkania
                                                    sa bardzo akustyczne. Nie zachowujmy sie jak nowobogaccy (bogaci nie mieszkaja
                                                    w blokach ;-) - nie wszyscy musza slyszec ze u kogos jest impreza (niektórzy
                                                    maja przecież małe dzieci) Ochrona miała chronić przez wandalami i złodziejami z zewnatrz a tymczasem zagrozenia powstaje wewnatrz. Moze warto pomyslec o zamykaniu na noc garazu na klucz ? Osiedle jest fajne ale niestety coraz gorzej
                                                    sie na nim dzieje - my juz myslimy o przeprowadzce (mniejmy nadzieje jak najszybciej - nie do bloku) Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia jutro

                                                    PS. A miało byc tak Fajnie
                                                    Robert
                                                  • Gość: Monika Re: Akcja Garaż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 11:05
                                                    Popieram całkowicie, dudni porządnie. Własny domek to najlepsze wyjście ale na
                                                    razie mieszkamy wszyscy razem i musimy to uszanować i sciszyć imprezki. Wiele
                                                    parapetówek odbyło się bardzo kulturalnie acz z muzyką.
                                                  • Gość: JAREK69 Re: Akcja Garaż IP: 212.160.117.* 17.05.05, 11:29
                                                    po czytaniu tych wszystkich głosów anty głośnym imprezom lekko się
                                                    przestraszyłem bo ja wszystkim znajomym (a mam ich sporo)mówie że u nas
                                                    parapetówka będzie jak się zrobi cieplej na tyle że będziemy mogli tańczyć i
                                                    spiewać.....na tarasie.
                                                    na pocieszenie nie mam subwoofera ;-)
                                                    Jarek
                                                    ps. uwarzam że jutrzejsze spotkanie jest bezcelowe, bo:
                                                    1. nie mamy żadnej "władzy" żeby zmusić wandali do ureguowania strat
                                                    2. winni na pewno nie przybędą, a my sobie tylko pogadamy
                                                    ps2. Iwona Rotę z moją nażyczoną już zanmy a teraz ćwiczymy prawdziwy hit.....
                                                    Panie Janie na dwa głosy!!!!!!
                                                  • Gość: gość Re: Akcja Garaż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.05, 12:13
                                                    Jest jeszcze sprawa dużych rachunków za prąd, znajomy się śmieje że to więcej
                                                    niż średnia firma produkcyjna.
                                                  • Gość: Pepe Re: Akcja Garaż IP: *.crowley.pl 17.05.05, 19:25
                                                    Imprezy imprezami. Czasami to wkurza a czasami nie. Mysle, ze inaczej podeszli
                                                    by ludzie gdyby zostali wczesniej poinformowani, ze moze byc glosno. Zawsze
                                                    mozna isc po stopery a wtedy to nawet mozna spac nawet na kolumnie
                                                    glosnikowej :) i wszyscy sa szczesliwi: Ja - bo spie i mam to w d.... i
                                                    imprezowicze - bo sie bawia. Co innego burdel w garazu. Swoja droga i tak
                                                    mialem brudny samochod i to mnie tylko zmobilizowalo.... co innego u tych co
                                                    wlasnie umyli swoje pojazdy. Wrecz odmienne zdanie ma na ten temat
                                                    wlasciciel "ztuningowanej" Nubiry. Swoja droga chyle czolo nad "inteligencja"
                                                    uczestnikow proszkowego paintbala. W zyciu by ni do lba nie przyszlo zeby sie
                                                    psikac gasnicami nawet bedac nawalonym jak szpadel POGRATULOWAC IQ rownym
                                                    fasolce szparagowej. Slowo honoru!

                                                    P.S. Kolo trzeciej lecial taki fajny numerek. Czy ktos mi moze powiedziec jaki
                                                    to byl tytul i wykonawca? Az sobie pogwizdywalem....

                                                  • Gość: Pepe Re: Akcja Garaż IP: *.crowley.pl 17.05.05, 19:37
                                                    Jarek69

                                                    Daj cynk kiedy cwiczycie to sobie "poryczymy" razem po sasiedzku:) "Panie
                                                    Janie" na 3 glosy to juz bedzie prawie chor....
                                                    Plizzz daj znac tylko kiedy bedzie ta impra to dziecko wyexmituje to tesciow....
                                                    Jak ten numer obcykamy to zalatwie nam turnee po Wolce Weglowej no i kasiora
                                                    wpadnie..... Przyjemne z pozytecznym hi hi hi.
                                                  • Gość: limonia Re: Akcja Garaż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 09:51
                                                    Nie no słuchajcie, imprezy to normalna sprawa, czy młodzi ludzie czy starzy
                                                    bawić się można i nawet trzeba ;-) Są jednak granice, których mieszkając między
                                                    ludźmi nie powinniśmy przekraczać. Dlatego moim zdaniem nie ma się w ogóle co
                                                    czepiać Iwony, bo każdy ma prawo do parapetówki, a zwłaszcza jeśli nie odbywa
                                                    się ona w środku tygodnia i jedyną jej konsekwencją jest darcie się o 4 rano!!!
                                                    Co do wydarzeń w garażu to niewątpliwie organizator powinien uregulować
                                                    wszelkie straty jakie poczynili jego znajomi (a jak on się z nimi rozliczy to
                                                    jego sprawa) i błagać właściciela nubiry o przebaczenie. Chciałam tylko żądnym
                                                    wrażeń przypomnieć, że niedaleko znajduje się las, w którym można się wyszumieć
                                                    i wybiegać jeśli kogoś energia rozpiera nadmiernie..... Pozdrawiam sąsiadów!
                                                  • Gość: Pepe Re: Akcja Garaż IP: *.crowley.pl 17.05.05, 19:30
                                                    AAAAAAA to u ciebie slyszalem te fajne kawalki?
                                                  • Gość: limonia Re: Akcja Garaż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:36
                                                    U mnie jeszcze to nie możliwe ;-) Ale mam nadzieję, że wkrótce...
                                                  • Gość: 123 Re: Akcja Garaż IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 18.05.05, 09:36
                                                    ja słyszałem gorsze z piątku na sobotę (klimat ząbkowski). Trudno nazwać chołotę
                                                    z B19 inaczej jak debile. Pozostaje wypatrywać jak zaczną kraść.


                                      • Gość: kolo Re: Akcja Garaż IP: *.crowley.pl 19.05.05, 12:13
                                        tak to jest jak się wjocha do miasta sprowadzi jak ci za głośno to do lasu!!!
                                        • nnb Re: Akcja Garaż 19.05.05, 12:45
                                          chodzi lisek KOLO drogi nie ma reki ani nogi [...]
                                        • Gość: miastowy Re: Akcja Garaż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:13
                                          A Tobie jak za cicho to się do centum pod pałac przeprowadż :)
                                          • Gość: Rafał B5 Re: Akcja Garaż IP: *.devs.futuro.pl 19.05.05, 13:38
                                            Zaczyna się bardzo inteligentna wymiana zdań!!!
                                            • Gość: Pepe Sensacja geologiczna IP: *.crowley.pl 23.05.05, 22:19
                                              Niesamowite.... No po prostu sensacja na skale swiatowa! Slowo daje nigdzie
                                              indziej tego nie zanjdziecie a mozna powiedziec mamy to wszyscy (no prawie...)
                                              pod nosem! MAMY JEDYNY NA SWIECIE WEDRUJACY KAMIEN! Skubany polezal sobie
                                              troche na luku czyli tam gdzie zazwyczaj i pierdziu chyba mu sie znudzilo bo
                                              przewedrowal sobie w bok a barany z "betoniarek nadal sobie cross country
                                              potrawniku robia! ZAMINUJE KURDE TEN KAWALEK! jak komu kolo urwie to moze sie
                                              prostak jeden z drugim jorgnie!(epitety pod adresem elity kierowcow z budowy
                                              obok).
                                              Jak kamien wywedruje na srodek wjazdu do garazu to zglosze to do ksiegi
                                              Guinessa!
                                              • Gość: Marcco Re: Sensacja geologiczna IP: *.bphpbk.pl 24.05.05, 10:21
                                                to nie koniec sensacji ... nie tak dawno widziałem jak na teren budowy ronsona
                                                wjeżdzał policyjny poldek wespół z wojskowym tarpanem z dumną nazwą wymalowaną
                                                na boku "patrol saperski".. no a nam nikt do piwnicy nie kazał schodzić...!!
                                                • Gość: sp-lkh Re: Sensacja geologiczna IP: 195.136.44.* 24.05.05, 16:09
                                                  ha !
                                                  bo trzeba mieć piwnicę !
                                                  na razie mamy poligonowy gasnic proszkowych
                                                  • Gość: Marcco Re: Sensacja geologiczna IP: *.bphpbk.pl 24.05.05, 16:19
                                                    ja tam mam, fakt że pod inną klatką ale zawsze jest.. może zdążę dobiec.. a jak
                                                    ustalenia odnośnie pokrycia kosztów imprezy gaśnicowej?
                                                  • Gość: Góral Co z drogą dojazdową? IP: 213.241.38.* 19.06.05, 17:51
                                                    Mam pytanie co bedzie z drogą dojazdową do osiedla?
                                                    Jest w tragicznym stanie-szczególnie po podłączeniach przyłączy do ronsona.
                                                    Kiedyś ktoś napisał, że ronson wyremontuje tą drogę-szczerze mówiąc wątpię. To
                                                    jest koszmarny wydatek. Pytałem się pań w biurze ronsona-to miały zdziwioną
                                                    minę-pierwszy raz o czymś takim słyszały. Więc będziemy jeździć i psuć nasze
                                                    ładne samochody po drodze pełnej dziur:( Chyba, że coś wymyślimy Pozdrawiam
                                                  • Gość: G 183 Re: Co z drogą dojazdową? IP: *.devs.futuro.pl 19.06.05, 23:54
                                                    A czy przed rozwaleniem drogi przez Ronson droga była w dobrym stanie? Czy
                                                    Corpores ją remontował? Już nie pamiętam jak to było.
                                                  • Gość: m. Re: Co z drogą dojazdową? IP: *.crowley.pl 20.06.05, 08:45
                                                    droga bedzie zrobiona przez gmine po zakonczeniu budowy Ronsona
                                                  • Gość: Marcco Re: Co z drogą dojazdową? IP: *.bphpbk.pl 20.06.05, 14:11
                                                    amen
                                                  • Gość: G 183 Re: Co z drogą dojazdową? IP: *.devs.futuro.pl 20.06.05, 19:18
                                                    Gość "m" to pewnie anonimowo występujący p. Hazik. Może facet nagle postanowił
                                                    uspokoić złe nastroje i zabrał głos:).
                                                  • Gość: Gościk Re: Co z drogą dojazdową? IP: 213.241.38.* 20.06.05, 20:35
                                                    Kroś kiedyś napisał, że ronson wybuduje tę drogę-Ronsona na 100% niewybuduje
                                                    tej drogi, najwyżej dojazdy do własnego osiedla.
                                                    Sprawę trzeba wyjaśnić!!!!
                                                    Jak ktoś coś będzie wiedział niech pisze
                                                    Pzd
                                                  • Gość: Z Lazurowej Doliny Re: Co z drogą dojazdową? IP: *.chello.pl 27.03.06, 22:53
                                                    Wznówimy temat?
                                        • Gość: Sąsiad Re: Akcja Garaż IP: 195.187.51.* 25.05.05, 10:57
                                          Poznasz głupiego po czynach jego. Nie jest ważne czy ktoś jest z miasta czy ze
                                          wsi (a dla KOLA lepiej jest napisać wsj), po prostu kulturę wynosi się z domu
                                          lub też nie zna się pojęcia tego słowa.
                                          A jak KOLO jest CHAM lub Ham to proponuję mu kupić pierwszą książkę w życiu co
                                          na pewno wpłynie na jego kulturę słowa pisanego. Ponadto dla wszystkich byłoby
                                          miło wówczas gdy mielibyśmy zbliżone mniemanie o tym co wolno, a czego nie
                                          wolno robić miszkając w bloku.
                                          PS. Osobiście uważam, że jak KOLO dobrze poszuka to na pawno słomę w butach
                                          znajdzie, lecz niech to zrobi w miarę żywo bo na pewno już nieźle śmierdzi.
                                        • alefajnie to GRANDA!!! 25.05.05, 14:42
                                          A miało być tak cicho i spokojnie...
                                          Tymczasem tu przez całą noc świergolą ptaki.
                                          Tu się nie da mieszkać!!!
                                          Optuję za tym żeby właściciele kotów przełączyli swoich milusińskich na dietę
                                          drobiową.
                                          Proponuję zwołać zebranie w celu omówienia powyższego problemu w dniu
                                          jutrzejszym o godz. 8:15 w piaskownicy.
                                          • Gość: tak trzymać! pierwsze udary słoneczne ... IP: *.crowley.pl 25.05.05, 18:22
                                            Słoneczko kilka dni mocniej poświeciło i już mamy pierwsze objawy udarów.
                                            Ciekawe, co będzie dalej ....
    • Gość: radzixa1 jaki tu spokoj, lalalala... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 16:06
      nic sie nie dzieje,lalalala
      nie wiecie co sie dzieje z tym sygnalem z tv4??
      • Gość: Pepe Re: jaki tu spokoj, lalalala.. i telewizji nie ma! IP: *.crowley.pl 31.05.05, 23:51
        Z tym TV4 to kaplica! Kiedyś,w przypływie rozpaczy, próbowałem pooglądać coś z
        wcześniej wspomnianego programu wspomagając się antenką domową. Traf chciał, że
        akurat leciał jakiś spot o problemach z przekaźnikami naziemnymi tak więc
        stacja przełączyła sie na satelitkę (czy też odwrotnie - nie pamiętam) do
        momentu zlikwidowania usterki. Jak dotąd - dupa! Nic się nie poprawiło ale jak
        chcecie mozna yako-tako wyłapać coś więcej na antenie pokojowej. Jakość nie
        jest powalająca ale przynajmniej coś widać!
        Swoją drogą jestem ciekaw ilu mieszkańców byłoby skłonnych do podłącznia sie
        do "kabla" np. z ASTERA??? Jeśli byłoby nas więcej to może panowie z jakiejś
        osiedlówki połaszczyli by się na expansję sieci na nowe tereny?
        • Gość: K Re: jaki tu spokoj, lalalala.. i telewizji nie ma IP: *.mps.gov.pl 01.06.05, 14:30
          Ten temat już był poruszany. Z tego co wiemy narazie nie ma takiej możliwości
          ale jak Aster podłączy sie do Ronsona to może wtedy się uda. Wydaje mi się, że
          większość mieszkńców byłaby chętna.
          • Gość: I... akty notarialne IP: *.crowley.pl 02.06.05, 12:37
            Hazik zwala całą winę na urząd miasta,że niby oni są przygotowani do kupna
            działek,ale w ratuszu nic na temat się nie dzieje. Czy my nie mamy na to żadnego
            wpływu,żeby cos się ruszyło? Może by jakieś pisemko od mieszkańców wystosować?
            Za chwilę koniec 2 kwartału i nic nie zapowiada na to,że sytucja ruszy z
            miejsca...Jestem tym bardzo,bardzo zaniepokojona...
            • Gość: pietro01 Re: akty notarialne IP: 157.25.31.* 02.06.05, 12:58
              Witam,
              Mam do Was pytanie czy macie już akty notarnialne?
              Podpisałem umowę przedswtępną na zakup mieszkania w budynku za TBS'ami, który
              wybudował C. Problem w tym, że wybudowali to na gruncie TBS'u (użytkowanie
              wieczyste) z którym, C ma podpisaną umowę na odkupienie gruntu. Z tego co się
              dowiedziełem to przy podziale dziełek urzędnicy zapomnieli uwzględnić 200 m2
              (dokładnie w środku) co z kolei blokuje odsprzedanie działki C.
              Nie wiem czy to możliwe, ale brak Waszych aktów notarialnych może być związany
              właśnie z tą sprawą (która może potrwać jeszcze z 9 m-cy i to wariant
              optymistyczny).
              • Gość: I.. Re: akty notarialne IP: *.crowley.pl 02.06.05, 13:38
                No to teraz jestem już zaniepokojona do kwadratu!
                • Gość: sp-lkh Re: akty notarialne IP: 195.136.44.* 02.06.05, 14:23
                  Wolę nawet nie pisać o losie tego nowego budynku ...wtopa na maksa ...tyle
                  napisze ...ponieważ informacje, które posiadam sa tak niepokojące to zachowam
                  je dla sibie, tym bardziej że znam je od kogos kto zna te sprawe od podszewki.
                  Do do pisam do Corporesu to napisąłem w swojej sprawie. Nie dośc ,że nie odpsał
                  Corpores tylko jakas kancalrai prawna, to napisane było tak jakby pisął to
                  jakis amator. zadnych konkretów, tylko postaramy sie, to od nas niezlezna i
                  takie tam piprzenia na maksa. Dodam tez iż pan hazik wraz ze swoją asystenka
                  regularnie czytają nasze forum ale jak sie pytam co i jak to udaja iz o niczym
                  nie wiedzą...żenada !
                  • Gość: pietro01 Re: akty notarialne IP: 157.25.31.* 02.06.05, 14:54
                    Skoro nie chcesz podać tych niepokojących informacji na forum to proszę Cię o
                    przesłanie ich do mnie na skrzynkę (pietro01@op.pl). Byłbym wdzięczny. Muszę
                    podjąć decyzję czy dalej angażować się w zakup mieszkania w tamtym nowym
                    budnynku czy szukać czegoś innego z innym developerem.
                    Z tego co obserwuję na forum to sytuacja osób, które już mieszkają w budynkach
                    Corporesu nie jest ciekawa.
                  • Gość: G Re: akty notarialne IP: *.devs.futuro.pl 02.06.05, 23:49
                    Hej sp-ihk,

                    Jestem lokatrem budynku B i chciałem się z Tobą skontaktować w sprawie
                    problemów jakie robi nam C.Moj zakamuflowany e-mail jest nastpujący:
                    corp2005@wp.pl
                    Napisz proszę jak możemy się skontaktować.


                    Pozdrawiam - G
                    • Gość: JAREK69 Re: akty notarialne IP: 212.160.117.* 03.06.05, 09:09
                      mam prośbę
                      jeśli ktoś coś wie na temat naszego wspólnego osiedla to niech napisze to na
                      forum, myslę że wszyscy lokatorzy chetnie dowiedzieliby się na czym stoją a
                      właściwie na czym mieszkają.
                      trochę głupio, żeby część lokatorów wiedziała o czymś wanym i np podjeła jakieś
                      kroki, a inni żyli w błogiej nieświadomości.
                      • Gość: sp-lkh Re: akty notarialne IP: 195.136.44.* 03.06.05, 11:57
                        Hmm, ale pisanie po raz kolejny na tym forum nie ma sensu. W zasadzie jak ktoś
                        dokładnie poczyta całe forum to wszystko jest jasne. Wszystkie problemy sa tu
                        opisane. Nie mam juz siły patrzec na te ich uśmiechnięte twarze i ciągle
                        mówienie, że to nie od nich zalezy. A kurcze od kogo ! Wzięli kase i chyba
                        wiedzieli czym się chca zając. teraz tłumacza się, że oni chcieli dobrze, ale
                        nie wyszło. Jak ktoś zabiera sie za biznes to albo z wszelkimi konsekwencjami
                        albo niech sobie daruje. Nie ma znaczenia treśc mego pismA do Corp, odpisali
                        tak że rece opadAją. A jak rano widze auto Pana hazika na parkingu to sobie
                        myŚLe ...za czyja kase sobie działa to biuro. Co tydzień Panowie prezesi
                        przylatują samolotem z Rzeszowa , jak budowałao sie nasze osiedle to było iluś
                        tam kierowników, teraz dłubią mały budyneczek a Panów nie ubywa. Ale to nie
                        moja sprawa. Chce tylko napisac, że zarobili na nas mase kasy i teraz nie
                        poczuwają sie do niczego. Tylko te serdeczne uśmiechy.
                        Co do stanu budyNku (trójkąta) nie będę pisał publicznie, bo to za gruba sprawa
                        i mój informator mógłby miec kłopoty. Ale odradzam ...tam sprawa gruntu to się
                        wyjasni za 100 lat.
                        • Gość: JAREK69 Re: akty notarialne IP: 212.160.117.* 03.06.05, 12:36
                          czy możesz mi ujawnić te rewelacje do prywatnego mojego użytku, bo rozumiem,
                          że "trójkąt" to blok 183 w którym mieszkam mój adres to:
                          jarekkuczynski@wp.pl

                          Pozdrawiam
                          Jarek
                          • Gość: SP-LKH Re: akty notarialne IP: 195.136.44.* 03.06.05, 13:36
                            TRÓJKAT TO TEN BUDYNEK ZA TBSAMI
                            • Gość: Pepe Re: akty notarialne IP: *.crowley.pl 03.06.05, 23:43
                              Kochani sasiedzi. My tu sobie pierdziu pierdziu o aktach notarialnych i takie
                              tam. Uwazam, ze jak jeszcze raz bede musial ubezpieczyc swoj kredyt to
                              przysiegam podejme wszelkie kroki prawne aby zetrzec usmieszek z twarzy ekipy
                              Corporesu. Dodatkowo mozna ich juz teraz postraszyc ze nie dotrzymali warunkow
                              zawatych w umowie. Zdaje sobie sprawe, ze w takiej samej sytuacji znajduje sie
                              wiekszosc mieszkancow. Wobec tego mam konkretne pytanie czy istnieje mozliwosc
                              pozwu grupowego i czy ktos biegly w tym temacie (tu zwracam sie z prosba do sp-
                              lkh bo chyba jestes - tak mi sie wydaje - oblatany/a w temacie) moglby po
                              krotce, ogolnie wyjasnic co i komu nalezy pokazac aby sie ta sprawa zajal?
                              Drugie pytanie to czy grupa ludzi (czyli my, lokatorzy) moze wynajac prawnika
                              aby on mogl nas reprezentowac? Zdaje sobie sprawe, ze zwiazany jest z tym
                              koszt, ale rozlozony na kazdego z nas bylby do przyjecia. Ja ze swojej strony
                              postaram dowiedziec sie jakie dokumenty nalezy zlozyc aby wkroczyc z C na
                              wojenna sciezke bo, jak ktos juz wczesniej zauwazyl, jak ktos sie bierze za
                              business to powinien liczyc sie z konsekwencjami. HOWGH!
                              Osobiscie mam w d....uzym powazaniu, ze Corpores ma problemy z prawnym wykupem
                              dzialek. Skoro postawili bydynki, podpisali umowy i wzieli kase to niech teraz
                              sami przypilnuja swoich spraw. W koncu maja jakichs swoich prawnikow a nie
                              bande debili, ktorzy nie wiedza co robic z tematem! Jesli jest odwrotnie to
                              beda bulic odszkodowanie nam wszystkim przynajmniej za niedotrzymanie warunkow
                              umowy!
    • Gość: Maciekj Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 04.06.05, 09:37
      Dokładnie pozew zbiorowy do sądu a za karę koszty aktów notarialnych poniesie
      Corpores:))
      Przeciez ktos w tym porabanym kraju musi zrobić porządek.
      Bo napewno politycy nie - bo mają nas w d..
      Sądy też jak nie dasz w łape
      To może mafie na nich nasłać!
      • Gość: sp-lkh Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 195.136.44.* 05.06.05, 20:37
        Jak najbardziej warto! Ja na razie prowadziłem swoja wojenkę sam, ale na razie
        tylko uśmoiechy i takie uspokajanie słyszę. Wymiękłem i kurcze rece mi
        opadają ...czasy się zmieniają, a Corporess chyba dalej mysłiże mamy stary
        ustrój i że zrobili nam łaskę budując osiedle
        • Gość: Marcco Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.bphpbk.pl 06.06.05, 10:18
          czy my wiemy o co chodzi z tym przedluzaniem terminu ? a moze o dodatkowe
          pieniadze ? sciezka sadowa jest dluga i droga, nie wiem czy powinien to byc
          glowny element naszego dzialania a jesli jakis to nie ustalony tutaj
          publicznie.. natomiast do wiadomosci corporesu mozemy tu napisac (dzien dobry!)
          iz jest lepsza metoda na przywrocenie wspolpracy z ich strony.. po prostu my
          tez zarzucimy na pewien okres wspolprace i przestaniemy wszyscy placic! aaaa i
          tu sie zaczynaja juz pewne schody dla corporesu.. bo poki co to na nasze
          paszczenie juz im sie nawet grymasu nie chcialo robic..! pomyslcie o tym
          • Gość: SP-LKH Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 195.136.44.* 06.06.05, 12:49
            PŁACIC - NIE PŁACIĆ ?
            Płacimy za to co zużywamy i na pewno nikt za nas tego nie ureguluje i wczesniej
            czy później trzeba będzie to uregulować. To nie sa zobowiązania wobec
            Corporesu, tylko Stoenu, wodociągów czy gazowni a takze za wywóz śmieci czy
            sprzatanie. Z tego co mówiły pani z Lokum i tak wisimy sporo kasy, a one
            przelewaja nasze pieniadze dopiero jak Corpores pokazuje faktury iż zapłacili
            np.za gaz czy wodę. Za sprzatnie itd. Lokum płaci bezpośrednio tym co to robią.
            Tym samym nie będziemy płacic to może pewnego dnia po prostu nasz śmietnik
            przestać być opróżniany i tyle. Więc obawiam sie, że to nie metoda , gdybysmy
            płacili do Corporesu to co innego. Tak wiec sprytnie Corp sobie te sprawe
            załatwił. Obawiam sie, że teraz to co najwyzej możemy albo ich nękac pismami,
            albo normalnym postepowaniem sadowym i egzekwowac to co mamy w umowach, choc z
            mojego smutnego doświadczenia na razie niewiele wynika. Moze trzeba jednak
            zbiorowo ..cholera wie ..w kazdym razie coś warto zrobic ..tylko pojęcia nie
            mam jak sie za to zabrac, aby dało efekty
            • Gość: Marcco Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.bphpbk.pl 06.06.05, 13:19
              właścicielem nieruchomości jest na dziś corpores i na niego, chcąc nie chcąc,
              spadają pewne zobowiązania, które w następnej kolejności są przerzucane na nas
              a my je regulujemy... łatwo sobie wyobrazić jaki kłopot dla corporesu powstanie
              gdy nie będzie na końcu tego regulowania a corpores także i dla swojej
              działalności potrzebuje mieć to zagwarantowane.. więc albo się chce mieć
              regularnie wywożone śmietniki a w zamian ignorancję w zakresie aktów, olewkę
              naszego narzekania i de facto totalną niewiadomą albo się chce osiągnąć
              najważniejsze poświęcajac okresowo komfort czystych klatek czy śmietników i
              itp... inaczej jak widać się nie da albo pozostaniemy w sferze marzeń czy
              życzeniowego myślenia.
              czy zwrócił czyjąś uwagę fakt iż nikogo z przedstawicieli mieszkańców nie
              zaproszono do czynnego włączenia się w sprawę tych działek z gminą choćby dla
              samego uwiarygodnienia jej toku? to przecież my jesteśmy tu najbardziej
              zainteresowani a odnoszę wrażenie że tak naprawdę to my o niczym nie wiemy!!
              więc dlaczego? z miejsca wnioskuję o wciągnięcie naszych przedstawicieli w cały
              bieg sprawy, w pisma krążące i ustalenia między C a gminą! jeśli nie to nie
              płacimy!
              • Gość: Sąsiad Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.catv.net.pl 06.06.05, 20:09
                Serdecznie witam Wszystkich Sąsiadów
                W nawiązaniu do tak wielu krytycznych uwag w odniesieniu do Corpo...
                Mam pytanie (rozumiem że może trochę naiwne- obiecuję że sam się postaram
                zorietować przedmiotowej materii)- czy może ktoś z Nas był w Gminie Warszawa
                Bemowo i zna aktualną sytuację dotyczacą stanu zaawansowanie dokumentacji w
                sprawie przyszłych aktów notarialnych. Jesli tak to proszę o podzielenie się
                nią.
                Pozdrawiam.
                • Gość: mmx Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 06.06.05, 21:34
                  Witam Sąsiadów,

                  A może ktoś ma namiar na osobę w gminie, z którą można się skontaktować w w/w
                  sprawie. Jeśli tak to bardzo proszę i obiecuję się "rozejrzeć" w temacie.
                  Niedługo mam spotkanie z prawnikiem więc każda informacja będzie cenna.
                  Oczywiście podzielę się ze wszystkimi swoją widzą. Pozdrawiam.
                  • Gość: mieszkanka A Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.dialup.telenergo.pl 07.06.05, 15:37
                    Mamy problem z corporesem ale na własne życzenie. Okazuje się że w Gminie
                    Bemowo w wydziale zagospodarowania nasze działki na których stoją budynki 181 i
                    183 są wykupione przez coropores. Corpores już po podpisaniu umów wstępnych z
                    nami postanowił dokupić działki pomiędzy blokami a Lazurową (parking naziemny)
                    i żeby nie było nam nudno prawdopodobnie podłączył pod ten zakup inny - bardzo
                    rozbudowuje się na Bemowie w okolicach ul. Radiowej. Podobno rozpoczął szerokim
                    frontem budowę nowych budynków. Więc dupy sobie nie zawraca czymś za co ma już
                    zapłacone czyli nami. Wygląda na to że szerokim frontem wkroczył do Warszawy.
                    Potrzebny jest prawnik znający prawo budowlane i lokatorskie. Dlatego,że
                    Corpores po chamsku kombinuje.
                    • Gość: Marcco Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.bphpbk.pl 07.06.05, 16:16
                      nie za bardzo rozumiem co oznacza iż "podłączył pod ten zakup inny" i jak to
                      się ma konkretnie przekładać wespół z jego szerokim frontem robót na opóźnienie
                      w scalaniu naszych działek i podpisywaniu z nami aktów? można prosić o bliższe
                      wyjaśnienie?
                      • Gość: pietro01 Szukam sąsiadów z budynku za TBS "trójkąta" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.05, 17:34
                        Witam Wszystkich.
                        Szukam osób, które podpisały wstępną umowę z Corpores na zakup mieszkania w
                        budnku za TBS'ami "trójkącie".
                        Mój e-mail pietro01@op.pl.
                        Z tego co wiem to problemy z C. mają nie tylko osoby ktore mieszkają już na
                        osiedku Lazurowa II ale i te, które podpisały umowy wstępne na zakup mieszkań
                        w "trójkącie"
                      • Gość: mieszkanka A Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.dialup.telenergo.pl 08.06.05, 15:28
                        Corpores nie załatwia sprawy naszych aktów notarialnych gdyż zajął sie
                        budowaniem nowych budynków i prawdopodobnie dopiero gdy zakończy wszystkie
                        zaplanowane budowy to wówczas jednym rzutem na taśmę zajmie się papierami. To
                        są moje przypuszczenia wynikające z obserwacji mimiki twarzy hazika w czasie
                        ostatniej niesmacznej rozmowy. Uważam jednak, że już przegięli. Zarobili na nas
                        kolosolne pieniądze. I nie tylko na nas. Dostali dotacje z PHARE na rozwój
                        swojego przedsiębiorstwa. A może ich tak podsumować na forum PHARE. Już nie
                        wspomnę o utrudnieniach w akredytacji i uzyskaniu certyfikatu jakości. Jakość
                        usług serwowanych przez corpores jest żenujący.
                        • Gość: ika Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 08.06.05, 21:59
                          Rzeczywiście C.czyta nasze forum! Czytaliście już list od nich (jest w
                          skrzynkach pocztowych). Chyba się przestraszyli ostatnich wpisów na forum,hi hi!
                          • alefajnie Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów 09.06.05, 08:49
                            Rzeczywiście.
                            Wzruszyli mnie.
                            Chyba wyślę im kwiaty w podziękowaniu za pamięć.
                            • Gość: JAREK69 Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 212.160.117.* 09.06.05, 09:18
                              jaki list może mi ktoś przesłać na jarekkuczynski@wp.pl
                              Pozdrawiam
                              Jarek
                              • Gość: PM Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 217.11.133.* 09.06.05, 09:24
                                i jeszcze na przemek23@epf.pl tez prosze,
                                z gory dzieki:0)
                                • alefajnie Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów 09.06.05, 09:45
                                  Niestety nie wziąłem go i nie mogę zeskanować.
                                  Piszą tam, że czekają na odkupienie od gminy, a właściwie teraz to już od U.
                                  Miasta działek oddzielających nasze bloki od ulicy.
                                  • Gość: ika Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 09.06.05, 11:35
                                    Jest również napisane,że spisanie aktu zakupu działek powinno nastąpić w 2
                                    połowie czerwca-tak został C.poinformowany przez UM.
                                    • Gość: mmx Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 199.67.140.* 09.06.05, 13:31
                                      Tak, ale jeszcze pozostaje wpis do Księgi Wieczystej, a to trwa, trwa i
                                      trwa .....
                                      Niecierpliwy...
                                      • Gość: SP-LKH I znów imprezka do 4 rano .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 12:47
                                        a od rana ktoś mi tuz za sciana napierniczał wiertarą od 8 mej rano :(
                                        • Gość: Monika Re: I znów imprezka do 4 rano .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 11:18
                                          Ciekawe czy chociaż sąsiadów uprzedzili?
                                          Ciekawe również kiedy "dzika impreza" odkupi chociaż gaśnice do garażu ?
                                          • Gość: ika Re: I znów imprezka do 4 rano .... IP: *.crowley.pl 13.06.05, 11:39
                                            A skąd wiesz,że to oni te gaśnice podprowadzili?
                                            • Gość: Monika Re: I znów imprezka do 4 rano .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 11:48
                                              Bo wypsikali je w garażach na samochody, a ślady butów po zabawie prowadziły do
                                              jadnego z mieszkań. Ale masz rację za rękę nikogo nie złapałam.
                                              • Gość: Jacek Bom Re: I znów imprezka do 4 rano .... IP: *.crowley.pl 13.06.05, 22:37
                                                za nogę chyba...
                                                • Gość: Bolesław Prus Re: I znów imprezka do 4 rano .... IP: *.crowley.pl 14.06.05, 09:28
                                                  Świntucha!!!
    • alefajnie moi sąsiedzi 15.06.05, 14:33
      Nie mam takiej sytuacji, że mieszkam osobno
      Dookoła mnie ludzie żyją, śpia i jedzą w bloku
      Całe życie słyszałem, że nie żyję w chaszczach
      Opowiem pokrótce o sąsiadach mych ciekawszych

      Moi, moi sąsiedzi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

      Ten z dołu pracuje w urzedzie dziś ochrony
      Jest zadowolony, bo zweryfikowany
      Lecz gdy kiedyś chodziliśmy z kolegami na boisko szkolne
      Ganiał nas mówiąc, że to zgromadzenie nielegalne

      Moi, moi sąsiedzi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

      Na górze mieszka starsza para, ma małego psa
      Mąż cierpi na bezsenność, po nocach ciągle słucha
      Gdy się słucha i słucha, to się w końcu usłyszy
      Usłyszał piętro niżej offset nielegalny

      Moi, moi sąsiedzi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

      Jeszcze wyżej mieszka leciwa nauczycielka
      Uczyła mnie także i ciebie też uczyła
      Znęcała się nad tobą, bo nie byłeś na pochodzie
      Teraz męczy twego syna, on nie chodzi na religię

      Moi, moi sąsiedzi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

      Obok mnie na piętrze staruszek zamieszkuje
      Krzyczy na jeżdżących, że windę ciągle psują
      Wymachuje laską na dzieci się bawiące
      I kopie wściekłe psy nieopodal biegające

      Moi, moi sąsiedzi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

      Sąsiedzi moi znają mnie i ja ich trochę znam
      Spotykam ich codziennie, czasem z nimi rozmawiam
      Racja to, co słyszałem, ja nie żyję w haszczach
      Jest tu jeszcze kilku, to było o ciekawszych

      Moich, moich sąsiadach
      Sąsiadach moich
      Sąsiadach moich
      Sąsiadach moich
      Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

      Niebezpiecznych mam sąsiadow na moim piętrze
      Najbardziej się obawiam, jak podają sobie w zgodzie ręce
      Jeden trzyma orła w czerni, drugi ma niedźwiedzia
      Gdy kłócą się, jesteś bezpieczny - tata mi powiedział

      Moi, moi sąsiedzi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Sąsiedzi moi
      Czasem śmieszą mnie, lecz czasem ich się boję

      Sąsiedzi moi znają mnie i ja ich trochę znam
      Spotykam ich codziennie, czasem z nimi rozmawiam
      Racja to, co słyszałem, ja nie żyję w chaszczach
      Jest tu jeszcze kilku, to było o ciekawszych
    • radzixa1 Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów 19.06.05, 23:59
      witam!!
      czy ktos dysponuje wiedza na temat czy "dnia 10.06.2005 zostal podpisany przez
      upowazniona do tego osobe protokol w sprawie zbycia dzialek 21 i 24/1"???
      - cytat z lisciku od corporesu...
      pozdr
    • radzixa1 kablowka i akty 22.06.05, 20:07
      czy u Was rowniez totalnie siadl sygnal tv z naszej "osiedlowej kablowki"
      praktycznie nie ma nic tylko jakies cienie odbierane raczej przez sam kabel,

      co do aktow to corpores nie podpisal jeszcze tego obiecanego na 10.06 aktu z
      miastem-ciekaw jestem kiedy bedzie nastepny "ostateczny termin"...
      pozdr
      • Gość: MArcin Re: kablowka i akty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 20:33
        Tak, sygnał kablówki siadł kompletnie. Prawdopodobnie tym razem zawiniły siły
        przyrody pod postacia burzy. Co do terminy podpisania aktów notarialnych - nie
        potrafię znaleźć cenzuralnych słow na komentarz, więc się od niego powstrzymam.
        Serdeczne pozdrowienia dla sąsiadów, MArcin.
        • Gość: Pepe Re: kablowka i akty IP: *.crowley.pl 22.06.05, 20:56
          Jesli chodzi o kabel to zostaje tylko antenka pokojowa.

          A co do aktow itd to raczej poklady mojej cierpliwosci wyczerpaly sie prawie
          zupelnie. Mam dosyc robienia mnie i nas wszystkich w przyslowiowego wala!.
          Koniec miesiaca i jesli nie bedzie chocby najmniejszego ruchu ze strony C
          postaram sie jak najmocniej zalezc im za skore!!!! To moge obiecac na 100%!!
          • Gość: SP-LKH aaaakty IP: 195.136.44.* 26.06.05, 20:35
            No to moze obstawimy w profeiossionalu termin aktów :-)))) Ja stawiam Listopad
            2005 - wariant optymistyczny !

            Aha - znów imprezki się rozkreciły ....czwartek w nocy - koles na 1 szym
            piętrze i stadko panienek ...nie pierwszy raz ...noc z sob / nd - no kurcze
            lekka przesada !
            Co do kablówki ...długie czekanie nas czeka !

            ps. mam pytanie co do Value : jak Wam sis sprawuje ich usługa - transfer itd ?
            • Gość: mmx Re: aaaakty IP: *.crowley.pl 27.06.05, 21:27
              Akty - cwaniactwo albo niemoc, tak czy inaczej corpores to po prostu oszust!!!
              Imprezki - czasek fajne, czasem burackie.
              Value - jest OK.
              • Gość: M Re: aaaakty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 08:36
                Co do aktów to chyba musimy czekać na prezent od Mikołaja, bo wcześniej będzie
                ogrom problemów nie do przebycia.(już raz był obiecany taki prezent od mikołaja)
                Pozdrawiam
                • alefajnie Re: aaaakty 28.06.05, 11:17
                  jeśli chodzi o akty, to szkoda gadać
                  a Value jest ok., wystarczające jak na razie
                  • Gość: G 183 Re: aaaakty IP: *.devs.futuro.pl 29.06.05, 00:05

                    To niewiarygodne jak Corpores zlekceważył sprawę aktów oraz wszstkich lokatorow.
                    Znaleźliśmy się w bardzo niekomfortowej sytuacji. Ponosimy koszty ignorancji
                    tej dyletanckiej firmy, traktującej swoich klientów jak za czasów scislej
                    komuny. C swoje doswiadczenia zdobywac musial wlasnie przed 89 rokiem. Brak
                    informacji, niekompetencja, arogancja i dyletanctwo to standard jaki jest glowna
                    wartoscia tej firemki. Firma to za powazne slowo na okreslenie rodzaju
                    prowadzonej przez C dzialalnosci. Po ostatnich deklaracjach znowu nabrali wody w
                    usta. Ich obowiazkiem jest informowanie nas o sytuacji prawno formalnej i o
                    kazdej obsuwie oraz jej przycznach. I nie mam na mysli tej calej nic nie wartej
                    grafomani, w ktrej naiwnym jezkiem obiecali zalatwienie sprawy do polowy czerwca
                    .Kazda informacja powinna byc poparta wiarygodnymi, urzedowymi zaswiadczeniami.
                    Troche jestesmy sobie sami winni bo godzimy sie na ta cala bylejakosc a C
                    chetnie to wykorzystuje!!!
                    • Gość: sergiusz Re: aaaakty IP: 213.241.35.* 29.06.05, 10:37
                      Kilku moich znajomych pytało o Corpores bo chca kupic mieszkanie.
                      Odradzilem im kontakty z ta "firma". Jeszcze troche a w Warszawie jako
                      developer beda spaleni. Wiesci szybko sie rozchodza...znajomy znajomemu...
                      Przydałby sie im specjalista od PR. Podsumowywujac - DZIADOSTWO!
                      • Gość: Lokator Re: aaaakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:43
                        Miarka się przebrała. Zakładam wątek na forum Nieruchomości "Uwaga na
                        dewelopera CORPORES". Mają co chcieli. Teraz każdy kto bedzie chciał kupić od
                        nich mieszkanie zastanowi się 2 razy.
                        • Gość: ika Re: aaaakty IP: *.crowley.pl 29.06.05, 14:12
                          Ja też już odradziłam paru osobom kupna mieszkań Corporesu na Pirenejskiej. Nie
                          miałabym sumienia spojrzeć im potem w oczy, kiedy zaczęłyby się problemy z
                          aktami. Sam C. sobie winien...
                          • Gość: G 183 Re: aaaakty IP: *.devs.futuro.pl 29.06.05, 20:26
                            Ktoś napisał, że przydałby im się specjalista od PR. Zaczęli by nami jeszcze
                            bardziej manipulować. Oni powinni przeczytać i spróbować przyswoić hasło
                            KULTURA. Nie mają pojęcia co to znaczy. Sposób traktowania klientów trzyma
                            standard BAZAROWY.
                            • Gość: s Re: aaaakty IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 01.07.05, 09:53
                              fala niezadowolenia rośnie. Oby ta "znajomość" z C jak najszybciej się skończyła.
                              szkoda zdrowia. W zasadzie każdy klient Corporesu powinien rozmawiać z tą firmą
                              przez swego prawnika.
                              pozdr
                          • Gość: Jacek Bom Re: aaaakty IP: *.crowley.pl 02.07.05, 12:48
                            Nie ma co tak demonizować Corporesu. Wszak to nie jego wina, że powstały pewne
                            opóźnienia w sprawie aktów notarianych. Po części jest to wina każdego z nas,
                            kupującego kota w worku. A Corpores jaki jest, każdy widzi...
                            • Gość: G 183 Re: aaaakty IP: *.devs.futuro.pl 02.07.05, 19:22
                              A poniżej to chyba głos korporesu:)C rozpoczął kampanię PR-owską. Smiechu warte
                              • Gość: Jacek Bom Re: aaaakty IP: *.crowley.pl 02.07.05, 22:26
                                Nie jestem głosem Corporesu, lecz wołaniem zdrowego rozsądku. Widziały gały...
                                • Gość: G 183 Re: aaaakty IP: *.devs.futuro.pl 03.07.05, 12:34
                                  Wina Corporesu jest ewidentna. Nie rozumiem tylko odwołania do zdrowego
                                  rozsądku. Kto ma się odwołać? Bo chyba nie mieszkańcy!
                                  • Gość: radzixa1 Re: aaaakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 19:52
                                    to, ze wina corporesu jest ewidentna kazdy wie. Rzeczywiscie, nie ma co
                                    demonizowac corporesu- jak na razie praktycznie jedynym powzanym zarzutem wobec
                                    corporesu jest opoznienie nadania aktow wlasnosci. To, ze opoznienie to
                                    nastapilo nie z winy corporesu jestem w stanie dopuscic ale to, ze musze za to
                                    placic- tego nie dopuszczam. Obojetnie jednak, czyja jest to wina- corporesu,
                                    jakiegos urzedu, prezydenta czy premiera ja umowe podpisywalem z corporesem i
                                    mam prawo od niego zadac rekompensaty za poniesione szkody (chociazby
                                    ubezpieczenie kredytu, aneksy do umowy itp.)- i na pewno o nie bede walczyl...
                                    pozdrawiam
                                    • Gość: G 183 Re: aaaakty IP: *.devs.futuro.pl 04.07.05, 02:19
                                      Jak C siebie przedstawia na stronie internetowej:
                                      "Rzetelność, indywidualne podejście do klienta oraz kompetencja pracowników
                                      firmy to podstawy sukcesu naszego przedsiębiorstwa"

                                      Zapraszamy serdecznie do współpracy:
                                      - biuro w Rzeszowie: ul. Wyspiańskiego 9 / 5
                                      - biuro oddziałowe w Warszawie: ul. Lazurowa 183 / 85"

                                      Rzetelność?, indywidualne podejście?, kompetencja?. Należy te puste hasła tylko
                                      zanegować i wszystko będzie zgodnie z prawdą. A w swoim biurze do którego tak
                                      gorąco zaprasza C nie jest już taki serdeczny.
                            • Gość: k Re: aaaakty IP: 213.241.35.* 04.07.05, 08:35
                              Corpores jest niepoważną firmą a jej zarząd gołosłowny. Co kwartał zwodzi
                              mieszkańców i oszukuje, że akty zostaną podpisane lada moment (i tak od roku).
                              Tymczasem wiąże się to z poważnymi kosztami ludzi, którzy zaufali tej firmie
                              (do m2 mieszkania już dopłaciłem ponad 100 PLN, a końca "sprawy aktów" nie
                              widać). Zaniedbanie to jest ewidentną winą Corporesu. Panie Jacku my nie
                              jesteśmy winni tylko naiwni. W każdym razie przyszłym nabywcom mieszkań
                              budowanych przez Corpores radzę się zastanowić dwa, trzy razy zanim podpiszą
                              umowę.
                              • Gość: s Re: aaaakty IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 04.07.05, 10:29
                                Zgadzam się że nie ma co demonizować. Ani przesadzać. Ani dopatrywać się winy
                                tylko w developerze. Problem polega na tym, że firma Corpores sama przyznaje
                                (DH) iż nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego z powodu podjętych zobowiazań,
                                inwestycji, zadań, prac i innych, i w związku z tym kilent musi to zrozumieć.
                                Tak stanowcze stawianie sprawy, w momencie gdy klient dawno spełnił warunki
                                umowy, wydaje mi się aroganckie. I jeszcze te przemilczenia i brak odpowiedzi
                                pisemnych w kwestiach podstawowych (np. powierzchnia mieszkania). Wybór w
                                rodzaju- albo zwrócimy małą część albo nic, bo inni też by chcieli, czuć
                                szantażem. Pomijam pomyłki związane z rachunkiem za roboty wykończeniowe (200%
                                zawyżony- reklamacje uwzglednione), sprawą STOENU(reklamacje nie uwzględnione-
                                STOEN obrzucił CORPORESA błotem za bałagan w dokumentach, ale płacą klienci C),
                                bo to detale. Otwarta pozostaje kwestia rzetelności i wiarygodności C.
                                Po prostu naiwnie uważam że C powinien reagować na swe niedopatrzenia uderzające
                                po kieszeni klientów zanim oni je zauważą. Bez wzgledu na to czy chodzi o kwotę
                                rzędu 100 zł czy 41 razy większą. Bo wtedy rodzą się podejrzenia o świadome
                                wyłudzanie. I o celową dezinformację. Czego ani sobie ani innym nie życzę.

                                post scriptem
                                swoja drogą już wiem, dlaczego jednym z pytań pracowników C w biurze podczas
                                mojej pierwszej wizyty było: a czy jest pan prawnikiem?
                                pozdr




                                • Gość: mieszkanka A Re: aaaakty IP: *.dialup.telenergo.pl 04.07.05, 14:02
                                  Co to znaczy, że Corpores nie ogarnia całości? A przecież rozpoczął następną
                                  inwestycję. Znajomy zainteresował się kupnem mieszkania przy ul. Pirenejskiej i
                                  dowiedział się od HD, że koniec budowy planowany jest pod koniec 2006 roku wraz
                                  z podpisaniem aktów notarialnych z przeniesieniem własności. Znajomy rozpływał
                                  sie nad klimatem rozmowy w siedzibie Corporesu. Dobry z niego klient bo
                                  płaciłby za całość gotówką. Mój pogląd zamknął się jednym zdaniem: Zadnych
                                  zwiazków z tą firmą!!! Ja zawiodłam się bardzo. Sama pochodzę z prowincji. Dla
                                  mnie zakup mieszkania przy Lazurowej to wydatek życia. Nie mam pieniędzy na nic
                                  bo spłacam kredyt. Nie mam też mieszkania na własność bo pechowo trafiłam na
                                  fatalną firmę, która fatalnie robi wszystko. Zaczynając od wykończenia
                                  mieszkań, energochłonnych wind, braku reakcji na zgłaszane usterki po żenujący
                                  poziom merytoryczny pana HD. Można powiedzieć że przez Rzeszów zawiodłam się na
                                  Warszawie. Ale kij ma dwa końce!
                                  • Gość: JAREK69 Monitoring IP: 212.160.117.* 06.07.05, 08:58
                                    nie wiem czy ktoś oglądał wczoraj Magazyn Ekspresu Reporterów na dwójce, bo był
                                    dość ciekawy reportaż dotyczący działalności wspólnoty z Gdańska.
                                    Dokładnie chodzi mi o to w jakich superlatywach mieszkańcy wypowiadali się o
                                    monitoringu bloku.
                                    • Gość: M Re: Monitoring IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 10:11
                                      Bardzo dobre ! Do mnie w nocy już kilka razy dzwoniono domofonem przy furtce i
                                      nic nikt nie odpowiada. Wygląda na zwiad złodziejski !
                                      • Gość: Marcco Re: Monitoring IP: *.bphpbk.pl 06.07.05, 12:11
                                        może pijana łobuzerka? mnie natomiast wkurza nie tyle w nocy domofon co z rana
                                        w sobote wiertarka już tak o 8 i tylko na godzinę.. rozumiem gdyby ktoś miał
                                        tyle roboty i chciał sprawę zamknąć w całą sobotę stąd wczesny start.. ale nie,
                                        tylko godzina napieprzania i tylko z rana sobotniego a potem cisza.. normalnie
                                        szlag mnie trafia!
                                        • Gość: Aska Re: Monitoring IP: *.MAN.atcom.net.pl 06.07.05, 12:15
                                          chyba mieszkamy w tej samej klatce... Rzeczywiscie: tylko w sobote, zawsze od
                                          ok.8:00 i przez ok 1 h.... Moze ktos wypelnia swoja meskosc w ten sposob?
                                          • Gość: Magda Re: Monitoring IP: 217.119.65.* 06.07.05, 12:44
                                            Ja jestem z innej klatki ale słyszę to samo!
                                            Dlaczego akurat w sobotę o 8.00????
                                            Czy to jest jakaś sezonowa produkcja mebli ogrodowych na przykład?
                                            Na początku myślałam, że ktoś się jeszcze nie urządził i po trochu dokręca co
                                            tam ma do dokręcenia. Ale żeby tak ciągle i wciąż nie widać końca? :-)
                                            • Gość: JAREK69 Re: Monitoring IP: 212.160.117.* 07.07.05, 09:19
                                              w klatce V 183 wentylacja działa dobrze (dobrze - to pojęcie względne, bo wyje
                                              strasznie)
                                              a co do wiercącego sąsiada to mam wrażenie że rozmawiamy właśnie o tej V kl. w
                                              bloku 183
                                              poprawcie mnie jeśli się mylę
                                              • Gość: Marcco Re: Monitoring IP: *.bphpbk.pl 07.07.05, 11:22
                                                nie mylisz się, proponuję wspólną akcję do niego w najbliższą sobotę.. o ile
                                                znowu wpadnie na taki pomysł!
                                      • Gość: Aska ...wentylacja i dziedziniec IP: *.MAN.atcom.net.pl 06.07.05, 12:13
                                        Witam serdecznie po dlugiej przerwie, po ktorej, jak widac i slychac nic sie
                                        nie zmienilo....Chce wrocic do sprawy wentylacji: mnie wiecej 6 tyg temu
                                        zglaszalismy do C, ze w naszej klatce, w naszym mieszkaniu nie dziala
                                        wentylacja. C poinformowalal, ze czeka na jakiegos speca od elektroniki, ktory
                                        ma sie niedlugo zjawil i problem rozwiazac. WYjezdzalismy i przyjelismy jako
                                        pewnik, ze po powrocie wentylacja bedzie chodzila az milo. Oczywiscie
                                        zawiedlismy sie-wentylacja nie chodzila. Malo tego-nasi sasiedzi maja rowniez
                                        problem z wentylacja, a po zgloszeniu problemu uslyszeli od C (okolo 2 tyg
                                        temu) dokladnie to samo....Dzis dzwonilam do p.Porczaka itd itd.... Chcialabym
                                        spytac - czy ktos ma ten sam problem w klatce od mieszkania chyba 52 do 67,
                                        czyli w bud 183, 2-ga klatka od fortow i czy ktos to rowniez zglaszal do C??
                                        Zastanawiam sie, czy to jest problem tylko naszej klatki? Trzeba te sprawe
                                        koniecznie rozwiazac i meczyc nieustannie Corpores, bo jak zalozymy wspolnote,
                                        to bedziemy musieli to naprawiac na nasz koszt!(chyba)A moze jest tak, ze jak
                                        reklamacje bedziemy skladac pisemnie, to okres gwarancji wydluza sie,
                                        niezaleznie od tego czy jest wspolnota czy nie?
                                        Dziedziniec - ponoc mielismy miec mozliwosc wejscia na "dziedziniec" poprzez
                                        wpisywania swoich nr mieszkania+PIN w domofonie "wejsciowym". Zawsze do nich
                                        bezproblemowy dostep ma bud 181, ale czy nie mozna do tego domofonu podlaczyc
                                        tez bud 183? Ulatwiloby to znacznie zycie. Ponoc ta sprawa byla poruszana przy
                                        okazji spotkania nt duzego rachunku za energie.
                                        POzdrawiam
                                        • Gość: mieszkanka B Re: ...wentylacja i dziedziniec IP: 81.210.86.* 07.07.05, 16:01
                                          W trzeciej klatce w budynku B wentylacja też bardzo często nie działa. Trwa to
                                          już parę miesięcy i spotyka się z pełną ignorancją ze strony Corporesu. Już
                                          wstyd mi chodzić tam i dzwonić. Są żałośni ze swoją indolencją.
                                      • Gość: M Re: Monitoring IP: *.crowley.pl 10.07.05, 22:36
                                        a ja za to w sobotę w nocy słyszałem...
                                        • Gość: Magda Re: Monitoring IP: 217.119.65.* 11.07.05, 09:23
                                          A ja w niedzielę o 6.00 rano...
                                          Musiała być niezła impreza, skoro nad ranem trzeba się było tak nawoływać :-)
                                          • Gość: M Re: Monitoring IP: *.crowley.pl 12.07.05, 10:12
                                            Skandal!
                                            • Gość: fild drzwi miedzy windą i garażmi IP: 213.135.35.* 13.07.05, 09:23
                                              Drodzy Sąsiedzi,
                                              Od dłuższego czasu irytuje mnie przechodzenie od samochodu do windy szczególnie
                                              po wiekszych zakupach, gdy jestem obładowany ciężkimi siatkami i musze wykonać
                                              trzy lub cztery takie kursy. Za kazdym razem dwie pary drzwi przeciwpożarowych
                                              zamykaja sie z hukiem (sprężyny są mocno naciągniete), do tego ten wąski
                                              klaustrofobiczny korytażyk. Teraz, po wprowadzeniu zamków, doszła jeszcze
                                              konieczność za każdym razem sięgania do kieszeni po klucz i otwierania jednych z
                                              drzwi. Winda też nie ma przycisku blokady drzwi tylko za każdym razem trzeba
                                              kombinować, żeby jakoś zasłonić optyczny czujnik. Istny koszmar w półmroku
                                              garażowym.
                                              Wiem, że ludzie na świecie mają wieksze problemy ale jeśli Wy też macie podobne
                                              perypetie to nie bedę czuł się osamotniony.
                                              Jako rozwiązanie problemu proponuje zamontowanie blokad umożliwiające tymczasowe
                                              otwarcie drzwi, załatwienie swoich spraw załadunkowo-rozładunkowych i zwolnienie
                                              blokad w celu chronienia naszego mienia przed pożarem i złodziejami.
                                              Pozdrawiam.
                                              • Gość: MArcin Re: drzwi miedzy windą i garażmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 09:52
                                                No cóż, problem w klatce 1 bloku 181 jest mniejszy, ponieważ nowozamontowany
                                                zamek w drzwiach do garażu nie działa i klucz jest zupełnie zbędny.
                                                PS. Wiem, że jestem monotematyczny, ale zbliża się mi termin zapłaty
                                                całorocznego ubezpieczenia kredytu (po raz trzeci już zresztą) stąd moje
                                                pytanie: Czy coś nowego wiadomo w sprawie aktów? Czy teraz Państwo z C mają
                                                urlop i wszystko w głębokim poważaniu?
                                                • Gość: M tv4 IP: *.crowley.pl 13.07.05, 12:08
                                                  Dowiedziałam się właśnie, że brak sygnału tv4 odpowiedniego, to wina Lokum
                                                  szanownego, które stwierdziło, że jeżeli ma płacić za naprawę uszkodzonego
                                                  podzespołu odpowiedzialnego za słaby sygnał tego kanału, to już lepiej niech
                                                  mieszkańcy oglądają co innego. A tak właściwie to teraz są wakacje i nie ma
                                                  nikogo - powiedziała podobno pani z Lokum. To prawdziwy koszmar. Ciekawi mnie
                                                  również dlaczego gasnice garażowe nie zostały jeszcze uzupełnione.Koszmarne lato...
                                                  Ciekawe, czy sznowny C gra na zwłokę z aktami, aby również przedłużyć działanie
                                                  Lokum? C i L to wszak jedna rodzina chyba... Ciocia Wanda? Bez sensu...
                                                  • Gość: Jacek Bom Re: tv4 IP: *.crowley.pl 13.07.05, 12:11
                                                    A ja, jak widzę sposób podlewania trawników to opadają mi ręce.
                                                    Wiem, czepiam się...
                                              • Gość: AAA Re: drzwi miedzy windą i garażmi IP: *.MAN.atcom.net.pl 13.07.05, 10:55
                                                ja mam taki sam problem..:)) W zasadzie zamontowanie blokad nie powinno byc
                                                problemem, ale komu zglosic taka koniecznosc? Lokum czy C?
                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: Piotrek Re: drzwi miedzy windą i garażmi IP: *.soc.eu.mars / 217.96.29.* 13.07.05, 11:39
                                                  Super pomysl z tymi blokadami. Ja tez zawsze kombinuje czym by te drzwi
                                                  zablokowac, ale musi to byc niezmiernie ciezki przedmiot. Jestem za!!!

                                                  Z innej beczki... czy Wam tez pekaja sciany? Dowiedzialem sie w biurze, ze C.
                                                  ponosi tego odpowiedzialnosc i naprawia, ale zapowiada sie niezly balagan w juz
                                                  zamieszkalym mieszkaniu...
                                                  p.
                                    • Gość: Oskar Re: Monitoring IP: 212.160.172.* 07.07.05, 11:29
                                      A ja zaczynam nie lubić motocyklistów.
                                      • Gość: JAREK69 Re: Monitoring IP: 212.160.117.* 07.07.05, 12:01
                                        Co do sąsiada z wiertarką w V kl 183 to jeśli o mnie to oczywiście rozumiem, że
                                        musi się człowiek użądzić i tak na prawdę to nie mam nic przeciwko temu, ale
                                        powiem szczerze że jak w ostatni piątek pobalowaliśmy i połozyliśmy się spać po
                                        4 w nocy i jak rano obudziły nas wiercenia o 8 rano i trwały ok. 10 minut to
                                        byłem lekko oszołomiony całą sytuacją
                                        natomist co do motocyklistów to najbardziej lubie jako w środku nocy wyjdzie
                                        gość z baru zapali motor przygazuje dwa razy i wraca do baru ROZKOSZ.
                                        • Gość: Marcco Re: Monitoring IP: *.bphpbk.pl 07.07.05, 13:39
                                          nikt nie ma nic przeciwko urządzaniu, sami to robiliśmy i robimy, ale mam za to
                                          wiele do napieprzania wiertarą tylko przez krótki czas akurat rano o 8 w
                                          sobotę, bo skoro to jest tak krótka robótka to dlaczego nie zrobić tego np o
                                          12, i o to w tym biega.. a właśnie zgadzając się z przedmówcą w ten sposób
                                          nijak nie można dojść do siebie po piątkowym wieczorze.. co do motocyklistów to
                                          sie czasem zastanawiam który przy tym przyspieszaniu właduje się w końcu w
                                          jedną z tych dziur... co oni przeskakują czy jak? wczoraj czy przedwczoraj np
                                          chłopaki trochę za długo zatracili się w tym gazowaniu przed barem i zamknięto
                                          im furtę na forty.. no i trąbienie, bluzgi i taka tam poezja.. miód malina
                                          • Gość: Monika Re: Akty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 13:28
                                            Jest kupiona brakująca działeczka, w tym miesiącu będą akty.
                                            • Gość: m Re: Akty IP: *.crowley.pl 13.07.05, 13:36
                                              Super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              • Gość: Aska Re: Akty IP: *.MAN.atcom.net.pl 13.07.05, 14:35
                                                nie wierze!
                                                • Gość: to tylko ja Re: zabawy naszych milusińskich IP: .1.* / *.army.mil.pl 13.07.05, 14:59
                                                  A mi opadają ręce jak widzę na placu zabaw dzieci rzucające kamieniami w
                                                  kierunku szklanych drzwi, a obok rodziców zapatrzonych w SWOJE pociechy i
                                                  mających wszystko poza tym w dalekim poważaniu. Szanowni rodzice - Wy także
                                                  poniesiecie koszty tej zabawy nie-Waszych dzieci. Dołożycie się do kosztów
                                                  naprawy. A może nie mam racji???
                                                  • Gość: R Re: zabawy naszych milusińskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 15:08
                                                    w zupełności się z Tobą zgadzam, ja obserwuję to samo, ale nie mogę non stop
                                                    zwracać uwagi, bo wyjdę na jakąś jędzę, albo że się czepiam. Dlatego apel do
                                                    rodziców dzieci z klatki I bloku 181. Zwracajcie czasem uwagę na swoje dzieci,
                                                    jak się bawią i co poczynają z domofonem!!!.
                                                    Dobra wiadomość: podpisano rzeczywiście protokół zbycia działki, teraz tylko C
                                                    ma złożyć wniosek o scalenie wszystkich działek, ale obawiam sie, że to nie
                                                    nastąpi szybko. Miejmy nadzieję, że jeszcze w tym roku dostaniemy upragnione
                                                    akty.:)
                                                  • Gość: mieszkaniec Re: zabawy naszych milusińskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 09:21
                                                    Dziewczynaka i chłopiec z 1 klatki 181 śmiecą gdzie popadnie i mają bardzo
                                                    odważne (!!!) zabawy, żeby tylko płaczu nie było!
                                                    A akty będą za ok. 3 miesiące.
                                                  • Gość: 181 Re: Kod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 12:04
                                                    Czy zostanie zmieniony kod wejściowy do domofonów ? Kod jest powszechnie znany.
                                                • jb Re: Akty 14.07.05, 14:44
                                                  22 lipca Corpores będzie podpisywał akt notarialny.
                                                  PS. Ciekawe kto wybierał datę
                                                  • Gość: R Re: Akty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 14:54
                                                    22 lipca, to bardzo, bardzo optymistyczna data, kto Ci ją podał? pani z
                                                    Cor.?;ja rozmawiałam z nią wczoraj i podała czas oczekiwania 1-2 m-ce. 22 Lipca
                                                    to za tydzień. Nie wierzę.

                                                    A pro po naszych milusińskich: chłopczyk i dziewczynka to rodzeństwo, gdzie
                                                    prym w tej parze zdecydowanie wiedzie siostra, która ma bardzo "ciekawe
                                                    pomysły", może przypadkiem rodzice tych dzieci czytaja forum, prośba o lekcje
                                                    wychowania.
                                                    Pozdrawiam w ten upalny dzień.
                                                  • Gość: m Re: Akty IP: *.crowley.pl 14.07.05, 18:34
                                                    ...a jeśli nie czytają rodzice, to z całą pewnością czytają dzieci.
                                                    DZIECI OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!!
                                                  • Gość: Rodzic Re: Akty IP: *.crowley.pl 14.07.05, 23:14
                                                    A może tak mieszkańcy w końcu popatrzą na siebie. Klatka 1 181. Zaległość w
                                                    płatnościach ok 8000 zł. Żygi na samym wejściu, pety i puszki po piwku, syf na
                                                    klatkach i podejrzane typki .. i można tak dalej, kupki i siki psie w windzie i
                                                    na klatkach, kupki psie na chodnikach i na trawnikach itd, itp. Łatwo oskarżać
                                                    dzieci, szczególnie jak samemu się ich nie ma, fajnie, nie???

                                                    Marek
                                                  • Gość: K osiedle IP: 194.181.0.* 15.07.05, 08:47
                                                    Wczoraj natomiast dwóch chłopców w najlepsze grało sobie w tenisa ziemnego w
                                                    garażu:(Po zwróceniu im uwagi stwierdzili, że jakby coś się stało to rodzice
                                                    pokryją koszty...?:(Ciekawe....
                                                    A propo, wczoraj dzowiedziałam się o kolejnym włamaniu do mieszkania podczas
                                                    weekendu...:(nie wiem czy ochrona osiedla by temu zapobiegła ale napewno jest
                                                    to jakiś straszak na tych "gnoi".Wydaje mi się, ze ten temat będzie wracał jak
                                                    bumerang i w końcu mieszkańcy osiedla powinni się do czegoś zmobilizować...
                                                  • Gość: JAREK69 Re: osiedle IP: 212.160.117.* 15.07.05, 09:18
                                                    Ktoś może potwierdzić tą informacje o włamaniu?
                                                    w którym bloku, które piętro, jak weszli do mieszkania?
                                                  • Gość: K Re: osiedle IP: 194.181.0.* 15.07.05, 09:23
                                                    pierwsze piętro, weszli przez balkon - podobno
                                                  • Gość: także rodzic Re: Akty IP: .1.* / *.army.mil.pl 15.07.05, 09:33
                                                    Panie Marku - mając dzieci trzeba patrzyć nie tylko na nie, lecz nieco szerzej.
                                                    Macie w bloku takie małe pieski, które wyprowadzane są jedynie przed klatkę i
                                                    załatwiają się w jej pobliżu. Dopilnowują tego dorośli właścicele i ich dzieci,
                                                    niekiedy nawet nie wychodząc z klatki. Jest to bardzo wygodne dla nich. Może
                                                    ktoś w końcu głośno powie właścicielom, co o tym sądzi? Urocza dziewczynka wraz
                                                    z braciszkiem mieszkają na 3 piętrze w 1 klatce bl. 181. Może trzeba rodzicom
                                                    otworzyć oczy, pomimo iż z okien mają świetny widok na plac zabaw? Przestańmy w
                                                    końcu myśleć wyłącznie o sobie, a zacznijmy wspólnie dbać o NASZĄ WŁASNOŚĆ! Nie
                                                    bójmy się przeciwdziałać złym nawykom i praktykom, ponieważ za chwilę staną się
                                                    one normą.
                                                    A' propos - to tylko tyle.
                                                    Jeszcze jedno - 22 lipca akt podpisuje tylko "C". Na nas przyjdzie czas nieco
                                                    później ...
                                                  • nnb Re: Akty itp. 15.07.05, 10:19
                                                    A moze jest jakis zwiazek rodziców z dziecmi
                                                    Niedaleko pada jabłko ...
                                                    Wypier... - to cytat jedno z milusinskich.
                                                    Aż strach pomyslec co bedzie za kilka lat.
                                                    22 lipca akt podpisze jedynie Corpores z UG Bemowo.
                                                    Jesli nasze akty beda w tym roku - bede mile zaskoczony.
                                                    Obstawiam raczej 2006.
                                                    Odnosnie włamania - w którym bloku było - czy chodzi o I pietro
                                                    nad lokalami usługowymi ?
                                                    Moze wystarczyłaby ochrony tylko w weekend - tak wynika
                                                    z wlaman na osiedlu.
                                                    Przyjemnego odpoczynku wszystkim
                                                    PS. Jesli ktos chce sprzedac swoje M albo piwnice
                                                    mozna to oglosic na forum...
                                                  • Gość: 181 Re: Akty itp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 12:03
                                                    Z tym jabłkiem to jest coś z prawdy chyba ...
                                                    W ramach ochrony może Panie z Lokum mają jakiś pomysł ?
                                                  • Gość: Marek Re: Akty itp. IP: *.ssmb.com 15.07.05, 12:27
                                                    Szanowni Anonimowi dyskutanci.
                                                    Jeśli zamierzacie publicznie obrażać mnie lub moje dzieci, to przynajmniej się
                                                    podpisujcie.
                                                    Wiem, że tak łatwo się kogoś miesza z błotem podpisując się 'sąsiad' czy coś w
                                                    tym rodzaju.
                                                    Jak ktoś coś do mnie ma to zawsze może przyjść i się wyżalić.

                                                    Marek
                                                  • Gość: Magda Re: Akty itp. IP: 217.119.65.* 15.07.05, 13:06
                                                    Cieszę się że wraca temat ochrony, choć szczerze mówiąc po wcześniejszych
                                                    próbach ruszenia tematu nie mam dużych nadziei, że coś z tego konstruktywnego
                                                    wyniknie.

                                                    Nasza sytuacja nie uległa zmianie z prawnego punktu widzenia - w dalszym ciągu
                                                    nie jesteśmy wspólnotą i nie możemy podejmować uchwał - np. uchwały o wynajęciu
                                                    ochrony lub zakupieniu sprzętu do monitoringu.

                                                    Właścicielem budynków jest Corpores, który w swoim biurze ma już instalację
                                                    alarmową, a co się dzieje w "naszych" (w cudzysłowie, bo zgodnie z prawem
                                                    jeszcze nie naszych) mieszkaniach, mniej go interesuje i podpisanie umowy z
                                                    agencją ochrony warunkuje tym, że musieliby tego chcieć wszyscy mieszkańcy.
                                                    Musieliby też płacić za ochronę, Corpores nie chce płacić bo on sam ochrony nie
                                                    potrzebuje. Jak widać, już z opłatami za czynsze nie jest za dobrze, więc
                                                    pewnie z płaceniem za ochronę byłoby podobnie.

                                                    Z kolei my sami, nawet jeśli jakimś cudem uda nam się wszystkim zgodzić że
                                                    ochrona jest potrzebna i chcemy ją wynająć, nie możemy podpisać umowy z
                                                    agencją, bo nie jesteśmy właścicielami budynku!
                                                    Zatem trzeba by najpierw a) osiągnąć zgodę wszystkich mieszkańców
                                                    b)zwrócić sie do Corporesu z prośbą o podpisanie umowy z agencją.

                                                    Czy jesteśmy w stanie to zrobić?

                                                    Bo jeśli nie, to niestety pozostaje nam czekanie, aż wreszcie podpiszemy akty
                                                    notarialne i będziemy mieć prawo decydowania (głosowania) na temat naszej
                                                    nieruchomości.

                                                    Pozdrawiam,
                                                    Magda
                                                  • Gość: K Re: Akty itp. IP: 194.181.0.* 15.07.05, 13:14
                                                    Sytuacja jest rzeczywiście nieciekawa.
                                                    Osobiście wydaje mi się, że pomimo szczerych chęci do działania nielicznej
                                                    grupy mieszkańców nie uda nam się uzyskać zgody od wszystkich mieszkańców.
                                                    Poprostu ludziom się wydaje, że ich problem kradzieży nie dotyczy....do
                                                    czasu...wydawałoby się powiedzieć....
                                                    nasze osiedle położone jest w miejscu gdzie nie spacerują tabuny ludzi i gdzie
                                                    patrole policji pojawiają się dosyć rzadko i jeżeli sami nie zainteresujemy się
                                                    ochroną swojej własności to nikt tego za nas nie zrobi....
                                                    Magdo, takie rzeczy można pisać w nieskończoność i tak nie dojdziemy do
                                                    consensusu....:(
                                                  • Gość: Aska Re: Akty itp. IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.07.05, 14:13
                                                    A ja mam takie pytanie - w tej chwili co niektorzy sasiedzi zalegaja z oplatami
                                                    za czynsze. Kazda klatka ma zaleglosci. Jak to mozna prawnie rozwiazac? A co
                                                    bedziemy mogli zrobic sasiadom nieplacacym, jak zostaniemy juz wspolnota i
                                                    czynsz dalej nie bedzie przez nich oplacany?
                                                    POzdrawiam
                                                    Aska
                                                  • Gość: Magda Re: Akty itp. IP: 217.119.65.* 15.07.05, 14:26
                                                    To akurat będzie bardzo proste i zależeć będzie tylko od tego, co sami jako
                                                    wspólnota przegłosujemy.
                                                    Zwykle ustala się odsetki karne za opóźnienia w płatnościach, a dodatkowo
                                                    ustala co robić z zalegającymi notorycznie. Często przyjęte jest zatrudnienie
                                                    firmy windykacyjnej, która za naprawdę symboliczną opłatę przejmuje od zarządcy
                                                    niemiły obowiązek upominania się o zaległości i naprawdę robią to skutecznie.
                                                    W skrajnych przypadkach sprawę kierować można oczywiście do sądu.
                                                    Magda
                                                  • nnb Re: Akty itp. 15.07.05, 15:00
                                                    Obawiam sie że ochrona jest zbedna
                                                    i nie uda sie namówić do niej większości.
                                                    a) ludzie uważają że kradzieże ich nie dotyczą
                                                    (narazie włamania były jedynie na parterach i przez drzwi balkonowe)
                                                    jaki to procent mieszkań ??
                                                    b) za opłate 70PLN/m-c (zakładając takie koszty ochrony osiedla)
                                                    można mieć indywidualna ochrone np w SolidSec z kontaktorami
                                                    na drzwi i okna - nieporównywalnie lepszą niż znudzony starszy
                                                    pan w budce oglądający telewizję.
                                                    c)Mieszkańcy słabo dbają o swoje bezpieczeństwo :
                                                    otwarte furtki - kod administracyjny znany wszystkim.
                                                    d)W garazach (i na zewnątrz) mozna byłoby zainstalowac atrapy kamer
                                                    co przy dozie dyskrecji chyba rozwiązałoby sprawę (są już gałki).

                                                    Wydaje mi sie że do czasu powołania wspólnowy to żadnych decyzji
                                                    czy rozwiązań nie dojdzie (sprawa poruszana jest już od miesięcy
                                                    a jedyne widoczne efekty to gałki w drzwiach i kilka spotkań z Lokum).

                                                    Warto chyba jednak zadbać ochrone swoich mieszkan samodzielnie..
                                                    Pozdrawiam mieszkańców
                                                    Miłego weekend'u
                                                    2CU
                                                  • Gość: JAREK69 Re: Akty itp. IP: 212.160.117.* 15.07.05, 15:58
                                                  • Gość: JAREK69 Re: Akty itp. IP: 212.160.117.* 15.07.05, 16:00
                                                    a ja po raz kolejny powiem, że w naszym przypadku na prawdę zdałby egzamin
                                                    monitoring osiedla z jednym gościem zainstalowanym w budce nad wjazdem do
                                                    garażu podziemnego.
                                                    myślę że koszty byłyby na prawdę mniejsze niż 70 zł miesięcznie
                                                  • Gość: SP-LKH Re: Akty itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 10:19
                                                    Zaległości w płaceniu to dziwna sprawa, bo jak wiadomo płacimy tak czy inaczej
                                                    za to co zuzywamy. Więc raczej nikogo to nie minie.
                                                    Sprawa aktów chyba jeszcze trochę potrwa , bo jednak te procedury w sądzie
                                                    trwają. Ale ...nawet jeśli wreszcie szanowny C ...zacznie je podpisywać z
                                                    nami ...to chciałem się zapytać czy My będziemy mili i szczęśliwi iż wreszcie
                                                    jae mamy. Sadze, że tak czy inaczej nalezy zażądac odszkodowań - choćby za
                                                    dodatkowe koszty związane z ubezpieczeniem kredytów.

                                                    A co do dzieći na podwórku ...no miejmy nadzieję, że temat skończony. Dzieci
                                                    dostaną reprymende i ta pomoże :-)
                                                  • Gość: mieszkanka A Re: Akty itp. IP: *.dialup.telenergo.pl 18.07.05, 11:41
                                                    Mam nadzieję, że podpisanie aktów notarialnych jest blisko. Co nie znaczy że C
                                                    nie jest nam winne kasę któą my dodatkowo ponieśliśmy ( ubezpieczenie kredytów,
                                                    nadpłacony metraż). Szkody wynikłe z okradania mieszkań i garaży to też
                                                    powinien corpores pokryć. Wynika to z faktu że oni są właścicielami i mogli
                                                    zaproponować ochronę. Powinniśmy już teraz zastanowić się nad powołaniem
                                                    zarządu wspólnoty mieszkaniowej, która miałaby czas zzapoznaniem się z
                                                    przepisami dot. wspólmoty i sposobu przejęcia we władanie od Corporesu dwóch
                                                    budynków, lokali wynajętych na działalność oraz lokalu który zajmuje sam
                                                    corpores. Bo to my będziemy opłacać wszystkie remonty, wspólną energię
                                                    elektryczną itp. Chodzi mi o wyeliminowanie sytuacji że corpores zostawi sobie
                                                    władzę na wybrane lokale w naszych budynkach i gdy podpiszemy taką wadliwą
                                                    umowę to potem będą kłopoty. My im możemy wynająć lokal w którym urzędują, ale
                                                    to my mamy być właścicielami. Również należałoby rozejrzeć się za osobą lub
                                                    firmą która poprowadziłaby rachunkowość naszej wspólnoty. Nie mam przekonania
                                                    do Lokum II. Panie sobie dosyć drogo liczą za wykonywaną usługę i są mało
                                                    przekonywujące w tym co robią.
                                                    Może ktoś ma konkretne propozycje.
                                                  • Gość: Rafał B5 Re: Akty itp. IP: *.devs.futuro.pl 18.07.05, 13:02
                                                    Bardzo mnie ciekawi kwestia lokali użytkowych wynajętych na działalność. Kto
                                                    bedzie prawnym właściciekem tych loklai? Bo moim zdaniem właścicielem biura
                                                    Corporesu jest sam Corpores. Czy z tego wynika, że Corpores też będzie
                                                    członkiem wspólnoty??
                                                  • Gość: Magda Re: Akty itp. IP: 217.119.65.* 18.07.05, 13:20
                                                    Dokładnie tak. Członkami wspólnoty będą wszyscy (osoby fizyczne i prawne),
                                                    którzy podpiszą akty notarialne i będą właścicielami lokali.
                                                    Każdy właściciel będzie miał udział we współwłasności całego obiektu, a ten
                                                    udział będzie zależał od wielkości jego lokalu (stosunek powierzchni lokalu do
                                                    powierzchni wszystkich lokali w budynku).
                                                    Przy głosowaniu rozmaitych uchwał wspólnoty stosuje się dwie metody - albo
                                                    głosowanie udziałami (zlicza się udziały osób głosujących), albo przyjmuje się
                                                    że jeden lokal to jeden głos.
                                                  • Gość: BB Re: Ochrona IP: 193.0.117.* 18.07.05, 19:32
                                                    Zastanawiam się czy budynek B może być objęty w przyszłości ochroną i
                                                    ewentualnie w jakiej formie? Nasz blok nie jest niestety ogrodzony a do klatki
                                                    można wejść z ulicy. Kiedy kupowałem mieszkanie Corpores obiecywał ogrodzenie.
                                                    Mam ich ulotkę informacyjną w której sprzedają mi mieskanie na terenie
                                                    zamkniętego osiedla. Ciekawe kiedy z tego pomysłu zrezygnowali i jak udało im
                                                    się bez słowa z tego zobowiązania wywinąć?
                                                  • Gość: sp-lkh Czystość IP: 195.136.44.* 19.07.05, 11:31
                                                    Moi drodzy,
                                                    wracam dziś do tematu piesków i rozrabijących ponad stan dzieci.
                                                    Wczoraj pod wieczór pociechy znów dawały czadu. I wygląda na to, że zestaw był
                                                    podobny. Szarpanie, płacz i kopanie piłką w ściany bloku 181. lekka przesada.
                                                    Rodzice z balkonów spoglądali ...i nic. Brawo.
                                                    Ale to jeszcze nic ...
                                                    Dziś rano - ok 8.30 - nasz ulubiony piesek York i jego poranny spacer -
                                                    osiedlowa piaskownica - poranny sik itd. Włąścicielka spokojnie siedziała na
                                                    ławce i luzik . Popatrzyłem na pieseka i na jego włascicielkę dość wymownie,
                                                    ale bez reakcji. Może kartkę trzeba powiesić na klatce A. No w kazdym razie -
                                                    ja bym do piaskownicy swojego dziecka już nie wysłał. Ręce opadają...
                                                  • Gość: Borcuch Re: Czystość IP: *.crowley.pl 19.07.05, 11:37
                                                    klasyczne drobnomieszczaństwo
                                                  • Gość: Monika Re: Czystość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 12:10
                                                    Niestety pies to obowiązek, jak się go ma to trzeba po nim sprzątać. Trudno
                                                    chodzić i parzeć w chmury, żeby nie oglądać psich kup.
                                                  • Gość: Kuba Re: Czystość IP: *.crowley.pl 19.07.05, 12:25
                                                    Trzymanie psa w bloku to skandal. Pies się męczy, właściciel się męczy, bo musi
                                                    z nim wychodzić (dobrze, że piaskownica blisko), sąsiedzi się męczą słuchając
                                                    ujadania i czyszcząc obuwie...
                                                    Tylko dzieci sie cieszą, że jest co za ogon potargać.
                                                    Proponuję umieszczenie tabliczek informujących o zakazie wyprowadzania czworonogów
                                                    na placu zabaw! Dzieci są najważniejsze i nie chcę patrzeć, jak moje w piaskownicy
                                                    bawi się w odchodach psich, a miła pani właścicielka uśmiecha się do mnie czule!
                                                    Nic dodać, nic ująć-skandal!
                                                  • Gość: mieszkanka A Re: Czystość IP: *.dialup.telenergo.pl 19.07.05, 13:04
                                                    Cała nadzieja w powstaniu Wspólnoty i regulaminu dla mieszkańców czyli
                                                    współudziałowców. Łącznie z ustaleniem kar. Takie regulaminy to sprawdzona
                                                    rzecz na innych osiedlach. Po prostu mniejszość dostosowuje sie do większości.
                                                    Ponieważ już wkrótce sami będziemy mogli decydować, proponuję przemyślenie i
                                                    wykorzystanie wzorców jakie można znaleźć w internecie. Jak kupowałąm
                                                    mieszkanie w C. mówiono nie tylko o zamkniętym terenie ale i o pomieszczeniach
                                                    na śmietnik. Ciekawe co się z tym pomieszczeniem stało. Dlaczego C. wydierżawił
                                                    od TBS pojemniki na smiecie. Uczulam również na fakt, że przy przejmowaniu
                                                    przez wspólnotę nie zapomnieć o pomieszczeniach przynależnych takich jak np.:
                                                    kotłownia, pomieszczenia dźwigowe itd. Bo to jest tak, kto jest właścicielem
                                                    ten dyktuje warunki. I tak ciepło w domu musimy mieć, czy ciepłą wodę ale C.
                                                    jako "właściciel' może dyktować warunki.
                                                  • nnb Re: Czystość 20.07.05, 12:55
                                                    Obawiam sie ze ogloszenie o zakazie wyprowadzani psow na trawniki
                                                    itp. nic nie dadzą
                                                    Niestety teraz jest moda na psy w blokach.
                                                    Oczywiscie ich wlasciciele mowia ze psy sie nie mecze itd.
                                                    No coz psa nie zapytamy... Pies jest w pewnym sensie
                                                    dla takich ludzi rekompensata (czego ??) - to juz pytanie
                                                    dla dobrego psychologa. Jedynym wyjsciem (chyba nierealnym)
                                                    jest zakaz posiadania psa w bloku.. albo usuniecie istniejacych.
                                                    Wlasciciele psow doskonale wiedza ze pies nie moze "robic"
                                                    w piaskownicy - nie chodzi o to zeby ich o tym kolejny
                                                    raz informowac - to do nich nie dotrze.
                                                    Psy wyprowadzane są bez smyczy i kagańców (to jest łamanie prawa
                                                    króko biorąc)
                                                    Proponuje jedyne wyjscie z wiekszosci osiedlowych bolączek
                                                    - domek jednorodzinny...:-)

                                                    Zycze milega odpoczynku urlopowego
                                                    Pozdrawiam forumowiczów 181A
                                                  • Gość: mieszkanka Re: Czystość IP: 81.210.86.* 20.07.05, 15:17
                                                    Chyba z tym usunięciem psów z bloków to przesada. Trzeba się raczej zająć
                                                    właścicielami, a nie psami. Jeśli ktoś jest leniwy i wyprowadza psa tylko przed
                                                    dom, to nawet gdy psów się pozbędziemy to lenistwo tych ludzi popchnie ich do
                                                    robienia innych, równie bezmózgowych rzeczy jak np. pozostawiania śmieci przed
                                                    drzwiami albo wrzucaniu ich do kosza przed wejściem itd. Bo poprostu niektórzy
                                                    ludzie nie nadają się do życia w społeczności. A co do aluzji niezrozumieałej
                                                    potrzeby posiadania psa przez niektórych ludzi, to raczej niezgodzę się z Twoją
                                                    opinią i myślę też że żaden psycholog też nie. Nie od dziś bowiem wiadomo, że
                                                    zwłaszcza pies ma bardzo korzystny wpływ na psychikę człowieka, a zwłaszcza
                                                    dzieci. Problem polega tylko na ludzkiej kulturze i uszanowaniu innych.
                                                  • Gość: Bartek Re: Czystość IP: *.crowley.pl 20.07.05, 16:01
                                                    Ja proponuję zapytać psa w Wigilie co o tym sądzi...
                                                  • Gość: Marcco Re: Czystość IP: *.bphpbk.pl 21.07.05, 11:49
                                                    nie trzeba czekać do wigilii, czasami podjeżdżają na parking.. fakt że rzadko
                                                  • Gość: maciek Re: Czystość IP: 193.201.167.* 21.07.05, 16:53
                                                    w niedzielę jakiś gó..arz próbował ukraść mi radio z samochodu stojącego przy
                                                    183 kl. III. na szczęście straciłem tylko szybę - radio próbował wydłubać
                                                    zamiast wyjąć przy użyciu tzw. wąsów. Mam apel, jeśli ktoś słyszy wyjący alarm
                                                    sprawdzajcie z okien czy coś się nie dzieje. Wystarczy krzyknąć parę wiązanek -
                                                    gó..arz powinien uciec.
                                                  • Gość: B Wymiana terakoty na klatkach IP: *.crowley.pl 24.07.05, 08:17
                                                    Czy ktoś może wie o co chodzi z tą wymianą płytek? U mnie na piętrze
                                                    (niewiedzieć czemu) wymieniono kilka płytek. W bardzo nieudolny sposób zostały
                                                    przyklejone "nowe". WYgląda to koszmarnie. Przy tym oczywiście ściany całe
                                                    umazane:/ Po co to wszystko?
                                                  • Gość: Marek Szukam miejsca na parkingu IP: *.acn.waw.pl 25.07.05, 13:03
                                                    Poszukuję do wynajęcia miejsca na samochód na parkingu podziemnym.
                                                    605/092069
                                                  • nnb Re: Wymiana terakoty na klatkach 26.07.05, 08:31
                                                    Z tego co wiem chodzi o wymiane
                                                    plytek które były źle przyklejone do podloza
                                                    (po uderzeniu slychac gluchy dźwięk)
                                                    Lista uwag dot. plytek widzialem u p. Kiełbickiego
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Marcco Re: Wymiana terakoty na klatkach IP: *.bphpbk.pl 26.07.05, 10:13
                                                    ok, to wymiana jak byla tak byla ale juz byla i co teraz? obsyfione sciany,
                                                    niechlujne klejenie, odlamki na schodach i wycieraczkach, wyglada to wszystko
                                                    tak scierwiasto jakby conajmiej ktos wielkie roboty przeprowadzal a nie kilka
                                                    plytek wymienial - czy bedzie zrobiony z tym porzadek do konca ????
                                                  • mp23 Re: Wymiana terakoty na klatkach 27.07.05, 13:47
                                                    a mnie zastanawia jedno, dlaczego Corpores sprzedając mieszkania w nowej
                                                    inwestycji nie uaktualnia strony internetowej, z tego co wiem to metraż
                                                    oferowanych mieszkań jest inny niż ten, który jest podany na stronie
                                                    internetowej. Czy u nich nikt się o tę stronę internetową nie troszczy?
                                                  • Gość: ASJA Re: Wymiana terakoty na klatkach IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.07.05, 13:25
                                                    te plytki wygladaja strasznie!!!!!! Syfiasto, okropnie, niechlujnie itp! Sa
                                                    krzywo polozone, krzywo przyklejone, wiekszosc nie ma fug i co niektore sa
                                                    zdrowo obite!!!!!!!!!!!!!! Nie, nie - to na pewno nie jest wersja ostateczna
                                                    naprawy.. to musi byc cos innego...
                                                  • Gość: Pani sprzątająca Re: Wymiana terakoty na klatkach IP: *.crowley.pl 28.07.05, 22:08
                                                    Czy u Was też pani sprzatająca z rana wali szczotką o próg i drzwi? Już pary
                                                    razy aż podskoczyłam ze strachu,tak głośne są te uderzenia. O 8 rano...
                                                  • Gość: Kura Re: Wymiana terakoty na klatkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 22:44
                                                    8 rano-tak późno wstajesz?
                                                  • Gość: mieszkaniec Re: Wymiana terakoty na klatkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:00
                                                    Bez przesady, nie da się sprzątnąć klatki miotełką z kurzych piórek
                                                  • Gość: Rafał B5 Re: Wymiana terakoty na klatkach IP: *.devs.futuro.pl 29.07.05, 15:17
                                                    Czytając posty niektórych osób (może nawet większości) mam wrażenie że mieszkam
                                                    na innym osiedlu. Jedyną rzeczą jaką mogę zarzucić Corporesowi to sprawa
                                                    przeciągających się aktów. Ale poza tym od ponad pół roku jestem szczęśliwym
                                                    mieskańcem naszego osiedla. Nikt mi nie przeszkadza, nie hałasuje (a podobno w
                                                    blokach są non stop głośne imprezy). A nawet gdyby to trzeba podejśc do sprway
                                                    ze zrozumieniem (nowe bloki, młodzi ludzie).
                                                    Rozmawiałem z sąsiadami z mojej klatki i też się nie skarżą.
                                                    Ale przecież trzeba sobie ponarzekać, nie może być dobrze. Trzeba dowalić Pani
                                                    sprzątającej, że się ośmieliła puknąć w próg mego domu zakłucając mi stawianie
                                                    porannego klocka.
                                                    Droga dojazdowa do garaży jest jaka jest, i bedzie taka do zakończenia budowy
                                                    przez Ronson. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wyremontuje drogi przed końcem
                                                    budowy. Więc po co te ciągłe narzekanie, że dziura, że krzywo.
                                                    Nie chce mie się już pisać....

                                                    Pozdrawiam,
                                                    Szczęśliwy mieszkaniec z żoną!!!
                                                  • Gość: Marcco Re: Wymiana terakoty na klatkach IP: *.bphpbk.pl 29.07.05, 16:24
                                                    a Ty niby nie narzekasz tylko chwalisz swoich narzekających sąsiadów ? i jak tu
                                                    nie narzekać ...
                                                    mieszkaniec bez żony (póki co ale nie narzekam)
                                                  • Gość: radzixa1 Re: Wymiana terakoty na klatkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 16:37
                                                    -slyszalem,ze sie ozeniles...i jak tam w malzenstwie?
                                                    -nie narzekam....
                                                    -a od czego ten siniak pod okiem?
                                                    -a to...to jak narzekalem...

                                                    :)
                                                    pozdr
                                                  • Gość: wqurzony kpina, nie cokoły IP: *.crowley.pl 30.07.05, 13:45
                                                    Wymienione cokoły na klatkach to żenada. Chyba robili to w czynie społecznym,
                                                    mając wszystko daleko w poważaniu. Ja nie za taką partaninę zapłaciłem i nie
                                                    życzę sobie takiego wykończenia klatek. Jak to zostało pomalowane!!! Wymienione
                                                    płytki posiadają inny odcień!!! Jak wyglądają ranty na tych płytkach!!! Kto tu
                                                    robi z nas idiotów i jak tu się cieszyć "nowym" budynkiem???
                                                  • Gość: Pepe winda IP: *.crowley.pl 30.07.05, 22:28
                                                    Od pewnego czasu nurtuje mnie jedno zagadnienie, ale zanim sie zdenerwuje
                                                    chcialbym zasiegnąć opinii innych mieszkańcow. Otóż na podłodze w windzie
                                                    (klatka V) spoczywa w pokoju kawał wyświnionej dykty czy czegoś co kiedyś było
                                                    dyktą ale mniejsza o to. Jak się wprowadzałem myślałem: OK! Ktoś zadbał zeby
                                                    nie podrapać podłogi czy coś w tym rodzaju. Mija prawie rok i nadal ta
                                                    zapaskudzona dykta gnije na windzianej podłodze a wszyscy mieszkańcy naszej
                                                    klatki już się, jak mniemam, urządzili.
                                                    Mam także pewne obawy ponieść toto! A nuż zobacze coś co mnie zirituje i pójde
                                                    do C z ryjem?
                                                    Tak więc jak wspomniałem wcześniej krew mnie zaleje mam pytanie do lokatorów z
                                                    innych klatek o stan podłóg w windach i czy też leżą na podłogach jakieś dykty?
                                                    Jeśli nie będzie żadnych przeciwskazań sam to wypieprzę na śmietnik.
                                                    Pepe

                                                    P.S. Wieści geologiczne:
                                                    Wędrujący kamień przesunął sie o jakieś pół metra w strone wjazdu do garażu i
                                                    śmiało podoża na południe. Kawałek czegoś co kiedyś było trawnikiem przypomina
                                                    teraz Verdun z I Wojny. Czekam na finał budowy Ronsona bo co ktoś to skopie
                                                    panowie kierowcy manewrując doprowadzają do ruiny. Najświeższe wiadomości
                                                    geologiczne wkrótce.

                                                    Gratulacje dla pana od czarnej skody. Podczas ostatniej burzy wykazal sie pan
                                                    nie małym refleksem i cudem uniknął pan spadającego konaru. Widziałem akcję z
                                                    okna i samemu zrobiło mi się gorąco. Jeszcze raz gratuluję refleksu.
                                                  • Gość: Marta Re: winda IP: *.devs.futuro.pl 01.08.05, 18:19
                                                    A mnie odrzuca jakość wykończenia klatek, szczególnie na poziomie parteru. Do
                                                    pomalowania klatek C wykorzystał najtńszą dostępną farbę. Farba ta chłonie brud
                                                    i a ściany nie można czyścić. Efekt jest tragiczny. Ściany już teraz są brudne i
                                                    paskudne. Wystarczy porównać jakość wykończenia klatek w nowych budynakch po
                                                    drugiej stronie Lazurowej. Nawet w budowanych oszczędnie TBS-ach po drugiej
                                                    stronie Lazurowej klatki są wykończone dużo lepiej. Nie wspomnę o klatkach w
                                                    budynkach budowanych na zasadach komercyjnych. C odwalił wielką Lipę w tej
                                                    kwestii.
                                                  • Gość: m Re: winda IP: *.crowley.pl 02.08.05, 01:02
                                                    Polska za czasów Wałęsy, miała stać się krajem kwitnącej wiśni. Niestety los
                                                    chciał inaczej i teraz żyjemy w kraju kwitnącej lipy. Pora się przyzwyczaić...
                                                  • Gość: sp-lkh Re: winda IP: 195.136.44.* 02.08.05, 10:36
                                                    to sie przyzwyczajaj. Ja nie mam zamiaru zgadzac sie na bylejakość.
                                                    Corpores ponoć obiecał po aktach odmalować klatki , tak mówiły Panie z Lokum.
                                                    Swoją drogą co do klatek ... pwracam do tematu dzieci ...widziałem kilka dni
                                                    temy skrobanie na ścianie na klatce przez "pociechy" napisów.
                                                    Wiec trzeba by chyba klatki zrobic ze stali aby były odporne na
                                                    głupote ...rodziców dodam.

                                                    Aha - znów poróciły śmieci w workach na klatce i - przepraszam za słowo -
                                                    napie..ie drzwiami. Ja wiem że drzwi sa dośc masywne , ale jednak można
                                                    chyba zamykac je normalnie a nie walić na maksa.

                                                    ps. chodzi o drzwi od mieszkań
                                                  • Gość: Marcco Re: winda IP: *.bphpbk.pl 03.08.05, 09:14
                                                    skoro tak sobie narzekamy ... to wracajac do tematu windy.. niby i wyglada w
                                                    miare nowoczesnie (poza tym persami na podlodze...) ale takiej porąbanej windy
                                                    to jeszcze nigdy nie widzialem jesli chodzi o jej zaprogramowanie..zjezdzajac
                                                    ze swojego pietra do garazu zatrzymam sie na poziomie -1 i zabiore jeszcze
                                                    osobe ktora chce jechac do gory .. ale gdy wjezdzam z garazu na swoje pietro to
                                                    osoba z -1 musi poczekac az tramwaj obróci z powrotem... eureka!
                                                  • Gość: Agga gniazdo os IP: *.crowley.pl 05.08.05, 10:44
                                                    Mamy gniazdo os w szczelinie muru. Budynek B, ściana od strony podwórka nad wejściem na osiedle. Teoretycznie można to usunąc samemu przy pomocy środków chemicznych z okien, pomiędzy którymi jest gniazdo, ale bezpieczniej byłoby wezwać strażaków, którzy rutynowo usuwają takie niespodzianki.
                                                  • Gość: sp-lkh Re: gniazdo os IP: 195.136.44.* 05.08.05, 11:36
                                                    Słusznie , niemniej pisanie tego na forum nic nie da. jest od tego
                                                    administracja budynku - czyli Lokum. I skoro odkryłaś coś takiego to trzeba to
                                                    zgłościć. Forum jest tylko miejscem gdzie możemy pobić pianę. oficjalnie nie ma
                                                    ona żadnego znaczenia.
                                                    A propo bicia piany !

                                                    Pamiętacie małego pieska Yorka o kórym niedawno tyle pisaliśy ...
                                                    No wieć teraz jego własciciel - opiekun , nie wiem dał czadu. Gaz do dechy i
                                                    fura pędzi uliczką osiedlową i ostra ścinka zakrętu i fruu do wjazdu
                                                    garazowego ....i hamowanko efektowne było pewnie w planie i takie tam ...a tu
                                                    wtopa z naprzeciwka czyli z garazu wyjezdza sobie inne auto ....uuu Pan
                                                    rajdowiec z pegocie bardzo miał zdziwioną mine ....piesek też :-)))
                                                    Od razu mi sie przypominają reklamy ostroznej jazdy ....TWOJA NOWA BRYKA ...
                                                  • Gość: Marcco Re: gniazdo os IP: *.bphpbk.pl 05.08.05, 14:13
                                                    w budynku B pod 185 też jest gniazdo os.. i to już od dawna.. i tez pianę
                                                    bijemy ale żeby ktoś choć strażaka na nich wezwał to nie... chociaż tak
                                                    właściwie to poginęły gaśnice...
                                                  • Gość: Agga Re: gniazdo os IP: *.crowley.pl 09.08.05, 13:55
                                                    Strażacy mają być w ciągu kilku dni, potrzebna jest tylko dokładna lokalizacja tego drugiego gniazda, by mogli usunąć oba. Czy ktoś wie gdzie ono jest?
                                                  • Gość: Pepe Re: Akty itp. IP: *.ssmb.com 27.07.05, 14:46
                                                    Jetem za....

                                        • Gość: Pepe Re: Monitoring IP: *.ssmb.com 27.07.05, 14:28
                                          Dobrze, ze mnie nie bylo....
                                          Co do wiercacego sasiada to moze takze uwzglednic sklepik parkieciarski.
                                          ale pewiem nie jestem
                                          • Gość: mieszkanka A Re: D. H. IP: *.dialup.telenergo.pl 02.08.05, 10:57
                                            Kochani! To nie jest tak jak kiedyś, źle zrobione a my pokornie to przyjmiemy i
                                            jeszcze pod kolana C. uściskamy. Tak naprawdę to my mamy być gospodarzami.
                                            Jeżeli bedziemy konsekwentnie egzekwować swoje należności to wywalczymy.
                                            Deweloper poszedł na najtańszy materiał i metodę lekceważenia klienta. Ponieważ
                                            ja na widok D.H mam odruch wymiotny, zastanawiam się nad innym sposobem. Można,
                                            my jako mieszkańcy za nasze pieniądze wynająć niezależnego eksperta od spraw
                                            budowlanych i po prostu przeszedłby się po obu budynkach i przynależnym terenie
                                            i pomieszczeniach. Wydał niezalezną opinię i uwagi. Mnie bardzo razi wjazd do
                                            garażu podziemnego dla budynku A. Jest on kolizyjny. Na moją interwencję D.H.
                                            odpowiedział, że mogę nie korzystać bo on na jedno miejsce w garażu podziemnym
                                            ma wielu chętnych. Takie rozwiązanie jaki poziom rozmówcy. Kasa, kasa, kasa,
                                            tylko to się liczy. Namawiam do ostrych interwencji na piśmie aby mieć dowód w
                                            sądzie. Wentylacje, okna, niski standard wykończenia, brak aktów notarialnych
                                            (dodatkowe ubezpieczenia kredytów) itd.
                                            Pozdrawiam
                                            • Gość: M Re: D. H. IP: *.crowley.pl 02.08.05, 14:09
                                              Powodzenia...
                                            • Gość: G Re: D. H. IP: *.devs.futuro.pl 02.08.05, 15:38
                                              Ja chętnie dołącze do tej inicjatywy. Wentylacja, klatki i wiele innych rzeczy.
                                              Tylko czy jesteśmy w stanie wspólnie się zorganizować? A co się dzieje z oknami?
                                              Nie mieszkam jeszcze w tym mieszkaniu i nie wiem co jest z nimi nie tak. Na
                                              wszystkie usługi budowlane obowiązuje gwarancja. C nie robi nam więc łaski. Co
                                              do wentylacji to już tyle razy była rozlegulowana, głośna lub w ogóle nie
                                              działała, że jej naprawienie wydaje mi się niemożliwe.

                                              Pozdrawiam - G
                                              • Gość: s Re: D. H. IP: *.sg.gov.pl / 195.116.32.* 02.08.05, 19:01
                                                Polecam Stowarzyszenie Inżynierów Budownictwa, Nowolipie nr(?). Ja już się
                                                gotuję do wymiany ciosów z szanownym DH. With a little help from my friends,
                                                oczywiście.
                                                pozdrawiam
                              • alefajnie Bareja na Lazurowej??? 10.08.05, 12:40
                                Ale jajca...
                                Chyba byłem statystą w filmie Barei.
                                Najpierw domofon. 3 dzwonki i koniec, nie zdążyłem. Wyglądam przez okno...
                                listonosz.
                                Krzyczę przez okno żeby jeszcze raz zadzwonił do mnie. Krzyczy:
                                - Zejdź pan na dół.
                                - ??? ok.
                                zbiegam na dół w kapciach, ale nie ma lekko. Za rogiem czycha na mnie
                                przeurocza Pani sprzątaczka (brrr) i wrzeszczy na mnie jak za dawnych dobrych
                                lat w podstawówce:
                                - Gdzie łazisz? Nie będę sprzątać tego jeszcze raz.
                                - Będzie Pani.
                                Zza rogu wyłania się listonosz (jakiś nowy):
                                - Co tak wolno?
                                - Sorry wodzu nie zdążyłem.
                                - Proszę szybciej następnym razem, bo mamy 13 sekund na doręczenie.
                                _________________________________________________________________________
                                nie mogłem się powstrzymać i musiałem, to opisać...
                                pzdr
                                • Gość: JAREK69 Re: Bareja na Lazurowej??? IP: 212.160.117.* 10.08.05, 13:25
                                  no to ja też swoje trzy wesołe grosze dołoże
                                  pamiętętacie rozmowę o wiercącym sąsiedzie w soboty rano???
                                  otóż...
                                  w piątek byli u nas znajomi i posiedzieliśmy długo. połozyliśmy się spać o 2 w
                                  nocy. Zasnąłem. nagle budzi mnie przeraźliwy hałas - doszedłem do siebie
                                  odrobinę skumałem sąsiad z góry wierci patrze na zegarek 6.20!!!! wiercenie
                                  trwało 10 sekund i koniec
                                  nie wspomnę oczywiście o zaprzyjaźnionych kolegach motocyklistach, którzy z
                                  kolei utrudniali mi wyspanie się po sobotnim weselu
                                  • Gość: sp-lkh Re: Bareja na Lazurowej??? IP: 195.136.44.* 10.08.05, 15:44
                                    dobra - ja tez sie dokładam akcja z dziś - sprzątaczka!
                                    Czekam rano na winde , no czekam i czekam i nic , słyszę na dole jakies
                                    hałasy , no dobra ide po schodach. Na parterze sprzątaczka ...mówie do
                                    niej ...co to za trzymanie windy ...a ona do mnie - umyć muszę, a nie będe
                                    jeżdziła winda chyba. patrze do windy a tam syf jak zawsze - zero śladów mycia.
                                    Schodze do garażu - sprzataczka za mną i słysze jak wołaa do drugiej że sie
                                    poprzewracało lokatorom w głowach, że zwracja uwagę sprzataczce. No tak Bareja
                                    sie kłania , dozorca, sprzatacza i pani Gienia z garmażu znów mają być
                                    najwazniejsze ...
                                    • Gość: Aska Re: Bareja na Lazurowej??? IP: *.MAN.atcom.net.pl 11.08.05, 15:46
                                      eee, nie jest tak zle! Dobrze, że jeszcze ANIOŁA nie ma!
                                      • Gość: ANIOŁ Re: Bareja na Lazurowej??? IP: *.crowley.pl 12.08.05, 10:14
                                        Ja tu widzę niezły kabaret na tym forum. A ja wam mówię, że nie będzie kabaretu, będzie CHÓR !!!!
                                        • Gość: sp-lkh Re: Bareja na Lazurowej??? IP: 195.136.44.* 12.08.05, 11:23
                                          i klub osiedlowy !!!!

                                          a teraz newsy :

                                          płytki na klatkach było po to robione ponownie bo ponoć Panie srżataczki
                                          wykonywały inspekcje stanu przylegania i jak pukały - uwaga miotłą !!!! to były
                                          puste dziwęki i lokum zarzadało ponownego montazu płytek :-)))

                                          Akty podobno !!! najwczesniej pod koniec wrzesnia !

                                          gnizado os ! była straż i pojechała ;-)))) osy jeszcze są !

                                          poza tym przybyło kilka nowych anten satelitarnych.

                                          prosze tez moją siąsiadke by przestała napier....drzwiami od mieszkania ...rano
                                          dostaję zawału ! Normalnie jakby granat wybuchał na klatce !!!!!

                                          • Gość: Pepe ... i znowu nas robią w jajco! IP: *.crowley.pl 16.08.05, 22:08
                                            Ręce opdadją ......
                                            Własnie przed sekundeczką jacyś goście raczyli wykasztanić calutką PRZYCZEPKĘ
                                            śmieci do naszego śmietnika!
                                            Przyczepka Orlenowska slusznej wielkości...owszem owszem...dużo tam wejdzie!
                                            Zwracam się z prośbą do LOKUM, jeśli ktoś te forum od nich odwiedza, o jak
                                            najszybsze rowiązanie kwestii zabezpieczenia śmietnika w innym razie przestaje
                                            płacić za wywóz śmieci! Mam w dupie sponsorowanie innych!

                                            P.S. mam spisany numer rej jeśli miałby ktoś ochotę drążyć temat!
                                            • Gość: sp-lkh Re: ... i znowu nas robią w jajco! IP: 195.136.44.* 25.08.05, 10:13
                                              Głupot nie zna granic - dziś ekipa z Ronsona na 15 min zablokowała droge wielką
                                              cieżarówka , kóra przy okazji zmasakrowała kolejne drzewo. genialnie!
                                              Wrzesień nadchodzi ...moze akty też ...
                                              • Gość: Marcco Re: ... i znowu nas robią w jajco! IP: *.bphpbk.pl 25.08.05, 10:30
                                                a ja stalem wtedy w aucie i czekalem.. paranoja z ta dziadowska budowa, kiedy
                                                to sie skonczy?
                                                • mp23 Re: ... i znowu nas robią w jajco! 26.08.05, 19:16
                                                  właśnie weszłam na stronę internetową CORPORESA. I się mocno zdziwiłam,
                                                  ponieważ Corpores startuje z nową inwestycją, na Apenińskiej, a tymczasem
                                                  Lazurowa 175 nieukończona, (chyba jeszcze nawet niezamieszkała), Lazurowa 185
                                                  nadal bez aktów, Pirenejska w trakcie budowy (ok. 30% mieszkań sprzedanych na
                                                  podstawie danych z ich strony internetowej). Nie rozumiem, dlaczego nie
                                                  zakończą porządnie jednej inwestycji a już łapią się za następną. Jak dla mnie
                                                  to ich postępowanie jest zupełnie niezrozumiałe.
                                                • Gość: anty Re: ... i znowu nas robią w jajco! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 20:52
                                                  podobno w Maju całe osiedle ma być gotowe-oczywiście maju 2006r.
                                                  Ale za to nasza droga-masakra-to nawet nie bedzie droga-
                                                  Moim zdaniem należy naciskać na ronsona-moze i na corportes by wyremontowali
                                                  wspólnie tą drogę
                                                  • mp23 Re: ... i znowu nas robią w jajco! 27.08.05, 09:54
                                                    które osiedle?
                                                  • Gość: i Re: ... i znowu nas robią w jajco! IP: *.crowley.pl 27.08.05, 14:27
                                                    Osiedle Ronsona, jak mniemam.
                                                  • Gość: sp-lkh Stoen IP: 195.136.44.* 30.08.05, 12:54
                                                    Zapewne otrzymaliście nowe rachunki za prąd. Chciałem tylko uprzedzić , iż
                                                    Stoen nie spisywał liczników tylko wyliczył to na oko. Warto sprawdziś stan
                                                    faktyczny z tym co podali w wyliczeniu. Bo potem moze kogoś czekac niemiła
                                                    niepsodzianka i trzeba będzie dopłacić. Mi Stoen wyliczył że zuzywam prądu
                                                    miesięcznie za 5 złotych. Co jest bzdura oczywiście , zadzwoniłem i
                                                    skorygowąłem i mają przysłac nowy rachunek opartu na faktach. To tak z uwagi na
                                                    dbałaośc o stan per saldo. :-)
                                                    A co nowego u Was ?
                                                  • Gość: Kasia Re: Stoen IP: 194.181.0.* 30.08.05, 15:36
                                                    to samo dzisiaj ustalałam...wyliczenia stoenu wprawiły mnie w osłupienie:) Same
                                                    nadpłaty a pierwszy rachunek do zapłaty w styczniu 2006 r. Za piękne żeby mogło
                                                    być prawdziwe. Poproszono mnie żebym w dniu 1 września spisała liczniki i
                                                    zadzwoniła do nich to zrobią korektę:(:)Śmiechu warte...Czy coś wiadomo o
                                                    aktach?
                                                  • Gość: MArcin Co nowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 09:44
                                                    Coś nam zamiera forum - może to przez wakacje. Mam nadzieję, że od września
                                                    troszkę sie ruszy.
                                                    A z nowości - na osiedlu grasują nietoperze. W sobotę wieczorem wleciał taki do
                                                    naszej sypialni i żona o mało zawału nie dostała. Ech, żebyście widzieli jak
                                                    uciekamy do salonu z krzykiem i podniesionymi rękami. Wstyd.
                                                    Pozdrawiam sąsiadów - MArcin.
                                                  • Gość: Marcco Re: Co nowego IP: *.bphpbk.pl 31.08.05, 10:15
                                                    a ja doliczyłem już 3 pęknięcia na ścianie.. ciekawe do ilu dojdę?
                                                    w sprawie akt oczywiście błoga cisza?
                                                  • Gość: m Re: Co nowego IP: *.crowley.pl 03.09.05, 19:30
                                                    co tam pęknięcia...
                                                    nic na razie nie jest w stanie pobić pana somsiada, co to z kotem na postronku
                                                    po trawniku łazi, a kicia ładnie pod balkonikami wydala...
                                                    ale nic to! jak mawiał jeden mały... słów zbrakło
                                                  • Gość: m Re: Co nowego IP: *.crowley.pl 01.09.05, 22:50
                                                    to nie nietoperz, a pan hrabia...
                                                    na terenie fortu ma noclegownię
    • Gość: K Pytanie IP: 194.181.0.* 02.09.05, 11:54
      czy ktoś się może orientuje do której parafii należymy?
      • Gość: mmx Re: Pytanie IP: *.ssmb.com 02.09.05, 14:32
        Babice Stare.
        • Gość: Marcco Re: Pytanie IP: *.bphpbk.pl 02.09.05, 14:47
          anie Blizne?
          • Gość: Magda Re: Pytanie IP: 217.119.65.* 02.09.05, 15:06
            Niestety Blizne. Kościół jest w budowie (już nie pamiętam od ilu lat), a na
            razie stoi taki prowizoryczny barak - kaplica.
            Ale dużo sympatyczniejszy jest kościół na Kaliskiego, parafia wojskowo-cywilna.
            Niestety, nie nasza :-)
            • Gość: K Re: Pytanie IP: 194.181.0.* 05.09.05, 08:48
              Dzięki. A gdzie to jest dokładnie?Muszę tam podjechać i załatwić sprawy a
              wogóle nie mam pojęcia gdzie to jest. Do tej pory myślałam, że należymu do
              parafii kościółka na Boernerowie:(
              • Gość: M. Re: Pytanie IP: *.crowley.pl 05.09.05, 10:03
                ul. Łaszczyńskiego
      • Gość: Vasco Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: *.spsa.com.pl 05.09.05, 18:17
        Jestem zainteresowany kolejna inwestycja Corporesa przy ul. Pirenejskiej.

        Przejrzalem wiekszosc postow w Waszym watku. Duzo negatywow nt Developera.
        Co do:
        1. jakości wykonania (pekajace sciany, wilgoc, zle montowane okna ...)
        2. obslugi klienta
        3. brak aktow notarialnych!!
        Co do pkt. 3 ok zgadzam sie Deweloper wylozyl sie na calej lini.
        Ale czy jezeli chodzi o pkt 1 & 2 to czy klienci innych firm deweloperskich
        nie maja podobnych problemow jak Wasze?

        Chcialem sobie wyrobic opinie na ile Corpores jest firma ktorej mozna
        zaufac (a moze trzymac sie z daleka?).
        Bylem na Lazurowej 183. Osiedle zbudowane, wyglada nie najgorzej.

        Na jakie punkty umowy (odbiory, rozliczenie powierzchni mieszkania,
        specyfikacja techniczna mieszkania) byscie zrocili szczegolna uwage i na co?

        Bede wdzieczny za informacje i ew. sugestie.

        Pozdrawiam Serdecznie
        V.

        • Gość: Sergiusz Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: 213.241.35.* 06.09.05, 08:05
          ...ja bym juz mieszkania u nich nie kupil!
          • Gość: Kasia Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: 194.181.0.* 06.09.05, 09:09
            Wiesz moim znadniem trudno tak to wszystko uogólnić...Cena za metr mieszkania
            na Lazurowej dwa lata temu była bardzo konurencyjna na rynku to fakt, jeżeli
            ktoś za te pieniądze spodziewał się wykończenia na miarę Skanska to albo jest
            idiotą albo nie zna realiów...z drugiej strony Corpores na wykończeniu, windach
            i innego tego typu sprawach napewno na nas dobrze zarobił...Radziłabym przed
            podpisaniem umowy dokładnie dowiedzieć się jakie będą okna, jakiej firmy winda
            itp.i przede wszytskim nie dać się zwieść...Z aktami to już zupełnie inna
            historia...Corpores zachowywał się tak jakby nie zanał realiów i podstawowych
            procedur postępowania, przynajmniej tak się tłumaczył...no i teraz przez jego
            zaniedbania my płacimy...Także jeżeli chodzi o takie kwestie też radzę
            porządnie się wypytać i nie dać się zwieść....akurat w tej kwestii są
            specalistami....
            natomiast nie można złego słowa powodzieć jeżeli chodzi o termin oddania
            mieszkań, czy współpracę podczas budowy i wykończania, są elestyczni,....i nie
            żądają jakiś pieniędzy za zmiany np. w projekcie czy innego typu sprawy (wiem,
            że inni developerzy tak robią)
            Decyzja należy do Ciebie....nie jest tak bardzo źle jak wygląda ale różowo też
            nie jest niestety....
            • Gość: 181 Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 09:36
              Co do opóźniania aktów to nie do końca wina Corporesu. Z informacji moich
              znajomych to większość firm budowlanych ma podobne problmy. Problemy mją
              również jażeli chcą nanieść swoje poprawki w projekcie, bo muszą płacić lub nie
              bo nie, z Corporesem nie było problemu.Termin oddania był przyzwoity inne firmy
              mają spore obsówy np. Ogrody Bema JW Constructionma opóźnienie już 6 m-cy.
              • Gość: Marcco Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: *.bphpbk.pl 06.09.05, 10:44
                nie słyszałem aby gdzieś w innej firmie opóźnienia w aktach wyniosły blisko
                rok??? jak dla mnie to ewenement..
                ciekawe czy bramę garażową w 183 dziś naprawią.. w sumie pewnie by się
                przydało, nie to żeby bardzo ale zawsze, nieprawdaż?
                • Gość: mieszkanka A Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: *.dialup.telenergo.pl 06.09.05, 14:37
                  Firma Corpores ma dtrochę zalet i jeszcze więcej wad. Proszę nie zapominać,że
                  nasza styczność z tą firmą zaczęła się od kontaktu z ludźmi tej klasy co
                  nieżyjący już Pan Przepióra i Pan Binduga (kierownik budowy). To właśnie oni
                  tworzyli klimat firmy na linii z klientem. W chwili gdy obu panów zabrakło i
                  nastał Dariusz Hazik z nowym kierownikiem budowy zaczęło się nasze piekiełko.
                  Panowie idący ramię w ramię dołożyli dużo starań aby dobrą opinię o firmie
                  zniszczyć. I udało im się. Gdybym dzisiaj kupowała mieszkanie i miała kontakt z
                  D.H. to jego obślizgłe zachowanie spowodowałoby zmiany planów zakupu w tej
                  okolicy. Pan D. H. kłamie tak łatwo jak oddycha. Sprawa aktów notarialnych to
                  tylko i wyłącznie wina Corporesu a nie Urzędu Miasta. Nie dopełnili
                  formalności. Bardzo się skupili na nowych inwestycjach a nie zależy im na
                  dokończeniu ZALEGŁOŚCI. Będą budować coraz gorzej i taniej (dla firmy) bo
                  nabrali już żłych manier (łapówki, kolacyjki komu trzeba, itd.). Pozdrawiam
                  • Gość: mmx Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: *.crowley.pl 06.09.05, 22:11
                    ...ale przede wszystkim istnieje coś takiego jak umowa. Niestety deweloper się
                    z niej jednostronnie nie wyjwiązał i nie widać aby do tego zmierzał w
                    najbliższej przyszłości (chodzi o akty notarialne). Przyszłym nabywcom radzę
                    bezwarunkowo podpisywać umowę wstępną w formie aktu notarialnego - tylko i
                    wyłącznie. Przy okazji wychodzi, czy wszystko jest w porządku z gruntami itp.
                    Powodzenia, MMX.
                    • Gość: s Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: *.sg.gov.pl / 195.116.23.* 08.09.05, 11:26
                      Nie polecam współpracy z p.DH. Na nasze nieszczęście jest on szefem
                      przedsięwzięcia. Boli brak pisemnych odpowiedzi na podstwowe pytania dotyczęce
                      zobowiązań inwestora wobec klienta. Cisza w tym temacie umożliwia developerovi
                      umycie rąk. Jak nie masz wiedzy to ci nic nie powiedzą.Kwestia usterek -średnio.
        • Gość: Vasco Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: *.spsa.com.pl 09.09.05, 18:49
          Wzialem sobie do serca Wasze rady i porzadnie przepytalem Dewelopera.
          Pomyslalem, ze jesli sa problemy z wywiazywaniem sie przez niego z umowy to tym
          bardziej musze sie postarac, zeby uzyskac odpowiedz na nurtujace mnie pytania
          (okna, windy, terminy odbiory/akty...).
          Niestety w trakcie zadawania przeze mnie pytan zauwazylem z biegiem czasu ze
          Deweloper coraz bardziej nerwowo reaguje na kolejne. Bez wchodzenia w szczegoly:
          - brak profesjonalnego podejscia do kliena. Wystepuje ono tylko gdy mowi
          sie o rzeczach mniej istotnych albo "wygodnych" dla dewelopera (POD ROZWAGE dla
          kupujacych!!!).
          Prawdziwe oblicze pokazuja jak sie schodzi na tematy istotne.
          Skoro "pokazuja rogi" jeszcze przed podpisaniem umowy stwierdzilem ze lepiej
          bedzie sobie odpuscic.
          Nie moge z wlasnego doswiadczenia powiedziec nic wiecej. Byc moze Corpores
          ma również jakieś plusy, ale sposób rozmowy z klientem ... (O ZGROZO!!!!)
          Dziekuje za opinie.
          Pozdrawiam
          • Gość: ika Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: *.crowley.pl 12.09.05, 11:25
            Witam! Czy ktoś z Was ma jakieś informacje dotyczące aktów?
            • Gość: sp-lkh Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: 195.136.44.* 12.09.05, 12:24
              odpowiedź jest wciąz ta sama - BĘDĄ :-)))
              a teraz tak off the record :
              kamień został zastąpiony słupem, kóry w piątek został zmasakrowany przez jak
              domniemuje zaopatrzeniowców Ronsona , do tego w sobote mieliśy pięny osiedlowy
              pokaz karoke - Zapędowska miałaby o czym mówić :-)))
              • Gość: ika Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: *.crowley.pl 12.09.05, 22:09
                Jeśli chodzi o słupek to widziałam na własne oczy jak robotnicy z Ronsona
                wkopywali go do ziemi, dookoła (tam gdzie kiedyś była trawa) ślady ciężarówy.
                Robole jak mnie zobaczyli uśmiechnęli się do siebie i szybko czmychnęli w stronę
                Ronsona. Ja rozumiem, że ogromne ciężarówki nie mają tam innej możliwości
                zawrócić, ale chyba Ronson powinien jakoś dogadać się z Corporesem, że po
                budowie zasieją nową trawkę, a nie wysyłają po ciemku pracowników, żeby
                wkopywali słupek z powrotem.
            • Gość: ania Re: Prosba o skrotowa Opinie o Deweloprze? IP: *.crowley.pl 13.09.05, 22:13
              ja coś znalazłam
              plfoto.com/zdjecie.php?picture=620242
              • Gość: Aska zadyma? IP: *.MAN.atcom.net.pl 14.09.05, 17:10
                Witam wszystkich serdecznie!
                1. dzis w nocy nie moglam spac... okolo 4 uslyszalam glosy pod blokiem 183,
                nauczona doswiadczeniem (jak rozwalili komus Dewoo obudzialam sie z powodu
                halasu na dole, przylgnelam do szyby, nikogo nie zobaczylam i wrocilam do
                lozka - w ogole nie wyjrzalam przez okno, czego bardzo mocno zaluje!).... i
                zobaczylam 2 policjantow. Malutki rumor, wejscie do ostatniej klatki (no, chyba
                ze ogladali wystawe paneli podlogowych, ale raczej to tak nie wygladalo), a
                potem znikneli. Czy cos sie komus stalo? Czy po prostu mamy tak
                dobrze "strzezone" osiedle?
                2. dzis rano nie wierzylam wlasnym oczom! stalo 2 panow ze strazy miejskiej,
                facet z miotla zamiatal ulice, krecili sie ludzie z ronsona.. Czy ktos
                poskarzyl sie na syf i brud? Jesli tak to naprawde gratuluje! Ja na to nie
                wpadlam,a to takie proste! Myslalam, ze jak budowa to brudno musi byc wszedzie
                a z okien kapac bloto, trzeba przeczekac! Super! Ale moze zachwalam
                przedwczesnie... Wlasnie wychodze z pracy. Zobacze, czy cos sie zmienilo..
                Pozdrawiam
                Aska
                PS - sasiedzie Grzegorzu - czy ty dostales jakas odpowiedz od C na "nasze"
                pismo? DH zarzeka sie, ze wyslana zostala z Rzeszowa 3 tyg temu....??? Odezwij
                sie prosze albo zastukaj przy najblizszej okazji
                • Gość: Grzegorz ze 181 Re: zadyma IP: *.catv.net.pl 15.09.05, 19:36
                  Szanowni Sąsiedzi
                  Pragnę poinformować, że w naszym bloku / klatka 2/ pojawili się ZŁODZIEJE.
                  W dniu dzisiejszym, a raczej w nocy skradziono rower młodzieżowy - niebieski.
                  Zwracam się z prośbą, że jeśli Ktoś widział to proszę o kontamt jeśli lub w
                  przyszłości zobaczy osoby mu nieznane to prosze stanowczo ich wyprosić z
                  osiedla.
                  Rower na pewno się nie znajdzie, ale przestrzegam wszystkich, aby nawet na
                  klatce zamykali czy wózki, czy też rowery.
                  Ponadto z tego co mi wiadomo nie jest to pierwsze złodziejstwo. Pozdrawiam.
                  • Gość: lokator akty notarialne IP: *.devs.futuro.pl 15.09.05, 23:43
                    A może ktoś wie jak tam sprawa aktów notarialnych? Mam nadzieję, że tym razem
                    otrzymamy je do końca roku.
                    • Gość: Kasia Re: akty notarialne IP: 194.181.0.* 16.09.05, 09:15
                      mówią, że może do końca października:(:(:))))
                      • Gość: Pepe Re: akty notarialne IP: *.crowley.pl 16.09.05, 23:20
                        terefere.....
                        • Gość: i Re: akty notarialne IP: *.crowley.pl 18.09.05, 19:22
                          Do końca października? No nie załamujcie mnie, ja cały czas żyję w
                          przeświadczeniu, że akty będą do końca września!!!W listopadzie będę musiała
                          zapłacić kolejny raz ubezpieczenie kredytu za cały rok z góry. Nie, to chyba
                          jakiś zły sen...
    • Gość: Oskar Do wynajęcia miejsce postojowe IP: 212.160.172.* 08.09.05, 19:56
      Witam.
      Mam do wynajęcia miejsce postojowe pod budynkiem B. Zainteresowanych
      proszę o mail na mucha123443@wp.pl
    • alefajnie Przepraszam czy można? 19.09.05, 11:55
      Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy.
      • Gość: m Re: Przepraszam czy można? IP: *.crowley.pl 22.09.05, 10:33
        szkoda kolejnego drzewa
        • alefajnie Re: Przepraszam czy można? 22.09.05, 11:05
          a co znim?
          uschło?
          • Gość: Kasia Wybory IP: 194.181.0.* 22.09.05, 13:07
            Czy ktoś się może orientuje gdzie głosujemy?
        • Gość: oskar Re: Przepraszam czy można? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:27
          No właśnie,ciekawe czy ronson miał zgode na wycinke, i czy nie powinien
          zabezpieczyć drzew? Czy ktoś wie jak to można sprawdzić?
          • Gość: sp-lkh Re: Przepraszam czy można? IP: 195.136.44.* 22.09.05, 16:54
            głosujemy na Górczewskiej w szkole prawie na przeciwko Urzedu gminy.
            A z innej beczki - jakiś kretyn zostawił dziś busa koło smietnika i ten bus wył
            cąła noc alamem i rano o 8 dalej wył ....normalnie szału można dostac !
            • Gość: :) odpowiedź IP: *.devs.futuro.pl 23.09.05, 23:19
              Asiu:),

              Właśnie odkryłem Twojego posta z pytaniem o drzwi. Mnie też DH zapewniał, że
              odpowiedź została wysłana. Niestety ja jej nie dostałem. Może corpores się
              pomylił i wysłał ją pod niewłaściwy adres:). Innego wytłumaczenia nie widzę:). C
              przecież odpowiada na korespondencję lokatorów:)
              Pozdrawiam - sąsiad:)
              • Gość: marzyciel wykopki IP: *.crowley.pl 24.09.05, 13:34
                Pod dalszy budynek Ronsona (ten od stony WATu) podciągają właśnie kabelek UPC.
                Oni będą mieli TV kablową i internet, a my co??? My możemy sobie czekać na akty
                rozpaczy ........... przepraszam - notarialne. Może po nich i zawiązaniu
                wspólnoty ruszymy ten temat ...
                • Gość: sp-lkh Re: wykopki IP: 195.136.44.* 26.09.05, 12:08
                  No cóż, jaki developer taka rzeczywistość. Byłem kilka dnie temu na osiedlu
                  przy górczewskiej 228 - takie dwa bloki od samej górczewskiej - z ulicy wygląda
                  to tak sobie, ale w środku ...az mnie scisnęło ..extra nowoczene windy, piekny
                  wystrój dziedzińca, staranne wykończenie osiedla, domofony jak sie patrzy i
                  wszędzie widac że budowano to z szacunkiem dla lokatorów. Na koniec cena - było
                  po 3400 z m kw rok temu. Jak popatrze na naszege osiedla i standart i przypomnę
                  sobie ceny to kazuje się, że Corp zarobił na nas mase kasy a dał produkt bardzo
                  przeciętny. Do tego arogancją i bezczelnością dorównuje chyba tylko JW.
              • Gość: Aska Re: odpowiedź IP: *.MAN.atcom.net.pl 27.09.05, 13:23
                wpadnij do nas przy najblizszej okazji. Tak na momencik. Pozdrawiam
                Aska
                • Gość: sp-lkh Re: odpowiedź IP: 195.136.44.* 27.09.05, 14:26
                  a co będzie do jedzenia :-) ?
                  • Gość: Aska Re: odpowiedź IP: *.MAN.atcom.net.pl 27.09.05, 15:06
                    czekam na zamowienie :)! Ok - za chwilke bede miala tel do ciebie. Zadzwonie.
                    Porozmawiamy. A Forumowiczow prosimy o wyrozumialosc!
                  • Gość: Aska Re: odpowiedź IP: *.MAN.atcom.net.pl 27.09.05, 15:06
                    pomylilam osoby, ale zdarza sie!!! Mio tego czekam na zamowienie:))))
                    • Gość: sasiad Re: odpowiedź IP: *.devs.futuro.pl 27.09.05, 22:03
                      Hej Asiu,

                      Odsłuchałem Twoją wiadomość ale z opóźnieniem. Postaram się zastukać do Was w
                      środę lub czwartek. Pozdrawiam - sąsiad:)
                      • Gość: Aska Re: odpowiedź IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.09.05, 15:53
                        ok. Pismo gotowe i podpisane x2. Czekamy
                        • Gość: Marcco INTERNET - prośba o radę IP: *.bphpbk.pl 29.09.05, 15:49
                          wiem iż wielokrotnie temat był omawiany ale nic nie szkodzi odświeżyć być może
                          o nowe doświadczenia -więc: z jakiego dostawcy internetu korzystacie u nas i
                          dlaczego? kogo polecacie i jak wyglądała instalacja tegoż? ile kosztuje? co to
                          za badziew ulotkowy z "internet promocja" za miesięczny 57,38+vat ? nawet firma
                          nie jest określona a cena promocyjna jest od zawsze? ktoś z tego korzysta?
                          z góry dzięki
                          ps. jak odpaliłem kompa z wbudowaną kartą do połączeń wireless od razu wyłapał
                          możliwości połączenia na konto sąsiada..oj coś brakuje drogim sąsiadom
                          zabezpieczeń na wypadek korzystania na ich konto..
                          • Gość: Marcco Re: INTERNET - prośba o radę IP: *.bphpbk.pl 30.09.05, 16:55
                            generalnie dzięki za masowy odzew na moje pytanie, nie nadążam tego wszystkiego
                            czytać ale wielkie dzięki, cieszy że tylu nas ma internet!
                          • ika183 Re: INTERNET - prośba o radę 30.09.05, 21:55
                            Gość portalu: Marcco napisał(a):

                            > wiem iż wielokrotnie temat był omawiany

                            No to masz odpowiedź na swoje pytanie. Poszperaj troszkę. Wspomniana przez
                            Ciebie ulotka dotyczy Value, z którego w większości korzystamy.
                            POzdrawiam.
                            • Gość: sp-lkh Ogrzewanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 17:09
                              Wiecie moze kiedy miłościwie nam panujący Corp , obdaruje nas luksusuem
                              ciepłych kaloryferów ?

                              ps. rozmawiałem kidyś w Panem z Value i nie bardzo mi sie podoba ich oferta.
                              Nie można naprzykład miec podłaczonych 2 komputerów , nawet przez własny
                              router .
                              nesostrada nie ma takich problemów , a teraz mają super promocje dla naszego
                              rejonu. Polecam sprawdzic w Telepunkcie na Górczewskiej.

                              aha - kiedy akty ?
                              • Gość: MArcin Re: Ogrzewanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.05, 19:53
                                Akty? a co to są akty...
                              • Gość: Marcco Re: Ogrzewanie IP: *.bphpbk.pl 03.10.05, 09:57
                                dzięki za odp,
                                telepunkt na górczewskiej jest w hali tesco ?
                              • Gość: Pepe Re: Ogrzewanie IP: *.crowley.pl 05.10.05, 00:48
                                >.....Nie można naprzykład miec podłaczonych 2 komputerów , nawet przez własny
                                > router .

                                Zaraz..... chwilunia.... jak to nie można mieć podłączonych dwóch kompów???????
                                Ja mam dwa "spięte" ze sobą i hulają jak złoto. Oba mają podpięty interek z Value.
                                O co chodzi?????
                                Poza tym Neostrada jest wolna jak wół w porownaniu do value. Jedyny plus to
                                "zewnętrzny" Ip ot co!
                                • Gość: Magda Ogrzewanie IP: 217.119.65.* 05.10.05, 09:32
                                  Ja na temat ogrzewania, a nie internetu chciałam dwa słowa napisać.
                                  Rozmawiałam wczoraj z panią Emilią z Lokum i praktycznie nie ma żadnych
                                  technicznych problemów z włączeniem ogrzewania, wystarczy zamówić ekipę
                                  techniczną do rozruchu kotłowni. Pani Emilia obiecała, że zamówi tę ekipę na
                                  początek następnego tygodnia, bo po weekendzie ma być ochłodzenie (na razie do
                                  końca tygodnia zapowiadają 22 C w Warszawie). Jedyne, co trzeba brać pod uwagę
                                  to to, że zaczniemy zużywać więcej gazu i koszty utrzymania budynku się
                                  podniosą, jak to w sezonie zimowym. Dlatego na razie ogrzewanie nie było
                                  włączane, póki jeszcze nie było bardzo zimno.
                                  Tym bardziej, że w dalszym ciągu część osób jeszcze nie płaci "czynszu"... Ale
                                  podobno takich osób jest już coraz mniej.
                                  Pozdrawiam, M.
                                  • Gość: sp-lkh Re: Ogrzewanie IP: 195.136.44.* 05.10.05, 17:42
                                    No to dobrze, bo Corpores jak dzwoniłem to nic nie widział.
                                    Co do value , to info iz mozna tylko jednego kompa a jak sie chce wiecej to
                                    trzeba dodatkowo płacic przekazł mi facet z Value.
                                    ja na neostrade nie narzekam chodzi extra. A te 2 mb Value to jest ogólny
                                    transfer osiedlowego lącza. wiec jak będzie 20 userów równoczesnie to masz max
                                    100 !
                            • Gość: Marcco Re: INTERNET - prośba o radę IP: *.bphpbk.pl 03.10.05, 10:07
                              "ale nic nie szkodzi odświeżyć być może
                              o nowe doświadczenia.."

                              od lutego kiedy ostatnio temat był omawiany rozumiem iż żadnych nowych
                              doświadczeń i opinii...?
                              ok
                              • Gość: Marek Re: INTERNET - prośba o radę IP: *.sbi.com 03.10.05, 13:50
                                Ja korzystam z Value, wczesniej z Neostrady.
                                Value chodzi znaczniej lepiej (szczególnie ftp).
                                Obie oferty są zbliżone cenowo, więc polecam Value.
                                Inna sprawa, że jedno i drugie jest za drogie, ale coz brak konkurencji robi
                                swoje.

                                Pozdrawiam, Marek
                                • Gość: sp-lkh tia IP: 195.136.44.* 04.10.05, 11:32
                                  Dzwoniłem na CORP - nienawidzę ich !!!!
                                  Akty - jak zwykle na dobrej drodze czyli nie wiadomo kiedy , ogrzewanie tesz
                                  nie wiadomo kiedy ....

                                  coś jeszcze ....

                                  nic

                                  amen
                                  • Gość: Aska Re: tia IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.10.05, 12:03
                                    moje zdanie o nich tez nie jest najlepsze. Ale moze sprawe ogrzewania trzeba
                                    zglosic LOKUM? Z doswiadczenia wiem, ze nawet jest nie lezy to w ich gestii to
                                    Panie niezle potrafia walczyc!
                                • Gość: Pepe Re: INTERNET - prośba o radę IP: *.crowley.pl 05.10.05, 00:43
                                  Marek
                                  Pytanie dot FTP. Sciągasz czy wystawiasz pliki poprzez FTP. Jak to drugie tp
                                  powiedz jakim FTP serwerem?
                          • Gość: Pepe Re: INTERNET - prośba o radę IP: *.crowley.pl 05.10.05, 00:41
                            Marcco

                            Value to wcale nie jest badziew. Za 70 dych z Vatem dostajesz 2megabity na sec w
                            "obie strony".
                            Niestety twój IP address bedzie ukryty za Firewallem i nie za bardzo bedziesz
                            mógł udostępniać swoje zasoby (FTP itp.) Prostą stronę www możesz założyć na
                            VALUE-owskim serwerze ( to masz wliczone w cene na umowie )
                            Emuł i torrenty można ściągać (emuł wolno bo brak możliwości udostępnienia
                            odpowiednich portów).
                            Pozdrawiam
                            Pepe
                            • Gość: oskar Re: INTERNET - prośba o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 22:25
                              To nie tak, 2Mb jest do podziału na wszystkich klientów tak więc to ściema .A
                              adresy są tylko wewnętrzne i z tąd problem z udostępnianiem.
                              • Gość: Marek Re: INTERNET - prośba o radę IP: *.crowley.pl 05.10.05, 23:04
                                Faktycznie, lacze jest dzielone. Niemniej jednak i tak jest o niebo szybsze niz
                                neostrada (mialem wiec moge porownac). Pliki sciaga sie pomiedzy 50-200 k/s (w
                                neo 128 - odpowiednio 10-15). WWW tez szybciej ale tu roznica jest juz mniejsza.
                                No i przez 5 miesiecy nie mam zadnych przerw, awarii itd.
                                Jest OK, tylko mogloby byc taniej - ok 50 zl.
                                Co do adresacji IP, to tez ma swoje zalety (znacznie trudniej sie wlamac), na
                                neostradzie trzeba bez przerwy monitorowac, posiadac b. dobrego firewall'a, a
                                proby wlamania sa i tak co mniej wiecej 30 sekund.

                                Pozdrawiam, Marek
                                • Gość: sp-lkh Jak nie ma bramy to wlizą chamy IP: 195.136.44.* 10.10.05, 10:35
                                  Pan Popiołek kiedyś tak powiedział i cześć i chwała Corporesowi. 4 dzień z
                                  rzędu brama garażowa stoi otworem. Ciekawe ile jeszcze postoją bezpiecznie
                                  nasze samochody? Właścicielem budynku jest Corp ...dobry godpodarz , dobry -
                                  dbaa o to co swoje. oklaski poproszę. Ciekawe co dalej? Skoro nie dbają, to
                                  moze warto przy przejmowaniu we władanie całego spadku po Corp przy aktach
                                  (jesli ta łaska nas dosięgnie) - trzeba by zarządac rzeczywistej oceny stany
                                  nieruchomości, którą mamy wspólnie przejąć? Oj bajki bajeczki ...wiwat !
    • Gość: Oskar Akty notarialne IP: 212.160.172.* 10.10.05, 13:20
      Koniec swiata, dzwoniłem przed chwilą do Corporesu, podobno mają już akt
      własnośći wszystkiego. W sprawie naszych aktów (terminów podpisywania i
      kolejności)jutro mają debatować wielcy szefowie z Rzeszowa. Pani nic poza tym
      nie wie, ale sądzi że do końca roku to już na pewno....
      • Gość: i Re: Akty notarialne IP: *.crowley.pl 10.10.05, 15:45
        Koniec świata!
        To teraz już chyba powinno szybko pójść, jak sądzicie? No bo o czym mają
        debatować prezesi?
        • Gość: Marcco Re: Akty notarialne IP: *.bph.pl 10.10.05, 16:06
          pewnie ruszy z kopyta, tak gdzieś przełom marca i kwietnia będziemy już
          podpisywać akty ...
          • meq76 Re: Akty notarialne 10.10.05, 22:44
            Skoro mają juz akt własności tej działki, to nad czym tu jeszcze debatować?
            Trzeba ich porządnie przycisnąć (tu kłania się czwarta władza, np. w
            formie "Rzeczpospolitej", która chętnie opisuje podobne przypadki, a wiem z
            doświadczenia, że artykuły tam zamieszczone potrafią rozwiązać lub pomóc
            sprawie). Corpores ze swoim ślimaczym tempem, bo inaczej tego nie można nazwać
            potrafi zwodzić, oj potrafi, tylko dlaczego jeszcze za ich niedbalstwo trzeba
            płacić???!!!.
            • Gość: Marcco Re: Akty notarialne IP: *.bph.pl 11.10.05, 10:23
              niezły pomysł a mógłbyś sam usiąść, opisać naszą sytuację i wysłać do
              Rzeczposopolitej ?
              • Gość: Pepe Re: Akty notarialne IP: *.sbi.com 13.10.05, 16:47
                taaaa albo do tefałenu......
                • Gość: SP-LKH NOTARIUSZ IP: 195.136.44.* 19.10.05, 10:31
                  Wiemy coś nowego ?
                  • Gość: MArcin Re: NOTARIUSZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 11:30
                    Akty miały być lada dzień a tu ani widu ani słychu.
                    Ech, ciekawe co będzie pierwsze - nowe skrzyżowanie Górczewskiej i Powstańców,
                    czy akty notarialne?
                    • Gość: poirytowany do Pań z Lokum II IP: *.crowley.pl 22.10.05, 10:17
                      Czy to prawda, że:
                      a) klatki schodowe zostaną wreszcie pomalowane i nie będą przypominać szpitalnych,
                      b) windy i bramy wjazdowe do garaży zostaną odpowiednio zakonserwowane
                      (posmarowane) i nie będą skrzypieć jakby miały kilkadziesiąt lat (nie wspomnę o
                      nadzwyczaj dużej awaryjności tych nieszczęsnych bram),
                      c) cokoliki w klatkach schodowych zostaną w końcu wymienione na jednolite w
                      kolorze i niepoobijane (mamy niestety oczy i widzimy jaką fuszerę odstawił Pan,
                      który tym się zajmował - a przy okazji - czy to jego nowy nabytek stoi w garażu
                      bud. A po prawej stronie przy wyjeździe?),
                      d) wszystkie prywatne źródła poboru prądu, wody, CO są opomiarowane? (chodzi o
                      pomieszczenia szczelnie zamykane, a posiadające odpowiednie instalacje - np. po
                      prawej stronie przy wyjeździe z garażu pod bud. A),
                      e) zostaną wstawione drzwi wjściowe do pomieszczeń na jednej z klatek
                      schodowych? (framuga pozostała, a drzwi już dawno temu zniknęły - nawet z planu,
                      brakuje progu, wyłącznika prądu itp.) Czy wobec tego, budynek został już
                      odebrany i przekazany do eksploatacji???
                      f) drzwi wejściowe (podwójne) do garaży zostaną jednolicie pomalowane lub
                      wymienione na nowe? - obecne mają zapacykowane otwory po wizjerach i wyglądają
                      jak załatwione z wybrakówki,
                      g) ściany budynku zostaną obmiecione z pajęczyn i brudu, który się na nich
                      nagromadził,
                      h) latarnia przed przejściem pod bud. B (koło sklepu) zostanie wyprostowana,
                      ponieważ stawiający ją mieli nieco skrzywione spojrzenie na sprawę, a ich
                      wykonanej pracy chyba nikt nie przyjął,
                      i) wykonacy robót w pomieszczniach na przeciwko wejścia do sklepu zostaną
                      zobligowani do zachowania czystości i posprzątają po sobie,
                      J) ktoś w końcu zacznie NAS reprezentować i wymuszać pewne posunięcia?
                      • Gość: m. Re: do Pań z Lokum II IP: *.crowley.pl 22.10.05, 14:39
                        czy ktoś będzie sprzątał nawierzchnie po ktorej jeździmy samochodami w
                        garażach ? u mnie juz tworzą się kupki piachu !!!
                        • Gość: he he Re: do Pań z Lokum II IP: *.crowley.pl 23.10.05, 21:08
                          już niedługo zamiecie... się samo
                          • Gość: Aska Re: do Pań z Lokum II IP: *.MAN.atcom.net.pl 24.10.05, 11:56
                            ciekawe, czy Panie z Lokum czytaja forum. A przy okazji kupek piachu pod
                            samochodami: pod naszym bud. B Pan Hazik ma ZAWSZE czysciutko! Mozna nawet
                            zaryzykowac i podloge polizac! Pod naszym bloto, piach itd. Juz od dawna
                            zatanawiam sie, czy to jest TEN powod, o ktorym mysle? Ale zeby sprzataczki tak
                            celowo? Przeciez chyba im Lokum, czyli my placi a nie Corpores? Chyba sie nie
                            myle?
          • Gość: M Re: Akty notarialne IP: *.crowley.pl 10.10.05, 22:45
            za dwa lata będzie koniec świata
            • Gość: kasia Akty notarialne tuż, tuż? IP: 194.181.0.* 24.10.05, 11:06
              Podobno od 14.11, mamy umawiać się indywidualnie z "naszym" C na podpisywanie
              aktów...koszty jeszcze nie są znane...kosztorys z zeszłego roku jest niestety
              nieaktualny:(...no ale chyba ruszamy...
              • Gość: Rafał B5 Re: Akty notarialne tuż, tuż? IP: *.devs.futuro.pl 24.10.05, 12:31
                A jaki to był kosztorys, bo chyba mi to gdzieś umkneło???
                • Gość: kasia Re: Akty notarialne tuż, tuż? IP: 194.181.0.* 24.10.05, 12:41
                  w zeszłym roku, C telefonicznie, po podaniu matrażu mieszkania podawał
                  przybliżony koszt aktu, w tej chwili czekają podobno na nowe stawki
                  notariusza...można ewentualnie samemu przedzwonić do notariusza, które będzie
                  nas obsługiwał i zapytac się o koszt aktu...nie jest to przecież tajemnicą...
                  • Gość: kasia Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 194.181.0.* 25.10.05, 11:28
                    jeżeli ktoś posiada aktualny nr tel. do kancelarii, która ma nas obsługiwać
                    bardzo proszę o zamieszczenie go na forum.
                    • Gość: Marcco Włamanie do garażu i aut.. IP: *.bph.pl 25.10.05, 12:38
                      ...a tak w międzyczasie mieliśmy wizytę w garażu pod B i szyby w 3 autach
                      rozpieprzone.. między innymi w moim.. tak więc dziękuję za zamki w drzwiach i
                      tajne, nikomu nieznane kody..
                      • Gość: JAREK69 Re: Włamanie do garażu i aut.. IP: 212.160.117.* 26.10.05, 10:11
                        rozumiem, że poginęły radia?
                        a kiedy to było dokładnie?
                        w której części garażu od strony kl I czy kl. V?

                        • Gość: Marcco Re: Włamanie do garażu i aut.. IP: *.bph.pl 26.10.05, 11:11
                          w nocy z poniedziałku na wtorek, zarówno przy klatce I jak i V...
                          wiem, że generalnie dominuje u każdego (no prawie..) taki pogląd iż "mnie to
                          całe szczęscie nie dotyczy, udało się i pewnie też się dalej będzie udawać..."
                          ale uczciwie to przemyślcie czy faktycznie tak jest, skoro mają łatwy i
                          bezkarny dostęp do garażu, skoro nie mamy osiedla zamkniętego dla mieszkańców B
                          (choć podobno mieliśmy mieć), skoro nie mamy ochrony, skoro większość z nas
                          wyjeżdza czy wjeżdża do garażu i jedzie dalej nie czekając aż drzwi się zamkną
                          a nikt w międzyczasie nie wejdzie, skoro nawet się nie znamy i małe jest
                          zainteresowanie by to zmienić (ile to razy ktoś wchodzi do windy bez
                          przywitania lub przechodzi obok nas przez drzwi domofonowe.. wiadomo kto to?
                          pewnie nie i life goes on) ..to jak długo się uchowamy w takim przeświadczeniu
                          iż akurat nam to nie zagraża tylko innym?? Ile było już włamów do aut przed
                          blokami, do mieszkań, kradzieży na klatkach a teraz do aut w garażu by nie być
                          pewnym iż będzie tego więcej..?
                          • Gość: Marcco Tym razem sprawa aktów.. IP: *.bph.pl 27.10.05, 11:03
                            odsyłam szanownych Sąsiadów do artykułu:
                            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2986298.html
                            i mamy kolejny dylemat..
                            • Gość: sp-lkh Re: Tym razem sprawa aktów.. IP: 195.136.44.* 27.10.05, 15:09
                              No to teraz ładne buty ...

                              swoja drogą ; ile moze wynieśc całkowity koszt aktu zakładając wartość
                              mieszkania z garażem na poziomie 200 tysiecy (cena zakupu) uwzględniając
                              wspianie hipoteki na rzecz banku?
                              • Gość: m. Re: Tym razem sprawa aktów.. IP: *.crowley.pl 27.10.05, 15:21
                                ok 6 tysięcy :-(
                                • Gość: sp-lkh Re: Tym razem sprawa aktów.. IP: 195.136.44.* 27.10.05, 15:35
                                  SPODZIEWAŁEM SIE .

                                  swoją drogą syf na poziomie klatek w garażu jest troche osłabiający
                                  uwzględniając iż mieszkamy raptem rok z małym ogonem. Ale ponoć obiecali
                                  odmalowac, uporzadkowac itd. No zobaczymy ...
                    • Gość: Andykul Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.lazurowa.waw.pl / *.crowley.pl 02.11.05, 19:43
                      Podaje namiary na notariusz, Bieniek Ewa, Wróblewska Małgorzata s.c., ul.
                      Powstańców Śląskich 70, ( biuro znajduje się w budynku Ratusza), tel. 665-62-51
                      (55,58).
                      • Gość: Rafał B5 Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.devs.futuro.pl 04.11.05, 11:36
                        Rozmawiałem własnie z jedną z Pań z kancelarii notarialnej i dowiedziałem się,
                        że prawdopodobnie będziemy podpisywali akty w dwóch etapach. Podobno teraz bedą
                        to akty przedwstępne???
                        • Gość: a Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 157.25.31.* 04.11.05, 11:45
                          A to Ci.
                          Co C znowu kombinuje?
                          • Gość: Kasia Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 194.181.0.* 04.11.05, 15:47
                            Przecież to jakaś bzdura, na takiem etapie na jakim jesteśmy jest to jakieś
                            nieporozumienie...przecież to są podwójne koszty...może coś źle
                            zrozumiałeś...naprawdę trudno w to uwierzyć a jeżeli cos takiego ma miejsce to
                            muszą uważać nas za niezłych idiotów...no i napewno na taką formę nikt z nas
                            nie powinien się zgodzić...
                            • Gość: Rafał B5 Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.devs.futuro.pl 04.11.05, 16:28
                              Pania z którą rozmawiałem nie jest notariuszem. Pani Ewa, która bedzie nas
                              obsługiwała jest na urlopie. Ale mimo wszystko Pani znała temat Corporesu i
                              zeznała że podpisywanie aktów odbedzie się w dwóch etapach. Pierwszy etap to
                              akty przedwstępne, chyba że Pani się pomieszało i miała na myśli jakieś nowe
                              budynki Corporesu co jest również mozliwe.
                            • Gość: Mucha Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.crowley.pl 05.11.05, 10:03
                              Proszę pamiętać że nie trzeba podpisywać aktu od razu. Można zażądać od notariusza projektu aktu i spokojnie sobie w domu sprawdzić czy wszystko się zgadza.
                              A już koniecznie uważać na zapisy typu: „Strony oświadczają, że zawierając niniejszą umowę, nie zachowują względem siebie żadnych roszczeń wynikających z umowy przedwstępnej sprzedaży". Znaczy to tyle, że po podpisaniu aktu nie można już powoływać się na żadne postanowienia z umowy przedwstępnej!
                              • Gość: sp-lkh Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 14:05
                                Tak myślę, że notariusz wie co robi, a po drugie w razie wątpliwości zawsze
                                można iśc do innej kancelarii.

                                A teraz z innej beczki - blok 181 klatka 2 poziom garażu : do k...nędzy jak juz
                                komus zbije sie piwo to nie wystarczy wytrzeć tego kawałkiem szamty i zostawic
                                bajzlu dla potomnych. przepraszam, ale na dole nawet nie śmierdzi tylko j..ie
                                okropnie od piątku. Czy naprawde tak trudno przyniesc wiadro z woda i mopa i
                                posprzatac po sobie? Moze niebawem zaczniemy załatwiac sie na wycieraczkach
                                co ? No po prostu żal i rozpacz, nie wiedziałem ze mieszkam na osiedlu z taka
                                fleją !
                                • Gość: Rafał B5 Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.devs.futuro.pl 14.11.05, 20:20
                                  A ja dzisiaj dzwoniłem do Pani notariusz i dowiedziałem się, że koszt
                                  tej "formalności" za mieszkanie 62m2 wyniesie około 4900zł
                                  • Gość: sp-lkh Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 195.136.44.* 15.11.05, 10:52
                                    A CZY TO JEST KOSZT WRAZ W OPŁATA ZA WPIS O ZASTAWIE I WSZELKIE PODATKI ?
                                    • Gość: Rafał B5 Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.devs.futuro.pl 15.11.05, 11:11
                                      Ten koszt zawiera podatki, ale nie ma tam kosztów cesji praw włsności na bank
                                      (jezeli o to Ci chodzi). To osobna sprawa.
                                      • Gość: Marcco Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.bph.pl 15.11.05, 11:33
                                        a od marca ca 2 tys taniej...
                                        • Gość: sp-lkh Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 195.136.44.* 15.11.05, 12:34
                                          z cesja praw to jest tak , ze jak sie samemu to załatwi to jest to bez opłat,
                                          jak w kancelari notarilanej to podlega to opłacie z cennika za wykonanie
                                          czynności. W banku trzeba dostac specjalne zaświadczenia i zapłacić za nie
                                          jakiś tam podatek stanowiący 0,1 % od kwoty hipoteki zwykłej i 19 zł od
                                          hipoteki kaucyjnej
                                        • Gość: Rafał B5 Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.devs.futuro.pl 15.11.05, 15:27
                                          2 tys mniej za opłatę sądową. Ale maleje też stawka notarialna......
                                          Moim zdaniem to się teraz nie ma co wyrywać z tymi aktami, bo nawet jak trzeba
                                          będzie zapłacić ubezpieczenie kredytu na następny rok, to różnica w opłatach
                                          sądowych zniweluje to z nawiązką. No, ale to jest tylko moje zdanie:)
                                          • Gość: sp-lkh Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 195.136.44.* 15.11.05, 15:51
                                            Masz rację , chyba że ktos ma taką klauzule w umowie bankowej że ubezpieczenie
                                            kredytu nie moze trwac dłużej niż ...
                                            Ja tak własnie mam i niestety ale nie moge juz sobie pozwolić na czekanie ...bo
                                            mi bank zrobi kuku.
                                            A przy okazji ...czy wiecie że do aktu trzeba posiadać zaświadczenie z Lokum o
                                            niezaleganiu z opłatami - zaswidczenie aktualne czyli max 7 dni od daty
                                            wystawienia do dnia podpisania aktu. I tu mam pewne przemyslenie. Długi z
                                            powodu zalegania z opłatami są ponoc ogromne. I teraz taka watpliwość - Ci co
                                            płacą pokrywali przez ponad rok tych co nie płacili a korzystali. Zatem była
                                            jakas teoretycznie rezerwa. Czy ta rezerwa to powinna byc jakos
                                            skapitalizowana. Słowem - powiedzmy ze każdego miesiąc gdyby płacili wszyscy
                                            zostawało coś tam na wydatki przysżłej wspólnoty., Nie było wspólnoty nie było
                                            wydatków - kasa per saldo powinna byc i lezeć i sie kapitalizowac. Teraz po
                                            aktach np mozna by sfinansowac jakies tam extra rzeczy na osiedle po wspólnej
                                            decyzji. A tak to kicha. Więc tak gdybam ...bo troche to nie jest okey ze Ci co
                                            płacili regularnie utrzymauja tych co to olali. A może jestem idealista ?
                                            • Gość: Marcco Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.bph.pl 15.11.05, 16:46
                                              jestem tego samego zdania że to nie ok. powiem więcej że to złodziejstwo a
                                              napisałbym też i więcej ale nasi forumowi inkwizytorzy poprawnego języka zaraz
                                              się tu uaktywnią... tu pozdrawiam niejakiego/ką "m", choć marny z niego
                                              sherlock i tyleż interlokutor..

                                              odnośnie tego aktu - tu do końca bym się nie zgodził. bank nie zrobi ci kuku,
                                              nie przy obecnym rynku kredytów i konkurencji, no chyba że zalegasz ale myślę
                                              że nie.. trzeba się z nimi wozić, to ty przede wszystkim jesteś klientem a nie
                                              obłaskawionym petentem..
                                              natomiast czy podpisywac teraz czy się wstrzymać i oszczędzić to kwestia wydaje
                                              się z innej parafii - otóż czy już mieć tą własność i bezpieczeństwo swoich
                                              znacznie większych zainwestowanych funduszy niż owa oszczędność czy ryzykować
                                              iż status quo tej nieruchomości jaki i jej obecnego formalnego właściciela
                                              czyli C nie ulegnie za te kilka miesięcy zmianie... tu wybór indywidualny wedle
                                              własnego poziomu tolerancji ryzyka
                                              • Gość: M Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.crowley.pl 15.11.05, 22:11
                                                "Miarą człowieka jest jego język."
                                                Ptah-hotep (XXIV w.p.n.e.)
                                                • Gość: r Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 22:38
                                                  a ten to qrwa jak juz cos powie!!
                                              • Gość: Kasia Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 194.181.0.* 16.11.05, 12:37
                                                no tak ale ta różnica to dla niektórych bardzo dużo pieniążków....czekaliśmy
                                                tyle czasu a "nasz C" jakoś nie podupadł więc miejmy nadzieję, że wytrzyma
                                                kondycyjnie jeszcze te kilka miesięcy...C nie widzi problemu w przesunięciu
                                                terminu podpisania aktu na marzec, prosi tylko o informację pisemną...
                                                • Gość: Marcco Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.bph.pl 16.11.05, 13:45
                                                  to dużo dla każdego (przynajmniej na naszym osiedlu) ale też względnie niedużo
                                                  w stosunku do wartości całego mieszkania, a to dopiero jest bardzo dużo..
                                                  ..nadzieja to dobra rzecz ale lepszą jest konkret który ma swoją cenę.. a
                                                  mówimy o inwestycji życia dla wielu
                                                  • Gość: kasia Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 194.181.0.* 16.11.05, 15:22
                                                    my pomimo wszystko chyba zaryzykujemy - to tylko 4 miesiące - powinno sie udać,
                                                    chociaz napewno chciałabym uzyskać informację od C jak się sprawy mają... wiem,
                                                    wiem...marzenia...a moze jednak.....
                                                  • Gość: Magda Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 217.119.65.* 16.11.05, 16:05
                                                    Drodzy Sąsiedzi,
                                                    chciałabym zwrócić Wam uwagę na jeszcze jeden aspekt podpisania/nie podpisania
                                                    teraz aktu notarialnego.
                                                    Otóż zgodnie z prawem, w chwili podpisania pierwszego aktu notarialnego,
                                                    powstaje wspólnota mieszkaniowa. Do wspólnoty wchodzą tylko te osoby, które są
                                                    właścicielami lokali, czyli które podpisały akty notarialne.
                                                    Nawet jeśli będą to tylko 3 osoby, to właśnie te 3 osoby plus Corpores jako
                                                    właściciel reszty budynku będą mogli przegłosować dowolną uchwałę dotyczącą
                                                    całej nieruchomości. Osoby bez aktów notarialnych nie będą miały na te uchwały
                                                    żadnego wpływu.
                                                    Dlatego myślę, że warto się zastanowić, czy nie lepiej mieć wpływ na to, co się
                                                    będzie działo w naszych budynkach. Pozostawiam do namysłu... :-)

                                                    Pozdrawiam,
                                                    magda
                                                  • Gość: czy warto Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: *.crowley.pl 16.11.05, 20:08
                                                    No tak, warto przemyśleć ten aspekt zwłaszcza, że można przepłacić te 4 - 5
                                                    tysięcy złotych .....
                                                  • Gość: Kasia Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 194.181.0.* 17.11.05, 08:44
                                                    Temat jest kontrowersyjny...może powinniśmy zorganizować jakieś spotkanie
                                                    mieszkańców i porozmawiać na ten temat...zorientować się ile osób chce poczekać
                                                    a ile podpisze akty teraz...prędzej czy później wszyscy będziemy należeć do
                                                    wspólnoty..a decyzje podejmuje się zazwyczaj dla dobra mieszkańców...można się
                                                    z nimi zgadzać lub nie ale to zjawisko występuje również wtedy, kiedy do
                                                    wspólnoty się należy...
                                                  • Gość: Magda Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 217.119.65.* 17.11.05, 11:00
                                                    Żebyśmy się dobrze zrozumieli - ja nikogo nie namawiam, żeby się spieszył i
                                                    wydawał pieniądze. Poruszyłam temat, który w żaden sposób nie wiąże się z
                                                    kwestią finansową. (Tak na marginesie - oszczędność 4-5 tys. byłaby tylko w
                                                    przypadku mieszkania wielkości ponad 120 m2, dla mieszkan 50-60 m2 oszczędzamy
                                                    jakieś 1,500-2,000 zl. Niemalo.)
                                                    Natomiast chciałam tylko zwrócić uwagę na to, że jeśli osób, które podpiszą
                                                    akty będzie mniej niż 51% udziałów w nieruchomości, to Corpores będzie miał
                                                    większość i jest w stanie przegłosować wszelkie uchwały. Na przykład - nawet
                                                    jeśli będziemy chcieli założyć monitoring i zatrudnić ochronę, to zapewne nie
                                                    uda nam się to, jeśli nie będziemy mieć większości. Bo to są koszty, których
                                                    Corpores nie będzie chciał ponosić. Zapewne nie będą ich chcieli ponnosić
                                                    również nieliczni właściciele mieszkań (posiadacze aktów notarialnych), mając
                                                    świadomość że ich sąsiedzi, którzy aktów nie podpisali nie będą się na te
                                                    koszty składać. I prawdopodobnie skończy się tak, że mimo istnienia wspólnoty
                                                    nadal będziemy tkwić w dotychczasowym marazmie.

                                                    Patrząc na Forum widzę, że wiele osób obserwuje i komentuje funkcjonowanie
                                                    naszej nieruchomości. Wszyscy chcą mieć jakiś wpływ na to, co się tu dzieje. No
                                                    więc bez aktów wpływu nie ma - skazujemy się na ustalanie dla nas zasad przez
                                                    nieliczne osoby = właścicieli mieszkań. Oczywiście nie ma w tym nic złego,
                                                    skoro ktoś taki stan akceptuje. Tylko trzeba mieć tego świadomość i nie mieć
                                                    potem pretensji, że coś jest "za nas" ustalane.
                                                    Z pozdrowieniami dla amatorów wszystkich opcji,
                                                    Magda
                                                  • Gość: Kasia Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 194.181.0.* 17.11.05, 13:25
                                                    Magdo,
                                                    w kwestii podejmowania decyzji i ponoszenia kosztów jak najbardziej się z Tobą
                                                    zgadzam...mieszkamy na naszym osiedlu już bardzo długo i z powodu braku aktów i
                                                    możliwości zawiązania wspólnoty nie mieliśmy wielkiego wpływu na to co się
                                                    dzieje na osiedlu...za chwilę taka możliwość się pojawi dla niektórych z
                                                    nas...inni ze względów finansowo-oszczędnościowych dołączą kilka miesięcy
                                                    później...myślę, że te kilka miesięcy nie spowoduje katastrofy...z poprzednich
                                                    spotkań mieszkańców wiem/y, ze jesteś osobą kompetentną, znającą doskonale
                                                    rynek nieruchomości oraz kwestie prawne z nim związane. Nie zabierałaś ostatnio
                                                    zbyt często głosu na forum ale patrząc na niektóre wpisy nie dziwię się..myślę
                                                    jednak, że w obliczu tego co się dzieje w chwili obecnej (akty)oraz następstw
                                                    jakie to za sobą niesie wydaje mi się, że powinniśmy się spotkać, może nawet w
                                                    obecności Pań z Lokum...powinniśmy zorientować się jak sytuacja wygląda oraz
                                                    mieć świadomość co nas czeka...niektórzy mieszkańcy naprawdę nie mają o tych
                                                    kwestiach pojęcia...no i chyba przyszedł czas żebyśmy zaczęli podejmować
                                                    decyzje wspólnie i ze sobą rozmawiać...nie chcę Cię na siłę wystawiać przed
                                                    szereg ale wydaje mi się, że jesteś osobą, która w wielu kwestiach mogłaby
                                                    pomóc i jakoś nas pokierować...
                                                  • Gość: Michał_B2 Lokum IP: *.bph.pl 17.11.05, 13:43
                                                    Potrzebuje nr telefonu do pań z firmy Lokum zajmujących się naszymi finansami.
                                                    Będę wdzięczny za informacje.
                                                  • Gość: Magda Re: Lokum IP: 217.119.65.* 17.11.05, 14:13
                                                    Telefon do pani Emilii Piekut - 660-429-079
                                                  • Gość: Magda Re: Akty notarialne - telefon do notariusza IP: 217.119.65.* 17.11.05, 14:30
                                                    Jeśli będzie potrzeba takiego spotkania, to ja oczywiście bardzo chętnie wezmę
                                                    w nim udział. Służę informacjami na temat praw i obowiązków wynikających z
                                                    ustawy o własności lokali, której podlegają wspólnoty mieszkaniowe.
                                                    To jest w gruncie rzeczy bardzo proste - o nieruchomości współdecydują jej
                                                    współwłaściciele, głosując tzw. udziałami.

                                                    Oczywiście, nic się wielkiego nie stanie jeśli większość osób poczeka z
                                                    podpisaniem aktów do marca. Oprócz tego, że w związku z taką sytuacją możemy
                                                    realnie myśleć o wprowadzaniu jakichś poważnych decyzji w życie dopiero w
                                                    kwietniu (o powodach pisałam w poprzednim poscie), to jedyny efekt może być
                                                    taki, że te wstrzymujące się osoby będą niezadowolone z uchwał podejmowanych w
                                                    tym czasie przez osoby, które akty podpiszą wczęsniej. I to wcale nie dlatego,
                                                    że te uchwały będą złośliwie dla ogółu niekorzystne, tylko po prostu - gdzie
                                                    dwóch Polaków, tam trzy zdania i nie ma takiej uchwały, która by się wszystkim
                                                    podobała...

                                                    Poza tym w okresie od grudnia do marca będzie bardzo ważne wydarzenie, a
                                                    mianowicie podsumowane finansów za ostatni rok. Będziemy rozliczać koszty i
                                                    ustalać budżet na następny rok. Byłoby dobrze, gdyby uczestniczyła w tym jak
                                                    największa grupa osób, bo to ważna dla nas wszystkich sprawa. Jasne, źe budżet
                                                    można potem kolejnymi uchwałami modyfikować.

                                                    Tak, że to nie jest tak że jedno rozwiązanie jest dobre, a drugie złe. Są dobre
                                                    i złe strony każdej z tych opcji.
                                                    Mnie - jako członka przyszłej wspólnoty - martwi tylko to, że de facto będziemy
                                                    mogli coś zdziałać dopiero w kwietniu. A tymczasem jak się do mieszkań
                                                    włamywali, tak się będą włamywać, jak mamy nieuregulowaną sprawę wspólnego
                                                    korzystania ze śmietnika z TBS-ami i pokrywania całych kosztów, tak ją będziemy
                                                    mieć i jeszcze wiele wiszących spraw sobie spokojnie powisi. A to też są sprawy
                                                    o konkretnych konsekwencjach finansowych. Rozumiem w pełni osoby, które chcą
                                                    poczekać, bo zawsze lepiej wydać mniej niż więcej, zwłaszcza że nie każdy musi
                                                    mieć gotowe parę tysięcy na akt notarialny.
                                                    Natomiast pomyślałam sobie, że może napiszę o tej sprawie z punktu widzenia
                                                    mieszkańca = członka wspólnoty. :-) Czasem globalne spojrzenie też daje jakieś
                                                    argumenty do działania.
                                                    Pozdrawiam serdecznie,
                                                    Magda
                                                  • Gość: mathieu audi IP: *.crowley.pl 18.11.05, 23:57
                                                    A propos kto chciał skasować moje piękne audi?
                                                  • Gość: MArcin Akcja Kartki w garażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 10:19
                                                    Mam pytanie, może ktoś z Was wie co oznaczają kartki z "życzeniami" od
                                                    Dewelopera, które pojawiły się dziś za wycieraczkami samochodów w garażu?
                                                    Czy coś ważnego ma się wydarzyć w tym tygodniu?
                                                    MArcin.
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Akcja Kartki w garażu IP: 195.136.44.* 21.11.05, 11:58
                                                    Może to w związku z dziesiejszym dniem życzliwości ?
                                                  • Gość: radzixa1 Re: Akcja Kartki w garażu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 12:00
                                                    ...bankructwo moze ...:/
                                                  • Gość: :D Re: Akcja Kartki w garażu IP: *.crowley.pl 21.11.05, 18:59
                                                    ...znakomite poczucie humoru........hahahahahahahahahaha
                                                  • Gość: Michał_B2 Poczta Polska IP: *.bph.pl 22.11.05, 07:56
                                                    Witam,
                                                    byłem na poczcie i dowiedziałem się ze jest możliwość, żeby naszą placówką była
                                                    znowu placówka na Kocjana a nie na Powstańców Śląskich. Musimy tylko wykazać
                                                    własną inicjatywę, że tego chcemy.
                                                    Jakie jest Wasze zdanie, aby ponownie nas przydzielili do Kocjana?
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Magda Re: Poczta Polska IP: 217.119.65.* 22.11.05, 10:11
                                                    Tak, tak, koniecznie!
                                                    Wykażmy inicjatywę. Na Kocjana nie dość, że jest o niebo bliżej, to jeszcze
                                                    można odebrać awizo w 5 minut, a nie pół godziny, jak na Powstańców Śląskich. A
                                                    co Poczta rozumie przez "inicjatywę"? Z wnioskiem jakimś trzeba wystąpić?
                                                    MG
                                                  • Gość: JAREK69 Re: Poczta Polska IP: 212.160.117.* 22.11.05, 10:17
                                                    oczywiście że byśmy woleli, ale co z tego skoro monitorling też byśmy woleli i
                                                    smietnik zamknięty byśmy woleli.
                                                    to że wyrazimy nasze zdanie na forum to nic nie da. Własną inicjatywę to mu
                                                    będziemy mogli wykazać dopiero wtedy jak będzie wspólnota.
                                                    bo inaczej jak to ktoś juz wcześniej dobrze na tym forum zauważyłe gdzie 2
                                                    polaków tam 3 zdania. (a co dopiero 150 mieszkań)
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Poczta Polska IP: 195.136.44.* 22.11.05, 11:01
                                                    słowem trzeba podpisywac akty !
                                                  • Gość: Aska Re: Poczta Polska IP: *.MAN.atcom.net.pl 22.11.05, 11:35
                                                    a moze jednak zastanowimy sie, czy nie wolimy Powstancow. Kocjana jest blizej,
                                                    to fakt, ale Powstancow czynna jest zdecydowanie dluzej, dodatkowo w soboty (w
                                                    niedziele chyba tez). Ja w tygodniu nigdy nie ma czasu. Przemyslmy to dobrze
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: radzixa1 Re: Poczta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 14:30
                                                    ale moze przynajmniej listonosze beda jacys normalni-ostatnio zauwazylem dziwna
                                                    sprawe -2 razy w ciagu ostatniego miesiaca znalazlem w skrzynce na listy awizo
                                                    z data dnia poprzedzajacego znalezienie, mimo, ze codziennie sprawdzam skrzynke
                                                    i akurat w tych dniach ktos caly czas przebywal w mieszkaniu- zglosilem sprawe
                                                    na poczcie, ze listonosz olewa sprawe i nie dostarcza przesylek, tylko kladzie
                                                    awizo z data wsteczna, ze niby nikogo w domu nie bylo, ale pani w okienku
                                                    powiedziala, ze tez sie z nim kloca i taki juz on jest niereformowalny i nic
                                                    sie z tym nie da zrobic :) spoczko nie?
                                                  • Gość: Marcco Re: Poczta Polska IP: *.bph.pl 22.11.05, 14:58
                                                    nie ma takiego miasta jak londyn, jest lądek, lądek zdrój.. ale to jest londyn,
                                                    ten w wielkiej brytanii.. no to co mi pan od razu tak nie mówi?!?!?!
                                                  • Gość: 3 Re: Poczta Polska IP: 212.160.138.* 22.11.05, 15:10
                                                    Popieram. Trzeba facetowi przypomnieć jak ciężko jest na rynku pracy. Ja
                                                    zauważyłem, że ten pseudo listonosz wogóle nie dostarcza pierwszego awizo -
                                                    pewnie wywala je do śmieci, tylko po dłuższym czasie dostaję powtórne awizo. Co
                                                    za gnoje!!!
                                                  • Gość: Michał_B2 Re: Poczta Polska IP: *.bph.pl 22.11.05, 15:25
                                                    sprawa zostala zgloszona na powstancow, ze nie dostarczaja pierwszego awizo. na
                                                    poczcie jest tak ze paczki rozwozi ekipa z centrum rozdzielczego, natomiast
                                                    listy pracownicy z powstancow. kierowniczka ma z nimi rozmawiac jutro na temat
                                                    nie sprawdzania czy sa mieszkacy w lokalu i nie dostarczania 1go awiza a takze
                                                    pomlek we wlkadaniu listow do skrzynek.
                                                    podobno maja przeniesc nas na kocjana wiec chyba nie bedzie trzeba pisac pisma
                                                    do oddzialu regionalnego z taka prosba.
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Poczta Polska IP: 195.136.44.* 25.11.05, 16:01
                                                    nudą powiało na naszym forum ...
                                                    nic sie nie dzieje , nasz deweloper niczego w tym tygodniu nam nie wymyślił ?
                                                  • Gość: ciasza ... Re: Poczta Polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 11:34
                                                  • Gość: mieszkanka A Re: Notarialne akty IP: *.dialup.telenergo.pl 05.12.05, 12:36
                                                    Czy ktoś podpisał akt notarialny. Jeżeli tak to jak wygląda procedura. Czy
                                                    istnieje możliwość przeczytania na spokojnie w domu wstępnej propozycji takiego
                                                    aktu. A może ktoś dysponuje już takim egzemplarzem i mógłby zeskanować i
                                                    przekazać na forum. Oczywiście bez danych identyfikujących. Czy wyjaśniła sie
                                                    sprawa rejonizacji Poczty Polskiej? Pozdrawiam
                                                  • Gość: Michał_B2 Re: Notarialne akty IP: *.bph.pl 05.12.05, 13:15
                                                    Bylem na poczcie, nakablowalem na listonoszy i dowiedzielem sie ze
                                                    prawdopodobnie od stycznia wrocimy na Kociana (wersja nie jest oficjalna).
    • Gość: s-ms Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 06.11.05, 15:07
      Podzielam pogląd. Dla niektórych mieszkańców (a moze ich gości) standardem jest
      rzucanie petów na korytarzu, zostawianie puszek po piwie itp.
      Niestety firma sprzątająca do perfekcyjnych nie należy i zmuszony jestem
      regularnie zmywać korytarz samodzielnie, a przy okazji kawał klatki wejsciowej.
      Ludzie, Wasza własność nie kończy sie za drzwiami do Waszego M. Komuna już
      dawno się skończyła i za wszystko płacimy z własnej kieszeni...
      s-ms
      • Gość: Marcco Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.bph.pl 07.11.05, 10:21
        obawiam się że te fleje i burdelarze nie czytają naszego forum...zatopieni we
        własnym ścierwie, które zaczyna się wylewać i na nas..
        • Gość: M Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 09.11.05, 08:02
          piękny komentarz, szkoda tylko, że marnuje się taki talent literacki na Nobla to
          jeszcze za wcześnie chyba, ale mawiają, że trening czyni mistrza
          troszkę jak Żerminal... mistrzunio
          • Gość: Marcco Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.bph.pl 09.11.05, 10:19
            jak będziesz bałaganił to możesz liczyć i kibicować mojemu talentowi dalej
            • Gość: m Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 10.11.05, 17:00
              no cóż, niestety nie bałaganię, ale może czas zacząć, coby talent się nie
              zmarnował panie Szymborski!
              • Gość: 14 listopada Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 195.136.44.* 14.11.05, 16:57
                magiczna data nadeszła. Dowiedziałem się że : 2 terminy bo osobno będa akty na
                lokale mieszkalne, a osobno na garaże , akty garażowe z tego co mówił Pan Hazik
                będę za ok 2 miesiące. Dlaczego to do końca nie zrozumiałem ...:)
                • ijaico Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów 08.12.05, 21:42
                  czy ktokolwiek przed podpisaniem umowy powiedział Wam o przebiegu trasy AK?
                  Bo przecież będzie to cholernie blisko Corporesu!!??
                  • Gość: Magda Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 217.119.65.* 09.12.05, 09:22
                    Oczywiście że tak, przebieg trasy jest znany od dwóch lat...
                    • Gość: Marcco Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.bph.pl 09.12.05, 10:04
                      jeżeli chodzi o łącznik s-8 do ak to nawet dłużej niż dwa lata..
                      • Gość: sp-lkh Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 195.136.44.* 09.12.05, 10:09
                        Bez paniki - blisko to wzgledna sprawa - z planu wynika ze nie bedzie źle, ale
                        co wązniejsze na razie nie zaczłęy sie nawet sprawy związane z wykupem gruntów
                        pod przysżła budowę. Zanim to nastapi zmieni sie pewnie ustrój , 2 prezydentów
                        a w Polsce będzie uro , a my będziemy już sędziwymi dziadkami :)
                        • Gość: ika Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 09.12.05, 10:12
                          Corpores mnie o tym nie informował , bo i nie musiał, dowiedziałam się na własną
                          rękę, w gminie plany leżą od dawna.
                        • Gość: p Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 157.25.31.* 09.12.05, 11:34
                          Chciałem sprostować wykup gruntów pod budowę trasy zaczął się już ponad rok
                          temu. Na działkach za torami kolejowymi są wbite słupki wyznaczające, któredy
                          trasa ma przebiegać. Są natomiast problemy z gruntami, na których stoją domy.
                          Właściciele nie chcą się zgodzić na proponowene ceny zakupu.
                  • Gość: Rafał B5 Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 09.12.05, 18:53
                    Mi mówili 400 metrów!!!
                    • Gość: nataga Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 12.12.05, 08:47
                      Możecie uściślić? Czy oznacza to, że będziemy mieli "dwie sutostrady" pod nosem?
                      • Gość: k Re: ??? IP: 194.181.0.* 28.12.05, 14:51
                        Nie jestem pewna czy to forum jeszcze funkcjonuje ale jeżeli tak mam pytanie
                        dotyczące naszej parafii - wiem,że kościół jest gdzieś w okolicach Blizne
                        Łaszczyćskiego ale gdzie to jest dokładnie?i może ktoś się orientuje kiedy
                        będzie chodził u nas ksiądz po kolędzie?
                        • Gość: M Re: ??? IP: *.crowley.pl 28.12.05, 15:03
                          Parafię znajdziesz w pobliskiej wiosce. O kolędzie zawsze informują wieszając
                          kartki na klatce. Pozdrawiam.
                          • Gość: k Re: ??? IP: 194.181.0.* 28.12.05, 15:45
                            Dzięki. Chociaż z ta kartką w zeszłym roku chyba było coś nie tak....
                            • Gość: Marcco Re: ??? IP: *.bph.pl 28.12.05, 17:12
                              kolęda kolędą a tu zmartwychwstanie naszego forum...!
                              • Gość: k Re: ??? IP: 194.181.0.* 29.12.05, 09:06
                                no to może ktoś napisze jak idzie podpisywanie aktów?
                                • Gość: m. DOPŁATA VATU ???????? IP: *.crowley.pl 29.12.05, 11:13
                                  czy wiecie już, że musimy dopłacać vat przy podpisaniu aktu !!!!!! znacie
                                  szczegoly?
                                  • Gość: Marcco Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: *.bph.pl 29.12.05, 12:41
                                    no właśnie, kto zna szczegóły niech się podzieli!!
                                    • Gość: sp-lkh Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: 195.136.44.* 29.12.05, 15:16
                                      niestety ale taki lajf.
                                      chodzi od vat od gruntu - wyszłą jakas tam ustawa i wychodzi ze musimy.
                                      corpores ma stanowisku urzedu skarbowego w tej sprawie i niestey ale Państwo
                                      zmusza nas do zapłacenia daniny. w przypadku mieszkania to jeszcze da sie
                                      przeżyć , przy garażach będzie drożej :-(
                                      • Gość: Rafał B5 Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: *.crowley.pl 29.12.05, 19:40
                                        A ile to mniej wiecej wychodzi???
                                        • Gość: sp-lkh Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: 195.136.44.* 30.12.05, 11:25
                                          nie pamietam przelicznika bo to zalezy jaki masz udział w gruncie - czyli od
                                          powierzchni mieszkania i przelicznika - czyli ile jest kondygnacji na dany
                                          budynek.
                                          mi w budynku A na mieszkanie 50 m kw wyszło do dopłacenia ok 800 zł. Za garaż
                                          bedzie pewnie u kazdego tak samo czyli z tego co usłysząłem ok 1400 zł. Akt za
                                          garaz będzie kosztował ok 800 zł w razem daje 2200 , ale to bardzo szacyunkowe
                                          dane !
                                          • Gość: maciek Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: *.crowley.pl 31.12.05, 14:39
                                            my za 75 m2 zapłaciliśmy ok. 1200 zł VAT, szkoda tylko że Corpores przekazał
                                            nam tę informację przy podpisywaniu aktu, co wiązało się z nagłym szukaniem
                                            gotówki
                                            • Gość: r33 Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 10:26
                                              z garażem, czy bez???
                                            • Gość: r33 Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.06, 10:26
                                              z garażem czy bez???
                                            • Gość: Marcco Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: *.bph.pl 02.01.06, 11:35
                                              nie chcieliście zaczekać do marca z podpisaniem aktu? ile wyniosły koszta (poza
                                              tym vatem) jak podpisywaliście akt na te 75 m2 ?
                                              • Gość: Kasia Kablówka IP: 194.181.0.* 02.01.06, 12:18
                                                Słuchjcie, czy może ktoś się orientuje, jak wygląda sprawa podłączenia tv
                                                kablowej? Bloki Ronsona podłączenia chyba mają czy więc teraz nie byłoby
                                                łatwiej dociągnąć "kable" również do nas?
                                                • Gość: sp-lkh Re: Kablówka IP: 195.136.44.* 02.01.06, 13:11
                                                  z tego co jakiś czas temu mówily Panie z lokum - musi byc wspólnota czyli
                                                  reprzentant osiedla - bo na razie to włascicielem większosciowym jest Corpores
                                                  i ci co mają akty. Jak będzie wspólnota mozmy oficjalnie zgłosic sie do UPC i
                                                  oni zrobią podłaczenie. jak pamiętam chodzi o to ze UPC musi zamontowac jaieś
                                                  urzadzenia na osiedlu by rozgłałezic sygnał i to musi być uregulowane umowa ze
                                                  wspólnota włąsnie. Wiec mysle za jak powołamy wspólnote i jej reprezntacje -
                                                  wtedy własnie mozemy złożyć taki wniosek !
                                                  • Gość: Kasia Re: Kablówka IP: 194.181.0.* 02.01.06, 13:43
                                                    W takim bądź razie poczekamy do marca...ważne, że jest na to do zrobienia...
                                                  • Gość: Marcco Re: Kablówka IP: *.bph.pl 02.01.06, 14:51
                                                    a na ten marzec jesteście już umówieni na dokładny termin podpisania aktu ?
                                                  • Gość: Kasia Re: Kablówka IP: 194.181.0.* 02.01.06, 15:04
                                                    Nie. Napisaliśmy pismo informujące C o tym, że chcemy przełożyć podpisanie aktu
                                                    na początek marca. Pismo zostało przyjęte i narazie na tym koniec. Myślę, że
                                                    pod koniec stycznia zgłosimy się do C z prośbą o konkretne ustalenia.
                                              • Gość: Maciek Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: *.crowley.pl 02.01.06, 22:45
                                                To VAT bez garażu, tylko za grunt. A wszystkie opłaty notarialne wyniosły ok.
                                                5600.
                                            • Gość: Rafał B5 Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: *.crowley.pl 02.01.06, 23:30
                                              5600 w sumie z VATem, czy 5600 + 1200 VATu
                                              • Gość: Maciek Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: 193.201.167.* 03.01.06, 14:47
                                                Wyjaśniam: opłaty jakie ponieśliśmy za metraż 75 m2 to około: 5600 - opłaty
                                                notarialne oraz 1200 VAT od gruntu. Do zapłaty pozostały dodatkowo opłaty
                                                notarialne od zakupu garażu i schowka + VAT od garażu i schowka.
                                                • Gość: Andykul Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: 193.227.131.* 03.01.06, 15:05
                                                  Mam prośbę do Maćka, możesz podać na forum na podstawie jakich przepisów są
                                                  naliczane opłaty na VAT, na akcie notarialnym powinny być wymienione przepisy,
                                                  na podstawie których naliczane są wszystkie opłaty i, jeżeli oczywiście możesz,
                                                  jaki masz wyliczony udział w gruncie, bo rozumiem że VAT naliczany jest od
                                                  udziału w gruncie. Wielkie dzięki
                                                  Pozdrawiam, mieszkaniec budynku B
                                                  • Gość: Maciek Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: *.crowley.pl 04.01.06, 23:02
                                                    W akcie jst mowa o VAT "w wysokości wg. obowiązujących przepisów". Udział w
                                                    prawie użytk. wiecz. działek liczony jest jako stosunek pow. mieszkania do
                                                    [pow. działek + pow. wspólnych części budynków].
                                                  • Gość: sp-lkh Re: DOPŁATA VATU ???????? IP: 195.136.44.* 05.01.06, 10:58
                                                    to trzeba by zeskanować cała strone aktu z kwotami, jest tego sporo !
                                                  • Gość: G internet i telefon IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 05.01.06, 23:17
                                                    Chciałem poradzić się Was w sprawie podłączenia telefonu i internetu. Czy ktoś
                                                    może mi podpowiedzieć do jakiego providera warto się podłączyć i czy jest jakiś
                                                    wybór? Na klatkach reklamuje się jakaś firma i może warto skorzystać z jej
                                                    usług. A jak wygląda sprawa telefonu? Tepsa czy tele 2? Będe wdzięczny za
                                                    podpowiedź.

                                                    Pozdrawiam - G
                                                  • Gość: sp-lkh Re: internet i telefon IP: 195.136.44.* 06.01.06, 16:33
                                                    ten osiedlowy net to prowajder o którym był cały watek - VALUE.
                                                    Ale oni telefonu nie oferują, jak poczekasz jeszcze (ile nie wiem) to u Ronsona
                                                    jest juz światłowód UPS i mysle ze wiosna beda i u nas oferowali i kablówke i
                                                    telefon i internet. Co do Value ludzie nie narzekaja z tego co czytałem. Ale
                                                    jesli chcesz i jedno i drugie to na razie pozostaje Ci TPSA :-)
    • Gość: ragosia Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 09.01.06, 19:53
      Czy ktoś ma jakieś informacje o nowym właścicielu fortu. Co tam będzie ?
      Wiem, że pierwszym posunięciem naszego nowego sąsiada jest zakaz wprowadzania
      tam psów.
      • Gość: m. PARKING + ochrona !!! IP: *.crowley.pl 10.01.06, 08:55
        Drodzy sąsiedzi pamietajmy aby zostawiać samochody na biegu :-) później są
        problemy z wyjazdem z parkingu jak dany samochodzić zjedzie ze swojego
        stanowiska ...
        Czy ktoś coś wie na temat 2 panów kontrolujących nasze zewnętrzne miejsca
        postojowe? każdego kto wjeżdza na teren parkingu przy sklepie i śmietniku
        pytają czy jest mieskzańcem i jak nie jest to nie wpuszczają !!! Ronmson sie
        zdziwił ... bo na parkingu przy śmietniku sa pustki :-)
        • Gość: Marcco Re: PARKING + ochrona !!! IP: *.bph.pl 10.01.06, 10:16
          Świetnie że o tym mowa, powinniśmy w pierwszych decyzjach wspólnoty zarządzić
          choćby stojące słupki-blokady na w końcu nasze miejsca postojowe bo teraz jest
          koszmar..to w końcu nie nasza wina iż ronson nie zadbał by ich ludzie mieli
          gdzie auta zostawiać..druga kwestia to ochrona i tzw zamknięte osiedle które
          nam obiecywano i co mamy z tego zamknięcia w bud.B? może powinniśmy się też
          zastanowić nad jakimś ogrodzeniem przy chodniku?
          • Gość: sp-lkh Re: PARKING + ochrona !!! IP: 195.136.44.* 10.01.06, 10:36
            temat stary jak to forum. bedzie wspolnota , bedziemy mozna wiele poprawić.poki
            co musi powstac wspolnota mieszkańców , wiec najpierw wiekszosc powinna
            podpisac akty sprzedazy
      • Gość: Rafał B5 Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.devs.futuro.pl 10.01.06, 10:52
        A ja ciągle chodze tam z pieskiem i nikt mi jeszcze uwagi nie zwrócił.
        Rozmawiałem na temat nowego właściciela z ochroną. Podobno to jest facet, kóry
        w młodości stacjonował na fortach jako żołnierz. Potem pojechał do USA, dorobił
        się i spełnił swoje marzenie - kupił forty.
        Podobno ma zamiar przeznaczyć ten teren pod rekreację. Była by wielka szkoda,
        gdyby sie okazało, że nie można chodzić tam z psami. Mój uwielbia tam chodzić.

        PS. A kto powiedział, że nie można tam chodzić z pieskami??
        • Gość: p Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 157.25.31.* 10.01.06, 11:52
          I bardzo dobrze po pieskach trzeba sprzątać (Jak się chciało trzymać go w
          mieście).
          Właściciel fortu jest widać rozsądny.
        • Gość: p Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 157.25.31.* 10.01.06, 11:56
          I bardzo dobrze. Po pieskach trzeba sprzątać albo nauczyć korzystania z miski
          sedesowej.
          Właściciel Fortu wie co robi.
          • Gość: Rafał B5 Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.devs.futuro.pl 10.01.06, 13:41
            A skąd wiesz, kto sprząta po psie, a kto nie sprząta. Ogólnie ochrona nie
            pozwalała na załatwianie się psa na terenie fortów. Bradzo rozsądnie. Ale na
            forty chodzi się z psem, żeby się wybiegał. Dopiero po tym jak załawił swoje
            potrzeby chociażby w lasku po drugiej stronie Lazurowej.

            Nie pozdrawiam!!!
            • Gość: p Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 157.25.31.* 10.01.06, 14:08
              Jestem pełen podziwu dla Twojego czworonoga, który wie że po jednej stronie
              lazurowej może się wypróżniać a po drógiej tylko biegać i wąchać drzewka bez
              wypróżniania.
              Gratuluję i życzę dalszych sukcesów :-)
              • Gość: p Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 157.25.31.* 10.01.06, 14:19
                Jestem pełen podziwu dla Twojego czworonoga, który wie że po jednej stronie
                lazurowej może się wypróżniać a po drugiej tylko biegać i wąchać drzewka bez
                wypróżniania.
                Gratuluję i życzę dalszych sukcesów :-)
        • Gość: Amator rekraacji Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 212.160.138.* 10.01.06, 14:34
          Ja też lubię tam chodzić. Ale jak na spacerku po zielonej trawce, wdepnę w psie
          g...o to mnie szał ogarnia. Ale to świadczy tylko o właścicielu pieska, który
          niby nie zauważył jak jego pupilek się wykasztanił. Gdzież by zebrał kupkę,
          ooooo fuj!!! Niech kupka sobie leży, przecież to naturalny nawóz dla zielonej
          trawki.
          Zobaczymy jak będą wyglądały trawniki wczesną wiosną po stopnieniu śniegu a
          przed ruszeniem wegetacji.
          Oczywiście właściciele piesków sprzątający po swoich pupilkach nie poczują się
          urażeni, no bo są wporzo wobec innych amatorów rekraacji.
        • Gość: s Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 10.01.06, 21:31
          Powiedział to jeden z ochroniarzy, a swoją drogą poziom niektórych wypowiedzi
          zwala z nóg. Mój pies też uwielbia buszować po forcie, ale było, minęło.
          Pozdrawiam wszystkich miłośników zwierząt.
          • Gość: ss Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 212.160.138.* 11.01.06, 12:16
            Zwala z nóg to poziom kultury właścicieli czworonogów, którzy nie sprzątają po
            swoich pieskach. Ciekawe czemu właściciel fortu zabronił wyprowadzania psów na
            swoim terenie? Pewnie wlazł w jakąś psią kupę! Też bym nie pozwolił na to, żeby
            cudze psy robiły na mój prywatny terawnik. Ale trawniki wokól bloku są WSPÓLNE
            więc tam już niby moża bez ograniczeń tak?
            SPRZĄTAJCIE KUPY PO SWOICH PSACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: sp-lkh Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 195.136.44.* 12.01.06, 17:42
              jeszcze małe co nieco, a propo piesków ...to szczekanie na dziedzińcu z rana
              jest wku...ce. Kilka dni temu piesek paradował 10 minut solo, bo włąściciel
              musiał wrócic do domu ...juz szukałem jakiegoś uciszacza ...
              pies w bloku ...ciekawe jakby tak włsciciela trzymac z klatce 3/4 zycia ...ale
              to juz inny temat
              • Gość: Cisza Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 12.01.06, 18:37
                Sasiad marudzi, a piesek sobie szczeka, nikomu krzywdy nie robi więc o co chodzi?
                • Gość: sp-lkh Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 195.136.44.* 13.01.06, 13:49
                  o jazgot na dziedzińcu
                  ciekawe jakby ktoś wyszedł na dziedziniec i sie wydzierał 10 minut - to tez by
                  było git ?
                  Nie byłoby, wiec chyba zrozumiałe że może to irytować, szczególnie jak ktoś
                  wstaje bardzo rano...
                  • Gość: Cisza Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 13.01.06, 19:05
                    Ok. Może być irytujące, ale i może się zdarzyć. Moim zdaniem prawdziwy hałas to generują chłopaki na motorach latem w forcie. Ciekawe czy wywali ich nowy właściciel, czy nie?
                • Gość: fort Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 14.01.06, 18:18
                  dyskusja zeszła na psy(pieski),ale czy ktoś wie co powstanie na forcie?.Podobno
                  ma to być rekreacja,tzn.co?
                  • Gość: sp-lkh Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 195.136.44.* 16.01.06, 12:22
                    "imprezownia" :-)
                    aby w nocy z soboty na niedziele imoprezy tam sie odbywąły a nie do 5 rano być
                    zmuszonym do słuchania fałszowania okrutnego i słownika "poprawnej" polszczyzny.
                    przy okazji pozdrawiam sąsiada wiertoka - gośc uwielbia borowac w niedzielne
                    poranki lub wiecozry ...chyba ma juz ściany przypominające szwajcarski ser.
                  • Gość: aga Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 194.202.25.* 07.02.06, 15:36
                    Sluchajcie, czy wiecie czy cos zostanie zalatwione w sprawie miejsc postojowych
                    wzdluz ulicy? znak zakazu wjazdu juz pojawil sie pod sklepem i kolo smietnikow,
                    ale na miejscach pod blokiem wciac parkuja hordy mieszkancow nowego osiedla po
                    drugiej stronie, nie liczac fachowcow od wykonczeniowki w tychze blokach,
                    Nie wiem jak wy, ale ja mam juz troche dosc szukania po pracy miejsc do
                    zaparkowania, czesto z mizernym skutkiem. A przeciez miejsca te wybudowane
                    zostaly jako przynalezne do budynkow naszej wspolnoty i dlaczego maja zajmowac
                    je ci, ktorzy mieszkaja po drugiej stronie?
                    podobno na tym spotkaniu maja tez byc poruszane takie tematy, MAm nadzieje, ze
                    skutecznie.

                    pozdrawiam
                    Agnieszka
      • Gość: Cisza Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 10.01.06, 23:12
        A co z chłopakami w czarnych skórzanych wypiętych portkach ?
        • Gość: mmx Parowanie okien IP: 199.67.140.* 20.01.06, 12:36
          Czy u kogoś parują okna? C obiecał rok temu instalację nawiewników, ale coś nie
          wyszło - nie było chętnych?

          mmx
          • Gość: m. Re: Parowanie okien IP: *.crowley.pl 20.01.06, 13:31
            za nawiewnikami trzeba samemu chodzic, inaczej nic z tego nie bedzie... ja mam
            nawiewniki i w tym roku spokoj z parowaniem
            • Gość: mmx Re: Parowanie okien IP: *.crowley.pl 20.01.06, 21:04
              A mozna wiedziec ile kosztuja, gdzie mozna kupic i jakie, i jak zamontowc?

              Dzieki z gory, mmx
              • Gość: m. Re: Parowanie okien IP: *.crowley.pl 21.01.06, 09:56
                www.aereco.com.pl

                • Gość: Aska Re: Parowanie okien IP: *.MAN.atcom.net.pl 23.01.06, 09:33
                  w zaszlym roku Corpores oferowal wywietrzniki i montowal na swoj koszt, ale
                  podzelil je na grupy cenowe: zwykle za darmo, lepsze za iles tam i najlepsze za
                  iles tam. Powinienies isc do Corporesu i poprosic ich o zamontowanie i podanie
                  ceny. Pozdrawiam Aska
                  • Gość: mmx Re: Parowanie okien IP: *.sbi.com 23.01.06, 15:17
                    Dzięki za info, pędzę...

        • Gość: gosc [...] IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.01.06, 14:49
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Kasia Lokum II IP: 194.181.0.* 24.01.06, 10:29
      Pilnie poszukuję numeru telefonu do Pań z Lokum...
      • marcconi Re: Lokum II 24.01.06, 10:48
        660429079
        • Gość: Kasia Re: Lokum II IP: 194.181.0.* 24.01.06, 11:46
          Dziękuję.
          • krzemek25 Re: Lokum II 03.02.06, 09:05
            Witam, slyszalem ze w przyszlym tygodniu, mianowice 6 badz 8 lutego ma byc w
            Corporesie zebranie tych co maja juz podpisane akty i beda decydowac o
            wszystkim z Paniami z Lokum. Czemu nie chca poczekac na wszystkich? znowu
            jakies mtactwa?
            • Gość: Marcco Re: Lokum II IP: *.bph.pl 03.02.06, 10:49
              z tego co wiem tych co podpisali jest garstka, teraz nawet jakby ktoś chciał to
              nie może podpisać bo terminy do notariusza będą znane ok połowy lutego, ze
              względu na masowe oczekiwanie marca wszystko zamarzło..
              spotkanie powinno być organizowane dla wszystkich, bo zostawiając formalności
              na boku, ewentualne decyzje nas też dotyczą więc nie rozumiem tego spisku
              (?)..jezeli notarialni chcą coś robić większość za plecami to generalnie nie
              radzę
              • Gość: ja Re: Lokum II IP: *.crowley.pl 03.02.06, 11:11
                ma byc podobno okolo 20 osob i maja podpisac wszystkie najwazniejsze umowy, cos
                tu jest nie tak, Panie z lokum tak mnie poinformowaly
                • Gość: Marcco Re: Lokum II IP: *.bph.pl 03.02.06, 11:34
                  chciałbym poznać więcej szczegółów o co konkretnie chodzi, bo jeżeli miałoby to
                  dotyczyć umów wiążących w długim okresie całą wspólnotę to ciekawe co stoi za
                  tym aby się z tym tak śpieszyć tuż przed poszerzeniem całej wspólnoty!?!?!?!?
                  na pewno te sprawy po lutym będziemy weryfikować o ile one teraz nie będą z
                  czekającymi na akt konsultowane!!! zaczyna mnie to nieźle wkurzać...
                  • Gość: Marcco Re: Lokum II IP: *.bph.pl 03.02.06, 12:58
                    ok, rozmawiałem z lokum, spotkanie ma być założycielskie dla wspólnoty,
                    przyjęcie statutu, uchwał dotyczących sposobu rozliczania, decydowanie o
                    funduszu remontowym, umowy dot. wody, gazu, śmieci, etc etc.. czyli generalnie
                    wszystkie bazowe umowy dot. funkcjonowania wspólnoty..
                    jakkolwiek nie można mieć pretensji że my nie będziemy o tym decydować bo w
                    końcu sami chcieliśmy poczekać z aktami do marca to jednak zastanawiające jest,
                    iż te wszystkie kwestie dotyczące życia wszystkich mieszkańców osiedla muszą
                    już teraz zaraz być decydowane przez te 20%, które podpisało akty, i to bez
                    żadnej konsultacji z pozostałymi...bardzo ciekawe..po poszerzeniu wspónoty i
                    tak to będzie zweryfikowane i ewentualnie zrewidowane..
                    • maggut Re: Lokum II 03.02.06, 23:17
                      Szanowny Sąsiedzie Marcco i pozostali Sąsiedzi,
                      nie ma tu żadnego spisku i nie 20% będzie decydować o całości, tylko 100%.
                      Jak już pisałam w grudniu, przed aktami, kiedy na forum pojawił się wątek czy
                      podpisywać już i płacić, czy czekać do marca i oszczędzić, tak już jest że na
                      podstawie ustawy o własności lokali wspólnota powstaje z mocy prawa w momencie,
                      w którym podpisany jest pierwszy akt notarialny przeniesienia własności lokalu
                      w danym budynku. I są w niej: osoba która ten akt podpisała oraz deweloper,
                      który formalnie jest własnością wszystkich innych lokali. Potem, w miarę
                      podpisywania kolenych aktów, osoby podpisujące dołączają do wspólnoty, aż do
                      końca, kiedy deweloper przestaje w ogóle być właścicielem budynku i nie jest
                      już członkiem wspólnoty. W naszym przypadku tak nie będzie, bo Corpores ma na
                      wlasność lokal biurowy, więc będzie członkiem wspólnoty, ale będzie w niej miał
                      pewnie jakąś 1/150 udziałów, jak i każdy z nas.
                      Na razie akty notarialne podpisało podobno około 20 osób i one razem z
                      Corporesem wezmą udział w zebraniu, jako właściciele lokali, w sumie
                      reprezentowane będzie 100% głosów (nie 20%), bo pozostałą ma póki co Corpores.
                      Jak już pisałam w grudniu, z takim zebraniem nie można czekać aż się wszyscy
                      namyślą czy chcą podpisać akty, bo ustawa o własności lokali nakłada obowiązek
                      zwołania zebrania jak najszybciej na początku roku, żeby podsumować budżet roku
                      poprzedniego i ustalić budżet na nowy rok, wysokości zaliczek na media,
                      wysokości "czynszu" itd. Trzeba to zrobić teraz, bo taki jest obowiązek
                      wynikający z przepisów.
                      Tak na marginesie - ze względu na to, że osoby z aktami notarialnymi
                      reprezentują właśnie jakieś 20% udziałów, to i tak przegłosowane na zebraniu
                      zostanie to, co zaproponuje Corpores, bo on ma udziałów 80%... Więc nie
                      decydują osoby z aktami, tylko deweloper.
                      Ale naprawdę nie ma się czego obawiać, jeśli coś co teraz zostanie
                      przegłosowane nie spodoba się większości, to w momencie kiedy wspólnota będzie
                      już składać się z wszystkich mieszkańców, zawsze można zwołać zebranie i
                      przegłosować zmianę uchwał.
                      Pozdrawiam i polecam lekturę ustawy o własności lokali - jest bardzo prosto
                      napisana i przybliża wszystkie te sprawy.

                      Magda
                      • Gość: Marcco Re: Lokum II IP: *.crowley.pl 04.02.06, 01:05
                        Droga Sasiadko,
                        nie do konca sie chyba zrozumielismy, wiec po kolei:
                        - piszac 20% liczylem od wszystkich mieszkancow, ktorych ewentualne decyzje
                        dotycza, a nie liczylem od juz formalnie uprawnionych do decydowania bo Ci sila
                        rzeczy nie reprezentuja wiekszosci naszego osiedla i tym samym nie moga za
                        niego decydowac bez skonsultowania tego (choc sa w prawnej mocy)..
                        - jezeli faktycznie juz musza teraz zaraz (o czym watpie) o czyms zdecydowac,
                        jako ci formalnie uprawnieni, powinni to skonsultowac z reszta mieszkancow bo
                        mniej wazne sa tu kwestie formalne kto ma akt a kto jeszcze nie ale to ze to
                        dotyczy nas wszystkich ... i to ze musze takie oczywistosci tlumaczyc po prostu
                        mnie zdumiewa!!...skoro o spotkaniu wiedza tylko sasiedzi z aktami to jest co
                        najmniej dziwne..co jest takiego pilnego iz musi to byc koniecznie 8 lutego
                        uchwalone bez wiedzy wiekszosci mieszkancow a nie moze poczekac jeszcze 1-1,5
                        miesiaca?!? i w gdzie w przepisach jest okreslony taki termin?
                        - z tonu wyjasnienia Sasiadki wnosze, iz sami jestesmy sobie winni bo "nie
                        można czekać aż się wszyscy namyślą czy chcą podpisać akty" ... o jakim namysle
                        i zwatpieniu do woli innych tutaj mowa skoro oczywistoscia jest co jest powodem
                        powszechnej zwloki i ze w marcu zdecydowana wiekszosc mieszkancow te akty
                        podpisze!?! tak trudno poczekac jeszcze ten miesiac a w sprawach faktycznie i
                        absolutnie nie cierpiacych tej zwloki skonsultowac decyzje z pozostalymi..czy
                        nie na tym ma polegac tzw istota wspolnoty??
                        - i na koniec odniose sie do poruszonego marginesu: sprawa bynajmniej nie jest
                        taka prosta jakby sie moglo wydawac, zmiane uchwal mozna bedzie przeglosowac
                        ale w przypadku podjetych zobowiazan i umow z podmiotami zewnetrznymi
                        ewentualnie zrewidowanie post factum tej wspolpracy moze sie wiazac np z
                        karami..a to juz troche zmienia ocene rzeczy

                        proponuje wiec aby na sprawy spojrzec nieco szerzej niz czyste formalizowanie
                        bo przede wszystkim istota jest samo funkcjonowanie naszej wspolnoty jako
                        majacych zaufanie do siebie sasiadow...
                        • Gość: MArcin Re: Lokum II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 08:15
                          Zamieszczam link do Ustawy o własności lokali.

                          Polecam uwadze szczególnie Art. 30.1 punkt (3), który określa termin corocznego
                          spotkania ogółu mieszkańców.

                          www.prawo.lex.pl/bap/student/Dz.U.2000.80.903.html
                          MArcin.
                          • Gość: Marcco Re: Lokum II IP: *.crowley.pl 04.02.06, 11:12
                            very well, przejdzmy wiec do konkretow - pozwole tu przytoczyc dla ulatwienia
                            rzeczony artykul z dwoma jego punktami:
                            “3) zwoływać zebranie ogółu właścicieli co najmniej raz w roku, nie później
                            niż w pierwszym kwartale każdego roku.
                            1a. W wypadku gdy zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną
                            powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, nie zwoła zebrania ogółu
                            właścicieli lokali w terminie, o którym mowa w ust. 1 pkt 3, zebranie coroczne
                            może zwołać każdy z właścicieli."

                            odnoszac sie wiec od terminu jest mowa o 1 kwartale ktory konczy sie 31 marca a
                            nie 8 lutego..to tym bardziej dla nas istotne gdyz mozna zakladac iz na 31
                            marca bedzie zdecydowanie wiecej jak juz nie wiekszosc mieszkancow miala akty..
                            Wiec nie jest tak jak pisala Pani Magda iz "trzeba to zrobić teraz, bo taki
                            jest obowiązek wynikający z przepisów.".. nie trzeba, bo mozna 31 marca..

                            Tym bardziej iz przedmiotem takiego spotkania powinno byc w szczegolnosci wg
                            kolejnego punktu rzeczonego artykulu, co przytaczam:
                            "2. Przedmiotem zebrania, o którym mowa w ust. 1, powinny być w szczególności:
                            1) uchwalenie rocznego planu gospodarczego zarządu nieruchomością wspólną i
                            opłat na pokrycie kosztów zarządu,
                            2) ocena pracy zarządu lub zarządcy, któremu zarząd nieruchomością wspólną
                            powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1,
                            3) sprawozdanie zarządu i podjęcie uchwały w przedmiocie udzielenia mu
                            absolutorium.”

                            a wiec uregulowanie relacji z podmiotami zewnetrznymi jak np Lokum ale tez
                            dostawcy mediow.. i teraz co, ponownie bedziemy sie zbierac pozniej i bedziemy
                            mogli wszystko zweryfikowac bez zadnych konsekwencji dla wspolnoty?? jestescie
                            w stanie to zagwarantowac abysmy pozniej nie mieli zadnych ograniczen??
                            pozdrawiam
                            • Gość: sp-lkh Re: Lokum II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 12:26
                              Przeczytałem te kilka wpsisów i łapie sie za głowę :-)
                              Ludzie - kupcie sobie karabiny i strzelajacie do siebie wzajemnie do ostatniego
                              trupa. Mam wrażenie, że albo ciepi ktoś na brak władzy albo na ...sam nie wiem
                              co.
                              Magda napisała jak jest z punktu prawa i podązając tropem myślenia Corporesu -
                              chce zrobic to zgodnie z literą prawa. Ja akurat mam ten akt podpisany, ale
                              nawet na mysl mi nie przyszło działania na szkode czy coś takiegie. Więc jeśli
                              Marco nie masz aktu a tak bardzo jestes przekonany, ze ktos chce działac na
                              szkode, to ja odstapie Ci moje miejsce na tym zebraniu. Bardzo proszę i nie ma
                              w tym cienia złoścliwości. Dla mnie jasne jest, że kazdy kto tam będzie ma na
                              celu aby nasze wspólne dobro było jak najlepiej zarzadzane i aby to co mozna
                              robić po jak najmniejszych kosztach. To oczywiste i jeżeli ktoś tak sam z
                              esiebie od razu podejrzewa chęć mataczenia, to widocznie sam by tak zrobił.
                              Więc w podsumowaniu - zgadzam się z tym co napisała Magda i po drugie
                              podtrzymuję swoją wolę odstapienia Ci swojego miejsca na środowym zebraniu.
                              • Gość: Marcco Re: Lokum II IP: *.crowley.pl 04.02.06, 13:03
                                zgodnie z litera prawa jest zorganizowanie tego zebrania takze i 31 marca kiedy
                                zdecydowana wiekszosc bedzie mogla decydowac o czyms co ich dotyczy...dlaczego
                                wiec ma byc ono akurat teraz, tuz przed podpisaniem aktow przez wiekszosc
                                mieszkancow?
                                i kolejne pytanie, dlaczego na to spotkanie 8 lutego nie zostali zaproszeni
                                wszyscy mieszkancy, chocby dla konsultacji decyzji uprawnionych 20-stu, a nie
                                tylko ci co maja akt?
                                znasz odpowiedzi na te pytania to prosze napisz bo ja czegos nie rozumiem..
                                to ja sie lapie za glowe jak ktos moze nie rozumiec ze cos tu chyba nie tak?

                                dzieki za oferte odstepnego ale chcialbym abys byl tam i Ty i ja jak i wszyscy
                                pozostali nasi sasiedzi..ja generalnie i tak sie wybieram tylko napisz prosze
                                dla ulatwienia gdzie to ma byc i o ktorej konkretnie bo nie bylem
                                poinformowany...8-ego zdaje sie mamy rowniez koledowa wizyte..to moze z
                                ksiedzem wpadne..pasuje jak ulal do obecnych czasow.. :-)
                                • Gość: xyz Re: Lokum II IP: *.crowley.pl 04.02.06, 14:53
                                  W chwili obecnej jesteśmy reprezentowani (MY - mieszkańcy) we wspólnocie z
                                  "siłą" głosów wynoszącą 20:80 (1:4). Pod koniec marca proporcja ta ulegnie dużej
                                  zmianie (oczywiście na naszą - mieszkańców korzyść) chyba, że jakieś bliżej
                                  nieprzewidywalne wypadki uniemożliwią podpisywanie umów w marcu. W chwili
                                  obecnej mamy niewiele, a w zasadzie nic, do gadania. Wszystko może
                                  przegłosować silniejszy. Wydaje się, że znamy to z naszego sejmu .... Czy wobec
                                  tego jest się gdzie spieszyć? Czekaliśmy ponad rok, to do marca chyba można
                                  jeszcze wytrzymać. Być może jednak chodzi tu o gierki i interesiki .....
                                  • Gość: jak nazwać burakowo IP: *.crowley.pl 05.02.06, 10:15
                                    Jak można nazwać kogoś, kto wynosząc choinkę "upierdzielił" połowę klatki
                                    schodowej i windę? O posprzątaniu po sobie oczywiście nie ma mowy ......
                                    Jak można nazwać faceta, który notorycznie zapala światło w garażu, ale nigdy
                                    nie gasi go po sobie. Może to hrabia jakiś ......
                                    • Gość: . Re: burakowo IP: *.crowley.pl 05.02.06, 10:47
                                      Prośba do pana od białego mercedesa !!! PROSZĘ GASIĆ ZA SOBĄ ŚWIATŁO przy
                                      stanowisku garażowym ...
                                      • Gość: axel Re: burakowo IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:27
                                        Ostatnio to swiatla w ogole sie nie swieca oszczednosci max.
                                  • Gość: Sergiusz Re: Lokum II IP: 213.241.35.* 06.02.06, 08:19
                                    Zgadzam sie z przedmowca xyz!
                                    • Gość: Jarek69 Re: Lokum II IP: *.orange.pl 06.02.06, 11:46
                                      Ja też zgadzam się z xyz i marcco. I w pełni popieram obawy przed jakimiś
                                      machlojkami i to nie z naszej (mieszkańców) strony, bo nie posądzam sąsiadów o
                                      złą wolę (odnoszę się do postu sąsiada sp-khl), ale ze strony Corporesu. Skoro
                                      jak słusznie zauważyła Pani Magda w swoim poście i tak C przegłosuje wszystko
                                      co będzie chciał bo ma wiekszość głosów na tę chwile to może nie dawajmy im
                                      takiej szansy i niech to zebranie odbędzie się pod koniec marca.
                                      • Gość: mieszkankaA Re: Lokum II IP: *.dialup.telenergo.pl 07.02.06, 11:17
                                        Dołączam się do głosów o przesunięcie zebrania z 8 lutego na marzec(i to
                                        najlepiej po 20 marca). Corpores jak wiemy niewiele zrobił dobrego z własnej
                                        inicjatywy. Poniesiemy wszyscy konsekwenkcje decyzji narzuconych przez
                                        Corpores, a to są konsekwenkcje finansowe. Dlatego proszę zaproponować nowy,
                                        marcowy termin. Wielka prośba do osób które podpisały akt notarialny aby nie
                                        podejmowały żadnych decyzji i nie podpisywały umów wiążących z Lokum i
                                        Corporesem do tego czasu. Pozdrawiam
                                        • Gość: radzixa1 Re: Lokum II+poczta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 11:45
                                          obawiam sie, ze nie mamy na razie nic do gadania- formalnie nie jestesmy
                                          wlascicielami a , jak to juz ktos napisal kazdy z wlascicieli ma prawo w tej
                                          chwili zwolac zebranie a my mozemy zrobic tylko wiec przeciwko...tak
                                          przynajmniej mnie sie wydaje.
                                          a teraz z innej beczki-bylem wczoraj na poczcie na powstancow- podczas
                                          kwitniecia w oczekiwaniu na swoj numerek i wsłuchiwania sie w "mocne" polakow
                                          rozmowy- czyli wyzwiska, poglady na swiat, grozenie i oburzenie postanowilem
                                          zapytac co z przeniesieniem poczty nas obslugujacej w nasze rejony (tj. na wat
                                          lub za macdonalda), gdzie jest po pierwsze blizej, po drugie spedza sie mniej
                                          czasu w kolejce - otoz mila pani w informacji poinformowala mnie, ze z radoscia
                                          tamtejszy urzad pozbylby sie naszego bloku, ale ponoc z naszej strony wyszla
                                          inicjatywa (a dokladnie -petycja podpisana przez wiekszosc), ze chcemy awizo
                                          odbierac na poczcie na powstancow. Troszke sie zdziwilem, poniewaz nie tak
                                          dawno na tym forum byl poruszany ten temat i wszyscy raczej wypowiadali sie
                                          za "bojkotem" poczty na powstancow -czy ktos cos wie na temat owej petycji,
                                          albo jest za przeniesieniem poczty w nasze okolice? bo dla mnie poczta na
                                          powstancow jest poprostu zenujaca
                                          • Gość: Kasia Re: Lokum II+poczta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:37
                                            A to ciekawe... tydzien temu byl u mnie listonosz z poleconym i przy okazji
                                            zapytalam, pod ktora poczte podlegamy. Uslyszalam, ze pod ta na WAC-ie. Wiec
                                            raczej powiedziano Ci bzdure.
                                            Pozdrawiam
                                            Kasia
                                            • Gość: radzixa1 Re: Lokum II+poczta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 13:12
                                              sek w tym,ze podlegamy pod poczte na wacie ale przesylki awizowane sa przez
                                              poczte na powstancow-podobno na nasza prosbe...
                                              • Gość: Kasia Re: Lokum II+poczta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 19:10
                                                To troche dziwne, bo listonosz, ktory przyniosl mi polecony, byl wlasnie z tej
                                                naszej poczty, czyli z WAT-u.
                                                • Gość: radzixa1 Re: Lokum II+poczta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 21:37
                                                  w ogole to wszystko jest strasznie dziwne...-ogladam wlasnie "Tajemnice
                                                  Smallville"

                                                  • Gość: Jarek69 Re: Lokum II+poczta IP: *.orange.pl 08.02.06, 10:53
                                                    a czy ktoś z wtajemniczonych może zdradzić o której i gdzie będzie dzisiejsze
                                                    spotkanie?
                                                    i w ogóle czy ci którzy nie mają aktów mogą w nim brać udział?
                                                  • Gość: Marcco Re: Lokum II+poczta IP: *.bph.pl 08.02.06, 14:11
                                                    16.30 w Corporesie
                                          • Gość: Marcco Re: Lokum II+poczta IP: *.bph.pl 07.02.06, 12:41
                                            a więc "większość" już zadziałała wcześniej... :-))

                                            co do spotkania, odbędzie się jutro i tego nie cofniemy, mamy jednak
                                            przyobiecane, iż będzie miało charakter jak najbardziej formalny i prolongujący
                                            najważniejsze decyzje do czasu kolejnego mitingu gdy większość mieszkańców już
                                            będzie po podpisaniu aktu...pozostaje nam wierzyć iż tak będzie i póki co
                                            owa "większość" ponownie nie zadziała w pocztowym stylu...
                                            • Gość: aga Re: Lokum II+poczta IP: 194.202.25.* 07.02.06, 15:52
                                              Sluchajcie, czy wiecie czy cos zostanie zalatwione w sprawie miejsc postojowych
                                              wzdluz ulicy? znak zakazu wjazdu juz pojawil sie pod sklepem i kolo smietnikow,
                                              ale na miejscach pod blokiem wciac parkuja hordy mieszkancow nowego osiedla po
                                              drugiej stronie, nie liczac fachowcow od wykonczeniowki w tychze blokach,
                                              Nie wiem jak wy, ale ja mam juz troche dosc szukania po pracy miejsc do
                                              zaparkowania, czesto z mizernym skutkiem. A przeciez miejsca te wybudowane
                                              zostaly jako przynalezne do budynkow naszej wspolnoty i dlaczego maja zajmowac
                                              je ci, ktorzy mieszkaja po drugiej stronie?
                                              podobno na tym spotkaniu maja tez byc poruszane takie tematy, MAm nadzieje, ze
                                              skutecznie.

                                              pozdrawiam
                                              Agnieszka

                                              • Gość: mieszkankaA Re: Lokum II+poczta IP: *.dialup.telenergo.pl 08.02.06, 12:05
                                                Gdzie i o której jest dzisiaj zebranie. Jestem gotowa tampójść mimo, że nie
                                                podpisałam jeszcze aktu. Poszłabym z przekory, gdyż sąsiad przekazał że Hazik
                                                nie życzy sobie obecności "niewłaścicieli" bo będą ustalane ważne tematy i
                                                zobowiązania. A jemu kupa wrzeszczących ludzi jest niepotrzebna. Wierzyć mi się
                                                nie chce w takie chamstwo za nasze pieniądze.
                                                Dlatego proszę o podanie o której jest to spotkanie i gdzie.
                                                • Gość: a_ja Re: Lokum II+poczta IP: 217.11.133.* 08.02.06, 13:02
                                                  spotkanie jest w siedzibie CORPORES ale nie wiem o ktorej chyba o 16.30 ale nie
                                                  wiem dokladnie
                                                  • Gość: aska / bez aktu :) prosba o poruszenie tematow IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.02.06, 14:00
                                                    a ja prosze o poruszenie tematow:
                                                    1.odnowienie scian (pomalowanie) na klatkach schodowych
                                                    2.co Corpores zrobi z pekajacymi scianami w mieszkaniach
                                                    3.czy snieg na dachu nam nie zagraza.
                                                    odn. pkt 3 - my do tej pory nie mielismy ani jednej "kreski" na ktorejkolwiek
                                                    ze scian. Jakies 2 tygodnie temu zauwazylam jedna duza, ktora sie powieksza i
                                                    zaczynam sie bac. Czy to moze byc spowodowane obciazeniem sniegiem?
                                                  • Gość: mieszkankaA Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.dialup.telenergo.pl 08.02.06, 16:00
                                                    Dzięki za podanie miejsca iczasu spotkania. Pozdrawiam
                                                  • Gość: Zorro Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.crowley.pl 08.02.06, 19:21
                                                    w korporesie panie w dresie...
                                                  • Gość: mistrzu Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.crowley.pl 08.02.06, 21:28
                                                    no i jak po spotkaniu? jakies wnioski? umowy? mozna sie cos dowiedziec? wie
                                                    ktos?
                                                  • Gość: Maciek Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.crowley.pl 10.02.06, 19:15
                                                    Spotkanie się odbyło. O szczegółach nie chcę pisać na forum, bo pewnie wszyscy
                                                    dostaną na piśmie od Zarządu wspólnoty. Ale ponieważ niektórzy mogą mieć obawy
                                                    co do przebiegu i ustaleń, informuję w skrócie: mamy Zarząd czteroosobowy: 1
                                                    os. Corpores + 3 osoby spośród mieszkańców. Mamy budżet na 2006, fundusz
                                                    remontowy, Lokum zarządza jako administrator. Wiele się nie zmienia. Proponuję
                                                    poczekać na oficjalne pismo.
                                                  • Gość: Maciek Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.crowley.pl 10.02.06, 19:21
                                                    Jeszcze w sprawie pękających ścian. Jest to standard chyba generalnie w nowych
                                                    budynkach. Po prostu ściany "pracują". Corpores, wg słów reprezentantów, ma
                                                    robić całościowy przegląd gwarancyjny mieszkań i usunąć usterki kompleksowo.
                                                    Gwarancja jest na 3 lata, więc ma trochę czasu, ale jak sądzę, każdy może
                                                    zgłaszać usterki również indywidualnie.
                                                  • Gość: Aska Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.MAN.atcom.net.pl 13.02.06, 13:01
                                                    bardzo dziekuje za informacje. Czekam w takim razie na pismo. A czy mozemy juz
                                                    cos zrobic w sprawie poczty?
                                                  • Gość: sp-lkh Re: prosba o poruszenie tematow IP: 195.136.44.* 14.02.06, 14:34
                                                    :-)

                                                    SPRAWDZIĆ I PRZECZYTAĆ :-)))))
                                                  • Gość: Jarek69 Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.orange.pl 16.02.06, 10:43
                                                    Skoro mamy już wspólnotę, to chyba możemy już wystąpić do operatora telewizji o
                                                    podciągnięcie sygnału do naszego osiedla. Poprawcie mnie jeślisię mylę.
                                                  • Gość: lokator Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.crowley.pl 19.02.06, 01:17
                                                    poprawiam,mylisz sie
                                                  • Gość: JAREK69 Re: prosba o poruszenie tematow IP: 83.238.4.* 21.02.06, 09:22
                                                    nie rozumiem, dalczego się mylę?
                                                  • Gość: sp-lkh Re: prosba o poruszenie tematow IP: 195.136.44.* 21.02.06, 10:49
                                                    ...bo tak :-)...
                                                  • Gość: MArcin Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 14:30
                                                    Wszak errare humanum est.
                                                  • Gość: gemini Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.szpital / 213.77.90.* 21.02.06, 19:47
                                                    Ale inteligentna dyskusja!!!
                                                  • Gość: gemini Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.szpital / 213.77.90.* 21.02.06, 19:49
                                                    bardzo wciągająca dyskusja
                                                  • Gość: mądrale Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.crowley.pl 22.02.06, 19:12
                                                    Tu jedynie niektórzy błądzą, a inni szydzą sobie z tego ...
                                                  • Gość: Wojtek Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.crowley.pl 22.02.06, 19:30
                                                    szydzić!-to takie polskie
                                                  • Gość: zainteresowany Re: akty notarialne IP: *.crowley.pl 22.02.06, 19:58
                                                    Czy ktoś z Was podpisał już akt notarialny? Poszukuję takiej osoby (osób),
                                                    ponieważ ciekawi mnie pewna kwestia ...
                                                  • Gość: MI Re: prosba o poruszenie tematow IP: *.crowley.pl 22.02.06, 21:43
                                                    Czy kazdy dostal pismo z obliczonymi skladkami i przebiegiem zebrania wspolnoty?
                                                  • nnb Re: prosba o poruszenie tematow 23.02.06, 14:16
                                                    podejrzewam że chyba wszyscy
                                                    zwraca uwagę podwyżka o 30 zł za wspólną elektrycznośc
                                                    pewnie 80 % to windy a reszta żarówki świecące się bez sensu
                                                    całą noc przy windach, na dziedzincu i przed klatkami oraz 24h/dobę w garażu
                                                    Akurat koszty żarówek można w prosty sposób zmniejszyć o 80 % gorzej z windami!
                                                  • Gość: K podwyżka IP: 194.181.0.* 23.02.06, 16:01
                                                    podwyżka jest spora około 60 zł to według mnie dużo, aczkolwiek te rachunki za
                                                    elektryczność są przerażające no i fundusz remontowy...niby nowe bloki ale już
                                                    przydałyby się poprawki...nie ma jak porządne wykonanie usługi:(
                                                  • Gość: gemini Re: podwyżka IP: *.szpital / 213.77.90.* 23.02.06, 18:07
                                                    I znowu ble ble ble...
                                                  • Gość: K Re: podwyżka IP: 194.181.0.* 24.02.06, 09:11
                                                    gemini jak nie masz nic do powiedzenia to po co zabierasz głoś na forum?Daj
                                                    sobie spokój.
                                                  • Gość: Rafał B5 Re: podwyżka IP: *.devs.futuro.pl 24.02.06, 10:10
                                                    A kto powiedział, że jak dzisiaj płacimy na fundusz remontowy, to znaczy że coś
                                                    już dzisiaj trzeba poprawiać w blokach. Ta składa jest niewielka, więc żeby
                                                    było za co robic poprawki za 5 lat trzeba już zbierać dzisiaj!!!
                                                  • Gość: Marcco Re: podwyżka IP: *.bph.pl 24.02.06, 10:37
                                                    a kto powiedział że cokolwiek ostatecznie płacimy? podpiszemy akty, zrobimy
                                                    zebranie wszystkich, zweryfikujemy pomysły mniejszości i ostatecznie zobaczymy
                                                    co trzeba zrobić i ile płacić
                                                  • Gość: Jarek Re: podwyżka IP: 83.238.4.* 27.02.06, 16:22
                                                    A nie wydaje się wam że coś dziwne jest to nasze rozliczenie za energię wspólną
                                                    80 000 rocznie za windy i światło na klatkach? jakoś mi się do końca wierzyć
                                                    nie chce i mam prośbę do przedstawicieli wspólnoty, aby zajęli się tym tematem
                                                    jak najszybciej i sprawdzili za co my faktycznie płacimy.
                                                    A kolejna rzecz to jak dla mnie koszty administrowania na poziomie prawie 7000
                                                    miesięcznie są dość duże.
                                                  • Gość: Jarek Re: podwyżka IP: 83.238.4.* 27.02.06, 16:28
                                                    Czy ktos może mi powiedzieć jaka jest całkowita powierzchnia użytkowa naszej
                                                    wspólnoty i ile łacznie jest lokali
                                                  • Gość: dywagator Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 27.02.06, 21:19
                                                    Przede wszystkim należy sprawdzić, czy wszystkie zamknięte pomieszczenia mają
                                                    oddzielne opomiarowanie - prąd, woda, co. Kto wie, co się dzieje w obudowanych
                                                    piwnicach, garażach, kanciapach itp. Poza tym, kto zapłaci kary za samowolę
                                                    budowlaną. Czy będzie to cała wspólnota. Poczekajmy do kontroli .... Mamy także
                                                    hotel w pomieszczeniach przeznaczonych na usługi. Ciekawe co jeszcze mamy, a o
                                                    czym nie wiemy ...
                                                  • Gość: sp-lkh Re: podwyżka IP: 195.136.44.* 28.02.06, 16:52
                                                    zgadzam sie ,że trzeba wreszcie zrobic porzadek z palacymi sie bez sensu
                                                    jarzeniówkami przez cała noc. W zupełności wystarczy małe oświetlenie z
                                                    czujnikami ruchu. Drobna inwestycja, która zwróci sie błyskawicznie.
                                                    Inna sprawa to smietnik ...kurde mam wrązenie ze jest oprózniany raz na
                                                    tydzięń ...czasem nie da sie wejść
                                                  • Gość: parkingowy Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 28.02.06, 21:32
                                                    Gratuluję pomysłowości osobom parkującym na trawniku. Na wsi może standard,
                                                    w mieście niekoniecznie...
                                                  • Gość: Marcco Re: podwyżka IP: *.bph.pl 01.03.06, 10:04
                                                    pogratuluj na forum ronsona zapewne, i ja się do tych gratulacji przyłączę
                                                  • Gość: Jarek Re: podwyżka IP: 83.238.4.* 02.03.06, 13:56
                                                    Czy ktoś zna odpowiedź na moje pytanie ile w naszej wspólnocie jest mieszkań i
                                                    jaka jest powieźchnia użytkowa
                                                  • Gość: m. Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 03.03.06, 07:52
                                                    powierzchnia zabudowy 3854,00
                                                    powierzchnia całkowita 14660,50
                                                    powierzchnia użytkowa cz.m. 7165,60
                                                    kubatura 40420,00
                                                    powierzchnia garażu 2950,70
                                                    liczba lokali 128
                                                    powierzchnia jest liczona w metrach kwadratowych
                                                  • Gość: m. Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 03.03.06, 07:55
                                                    powierzchnia zabudowy 3854,00
                                                    powierzchnia całkowita 14660,50
                                                    powierzchnia użytkowa cz.m. 7165,60
                                                    kubatura 40420,00
                                                    powierzchnia garażu 2950,70
                                                    liczba lokali 128
                                                    powierzchnie liczone w metrach kwadratowych
                                                  • Gość: dociekliwy Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 04.03.06, 11:12
                                                    Dzięki "m" za dane. Może wiesz jeszcze jak liczone były te powierzchnie - przed
                                                    tynkowaniem, czy po tynkowaniu. Pytanie moje jest jak najbardziej uzasadnione. I
                                                    jeszcze jedno - liczba lokali dotyczy także tych przeznaczonych na usługi, czy
                                                    jedynie mieszkalnych. W niektórych lokalach przeznaczonych na usługi mieszkają
                                                    ludzie i w związku z tym mam kłopot z odpowiednim ich zakwalifikowaniem ...
                                                  • Gość: m,. Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 04.03.06, 11:16
                                                    Moim zdaniem powierzchnie te były liczone przed tynkowaniem, a raczej
                                                    wynikające z projektu... tego nie wiem. Liczka 128 jest to liczba lokali w
                                                    budynku 181 i 183 raczej tych mieszkalnych, niestety nie wiem czy usługowe w to
                                                    się wliczają, wydaje mi się, ze nie
                                                  • Gość: dociekliwy Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 04.03.06, 20:30
                                                    Co oznacza stwierdzenie - wynikające z projektu? Właśnie te miary "wynikające z
                                                    projektu" nie pokrywają się z miarami rzeczywistymi. Mamy tu swoisty dualizm - w
                                                    umowach mamy inny metraż i za niego płaciliśmy, a w rzeczywistości otrzymaliśmy
                                                    co innego (metraż pomniejszony). W oparciu o jakie przepisy dokonywano sprzedaży?
                                                  • Gość: . Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 06.03.06, 08:44
                                                    ten temat był już poruszany na forum, proponuję poszukać głębiej albo
                                                    skontaktować się ze źródłem
                                                  • Gość: K akty-garaż IP: 194.181.0.* 06.03.06, 11:11
                                                    Mam pytanie do osób, kóre już podpisały akty.Czy notariusz w treści aktu
                                                    (najprawdopodobiej we wnioskach) zawarł klauzulę dotyczącą roszczenia o
                                                    ujawnienie miejsca postojowego. Czy moze zrobił to w jakiejś innej formie?
                                                    Chodzi mi o zabezpieczenie nas do czasu podpisania kolejnego aktu no i pytanie
                                                    dlaczego nie mozemy podpisac jednego aktu na lokal mieskzalny i na miejsce
                                                    postojowe?Z czego to wynika?
                                                  • Gość: radzixa1 Re: akty-garaż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 11:32
                                                    lepiej miec 2 odrebne akty-troszke drozej to kosztuje ale mozna sprzedac
                                                    oddzielnie mieszkanie i garaz-a jak beda razem to kaplica...:)
                                                  • Gość: mieszkankaA Re: akty-garaż IP: *.dialup.telenergo.pl 06.03.06, 12:44
                                                    Dwa akty notarialne czy jeden? Obie wersje mają swoje plusy i minusy. Osobne
                                                    akty na mieszkanie i miejsce garażowe (a co z pomieszczeniem gospodarczym?)
                                                    daje możliwość sprzedaży osobno, ale powoduje to również, że po podziemiu
                                                    garażowym za jakiś czas będą się plątać obce jednostki ludzkie i bezpieczeństwo
                                                    naszych samochodów i piwnic - szlak trafi. W ten sposób u znajomych powstała
                                                    tzw. dziupla (przechowalnia kradzionych samochodów). Bo nie było możliwości
                                                    kontroli sąsiedzkiej. Tak, że zastanówmy się czy warto tak ryzykować.
                                                  • Gość: K Re: akty-garaż IP: 194.181.0.* 06.03.06, 13:45
                                                    Chyba nie ma za bardzo się nad tym zastanawiać tak narzucił deweloper. Ponawiam
                                                    moje pytanie do osób, które akt podpisały...
                                                  • Gość: Marcco Re: akty-garaż IP: *.bph.pl 09.03.06, 16:58
                                                    co to jest "roszczenie o ujawnienie miejsca"? w aktach jest zawarte
                                                    zobowiazanie do zawarcia w przyszlosci transkacji kupna-sprzedazy na konkretnie
                                                    okreslone miejsce garazowe jak i pomieszczenie gospodarcze z okreslona laczna
                                                    cena i tyle
                                                  • Gość: K Re: akty-garaż IP: 194.181.0.* 10.03.06, 11:51
                                                    Takie roszczenie wpisuje się we wnioskach w akcie, ujawnia sie je w dziale III
                                                    ksiąg wieczystych w celu zbezpieczenia ciebie w przypadku np. upadłości
                                                    developera. Tak było w przypadku mojej znajomej. Część osób mająca tylko zapis
                                                    o zobowiązaniu nie ma w tej chwili żadnej gwarancji, że odzyska miejsce nie
                                                    mówiąć o pieniądzach:( tak to wygląda...możesz zadzwonić lub podejśc do
                                                    notariusza i się o to podpytać dokładnie...Rozmawaiłam z Panem H i zapewniał
                                                    mnie, że kondycja C jest dobra i że cała procedura z garżami nie powinna
                                                    potrwać dłużej niż 2 miesiące (a raczej cztery no bo trzeba doliczyćjeszcze te
                                                    dwa z aktów)sama nie wiem...taką formę zbezpieczenia zaproponowała mi zanjoma
                                                    która przeżyła cyrk związany z upadłością swojego developera...
                                                  • Gość: Marcco Re: akty-garaż IP: *.bph.pl 10.03.06, 12:07
                                                    to jest po prostu pokazane w III dziale roszczenie o ustanowienie odrębnej
                                                    własn. a nie ujawnienie.. takie cuś oczywiście wymagałoby podpisania na
                                                    początku tej przedwstępnej na garaż w formie aktu ale wiadomo..koszty...itd
                                                    jeżeli chcesz się upewnić o dobrej kondycji C poproś o kwity, choćby marne F-
                                                    01, w C nie było nigdy z tym problemów..
                                                    natomiast kiedy faktycznie podpiszemy akty na garaż to póki co to są
                                                    przypuszczenia i prognozy, jak to z lokalami uprzednio bywało, przy czym bądźmy
                                                    dobrej myśli, w końcu dużo dłużej udało się wyczekać na akty na lokale..
                                                    pogubiłem się natomiast czy garaż i piwniczka będą razem czy oddzielnie, czy
                                                    kaszlniemy za jeden czy za dwa wypisy?
                                                  • Gość: s Re: podwyżka IP: *.terespol.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 16:38
                                                    a ja bym jednak nalegał na naświetlenie sprawy metrażu na forum w gorącym czasie
                                                    podpisywania aktów... Oczywiście C zamknąłby najchętniej całe forum, nie tylko
                                                    niewygodne tematy.
                                                    W moim przypadku C "przedstawił" 3 różne powierzchnie. Powierzcnia rzeczywista
                                                    zmierzona przez specjalistów (najniższa)została zakwalifikowana na czynsz a
                                                    powierzchnia wyliczona przez C (średnia) wejdzie wraz z powierzchnią z umowy
                                                    (największa)do aktu. Nie wiem czy to się trzyma kupy.
                                                  • Gość: jk Ogólne sprawy IP: 83.238.4.* 10.03.06, 11:15
                                                    a ja chciałbym poruszyć trzy sprawy
                                                    1. pozowliłem sobie poprosić o oferty dwóch firm zajmujących się zarządzaniem
                                                    nieruchomościami, bo jak pisałem wczesniej kwota prawie 7000 zł jest dla mnie
                                                    bardzo duża. No więc obie firmy po podaniu im głównych danych naszego osiedla
                                                    (bez szczegółów identyfikujących wspólnotę) wyliczyły mi wstępnie swoją ofertę
                                                    na kwotę ok 5500 tyś zł w tym jedna z nich w tej cenie daje również
                                                    sprzątanie!!! Oczywiście przy obu ofertach było zaznaczenie że kwota ta może
                                                    ulec zmianie po dokładnym zapoznaniu się z osiedlem, ale było również
                                                    zaznaczone, że w przypadku wzrostu nie będzie to więcej niż 10%.
                                                    2 jeśli chodzi o drugą sprawę to chciałem zwróciś uwagę szanownych sąsiadów że
                                                    na bydynkach ronsona zaczynają się pojawiać kamery, mimo, że osiedle jest
                                                    ogrodzone. I w tym wypadku jak już tez wielokrotnie pisałem wcześniej, system
                                                    kamer jest również dla nas jedynym moądrym rozwiązaniem, jeśli chodzi o ochronę.
                                                    A żeby trochę przystraszyć powiem, że w zeszłym tygodniu okradziono mieskanie
                                                    moich sąsiadów.
                                                    3. trzecia rzecz to dostawca usług telewizyjnych. wydaje mi się że w tym
                                                    wypadku już powinniśmy zacząć coś działać - myślę że powinniśmy zapytać się
                                                    ronsona o jakiś konatkt do ich dostawcy. Myślę że w przypadku telewizji nie
                                                    powinno być większych różnic zdań między nami
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: K Re: Ogólne sprawy IP: 194.181.0.* 10.03.06, 11:52
                                                    Zgadzam się z Tobą z tym, że wydaje mi się, ze w tej chwili, dopóki wszyscy nie
                                                    podpiszą aktów, i nie stworzymy "pełnej"wspólnoty nic nie załatwimy...
                                                  • Gość: Marcco Re: Ogólne sprawy IP: *.bph.pl 10.03.06, 11:54
                                                    weszli przez drzwi do Twoich sasiadów?
                                                  • Gość: jk Re: Ogólne sprawy IP: 83.238.4.* 13.03.06, 08:48
                                                    tak weszli przez drzwi, a zamki chyba nie były uszkodzone
                                                  • Gość: lookier Re: Ogólne sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 13:16
                                                    Drodzy moi. Chciałbym dołączyć się do apelu nr 2 i poinformować, że w zeszłym
                                                    tygodniu, w garażu, okradziono mi samochód. Stało się to w przeciągu 20 minut,
                                                    kiedy to wróciłem z pracy ok 17.30, a przed 18 wychodziłem załatwiać dalsze
                                                    sprawy. Ktoś wiedział doskonale po co idzie, dostał się do garażu bez
                                                    namniejszego kłopotu, a wyjącego alarmu po prostu nikt nie słyszał.
                                                    Najprawdopodobniej jednak, nawet gdyby ktoś słyszał, pewnie nie zwróciłby uwagi.
                                                    Nie wiem również, po jakiego grzyba ktoś na siłę chce oszczędzać i wyłącza
                                                    praktycznie całkowicie oświetlenie w garażach... Kwestia aktów notarialnych to
                                                    już osobna sprawa. Chciałbym jednak zorganizować spotkanie i porozmawiać z tymi,
                                                    którzy akty już podpisali i poradzić się tych, którzy planują to zrobić i w
                                                    jakiś sposób chcą walczyć z bezsensownym płaceniem podatku VAT od gruntów.
                                                    Jeżeli ktoś mi wytłumaczy, że VAT powinienem zapłacić ja, a nie Corpores, będę
                                                    wdzięczny. Wg mojej umowy - jeszcze z 2003 roku - VAT juz zapłaciłem, a przypisy
                                                    w nawiasach pod kwotami za mieszkanie, garaż i piwnicę mówią jasno, że sumy te
                                                    są zwolnione z podatku VAT.
                                                  • Gość: MArcin Re: Ogólne sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 15:29
                                                    No tak, garaż. Wszyscy znajomi, którym mówię, że mamy garaż podziemny bez
                                                    ochrony wybuchają śmiechem. Taki garaż to żadne zabezpieczenie przed kradzieżą
                                                    czy okradzeniam. Czasem to nawet ułatwienie dla złodzieja - nikt mu nie
                                                    przeszkadza w robocie. Tyle, że odśnieżać nie trzeba i na główę nie kapie jak
                                                    niosę torby z zakupami. No i może jeszcze jakiś pijany cham nie porysuje auta
                                                    dla zabawy. Choć po akcji z gaśnicami akurat ten ostatni punkt nie jest taki
                                                    pewny.
                                                    Pozdrawiam sąsiadów.

                                                    PS. Na zarzut pustosłowia i czczego gadania a zarazem "nicnierobienia"
                                                    odpowiadam ze pełną szczerością, że nie mam pojęcia jak przekonać miekszkańców
                                                    naszego osiedla do zatrudnienia ochrony. Niestety.
                                                  • Gość: Lookier Re: Ogólne sprawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 15:37
                                                    Najgorsze jest to, że tak właściwie na dzień obecny nie wiadomo z kim gadać na
                                                    temat ochorony czy monitoringu. Ja już naprawdę mam dosyć budzenia się klika
                                                    razy w nocy i zastanawiania się czy samochód jest jeszcze cały czy nie...
                                                    Niedługo sam zacznę stróżować w nocy w gratisie ;-) Wtedy może ktoś się zgodzi.
                                                    Przez kilka kolejnych dni od tego nieprzyjemnego incydentu stawiałem samochód
                                                    na parkingu strzezonym - trudno, pod chmurką, ale przynajmniej miałem
                                                    satysfackję, że jeżeli ktoś będzie się próbował włamać to mu łapy odmarzną i
                                                    przy okazji pogryzie go pies dziadka z budki... A w garażu - święta racja!
                                                    Złodziej ma piękną robotę w ciepełku i z minimalnym ryzykiem wpadki.
                                                    Paranoja...
                                                  • Gość: Marcco Re: Ogólne sprawy IP: *.bph.pl 20.03.06, 16:13
                                                    zbliża się koniec marca, jak przypuszczam większość z nas będzie już miała
                                                    akty, zbliżamy się więc już do "pełnego" zgromadzenia wspólnoty i różnych
                                                    decyzji, w tym choćby odnośnie ochrony. czy osoby obecnie stanowiące zarząd są
                                                    w stanie takie spotkanie wspólnoty zwołać? jak rozumiem decydujemy 50%+1,
                                                    right?
                                                  • Gość: lookier Re: Ogólne sprawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 16:28
                                                    Tak byłoby najrozsądniej...
                                                  • Gość: radzixa1 Re: Ogólne sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 16:45
                                                    hmmm...ochrona...-codziennie rano wychodze ze smieciami furtka od strony fortu
                                                    i praktycznie dzien w dzien furtka ta jest otwarta- jesli komus nie chce sie
                                                    przekrecic klucza w zamku furtki to myslicie, ze bedzie chcial bulic za ochrone?
                                                    Jesli chodzi o oswietlenie to zglaszalem ten temat na tym forum juz jakies 2
                                                    lata temu ale ostatnio znow ktos go podniosl- mianowicie najlepszym sposobem
                                                    na "ciemnote" (w kazdym tego slowa znaczeniu) jest zamontowanie oswietlenia
                                                    wlaczajacego sie z czujnika ruchu -oczywista oszczednosc energii+ efekt
                                                    psychologiczny potencjalnej lajzy, tzn. wlaczenie swiatla zwraca uwage a tego
                                                    lajzy nie lubia- no ale to i tak mozemy przedyskutowac dopiero na zebraniu
                                                    wspolnoty.
                                                  • Gość: Marcco Re: Ogólne sprawy IP: *.bph.pl 20.03.06, 17:17
                                                    chciał nie chciał, istotą wspólnoty jak i tzw. demokracji jest dyktat
                                                    większości, więc wola 50%+1 dla wszystkich wspólnotowiczów jest obligatoryjna
                                                  • Gość: zagubiony Re: Ogólne sprawy IP: *.crowley.pl 21.03.06, 20:33
                                                    Ale jakiej większości ma być to dyktat - względnej, czy bezwzględnej?
                                                  • Gość: prażone IXI Re: Ogólne sprawy IP: *.crowley.pl 21.03.06, 23:45
                                                    nadal nie wiem co mam robić z ronsonowcami pod choinką... może by wartało Straż
                                                    Miejska z letargu wybudzić?
                                                  • Gość: prażone IXI Re: Ogólne sprawy IP: *.crowley.pl 22.03.06, 22:54
                                                    Straż Miejska ma nas w dupie...
                                                  • Gość: Oskar Re: Ogólne sprawy IP: *.crowley.pl 25.03.06, 11:22
                                                    W sprawie trawniczka, proponuje zadzwonić do Pań z lokum, jak tak uczynię!
                                                    Przypuszczam, że można go prowizorycznie ogrodzić, czy chociaż postawić tabliczki.Koszty utrzymania zieleni i tak ponosimy, a trawnik wiosna będzie wyglądał okropnie.
                                                  • Gość: Marcco Re: Ogólne sprawy IP: *.bph.pl 22.03.06, 12:07
                                                    bez
                                                  • Gość: f Re: Ogólne sprawy IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:35
                                                    f
                                                  • Gość: centymetr Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 13.03.06, 20:56
                                                    Pytanie retoryczne - ile rodzajów powierzchni miałeś zawartych w umowie kupna
                                                    lokalu, a jeśli jedną, to którą? Za którą powierzchnię zapłaciłeś? W większości
                                                    przypadków zapłaciliśmy za większą powierzchnię, a otrzymaliśmy mniejsze
                                                    mieszkania. Jakim więc prawem wciska się nam inne powierzchnie, skoro w umowach
                                                    mamy je podane? Jakie są podstawy prawne do występowania tych rozbieżności? Czy
                                                    ktoś je podał w umowach, bo jeżeli nie, to należy się trzymać tego, co wcześniej
                                                    podpisaliśmy. Zapłaciliśmy za "wyparowane" metry kwadratowe? Coś tu jest nie tak....
                                                  • Gość: sp-lkh Re: podwyżka IP: 195.136.44.* 15.03.06, 16:35
                                                    Litości !

                                                    to co było w umowie to jedno i za to sie zapłaciło, potem następowało
                                                    rzeczywiste opomiarowania i otrzymywaliśy wielkośc mieszkania ostateczną.
                                                    W mojej umowie była klauzula, iz jesli wielkośc z umowy w stosunku do wielkości
                                                    rzeczywistej będą sie róznic o xyz % to wowczas albo właściciel mieszkania
                                                    otrzyma zwrot, albo właściciel mieszkania dopłaci. Była tez podana tolerancja
                                                    procentowa typu 1% która jest dopuszczalna. Słowem jasno i czytelnie. W akcie
                                                    notarialnym zawiera sie wielkośc rzeczywista - to chyba jasne. I nie bardzo
                                                    rozumie po cholere ta dyskusja akademicka. To sa oczywiste sprawy wynikające ze
                                                    zdrowego rozsądku. ja włsnie tak miałem i nie było żadnych wątpliwości.
                                                    Wiec moze nie warto snuć spiskowych teori na temat developera, notariusza oraz
                                                    zimy, która trzyma, tylko podpiszcie do czorta te akty, przestańcie bic piane,
                                                    nie pasuje komuś zarzad wspolnoty to go sobie zmienicie (dadam nie jestem w
                                                    zarządzie , ba nie byłem nawet na posiedzeniu), ale aby to wszystko zrobic
                                                    podpiszcie te akty !!!! Bo najłatwiej jest bic piane na forum bez
                                                    odpowiedzialności za obrzucanie kogoś inwektywami. Własnie dlatego Magda
                                                    spasowała przy pracach we wspólnocie bo jakiś baran ją po prostu obraził na
                                                    forum.
                                                    Moze czas zając sie instalacja monitoringu, moze czas przestać wywalać
                                                    niedpoałki w garażu, może czas zwrócić uwage jak pociechy napieprzaja piłka w
                                                    elewacje budynku, moze czas zajac sie telewizja kablową ...może...
                                                    Czytanie tego bicio piaństwa staje sie nudna i bezsensowną internetową
                                                    koniecznością. Jest problem to trzeba go rozwiazać ..z poziomu komutera łatwo
                                                    jest miec pretnsje do świata. Moze czas zweryfikowac swoje podejscie choćby do
                                                    płacenia czynszu. Lista tych co nie płacą jest długa ..ba sa to nawet osoby
                                                    dośc mocno udzielajace sie na tym forum.

                                                    dobrej wiosny !
                                                  • Gość: student Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 15.03.06, 20:26
                                                    Szanowny Panie Profesorze od akademickich dyskusji,
                                                    Dokonując zakupu mieszkania i podpisując w tym temacie stosowny dokument,
                                                    powinniśmy oczekiwać otrzymania mieszkania zgodnego z umową. Co zrobić jednak,
                                                    jeśli mieszkanko okazuje się o kilka metrów mniejsze od tego, za które się
                                                    zapłaciło, a w umowie nie zawarto procentowej tolerancji ostatecznych wymiarów
                                                    mieszkania. Przeglądając ogłoszenia prasowe natknął się Pan Profesor na
                                                    przykłady podawania metrażu mieszkań w trzech zwymiarowaniach??? Czy nie chodzi
                                                    tu o żonglowanie metrażem w ten sposób, aby stworzyć pozory jego zgodności z
                                                    podanym w umowie.
                                                    W pozostałych punktach zgadzam się z Panem Profesorem ...
                                                  • Gość: s Re: podwyżka IP: *.terespol.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 09:32
                                                    Drogi Psorze,
                                                    Rozumiem, że działasz zawsze w sposób zapobiegliwy i przewidziałeś wiele spraw
                                                    w swojej umowie. Ja tylko zadawałem wiele pytań C i spotykałem się z w wielu
                                                    przypadkach z indolencją, inercją bądź irytacją z ich strony. Twoja pewność
                                                    jest godna podziwu. Ciekaw jestem czy udało ci się ominąć VAT jak niektórym
                                                    zapobiegliwszym od ciebie.
                                                    pozdrowienia!
                                                  • Gość: sp-lkh Re: podwyżka IP: 195.136.44.* 16.03.06, 14:58
                                                    Darujcie sobie protekcjonalny ton dla swoich bliskich !
                                                    Owszem w mojej umowie była podana tolerancja procentowa. i co ciekawe
                                                    podpisywałem jedną z pierwszych umów i pojęcia o tym nie miałem żadnego. Raczej
                                                    to co wydawało mi sie oczywiste zgłosiłem i zostało przyjęte. Co do procedur to
                                                    owszem tez widze wiele zaniedbań i tez drazni mnie tragiczny sposób obsługi w
                                                    biurze developera o czym pisąłem wielokrotnie.
                                                    Ale to troche tak jak by miec pretensje do tego ze w styczniu pada snieg.
                                                    oczywiste jest ze lokator chce jak nalepiej dla siebie a developer dla siebie i
                                                    jak wiadomo wszystko jest kwestia kompromisu. Vat zapłaciłem bo nie znam sie na
                                                    przepisach podatkowych i moge co najwzyej czekac az wypowie sie ktos kto zna
                                                    prawo i umie je egzekwowac - np wydaje mi sie ze to wyjasni ostatecznie nasza
                                                    wspólnota - w końcu po to tez ją mamy. Jak sie na czymś nie znam to nie biję
                                                    piany tylko słucham fachowca.
                                                    prefesorskiego tytułu nie posiadam , więc moze raczej wystrczyło napisac -
                                                    normalnie a nie złośliwie czyli typowo po polsku. Ale coz ...ktoś w końcu
                                                    wybrał ludzi z Pisu w wyborach. i teraz mamy to co mamy...jak wiadomo
                                                    najbardziej lubimy ludzi podobnych do siebie :-))))
                                                  • Gość: K Re: podwyżka IP: 194.181.0.* 16.03.06, 15:17
                                                    A w jaki to sposób udało się niektórym ominąć zapłacenie niemałego zresztą VATu?
                                                    Jeżeli szanowny sąsiad zna takowy sposób może podzieli się z resztą
                                                    mieszkańców tą informację?Czy jak to zwykły szarak - Polak woli być "lepszy" a
                                                    innych mieć za d.... bo jemu się udało...a inni niech płacą...cóż to za
                                                    metody... Jeżeli posiada Pan infomacje jakich argumnetów użyć aby nie płacić
                                                    tych pieniędzy niech Pan poda tą wiadomość publicznie...Cóż, domyślam się, że
                                                    padnie pytanie dlaczego?Może poprostu z czystej sąsiedzkiej przysługi?
                                                  • Gość: Marcco Re: podwyżka IP: *.bph.pl 16.03.06, 16:45
                                                    heh...posiadacie stanowisko na piśmie innej izby czy urzędu skarbowego, które
                                                    stałoby w sprzeczności z tym przedstawionym przez C uzasadnieniem urzędu z
                                                    Rzeszowa, czy może choćby pisemną opinię kancelarii prawnej która uzyskała w
                                                    innych instancjach korzystne dla nas orzecznictwo w tym zakresie ?? jeśli nie
                                                    to każde takie spekulacje, sąsiedzkie argumenta i życzliwe porady można sobie o
                                                    kant d.. potłuc w moim skromnym mniemaniu..i dziwię się dobremu samopoczuciu
                                                    tych co na takiej "potężnej" podstawie nie płacą tej bolesnej daniny..oby nie
                                                    było później bardziej bolesnej czkawki, tego życzę..bo historia zna niestety
                                                    takie lub zbliżone przypadki
                                                    pozdr.
                                                  • Gość: I Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 16.03.06, 19:29
                                                    Ja też nie płaciłam Vatu- wpłacił go za mnie Corpores, a wynika to z zapisów
                                                    umowy kupna-sprzedaży z Corporesem.
                                                  • Gość: Marcco Re: podwyżka IP: *.bph.pl 17.03.06, 11:27
                                                    I'm lost..bo wg mojej umowy jest napisane wprost iż "cena jest stała i ulega
                                                    zmianie jedynie w sytuacji zmiany stawki VAT" a czy nie taką to zmianę teraz
                                                    mamy (a właściwie od czasu akcesji do EU..)?
                                                  • Gość: MArcin Re: podwyżka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 13:14
                                                    Marcco

                                                    Ja podczas podpisywania umowy dość długo negocjowałem zapis, iż "cena ulega
                                                    zmianie jedynie w przypadku zmiany stawki VAT NA ROBOTY BUDOWLANE". Moją
                                                    intencją było ustrzeżenie się przed pretekstem zmiany ceny w przypadku zmiany
                                                    stawki VAT na materiały budowlane czy też mleko, ubrania dziecięce i cokolwiek
                                                    jeszcze mogło stać się pretekstem. Po prostu zapis w wersji przedtawionej przez
                                                    Dewelopera wydał mi się zbyt ogólny do zaakceptowania. Po prawie trzech latach
                                                    od podpisania umowy okazało się, że ustrzegło mnie to przed koniecznością
                                                    dopłacenia VATu. Można to nazwać zapobiegliwością. Albo fartem. Albo
                                                    cwaniactwem. (niepotrzebne skreślić)
                                                  • Gość: Marcco Re: podwyżka IP: *.bph.pl 17.03.06, 13:34
                                                    no to gratulacje, wygrałeś! myślę że to nie fart czy cwaniactwo tylko po prostu
                                                    umiejętność myślenia i przewidywania no i zdolność negocjacji..to jest
                                                    biznes..bravo :-)
                                                  • Gość: Pafcio Kablówka IP: 80.51.237.* 31.05.06, 12:25
                                                    Witam. Miałem wczoraj przyjemność porozmawiania z monterami z UPC, którzy
                                                    robili instalację na osiedlu Lazurowa Dolina. Z tego co mi powiedzieli, to
                                                    potrzebne jest zgłoszenie do UPC przez wspólnotę chęci instalacji i wchodzą
                                                    zakładać piony do kablówki. Koszty abonamentu to 120 zł za kablówkę (60 kilka
                                                    kan.) + HBO + internet + telefon. pozdrawiam
                                                  • Gość: Marcco Re: Kablówka IP: *.bph.pl 31.05.06, 15:34
                                                    przez wspólnotę powiadasz..to zapomnij..sam sobie lepiej załóż talerz, koszta
                                                    miesięczne te same a jakość dużo lepsza
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Kablówka IP: 195.136.44.* 01.06.06, 10:51
                                                    zgadza się, poza tym wychodzi na to, że jednak to UPC jest u Ronsona. A mówiono
                                                    ze tylko Aster. Jak widze jak super idzie z ochroną, to jeszcze lepiej pójdzie
                                                    z kablówką. Więc Marco ma ma racje !
                                                  • Gość: Pafcio Re: Kablówka IP: 80.51.237.* 01.06.06, 11:41
                                                    : ))) dzięki za radę, ale mam już talerz
                                                    tak tylko napisałem, bo widziałem, że niektórzy się tym intersowali

                                                    ps. chyba coś będzie się działo w sprawie ulicy, dzisiaj szeryf i jego zastępcy
                                                    robili pomiary
                                                  • Gość: Pafcio Re: Kablówka IP: 80.51.237.* 02.06.06, 09:47
                                                    I jedno małe ale... problemem jest rozgałęzienie z talerza na inne pokoje.
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Kablówka IP: 195.136.44.* 02.06.06, 10:04
                                                    dodatkowy tuner sat i odpowiedni konwerter. Zreszta o tym jest duzo w sieci.
                                                    Google Twoim przyjacielem ;-)
                                                  • Gość: Pafcio Re: Kablówka IP: 80.51.237.* 02.06.06, 10:17
                                                    dzięki
                                                  • Gość: Pepe Re: Kablówka IP: *.crowley.pl 08.06.06, 00:55
                                                    Mam pytanko dotyczące abonamentu.... Ile wynosi koszt miesięczny tależa a ile
                                                    kabla? Czy może ktoś z forumowiczów "przerobił" obie opcje?
                                                    Wydaje mi się że koszta są mniej więcej te same czy się mylę? Przyjmijmy, że na
                                                    pakiet standardowy programów...
                                                  • Gość: radzixa1 znow o jedno auto mniej w garazu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 11:15
                                                    ti juz chyba 7. sztuka "wyjeta" z garazu
                                                  • Gość: 181 Re: znow o jedno auto mniej w garazu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 12:34
                                                    Czy będziemy czekać z ochroną aż każdemu z nas coś ukradną? Ja już jestm na tej
                                                    liście. U sąsiadów mają "dziadka" i kamery w ochronie ale widać to wystarczy
                                                    aby większość złodziei odstraszyć i o to chodzi, nawet gdyby i u nas miał być
                                                    to taki pan. Ochrona indywidualna mieszkań to nie jest rozwiązanie dla osiedla.
                                                  • Gość: Marcco Re: znow o jedno auto mniej w garazu... IP: *.bph.pl 08.06.06, 14:42
                                                    Ano tak, będziemy czekać ale nawet wówczas ochrony wspólnotowo raczej nie
                                                    wprowadzimy tylko zacznie się odliczanie od nowa. Jest sporo osób przeciwnych
                                                    dodatkowym kosztom i tzw myślenie wspólnotowe - coś dla dobra ogółu po
                                                    mniejszych kosztach per capita - nie ma tu dla nich żadnego znaczenia. Koniec,
                                                    kropka.
                                                  • Gość: AA Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy.. IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.06.06, 15:24
                                                    tragedia... znowu... Jak oni sie tam dostaja??? Ostatniej niedzieli
                                                    przyjechalismy do domu ok. 1 w nocy i wszystkie swiatla w garazu palily sie (te
                                                    boczne). Od razu pomyslelismy, ze pewnie jakis zlodziej oglada fury.
                                                    Przeszlismy obydwa garaze i nikogo nie znalezlismy. Pogasilismy swiatla i tyle.
                                                    Ale obawa pozostala. Dodam, ze ja nie odjezdzam spod garazu, dopoki nie
                                                    zobacze, jak drzwi garazowe zamkna sie. Dodatkowo nie posluguje sie kodem, gdy
                                                    wchodze do klatki przez brame, ale ZAWSZE kluczykiem. Tyle jest gapiow wokol,
                                                    ze dziwie sie tym odwaznym, ktory dokladnie i nad wyraz widocznie wstukuja kod
                                                    do domofonu. Prosze o wieksza rozwage!
                                                    Mam jeszcze takie pytanie - niektorzy maja zabudowane garaze. Ile kosztuje taka
                                                    przyjemnosc i czy kiedykolwiek zdarzylo sie, zeby ktos cos z takiego miejsca
                                                    ukradl? My chcemy kupic nowe auto, ale ze strachu przed kradzieza chyba
                                                    rozwazymy ponownie swoje checi...
                                                    A sprawa monitoringu to walenie glowa w mur. Zycze wszystkim przeciwnikowm tej
                                                    rozsadnej propozycji, by im w koncu cos zostalo skradzione lub zniszczone. A
                                                    jak zostanie i beda chcieli jednak skorzystac z opcji ochrony, to niech
                                                    spotkaja taki sam opor jak aktualni chetni. I niech ta kradziez lub zniszczenie
                                                    powtarza sie systematycznie. Amen
                                                  • Gość: lokator ze 183 Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: 80.51.237.* 09.06.06, 10:43
                                                    Jesteście bardzo mądrzy jak widzę. Chcecie, to zamówcie sobie tą ochronę w
                                                    garażu i nie mieszajcie do tego osób, które czują się oszukane - czyli np.
                                                    mnie. Gdy kupowałem mieszkanie chciałem kupić z garażem, ale okazało się, że
                                                    nie ma już, bo niektórzy kupowali po 2. Osiedle miało być ogrodzone, a jest i
                                                    owszem, ale tylko blok 181. Nie widzę za bardzo jak Pan ochroniarz miałby mnie
                                                    chronić. Więc nie insynuujcie mi, że jestem aspołeczny. Może ktoś miałby ochotę
                                                    zapłacić za mój prąd? Nie? Nie bądźcie tacy aspołeczni. : (((
                                                  • Gość: AA Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: *.MAN.atcom.net.pl 09.06.06, 11:23
                                                    Corpores i jego obiecanki cacanki i brak odpowiedzialnosci....

                                                    Ale rozumiem, ze jednak masz auto? To moze Pan ochroniarz dogladalby, gdy stoi
                                                    pod chmurka? Wlasciwie piszemy na forum tylko o przypadkach kradziezy w garazu,
                                                    ale przypominam o zdewastowanym dewoo, wybitych szybach w kilku innych autach,
                                                    skradzionych radiach, wlamaniach do mieszkan....... O tym nie pamietamy, co??
                                                  • Gość: sp-lkh Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: 195.136.44.* 09.06.06, 11:26
                                                    Drogi rozgoryczony sąsiedzie. Rozumiem ze moze byc wkurzajace uzeranie sie z
                                                    budowa bod oknem, zniszczona droga itd. Nie wiem komu sprzedano po 2 miejsca
                                                    garażowe. Kiedy ja kupowałem swoje mieszkanie a mam umowe nr.9 !!!! Niezyjący
                                                    juz Pan henryk powiedział mi że mozna kupic tylko jedno miejsce bo jest
                                                    ogrniczenie w ilosci, a cena jest przystepna (bo była to fakt).
                                                    Co do ochrony to niestety ale smutne to jest, niemniej nie wierze ze wspolnota
                                                    coś postanowi w tej sprawie. Gdyby przy sprzedazy od razu bylo to zapisane ze
                                                    bedzie ochrona , a wiec i bedą koszty to co innego. A tak teraz to jest
                                                    niemozliwe. Wspolnota moze sobie ustalic co chce. Jak ktos nie bedzie placil to
                                                    co mu zrobi wspolnota? Poda do sadu. Taki klient ma umowe kupna i w niej nie ma
                                                    takiego zapisu ze jest ochrona. I nikt nie ma obowiazku placenia.
                                                    Nie wierze ze wspolnota załatwi sprawe ochrony - temat jest mi bardzo goracy,
                                                    bo nie chciałbym wrocic do domu po włamaniu.
                                                    Razem z kilkoma sasidami chcielismy sami rozeznac sie w ofertach firm na alarmy
                                                    indywidualne. Powiesiłem nawet w naszym bloku stosowny komunikat i po 24
                                                    godzinach dostałem maila z uprzejma prosba o zaprzestanie takich akcji, bo
                                                    zarzad wspólnoty pracuje na tym i ble ble ble. Słowem nie wiem juz gdzie jest
                                                    prawda.
                                                    Tak czy inaczej zdecydowalem sie na indywidualne zabezpiecznie systemem
                                                    alarmowym. Koszty : instalacja i urzadzenia 1040 zł. Miesieczny abonament 100
                                                    zł. To sa juz ceny brutto. Umowe z firma moge wypowiedziec bez zadnych
                                                    konsekwencji w okresie miesięcznym. Skoro i tak upilnowanie garazu to utopia to
                                                    jednak w kwesti mieszkania bardziej wierze niezależnej instalacji niz nadziei
                                                    że do mnie sie nikt nie włamie. Od początku byłem za całościową ochroną naszego
                                                    osiedla, bez rozdrabniania sie na drobne. Dwa lata nic sie nie wydarzyło, wiec
                                                    chyba nie ma co mieć nadziei na rychłe załatwienie sprawy. Ida wakacje sporo
                                                    osób wyjedzie. Ja wolę mieć poczucie względnego spokoju. Rozumiem tez tych,
                                                    którzy nie chcą płacić, bo np cały czas jest u nich ktoś w mieszkaniu i nie
                                                    posiadają garazu. Trudna sprawa, bo racja jak zwykle lezy pośrodku. Dlatego jak
                                                    na razie pozostaje opcja samodzielnego zadbania o własny interes. A co do tej
                                                    zabudowy. To z punktu widzenia prawa to jest niezgodne z przepisami o ochronie
                                                    ppż. Inna sprawa to fakt iż garaze formalnie nadal są własnością Corporesu a
                                                    nie naszą !
                                                    A jako zabezpiecznie samochodu chyba jedynym wydaje sie polisa AC.Albo kupno
                                                    nilubianej przez złodziei marki pojazdu.
                                                  • Gość: jk Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: 83.238.4.* 09.06.06, 11:41
                                                    do wszystkich fanów dziadka i kamer z osiedla ronsona.
                                                    jak koniecznie upieracie się przy opcji żeby również u nas coś takiego
                                                    funkcjonowało jak na przeciwko to płaćcie mi te pieniądze a ja jak ten dziadek
                                                    będę sobie chodził koło budki i nawet kamery na swój koszt założe, a wiecie
                                                    dlaczego, bo w przypadku naszego osiedla monitoring będzie nieskuteczny!!!
                                                    Monitoring jest po to żeby wyłapać osoby przeskakujące przez ogrodzenia,
                                                    ewentualnie dewastujące coś, lub kombinujące przy drzwiach do klatek, lub
                                                    bramach garażowych.
                                                    U nas dostęp do klatek ma każdy, więc nawet z pomoca kamery bystry dziadek-
                                                    ochroniarz nie wie czy to złodziej czy mieszkaniec.
                                                    Padło pytanie jak złodzieje dostają się do garaży - ludzie w jakich wy czasach
                                                    żyjecie - ja potrzebuję jednego czyjegoś wjazdu do garażu żeby móc się do niego
                                                    potem dostać w 10 sekund (tyle co otwiera się brama).
                                                    Zwolennicy monitoringu w garażu - czy ktoś z was na innych osiedlach widział
                                                    monitoring w garażu - zwróćcie uwagę jak zbudowany jest typowy garaż - niski,
                                                    ciemny, z dużą ilością słupów, ścian i innych zakamarków - żeby to wszystko
                                                    ogarnąć monitoringiem musielibyśmy wydać fortunę.
                                                    Jeszcze krótka opowieść wynikająca z badań i doświdczeń branży ochrony. W tej
                                                    chwili złodziej nie bije szyby i nie spina stacyjnki na krótko - nie szarpie
                                                    się z samochodem pół godziny żeby nim wyjechać. Kradzież normalnego samochodu
                                                    standardowo zabezpieczonego zajmuje do 1 minuty. Tak więc złodziej przy pomocy
                                                    przechwyconego sygnału bramy garażowej wchodzi do garażu - podchodzi do
                                                    samochodu i w mniej niż minutę siedzi w zapalonym aucie. I co w takim momencie
                                                    pomoże monitoring - nic. Kamera w garażu to co najwyżej pomoże złapać gości od
                                                    bitwy na gaśnice.
                                                    Płacenie 100 zł miesięcznie za ochronę daje kwotę 1200 zł rocznie - za tyle
                                                    można mieć ubezpieczenie mieszkania + samochodu od kradzieży.
                                                    Dodatkowo musze jeszcze wspomnieć że przy tego typu ochronie jest bardzo mała
                                                    odpowiedzialność firm ochrony, a często nie ma jej wogóle.
                                                    To nie jest sarkazm to jest gorzka prawda jaką jest to że nasze osiedla miało
                                                    być ogrodzone a nie jest.

                                                  • Gość: Marcco Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: *.bph.pl 09.06.06, 12:30
                                                    ogrodzenie nie jest do monitoringu warunkiem koniecznym, nie chodzi bynajmniej
                                                    tylko o skakanie przez sztachety, takim trywializowaniem można obalić każdą
                                                    ideę. jeżeli mamy włam w garażu to mamy także włączający się alarm, często z
                                                    migaczami, choćby na krótko ale zawsze. jest osoba, która ma podgląd i która ma
                                                    telefony do ekipy interwencyjnej, na policję i do właściciela auta. as simple
                                                    as that, nie trzeba tu specjalnie teoretyzować. światło też może się zapalać na
                                                    czujnik przy całkowitym wygaszeniu i w nocy, zgódźmy się, też jest to sygnał
                                                    dla monitoringowca. monitoring nawet nieogrodzonego osiedla ma sens, choćby
                                                    przed wandalami i kombinującymi przy drzwiach a także wobec tych co nie
                                                    rozumieją znaków "nie parkować, własność prywatna". tu nie chodzi o
                                                    odpowiedzialność ochroniarzy, akurat widzę tych co wierzą w ich zdolność
                                                    pokrycia strat. tutaj po prostu chodzi o szybkość naszej reakcji na kradzież,
                                                    włamanie, wandali co zwiększa skuteczność. chodzi też o efekt odstraszania, bo
                                                    wiadomo, iż złodziej mając do wyboru osiedle bez monitoringu pojdzie tam na
                                                    łowy (co jak odczuwamy się dzieje..czy w Ronsonie wyjechało jakieś auto bez
                                                    zgody właśicciela??). i nie wiem kto te 100zł na miesiąc wymyślił skoro tyle
                                                    kosztuje indywidualna umowa, zbiorcza siłą rzeczy musi kosztować dużo mniej.
                                                    wystarczy tylko trochę chęci i podejścia kooperacyjnego jak na wielu innych
                                                    osiedlach się dzieje bo faktycznie skończy się patem "każdy sobie", iż nic ta
                                                    wspólnota więcej nie uchwali.
                                                  • Gość: sp-lkh Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: 195.136.44.* 09.06.06, 12:44
                                                    1200 za ubezpiecznie mieszkania i AC w opcji kradzieży ? Ciakwe w jakiej
                                                    firmie? jacek i placek chyba?
                                                    ubezpieczneie mieszkania na kwote 30 000 w przypadku zalania, pozaru itd w
                                                    opcji odtworzeniowej to kwota 230 zł rocznie. W opcji kradziezy do tej samej
                                                    wartosci ok 500 zł.

                                                    Ac zatem za 700 zł. Tak przy samochodzie o wartosci 7000 zł. Wiec przy aucie
                                                    ktore nie jest warte kradziezy. Opcja znizkowa. Jasne - tyle za nastepne AC
                                                    bedzie w pelnej kwocie w takiej opcji

                                                    slowem kradna Ci fure za powiedzmy 40 tysiaków. AC za takie auto przy max
                                                    znizce wynosi ok 1300 zł rocznie. Odzyskujesz kase , kupujesz kolejne auto i
                                                    znow aby spac spokojnie wykupujesz AC tyle ze 4000 tysiaki wówczas.
                                                    Straty morlane, strata czasu na łazenie po firmach ubezpieczeniowych, koszty
                                                    korzystania w tym czasie z MZA to nic?
                                                    Prosze nie dawac takich argumentow nie majacyh nic wspolnego z rzeczywistościa.
                                                    Nie uwzględniłes tez kosztów utraty w trakcie włamania rzeczy nie majacej
                                                    wartosci materialnej a posiadjace wartość dla Ciebie. Np pamiatka po kims
                                                    bliskim. Więc chyba jednak prewnecja ma wiekszy sens niz tylko argument ze
                                                    wykupisz polise i tyle. Garaz do upilnowania jest faktycznie prawie niemozliwy.
                                                    Tu mozna co najwyzej zmienic syetem wejscia do garazu, zrobic doatkowe
                                                    zabezpiecznie w postaci klipsów przy wejsciu - czyli przytykasz pastylke.
                                                    jasne , złodziej moze taka pastylke ukrasc Ci z mieszkania. No ale zawsze to
                                                    jakies kolejne utrudnienie.

                                                    Natomiast co do mieszkań. Ochrona indywidualna w naszej opcji chyba ma
                                                    najwieksze szanse. Gdyby wspolnota wynegocjowała w firmą X extra stawke dla
                                                    naszego osiedla to byłoby coś. A o tym kto sobie zakłada instalacje a kto nie
                                                    decydowałby kazdy osobno. Słowem bez przymusu, ale ze swiadomoscia, że jest to
                                                    stawka przygotowana dla naszego osiedla. Wtedy nie byłoby bicia piany, tylko
                                                    wolnośc wyboru.

                                                    A koszty warto liczyc jako koszty rzeczywiste a nie teoretyczne. To tak jak z
                                                    kupnem mieszkania powiedzmy 300 tysiecy i juz. A potem dochodzi koszt
                                                    natariusza i milion innych jak chocby czas:-)
                                                  • Gość: jk Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: 83.238.4.* 09.06.06, 13:33
                                                    do Marcco
                                                    jak ty wyobrażasz sobie że będzie wyglądała kontrola wszystkich ludzi którzy
                                                    podchodzą np. do drzwi klatki schodowej. Gwarantuje Ci że złodziej zachowuje
                                                    sięjak zwykły mieszkaniec i podchodząc do drzwi klatki otwiera je w mgnieniu
                                                    oka. A jak chcesz żeby monitoring obejmował jeszcze miejsca parkingowe to kwota
                                                    może się nie zamknąć w 150 zł. Bo do tego że płacisz miesięczny abonament za
                                                    monitorowanie, to jeszcze musisz doliczyć koszt sprzętu, który też musi pokryć
                                                    wspólnota i koszty Pana Dziadka Ochroniarza. W takiej opcji przy rozlokowaniu
                                                    naszego osiedla koszty ok 100 zł miesięcznie są niewyjęte.
                                                    A jak sam napisałeś/aś nie wierzysz w odpowiedzialność ochroniarzy (i tu się z
                                                    Tobą zgadzam) to po co nam taki drogi straszak? Mnie przynajmniej na niego nie
                                                    stać mając jeszcze świadomość że jest to mało skuteczne zabezpieczenie.

                                                    Do sp-khl
                                                    człowieku ja nie wiem gdzie ty się ubezpieczasz ale to bardzo droga firma musi
                                                    być? 500 zł? ja przy takich samych warunkach płacę niecałe 200 zł (Warta).
                                                    Dobrze że nie jesteś doradcą ubezpieczeniowym (mam nadzieję). Może nie wszyscy
                                                    lokatorzy wiedzą, że przy ubezpieczeniu mieszkania obowiązuje 25% zniżka jeśli
                                                    w mieszkaniu są odpowiednie drzwi, a u nas właśnie takie są.
                                                    A jeśli chodzi o składkę AC to weź pod uwagę że duża jej część wynika nie z
                                                    ryzyka kradziezy pojazdu, tylko z ryzyka że ktoś rozbije swoją furę.

                                                    A i jeszcze jedno - już widzę jak złodziej włamuje się do mieszkania i
                                                    kradnie ...zabytkowy obrus po mojej babci.
                                                  • Gość: Marcco Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: *.bph.pl 09.06.06, 14:07
                                                    więc po kolei:
                                                    - zwykły mieszkaniec nie wyprowadza się z fantami do świeżo wprowadzonego
                                                    mieszkania, szczególnie w środku nocy...gdyby zaś jednak to w takich
                                                    przypadkach ochrona może to potwierdzić na posiadany przez nich kontakt
                                                    telefoniczny właściciela;
                                                    - nie przesadzajmy z tymi kosztami, zresztą to się jeszcze dokładnie sprawdzi,
                                                    jakoś w innych, nawet mniej licznych wspólnotach, dało się te koszty przełknąć
                                                    tylko u nas nie wiedzieć czemu to jest jakiś gigantyczny problem..;

                                                    jak dla mnie sąsiedzie to po prostu urabiasz filozofię a dopiero na końcu
                                                    przyznajesz iż tak naprawdę to chodzi przede wszystkim o tę kasę..jest to
                                                    jednak działanie bardzo krótkowzroczne i szkoda że tego nie widzisz
                                                  • Gość: sp-lkh Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: 195.136.44.* 09.06.06, 16:20
                                                    ha ha ha

                                                    200 zł za ubezpieczenie mieszkania owszem ! ale za zdarzenia losowe typu :
                                                    pozar, zalanie itd. i teraz uwaga sa w takiej opcji dwa typy polis - polisa od
                                                    zdarzen losowych ale ubezpieczasz tylko mury (banki żadaja takiej przy
                                                    kredycie !!!!) wtedy koszty to 120 zł na kwote 200 000zł. Natomiast taka sama
                                                    polisa odtworzeniowa na wartość 30 000 zł - kosztuje ok 230 zł na rok. Co to
                                                    znaczy ano znaczy to ze jak powiedzmy ktos Ci zaleje mieszkanie i szlag trafi
                                                    np sprzęt audio marki X model Y i mozesz to udowodnic ze to miales, wowczas
                                                    ubezpieczyciel ci pokryje koszt zakupu identycznego sprzetu lub jesli takiego
                                                    juz nie w sprzedazy - sprzetu najbardziej zblizonego opcjami do poprzedniego.
                                                    Ale to polisa w przypadku pozaru , zalania itd - slowem zdarzen losowych. jesli
                                                    masz polise od wlamanie i kradzieży mienia to musisz wykazać co masz i podac
                                                    wartosc, lub jest to polisa szacunkowa ktora uwzglednia cos takiego jak
                                                    rzeczywista wartość. Wtedy powedzmy ze ukradli Ci telewizor zakupiony rok temu
                                                    za 5000 zl i firma liczy amartyzacje ale od ceny jak obowiazuje dzis na model
                                                    identyczny lub o najbardziej zblizonych parametrach. I teraz polisa o ktorej
                                                    pisałem dotyczy własnie tej opcji. I dotyczy kwoty 30 000 zł. Własnie w Warcie.
                                                    jak ci ukradna na wiecej niz 30 000 to umarł w butach. Co wiecej ubezpieczyciel
                                                    wypłaca Ci odszkodowanie i koniec polisy - tak jak z AC Więc pudło ! Znam
                                                    takich agentow co mowia ze za 200 zł masz spokojny sen. Radze dokładnie
                                                    poczytac tresc i postanowienia i warunki swojej polisy. Nie ma takiej firmy
                                                    ktora za 200 zł ubezpieczy Ci mieszkanie od wlamu, kradziezy, pozaru i jeszcze
                                                    czort wie czego. To jest niemozliwe. Chyba ze polisa opiewa na jakąs smiesznie
                                                    niska kwote. Co do obrusa...hmm ..ciekawe ..bardzo ciekawe ...znam ludzi którzy
                                                    maja w domu kolekcje ksiazek, ktore dla kogos sa czyms bezcennym. Wiec wydaje
                                                    mi sie ze to takie placebo z Twojej strony na racjonalne podejscie do problemu.
                                                    Ale skoro Tobie to wystarczy to no problem. Przecież nikt nie bedzie nikogo
                                                    zmuszał do zmiany pogladów. Mój opis to tylko w miare obiektywa ocena i coś w
                                                    rodzaju własnego punktu widzenia do czego mam prawo. A fakty ...no coż ...warto
                                                    czytac kazdą umowę !
                                                  • Gość: Jacek Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: *.crowley.pl 09.06.06, 22:31
                                                    no ale co ma wspólnego ochrona, z pokryciem kosztów w przypadku kradzieży? pan
                                                    przewodniczący na zebraniu powiedział, że nic! prewencyjnie tylko działamy
                                                    i odstraszamy. Taka iluzja bezpieczeństwa za 1200zł rocznie
                                                    ja myślę, że warto pomyśleć...
                                                  • Gość: Marcco Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: *.crowley.pl 09.06.06, 23:32
                                                    to myslmy dalej a samochody wyjezdzaja a obrusy z mieszkan znikaja i ciekawe co
                                                    mysla ich wlasciciele..moze wiecie wolnomysliciele?
                                                  • Gość: to ja złodziej Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 23:13
                                                    Twoja opinia nie wygląda na książkową i teoretyczną.
                                                    Spiananie na krótko - fachowy slang.
                                                    Mieszkańcy Pegaza - miejcie się na baczności:)
                                                  • Gość: Marcco Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: *.bph.pl 09.06.06, 14:17
                                                    ..to ma nawet swoją logikę, w końcu miejsca garażowe się luzują..
                                                  • Gość: gość Ogrodzenie IP: 157.25.31.* 09.06.06, 15:38
                                                    Od dłuższego czasu śledzę tematy dotyczące ochrony na Waszym osiedlu.
                                                    Tak się składa, że kupiłem mieszkanie na laruzrowej 173 i w załaczniku do umowy
                                                    określającym standard wykończenia mieszkania jest wzmianka o ogrodzeniu (teren
                                                    nadal nie jest w całości ogrodzony).
                                                    Czy w Waszych umowach nie ma takiego zapisu o ogrodzeniu terenu?
                                                    Jeżeli tak to czy nie możecie wystąpić do dewelopera o ogrodzenie osiedla
                                                    zgodnie z zapisami umowy?
                                                    Oczywiście znając podejście Corporesu to będzie się migał ale w przypadku gdy
                                                    skierujecie sprawę na drogę sądową nie będzie miał wyboru.
                                                  • Gość: 181 Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 09:27
                                                    Nigdzie nie jest powiedziane że koszt ochrony wynosić będzie 100 zł. To zależy
                                                    co wybieramy i jest dużo różnych opcjii w dużo niższych cenach.
                                                  • Gość: aut Re: znow o jedno auto mniej w garazu+inne sprawy. IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:04
                                                    Chodzą słuchy ze ostatniej nocy tez cos poszło, słyszał kto?
                                                  • Gość: Marcco do "ze 183". IP: *.bph.pl 09.06.06, 14:24
                                                    Gość portalu: lokator ze 183 napisał(a):

                                                    "> Jesteście bardzo mądrzy jak widzę. Chcecie, to zamówcie sobie tą ochronę w
                                                    > garażu i nie mieszajcie do tego osób, które czują się oszukane - czyli np.
                                                    > mnie. Gdy kupowałem mieszkanie chciałem kupić z garażem, ale okazało się, że
                                                    > nie ma już, bo niektórzy kupowali po 2. Osiedle miało być ogrodzone, a jest i
                                                    > owszem, ale tylko blok 181. Nie widzę za bardzo jak Pan ochroniarz miałby
                                                    mnie
                                                    > chronić. Więc nie insynuujcie mi, że jestem aspołeczny. Może ktoś miałby
                                                    ochotę
                                                    >
                                                    > zapłacić za mój prąd? Nie? Nie bądźcie tacy aspołeczni. : ((("

                                                    ..to ma nawet swoją logikę, w końcu miejsca garażowe się luzują..

                                                  • Gość: Pafcio Re: Kablówka IP: 80.51.237.* 09.06.06, 10:35
                                                    Za Polsat cyfrowy z pakietem familijnym (bajki + cinemax, axn itp.), płacę
                                                    miesięcznie 49,80.
                                                  • Gość: K Re: podwyżka IP: 194.181.0.* 17.03.06, 14:52
                                                    A Szanowny Sąsiad się nie odezwał...ciekawe...dziękuję pozostałym uczestnikom
                                                    dyskusji za odpowiedzi...rozumiem, że jedynym sposobem ominięcia płacenia VATu
                                                    jest odpowiedni zapis w naszej umowie kupna - sprzedaży?
                                                  • Gość: K Re: podwyżka IP: 194.181.0.* 17.03.06, 14:54
                                                    jak dokładnie brzmi ten zapis?będę wdzięczna za odpowiedź...
                                                  • Gość: Włodek Re: podwyżka IP: *.crowley.pl 17.03.06, 15:43
                                                    tajemnica?
                                                  • Gość: Marcco Re: podwyżka IP: *.bph.pl 17.03.06, 15:48
                                                    bynajmniej, luknij raz jeszcze do postu MArcina z godz. 13.14 ...
                                                  • Gość: . umowa ... IP: *.crowley.pl 17.03.06, 18:02
                                                    cena jest stała i nie ulega zmianie, w przypadku zmiany stawki VAT, dla wpłat
                                                    do końca 2003r. - jak to rozumiecie???
                                                  • Gość: mniodek Re: umowa ... IP: *.crowley.pl 17.03.06, 22:36
                                                    Bardzo piękne zdanie. Co jednak autor miał na myśli? Wydaje się, że w przypadku
                                                    braku innych zapisów dotyczących zmiany VATu za grunty, zdanie to chroni Twoje
                                                    interesy i nie będziesz musiał(ła) dopłacać za VAT, jeżeli wpłaty zostały
                                                    uiszczone w 2003 roku. Zdanie bardzo kaleczne, ale ja to tak odczytuję.
                                                  • Gość: t Re: umowa ...a VAT IP: *.lazurowa.waw.pl / *.crowley.pl 29.03.06, 19:56
                                                    Ja tez mam w umowie ten nieszczęsny zapis: "Cena jest stała i nie ulegnie
                                                    zmianie, w przypadku zmiany stawki VAT, dla wpłat dokonanych do końca 2003r."
                                                    Mam tez jednak aneks do umowy z marca 2004 r (dotyczacy zmiany numeracji
                                                    mieszkań i miejsc postojowych), gdzie jest wyraźnie wypisane:
                                                    -lokal mieszkaniowy - (xxxx,xx zł) (z podatkiem = 7%)
                                                    prawo wieczystego użytkowania gruntu w częście przypadającej na lokal
                                                    mieszkalny xxxx,xx zł (wyłączone z opodatkowania VAT - art. 15 ust. 2a Ustawy o
                                                    VAT).
                                                    - miejsce postojowe - xxxx,xx zł) (z podatkiem = 22%)
                                                    prawo wieczystego użytkowania gruntu w częście przypadającej na miejsce
                                                    postojowe xxxx,xx zł (wyłączone z opodatkowania VAT - art. 15 ust. 2a Ustawy o
                                                    VAT).
                                                    Przy czym ogólna kwota którą wpłaciłem za mieszkanie nie uległa zmianie.

                                                    Pytanie: Za co w końcu mam płacić ten VAT skoro w umowie jest to jasno
                                                    określone, że cena miszkania jest z VAT-em, a prawo wieczystego uzytkowania
                                                    gruntu jest zwolnione z VATu. Tak wiec, jeżeli C może w jednym czy drugim
                                                    przypadku zapłacić ten magiczny VAT, to niech płaci w każdym przypadku.
                                                  • Gość: Marcco przepraszam ale krzyknę sobie i nie tylko... IP: *.bph.pl 30.03.06, 11:42
                                                    JESZCZE RAZ - CO ZE SPOTKANIEM WSPÓLNOTY PO PODPISANIU AKTÓW PEWNIE PRZEZ JUŻ
                                                    WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW..???!?! czy osoby z zarządu naszej wspólnoty podejmą się
                                                    organizacji takowego zebrania czy mamy to wszyscy gdzieś?? ...i popadamy dalej
                                                    w marazm..i w degradację żarówkową, w inwazję obcych trawnikowo-parkingową, w
                                                    nawałę złodziejską, w charytatywność śmietnikowo-złomową, w poligonowo-dziurawe
                                                    dojazdy, w olewactwo współpracy z Ronsonowcami i TBSiakami, etc...naprawdę Wam
                                                    nie zależy czy potrzebujecie by za Was ktoś decydował i coś przedsięwziął??
                                                  • Gość: Wojtek Re: przepraszam ale krzyknę sobie i nie tylko... IP: *.crowley.pl 31.03.06, 17:04
                                                    W górę serca!
                                                  • Gość: pędzelek Re: malowanie klatek IP: *.crowley.pl 31.03.06, 18:42
                                                    Czy to prawda, że odnowią nam klatki schodowe? Podobno mają być pomalowane na
                                                    biało. Będzie dostojnie i tak ślicznie szpitalno - sanatoryjnie .....
                                                    Przepraszam, rozmarzyłem się ....
                                                  • Gość: sp-lkh Re: malowanie klatek IP: 195.136.44.* 31.03.06, 18:46
                                                    juz malują :-)

                                                    ciekawe kiedy znowu dobrze wychowane dzieci zaczną na nich bazgrać napisy ?
                                                    Aha - do kogo należy Zastawa stojaca na parkingu przy śmietniku? Jutro dzwonie
                                                    do strazy miejskej aby zabrali jeśli to bezpańska zawalidroga.
                                                  • Gość: Optymista Re: malowanie klatek IP: *.lazurowa.waw.pl / *.crowley.pl 01.04.06, 06:54
                                                    A mnie się biały kolor podoba.
                                                    A zastawa mi nie przeszkadza.
                                                  • Gość: sp-lkh Re: malowanie klatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 18:20
                                                    a Edi zbierał złom i też była gitarka!
                                                  • Gość: rysy Pękające ściany IP: 157.25.31.* 04.04.06, 12:49
                                                    Mam pytanie trochę z innej beczki:
                                                    Czy u Was też pękają ściany i czy komuś udało się zmusić Corpores do naprawy?
                                                    Nie chodzi tu od rysy na ścianie ale o pęknięcia, które powodują odpadanie
                                                    złuszczanie się farby.
                                                  • Gość: zastawa Re: malowanie klatek IP: *.lazurowa.waw.pl / *.crowley.pl 04.04.06, 22:17
                                                    Zastawa zniknęła. ciekaw jestem, czy zabrał ją własciciel, czy straz miejska?
                                                  • Gość: malowanie klatek Re: malowanie klatek IP: *.crowley.pl 04.04.06, 22:39
                                                    nie, zastava to wóz z tbs, sama się...
                                                  • Gość: sp-lkh Re: malowanie klatek IP: 195.136.44.* 05.04.06, 12:08
                                                    sam sie przestawiła :-)))))
                                                    w ogóle wszystko sie samo robi :)
                                                  • Gość: sp-lkh złodziej IP: 195.136.44.* 06.04.06, 13:23
                                                    w nocy z wt/sr zgineło kolejne auto z garażu. A podobno dalej chodza glosy ze
                                                    nie jest potrzeba ochrona. Wiec moze jednak szanowni państwo te 30 czy 40 zł do
                                                    czynszu Was nie zbawi a sen bedzie spokojniejszy.
                                                    Wczoraj słyszałem syskusje 2 lakatorów - po co ochrona , szkoda kasy ...co ze
                                                    barany !
                                                  • Gość: AA Re: złodziej IP: *.MAN.atcom.net.pl 06.04.06, 15:17
                                                    intryguje mnie bardzo, ze kradna i okradaja tylko te garazowe! A moze to ktorys
                                                    z mieszkancow? Jak sie w takim razie ochronimy?
                                                    Ja jestem za ochrona, tylko decyzje o tym powinna podjac wspolnota i na to
                                                    niecierpliwie czekam.
                                                  • Gość: sp-lkh Re: złodziej IP: 195.136.44.* 06.04.06, 15:33
                                                    wspólnoty to znaczy wszyscy ...a jak wszyscy to bedzie rok gadania i nic wiecej.
                                                    Czasem trzeba zastosowac faszyzm ! Czyli dyktatura ! Bo jak słucha sie tych
                                                    gadek na osiedlowych zebranich to mozna poczuc sie jak na wystepie kabaretu
                                                    Mumio.
                                                    No ale jak juz pisałem ...z pewnościa na naszym osiedlu mieszkka wiele osób dla
                                                    których PIS to najlepsza opcja polityczna.
                                                  • Gość: optymista Re: złodziej IP: *.lazurowa.waw.pl / *.crowley.pl 06.04.06, 20:02
                                                    Już 2/3 włascicieli lokali podpisało akty notarialne, reszta podobno nie kwapi
                                                    się do tego. Tak więc nie ma na co czekać, trzeba podejmować decyzje odnośnie
                                                    ochrony.
                                                    O ogrodzeniu całego osiedla nie ma mowy, gdyż prakingi wokół budynku 183 nie
                                                    należą do naszej wspólnoty, tylko do miasta i może sobie na nich stawiac auto
                                                    kto tylko chce. Tak więc zostaje chyba tylko monitoring. Czy zda egzamin
                                                    zobaczymy.
                                                    Wydaje mi się, że najlepszą ochroną jest jednak AC:)
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Pablo Re: złodziej IP: 80.51.237.* 07.04.06, 08:48
                                                    Nie wyobrażam sobie sytuacji żebym musiał płacić za ochronę garażu skoro nie
                                                    starczyło dla mnie miejsca postojewogo w nim. Za monitorowanie samochodów
                                                    mieszkańców z Lazurowej Doliny stojących na "naszym" parkingu (przed 183)
                                                    również nie uśmiecha mi się płacić. Monitoring całego osiedla? Czy ochrona
                                                    zainterweniuje jeśli kogoś będą "wyprowadzać"?
                                                  • Gość: sp-lkh Re: złodziej IP: 195.136.44.* 07.04.06, 17:55
                                                    słusznie, płacimy za swoje, wiec chyba oczywiste ze jak ktos nie ma miejsca w
                                                    garazu to nie jesgo sprawa, chyba ze ma piwnice, to mozna ustalic, obliczyc i
                                                    na pewni nikt nie bedzie oszukany. Niemniej czy ochrona coś da ? No jesli to
                                                    bedzie firma z prawdziwego zdarzenia a nie 2 dziadkow dorabiajacych sobie do
                                                    emerytury to da na pewno. Jak będą to sędziwi panowie to nie da. Do co tego czy
                                                    ochrona zareaguje - no licze ze tak, po ta sa, nie sadze aby jeszcze pomogli
                                                    złodziejowi, choc przy ilorazie inteligencji naszego społeczeństwa wszystko
                                                    jest mozliwe.
                                                  • Gość: Pepe Re: złodziej IP: *.crowley.pl 08.04.06, 15:42
                                                    Kazdy płaci za swoje i po kłopocie! Światło na czujnik ruchu - rewelacja -
                                                    całkowicie popieram. Jestem w stanie przelać kasę jeszcze dziś ale kurcze komu?
                                                    Proste pytanie! Kiedy zebranie wspólnoty i gdzie? Proponuje jak zwykle garaż.
                                                    Przynajmniej wtedy będę miał auto na oku!
                                                  • Gość: vicher Re: złodziej IP: *.crowley.pl 10.04.06, 20:58
                                                    Ludzie, wszyscy dobrze mówicie i z każdym zdaniem można się zgodzić.
                                                    1) wykonałem telefon do pań z lokum II i doszliśmy do porozumienia na temat
                                                    zebrania, odbędzie sie ono około 25 IV tego roku:),
                                                    2) postaram sie na to zebranie zebrac info od firm ktore mogły by zrobić nam
                                                    sieć kamer i za ile,
                                                    i coś trzeba będzie podjąć-jakąś decyzje na tym zebraniu, bo na puste siedzenie
                                                    to chyba nikt nie ma ochoty. Po za tym pamiętajcie jeszcze o jednym, że taki
                                                    system kamer nie będzie służył tylko przeciw złodzieją ale również przeciw
                                                    różnym zagroożeniom innego typu takim jak: - ogień, czy do dzieci nie
                                                    podchodzą obcy, czyj pies załatwił sprawę na chodniku:). Po prostu jestem za
                                                    monitorowaniem naszego osiedla.
                                                  • Gość: wykonałem telefon Re: złodziej IP: *.crowley.pl 10.04.06, 23:55
                                                    popieramy!
                                                  • Gość: Pablo Re: złodziej IP: 80.51.237.* 12.04.06, 09:14
                                                    no i gitara, to ja przyniosę szkło
                                                  • Gość: AA Re: złodziej IP: *.MAN.atcom.net.pl 12.04.06, 12:22
                                                    a ja jeszcze w sprawie "kazdy placi za swoje" - ja naleze do grona
                                                    szczesliwcow, ktorzy maja mieszkanie, garaz i piwniczke. I mieszkam w bloku
                                                    183. W mysl powyzszej zasady:
                                                    1. nie chce placic za monitoring "przedklatek" i parkingu przed, bo z niego nie
                                                    korzystam. I bede oplacala (osobno) za monitoring garazu (najmilej widziana
                                                    kamerka przy moim aucie).
                                                    2. nie chce placic za monitoring wewnetrznego dziedzinca, bo z niego nie
                                                    korzystam (a jesli skorzystam, to mam takie prawo)
                                                    3 i nie zgodze sie na oplacanie ochrony czegokolwiek, co nie jest i nie bedzie
                                                    moja wlasnocia.
                                                    Chyba, ze: solidarnie bedziemy oplacali skladki za ochrone i monitoring calego
                                                    osiedla. W innym przypadku nie widze mozliwosci porozumienia
                                                  • Gość: sp-lkh Re: złodziej IP: 195.136.44.* 12.04.06, 17:17
                                                    tez prawda

                                                    wiec chyba trzeba płacic gloibalnie i basta. Aha - same kamery sa nic nie
                                                    warte. Potrzebna jest ochrona. Co z tego ze sobie zobaczymy gebę złodzieja po
                                                    fakcie. Tylko jeszcze bardzie sie wkur...można. kamery i normalnie ochrona jest
                                                    potrzebna. Nie ma co sie cyndolic i zasłaniac sie idiotycznymi oszczednościami.
                                                    Kto jara szlugi niech przestanie :-) od razu mu zostanie kasa na ochorone i
                                                    jeszcze zdrowie sie ochroni :-)

                                                    na pohybel Pisowi !
                                                  • Gość: dziedziniec S o l i d a r n o ś ć IP: *.crowley.pl 13.04.06, 10:24
                                                    "Jak to jest, gdy wchodzisz w moją głowę
                                                    Co tutaj jest typowe, z tobą jest od nowa
                                                    Porównaj to z nami, czarnych słońc milionami
                                                    Czy warto jest, czy warte to wszystko
                                                    By czynić upadek
                                                    Porównaj to z resztą, wybierz drogę najlepszą"
                                                  • Gość: Pablo Re: S o l i d a r n o ś ć IP: 80.51.237.* 14.04.06, 15:21
                                                    Panie Dziedziniec:
                                                    "I czy tego chcesz, czy o to chodzi
                                                    Bym w złości tu przychodził
                                                    Porównaj to z resztą, wybierz wartość największą"
                                                  • Gość: Optymista Re: S o l i d a r n o ś ć IP: *.lazurowa.waw.pl / *.crowley.pl 14.04.06, 21:59
                                                    Kończy się tydzień, nie ma nadziei
                                                    Że następny coś jeszcze zmieni...

                                                    PS. Jest nas trzech...
                                                  • Gość: sp-lkh Re: S o l i d a r n o ś ć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 09:47
                                                    mowa moja bedzie krótka ...niech wasze pieski nie robia kupek do naszego
                                                    ogródka :-)
                                                  • Gość: pustosłowie Re: S o l i d a r n o ś ć IP: *.crowley.pl 15.04.06, 10:40
                                                    Jak się rano dobrze czuję,
                                                    to sobie rymuję ....
                                                  • Gość: solidny Re: S o l i d a r n o ś ć IP: *.crowley.pl 17.04.06, 22:44
                                                    "Miej świadomość!
                                                    Możesz robić co chcesz!
                                                    Miej świadomość!
                                                    Czy dobrze chcesz
                                                    Miej świadomość!
                                                    Możesz robić co chcesz!
                                                    Miej świadomość!
                                                    Czy dobrze chcesz"
                                                  • Gość: AA Re: S o l i d a r n o ś ć IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.04.06, 13:34
                                                    DZIS JEST SPOTKANIE WSPOLNOTY. PONIEWAZ JA JESZCZE NIE MAM AKTU I TYM SAMYM NIE
                                                    BEDE UCZESTNICZYLA, BARDZO PROSZE FORUMOWICZOW O ROZSADNE PODEJMOWANIE DECYZJI -
                                                    1.PAMIETAJCIE PROSZE, ZE OSIEDLE JEST WSPOLNE I WPOLNIE POWINNISMY PONOSIC
                                                    KOSZTY JEGO UTRZYMANIA I OCHRONY. A JESLI "KAZDY ZA SWOJE", TO W OGOLE NIE
                                                    PORUSZAJMY TEGO TEMATU
                                                    2. KWESTIA WJAZDU RONSONOWCOW W ZAKAZ, CZYLI GDZIE NIE MOGA - PROPONUEJ
                                                    PRZYZNANIE KAZDEMU LOKALOWI JAKIEJS PRZEPUSTKI, MOZE DWOCH NA LOKAL. OSOBY
                                                    PARKUJACE ZA ZGODA WLASICIELA (LUB SAM WLASCICIEL), POWININNY UMIESCIC TAKA
                                                    PRZEPUSTKE W WIDOCZNYM MIEJSCU W AUCIE. WTEDY W CZYSTYM SUMIENIEM MOZEMY WZYWAC
                                                    STRAZ MIEJSKA DO USUNIECIA NIEPROSZONEGO GOSCIA, BEZ OBAWY, ZE USUNELISMY
                                                    AKURAT NASZEGO SASIADA. SPRAWDZAC PRZEPUSTKI MOZE TEN PAN, KTORY TAK LADNIE
                                                    SPRZATA. ZAUWAZYLAM CO PRAWDA, ZE JEST W DOBREJ KOMITYWIE W RONSONOWCAMI, ALE W
                                                    KONCU MY MU PLACIMY.
                                                    3. PONOC MIEJSCA PARKINGOWE PRZED BLOKIEM 183 NIE SA NASZA WLASNOSCIA, TYLKO
                                                    MIASTA. CIEKAWA JESTEM, CZY KOSZT POLOZENIA I ZAKUPU KOSTKI BRUKOWEJ TEZ
                                                    POKRYLO MIASTO????
                                                    4. KWESTIA ODNOWIENIA BUDYNKOW, REPERACJI PEKAJACYCH SCIAN, REGULACJI/NAPRAWY
                                                    WADLIWEJ WENTYLACJI ITD. PRZEZ CORPORES. ALE TO CHYBA OCZYWISTE KWESTIE
                                                    5. SPRAWA OPLAT ADMINISTRACYJNYCH - WG MNIE ROWNIEZ SA ZA WYSOKIE.
                                                    6. OPLATY NP ZA WODE WSPOLNA - PISALAM KIEDYS NA FORUM, ZE CORPORES UMOZLIWIL
                                                    DARMOWY POBOR WODY FIRMIE RONSON. SPRAWE ZGLOSILAM LOKUM - OBIECALO, ZE ZAJMIE
                                                    SIE NIA I ROZLICZY CORPORES BEZPOSREDNIO. CIEKAWA JESTEM CZY TAK SIE STALO.
                                                    MOZE NIECH PANIE OKAZA JAKIES RACHUNKI NA CORPORES ZA KRANIK W BLOKU 183 TUZ
                                                    POD "PARKIETOWCAMI" . NIEPOKOJA MNIE BAAARDZO WYSOKIE RACHUNKI ZA PRAD -
                                                    NIEWYOBRAZALNE WRECZ. JAKOS NIE POTRAFIE ZWALIC WINY TYLKO NA WINDY. CZUJE TU
                                                    ROWNIEZ JAKIS "LEWY" ODPLYW. POZA TYM POWINNA BYC DOSTEPNA DOKUMENTACJA
                                                    TECHNICZNA WIND, GDZIE NAPISANE JEST ZAPEWNE ILE PRADU POTRZEBUJE BY W OGOLE
                                                    JEZDZIC. JESLI POBIERA WIECEJ, KONIECZNA BEDZIE REKLAMACJA.
                                                    ITD, ITP.

                                                    POWODZENIA! JA BARDZO ZALUJE, ZE MNIE NIE BEDZIE NA SPOTKANIU!
                                                    POZDRAWIAM
                                                    ASKA
                                                  • Gość: MArcin Re: S o l i d a r n o ś ć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 14:44
                                                    Spotkanie wpólnoty dzisiaj??? Pierwsze słyszę. Na klatkach wisi informacja, że
                                                    spotkanie odbędzie się we wtorek 9 maja o godzinie 18.30. Co do miejsca i
                                                    innych szczegółów wszyscy mieszkańcy mają być powiadomieni indywidualnie (do
                                                    skrzynek na listy).

                                                    I malutka uwaga w kwestii formalnej - nie piszmy dużymi literami. Już nawet nie
                                                    chodzi o to, że na forum internetowym jest to uznawane za krzyk, jest to po
                                                    prostu bardzo uciążliwe do czytania.

                                                    Serdecznie pozdrawiam sąsiadów.
                                                  • Gość: AA Re: S o l i d a r n o ś ć IP: *.MAN.atcom.net.pl 25.04.06, 14:48
                                                    wydaje mi sie, ze na mojej klatce wisi informacja o spotkaniu w dniu
                                                    dzisiejszym - 25.04. Byc moze sie myle. Poprawiam sie (jak widac) i pisac juz
                                                    bede malymi (akurat pisalam inna rzecz w tym samym czasie z caps lockiem i stad
                                                    to...)
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • Gość: Marcco Re: S o l i d a r n o ś ć IP: *.bph.pl 25.04.06, 14:49
                                                    3 kwestie:
                                                    - mogłabyś nie krzyczeć (duże litery)? bardzo źle się to czyta,
                                                    - o ile mnie pamięć nie zawodzi rozklejono info, iż spotkanie ma byc 9 maja
                                                    więc skąd info że dziś? jakaś zmiana?,
                                                    - proponuję abyś przyszła na spotkanie wspólnoty, nie będziesz mogła formalnie
                                                    głosować ale przecież nie oznacza iż nie będziesz mogła zabierać głosu skoro tu
                                                    mieszkasz i te decyzje dotyczą także Ciebie a widać że masz też konkretne
                                                    problemy do rozważenia

                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Pablo Re: S o l i d a r n o ś ć IP: 80.51.237.* 25.04.06, 15:51
                                                    U mnie w klatce (3B) też jest coś o 9-ym maja.
                                                  • Gość: nikt nie ma ochoty Re: złodziej IP: *.crowley.pl 21.04.06, 17:52
                                                    HA! Dla zwolenników ochrony polecam serdecznie przykład sąsiedzki u naszych
                                                    przyjaciół ronsonowców-pan ochroniarz z ładnym austrowęgierskim wąsem, bardzo
                                                    miły i sympatyczny! Lat około... no właśnie! Pozdrawiam weekendowo!
                                                  • Gość: radzixa1 Re: złodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:14
                                                    a tak na marginesie w mojej klatce w kazdych drzwiach tuz przed swietami byla
                                                    wetknieta malutka karteczka- jesli drzwi byly otwierane karteczka wypadala
                                                    tzn. , ze ktos jest w swieta w domciu-jesli nie mieszkanie jest puste!!!! Nasza
                                                    sasiadka akurat zostala w mieszkaniu na swieta, zauwazyla karteczki i wszystkie
                                                    usunela z drzwi no i moze dzieki temu uniknelismy wlamania -chociaz moze w
                                                    innej klatce wlamywaczom sie udalo...
                                                  • Gość: duch Re: złodziej IP: *.crowley.pl 22.04.06, 09:31
                                                    Ależ skąd ..... Przecież klatki schodowe mamy zamykane, a więc jak ktoś obcy
                                                    dostał się do środka? Czyżby czyjaś, delikatnie mówiąc, niefrasobliwość?
                                                  • Gość: radzixa1 Re: złodziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 15:24
                                                    dzis w garazu pod 181 byla policja- czyzby kolejna kradziez?
                                                  • Gość: sp-lkh Re: złodziej IP: 195.136.44.* 26.04.06, 15:33
                                                    podobno była jaks awantura w biurze , tak mi Pan Darek hazik mówił, ktos
                                                    PODOBNO - bo to zasłyszane chciał jakiies pismo dostac bez pokwitowania, Pan
                                                    Darek powiedział, że tak nie mozna, była jakaś szarpaniania i wezwali Policje.
                                                    Ale to tylko zasłyszane, wiec nie wiem czy było tak naprawdę.
                                                  • Gość: sp-lkh Re: złodziej IP: 195.136.44.* 27.04.06, 10:16
                                                    w nocy z przedwczoraj na wczoraj ...znowu byli złodzieje ...tym razem im sie
                                                    nie udało, ale jedne pojazd nieco zmasakrowali ...bijmy dalej piane ..bijmy ...
                                                  • Gość: krak Re: złodziej IP: *.crowley.pl 27.04.06, 18:38
                                                    Kilka dni temu znowu była reperowana brama wjazdowa do garażu pod bud. 181 -
                                                    pękła sprężyna (który to już raz ...). Krakać nie będę, ale ekipy naprawcze
                                                    pozostawione same sobie, a tak właśnie było, mają czas i możliwości na
                                                    "rozejrzenie się" po okolicy i sprawdzenie częstotliwości działania systemu. Mam
                                                    nadzieję, że się mylę!!!
                                                  • Gość: MArcin Co ma być na terenie fortu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 00:04
                                                  • Gość: MArcin Co ma być na terenie fortu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 00:06
                                                    Znalazłem taką oto informację na temat planów dotyczących fortu blizne:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=40347455&a=40350596
                                                    Oczywiście nie wiadomo ile w tym prawdy.
                                                  • Gość: sp-lkh Kabareton IP: 195.136.44.* 10.05.06, 10:55
                                                    No to się działo ....mam juz dwóch swoich faworytów :-)))))
                                                  • Gość: AA Re: Kabareton IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.05.06, 12:50
                                                    a ja pozwolilam sobie wyjsc wczesniej. Zabraklo mi nerwow i checi. Decydujacy
                                                    jednak byl brak aktu notarialnego... jeszcze... Ale faworyta tez mam! Jak dlugo
                                                    trwalo zebranie?
                                                  • Gość: radzixa1 Re: Kabareton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 13:09
                                                    ja zdazylem obejrzec pogode po panoramie :)
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Kabareton IP: 195.136.44.* 10.05.06, 14:20
                                                    zebranie podobno trwało do 23.00
                                                    A wiecie ze ten osiedlowy prokurator to w ogóle nie mieszka na osiedlu. ma
                                                    malutkie mieszkanie w ktorym nic sie nie dzieje, a mądrzy sie na maksa
                                                  • Gość: AA Re: Kabareton IP: *.MAN.atcom.net.pl 10.05.06, 15:28
                                                    to ten, ktory byl z tylu??? Taki elokwentny?? Pan "rzeczowy przewodniczacy"?
                                                    Wole Pana od trzepaka ;), bo choc strasznie sie zakreca (i nakreca) to ma duzo
                                                    racji!
                                                  • Gość: I Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 10.05.06, 18:06
                                                    FARSA! Szczególnie nie przygotowanie się zarządu w kwestii sposobu głosowania
                                                    poprawek - zmarnowaliśmy na to godzinę.Zdenerwował mnie też przewodniczący,
                                                    który zapierał się, że nie jest stronniczy w kwestii uchwały o ochronie, a
                                                    chwilę przed tym powiedział "uchwalmy to teraz, bo następne spotkanie za pół
                                                    roku-rok i przez ten okres będziemy mieli niechronione osiedle, a taka sytuacja
                                                    jest zła". Brawo dla Pana, który próbował mu to unaocznić, niestety chyba
                                                    bezskutecznie.
                                                  • Gość: Optymista Re: Kabareton IP: *.lazurowa.waw.pl / *.crowley.pl 10.05.06, 18:23
                                                    Niestety nie było mi dane być na tym zebraniu ze względów osobistych, ale widzę
                                                    że dużo straciłem:/ Czy możecie mi krótko napisać co zostało ustalone? Jakieś
                                                    ważne kwestie zostały rozstrzygnięte? Będą jakies protokoły z zebrania?
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: Marcco Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 10.05.06, 21:39
                                                    zazdroszcze Ci ze nie byles, bo duzo zyskales. nie tylko zaoszczedzony czas ale
                                                    i brak rozczarowania, iz wspolnie to mozemy sie jedynie zebrac.
                                                  • Gość: Kasia Zebranie wspólnoty IP: 194.181.0.* 11.05.06, 11:09
                                                    Niestety również nie uczestniczyliśmy w zebraniu wspólnoty (przedłużony urlop
                                                    majówkowy) ale widzę, że przynajmniej nie straciliśmy nerwówó. Jednak
                                                    interesuje mnie czy zostały podjęte jakieś decyzje w sprawie ochrony i tv
                                                    kablowej. bardzo proszę o informację. Z góry dziękuję.
                                                  • Gość: 183 Re: Zebranie wspólnoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 12:00
                                                    Nie tak łatwo podjąć takie decyzje, jak rozumiem jesteś za ochroną wspólnego
                                                    osiedla?
                                                  • Gość: brak rozczarowania Re: Zebranie wspólnoty IP: *.crowley.pl 11.05.06, 12:51
                                                    zanim będzie ochrona,
                                                    weźmy przykład z Ronsona-
                                                    -mur berliński przed domem postawmy!

                                                  • Gość: no Re: Zebranie wspólnoty IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:34
                                                    no
                                                  • Gość: ttt Re: Zebranie wspólnoty IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:33
                                                    nie warto.
                                                  • Gość: tvsat Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:08
                                                    Kiedy drugi odcinek?
                                                  • Gość: 2 Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:34
                                                    soon
                                                  • radzixa1 Re: Kabareton 11.05.06, 13:09
                                                    zaraz, zaraz -przewodniczacy, jak kazdy z nas, jest mieszkancem tego osiedla i
                                                    chyba ma prawo (jak kazdy z nas) wyglaszac swoja opinie w kwestii ochrony. Ale
                                                    na tym forum tyle piany zostalo ubitej w tej kwestii, ze ja tez wywnioskowalem,
                                                    ze sprawa ochrony jest juz w zasadzie roztrzygnieta i tylko formalnoscia bedzie
                                                    glosowanie. Okazalo sie jednak na zebraniu, ze wiele osob (wydaje mi sie,ze
                                                    zdecydowana wiekszosc nie chce ochrony w formie zaproponowanej przez zarzad,
                                                    lub raczej nie chce partycypowac w dosc wysokich jej kosztach- ok.80pln/m-c).
                                                    Ja akurat tez nie jestem entuzjasta ochrony (czyt. zwiazanych z nia kosztow), z
                                                    racji tego, ze nie mam nic czym moglby sie zainteresowac potencjalny wlamywacz -
                                                    samochod moge zostawic z kluczykami w stacyjce i raczej bedzie bezpieczny, w
                                                    mieszkaniu jedynie meble mam cos warte- ale nie slyszalem zeby komus gwizdneli
                                                    meble z mieszkania- to jest moj wlasny patent na bezpieczenstwo (jak na razie
                                                    wysoko skuteczny). Na zebraniu denerwowalo mnie podejscie niektorych osob,
                                                    ktore byly wysoko zbulwersowane sama mozliwoscia przeglosowania ochrony w formi
                                                    zaproponowanej przez zarzad- zachowywali sie tak jakby nie slyszeli nigdy o
                                                    demokracji...

                                                  • Gość: Wojtek Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 11.05.06, 13:14
                                                    demokracja demokracją, a lobbowanie przewodniczącego lobbowaniem
                                                    wszystko na temat!
                                                  • Gość: Marcco Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 11.05.06, 23:11
                                                    a po co nam ta cala ochrona?? przeciez nic nikomu nie ukradli, do niczego sie
                                                    nie wlamali, zyjemy w bardzo spokojnej i ekskluzywnej okolicy wiec o co sie
                                                    rozchodzi? zreszta kto tu widzial na jakichs innych osiedlach ochrone wiec po
                                                    co mamy sie wyrywac przed szereg?? zreszta tylko naiwniacy mysla ze ta ochrona
                                                    cos im da, tak jak wszyscy inni naiwniacy w wiekszosci nowych osiedli w wawie.
                                                    nie wiem jak mozna tego nie rozumiec ze to bezsensowne koszty w naszej
                                                    bezpiecznej sytuacji, zreszta ja tam nic nie mam i nie chce miec, garazu tez
                                                    nie mam i tylko stare radio mam, nie ukradna chyba, jak se ktos chce to niech
                                                    sobie sam indywidualnie zaklada te ochrone, przeciez to normalne ze tego nie
                                                    trzeba wspolnotowo robic, jak ktos moze tego nie rozumiec?? wspolnotowo to
                                                    trzeba glosowac np w sprawie zarowki na mym pietrze co to za rzadko wymieniaja,
                                                    no i o pomieszczeniu na wielkogabarytowe smieci tez koniecznie bo bede chcial
                                                    gdzies to radio wyrzucic, bo jeszcze by zlodzieja kusilo to juz sam
                                                    wyrzuce...nikt z nas nie kupowal mieszkania na majacym byc podobno ogrodzonym i
                                                    strzezonym osiedlu wiec nie ma co tu narzekac. i to nieprawda ze mieszkania na
                                                    strzezonym osiedlu maja wieksza wartosc na rynku i latwiej sprzedac. zreszta ja
                                                    i tak nie chce sprzedawac tylko tu sobie spokojnie do starosci pomieszkac bo
                                                    jest bezpiecznie. a jak reszta to zrozumie to nam w koncu to wspolnotowe zycie
                                                    ruszy z kopyta. zreszta juz sie udalo poprawke o trzepaku uchwalic wiec jest z
                                                    gorki!
                                                  • Gość: przeciwnik ochrony Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 12.05.06, 09:12
                                                    Dokładnie tak jak mówisz. I choćbyś nie wiem ile jadu sączył i tak Ci tą ustawę
                                                    przegłosujemy na NIE!
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Kabareton IP: 195.136.44.* 12.05.06, 10:45
                                                    My ???? Te jakie My ? Mów za siebie. Czasy wiecie - rozumiecie - kolektyw i
                                                    egzekutywa juz minęły. Więc może nie My. Ja jestem za ochroną. Ale wyglada na
                                                    to ze będe musiał sobie założyć indywidualny system.
                                                    Więc może w tej sytuacji niech zbierze sie grupa osób zainteresowanych i wtedy
                                                    jak będzie nas wiecej ponegocjujemy stawki za ochrone indwywidualną ale w opcji
                                                    ze jest to wieksza liczba mieszkan. Wtedy zgodnie z tym co mowil jeden z
                                                    sasiadow jest szansa na korzystny rabat
                                                  • Gość: M Re: Kabareton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 11:38
                                                    Poczekajmy jakie będą te zebrane oferty. Głosowanie odbędzie się w trybie
                                                    indywidualnym.
                                                  • Gość: radzixa1 Re: Kabareton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 12:55
                                                    czyzbym wyczul nutke ironii w tej wypowiedzi? :) Ja na tym osiedlu tez moglbym
                                                    doczekac starosci ale nie w obecnym mieszkaniu (niecale 30m2) i z malym
                                                    synkiem, ktory "blada" chwila zacznie chodzic po tych metrazach...A w wymianie
                                                    mieszkanka niestety nie pomoze mi comiesieczny characz na ochrone- ale to juz w
                                                    sumie tylko moj problem...
                                                  • Gość: radzixa1 Re: Kabareton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 14:15
                                                    oczywiscie powino byc "haracz"
                                                  • Gość: jk Re: Kabareton IP: 83.238.4.* 15.05.06, 10:19
                                                    Mam prośbę - jeżeli czyta to forum Przewodniczący naszej wspólnoty bardzo
                                                    proszę żeby skontaktował się ze mną pod telefonem 601 360 730. Ewentualnie
                                                    jeśli ktoś ma na niego jakieś namiary to poproszę żeby sięze mną skontaktował.
                                                  • Gość: Pepe Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 20.05.06, 21:07
                                                    Chciałbym nawiązać do rozmowy na temat opłaty za ochronę. Poprawcie mnie jeśli
                                                    się mylę.... Podobno w sprawie prawdopodobnych opłat dot. ochrony itd itd
                                                    lokatorzy z większą ilością metrów na głowę mieliby płacić więcej. Dlaczego? W
                                                    koncu wymiary drzwi wejściowych są wszędzie takie same co nie?
                                                  • Gość: radzixa1 Re: Kabareton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 00:53
                                                    poniewaz tak to juz we wspolnotach jest, ze za wszystko placi sie
                                                    proporcjonalnie do udzialu w nieruchomosci (wez sobie np. graniczny i
                                                    hipotetyczny przypadek, ze jeden lokator ma mieszkanie zajmujace wieksza czesc
                                                    bloku a na reszcie bloku gniezdzi sie reszta wiary-czy wtedy sprawiedliwy bylby
                                                    podzial kosztow "po rowno od mieszkania"?), ale nie martw sie- wg mnie na 99%
                                                    forma wspolnej ochrony nie ma szans w glosowaniu...
                                                    pozdr
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Kabareton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 10:31
                                                    Witam,

                                                    nie wiem czy pisanie że nie ma co się martwic o przyszłośc ochrony jest dobrym
                                                    stwierdzeniem. Wiadmomo, że ten temat polegnie w glosowaniu, bo większośc nie
                                                    chcę płacić "aż tyle", albo płacić w ogóle za ochronę. Przy odrobinie wysiłku
                                                    jestem w stanie zrozumieć aspekt ekonomiczny i kropka. Ale do czasu ...do czasu.
                                                    Do czasu az obrobia komuś z protestujących mieszkanie. Nie wierze, że wszyscy
                                                    posiadają polisy odtworzeniowe na wyposazenia mieskzania z opcją iż jest to
                                                    polisa od włamania a nie pożaru czy zalania. A jest to wielka róznica w kwocie
                                                    składki. Argument, że w domach nic nie posiada sie wartosciowego jest bzdurą,
                                                    wystarczy wieczorem popatrzec przez okno aby się przekonać, że jednak stan
                                                    posiadania jakiś tam jest. Ale to tak off the record. Właśnie jestem na etapie
                                                    zamawiania instalacji i systemu monitoringu indywidulanie do mieszkania. Jak
                                                    słusznie ktoś stwierdził, im wiecej osob wybierze tę samą frme tym jest większa
                                                    możliwość negocjowania ceny za minitoring i koszt wykonania instalacji w
                                                    mieszkaniu. Jeżeli ktos z sasiadów jest zainteresowany proszę o kontakt.

                                                    A dzisiejsza nocna impreza to była huczna inauguracja jednego z ostatnich
                                                    niezamieszkanych dotąd mieszkań ...parter w bloku 181 :-)
                                                  • Gość: Marcco Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 21.05.06, 16:25
                                                    ciekaw jestem czy zdemolowany przystanek to poklosie tej inauguracji...?
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Kabareton IP: 195.136.44.* 21.05.06, 22:31
                                                    tego nie wiem, ale brama po południu była i sie rozleciała tak skutecznie, ze
                                                    nie dalo sie jej nawet recznie podnies, pękła spręzyna. Takie dobre bramy
                                                    dostalismy , windy zresztą tez !
                                                  • Gość: m. Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 22.05.06, 08:46
                                                    a do tego panowie z servisu od bram nie odbierali telefonów !!!
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Kabareton IP: 195.136.44.* 22.05.06, 12:09
                                                    no bo była niedziela , a my na pewno nie mamy opcji serwisu w ciagu 3 godzin.
                                                    takie serwis jest przy bramach, a nie prawie jak bramach
                                                  • Gość: Monika Re: Kabareton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 12:49
                                                    A co zrobić z garażem w opcji indywidualnej ochrony mieszkań?
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Kabareton IP: 195.136.44.* 22.05.06, 14:49
                                                    nic sie nie da zrobić. chyba ze zatrudnisz sobie osobistego pilnowacza :-)
                                                  • Gość: Pepe Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 23.05.06, 00:38
                                                    Najprostszym rozwiązaniem pilnowania garażu byłoby kupno skunksa..... i
                                                    uwiązanie go do zderzaka..... ale po namyśle stwierdziłem, że najprawdopodobniej
                                                    ukradli by i futrzaka i zderzak. Wycofuję się. Sorry :)
                                                  • Gość: Pepe Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 23.05.06, 00:33
                                                    Mam pytanie dp sp-lkh. Dowiadywałem się pobieżnie na temat indywidualnego
                                                    zabezpieczenia mieszkania. Jest to koszt rzędu 400 - 600 PLN w zależnie od opcji
                                                    Ile zaśpiewali u Ciebie bo jestem zainteresowany..... nawet bardzo
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Kabareton IP: 195.136.44.* 23.05.06, 11:20
                                                    koszt instalacji to rząd od 500 do 1500 zł

                                                    zelzy jakiej firmy (producent) będzie centralka, ile chcesz czujników i
                                                    jakiego typu. Ale taka wersja typu - czujnik wywarzeniowy drzwi, + 2 czujniki
                                                    ruchu w tym jeden bezprzewodowy to koszt ok 1000 zł. Koszt monitoringu wacha
                                                    sie w zaleznosic od formy od 60 do 100 zł.
                                                  • Gość: hkjh Re: Kabareton IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:33
                                                    hjk
                                                  • Gość: rep Re: złodziej IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:09
                                                    Tu dziala jakis gang.
                                                  • Gość: u Re: złodziej IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:35
                                                    u
                                                  • Gość: o Re: złodziej IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:35
                                                    o
                                                  • Gość: PiS Re: złodziej IP: 157.25.31.* 07.04.06, 08:43
                                                    Zgadzm się z Tobą ale komentaż dotyczący wyborców PiS nieczego nie zmieni.
                                                    Nie musisz w tej dyskusji wyrażać swoich poglądów politycznych odbiegających od
                                                    tematu.
                                                  • Gość: Pafcio Coś z zupełnie innej beczki... IP: 80.51.237.* 09.06.06, 14:53
                                                    POOOLSKA GOOOOLAAA !!!
                                                    Przepraszam z góry szanownych sąsiadów, ale mam nadzieję, że dzisiaj po 21-ej
                                                    będzie głośno.
                                                  • Gość: Marcco Re: Coś z zupełnie innej beczki... IP: *.crowley.pl 09.06.06, 23:36
                                                    Gość portalu: Pafcio napisał(a):

                                                    > POOOLSKA GOOOOLAAA !!!
                                                    > Przepraszam z góry szanownych sąsiadów, ale mam nadzieję, że dzisiaj po 21-ej
                                                    > będzie głośno.

                                                    ..ano bedzie, od szlochania..
                                                  • Gość: Pesymista Re: Coś z zupełnie innej beczki... IP: *.lazurowa.waw.pl / *.crowley.pl 10.06.06, 06:52
                                                    Szkoda łez na takie partactwo. Gdzie jest Franek łowca bramek?
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Coś z zupełnie innej beczki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 12:13
                                                    Franek cieszy sie ze uniknął obciachu
                                                  • Gość: Marcco Re: Coś z zupełnie innej beczki... IP: *.bph.pl 12.06.06, 10:36
                                                    Franek nic by tu nie pomógł, gra cała drużyna a on szczególnie jest typem
                                                    napastnika, który musi być celnie obsłużony, no przynajmniej muszą być jakieś
                                                    strzały w kierunku bramki przeciwnika coby mógł coś dobić.. dopóki nie wywalimy
                                                    raz na zawsze gwiazdorów-drewniakóm czyli ex- i bieżących wiślaków: szymkowiak,
                                                    kosowski, żurawski, baszczyński, sobolewski a do niedawna (całe szczęście już
                                                    zdjęty) jeszcze kłos a wstawimy młodych, bardzo szybkich i bardzo ambitnych
                                                    chłopaków jak błaszczykowski, szałachowski, janczyk wspartych w tylnich
                                                    formacjach przez burkharda, surmę, bosackiego, dudkę, i szalgado czyli szalę
                                                    (dużo lepszy od baszczyńskiego!!) to nic z tego nie będzie i czeka nas oklep za
                                                    oklepem
                                                  • Gość: alefajnie pytanie za 100 pkt IP: 213.17.172.* 03.07.06, 11:00
                                                    czy można równocześnie ziewać i kichać??
                                                  • Gość: Rafał B5 Re: umowa ...a VAT IP: *.devs.futuro.pl 17.05.06, 11:08
                                                    Mam pytanie, czy mając taki zapis w umowie (aneksie) musiałeś zapłacić ten VAT
                                                    czy nie?
    • Gość: WG VAT za wieczyste użytkowanie IP: 83.238.70.* 24.02.06, 11:51
      Zbliża się marzec i terminy podpisywania aktów notarialnych. Otrzymałem z
      Corporesu interpretację w sprawie VAT od nabycia prawa wieczystego użytkowania
      z US w Rzeszowie. Temat ten poruszano na forum już wcześniej. Przedstawiam
      pismo w tej sprawie, które wystosował podsekretarz stanu w MF.

      Pismo Podsekretarza Stanu z dnia 11 sierpnia 2004 r. do wszystkich Dyrektorów
      Izb Skarbowych i Urzędów Kontroli Skarbowej w sprawie opodatkowania podatkiem
      od towarów i usług opłat za oddanie nieruchomości gruntowej w użytkowanie
      wieczyste.
      W związku ze zgłaszanymi pytaniami, dotyczącymi opodatkowania podatkiem od
      towarów i usług opłat za oddanie nieruchomości gruntowej w użytkowanie
      wieczyste, na podstawie art. 14 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r.
      Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.), w celu zapewnienia
      jednolitego stosowania prawa podatkowego przez organy podatkowe oraz organy
      kontroli skarbowej, uprzejmie wyjaśniam:

      Prawo użytkowania wieczystego jest prawem rzeczowym, którego treść i granice
      określone zostały zasadniczo w przepisach Kodeksu cywilnego oraz ustawy z dnia
      21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity - Dz. U. z
      2000 r., Nr 46, poz. 543 z późn. zm.).
      Zgodnie z art. 232 Kodeksu cywilnego, grunty stanowiące własność Skarbu Państwa
      a położone w granicach administracyjnych miast oraz grunty Skarbu Państwa
      położone poza tymi granicami, lecz włączone do planu zagospodarowania
      przestrzennego miasta i przekazane do realizacji zadań jego gospodarki, a także
      grunty stanowiące własność gmin lub ich związków, mogą być oddawane w
      użytkowanie wieczyste osobom fizycznym i osobom prawnym.
      Zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku do towarów i
      usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535), przez dostawę towarów rozumie się co do zasady
      przeniesienie prawa do rozporządzania towarami jak właściciel.
      Oddanie nieruchomości gruntowej w użytkowanie wieczyste nie mieści się w
      zakresie definicji dostawy towarów, zawartej w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 11
      marca 2004 r., nie daje bowiem praw do rozporządzania gruntem jak właściciel,
      ani nie zostało wymienione pośród praw wskazanych w tym przepisie.
      Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r., przez świadczenie usług
      rozumie się każde świadczenie na rzecz osoby fizycznej, osoby prawnej lub
      jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, które nie stanowi
      dostawy towarów. Ponieważ oddanie nieruchomości gruntowej w użytkowanie
      wieczyste jest świadczeniem na rzecz innego podmiotu, i nie jest dostawą
      towarów, uznać należy, że jest ono świadczeniem usług, w rozumieniu przepisu
      art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r.
      W przypadku oddania w użytkowanie wieczyste nieruchomości gruntowych, obowiązek
      podatkowy powstaje z chwilą upływu terminu płatności poszczególnych opłat
      pobieranych z tego tytułu (§ 3a rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27
      kwietnia 2004 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od
      towarów i usług - Dz. U. Nr 97, poz. 970 i Dz. U. Nr 154, poz. 1541). Mając na
      względzie specyfikę instytucji użytkowania wieczystego, a także specyfikę opłat
      pobieranych z tytułu oddania gruntu w użytkowanie wieczyste, należy uznać, że
      opłaty wniesione przed 1 maja 2004 r. nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od
      towarów i usług.

      Co o tym sądzicie?
      • Gość: K Re: VAT za wieczyste użytkowanie IP: 194.181.0.* 24.02.06, 12:00
        z tego co rozumiem meritum sprawy znajduje się w ostatnich zdaniach tego
        pisma "opłaty przed dniem 1 marca 2004 r." nie podlegają tej opłacie.
        • Gość: WG Re: VAT za wieczyste użytkowanie IP: 83.238.70.* 24.02.06, 14:48
          Pismo dostępne jest na stronie Ministerstwa Finansów
          www.mofnet.gov.pl/dokument.php?dzial=135&id=36404
    • Gość: k Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.crowley.pl 24.02.06, 15:27
    • Gość: lidia Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.kablowka.waw.pl 23.03.06, 17:45
      czesc tomku pozdrawiam
    • Gość: sp-lkh Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: 195.136.44.* 18.04.06, 13:01
      A feeeeee
      ale obciach ...wcinac sie z reklama na forum nie reklamowe ...ale wstyddddd
      • Gość: Jędrzej Kitowicz Święta na Lazurowej IP: *.crowley.pl 18.04.06, 14:31
        "Spowiedź i komunią wielkanocną wszyscy, nawet i wielcy panowie odbywali."
        Jędrzej Kitowicz
    • Gość: radzixa1 Re: Corpores Lazurowa II szukam sąsiadów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 21:40
      ciekaw jestem, co za wsiur wlasnie dlubie wiertara w scianie...obawiam sie, ze
      dla niektorych ustaenia wspolnoty znacza tyle co nic...
      • Gość: pies ogrodnika skrót IP: *.crowley.pl 11.06.06, 12:00
        Dzisiaj rano pewna pani zrobiła zakupy w sklepie, otworzyła sobie kluczykiem
        bramkę, przeszła przez plac do zabaw, otworzyła następną bramkę i powędrowała do
        domku (TBS). Proponuję nie zamykać tych bramek, bo niby po co? Może komuś
        potrzebny taki kluczyk?
        • Gość: AA Re: skrót IP: *.MAN.atcom.net.pl 13.06.06, 12:33
          a propos biernosci - a dlaczego Szanowny Sasiad nie zwrocil kobiecie uwagi i
          nie spytal, skad Pani posiada kluczyk?
          • Gość: pies .... Re: skrót IP: *.crowley.pl 13.06.06, 20:55
            Ponieważ szanowny sąsiedzie ONIEMIAŁEM!
            • Gość: Pafcio Re: skrót IP: *.crowley.pl 13.06.06, 21:46
              Trzeba było pokazać na migi!!!
              • Gość: sp-lkh Re: skrót IP: 195.136.44.* 14.06.06, 09:59
                z wiatrówki pif paf , albo jak to mówią niektórzy ...z karata :-))))
                • Gość: Marcco Re: skrót IP: *.bph.pl 14.06.06, 10:41
                  o jakich bramkach na podwórzec w ogóle mowa? burżuje!!!
                  • Gość: sp-lkh Re: skrót IP: 195.136.44.* 14.06.06, 16:06
                    na jak to
                    normalnie takie z Okęcia postawili i kazdy jest rewidowany i prześwietlany.
                    Czy dziś będzie głośno ...moze tak osiedlowe - goooooooooool
                    • Gość: Pafcio flaga? IP: *.crowley.pl 14.06.06, 23:12
                      Mam nadzieję, że żona miała rację mówiąc, że może to jednak nie flaga u nich
                      płonie. Przykre...
                      • Gość: sp-lkh Re: flaga? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 10:51
                        tak bywa. A przy okazji - najwytrwalsi kibice jeszcze tzn (czwartek 10.49)
                        siedza na tarasie i opijają porażkę. Wieczorem grill itd. Swoją drogą - co na
                        to sąsiedzi powyzej? Rozumiem ze to taka nowa metoda - grilem po oknach :-).
                        Sąsiad juz jest ledwo jarzacy:-), ale dosmaza sie w słońcu. Wiwat !:-)
                        • Gość: r pociechy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 21:16
                          nie ma to jak dwoch gentelmanow rzucajacych kamieniami na dzidzincu i tatus
                          jednego z nich kibicujacy im z balkonu...komu zwrocic uwage? chlopcom czy
                          tatusiowi?
                          • Gość: SP-LKH Re: pociechy? IP: 195.136.44.* 20.06.06, 11:23
                            Jest nawet lepiej.
                            To było wczoraj. Nie było to dwóch młodzieńców tylko rodzeństwo - to
                            rodzeństwo, o którym juz było na naszym forum. Zabawa kamieniami a potem
                            powiedzmy ze ich zbieranie. Zbieranie polegało na rzucaniu tymi kamieniami w
                            strone kotłowni a raczej w jej ściane. Zwróciłem uwage dziewczynce to mine
                            miała taka jakbym zrobił jej krzywde, a potem usłyszałem komentarz. Aha - to
                            niemozliwe aby kibicowal im tatus bowiem balkon tych Państw wychodzi na strone
                            TBS. Za to okna z pokojów owszem na dziedzieniec. Blok 181 piętro 3 - zielone
                            rolety.
                            Temat tych dzieci a konkretnie tej starszej dziewczynki był juz poruszany.
                            Wtedy rodzice bardzo stanowczo obrazili się i zareagowali na kogoś kto "śmiał"
                            zwrócić uwage ich potomstwu. Wczoraj to było zwykłe aroganckie rzucanie
                            kamieniami w elewację.Reakcja rodziców = 0, więc na balkonie to moze mnie
                            akurat widziałes jak zwracałem im uwage.
                            Dodam ze wczorajsze łomoty obudziły mi maleńkie dziecko i tak rozdrazniły ze
                            potem dziecko mi płakało przez godzine.
                            • Gość: Marek Re: pociechy? IP: 199.67.140.* 20.06.06, 12:32
                              Drogi Panie,
                              Po pierwsze, to sie nigdy na nikogo nie obrażam.
                              Po drugie, zawsze reaguję na reakcje sąsiadów, szczególnie jeśli chodzi o złe
                              zachowanie dzieci (nie tylko moich). Jednakże proszę o osobiste wizyty a
                              nie 'smarowanie' na forum.
                              Po trzecie, przepraszam za wszelkie kłopoty (biorę pełną odpowiedzialność za
                              złe zachowanie dzieci).
                              Po czwarte, nie życzę sobie podawania na publicznym forum, gdzie mieszkam itd.
                              (ochrona danych osobowych) - piszę to po raz ostatni, potem proszę liczyć się
                              ze skutkami prawnymi.
                              Po piąte, dzieci są niestety zaczepiane (w różny sposób) przez osoby mi obce.
                              Dlatego proszę o osobiste uwagi (niestety nie wszyscy się jeszcze znamy i nie
                              znam zamiarów tych osobników).

                              Myślę, że wszystko wyjaśniłem i proszę o nie obrażanie nikogo publicznie, bo to
                              jest po prostu niegrzeczne i nie zawsze zgodne z prawem. Anonimowość (pozorna)
                              do tego nie upoważnia.

                              Pozdrawiam, Marek
                              • Gość: legal Re: pociechy? IP: 157.25.31.* 20.06.06, 14:01
                                Nie strasz, nie strasz bo sie ....
                                W komentarzu nie padły żadne informacje, które stanowią dane osobowe
                                podlegające ochronie.
                                A jak wychowujesz swoje dzieci bezstresowo to nie miej pretensji do innych.

                                Buziaczki
                                • Gość: Marek Re: pociechy? IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:29
                                  To nie do ciebie, wiec nie zabieraj glosu
                              • Gość: radzixa1 Re: pociechy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 14:05
                                Moze poprostu szanowny sasiad podal namiary na Pana po to, zeby osobiscie mozna
                                bylo udac sie do Pana na skarge/prosbe/blaganie. Rozumiem dzici, ktore chca sie
                                pobawic, ale skoro Pan na to patrzy wiec moze Pan chyba jakos te zachowania
                                korygowac- chyba, ze trzeba do Pana udac sie i powiedziec, ze rzucanie
                                kamieniami w sciany nie do konca jest OK. Pilka, ktora graja Panskie dzieci
                                (byc moze nie tylko Panskie-niestety nie orientuje sie, ktore dzieci sa
                                czyje...)wielokrotnie ladawala na moim balkonie- poki co nie zrobila szkod ale
                                szyba moze poleciec bardzo latwo- uprzejmnie prosze o interwencje.
                                pozdrawiam
                                radzixa1
                                • Gość: sp-lkh Re: pociechy? IP: 195.136.44.* 20.06.06, 15:20
                                  Jak widze przy okazji pojawiły się jakieś tam niejasności pomiędzy
                                  forumowiczami.
                                  To ja moze tylko w swojej sprawie. Radzia ma sporo racji. Nikogo nie mam
                                  zamiaru obrazac czy byc złośliwym. A czemu wskazałem w jakimś sensie o kogo
                                  konkretnie chodzi. Rok temu była podobna sprawa i wtedy padały arguemnty ze to
                                  nie moje, ze nie wiadomo o kogo chodzi itd. i tylko dlatego. jesli uraziłem to
                                  sory. Po prostu licze ze rodzic zareguje i będzie po sprawie.
                          • Gość: gosc p Re: pociechy? IP: *.sbi.com 20.06.06, 11:27
                            Przpraszam gościu r, tak z ciekawości, to jesteś zrzędliwą babą czy zblazowanym
                            chłopczykiem? Zrób sobie dziecko, to będziesz miał lepsze zajęcie, niż stanie
                            na balkonie.
                            • Gość: AA Re: pociechy? IP: *.MAN.atcom.net.pl 20.06.06, 11:47
                              Gosciu p - mam goraca nadzieje, ze nie mieszkamy w tej samej klatce! I chyba
                              tak wlasnie jest, bo inaczej Twoje "dorobione" dzieci kopalyby pilka w sciany,
                              zbily lustro w windzie, pluly na schody itd. A jak na razie panuje w miare
                              porzadek.
                              A jesli nie dzieci, to pewnie ich tatus.... Albo przyszly tatus niedoszlych
                              dzieci...
                              Zrzedliwa AA
                              • Gość: ? Re: pociechy? IP: *.crowley.pl 20.06.06, 17:56
                                ???
                          • Gość: anyty Re: pociechy? IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:01
                            Powybijac dzieci, psy koty i staruszki i bedzie spokoj, tylko na kim sie tu
                            potem wyzywać? Ci co piweczko na klatkach piją i fajeczki palą już nie są tacy
                            bezbronni.... paranoja na tym osiedlu, skąd was ludki przywiało do stolicy?
                            • Gość: egon Re: pociechy? IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:27
                              Bez przesydy please.
                              • Gość: aaa Re: pociechy? IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:31
                                yeyutrgkjkjlkjfhgfvb
                    • Gość: AA Re: skrót IP: *.MAN.atcom.net.pl 20.06.06, 11:35
                      kolejna bulwersujaca sprawa z dzisiejszego poranka...: ide grzecznie wyrzucic
                      smieci, po drodze widze jakis wozek stojacy w okolicach "parkieciarzy", a na
                      nim puste butle 5 litrowe. Zaintrygowalo mnie to, ale przeszlam obok, poszlam
                      do sklepu po buleczki, wracam i ... oczom nie wierze! Kolo wozka,
                      pod "parkieciarzami", przy NASZYM KRANIE Z WODA (!) stoi jakis jegomosc, ktory
                      je napelnia! Podchodze od niego i pytam, jakim prawem czerpie wode z tego
                      kranu?! A Pan na to: a nie mozna??? Uswiadomilam Pana, ze nie moze i
                      nakrzyczalam na niego, ze jesli natychmiast nie zaprzestanie, to wezwe straz
                      miejska. Pan rozgoryczony pochwycil wozek i sie oddalil. Wrocilam do domu i
                      natychmiast zadzwonilam do LOKUM. Pani obiecala interwencje w formie nakazu
                      zamykania zaworu wewnatrz budynku przez tego Pana, ktory sprzata obejscie i
                      podlewa zielen. I slusznie! Ja jednak chce jeszcze wspomniec o kilku
                      watpliwosciach: to jest juz moja druga uwaga co do uzytkowania tego kranu. Przy
                      pierwszej przylapalam "ronsonowcow", gdy pobierali wode, za ktora my placimy,
                      za rzekomym pozwoleniem Corporesu. Oczywiscie dzwonilam do Lokum, ktore mialo
                      bezposrednio rozliczyc za pobor wody z tego kranu developera, ale za rany nie
                      wiem, czy mialo to taki skutek. Teraz moge domyslac sie, ze na kolejne pobory
                      zezwala np ten Pan od obejscia osobom z ogrodkow dzialkowych! To jest po prostu
                      szczyt bezczelnosci i chamstwa! Wobec powyzszego moje obawy, ze ktos nam na
                      lewo zabieral prad, za ktory my teraz bedziemy musieli slono zaplacic, wydaja
                      sie byc sluszne! Rzecza nieprawdopodobna dla mnie jest, ze administrator z
                      duzym doswiadczeniem prognozuje zuzycie pradu dla dwublokowego osiedla na
                      xxx,xx PLN, a potem okazuje sie, ze rzeczywiste zuzycie wynosilo xxxxx,xx PLN,
                      czyli mnostwo razy wiecej! TO gdzie tu jest blad? W wyliczeniach
                      administratora? Ja raczej dopatruje sie jakiegos sabotazu i wg mnie prad
                      ucieka/l jakas lewa droga!
                      • Gość: ble Re: skrót IP: *.crowley.pl 20.06.06, 17:55
                        to całe forum to ble ble ble,
                        • Gość: ble Re: skrót IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:13
                          ja tez ble a ty
                      • Gość: komar Re: skrót IP: *.crowley.pl 20.06.06, 17:59

                        Ale powazny problem, a tyle ludzi na swiecie nie ma wody.
                        • Gość: aqua Re: skrót IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:11
                          Woda w takie upalne dni to skarb i to nie tylko ta ognista.
                        • Gość: aqua mecz IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:12
                          Kto wygral meczyk oni czy my?
                          • Gość: 2dojednego nasi IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:14
                            nasi gora tym razem, hurrra.....
                            • Gość: aqua Re: nasi IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:19
                              Jak zwykle.
                              • Gość: 555 Re: nasi IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:32
                                kgftjhrdfvmnbmnm/.l;ljtgfu6ytrfglkj.,,iko;k
                          • Gość: aqua Re: mecz IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:15
                            a kto strzelil goliki?
                            • Gość: jans trener IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:17
                              Mowilem ze Janas jest super to nikt mnie nie sluchal.
                            • Gość: ajs mecz IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:18
                              Polska gora.
                              • Gość: jans Re: mecz IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:20
                                E tam.
                          • Gość: 2dojednego to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:17
                            Chyba bedzie 31 miejsce, moglo byc gorzej.
                            • Gość: ajs Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:20
                              No ja nie ogladalem niestety.
                              • Gość: widz Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:21
                                A ja tak. Warto było.
                                • Gość: imho Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:36
                                  imho
                              • Gość: jans Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:23
                                Dla mnie moze byc.
                            • Gość: luk Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:24
                              Na 32 druzyny to niezle.
                              • Gość: ajs Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 18:28
                                Ktos byl na mundialu?
                    • tmrtmr Wrzeszczące dzieciaki 24.06.06, 12:00
                      Chciałbym prosić
                      zeby rodzice mogli czasem zwrocic uwage swoim
                      dzieciom ze trawniki nie sluza do zabawy w pilke. Ze nie mieszkaja
                      sami na tym osiedlu i nie kazdy chce sluchac wrzaskow ich dzieci i patrzec jak
                      niszcza zielen za ktora placimy wspolnie
                      Osiedle i zielen ma sluzyc wszystkim lokatorom a nie rozkrzyczanym malolatom
    • Gość: forum Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:38
      wartosc forum
    • Gość: super forum Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:38
      super 2
      • Gość: animek Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:42
        to ja animek tu moge wszystko jestem dupa.
        • Gość: gar Kto zespsuł drzwi IP: *.sbi.com 21.06.06, 10:25
          Co za sk..w..yn uszkodził siłownik w drzwiach wejsciowych do garazu w 181?
          Prostowałem go ze dwie minutki (taki twardy), bo drzwi stały otworem.
          Niech się przyzna wandalik pie..o..ny.
          • Gość: sp-lkh Re: Kto zespsuł drzwi IP: 195.136.44.* 21.06.06, 12:37
            pewnie któryś z "inteligentów" którzy dali popis na forum wczoraj wieczorem.
          • tmrtmr Niszczenie trawników 24.06.06, 20:43
            24 czerwca byłem świadkiem jak dwie dziewczynki (z zielonego bloku)
            w wieku 7-9 lat urządzały sobie przejażdzki rowerowe po trawnikach, niszcząc
            wspólną zieleń. Moje zwrócenie uwagi im oraz ich rodzicom poskutkowało
            tylko na chwile. Czy mieszkańcy bloku muszą wychowywać cudze dzieci. Przypominam
            rodzico tych dzieci, że nie mieszkają sami i zieleń ma służyć wszystkim
            mieszkańcom, bo wszyscy mieszkańcy za to płacą. Jeśli rodzicom tych dzieci to
            nie przeszkadza to niech płacą za to więcej.
            Czy w związku z tym incydentem i temu podobnymi może uda nam się porozumieć ze
            wszystkimi i podejmiemy decyzję o ogrodzeniu terenu zielonego. Jeśli ktoś ma
            propozucję lub podobne spostrzeżenia, proszę o informację. To nie jest blok i
            dziedziniec przystowosany do gry w piłkę i jeżdzenia na rowerach
            • Gość: Monika Re: Niszczenie trawników IP: *.crowley.pl 27.06.06, 23:41
              Znowu czepianie się dzieci. Naprawdę robią takie zniszczenia? A zwróciłeś
              chojraczku może uwagę jakiemuś dorosłemu, żeby nie palił na klatce i nie rzucał
              petów i nie zostawiał puszek po piwsku na klatkach, żeby nie robił imprezki
              całonocnej, żeby nie wyprowadzał zwierzątek za potrzebą na te święte trawniki?
              Dzieci się po prostu bawią i robią to spontanicznie i na widoku. Dorośli
              niestety szkodzą perfidnie i jakoś nikt na to nie reaguje. Proponuję trochę
              pomyśleć, a nie paplać na forum.
              Pozdrawiam, Monika
              • Gość: upierdliwy sąsiad Re: Niszczenie trawników IP: *.crowley.pl 28.06.06, 14:03
                Moniko - jeżeli pilnujesz swoje dzieci, to na pewno nikt się ich nie czepia.
                Dzieci bawiące się bez opieki dorosłych miewają różnorodne pomysły i nie dziw
                się, że wiele osób nie ma ochoty płacić, tak - PŁACIĆ z własnej kieszeni za ich
                bezmyślność i krótkowzroczność rodziców. Każdy z NAS jest tu w jakiejś części
                właścicielem i wspólnie odpowiadamy za NASZ majątek, co wcale nie oznacza, że
                wspólnie będziemy pokrywać koszty dewastacji naszego otoczenia. Trzeba ruszyć
                doopkę i zaprowadzić dzieci na biosko, a nie pozwalać im bezmyślnie walić w
                drzwi wejściowe do klatek i "mur" ze styropianu. Trzeba troszkę wyobraźni i
                czasu poświęconego dzieciom ...
                • Gość: Monika Re: Niszczenie trawników IP: *.crowley.pl 28.06.06, 21:42
                  Dzięki za dobre rady. A ile Ty poświęcasz czasu swoim dzieciom?
                  • Gość: upierd.... Re: Niszczenie trawników IP: *.crowley.pl 29.06.06, 10:15
                    Wystarczająco dużo, aby nikt się na nich nie skarżył. Tobie proponuję to samo ...
                    • Gość: Pafcio Re: Niszczenie trawników IP: 213.17.172.* 29.06.06, 11:43
                      Czy podać Wam noże? A może walka w basenie z kisielem (z kiślem???)? Na
                      dziedzińcu. Stawiam 20 zeta na Upierdliwego sąsiada : ))) ale jeśli nie chcecie
                      pójść na noże, to może dajcie sobie na wstrzymanie?
                    • Gość: Monika Re: Niszczenie trawników IP: *.crowley.pl 29.06.06, 21:45
                      Niektórzy nie chcą mieć, niektórzy nie mogą, a niektórzy nie potrafią....
                      • Gość: upier..... Re: Niszczenie trawników IP: *.crowley.pl 29.06.06, 22:00
                        Moniko - a w jaki sposób możesz określić siebie?
                        • Gość: sp-lkh piszczałki IP: 195.136.44.* 30.06.06, 12:20
                          od kilku dni starałem się zlokalizowac zródło nieznosnego dzwieku w rodzaju
                          piiiii - piiiijiii. I dzis je zlokalizowałem. Bardzo mądry rodzic nabył swojemu
                          dziecku kapcie piszczałki. Dzieciak paraduje w kapciach i po osiedlu niesie sie
                          piiiiiii. Od czasu do czasu da sie wytrzymać. Ale kurde klapki piszczałki ...co
                          za debilny pomysł. Pisałem ze dziedzieniec działa jak pudło rezonansowe. Moze
                          ja zaczne codziennie w nocy urządząc edukacje muzyczna i bede serwował na cały
                          dziedzieniec koncerty rockowe??? No troche pomyślunku. Czy to naprawde takie
                          trudne?
                          • alefajnie Re: piszczałki 30.06.06, 12:29
                            dobre : )))
                            może to tylko powietrze schodzi z systemu w podeszwie???
                            • Gość: sp-lkh Re: piszczałki IP: 195.136.44.* 30.06.06, 13:13
                              właśnie nie ! To taki najnowszy trend chyba ;-))))))
                              piiiii - piiii - piiiiii
                              • alefajnie podejrzewam, że to pomysł od czapy, ale... 30.06.06, 13:44
                                ...spróbuję. Szpieguję czasem na forum naszych sąsiadów zza ulicy. Mają tam
                                taki sportowy wątek i pomyślałem, że może by ich wyzwać na jakiś piłkarski
                                pojedynek??? Czy byłby ktoś chętny? Dodam, że jestem bardzo przeciętny w te
                                klocki, ale mogłoby być zabawnie.
                                • Gość: radzixa1 Re: podejrzewam, że to pomysł od czapy, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 13:47
                                  jestem najprawdopodobniej jeszcze barzdiej przecietny ale pomysl mi sie podoba
                                  i pisalbym sie na to...
                                  • Gość: alefajnie Re: podejrzewam, że to pomysł od czapy, ale... IP: *.crowley.pl 01.07.06, 22:07
                                    wydaje mi się, że ze względu na urlopy jest to trochę niefortunny termin...
                                    • Gość: jarek69 Re: podejrzewam, że to pomysł od czapy, ale... IP: 83.238.4.* 03.07.06, 12:26
                                      ja chętnie też bym się podłączył
                                      mecz możemy przegrać, ale piwa się napijemy po wszystkim i z sąsiadami się
                                      poznamy
                                      Jarek
                                      • alefajnie Re: podejrzewam, że to pomysł od czapy, ale... 03.07.06, 13:11
                                        : ))) i o to chodzi
                                        • Gość: sp-lkh Akty za garaze IP: 195.136.44.* 04.07.06, 11:45
                                          nie wiecie kiedy zaczniemy je podpisywać? Miało to być w kwietniu jak dobrze
                                          pamiętam
                                          • Gość: MArcin Brak zimnej wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 10:04
                                            Znów, jak zeszłego lata, nie mam zimnej wody. W kranie z ciepłą ciepła. W
                                            kranie z zimną gorąca. W ubikacji gorąca. Nie idzie nawet kwiatków podlać -
                                            muszę studzić wodę. Czy ktoś z Was też tak ma?

                                            MArcin.
                                            • Gość: brr Re: Brak zimnej wody IP: *.crowley.pl 05.07.06, 18:30
                                              A u mnie leci zamiast zimnej wody zimne piwko...kocham tak
                                              • Gość: Pafcio Re: Brak zimnej wody IP: 213.17.172.* 06.07.06, 11:29
                                                To nie piwko. To wodociąg podłączyli do szamba.
                                                • Gość: sp-lkh Re: Brak zimnej wody IP: 195.136.44.* 06.07.06, 14:10
                                                  pychotka. Swoja drogą ...na co tu narzekac ...ciepła leci z kranu z zimna woda -
                                                  same oszczedności : płacisz za zimna i se lejesz ciepłą. Ja bym się cieszył, a
                                                  nie marudził. przy okazji pozdrawiam oranżerię w 183. jak deszczyk popada na
                                                  lniany daszek to ciachaczem po zmroku sie robi kijem fru i sie zalewa sasiadów
                                                  w nadziei ze nikt sie nie kapnie:-) mam to nagrane na video ;-))))
                                                  • Gość: iiiiii Re: Brak zimnej wody IP: *.crowley.pl 06.07.06, 19:24
                                                    Ty, sp-lkh, to po..y nieźle jesteś...
                                                  • Gość: jarek Re: Brak zimnej wody IP: 83.238.4.* 07.07.06, 09:24
                                                    ja jestem daleki od wyzywania kogoś, ale musze przyznać, że kolega sp-lkh to
                                                    taki nasz wspólnotowy ostoja-ostojałowski.
                                                    Tu kogoś nagra, tam kogoś pdpatrzy, innym razem dzieci skarci że się bawią za
                                                    głośno
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Brak zimnej wody IP: 195.136.44.* 07.07.06, 10:20
                                                    no spoko - Stanisław Anioł :-). Dobra juz nie bede nic pisał. Dewastujcie na
                                                    chwałę! A ja przepraszam że żyję :-)
                                                  • Gość: Pafcio Re: Brak zimnej wody IP: 213.17.172.* 07.07.06, 10:28
                                                    Stary, nie bądź jak Kaczyński. Nie rób fochów i nie obrażaj się : )))
                                                  • Gość: sp-lkh Re: Brak zimnej wody IP: 195.136.44.* 07.07.06, 11:26
                                                    alez jestem jak najdalej od obrazania się. Nie pasuje ze pisze o głupich
                                                    dokuczliwych kłopotach nas wszystkich, to nie będę. Ale obrazac sie nie
                                                    planuję. Szkoda na to czasu :-)
                                                  • Gość: Tomek Szkoda na to czasu... IP: *.crowley.pl 10.07.06, 13:23
                                                    ...lepiej coś nakręcić, lub kilka fotek zrobić!
                                                  • Gość: Pafcio Re: Szkoda na to czasu... IP: 213.17.172.* 10.07.06, 14:29
                                                    w taki upał? lepiej zimne piwko zrobić
                                                  • Gość: Alternatywy Re: Filmowanie IP: 212.160.138.* 18.07.06, 11:12
                                                    Ale numer z tym nagrywaniem. Teraz tylko w nocy będę wychodził na balkon co by
                                                    się nie znaleźć na nagraniu.
                                                    Teraz już wiem, czemu zdecydowano się nakręcić Alternatywy 4 vol.2. Jak sobie
                                                    poczytają takie fora, to pomysłów im nie braknie na 1000 odcinków.
                                                    Ale jest śmiesznie hehehe.
                                                  • Gość: Pafcio Nic się nie dzieje. IP: 213.17.172.* 11.07.06, 11:30
                                                    Ale nudy. Poobgadujmy kogoś.
                                                  • Gość: pytanie Re: Nic się nie dzieje. IP: *.crowley.pl 12.07.06, 23:36
                                                    Mam zapytanie.Ile płacą za banery na ogrodzeniu parkingu od strony Lazurowej ich
                                                    właściciele?
                                                  • Gość: I Re: Nic się nie dzieje. IP: *.crowley.pl 12.07.06, 23:48
                                                    A co było na zebraniu? BYło głosowanie?
                                                  • Gość: zero Re: Nic się nie dzieje. IP: *.crowley.pl 15.07.06, 09:37
                                                    Zapewne tyle samo, co za oświetlenie słupa reklamowego od tejże ulicy ...
                • Gość: gosc Re: Niszczenie trawników IP: *.centertel.pl 15.07.06, 16:01
                  Zgadzam się w 100% z "upierdliwym sąsiadem", każdy z lokatorów ma prawo do tego
                  żeby spokojnie korzystać z "dóbr tego osiedla". Nie jest przyjemne wysłuchiwać
                  WRZASKÓW dzieci i patrzeć jak bezmyslnie "dewastuja" wspólne mienie. Nikt nie
                  bedzie ponosił dodatkowych kosztów tylko dlatego ze rodzic nie chce czy nie
                  potarfi powiedzieć dziecku, że niestety nie mieszka na osiedlu sam i ma
                  szanować wspólne mienie wszytkich. Chyba, że są tak samo bezmyslni jak ich
                  dzieci. Może niech rodzice pomyślą o jakims miejsu do zabawy, trzeba tylko
                  trochę chcieć pomyślec, a z tego co widze najłatwiej "wypuscic" dziecko na
                  dziedziniec i niech robi co chce !
                  • Gość: sąsiad Re: Niszczenie trawników IP: *.chello.pl 16.07.06, 02:16
                    Czyżby się zrobił problem? Czyzby w ogrodzonym osiedlu zabrakło miejsca do
                    zabawy dla dzieci? Lepiej jest wysałć ich poza teren osiedla gdzie być moze uda
                    im sięprzemknąć między zasiekami innych płotów i elektornicznych bramek aby móc
                    pograć w piłkę. Najłtwiej jest zakazać, podłączyć krzaczki do prądu, kazać
                    wyprowadzać psy poza...nikomu nie przyszło do głowy że może jakieś boisko
                    zrobić, ale i tak jednemu debilowi z drugim bedzie to przeszkadzało...
                    Już sięchyba ciasno robi bo nie ma gdzie spychać problemu, terenu coraz mniej i
                    wszystko zagrodzone wiec nie da sie zepchać pewnych spraw poza bramę osiedla.
                    Gdzieś dzieci muszą się bawić, gdzieś z psami na spacer trzeba chodzić, gdzieś
                    imprezy trzeba robić. I mimo że tak samo płacę za roślinki jak inni to mam
                    głęboko w d.... czy parę ździebełek będzie podeptanych, zdrowe wchowanie dzieci
                    jest najważniejsze a nie wybieg jak na Rakowieckiej. Kultura musi być i reguły,
                    ale przesada jest iście niewskazana!
              • Gość: gośc Re: Niszczenie trawników IP: *.centertel.pl 15.07.06, 15:48
                Owszem dzieci się bawią ale dziedziniec nie jest placem ZABAW ! Rozumiem, że
                dzieci chcą sie pobawić ale można przecież wspólnie zorganizowac im teren,
                który będzie temu służył odpowiednio, z możliwością gry w piłkę a nie jak teraz
                WALENIA PIŁKĄ w elewację budynku, jeżdzenia na rowerze bez NISZCENIA trawników
                i krzewów. Z tego co wiem plac zabaw miał być zorganizowany w tym miejscu gdzie
                stały kiedyś budki pracowników Corporesu jak było budowane nasze osiedle. Nie
                wiem do kogo należy ten teren, czy do Corporesu czy do gminy ale można chyba
                spokojnie porozmawiać na zebraniu wspólnoty na ten temat. Zorganizowanie placu
                zabaw z prawdziwego zdarzenia wyjdzie na dobre i dzieciom i pozostałym
                lokatorom. Ja uwagę zwracam i nadal będę zwracać jeśli będę widziała, że
                trawniki są przez dzieci niszcone, a to dlatego że nie mam zamiaru wychodząc na
                balkon widzieć połamanych krzewów, powyrywanej trawy itd.. Szanuję pracę pana,
                który codziennie rano podlewa te trawniki żeby było ładnie i przyjemnie, sznuję
                również swoje pieniądze, które płacę za to aby ta zieleń była utrzymana w
                dobrym stanie. Woli Pani wyjść na balkon i patrzeć na "syf" ? Przecież tak
                niedługo może być, skoro nikt na to nie będzie reagował. W jednym się z Panią
                zgadzam, jak można mieć pretensje do dzieci, skoro rodzice nie reagują na
                naganne zachowanie swoich pociech ? Mimo ogłoszeń na tablicach, żeby
                wyprowadzać psy i koty poza teren osiedla, żeby nie było gry w piłkę na
                osiedlu, że cisza nocna zaczyna się od 22.00, nikt tego nie przestrzega.
                • Gość: Marcco Re: Niszczenie trawników IP: *.crowley.pl 15.07.06, 23:14
                  Gość portalu: gośc napisał(a):

                  > Owszem dzieci się bawią ale dziedziniec nie jest placem ZABAW ! Rozumiem, że
                  > dzieci chcą sie pobawić ale można przecież wspólnie zorganizowac im teren,
                  > który będzie temu służył odpowiednio, z możliwością gry w piłkę a nie jak
                  teraz
                  >
                  > WALENIA PIŁKĄ w elewację budynku, jeżdzenia na rowerze bez NISZCENIA
                  trawników
                  > i krzewów. Z tego co wiem plac zabaw miał być zorganizowany w tym miejscu
                  gdzie
                  >
                  > stały kiedyś budki pracowników Corporesu jak było budowane nasze osiedle. Nie
                  > wiem do kogo należy ten teren, czy do Corporesu czy do gminy ale można chyba
                  > spokojnie porozmawiać na zebraniu wspólnoty na ten temat.....

                  "...mozna chyba spokojnie porozmwiac na zebraniu wspolnoty..." :-))
    • Gość: forum12 Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:40
      forum - inteligentni
      • Gość: super Re: to super IP: *.crowley.pl 20.06.06, 22:41
        super bez jaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka