ewcia80
02.09.04, 20:55
Od kilku dni czytam regularnie forum.Chciałam się z Wami podzielić moją
historią. W sierpniu wyszłam za mąż.Nasz pierwszy raz był po ślubie a w
terminie spodziewanej @ pojawiło się kilka brązowych plamek.Zaniepokojona
zajrzałam na forum a tam przeczytałam o krwawieniu implantacyjnym,
natychmiast zrobiłam test:wynik pozytywny :).Po paru dniach:pozytywny.Teraz
tylko wizyta u gin. i naukowe potwierdzenie.Bardzo chcieliśmy mieć
dziecko,ale planowaliśmy na gwiazdkę,a tu stało się inaczej.Jedyne co mnie
martwi to to,że nie mamy żadnej praktyki jeśli chodzi o współżycie (po
porodzie zapewne to już nie bedzie to)a tu od razu taki start,taka
zmiana.Chciałam się z Wami podzielić swoją radością.Nie mam wątpliwości kiedy
doszło do zapłodnienia bo mamy za sobą tylko jeden raz :)).Nie przypuszczałam
ze nam to tak gładko pójdzie.Pozdrawiam Was wszystkie i Wasze Fasolki.Trzymam
kciuki za to by były zdrowe.Odezwijcie się jak macie ochotę.Całuski