03.02.05, 11:16
Wątek o sprawach damsko-męskich :)
Obserwuj wątek
    • habitus Re: ♀♂ 03.02.05, 18:42
      Założył wątek i poszedł sobie. A sam ma najwięcej do powiedzenia...

      Bunkier jeden...
      • anahella Re: ♀♂ 03.02.05, 21:48
        Ascendent ma w Wagusi to tak delikatnie do sprawy podchodzi. Gdyby byl Skorpion
        to wywalilby z grubej rury. ;)
        • habitus Re: ♀♂ 03.02.05, 22:02
          No to ja już wolę swój - w Panience.
          • alex.4 Re: ♀♂ 03.02.05, 22:09
            habitus napisała:

            > No to ja już wolę swój - w Panience.

            alex: to brzmi dwuznacznie:)
            • anahella Re: ♀♂ 03.02.05, 22:23
              alex.4 napisał:

              > alex: to brzmi dwuznacznie:)

              dwuznaczna to bedzie walentynka, ktora dla Ciebie szykuje...
              • habitus Re: ♀♂ 03.02.05, 22:25
                Po co Ty na to odpowiadasz.... Ekumenizmu Ci się zachciało? :))
                • anahella Re: ♀♂ 03.02.05, 22:30
                  habitus napisała:

                  > Po co Ty na to odpowiadasz....
                  Ale ja go naprawde kocham.
                  • habitus Re: ♀♂ 03.02.05, 22:43

                    A co ja się będę wtrącać. W końcu to wątek o sprawach damsko-męskich.

                    ;) Anahello, Wampirska kona...
                    • anahella Re: ♀♂ 03.02.05, 22:53
                      habitus napisała:

                      > ;) Anahello, Wampirska kona...

                      No wiem... ale jeszcze przez pare dni nie bede miala sily na nic:(
                      • all2 Re: ♀♂ 06.02.05, 17:38
                        Przydałoby się trochę świeżej krwi? ;)
      • poziomk Re: ?? 04.02.05, 11:46
        moze niesmialy i sie wstydzi? (tak jak poziomK zreszto.... :P)
        • alex.4 Re: ?? 04.02.05, 13:34
          ostatnio widziałem fajna parodię ksiazki mężczyźni sa z Marsa a kobiety z Wenus
          (tytuł brzmiał mniej więcej tak Kobiety są z cycowa a meżczyźni i tu była nazwa
          zwiazana z penisem). To poradnik jak najszybciej doprowadzić do kłótni, albo
          jak najbardziej zniesmaczyć do siebie osobe płci przeciwnej:))))
    • saint_madeleine Re: ♀♂ 05.02.05, 22:41
      no to ja powiem co mi na wątrobie leży, a będzie to powiedziane z grubej rury,
      nie wiem jaki mam ascendent, ale urodziłam się 13 w piątek :))) no nieważne, w
      każdym razie zazdroszczę, każdemu kto ma DAMSKO-MĘSKIE sprawy :) bo ja narzekam
      na ich ogólny, nieuzasadniony niczym brak :( czyż to nie straszne?Czuję się
      atakowana przez walentynkowo nastawionych do życia zakochanych i w ogóle...ech!
      • habitus Re: ♀♂ 05.02.05, 22:46
        A ja mam koleżankę, która urodziła się w piątek trzynastego. Jej damsko-męskie
        sprawy były na tyle nieuporządkowane, że powiła dziecię płci żeńskiej z powodu
        tego bałaganu. Dziecię rosło bez tatusia a w 40 wiośnie moja koleżanka wyszła za
        mąż za pana, którego wyrzucili jej rodzice przed 20 laty, bo "nie był jej wart".
        Wyjechał, ożenił się, rozwiódł, wrócił i poślubił swoją dawną miłość. I od razu
        ma dużą, odchowaną córkę.
        • saint_madeleine Re: ♀♂ 05.02.05, 22:52
          Jezusickunazareński!
          Ale ja tak nie chce!!!Ja tylko chcę normalnego faceta poznać i żyć z nim
          odrobinę szczęśliwie...Nie wróż mi takiego nieszczęśliwego przez 20 lat życia!
          Najlepiej od razu wypluj albo odpukaj...(w nie malowane)
          Pozdrawiam :)
          • habitus Re: ♀♂ 05.02.05, 22:56
            Ależ ono nie było nieszczęśliwe!!! Uważasz, ze tylko życie z facetem jest
            szczęśliwe? No coś ty! Masz tylko groczek do tego, żeby wyznawać zasadę"niechby
            pił byle był".
            • habitus Re: ♀♂ 05.02.05, 23:11
              groczek - w trollańskim "mały krok, kroczek"
              /
            • saint_madeleine Re: ♀♂ 05.02.05, 23:13
              Nie,nie...myslisz,że dlaczego jestem sama?Bo nie zadowalam się
              kimkolwiek,czekam na KOGOŚ.I wcale moje życie nie jest nieszczęśliwe, po prostu
              jak każda kobieta potrzebuję miłości mężczyzny-nie do szczęścia,tylko do
              normalności...Skoro jej nie mam,myślę sobie, że to przejściowe...A, że trwa to
              już ponad rok niecierpliwię się troszeczkę...Ale wydawało mi się, że
              przedstawiłeś tamtą panią jako taką trochę zagubioną życiowo i że jej się
              dzieciątko nawet przypadkiem zrobiło...więc chciałam zaprotestować, że nie mój
              przypadek :)
              Pozdrawiam
            • saint_madeleine Re: ♀♂ 05.02.05, 23:14
              znam trochę i wiem,że to był kroczek :)
              • habitus Re: ♀♂ 05.02.05, 23:17
                Madziu święta, zaledwie roczek! No to nie możesz uczciwie powiedzieć, że jesteś
                sama. To jedynie pauza, którą Ci Pan Bóg dał na przemyślenie, czego naprawdę
                potrzebujesz. Powodzenia w namysłach. :)
                • saint_madeleine Re: ♀♂ 05.02.05, 23:27
                  dziękuję za radę :( idę myśleć do kąta :(
                  pozdrawiam :(
                  • habitus Re: ♀♂ 05.02.05, 23:29
                    Daj spokój, gdzie będziesz szła! Posiedz z nami.
                    • saint_madeleine Re: ♀♂ 05.02.05, 23:38
                      Siedzę przecież, jeszcze mam sporo robótki, ale zimno w palce! :)Mam nieodparte
                      wrażenie, że niewiele osób poza nami jest TU również :)
                      Pozdrawiam
                      • habitus Re: ♀♂ 05.02.05, 23:41
                        Bo tutaj są same nocne marki. All2 zasiada po północy. Anahella pewnie tłucze w
                        baldura albo pisze swoją powieś i też wpadnie w nocy. Aand ma goscia i nie
                        wypada siedzieć przy kompie... Takie mają zwyczaje i przypadki.
                        • saint_madeleine Re: ♀♂ 05.02.05, 23:48
                          Ja również jestem markiem(nocnym),jakoś nie sprzyja mi praca w dzień.To pewnie
                          przez ascendent;) o właśnie to pewnie jego wina,że jestem samotna!!!
                          :)
                          heh
                          wolałabym się nie przyznawać,że ze mnie złośnica i osa ;)
                          pozdrawiam
                          • alex.4 Re: ♀♂ 05.02.05, 23:50
                            jesli można cos dodać to urozić się 13 piątek czy 21 w sobotę to nie jest
                            róznica. Piatek 13 to normalny dzień taki jak wszystkie inne:)
                            • saint_madeleine Re: ♀♂ 05.02.05, 23:53
                              Ale ma mniejszą częstotliwość występowania, ot co! Ja w sumie nie wierzę w
                              przesądy,bo raczej nie spotykają mnie nieszczęścia seriami, raczej
                              odwrotnie...Tylko faceta brak,ale to też chyba przez niektórych może być
                              nazwane szczęściem :)
                              Pozdrawiam
                            • all2 Re: ♀♂ 06.02.05, 01:19
                              alex.4 napisał:

                              > jesli można cos dodać to urozić się 13 piątek czy 21 w sobotę to nie jest
                              > róznica. Piatek 13 to normalny dzień taki jak wszystkie inne:)


                              Oczywiście, że jest różnica, bo ci co się urodzili 21, są o cały tydzień młodsi
                              od urodzonych 13.

                              A 13 piątek to bardzo szczęśliwy dzień.
                          • habitus Re: ♀♂ 05.02.05, 23:52
                            Osy mają charakter. :)
                            • saint_madeleine Re: ♀♂ 05.02.05, 23:57
                              Lubię komplementy ;)dzięki ;)
                              • alex.4 Re: ♀♂ 06.02.05, 00:27
                                always look a bright side of life:)
                                • saint_madeleine Re: ♀♂ 06.02.05, 00:32
                                  Ale lepsze było z łubinem :)
                                  albo ze świętą inkwizycją :)
                                  • alex.4 Re: ♀♂ 06.02.05, 00:36
                                    vagina song:)
                                    skecz hiszpańska inkwizycja kojarzy mi się z filmem Przypadkowa dziewczyna:)
                                    • saint_madeleine Re: ♀♂ 06.02.05, 00:44
                                      Najważniejsza w życiu jest wyobraźnia...chyba...;)
                                      • alex.4 Re: ♀♂ 06.02.05, 00:59
                                        to zalezy co sobie człowiek wyobraża:)
                                • all2 Re: ♀♂ 06.02.05, 00:36
                                  alex.4 napisał:

                                  > always look a bright side of life:)


                                  always look AT a bright side of life
                                  • aand Re: ♀♂ 06.02.05, 00:42
                                    all2 napisała:

                                    > alex.4 napisał:
                                    >
                                    > > always look a bright side of life:)
                                    >
                                    >
                                    > always look AT a bright side of life


                                    Alex, zrobiłeś niewybaczalny błąd ;) - za karę napiszesz 100 razy dobre,
                                    drewniane słowo - Kaplyca...

                                    • alex.4 Re: ♀♂ 06.02.05, 00:58
                                      w oryginale było Rzymianie wracajcie do domu:)
                                      a Brian stał się bohaterem:)
                                      • saint_madeleine Re: ♀♂ 06.02.05, 01:15
                                        www.montypython.art.pl/owielbladow.html
                                        Ech,dziś na szczycie jutro na dworcu ;)albo raczej wczoraj na dworcu,dzis na
                                        szczycie a jutro znowu na dworcu...:)))
                                        • all2 Re: ♀♂ 06.02.05, 01:23
                                          aż w końcu pzyjdzie gajowy i wygoni wszystkich z lasu...
                                          • alex.4 Re: ♀♂ 06.02.05, 01:24
                                            po czym gajowy zdejmie przebranie i okazę się, że jest to ksiżże Ludiwk
                                            nizłomny który zabił królową elkę, lorda mecheta oraz lorda czarną zmiję... to
                                            trochę inna bajka:)
                                            • all2 Re: ♀♂ 06.02.05, 01:26
                                              nie, gajowy zdejmie przebranie i wyskoczy Freewolf...
                                              • alex.4 Re: ♀♂ 06.02.05, 01:46
                                                a potem wyskoczy czerwony kapturek, zdejmie pelerynke a pod nia będzie miała
                                                czerwoną koronkową bieliznę z której się szybko rozbierze...
                                                a potem:)
                                                sprawy mesko-damskie:)
                                              • juliettamasina Re: ♀♂ 06.02.05, 10:54
                                                all2 napisała:

                                                > nie, gajowy zdejmie przebranie i wyskoczy Freewolf...



                                                raczej baletnica ;)
                                                chociaż to był drwal...
                                                • alex.4 Re: ♀♂ 06.02.05, 11:26
                                                  drwal o ruchach baletnicy:)
                        • all2 Re: ♀♂ 06.02.05, 01:25
                          habitus napisała:

                          > Bo tutaj są same nocne marki. All2 zasiada po północy. Anahella pewnie tłucze
                          w
                          > baldura albo pisze swoją powieś i też wpadnie w nocy. Aand ma goscia i nie
                          > wypada siedzieć przy kompie... Takie mają zwyczaje i przypadki.


                          Ktoś mnie wołał? Ale w Baldura to ja dzisiaj tłukłam. Anahella mi
                          przypomniała, że mam :) Ona ma pisać powieść a nie tam takie.
                          • anahella Re: ♀♂ 06.02.05, 15:03
                            Jak ja mam pisac Wampirska, jezeli w domu jest:
                            1 Baldur pierwszy + Opowiesci z Wybrzeza Mieczy.
                            2. Simcity4
                            3. Twierdza: Krzyzowiec.
                            4. kilka innych, w ktore jeszcze nie gralam.
                            A do tego kupialam sobie na allegro Diablo 2 (dodatek juz mam) i zalicytowalam
                            Sage Baldura - obie czesci plus dodatki na jednym DVD - w sklepie juz nie do
                            kupienia.
                            Zreszta, zeby pisac dalej musialabym przeczytac od poczatku wszystko co juz
                            napisalam, a komu by sie chcialo? Mam poczatek kolejnego rozdzialu, napisany
                            przed awaria komputera i za diably nie wiem co poeta miala na mysli piszac to
                            co napisala:>
                            • awee Re: ♀♂ 06.02.05, 15:31
                              anahella napisała:

                              > Zreszta, zeby pisac dalej musialabym przeczytac od poczatku wszystko co juz
                              > napisalam, a komu by sie chcialo?

                              To może zadzwoń do kogoś aby opowiedział :)
                              • anahella Re: ♀♂ 06.02.05, 16:19
                                Oki, to napisz mi krotkie streszczenie;)
                                • all2 Re: ♀♂ 06.02.05, 17:37
                                  Na drugi raz to rób najpierw konspekt, coby się nie pogubić ;) Ale w zasadzie
                                  to wystarczy, jeśli będziesz pamiętać, który to czarny charakter a który biały.
                                  Jak tego czarnego spotka zasłużona kara, to nikt się nie będzie czepiał
                                  szczegółów.
                                • awee Re: ♀♂ 06.02.05, 17:50
                                  anahella napisała:

                                  > Oki, to napisz mi krotkie streszczenie;)

                                  Z krótkim streszczeniem to bywam na bakier :(
                            • all2 Re: ♀♂ 06.02.05, 17:47
                              anahella napisała:

                              > Jak ja mam pisac Wampirska, jezeli w domu jest:
                              > 1 Baldur pierwszy + Opowiesci z Wybrzeza Mieczy.
                              > 2. Simcity4
                              > 3. Twierdza: Krzyzowiec.
                              > 4. kilka innych, w ktore jeszcze nie gralam.
                              > A do tego kupialam sobie na allegro Diablo 2 (dodatek juz mam) i
                              zalicytowalam
                              > Sage Baldura - obie czesci plus dodatki na jednym DVD - w sklepie juz nie do
                              > kupienia.

                              To ja mam pomysł. Zamieńmy się na jakiś czas na komputery. Ja Ci dam taki na
                              którym można wyłącznie pisać, a Ty mi wypożyczysz to swoje nowe cudo ze
                              wszystkimi grami. W ten sposób wszyscy będą zadowoleni, a i Wampirska
                              skorzysta :)
                              • anahella Re: ♀♂ 06.02.05, 19:19
                                W obliczu takiej propozycji przelaczam sie na Open Office'a i czytam:)
      • anahella Re: ♀♂ 06.02.05, 15:10
        Swieta Magdaleno! Podaruj walentynki kazdemu kogo choc troche lubisz: rodzicom,
        rodzenstwu, przyjaciolkom, kumplom, dzieciom kolezanek. Niech beda malenkie,
        slodkie i dane ze szczerego serca: od razu bedzie Ci lepiej.
        • saint_madeleine Re: ♀♂ 06.02.05, 15:44
          Znowu?Ciekawe do ilu razy sztuka?
          Raczej wolałabym nie słuchać(czytać)tego typu rad,bo dokładnie wiem komu,co i
          dlaczego mam wysłać...czy uważasz również, może że bycie z mężczyzną można
          doskonale zastąpić piciem herbatki z przyjaciółką, która za chwilę ma spotkanie
          ze swoim ukochanym?
          • alex.4 Re: ♀♂ 06.02.05, 15:54
            magdaleno liczą się tylko te chwile które są przed tobą liczą się tylko te
            chwile których jeszcze nie znasz...
            nigdy nie wiadomo co przyniesie życie, chocby jutro:)
          • anahella Re: ♀♂ 06.02.05, 16:05
            Nie chodzi o zastepowanie. Chodzi i sprawienie komus przyjemnosci.
          • juliettamasina Re: ♀♂ 06.02.05, 16:07
            saint_madeleine napisała:

            > Znowu?Ciekawe do ilu razy sztuka?
            > Raczej wolałabym nie słuchać(czytać)tego typu rad,bo dokładnie wiem komu,co i
            > dlaczego mam wysłać...czy uważasz również, może że bycie z mężczyzną można
            > doskonale zastąpić piciem herbatki z przyjaciółką, która za chwilę ma spotkanie
            >
            > ze swoim ukochanym?



            czy posiadanie przyjaciółki to coś złego? czy życzliwość Anahelli jest
            denerwująca, bo nie jest facetem?
            • anahella Re: ♀♂ 06.02.05, 16:18
              juliettamasina napisała:

              > bo nie jest facetem?

              Bede w nastepnym wcieleniu;)
              • saint_madeleine Re: ♀♂ 06.02.05, 17:00
                Twoje podejrzenia są niesłuszne...Nie zaprotestowałam na życzliwość,tylko na
                to,że dobrze jest być mądrym kiedy zapewne nie jest się w podobnej sytuacji!W
                ogóle,czuję się po waszych wypowiedziach,jak jedyna samotna,która na dodatek
                wymyśla sobie problemy...Bo to w końcu nie jest problem...Problemem jest
                choroba,bieda,przemoc itd a ja tylko jestem zblazowaną pannicą, która nie ma
                się do kogo przytulić!No rzeczywiście...bez słońca też można żyć,tylko chodzi o
                jakość tego życia...Przepraszam za mój ton,ale DZIEWCZYNY,nie mogę zrozumieć,
                dlaczego tak potępiacie czy krytykujecie(a może ja to źle odbieram?)samotną
                kobietę,która chce miłości a ta jej jak na złość się nie przytrafia.
                Pozdrawiam
                • anahella Re: ♀♂ 06.02.05, 17:22
                  Nikt Cie nie potepia, nikt nie napisal ze jestes zblazowana pannica, ze
                  wymyslasz sobie problemy itp. Nie jestes tu jedyna bez mezczyzny/kobiety.
                  Niepisana zasada tego forum jest traktowanie z zyczliwoscia nowych, i tak
                  zostalas przyjeta.
                  • saint_madeleine Re: ♀♂ 06.02.05, 17:30
                    Ja sama to napisałam,bo już nie raz to słyszałam :)
                    • all2 Re: ♀♂ 06.02.05, 17:34
                      ale przecież:

                      "Ech,dziś na szczycie jutro na dworcu ;)albo raczej wczoraj na dworcu,dzis na
                      szczycie a jutro znowu na dworcu...:)))"


                      no :)
                • juliettamasina Re: ♀♂ 06.02.05, 18:48
                  saint_madeleine napisała:

                  > Twoje podejrzenia są niesłuszne...Nie zaprotestowałam na życzliwość,tylko na
                  > to,że dobrze jest być mądrym kiedy zapewne nie jest się w podobnej sytuacji!W
                  > ogóle,czuję się po waszych wypowiedziach,jak jedyna samotna,która na dodatek
                  > wymyśla sobie problemy...Bo to w końcu nie jest problem...Problemem jest
                  > choroba,bieda,przemoc itd a ja tylko jestem zblazowaną pannicą, która nie ma
                  > się do kogo przytulić!No rzeczywiście...bez słońca też można żyć,tylko chodzi o
                  >
                  > jakość tego życia...Przepraszam za mój ton,ale DZIEWCZYNY,nie mogę zrozumieć,
                  > dlaczego tak potępiacie czy krytykujecie(a może ja to źle odbieram?)samotną
                  > kobietę,która chce miłości a ta jej jak na złość się nie przytrafia.
                  > Pozdrawiam



                  to do mnie było Anahello.
                  przepraszam za zachowanie jeśli Cię uraziłam św. Magdaleno
                  Amen
              • ralston Re: ♀♂ 07.02.05, 09:35
                anahella napisała:

                > juliettamasina napisała:
                >
                > > bo nie jest facetem?
                >
                > Bede w nastepnym wcieleniu;)
                >


                Tylko uważaj, bo masz zadatki na kusznika ;)
            • saint_madeleine Re: ♀♂ 06.02.05, 16:52
              Ależ mam i bardzo sobie to cenię:)
              • alex.4 Re: ♀♂ 06.02.05, 17:46
                przeszłośc uczy że samotność jest zawsze stanem tymczasowym, więc lepiej
                patrzeć w przyszłość. Kto wie co się stanie jutro? Nigdy nie należy popadać w
                marazm i otępienie. Nasze losy czasami układaja się w dziwne scenariusze, które
                wczesniej nie uznalibyśmy za prawdopodobne. Tylko czasami tzreba szczęściu
                pomóc:) wszsytko bedzie w porzadku
              • habitus Re: ♀♂ 06.02.05, 20:40
                Tak się składa, ze na tym forum są osoby mniej lub bardziej samotne. Nie jest to
                nic złego ani wstydliwego. Jest to po prostu TAKI CZAS. Wszystkie (bez wyjątku)
                osoby, które Ci odpowiadały są:
                -bez partnera/partnerki
                -bez wsparcia ze strony partnera/partnerki
                -krótko po znalezieniu partnera/partnerki

                Dlatego uważam, że rok to krócutko.
                Uczciwie przyznaję, że są również tacy, którzy mają niedobory towarzyskie z
                uwagi na charakter pracy lub układy rodzinne. Należę do nich ja i Ralston. (chyba).
                Uszy do góry, niczego nie przyspieszaj. Wszystko ma swój czas. Czasem warto
                poczekać. Prawda Aand? :))
                • aand Re: ♀♂ 06.02.05, 20:52
                  Mądrego to i przeczytać przyjemnie... :))
                  • habitus Re: ♀♂ 06.02.05, 20:54
                    Nie podlizuj się! ;)
                    • aand Re: ♀♂ 06.02.05, 20:58
                      A za kolana mogę podjąć i boćkać po ręcach? :)
                      • habitus Re: ♀♂ 06.02.05, 21:05
                        No ewentualnie mogę udostępnić kraj sukni. :D
                        • aand Re: ♀♂ 06.02.05, 21:07
                          To może chcociaż cmoknę w rękawiczkę - że niby taki szarmancki czaruś... :P
                          • habitus Re: ♀♂ 06.02.05, 21:08
                            Wyślę Ci listem poleconym. Poczekasz do jutra? :D
                          • habitus Re: ♀♂ 06.02.05, 21:09
                            Muszę opuścić klawiaturę bo dziecko ma Simsy w centrum, gdzie kupują ubrania.
                            Mogą skonać z głodu jak się nimi nie pokieruje i będą straszyć jako duchy. Idę,
                            muszę już i....................
                            • aand Re: ♀♂ 06.02.05, 21:12
                              Hmm, to idź schodami w dół i na prawo. Ale wracaj zaniebawem :)
                              • habitus Re: ♀♂ 06.02.05, 21:13

                                Bo miejsce kobiety jest w ku......
                            • saunne Re: ♀♂ 06.02.05, 21:18
                              co to są Simsy?
                              • anahella Re: ♀♂ 06.02.05, 21:29
                                Ludziki z gry The Sims. Taka zabawa jak lalkami tyle ze na komputerze: tworzysz
                                sobie swojego Sima, budujesz mu dom, wysylasz do pracy, dbasz o jego rozrywki
                                itp.

                                Gra firmy Electronic Arts od kilku lat zachwyca graczy na calym swiecie.
                                Najpierw kilka lat temu bylo "The Sims", potem kilka dodatkow, w tym do grania
                                po sieci a teraz jestesmy po premierze "The Sims 2". To drugi hit EA po
                                serii "Simcity". Musze przyznac, ze gralam w to, ale mnie nie kreci. Chyba
                                potluke troche w Baldura.
                                • alex.4 Re: ♀♂ 06.02.05, 21:36
                                  trochę nie rozumiem fascynacji simami choć znam osoby które się fascynują:)
                                • aand Re: ♀♂ 06.02.05, 21:40
                                  anahella napisała:

                                  > Ludziki z gry The Sims. Taka zabawa jak lalkami tyle ze na komputerze:
                                  tworzysz sobie swojego Sima, budujesz mu dom, wysylasz do pracy, dbasz o jego
                                  >rozrywki itp.


                                  A kombinują przy PIT-ach?
                                  • habitus Re: ♀♂ 06.02.05, 22:47
                                    Odpowiem aforyzmem Leca:
                                    Przeczytał: ryba - piła.
                                    pomyślał: nic dziwnego, wszyscy piją
                                    :D
                                    • habitus Re: ♀♂ 06.02.05, 23:32
                                      †ýz
    • habitus Re: ♀♂ 06.02.05, 23:15
      Ő Ö
    • awee ћ 06.02.05, 23:44
      ћ
      a to jest Saturn
      :)))
    • saint_madeleine Re: ♀♂ 07.02.05, 01:15
      Właśnie wróciłam od dzieciatych znajomych i tak się napatrzyłam na
      małżeńskie "szczęście" i "sielankę", że chyba dopiero za kilka dni znowu
      pomyślę,że źle jest być samotną :)))
      Dziękuję za wsparcie moralne wszystkim forumowiczom.Ja ciapciam w Alicję w
      Krainie Czarów(McGee's Alice) superancka,ale juz mnie powoli zaczyna wkurzać,bo
      nie mogę przedostać się do zamku złej królowej...;)) A tym czasem pozdrawiam
      gorąco znad herbatki.
      • habitus Re: ♀♂ 07.02.05, 15:58
        :) Rozchodzi siem o to, żeby nasze minusy nie przesłoniły nam naszych plusów :)
        • anahella Re: ♀♂ 07.02.05, 20:23
          Bo kazdy ma ujemne i dodatnie wady i zalety;)
          • all2 Re: ♀♂ 07.02.05, 23:54
            Najgorzej to jak wszystkie zalety są ujemne a wady dodatnie :)
            • habitus Re: ♀♂ 07.02.05, 23:55
              Aha, można niechcący zostać zerem... :)
    • habitus Re: ♀♂ 07.02.05, 20:53
      aand napisał:

      > Wątek o sprawach damsko-męskich :)
      Wracam do wątku początkowego. Mam taką uwagę, że sprawy męsko-damskie są
      niełatwe. Wynika to prawdopodobnie z dużej różnicy płci. Niedobrze jest również
      wtedy, gdy różnica płci jest zbyt mała. U osobników tej samej płci chyba nie
      płeć jest problemem a inne czynniki: charakter, zamiłowanie lub niechęć do
      higieny, różnice światopoglądowe, stosunek do pieniędzy.
      W parach mieszanych wszystkie problemy sprowadzane są do "babstwa" lub
      "szowinistycznej męskości". Taką mam uwagę na marginesie tego wątku o wklejaniu
      rozmaitych znaczków ;))
      • miro83_zz Re: ♀♂ 08.02.05, 22:13
        Hehe..wychodzi na to, że osoby pozostające w związkach homo mają mniej
        problemów, bo od wszystkich wymienionych problemów i powodów konfliktów
        odpadają im te wynikające z różnicy płci.........
        • habitus Re: ♀♂ 08.02.05, 23:43
          Twój wniosek był celem tego wywodu :))))
          • anahella Re: ♀♂ 08.02.05, 23:51
            Wiesz Habi, ja tam od dawna wiem ze chcialabym miec zone;)
            • habitus Re: ♀♂ 08.02.05, 23:59
              Wiesz, żę czasem też się nad tym zastanawiam. Chciałabym dostać obiad po
              powrocie z pracy... I żeby ktoś buty do szafy schował. I żebym to nie była ja.
              Jak zwykle...
              • all2 Re: ♀♂ 09.02.05, 00:40
                Dlatego na dobre żony zawsze był duży popyt, ale o taką trudno :(
          • miro83_zz Re: ♀♂ 09.02.05, 15:02
            Do diabła..zostałem zmanipulowany;)

            Co do tych żon...to panie drogie..trzeba było sobie znaleźć porządnego
            faceta....ja to nie tylko buty do szafy włożę, ale i stópki rozmasuję..hihi
            • habitus Re: ♀♂ 09.02.05, 15:26
              O kurcze....
            • ralston Re: ♀♂ 09.02.05, 15:32
              Proszę nie zawyżać poziomu! ;)
              • poziomk Re: ♀♂ 11.02.05, 12:41
                K?
            • janiolka Re: ♀♂ 09.02.05, 17:48
              > Co do tych żon...to panie drogie..trzeba było sobie znaleźć porządnego
              > faceta....ja to nie tylko buty do szafy włożę, ale i stópki rozmasuję..hihi

              dobra dobra, a jak wyglada druga strona medalu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka