burak-cukrowy
02.10.10, 22:01
Dwunastoletni chłopiec złapał błąkającego się po ulicy psa. Brutalnie znęcając się nad nim zabił czworonoga. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach. Sprawa trafi do sądu rodzinnego i nieletnich.
Pedagog jednej ze szkół w Nurcu Stacji powiadomił miejscowych policjantów o tym, że 12-letni uczeń najprawdopodobniej brutalnie zabił bezpańskiego psa. Zaalarmowani funkcjonariusze rozpoczęli wyjaśnianie sprawy. Już wstępne ustalenia wskazywały, że chłopiec w pierwszej połowie września złapał na jednej z ulic Nurca Stacji bezpańskiego psa.