panburmistrz
05.12.04, 21:24
Bylem dzis na forum www.forum.siemiatycze.net i przeczytalem pewien post
dotyczacy pracy tej placowki.
W 100% zgadzam sie z autorem i zastanawim sie jak to jest, ze placowki takie
jak MOSiR czy SOK sa powolywane do zycia i nie robia nic lub robia niewiele
w "oblokach kurzu" utrzymuja kupe ludzi (zwlaszcza SOK) ktorzy nie robia
absolutnie nic lub zajmuja sie prywata pod czas gdy kasa podatnikow przelewa
sie przez palce dyrektorow a mieszkancy nie maja z tego nic.
Poszedlem sobie na strone mosiru i faktycznie 90% imprez jakie robi mosir to
zawody motocyklowe. Niektorzy powiedza dobrzez e robia choc tyle ale ja mysle
ze nie po to jest ta placowka od tego sa PZMot oraz Nadbuzanski Klub Motorowy
czy Klub Motorowy Quercus, ktorego prezesem tak na marginesie jest dyrektor
MOSiRu.
MOSiR ma zajmowac sie krzewieniem sportu i organizacja imprez sportowych NA
TERENIE MIASTA SIEMIATYCZE i to jest glowny cel tej placowki !
Wiec moze ktos mnie osieci jak to jest ze Burmistrz Miasta patrzy na to
przychylnie, a czasami mniejsze uchybienia sa karcone i ludzie wywalani z
roboty (sprawa rodzicow Przemka!) a Dyr. MOSiR robi co chce ???
Jak to jest ze pracownicy MOSiRu zajmuja sie inkasowaniem oplaty trgowej ???