holender2
07.10.03, 18:20
Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku na urzędzie miasta w Siemiatyczach
zawiśnie zegar. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie burmistrz, który z
trzech zgłoszonych projektów wybierze jeden. Cały pomysł sfinansuje
Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych z Płocka, które w ramach
wzajemnej współpracy przekaże na ten cel 6 tys. zł.
- Myślę, że to bardzo dobry pomysł, ponieważ wiele miast na ratuszach ma
zegary. My nie mamy ratusza, ale miastu potrzebny jest zegar, ponieważ ten na
wieży kościelnej jest niesprawny. Urząd miasta od dłuższego czasu planował
zamontowanie zegara - powiedział Stanisław Waldemar Fleks, zastępca
burmistrza Siemiatycz.
Zadowolenia władz miasta nie podziela jednak większość mieszkańców.
- Nie wiem, czy to dobry pomysł, ponieważ w Siemiatyczach nie ma żadnego
ratusza, a z urzędu miasta, który ma dwa piętra, zegar i tak nie będzie
widoczny. Moim zdaniem lepiej już naprawić zegar kościelny, który odkąd
pamiętam jest niesprawny. On chociaż jest widoczny z każdego punktu w centrum
miasta - powiedziała mieszkanka osiedla przy ulicy Ogrodowej.
Zegar na urzędzie miasta będzie elektroniczny. Oprócz czasu wyświetli datę
oraz będzie mierzył temperaturę powietrza. Na razie jednak władze miasta nie
chcą zdradzić, jakiego będzie kształtu i gdzie dokładnie zostanie umieszczony.
(Gazeta Współczesna, wydanie internetowe z 6 października 2003)
Moja propozycja lokalizacji zegara - ratusz. Trzeba go tylko wcześniej
odbudować. Bo co to za miasto bez ratusza ?