mysia84
16.07.06, 13:08
Witam, w środę 16 lipca byłam u lekarza, ponieważ chcialam żeby mi zapisała
jakieś tabletki "na dzidziusia". Ponieważ spożniał mi się 10 dni okres
ginekolog zaczęła podejrzewać ciążę. Badanie USG nic nie wykryło. Zapisała mi
luteinę mówiąz, że pomoże to podtrzymać ciąże i mam się zjawić za tydzie tzn.
19 lipca. Gdybym dostała okres mam też przyjść zapisze mi tabletki
bezpośrednio na zajście. Bardzo się denerwuję, bo od pół roku staramy się z
mężem o dzidziusia. Okresu narazie nie dostałam, ale to jest spowodowane
najprawdopodobniej luteiną. nie wiem czy jest możliwość czy jestem teraz w
ciąży. Przed wizytą nie bralam takiej możliwości wogle pod uwagę. Od kąd bior
luteine jestem nadwrazliwa na zapach, boli mnie podbrzusze i mam nudności, a
teraz doszly boleści piersi. Przed wizytą i braniem tabletek robiło mi się
tylko słabo i mialam również boleści podbrzusza. Proszę doradzcie mi coś.