Dodaj do ulubionych

Nasza marża w IV kw. ubiegłego roku spadła do 36,7

27.02.09, 12:22
"Nasza marża w IV kw. ubiegłego roku spadła do 36,7 proc. - chwali się prezes
Szanajca."

Czyli w inwestycjach które sprzedają po 8-9k/metr 3 tysie idą do kieszeni
developera. Przydałoby się żeby skomentowali to ludzie z obozu: "Przecież nikt
nie sprzeda Wam poniżej kosztów"


finanse.wp.pl/kat,69476,title,Deweloperzy-chca-zmusic-wykonawcow-do-obnizenia-cen,wid,10891022,wiadomosc.html?ticaid=17945&_ticrsn=5
Obserwuj wątek
    • Gość: hektor01 bezczelność IP: 91.199.30.* 27.02.09, 13:26
      Sami maja marżę 37% a chcą zmusić budowlańców do obniżenia marży
      4% ????!
      • Gość: was Re: bezczelność IP: *.139.146.102.koba.pl 27.02.09, 13:33
        nie, chca zmusic do obnizenia jej do 1-2 %. 3-4 % marzy budowlanka ma w chwili
        obecnej.
      • satorianus Re: bezczelność 27.02.09, 14:06
        Tak właśnie działają oligopole.
        • gorbibanki Re: bezczelność 27.02.09, 14:28
          Banki-deweloperzy-budowlańcy skaczą sobie do gardeł. W czasie boomu
          te trzy wektory się dodawały i interes się kręcił. Teraz każdy
          ciągnie w swoją stronę. Wiadomo z fizyki, że kierunek wyznaczy
          wektor najsilniejszy czyli... Banki ;)
          • satorianus Re: bezczelność 27.02.09, 15:02
            Racja, ale watro zauważyć że korzystając z lepszej pozycji developerzy usiłują
            możliwe jak najdłużej szukać oszczędności w cudzych kieszeniach. Nie tak dawno
            temu steady śmiał się ze mnie kiedy pisałem, ze stadne niepłacenie wykonawcom
            nie świadczy o niewypłacalności developera ale jest elementem pewnej gry...
            • steady_at_najx Re: bezczelność 01.03.09, 12:29
              Jakiej gry kolego ? Dam Ci analogie, moze dotrze.

              Deweloper nie chce dzielic sie deska bedac rozbitkiem bo zwieksza to szanse utoniecia. Gdy siedzial na okrecie nie bylo dla niego problemem wziecie na poklad kilku osob wiecej. Czy pierwsza sytuacja jest "elementem gry" rozbitka ? Czy tez paniczna proba utrzymania sie na wodzie ?

              EOT.
              • satorianus Re: bezczelność 01.03.09, 12:38
                Jest elementem gry zmierzającej do utrzymania się na lodzie. :) Już rozumiesz?
                • steady_at_najx Re: bezczelność 02.03.09, 07:41
                  > Jest elementem gry zmierzającej do utrzymania się na lodzie. :)
                  Już rozumiesz?


                  mysle ze Twoich analogii nikt nie rozumie.
          • satorianus Re: bezczelność 27.02.09, 15:12
            > Banki-deweloperzy-budowlańcy skaczą sobie do gardeł. W czasie boomu
            > te trzy wektory się dodawały i interes się kręcił.

            W sumie to cztery zapomniałeś o właścicielach gruntów

            Tak... Ale w kolejności. Developrzy rozlali pierwszą krew- pierwsi podnieśli
            ceny. Potem zdrożały grunty, następnie materiały i na samym końcu robocizna.
            Teraz ten pociąg jedzie już w drugą stronę... Ale tym razem developerzy chcą do
            niego zapakować wszystkich, tylko nie siebie. Poczytaj sobie choćby posty
            scotta22 :)
            • gorbibanki Re: bezczelność 27.02.09, 16:42
              Oni chcą wyciąć lepszy numer. Świadomie idą na bankructwo ze
              wszystkimi tego skutkami. Oczywiście upadnie spółka a oni dodadzą
              nazwę "nowa" do kolejnej i będą chcieli prowadzić ten sam interes
              bez długów. Ale tym razem ten numer nie przejdzie. W swoim
              bankructwie umoczą cały popyt który zostanie z kredytami za
              niedokończone mieszkania.
              • Gość: Adam Re: bezczelność IP: *.chello.pl 27.02.09, 18:21
                Ale czegoś jednak tu nie rozumiem. Skoro mają takie marże oraz mieli olbrzymią
                sprzedaż w latach ubiegłych to niby czemu mają teraz upaść? Nic nie odłożyli?
                • gorbibanki Re: bezczelność 28.02.09, 22:55
                  Mówiłem ogólnie o branży. DD to akurat jedyny developer który jest
                  powiązany kapitałowo ze Skarbem Państwa więc oni akurat są wyjątkiem
                  opisanego schematu.
    • Gość: oleg zapomniales o czyms IP: *.spray.net.pl 27.02.09, 20:15
      Czolem!

      prosze o odpowiedz na mojego posta:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=91853444&a=91945802
      dzieki!

      satorianus napisał:
      > Bądźmy poważni. Cały KZS to gołodupce. Szkoda że wstydzą się to >otwarcie
      > przyznać i podają się za cholera wie kogo.

      Ty tak na serio? Czy sobie jaja robisz? Ja uwazam, ze ceny nieruchomosci sa
      efektem banki spekulacyjnej i te ceny spadna.
      Zatem jestem w KZS (klub zwiastujacych spadki).
      Co to ma wspolnego z moim stanem majatkowym?
      • satorianus Re: zapomniales o czyms 27.02.09, 21:25
        > Co to ma wspolnego z moim stanem majatkowym?
        Odpowiem krótko słowami klasyka: "Byt kształtuje świadomość"

        Ja uwazam, ze ceny nieruchomosci sa
        > efektem banki spekulacyjnej i te ceny spadna.

        Ja też. I te spadki będą dla mnie osobiście bardzo bardzo istotne. Ale gdybym
        miał fajne mieszkanie lub pół bańki na koncie to pewnie nie przejmował bym się
        cenami mieszkań na tyle, żeby się produkować na tym forum praktycznie dzień w
        dzień. Zakładam, że podobnie ma większość KZS.
        • Gość: oleg Re: zapomniales o czyms IP: *.spray.net.pl 27.02.09, 22:04
          Dziekuje za odpowiedz. Ze swojej strony dodam tylko tyle, ze w moim przekonaniu
          nie chodzi o fajne mieszkanie i pol banki na koncie. Chodzi o biznes i o ludzi,
          o Polakow, o Nas. Te ceny sa bardzo krzywdzace, nie mozna ich zrekompensowac
          wynagrodzeniem, po prostu sie nie da. To nie jest tak, ze jedyny problem to
          wlasne lokum. Czasami trzeba pokazac jakas perspektywe rozwoju zawodowego i
          osobistego. Pamietaj prosze o tym.

          pozdrawiam serdecznie!
          • satorianus Re: zapomniales o czyms 27.02.09, 23:06
            Godnym szacunku jest jeśli rzeczywiście prowadzisz swoją krucjatę tylko dla
            idei. Ale spójrzmy prawdzie w oczy. Ilu takich bohaterów w szeregach KZS-u może
            być? I IMO bardzo źle, że udają kogoś kim nie są, a wręcz nie mogą być. Myślę,
            że rozsądnie było by przyznać: "Tak, dałem d#$y, że nie kupiłem w 2005r.",
            dodając "I nie stać mnie żeby ponownie dać ciała kupując po cenach z 2007r". Ot co.

            Również pozdrawiam.
            • Gość: jacek a moze jest tak - ze kupno mieszkania zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 09:51
              poprzedza iles tam lat wynajmowania i przygladania sie rynkowi

              w tym czasie lepiej poczytac forum - cos tez napisac - i zobaczyc
              wlasna i cudza reakcje na swoje slowa sprzez kilkunastu miesiecy -
              niz biec po dziure w ziemi za kredyt na 40 lat

              w obecnym modelu gospodarczym - w ktorym perspektywa zawodowa nie
              przekracza 5 lat - branie kredytu na 30-40 lat to szalenstwo

              kazda firma ma ksztalt piramidy - coraz ciasniej u gory - a z dolu
              napieraja mlodsi i tansi



              • satorianus Re: a moze jest tak - ze kupno mieszkania zwykle 28.02.09, 12:16
                > w obecnym modelu gospodarczym - w ktorym perspektywa zawodowa nie
                > przekracza 5 lat - branie kredytu na 30-40 lat to szalenstwo

                A myślisz, ze mieszkania stanieją tak, że ludzie będą je kupować za gotówkę lub
                kredyty na 5-10lat? Zapomnij. Mieszkania stanieją o 10%-30% procent i... to
                wszystko. To ciut za mało jak na rekonstrukcje całego modelu.

                > kazda firma ma ksztalt piramidy - coraz ciasniej u gory - a z dolu
                > napieraja mlodsi i tansi

                Znaczy sie pensja pracownika spada wraz z jego stażem i doświadczeniem? W jakiej
                konkretnie branży?
            • Gość: oleg Re: zapomniales o czyms IP: *.spray.net.pl 28.02.09, 11:37
              nie sadze, aby wiekszosc udawala kogokolwiek. to by byla jakas zbiorowa
              schizofrenia. ja mam 34 lata na karku i od 8 lat mieszkam na swoim. co do
              bohaterstwa i krucjaty to nie jestem ani nie prowadze. po prostu widze co sie
              dzieje i komentuje. do tego to forum jakby nie bylo zostalo stworzone.
              • satorianus Re: zapomniales o czyms 28.02.09, 12:12
                > nie sadze, aby wiekszosc udawala kogokolwiek. to by byla jakas zbiorowa
                schizofrenia.

                O drazu schizofrenia. Po prostu wstyd.

                > ja mam 34 lata na karku i od 8 lat mieszkam na swoim.
                Jeden lub dwóch takich może się trafić. Ale generalnie ludzie, którzy kupili
                mieszkania parę lat temu nie interesują się aż tak rynkiem nieruchomości.
                • Gość: oleg Re: zapomniales o czyms IP: *.spray.net.pl 28.02.09, 12:31
                  interesuja sie bardzo, przynajmniej te osoby, ktore interesuja sie rynkiem
                  kapitalowym i gospodarka. przeciez wiesz co sie dzieje w USA i jaka byla geneza
                  wzrostow i jak sie to teraz konczy. ale masz racje, ze duza czesc postow jest
                  zbyt emocjonalna. to co mi sie niepodoba to personalne ataki i zagrywki typu,
                  glosowales na PiS to jestes moherem, glosowales na PO to jest zgnilym neolibem.
                  nie lubie generalizowania i szufladkowania. na razie proponuje spokojnie
                  poczekac na rozwoj sytuacji, mam nadzieje, ze wiekszego pozaru z tego nie bedzie
                  i padaki bankow w PL miec nie bedziemy.
                  milego weekendu dla wszystkich.
                  • satorianus Re: zapomniales o czyms 28.02.09, 13:05
                    Właśnie o to mi chodzi, że na tym forum oprócz przemyślanych opini i co najmniej
                    połprofesjonalnych analiz jest również sporo zagrań na poziomie pierwszej strony
                    onetu. Wzajemnie wyzywania się od jelonków, męd, obsrańców i onanistów naprawdę
                    nie przyczynia się do ponoszenia poziomu dyskusji. I weź tu się powołaj na takie
                    źródło.

                    Czasami chodzi mi po głowie pomysł zmontowania niezależnego portalu/forum
                    poświęconemu rynkowi nieruchomości. Coś takiego jak to:
                    www.pricedout.org.uk/ Angole mogą to możemy i my :)

                    Ale jak patrzę jak steady-ego wyzywa od głupków i naganiaczy ludzi, którzy
                    wpadli na forum po prostu o coś zapytać to mi się odechciewa. Dobrzy jesteśmy w
                    biciu piany. Gorzej jak trzeba wziąć du%$ w troki i rzeczywiście coś zrobić.
                    • steady_at_najx Re: zapomniales o czyms 01.03.09, 12:03
                      Po piersze to wyzywam naganiaczy a nie ludzi ktorzy wpadli sie o cos zapytac. Ale to nie szkodzi nie tylko ja zauwazam ze nie rozumiesz tresci pisanej.

                      Po drugie : odechciewa Ci sie pisac ? Facet Ty produkujesz 40 postow na godzine. Kazdy nasycony pseudo-wiedza - mieszasz style i argumenty tak ze nie da sie tego czytac. Argumentowac tez sie nie da bo jak argumentowac wypowiedzi zawierajace w sobie wzajemne sprzecznosci ?


                      Czytajac Twoje posty przypominaja mi sie polskie komedie:

                      "w warunkach rzeczywistości przedwrześniowej na tle ogólnego regresu tak ekonomicznego jak i społeczno-politycznego, i to zarówno w warstwie pryncypiów merytorycznych jak i głęboko zacofanej warstwie sanacyjnej infrastruktury szczególną nieudolnością i brakiem koncepcji rysował się ogólny bilans białka, który to bilans jak powszechnie wiadomo wyznacza tak kompetentność czynników odpowiadających za ekonomikę w każdym społeczeństwie, jak i świadczy w sposób najbardziej widoczny, jak sprawy te są zabezpieczone... ".

                      Tak to mniej wiecej mozna odebrac.

                      Jak to ladnie okreslil jeden z forumowiczow - Twoje analizy sa tak samo trafne jak czas na zepsutym zegarku - on tez dwa razy na dobe pokazuje dokladny czas.
                      • satorianus Re: zapomniales o czyms 02.03.09, 09:04
                        Wyzywam naganiaczy a nie ludzi ktorzy wpadli sie o cos zapytac

                        Problem w tym, że 95% tych którzy wpadli o coś zapytać to dla Ciebie naganiacze.
                        Czy to Ty czy jakiś inny maniak wyzywał mnie kolejno od: developerów, agentów,
                        inwestorów i naganiaczy?

                        > Jak to ladnie okreslil jeden z forumowiczow - Twoje analizy sa tak samo trafne
                        jak czas na zepsutym zegarku - on tez dwa razy na dobe pokazuje dokladny czas.

                        Oglądasz prognozę pogody?
                        • steady_at_najx Re: zapomniales o czyms 02.03.09, 09:18
                          Ty nie wpadles zapytac. Ty od poczatku bredziles.A to duza roznica.
                          Nie od parady zwany jestes choragiewka forumowa.


                          > Oglądasz prognozę pogody?

                          Kazda prognoza pogody jest bez porownania lepsza od Twoich "dwa razy
                          na dobe" prognoz.
                    • Gość: Zenek Re: zapomniales o czyms IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 12:19
                      90% procent z tych nieprzemyślanych wypowiedzi i półprofesjonalnych
                      pseudoanaliz to twoje własne wypociny satorianus. Jesteś głównym producentem
                      bezsensownego śmiecia na tym forum. A swoją drogą jak znajdujesz na to czas żeby
                      produkować po kilkanaście-kilkadziesiąt postów dziennie ?
                      • satorianus Re: zapomniales o czyms 02.03.09, 09:01
                        > 90% procent z tych nieprzemyślanych wypowiedzi i półprofesjonalnych
                        > pseudoanaliz

                        Pisałem w pochlebnym tonie. PRZEMYŚLANYCH wypowiedziach i o półprofesjonalnych
                        analizach. Naucz się czytać!

                        >A swoją drogą jak znajdujesz na to czas żeby
                        > produkować po kilkanaście-kilkadziesiąt postów dziennie ?

                        Mam czytnik RSS do forum(własnej roboty) i to tego bardzo szybko piszę.
        • Gość: jarek Re: zapomniales o czyms IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.02.09, 23:04
          > cenami mieszkań na tyle, żeby się produkować na tym forum praktycznie dzień w
          > dzień. Zakładam, że podobnie ma większość KZS.

          wniosek jest jeden-każdy chyba sądzi po sobie .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka