Dodaj do ulubionych

komórka lokatorska

23.01.09, 18:21
Jak kupowałem mieszkanie, obiecano mi piwnicę (możliwość kupna), ale
po oddaniu III etapu. Parę miesięcy temu okazało się, że było ich
trochę, ale trzeba było "wyczuć moment" i ustawić się w kolejkę. Czy
innych też tak oszukano?
Obserwuj wątek
    • pc111 Re: komórka lokatorska 23.01.09, 18:35
      Nie można tego nazwać oszustwem ,ale niepełną informacją.
      Starsi stażem mieszkańcy naszego "apartamentowca "
      pamiętają ,a było to tak , jak na Alternatywy 4 > pobudka
      o 4 rano , termos z kawą ,stołeczek i w ziąb stanęliśmy
      murem w kolejce przed biurem Acciony i wytrwaliśmy do g.
      9:00 do jego otwarcia i tylko nielicznym udało się,
      dostali upragnioną komórkę.
      Ale informacje o tym "spotkaniu" były wywieszone w klatkach
      wejściowych, tylko dal już zamieszkujących.
      • m371 Re: komórka lokatorska 23.01.09, 20:43
        Pewnie ten co kupił nazwie to niepełna informacją, a ten co nie kupił nazwie to
        oszustwem. Ile było tych komórek- 5,10 a może 15? chyba ciut za mało. jakiś czas
        temu robili "zapisy" na komórki, gdyby promocja kup pan garaż a drugi dostaniesz
        w prezencie nie poszła ale że ludzie wykupili garaże nie powstaną ta w zamian
        komórki....może ktoś ma ochotę wynająć mi półkę, obiecuję tylko kilka słoików
        ale za to nie z byle jakim dżemem
        • agapa2009 Re: komórka lokatorska 23.01.09, 21:38
          Informacja była na czas, jak trzeba - suto oklejone klatki z
          wyprzedzeniem. Owszem metoda PRL-owska, ale niewielka ilość komórek
          była ściśle określona w projekcie, a garaże nie wiem czy do dzisiaj
          wszystkie sprzedali, bo taka była ich masa? Mnie pierwszy "garaż"
          mimo obietnic i rezerwacji umknął z przed nosa - nie wykluczone, że
          wyrwał mi go doktór habilitowany, skoro ma dwa miejsca:))) Załapałam
          się dopiero na drugą transzę i teraz zaciskam zęby ze złości widząc,
          jak moje miejsce "leży" odłogiem... Z komórki sama zrezygnowałam
          wydając bojkot powszechnemu gromadzeniu rzeczy, czym naraziłam się
          bardzo mojemu sponsorowi.. Szkoda mi tylko tego domowego dżemu:(((
          Mogłabym pohandlować?
          • belmooo Re: komórka lokatorska 24.01.09, 19:49
            popieram dobry dzem nie jest zly. Jaby co mozemy stworzyc holding - dorzuce nalewke z pigwy w razie czego.
            • katiusza1981 Re: komórka lokatorska 27.01.09, 14:19
              Komórek było około 30. Na te 3 bloki to dużo za mało.
              Nie rozumiem inwestora bo komórki nie były tanie około 9 tys za 3 metry.
              Ostatnio byłam w Accionie, wiele miejsc garażowych jest jeszcze wolnych. Jak im
              te miejsca zostaną to mają przerobić na komórki, ale nic nie jest pewne.
              • m371 Re: komórka lokatorska 27.01.09, 20:31
                no tak, mi tez tak mówili ale lista chętnych na te komórki jest bardzo długa
                • milika7 Re: komórka lokatorska 28.01.09, 09:32
                  też byłam w accionie i pani powiedziała aby się dowiadywać o komórki bliżej
                  terminu oddania nowych bloków, na razie nic nie wiadomo
                  dowiedziałam się też iż nie będzie informacji wywieszonej na klatkach, tylko u
                  nich w biurze
    • rodor Re: komórka lokatorska 28.01.09, 14:09
      nas również "wprowadzono w błąd" i nie mogę się zgodzić, że ilość
      komórek była w projekcie. Kupowaliśmy mieszkanie w listopadzie 2005
      i jasno nam powiedziano, że nie wiedzą dokładnie ile będzie komórek,
      ale dokłądają wszelkich starań (buahahahaha), że będą na 100% w
      ilościach "satysfakcjonujących" mieszkańców. Oszustwem tego nazwać
      nie można (kochany relatywizm), ale oszustwem można nazwać to, co
      spotkało nas z miejscem garażowym: mieliśmy mieć miejsce tuż obok
      wejścia do klatki (upewnialiśmy się kilka razy u handlowca z
      Acciony), tymczasem finalnie okazało się , że jest to miejsce ale
      obok wejścia do pomieszczeń gospodarczych :-(.
      • tomas_s Re: komórka lokatorska 28.01.09, 16:13
        te dwie baby które sprzedawały mieszkania w naszym bloku ściemniały równo jak z
        nut. Może dlatego tak szybko je stąd ewakuowano jak ludzie zaczęli się
        orientować co i jak po odebraniu kluczy. Mogło by jednak dojść do mało
        przyjemnych scen. Mnie także chciała oszukać na miejscu parkingowym... ale
        wyszło akurat odwrotnie i mam w sumie niedaleko wejścia. A o reszcie ich
        oszustw... to już nawet gadać mi się nie chce... nawet tekst usłyszałem że u
        mnie już wszystko jest zrobione i nie mogę nanosić zmian aranżacyjnych. W
        tydzień po podpisaniu umowy :) Z komórkami było jak u większości... były i się
        rozeszły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka