Dodaj do ulubionych

Nowe limity RnS

06.07.09, 11:59
Do października jeszcze trochę czasu, ale już można poobstawiać. Mój typ to
7500-7700 dla Warszawy.
Obserwuj wątek
    • Gość: hmm Re: Nowe limity RnS IP: 193.201.167.* 06.07.09, 14:54
      6400
    • Gość: asdf Re: Nowe limity RnS IP: *.aster.pl 06.07.09, 15:13
      A jaki jest teraz?
      • Gość: @ Re: Nowe limity RnS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.09, 16:25
        > A jaki jest teraz?

        1080(i) ;)
        • Gość: asdf Re: Nowe limity RnS IP: *.aster.pl 06.07.09, 19:17
          No widzisz, znowu nie na temat ;)
          • Gość: @ Re: Nowe limity RnS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.09, 10:16
            > No widzisz, znowu nie na temat ;)

            Tak przecież lubisz (udowodniłeś) :)
            Chyba, że był to po prostu brak zrozumienia tematu.
    • ro1nik Re: Nowe limity RnS 07.07.09, 10:52
      Obstawiam wzrost rzędu 2-3% więc trochę niżej od Ciebie :-)
    • Gość: bat Re: Nowe limity RnS IP: 188.33.81.* 08.07.09, 21:36
      7700 - 7500 to trochę hurraoptymistycznie obstawiasz.

      Zważywszy na przyciskanie pasa budżetowego naszego rządu, ja
      obstawiam 6200 - 6700
      • satorianus Re: Nowe limity RnS 09.07.09, 00:45
        Powtarzasz argument Michała Macierzyńskiego, który kolejny raz wieszczy spadek
        kwoty. I tu akurat wygaduje głupoty bo:

        1. Bo sposób wyliczania jest na sztywno ustalony w ustawie i zależy od
        wskaźników GUS. Bez zmiany ustawy się nie obędzie. Zresztą zmiana może będzie,
        ale raczej po to, żeby ten program rozszerzyć.

        2. Wskaźnika zależy od kosztów budowy, prawda. Ale nie aktualnych budów, tylko
        tych już zakończonych! Aż do przyszłego roku oddaje się do uzytku inwestycje
        realizowawne w latach 2007/2008. Ile kosztowały wtedy grunty, materiały i
        wykonawstwo nie muszę chyba przypominać.

        Z tego względu obstawiam, że wskaźnik bedzie rósł jeszcze przez dwa, może trzy
        półrocza. Zresztą nie musimy gdybać. W innych województwach nowe kwoty weszły od
        lipca i są właśnie jakieś 5-10% wyższe. Nie ma powodu żeby twierdzić, że w
        Warszawie będzie inaczej.
        • Gość: . Re: Nowe limity RnS IP: *.era.pl 09.07.09, 09:08
          Zobaczymy....

          Wysokość wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1m2
          powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla województwa
          mazowieckiego w kolejnych latach (suma brutto):

          w okresie dla Województwa Mazowieckiego,
          z wyłączeniem m.st. Warszawy dla m.st. Warszawy
          1.04.2007r. - 30.09.2007r. 2693 zł. 5081 zł.
          1.10.2007r. - 31.03.2008r. 2725 zł. 4996 zł.
          1.04.2008r. - 30.09.2008r. 2760 zł. 5299 zł.
          1.10.2008r. - 31.03.2009r. 2796 zł 4905 zł.
          1.04.2009r. - 30.09.2009r. 3385 zł. 5463 zł

          Akurat Macierzyński również obstawia likwidację RnS i bardzo dobrze
          by się stało.
          • satorianus Re: Nowe limity RnS 09.07.09, 10:02
            > Akurat Macierzyński również obstawia likwidację RnS i bardzo dobrze
            > by się stało.

            Wystarczy pobieżna analiza wypowiedzi polityków, żeby zobaczyć że akurat na tym
            nikt nie zamierza oszczędzać. Więc M. może sobie obstawiać co chce, ale RnS był,
            jest i będzie. Jeśli cokolwiek się zmieni, to raczej w drugą stronę.
            • Gość: . Re: Nowe limity RnS IP: *.era.pl 09.07.09, 11:18
              Piszesz jak rasowy developer...

              Tak, politycy zawsze dotrzymują słowa :-)
            • Gość: jacek a z czego ma byc kasa na rodzina na bankowym ? IP: 119.63.64.* 09.07.09, 15:09
              dizura budzetow - wiatr hula w skarbcu

              nawet Skrzypek niczego nie zubeiral do kapelusza
            • Gość: korek Re: Nowe limity RnS IP: *.centertel.pl 09.07.09, 18:26
              A co Cię tak zdenerwowało?
              Maskujesz się ale i tak od czasu do czasu wyłazi z Ciebie.
    • bd_007 Re: Nowe limity RnS 09.07.09, 15:16
      Wzrost jest bardzo prawdopodobny, bo to średnia ruchoma, z której po
      IX.2009 wypadnie składnik o mniejszej wartości.

      Z drugiej strony nie dałbym głowy, że rząd przedłuży RnS na 2010.
      Sytuacja w fianansach jest zapewne gorsza niż nawet teraz gadają
      pesymiści i jak będzie trzeba wybierać między podwyżką podatków i
      cięciem RnS to wahać się nie bedą...
      • satorianus Re: Nowe limity RnS 09.07.09, 16:11
        Podwyżka podatków jest nieunikniona, a RnS paradoksalnie ZWIĘKSZA wpływy do
        budżetu. Toż tak czy owak każdy kupujący musi wyskoczyć z 3% wartości od razu, a
        dopłaty są rozłożone w czasie.
        • bd_007 Re: Nowe limity RnS 09.07.09, 16:42
          > Podwyżka podatków jest nieunikniona, a RnS paradoksalnie ZWIĘKSZA
          > wpływy do budżetu.

          Tylko przy założeniu, że RnS Nie konserwuje cen i popyt jest
          nieelastyczny, co przecież nie jest prawdą.

          Swoją drogą, dość ciekawą i niedocenioną cechą RnS, jest ochrona
          kupujących przed możliwym scenariuszem inflacyjnym. Wówczas ten
          program staje się super-atrakcyjny, a dla budżetu mocno kosztowny.
          To zresztą też może być powód, by rząd myślał o jego wycofaniu.
          • satorianus Re: Nowe limity RnS 09.07.09, 17:00
            > Swoją drogą, dość ciekawą i niedocenioną cechą RnS, jest ochrona kupujących
            przed możliwym scenariuszem inflacyjnym

            Nie wiem czy niedocenianą. Ja doceniam i sądzę, że kupię mieszkanie właśnie w
            tym programie. Najlepiej wyjdzie to w kredycie na 50lat - Alior chyba takie daje
            :).

            W każdym razie na skasowanie RnS raczej nikt się nie zgodzi. Kasa na program
            jest już zagwarantowana - poczytaj info na stronach BGK. Ja bym się martwił
            bardziej o to, żeby PZFD jednak nie przelobbował zablokowania rynku wtórnego. Bo
            dopłaty dla singli chyba jednak przejdą, niestety.

            Z trzeciej stony kredyty w CHF pomału stają się coraz bardziej dostępne. W
            Nordeii dają już oprocentowanie 3,5 - tyle było w najlepszym okresie.
            • thesopranos Re: Nowe limity RnS 09.07.09, 17:17
              > Nordeii dają już oprocentowanie 3,5 - tyle było w
              > najlepszym okresie.

              tylko wtedy marża była 0,5-1% a Libor 2,5%.

              Teraz Libor masz 0,4 a marże 3%.

              Zagadka: ile wyniesie oprocentowanie jak Libor wróci na 2,5%?

              Co do programu to go nie zlikwidują. To źle wygląda medialnie.
              Wystarczy, że obniża limit ceny do 5 tys dla warszawy lub magiczny
              przelicznik 1,4 na 1,05 (marża deweloperów z 40% do 5%) i już. Efekt
              ten sam.
              • satorianus Re: Nowe limity RnS 09.07.09, 17:27
                > Zagadka: ile wyniesie oprocentowanie jak Libor wróci na 2,5%?
                Ja wiem, Ty wiesz... Ale ludzie niestety patrzą tylko na ratę w przyszłym
                miesiącu. Co by nie mówić o kredytach w USA to fixed-mortgage nie jest takim
                złym pomysłem.

                > Wystarczy, że obniża limit ceny
                Albo podwyższą jak spora część mieszkań spełniających warunki już się
                wyprzedadzą. A wiele tego nie ma :(
            • bd_007 Re: Nowe limity RnS 10.07.09, 09:43
              > W każdym razie na skasowanie RnS raczej nikt się nie zgodzi. Kasa
              > na program jest już zagwarantowana - poczytaj info na stronach BGK.

              To czego uczą obecne czasy, to prawdziwość dewizy Jamesa
              Bonda "nigdy nie mów nigdy".

              > Z trzeciej stony kredyty w CHF pomału stają się coraz bardziej

              Co nie znaczy, że racjonalne jest ich branie (czy branie obecnie
              jakiegokolwiek kredytu).

              Mam wrażenie, że patrzysz na RnS czy kredyty przyjmując punkt
              widzenia "najgorsze mamy już za sobą, teraz tylko takie spowolnienie
              i stabilizacja". To nie musi być dobre spojrzenie, bo,
              paradoksalnie, sytuacja sektora finansowego w Europie jest gorsza
              niż w USA (tylko jest to na razie bardziej "zamiecione pod dywan"
              księgowością). Ale ujawni się to pewnie dopiero w 2010 :-/
              • satorianus Re: Nowe limity RnS 10.07.09, 10:07
                > najgorsze mamy już za sobą, teraz tylko takie spowolnienie i stabilizacja"

                Teraz to modny sposób patrzenia na rzeczywistość. O powtórce wielkiego kryzysu
                mówią już tylko niespełnieni radykałowie z lewa i z prawa. Czy stabilizacja? W
                sumie nie wiem. Jeśli poziom sprzedaży będzie zadowalający to niestety tak. Ale
                jaki poziom można uznać za zadowalający i zrównoważony? Ten z 2005, 2007 czy
                2008? Ktoś zna odpowiedź na to pytanie?

                > Ale ujawni się to pewnie dopiero w 2010
                Ujawni się, albo nie ujawni. Tutaj możemy tylko gdybać. Jakie konkretne straty
                odniosły polskie banki z powodu rozdawnictwa kredytowego? Ileż to mieszkań
                przejęły banki i ile na tym utopiły?
                • bd_007 Re: Nowe limity RnS 10.07.09, 10:33
                  > Teraz to modny sposób patrzenia na rzeczywistość. O powtórce
                  > wielkiego kryzysu mówią już tylko niespełnieni radykałowie z lewa
                  > i z prawa.

                  Dosłownie przedwczoraj słyszałem na żywo od sekretarza poważnej
                  międzynarodowej instytucji (nie jakiegoś lewackiego blogera), że
                  pewne statystyki fiansowowe są dziś gorsze niż w 1929 roku. Podał
                  też ciekawą liczbę, będącą odpowidnikiem planu Paulsona dla Europy.
                  Była trzynastocyfrowa.

                  > Jakie konkretne straty odniosły polskie banki z powodu
                  > rozdawnictwa kredytowego?

                  Ależ ja nie mówię wcale o rozdawnictwie kredytowym. Mówię choćby o
                  toksycznych inwestycjach, które mają banki w Europie, też te, któe
                  są właścicielami polskich banków. Czy wiesz, że najgorsze z
                  subprime'owych aktywów (tzw. kitchen sink) trafiły właśnie do
                  Europy, a nie do USA. I co się bedzię działo, jak te straty zostaną
                  w końcu ujawnione.
                  • satorianus Re: Nowe limity RnS 10.07.09, 10:59
                    > pewne statystyki fiansowowe są dziś gorsze niż w 1929 roku.

                    Ale co to konkretnie oznacza w dzisiejszych realiach? Gdyba w 1929r. zabrakło
                    paszy dla koni to pewnie sparaliżowałoby to rolnictwo i transport. A dzisiaj?

                    > Ależ ja nie mówię wcale o rozdawnictwie kredytowym.
                    Banki muszą zarabiać. Jeśli mają kłopoty to muszą zarabiać tym bardziej.
                    • bd_007 Re: Nowe limity RnS 10.07.09, 14:02
                      > Gdyba w 1929r. zabrakło paszy dla koni to pewnie sparaliżowałoby
                      > to rolnictwo i transport

                      Mówiłem o wskaźnikach finansowych. Różnica między kryzysem obecnym a
                      tym w 1929 wcale nie leży w rozmiarze, a w tym, jak jego skutki
                      mozna rozłożyć w czasie i przestrzeni.

                      > Banki muszą zarabiać. Jeśli mają kłopoty to muszą zarabiać tym
                      bardziej.

                      Albo zwrócić się do Rządu o pomoc z wszystkimi tego konsekwencjami
                      dla obywateli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka