24.04.03, 19:08
Prosze poradzcie jakimi suplementami , preparatami witaminowymi moge sie
wspierac w czasie ciązy?Czy zazywanie jakichkolwiek witamin jest wskazane? Co
moge dostac w aptece dla kobiet w ciązy?Bardzo dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • ykke Re: witaminki 24.04.03, 20:29
      W pierwszym trymestrze witaminy sa raczej niewskazane.Poza tym zwiększaja
      mdłości. Tak naprawdę stosowanie preparatów witaminowych ma sens (jak twierdzi
      mój lekarz)w trzecim trymestrze, kiedy spory juz bobas wyciaga od nas
      niezbędne składniki i moga sie pojawiać niedobory. Ja biorę witaminy od połowy
      II trymestru (Feminatal, który zreszta polecam, bo jest łatwiejszy do
      przełkniecia niz inne) Wiele kobiet nie wspomaga sie witaminami w ogóle i
      rodza zdrowe, duże dzieciaczki.Najlepiej skonsultuj to z lekarzem.Pozdrawiam.
      • bluetab70 Re: witaminki 24.04.03, 23:49
        z tego, co wiem, w pierwszym trymestrze można przyjmować wit. E (
        odpowiedzialną zdaje się za rozwój łozyska), ale oczywiscie wyłącznie po
        konsultacji z lekarzem.
        Wskazany jest natomiast kwas foliowy ( jeszcze przed zajściem w ciążę)-
        zapobiega powstawaniu wad wrodzonych cewy nerwowej ( np. rozszczep kręgosłupa).
        Nie należy pzryjmować żadnych gotowych suplementów typu Materna, bo wszystkie
        zawierają wit. A, a ta jest z kolei teratogenna w I trymestrze.
        • isma Re: witaminki 25.04.03, 18:07
          Zazywalam Materne od pierwszych dni ciazy i bardzo sobie chwale. Nie mialam
          zadnych problemow z mdlosciami, niedokrwistoscia czy innymi podobnymi
          problemami ciazowymi. No, ale moze to nie zasluga witaminek ;-) tylko mojej
          kochanej coreczki ;-).
          W ostatnim miesiacu ciazy ginia zapisala mi resoferon, czyli preparat zelazowy,
          bo wartosci zblizaly sie do granicy normy, alem juz go za duzo zjesc nie
          zdazyla - tym niemniej dobrze mi sie tolerowal (bez klopotow trawiennych).
          Ginia upierala sie tez na Magne-B6, ale u mnie witamina B powoduje zazwyczaj
          atak opryszczki, wiec pozeralam tylko Slow-Mag bez dodatku witaminy B, i
          dobrze.
          Co do witaminy A, to przezylam chwile grozy, kiedy sobie uswiadomilam, ze przez
          cala ciaze zapijalam sie sokami Kubus, skladajacymi sie w przewazajacym
          procencie z marchwianki. Ale z cora pod "tym" wzgledem wszystko w porzadku,
          wiec moze organizam sam "zadal" uzupelniania jakichs niedoborow.
          Pozdrawiam, zdrowka zyczac.
    • ariana_ Re: witaminki 25.04.03, 21:17
      A ja brałam Prenatal , też od początku ciąży. Ma ten sam
      skład co Materna , ale jest dużo tańszy. W czasie
      karmienia - tak samo Prenatal.
      • teri_m Re: witaminki 18.05.03, 12:39
        wcale Prenatal nie ma tego samego składu co Materna, jest wiele różnic, choćby
        np. Materna zawiera Jod, który jest bardzo potrzebny w ciąży, a prenatal go
        nie ma. Tak czy inaczej warto sięgnąć po Maternę mimo większej ceny.
        Polecam :)

        T.
    • natta24 Re: witaminki 22.05.03, 14:46
      Uważaj tylko na to aby się nie przewitaminizować. Mi lekarka polecila
      oczywiście materne i okazalo sie ze zle sie po niej czulam. O ciazy
      dowiedzialam sie w 8 tygodniu i zaczelam ja brac. Mialam wymioty, bóle głowy,
      zawroty głowy, bylam ciągle slaba i w ogole. Typowe objawy dla ciazy
      najdziwniejsze jednak bylo to ze przed zarzywaniem materny nic takiego mi sie
      nie przytrafialo, kiedy przestalam ja brac wszystkie dolegliwosci minely.
      Potem sie okazalo ze mialam wystarczajaco duzo witamin, mikroelementow itd.
      dlatego organizm zle sie czul z nadwyzka. Bardzo dobry jest Falvit ktorego
      uzywalam, no i wrocilam do materny teraz w 30 tygodniu czuje sie ok. Widocznie
      potrzeba mi teraz wiecej witaminek. W końcu dzidzius jest juz duzy.
      • ana19 Re: witaminki 26.05.03, 12:12
        ja biore prenatal i folik (kwas foliowy), oraz magnez.
        tak mi moja doktor przepisala - jestem w 5 tygodniu, od poczatku biore
        witaminki.
        nic mi nie jest, zadnych mdlosci i zawrotow glowy.
        no oprocz tych standardowych - no bo przeciez takie malenstwo dla mojego
        organizmu jest jak pasozyt - wyciaga wszystko co najlepsze;-))))))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka