przyszla_mama3
20.08.04, 20:12
no wiec rano tempka - 36,6 ... pozniej (nawet dwie - trzy godzinki pozniej)
zaczyna sie robic 37 z kreskami i taka sie trzyma do konca dnia. pisaly mi
dziewczyny, ze to zmeczenie, upaly etc. tyle ze dzisiaj bylam wyjatkowow
leniwa, a i upalu praktycznie nie bylo, nawet padalo i bylo dosc chlodno,
mialam otwarte okno, wiec goraco nie bylo, a tempka i tak 37 z kreskami...
brzuszek boli na dole, jak narazie od kilku godzin bez przerwy, ale nie tak
jak na @...
na majtusiach suchutko...zadnego sluzu, wydzieliny, krwi, niczego...
nie wiem, moze doszukuje sie objawow na sile...;(