Dodaj do ulubionych

Jak sobie radzic w 9-tym miesiacu?

13.01.03, 17:25
Termin juz tuz tuz, ale czas sie strasznie dluzy. Boje sie, ze przenosze
ciaze o np. dwa tygodnie. Czy znacie jakies domowe sposoby dzieki ktorym,
mozna przyspieszyc porod? Co robic, zeby oczekiwanie nie bylo tak strasznie
meczace?
Obserwuj wątek
    • kicia7 Re: Jak sobie radzic w 9-tym miesiacu? 14.01.03, 13:45
      Można umyć okna, albo duzo chodzić po schodach. Ale po co przyspieszać? Małe
      najlepiej wie, kiedy powinno sie wypchac na świat.
    • domi_nika1 Re: Jak sobie radzic w 9-tym miesiacu? 14.01.03, 14:23
      Chyba nie ma sensu przyspieszać. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i poczekać.
      Mój poród przyspieszyło odejście wód, było ciężko i położna powiedziła, że
      prawdopodobnie dlatego, że było o kilka dni za wcześnie. Najlepiej jak wszystko
      przebiega naturalnie chyba, że termin już minął wtedy trzeba coś robić.
      Pozdr
    • ariana_ Re: Jak sobie radzic w 9-tym miesiacu? 14.01.03, 19:08
      A po co chcesz przyspieszać? W ostatnich tygodniach dziecko nabiera masy i co
      ważniejsze odporności, w postaci przeciwciał od ciebie.Lepiej parę dni po
      terminie niż przed.A dla zabicia czasu możesz poplotkować na forum Ciąża :)
      • agat1 Re: Jak sobie radzic w 9-tym miesiacu? 15.01.03, 15:14
        Wiem, jak trudno się doczekać, ale uwierz nam, że lepiej żeby wszystko odbyło
        sie o czasie. Mój synek urodzil się na moje oko za wcześnie co najmniej o
        tydzień (niby 2 dni po wyliczonym przez lekarza terminie, ale ja w to nie
        wierzę za bardzo), nie umiał ssać, miał zółtaczkę i kłopoty z jedzeniem
        ciagnęły się jeszcze przez miesiąc. A poród był wywołany przebiciem pęcherza ,
        bo lekarz uznał, że już czas.
        • yula Re: Jak sobie radzic w 9-tym miesiacu? 17.01.03, 10:30
          agat1 napisała:

          > Wiem, jak trudno się doczekać, ale uwierz nam, że lepiej żeby wszystko
          odbyło
          > sie o czasie.
          Tez tak uważam. Nie mam zamiaru bez powodu isc do szpitala póki termin nie
          zostanie przekroczony o tydzien. Tym bardziej ze u mnie wszystko jest oparte
          wylącznie na USG. Wedlug USG mam 26 tydzien a miesiączki 30, raczej wierze USG
    • yula Gdzie rodzic?? 17.01.03, 10:20
    • yula Gdzie rodzic ?? 17.01.03, 10:24
      Witam wszystkie mamy i ich dzidziusie:))

      Koncze 26 tydzien i juz zaczynam sie zastanawiać nad szkoła rodzenia i porodem.
      Czy ktoraś z was jest może z Wrocławia i ma jakieś informacje na temat
      szpitali czy gdzie robią kursy?? Mysle tez nad porodem w wodzie bo uwielbiam
      wode w końcu jestem z pod znaku Ryby:))
      • margotka69 Re: Gdzie rodzic ?? 30.01.03, 15:26
        Co do porodu w wodzie: wanna jest na klinikach (Chałubińskiego), a od niedawna
        również na Kamieńskiego. Najlepszą opinią cieszy się jednak szpital w Oławie.
        Życzę dobrego wyboru :)
    • obazine jestem ojcem 17.01.03, 16:52
      spodziewamy sie drugiego dziecka za 10 dni. ...


      I nie rozumiem waszych problemow. My mamy taki zasow z 22 miesieczna pierwsza
      pociecha ze padamy na twarze. do tego moja zona chcialaby wyspac sie na zapas.
      Starsza dziecina meczyla nas nocnym budzeniem przez rok. Moze tym razem nie
      bedzie takich przejsc.

      Spijcie, odpoczywajcie, oddychajcie swiezym powietrzem: ZBIERAJCIE SILY.

      I karmcie piersia do konca minimum 9 miesiaca. Badania potwierdzily wplyw nie
      tylko na zdrowie dzieci lecz takze na inteligencje.

      Pozdrawiam.

      Ps/ jak jest teraz w Polsce: czy rutunowa robia "epidural" (znieczulenie w
      kregoslup czy nie?
    • a-ga Re: Jak sobie radzic w 9-tym miesiacu? 18.01.03, 23:30
      Co do domowych sposobow przyspieszenia porodu podobno skuteczny jest seks. Ja
      tego wprawdzie nie sprawdzalam, ale kiedy po terminie bylo juz chyba z 10 dni,
      zaczelam masowac sobie brodawki (sutkowe, oczywiscie) - i rzeczywiscie
      poskutkowalo. Nie mam pewnosci, czy to bylo powodem, ale po 1-2 godzinach
      zaczely sie skurcze. NIestety, potem tego zalowalam, bo skurcze byly bardzo
      czeste i bolesne - trwaly cala noc bez przerwy - a porod odbyl sie dopiero po
      poludniu nastepnego dnia.
    • rebecca Re: Jak sobie radzic w 9-tym miesiacu? 30.01.03, 16:46
      masowanie brodawek dziala, ale po kilku (-nastu godzinach). podobno najlepszy
      jest seks :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka