29.12.03, 10:18
Mam zamiar nabyć mieszkanie od nich ale oni (prezesi i sekretarka pani Ania)
strasznie mnie irytują, ciagle nie mają czasu sa wrecz chamscy i nie mogę z
nimi nic uzgodnić. Ponad to w KW znalazłem kilka roszczeń dotyczących
nieruchomości w ktorej jest mieszkanie jakie chce kupic.
Czy ktoś ma podobne problemy?
Jak sobie z tymi chamami poradzić ale tak żeby kupić to mieszkanie?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Pawel Re: Bud-Prof IP: *.acn.waw.pl 29.12.03, 22:08
      A po co kupujesz u chamów. ja sie kiedys interesowałem. Ale nie podobała mi
      się firma. Ludzie sami szukają kłopotów.
      • Gość: Ewa Re: Bud-Prof IP: *.era.pl 05.01.04, 16:21
        Paweł ma racje.
        Mnie sie ta sztuka udala - ponad dwa lata temu, kiedy jeszcze byli mili i
        grzeczni.
        I teraz strasznie zaluje, ze kupilam u nich.
        Oszusci i naciagacze.
        Okropna banda.

        Nie polecam!
        • szymondrejewicz Re: Bud-Prof 22.01.04, 12:14
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > I teraz strasznie zaluje, ze kupilam u nich.
          > Oszusci i naciagacze.
          > Okropna banda.

          Jeśli to możliwe to napisz konkrety, samo powiedzenie że ktoś jest do bani
          niczego nie dowodzi. Skąd mamy wiedzieć że nie jesteś np. "z konkurencji".

          :-)
          • Gość: alicja Re: Bud-Prof IP: *.LinCom.waw.pl / 62.233.167.* 22.01.04, 12:24
            tak, szymon ma racje, powiedzcie prosze na czym naciagaja i w jaki sposob
            oszukuja.
            • Gość: paw Re: Bud-Prof IP: *.pkobp.pl 22.01.04, 12:31
              Czytałęm na forum iż nie dokończyli osiedla W-wa Włochy. W sensie tym iż ludzie
              zasiedlili lokale a cała infrastruktura osiedla nie była skończona. To samo
              dotyczyło klatek i korytarzy w budynkach. Nie wiem jak to wygląda obecnie.
              • ewik_75 Re: Bud-Prof 22.01.04, 15:22
                Spiesze wyjasnic.

                Nie jestem z konkurencji ;)
                Kupilam tam mieszkanie - niestety - i to w formie umowy cywilno-prawnej a nie
                aktu notarialnego.

                Oddanie budynku opoznilo sie o rok.

                W umowie zapisane sa odsetki za opoznienie ale pan prezes Siwik z duma
                stwierdzil "nikomu nie oddalem, to i pani nie oddam", mijajac mnie w drzwiach.
                Nie raczyl umowic sie ze mna na spotaknie "bo nie ma o czym ze mna gadac" a w
                ogole to "o co mi chodzi".

                Ciekawe jest rowniez, ze spolka zastrzegla sobie doplaty z tytulu "uzradzenia
                terenu" - zielen, bramy, chodniki itp... Do rownowartosci 2 m2 mieszkania...
                Myslisz, ze ktos widzial kosztorys??? Pan prezes Siwiwk stwierdzil, ze mu
                sie "nie chce" go sporzadzic i juz. I bulic po 6400... A jak mi sie cos nie
                podoba, to on moje mieszkanie ciagle moze sprzedac (jeszcze nie mam aktu) i
                lepiej niech nie podskakuje.

                W mieszkaniu byly krzywe sciany.
                Korytarz przewezony w samym srodku co go zeszpecilo i utrudnilo wnoszenie mebli
                (znacznie).
                W mieszkaniu brak bylo drzwi wewnetrznych - mimo, ze byly w umowie, ale to tez
                panow Prezesow nie interesowalo. zwrotu na oczy nie zobaczylam.
                Uslyszalam od nich, ze powinnam sie cieszyc, ze budowa jest skonczona i
                oddana "bo bylo ciezko i moglo byc roznie".

                Sa aroganncy - nic sie nie da z nimi zalatwic.
                Nadszedl czas podpisywania aktow notarialnych - i okazuje sie (widzialam wzor),
                ze dla mieszkancow sa one mniej korzystne niz dla Bud-Profu. Okazuje sie np.,
                ze garaze nie sa wlasnoscia kupujacego, tylko wspolnoty, a ja mam tylko PRAWO
                KORZYSTANIA!!! A to wspolnota za kazdym razem wskazuje, kto bedzie jakie
                miejsce uzytkowal. Tak wiec przy sprzedazy moge miec problemy, a za garaz
                zaplacilam prawie 27 tys. PLN!

                Na osiedlu mialy byc miejsca parkingowe "pod chmurka" - nie ma ich. jest
                problem z parkowaniem i notorycznie zatarasowana droga dojazdowa, co w
                przypadku np. pozaru grozi tym, ze straz nie dojedzie...

                Na osiedlu jest patio - wspolna wlasnosc wszystkich mieszkancow - stanowia
                jednoczesnie dach garazy. W projekcie byl to teran zazieleniony pod plac
                zabaw, "parkowe " alejki... Jest teren dla wybrancow, niedostepny dla nikogo
                poza tymi, ktoryz na parterze mieszkaja chociaz nie placicli za tarasy...
                Itp., Itd..

                Z wierzchu adnie to wyglada, ale kontakty z panimi Siwikiem i Mincewiczem poga
                przyprawic o traume.... ;(

                POzdrawiam,
                Ewa

                • dominr Re: Bud-Prof 24.02.04, 14:36
                  Witam własnie zastanawiam się czy zakupić mieszkanie na górczewskiej, no i mnie
                  przeraższ tym co napisałaś. Czy jakoś można w umowie wyrazic sie na temat
                  miejsca garażowego?? żeby to było moje a nie wspólnoty
                  • Gość: Ewa Re: Bud-Prof IP: *.era.pl 24.02.04, 15:24
                    Czesc!

                    Moc to mozesz sobie wiele zagwarantowac.
                    Ale jesli nie podpiszesz umowy w postaci aktu to nic nie wyegzekwujesz.
                    Doslownie. Ja mialam w umowie zapis, ze Bud-Prof zobowiazuje sie przeniesc na
                    mnie wlasnosc miejsca postojowego. A potem cichaczem zmienili zapis w akcie na
                    prawo korzystania. Zrezygnowalam. Cale szczescie, ze odddali mi w terminie
                    pieniadze ;)

                    Pamietaj - umowa tak naprawde nic nie znaczy. NIC. NIE W TEJ FIRMIE. Chyba, ze
                    masz akt i wpis roszczenia do lokalu w ksiedze wieczystej dzialki. Ale to tez
                    nie zawsze sie udaje - znam przypadek, ze osoba popisala umowe przdwstepna w
                    formie aktu, zlozyla wni0osek o wpis roszczenia (uzyskala zgode dewelopera) i
                    sad wniosek odrzucil....
                    Ruletka, niestety.
                    A juz zeby budowac z Bud-Prof to tzreba miec nerwy jak postronki....

                    Pozdrawiam,
                    Ewa
    • Gość: Agnieszka Re: Bud-Prof IP: 62.233.197.* 22.01.04, 12:32
      Jezeli zależy Ci na tym mieszkaniu, to moja rada jest taka, traktuj ich tak jak
      oni Ciebie. Musisz się przyzwyczaić, że mówia jedno, a robia co innego. Do tego
      jeszcze 2 lata będa administrować osiedlem. My już się przyzwyczailiśmy,
      chociaż nie zawsze daje się opanować nerwy.
      Mam tylko pytanie, na którym osiedlu chcesz kupić mieszkanie?
      Ja mieszkam na Łamanej.
      Pozdrawiam. Agnieszka
      • Gość: alicja i szymon Re: Bud-Prof IP: *.LinCom.waw.pl / 62.233.167.* 23.01.04, 00:16
        razem chcemy kupic mieszkanie na Gorczewskiej. Dosyc nas zdziwily te Wasze
        negatywne opinie o firmie, nasze dotychczasowe kontakty z pracujacymi tam
        ludzmi przebiegaly dosc normalnie i nie mielismy zastrzezen, nawet wiecej,
        przy Gorczewskiej wszyscy byli i sa bardzo mili. Natomiast Wasze uwagi sa dla
        nas bardzo cenne, gdyz nie mamy zamiaru zostac oszukani i wywalic naszych
        ciezko zarobionych pieniedzy w bloto. Bylismy na Lamanej i rzeczywiscie
        osiedle sprawia wrazenie niewykonczonego. Zdziwilo nas tez rozwiazanie z
        tarasami, na ktore dostana sie tylko osoby z pirwszego pietra. No i nie mamy
        pojecia co robic dalej, ryzykowac, czy nie. Plany mieszkan na Gorczewskiej sa
        bardzo ladne, ale jak bedzie?

        pozdrawiamy alicja i szymon
        • Gość: Agnieszka Re: Bud-Prof IP: 62.233.197.* 23.01.04, 09:25
          Jeżeli chcecie kupić mieszkanie przy Górczewskiej to musicie się liczyć z
          opóźnieniami. My kupowaliśmy na Łamanejmieszkanie (też wszyscy byli b.mili) pod
          koniec 2001 roku, zależało nam na czasie. budynek miał być oddany w marcu 2002.
          klucze dostaliśmy we wrześniu, a budynek i tak trudno było nazwać wykończonym,
          brak pradu (tylko prąd budowlany, ciągle wywalało korki, bo wszyscy się grzali,
          a ogrzewanie i ciepła woda została włączona po walce w listopadzie. Do marca
          2003 nie było windy, a klatke pomalowano na wiosnę 2003. Osiedle do dziś jes
          nie zamkniete. Domofony zaczęły działać na początku stycznia tego roku.
          Przez ponad rok mieszkaliśmy na budowie, bo mieliśmy pecha kupić mieszkanie w
          pierwszym stawianym bloku.Brodziliśmy w blocie, okna są porysowane, bo wylewki
          robili na sąsiednim bloku akurat jak był duży wiatr.
          Ale wszysko dobiega już końca. Fakt, że trudno cokolwiek wyegzekwować, ale tak
          juz jest.
          Poza tym, żeby nie było źle, to osiedle chyba bedzie fajne. mieszkania są dość
          dobrze wykonane, tylko trzeba wszystko sprawdzić przy odbiorze i nic nie
          podpisywać, zanim nie poprawią, inaczej można się tej naprawy nie doczekać.
          Teraz zacznamy normalnie mieszkać i podoba nam się to.
          Dlatego jeżeli ktoś chce tu kupić mieszkanie to może spróbować, tylko chyba już
          niewiele ich zostało.Ale kupując tu mieszkanie można mieć pewność, że lokal
          będzie oddany w terminie, bo we wszystkich blokach już mieszkaja ludzie.
          Pozdrawiam Agnieszka
          • Gość: Abrax Re: Bud-Prof IP: *.pf.com.pl / *.pf.com.pl 02.02.04, 15:52
            Kurcze, ale mi daliście do myślenia!
            Za chwilę jadę oglądać mieszkanie 64m na Łamanej. No i mam wielki dylemat po
            tym co przeczytałem. Co mi radzicie, jak z nimi mam rozmawiać?
            Proszę o radę przyszłych sąsiadów.
            Z góry serdecznie dziękuję
            T.
            • Gość: Ewa Re: Bud-Prof IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.04, 20:58
              Przede wszystkim pamietaj, ze to Ty jestes gora. Oni maja cholerny problem ze
              zbyciem tych mieszkan. Przytrzymnaj ich - dyktuj warunki i nie pozwol sie
              traktowac po chamsku. Od razu akt notarialny i to najlepiej z prawnikiem u boku.

              No i - powodzenia.
        • Gość: Ewa Re: Bud-Prof IP: *.era.pl 23.01.04, 10:39
          Agnieszko i Szymonie,

          budowac mieszknie z Bud-profem to spore ryzyko.
          Gorczewska to dopiero druga inwestycja tj firmy i nie wiadomo, jak to bedzie,
          bo rynek budowlany nie jest juz tak intratny jak byl...
          Ale mozecie kupic mieszkanie na Lamanej - od razu z katem, wynegocjowac dobre
          warunki.
          Prezesem zalezy, zeby je sprzedac wiec moze beda sklonni pojsc na ugode.
          Mieszkanka sa dosc ladne, ustawne, niezla lokalizacja...
          No i widzicie, co kupujecie.
          Jesli zalezy Wam na Bemowie, to TYLKO Z DOBRYM PRAWNIKIEM OD POCZATKU !!! A
          ostatnia rate za mieszkanie wplacic przy akcie notarialnym...
          Generalnie jednak odradzam...
          Ja podpisuje akt mieszkania na Łamanej na poczatku lutego, bo boje sie troche o
          kondycje Bud-Prof... A co dopiero czekac 2 lata...
          Urokowi prezesow nie ulegajcie - sa bardzo dwulicowi.

          POzdrawiam i zycze podjecia dobrej decyzji.

          Ewa
          • Gość: B. Re: Bud-Prof IP: *.chello.pl 02.02.04, 22:02
            Co to znaczy wynegocjować dobre warunki?
            Byłam dzisiaj w mieszkaniu, nawet mi się podobało, oprowadzający mnie gość
            rzeczywiście grał bardzo miłego i co mnie bardzo zaskoczyło zbytnio nie
            zachwalał wszystkiego, a nawet mówił co było i jest jeszcze nie tak.
            Padła nawet propozycja iż wszystko od ręki zostanie załatwione aktem
            notarialnym i po wpłaceniu ponad 10% będę mogła urządzać mieszkanko.
            Z tym patio to rzeczywiście porażka, wygląda to od środka osiedla fatalnie.
            Zastanawiam się nad zakupem 64 metrów, niestety, a może i stety, na garaż mnie
            nie stać, ale tu jest moja obawa: GDZIE JA BĘDĘ PARKOWAŁA? Bo miejsca na
            parkowanie pod chmurką jest strasznie mało.

            Mam pytanie co do sąsiedztwa kolei? Czy nie przeszkadza za bardzo odgłos
            hamujących pociągów?

            Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi i kontynuację wątku
            B.
            • Gość: Ewa Re: Bud-Prof IP: *.era.pl 03.02.04, 11:45
              Co do kolei to zalezy w ktorym bloku ogladalas mieszkanie. w 6 - nie
              przeszkadza. Ale to moje skromne zdanie.
              Co do garazy to raczej stety niz niestety. uwazaj - nawet jesli sie zdecydujesz
              to garaz nie bedzie Twoja wlasnoscia. Jest on wlasnoscia spolki, ktora wskazuje
              kto ma prawo koryztsnia. Prawo to jest niezbywalne.
              Dokladnie przeczytaj akt.
              I jesli CI pasuje - to bierz.
              A co to znaczy dobre warunki - to zalezy od Ciebie.
              • Gość: B. Re: Bud-Prof IP: *.pf.com.pl / *.pf.com.pl 03.02.04, 11:50
                Rzeczywiście może nie fortunnie zadałam pytanie. Inaczej, na co wg Ciebie
                powinnam zwrócić uwagę w akcie notarialnym, żeby się nie sparzyć?
                Z góry dziękuję
                B.
                • Gość: Ewa Re: Bud-Prof IP: *.era.pl 04.02.04, 08:46
                  Garaze - ale to juz wiesz.
                  Dalej - "nieoplatna sluzebnosc nazasadzie odplatnosci" - codzi o korzystanie z
                  kotlowni, maja ja dwa bloki, pozostale korzystaja z tych dwoch. O co chodzi z
                  ta nieodplatyna odplatnoscia - dalibog - nie wiem. Ale moze Ty sie dowiesz.
                  Musisz miec swiadomosc, ze bedzie 6 wspolnot, a nie jedna.
                  sa tereny ktore pozostaja wlasnoscia Bud-Prof a nie wspolnot.
                  Dalej: Oni tu beda zarzadzac jeszcze jakies 3 lata - niestety.
                  Jesli masz do nich jakies roszczenia - musisz uregulowac przed aktem. Potem
                  przepadlo bo jest zapis ze zrzekasz sie roszczen.
                  Jest tez zapis, ze stan techniczny jest Ci doskonale znany - moim zdaniem
                  naciagane. W razie usterek beda mogli sie na to powolac i wypiac. Oczywiscie,
                  jest dopisek ze nie dotyczy usterek w mysl ustawy o gwarancji i rekojmi ale
                  zawsze moga stwierdzic ze akurat TO nie podlega tej ustawie. A sa "sprytni". No
                  generalnie - BADZ BARDZO NIEUFNA zwlaszcza tam, gdzie mowi sie o pieniadzach,
                  platnosciach itp...

                  POzdrawiam,

                  Ewa
                  • Gość: Mirek Re: Bud-Prof IP: *.prosper.pl / 213.17.165.* 10.02.04, 06:53
                    Nieodpłatna służebność na zasadzie odpłatności to nic więcej jak tylko
                    zabezpieczenie mieszkańców bloków w których nie ma kotłowni,a korzystać z niej
                    będą na takich samych warunkach i zasadach jak mieszkańcy bloku w którym jest
                    ta kotłownia.Jak zawiąże się wspólnota w bloku posiadającym kotłownie to nie
                    bedzie mogła ona czerpać zysków z bloków korzystających z tej kotłowni ponieważ
                    bedą oni ponosić takie same koszty użytkowania.
                    Pozdrawiam
                    Mirek
        • Gość: Magda Re: Bud-Prof IP: *.eu.ngh.nwie.net / *.it.pl 09.02.04, 15:36
          Alicjo i Szymonie,
          mieszkam na Łamanej. Moja opinia będzie raczej pozytywna. Fakt, że na początku
          byli b.mili - zrobili tym na mnie niesamowite wrażenie, ale to się zmieniło gdy
          wpłynęły wszystkie moje pieniądze, teraz każda rozmowa z nimi mnie irytuje, ale
          kontaktuje się z nimi sporadycznie, więc da się wytrzymać. Klucze dostałam w
          terminie(ale kupiłam jedno z ostatnich mieszkań w bloku, który był praktycznie
          skończony), wszystko zgadza się z moją umową i z informacjami jakie miałam
          wcześniej na temat osiedla. Mogłam dowolnie zaaranżować układ ścian, chociaż
          nie wyszły im idealnie równe.
          pozdrawiam Magda
          • Gość: Ewa Re: Bud-Prof IP: *.era.pl 09.02.04, 16:30
            Fakt, to zupelnie co innego kiedy kupuje sie juz gotowe mieszkanie, mozna je
            zobaczyc itp... Albo np. wplacic wszystko przy podpisywaniu aktu notarialnego.
            teraz na przyk;ad, kiedy na rynku jest zastoj, to nie widze problemu w ogole -
            mozna negocjowac warunki.
            Ale budowac z nimi to nie polecam.
          • Gość: alicja i szymon Re: Bud-Prof IP: *.lincom.waw.pl / 62.233.167.* 09.02.04, 23:05
            Droga Magdo,
            (piszę wprawdzie tylko ja-alicja, ale w imieniu również szymona), dziękuję
            za "raczej pozytywną opinię". Ewa i Agnieszka bardzo nas przestraszyły, więc
            postanowiliśmy dokładnie przygotować się do rozmowy z prezesem. Pan prezes
            jaki jest, taki jest i nie ma co na ten temat dyskutować(nawet wizualnie nie
            przypadł mi do gustu, przypuszczam też,że pewnie po odebraniu mieszkania nie
            będzie już tak miły jak był ostatnio), ale mam też nadzieję,że wszystko będzie
            dobrze i nie będziemy musieli mieć z nim wiele do czynienia. Przeczytaliśmy
            dokładnie umowę i nie jest dla nas zaskoczeniem, że trzeba zapłacić osobno za
            zieleń. Nie wiem, czy Ewa nie przeczytała dokładnie umowy, czy może BUD-PROF
            nie zawarł w niej tego podpunktu i kto tu zawinił, że powstały takie problemy,
            przez które Ewa straciła tyle nerwów. Nie wiem też jak wyglądała sprawa z
            drzwiami wewnętrznymi, bo u nas w umowie jest wyraźnie napisane, że ich nie
            będzie. Sprawdziliśmy wszelkie papiery BUD-PROFu i są ok. Dodatkowo
            pozmienialiśmy punkty w umowie, tak aby były jasne, czytelne i aby chroniły
            nas w przypadku (odpukać) problemów w przyszłości. Uzgodniliśmy terminy wpłat,
            za co kiedy i od kiedy, po prostu wszystko tak jak tego chcieliśmy, więc jak
            na razie wszystko idzie po naszej myśli. Pojechaliśmy na Łamaną i popytaliśmy
            ludzi jak się mieszka i czy mieli problemy, usłyszeliśmy tylko dobre opinie.
            To nas przekonało. Poza tym kupujemy mieszkanie w ostatnim z budowanych
            budynków, więc prawdopodobnie porysowane szyby i brak elektryczności nam nie
            grożą, a i termin oddania nawet z opóźnieniem kilkumiesięcznym nie jest nam
            straszny. Prezes mówił, że budowa na Łamanej się przeciągnęła, bo zima była
            okrutna, a jak wiadomo skostniałymi rękami nie da się pracować...Szkoda, że
            Ewa I Agnieszka miały takie problemy przy zakupie mieszkań i mają o BUD-PROFie
            złą opinię. Ale Dziewczyny, nie straszcie tak bardzo...:-)Ja w każdym razie
            jestem pełna optymizmu i mam nadzieję, że obejdzie się bez problemów, no i
            zapraszam innych "pozytywnych" do zabrania głosu, bo zrobiło się grobowo,
            atmosfera chmurna, no i sąsiedzi uciekają!
            pozdrawiam wszystkich
            alicja
            • Gość: Magda Re: Bud-Prof IP: *.eu.ngh.nwie.net / *.it.pl 10.02.04, 08:36
              Alicjo,
              życzę powodzenia. Być może moja opinia nie byłaby taka dobra gdybym czekała na
              odbiór kluczy kilka miesięcy dłużej. Jak pisałam wcześniej, stan faktyczny
              zgadzał się z umową - nie słyszałam wcześniej o drzwiach wewnętrznych, nie
              słyszałam, że tarasy mają być częścią wspólną - jeśli widziałaś już Łamaną to
              możesz stwierdzić, że to nie miałoby sensu (ławeczka pod czyimś oknem? ;-))
              Opóźnili się na pewno z wykończeniem osiedla- bo wg mojej umowy miało być
              skończone 30.09.2003 a jeszcze długo potem przedzieraliśmy się przez błoto.
              Poza tym ile ludzi - tyle opinii, a ludzie są różni, lubią ponarzekać. Nasze
              osiedle ma własne forum, jest kilku "aktywistów", którzy ciągle coś "wynajdują"
              np. wątek z tarasami, i póki nie mieliśmy aktów notarialnych forum było
              aktywne. Moim zdaniem osiedle jest fajne (troszkę jeszcze nie skończone),
              szefowie mniej fajni, p Ania beszczelna i irytująca, ale z nimi nie mieszkam ;-
              ). pozdrawiam, Magda
            • Gość: Ewa Re: Bud-Prof IP: *.era.pl 10.02.04, 13:11
              Alicjo,

              ja swoja umowe znam na wylot i tak bylo od poczatku.
              Mieszkanie mialo byc do 30.09.2002.
              Tak, tak - 2002.
              POltopra roku opoznienia. Diabli mnie brali
              A Pan Prezes powiedzial "nie bedzie odsetek za opoznienie (choc byly w
              umowie!). NIkomu nie zplacilem to pani tez nie zaplace".
              KOniec Cytatu.
              Byly tez oplat za zielen "DO rownowartosci 2m2".
              Tyle tylko, ze nikt tej wartosci nie wycenil "bo trzeba by kosztorys robic" a
              panu prezesowi sie nie chce. Wiec placimy wszysyc po max.
              Poza tym - z kilku postanowien umowy sie wycofali - i juz.
              A garaz kupiliscie?
              Bo jesli tak - to przyjrzyjcie sie dokladnie co kupujecie...
              Czy przypadkiem nie jest to tylko prawo uzytkowania.
              Zreszta - szkoda gadac.
              Obyscie mieli wiecej szczescia.

              POzdrawiam,
              E.
              • awi2 Re: Bud-Prof 10.02.04, 13:33
                Witam,
                niestety nie mam dobrego zdania o BUD PROF /jak Ewa i większość właścicieli z
                Łamanej/ Jestem jedyną osobą, z osiedla przy Łamanej, która złożyła wnioski
                przeciwko BUD PROF do Sądu /Okręgowy i Rejonowy/.
                Swoje mieszkania miałam otrzymać do 30.09.2002r. niestety tak się nie stało!!!
                Koresponduję z BUD PROF od maja 2003r. z częstotliwością 2 listy tygodniowo,
                bez odzewu. Treść projektu aktu notarialnego jest nie do zaakceptowania,
                dlatego ze Spólką BUD PRoF spotkam się w Sądzie!!!
                Osoby , które chcą poznać szczegóły - podaję tel. 0 502 895 524 Iwona - może
                należałoby wykorzystać okazję, że to ja złożyłam już wnioski do Sądu i osoby,
                które mają roszczenia do Spółki wystąpią w charakterze świadków. Nie wiem czy
                tak można zrobić /nie jestem prawnikiem/ , ale osoby zainteresowane niech
                zapytają swoich prawników.
                Pozostaję do dyspozycji
                Iwona
                • ewik_75 Re: Bud-Prof 10.02.04, 16:16
                  Iwono!

                  jestem pod wrazeniem, naprawde.
                  W wolnej chwili na pewno skontaktuje sie z Toba telefonicznie.
                  Tymczasem - czy mozesz napisac mi cos wiecej na maila?
                  POzdrawiam,
                  Ewa
    • Gość: Agnieszka Re: Bud-Prof IP: 62.233.197.* 10.02.04, 12:00
      Jeżeli zdecydowaliście się na zakup mieszkania to myslę, że wszystko będzie ok.
      Ja pisałam o negatywnych odczuciach jako osoba która długo po terminie dostała
      klucze i ponad rok mieszkała na budowie. Przez pół roku nosiłam wózek z 3
      piętra, dlatego pisałam o tym, ze mocno bym sie zastanowiła gdybym miała raz
      jeszcze podjąć ta decyzję. Zazdroszcze osobom które kupują tu mieszkanie
      teraz,ominie je wiele problemów, bo osiedle jest juz prawie oddane.
      Sama jak teraz rozmawiam z ludźmi na osiedlu zastanawiajacymi się nad kupnem
      tu mieszkania nie odradzam im tego.
      Nie należę do osób narzekajacych, ale po prostu sporo cierpliwości tu
      straciłam i pewno stąd tak gorzko zabrzmiał mój post.
      Pozdrawiam.
      Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka