Dodaj do ulubionych

Kolego Bebiak, prosze o kontakt

IP: 12.21.160.* 12.11.03, 18:55
Prosze daj mi namiary, chce zadzwonic lub wyslac maile,
Obserwuj wątek
    • nik_i Re: Kolego Bebiak, prosze o kontakt 13.11.03, 03:17
      Może się czepiam, ale chyba koleżanko. Bebiak jest kobietą.
      • demon1971 Re: Kolego Bebiak, prosze o kontakt 13.11.03, 08:04
        I ma na imię Beatka !
        • Gość: Bebiak Re: Do Kuby IP: *.acn.pl 13.11.03, 16:14
          Cześć! Z kilku przyczyn nie bardzo mogę wskazać do siebie namiarów (pisałam
          już o tym kilkakrotnie), a dwie - chyba najistotniejsze - to:
          - nie bardzo mam ochotę na postawienie przez kogokolwiek zarzutu, że poprzez
          przychodzenie na Forum ściągam sobie niejako klientów do kancelarii, w której
          pracuję. Na brak klientów w świecie rzeczywistym póki co nie narzekam, a świat
          niestety jest taki, że z pewnością zaraz by to podniesiono;
          - uważam, że jeśli napiszę coś na Forum to może z tego skorzystać (jeśli to co
          napiszę warte tego) więcej osób aniżeli sam tylko zainteresowany.
          Mocno wierząc, że mnie rozumiesz i nie masz do mnie żalu ani pretensji -
          pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. B.
      • Gość: cooler Re: Kolego Bebiak, prosze o kontakt IP: *.chello.pl 13.11.03, 21:21
        nik_i napisała:

        > Może się czepiam, ale chyba koleżanko. Bebiak jest kobietą.
        I to nie byle jaką kobietą!!!!
        • Gość: Kuba Re: Kolego Bebiak, prosze o kontakt IP: 12.21.160.* 13.11.03, 21:53
          Kolezanko Bebiak, rozumiem ze nie chcesz podac namiarow na siebie. Podaj wiec
          telefon lub adres do kancelarii w ktorej pracujesz, to nic zlego ze zglosze sie
          i poprosze o porade. Nie bede nawet pytal o Ciebie.
          • Gość: Ynka Re: Kolego Bebiak, prosze o kontakt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.03, 22:58
            Gość portalu: Kuba napisał(a):

            > Kolezanko Bebiak, rozumiem ze nie chcesz podac namiarow na siebie. Podaj wiec
            > telefon lub adres do kancelarii w ktorej pracujesz, to nic zlego ze zglosze
            sie
            >
            > i poprosze o porade. Nie bede nawet pytal o Ciebie.

            Nie chcę się specjalnie wtrącać, ale grzeczność nakazuje, żebyś to Ty podał na
            forum swoje namiary.
            Nie jesteś w stanie wyobrazić sobie, ile chętnych osób zaczęłoby wydzwaniać do
            Bebiaka?. Zastanów się trochę.
            • Gość: Bebiak Re: Do Kuby IP: *.acn.pl 14.11.03, 18:31
              Cześć! Kuba, nie mogę, po prostu nie mogę z przyczyn, o których napisałam
              wyżej. Wierz mi, że to grono prawników, w którym się obracam, jest
              specyficznym gronem (jakieś zakazy reklamy na przykład i takie różne)i nie
              chcę, po prostu nie chcę wysłuchiwać tego typu zarzutów (jak również nie chcę
              narażać na to kancelarii, w której od kilkunastu lat pracuję). Mocno nadal
              wierzę, że potrafisz mnie zrozumieć. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. B.
            • Gość: kuba Re: Kolego Bebiak, prosze o kontakt IP: 204.116.15.* 16.11.03, 15:20
              Kolezanko Bebiak, prosze o kontakt na: kuba_97@gazeta.pl
              szczegoly podam po twoim skontaktowaniu sie ze mna.
              dzieki
              • Gość: Bebiak Re: Do Kuby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 00:01
                Gość portalu: kuba napisał(a):

                > Kolezanko Bebiak, prosze o kontakt na: kuba_97@gazeta.pl
                > szczegoly podam po twoim skontaktowaniu sie ze mna.

                Cześć, nie mogę Kuba do Ciebie napisać, po prostu nie mogę. Świadczyłoby to o
                tym, że niektórych forumowiczów traktuję w sposób (w pewnym sensie)
                uprzywilejowany, a niektórych nie, a wcale tak nie jest. Przychodzę sobie tutaj
                na forum jak mam chwilkę, jeśli mam coś do powiedzenia to mówię, jeśli coś
                potrafię zasugerować to sugeruję, jeśli ktoś z tego skorzysta (bo warte tego to
                co napisałam) to dobrze, jeśli osiągnie jakiś cel a ja w tym choć trochę
                pomogłam - to wielka to frajda dla mnie. Wydaje mi się, że sporo czasu spędzam
                na Forum, a oprócz tego mam jeszcze inne swoje zajęcia, stąd nie mogę sobie
                pozwolić na więcej niż czynię. To co robię tutaj to moja zupełnie prywatna
                sprawa nie związana niejako z pracą w kancelarii, a kancelaria, w której
                pracuję nie udziela żadnych porad, bo ani to kancelaria adwokacka ani radcowska
                (a takie porad udzielają). Nie uważam, że wiem wszystko, wprost przeciwnie: im
                więcej wiem tym mam więcej wątpliwości, więcej problemów i bardzo się cieszę,
                że inni forumowicze również współpracują tutaj niejako ze mną czy ja z Nimi w
                rozumieniu pomocy innym. Tyle osób już wyłuszczyło tutaj to co im na sercu leży
                i jakoś wspólnymi siłami lepiej czy gorzej udało się dla nich znaleźć jakieś
                rozwiązanie i w końcu o to na tym forum chodzi. Nie mam tutaj wyłączności, nie
                uważam się za kogś wyjątkowego i przychodzę jak każdy inny forumowicz. Wierzę,
                że mnie rozumiesz a ja pozdrawiam Cię serdecznie. B.

        • Gość: Bebiak Re: Do Coolera IP: *.acn.pl 14.11.03, 18:33
          >I to nie byle jaką kobietą!!!!

          Hm, a Ty Cooler skąd możesz to wiedzieć? Zastanawiające:)))
          Pozdrowionka cieplutkie. B.

          • demon1971 Re: Do Coolera 14.11.03, 21:09
            Gość portalu: Bebiak napisał(a):

            > >I to nie byle jaką kobietą!!!!
            >
            > Hm, a Ty Cooler skąd możesz to wiedzieć? Zastanawiające:)))
            > Pozdrowionka cieplutkie. B.
            >

            Wszyscy to wiedzą, Beatko ;-)
            • Gość: Bebiak Re: Do Demona:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 00:21
              demon1971 napisał:

              > Wszyscy to wiedzą, Beatko ;-)

              No no, wszyscy wiedzą??? A skąd to niby wiedzą, co? Kontynuuj, kontynuuj
              Demonku drogi - może się czegoś ciekawego o sobie dowiem:)) Ściskam Cię mocno.
              B.
              • demon1971 Re: Do Beaty ;-) 16.11.03, 22:39
                Mam na Ciebie oko już od dawna ... ;-)
                • kuba_97 Re: Do Beaty i Demona 18.11.03, 14:40
                  Zaczyna sie robic coraz ciekawiej :-))
                  To nie fair ze Demonek wie a ja nie :-((
                  • Gość: Bebiak Re: Do Kuby i Demona IP: *.acn.pl 18.11.03, 14:50
                    Nie wiem co Demonek wie, poza tym, że wpadamy na siebie od wielu miesięcy tu
                    na forum:)) Ale po tym co pisze chyba zacznę się bać takich wszystkich Demonów
                    a może i Vampirów teżżż (jak Vampir tu przyjdzie to mnie zadusi). Do imienia
                    to się tak jakoś w marcu publicznie przyznałam, bo były tu takie różne
                    propozycje .... więc pomogłam potwierdzając, bo to chyba nawet ktoś zgadł:))
                    Pozdrawiam Was obu cieplutko. B.
                    • demon1971 Re: Do Bebiaka 18.11.03, 16:17
                      No i potwierdza się, że Bebiak to prawdziwa kobietka ... :-))) Proszę jak ją
                      zaintrygował ten wątek ;-) Może powinniśmy zmienić forum ;-) ?
                      • Gość: kuba Re: Do Bebiaka IP: 12.21.160.* 18.11.03, 16:39
                        Bebiak to tak oschle, Beatko proponuje zmienic twoje imie na Bebiatko. Co Ty na
                        to ?
                        • Gość: Bebiak Re: Do Kuby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 19:12
                          Gość portalu: kuba napisał(a):

                          > Bebiak to tak oschle, Beatko proponuje zmienic twoje imie na Bebiatko. Co Ty
                          >na to ?

                          Bebiak to oficjalny mój nick (i nie tylko nick: ksywka w biurze też - szef
                          wymyślił), ale dla zaprzyjaźnionych wirtualnie - Bebiaczek. Prawda, że
                          sympatycznie? Sami forumowicze to wymyślili, a mnie się baaardzo spodobało. No
                          i co: mniej oschle niż Bebiak? Pozdrawiam Cię cieplutko. B.
                      • Gość: Bebiak Re: Do Demona:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 19:08
                        demon1971 napisał:

                        > No i potwierdza się, że Bebiak to prawdziwa kobietka ... :-))) Proszę jak ją
                        > zaintrygował ten wątek ;-)

                        A czasem tak sobie myślę co to by było gdyby się okazało, że jestem facetem??
                        Ale byś był zaskoczony! Kontynuuj Demonku, bo jak widzę masz w sobie jakieś
                        spostrzeżenia związane z moją osobą:)) Ciekawe co tam jeszcze w Tobie
                        drzemie...

                        >Może powinniśmy zmienić forum ;-) ?

                        Gdzie Ty mnie ciągniesz Demonie jeden??! Ja nie zamierzam stąd się ruszać, bo
                        mi tu dobrze i już, a poza tym z Demonem? Ja? Taki aniołek?? Nigdy:)) Ściskam
                        Cię mocno. B.
                        • demon1971 Re: Demon do Bebiaczka 18.11.03, 19:56
                          Co złego to nie ja !!! :-)))

                          Tak naprawdę Beatko, to zaglądam na to forum bo buduje się właśnie moje
                          mieszkanko. To znaczy kilka miesięcy temu podpisałem umowę z deweloperem i
                          wówczas korzystałem także w dużej mierze z Twoich porad. Umowę mam, tak jak
                          zwykle sugerujesz, w formie aktu notarialnego - art. 9 ustawy o własności
                          lokali. Opłaty też sobie policzyłem wszystkie korzystając z Twoich obliczeń,
                          które to permanentnie dla kogoś robisz. Zresztą czasem sam się dziwię dlaczego
                          ludzie nie wezmą kartki, kalkulatora i długopisu żeby to sobie samemu policzyć
                          tylko męczą Ciebie ?

                          A tak a propos czy tematyka wspólnot mieszkaniowych nie jest Ci obca ? Jest tu
                          oddzielne forum na ten temat i sporo już sobie poczytałem, ale mam pewną
                          wątpliwość i dlatego pytam.
                          • Gość: Bebiak Re: Do Demona IP: *.acn.pl 19.11.03, 17:41
                            >Co złego to nie ja !!! :-)))

                            Załóżmy:)))
                            Ale wiesz co Demonku drogi? Strasznie się cieszę, że masz zawartą taką umowę
                            jak napisałeś - naprawdę się cieszę, bo to chyba najlepsza z punktu widzenia
                            nabywców umowa jaką można zawierać (pod pewnymi warunkami) w tym naszym nieco
                            kulawym systemie:((

                            >A tak a propos czy tematyka wspólnot mieszkaniowych nie jest Ci obca ? Jest
                            >tu oddzielne forum na ten temat i sporo już sobie poczytałem, ale mam pewną
                            >wątpliwość i dlatego pytam.

                            Nie, nie zajmuję się tym w ogóle, a na forum o wspólnotach chyba jeszcze nigdy
                            nie byłam nawet, choć może powinnam, bo pewnie czegoś mądrego bym się
                            dowiedziała, ale ten ciągły brak czasu zupełnie mi to uniemożliwia:((
                            Nie pomogę Ci tutaj - mimo szczerych chęci, a w błąd też nie chcę Cie
                            wprowadzać. Natomiast możesz mi tu napisać, który wątek na forum o wspólnotach
                            spowodował Twoje wątpliwości: jeśli znajdę gram czasu to poczytam, a jeśli coś
                            mi przyjdzie do głowy to coś skrobnę. Nie obiecuję Demonku, bo - podkreślam -
                            nie zajmuję się tym w ogóle, ale napisz. Mocno Cię ściskam. B.
                            Jeszcze jedno: cały czas do mnie piszesz "Beatko", o co nie mam pretensji, ale
                            jeśli już tak to napisz jak Ci na imię (jeśli to nie jakaś wielka tajemnica).

                            • demon1971 Raz jeszcze do Beatki :-) 19.11.03, 21:20
                              Gość portalu: Bebiak napisał(a):

                              > Ale wiesz co Demonku drogi? Strasznie się cieszę, że masz zawartą taką umowę
                              > jak napisałeś - naprawdę się cieszę, bo to chyba najlepsza z punktu widzenia
                              > nabywców umowa jaką można zawierać (pod pewnymi warunkami) w tym naszym nieco
                              > kulawym systemie:((

                              Uparłem się na taką umowę i zaciągnąłem dewelopera do notariusza. Wtedy budynek
                              ledwie wyrastał z ziemii więc uznałem, że tylko taka forma umowy mnie
                              satysfakcjonuje.
                              Mam tylko przy okazji pytanie: w sierpniu otrzymałem dwa razy awizo, ale nie
                              mogłem odebrać korespondencji bo byłem na urlopie. Awizo było na 7 dni i
                              dowiedziałem się na poczcie, że list był z sądu okręgowego (??). Podejrzewam,
                              że to sąd wieczystoksięgowy zawiadamiał mnie o wpisie roszczenia do KW z mojego
                              aktu. Nie interesowałem się później tą sprawą, ale powiedz czy może powinienem
                              do tego wrócić i czy coś to zmienia ? No i czy sąd zawiadamia w ogóle o wpisie
                              roszczenia z art. 9 uwl ?

                              >
                              > >A tak a propos czy tematyka wspólnot mieszkaniowych nie jest Ci obca ? Jest
                              >
                              > >tu oddzielne forum na ten temat i sporo już sobie poczytałem, ale mam pewną
                              >
                              > >wątpliwość i dlatego pytam.
                              >
                              > Nie, nie zajmuję się tym w ogóle, a na forum o wspólnotach chyba jeszcze
                              nigdy
                              > nie byłam nawet, choć może powinnam, bo pewnie czegoś mądrego bym się
                              > dowiedziała, ale ten ciągły brak czasu zupełnie mi to uniemożliwia:((
                              > Nie pomogę Ci tutaj - mimo szczerych chęci, a w błąd też nie chcę Cie
                              > wprowadzać. Natomiast możesz mi tu napisać, który wątek na forum o
                              wspólnotach
                              > spowodował Twoje wątpliwości: jeśli znajdę gram czasu to poczytam, a jeśli
                              coś
                              > mi przyjdzie do głowy to coś skrobnę. Nie obiecuję Demonku, bo - podkreślam -
                              > nie zajmuję się tym w ogóle, ale napisz.

                              Nie, nie będę Ci zawracał głowy tą sprawą. I tak masz tu wielu chętnych na
                              porady. Powiedz lepiej jak widzisz problem błędu w rozp. Min. Sprawiedliwości i
                              nieszczęsnym wypisie z rejestru lokali w celu założenia KW. Jak mogą się dalej
                              potoczyć sprawy ?

                              > Jeszcze jedno: cały czas do mnie piszesz "Beatko", o co nie mam pretensji,
                              ale
                              > jeśli już tak to napisz jak Ci na imię (jeśli to nie jakaś wielka tajemnica).
                              >
                              Mam na imię JANUSZ.

                              Pozdrawiam.
                              • Gość: Bebiak Re: Do Demona :-) IP: *.acn.pl 20.11.03, 19:09
                                Cześć Demonku, aleś się uparł na tę Beatkę:)) Dobrze, że lubię swoje imię, bo
                                inaczej strasznie byś mnie dołował.

                                demon1971 napisał:

                                > Uparłem się na taką umowę i zaciągnąłem dewelopera do notariusza. Wtedy
                                >budynek ledwie wyrastał z ziemii więc uznałem, że tylko taka forma umowy mnie
                                > satysfakcjonuje.

                                Bardzo rozsądnie i jeszcze raz gratuluję:))

                                > Mam tylko przy okazji pytanie: w sierpniu otrzymałem dwa razy awizo, ale nie
                                > mogłem odebrać korespondencji bo byłem na urlopie. Awizo było na 7 dni i
                                > dowiedziałem się na poczcie, że list był z sądu okręgowego (??).
                                >Podejrzewam, że to sąd wieczystoksięgowy zawiadamiał mnie o wpisie
                                >roszczenia do KW z mojego aktu. Nie interesowałem się później tą sprawą, ale
                                >powiedz czy może powinienem do tego wrócić i czy coś to zmienia ? No i czy
                                >sąd zawiadamia w ogóle o wpisie roszczenia z art. 9 uwl ?

                                Zdziwiona jestem tym sądem okręgowym, bo tego typu zawiadomienia wysyła raczej
                                sąd rejonowy wydział ksiąg wieczystych. Dotyczy to również wpisu roszczeń: to
                                też wpis. Możesz podjechać w wolnej chwili na Solidarności 58 ze swoim aktem
                                i - jeśli masz od notariusza - z numerem wniosku, pod jakim akt Twój został
                                zarejestrowany w sądzie (jak nie masz to kancelaria poda Ci telefonicznie taki
                                numer) i to wyjaśnić (może sąd chciał coś jeszcze od Ciebie - to nie musiało
                                być koniecznie i tylko zawiadomienie o dokonanych wpisach, choć tak być
                                powinno). Jak będziesz miał chwilkę wolną to przejedź się tam (pamiętając, że
                                w środy sąd jest nieczynny).

                                > Nie, nie będę Ci zawracał głowy tą sprawą. I tak masz tu wielu chętnych na
                                > porady.

                                Przecież nic nie obiecywałam:) Poprosiłam, żebyś napisał, a ja w wolnej
                                chwili...

                                >Powiedz lepiej jak widzisz problem błędu w rozp. Min. Sprawiedliwości i
                                > nieszczęsnym wypisie z rejestru lokali w celu założenia KW. Jak mogą się
                                >dalej potoczyć sprawy ?

                                Sama nie wiem. Do końca roku jeśli chodzi o sąd warszawski jest według starych
                                zasad. Co będzie potem - trudno przewidzieć. Aż się prosi, aby został ten
                                przepis zmieniony i to w trybie super-pilnym (zdarzały się już takie
                                przypadki), ale czy zostanie zmieniony? Chwała sędziom warszawskim za to co
                                postanowili, choć prawdę powiedziawszy w państwie prawa (a ponoć takim
                                jesteśmy) sędziowie raczej nie powinni działać kontra rozporządzenie, prawda i
                                wprowadząc jakiejś swojej praktyki.
                                Jedno z miast niedaleko Warszawy zaczęło tworzyć ten rejestr wychodząc z
                                zaświadczeń o samodzielności lokali - też jakiś sposób, choć nie wiem do końca
                                (bo na tym ie nie znam) czy prawidłowy.
                                Naprawdę nie wiem Demonku, a jak rozumiem pytasz, bo Twoja umowa będzie po
                                nowym roku i to Cię niepokoi:( Nie umiem Ci nic pocieszającego napisać, poza
                                tym, że optymistycznie patrząc - napewno winno się to szybko zmienić.

                                > Mam na imię JANUSZ.

                                O, dzięki bardzo:) Tak się na tym zastanawiałam któregoś dnia - ze zwykłej,
                                niezdrowej i niczym konkretnym nieuzasadnionej babskiej ciekawości:)) Czasami
                                po prostu myślę sobie o forumowiczach i takie dziwne myśli mi do głowy
                                przychodzą (choć dla mnie już zawsze będziesz Demonem, chyba zawsze, hi hi).
                                Bardzo mocno Cię ściskam. B.
                                • demon1971 Re: Do Bebiaczka ;-) 21.11.03, 09:37
                                  Gość portalu: Bebiak napisał(a):

                                  > demon1971 napisał:
                                  >
                                  > Zdziwiona jestem tym sądem okręgowym, bo tego typu zawiadomienia wysyła
                                  raczej
                                  > sąd rejonowy wydział ksiąg wieczystych. Dotyczy to również wpisu roszczeń: to
                                  > też wpis. Możesz podjechać w wolnej chwili na Solidarności 58 ze swoim aktem
                                  > i - jeśli masz od notariusza - z numerem wniosku, pod jakim akt Twój został
                                  > zarejestrowany w sądzie (jak nie masz to kancelaria poda Ci telefonicznie
                                  taki
                                  > numer) i to wyjaśnić (może sąd chciał coś jeszcze od Ciebie - to nie musiało
                                  > być koniecznie i tylko zawiadomienie o dokonanych wpisach, choć tak być
                                  > powinno). Jak będziesz miał chwilkę wolną to przejedź się tam (pamiętając, że
                                  > w środy sąd jest nieczynny).

                                  Wiesz, nie wiem czy jest sens ? W budynku trwają już prace wykończeniowe i za
                                  kwartał pewnie będą odbiory kluczy. Tak więc de facto deweloper wykonał swoje
                                  zobowiązanie co do budowy lokalu, pozstaje oczywiście kwestia przeniesienia
                                  własności.

                                  > >Powiedz lepiej jak widzisz problem błędu w rozp. Min. Sprawiedliwości i
                                  > > nieszczęsnym wypisie z rejestru lokali w celu założenia KW. Jak mogą się
                                  > >dalej potoczyć sprawy ?
                                  >
                                  > Sama nie wiem. Do końca roku jeśli chodzi o sąd warszawski jest według
                                  starych
                                  > zasad. Co będzie potem - trudno przewidzieć. Aż się prosi, aby został ten
                                  > przepis zmieniony i to w trybie super-pilnym (zdarzały się już takie
                                  > przypadki), ale czy zostanie zmieniony? Chwała sędziom warszawskim za to co
                                  > postanowili, choć prawdę powiedziawszy w państwie prawa (a ponoć takim
                                  > jesteśmy) sędziowie raczej nie powinni działać kontra rozporządzenie, prawda
                                  i
                                  > wprowadząc jakiejś swojej praktyki.
                                  > Jedno z miast niedaleko Warszawy zaczęło tworzyć ten rejestr wychodząc z
                                  > zaświadczeń o samodzielności lokali - też jakiś sposób, choć nie wiem do
                                  końca
                                  > (bo na tym ie nie znam) czy prawidłowy.
                                  > Naprawdę nie wiem Demonku, a jak rozumiem pytasz, bo Twoja umowa będzie po
                                  > nowym roku i to Cię niepokoi:( Nie umiem Ci nic pocieszającego napisać, poza
                                  > tym, że optymistycznie patrząc - napewno winno się to szybko zmienić.
                                  >

                                  Pytam bo istotnie się niepokoję. Mam kredyt, więc trzeba będzie gdzieś wpisać
                                  hipotekę a bez księgi wieczystej ani rusz. To tylko jeden problem, jest jeszcze
                                  parę innych. Liczę, że ktoś się tam obudzi w porę w Min. Spr.

                                  Pozdrawiam.
                                  • Gość: Bebiak Re: Do Demonka;-) IP: *.acn.pl 21.11.03, 18:40
                                    demon1971 napisał:

                                    > Wiesz, nie wiem czy jest sens ? W budynku trwają już prace wykończeniowe i
                                    >za kwartał pewnie będą odbiory kluczy. Tak więc de facto deweloper wykonał
                                    >swoje zobowiązanie co do budowy lokalu, pozstaje oczywiście kwestia
                                    przeniesienia własności.

                                    Cześć:) A Ty jesteś pewien, że to napewno w tej sprawie? I to sąd okręgowy?
                                    Hm, sama nie wiem, ale może lepiej to sprawdzić. Dziabli wiedzą o co tam
                                    chodzi, ale może być tak, że poczynią w księdze developera wzmianki o jakichś
                                    postepowaniach, które (już sobie to wyobrażam!) przy umowach sprzedaży lokali
                                    z tego budynku notariusz w każdym akcie będzie musiał wszystkim kolejnym
                                    nabywcom wyjaśniać, tłumaczyć, przekonywać, że to nie ma nic wspólnego z ich
                                    lokalami tylko lokalem niejakiego Demona. tak tylko myslę, czym
                                    niewyjaśnienie tego może w praktyce skutkować (bo przecież teraz dotyczy to
                                    wspólnej dla wszystkich księgi, a notariusz nie będzie mógł tego pominąć w
                                    kolejnych aktach).

                                    > Pytam bo istotnie się niepokoję. Mam kredyt, więc trzeba będzie gdzieś
                                    >wpisać hipotekę a bez księgi wieczystej ani rusz. To tylko jeden problem,
                                    >jest jeszcze parę innych. Liczę, że ktoś się tam obudzi w porę w Min. Spr.

                                    Tak myślałam, że głównie hipoteka, choć moim zdaniem nie tylko to. Przecież
                                    kiedy już zapłacisz wszystko i lokal będzie gotowy to jak najszybciej będziesz
                                    chciał go nabyć - to zupełnie zrozumiałe. W takiej sytuacji będą tysiące ludzi
                                    i stąd wywodzę, że taki stan nie może trwać długo.
                                    Ściskam Cię mocno Demonku i nie martw się tak strasznie tym w tej chwili w tym
                                    sensie: niech Ci to nie przesłania całej radości związanej z budową tego
                                    lokalu. B.
                                    • demon1971 Re: Do Bebiaczka 21.11.03, 21:09
                                      Gość portalu: Bebiak napisał(a):

                                      > Cześć:) A Ty jesteś pewien, że to napewno w tej sprawie? I to sąd okręgowy?

                                      Może pani na poczcie się pomyliła, ale o ile mnie pamięć nie myli powiedziała o
                                      sądzie okręgowym. Nie mam innych spraw w sądzie (a może jeszcze o tym nie
                                      wiem ;-) ) więc sądzę, że to było z sądu wieczystoksięgowego.

                                      > Hm, sama nie wiem, ale może lepiej to sprawdzić. Dziabli wiedzą o co tam
                                      > chodzi, ale może być tak, że poczynią w księdze developera wzmianki o jakichś
                                      > postepowaniach, które (już sobie to wyobrażam!) przy umowach sprzedaży lokali
                                      > z tego budynku notariusz w każdym akcie będzie musiał wszystkim kolejnym
                                      > nabywcom wyjaśniać, tłumaczyć, przekonywać, że to nie ma nic wspólnego z ich
                                      > lokalami tylko lokalem niejakiego Demona. tak tylko myslę, czym
                                      > niewyjaśnienie tego może w praktyce skutkować (bo przecież teraz dotyczy to
                                      > wspólnej dla wszystkich księgi, a notariusz nie będzie mógł tego pominąć w
                                      > kolejnych aktach).

                                      Nie za bardzo kojarzę, wiesz :-( Rozumiem, że moje roszczenie (pewnie nie tylko
                                      moje) będzie ujawnione w KW działki, i że w umowach sprzedaży trzeba będzie tym
                                      wspominać. Ale w czym problem ?

                                      Pozdrawiam,
                                      Demon
                                      • Gość: Bebiak Re: Do Demona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 23:12
                                        demon1971 napisał:

                                        > Nie za bardzo kojarzę, wiesz :-( Rozumiem, że moje roszczenie (pewnie nie
                                        >tylko moje) będzie ujawnione w KW działki, i że w umowach sprzedaży trzeba
                                        >będzie tym wspominać. Ale w czym problem ?

                                        Cześć Demonku drogi. To, że - zakładamy - będzie do księgi wpisane Twoje
                                        roszczenie to nie jest oczywiście żaden problem (po to miałeś sporządzony akt
                                        notarialny).
                                        Mnie tutaj chodzi o sytuację taką, że sąd bardzo chciałby wpisać to roszczenie,
                                        ale np. czegoś potrzebuje w sensie uzupełnienia wniosku i przez ten brak nie
                                        może wpisać. Poczynił stosowne wzmianki o Twoim wniosku w księdze, tylko
                                        wzmianki i czeka na uzupełnienie wniosku. Rozumiesz to? Oczywiście to nie musi
                                        mieć miejsca, ale generalnie (tak wg mnie) jeśli "zaczyna się" z sądem to
                                        powinno się wyjaśnić o co mu chodzi. Może chciał Cię tylko zawiadomić o wpisie,
                                        ale może coś mu się nie zgadza, może np. w akcie brak czegoś co mu do wpisu
                                        potrzebne - nie wiem Demonku drogi. Tak Ci tylko chciałam wyjaśnić to o czym
                                        myślałam. Wierząc, że w miarę jasno się wypisałam ściskam Cię mocno. B.

                                        • demon1971 Re: Do Bebiaczka 25.11.03, 10:08
                                          Teraz kapuję. Dzięki Bebiaczku.
      • Gość: pegaz_ Re: Kolego Bebiak, prosze o kontakt IP: *.zapora / 217.96.25.* 21.11.03, 14:38
        > Może się czepiam, ale chyba koleżanko. Bebiak jest kobietą.

        "A moze Maria Curie-Skłodowska też!!!???"
        :))))))

        pegaz_
        • Gość: Bebiak Re: Kolego Pegaz... IP: *.acn.pl 21.11.03, 15:32
          .... Kopernik napewno była kobietą:)
          Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
          • Gość: sic!!! Re: Kolego Pegaz... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.03, 15:41
            nie byłbym taki pewny....
            a tak na serio, nie chcę deminzooować ale jakieś flircisko nam się kroi.....
            • Gość: pegaz_ Re: Kolego Pegaz... IP: *.zapora / 217.96.25.* 21.11.03, 17:50
              > a tak na serio, nie chcę deminzooować ale jakieś flircisko nam się kroi.....
              :)))))

              W żadnym wypadku.

              Tak mi się jakoś skojarzyło z filmem :P

              A, że Bebiak jest kobietą to wiem.

              I nie raz skorzystałem z jej pomocy na tym forum, za co jestem bbbb wdzięczny.

              Pzdr wszystkich

              pegaz_
              • Gość: Bebiak Re: Kolego Pegaz... IP: *.acn.pl 21.11.03, 18:23
                Gość portalu: pegaz_ napisał(a):

                > A, że Bebiak jest kobietą to wiem.

                A skąd Ty to możesz wiedzieć Pegazie, co????

                > I nie raz skorzystałem z jej pomocy na tym forum, za co jestem bbbb
                wdzięczny.

                Wdzięczność przyjmuję widząc w mej chorej wyobraźni Twe ukłony w moją
                stronę:)) ale Ty dobrze wiesz, że to też nie świadczy o tym, że jestem kobietą.
                Pozdrawiam Cię cieplutko. B.
            • Gość: kuba Re: Kolego SIC IP: 12.21.160.* 21.11.03, 17:59
              SIC chyba masz racje, Beatka zawsze sciska Janusza cieplutko (imiona dla tych
              ktorzy przeczytali calosc), mnie nigdy. Jestem zazdrosny :-))
              • Gość: Bebiak Re: Kolego Kuba IP: *.acn.pl 21.11.03, 18:27
                Gość portalu: kuba napisał(a):

                > SIC chyba masz racje, Beatka zawsze sciska Janusza cieplutko (imiona dla
                tych ktorzy przeczytali calosc), mnie nigdy.

                A Ty nie jesteś przypadkiem zbyt spostrzegawczy???

                >Jestem zazdrosny :-))

                Zazdrość wirtualna? Coś niezmiernie ciekawego i zupełnie dla mnie nowego:)
                Kubusiu drogi, a ile Ty czasu jesteś na tym forum, co??? Cieplej Ci teraz?
                Pozdrawiam Cię serdeczne, hi hi:)) B.
                • Gość: Bebiak Re: Demonie!!! IP: *.acn.pl 21.11.03, 18:31
                  Zobacz co tu się dzieje, zobacz do czego to doszło, zobacz, o co nas
                  podejrzewają!
                  Ratuj, Demonku drogi, nie zostawiam mnie tu samej wśród tych... sama nie wiem
                  jak Ich nazwać. Może intrygantów, może burzycieli emocjonalnego spokoju na
                  forum??
                  Uh, ściskam Cię mocno (choć nie wiem czy wobec tego co zaszło - powinnam).
                  B.
                  • demon1971 Re: Przybywam z pomocą ... :-))) 21.11.03, 20:56
                    A niech to ... :-))) !! No, ale nec Hercules contra plures !
                    Tym niemniej wychodzę z założenia (i Ty rób tak samo !), że tylko winni się
                    tłumaczą ;-).
                    A za mocne uściski dziękuję :-) !

                    Janusz alias Demon
                    • Gość: sic!!! Re: Przybywam z pomocą ... :-))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.03, 21:15
                      Daj spokój, Kuba, nie widzisz co się dzieje? Toż to jakaś rewolta.
                      Przeca "one" cały czas ku sobie.....
                      • Gość: sic!!! Re: Przybywam z pomocą ... :-))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.03, 21:18
                        A tak już z całkiem innej beczki: robisz kawał doskonałej roboty, Bebiaczku.
                        Chapeau bas.
                        • Gość: Bebiak Re: Do Sic'a!!! :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 22:34
                          Gość portalu: sic!!! napisał(a):

                          > A tak już z całkiem innej beczki: robisz kawał doskonałej roboty, Bebiaczku.
                          > Chapeau bas.

                          Ale plama:(( Przeczytałam już wcześniej i zupełnie mi umknęło, że przecież
                          pragnę podziękować i nie podziękowałam. Bardzo przepraszam i niniejszym
                          serdecznie Ci dziękuję pozdrawiając cieplutko. B.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka