Dodaj do ulubionych

Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009

22.04.09, 09:26
4,4 tys. lokali sprzedano w I kwartale. Równocześnie ponad tysiąc mieszkań, na
które już podpisano umowy, wróciło do deweloperów

Choć deweloperzy od tygodni zapewniali, że początek roku przyniósł odbicie na
rynku, statystyki tego nie potwierdzają. Z informacji firmy doradczej REAS
wynika, że w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku firmy sprzedały ledwie o 27
lokali więcej niż w ostatnim kwartale 2008 roku.

Nie jest to jednak pełen obraz rynku. – Do deweloperów wróciło 1020 mieszkań,
które wcześniej zarezerwowano i wniesiono opłaty – mówi Katarzyna Kuniewicz,
starszy konsultant z firmy REAS. – Zatem sprzedaż netto to niecałe 3,4 tys.
lokali. Tymczasem w IV kw. 2008 r. zwroty sięgnęły niecałych 700 lokali –
dodaje. Skrajnym przypadkiem jest tu rynek łódzki. Deweloperzy sprzedali
niemal tyle mieszkań, ile wróciło do nich od klientów.

Zwroty wynikają głównie z kredytowych kłopotów potencjalnych nabywców. Po
części jednak są efektem spadku cen. Czasami bardziej opłaca się zwrócić
mieszkanie i ponieść związane z tym koszty, a następnie podpisać umowę na inne
często nawet o kilkadziesiąt procent tańsze.

To zresztą niejedyne ciekawe zjawisko na rynku. Otóż deweloperzy coraz
częściej wycofują mieszkania z oferty. – W Warszawie w ostatnim kwartale
deweloperzy wycofali ze sprzedaży część tanich mieszkań – mówi Kazimierz
Kirejczyk, prezes firmy REAS. – W konsekwencji nieznacznie wzrosła średnia
cena mieszkań pozostających w ofercie – tłumaczy. Sięgnęła ona w sumie 8997 zł
za mkw. Co ciekawe, mieszkania, które wprowadzono dopiero do oferty w I kw.,
były o prawie 900 zł za mkw. tańsze.

W tym okresie deweloperzy wprowadzili do oferty trzykrotnie mniej mieszkań niż
przed rokiem. To, w połączeniu z wycofywaniem lokali, które były już w
ofercie, sprawia, że mimo słabej sprzedaży spada łączna liczba mieszkań w
ofercie. Rynek sześciu największych aglomeracji szczyt osiągnął w III kw. 2008
r., kiedy oferta sięgała prawie 38,4 tys. lokali. W IV kw. było ich prawie
37,3 tys. Ale po trzech miesiącach tego roku już niecałe 33,8 tys.

Z tego prawie co trzecie mieszkanie we Wrocławiu czy Poznaniu to lokal już
gotowy. W Krakowie to co czwarte mieszkanie, a w Łodzi i Trójmieście co piąte.
W stolicy ledwie 9 proc. oferty to gotowe lokale.

Gdyby tempo sprzedaży z ostatniego półrocza miało się utrzymać, deweloperzy w
Warszawie będą potrzebowali aż 33 miesięcy na sprzedanie całej swojej oferty –
wyliczył REAS. W przypadku Łodzi byłyby to 24 miesiące, Krakowa – 21, Poznania
– 19, Wrocławia – 17, a Trójmiasta – 16. – Tymczasem na rynku zbliżonym do
równowagi powinno być to ok. 12 miesięcy – zaznacza Kirejczyk.

Skoro rynek daleki jest od równowagi, to co z cenami? Zgodnie z danymi REAS w
I kw. spadły one średnio, licząc rok do roku, o 13 proc. Dodatkowo ceny
transakcyjne są przeciętnie 10 – 15 proc. niższe od ofertowych. Zdaniem
Kazimierza Kirejczyka korekta na rynku jest już za nami. Spadki w kolejnych
miesiącach będą już wyhamowywać. Choć możliwe, że minimalne poziomy średnich
cen rynek osiągnie dopiero w przyszłym roku.

– Dodatkowo, w 2010 r. będziemy mieli do czynienia z wyraźnym, co najmniej
kilkunastoprocentowym zróżnicowaniem cen mieszkań gotowych lub prawie gotowych
i tych, których budowy dopiero będą ruszały – przewiduje Kirejczyk.

[img]https://grafik.rp.pl/grafika2/294563,300424,9.jpg[/img]
Obserwuj wątek
    • Gość: oko Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 IP: 167.236.248.* 22.04.09, 10:22
      czyli to mityczne odbicie sprzedazy tak glosno odtrabione w mediach
      i zalizane przez naszego forumowego trola okazalo sie wygladac tak:
      owszem sprzedaz w gore o 27% ale zwroty w gore az o 45% i juz
      stanowią ponad 22% wolumenu sprzedazy
      a prawdziwa fala zwrotow dopiero przed nami jak sie zaczna odbiory
      mieszkan sprzedanych w bance, oj bedzie sie dzialo
      • Gość: Robert Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 IP: *.aster.pl 22.04.09, 10:47
        > a prawdziwa fala zwrotow dopiero przed nami jak sie zaczna odbiory
        > mieszkan sprzedanych w bance, oj bedzie sie dzialo

        Głupi jesteś jak but. Te mieszkania w pierwszej kolejności zostały JUŻ zwrócone.
        • Gość: oko Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 IP: 167.236.248.* 22.04.09, 16:51
          jak juz ci odpowiedzialem w innym watku
          jelenie ktore zapakowaly sie inwestycyjnie w szczycie gorki maja
          takie czucie rynku i jego trendow co ty, wiec na pewno juz wyczuli
          ze spada taaa
          prawda ktora widac np w allegro - na inwestycji lewandow caly czas
          dostepne przynajmniej 100 cesji, jelenie trzymaj teraz ze
          szczekosciskiem te mieszkania ludzac sie caly czas ze uda sie
          opchnac, wypychaja z psychiki jak tylko moga perspektywe straty
          zaliczki ktora zaplacili jesli nie da sie sprzedac
          a beda trzymac do ostaniej chwili sie ludzac i dopiero gdy trzeba
          bedzie doplacic pozostale 90% i juz zupelnie nie bedzie wyjscia
          zrezygnuja
          chciwosc to cecha ktora kieruje prawie wszystkimi nami, przede
          wszystkim jednak jak widac toba, bo gotowy jestes klamac i obrazac
          innych aby tylko moc troche dluzej sie poludzic jaki to z
          ciebie "ynwestor"
      • satorianus Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 22.04.09, 12:17
        Zarazem mityczne odbicie okazało się być rzeczywistością. Ale cieszy fakt, że
        pomału przestajecie negować realia.
        • rydzyk_fizyk Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 22.04.09, 12:36
          O jakim odbiciu piszesz?

          4 kwartał 2008

          Sprzedaż 4373
          Zwroty 700
          Sprzedaż netto - 3673 lokali

          1 kwartał 2009

          Sprzedaż 4400
          Zwroty 1020
          Sprzedaż netto - 3380 lokali

          Spadek sprzedaży netto k/k - prawie 10% (prawie 300 mieszkań)

          Pytanie pomocnicze: Komu i gdzie odbiło?
          • Gość: Operamini Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 IP: *.opera-mini.net 22.04.09, 17:41
            Zostaw go. on nic nie rozumie.
            • Gość: zbyszek Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 IP: 212.76.37.* 22.04.09, 20:37
              Zwroty to tez swoistego rodzaju ozywienie, troche ludzi przychodzi
              zrywac umowy w koncu wiec ruch w interesie sie zwieksza overall.
              • stoje_i_patrze Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 22.04.09, 21:23
                Tu się zgadzam. Zwroty i oraz wolumenu sprzedaży mieszkan są wyższe więc ruch w
                binzesie widzi notariusz czy pośrednik. ale developeremz tego guzik ma.
          • satorianus Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 23.04.09, 08:59
            > Pytanie pomocnicze: Komu i gdzie odbiło?

            Developerom. W Warszwawie
            • satorianus Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 23.04.09, 08:59
              Warszawie.
              • arkaszka1 Re: Sprzedaz mieszkan dev Q1 2009 23.04.09, 22:04
                Q1 to tylko syreni śpiew deweloperów, ludzie przez chwilę pomyśleli
                ze jakoś będzie i ruszyli kupować mieszkania, dopiero teraz dociera
                do nas kryzys, ilość chętnych do kupna mieszkania znów mocno się
                zmniejszy, to samo było w latach 2001-2002.
    • Gość: ! czyli bedzie drozej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.09, 10:29
      Skoro rynek daleki jest od równowagi, to co z cenami? Zgodnie z
      danymi REAS w
      I kw. spadły one średnio, licząc rok do roku, o 13 proc. Dodatkowo
      ceny
      transakcyjne są przeciętnie 10 – 15 proc. niższe od ofertowych.
      Zdaniem
      Kazimierza Kirejczyka korekta na rynku jest już za nami. Spadki w
      kolejnych
      miesiącach będą już wyhamowywać. Choć możliwe, że minimalne poziomy
      średnich
      cen rynek osiągnie dopiero w przyszłym roku.
      • rydzyk_fizyk No ba 22.04.09, 10:32
        Bezdomni milionerzy już niecierpliwią się w blokach startowych :)
        • mufffa żebyś wiedział bratku! 22.04.09, 20:52
          niech tylko ceny jeszcze ździebko zlecą to moja i innych zaradnych
          gotóweczka z konta pójdzie na ten zbożny cel, a dla was gołodupców
          nic sensowanego nie zostacie, bo zanim wyżebracie kredyt u turka to
          po okazjach zostanie pusta wiata na torwarze buhahahaha! :))))
          • rydzyk_fizyk Re: żebyś wiedział bratku! 23.04.09, 00:16
            mufffa, mnie chyba jeszcze nie wyzywałeś od gołodupców ale trafiłeś pod zły adres.
            • satorianus Re: żebyś wiedział bratku! 23.04.09, 09:11
              On zawsze trafia pod zły adres. W KZS nie ma ludzi niezamożnych.
              • Gość: JAREK Re: żebyś wiedział bratku! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 23.04.09, 11:00
                satorianus napisał:

                > On zawsze trafia pod zły adres. W KZS nie ma ludzi niezamożnych.

                mnie też sie tak wydaje bo osoby kibicujące spadką kibicują
                jednoczeńie wzrostą trudności w uzyskaniu kredytu.
                • black_heniek Re: żebyś wiedział bratku! 23.04.09, 13:43
                  Rzeczywiście. Ale mimo to mało prawdopodobne.
                  • Gość: oko Re: żebyś wiedział bratku! IP: 167.236.248.* 23.04.09, 14:08
                    a to niby czemu
                    a co w tym dziwnego ze dobrze zarabiajacy ludzie nie pakowali sie w
                    przewartosciowane klity w bance?
                    w banke glownie dali sie zaladowac golodupce dla ktorych nie byly
                    istotne ceny, tylko wielkosc raty i zmieszczenie sie ze zdolnosci bo
                    to brak dostepu do kredytu ich do tej pory ograniczal
                    dla nich byl to moze jedyny moment w zyciu zeby kupic mieszkanie

                    dobrze zarabiajacy, kredyt dostana i w kryzysie, splaca szybko wiec
                    i marza nie boli ich az tak bardzo co tych w kredytach na 30 lat,
                    tak wiec jesli moga to poczeka na nizsze ceny, a ze na ogol zeby
                    tyle zarabiac to trzeba troche kumac to tez normalne ze potrafili
                    dobrze ocenic sytuacje rynkowa i czekali az dupnie
                    • mufffa Re: żebyś wiedział bratku! 23.04.09, 16:49
                      to głąbie, że jak ktoś ma dzisiaj kupić po 5k na tarcholu, to czemu
                      nie miał kupić po 2,5k 3 lata temu hahahahah

                      "zamożne gołodupce" to coś jak "demokracja ludowa" :)))))
                      • Gość: oleg Re: żebyś wiedział bratku! IP: *.spray.net.pl 23.04.09, 16:55
                        muffa czemu nie sprzedales rok temu, tylko sie do tej pory kisisz ?
                        • steady_at_najx Re: żebyś wiedział bratku! 23.04.09, 18:50
                          Panowie, dyskutujecie z muffa ? To jak argumentowanie zapitemu smierdzielowi "nie pij bo to niezdrowe" - nie dosc ze nie poslucha to jeszcze wyzwie a i butelka rzuci.

                          Olejcie trolla.
                        • mufffa Re: żebyś wiedział bratku! 23.04.09, 21:27
                          jakbyś przeczytał archiwum gołodupcu to byś znalazł kiedy dokładnie
                          trafiłem paru jelonków :)) daaaawno temu hahahah
                      • Gość: szukam wiekszego Re: żebyś wiedział bratku! IP: 195.205.192.* 25.04.09, 08:51
                        Wystepuje duzy popyt oczekujacy na spadki.
                        Podam moj przyklad. Mam na niewielki wkład wlasny i zdolnosc,
                        kredytową, teoretycznie moglbym jutro kupic przewartosciowane
                        mieszkanie 120-160m2, takie wlasnie docelowe 4-6 pokoi jest mi
                        potrzebne,
                        co wiecej nie oznaczaloby to dla mnie mordęgi przez resztę zycia ze
                        splata kredytu, ALE UMIEM LICZYĆ,
                        i jeśli zgodnie z ekonomicznymi trendami które w pięknym kraju nad
                        Wisłą też obowiązują, za to mieszkanie w perspektywie 12 miesięcy -
                        3 lat mogę zapłacić 20-40% procent mniej (co daje jakieś 200-500k
                        PLN różnicy), to nie będę ostatnim frajerem i nie kupię teraz,
                        pozostając na obecnych 60 metrach, które zaczynają być ciasnawe.
                        Różnica w cenie zakupu przeliczona na miesiąc oczekiwania daje
                        od (scenariusz pesymistyczny: 36 miesięcy spadków i potem odbicie, z
                        9k PLN na 6,5k -27% za 160m2 PLN 400k PLN) 11k PLN miesięcznie do
                        (scenariusz optymistyczny 18 miesięcy głębokich spadków i potem
                        odbicie, spadek z 9k PLN do 6k PLN -33% za 160m2 k PLN 480k PLN) 27k
                        PLN miesięcznie.
                        Za biedny jestem by powyższe nie miało znaczenia więc czekam.
                        Pozdrawiam
                        Co kwartał robie przegląd tematu w Wawie i na dzień dzisiejszy to
                        sorki, ale ustawnych 120-160 m2 poniżej 8k PLN za metr w promieniu
                        20 minut autem od Ronda ONZ (tylko lewy brzeg) jest może 10 ofert.
                        Zaskakują mnie potworki typu mieszkanie 120-140m2, 3 sypialnie plus
                        salon, ale salon głęboki, dość ciemny z otwarta kuchnią bez okna, na
                        razie to segment dominujący, kto to kupi, nie mam pojęcia.
                        • mufffa Re: żebyś wiedział bratku! 25.04.09, 11:40
                          wszystko się zgadza, ale nie wyglądasz na gołodupca ani nie
                          warujesz na forum codzień jak stypi i spółka. Masz 200-300
                          tysiączków oni 2-3 z ostatniej wypłaty, i to tylko dlatego że
                          jeszcze nie dali matkom miesięcznego wkładu do gara.

                          Ale jeśli masz dzisiaj wysoką zdolność kredytową i odłożony grosz,
                          to powstaje pytanie co robiłeś w 2005 bo pewnie już wtedy coś
                          zarabiałeś, kiedy oni mlaskali że drogo? Zakładam że w ostatnich
                          latach kupiłeś mniejszy kwadrat, który zacząć uciskać? Bo chyba nie
                          siedzisz z matką?

                          Proszę o szczegóły do pełnej analizy przypadku, chcę wykluczyć
                          ostatecznie gołodupstwo.
                          • Gość: oko Re: żebyś wiedział bratku! IP: *.access.telenet.be 25.04.09, 15:21
                            pewnie rozpoczynal pierwszy rok pracy, zdolnosc tak naprawde zaczal
                            miec w 2006/2007 i zamiast jak wiekszosc jego kolegow wpakowac sie w
                            kredyt na cale zycie na 50m klite wolal pomieszka z mama/wynajmowac
                            z kumplami lub dziewczyna jeszcze 4 lata do polowy 2010 i za te same
                            pieniadze co jego koledzy w 2007 za 50 m2 kupi mieszkanie 100m2

                            to wlasnie ludzie tacy jak on, wbrew temu co mowisz muffa, wygrali
                            zycie
                            to wlasnie odroznialo mase jeleni od ludzi myslacych
                        • muffaa Re: żebyś wiedział bratku! 25.04.09, 12:00
                          Chociaż nie! Pewnie jesteś takim samym gołodupcem jak cała reszta

                          Bo wszycy z tego forum, co pisza o zniżkach to gołodupce mieszkające z matką!!

                          buhahaha

                          muhahha

                          Gołodupce!! Do roboty
                          • Gość: szukamwiekszego Re: żebyś wiedział bratku! IP: 195.205.192.* 25.04.09, 12:52
                            Mufffa, nie wiem na czym polega Twój problem, chociaż moim zdaniem
                            to nie żaden problem tylko ciężka praca na forum, mam nadzieję że
                            dobrze płacą (wierszówka/klawiaturówka czy od ilości postów ?)
                            Internet ma to do siebie, że 90% to zdaniem optymistów szum, a 10%
                            użyteczna informacja. (Realiści mówią 99%/1%)
                            Fora nie mogą być wyjątkiem. Nauczyłem się omijać teksty niektórych
                            loginów, szkoda że nie ma fukcjonalności automatycznego ich ukrywania
                            (do admina -> zwiększy zainteresowanie forum).
                            Co 10, 20 postów znajdzie się coś interesującego, ale i tak pozostaje
                            czekać i obserwować.
                            Co do momentu podjęcia samej decyzji o zakupie pierwszego mieszkania
                            bo ten temat interesuje większość forumowiczów, to nie jest to takie
                            jednoznaczne.
                            Znam kilka przykładów znajomych, którzy kupili małe 2 pokojowe
                            pierwsze mieszkania na mniejszej lub większej górce, ze świadomością
                            że jest górka i na cenie stracą 50-100k PLN. Ale chcieli byc na
                            swoim, założyć rodziny, pomieszkać 5 lat a potem kupić większe a
                            małe wynająć, dodam że dynamika ich osobistych cashflow gwarantuje
                            że te "nietrafione inwestycje" nie będą kulą u nogi. Ale takich
                            białych kołnierzyków jest garstka, nawet w Wawie.
                            Reszcie pozostaje niestety czekać na normalizację cen, lub założyć
                            sobie pętlę na szyje. Dla desperatów proponuję test. Spróbujcie
                            przez 3 miechy przeżyć za obecne dochody razy 0,8 (choroba/utrata
                            pracy dotyka nie tylko "innych") minus rata przeliczona po WIBOR 6-7%
                            +marża w PLN (ale bez RnS) lub 3-4%+marża dla CHF przy kursie 3,0
                            minus 1000 PLN na niewymagające, mało jedzące dziecko ktore nie
                            wyjezdza na wakacje(chyba że zakładacie być zawsze DINKsami double
                            income no kids)
                            Jeśli test wypadnie pozytywnie to kupujcie choćby Białołękę i
                            Tarchomin po 15k PLN od metra, kto bogatemu zabroni.

                            • mufffa Re: żebyś wiedział bratku! 25.04.09, 12:56
                              przecież muffaa to troll stypi, który sie podemnie podszywa!
                            • muffaa Re: żebyś wiedział bratku! 25.04.09, 22:02
                              głupiś, boś biedny ; biednyś , boś głupi

                              waruj..

                              dobry gołodupiec, dobry..

                              muhaha! buhaha
                    • thesopranos Re: żebyś wiedział bratku! 23.04.09, 19:08
                      Dobrze zarabiającym pasuje żeby dawali kredyty - tylko np. z
                      minimalnych wkładem własnym 30%. Kredyt byłby tani a bańki by nie
                      było. Nawet jak ktos ma 1 mln na mieszkanie to lepiej dać 300 tys
                      wkładu a za resztę kupić obligacje, waluty i akcje. Kredyt
                      hipoteczny dla klienta o dobrej zdolności kredytowej jest zbyt tani,
                      żeby z niego nie skorzystać np. 1 % marży - wyjątkiem jest obecna
                      sytuacja. Na giełdę nie warto jeszcze przynajmniej do końca roku,
                      marże kredytów wysokie, stopy % rekordowo niskie, złoty
                      niedowartościowany, nieruchomości spadają, rynek rozchwiany - za
                      dużo ryzyk dookoła.

                      Trzeba jeszcze poczekać z rok czy dwa. Mam nadzieje, że do tego
                      czasu wszystkie banki będą miały wymóg wkładu własnego min. 20%, max
                      okres kredytowania 25 lat, Wibor 6%, LIBOR CHF/EUR 4% a wskaźnik
                      rata/pensja netto ograniczona przez regulatora do 30%.

                      Na tej bańce najwięcej stracili najsłabiej zarabiający bo to oni
                      głównie kupowali te M2, 40-50 m2 ze ślepą kuchnią. Większość brała
                      kredyt na 100-110% wartości nieruchomości. Rata 50% pensji netto i
                      okres 35 lat w CHF, którego LIBOR jest teraz na rekordowo niskich
                      poziomiach a za jakiś, krótki czas wróci np. na 3%. Tych jest
                      szkoda.

                      Dużo stracili jeszcze "bogaci" głupcy, których pazerność skusiła na
                      inwestycje w mieszkania/działki w 2007 czy 2008 roku - całe
                      szczęście zdecydowana większość umoczyła.

                      Im pasują jak najniższe stopy i polityka kredytu dla wszystkich.

                      Ten co ma cash albo o zdolność jest spokojny nawet w kryzysie jest
                      po drugiej stronie barykady.
                      • stoje_i_patrze Re: żebyś wiedział bratku! 23.04.09, 20:42
                        zgadzam się w sprawie kredytów, ich ograniczeń itp oraz ogólnego
                        opisu sytuacji.

                        a na giełdach mozna grać, własnie teraz najwięcej mozna zarobić, ale
                        i stracić... takie coś jak bear market rally z 30% jazdą w góre z
                        samej definicji nie pojawia się na rynku byka.
                        • jan_olszewski Re: żebyś wiedział bratku! 23.04.09, 20:50
                          Giełda daje teraz zarobić a kupuje mieszkania śmietanka
                          społeczeństwa "Rodzina na swoim", dzięki Bogu nie mam wejściówki do
                          tego elitarnego towarzystwa
                        • thesopranos Re: żebyś wiedział bratku! 23.04.09, 22:47
                          > a na giełdach mozna grać, własnie teraz najwięcej mozna zarobić

                          na giełdzie zawsze można zarobić - albo na spadkach albo na
                          wzrostach. Tyle, że teraz to jak hazard, maksymalna spekulacja. To
                          jednak nie mój profil. To już lepiej chyba na forexie pospekulować
                          walutami. Ja wolę kasyno i black jack'a albo Poker Texas Holdem bo w
                          kieszeni mam kasę, którą z góry zakładam, że mogę przegrać.

                          Wzrosty na giełdach w USA to wynik zmiany technik księgowych i
                          standardów rachunkowości - zamiast wyceniać aktywa w oparciu o cenę
                          rynkową teraz banki same mówią ile coś jest warte i dlatego wszyscy
                          nagle pokazali zyski za 1 kwartał. Tyle, że tego nie widać w cash
                          flowach. Jak ktoś zaraz krzyknie "sprawdzam" giełdy polecą w dól w
                          tydzień o 20%, ale tylko nie liczni wiedzą kiedy będzie "sprawdzanie"
                          i kiedy kolejny prezent dla banków. GPW to tylko cień tego co dzieje
                          się na w USA.

                          Masz rację - duże ryzyko, duża premia. Ja natomiast patrze raczej w
                          horyzontach kilkuletnich a zakupy uśredniam - nie staram się łapać
                          dołków bo to niemożliwe.
                      • mufffa sopran mądrze gada swym barytonem! 23.04.09, 21:32
                        oto dlaczego, ja zcash'owany, z dobrą zdolnością kredytową tak
                        kłuję w oczy niedorobionych gołodupców jak choćby ten stypi, który
                        wszystkich naokoło obraża, bo przegrał życie w 2006.
                        • stoje_i_patrze trolu 23.04.09, 22:35
                          mała rada trolu przez małe t

                          >choćby ten stypi, który wszystkich naokoło obraża, bo przegrał życie w 2006.

                          to ty (z małej t) obrażasz innych i zamiataj się proszę z tego forum. siooooo

                          Steady@najx nic nie przegrał. Jesli tak wartościujesz ludzi to współczuję twojej
                          (z małej t) rodzinie, żonie, kochance, dziecku(iom) - nie potrzebne skreslij,
                          jak i w sumie każdemu kto z toba (z małej t) ma kontakt. Szczere współczucia.
                          • steapy_at_najx Re: trolu 24.04.09, 00:14
                            oczywiście, że nie przegrałem!! kupię kiedyś wymarzony schowek na
                            szczotki! a wy odpady ewolucyjne zostaniecie wyeliminowani przez
                            bezlitosny rynek i swoją głupotę i zachłanność!
                            • mufffa Re: trolu 25.04.09, 07:54
                              stypi! i po co znowu obrażasz bez powodu trollu jeden?!
                          • steady_at_najx Re: trolu 24.04.09, 08:07
                            stoje_i_patrze

                            Nie wdawaj sie w slowne przepychanki z forumowym smieciem muffa. Wg
                            starej maksymy - najpierw znizy Cie do swojego poziomu potem pokona
                            doswiadczeniem.
                            Zastanawiam sie tylko gdzie jest admin tego forum ktory do niedawna
                            tak "ochoczo" usuwal wpisy "bo nie byly zgodne z tematyka" a pozwala
                            na trollowanie :D


                            PS : zauwazyles ze psychika muffy jest coraz bardziej pop...na jak
                            ceny spadaja a na rynku jest zastoj ?:) Chyba to duzo mowi.. :D
                            • stoje_i_patrze Re: trolu 24.04.09, 14:35
                              Myślę że mamy zatem swego rodzaju "index trola muffy". Im bardziej troluje tym
                              gorzej na rynku. Zacznę się zastanawiać nad zwyżkami jak całkowicie zniknie:]
                              • mufffa Re: trolu 25.04.09, 07:50
                                ja już jeden indeks zaproponowałem , to stawialiście mnie w jednym
                                rzędzie z perwerami typu dr kensio (świeć Panie nad jego duszą)

                                a gruszki pokazywały nastroje na rynku i dobrze korelowały z
                                trendami warszawskiego RE
                            • mufffa Re: trolu 25.04.09, 07:52
                              nic tak nie cieszy z rana, jak bąk z rozstrojonych nerwowo jelit
                              stypiego, którego zapewne poraz kolejny nakryła ze swoim małym
                              pistolecikiem w łapce, permanentnie zakradająca sie matka

                              oj stypi stypi
                        • Gość: xxx Najlepsze jest to IP: *.acn.waw.pl 24.04.09, 23:51
                          że jak wejdzie się na to forum za rok, dwa, trzy albo dziesięć lat to (przy
                          założeniu, że nie zdechną) nadal będą tu piszczeć stypi i leże_i_kwiczę,
                          licytować się cenami mieszkań, których w życiu nie będą mieć. A jeszcze
                          dodatkowa krew ich zaleje, bo ci kredyciarze wtedy będą mieli kredyt już na 20
                          lat, a gołodupce ani kredytu, ani mieszkania.
                          • Gość: zico Re: Najlepsze jest to IP: *.acn.waw.pl 25.04.09, 01:28
                            Najlepsze jest to ze teraz to możesz im buty czyścić frustracie
                            • mufffa Re: Najlepsze jest to 25.04.09, 07:46
                              a niby dlaczego, ktokolwiek ma buty czyścić gołodupcom? możesz
                              rozwinąć swą niezwykle ciekawą konkluzje? :))
                            • Gość: xxx Re: Najlepsze jest to IP: *.acn.waw.pl 25.04.09, 16:24
                              No co ty? Ja noszę za drogie buty, żebym pozwolił ich dotykać takim zerom jak
                              stypi czy leżę_i_kwiczę.
                          • Gość: bigos Re: Najlepsze jest to IP: *.centertel.pl 25.04.09, 07:23
                            > A jeszcze
                            > dodatkowa krew ich zaleje,
                            A dlaczego ciebie zalewa własnie teraz???
                            Martw sie o siebie nie o nich.
                            • mufffa Re: Najlepsze jest to 25.04.09, 07:45
                              polemizowałbym kogo bardziej zalewa ;-))))

                              wystarczy poczytać codzienne rzygi stypiego, choć i leże_i_kwicze
                              miał ostatnio jakiś wyjątkowo gorzki przypływ frustracji :)))
                              • Gość: Koperfilttz Niezła była imprezka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 23:30
                                Nie martw się mufffa tyłek nie mydło, nie wymydli ci się.
                            • Gość: xxx Re: Najlepsze jest to IP: *.acn.waw.pl 25.04.09, 16:26
                              Mnie? Mnie zalewa jedynie śmiech z was gołodupce. Bo mam mieszkanie, na jakie wy
                              nie będziecie nigdy w stanie zarobić, samochód zmieniam kiedy chcę, dwa razy w
                              roku wyjeżdżam na wczasy jakie chcę i mam pracę, z której nikt mnie nie zwolni.
                              A wy się co najwyżej możecie na forum sfajdać na rzadko.
                              • Gość: huhu Re: Najlepsze jest to IP: 62.212.91.* 25.04.09, 21:50
                                > Mnie? Mnie zalewa jedynie śmiech z was gołodupce. Bo mam mieszkanie, na jakie w
                                > y
                                > nie będziecie nigdy w stanie zarobić, samochód zmieniam kiedy chcę, dwa razy w
                                > roku wyjeżdżam na wczasy jakie chcę i mam pracę, z której nikt mnie nie zwolni.
                                > A wy się co najwyżej możecie na forum sfajdać na rzadko.


                                I w związku z tym wysiadujesz na tym forum, nonstop, chcąc
                                nam udowodnic,swoim pełnym złosci bełkotem, że tak jest ?
                                Huhuhehe jasne. Gula coraz większa. Tacy co tak mają nawet tu
                                nie zaglądają ciulu, bo wg forumowego pogladu siedzą tu tylko
                                kupujący i sprzedający. Widac więc do których się zaliczasz.
                                • Gość: xxx Re: Najlepsze jest to IP: *.acn.waw.pl 26.04.09, 08:16
                                  Widzisz, śmieciu - ja jeszcze do tego mam CZAS, żeby tu się z was ponabijać,
                                  gołodupce :) Lepsi od was u mnie pracują po to, żebym mógł sobie tutaj powkurzać
                                  bandę frustratów.
                                  • Gość: huehue Re: Najlepsze jest to IP: 62.212.91.* 26.04.09, 11:10
                                    Czas masz powiadasz ? Huehue i w związku z tym warujesz
                                    na forum o 8 rano w niedzielę ?
                                    Huehuehue. Skrzyneczka mailowa sprawdzona już ? Wciąż żadnych
                                    chętnych na kupno ? Huehuehue.
                                    Napisac to można wszystko o domach i samochodach forum złapie
                                    wszystko.
                                    Tylko, że ciulu to co robisz, twoja piana i język mówi co innego.
                                    Ja ciulu w nie mieszkam w waszym kraiku od lat.
                                    A to co jest dorobkiem twojego marnego spekulanckiego życia kupiłbym
                                    za roczne dochody. Huehuehue.
                                    • Gość: xxx Re: Najlepsze jest to IP: *.acn.waw.pl 26.04.09, 11:27
                                      Szczekaj szczekaj, sfrustrowany gastarbeiterze :) Śmieciarzu u Helmutów :) Za
                                      twoje roczne dochody to sobie możesz wacików nakupić, gołodupcu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka