Dodaj do ulubionych

rakuszanki

01.04.09, 17:21
Witam.

Czy są na tym forum osoby, które zakupiły lokum na tym osiedlu w Ursusie. Macie może jakieś rady, uwagi, opinie na temat solidności dewelopera? Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: rakuszanki IP: 212.87.25.* 02.04.09, 10:48
      Uważaj - szkielet tego budynku stał przez ładnych parę lat "bezczynnie" -
      narażony na warunki atmosferyczne, dopiero niedawno budowa została dokończona.
      • kol32 Re: rakuszanki 02.04.09, 11:35
        Dzięki, to ważna informacja. Moieszkasz może w okolicy? Jak tam się mieszka?
        • Gość: ewa Re: rakuszanki IP: 212.87.25.* 02.04.09, 12:31
          Tak, mieszkałam przez 5 lat na Niedźwiadku, od niedawna mieszkam na Gołąbkach.
          Jak dla mnie - rewelacja. Wszystko na miejscu - poczta, banki (jak wszędzie
          zresztą ;)), basen, fitnes, różne sklepy, targ, szkoły, przedszkola, żłobek
          nawet chyba (nie wiem, jak z miejscami, nie mam jeszcze dzieci). Atmosfera
          małego miasteczka, co mi akurat odpowiada. Pracuję na Ochocie, wiec dojazd też
          ok - rano droga dom-praca drzwi-w-drzwi zajmuje mi 45 minut komunikacją zbiorowa
          (autobus+pociąg+autobus).
          • Gość: kol32 Re: rakuszanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.09, 13:07
            Dzięki za odpowiedź.

            Mieszkasz może na osiedlu Gawry? Zastanawiam się nad ich ofertą.

            Pozdrawiam.
            • Gość: ewa Re: rakuszanki IP: 212.87.25.* 02.04.09, 13:27
              Zgadza się, mieszkam na osiedlu Gawry. Z tego co wiem, chyba mają teraz dość
              drogie mieszkania?
              • Gość: kol32 Re: rakuszanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.09, 13:31
                Tak, nie jest to najtańsza oferta. Myślę jednak o budynku D.

                Możesz mi powiedzieć jak długo tam mieszkasz i czy były jakieś problemy techniczne z mieszkaniem - jednym słowem czy to solidny developer. Tak na oko budzi wątpliwości ale może się mylę.

                Dzięki.
                • Gość: ewa Re: rakuszanki IP: 212.87.25.* 02.04.09, 13:54
                  Mieszkam niecałe pół roku.

                  Z tego co wiem, w Gawrze każdy blok ma innego kierownika budowy i inne ekipy
                  budowlańców, więc nie wiem, czy jakość budynków jest porównywalna.

                  Mój blok miał ponad półroczne opóźnienie. Technicznie mieszkanie jest ok, było
                  trochę problemów z trzymaniem kątów w rogach ścian, ale poprawili.
                  Co do felerów, wiem, że w jednym z mieszkań na parterze z powodu złej izolacji
                  woda podsiąka przez ścianę od strony z tarasu.

                  Gawra - naczytałam się o nich sporo niepochlebnych opinii przed zakupem.
                  Zaryzykowałam i nie żałuję. Nie są kryształowi, ale koniec końców wyszło na plus.

                  Nie wiem jak teraz, ale ja nie płaciłam dodatkowo za taras i miejsce w garażu,
                  co jest dużym finansowym plusem.
                  • Gość: kol32 Re: rakuszanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.09, 14:03
                    Wielkie dzięki za wszystkie informacje - przydadzą się przy podejmowaniu decyzji.
                    • Gość: kol32 Re: rakuszanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.09, 15:16
                      I jeszcze jedno pytanko: jaki jest w czasie zarządzania Gawry czynsz z metra?

                      Dzięki jeszcze raz.
                      • Gość: ewa Re: rakuszanki IP: *.chello.pl 02.04.09, 16:26
                        Proszę bardzo:)

                        Czynsz za rządów Gawry jest wysoki- wychodzi ponad 11/m2, bo dużo życzą sobie za
                        "zarządzanie" - 120 zł niezależnie od wielkości mieszkania. Ale dość szybko
                        zawiązała się wspólnota, teraz czynsz to nieco ponad 7/m2.
                        • kol32 Re: rakuszanki 02.04.09, 17:50
                          11 PLN to rzeczywiście bardzo dużo. Mam tylko nadzieję, że Gawta nie weyznacza sztywno jakiegoś terminu, do którego będzie zarządzać bo Buszrem na Osiedlu Rakuszanki chce rządzić aż do końca 2010.
        • Gość: Anka Re: rakuszanki IP: 178.73.30.* 15.05.11, 10:42
          Uwaga wszyscy, którzy chcecie kupić mieszkanie na Rakuszanki, a posiadacie dzieci !!!!!!!!!!!!! O ile developer jest uczciwy i nie ma z nim żadnych problemów, nawet więcej, są elastyczni i można zawsze się z nimi dogadać, to sąsiedzi są masakryczni!!! Oczywiście nie wszyscy ale 3/4 mieszkańców to zakompleksione wieśniaki, typowe ,,kargule" przeszkadza im wszystko: śmiech dzieci, zażyłości innych sąsiadów, nie daj bóg zrobić imprezę w domu to z zazdrości szlak ich trafia. Podsumowując mieszkania są fajne ale sąsiedzi do bani wybór należy do Was. Pozdrawiam
          • Gość: aaa Re: rakuszanki IP: 178.73.30.* 15.05.11, 21:07
            w 100% zgadzam się z przedmówczynią mam takie same odczucia o których już na tym forum pisałam, tylko wtedy czytały mnie te "kargule" i zostałam zjechana na czym świat stoi ale to są nasi "kochani" sąsiedzi co w bloku mieszkać nie umieją pozdrawiam sąsiadkę ( jedną z niewielu normalnych ) :D
            • Gość: bbb Re: rakuszanki IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 23:12
              rozmawiasz sama ze sobą? ;)
            • Gość: Ann Re: rakuszanki IP: 212.180.232.* 18.05.11, 15:30
              Pomimo, że jest to nowy blok mieszkańcy są w różnym wieku a ściany jakby z papieru - należy uszanować prawo innych do spokoju. Nie mam nic przeciwko imprezom sama czasem zapraszam większe grono znajomych jednak zawsze się staram uprzedzić sąsiadów. Ludzie musimy żyć w symbiozie a nie traktować się jak odwieczni wrogowie. Sama często spotykam się z zachowaniem które mnie bardzo dziwi - czy trudno jest powiedzieć sobie dzień dobry czy wymienić uśmiech.... Nie wpradzajmy złej atmosfery - nikt nie każe nam być przyjaciółmi jednak darzmy się wzajemnym szacunkiem, miejmy trochę tolerancji i zrozumienia dla innych a będzie nam wszystkim żyło się lepiej.
          • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 16.05.11, 07:11
            A ja zawsze myślałem, że na imprezy to się chodzi do klubów a nie w bloku urządza hmm.
            • Gość: darek Re: rakuszanki IP: *.30.130.214.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.03.14, 18:02
              To widać problemy z myśleniem, bo na imprezy chodzi się do klubów a bardziej kameralne imprezy typu urodziny urządza się w domu!
          • Gość: nowa_80 Re: rakuszanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.11, 16:14
            Robienie przyjęcia weselnego w mieszkaniu to już chyba lekka przesada!!!!!!! A to, że dzieci hałasują do 23.00 to nienormalne - do szkoły nie chodzą?????????? nie muszą??????????
          • Gość: hmm.... Re: rakuszanki IP: 212.180.227.* 08.08.11, 01:38
            Drodzy sąsiedzi

            przeczytałam już chyba wszystkie posty odnośnie zachowania sąsiadów i szczerze przyznaje, że czytając niektóre z nich to ręcę opadały. Ja rozumiem, że każdy ma prawo do spokoju i wypoczynku we własnym domu, ale na litość boską ludzie kupiliście mieszkanie w bloku zdecydowaliście się ( z róźnych powodów) na mieszkanie w sąsiedztwie z różnymi ludźmi z dziećmi z psami, młodych osób, starszych osób( z tego co mi wiadomo nikt nie mógł sobie sąsiadów wybierać). Wydaje mi się, że kupno mieszkania w nowym bloku jest równoznaczne z remontami, "parapetówkami". Rozumiem, że remont do godziny 22 nie jest najprzyjemniejszym doświadczeniem -ale być może ktoś stara się to zrobić najszybciej jak może (a może tylko po pracy) ponieważ do końca miesiąca musi wyprowadzić się z wynajmowanego mieszkania i każda godzina jest na wagę złota. Przecież ten remont nie będzie trwał wiecznie. Jeśli chodźi o "parapetówkę" - proszę Państwa przecież każdy z was kupił mieszkanie i w jakiś sposób uczcił to ( ktoś wyprawił uroczysty obiad, inny zrobił imprezę ). Jeśli nawet jest za głośno, jaki problem jest w tym, żeby zejść i najzwyczajniej w świecie zapukać do sąsiada i tak po ludzku powiedzieć "Sąsiad troszkę za głośno". Ja również mieszkałam w wielu miejscach i spotykałam się z różnymi sąsiadami. Ale nic tak nie działa jak wyrozumiałość i odrobina dobrej woli. Teraz sąsiad robi imprezę no trudno, za jakiś czas ja zrobię. A jeśli już faktycznie nie dam rady przecierpieć to ide i proszę o wyrozumiałość dla mojej sytuacji. Pozdrawiam serdecznie was wszytskich drodzy sąsiedzi :) i życze nam samych pozytywnych chwil na naszym osiedlu.
            • Gość: si Re: rakuszanki IP: *.centertel.pl 14.08.12, 01:29
              Uśmiech zawsze podobno pomaga.
              • Gość: tolo Re: rakuszanki IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 00:35
                Prawie zawsze :-)
    • Gość: mg Re: rakuszanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.09, 08:54
      Nie radzę kupować mieszkań w tej inwestycji!!! Aktualnie jestem właścicielem mieszkania w przy ul. Rudnickiego, blok ten wybudowała spółka Belvedere-Bielany w skład jej zarządu wchodził p. B - prezes Buszremu oraz p. S prezes Na Skraju Miasta.
      Spółka nie oddała mieszkań zgodnie z planem i mimo zapisu w umowach o karnych odsetkach, które się z tego tytułu należą klientom wymuszano przy odbiorze mieszkań podpisanie zrzeczenia się karnych odsetek.
      Pan B z wielką arogancją podchodził do klienta na zasadzie "jak komuś się nie podoba to może rozwiązać umowę" (w międzyczasie ceny mieszkań skoczyły...).
      Spółka ta zmieniła również plany inwestycji dobudowując jeszcze jedno piętro domu - oczywiście nie poinformowała o tych zmianach swoich klientów. Obecnie w bloku mieszkalnym na dobudowanym piętrze znajduje się m. in. biuro Na Skraju Miasta.
      Ostrzegam też przed zapisami w umowach Buszremu i Na Skraju Miasta, dotyczącymi zarządzaniem nieruchomościami. Jest to dodatkowe źródło dochodów dla rodziny, znajomych prezesów (wystarczy sprawdzić nazwiska w zarządach spółek). W moim bloku nadal zarządza spółka Belvedere-Bielany, mimo, że zebrała się wspólnota mieszkańców i zwróciliśmy się z prośbą o przekazanie zarządzania. Mimo pisemnego zapewnienia, że spółka uczyni to do końca marca 2009 nadal tego nie zrobiła. W bloku jest brudno, czynsz wynosi 7 zł/m kw+opłata za garaż 30 zł+ochrona 50 zł,a koszt podgrzania ciepłej wody został oszacowany na 25 zł/m sześc - chyba najdrożej w Warszawie! Niektórzy lokatorzy w związku z tym dostali rozliczenia kwartalne, z których wynika,że mają dopłacić za wodę ponad 1500 zł!
      Trzymajcie się z daleka od spółek: Buszrem, Na Skraju Miasta i wszystkich pokrewnych, bo to oszuści!
      • Gość: e49 Re: rakuszanki IP: *.chello.pl 06.05.09, 22:46
        Potwierdzam wszystko co napisał mg.Developer mimo ustawowego terminu
        do 31.03.2009r. nie zwołał zebrania wspólnoty (ani żadnego zebrania
        od momentu rozpczęcia inwestycji) ani nie przedstawił sprawozdania
        finansowego za 2008r. Jako właściciel mieszaknia nie wiem nawet czy
        jest jakiś zarząd wspólnoty. Nie dane nam było zapoznać się z aktem
        notarialnym, w którym ustanowili siebie jako zarzadców. Nie
        przekształcił działki na mieszkalną ( urząd gminy się nie zgodził bo
        nie wypełnili swoich zobowiązań wobec miasta)przez co musimy płacić
        3 razy wieksze opłaty za użytkowanie wieczyste.Na garaż mamy
        oddzielne księgi wieczyste co podniosło koszty zakupu mieszkania (
        drugi raz opłaty za akt notarialny ok. 3 tys. zł i wiekszy podatek
        od nieruchomosci). Pani w Urzędzie Gminy określiła to jako skandal.
        Notabene akty notarialne podpisywaliśmy w biurze developera a
        notariusz była z Olsztyna gdzie Buszrem również ma swoje interesy.
        Należy się domyślać, że chodziło również o dodatkowy zarobek pani
        notariusz a pośrednio byc może panów prezesów.( ok. 240 lokali x
        taksa notarialna + ok. 240 garaży x taksa notarialna). Czy w
        Warszawie mamy mało notariuszy? Akty notarialne podpisaliśmy na
        mieszkania po 15 miesiącach od odebrania kluczy a na garaże po 19
        miesiącach co naraziło nas na dodatkowe koszty ( odsetki od kredytu).
        Nie polecam!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: wspolnotowicz Re: rakuszanki IP: 217.98.20.* 29.05.09, 10:02
        To masz jeszcze małe opłaty.
        Ja we wspólnocie zarządzanej jak najbardziej przez mieszkańców płacę 13zł/m2 (w tym FR 30gr/m2, ochrona 125zł/lokal, zaliczki na media) prąd i inne oczywiście oddzielnie
        To ku...wa dopiero gospodarność (albo złodziejstwo)
      • Gość: mn Re: rakuszanki IP: *.elsnerow.waw.pl 10.02.10, 20:57
        Witam, Jestem zainteresowany kupnem mieszkania na Rudnickiego.
        Proszę o inforemacje czy dalej sa takie kłopoty czy cos się
        zmianiło? A może mała podpowiedź jakie stawki za m2 można
        wynegocjować? Z góry dziękuję za pomoc.
    • Gość: yuk Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 19:32
      czy ktos moze zakupil mieszkanie ostatnio na rakuszanki lub w golabkach? cena za m wychodzi okolo 6500, (na rakuszanki garaz licza 27tys ekstra). Ile mozna z tej ceny stargowac?
      • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 29.05.09, 09:54
        Kupiłem tam mieszkanko, panie sa miłe i pomocne do czasu wpłacenia
        pieniedzy.
        • Gość: lokator Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.05.09, 19:52
          Zgadzam się z poprzednikiem. A panią Beatkę to najlepiej omijać na 3
          metry... Poza tym przestrzegam przed ich doradcą finansowym, panem
          Piotrem K. Jest nieodpowiedzialny a jego rola kończy się na
          dostarczeniu papierów do banku, czyli załatwieniu sobie prowizji.
          Potem szukaj wiatru w polu... Nawet nie poinformowal nas że wyjeżdza
          na urlop, mimo iż dzień wcześniej z nim rozmawialiśmy. Szkoda słów...
          • Gość: yuk Re: rakuszanki IP: 199.67.203.* 03.06.09, 11:12
            a czy mozesz zdradzic ile udalo Ci sie wynegocjowac z ceny? nie wiem
            czy uda sie zejsc ponizej 6 tys?
            • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 03.06.09, 12:23
              Bym się bardzo mocno zdziwił jak by to Ci się to udało ja płaciłem 6.500 (przed
              kryzysem) i nie było mowy o targowaniu.
            • Gość: lokator Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.06.09, 17:07
              Niestety cena nie podlegała negocjacjom. Jedyny upust który
              wywalczyliśmy to 2,5 tys. ale tylko dzieki temu że kupowalismy
              mieszkanie razem z garażem.
              • Gość: Rakuszan Re: rakuszanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.09, 17:16
                Witam, jeśli ktoś posiada informacje jak się tam mieszka ile wynosi
                czynsz w tym mieszkaniu itp, niby mówią 4,5 za metr ale coś jest
                podejrzene i do końca 2010 chcą zarządzać, pozdrawiam
                • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 20.08.09, 07:24
                  za 50m coś ok. 300zł mieszka się jak na razie dobrze tylko jak w takim tępię będą sprzedawać te mieszkania to stuki i puki będzie słychać przez kilka lat. Słychać też kroki sąsiadów z góry ale to chyba wszędzie w nowych mieszkaniach zwłaszcza jak położony jest parkiet.
                  • Gość: Rakuszan Re: rakuszanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.09, 16:58
                    Dzięki za info, mam nadzieje że będzie się sympatycznie mieszkało i
                    ludzie zaczną się wprowadzać w miarę możliwości, a przyszła
                    wspólnota pomyśli nad jakimś ogrodzeniem to bedzie ok :)
                    • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.08.09, 22:14
                      Powoli bo powoli, ale mieszkanka się sprzedają..... myślę, że po
                      części jest to wina tego tak zwanego "kryzysu" (bardziej w głowach
                      niż w realu), a po części nie-świadomości niektórych o przyszłych
                      inwestycjach w tej okolicy.
                      Plany rewitalizacji (m.in. teren gołąbek i tereny po zpc ursus) są
                      naprawdę imponujące :) - i oby nie zostały tylko planami.
                      Również mam nadzieję, że pomyślimy o jakimś ogrodzeniu...
                      • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 27.08.09, 06:46
                        Raczej nierealne ogrodzenie bo od strony "starych bloków" nie ma za bardzo jak.
                        Przy chodniku to będzie jak spacerniak dla więźniów wyglądało a drogi zabrać nie
                        można bo pewnie należy do "starych bloków" albo wspólna.
                        • Gość: piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 28.08.09, 09:29
                          Witam. Kupilismy z żona mieszkanie na Rakuszanki 2. Jeśli chodzi o
                          ogrodzenie to własciciele lokali uzytkowych na parterze będą raczej
                          przeciwni grodzeniu, zreszta ja też nie jestem szczególnym
                          entuzjastą ogrodzeń(mieszkam aktualnie w takim "więzieniu")
                          • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 28.08.09, 12:01
                            witam!! Ja tez z mężem kupiłam mieszkanie na Rakuszanki 2. Nie wiem co się
                            niektórym nie podoba w załatwianiu spraw z tym developerem. W naszym przypadku
                            poszło wszystko sprawnie a jeszcze dostaliśmy komórkę lokatorską gratis :-)
                            Co do ogrodzenia też nie jestem za!!
                            Jak dla mnie wszytko było ok a i cena jak na warszawskie warunki bardzo
                            przyzwoita i rozkłady mieszkań ( przynajmniej naszego) są super Pozdrawiam
                            przyszłych sąsiadów :-)
                            • Gość: p Re: rakuszanki IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.08.09, 15:08
                              Mamy sklep spożywczy :) Mnie trochę martwi liczba miejsc parkingowych bo już
                              nasz parking jest w 3/4 zapełniony przez mieszkańców "starych bloków" chodnik
                              też. 28 000 za miejsce garażowe to też zdecydowanie za dużo. Może szanowna
                              Sąsiadka zdradzić ile za meterek wyszło?
                              • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 31.08.09, 10:27
                                Nam wyszło 6400 za m2. A ponieważ kupowaliśmy z miejscem garażowym to razem
                                wyszło 7025 za m2. Ja uważam że to nie jest za dużo za garaż, bo takie ceny są w
                                całym mieście a niekiedy i drożej. A garaż bardzo się opłaca szczególnie ze
                                względu na to że człowiek się nie martwi że nie będzie miał gdzie zaparkować jak
                                później wróci.
                                • Gość: bobi Re: rakuszanki IP: *.mobile.playmobile.pl 01.09.09, 21:17
                                  czy są komórki gospodarcze w mieszkaniach ok 40-50m2 ?
                                  • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.09.09, 22:10
                                    komórki gospodarcze są dla wszystkich chętnych, którzy chcą je
                                    zakupić (chyba że wszystkie są już sprzedane.... w co wątpie).
                                    Oczywiście przy dobrych negocjacjach...... można ją dostać gratis
                                    (jak wspomniała wcześniej sąsiadka).
                                    PS: nareszcie jacyś lokatorzy na forum.... pozdrawiam sąsiadów
                                    • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 02.09.09, 06:33
                                      Przydało by się jakieś normalniejsze forum z prawdziwego zdarzenia. Pisałem 2
                                      razy do admina forum skorosze.eu (związane z ursusem i buszremem)aby zrobił
                                      dział Rakuszanki niby się zgodził ale do tej pory nie dopisał. Jest jeszcze
                                      forum warszawa-rakuszanki.mojeosiedle.pl/
                                    • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 08.09.09, 10:17
                                      ja również witam sąsiadów :-) też uważam że przydało by się takie forum na
                                      którym moglibyśmy się kontaktować i omawiać sprawy naszego bloku. Może jak
                                      będzie więcej ludzi to jakoś się to uda. Jeśli chodzi o tą komórkę lokatorską to
                                      sama byłam zdziwiona że udało nam się ją dostać gratis ..... ale nie narzekam.
                                      P.S. kto już mieszka w naszym bloku, widziała dwa zasiedlone mieszkania nade mną
                                      :-)pozdrawiam
                                      • Gość: aj Re: rakuszanki IP: *.era.pl 14.09.09, 15:13
                                        Ja właśnie jestem przed podpisaniem umowy przedwstępnej. Kupuję mieszkanie, ale
                                        niestety komórek lokatorskich już nie ma ponieważ zostały przydzielone do
                                        większych mieszkań, a dokumenty wysłane do Urzędu Miasta - podobno nie do
                                        odkręcenia (pewnie koszty za wysokie). Co do ceny to można zejść poniżej 6400,
                                        ale już niewiele i musiałem strasznie się nagadać ;)
                                        Co do forum, to jak tylko załatwię formalności związane z zakupem mieszkania
                                        mogę wystawić forum dla mieszkańców na własnej stronce - dajcie znać, czy takie
                                        rozwiązanie wydaje się dla Was ok?
                                        Ja chciałem zapytać posiadaczy mieszkań w tej inwestycji jak poszło Wam z
                                        kredytem? Czy banki nie kręciły nosem na jakieś ich dokumenty? No i czy
                                        uzyskaliście już KW do mieszkań i garaży?
                                        • Gość: piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 15.09.09, 07:42
                                          Z dokumentami dla banku nie było żadnego problemu. Maja przygotowany
                                          pliczek papierków, który w moim przypadku zadowolił bank. KW?? Chyba
                                          jeszcze musisz poczekać. Ja mam zapis w umowie, że akt podpiszą do
                                          końca roku
                                          • Gość: mieszkaniec Re: rakuszanki IP: 193.108.73.* 02.10.09, 15:45
                                            Witam. Trochę z innej beczki. Czy nie denerwują Was samochody, które
                                            parkują na chodniku. Są 2 parkingi jednak dla wielu kierowców im
                                            bliżej do klatki tym lepiej. Najlepiej to wogóle wiechać do
                                            mieszkania
                                            • Gość: piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 05.10.09, 12:13
                                              Adminstracja wtykała juz za wycieraczki informację o zakazie
                                              parkowania na chodniku ale nie wiele to dało.
                                              • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.10.09, 23:03
                                                Mogę się mylić - sądzę jednak iż w większości parkujących to
                                                mieszkańcy "starych" bloków. Na znanych mi osiedlach wśród
                                                mieszkańców zawsze istniała niepisana zasada - parkujemy tak, aby
                                                nie zastawiać wyjść/wejść do klatek. Pół biedy jak ktoś stoi na
                                                chodniku, zawsze można zejść na jezdnie, która jak by nie patrzeć
                                                jest "spokojną" osiedlową uliczką, jednak szczytem buractwa jest
                                                zastawianie dojść do klatek (gdy w koło tyle wolnego miejsca, w
                                                którym auto nikomu by nie przeszkadzało). Albo wdrożymy w/w
                                                zasadę "u siebie" albo pozostanie nam znaleźć inne rozwiązanie - np.
                                                postawienie niewysokich słupków uniemożliwiających wjazd na chodnik
                                                • Gość: Mieszkaniec Re: rakuszanki IP: 193.108.73.* 19.10.09, 15:51
                                                  Witam. Nie do końca się z Tobą zgodzę. Mówisz, "Pół biedy jak ktoś
                                                  stoi na chodniku, zawsze można zejść na jezdnie". Ale jak mam
                                                  dziecko w wózku to też mam schodzić na jezdnię bo jakiś lokator chce
                                                  mieć samochód jak najbliżej? Chyba nie tak to powinno być.
                                                  Zrozumiałbym, gdyby nie było gdzie zaparkować i każy metr się liczy.
                                                  Jednak tutaj są dwa parkingi, a jak ktoś chce to i parking podziemny
                                                  jest. Bardzo chciałbym, aby zamontowali te pachołki w chodniku, aby
                                                  nie mogli parkować.
                                    • Gość: kornik Re: rakuszanki IP: *.centertel.pl 12.09.09, 06:23
                                      A ty gościu co sie tak zołądkujesz?
                                      Obrońca uciśnionych? Chuck Norris?
      • mangosz Re: rakuszanki 27.01.12, 11:36
        Kupno 3 pok, 75 m to koszt 500 tys z garażem i wykończeniem. Przy kredycie na całość na 30 lat rata to ok 3200 zł + 600 zł czynszu = 3800zł.
        W racie spłacane jest tylko 300 zł kredyty, reszta to odsetki.
        Takie mieszkanie w tej okolicy można wynająć za 2000-2500 zł.
        Lepiej wynająć od kogoś bez zobowiązań czy od banku ze zobowiązaniem na 30 lat to już pozostawiam decyzji czytającego.
    • Gość: a Re: rakuszanki IP: *.multimo.pl 11.09.09, 15:36
      Uchowaj Boże od tego. Też próbowałam tam kupić mieszkanie. W miedzy czasie
      podnieśli cenę. Umowa ta, którą chcą, aby podpisać jest tragiczna w skutkach dla
      kupującego, kary umowne do 35% i brak informacji co z wpłaconymi wcześniej
      pieniędzmi a powinno byc jasno okreslone co dzieje sie z wcześniej wpłaconą
      kwota. Pełno niedomówień i niejasności. Radze daleko idącą ostrożność. Prawnik
      odradza podpisywanie tej umowy. Działki nie wykupili co oznacza podniesienie
      kosztów utrzymania mieszkania o kwotę która trzeba wpłacać do gminy za
      użytkowanie.Nie radze też podpisywania żadnych umów cywilnoprawnych tylko z nimi
      bo wsadzacie sie na miny, które są w tej umowie a które podpisując was wiążą.
      Zreszta to nie jest umowa kupna tylko coś co nakłada na was same obowiązki,
      można b.wiele stracić w zamian za obietnice, że może kiedyś dostaniecie to na
      własność. Brak profesjonalizmu w tzw. biurze sprzedaży, a metody i argumentacja
      prostaczna. Już dawno nie spotkałam się z czymś podobnym.
      • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.09.09, 01:57
        Gościu a!! Powołaj się proszę na konkretne zapisy w umowie kupna-
        sprzedaży a nie wypisujesz posty bez przemysleń i konkretnych
        podstaw.... Chyba Ci się pomyliły inwestycje - buszrem na skoroszach
        a buszrem na gołąbkach (prześledź te umowy i historie inwestycji),
        albo nie wiem z jakim "prawnikiem" rozmwiałeś skoro piszesz takie
        bzdety!!!!! Sorry, nie raz to powtarzałem, jeśli kogoś "atakujesz"
        użyj konkretnych argumentów (zapisów w umowie).... Nie pisz więcej
        takich bajek, bo prawnicy z którymi ja rozmawiałem nie dopatrzyli
        się "większych podejrzanych rzeczy"....
        Jak dotąd współpraca układa się bez zastrzeżeń... Wszystko o czym
        rozmawiałem/ prosiłem zostało spełnione.
        Gościu a - jeszcze raz - albo użyj odpowiednich argumentów albo
        więcej nie pisz na tym forum.
      • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.09.09, 02:11
        acha... gościu a i żebyś mnie tu zaraz nie "przyatakował" - pewnie,
        że opłaty za wieczyste są wyższe niż za własność - ale, to że
        działka w wieczystym to jasno jest zapisane w umowie ( poza tym
        każdy klient- a taki rynek teraz mamy - ma prawo wyboru, a i wiele
        innych inwestycji realizowanych jest na gruncie w WU). Czekam na
        twoje argumenty.....
        • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 12.10.09, 08:44
          Niestety Ursus nie jest tak bezpieczny jak sadziłem. Próbowano mi się włamać do
          samochodu zaparkowanego pod naszym blokiem. Został uszkodzony zamek w drzwiach.
          • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.10.09, 22:53
            ... m. in. dlatego, pomimo poruszanej przez wielu forumowiczów
            kwestii "estetyki wizualnej", jestem za grodzeniem osiedla
            • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.chello.pl 19.10.09, 11:47
              Co do ogrodzenia to ja nadal jestem na nie!! Ale mam taką inną
              sprawę co za głąb nie zamyka bramy garażu dla 4,5 i 6 klatki. Kurde
              po to jest brama żeby była zamknięta, a czy to jest takie trudne
              nacisnąć guzik na pilocie jak się wjeżdża i wyjeżdża?? To nie obora
              do cholery. Mam prośbę pilnujmy tego żeby garaż był zamknięty. Ja w
              ten weekend specjalnie się wracałam ze spaceru żeby za kogoś bramę
              zamknąć. Pozdrawiam sąsiadów :-)
            • Gość: Mieszkaniec Re: rakuszanki IP: 193.108.73.* 19.10.09, 15:54
              Jestem za ogrodzeniem osiedla
              • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.10.09, 20:51
                Już czekam, aż zawiąże się wspólnota i będziemy mogli omówić kilka
                spraw. Belata: zgadzam się - ja również kilka razy spotkałem się z
                otwartą bramą do garażu - czy to takie trudne pamiętać o
                zamknięciu!!! To tak jakby nie zamykać drzwi do mieszkania -
                faktycznie niezły jełop!!! Jeżeli nie przejdzie ogrodzenie to mam
                nadzieję, że zgodzą się niektórzy przynajmniej na słupki
                uniemożliwiające wjazd na chodnik - fakt z ubiegłej soboty, który
                wk...ił mnie totalnie: wzdłuż klatek 4,5,6 cały chodnik wolny, a
                pacan z nissana primery stoi centralnie pod klatką tak, że ani z
                niej wyjść ani wejść. To już nie pierwszy raz tego debila. Mam
                nadzieję, ze wszyscy pomyslimy o jakiś rozwiązaniach...
                • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 20.10.09, 07:00
                  Dwa razy przeganiałem biegające "dzieci" które biegały sobie po 8 i 9 piętrze
                  (klatka 4) jak się tam dostały? Owe dzieci widziałem też na parkingu (brama była
                  otwarta). Któregoś razu zainteresował mnie dziwny stukot, wyglądam przez okno a
                  tu "dzieci" wymyśliły sobie pewną zabawę. Zabawa polegała na rzucaniu kamieniami
                  w płot buszremu ;) kamienie z naszego trawnika oczywiście. Wyszedł pan z
                  buszremu popatrzył co robią i słowem się nie odezwał tylko się schował...

                  Chyba już niedługo można mam nadzieję spodziewać się aktów. Mozę jak byśmy
                  załatwili te akty hurtowo u jednego notariusza było by taniej?
                  • Gość: Piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 20.10.09, 07:27
                    Akty pewnie będą hurtowo, ale notariusz zamówiony przez dewelopera.
                    Jeśli będą jakieś korzyści z tego hurtu to raczej nie dla nas;)
                    • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 20.10.09, 11:07
                      Parkowanie na chodnikach też mnie nieźle wku...a nawet się przejść
                      nie da. Ja w sobotę przeganiałam dzieciaki spod swojej klatki bo
                      bawiły się domofonem, już nie mówiąc o tym że w mojej klatce (6) już
                      od dawna domofon jest cały porysowany i w sumie zniszczony. A jeśli
                      chodzi jeszcze o bramę garażu to w takim przypadku jeśli jest nie
                      zamukana przez jakiegoś debila to nie dziwi fakt włamań do
                      samochodów bo otwarta brama to zaproszenie dla złodzieja
                      • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 20.10.09, 15:39
                        Moje autko nie stoi w garażu.
                        • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 20.10.09, 15:53
                          p twoje autko może i nie stoi w garażu, ale chodziło mi o te ogłoszenia które
                          pojawiły się na drzwiach do klatek o włamaniach do samochodów w garażach
                          • Gość: Piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 21.10.09, 07:23
                            No to problem parkowania na chodnikach mamy prawie rozwiązany.
                            Jeszcze kilka słupków i po sprawie.
                            • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.10.09, 22:21
                              :) :) :)
                              • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 22.10.09, 06:44
                                :D Jeszcze tylko "wysiedlić" ich jakoś z naszego parkingu przy cmentarzu ale to
                                pewnie nie realne...
                                • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 22.10.09, 08:59
                                  no byłam wczoraj i widziałam te piękne słupki :-) bardzo się cieszę że w końcu
                                  chodniki są uwolnione. Dowiadywałam się wczoraj o akty notarialne to na razie
                                  nic nie wiadomo kiedy będą, a jeśli chodzi o koszt to przypuszczalnie za takie
                                  mieszkanie jak moje (50 m2) i za garaż powinnam się zmieścić w 2500 (i tak
                                  strasznie dużo)
                                  • Gość: Mieszkaniec Re: rakuszanki IP: 193.108.73.* 22.10.09, 12:43
                                    A czy te słupki będą dookoła bloku, czy tylko z tej jednej strony?
                                    • Gość: ppaula Re: rakuszanki IP: *.mobile.playmobile.pl 26.10.09, 18:57
                                      Witam, mam pytanie w jakich bankach macie kredyty? interesują mnie kredyty z
                                      dopłatami. Ile musieliście czekać na decyzje o przyznaniu kredytu
                                      • Gość: Piotrek Re: rakuszanki IP: 85.222.87.* 26.10.09, 20:03
                                        PKO 6-7 tygodni
                                        • Gość: ppaula Re: rakuszanki IP: 192.193.245.* 27.10.09, 08:12
                                          mozesz powiedzieć w jakim oddziale składałeś wniosek? Pani w PKO BP powiedziała
                                          ze na decyzje czeka się 2 tygodnie.
                                          • Gość: Piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 27.10.09, 15:05
                                            Może teraz to trwa krócej. My składaliśmy w kwietniu tego roku.
                                            Oddział na Żoliborzu.
                                            • Gość: ppaula Re: rakuszanki IP: 192.193.245.* 28.10.09, 07:57
                                              dzięki. mamy nadzieje ze uda nam się dostać kredyt w terminie, gdyż w umowie
                                              mamy czas do 1 grudnia. A Wy daliście rade załatwić wszystko w terminie?
                                              • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 28.10.09, 08:24
                                                Millenium (przez Buszrem) jak był problem z terminami to przedstawiciel
                                                Millenium załatwiał z Buszremem żeby nie było problemów.
                                                • Gość: Piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 28.10.09, 09:23
                                                  Mielismy chyba z 10dni spóźnienia. Wysłałem do Buszremu maila
                                                  tydzień przed upływem terminu, że jeszcze nie mam decyzji i proszę o
                                                  przesuniecie terminu. To załatwiło sprawę.
                                                  • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 03.11.09, 15:53
                                                    Gdyby akty miały być do końca roku to na pewno by o nich wiedzieli;/
                                                  • Gość: GEO Re: rakuszanki IP: 89.72.160.* 06.11.09, 15:54
                                                    MIEJSCE NA SAMOCHóD W GARAŻU DO WYNAJĘCIA W 6 KLATCE BLOK RAKUSZANKI 2
                                                    PROSZE O KONTAKT geo99@op.pl
                                                  • Gość: g Re: rakuszanki IP: 192.193.245.* 06.11.09, 17:37
                                                    mam pytanie, jakie sa telewizje kablowe na rakuszanki ? jest cos
                                                    poza aster? a moze polecacie jakas cyfrowa?
                                                  • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.12.09, 22:00
                                                    Czy słyszał ktoś cokolwiek na temat aktów... w końcu zbliża się
                                                    koniec roku...
                                                  • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 04.12.09, 06:32
                                                    Panie w biurze nic nie wiedzą na ten temat. Zresztą ta czarna nigdy nic nie wie;/
                                                  • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 04.12.09, 10:51
                                                    dowiadywałam się w Urzędzie Dzielnicy, na razie wszystko utknęło i nie podjęli
                                                    jeszcze ostatecznej decyzji. Buszrem złożył dokumenty tak jak deklarował w
                                                    sierpniu i od tamtej pory wszystko wisi w Urzędzie, podobno jest decyzja
                                                    pozytywna ale jeszcze nie ma ostatecznej (przynajmniej dwa tygodnie temu nie było)
                                                  • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 04.12.09, 10:52
                                                    a niestety bez wydzielenia własności nie ma możliwości sporządzenia aktów
                                                    notarialnych
    • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 04.12.09, 16:39
      Akciki mają być już na dniach:)
      • Gość: Asia Re: rakuszanki IP: *.aster.pl 06.12.09, 18:56
        Witam przyszłych sąsiadów :-)

        Wczoraj zarezerwowałam mieszkanie i w środę podpisuje umowę
        przedwstępną. Chciałam więc zapytać jak Wam się mieszka?? Czy jest
        coś o czym powinnam wiedzieć? Czy były jakieś problemy z
        deweloperem? Z odebraniem mieszkania? Jak tam ogrzewanie? Wszystko
        działa??
        Będę wdzięczna za wszelkie rady :-)
        • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 08.12.09, 06:47
          Witam, u nas wszystko było ok ściany proste wszystko działa :D Za bardzo co
          chwalił nie będę bo jeszcze czynsz podniosą:)
        • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.12.09, 21:06
          Witam sąsiadkę... potwierdzam to co napisał "p" - wszystko OK. Jak
          dotąd ze wszystkiego, przynajmniej w moim przypadku, wywiązują się
          należycie i na czas. I nawet akty są na czas :)... a powoli traciłem
          nadzieję. Jest OK.
          • Gość: paula Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 17:27
            Witam, my mamy akt do konca marca, mam prośbe dajcie znać jaki to jest koszt ?
            bede wdzieczna za wszystkie informacje z tym związane,pozdrawiam
          • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 14.12.09, 07:12
            tylko miejsc parkingowych jakoś nie widać trochę to inaczej miało wyglądać
            www.buszrem.com.pl/files/mieszkania/rakuszanki/images/planz.html
            • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 14.12.09, 07:14
              Słyszałem że akt za mieszkanie ok 50 m2 ma kosztować ok 2500zł (tak mówili w
              buszremie) ale to nie były informacje w 100% wiarygodne.
              • Gość: Piotrek79 Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 14.12.09, 12:56
                Maksymalna taksa notarialna jest określona ustawowo i nie wydaje mi
                się żeby to było 2500 za mieszkanie o wartosci ok. 300 tys.
                Kalkulator dostępny w necie wyliczył mi koło 1 tys. Jesli dojdzie do
                tego drugi akt na garaż to może i prawda. Będę mądrzejszy za tydzień
                • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 14.12.09, 13:17
                  właśnie się załamałam wyliczył mi notariusz ile weźmie za akt .... za mieszkanie
                  50 m2 ok 3760 za samo mieszkanie, to jakaś masakra a jeszcze za garaż ok. 600
                  • Gość: Piotrek79 Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 14.12.09, 15:21
                    No niestety wychodzi ponad 3 tys. Poprzednio nie wiedzieć czemu
                    przyjąłem stawkę 50% taksy maksymalnej :(
                  • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 14.12.09, 15:58
                    belata ma racje tyle teraz powiedzieli w buszremie ;/ może trzeba było szukać
                    innego notariusza ;/ to wyjdzie jeszcze więcej bo trzeba jeszcze zapłacić za
                    wpisanie banku w hipotekę dodatkowo.
                    • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.09, 21:14
                      Polecam artykuł...
                      finanse.wp.pl/kat,76354,title,Kupujesz-lub-sprzedajesz-nieruchomosc-Sprawdz-ile-to-cie-bedzie-
                      kosztowalo,wid,11766145,wiadomosc.html
                    • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.09, 21:23
                      coś się źle wkleiło ;) ponawiam linka... (ew. wpiszcie
                      adres "ręcznie")
                      finanse.wp.pl/kat,76354,title,Kupujesz-lub-sprzedajesz-nieruchomosc-Sprawdz-ile-to-cie-bedzie-
                      kosztowalo,wid,11766145,wiadomosc.html
                      • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 16.12.09, 07:13
                        Otrzymaliście rachunki za prąd? U nas jest nie zmieniona taryfa tylko nadal
                        budowlana!!
                        • Gość: Mieszkaniec Re: rakuszanki IP: 193.108.73.* 17.12.09, 16:26
                          Witam w klubie. Jak zobaczyłem wysokość to szlak mnie trafił. 3 razy
                          więcej niż poprzednio
                          • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.09, 20:16
                            Czy dostaliście już kopie umów z RWE Stoen na dostawę energii?
                            Widzę, że nie jestem odosobniony z "wysokością" rachunku za energię
                            elktr. Czy ktoś już wyjaśniał tą sprawę i może podzielić się kilkoma
                            radami co z tym najlepiej zrobić? A co myślicie o pomyśle wynajęcia
                            ochrony - buszrem wywiesił informacje w tej kwestii na tablicach.
                            • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 18.12.09, 06:55
                              z RWE zrobili niezły przekręt bo my podpisywaliśmy umowę z taryfą indywidualną
                              czyli G11 ktoś to przekreślił postawił parawke i napisał C11. Sprawa do
                              wyjaśnienia wydaje się być dość prosta.
                              Pomysł z ochroną bardzo mnie rozbawił absolutnie nie trafiony. Obiekt nie jest
                              ogrodzony więc jak oni sobie to wyobrażają? Za te 50 zł nie jest też możliwe
                              zatrudnienie Agencji Ochrony. Pewnie każą pokręcić się jednemu ze swoich
                              pracowników w koło bloku i skasują po 50 zł.
                              • Gość: Piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 18.12.09, 07:32
                                Pracowałem na jednym osiedlu bez płotów z monitoringiem i ochroną i
                                całkiem to nieźle funkcjonowało, ale za 50 zł nie da się chyba tego
                                zrobić i może to wyglądac jak pisze p
                                • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 18.12.09, 08:38
                                  Ile jest wykupionych mieszkań z 20 - 30? co daje 1000 - 1500 zł za taką kwotę to
                                  tak jak pisałem :) Wystarczy poczytać trochę na jakiś osiedlowych forach typu
                                  skorosze.eu na temat ochrony by wiedzieć że to fikcja i zbędny wydatek.
                                  • Gość: ciekawy Re: rakuszanki IP: *.centertel.pl 22.12.09, 20:53
                                    Cześć,
                                    Poważnie piszesz z tym wykupieniem 30 mieszkań? Dlaczego reszta jest wolna ?
                                    Zastanawiam się właśnie nad kupieniem mieszkania w tej inwestycji? Czy są jakieś
                                    inne zastrzeżenia poza faktami przytaczanymi na forum że szkielet długo stał nie
                                    skończony i że są linie energetyczne w pobliżu bloku,
                                    Czy ktoś może w ostatnim czasie kupował mieszkanie ? Czy udaje się wynegocjować
                                    cenę?

                                    Pozdrawiam
                                    Ciekawy
                                    • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 23.12.09, 07:25
                                      Szkielet długo stał ale czy to zastrzeżenia?? dla mnie to plus co miało osiąść
                                      to pewnie osiadło Linie energetyczne są z jednej strony i z tego co pamiętam to
                                      buszrem zapewnia że zostaną zakopane.
                                      • Gość: Piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 23.12.09, 09:06
                                        Linie są dwie. Średniego napiecia ma być wkopana, a deweloper będzie
                                        się o to starał bo przeszkadza w budowie kolejnych etapów
                                        inwestycji. Z linią wysokiego napięcia nie wiem czy będą cos robić.
                                        Mieszkań pewnie jest sprzedanych więcej niż 30. W klatce 1 i 6 wolne
                                        można policzyć na palcach jednej ręki. W 2 i 5 jest juz gorzej, nie
                                        wspominając o 3 i 4. No chyba, że są sprzedane tylko nic się w nich
                                        nie dzieje. Sprzedaz idzie jak to w kryzysie;)
                                        • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 23.12.09, 09:20
                                          z tego co ja słyszałam to praktycznie większość jest sprzedanych nawet na jakimś
                                          serwisie ogłoszeniowym widziałam ofertę tylko 9 mieszkań do sprzedania w naszym
                                          bloku. Jeśli chodzi o szkielet budynku to uważam ze są to przesadne informacje
                                          że jest z nim coś nie tak. Zanim kupiłam mieszkanie to czytałam to forum i
                                          ludzie tak super wypowiadali się o Gawrze a Buszremu nie polecali i najeżdżali a
                                          teraz jak poczytać forum Gawry to mają same problemy z deweloperem o których mi
                                          się tu nawet nie śniło :-)
                                          • Gość: Mieszkaniec Re: rakuszanki IP: 193.108.73.* 23.12.09, 12:17
                                            Z deweloperem nie ma problemów. Co do Gawry - to rzeczywiście mają
                                            tam straszne problemy, pomimo że droższe mieszkania tam są. Co do
                                            rachunku za prąd - wystarczy zadzwonić do RWE i powiedzieć, że złą
                                            stawkę nam naliczyli. Powiedzą, by zapłacić część tego rachunku, oni
                                            natomiast wyślą do nas wszystkich korekty faktury. Błąd leży po
                                            stronie RWE.
                                            • Gość: P Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 23.12.09, 12:58
                                              Mankamentem tej inwestycji może być brak miejsc parkingowych.
                                              • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 23.12.09, 13:31
                                                ja nie zauważyłam braku miejsc parkingowych, duży parking zaraz przy wjeździe na
                                                którym na szczęście nie parkują mieszkańcy starych bloków, bo wolą parkować nam
                                                pod blokiem. A jeśli chodzi o te rachunki za prąd to ja jeszcze nic nie dostałam
                                                i nawet kopi umowy nie dostałam , czy to może być dlatego że jeszcze tam nie
                                                mieszkam?? Na razie dostałam tylko comiesięczne rozliczenie czynszowe takie samo
                                                jak zawsze
                                                • Gość: Mieszkaniec Re: rakuszanki IP: 193.108.73.* 23.12.09, 14:04
                                                  Belata- Powinnaś dostać już kopię umowy. Zadzwoń do RWE i może tam
                                                  Ci powiedzą co się z nią dzieje. Natomiast jeśli chodzi o parkingi
                                                  to rzeczywiście jest ich sporo. Jeden przy cmentarzu, drugi obok
                                                  bloku no i oczywiście jest jeszcze podziemny. Jednak najbardziej
                                                  zdziwiony jestem osobami, które parkują pod blokiem mając parking 15
                                                  m. dalej. Aby bliżej do klatki....
                                                  • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 23.12.09, 17:43
                                                    Parking przy cmentarzu nie należy do naszego bloku tylko do tego co jest
                                                    budowany zresztą odległość od np. klatki III jest znaczna. Tak naprawdę nasze
                                                    jest te ok 25 miejsc (czarny żużel) w planie zagospodarowania to trochę inaczej
                                                    wyglądało. Może jestem pesymistą ale wydaje mi się że jeszcze trochę jak ludzie
                                                    zaczną się wprowadzać to albo parkowanie będzie pod biedronką albo trzeba będzie
                                                    wykupować miejsce w garażu. Ap-ropo czy na miejsce w garażu jest oddzielny akt?
                                                  • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 04.01.10, 10:05
                                                    Do anna:
                                                    podaję link do forum Gawry
                                                    forum.gazeta.p/foru/w,106,80484782,80484782,GAWRA_budynek_D.html
                                                  • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.12.09, 20:21
                                                    ...teraz moje pięć groszy;)
                                                    Do Ciekawy -zastrzeżenia są zawsze, nawet jak człowiek buduje własny
                                                    dom to po wszystkim dochodzi do wniosku, że mógł coś zrobić lepiej.
                                                    Jeżeli chodzi o szkielet budynku, już to kiedyś pisałem i zgadzam
                                                    się z p, że akurat to bym zaliczył na plus, co miało osiąść -
                                                    osiadło. Linie wysokiego napięcia - mniejsza, potwierdzam, ma być
                                                    wkopana w ziemie, aby zrealizować drugi etap budowy. Pozostanie ta
                                                    większa, ale może w przyszłości w związku z Planem Zagospodarowania
                                                    Terenów po ZPC Ursus coś i z tym da się zrobić.
                                                    Parking - tu faktycznie mogło by być trochę lepiej, ale uważam że
                                                    buszrem i tak najlepiej jak mógł wygospodarował teren pod parkingi -
                                                    ten żużel (kl. I i II) to nie wszystko, bo wg planów ma tam być 4
                                                    rzędy miejsc. Zresztą, które osiedle nie boryka sie teraz z takimi
                                                    problemami...
                                                    Co do porównania z Gawrą, uważam, że buszrem wypada o niebo lepiej.
                                                    Gawra - pustynia.... gdzie do najbliższego sklepu, przystanku?!!! A
                                                    tu, chociaż nie do końca preferuję, ale jak czegoś zabraknie zawsze
                                                    można wyskoczyć, mamy Biedroneczkę i Lidla niedalego stawiają,
                                                    przystanek autobusowy 3 min pieszo i skm/pkp w miarę niedaleko.
                                                    No i te tempo budowania i oddawania mieszkań...
                                                    Belata - ja również nie dostałem kopii umowy z RWE. Dziś jednakże,
                                                    poinformowano mnie (infolinia RWE), że szykowane są korekty faktur i
                                                    nowe umowy z taryfą G11. Poprzednio zostały wysłane z taryfą C, bo
                                                    ponoć buszrem nie dostarczył wszystkich dokumentów na czas
                                                    (developer oczywiście mówi że to wina RWE)stąd te całe zamieszanie -
                                                    kto dostał dostanie prawdopodobnie aneks, a kto jeszcze nie - umowę
                                                    od razu z taryfą "mieszkalną".
                                                    No... trochę się rozpisałem... ;)
                                                    Wesołych Świąt.
                                                  • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 23.12.09, 21:30
                                                    Właśnie o tym piszę że wg planów miało być 4 rzędy miejsc a teraz mi
                                                    powiedziano, że to co jest teraz to już wszystko.
                                                  • Gość: ciekawy Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 22:53
                                                    Cześć,
                                                    Dzięki za odpowiedź. A jest ktoś może kto ostatnio kupował? Udało się
                                                    cokolwiek wynegocjować?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: GiJ Re: rakuszanki IP: 85.222.87.* 16.01.10, 19:09
                                                    Witam,
                                                    chciałbym zapytać o faktury za prąd wystawione z tego co piszesz
                                                    błędnie (taryfa C11). Czy Buszrem już coś zrobił żeby RWE przysłało
                                                    korekty?? Ja dostałem dzisiaj fakturę z taryfą C11 (data wystawienia
                                                    31.12.2009).
                                                  • Gość: syreniarz Re: rakuszanki IP: 85.222.87.* 24.01.10, 12:43
                                                    Witam a propo rachunków za prąd dzwoniła do mnie Pani z RWE Stoen i
                                                    poinformowała mnie żebym nie płacił rachunków z 31.12 ponieważ przyjdą korekty
                                                    faktur na g11. Natomiast i tak nie możemy popuścić buszremowi ponieważ to było
                                                    niedopatrzenie buszremu że nie dał na czas wszystkich niezbędnych dokumentów i
                                                    przez to musimy płacić więcej za prąd i nie jest to tylko opłata kilku groszy za
                                                    kW ale o kilkadziesiąt złotych wyższa kwota miesięczna stała którą buszrem
                                                    powinien nam zwrócić.

                                                    Kolejna sprawa czy nie zauważyliście moi drodzy sąsiedzi jaka jest jakość
                                                    sprzątania klatek.
                                                    Ostatnio podpatrzyłem panią która udaje że sprząta klatkę ona dosłownie sprząta
                                                    tylko ...... schody na poszczególne piętra już się nie fatyguje. Muszę zwrócić
                                                    kolejną uwagę buszremowi

                                                    Następna sprawa OKNA sąsiedzi u mnie okno balkonowe jest całe oblodzone od .....
                                                    środka mieszkania w związku z tym podejrzewam że jest źle obsadzone i
                                                    nieszczelne będę miał kolejną bitwę z buszremem czy ktoś z sąsiadów ma podobny
                                                    przypadek?????

                                                    Powrócę jeszcze do sprawy "Windy" otrzymałem oficjalną odpowiedź od Buszremu i
                                                    "Super" firmy prolift w których oficjalnie bardzo serdecznie mi podziękowano za
                                                    reakcję w sprawie wind i że telefony alarmowe już są działające w windach a na
                                                    tablicach ogłoszeń są numery tel do konserwatorów firmy prolift sprawdzałem
                                                    telefon z 2 razy i o dziwo był ...... sprawny

                                                    Pozdrawiam serdecznie całą społeczność Rakuszanki 2. Musimy wspólnie wymagać
                                                    wysokiej jakości administracji od buszremu który co najmniej na najbliższe 12
                                                    miesięcy uszczęśliwił nas swoją administarcją któej nie możemy niestety zmienić.
                                                  • Gość: pp Re: rakuszanki IP: 109.243.228.* 25.01.10, 22:10
                                                    witam, macie może do polecenia jakąś firmę robiącą rolety, pozdrawiam
                                                  • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 27.01.10, 08:56
                                                    Rolety zamawiałem przez allegro wyszło dużo taniej niż od tych tak namiętnie
                                                    ogłaszających się w windach. Gość z allegro był chyba z piastowa nie mogę teraz
                                                    go odnaleźć nik chyba focus.
                                                  • Gość: pp Re: rakuszanki IP: *.cluster-e.blackspider.com 27.01.10, 09:28
                                                    dziekuje, poszukam :)
                                                  • Gość: Monika Re: rakuszanki IP: 85.222.87.* 27.01.10, 16:15
                                                    Witam! Jeśli chodzi o rolety to ja mam z www.zaslaniamy.pl. Podwójne
                                                    okno balkonowe+kuchnia+pokój kosztowały mnie troche ponad 600 zł.
                                                    Można się potargować i zawsze coś ugrać.
                                                  • Gość: syreniarz Re: rakuszanki IP: 85.222.87.* 27.01.10, 20:41
                                                    ja kupowałem u ROLETY PERSIANA rolety.persiana@gmail.com za rolety wyprodukowane
                                                    na wymiar zapłaciłem za okno kuchenne, podwójne balkonowe i pokojowe 376 pln.
                                                    Pani sprzedającej rolety ojciec ma zakład (prawdziwy zakład produkcyjny a nie
                                                    warsztacik monterski jak to jest w ursusie i w okolicy) a montaż wykonałem sam w
                                                    60 minut serdecznie polecam kasety porządne aluminiowe a materiały bardzo dobrej
                                                    jakości.
                                          • Gość: anna Re: rakuszanki IP: *.chello.pl 29.12.09, 16:31
                                            Gość portalu: belata napisał(a):

                                            > teraz jak poczytać forum Gawry to mają same problemy z deweloperem o których
                                            mi się tu nawet nie śniło :-)

                                            Zaciekawiło mnie to, jakie problemy? Napisz więcej albo daj linka do forum.
                                            • Gość: Asia Re: rakuszanki IP: *.aster.pl 29.12.09, 21:40
                                              Witam ponownie przyszłych sąsiadów

                                              Mieszkań się już trochę sprzedało, a przynajmniej sprzedały się te
                                              najatrakcyjniejsze bo jak rezerwowałam w połowie grudnia to już nie
                                              było zbyt dużego wyboru.
                                              Z deweloperem odrobinkę ponegocjować cenę, ale naprawdę odrobinkę.
                                              Ponoć zmieniły się ceny? Chyba wzrosły więc może będzie łatwiej
                                              negocjować.

                                              Problem stojącej i niszczejącej konstrukcji omówiłam z kilkoma
                                              budowlańcami i architektem i każdy stwierdził, że to nie ma wpływu
                                              na wytrzymałość budynku. Sporo było też głosów, że to wyszło
                                              budynkowi na dobre bo już osiadł.

                                              Pomysł ochrony wydaje mi się kompletnie nietrafiony. Przy
                                              nieogrodzonym placu i przy robotnikach na placu i osobach
                                              przyjeżdzających oglądać mieszkania żaden nawet najlepszy ochroniarz
                                              nie jest w stanie niczego dostrzec. Może za rok lub dwa gdy będziemy
                                              we własnym sąsiedzkim gronie to będzie miało sens.

                                              A tak przy okazji może ktoś mi poleci dobrego glazurnika???
                                              Potrzebuję od połowy stycznia. I jakiś na dobrą i tanią firmę
                                              zabudowującą kuchnie.
                                              Pozdrawiam
                                              asia
                                              • Gość: syreniarz Re: rakuszanki IP: *.171.114.13.static.crowley.pl 30.12.09, 10:24
                                                Witam,

                                                Mieszkanie zakupiłem w tym budynku jako jeden z pierwszych wraz z garażem 2
                                                miejscowym z własnym wjazdem.
                                                A propo Developera nie można narzekać wywiązał się z umowy w 100% procentach od
                                                momentu czasu budowy poprzez odbiory skończywszy na aktach notarialnych wszystko
                                                odbyło się w planpwanym terminie.

                                                Szkieletu nie budował ani nie projektował buszrem (bogu dzięki) dlatego
                                                mieszkania są ładne i jestem z wyboru zadowolony.

                                                Niestety tutaj superlatywy dla developera się kończą.

                                                Jakość niektórych użytych materiałów pozostawia do życzenia oraz co jest dla
                                                mnie największym skandalem świadczenie usług buszremu jako administratora
                                                budynku na rzecz mieszkańców.

                                                A więc od początku.

                                                1. Windy Developer zakupił największy chłam dostępny na rynku mianowicie
                                                "nieudaną imitację wind" marki PROLIFT. Z windami od początku były problemy jako
                                                że mieszkam w bloku od początku maja, byłem pierwszy w mojej klatce i sam z żoną
                                                ją użytkowaliśmy nie działała średnio raz na tydzień dzwoniłem do developera
                                                "administatora obiektu za który płacę czynsz" uzyskiwałem odpowiedź że albo
                                                winda jest przeciążana albo jakiś enigmatyczny palacz tytoniu pali w windzie i
                                                dlatego się blokuje (dziwne windą jeździłem tylko ja i żona i oboje jesteśmy nie
                                                palący ), następnie usłyszałem że czujki się brudzą i się blokuje na ostatnie
                                                stwierdzenie oświadczyłem że trzeba myć klatki schodowe to nie będzie się kurzyć
                                                bo developer "administrator" zapominał o tak podstawowej sprawie jak sprzątanie
                                                klatek. Po kiku miesiącach wymian zdań i windzie która popadała w coraz większą
                                                ruderę któregoś pięknego dnia okazało się że winda znowu jest popsuta doszedłem
                                                do wniosku że wjadę windą w klatce obok na samą górę przejdę na swoją klatkę
                                                górą i zejdę do siebie na dół. Po wejściu do windy w klatce obok poczułem się
                                                jak w świątyni w tej windzie wszystko działało !!!!!! nie było żadnych wibracji,
                                                wentylatory były cichutkie a kontrolki wszystkie działały. Po tej przejażdżce
                                                doszedłem do wniosku że dość już złomu na mojej klatce i napisałem oficjalne
                                                pismo do Buszremu w tej sprawie odpowiedzi się nie doczekałem a naprawy windy i
                                                tak załatwiałem z konserwatorem wind a nie z buszremem. Ale to nie koniec
                                                przygody z windami jakieś 2 tygodnie temu przyjechał do mnie znajomy po
                                                spotkaniu odprowadziłem go do drzwi mieszkania i poszedłem oglądać telewizję. W
                                                trakcie oglądania słyszałem wzbudzający się alarm tak jak by samochodowy. Po
                                                około 3 kwadransach dzwonek przychodzi sąsiad z 1 piętra i mówi że mój znajomy
                                                siedzi od godziny w windzie i próbuje wezwać pomocy. Komórki w windzie nie
                                                działają a telefon alarmowy zainstalowany w windzie nigdzie nie jest
                                                podłączony!!!!!!!!!!!!!! Gdyby nie sąsiad z 1 piętra facet by siedział do rana
                                                do czasu jak bym szedł do pracy a gdyby to była kobieta z małym
                                                dzieckiem!!!!!!!!! mało tego zszedłem do niego na dół podał mi nr telefonu do
                                                konserwatora który znajdował się TYLKO w WINDZIE na zewnątrz go już nie było
                                                okazało się że BUSZREM wypowiedział umowę na konserwację wind w/w serwisowi i
                                                usługi świadczy jakaś enigmatyczna inna firma do której próbowałem 1h się
                                                dodzwonić bez skutku.Po mojej kolejnej interwencji panowie z byłego serwisu
                                                naszych wind w ramach dobrych relacji przyjechali i wydostali człowieka z
                                                windy. Następnego dnia napisałem protest w tej sprawie do BUSZREMU do tej pory
                                                czekam na oficjalną odpowiedź (jedyny plus mojej interwencji w BUSZREM jest taki
                                                że "podobno" telefony zostały podłączone i przetestowane oraz jest na tablicy
                                                ogłoszeń nr telefonu do serwisu hehehehe ale tych telefonów nikt z mieszkańców
                                                nie miał przyjemności sprawdzić bo Buszrem nas nie zaprosił na testy mimo
                                                uwzględnionej takiej prośby w moim piśmie)

                                                2. Panowie "ogrodnicy" koleżanki i koledzy z bloku którzy nie mieli przyjemności
                                                mieszkać w naszym bloku w okresie wiosenno - letnim nie mieli okazji oglądać
                                                ogrodników firmy BUSZREM ale nic straconego nowa wiosna i lato już niedługo więc
                                                na pewno zobaczycie specjalistów od alkoholu a nie od ogródka pijanych już od
                                                południa błąkających się po naszym bloku

                                                3. Jakość odśnieżania jako że jest teraz sezon zimowy i śnieg z nieba spada
                                                należy odśnieżyć posesję my jako mieszkańcy płacimy czynsz po to żeby
                                                "administrator" Buszrem odśnieżył posesję za nas. Nic bardziej mylnego
                                                administrator owszem odśnieży chodniki natomiast wjazdy do garaży to już nie
                                                jest istotne........ Dopiero po mojej interwencji od poniedziałku wjazdy do
                                                garaży są odśnieżane.

                                                Problemów z Administracją jest masa nie chce mi się już tego wymieniać nie
                                                chciałem tego opisywać ale ze względu na zapis w akcie notarialnym w którym
                                                Buszrem jest uwzględniony jako administrator nieruchomości namaścił się na co
                                                najmniej cały 2010 rok doszedłem do wniosku że opiszę to co mnie drażni żebyśmy
                                                wspólnie za nasze płacone co miesiąc pieniądze mieli chociaż na dostatecznym
                                                poziomie administrację.

                                                Pozdrawiam serdecznie całą społeczność bloku Rakuszanki 2
                                                • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 31.12.09, 07:21
                                                  Witam
                                                  Pod Twoim postem mogę się podpisać wszystkimi kończynami wiele z tego co opisałeś także przerabiałem. W koło bloku jest lodowisko trzeba bardzo uważać, widziałem że już ktoś w słupek przywalił (jest zgięty)
                                                  Windy to faktycznie porażka drzwi potrafią się zamknąć i uderzyć kogoś kto jeszcze nie wszedł a tak być nie powinno. Nie rozumiem też idei tego dźwięku roznoszącego się po całej klatce gdy winda staje i rusza
                                                  Zastanawia mnie jeszcze czy na pewno Buszrem wywiązał się w 100% z miejsc parkingowych. Jest przecież jakiś przepis mówiący o ilości miejsc na mieszkanie (określa to chyba urząd miasta do każdej inwestycji). Wynosi to średnio ok 1 miejsce na mieszkanie czyli powinno być minimum 140
                                                  • Gość: proxy Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.01.10, 17:44
                                                    to jest k...a jakaś farsa!!! (a mówię to i tak delikatnie)
                                                    Jutro dzwonie do buszremu i powiem w trzech słowach co o tym
                                                    myślę... żeby nie móc wyjechać z osiedla!!! Już nie wspomnę o
                                                    wyjeździe z garażu!!! Jaki to administrator!!?? Od piątku tylko raz
                                                    (!!!) widziałem kogolwiek, kto odśnieżał chodniki (ulice pomijam bo
                                                    tu to kompletnie nic się nie dzieje).
                                                    Mam nadzieję, że nie będę jedyny, kóry zadzwoni lub złoży wizytę
                                                    administratorowi. Trzeba to zmienić... !!!
                                              • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 31.12.09, 07:24
                                                Do Asi
                                                Kuchnie najtaniej wychodzą z BRW. Glazurnika dobrego mam ale czy taniego to nie
                                                wiem mieszka niedaleko naszego bloku. Jak coś to podaj meil.
                                                • Gość: Asia Re: rakuszanki IP: *.aster.pl 07.01.10, 21:06
                                                  Poproszę dane glazurnika na adres asiula.p@gmail.com
                                                  Z góry pięknie dziękuję
                                                • Gość: Bena Re: rakuszanki glazurnik IP: 188.33.139.* 20.01.10, 14:20
                                                  witam wszystkich lokatorów
                                                  jestem nową właścicielką mieszkanka 68
                                                  czytałam właśnie że mają państwo jakieś namiary na glazurnika co na bloku działa i chciałam prosić o telefon lub jakies inne dane tego Pana
                                                  to mój mail b.bartczak@op.pl

                                                  z góry dziękuję i pozdrawiam
                                            • Gość: belata Re: rakuszanki IP: *.um.warszawa.pl 04.01.10, 10:06
                                              do anna
                                              forum.gazeta.p/foru/w,106,80484782,80484782,GAWRA_budynek_D.html
                                              • Gość: p Re: rakuszanki IP: 85.222.87.* 24.01.10, 14:49
                                                Doprosiłem się wreszcie naszego forum na stronie skorosze.eu Tak więc wszystkich serdecznie zapraszam --> www.skorosze.eu/index.php Na forum poruszane są wątki o Ursusie i również na temat BUSZREMU i jego innych inwestycji.
                                                • Gość: Ciekawy Re: rakuszanki IP: 94.42.85.* 28.01.10, 15:31
                                                  Witam wszystkich mieszkańców Osiedla Rakuszanki,
                                                  już podpisaliśmy umowę przedwstępną i czekamy na kredyt więc
                                                  najprawdopodobniej w połowie marca dołączymy do waszego grona:)
                                                  Powiedzcie jak było z odbiorem mieszkań? Dużo usterek wykryliście?
                                                  Wynajmowaliście specjalnego fachowca, który wam pomógł odebrać?
                                                  Na której klatce tak się winda notorycznie psuje? My w klatce 4 na 4
                                                  piętrze zamieszkamy:)
                                                  Pozdrawiam

                                                  Ciekawy
                                                  • Gość: syreniarz Re: rakuszanki IP: 85.222.87.* 28.01.10, 20:31
                                                    Witam szanownego Sąsiada :)
                                                    Mieszkania są poprawnie wykonane ściany są proste wylewki również spadki na
                                                    balkonie czy w garażu również w normie (tak przynajmniej było u mnie) kwiatki
                                                    wyszły dopiero w te mrozy mianowicie okna nie są najlepszej jakości i
                                                    przemarzają (zgłosiłem usterkę gwarancyjną).

                                                    Winda psuje się notorycznie w klatce nr 3 więc się nie musisz martwić :)

                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 29.01.10, 06:42
                                                    W klatce 4 także winda nie działa w 100% dobrze. Ale nie martw się na 4 jest
                                                    bliżej niż na 6:) Specjalnego fachowca wynajmować chyba nie warto bo usterek
                                                    praktycznie nie ma. Zwróć uwagę na grzejniki u nas jeden był obity.
                                                  • Gość: Ciekawy Re: rakuszanki IP: 94.42.85.* 29.01.10, 12:41
                                                    Dzięki serdeczne za uwagi. Już nie możemy się doczekać przeprowadzki
                                                    do nowego i własnego mieszkanka:) Powiedzcie, ile wynosi czynsz?
                                                    Chcemy się przygotować do nowych wydatków.
                                                    Pozdrawiamy
                                                  • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 29.01.10, 15:40
                                                    jakieś 300-350zł
                                                  • Gość: Asia Re: rakuszanki IP: *.aster.pl 06.02.10, 19:22
                                                    Witam

                                                    Chciałam zapytać jak u drogich sąsiadów ze ścianami. U mnie gdy
                                                    zaczełam wykańczać mieszkanie (jestem w trakcie) zaczęło się lać po
                                                    ścianach. I teraz się zastanawiam czy to dlatego, że mieszkanie było
                                                    długo nieogrzewane czy blok jest źle ocieplony.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: syreniarz Re: rakuszanki IP: 85.222.87.* 07.02.10, 07:33
                                                    Droga sąsiadko co rozumiesz pod stwierdzeniem "leje się po ścianach" czy
                                                    rozumiesz przez to wilgoć???? Jeżeli tak to normalne developer nie ogrzewał
                                                    Twojego mieszkania przed zakupem było w nim kilka stopni więc wilgoć z
                                                    "nowoczesnych" gipsowych maszynowych tynków nie zdążyła uciec. Nie martw się o
                                                    ocieplenie budynku moim zdaniem jest zrobione dobrze i o odpowiedniej porze
                                                    roku. Musisz niestety dosuszyć mieszkanie albo ono się samo dosuszy jak
                                                    zaczniesz mieszkać :)

                                                    ps. WITAMY NA POKŁADZIE RAKUSZANKI 2 :)
                                                  • Gość: Asia Re: rakuszanki IP: *.aster.pl 07.02.10, 21:54
                                                    Dziękuję za odpowiedź i miłe przyjęcie.
                                                    Tak chodziło mi o wilgoć. Tak myślałam, że to kwestia braku
                                                    ogrzewania ale ponieważ kompletnie się na tym nie znam wolałam się
                                                    dopytać :-)

                                                    Próbowałam zrobić wywiad "w realu" jednak spotkać jakiegoś sąsiada
                                                    to naprawde trudna sztuka ;-)Albo tutaj nikt nie mieszka albo
                                                    wszyscy się pochowali ;-)

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 08.02.10, 06:40
                                                    Tylko pytanie czy nie powinno się wygrzać, wysuszyć mieszkanie przed
                                                    wykańczaniem? Na każdej farbie, gruncie, podkładzie jest napisane żeby kłaść na
                                                    suche ściany. Mieszkam i się nie ukrywam:)
                                                  • Gość: lee Re: rakuszanki IP: *.acn.waw.pl 09.02.10, 13:29
                                                    Witam,
                                                    przede wszystkim chciałam pozdrowić przyszłych sąsiadów :)
                                                    Właśnie jestem w trakcie podpisywania umowy kredytowej i za chwilę odbieram mieszkanie w 4 klatce. Zainteresowała mnie kwestia tej "wilgoci" - jak bardzo utrudnia to wykończenie? Chciałam zacząć od marca, ale jeśli z tymi tynkami będzie taki problem, to nie wiem, czy mi się uda ze wszystkim wyrobić. Będę wdzięczna za odpowiedź.
                                                  • Gość: zuza Rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 19:13
                                                    Witam
                                                    czy ktos moze dokonywal odbioru technicznego mieszkania ze specjalista? ja juz
                                                    mam umowe przedwstepna i kredyt wlasnie podpisalam dzis, a pani od dewelopera
                                                    twierdzi ze nie ma czegos takiego jak odbior techniczny. i ze jezeli juz
                                                    podpisalam umowe przedwstepna to znaczy ze mie mam zadnych uwag co do
                                                    mieszkania. wszystko to jest niezgodne z tym co mi wczesniej mowiono (niestety
                                                    nie zapisano tego w umowie). podczas podpisywania umowy przedwstepnej pani
                                                    poinformowala mnie ze odbior techniczny odbedzie sie w momencie przekazania lokalu.
                                                    z gory dziekuje za wszelkie porady i informacje jak bylo w waszym przypadku :)
                                                  • Gość: p Re: Rakuszanki IP: 88.220.105.* 08.02.10, 20:27
                                                    Do tych mieszkań specjalista jest raczej zbędny to już chyba nie te czasy. Panie
                                                    z Buszremu dobrze mówią odbiór techniczny jest w momencie przekazania Tobie
                                                    lokalu (kluczy). Gdy masz jakieś zastrzeżenia wpisują w protokół i naprawiają.
                                                    Sporo osób ostatnio kupuje zrobili jakąś promocje czy co?
                                                  • Gość: Piotrek Re: Rakuszanki IP: 85.222.87.* 08.02.10, 21:49
                                                    Na pewno mówiła to Pani Beatka. Kolega, który pomagał nam przy
                                                    odbiorze przyszedł z poziomicą i jego widok strasznie podniósł
                                                    ciśnienie Pani Beacie, ale nie było się do czego przyczepić i
                                                    rozeszliśmy się w zgodzie:)
                                                  • Gość: p Re: Rakuszanki IP: 85.222.87.* 09.02.10, 09:02
                                                    Taka może ciekawostka normy wg. których mierzy się mieszkania mówią o mierzeniu
                                                    za pomocą poziomicy 2m wszelkie krótsze mogą wywołać tylko uśmiech na twarzy u
                                                    co bardziej kumatych pań z Buszremu. U pani Beatki raczej nie:)
                                                  • Gość: Bena Re: Rakuszanki IP: 94.254.203.* 09.02.10, 16:20
                                                    witam
                                                    jako nowy lokator, chcialam sie Panstwa zapytac gdzie Panstwo zalatwiali
                                                    podlaczenie pradu do mieszkania?
                                                  • Gość: Asia Re: Rakuszanki IP: *.aster.pl 14.02.10, 22:33
                                                    W kazdym oddziale RWE można załatwić wszystko od ręki. Ja np.
                                                    załatwiałam umowę na Ursynowie. Poniżej adresy placówek w warszawie:
                                                    Praga Południe, ul. W. Chrzanowskiego 12
                                                    Praga Północ, ul. Oszmiańska 20
                                                    Śródmieście, pl. Grzybowski 7
                                                    Ursynów – Stegny, ul. W. K. Roentgena 7
                                                    Wola – Bemowo, ul. Tyszkiewicza 21
                                                    Żoliborz, ul. Rudzka 18
                                                    Galeria Mokotów ul. Wołoska 12


                                                  • Gość: Wasz sąsiad. Re: Rakuszanki IP: *.devs.futuro.pl 15.02.10, 15:33
                                                    Witam sąsiadów,

                                                    Chałem podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami:
                                                    WINDA - faktycznie, drzwi zamykały się w najmniej odpowiednim
                                                    momencie. Po ostaniej wizycie panów z UDT zauważyłem, że drzwi
                                                    zamykają się ciutek za długo.

                                                    GARAŻE - pierwszy raz spotkałem się, że brama nie zamyka się sama,
                                                    że trzeba jeszcze raz wcisnąc przycisk na pilocie. Pewnie trzeba
                                                    zmienić ustawienia w oprogramowaniu bramy, żeby zamykała się sama
                                                    np. po 10 sekundach. No i oczywiście przesunąc fotokomórki, żeby
                                                    komuś autka nie zniszczyło.

                                                    OCHRONA - bez ogrodzenia - bez sensu.

                                                    ODŚNIEŻANIE - chodniki, owszem czasem są "czarne" ale dojazd -
                                                    paskudztwo, też powinni skuć do "żywego", gruba warstwa lodu pod
                                                    śniegiem.
                                                  • Gość: gj ujadający pies z klatki 6 IP: 85.222.87.* 16.02.10, 07:53
                                                    Od dwóch dni zauważłam, że mamy "nowego sąsiada" - niestety bardzo
                                                    uciążliwego, gdyż przed godziną 7 rano zaczyna swój koncert -
                                                    ujadanie i szczekanie - dzień urlopu na odpoczynek i relaks
                                                    bezsensu, gdyż czworonożny sasiad nie przestaje ani na chwilę swego
                                                    wycia. Czy jestem odosobnionym przypadkiem - czy jest może jeszcze
                                                    ktoś, kto zauważył ten problem?
                                                  • Gość: p Re: ujadający pies z klatki 6 IP: 88.220.105.* 16.02.10, 09:44
                                                    Akurat w mojej klatce (IV) nie ma takiego problemu. Nie rozumiem jak można
                                                    trzymać psa w bloku.
                                                  • Gość: Piotrek Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.81.datacomsa.pl 16.02.10, 10:04
                                                    Trzymanie trzymaniem, ale mnie najbardziej denerwuje niesprzątanie
                                                    odchodów!!! Nie mamy jeszcze za wielu mieszkańców, a okolice bloku
                                                    już są pięknie ustrojone psim g......

                                                    KUPA PSÓW ŁAMIE PRAWO
                                                  • Gość: Wasz sąsiad Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.devs.futuro.pl 16.02.10, 10:20
                                                    I jeszcze dziecko uczące się gry na skrzypcach...
                                                  • Gość: proxy Re: ujadający pies z klatki 6 IP: 213.17.175.* 16.02.10, 11:14
                                                    Jest nas więcej - rozmawiałem z innymi sąsiadami - wszyscy są
                                                    zgodni, że nie można tak tego zostawić. Codzienny "koncert" od 7
                                                    rano!!! (a którejś soboty to chyba do 2 w nocy). Myślę, że
                                                    właściciel dobrze wie jak zachowuje sięjego "pupilek". Osobiście nie
                                                    mam nic o zwierząt, ale albo jego pan i piesek ;) nauczą się żyć we
                                                    wspólnocie albo niech właściciel zabiera pieska ze sobą. Ja się
                                                    wybieram na krótką pogawędkę...
                                                  • Gość: belata Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.um.warszawa.pl 16.02.10, 11:30
                                                    bardzo przepraszam wszystkich sąsiadów ale to mój pies jest taki uciążliwy,
                                                    bardzo się tym denerwujemy ale nie mamy możliwości zabierać psa do pracy. Mam
                                                    nadzieję że sunia w końcu przyzwyczai się do nowego miejsca i zaakceptuje swoje
                                                    położenie, jeśli chodzi o ten wpis z wyciem w sobotę do 2 w nocy to na pewno nie
                                                    był mój pies gdyż nigdy w weekendy nie zostaje sama w domu a już na pewno nie na
                                                    noc. jeśli chodzi o psie odchody to też nie my a jeśli ktoś nie zauważył to pod
                                                    nasz blok wyprowadzane są psy z bloków sąsiednich.
                                                    Mam tylko pytanie czy wie ktoś może czy mój pis wyje przez cały dzień jak my
                                                    jesteśmy w pracy czy tylko rano jak wychodzimy??
                                                    jeszcze raz przepraszam ale nie bardzo mogę coś z tym zrobić bo mimo wszystko
                                                    kocham swojego PUPILKA
                                                  • Gość: belata Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.um.warszawa.pl 16.02.10, 11:34
                                                    a i jeszcze jedno jeśli ma ktoś ochotę przyjść na pogawędkę na ten temat to
                                                    bardzo proszę, a jakoś tupiące, płaczące i wrzeszczące dzieci nad moją głową w
                                                    nocy mają mi nie przeszkadzać?? i jakoś nie zwracam nikomu uwagi bo to w końcu
                                                    "tylko dzieci"?
                                                  • Gość: proxy Re: ujadający pies z klatki 6 IP: 213.17.175.* 16.02.10, 16:10
                                                    Ok, ok... Zwracam honor ;) i przepraszam za podejrzenie, że to
                                                    właśnie ten pupilek ujadał do 2 w nocy.
                                                    Jak pisałem nie mam nic przeciwko pieskom, ale te ujadanie bywa jak
                                                    najzwyklej w świecie męczące...
                                                    Mimo wszystko cieszę się na reakcję z strony sąsiadki :) i pozostaje
                                                    mieć mi nadzieję na szybką adaptację pupilka
                                                    Pzdr
                                                  • Gość: gj Re: ujadający pies z klatki 6 IP: 85.222.87.* 16.02.10, 16:50
                                                    Bardzo cieszymy sie z tak szybkiej reakcji. Razem z mężem
                                                    przeprowadziliśmy sie tutaj specjalnie po to by miec bliżej do pracy
                                                    i w końcu nalezycie się wysypiać i normalnie funkcjonować. pracuje w
                                                    różnych godzinach wiec niestety muszę poinformować, iż piesek ujada
                                                    cały dzieć bez przerwy :( Jeśli to jest młody pies to są różne
                                                    metody tresury (radykalne ale tez i mniej "inwazyjne":))) i naprawde
                                                    można oduczyć pupilka ujadania, co będzie tez z korzyścią dla niego
                                                    (zachęcam do przeglądnięcia różnych stron internetowych), są tez
                                                    różne gadżety m.in. specjale obroże antyszczekowe. Sąsiadko zwracamy
                                                    sie z wielką prośbą żeby cos w tej kwestii zadziałać, bo życie pod
                                                    dachem z takim pieskiem jest bardzo uciążliwe:)Pozdrawiamy i z
                                                    wielką nadzieją czekamy na zmiany:))))
                                                  • Gość: belata Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.home.aster.pl 16.02.10, 17:14
                                                    dziękuję za zrozumienie ale tak naprawdę to mieszkamy tu dopiero tydzień tak na
                                                    stałe i sunia zostaje sama dopiero od wczoraj na cały dzień jak jesteśmy w
                                                    pracy. Przykro mi że przeszkadza ale staramy się coś z tym zrobić, po prostu
                                                    musi się przyzwyczaić do samotności i nowego miejsca. Postaramy się jak
                                                    najszybciej temu zaradzić ale nie wiem jak szybko nam się to uda
                                                  • Gość: Mieszkaniec Parkujące samochody IP: 193.108.73.* 17.02.10, 10:29
                                                    Witam sąsiadów. Mam taką uwagę. Jak parkujemy samochody to parkujmy
                                                    na miejscach do tego wyznaczonych. Można parkować na 2 parkingach.
                                                    Wiem, że "ciężko" jest się przejść od klatki do samochodu te 30
                                                    metrów, ale postarajmy się nie zastawić naszego osiedla tak jak jest
                                                    to na innych osiedlach. Zdaję sobie sprawę, że część parkujących
                                                    samochodów należy do sąsiadów z innych bloków, ale widziałem też
                                                    osoby parkujące z naszego bloku. Miłego dnia wszystkim.
                                                  • Gość: p Re: Parkujące samochody IP: 85.222.87.* 17.02.10, 16:58
                                                    Tak Mieszkańcu 2 parkingi :D,
                                                    Ciężko to jest zaparkować czasem wracając o 23 z pracy gdziekolwiek.
                                                    Oczywiście jeśli nie będę parkował pod klatkami od strony biura buszremu to ludzie z sąsiedniego bloku wezmą ze mnie przykład? Ap ropo pisałem już wielokrotnie że buszrem zrobił przekręt na miejscach parkingowych.
                                                  • Gość: Sąsiadek Re: Parkujące samochody IP: 85.222.87.* 17.02.10, 21:43
                                                    Witam Mieszkanca
                                                    Problem z samochodami i brakiem miejsc parkingowych będzie zawsze!
                                                    Nie każdy ma miejsce w garażu. Sam niejednokrotnie wracam późno i
                                                    nie ma gdzie zaparkować samochodu. Zatem jak będzie taka
                                                    konieczność, to zaparkuję nawet na trawniku pod biurem Buszremu. Nie
                                                    będę biegał z drugiego końca osiedla tylko po to, żeby mieszkańcy
                                                    sąsiedniego bloku mogli zaparkować sobie pod moją klatką! Miejsc
                                                    parkingowych na ten blok jest zdecydowanie za mało, a Buszrem, tak
                                                    jak napisał poprzednik, nas oszukał i nie wywiązał się z planów
                                                    jakie mi przedstawiano przy zakupie mieszkania w ubiegłym roku.
                                                    Zastaniawiam się, w jakiej klatce mieszkasz, skoro tak przeszkadzają
                                                    Tobie samochody zaparkowane przy Buszremie, które tak naprawdę w
                                                    niczym nie utrudniają ruchu.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Mieszkaniec Re: Parkujące samochody IP: 193.108.73.* 18.02.10, 09:34
                                                    Witam
                                                    Z tego co się orientuję w garażu podziemnym jest jeszcze dużo
                                                    wolnych miejsc i wtedy nie ma problemu z szukaniem miejsca i
                                                    parkowaniem na trawniku. Natomiast jak widzę osoby parkujące na
                                                    chodniku, czy też przed bramą garażową to az... Nie wypowiadam się
                                                    za klatkę 6, jeżeli Wam nie przeszkadza ok.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: p Re: Parkujące samochody IP: 88.220.105.* 18.02.10, 10:00
                                                    Wiedziałem, że Mieszkaniec kupił miejscówke za cene nowego samochodu
                                                    i mu teraz żal ... . Na trawniku czy chodniku nigdy nie parkowałem,
                                                    przed bramą garażowa tym bardziej. Tak jak pisałem wczesniej jesli
                                                    ja nie zaparkuje przy krawężniku na jezdni (praktycznie w żaden
                                                    sposób nie utrudniając przejazdu) zrobi to mieszkaniec bloku
                                                    sasiedniego i tyle w temacie.
                                                  • Gość: Mieszkaniec Re: Parkujące samochody IP: 193.108.73.* 18.02.10, 10:39
                                                    Nie bardzo wiem, czego ma być mi żal. To że nei mam problemu jak
                                                    przyjadę do domu? Poczytaj ze zrozumieniem, chodzi o osoby które
                                                    parkują tak samochody, że albo ciężko jest wyjechać albo
                                                    przejść.Tyle w temacie
                                                  • Gość: p Re: Parkujące samochody IP: 88.220.105.* 18.02.10, 12:21
                                                    Od kiedy postawili słupki bardzo rzadko widziałem kogoś parkującego na chodniku
                                                    w bramie garażowej tym bardziej. Czy naprawdę miał ktoś zastawioną tak bramę że
                                                    nie mógł wyjechać? Przecież wystarczy wezwać SM i po problemie? Nie napisałeś w
                                                    1 poście do kogo kierujesz swoje żale więc pisz tak aby cie można było zrozumieć.
                                                  • Gość: Mieszkaniec Re: Parkujące samochody IP: 193.108.73.* 18.02.10, 13:02
                                                    Do p
                                                    Nie mam pretensji do osób które parkują w sposób nie utrudniający
                                                    poruszania się po osiedlu. Jeśli nie przeszkadza parkowanie przy
                                                    chodniku w klatce 6 to ok. Natomiast często zdarza się, że ktoś
                                                    parkuje na chodniku od strony patio. To nie jest fajne.


                                                  • Gość: kasik Re: Parkujące samochody IP: *.spoerle.com 10.08.12, 15:34
                                                    mnie również irytują samochody zaparkowane na chodniku wzdłóż bloku. Wg przepisów pownno zostac 1,5 metra wolnego chodnika. Jak samochody sa zaparkowane to kazdy z nas wie. Nie da sie przejśc z wózkiem. Nie rozumiem ludzi, jest przeciez sporo miejsc wolnych na parkingu. Skoro kupiliście mkieszkania i macie samochód to trzeba było kupić miejsce garażowe!!!!!! A tak to najlepiej zaparkowac po klatką, a jeszcze lepiej to w duzym pokoju!!!!
                                                  • Gość: Dobra rada Re: ujadający pies z klatki 6 IP: 85.222.87.* 17.02.10, 21:55
                                                    Myśle, że trochę zrozumienia dla pieska się należy. Mieszkamy na
                                                    nowym osiedlu i powiniśmy liczyć się z uciążliwymi odgłosami
                                                    wiertarek, kątówek, młotków, pilarek, jak i piesków próbujących
                                                    zaadoptować się do nowego miejsca. Osoby, którym to przeszkadza
                                                    najwyraźniej pomyliły adresy i zamiast zakupić domek w zacisznym
                                                    miejscu, wprowadziły się do wielomieszkaniowego bloku.
                                                  • Gość: belata Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.home.aster.pl 18.02.10, 21:05
                                                    bardzo dziękuję przynajmniej ktoś wyrozumiały :D, na razie piesek wyjechał na
                                                    drugi koniec Warszawy, ale to tylko ze względu strasznych hałasów w mieszkaniu
                                                    obok, w których nawet człowiek by szału dostał a co dopiero pies
                                                  • Gość: rak Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.147.225.67.nat.umts.dynamic.eranet.pl 21.02.10, 20:56
                                                    Pan (i) (ie) Dobra RADA, mało życiowa ta rada. Jeśli ktoś zamieszkuje w wielomieszkaniowym bloku oznacza to że ma godzić się na bezmyślność sąsiadów którzy trzymają zwierzęta w małych mieszkankach???
                                                    Czy oznacza to że trzeba się godzić na brak spokoju i ciszy ( ciągłe ujadanie psa pod nieobecność właścicieli)??
                                                    A może to osoby (mieszkańcy) którzy posiadają zwierzęta pomyliły adresy i powinny kupić domek z ogrodem dla PUPILA, bo myślę że psy powinny mieć kawałek podwórka i przestrzeni, a nie 50 m kw??
                                                    Co do tematu wiertarek, młotków itp. wiadomo jest to uciążliwe ale trwa określony czas (np 2,3 tyg) i wszyscy mają spokój. Nie prawda??
                                                    Życzę trzeźwiejszego spojrzenia na takie sytuacje!!!
                                                  • Gość: dedors Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.chello.pl 21.02.10, 21:21
                                                    Radzę zamiast buńczucznych zaproszeń na pogawędkę ostatecznie rozwiązać problem ujadania psa!!!
                                                    Życie w zgodnej wspólnocie albo przeciw niej...(myślę że to drugie w długim okresie nie będzie się opłacało!)
                                                    Posiadanie psa to odpowiedzialność. Trzeba to przewidzieć przed podjęciem decyzji o jego posiadaniu, a nie wystawiać na próbę cierpliwość sąsiadów!
                                                    PS
                                                    widzę, że bardzo belata zapracowana jesteś w godzinach urzędowania um.warszawa i poświęcasz się usprawiedliwiającym wywodom na tym forum...
                                                  • Gość: Paweł nr7 smierdzace buty na klatce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 21:46
                                                    nr 6 na pierwszym pietrze. Drogi sasiedzie - zapamietaj sobie ze mieszkasz juz w
                                                    miescie z kulturalnymi ludzmi i swoje pepegi trzymaj u siebie za drzwiami.
                                                    Nie wszyscy chcą oglądać twoje rozpadające się kalosze od których idzie smród na
                                                    cały korytarz.
                                                  • Gość: p Re: ujadający pies z klatki 6 IP: 88.220.105.* 22.02.10, 06:54
                                                    Wystarczy przejść się w koło bloku aby zobaczyć jak ludzie sprzątają po psach
                                                    (nie mówię tu o belacie). Psie odchody co 2 metry na chodniku i trawniku.
                                                    Przypominam także, że wywalczyłem założenie forum Rakuszanki na portalu
                                                    skorosze.eu
                                                    www.skorosze.eu/index.php?c=17&sid=6292c962af17aaf444943236a3a09b39
                                                    Na takim forum dużo bardziej przejrzyście się pisze i czyta a i mieszkańcy
                                                    innych bloków w razie problemów pomogą radami. Tak więc zachęcam do
                                                    przeniesienia dyskusji na ww. forum.
                                                  • Gość: belata Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.um.warszawa.pl 22.02.10, 11:11
                                                    no proszę proszę a już myślałam że temat się znudził a tu proszę
                                                    wcale nie
                                                    po pierwsze to moje zaproszenie na pogawędkę nie było "buńczuczne" tylko było
                                                    odpowiedzią a czyjąś propozycję że wybiera się na pogawędkę, po drugie ja się
                                                    nikogo nie czepiam co robi w pracy i chyba nikogo nie powinno to interesować jak
                                                    wypełniam chwilkę wolnego czasu w pracy, po trzecie dla mnie dziwne jest
                                                    myślenie kogoś jak można trzymać psa w bloku, aj wiem ze niektórzy
                                                    przeprowadzając się do Warszawy z jakiegoś odleglejszego miejsca są
                                                    przyzwyczajenie do trzymania psa w budzie na łańcuchu i uważają że jest to dla
                                                    niego naturalne środowisko i super miejsce do życia, gwoli wyjaśnienia nie
                                                    jestem jedynym właścicielem psa w Warszawie który mieszka w bloku, tak dla tych
                                                    co nie wiedzą. Myślę że małemu pieskowi nie dzieje się krzywda na 50 mkw, a poza
                                                    tym to z tego co słyszał dzisiaj mój mąż będąc w domu również inne psy w bloku
                                                    wyją, więc może nie potrzebnie się przyznałam ze to mój pies ?? bo widzę że nie
                                                    zostało to odebrane przychylnie ( przynajmniej przez niektórych ). Piesek się
                                                    musi przyzwyczaić do nowego miejsca, a poza tym to cisza nocna trwa od 22 do 6
                                                    rano a wtedy mój piesek nie wyje :P w odróżnieniu od dzieci sąsiadów
                                                  • Gość: xxx Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.acn.waw.pl 22.02.10, 22:00
                                                    Jeżli jesteś na tyle durna, że nie widzisz nic ponad twojeko pieska
                                                    to świadczy już o chorobie psychicznej
                                                    Topniejący śnieg pokazuje całe sterty psich odchodów pod blokiem
                                                    Jak macie psy to sprzątajcie bo zacznę załatwiać sięna waszych
                                                    wycieraczkach ...........
                                                  • Gość: chory psychicznie Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.home.aster.pl 23.02.10, 12:12
                                                    Ja do tego "Inteligenta XXX" w sprawie załatwiania się na wycieraczkach -
                                                    poproszę jedną porcję HEHEHE, tylko uważaj żebyś sobie pięt nie ob...ł i nie
                                                    ciągnął swojego g...a po klatce (chyba że jesteś na tyle durny co by świadczyło
                                                    o chorobie ale nie psychicznej, tylko o twoich kłopotach z wypróżnieniem).
                                                    Zamiast pie...ć głupoty i obrażać innych to byś się wziął do roboty i posprzątał
                                                    te całe stery psich odchodów, tylko powiedz kiedy to ci podrzucę trochę od
                                                    mojego pieska....jak chcesz to nawet na wycieraczkę buraku.
                                                  • Gość: p Re: ujadający pies z klatki 6 IP: 88.220.105.* 23.02.10, 13:32
                                                    Widać, że coraz bardziej kulturalne i wykształcone osoby się wypowiadają. Pies
                                                    to wielka odpowiedzialność, należy po nim zawsze sprzątać, wyprowadzać na smyczy
                                                    i w kagańcu. Zresztą to nie tylko kultura i dobre wychowanie ale także
                                                    obowiązujące przepisy. Jeśli ktoś do tego nie dojrzał psa mieć nie powinien.
                                                  • Gość: chory psychicznie Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.home.aster.pl 23.02.10, 14:57
                                                    Jakie zarzuty taka riposta :):)
                                                    XXX pomyśl najpierw a potem napisz coś mądrego, jak to napisał "p" kulturalnie
                                                    :):) i nie obrażając forumowiczów. Pewnie że pies to odpowiedzialność, ale jak
                                                    niektórzy wypisują głupoty, że pies do w budzie i na łańcuchu powinien siedzieć,
                                                    to aż mnie skręca i mam ochotę takiego gościa przywiązać do jakiegoś drzewa i
                                                    popatrzeć jak by się zachowywał.
                                                  • Gość: dualkor Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.chello.pl 23.02.10, 15:22
                                                    Chyba za mocno uruchomiłeś swoją wyobraźnie. Gdzie tu ktoś piszę o łańcuchach i budzie???
                                                    Jeśli nie rozumiesz pewnych porównań o których pisał xxx to się nie wypowiadaj.
                                                    Irytujące jest przyzwolenie właścicieli psów do osrywania klatek i chodników.
                                                    Ale jak się o tym napisze, że takie sytuacje mają miejsce to zawsze jest wielki sprzeciw właścicieli psów- że przecież to nie ja - ja zawsze sprzątam psie łajno... Ciekawe bo jakoś niewidać tego pod topniejącym śniegiem! to tak dla twojej informacji.
                                                  • Gość: belata Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.um.warszawa.pl 23.02.10, 15:48
                                                    czy wy możecie w końcu skończyć ten temat??
                                                    przecież już dawno przeprosiłam za swojego psa że jest uciążliwy i napisałam ze
                                                    postaramy się coś z tym, zrobić ale to wymaga czasu, a może o psich odchodach
                                                    porozmawiajcie na innym temacie ??
                                                    fakt że u nas w Polsce jeszcze nie ma zwyczaju sprzątania po psie ale nie jest
                                                    to tylko problem otoczenia naszego bloku, więc może zajmijcie się innymi
                                                    sprawami a nie wzajemnie obrzucajcie "łajnem"
                                                  • Gość: dualkor Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.chello.pl 23.02.10, 16:34
                                                    To jest typowe, że jeśli temat jest niewygodny to najlepiej go uciąć, zamknąć :)
                                                    Forum ma taką specyfikę, że jeśli masz coś do napisania-przekazania to robisz to.
                                                    Dla mnie przeprosiny czy przyznanie się do czegoś (w twoim przypadku do hałaśliwego psa - choć i bez twojego przyznania każdy kto zamieszkuje albo przechodzi przez klatkę 6 doskonale wie że to twój pies wyje) jest mało satysfakcjonujące dopóki problem nie zniknie.

                                                    Czy ty reprezentujesz postawę: przyznałam się i co mi zrobicie?? Bo można tak sądzić po niektórych twoich wypowiedziach.

                                                    Myślisz, że nagle wszyscy staliśmy się szczęśliwi, że przyznałaś się i przeprosiłaś? Uwierz że to niewystarczy.
                                                    Fakt jest taki że pies to istota żywa, a nie zabawka i pod nieobecność właścicieli będzie skowył i skamlał.
                                                    Tak jak było to już w tym wątku nie raz powiedziane jest to duża odpowiedzialność i ktoś kto decyduje się na trzymanie psa w bloku i utrudnianie życia innym lokatorom jest po prostu niepoważny, niedojrzały żeby dobitniej niepowiedzieć!


                                                  • Gość: chory psychicznie Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.chello.pl 23.02.10, 16:21
                                                    hej dualkor:):) wyobraźnie mam naprawde sporą :), gwoli budy i
                                                    łańcuchów : poczytaj sobie dokładnie a może zauważysz jakie bzdury
                                                    ludzie piszą jak będziesz patrzył wszędzie a nie tylkona na psie
                                                    kupy.Więc, z całym szacunkiem, sam się nie wypowiadaj :).A XXX chyba
                                                    sam potrafo coś napisac i nie potrzebuje adwokoata:.)A co do
                                                    osrywania klatek: jak pozwolisz swojemu psu osr... swoja klatkę to
                                                    twoja sprawa, ale jak osra moją to ją postprzątaj :)albo naucz psa
                                                    tego nie robić.
                                                    Co by zakończyt temat: sprzatajmy po swoich psach i zajmijmy się
                                                    naprawdę ważniejszymi sprawami.
                                                  • Gość: dualkor Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.chello.pl 23.02.10, 16:48
                                                    Z twojego posta wynika że:
                                                    1) patrzę tylko na kupy i nie wiem że ludzie piszą w innych tematach bzdury,
                                                    2) jestem adwokatem xxx,
                                                    3) pozwalam psom osrywać klatki (choć nie mam psa) i mam je na dodatek sprzątać

                                                    Wyobraźnia naprawdę godna NIE pozazdroszczenia !!!
                                                  • Gość: xxx Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.acn.waw.pl 23.02.10, 22:09
                                                    Przepraszam wszystkich za mało inteligentny ton (powiem więcej
                                                    hamski)
                                                    Napisałem tak z premedytacją - mając w pamięci Panią z sąsiedniego
                                                    bloku, która wyglądała na straszną pedantkę a przyprowadzała pod
                                                    moje okna wielkiego wilczura, który stawiał kloca i Pani i jej
                                                    ukochany piesek spełnienni szli dalej na spacer ........
                                                    Ale ucinajac bezsensowną dyskusję powtarzam jeszcze raz
                                                    sprzatajcie po swoich pupilach i nie będzie głupich komentarzy
                                                    Mam dosyć czyszczenia butów u dzieci po każdym wyjściu na spacer
                                                    I te argumenty o budach łańcucach itd to takie szukanie tematu
                                                    zastępczego i próba odcięcia się od właściwego wątku
                                                    Mam wrażenie, że właściciele psów bardziej kochają pieski niz ludzi
                                                    I nie idealizujcie - nie widziałem jeszcze właściciela, który
                                                    sprzątał po swoim pupilu
                                                  • Gość: proxy Re: ujadający pies z klatki 6 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.10, 22:45
                                                    "p" mnie również przestał podobać się ton niektórych wypowiedzi.
                                                    "belata" w przeciwieństwie do niektórych, tak jak juz pisałem,
                                                    dzięki za szybką reakcję i pozostaje miec mi nadzieję na szybką
                                                    adaptację pieska.
                                                    Co do parkowania, dopóki samochody stoją tak że nie ma problemu
                                                    swobodnego wjazdu, wyjazdu, przejazdu to nie widzę problemu, ale
                                                    tylko burakiem można nazwać kogoś kto nie stosuje się do podstawowej
                                                    logiki - stań tak by nikogo nie zastawić, nie utrudnić ruchu bi nie
                                                    jestem jej jedynym użytkownikiem.
                                                    Co do kup!!! albo sprzątacie albo ruszyć zadki i przejść się te całe
                                                    kiladziesiąt!!! metrów bądź to na teren przy cmentarzu badź na
                                                    stronę wschodnią bloku za parkingami - DALEKO ?!?!? NIE!!! A na
                                                    zdrowie wyjdzie wszystkim i właścicielom i pieskom i innym
                                                    mieszkańcom.
                                                    Myśleć trochę!!! bo mieszkamy we wspólnocie i na dłuższą metę takie
                                                    podkładanie sobie we wszystkim "gówien" nie na dobre nam wyjdzie.
                                                    Życzę zrozumienia...
                                                  • Gość: dualkor A jednak... IP: *.chello.pl 26.03.10, 14:03
                                                    ...WYJE!!! Minęło 1,5 miesiąca od poruszanego tu problemu wyjącego psa w 6
                                                    klatce. Nie zauważyłem żeby ten problem został choćby w niewielkim stopniu
                                                    rozwiązany choć właścicielka deklarowała pracę na psem. Niestety pod jej
                                                    nieobecność bestia, a raczej jakiś ciapek niemiłosiernie daje o sobie znać!!!

                                                    Przeglądałem różne fora o podobnych problemach, które stwarzają sąsiedzi
                                                    posiadający psy w blokach (sic!).
                                                    Istnieją na rynku urządzenia, które emitują fale niesłyszalne dla ludzkiego
                                                    ucha, a które u psów powodują "podkulenie ogona" i mizerny nastrój - po prostu
                                                    psiakowi odechciewa się szczekać i wyć!. Szkoda, że nie można ich wykorzystać
                                                    przeciwko bezmyślnym sąsiadom żeby to ich takim falami uciszyć i nauczyć rozumu.
                                                    Podejrzewam, że jeśli szczekanie nie ustanie zainwestuje w takie urządzenie -
                                                    choć szkoda mi takiego psiaka, ale trudno nie mam zamiaru się dłużej męczyć!!!

                                                    Mam nadzieję, że właścicielka podejmie odpowiednio szybciej ode mnie jakieś
                                                    działania co do rozwiązania tego problemu (ktoś tu na forum wspominał o obrożach
                                                    antyszczekowych). Bądź zasięgnie porady u jakiegoś specjalisty, psiego
                                                    psychologa-weterynarza jak rozwiązać ten problem. Może jakieś środki
                                                    uspakajające dodawane do karmy.
                                                    W każdym bądź razie oby sama rozwiązała ten problem i nie zmuszała sąsiadów do
                                                    działania!!!
                                                  • Gość: G Re: A jednak... IP: 85.222.87.* 14.04.10, 20:50
                                                    Mijają kolejne trzy tygodnie i nic... Dzisiaj obudził nas "nasz
                                                    szczekający budzik" o 6.30. Jestem autorem pierwszego postu o
                                                    uciążliwym psiaku i początkowo miałem wielką nadzieję na zmianę.
                                                    Drodzy sąsiedzi widzę że nie tylko mnie to wycie doprowadza do
                                                    szału,kończy mi się cierpliwość i chyba czas w tej sprawie
                                                    interweniować... Proponuję zadziałać razem np. na początek u
                                                    administratora naszego bloku.
                                                  • Gość: gość Re: A jednak... IP: 87.204.0.* 16.04.10, 13:53
                                                    Proponuję rozmowę z właścicielami psa. Jeśli nie podejmą stosownych kroków, aby
                                                    psiak nie uprzykrzał dalej życia innym mieszkańcom, wówczas konieczna będzie
                                                    interwencja u administratora.
                                                  • Gość: W. Re: A jednak... IP: 87.204.0.* 21.04.10, 08:49
                                                    A JA OTRUJĘ TEGO KUNDLA !!!
                                                  • Gość: A Re: A jednak... IP: *.home.aster.pl 21.04.10, 17:37
                                                    To będziesz cieniutko śpiewał :)
                                                  • Gość: A Re: A jednak... IP: *.home.aster.pl 21.04.10, 16:44
                                                    Ciekaw jak miał "wyć" skoro przez wspomniane 3 tygodnie (od 14 w dół) go nie
                                                    było - pewnie się sklonował i wył wirtualnie:)
                                                    A może to nie pies, tylko jakiś" lokator" się czegoś nawąchał i wyje :)
                                                    A może to kot sąsiada udaje psa i wyje :)
                                                    Ludzie co wy , na pustyni mieszkacie, a sory pewnie wam szum wiatru i szumiący
                                                    piasek na wydmach też przeszkadza?
                                                  • Gość: jj Re: Problem z psem nie rozwiązesię sam!!!!! IP: 85.222.87.* 07.05.10, 18:40
                                                    Piszę akurat w momencie, kiedy wróciłam po ciężkim dniu z pracy,
                                                    zaczęłam weekend i wymarzony odpoczynek - co słysze? "pewienie wycie
                                                    wiatru bo się nawąchałam"- co za prostacke teksty. Niestey to nie
                                                    wiatr tylko pies właściciela - bezmózga, który znęca się nad biednym
                                                    zwierzęciem. Ja nie będe już dyskutować z bezmózgami - tak jak w
                                                    przypadku podejrzenia o złe traktowanie dziecka zwracamy sie do
                                                    róznych służ tak samo można zainterweiować w przypadku zwierząt -
                                                    nad nimi też nie można się znęcać - tyle godzin które ten pies
                                                    spędza w zamkniętym pomieszczeniu (z całą pewnością nie korzystając
                                                    z tych 50 m)- to ewidentne znęcanie się (chętnie bym potraktowała
                                                    tak jego właścicieli).Dzwoniłam już do opieki nad zwierzętami i oni
                                                    są bardzo chętni na interwencje więc licze na to, że sąsiedzi wrazie
                                                    potrzeby wypowiedza sie odpowiednio na ten temat.Ach i mam zamiar
                                                    zaprosić kogoś z buszremu bo najpierw sprawę trzeba zgłosić
                                                    administracji - a że pracuję na zmiany to mam okazję zaprosić na
                                                    koncert i tu też mam nadzieje, że sąsiedzi zgłosza swoje uwagi...
                                                    myśle, że dość wystarczająco długo czekamy na zaadoptowanie
                                                    się "piesulka" do nowego miejsca - a może teraz to adaptacja
                                                    związana ze zmianą pory roku - sarkazm myślę że na miejscu - bardzo
                                                    się zawiodłam na nowych sąsiadach - ale jak chcemy normalnie żyć -
                                                    to czas na interwencję...
                                                  • Gość: gosc [...] IP: *.chello.pl 13.06.10, 21:56
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • Gość: Uprzejmy Re: Problem z psem nie rozwiązesię sam!!!!! IP: 87.204.0.* 19.07.10, 16:19
                                                    Uprasza się o nie wyprowadzanie psa na trawnik przed klatką!!!
                                                  • Gość: no dog PSY i ich mało mądży właściciele IP: *.146.223.100.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.02.11, 19:47
                                                    Temat wycia (i nie tylko) psów wraca jak bumerang .
                                                    Mija rok a problem jak był tak jest - mało tego kolejni "odpowiedzialni" lokatorzy wprowadzają się do naszego bloku z psami.(trzeba naprawdę być ograniczonym i nie przewidzieć skutków pozostawienia psa samego na 50m kw !!!!)
                                                    Nic mi by było do tego gdyby nie 2 szczegóły.
                                                    Wycie jest na tyle uciążliwe że przez betonowe ściany słychać je kilka pięter wyżej a po drugie ciągłe wyprowadzanie przed klatkę gdzie załatwiają swoje potrzeby na chodnikach, murkach, śmietnikach, etc. jest nie na miejscu!!!
                                                    Ostatnio wychodząc do śmietnika z klatki 6 wychodziła Pani o twarzy "Dyndalskiego" z kipem w ustach z dwoma słodkimi czarnymi kundlami- oczywiście sru siki i kaka na pierwszy z brzegu murek- normalnie coś pięknego.
                                                    Jeśli masz już drogi sąsiedzie psa w bloku to nie zostawiaj go samego tylko zabieraj ze sobą- chyba że trochę rozumu zabrakło przed kupnem stworzenia nieszczęsnego i przewidzenia że jak zostawi się go samego to będzie wył z samotności czy czego tam jeszcze...

                                                    Ludzie opamiętajcie się i podejmijcie jakieś kroki które zniwelują te uciążliwości bo jak tak dalej pójdzie to nie będziemy żyć w słodkim sąsiedztwie tylko troszkę się to zmieni.
                                                    Nie zamierzam dłużej tego tolerować i nie wchodzi tu w grę przysłowie "wolnoć Tomku w swoim domku" tylko raczej "jak quba Bogu tak Bóg qubie"
                                                    Obyście nie doczekali tego....
                                                  • Gość: dog yes yes yes Re: PSY i ich mało mądży właściciele IP: 178.73.30.* 05.02.11, 21:23
                                                    Matko i znowu się zaczyna temat biednych psów. Czytając takie posty flaki mi się wywracają na samą myśl jacy ludzie mieszkają w tym bloku. I nie chodzi mi o właścicieli psów, bo jak bardziej zorientowani wiedzą nie jest to jedyny blok w całej warszawie ani nawet w całej Polsce gdzie mieszkają ludzie z psami, i nie takie rzeczy się dzieją jak czasami wyjący pies jak akurat właściciele wyjdą i jakoś wszyscy żyją i są zadowoleni. No ale jeśli w bloku mieszka większość przyjezdnych z po za Warszawy (co widać po parkujących pod blokiem i w garażu samochodach) to znaczy ze chyba nie umieją się odnaleźć w wielkim mieście i muszą się czegoś czepiać. Bo jak na wsi wyje pies to nie przeszkadza a jak w bloku to straszna afera. Proszę tu ludzi nie straszyć bo mi na przykład przeszkadza latanie po schodach jakiś bachorów i wrzaski na klatce i jakoś nie wychodzę z siebie tylko to toleruje. Jakoś ważnych tematów się tu nie porusza jak np. znalezienie winowajcy wybitej szyby na klatce czy ciągle nie zamkniętej bramy garażowej lub drzwi do klatki, tylko biedny pies który jak może szanowny przedmówca zauważył bardzo rzadko wyje i dużo mniej niż na początku, wiem bo też go słyszę !!!!
                                                    Może zajmijmy się wyjącymi i wrzeszczącymi sąsiadami a nie psami ;-)
                                                  • Gość: NO DOG Re: PSY i ich mało mądrzy właściciele IP: *.182.115.161.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.02.11, 21:07
                                                    ...szkoda że ci te flaki do końca się nie wywrócą i nie skręcą - może byś trochę rozumu nabrała.

                                                    Zastanów się co piszesz: "...wyjący pies jak akurat właściciele wyjdą i jakoś wszyscy żyją i są zadowoleni."
                                                    KTO JEST ZADOWOLONY??? jacy wszyscy??? Trzeba naprawdę być ograniczonym pisząc TAKIE BZDETY jak można być zadowolonym z jazgotu kundla!!??
                                                    Wybacz ale widać że poziom akceptacji do takich sytuacji jest u ciebie bardzo duży ale wydaje mi się, że akceptacja występuje w momencie kiedy jesteś w pracy czy poza mieszkaniem i wycie cię bezpośrednio nie dotyczy.
                                                    Masz psa? to się nim zajmij i opiekuj, a nie zostawiasz go a on zdezorientowany lekko głupawy nie wie o co chodzi gdy wychodzisz z mieszkania- czy jego właściciel go zdradził? i zostawił? samego na pastwę losu - widać że tu zabrakło ci wyobraźni przed podjęciem decyzji o posiadaniu psa. Albo wytresuj go żeby nie był uciążliwy albo zmień na rasowego który pojmie naukę. Chyba że wybór dopasowywałaś pod względem charakterologicznym -tzn mało mądry właściciel jeszcze głupszy pies bądź na odwrót (co może wskazywać w twoim przypadku)

                                                    Kierując się twoją retoryką:
                                                    tak w ogóle to przepraszam cie rodowita-y warszawianko. to że przerejestrowałaś auto z numerów ze wsi której pochodzisz na WK i udajesz reprezentanta ynteligencji warszawskiej nie oznacza, że jesteś w czym kolwiek lepsza od tzw przyjezdnych. Co ty za głodne teksty tu wciskasz? Widać po twoich wpisach jak się odnajdujesz w wielkim mieście - poziom prostactwa, pogardy i braku empatii do sygnałów które są kierowane na tym forum do innych mieszkańców sięga w twoim przypadku bruku.

                                                    Prędzej czy później zweryfikuje się kim jesteś i pod jakim nr mieszkasz bo takim osobom jak ty wystaje słoma z butów.
                                                    Blok prawie jest już zasiedlony - coraz więcej ludzi spotyka się i mija na klatce - zobaczymy jak długo będziesz trwać w swojej nieskończonej akceptacji do różnych uciążliwych sytuacji.

                                                    Szkoda, że sąsiad który kilka tygodni temu po pijaku stłukł szybę na kl 6 nie mija cię częściej- życzę ci tego i akceptacji jego osoby!!!
                                                    (a może żyjesz z nim w komitywie albo to twój mąż???)
                                                  • Gość: WARSZAWIANKA Re: PSY i ich mało mądrzy właściciele IP: 178.73.30.* 11.02.11, 12:46
                                                    kierując się Twoja retoryką: nie musiałam przerejestrowywać samochodu z wsiowych numerów tak jak Ty będziesz musiał to zrobić ( chociaż nie zrobisz tego pewnie bo Cię na ubezpieczenie nie stać ) bo ja z tej wiochy pochodzę, do której ty się przeprowadziłeś i jesteś tu nie mile widziany :D tak jak Tobie podobne wieśniaki
                                                  • Gość: p Re: PSY i ich mało mądrzy właściciele IP: 88.220.105.* 11.02.11, 16:09
                                                    To pokazałaś Warszawską klasę.
                                                  • Gość: aaa Re: PSY i ich mało mądrzy właściciele IP: 178.73.30.* 11.02.11, 20:33
                                                    a dziękuję bardzo, ale z niektórymi nie można inaczej
                                                  • ol-dom Re: PSY i ich mało mądrzy właściciele 05.07.14, 12:13
                                                    Popieram wypowiedź zarówno co do wątku psów w bloku jak też "rodowitych warszawiaków". Nikt nie ma pretensji do psów lecz uwagi do ich właścicieli. Jak czują się trzy duże psy w mieszkaniu około 30 m^2? Włascicielka wychodzi a psy wyją na balkonie. To jest naganne postępowanie w stosunku do psów i do innych mieszkańców. Poza tym te głupawe żarciki w rodzaju"nic się nie stało Polacy", to tylko pies, nie wytrzyamał i narobił w windzie. Oczywiście pan właściciel nie posprząta, od tego płaci firmie sprzątającej.
                                                    Rodowici warszawiacy czyli spody, słoiki i inne "nacje" przenosza swoje prowincjonalne zwyczaje do stolicy - np. nagminnie pożywiają się w autobusach, tramwajach a nawet w metrze, prowadzą głośne rozmowy przez telefon o bzdurach,wyrazają swoje uwagi o innych w sposób nieparlamentarny,uważając ,że skoro są anonimowi, to wolno im wszystko.Kiepsko się żyje biednemu w Warszawie, bo bogaty wszędzie sobie poradzi.
                                                  • Gość: dog yes yes yes Re: PSY i ich mało mądży właściciele IP: 178.73.30.* 05.02.11, 21:35
                                                    a jeszcze wracając do tego "jak quba bogu tak bóg qubie" to co szanowny sąsiad stanie pod drzwiami i będzie wył????????
                                                  • Gość: p Re: PSY i ich mało mądży właściciele IP: *.aster.pl 06.02.11, 11:42
                                                    Do psa nikt na pewno pretensji nie ma tylko do właścicieli idiotów którzy pozwalają na załatwianie potrzeb kundla przed drzwiami do klatki i nie sprzątają (np klatka 4). Wieś to nie pochodzenie tylko stan umysłu i to co sobą reprezentujesz a reprezentujesz szczyt chamstwa i prostactwa oceniając kogoś po rejestracji.
                                                  • Gość: jj Słowa poparcia dla NO DOG IP: *.aster.pl 13.02.11, 19:43
                                                    Wycie, prowadzanie psa bez smyczy, sranie gdzie popadnie - beszczelność na maxa - na początku łudziłam się, że mieszkają tu ludzie kulturalni (nie ważne skąd!!!!!!) a przede wszystkim ODPOWIEDZIALNI - pomyłka, pies w kl 6, poziom 1 - mniej wyje bo dodatkowo doszło dziecko z którym wypada być do pewnego roku życia, ale problem powróci. Wiemy to, bo kiedy sąsiedzi chcą zrobić zakupy, czy też oddać się towarzyskim uciechom (wycie do 3 nad ranem) to zapominają o zabraniu pupila, który wyje ile wlezie. Policji nie wezwałam tylko dlatego, że łudziłam się, że może coś z dzieckiem,szpital - trzeba zrozumieć! - ale widzę, że to nie działa w obie strony,a chamstwo trzeba tępić (nie ważne czy warszawskie czy wiejskie), bałwanów uczyć itp. Dołączam się do słów sąsiada "NO DOG" - posiadacze psów niech się wezmą do pracy i coś zrobią ze swoimi pupilami. Niech przestaną, dla własnego wygodnictwa udawać ich obrońców - męcząc ich w 50 m2 - tresura - czyli wychowanie dla psa - pomoże nam zaniechać konfliktów!!!! Lepiej się do siebie usmiechnąć na klatce niż patrzeć z nienawiścią, że ktoś zepsuł nam marzenia o wspaniałym,długo oczekiwanym własnym kącie. Opamiętajcie się!
                                                  • Gość: aaaa Re: Słowa poparcia dla NO DOG IP: 178.73.30.* 13.02.11, 21:39
                                                    O jak to dobrze droga sąsiadko że to nie chodzi o mojego psa kl. 6 poziom 1. Bo nigdy w życiu nie zostawiliśmy psa samego na noc w domu jak jak to nazwałaś szliśmy oddać się towarzyskim uciechom. Owszem zostawiamy psa w domu jadąc na zakupy bo niestety do sklepu z psem nie wejdę a w samochodzie go nie zostawię, ale na noc nigdy w życiu, czyli jeszcze jakiś inny pies w naszej klatce wyje !!
                                                  • Gość: bbb Re: Słowa poparcia dla NO DOG IP: *.aster.pl 14.02.11, 21:34
                                                    To dziwne że nie przeszkadzało Ci droga sąsiadko wycie tego drugiego psa...
                                                    Osobiście przeszedłem się pod drzwi spod których dobiegał jazgot i wiem że było to na poziomie pierwszym kl.6. Ale OK. Może to nie ten kundel. Następnym razem dzwonię na straż miejską lub policję. Pozdrawiam
                                                  • Gość: aaaa Re: Słowa poparcia dla NO DOG IP: 178.73.30.* 15.02.11, 12:04
                                                    ależ proszę bardzo może w końcu się wyjaśni kto zostawia psa na noc w domu i odwalicie się od mojego kundelka. Nigdy w życiu nie zostawiłam psa w nocy w domu samego.
                                                  • Gość: jj Re: Słowa poparcia dla NO DOG IP: *.aster.pl 15.02.11, 17:23
                                                    To ja uproszczę sprawę, żeby nie oskarżać niewinnych:) - wyje pies rasy sznaucer. Bardzo dobrze znam te psy, bo moi rodzice hołubią tą rasę i od dzieciństwa wychowywałam się ze słodkim, ułożonym sznaucerkiem. To szczekanie, ujadanie jest bardzo charakterystycznym dźwiękiem. Niestety mamy pecha bo sznaucer to pies indywidualista i trzeba go sobie ułożyć, bardzo ciężko tresuje się te psy, bo są uparte. To kochane stworzenie, ale w dobrych rękach i u odpowiedzialnych ludzi, którzy jako reprezentanci inteligencji warszawskiej winni wiedzieć, że pies to żywe stworzenie, które narażają na cierpienie - pozwolę sobie powtórzyć słowa sąsiada, że zwierze zostawione na długo w mieszkaniu nie rozumie, że jego właściciel wróci!

                                                    Nie chodzi już o tego biednego psa, ale o podejście ich właścicieli do mieszkających tu ludzi. Poprzednie posty mrożą krew w żyłach. Brak szacunku, kultury i empatii. Jedyną wieś w sensie intelektualnym prezentuje pani. Obrażanie sąsiadów to chyba nie najlepsza obrona na atak (zresztą w słusznej sprawie). Chyba należy przeanalizować sytuacje i coś z tym zrobić, tym bardziej, że nie tylko jedna osoba się do pani zwraca z prośbą. Zamiast się dąsać i obrażać wszystkich dookoła - kupcie mu obroże przeciw ujadaniu (duży wybór na necie). Jeśli oglądacie TV to pewnie słyszeliście ze na warszawiaków stolica postanowiła nakładać większe mandaty i kary. Może wtedy nabiorą ogłady i zrozumieją, ZE

                                                    odchody po psie sprzątamy, wyprowadzamy go na smyczy, bo nigdy do końca nie można być pewnym nawet wł. psa, a przede wszystkim staramy się by nasz pupil nie zakłócał spokoju innym.
                                                    Radze zmienić system wartości i na pierwszym miejscu postawić człowieka, potem zwierzę. Bez porównania jest - chwilowy hałas dzieci na klatce(a nie bachorów- i komu to przeszkadza kobiecie- matce) do godzinnego ujadania kundla (które przeszkadza już coraz większej ilości sąsiadów). A jeśli pani nie słyszy żadnych psów w bloku- to wniosek jest tylko jeden - ujada pani pies podczas waszej nieobecności (również tej jednorazowej nocnej bodajże z grudnia). Ja tez planuje założenie rodziny i nie pozwolę na to by te piękne chwile zakłócał mi ujadający pies - to chyba wydaję się logiczne. Ja też jestem już zmęczona tą sytuacją, tak jak pani tymi oskarżeniami, zaszło to już za daleko - niedługo zaczniemy obrzucać się tym psimi odchodami:). ZMIEŃMY TO. Musi nastąpić zmiana i to zależy tylko od WAS - wrogość, kapowanie czy normalne życie w naszej małej rakuszańskiej społeczności. Pozdrawiam
                                                  • Gość: aaa Re: Słowa poparcia dla NO DOG IP: 178.73.30.* 15.02.11, 18:23
                                                    Niech się Pani zastanowi co Pani pisze, jak ja psu sprawiam cierpienie że co że czasami zostanie sam w domu jak muszę iść do sklepu czy jechać z dzieckiem do lekarza, czy to jest jedyny pies który zostaje sam??? Po drugie to nie jest sznaucer i róznych metod już próbowaliśmy żeby nie tęskniła ale jak widać jest uparta i niech Pani wybaczy nie mam zamiaru z tego powodu psa wyrzucać i brać sobie rasowego, jak to zasugerował jeden z sąsiadów, bo jestem odpowiedzialna za swojego psa i on jest członkiem mojej rodziny a członków rodziny się z domu nie wyrzuca. Po trzecie skoro zna Pani psy i wychowywała się z nimi to nie wierze że nigdy w życiu nie zostawiliście psa w domu samego i co wtedy też Pani uważała ze robi mu krzywdę. Moje posty są owszem atakiem bo i mnie zaatakowano i obrażono nie raz to co ja mam milczeć i potulnie słuchać jak mnie obraża ktoś kto się uważa za lepszego bo nie ma psa??? Po czwarte to ja akurat sprzątam po swoim psie i nigdy nie załatwia się pod klatką no oprócz zrobienia siusiu ale za to mandatów nie ma :D, po piąte nie było żadnej jednorazowej nocy czy w grudniu czy w innym miesiącu żeby pies był w nocy sam. Fakt raz chwilę w nocy szczekała ale wtedy byliśmy w domu i jakiś pijany debil wydzwaniał do nas domofonem ( to było tej nocy jak została wybita szyba na klatce ) ale to było 2-3 minuty nie dłużej i to była jakaś 12 czy 1 w nocy i domofon obudził nas psa i dziecko. UPRZEDZAM PSA NIE ODDAM !!!!!!!!!! Jeśli ktoś ma coś do nas to zapraszam osobiście, bo najłatwiej ubliżać ludziom jak nie wiadomo z kim mamy do czynienia !!!!
                            • Gość: inny Re: rakuszanki IP: *.centertel.pl 29.08.12, 22:48
                              RWE stosuje raczej standardowe.
      • Gość: Wasz sąsiad Rakuszanki 2 IP: *.devs.futuro.pl 26.02.10, 08:12
        Zarzućcie jakiś temat, bo nie mam co czytać w pracy :)
        • Gość: p Re: Rakuszanki 2 IP: *.146.227.199.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.02.10, 09:43
          Czy ktoś uiszczał już opłatę za użytkowanie wieczyste?
          • Gość: Piotrek Re: Rakuszanki 2 IP: 85.222.87.* 27.02.10, 10:21
            Przy okazji meldunku byłem zapytać o opłatę za wieczyste. Pani w
            okienku nie miała chęci do pracy i zbyła mnie twierdząc, że za rok
            2010 zapłaci jeszcze deweloper. Na razie zgłosiłem nieruchomość, a
            przy okazji następnej wizyty podejdę jeszcze raz do "wieczystego"
            • Gość: Wasz sąsiad Re: Rakuszanki 2 IP: *.devs.futuro.pl 01.03.10, 08:59
              Zgadza się, mi też w UD Ursus udzielono takiej informacji, że
              narazie płaci deweloper, a my podatek od nieruchomości i za
              wieczyste zapłacimy dopiero w 2011r.
        • Gość: Wasz sąsiad Palemka. IP: *.devs.futuro.pl 19.03.10, 08:17
          A ta choinka na patio zaraz zmieni się w palemkę ;)
        • Gość: marek Re: Rakuszanki 2 IP: 217.98.4.* 14.07.11, 10:45
          Właśnie zastanawiamy sie nad kupnem mieszkania na waszym osiedlu w nowobudujacym sie bloku. Co nam radzicie, na co zwrócic szczególną uwage? Z góry serdecznie dziekujemy..
    • Gość: ciekawy Pytanie do mieszkańców IP: *.chello.pl 01.03.10, 20:26
      Witam mieszkańców bloku przy ul.Rakuszanki 2. Przeglądam inwestycje na ursusie i
      ciekawy jestem jak u was jest z hałasem spowodowanym przez latające samoloty?
      Czy jest to uciążliwe, czy jest wogóle zauważalne?
      Widzę, że wypowiada się już spore grono na tym forum mieszkańców tego bloku -
      może coś podpowiecie w tym temacie. Chciałbym uniknąć wyboru mieszkania w którym
      będzie głośno od przelatujących samolotów.
      A jak jest z kolejką miejską? Czy odgłosy pociągów docierają do was czy jest
      spokojnie?

      • Gość: Piotrek Re: Pytanie do mieszkańców IP: 195.34.81.* 03.03.10, 07:25
        Witam. Samoloty słychać - przy zamkniętych oknach nie są uciążliwe,
        przy otwartych i bezchurnym niebie jest o wiele gorzej. Ciężko w
        tych okolicach o miejsce, w którym ich nie słychać. Kolejka jest
        spory kawałek od bloku i jej odgłosy raczej nie docierają do nas.
        • Gość: Wasz sąsiad Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.devs.futuro.pl 03.03.10, 14:43
          Samoloty słychać, owszem, ale nie aż tak jak Szanowny Sąsiad to
          przedstawia. O wiele gorzej jest np. napoczątku ul. Keniga, tam to
          jest hałas.
          Pozdrawiam.
          • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 05.03.10, 07:31
            Samoloty to pikuś, tupiący sąsiad który chodzi tak, że sufit mi drży to jest problem. Widzę, że sąsiadów nam przybywa tak więc mały apelik: kucie ścian i borowanie do 22:00 nie jest fajne. To się niesie co najmniej po całej klatce jak nie bloku. Czy tylko mnie drażni ten sygnał w windzie? Nie chcę wyjść na malkontenta:)
            • Gość: 88 Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.centertel.pl 07.03.10, 11:29
              Witam,

              Dwa Pytania:
              1. Jaka jest wysokość mieszkań ? Bo w opisie wykonczenia dołączanym
              do umowy tego nie ma a nie zapyaliśmy :/
              2. Jak jest rozliczane ogrzewanie? Są liczniki przepływowe wody
              przez grzejniki? - bo też nie zapytaliśmy ?
              Z góry dzięki
              Przyszły Sąsiad
            • Gość: Wasz sąsiad Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.devs.futuro.pl 08.03.10, 08:43
              Tak, sygnał w windzie jest ciut za głośny, masz rację. Od siebie
              dodam, że drzwi za długo się zamykają.
              • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 08.03.10, 15:55
                Po zasłonięciu czujnika drzwi potrafiły się zamknąć, a nie powinny. Groziło to uderzeniem w kogoś kto jeszcze nie wszedł. Problem rozwiązali tym, że dają więcej czasu na wejście do windy... Trzeba to zgłaszać bo jednostkowa sugestia raczej nie pomoże. Ostatnio pisałem, że borowanie do 22:00 nie jest fajne. A jak nazwać borowanie do 23:00? - klatka czwarta poziom 0 (chociaż to dobre, że panowie po mojej interwencji zakończyli).
                • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 08.03.10, 15:58
                  ciekawy post www.ursus.warszawa.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=280&start=90
                  • Gość: Wasz sąsiad Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.devs.futuro.pl 09.03.10, 08:31
                    Pierwsze słyszę, że ktoś miałby przbudowywać Gierdziejewskiego do 4-
                    pasmówki. Na Orłów Piastowskich nie ma miejsca na 4 pasy ruchu.
                    Dziwne. Może facet pomylił z drogą ekspresową S8 lub S2 (Południowa
                    Obwodnica Warszawy - POW). Albo chodziło mu o Nowolazurową? Ona
                    będzie czteropasmowa.
                    • Gość: Piotrek Re: Pytanie do mieszkańców IP: 195.34.81.* 09.03.10, 12:43
                      Nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla terenów po byłych
                      zakładach przewiduje dwupasmówkę obok istniejącej aktualnie ul.
                      Gierdziejewskiego - niestety bliżej naszego bloku. Nikt poza
                      Burmistrzami Dzielnicy nie widzi sensu budowania drugiej drogi obok
                      już istniejącej i miejmy nadzieję, że ten plan nie przejdzie.
                      Kontrowersji związanych z planem jest sporo, a cały plan wygląda
                      jakby był zrobiony pod ludzi, którzy kupili tereny pozakładowe za
                      bezcen. Urząd Dzielnicy przewiduje, że będzie musiał zapłacić za
                      wykup od nich dróg ok 150 mln zł, a cały teren został sprzedany za
                      94 mln zł.
                    • Gość: Piotrek Re: Pytanie do mieszkańców IP: 195.34.81.* 09.03.10, 12:51

                      bip.warszawa.pl/Menu_przedmiotowe/ogloszenia_informacje/Plan_zagospodarowania_Orlow_Piastowskich_wylozenie.htm
                      link do planu zagospodarowania. Robocza nazwa ulicy to Orłów Piastowskich Bis
                      • Gość: Wasz sąsiad Moja opinia. IP: *.devs.futuro.pl 10.03.10, 08:43
                        Ten plan nie jest taki nowy, ale jest.
                        Kiedyś mieszkańcy Urysnowa protestowali przeciwko POW, mieszkańcy
                        Bemowa, że S8 nie będzie w tunelu. Sam się zastanawiałem co bym
                        zrobił gdyby pod "moim" blokiem chcieli zrobić drogę o dużej
                        przepustowości. A teraz będzie taki problem. Z jednej strony miasto
                        czy dzielnica lub jej część się rozwija i nie może być takiej
                        sytuacji jak na Wilanowie czy na Białołęce, że nie ma dróg bo
                        deweloper to, a dzielnica tamto. Jednak nie chciałbym żeby to
                        było "u mnie". Pomyślicie, że jest egoistą: "niech budują drogi ale
                        nie u mnie". Nadal się zastanawiam co bym zrobił. Pożyjemy -
                        zobaczymy. Jedną rzecz jaką bym chciał widzieć to zieleń: drzewa
                        krzewy czy zwykła trawa, żeby tego nie zabudowali.
                        Czy szanowni sąsiedzi zauważyli, że jeden rząd oświetlenia na patio
                        (dziedzińcu) się nie pali?
                        Słyszałem też głosy, że na Rakuszanki (nie wiem, w którym miejscu)
                        ma powstać blok komunalny. Jeśli na naszej ulicy to za bardzo nie ma
                        miejsca na to, chyba, że te dwa bloki, któe ma budować BUSZREM,
                        zostaną sprzedane dzielnicy/miastu. Czy ktoś coś wie na ten temat?
                  • Gość: dedors Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.chello.pl 10.03.10, 16:59
                    Dla mnie to jakaś MASAKRA jeśli pod oknami będzie tak duża ulica!!!
                    Czy ta nowa szersza droga nie może biec po obecnej ul. Gierdziejewskiego??? W takim wariancie byłaby jeszcze do zaakceptowania ale nie wyobrażam sobie przesunięcia jej w stronę bloku przy równoczesnym pozostawieniu "starej gierdziejowskeigo". Przecież to jakiś absurd!!! Kto to planował i wymyślił? Czy w naszym kraju zawsze będzie wszytko tak wyglądało, że za plecami obywateli różne grupy interesów działają tylko na swoją korzyść kosztem nas???
                    Jeśli wariant budowy ulicy Orłów Piastowskich miałby dojść do skutku byłaby to dla naszego bloku katastrofa.
                    Jak to widzicie?? Czy są jakieś szanse oprotestowania, zmiany decyzji tego wariantu??
                    • Gość: 88 Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.centertel.pl 10.03.10, 20:23
                      Niestety nie otrzymałem opowiedzi na poprzedniego posta wiec próbuję
                      jeszcze raz :):)
                      Dwa Pytania:
                      1. Jaka jest wysokość mieszkań ? Bo w opisie wykonczenia dołączanym
                      do umowy tego nie ma a nie zapytaliśmy :/
                      2. Jak jest rozliczane ogrzewanie? Są liczniki przepływowe wody
                      przez grzejniki? - bo też nie zapytaliśmy ?

                      Z góry dzięki
                      Przyszły Sąsiad
                      • Gość: Wasz sąsiad Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.devs.futuro.pl 11.03.10, 08:05
                        Ad.1. 2,59-2,60m
                        Ad.2. Są liczniki na klatkach.
                        • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 85.222.87.* 13.03.10, 07:05
                          Pani z buszremu powiedziała, że nie mają zamiaru płacić za wieczyste i mamy to
                          robić sami.
                          • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 85.222.87.* 15.03.10, 18:37
                            A pani w Urzędzie Miasta powiedziała, że to Buszrem ma płacić i koło się zamknęło.
                            • Gość: Piotrek Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.81.datacomsa.pl 16.03.10, 07:40
                              Podpisywaliśmy (jak zresztą spora część innych lokatorów) akt w zeszłym roku i logiczne się wydaje, że Buszrem nie zapłaci podatku za 2010 rok za już nie swoje grunty. Zastanawiam się, czy nie poprosić Urzędu o pisemną odpowiedź w sprawie wieczystego, żeby się potem nie ocknęli i nie żądali np. jakichś kar i odsetek.
                              • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 16.03.10, 08:08
                                Tak by się należało zrobić. Pani w UM powiedziała, że jak byśmy mieli płacić za
                                UW to by to było zapisane w akcie.
                                • Gość: PPP Re: Pytanie do mieszkańców IP: 80.50.231.* 16.03.10, 08:26
                                  zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami, skoro nabywaliście lokale w roku
                                  2009, zobowiązani jesteście do wnoszenia opłat za użytkowanie wieczyste od 1
                                  stycznia 2010 roku.

                                  Można zapisywać sobie inne ustalenia w aktach notarialnych, ale urzędu i tak to
                                  nie interesuje.

                                  • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 16.03.10, 12:37
                                    Byłem wczoraj chciałem zapłacić, urząd nie przyjął.
                                    • Gość: PPP Re: Pytanie do mieszkańców IP: 80.50.231.* 16.03.10, 12:46
                                      bo może grunt nie jest w użytkowaniu wieczystym lub jest własnością np. Skarbu
                                      Państwa.

                                      proszę przeczytać co jest napisane w akcie not.
                                      • Gość: Piotrek Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.81.datacomsa.pl 16.03.10, 13:53
                                        Grunt jest w wieczystym i do tej pory płacił je Buszrem. Sprzedał
                                        mieszkania i nie będzie płacił za nie swoje, a Pani w urzedzie zbywa
                                        petentów twierdzą, że nadal zapłaci Buszrem. Nie wiem na jakiej
                                        podstawie, bo na pewno nie na podstawie mojego aktu, którego nie
                                        przeczytała. I tak oto musimy się prosić żeby Urząd łaskawie nas
                                        opodatkował. W poniedziałek złożę na piśmie zapytanie o wysokość
                                        wieczystego za 2010 r.
                                        • Gość: PPP Re: Pytanie do mieszkańców IP: 80.50.231.* 16.03.10, 14:56
                                          można prosić nr działki na której jest osiedle??
                                          • Gość: Piotrek Re: Pytanie do mieszkańców IP: 85.222.87.* 17.03.10, 17:08
                                            działka nr 93 obręb 2-09-05
                                            • Gość: PPP Re: Pytanie do mieszkańców IP: 80.50.231.* 18.03.10, 08:28

                                              mazowieckie
                                              m.st. Warszawa
                                              Warszawa
                                              146512_8, URSUS
                                              Nr 0905, 20905


                                              własciciel MIASTO STOŁECZNE WARSZAWA Udział : 1/1
                                              Siedz : 00-950 WARSZAWA, ul. PLAC BANKOWY 3/5
                                              u¿ytkownik wieczysty "BUSZREM NIERUCHOMOSCI SPÓŁKA Z OGRANICZONA
                                              ODPOWIEDZIALNOSCIA" SPÓŁKA
                                              KOMANDYTOWA Udział : 1/1
                                              Siedz : 97-300 PIOTRKÓW TRYBUNALSKI, ul. ¯WIRKI 9



                                              - wynika z tego że opłaty za użytkowanie wieczyste należy wnosić do miasta czyli
                                              w dzielnicy Ursus - powody odsyłania nie są mi znane ...
                                            • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 18.03.10, 08:39
                                              Dziwi mnie trochę, że w akcie nie ma ani słowa o miejscach parkingowych. Może
                                              nawet te 20 kilka miejsc na tym czarnym żużlu(działka nr 92) to jakaś samowola
                                              która zostanie zlikwidowana???
                                              • Gość: PPP Re: Pytanie do mieszkańców IP: 80.50.231.* 18.03.10, 08:54
                                                ta działka ma prawie 4500 metrów także raczej nadaje się pod następne bloki a
                                                nie miejsca parkingowe
                                                • Gość: Piotrek Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.81.datacomsa.pl 18.03.10, 09:31
                                                  Skorzystałem z e-Urzędnika na stronie internetowej UD i dowiedziałem
                                                  się, że opłata za wieczyste naliczana jest na tego, kto widnieje w
                                                  księdze wieczystej. Nas tam jeszcze nie ma i wystawili już decyzje na
                                                  Buszrem. Opłata jest za cały rok i nawet jeśli nagle dziś pojawimy się
                                                  w księdze to oplata na nas będzie naliczona dopiero za 2011. Pani
                                                  urzędnik mówiła też, ze Buszrem jakoś nie chce tego przyjąć do
                                                  wiadomości i wałkują ten temat dłuższy czas. Jak już deweloper pogodzi
                                                  się z decyzją urzędu pewnie nas obciąży.
                                                  • Gość: PPP Re: Pytanie do mieszkańców IP: 80.50.231.* 18.03.10, 09:35
                                                    Pani w urzędzie chyba nie wie co mówi...

                                                    wg ugn opłata za użytkowanie wieczyste obciąża nabywcę od 1 stycznia roku
                                                    następnego kiedy nabył nieruchomość. Nieruchomość nabywamy z dniem podpisania
                                                    aktu notarialnego a nie z dniem uzyskania wpisu do księgi wieczystej.

                                                    Także moim zdaniem Pani w urzędzie Ursynów jest w błędzie
                                                  • Gość: Piotrek Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.81.datacomsa.pl 18.03.10, 09:55
                                                    urzędzie Ursus ;) No to pozostaje pisemko w tej sprawie i czekanie na
                                                    odpowiedź na piśmie.
                                                  • Gość: PPP Re: Pytanie do mieszkańców IP: 80.50.231.* 18.03.10, 10:21
                                                    oczywiście Ursus - przejęzyczenie -:))

                                                    interpretacja UD Ursus jest w sumie możliwa, ponieważ w ugn jest zapis, że
                                                    przeniesienie własności jest skuteczne dopiero po ujawnieniu tego w KW. Biorąc
                                                    jednak pod uwagę obecne terminy uzyskania wpisów (czyli pół roku), przyjmuje się
                                                    iż wystarczy wzmianka w KW o złożeniu wniosku o wpis nowego właściciela.
                                                    Jednakże kolejną sprawą jest charakter opłaty za użytkowanie wieczyste, czyli
                                                    jako opłatę za korzystanie z gruntu którego nie jest się właścicielem. Skoro w
                                                    aktach notarialnych jest zapis że lokal/nieruchomość zostały już wydane do
                                                    użytkowania, traktuje się że opłata jest należna od dnia 1 stycznia roku
                                                    następnego po dacie nabycia, ponieważ jest to opłata roczna płatna z góry więc
                                                    nie rozbijamy to na poszczególne miesiące faktycznego użytkowania przez nowego
                                                    użytkownika w.

                                                    Także interpretacje mogą być różne i widzę że UD Ursus idzie w całości na ścisłe
                                                    przestrzeganie zapisów ugn. -:)))
                                                  • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 18.03.10, 12:30
                                                    To gdzie są miejsca parkingowe należące do bloku Rakuszanki 2 ????
                                                  • Gość: Piotrek Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.81.datacomsa.pl 18.03.10, 13:59
                                                    W akcie jest, że nasza działka wyodrębniona z dwóch innych ma
                                                    powierzchnię ponad 3,7 tys m.kw. Na niej znajduje się blok i jest
                                                    jeszcze pewnie jakiś kawałek ziemi dookoła niego, bo sam blok na pewno
                                                    nie zajmuje takiej powierzchni. Bez map nie dojdziemy gdzie są granice
                                                    działki.
                                                  • Gość: PPP Re: Pytanie do mieszkańców IP: 80.50.231.* 18.03.10, 14:06
                                                    tutaj jest wszystko

                                                    www.mapa.um.warszawa.pl/mapa/Mapa.aspx?service=Today
                                                  • Gość: PPP Re: Pytanie do mieszkańców IP: 80.50.231.* 18.03.10, 14:13
                                                    z kształtu działki 92 można przyjąć że nadaje się na parking - tym bardziej że
                                                    jest na niej slup energetyczny
                                                  • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 18.03.10, 14:14
                                                    Ha a myślałem, że to tylko mi notariusz nie okazał map (w akcie jest napisane,
                                                    że przy podpisaniu aktu nastąpiło okazanie map) Będąc w urzędzie pytałem pana z
                                                    architektury pokazywał mi mapki na komputerze. Były to screny z google maps z
                                                    zaznaczonymi granicami działek. Działka 93 wg niego to tylko blok.
                                                  • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 18.03.10, 14:21
                                                    Tylko, że mamy w akcie że działka nr. 92 zostaje nam w dużym uproszczeniu udostępniona tylko żeby po niej przejść i przejechać. Nie ma mowy o miejscach parkingowych.
                                                  • Gość: PPP Re: Pytanie do mieszkańców IP: 80.50.231.* 18.03.10, 14:30
                                                    no ale to w tym bloku na działce 93 nie ma miejsc postojowych w parkingu
                                                    podziemnym?? w ilości przewidzianej prawem budowlanym??
                                                  • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 18.03.10, 15:57
                                                    Nie dotarłem do przelicznika mieszkania/miejsca dla tego bloku. Średnio się
                                                    przyjmuje 1:1 czyli co najmniej 140 miejsc + tam ileś dodatkowo na każdy lokal
                                                    usługowy. Wg mnie jest dużo za mało. Buszrem też wprowadza ludzi w błąd mówiąc o
                                                    2 parkingach (nie licząc podziemnego).
                                                  • Gość: Wasz sąsiad Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.devs.futuro.pl 29.03.10, 10:52
                                                    W hali garażowej są 144 miejsca postojowe czyli proporcja 1:1
                                                    została zachowana :)
                                                  • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 85.222.87.* 29.03.10, 19:05
                                                    Ktoś Ci płaci za kryptoreklamę? po jednej stronie jest ok 30 i po drugiej ok 30.
                                                    Razem z tymi oddzielnymi to może jest z 70 ale nie więcej.
                                                  • Gość: Ola wpis do hipoteki- prosba o rade IP: *.centertel.pl 29.03.10, 21:00
                                                    Hej,
                                                    witam wszystkich sąsiadów. Jutro mamy już podpisywać akt notarialny i chciałam się zapytać bardziej doświadczonych jak wygląda sprawa z
                                                    wpisem do hipoteki na rzecz banku? Czy od razu w akcie notariusz wam wpisał?Czy musieliście brać jakieś kwitki z banku (my mamy w pko bp
                                                    wiec może ktoś ma porównywalna sytuację)? W końcu czy to można zrobić
                                                    samemu czy notarialnie? Czy trzeba czekać jak zostanie utworzona księga wieczysta czy można od razu?
                                                    Może chaotyczne moje pytania ale naprawdę mam mętlik w głowie i będę wdzięczna za pomoc.
                                                    Ola
                                                  • Gość: Piotrek Re: wpis do hipoteki- prosba o rade IP: *.81.datacomsa.pl 30.03.10, 07:29
                                                    Do wpisu hipoteki potrzebne są dokumenty z banku. U nas PKO "tworzył"
                                                    je około tygodnia także wniosku o wpis hipoteki u notariusza raczej nie
                                                    zdążysz załatwić. Teraz pozostaje wziąć dodatkowy wypis, dokumenty z
                                                    banku i samemu złożyć wniosek. No i nie czekasz aż ci utworzą nową
                                                    księgę tylko składasz od razu, bank na pewno określił ci w umowie ile
                                                    masz czasu na dostarczenie im potwierdzenia złożenia wniosku.
                                                  • Gość: Ola Re: wpis do hipoteki- prosba o rade IP: *.centertel.pl 30.03.10, 16:23
                                                    Wlasnie w umowie mam napisane ze 7 dni od podpisania aktu notarialnego
                                                    a na zaswiadczenie mamy czekac ok 2 tygodni wg tego, co nam powiedziala
                                                    kobieta w pko....wiec jakis paradoks:)
                                                    dzieki za odpowiedź
                                                  • Gość: kkk hydraulik IP: *.cluster-e.websense.net 31.03.10, 08:49
                                                    czy ktoś może ma do polecenia dobrego i taniego hydraulika? bede
                                                    wdzieczna za namiary, pozdrawiam
                                                  • son-arr Re: hydraulik 29.11.13, 12:17
                                                    Dołączę się do pytania, ale w innym kontekście. Poszukuję sklepu internetowego z szybką wysyłką, którego specjalnością jest hydraulika siłowa.
                                                    Z góry dziękuję za pomoc.
                                                  • Gość: Grzegorz Re: hydraulik IP: *.play-internet.pl 12.12.13, 00:02
                                                    Witam,

                                                    Prowadzę sklep stacjonarny z zakuwaniem i dorabianiem węży hydrauliki siłowej (www.expertsklep.com.pl) oraz sklep internetowy z końcówkami i wężami hydraulicznymi. Strona sklepu internetowego to www.expertsklep.shoper.pl. Zapraszam do współpracy. Gwarantuję niskie ceny i szybką wysyłkę.
                                                    Pozdrawiam,

                                                    Grzegorz tel. 790-400-266
                                                  • Gość: Firtech Re: hydraulik IP: *.ip.netia.com.pl 16.01.14, 13:39
                                                    Drodzy Państwo - Zapraszam do polubienia naszego fun page na Facebooku: Firtech - Hydraulika Siłowa, Pneumatyka, Filtracja - znajdziecie tu wpisy o nowinkach technicznych pojawiających się na rynku, oraz ogólne informacje w zakresie hydrauliki siłowej, pneumatyki i filtracji. Zachęcamy również do korzystania z naszej strony firmowej firtech.pl, oraz wizyty w naszym sklepie i warsztacie stacjonarnym. W razie potrzeby działa u nas również całodobowy serwis mobilny.

                                                    Pozdrawiamy
                                                    Firtech
                                                  • Gość: martinez Re: hydraulik IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.14, 20:36
                                                    zobacz tutaj, mają z tego co pamiętam sklep online www.zakladhydraulikisilowej.pl
                                                  • Gość: gość Re: hydraulik IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.04.14, 08:58
                                                    Mój znajomy zamawiał przewody do hydrauliki siłowej w www.przewody-paliwowe.pl – mają ponoć spory wybór, warto zadzwonić i dopytać, bo wysyłają na cały kraj.
                                                  • Gość: Amenek Re: hydraulik IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.05.14, 09:22
                                                    Ja kupuję w www.witzenmann.com.pl, robią fajne rzeczy do hydrauliki siłowej
                                                  • estera1538 Re: hydraulik 02.08.15, 01:19
                                                    Dobrym i niedrogim hydraulikiem jest pan Darek z http://warszawa-hydraulik.pl/. Zawsze można na niego liczyć, nawet w dni świąteczne. No i zna się na swoim fachu.
                                                  • Gość: Wasz sąsiad Re: Pytanie do mieszkańców IP: *.devs.futuro.pl 30.03.10, 15:38
                                                    Faktycznie, przepraszam, zasugerowałem się numeracją jaką stosuje
                                                    BUSZREM (144/numer miejsca), mój błąd. W hali garażowej dla klatek I-
                                                    III jest 31 miejsc, dla klatek IV-VI 30 i 11 miejsc w 7 garażach
                                                    idywidualnych.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: p Re: Pytanie do mieszkańców IP: 88.220.105.* 01.04.10, 07:37
                                                    Buszrem do tego bloku przypisuje także parking przy cmentarzu i na żużlu. W
                                                    aktach nie ma o tym mowy podobno nie musi. A że, na w/w wszędzie widać
                                                    rejestracje "WK" to już inna historia miejsca miały być i są :/
                                                  • Gość: paulina RWE IP: *.cluster-e.websense.net 12.04.10, 12:47
                                                    Witam, czy macie problemy z RWE? Czy naliczają Wam taryfę budowlaną?
                                                    Dostałam pierwszy rachunek za prąd, cena jest jakaś z kosmosu, ilość
                                                    zużytych kw również. Wpisali mi datę zużycia od września pomimo, że
                                                    mieszkanie kupiłam pod koniec listopada. Dodatkowo wszystko liczą
                                                    sobie w taryfie budowlanej, pomimo że Pani zapewniała mnie że moja
                                                    taryfa to G11. Czy macie podobne problemy? Proszę o odpowiedź.
                                                  • Gość: p Re: RWE IP: 88.220.105.* 12.04.10, 15:58
                                                    Niestety chyba każdy to przerabiał. U nas do tej pory nie zmienili taryfy a
                                                    mieszkamy już rok. Nie przesyłają też żadnych faktur.
                                                  • Gość: Jaco Re: RWE IP: 85.222.87.* 22.04.10, 00:10
                                                    Problem z taryfą budownaną należy zgłsić do RWE (poszukaj wcześniej,
                                                    już był ten wątek)przysyłają korektę faktury od dnia 21/11/2009r.
                                                    (taryfa G11) wtedy to Buszrem przedstawił do RWE odpowiednie doc.
                                                  • Gość: p Re: RWE IP: 88.220.105.* 22.04.10, 06:28
                                                    Kilka razy dzwoniłem do RWE w tej sprawie i jeszcze żadnej korekty nie dostałem.
                                                  • Gość: paulina Re: RWE IP: *.cluster-e.websense.net 22.04.10, 09:19
                                                    ja złożyłam reklamacje w rwe na taryfe, fakture ktora wystawili nie
                                                    wiem na jakies podstawie i date umowy która też się nie pokrywa.
                                                    Mają dwa tygodnie na rozpatrzenie. Jeśli do tego czasu się nie
                                                    odezwą zgłaszam sprawę do rzecznika praw konsumenta.
                                                  • Gość: p Re: RWE IP: 88.220.105.* 26.04.10, 07:24
                                                    ciekawy post naszego sąsiada : www.skorosze.eu/viewtopic.php?t=5053&sid=f5489fb42f727f6bd9d6959120330789
                                                  • Gość: Wasz sąsiad. Re: RWE IP: *.devs.futuro.pl 30.04.10, 12:17
                                                    Poważne zarzuty. Mam nadzieję, że są to tylko przypuszczenia naszego
                                                    sąsiada, tak jak napisał.
                                                    Fakt faktem, że drzwi wejściowe na klatki z garaży czasem są
                                                    otwarte, nie domykają się pod wpływem pędu powietrza - dlatego
                                                    trzeba je domykać (dociągać) ręcznie.
                                                  • Gość: proxy Telewizja??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.05.10, 19:37
                                                    Witam. Czy jest możliwość korzystania z telewizji SUPERMEDIA na
                                                    naszym osiedlu? Jeśli tak, co o tym sądzicie?
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: p Nasz blok IP: 88.220.105.* 10.05.10, 16:27
                                                    www.tvp.pl/warszawa/magazyny/magazyn-nieruchomosci-m2/wideo/m2-odc-39-ursus-i-super-apartament
                                                  • Gość: Paweł Re: Telewizja??? IP: *.centertel.pl 12.06.10, 19:15
                                                    Ja też się dołączam do pytania? Z jakich operatorów multimedialnych
                                                    można skorzystać w naszym bloku ?
                                                  • Gość: p Re: Telewizja??? IP: 85.222.87.* 13.06.10, 16:33
                                                    Ja mam w Aster
                                                  • Gość: proxy Re: Telewizja??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.06.10, 21:39
                                                    Supermedia, Aster i TPSA.
                                                    Dwa ostatnie - wiadomo, natomiast Supermedia - płacisz abonament
                                                    niecałe 10 pln/msc (oglądasz podstawowe kanały - tvp1, tvp2, tvn
                                                    polsat, tv4, ew. możesz dokupić dekoder Cyfrowy Polsat, Cyfra + lub
                                                    Telewizja n - i dodatkowo płacisz abonament za wybrany pakiet).
                                                    Największy plus - nie ma konieczności montowania anteny na balkonie,
                                                    minus - czasem podczas burzy gubi sygnał.
                                                    Generalnie jednak polecam.
                                                  • Gość: neechan Re: Telewizja??? IP: 212.76.46.* 15.06.10, 15:00
                                                    a jak wygląda sprawa internetu w Supermedia? ma ktoś może? poleca czy wręcz przeciwnie?
                                                  • Gość: KL Przyszły sąsiad IP: *.buderus.pl 14.06.10, 13:48
                                                    Chce kupić mieszkanie na Rakuszanki i w związku z tym mam pytanie
                                                    czy ktoś może mi napisac jak wygląda podpisanie umowy z buszremen na
                                                    zakup mieszkania wszystkie formalności i później z podpisaniem aktu
                                                    notarialnego, odebiorze technicznym i odbiorze kluczy. Czy już jest
                                                    utworzona wspólnota i jakie jest czynsz? Na co zwrucić uwagę? Z góry
                                                    dziekuje za odpowiedź.
                                                  • Gość: p Re: Przyszły sąsiad IP: 85.222.87.* 12.07.10, 11:22
                                                    Mamy nowych lokatorów (KARALUCHY)
                                                  • Gość: b Re: Przyszły sąsiad IP: *.home.aster.pl 14.07.10, 12:07
                                                    gdzie karaluchy?? w której klatce?? ja u siebie nic nie zauważyłam cholera
                                                    jeszcze tego brakowało, nie dość że ta budowa się zaczęła to jeszcze zwierzątek
                                                    nam brakowało ehhh
                                                  • Gość: p Re: Przyszły sąsiad IP: 85.222.87.* 14.07.10, 14:15
                                                    2 razy znalazłem w wannie wylazło z kratki wentylacyjnej albo z rur odpływowych
                                                  • Gość: Ag Re: Przyszły sąsiad IP: 87.204.0.* 19.07.10, 16:10
                                                    Ten żart jest mało zabawny!!!
                                                    Jeśli rzeczywiście coś takiego znalazłeś drogi sąsiedzie to proszę weź to
                                                    paskudztwo zanieś Pani Beatce na biurko!!!

                                                  • Gość: Asik Re: Przyszły sąsiad IP: *.home.aster.pl 20.07.10, 23:19
                                                    Witajcie sąsiedzi, poruszę kwestię rachunków za ogrzewanie, czy dostaliście może
                                                    rozliczenie i z czego wynikają kwoty do zapłacenia? Pierwszy raz od zamieszkania
                                                    otrzymałam rachunek i kwota jest zaskakująco wysoka, czy wiecie skąd bierze się
                                                    cena za jednostkę?
                                                  • Gość: p Re: Przyszły sąsiad IP: 88.220.105.* 21.07.10, 06:28
                                                    Co do żartu to mi nie do śmiechu do administracji zgłaszałem. Może to jednostkowy przypadek lub coś bardzo podobnego do karalucha insektologiem nie jestem.
                                                    Rachunek za ogrzewanie z kosmosu łupią nas z każdej strony. Trzeba próbować coś z tym zrobić. A pani Beatka nie ma pojęcia o niczym pewnie praca po znajomości :)
                                                  • Gość: jj rachunek za co IP: 85.222.87.* 27.07.10, 19:10
                                                    witam, jesli chodzi o rachunek za CO to ręce opadaja, dodzwoniłam
                                                    sie do naszej ciepłowni i panu też ręce opadły. Jednostka grzewcza
                                                    wynosi ok. 36, a nie 63,10 więc mysle ze nasza pani kadrowa po
                                                    prostu z rozkojarzenia przed wakacjami pomieszała lub przestawiła
                                                    cyfry:)mam nadzieje że wszystko się wyjaśni 2 sieprnia, kiedy to
                                                    pani kończy urlop i będzie mozna zasięgnąć informacji na temat 2x
                                                    droższej ceny niz powinna być:)
                                                    mam pytanie o rachuki za prąd czy ktoś już dostał roliczenie (bo
                                                    podobno częściowo zostały już wysłane)Jesli tak to czy już teraz
                                                    jest wszystko w porządku i czy sa prawidłowo naliczone korekty?
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: gg Re: rachunek za co IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.10, 10:53
                                                    Ja dostałem już korekty faktur. Wszystko było w jak najlepszym
                                                    porządku.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: p Re: rachunek za co IP: 88.220.105.* 29.07.10, 06:22
                                                    Niestety tak słodko to nie będzie bo to jest 36zł +inne koszty stałe i wyjdzie
                                                    ok 50zł zależnie czy dzielą koszty stałe na mieszkania czy na metraż.
                                                  • Gość: jj Re: rachunek za co IP: 85.222.87.* 29.07.10, 11:04
                                                    dziekuje za informację odnośnie prądu - jeden ciężar mniej:).A propo
                                                    CO - z tego co mi pan z ciepłowni wytłumaczył to jednostka grzewcza
                                                    wynosi 27,17zł + 8,17 inne opłaty = 35,61zł. Buszrem jednak
                                                    dodatkowo musi zamawiać moc (zamówiona + zależna) koszt = 5.317 -
                                                    którą to kwotę dzieli na lokale.Więc i tak nie wyjdzie taka suma,
                                                    Obdzwoniłam swoich zajomych w ursusie, którzy tez podlegaja naszej
                                                    ciepłowi i każy z nich płaci ok 36 zł łącznie z kosztami
                                                    dodatkowymi. więc coś chyba jest nie tak. Możliwe że buszrem zamówił
                                                    o wiele wiecej mocy niz trzeba i rozbili tę kwotę na zamieszkałe
                                                    lokale, a było ich na poczatku nie wiele - ja rachunku póki co nie
                                                    mam zamiaru płacić, dopóki nie dostanę szczegółowego wykazu co
                                                    składa sie na cene naszej jednostki grzewczej, bo chyba nie możliwe
                                                    żebyśmy my jedyni w całej okolicy płacili takie rachunki...
                                                  • Gość: k Re: rachunek za co IP: *.cluster-e.websense.net 05.08.10, 11:30
                                                    witam,

                                                    czy ktoś już był w buszremie po tym 2 sierpnia? Dowiedzieliście się czegoś nowego?”
                                                  • Gość: Ola Re: rachunek za co IP: 94.42.85.* 10.08.10, 16:26
                                                    Hej,
                                                    jakbyście chcieli jakieś pismo zbiorowe pisać, to chetnie się
                                                    podpiszę.
                                                  • Gość: z Re: rachunek za co IP: *.147.197.229.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.08.10, 08:21
                                                    Chamstwo, prostactwo i buractwo klatka 4 piętro 4 mieszkanie 87 (kawalerka) mieszkacie pod jednym dachem z innymi mieszkańcami wypadało by zachować trochę kultury, a nie zachowywać się jak zwierzęta i drzeć mordę do 2 w nocy. Mamusia z tatusiem kupiła mieszkanie ale kultury już nie nauczyła? Znajdą się tacy co was nauczą. Ludzie nie pozwólcie aby buractwo szerzyło się pod Waszym dachem nie ma się czego bać. Blok to nie miejsce na imprezy, nie dało się spać nawet w bloku naprzeciwko!!!
                                                  • Gość: Ola Re: rachunek za co IP: 94.42.85.* 18.08.10, 14:52
                                                    Do: Z

                                                    To chyba przesada tak kogoś wyzywać za jedną imprezę. Akurat
                                                    mieszkam w kl. 4 na 4 pietrze i nic nie słyszałam. Widocznie ta
                                                    impreza była w weekend więc tym bardziej nie rozumiem obrazliwego
                                                    posta. W końcu mieszkamy w nowym bloku i każdy ma prawo do zrobienia
                                                    parapetówki i zaproszenia kilkoro znajomych (szczególnie w weekend
                                                    powinniśmy się wykazać minimum toleracji).
                                                    Mam nadzieję że nie mieszkasz w naszym bloku bo nie chciałabym mieć
                                                    takiego sąsiada....
                                                  • Gość: p Re: rachunek za co IP: *.prothost.com 18.08.10, 19:18
                                                    Ja mieszkam w tym bloku i też uważam że to było chamstwo nie tylko zresztą ja
                                                    tak uważam bo dowiedziałem się w administracji, że skarżyło się już kilka osób.
                                                    To, że impreza była w weekend nie ma żadnego znaczenia.
                                                  • Gość: Jaco Re: rachunek za CO IP: 85.222.87.* 21.08.10, 09:28
                                                    Powracając do tematu CO, czy już zapłaciliście, czy mamy jakąś
                                                    alternatywę co do tego rozliczenia? wydaje się, że nie.
                                                    Może lepiej zastanowić sie co na przyszłość ? Moim zdaniem do czasu
                                                    administrowania przez Buszrem nie ma możliwości zmiany.
                                                  • Gość: jj Re: rachunek za co IP: 85.222.87.* 17.08.10, 08:13
                                                    Odsyłam do strony www.spec.waw.pl w zakładce dla klijentów można
                                                    znaleść obowiązujące taryfy co - cięzko to wszytko ogarnąć, ale ja
                                                    zwróciłam się z prośba o indywidualny rachuneki i nasza grupę
                                                    taryfową - mysle jednak że trzeba przywyknąć do wysokich opłat za
                                                    media,gdyz mamy bardzo niski czynsz a w związku z tym małe zaliczki:(
                                                  • Gość: sąsiad Bezpieczeństwo w garażu IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 08:08
                                                    Ostatnio w naszym garażu kręcą się podejrzane osoby. Wczoraj gość
                                                    wszedł do garażu z klatki schodowej, zrobił rundkę i wszedł z
                                                    powrotem do klatki przez otwarte drzwi, których pilnował mu kolega
                                                    (z pewnością nie zachowywał się, jak fachowiec robiący przegląd
                                                    instalacji biegnących przez garaż...).
                                                    Minęło już trochę czasu od ostatniej kradzieży i obawiam się,
                                                    żebyśmy nie osłabili naszej czujności, tym bardziej że Buszrem nie
                                                    podjął podstawowych kroków w kierunku poprawy bezpieczeństwa. Być
                                                    może według nich kartki na drzwiach wejściowych ostrzegające przed
                                                    złodziejami wcale nie odstraszają potencjalnych klientów. No cóż...
                                                    Prawda jest taka, że jeżeli sami o to nie zadbamy, nikt tego nie
                                                    zrobi za nas!
                                                    Moim zdaniem podstawowym i niedrogim rozwiązaniem jest zamontowanie
                                                    domofonów z klatek schodowych do garażu, żeby uniemożliwić
                                                    przedostanie się tą drogą osób niepowołanych (niektórzy sąsiedzi
                                                    lubią sobie powietrzyć klatkę otwierając wszystkie drzwi i tym samym
                                                    zapraszając złodziei na wycieczkę po garażu).
                                                    Co o tym myślicie? Może macie inne propozycje?
                                                  • Gość: p Re: Bezpieczeństwo w garażu IP: 88.220.105.* 20.08.10, 09:22
                                                    Chyba jedynym sensownym rozwiązaniem było by zamontowanie zamka na chip
                                                    taki jak mamy do drzwi głównych. Domofon nie do końca się sprawdzi. Kod
                                                    budowlany pewnie znają "wszyscy" w okolicy. Pojawiają się regularnie
                                                    najróżniejsze ulotki jakieś ogłoszenia w windach osoby oferujące
                                                    żaluzje, szafy, zamki itd. Jeśli oni mogą wejść to złodzieje tym
                                                    bardziej. Tylko kto za to zapłaci??? Buszrem, osoby mające wykupione
                                                    miejsce w garażu?
                                                  • Gość: sąsiad Re: Bezpieczeństwo w garażu IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 09:30
                                                    Po ostatniej kradzieży proponowałem zmianę kodów w domofonach, co
                                                    często praktykuje się w nowych blokach po okresie remontów (które
                                                    pewnie prawie nic by nie kosztowało), niestety bez reakcji...
                                                    Czasami najprostsze rozwiązania są najbardziej skuteczne, ale trzeba
                                                    chcieć.
                                                  • Gość: s a propo kultury IP: *.cluster-e.websense.net 20.08.10, 10:20
                                                    Niestety w naszym bloku nie ma żadnej kultury. Ja jestem z klatki 2.
                                                    Wyobraźcie sobie wychodzę rano z domu, śmierdzi wszędzie, rozglądam
                                                    się po klatce a na półpiętrze za przeproszeniem naszczane i nasrane.
                                                    Jeszcze ktoś papier zostawił. Rzygać się chce na samą myśl! Świnie
                                                    w chlewie są czyściejsze!
                                                  • Gość: p Re: a propo kultury IP: 88.220.105.* 20.08.10, 10:33
                                                    No cóż tak jak ktoś napisał jak zwierzęta... Przed moją klatką było
                                                    narzygane.
                                                  • Gość: p Re: Bezpieczeństwo w garażu IP: 88.220.105.* 20.08.10, 10:24
                                                    Tak jak juz pisałem zmiana kodu to raczej za mało. Wystarczy, że
                                                    ktoś powie roznoszę ulotki, kurier, kominiarz czy kto co sobie
                                                    wymysli i domofon jest otwierany. (Kilkakrotnie gościłem kuriera
                                                    który nigdy do mnie nie dzwonił domofonem a zawsze dzwonkiem do
                                                    drzwi) Albo tak jak napisałeś "wietrzenie" klatki. Wielokrotnie
                                                    także zamykałem drzwi bo ktos cos wnosił i nie chciało mu się już
                                                    wrócić i zamknąć drzwi. Zmienisz mentalność ludzi? Bedzie ciężko...
                                                    Jeśli niektórzy uważaja, ze mają prawo do robienia imprez w
                                                    bloku... :)
                                                  • Gość: sąsiad Re: Bezpieczeństwo w garażu IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.10, 15:53
                                                    Masz rację. Wejście na chip (bez kodu) to dobry pomysł, szczególnie
                                                    że tak naprawdę nikt poza właścicielami miejsc parkingowych nie ma
                                                    interesu w tym, żeby mieć dostęp do garażu, inaczej niż w przypadku
                                                    wejścia na klatkę. Proponuję, żeby każdy ze swojej strony uderzał do
                                                    Buszremu w tej sprawie i coś z tego wyjdzie.
                                                  • Gość: Ola Re: Bezpieczeństwo w garażu IP: 94.42.85.* 20.08.10, 15:56
                                                    My zauważyliśmy niedawno dziwnego gościa który się krecił po
                                                    parkingu podziemnym a jak zaczeslimy go podpytywać to okazalo się że
                                                    jest to nasz ochroniarz:)Naprawdę podejrzacie wyglądał...a co do
                                                    imprez to wszytsko moim zdaniem wszystko z umiarem:)
                                                  • Gość: P Re: Bezpieczeństwo w garażu IP: 88.220.105.* 20.08.10, 19:27
                                                    Oczywiście wszystko z umiarem czyli do 22:00
                                                  • Gość: Mieszkanka Re: rachunek za co IP: *.posnet.com.pl 25.08.10, 09:41
                                                    Witajcie, jestem mieszkanką osiedla Rakuszanki 2. Otóż jak się dowiadywałam
                                                    wcale nie mamy niskiego czynszu - opłata za ciepłą wodę jest dwukrotnie wyższa
                                                    niż na warszawskich osiedlach (nawet w centrum). Co więcej, rachunek za ciepło
                                                    jest mniej więcej 1/3 wyższy aniżeli powinien być - developer podzielił całość
                                                    energii, jaką "zużył budynek" na mieszkańców, a do tego nie miał prawa (są
                                                    przecież lokale, w których nikt nie mieszka, więc udziałowcem jest Buszrem).
                                                    Ponadto Buszrem w umowach zapisał, że będzie zarządzał budynkiem bodajże do
                                                    końca roku 2010 (o ile dobrze pamiętam). I można to podważyć, pod warunkiem, że
                                                    zbierzemy więcej niż 50% głosów mieszkańców.
                                                    Buszrem powinien przedstawić również sprawozdanie za ubiegły rok. Zazwyczaj
                                                    czyni się to na zebraniu mieszkańców - możemy domagać się zwołania zebrania i
                                                    przedstawienia takiego sprawozdania. Stąd właśnie można się sporo dowiedzieć,
                                                    m.in. o roliczeniu CO i opłatach za wodę itp.
                                                    Podejrzewam, że sama jednak nic nie zdziałam - może jeśli sporo osób zacznie
                                                    domagać się zwołania zebrania to coś zdziałamy.
                                                    Dodam, że z informacji jakie ja posiadam takie sprawozdanie powinniśmy otrzymać
                                                    jeszcze przed otrzymaniem rachunków za CO. Każdy mieszkaniec ma prawo do wglądu
                                                    do sprawozdania.
                                                  • Gość: Mieszkanka II Re: rachunek za co IP: 213.199.219.* 26.08.10, 08:31
                                                    Droga sąsiadko, do zwołania zebrania z developerem zgodnie z ustawą
                                                    o własności lokali wystarczy 1/10 udziałów właścicieli, tym bardziej
                                                    że według zapisu w akcie notarialnym administruje obiektem powinien
                                                    rozliczyć budynek według faktycznie poniesionych kosztów na
                                                    nieruchomość wspólną. Posiadając udziały w części niezasiedlonej ich
                                                    wielkością winien partcypować w kosztach utrzymania nieruchomości
                                                    tj. sprzątanie, oświetlenie klatek i zewnętrzne, utrzymanie zieleni
                                                    jak również opłaty stałe bądź przesyłowe za zamówioną moc cieplną na
                                                    cele ogrzewania i ciepłej wody, to że część lokali jest pusta nie
                                                    oznacza że nie ma za nie opłat stałych za energię cieplną w skali
                                                    całej nieruchomości. W związku z powyższym chętnie poprę wspólny
                                                    wniosek w sprawie przedstawienia sprawozdania zfaktycznie
                                                    poniesionych kosztów.
                                                  • Gość: Wasz sąsiad Zebranie. IP: *.devs.futuro.pl 26.08.10, 08:38
                                                    Witam,
                                                    My mieszkańcy Rakuszanki 2 powinniśmy zawiązać, stworzyć Wspólnotę
                                                    Mieszkaniową, m.in. założyć rachunek bankowy do dokonywania wpłat
                                                    zaliczek, powołać Zarząd wspólnoty (3 lub 5-cio osobowy). Dopiero
                                                    wtedy, mając swoich upoważnionych przedstawicieli, możemy spotkać
                                                    się z Zarządcą (BUSZREM-em).
                                                    Co do sprawozdania za ubiegły rok, nie do końca jestem o tym
                                                    przekonany, że BUSZREM powinien je przedstawiać bo nie było planu
                                                    finansowego na 2009 (chyba, że za krótko mieszkam i o tym nie wiem,
                                                    że był). Ale najważniejsze to spotkać się, popatrzeć sobie w oczy,
                                                    przecież my się znamy tylko z widzenia, porozmawiać, i tak jak
                                                    wyżej - Wspólnota.
                                                  • Gość: bena Re: Zebranie. IP: 188.33.122.* 27.08.10, 13:17
                                                    Witam wszystkich sasiadow. Popieram propozycje sasiada w sprawie spotkania
                                                    mieszkancow w sprawie wspolnoty. Dam przyklad, mieszkalam do lutego w samym
                                                    scislym centrum Warszawa,i placilam astronomiczne ceny za media winde smieci
                                                    itd, gdy zarzadca byl byly wlasciciel budynku. Gdy powstala wspolnota i
                                                    mieszkancy sami zaczeli zarzadzac oplatami ,czynsz zmalal o polowe. Popieram
                                                    zebranie ,aby porozmawiac o naszych sprawach .
                                                  • Gość: bemewi Re: Zebranie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.10, 16:47
                                                    Witam

                                                    - Jak najbardziej jestem za zebraniem - jednak miałem odwrotną sytuację do Przedmówczyni - zebrał się zarząd i pierwsze i jedyne co zostało ustalone to wysokość pensji zarządu! - "bo przecież nikt nie będzie pracował za darmo" - czynsz wynosił ok. 450zł, po ustanowieniu zarządu 550zł a obecnie (3 podwyżka - 735zł)... nieciekawie - moja propozycja to ustanowić zarząd Osób Które na czymś się znają i potrafią coś załatwić.

                                                    Ponad to zarząd mógłby pracować za darmo - (u mojego brata w bloku funkcjonuje taka forma zarządu - spotkania w miłej atmosferze, wieczorem po pracy)... Wówczas wysokość czynszu na pewno nie wzrośnie, (bo przecież Buszrem ma dużo lepsze warunki niż My dostaniemy na początek ale wszystko jest do wypracowania) a może nawet zmaleje.

                                                    Warto by się nad tym zastanowić bo nie chodzi o to by pierdzieć w stołek a skutecznie wynegocjować dobre warunki dla Wszystkich.

                                                    Ochrona również by się przydała z monitoringiem (jestem informatykiem i podejmuję się zrobić całą instalację po kosztach zakupu niezbędnych urządzeń). Ponieważ "Niepowołani" nie powinni się błąkać po budynku.

                                                    Pozdrawiam,
                                                    - Bemewi :)

                                                  • Gość: Wasz sąsiad. Re: Zebranie. IP: *.devs.futuro.pl 10.09.10, 08:11
                                                    Witaj Bemewi.
                                                    Osobiście uważam, że nasz przyszły Zarząd powinien pracować społecznie (znam kilka osób nawet nie znają znaczenia tego słowa). No i oczywiście osoby w przyszłym Zarządzie musza mieć pojęcie o funkcjonowaniu Wspólnoty. Czy zaliczka po zawiązaniu Wspólnoty wzrośnie? Nie musi lecz jeśli ktos pod kwartalnym rozliczeniu musi sporą kwote dopłacić to lepiej płacić ciut więcej co miesiąc niż później wygposodarowac sporą kwotę na dopłatę.
                                                    Monitoring - ok, popieram, szczególnie hal garażowych, tylko gdzie ustawić urządzenia, na których to wszystko by się nagrywało?
                                                    Poza tym postuluję nie otwierać drzwi wszystkim ulotkowiczom (niech zostawiają ulotki na zewnątrz - trzeba tylko im przygotować specjalne skrzynki przed klatkami - jeśli ktoś chce rolety lub dowiedzieć się co nowego np. w Real'u, Lidl'u to przed klatką powinien znaleźć odpowiednie materiały).
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: p Re: Zebranie. IP: 88.220.105.* 17.09.10, 15:56
                                                    W klatce 4 na poziomie 0 jest pomieszczenie administracji obecnie puste pewnie nie wszyscy wiedzą.
                                                    Co do ochrony to czarno to widzę (duże koszty). W kwestii ochrony fizycznej i trochę technicznej mogę coś podpowiedzieć to moja działka.
                                                    Jak się sprawy mają z opłatami za ogrzewanie? Sprawa ucichła a ewidentnie jesteśmy robieni przez Buszrem w bambuko.
                                                  • Gość: jj Re: Zebranie. IP: 178.73.49.* 21.09.10, 10:36
                                                    Jeśli jest miejsce i możliwość uzyskania klucza - to może ustalmy wkońcu jakiś termin, należałoby wydrukować informacje dla wszystkich mieszkańców. Ja osobiście jeszcze rachunku za co nie opłaciłam na razie złożyłam reklamacje i wybieram się do rzecznika praw konsumenckich w naszym urzędzie gminy. Ale zgadzam sie z tym że musimy zacząć działać bo zbliża się kolejna zima:))))
                                                  • Gość: o Re: Zebranie. IP: 94.42.85.* 21.09.10, 16:58
                                                    Myslę że jak się spotkamy to łatwiej będzie ustalić jakiś plan działania w sprawie co i nie tylko. Proponuję spotkanie w tygodniu po pracy tak ok 19-20, bo w weekend dużo ludzi może nie być.
                                                  • Gość: A Re: Zebranie. IP: 87.204.0.* 04.10.10, 17:25
                                                    Myślę ze to dobry pomysł - informacje należałoby powiesić w poszczególnych klatkach min na tydzień przed planowanym spotkaniem.
                                                  • Gość: p Re: Zebranie. IP: 88.220.105.* 11.10.10, 19:05
                                                    W takim tempie to zebranie i ustanowienie wspólnoty zajmie kilka lat ;/
                                                  • Gość: Mieszkanka II Re: Zebranie. IP: 213.199.219.* 25.10.10, 12:17
                                                    Potrwa kilka lat tyle co realizacja kolejnej budowy, Buszrem będzie administrował do końca czyli do zakończenia III etapu budowy osiedla.
                                                  • Gość: p Re: Zebranie. IP: *.ciechmf.waw.pl / 172.25.37.* 26.10.10, 07:03
                                                    Niestety tak, buszrem ma administrować do zakończenia całej inwestycji czyli 3 bloki. To nie znaczy, że nie możemy powołać wspólnoty chyba 51% mieszkań jest sprzedanych?
                                                  • Gość: Mieszkanka II Re: Zebranie. IP: 213.199.219.* 26.10.10, 11:00
                                                    No właśnie, ale jak zmusić szanownych sąsiadów do spotkania w tak istotnej sprawie, ucichły ostatnio komentarze na temat niedopłaty za centralne ogrzewanie, zmiany kodów, ochrony itp. Nie wszystkim prawdopodobnie zależy aby dezydować wspólnie o wysokości kosztów jakimi obciąża nas Buszrem, niestety jednostki nic nie zdziałają bez poparcia ogółu.
                                                  • Gość: Sąsiad Re: Zebranie. IP: 87.204.0.* 02.11.10, 09:54
                                                    Proponuję ustalić dzień spotkania na 17 listopada na godzinę 19.30 - poinformować wszystkich wywieszając na klatkach informacje. Trzeba zacząć działać !!!
                                                  • Gość: bena Re: Zebranie. IP: 46.113.207.* 07.11.10, 17:08
                                                    Witam wszystkich. uwazam za bardzo dobry pomysl wyznaczajac date spotkania.Popieram bena z kl. 3
                                                  • Gość: p Re: Zebranie. IP: 88.220.105.* 10.11.10, 07:16
                                                    Mi 17 pasuję.
                                                  • Gość: Wasz sąsiad Re: Zebranie. IP: *.devs.futuro.pl 15.11.10, 09:56
                                                    Spotkanie pojutrze, tylko gdzie? Na zewnątrz budynku? Z której jego strony? Jak będzie ładna pogoda, czemu nie. A może w hali garażowej?
                                                  • Gość: bena Re: Zebranie. IP: 46.112.197.* 15.11.10, 17:07
                                                    A moze w hali garazowej kl 1,2,3,pozdrawiam
                                                  • Gość: p Re: Zebranie. IP: 88.220.105.* 16.11.10, 06:40
                                                    Trochę nas mało w 5 osób za dużo nie wskóramy, ale spotkać się zawsze można. Chyba hala garażowa będzie najodpowiedniejsza.
                                                  • Gość: Mieszkanka II Re: Zebranie. IP: 10.227.6.* 16.11.10, 08:59
                                                    Z uwagi na to, że ostatnio niewiele osób występuje na forum, o przewidywanym zebraniu można indywidualnie poinformować sąsiadów z piętra bądź ze wspólnej klatki, przynajmniej tych których widujemy na codzień. Hala garażowa zupełnie wystarczy jak na pierwsze spotkanie oraz ilość zainteresowanych osób, istotne aby w końcu zapoczątkować znajomość z sąsiadami i dalsze ewentualne działania we wspólnocie.
                                                  • Gość: Ola Re: Zebranie. IP: *.access.telenet.be 17.11.10, 10:06
                                                    Czesc, ja się wybieram na dzisiejsze spotkanie o 19:30. Niestety mieszkam w klatce 4 i nie mam dostępu do garażu podziemnego klatek 1,2,. Czy moglibyśmy się spotkac przy wejsciu np do klatki 3. W przeciwnym razie nie dostanę sie do środka. Prosba o potwierdzenie.
                                                  • Gość: p Re: Zebranie. IP: 178.73.49.* 17.11.10, 11:38
                                                    Nasz tzw. czip od drzwi otwiera wszystkie drzwi do klatek więc do garażu też się dostać można
                                                  • Gość: piotrek Re: Zebranie. IP: *.81.datacomsa.pl 17.11.10, 11:53
                                                    Garaże połączone są drzwiami i można swobodnie przejść z jednego do drugiego. Poza tym do każdej klatki można wejść przy pomocy kodu "technicznego".
                                                  • Gość: p Strona Forum IP: *.ciechmf.waw.pl / 172.25.37.* 18.11.10, 06:44
                                                    Proponuję (po raz kolejny) przejść na forum na stronie skorosze.eu www.skorosze.eu/viewforum.php?f=62
                                                    jest bardziej czytelne
                                                  • Gość: etg Re: Zebranie. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.11.10, 23:25
                                                    dopiero w dniu dzisiejszym dowiedziałam się o zebraniu, które odbyło się w dniu wczorajszym. niestety nigdy nie wchodziliśmy na tego typu strony i dlatego nie byliśmy na nim obecni. mam małą prośbę, aby następnym razem napisać krótkie informacje i włożyć do skrzynek pocztowych.
                                                  • Gość: Ag Re: Zebranie. IP: 87.204.0.* 19.11.10, 12:17
                                                    Czy na zebraniu zostało coś ustalone? Proszę o krótką informację, niestety też nie mogłam być na spotkaniu.
                                                    Czy otrzymaliście informacje odnośnie zmiany stawki z 1na 3% z tytułu użytkwania wieczystego gruntu pod lokalem wspólnym tzn. garażem?
                                                    Chciałam zaznaczyć, że stawka opłaty za użytkowanie powinna wynosić 1% ceny na cele mieszkaniowe! Nasz garaż również zalicza się do tej grupy ponieważ jest on umiejscowiony w budynku mieszkalnym a decydujące znaczenie ma ogólne przeznaczenie budynku. Czy ktoś z Państwa się tym tematem zainteresował? Ja poważnie się zastanawiam nad wniesieniem odwołania od tej decyzji do SKO.
                                                    Pozdrawiam Sąsiadów.
                                                  • Gość: alee Zebranie i propozycja działania IP: 178.73.49.* 21.11.10, 19:31
                                                    Zgodnie z ustaleniami na zebraniu, wysłałam zapytanie do 2 firm zarządzających i czekam na ich oferty, około wtorku powinnam dostać odpowiedź.
                                                    Co do powołania zarządu wspólnoty i terminu jej powołania: wiem, że mamy różne zapisy w naszych aktach notarialnych. U niektórych czas trwania zarządu umownego sprawowanego przez Buszrem określony jest do dnia 31 grudnia 2010 r., w innych przypadkach Buszrem zastrzegł sobie jeszcze drugą datę: do zakończenia całej inwestycji (to jest wybudowania, ostatniego, trzeciego bloku). Tak jak sprawdziłam, wiążący termin to 31 grudnia 2010 r. Jakiekolwiek inne zapisy to ewidentne stosowanie klauzul niedozwolonych, a więc są one po prostu nieważne i nie wywierają żadnych skutków prawnych.
                                                    W związku z tym musimy zwrócić uwagę, że do dnia 31 grudnia 2010 r. powinniśmy jako wspólnota, którą już jesteśmy, powołać zarząd, bo po po tym dniu ani Buszrem, ani żadna inna jednostka nie będzie zarządzała naszą własnością, a do takiej sytuacji nie możemy dopuścić. Wybór zarządu, zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami, odbywa się na zebraniu wspólnoty. Takie zebranie winien zwołać Buszrem jako dotychczasowy zarządca, powołany na mocy art. 18 ust. 1 ww. ustawy.
                                                    Dlatego też proponuję, żeby przygotować pismo z prośbą o zwołanie takiego zebrania - jutro napiszę projekt takiego pisma i możemy wspólnie wystąpić z nim do Buszremu. Ponieważ zdaję sobie sprawę, jak ciężko było się nam zebrać, to istnieje jeszcze jedna możliwość: złożę pismo w swoim imieniu, bo jako właścicielowi jednego z lokali i członkowi wspólnoty przysługuje mi prawo do takiej inicjatywy, a skutki będą takie same, jak złożylibyśmy je wspólnie. Sprawa jest dość pilna, bo mamy czas do końca roku, a ze względu na fakt, że na takim zebraniu musi być obecny notariusz, bo uchwała o powołaniu zarządu musi być przez niego zaprotokołowana, to konieczne będzie zorganizowanie wszystkiego w możliwie jak najkrótszym terminie.
                                                    Czekam na Wasze opinie, we środę chciałabym złożyć to pismo.
                                                    Pozdrawiam serdecznie!
                                                    P.S. Naprawdę chciałam napisać to na forum Skorosze, ale chyba tak samo jak w przypadku pokazania drzwi łączących obie hale parkingowe, potrzebuję wskazówek obsługi forum ;)
                                                  • Gość: sąsiadek Re: Zebranie i propozycja działania IP: 178.73.49.* 21.11.10, 21:56
                                                    Witam wszystkich sąsiadów. Zgadzam sie i trzeba zacząc cos działac aby załozyc wspolnote i odłączyc sie od Buszremu. Dowiadując sie o cene zarządzania nieruchomosciami uzyskałem informacje ze to stawka jest rzędu ok 60groszy za metr2 , z tym ze powierzchnia garazy i czesci wspólnych jest inaczej liczona (mniejsza stawka) , w cenie tej tez jest juz liczona księgowosć. Powinnismy tez zbierac pieniązki na fundusz remontowy, bo czas leci , skączy sie rekojmia zaczną sie usterki ewentualne awarie a my zostaniemy bez zadnej gotówki (:
                                                    Duzo jest takich spraw , mysle ze potrzeba nam jeszcze wspólnego zebrania gdzie obecnosc mieszkanców bedzie większa jak ostatnio:)))) moze jakies propozycje???
                                                  • Gość: kazek Zebranie i propozycja działania IP: 178.73.49.* 23.11.10, 22:10
                                                    Witam!
                                                    To od początku... (będzie tego trochę - tak więc prosze o cierpliwość)
                                                    To, że BUSZREM w aktach notarialnych ma zapisy o zarządzaniu min do 31.12.2010r. nie oznacza że po tym termnie nie będzi miał kto zarządzać naszym budynkiem. Po pierwsze pewnie oni bedą chcieli Zarzadzać dalej, a po drugie jeżeli nie bedą chcieli to i tak jeżeli nie bedzie inicjatywy z naszej strony (dot. powołania wspólnoty) to ażeby zaprzestać zarządzania to BUSZREM nie może zwyczajnie tego zaprzestać- muszą to zrobić przez sąd (wcześniej nas powiadamiając) , który wyznaczy ewentualnie firmę lub osobę Zarządzajacą (uwaga: w takim przypadku chęć zmiany zarządcy wyznaczonego przez sąd tylko przez ... sąd - a to są koszty i czas).
                                                    Jezeli chodzi o notariusza na pierwszym zebrniu Wspólnoty to... nie jest on konieczny. Info od licencjonowanej firmy Administrującej. Słusznie ktoś zauważył, pewnie w godzinach wieczornych nie bedą (notariusze) się kwapili przyjść, a poza tym to należy i tak za taką "usługę" zapłacić - i tu powstaje pytanie skąd wziąść pieniądze na sfinansowanie ww. przedsięwziecia wszak jeszcze jako wspólnota nie mamy jeszcze zebranych środków finansowych. (Należy pomysleć o jakimś funduszu zalożycielskim na papier, xero, pieczątki, opłaty administracyjne i bankowe itp.) Wspólnotę można powołać w inny sposób bez udziału notariusza (o którym jest mowa w ustawie własności lokali - nie w ustawie o gospodarce nieruchomościami - ale w odniesieniu gdy od poczatku decydujemy się na przekazaniu zarządzania naszego budynku firmie lub osobie prawnej/fizycznej - ale z zewnątrz). Jeżeli Zarząd będzie składał się z osób/właścicieli lokali to nie jest potrzebny notariusz. Bez umowy, aktu notarialnego, ksiąg wieczystych itp. Podejmujemy wtedy uchwałę większościa głosów (liczoną udziałmi) i tyle. W takim przypadku dobrze jest głosować imiennie i za podpisem ze wskazaniem udziału, czego prawdziwość (wyników głosowania) powinny potwierdzić powołane na zebraniu (konieczny protokół) komisja skrutacyjna i komisja uchwał i wniosków. Ale to nie wszystko w kolejności należy podjąć uchwały (tutaj gra słów nazwa może być trochę inna - ważna jest idea) w sprawie: 1)powołania i nadania nazwy wspólnoty, 2) określenia liczby cżłonków Zarządu Wspólnoty; 3)wyboru formy Administrowania i Zarządania (są różne formy: sam Zarząd, firma Administrująca, osoba fizyczna, sama księgowośc itd); 4)przejęcia w zarzadzanie majątku wspólnoty z upoważnieniem [np. Zarządu lub kogoś innego np. firmy Admnistrującej], do przejecia dokumnetacji i dotychczasowego Zarzadu od BUSZREM-u, 4)upoważnienia Zarządu do wykonania czynności administracyjnych na rzecz Wspólboty tj. REGON, NIP, konto bankowe (bank lepiej niech Zarząd sam wybierze - będzie szybciej) 5) sposobu naliczania i rozliczania wpłat/zaliczek właścicieli na poczet utrzymania nieruchomości wspolnej. Można także rozważyć podjecie innych uchwał (porządek domowy lub statut). Problem tkwi gdzie indziej. Oczywiście jak BUSZREM się nie kwapi to każdy z właścicieli może wystapić z inicjatywą organizacji zebrania na którym powołamy naszą wspólnotę, ale ważne jest aby na tym pierwszym zebraniu była większość (jezeli nie wszyscy) właściciele lokali tak żeby zebranie było ważne (za uchwałami musi głosować 51 % udziałów całego bloku, a nie obecnych na zebraniu). Jeżeli bedzie nas mniej to wysilek na próżno. Pamiętajmy, że BUSZREM ma jeszcze dość pokaźny udział w naszej nieruchomości i jeżeli nie przekracza 50% to głosowanie zawsze bedzie udziałami. Dodatkowo, w przypadku przyjęcia uchwał poczatkowych należy bardzo dobrze przygotować się do przejęcia dokumentacji budynku, plany, projekty itp, umów za media (śmieci, sprzatanie,CO, RWE, windy, domofony CO, elektryk inni konserwatorzy) tak aby je sumiennie przeanalizaować i ewentualnie z zachowaniem odpowiednich terminów wypowiedzieć oraz podpisać nowe. Dodoatkowo - mały problem - gdzie to wszystko (papiery) trzymać. Nie dysponujemy przecież pomieszczeniem administracyjnym (jako Wspólnota) i dlatego wcześniej należy z BUSZREM uzgodnić ewentualne miejsce (pomieszczenie) które będzie przeznaczone da Wspólnoty (nie wiem czy nie trzeba bedzie tego kupić - jako Wspólnota). Czas nas też aż tak nie goni, aby to wszystko wykonać do końca tego roku. Obecnie na rynku jest trochę firm Administrujących (jestem zwolennikiem, aby Zarząd składał się z Właścicieli lokali - np. 3 osoby, a Administracją wraz z księgowością zajmowała się specjalistyczna firma) tak więc można wybrać. Zajmuję się tą kwestią już trochę i wiem, ze na rynku są firmy lepsze i gorsze, tak więc z ta proponowana kwota 60gr/m2 - to bym sie nie podpalał, ze bedzie solidnych firm dużo (na poczatku może taka kwota a potem nagle trzeba bedzie podnieść stawkę). Pamietajmy wybór takiej firmy jest b. ważny dla wspólnoty bo od jej działania na początku zależy jak bedzie wyglądało funkcjonowanie Wspólnoty. I na koniec jeszcze dwie sprawy. Zarząd będzie miał dużo, bardzo dużo pracy i biegania. Tak więc tam muszą być to osoby które dysponują przede wszystkim czasem i chcą działać na naszą rzecz. Będą koszty funkcjonowania Zarządu i należy się takim osobom wynagrodzenie. Druga sprawa to zaliczki lub też jak wszyscy mówią czynsz. Jak na razie jesteśmy w tzw. średniej z Ursusa i przed powołaniem wspólnoty należy dokonać analizy, czy po powołaniu Wspólnoty nie wzrosną koszty utrzymania. Nie każdego stać na zwiększenie płatności(lub też nie każdy chce) .
                                                    Proponuję na razie zebrać konkretne oferty, dokonać analizy, przygotować uchwały i wtedy rozwiesić odpowiednie ogłoszenia o zebraniu tak aby wszystkich (łącznie z BUSZREM) ściągnąć na zebranie. Na samym zebraniu nie ma czasu na zbędne dyskusje dot. samego powołania Wspólnoty i rozpoczęcia procesu zarządania i Administrowania naszym budynkiem. "Krótka piłka" albo właściciele bedą tak chcieli albo nie. Bo jak wiadomo tam gdzie jest nas dwóch to są trzy zdania.
                                                    Przepraszam, ale zaznaczałem, że bedzie dużo....
                                                    Pozdrawiam
                                                    Kazek
                                                    P.S
                                                    Też porozglądam się za firmą aministrujacą i zbiorę kalkulacje lub analizy. Trochę w tym siedzę tak wiec postaram się to przygotować w jakiejść normalnej formie.
                                                  • Gość: alee Re: Zebranie i propozycja działania IP: 193.23.63.* 24.11.10, 09:22
                                                    Witam,
                                                    dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź, od razu przyznaję, że rzeczywiście pomyliłam nazwy ustaw - po prostu za dużo informacji chciałam przyswoić naraz, na szczęście rozróżniam treść obu ustaw :)
                                                    Nie wiem, jakie zapisy są w innych aktach notarialnych, mój akt wyraźnie mówi o zarządzie Buszremu do dnia 31 grudnia 2010 r. i wskazuje na art. 18 ust. 2a jako sposobie na zamianę sposobu zarządu nieruchomością. Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, wszystkiego uczę się na bieżąco i być może coś przeoczyłam, bo po prostu nie znalazłam innej alternatywy na zmianę sposobu zarządzania.
                                                    Co innego zarząd, a co innego powołanie wspólnoty, bo z tego co z kolei dowiedziałam się od znajomego zarządcy, to wspólnotą już jesteśmy. Jesteśmy nią od momentu wyodrębnienia pierwszego lokalu. A zarząd musimy dopiero powołać, żeby choćby reprezentował nas przed Buszremem.
                                                    Dlatego byłabym wdzięczna, gdyby Sąsiad mógł wskazać ten inny sposób zmiany zarządu, bez notariusza. W ogóle bardzo się cieszę, że wypowiada się na forum osoba zorientowana w tych sprawach, bo tak jak mówię, ja dopiero się uczę, a nie chciałabym, żeby nagle się okazało, że przez nasze niedopatrzenie możemy mieć jakieś dodatkowe problemy (i koszty) związane z mieszkaniem.
                                                    Dlatego na wszelki wypadek zwróciłabym się jednak z tym pismem do Buszremu o zwołanie zebrania, przynajmniej niech mają świadomość, że zaczynamy się interesować tematem. I jak nie będą chcieli zwołać, to zajmiemy się tym sami :)
                                                    Dostałam już jedną ofertę, proponują 65 groszy - jak już wiem z posta, to nie jest jakaś specjalna rewelacja, ale firma jest solidna, dlatego się z nimi kontaktowałam. Teraz czekam na następne oferty.
                                                    Pozdrawiam serdecznie!
                                                  • Gość: kazek Zebranie i propozycja działania IP: 178.73.49.* 24.11.10, 21:43
                                                    Witam!
                                                    Dzięki za merytoryczne uwagi do mojego długiego wystapienia, ale jak już zauważyłaś sąsiadko to dużo pracy przed nami i ...nie będzie łatwo. Przepraszam, ale teraz też pewnie bedzie długo....
                                                    Oto wyjaśnienia:
                                                    Po pierwsze my nie zmieniamy sosobu zarządzania. W aktach notarialnych jest napisane (pewnie róznie w różnych aktach - ale to tylko gra słów) budynkiem zarządza do kiedyś tam BUSZREM - czyli jakaś FIRMA i to jest OK. To jest realizacja właśnie art. 18. ust 1 ustawy. My jednak nie chcemy zmieniać SPOSOBU ZARZĄDZANIA, a jedynie firmę która to realizuje. Faktycznie wszycy (chyba - bo tego nie sprawdzałem) mamy podobne zapisy w naszych aktach. Sposób utrzymujemy ten sam, którzy jest zbliżony do mojego stanowiska wyrażonego w poprzedniej wypowiedzi i który potwierdzony jest przez notariusza w naszych aktach. Jak byśmy chcieli zmienić sposób zarzadzania to faktycznie należało by się zastanowić nad obecnością notariusza. Ale w naszym przypadku jak nic nie zmieniamy co do formy - tylko dla porządku jedynie po podjęciu odpowiedniej uchwały można udać się do wybranego notariusza i potwierdzić, to co zostanie ustalone na zebraniu (tak jak napisałem poprzednio z podpisami komisji). Idąc dalej: realizując zapis art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokali jesteśmy zobowiazani (łaski nie robimy) powołać Zarząd i dalej patrz. art. 21 ust. 1 "Zarząd kieruje sprawami wspólnoty i ...." to jeżeli kierujemy to z definicji tego słowa możemy właśnie postąpić tak, aby zadecydować o wyborze konkretnej firmy zarządającej, jak się nam jedna nie podoba to zmieniamy na drugą itd. W skrajnym przypadku może to być nawet BUSZREM - jeżeli to bedzie najlepiej dla nas wszystkich tj, bedą niskie koszty, ale to bedzie nasza i tylko nasza decyzja.
                                                    Prawidłowe rozumienie: wspólnota już jesteśmy teraz tylko formalnie musimy się zawiazać. Oficjalnie w naszym bloku bez naszej wiedzy BUSZREM nie może zrobić nic co przekracza tzw. czynności zwykłaego zarządu (patrz art. 22) - ale kto to teraz bez dokumentacji sprawdz?
                                                    W ustawie jest trochę "nieszczęśliwych" zapisów. Nalezy oddzielić rozumienie czynności Zarządzania i realizacji administrowania nieruchomością (słowa administrowania nie ma niestety w całej ustawie). Otóż firma zarzadzajaca może mieć wpływ na podejmowanie decyzji co do przelewów środków finansowych i mieć ciągły wgląd na konto gdzie własciciele wpłacają zaliczki na utrzymanie nieruchomości. I to troche niewygodne dla właścicieli. Moim zdaniem to zarząd wybrany z właścicieli powinien mieć wgląd i ostatnie zdanie w kwestii finansów. Sam proces zarządzania (lepiej mówić administrowania) można powierzyć firmie specjalistycznej. Takich firm jak wiesz na rynku jest dużo i jak bedziesz rozmawiała z nimi to zapytaj czy rozrózniają proces zarządzania od admianistrowania. To ważne. Doba firma wie co to jest i potrafi rzeczowo wyjaśnic subtelne różnice i nie będzie "pchała się" do finansów. Wierz mi" im mniej osób macza w tym palce tym lepiej. Taka firma solidnie powinna prowadzić przede wszystkim księgowość Wspólnoty (są odpowiednie programy) i przygotowywać sprawozdania roczne z działalności, a także być ciągle w stanie udzielać odpowiednich informacji właściccielom lokali. Dobra firma także powinna Ci wskazać droge przejęcia zarządzania "bez notarusza". To jest powszechnie stosowane. Zapytaj i sprawdź ich nic wcześniej nie sugerując. Oczekuj konkretnych odpowiedzi lub nawet propozycji odpowiednich uchwał dla nas.
                                                    Ważne jest to co pisałem poprzednio. Frekwencja na zebraniu. Jak nas nie bedzie 51 % to nie ma sensu jego organizacja, bo ludzie się "wypalą", a nikt nie chodzi na tego typu spotkania z przyjemnością, bo każdy ma swoje spawy i niewielu lubi poświecać swój czas na tego typu działania. Dalszy problem jest w tym, że za uchwałami głosuje się na zebraniu lub w trybie indywidualnego zbierania głosów - ale przez ZARZĄD ( i tylko przez ZARZAD) art. 23 ust. 1. Nikt inny tego nie może zrobić (żadna komisja lub doraźnie powołane "ciało"). Jeżeli nie bedziemy mieli zarządu to nie bedzie można znierać głosów w trybie tzw. obiegowymi i .... koło się zamyka. Dlatego tak ważna jest frekwencja na pierwszym zebraniu i dobre przygotowanie uchwał. Potem średnio na coroczne zebrania przychodzi ok 20 - 25 % właściciceli (liczone udziałami). Co do pisma do BUSZREM - ja bym się wstrzymał i najpierw zastanowił sie nad sposobem zebrania danych dot. przełaszczonych lokali (tj. tych którzy już mają akty notarialne) i stworzeniem bazy danych obejmujacych (imię i nazwisko właściciela, nr lokalu, udział w nieruchomości - wprost z aktu, zestawienie pomieszczeń przynależnych do lokalu, ilość osób faktycznie zamieszkujacych w lokalu). Oczywiści można to otrzymać (w większości) z BUSZREM, ale czy będą chcieli to dać .. nie wiem. Te dane potrzebe są do przygotowania pierwszych list głosowań nad uchwałami.
                                                    Oferta za 65gr/m2 jest ciekawa - dobrze jest zapytać się jescze o referencje i zadzwonić do wszkazanych osób które ich udzielają. (Jak możesz to prześlij mi nazwę firmy to swoimi kanałami to cześciowo sprawdzę). Prywatnie dodam, ze ważnym apsktem jest tzw. dyżur Administratora (dni i godziny) na terenie nieuchomości i czy siedziba firmy (księgowość) znajduje się w pobliżu - nie żadna filia tylko siedziba.
                                                    Pamiętaj FREKWENCJA na zebraniu - jeżeli Wspólnota ma zadziałać to musi udac się za pierwszym razem. Potem już bedzie tylko trudniej.
                                                    Pozrawiam i gratuluje zaciętości. Pierwszy kandydat do zarzadu jak rozumiem już jest. Nie wiem tylko czy gratulowac czy współczuć, bo od ośmiu lat zajmuję się tą tematyką i wierz mi ... nie jest łatwo. Ale jeszcze raz podziwiam zapału i popoeram inicjatywę.
                                                    Pozrawiam
                                                    Kazek
                                                  • Gość: alee Re: Zebranie i propozycja działania IP: 193.23.63.* 25.11.10, 10:45
                                                    Witam,
                                                    cóż, nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale jako zacięta osoba nie poddaję się za szybko :)
                                                    Proponuję wymienić się mailami, żeby omówić wszystkie nasze wątpliwości i przekazać oferty, które zdołaliśmy zebrać (Apart Zarządzanie i Administrowanie Nieruchomościami to firma, od której dostałam ofertę) - mój mail: vixen@op.pl
                                                    Pozdrawiam i czekam niecierpliwie na odpowiedź :)
                                                  • Gość: bena Re: Zebranie i propozycja działania IP: 46.112.198.* 26.11.10, 13:43
                                                    Witam sasiadow.A ja uwazam ze na poczatek powinnismy powolac trzech przedstawicieli mieszkancow ,ktorzy beda lacznikami miedzy BUSZREMEM a mieszkancami i zostac na razie przy zarzadzaniu obecnym,poniewaz firm zarzadzajacych na rynku jest milion dwiescie i my jestesmy lakomym kaskiem do placenia.Uwazam ze to podniesie bardzo koszty .kubatura budynku to46144m3 a powierzchnia zabudowy to 2580m3 latwo policzyc,samemu tez mozna zarzadzac . Jestem na emeryturze chetnie pomoge Pozdrawiam Bena
                                                  • Gość: bena Re: Zebranie i propozycja działania IP: 94.254.205.* 29.11.10, 15:52
                                                    A moze zamiast firmy zarzadcajacej,otworzymy sub-konto i te pieniadze przeznaczymy np.zabudowe balkonow. Pozdrawiam
                                                  • Gość: ups Re: Zebranie i propozycja działania IP: 89.191.147.* 29.11.10, 21:52
                                                    Bena na tej emeryturze to Ci pomysły przychodzą?!
                                                  • Gość: p Re: Zebranie i propozycja działania IP: *.ciechmf.waw.pl / 172.25.37.* 30.11.10, 07:22
                                                    Sąsiadka Bena dobrze prawi nie wiem w czym problem?
                                                  • Gość: kazek Re: Zebranie i propozycja działania IP: 178.73.49.* 01.12.10, 20:23
                                                    Pomysł z zabudową balkonów - dziwny.
                                                    Żeby zabudować balkon potrzebny zgodnie z dzisiejszym prawem jest projekt i zgoda architekta budynku którego własnością jest wizerunek zewnętrzny bloku. Ponadto nalezy uzyskać zgodę Udz. Ursus na realizację takich prac.
                                                    Nie wiem, ale moim zdaniem zabudowa balkonu w naszym bloku nie ma najmniejszego sensu.
                                                    A firmę do Administrowania lub zarządzania mieć musimy bo nakazuje nam jako wspólnocie prawo.
                                                  • qcharrr zapytanie 30.05.11, 15:43
                                                    WITAM, JESTEM NOWYM NABYWCA MIESZKANIA NA RAKUSZANKI 2. MAM KILKA PYTAN,
                                                    1 JAKI JEST CZYNSZ ZA M2
                                                    2 JAKA JEST KABLOWKA JAKI KOSZT
                                                    3 CZY KTOS MOZE MA DO ODSPRZEDANIA POMIESZCZENIE GOSPODARCZE
                                                  • eurosmp Re: Przyszły sąsiad 18.02.12, 21:29
                                                    odgrzeje problem, coś się wyjaśniło w tej kwestii??
                                                    o co kaman z tą p. Beatką? rozmawiałem z nią kilka razy ale jej obraz przedstawiany tutaj jest całkowicie inny.
                                                  • Gość: savietnik Re: Przyszły sąsiad IP: *.ostrowiec.com.pl 30.08.12, 22:08
                                                    Pewnie jak zawsze każdy sobie rzepkę skrobie i co innego mówi a co innego pisze.
                                                  • eurosmp Re: Przyszły sąsiad 30.08.12, 23:10
                                                    tia, na to wygląda..
                                                    każdy kurcze pomocy oczekuje ale żeby samemu pomóc, coś napisać to już nie...
                                                  • Gość: Ja Re: RWE IP: *.183.217.51.dsl.dynamic.t-mobile.pl 14.02.13, 13:44
                                                    RWE to najgorsza firma dostarczająca prąd! Mam z nimi problemy od 3 lat! Cokolwiek załatwić graniczy z cudem! Zmieniam operatora, mam dość!
                                                  • Gość: guest Re: RWE IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.02.13, 22:28
                                                    tak mówią..
    • Gość: p Re: rakuszanki IP: *.ciechmf.waw.pl / 172.25.37.* 26.11.10, 07:52
      Ja bym na pewno nie przekreślał tak do końca buszremu, a raczej starał się wyegzekwować należyte usługi z ich strony. Jeśli to nic nie da to dopiero wtedy dziękujemy za współpracę, bo koszty na pewno wzrosną i to znacznie.

      PS czy Wy drodzy sąsiedzi także macie problemy cały czas z domofonem?
      • Gość: alee Re: rakuszanki IP: 193.23.63.* 26.11.10, 09:19
        Ale nikt Buszremu nie przekreśla! Mogą w dalszym ciągu administrować nieruchomością, jeśli przedstawią najkorzystniejszą ofertę. Chodzi tylko o to, żeby przez powołanie zarządu złożonego z mieszkańców wyegzekwować prawidłowe administrowanie, z czym teraz jak wiemy, są różne problemy.
        U mnie domofon działa bez zarzutu (co prawda na samym początku okazało się, że mam odcięte kable, ale po zgłoszeniu do firmy wszystko naprawili).
        Pozdrawiam!
        • Gość: bena Re: rakuszanki IP: 46.112.163.* 02.12.10, 08:33
          Sa tez wspolnoty ,ktore same prowadza zarzadzanie .Wystarczy zalozyc NIP,REGON zatrudnic na pol etatu ksiegowa, podpisac umowy z energetyka, specem,zatrudnic sprzataczke,.Wybrac trzy osobowy zarzad ,co miesiac zrobic spotkanie z mieszkancami i wspolnie uzgadniac niedociagniecia.I juz mamy oszczednosci,Oczywiscie zarzad powinien dzialac w imieniu mieszkancow i bezplatnie.Pozdrawiam
          • Gość: aa Re: rakuszanki IP: 178.73.49.* 13.12.10, 22:09
            Witam
            a ogólnie jak sie tam mieszka?? bo przymierzam się do kupna. Cena w miare przystepna, a jednak troszke mieszkan jeszcze wolnych.
            • Gość: wer Re: rakuszanki IP: 85.222.87.* 15.12.10, 20:15
              Mieszka się całkiem nieźle. Czynsz nie zawysoki, choć wyrównania za zużyte media (woda, CO - szczególnie) troszkę okresowo za duże, no ale wszystkiego nie mozna mieć. Teraz budują kolejny etap więc światła zabierze ten budynek. W miarę czysto. Jednak uważaj. Stan devleoperski bez doprowadzenia odpływu wody - same piony, aściany w większości z betonu, a nie z cegły tak więc dużo ciężkiego kucia. Tenki gipsowe też nie zawsze przydatne.
              Teren jest na wieczyste użytkowanie, tak więc należy liczyć się z dodatkowymi opłatami podatku do urzędu Dzielnicy Ursus.
              Pozdro
              wer
            • Gość: aa Re: rakuszanki IP: *.147.91.116.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.12.10, 10:46
              Jak sie mieszka? Moim zdaniem na 3+. Windy sie psują i didatkowo wydają ten wstrętny dźwięk jak w hotelach który szczególnie rano jest ucążliwy. Jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia .... to czegó nikt z kupujących nie mógł przewidzieć to z pewnością fakt że rury nie zostały odpowiednio zaizolowane i odkręcając kran musisz spuślić kilka litrów zanim pojawi się ciepła woda (bardzo proekologiczne rozwiązanie). Ściany wewnątrz bloku jak z papieru :( słychać o czym rozmawiają sąsiedzi ....
              A z pozytywów - całkiem dobra komunikacja .
              Pozdrawiam
              • Gość: mieszkaniec Re: rakuszanki IP: 169.190.42.* 29.12.10, 10:39
                Chciałabym ostrzec wszystkich mieszkańców naszego bloku. Uważajcie na swoje samochody. Pod naszym blokiem spuszczają benzynę z baku. Niestety niektórzy nie liczą się z pieniędzmi innych. Nie wiem czy wśród nas jest "życzliwy" sąsiad, czy jest to osoba z zewnątrz. Pomyślałam, że warto abyście wiedzieli.
                • Gość: mieszkaniec Re: rakuszanki IP: 46.112.250.* 06.01.11, 13:06
                  po raz drugi ktoś usiłował spuścić mi benzyne. Sprawa przestaje być zabawna. Jeśli ktoś widział jakieś kręcące się osoby przy naszym parkingu proszę o informację.
                  • Gość: p Re: rakuszanki IP: *.ciechmf.waw.pl / 172.25.37.* 10.01.11, 06:41
                    A gdzie stał samochodzik z której strony? bo nie wiem gdzie nasz parking jest??

                    W bloku pojawiają się kolejne usterki:
                    1.grzyb w mieszkaniu,
                    2.kostka przed drzwiami do śmietnika się podnosi uniemożliwiając ich otwarcie
                    3.Przy wejściu do bloku z poziomu -1 woda zacieka po ścianie chyba od wewnątrz co nie wróży nic dobrego

                    Buszrem przeczeka do upływu rękojmi później się wypnie i zostaniemy z ręką w nocniku.
                    • Gość: Jaco Re: rakuszanki - grzyb w mieszkaniu IP: *.aster.pl 24.01.11, 20:25
                      Czy może Ktoś jeszcze z Was ma problemy z grzybem w mieszkaniu ?
                      Czy próbowaliście już z tym walczyć ? sposoby ?
                      • Gość: p Re: rakuszanki - grzyb w mieszkaniu IP: 88.220.105.* 26.01.11, 07:40
                        Sposobem to chyba jest tylko wyeliminowanie źródła. Wg mnie patrząc na umiejscowienie grzybka w rogu przy balkonie może wskazywać to, że woda zacieka jakoś z piętra wyżej może przez balkon?
                        • Gość: bena mieszkancy kl1,2,3 IP: *.play-internet.pl 26.01.11, 10:10
                          Witam .Sasiedzi majacy miejsca postojowe kl1,2,3 ciezko zamknac za soba garaz po wjechaniu.Wczoraj bardzo dlugo byly dzrzwi otwarte ,bo pani gawedzila z panem.Weszlam , obeszlam i nikt nie zwrocil na mnie uwagi. Chcecie aby przyszli goscie i zrobili porzadek w samochodach.Sami prowokujemy . Pozatym cieplo tez ucieka,a szkoda.Pozdrawiam
                          • Gość: gosc czystość IP: *.aster.pl 09.02.11, 09:22
                            Witam
                            Co do broblemu grzyba,to nie powinno dziwić nikogo że pojawił się w blou. Patrząc na zachowanie czystości przez mieszkańców naszego bloku-(śmieci POD śmietnikem ,bo problem jet dorobić sobie klucz, wypadną śmieci z worka na klatce to nie schyle się bo korona z głowy spadnie, wynoszę choinke po świętach to nie zamiote bo JA jestem PAN niech plebs sprząta,robotnicy wynoszą gruz czy inne nie posprzątaja. Można by tak długo.
                            WIĘC CIESZMY SIĘ ŻE MAMY TYLKO GRZYBA :) :)
    • Gość: OMG!!!!!!!!! Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.02.11, 15:26
      O Chryste!!!! Ale Państwo szopkę odstawiacie!!! Najłatwiej jest komuś nawrzucać, gdy się nie widzi tej drugiej strony. Ciekawe, czy na zebraniu (mam nadzieję, że kiedyś się ono odbędzie) poznam Was - "drodzy" sąsiedzi:). Chciałam tylko stwierdzić, że jeśli Państwo zdecydowali się na mieszkanie w bloku, to musieli się Państwo liczyć z hałasem zza ściany. Na rynku budowlanym jest obecnie duży asortyment materiałów wyciszających mieszkanie, można sobie tak wyciszyć, że będą Państwo tylko słyszeli swój oddech, ciekawa jestem do kogo będziecie mieli pretensje, jeśli i to zacznie Was irytować. Z drugiej zaś strony może zacznijcie zbierać na domek albo na bezludną wyspę.... Chciałam również poruszyć tak głupi -wydaje mi się w XXI wieku- temat różnic klasowych i społecznościowych. Jestem z małej miejscowości, ale pozwolę się pochwalić ukończeniem Humbolt Univeritaet in Berlin oraz studiów w Bydgoszczy i Wrocławiu, tym samym chcę poinformować, że nieważne skąd pochodzimy, ale jakimi ludźmi jesteśmy i co sobą reprezentujemy. Może dla stereotypowej sąsiadki z Warszawy jestem wieśniarą, ale wydaję mi się, że mimo wszystko mam więcej kultury. A przyjeżdżając do Warszawy do pracy słyszałam tysiące negatywnych opinii o "tubylcach", ale dopiero to forum (po moich 5latach spędzonych w Warszawie) potwierdziło przynajmniej jedną z nich, mianowicie wyższość nad innymi.
      Ludzie opamiętajcie się przecież mamy stworzyć wspólnotę, bądźmy dla siebie bardziej mili i życzliwi, sąsiad ma pomagać bez względu na pochodzenie a nie zatruwać życie!!!!!
      • Gość: Gość Re: rakuszanki IP: 178.73.30.* 27.02.11, 23:18
        Nie wiem do kogo była skierowana i czemu miała służyć ta wypowiedź
        Właściwie to sensowne było tylko ostatnie zdanie.
        Czy to oburzenie związane jest może z trafnym stwierdzeniem poprzedniczki na temat wątpliwej kultury niektórych mieszkańców w temacie braku poczucia obowiązku sprzątania po sobie i poszanowania dla ciszy nocnej?
        Zgadzam się z poprzednim wpisem, że z kulturą osobistą i dbałością o części wspólne nie jest najlepiej w naszym bloku
        I nic tu nie ma do tego pochodzenie czy wykształcenie, które tak skrupulatnie zostało opisane.
        Gratuluję dobrego wykształcenia i światowego obycia, jednak jak Pani sama stwierdziła nie jest ono gwarantem wysokiej kultury osobistej.

        Dodam tylko, że jestem wieśniakiem, który niestety po studiach musiał za chlebem przyjechać do Warszawy - ale nie mam problemu ani z moim wiejskim pochodzeniem ani z "tubylcami"........

        • Gość: OMG!!!!!!!!! Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.02.11, 18:27
          Proszę Pana nie chciałam nikogo obrazić moim wpisem i nie jestem osobą, jak to Pan stwierdził z brakiem kultury osobistej, wręcz przeciwnie, chciałam tylko zwrócić uwagę jednej Pani, która obraziła między innymi mnie, stwierdzając z góry, że każdy kto nie jest z Warszawy jest zerem i nic sobą nie reprezentuje. Dlatego chciałam się pochwalić, może rzeczywiście nie powinnam, ma Pan tutaj rację i też za chlebem, bo można tak powiedzieć, przyjechałam do Warszawy.
          A co do pozostałych informacji, uważam, że mam rację. Drzeć się na kogos za to, że ma dziecko i że ono płacze, jest jakimś nieporozumieniem. A co taki rodzic ma zrobić...zatykać buzię dziecka poduszką, tylko dlatego, że jakiś sąsiad ma wrażliwe uszy??? Albo gdy ktoś ma psa i pies rzeczywiście wyje...sama słyszę...to co ma oddać go do schroniska??? Myśli Pan, że tam byłoby mu lepiej i by nie wył?? To wszystko brzmi nielogicznie, musimy się do takich rzeczy przyzwyczaić. Dzieci to nasza przyszłość, a zwierzęta to przyjaciele-szkoda, że tak głośno tęsknią, ale niestety nie jesteśmy pierwszym blokiem, w którym tak się dzieje. Gorsi są zdecydowanie głośni, dorośli sąsiedzi, którzy pod wpływem alkoholu niszczą nasze nowo wybudowane mienie i przy okazji budzą wszystkich dookoła.
          Co do porządku to też zgadzam się z jego brakiem. Sama w zeszłym roku zwróciłam uwagę jednemu Panu wielkiego wilczura, gdy zobaczyłam jak po toalecie jego pupila, odchodził z miejsca skażenia nie zabierając ze sobą kupki. Wystraszyłam go, że zadzwonię na straż, zapłaciłby chyba słono??? Jest to duży problem, ale jeśli sami mieszkańcy nie zadbają o porządek wokół siebie to niestety będzie syf. Ale co ludzie, którzy chcą mieć wokół siebie czysto, mają zrobić??
          • Gość: aaa Re: rakuszanki IP: 178.73.30.* 28.02.11, 21:35
            bardzo Panią przepraszam, ale nigdzie nie pisałam że każdy kto nie jest z warszawy jest zerem, o tych wieśniakach pisałam tylko do tych co już przeginają z czepianiem się mojego psa i wszystko oprócz tego też im przeszkadza jak np latające samoloty czy dzwonek w windzie, to było w nerwach jak już grzeczne pisanie nie pomagało. Sama mam znajomych z po za Warszawy i jakoś umieli się przystosować a tu widać większość sąsiadów nie powinna była zamieszkać w mieście tylko zostać u siebie i słuchać sobie piania kogutów.
            Jakoś mało kto tu pisze o naprawdę ważnych rzeczach takich jak śmieci pod drzwiami śmietnika, bo tak trudno kluczem otworzyć, czy wiecznie otwarta brama od garażu bo nie chce się palcem ruszyć i pilotem zamknąć. Tu niby chcą wspólnotę a jakoś pomysłodawcy się nie chciało poinformować wszystkich lokatorów o zebraniu a to forum czyta przecież niewielki odsetek mieszkańców i w taki sposób to my raczej nic nie zdziałamy. No ale nic na szczęście nie ma obowiązku bratania się z sąsiadami
            • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 01.03.11, 07:16
              Moim skromnym zdaniem skoro już mieszkamy pod jednym dachem powinniśmy żyć tak aby jak w najmniejszym stopniu przeszkadzać innym. Niestety mentalność jest taka, że skoro ktoś kupił upragnione mieszkanie po iluś tam latach tułaczki to może już robić w nim co chce bo to jego. Tolerancja ma też swoje granice. Przystosować się do czego? Mieszkałem przez kilka lat na Śródmieściu, Bielanach, Jelonkach i nigdzie nie było żadnych problemów z ujadającymi psami imprezami czy remontami do 1 w nocy.
              • Gość: aaa Re: rakuszanki IP: 178.73.30.* 01.03.11, 11:37
                to widocznie miał pan szczęście :D ale widać do trzech razy sztuka i za czwartym razem tego szczęścia zabrakło
                • Gość: o Re: rakuszanki IP: *.panic.pl 03.03.11, 12:56
                  Droga Warszawianko szczęście tu chyba nie ma nic wspólnego a kultura sąsiadów.
                  • Gość: aaa Re: rakuszanki IP: 178.73.30.* 03.03.11, 14:18
                    drogi sąsiedzie, skąd ty tam jesteś ( bo ja to przynajmniej się przyznałam i nikogo nie udaję :-) ), a co ma moja kultura do wycia mojego psa, bo nie bardzo widzę związek?? Była bym bardziej kulturalna gdybym tego psa uśpiła, otruła, odrąbała mu łeb siekierą czy wyprowadziła na tory?? chyba nie to mi tu z kulturą nie wyjeżdżaj bo akurat z tym nie jest u mnie najgorzej, nie robię imprez, nie remontuję po nocy, wyrzucam swoje śmieci do kosza, sprzątam po psie, zamykam garaż zawsze, zamykam drzwi za sobą itp. itd. A jeśli komuś przeszkadza remontowanie to niestety trzeba było się z tym liczyć sprowadzając się do nowego bloku, a jeśli chodzi o imprezy to każdy ma do nich prawo, a u nas w bloku akurat nie jest to wielki problem bo nikt nie imprezuje 7 dni w tygodniu 24 h na dobę więc nie przesadzajcie
                    • Gość: gość Re: rakuszanki IP: 178.73.49.* 05.03.11, 22:42
                      Witam ,Ja wcale nie miłam ochoty na wszczynanie wypominek między sąsiadami,wytykania kto gdzie i skąd. To jest najmniej istotne ,wszyscy jesteśmy równi . Chodziło tylko o zwrócenie uwagi na czystość . A czy ktoś robi impreze,wyje pies ,płacze dziecko to naturalne odgłosy mieszkania w bloku. I nie przesadzajmy nie dziej się to 24 na dobę.
                      Odbiegając od tematu może ktoś wie jaka ekipa sprząta w E-BEJOT,tam jest zawsze błysk .
                    • Gość: Uch Re: rakuszanki IP: *.centertel.pl 06.03.11, 01:00
                      >a co ma moja kultura do wycia mojego psa, bo nie bardzo w
                      > idzę związek?? Była bym bardziej kulturalna gdybym tego psa uśpiła, otruła, odr
                      > ąbała mu łeb siekierą czy wyprowadziła na tory?? chyba nie to mi tu z kulturą n
                      > ie wyjeżdżaj bo akurat z tym nie jest u mnie najgorzej

                      moim zdaniem powyżej mamy raczej idealną autoprezentację chamstwa. "z kulturą mi tu nie wyjeżdżaj" to nadzwyczaj trafna stylizacja na wulgarny i prymitywny język, po prostu język chama. Nikogo nie obchodzi pani pies, chodzi o wycie, którego nie powinna pani emitować ze swojego mieszkania. Ale moze miłośnicy skunksów bądź nutrii założą pani hodowlę w mieszkaniu obok, może sąsiad kupi sobie konia do salonu, zacznie trzymać kury, albo po prostu zamiast jednego wyjącego psa ktoś zafunduje sobie cztery wyjące psy, to nareszcie będzie miała pani z kim poprowadzic kulturalną rozmowę o zwierzętach

                      IMHO miłośnicy zwierząt zgrywaja debili tylko dlatego, że ich zachowanie nie da się w zaden sposób obronić
                    • Gość: p Re: rakuszanki IP: 88.220.105.* 09.03.11, 06:34
                      Oczywiście każdy ma prawo do robienia remontów do 1 w nocy i robienia imprez o ile mieszka w domu jednorodzinnym i to z dala od sąsiadów.
                      • Gość: Jaco Re: rakuszanki - Rozliczenie za 2010 IP: 178.73.49.* 21.03.11, 23:52
                        Kochani sąsiedzi, czy otrzymaliście rozliczenie za 2010r, jakie wrażenia ? mnie trochę zaskoczyła dopłata :(
                        • Gość: wika Re: rakuszanki - Rozliczenie za 2010 IP: 178.73.49.* 27.03.11, 16:31
                          a mnie wręcz przeciwnie - mam niedopłatę, więc troche grosza zostanie u mnie. dziwne raczej wydaje mi się to sprawozdanie ze Wspólnoty (tylko kiedy sie zawiązała). no ale jeżeli nie ma podwyzek to wytrzymam
                          Pozdrawiam
                          • Gość: Mieszkanka II Re: rakuszanki - plac zabaw na patio IP: *.tktelekom.pl 16.05.11, 14:02
                            Drodzy sąsiedzi mam pytanie do czego służy patio, czy tylko dla dzieci ? Czy zgodnie z jego przeznaczeniem dzieci powinny rzucać kamieniami dookoła i grać w piłkę jak również hałasować do późnych godzin wieczornych bez żadnego nadzoru opiekunów, którzy po nich nawet nie posprzątają. Wiadomo, że w tak duzym bloku nie uniknie się hałasu oraz bawiących się dzieci, choćby z nudów muszą coś ze sobą zrobić ale w granicach rozsądku i z pewnym poszanowaniem obecności innych mieszkańców gdyż patio stanowi nasze wspólne mienie.
                            • qcharrr Re: rakuszanki - plac zabaw na patio 30.05.11, 16:17
                              WITAM, JESTEM NOWYM NABYWCA MIESZKANIA NA RAKUSZANKI 2. MAM KILKA PYTAN,
                              1 JAKI JEST CZYNSZ ZA M2
                              2 JAKA JEST KABLOWKA JAKI KOSZT
                              3 CZY KTOS MOZE MA DO ODSPRZEDANIA POMIESZCZENIE GOSPODARCZE
                              4
                              • Gość: CDMowiec Re: rakuszanki - plac zabaw na patio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 15:44
                                1) okolo 4,5 PLN za m2 ( tyle że wliczone w nim są minimalne stawki jeżeli chodzi o zużycie CO czy wody więc pewnie póżniej trzeba dodatkowo dopłacać)
                                2) Są dwie firmy do wybory aster i supermedia. Koszty zazwyczaj uzależnione są od aktualnej promocji - a więcej o nich na stronach podanych wyżej firm
                                3) Pomieszczenia gospodarcze to na tym osiedlu towar deficytowy...Najbliższe wolne pomieszczenia w nowym budynku, który jest w trakcie budowy.
                                Nowy nabywco klatka nr IV ? ;)
                              • qcharrr Re: rakuszanki - plac zabaw na patio 07.09.11, 13:16
                                witam, poszukuje kupic miejsce parkingowe. czy ma ktos do sprzedania?? 514-900-868
                                • Gość: lokator Re: rakuszanki - plac zabaw na patio IP: *.81.datacomsa.pl 21.10.11, 09:21
                                  Ludzie, czy tak trudno jest otworzyc drzwi od śmietnika?!! Sami sobie robimy syf pod nosem.
                                  • Gość: hgd Re: rakuszanki - plac zabaw na patio IP: *.mofnet.gov.pl 27.10.11, 14:07
                                    No i jeszcze oprócz śmietników to sprawa zamykania drzwi w garażu podziemnym - na prawdę? Tak ciężko je zamknąć? Jeśli nie pamiętacie o tym, to może mała karteczka przylepiona na ścianie na miejscu parkingowym - "zamknij garaż". Szanujmy się nawzajem
                            • Gość: sąsiadka Re: rakuszanki - plac zabaw na patio i nie tylko IP: 212.180.227.* 09.08.11, 22:07
                              Drodzy sąsiedzi

                              przeczytałam już chyba wszystkie posty odnośnie zachowania sąsiadów i szczerze przyznaje, że czytając niektóre z nich to ręcę opadały. Ja rozumiem, że każdy ma prawo do spokoju i wypoczynku we własnym domu, ale na litość boską ludzie kupiliście mieszkanie w bloku zdecydowaliście się ( z róźnych powodów) na mieszkanie w sąsiedztwie z różnymi ludźmi z dziećmi z psami, młodych osób, starszych osób( z tego co mi wiadomo nikt nie mógł sobie sąsiadów wybierać). Wydaje mi się, że kupno mieszkania w nowym bloku jest równoznaczne z remontami, "parapetówkami". Rozumiem, że remont do godziny 22 nie jest najprzyjemniejszym doświadczeniem -ale być może ktoś stara się to zrobić najszybciej jak może (a może tylko po pracy) ponieważ do końca miesiąca musi wyprowadzić się z wynajmowanego mieszkania i każda godzina jest na wagę złota. Przecież ten remont nie będzie trwał wiecznie. Jeśli chodźi o "parapetówkę" - proszę Państwa przecież każdy z was kupił mieszkanie i w jakiś sposób uczcił to ( ktoś wyprawił uroczysty obiad, inny zrobił imprezę ). Jeśli nawet jest za głośno, jaki problem jest w tym, żeby zejść i najzwyczajniej w świecie zapukać do sąsiada i tak po ludzku powiedzieć "Sąsiad troszkę za głośno". Ja również mieszkałam w wielu miejscach i spotykałam się z różnymi sąsiadami. Ale nic tak nie działa jak wyrozumiałość i odrobina dobrej woli. Teraz sąsiad robi imprezę no trudno, za jakiś czas ja zrobię. A jeśli już faktycznie nie dam rady przecierpieć to ide i proszę o wyrozumiałość dla mojej sytuacji. Pozdrawiam serdecznie was wszytskich drodzy sąsiedzi :) i życze nam samych pozytywnych chwil na naszym osiedlu.
                              • eurosmp Re: rakuszanki - plac zabaw na patio i nie tylko 22.02.12, 11:07
                                (być może) "przyszli sąsiedzi" kto w etapie I jest zarządcą? ustanowiliście sobie wspólnotę czy oddaliście zarządzanie dewe?
    • Gość: ja_80 Re: rakuszanki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.12, 10:43
      czy ktoś wie z sąsiadów kiedy będzie rozliczenie za wodę? nie było już bardzo dawno............
      • Gość: M Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 09:57
        Też się nad tym zastanawiałem. Z pisma, które dostaliśmy o nowym koncie, wynika że ewentualna nadwyżka będzie wpłacona na konto wspólnoty. Do tej pory jednak nie dostaliśmy ani rozliczenia ani stawek czynszu, choć w tym liście jest napisane o jednorazowej informacji na temat stawki.
        • Gość: fdlfsl Re: rakuszanki IP: *.home.aster.pl 22.01.12, 13:24
          My juz dostaliśmy rozliczenie, z poleceniem wpłaty na stare konto
          • Gość: CDMowiec Re: rakuszanki IP: *.home.aster.pl 14.02.12, 23:31
            Czy u innych lokatorów na Rakuszanki 2 dzisiaj też wybiły ścieki przez toaletę i wannę ? Mnie niestety wieczorem zastały fekalia w wannie i toalecie :/
            • Gość: Wasz sąsiad Re: rakuszanki IP: 31.178.125.* 16.02.12, 11:22
              A na którym piętrze Szanowny Sąsiad mieszka? Jeżli na parterze (poziom 0) to mogło się zdarzyć, przez mrozy, które ostatnio były, ścieki mogły zamarznąć, rury są niedrożne i wybija.
              • Gość: CDMowiec Re: rakuszanki IP: *.home.aster.pl 19.02.12, 13:00
                na parterze. Ale mrozów już od jakiegoś czasu nie ma... Dzisiaj niestety znowu w każdym zlewie bulgocze a za oknem odwilż.
                • eurosmp Re: rakuszanki 19.02.12, 18:59
                  jeżeli tylko Tobie cofa się odpływ, to nic innego jak jego przytkanie - może patyczek "do uszu" w połączeniu z włosami lub inne jakieś inne ciało stałe?
                  jeżeli samo bulgotanie natomiast, to powodem może być nagła zmiana ciśnienia w odpływach i sprężone powietrze po prostu Twoim syfonami uchodzi.
                  Rury kanalizacyjne nie są po brzegi wypchane wodą, one nie mogą zamarznąć- przy założeniu pełnej drożności oczywiście.
                  • Gość: może Lokator Re: rakuszanki IP: *.524.skorosze.waw.supermedia.pl 28.05.12, 21:21
                    Witam chcę nabyć mieszkanie w państwa bloku mam takie małe pytania.
                    1 co z zamarzającymi oknami ?? poprawiał buszrem osadzenie szczegoólnie dolnej części ich futryn???
                    2 jaka jest wkoncu stawka za wodę
                    3 co z energią naliczanie za prąd budowlany to były pomyłki ze strony RWE
                    4 jak z tą działką na urzytkowanie wieczyste nie martwicie się iż puźniej będą jakieś kolosalne opłaty ???
                    • Gość: sdgdsg Re: rakuszanki IP: *.home.aster.pl 17.07.12, 08:40
                      Witam ! Sąsiedzi czy u Was też leci żółta woda z kranu od paru dni?
                      • eurosmp Re: rakuszanki 17.07.12, 16:34
                        nic takiego :)
                        a sąsiad to z którego bloku?
                        • Gość: mieszkanka Re: rakuszanki IP: 178.73.30.* 17.07.12, 17:23
                          ja jestem z pierwszego bloku i u mnie też leci żółta, a nawet wręcz brązowa woda od paru dni;
                          a mam pytanie czy Państwo też dostaliście takie kosmiczne rozliczenia za wodę i ogrzewanie czy to tylko my mieliśmy jakoś mało naliczane w zaliczkach, a teraz kosmiczna jedno razowa wpłata, a miało być tak "tanio jak będzie wspólnota, bo buszrem z nas zdziera" (takie były głosy niektórych sąsiadów) i co jest coraz drożej :(
                          • eurosmp Re: rakuszanki 18.07.12, 07:53
                            oby do nas taka woda nie doleciała :) :)
                            wszak nie znam szczegółów Waszej współpracy ale Buszremowi raczej ciężko byłoby z Was zdzierać na wodzie lub ogrzewaniu- przecież są liczniki i ile zużyjecie tyle bezahlen. Chyba że na magicznym pojęciu "utrzymania części wspólnej" ale to już inna kwestia.
                            • Gość: aoioea Re: rakuszanki IP: *.home.aster.pl 20.07.12, 21:31
                              O to witam w klubie z wodą. Czy próbowali to Państwo gdzieś zglosić? Tzn, w wodociągach powiedziano mi, że to zarządca budynku powinien, najpierw sprawdzić ewentualna przyczynę powstawania brudnej wody. Dzwoniłam do biura i powiedziano oczywiście, że w takich sprawach to z wodociągami prosze się kontaktowac - czyli norma. jeszcze pozostaje telefon do administratora, ale póki co postanowiłam chwilę zaczekać - może sama się woda rozjaśni?:)
                              • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.12, 20:49
                                Witam wszystkich.
                                Zastanawiam sie nad kupnem mieszkania w budynku 2.
                                Opinie na temat kultury lub jej braku troche mnie podlamaly.
                                A do tego problem lokatorow z urzadzaniem przez sasiadow domowek w weekendy i bawienia sie dzieci na patio.
                                Myslalam ze to patio do tego sluzy...

                                No nic mam nadzieje ze wiekszosc mieszkancow to porzadni i zdrowo rozsadkowi ludzie :)


                                P.S. Na jakich pietrach najlepiej sie mieszka?

    • jula1974 Re: rakuszanki 14.08.12, 14:10
      niestety nie
      • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.12, 23:12
        Podbijam pytanie: na jakich pietrach polecacie zakup.
        Czy ostatnie jest ok pod względem widoku, temperatury, nieprzepuszczalności wilgoci i innych zacieków.
        Będę wdzięczna za opinie.
        • Gość: kasik Re: rakuszanki IP: *.spoerle.com 20.08.12, 10:05
          odnośnie piętra to chyba każdy woli coś innego. Ja mieszkam na pierwszym piętrze w I klatce,
          Nie polecałabym niższych pięter w II i III klatce ze względu na trzeci blok który na powstac.
          Wolę zdecydowanie niższe pięrtra (co jak się winda zepsuje, mi z dzieckiem w wózku ciężko byłoby wejśc na 6. Ale tak jak mówię wybór piętra to indywidualana sprawa.
          • Gość: Marta Re: rakuszanki IP: *.home.aster.pl 23.08.12, 10:51
            Witam!
            mam pytanie. Czy ktoś z Państwa miał lub ma problem w bloku przy Rakuszanki 2 z pękajacymi ścianami? mieszkamy tu około 2 lata i niestety juz raz musieliśmy kłaść gładź na ściane w kuchni, gdyz pojawiły się znaczne pęknięcia. Czy jeśli ktoś z Państwa miał taki problem, to zgłaszał to do Developera?
          • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.12, 22:46
            Co do widoku z okna to wiadomo, że lepiej mieszkać wyżej.
            Chodzi mi jednak o problemy mieszkańców ostatnich pięter z:
            - przeciekaniem dachu
            - grzybem
            - wychładzaniem się mieszkania
            - zepsutymi windami i wchodzeniem schodami
            Będę wdzięczna za podzielenie sie swoimi doświadczeniami.
            • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.12, 20:13
              No nie cieszy się to forum dużą popularnością.
              Powiem tylko, że developer zapewnia, że w budynku 1 nie zdażały się przecieki przez dach, a przestoje windy wystepowały tylko w przypadku braku pradu.
              Moja konkluzja jest taka, że widok z balkonu i okien oraz nie bawiące się pod oknami dzieci dla mnie przemawiają na plus pięter wyższych.

              Kolejne pytanie: ile wychodzi Państwu średnio miesięczna opłata za mieszkania 2 pokojowe (50 kilka metrów).
              Buszrem twierdzi ze jest to 4,9 za m2 plus 77 zł zaliczki na wodę plus 40 zł funduszu remontowego (po wygaśnięciu gwarancji na blok).
              Czy dopłaty za ogrzewanie i wodę są duże?
              • Gość: kasik Re: rakuszanki IP: *.spoerle.com 28.08.12, 12:21
                ja zdecydowanie wolę niższe piętra, ale to kwestia gustu; co do opłat to za mieszkanie 55 metrów plus miejsce garażowe czynsz wynosi ok 400 pln; zaliczki za wodę są moim zdaniem trochę za małe ( 2m3 ciepłej i 2m3 zimnej na m-c); zaliczka za co to ok. 75 pln
                • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 19:37
                  Zdecydowałam się jednak na wyższe piętro.
                  Umowa podpisana, ale wątpliwości są: ceny w Warszawie sukcesywnie spadają i możliwe że 5904 za 3 lata w tej okolicy to będzie dużo (spora odległość do centrum i korki we wszystkich ważniejszych kierunkach).
                  Zastanawiam się także czy w razie czego łatwo mieszkanie na Rakuszanki wynająć/sprzedać...

                  Na plus jest oczywiście infrastruktura Ursusa, która pozwala poza dojazdem do pracy się z niego nie ruszać:)

                  Pozdrawiam
                  • Gość: kasik Re: rakuszanki IP: *.spoerle.com 31.08.12, 11:19
                    jesli można wiedziec to sąsiad w której klatce kupil mieszkanie?
                    Co do ceny mieszkan to raczej nie wierze ze spadna za duzo. Odleglosc od centrum nie jest duza. buduja na niedzwiadku stacje PKP wiec dojazd do centrum bedzie lepszy. Bedzie tez obwodnic i ulica Nowolazurowa wiec korki powinny byc mniejsze.
                    • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.12, 19:31
                      No zaobaczymy jak to sie potoczy z cenami.
                      Ja biore RNS, dlatego kupuje w tym roku. Inaczej czekałabym jeszcze co najmniej rok.
                      W każdym razie kupiłam mieszkanie w 1 klatce:)

                      Pozdrawiam
                      • Gość: kasik Re: rakuszanki IP: *.spoerle.com 06.09.12, 09:48
                        Zatem witam nową sąsiadkę :)
                        ja tez z I klatki
                        • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.scansafe.net 06.09.12, 11:09
                          Mam jeszcze pytanie dotyczace garażu.
                          Ja płaciłam za mieszkanie 5904 zł/m2. ale nie udalo mi się dostać garażu gratis.
                          Pani Teresa zaproponowała cene 20 tysięcy (na stronie 27 tys).
                          Czy udało się komuś kupić taniej?
                          Wiem,że maja nadpodaż tych garazy (2 miejsca na mieszkanie) i z chetnymi tez krucho.
                          w takiej sytuacji powinni naprawdę dawać je za darmo albo ostro zejsc z ceny...
                          • Gość: kasik Re: rakuszanki IP: *.spoerle.com 07.09.12, 09:57
                            my dostalismy garaz w cenie mieszkania, ale to na jedno wychodzi, bo u nas wyszlo za metr niewiele drozej. Miejsc parningowych rzeczywiście jest dużo. Na pozomie -2 jest z 80% miejsc wolnych.
                            • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.scansafe.net 13.09.12, 13:00
                              Ja w każdym razie uważam, że 20tys to bardzo dużo za garaż, szczególnie, że na Zielonej Italii (5904/m2) wszystkie garaze i komorki sa gratis.
                              Także poczekam, az deweloper bedzie sklonny do wiekszych ustepstw.

                              Mam pytanie do mieszkanców: ile czasu zajmuje dojscie z osiedla do PKP Ursus?
                              Czy jest to alternatywa dla podrozy autem czy za daleko?
                              • Gość: dsf Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 14.09.12, 10:03
                                15 minut spokojnego marszu.
                                • Gość: nei Re: rakuszanki IP: *.play-internet.pl 15.09.12, 13:12
                                  Jechałem z rakuszanki do pkp ursus i wydawalo sie ze to spory kawalek.
                                  15 min jest do przezycia.
                                  Pani z biura sprzedazy zachwalala, że nowa stacja na Niedzwiadku bedzie troche blizej.
                                  Oby...
                                  • Gość: dsf Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 17.09.12, 09:25
                                    Ta sama droga, a nawet trochę dalej będzie na Niedźwiadek - róznica może 100-150 metrów.
                                    Korzyść taka, że wsiadasz przystanek wcześniej i może będzie łatwiej wejść do składu.
                                    • Gość: OLA Re: rakuszanki IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.10.12, 12:25
                                      Co do alternatywy dojścia do PKP Ursus to jest autobus 177 - wsiada się na Warszawskiej k. wejścia na targ a wysiada po drugiej stroni torów na PKP Ursus (podróż trwa kilka minut, jesli nie ma korków do ronda). Autobus jest niestety z częstotliwością dwa razy na godzinę.
                                      • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.12, 21:28
                                        Witam,
                                        Kilka pytań do mieszkańców budynku przy Rakuszanki 4:
                                        - czy w bloku zawiązała się wspólnota/kiedy może się zawiązać
                                        - czy wiadomo coś na temat podpisywania aktów notarialnych. Czy uda się załatwić to wcześniej niż 31.12 (dodatkowe koszty kredytu:/)
                                        - jak rozliczane jest ogrzewanie w bloku: zaliczka w czynszu dotyczy wody, a w bloku nie ma liczników ciepła
                                        - czy ruszyła już budowa ostatniego bloku

                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: kk Re: rakuszanki IP: *.spoerle.com 22.10.12, 10:36
                                          - czy w bloku zawiązała się wspólnota/kiedy może się zawiązać - jeszcze sie nie zawiązala. Buszrem ma zarządzac do konca 2013
                                          - wiadomo coś na temat podpisywania aktów notarialnych. Czy uda się załatwić to wcześniej niż 31.12 (dodatkowe koszty kredytu:/) , nie wiadomo nic konkretnego odnośnie aktów, tylko tyle ze do końca 2012 maja byc podpisane
                                          - jak rozliczane jest ogrzewanie w bloku: zaliczka w czynszu dotyczy wody, a w bloku nie ma liczników ciepła - są liczniki na c.o. i jest zaliczka na co
                                          - czy ruszyła już budowa ostatniego bloku - już budują, termin reazlizacji kwiecien 2014
                                          • Gość: dsak;lds Re: rakuszanki IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.01.13, 17:20
                                            Drodzy sąsiedzi z bloku nr 2 przy Rakuszanki - czy wiecie może gdzie na klatce 4 ciągle wiercą i stukają? Pogłos niesie sie po całej klatce i ciężko wyłapać gdzie to się dzieję, może to nawet nie w naszej klatce
                                            • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.13, 21:31
                                              Czy może ktoś przybliżyć roczny koszt za użytkowanie wieczyste 2-pokojowego mieszkania na Rakuszanki.
                                              W urzędzie Ursus dowiedziałam się co prawda, że za 2013 płaci deweloper a nie lokatorzy, bo jakieś formalności nie zostały dopilnowane.
                                              W każdym razie pytam mieszkanców Rakuszanki 2.

                                              • Gość: Piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 15.01.13, 11:01
                                                Opłata za zeszły rok to 107 zł. Mieszkanie ok. 50 m2.
                                                • eurosmp Re: rakuszanki 17.01.13, 15:18
                                                  wydaje się nie dużo.
                                                  jeżeli dobrze się orientuje - to chyba w głównej mierze zależy od powierzchni lokalu (cząstek u udziale), tak?
                                                  • Gość: Piotrek Re: rakuszanki IP: *.81.datacomsa.pl 18.01.13, 08:59
                                                    Wartość działki i twój udział.
                                                  • eurosmp Re: rakuszanki 18.01.13, 11:11
                                                    Gość portalu: Piotrek napisał(a):

                                                    > Wartość działki i twój udział.

                                                    To dużo tego nie będzie- chyba ;)
                                                    Co wiem na pewno, za 2013 płaci Buszrem- info z urzędu. A dalej się zobaczy.

                                                    pytanko o prąd: Czy mieszkańcy 4ki - ci po aktach - udają się do jakiegoś dostawcy w celu podpisania umowy?
                                            • Gość: 46 Re: rakuszanki IP: *.free.aero2.net.pl 17.01.13, 22:30
                                              to echo hałasów, które pozostały w Twojej głowie po Twoim remoncie.A tak powaznie to nie kazdy wprowadza sie w tym terminie co ty a wiec ludzie tak samo jak ty chcą sobie wykończc a jezeli Ci to tak bardzo przeszkadza to było sie wprowadzic na końcu. ja swoje mieszkanie wykonczylem 3 miesiace temu i pozdrawiam wszystkich nowych sasiadow ktorzy teraz sie z tym zmagają. sąsiad m46
                                              • Gość: xxx Re: rakuszanki IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.01.13, 14:16
                                                Jeżeli ktoś przez 3 tygodnie non stop robi odwierty przez cały dzień, to chyba coś jest nie tak
                                  • Gość: xxx Re: rakuszanki IP: *.centertel.pl 21.01.13, 00:29
                                    Niestety tą samą drogę będziesz musiał pokonać;/
                                    • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.13, 15:07
                                      Witam,
                                      Liczniki zakłada RWE Stoen, także nie wiem czy można podpisać umowę z innym dostawcą.
                                      Ja wybieram się do GalMoku pospisać z RWE.
                                      • eurosmp Re: rakuszanki 21.01.13, 16:38
                                        no wlasnie bardzo sie zdziwilem jak usluszalem ze rwe sobie weszlo i liczniki zaklada... jak tp kiedys.
                                        juz teraz, na dniach bedziesz podpisywala?
                                        • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.01.13, 20:49
                                          No miałam zamiar dzisiaj, ale jakoś nie wyszło.
                                          Raczej nie może być takiej opcji, że RWE ma monopol.
                                          Także może warto sprawdzić innych. Tylko co wtedy z tymi licznikami...
                                          • eurosmp Re: rakuszanki 21.01.13, 22:29
                                            IMO są dwa scenariusze w przypadku innego operatora:
                                            * wymiana licznika (chociaż raczej mało prawdopodobne)
                                            * działanie na liczniku RWE

                                            monopol :) w ciągu kilku dni "ogłoszenie" w gablocie i klienci montujący swoje liczniki.. no nie ma monopolu faktycznie :) abstrahując od tego że sobie pozwolili prąd odłączyć i "działać"
                                            z resztą, tak samo jak z vectrą. miało nie być innego operatora, bo ci są najtańsi- w porozumieniu z deve ofcourse. sam dzwoniłem do upc i, cytuje, "nie wiadomo czy wejdziemy na budynek. mały potencjał, no i okablowania brak " a teraz reklamy do każdej skrzynki przyklejone i walka o klienta.

                                            ciekawe ile kosztuje "wejście na budynek" .... :/

                                            • Gość: mimi Re: rakuszanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.13, 12:59
                                              Witajcie! mam zamiar kupic mieszkanie w budowanym bud. nr 3, jak wam sie mieszka na osiedlu rakuszanki? chcialabym wiedziec czy deweloper jest uczciwy jesli chodzi o kwestie prawne i zawieranie umow, itd ;) pozdrawiam
                                              • eurosmp Re: rakuszanki 12.05.13, 16:14
                                                mieszka się ok. ja osobiscie nie moge narzekać. chociaż ostatnio urzędasy warszawskie za wszelka cene chca utrudnic mieszkancom tej dzielnicy dojazdy.
                                                sam dev nie wydaje sie nie byc uczciwy- tak powiem. ja się nie przejechałem.
                                                nie znam terminow 3ki ale budowa sie kreci :)
                                                • Gość: evalon Re: rakuszanki IP: 5.174.207.* 21.05.13, 09:18
                                                  Mieszka się ok ale dojazdy ostatnio przekraczają granicę rozsądku. Każdy autobus z przystanku smigielska jedzie do następnego przystanku 15 min, ludzie chodzą już na piechotę. Czy ktoś wie skąd tekorki? To sie zaczęło jakieś 3 tyfodnie temu wcześniej było ok
                                                  • Gość: altair Re: rakuszanki IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.13, 18:34
                                                    dziekuje za wpisy;) cieszy mnie, ze mieszka sie Wam OK:) moze budowa ursusa niedzwiadek cos pomoze z tymi dojazdami... ;)
                                              • Gość: Lenass Re: rakuszanki IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.13, 19:03
                                                mnie sie dobrze mieszka, nie ma co narzekac- w nowym budynku bedzie 14 lokali uslugowych wiec miejmy nadzieje wszystko na miejscu bedzie;-) oby;)
                                                najgorszy ten cmentarz, mogliby go murem ogrodzic ;-)
                                                pozdrawiam wszytskich z rakuszanki!
                                          • Gość: wojtek_ww Re: rakuszanki IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.05.13, 21:39
                                            Przeglądałem forum bo jestem zainteresowany nabyciem mieszkania na tym osiedlu i pozwolę sobie wyjaśnic jako, że pracuję w innej firmie energetycznej. Jedyną firmą upoważnioną do instalowania liczników jest operator dystrybucyjny, na którego terenie powstaje inwestycja (w tym wypadku RWE jeśli się nie mylę). Energie elektryczna mozna kupowac natomiast od dowolnego sprzedawcy i nie musi to byc RWE (wtedy beda dwie rozdzielone faktury - jedna za dystrybucje, a druga za energie)
    • shof Uwaga złodziej(e) 12.01.14, 17:55




      W garażu na Rakuszanki 2 grasuje złodziej(e)
      Zwracajcie uwagę na osoby kręcące się po garażu
      W nocy z 11/12 stycznia 2013 zostały okradzione samochody
      Wiem, że cięzko bedzie przeforsować ale może by było warto zastanowić się nad monitoringiem - chociaż garaż i klatki schodowe przy wejściach






      • Gość: gość Re: Uwaga złodziej(e) IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.01.14, 02:26
        Oczywişcie w 2014 a nie 13
        • Gość: i Re: Uwaga złodziej(e) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.01.14, 23:11
          w bloku który powstał jako pierwszy też ostatnio (w zeszłym tygodniu) było włamanie do komórek lokatorskich... a może znowu rozpatrzeć temat monitoringu, niedługo zapewne odbędzie się zebranie organizowane przez Buszrem więc proponuję zastanowić się nad tym tematem...
    • ajd-68 Re: rakuszanki 06.09.20, 12:14
      Witam, chcę kupić komórkę lokatorską na Rakuszanki 6. Jeśli ktoś sprzedaje to ja bardzo chętnie. 510114182

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka