Dodaj do ulubionych

** Co Dzisiaj **cd

17.09.23, 18:53
ciag dalszy wateczka
i niech nam sie kazdy dzionek darzay.
forum.gazeta.pl/forum/w,11086,174595684,174595684,_co_dzisiaj_.html
Obserwuj wątek
    • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.09.23, 18:54
      dzionek udany,
      u dzieciecia obiaded zjadlam
      spagetti i kotleta wolowego i szpinak i na wynos dostalam.
      • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.09.23, 19:42
        A my zrobiliśmy porządek na balkonie, choinka podziękowała za hodowlę i zrzuciła igły. Duża donica cała w korzeniach. Przestawiłam donice, zrobił się prześwit i jakby większa przestrzeń.
        • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.09.23, 20:39

          Po prawej to okna mieszkania a na wprost co to za okno?
          • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.09.23, 20:48
            Mario to są dwa okna od strony balkonu, po środku drzwi balkonowe których nie widać.
            Lewe okno „ witryna” i prawe okno „ witryna”-nieotwieralne.
            • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 18.09.23, 08:14
              Kalisto,to juz na jesiennie masz balkonik uszykowany,
              ja wczoraj tylko ta dekoracyjna mini pumpe kupilam.
              ladnie,przestronnie masz.
              szkoda tylko choineczki..
              • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 18.09.23, 09:24
                Kallisto, swiatlo wieczorem dodaje ekstra uroku.
                • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 18.09.23, 17:57
                  Tak odwiedzila mnie Kendo, zrobilysmy tylko zakup paryki
                  i wrocily kazda do swojego domku.

                  Ja wczesniej dostala jablka od sasiadki Polki i przerobilam
                  je na mus i juz sa w sloiczkach zawekowane.

                  Pozniej umylam kolka do balkonika i wprowadzilam do halu,
                  przynioslam chodnik z piwnicy do kuchni, bo bylo mi zimno w nogi.

                  Teraz ju po kolacji, delektuje sie herbata z cytryna i miodem akacjowym.
                  Pozniej, ok, godz 20 nadchodzi glod, to moze oszukam go winogronem
                  i pasionfruktem.

                  Przyjemnego wieczoru Nam zycze.
                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 18.09.23, 18:31
                    A mnie odwiedziła młodsza córka z wnuczka. Posiedzialysmy przy kawci i Murzynku który wyjęłam z zamrażarki i obrałam czekoladą.

                    A co to takiego pasionfrukrt?
                    • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 18.09.23, 23:08
                      www.recepten.se/info/passionsfrukt.html

                      Marakuja jest dojrzała, gdy skórka jest szorstka (patrz zdjęcie). Przekroić na pół i wydrążyć zawartość łyżeczką. Zwykle je się zarówno nasiona, jak i miąższ, ale w przypadku niektórych deserów należy usunąć nasiona. Smak jest kwaśny i dobry, nadaje się na deser.

                      Najczęściej importowany do Szwecji i spożywany na świeżo owoc marakuji ma fioletową skórkę. Nawiasem mówiąc, marakuja jest najczęściej wykorzystywana do produkcji soków.

                      Jeśli kupisz niedojrzałą marakuję o gładkiej skórce, pozostaw ją w temperaturze pokojowej, aż dojrzeje. Jeśli marakuja jest bardzo jasna, może być odwodniona.
                      • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 19.09.23, 08:27
                        Ach, no to jadłam marakuję, wole jednak jej smak w przetworach.

                        Nie przepadam za granatami, dla mnie pestki nie są do zjedzenia, a miąższu prawie nic.
                        • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 19.09.23, 08:37
                          lubie granaty i passions

                          a dzisj sklep odwiedze i zakupie po jesiennej taniej cenie :marchewke/buraczki/cebule/moze i mala brukiew,
                          wczoraj papryke kupilysmy z Lusia taniej,
                          wiec bedzie do sloikow saltaka z ugotowanych /utartych buraczkow/cebuli i papryki..
                          trzeba cos w sloiczki zapakowac,by miec pod bok zima..
                          ogoreczki sie pewnie juz ukisily w sloiczkach/dzem z truskawek tez czeka na przypomnienie lata zima i troche musu jablkowego mam tez zrobionego,ale przy moich spozyciach owsianki to musze miec spory zapas jego,by nie kupowac sklepowego co jest bardzo drogi.
                          • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 19.09.23, 15:54
                            dzisiaj juz bylam na 45min gimnastyce,pozniej do Lusi wdepnelam,
                            pozniej fryzjera zamowilam na jutro,
                            mialam tez do dzieciecia podjechac ,
                            ale jutro to zrobie pewnie na caly dzien,
                            bede wietrzyc chate pod cala chata,

                            obiadowo tez sie udzielam dzisiaj,
                            coby bylo na zas..
                            • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 19.09.23, 16:16
                              Jesteś troskiwa i zapobiegliwa mamą KENDO.
                              Gdybym dziecie miala w poblizu to napewno
                              tak jak Ty więcej bym szykowała jedzonek.
                              Ryneczek i sklepy bliziutko i dobrze zaopatrzone cały rok,
                              więc gotuję w zasadzie na bieżace
                              potrzeby.
                              Ostatnio wcale nie robie zapasów zimowych
                              bo jak skalkulowałam nie jest to dla mnie opłacalne.
                              Mam tez niektore zapasy z ub.roku .

                              To jutro jaka bedzie fryzurka?
                              • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 19.09.23, 18:45
                                Kendo a nie lepiej zamieszkac z synem? Miałabys dziecię pod ręką, ogródek pod ręką?

                                Byłam w Playu i wszytsko w porządku, rachunek przyszedl za dwa okresy rozliczeniowe.
                                • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 19.09.23, 20:19
                                  Kallisto,tak sobe rosplanowal z meblami,
                                  ze na mnie ni byloby miejsca,
                                  no chyba,ze w duzym salonie,
                                  dopuki sobie jeszcze radzi to nie ruszam tego tematu,
                                  ale chetnie wpadam by porozmawiac i w rabatce pogrzebac,

                                  dobrze,ze z Playem dobrze poszlo,

                                  buraczki juz zawekowane stygna na balkonie,
                                  podobnie jak zupa gulaszowa zawekowana i stygnie,

                                  jutro tez mam do przerobienia miecho,moze po powrocie zdaze,
                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 19.09.23, 20:20
                                    Mario,w koncu dojzalam by nowa fryzure zrobic i jakis kolor polozyc,co by nie odzwierciedlal za duzo moich juz bardzo swych wlosow
                                    • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 20.09.23, 09:07
                                      dziecie przyslalo esemesa,ze pada tam
                                      a tu swieci slonko,
                                      zobacze jak bedzie po lunch,
                                      to jednak podjade bo wiaterek jest to pasuje na wietrzenia pod chatka ..

                                      no i oczywiscie fryzjer,
                                      a w drodze powrotnej zajde do optyczki by wybrac nowe oprawki,bo czas na nowe szkla do patrzenia/czytania
                                      no i do Lusi bo tez po drodze,oceni fryzurke i doradzi oprawki,bo pare szt dostane do domu do przymiarki.
                                    • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 20.09.23, 09:09
                                      Kendo wczorajsza wiadomoscia zainspirowala mnie,
                                      tez poskubalam swoje odrosniete wlosy, ale juz wieczorem
                                      nie mialam sily zeby polozyc na nie farbe, moze wykorzystam
                                      ktorys dzien jak bede miala wiecej energi w sobie?.
                                      • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 20.09.23, 09:23
                                        a moze ja Ci moge polozyc kolor na wlosy?
                                        • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 20.09.23, 09:27
                                          No proszę dziewczynki zmienia image i będą jeszcze piękniejsze😊 każda zmianach nas wnosi coś fajnego pod warunkiem ze zadowolone jedtesmy z efektu.
                                          Moje włosy nabierają ładu na szczęście, farba tez mnie czeka .
                                          • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 20.09.23, 15:34
                                            Zauwazyłam że obecnie sprzedawana, uzywana przeze mnie od lat, farba Londacolor jest złej jakosci. Szybko kolor sie zmywa. Podejrzewam,że sa na licencji niemieckiej i produkowane w Polsce Nie dają wszystkich komponentów.Koleżanka uzywa innej marki i twierdzi to samo.
                                            A ceny rosną i to znacznie.
                                            • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 20.09.23, 16:35
                                              Ja od lat uzywam jednej marki, ktora zakupuje w Polsce
                                              "Palete", jestem zadowolona jak do tej pory.
                                              • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 20.09.23, 17:13
                                                Nie wiem dlaczego ale u nas Palet jest wszędzie i nie za bardzo ma chętnych.
                                                Mojego koloru tam nie ma .Moja znajoma uzywała Palety a teraz kupuje Joannę
                                                jest brunetką.
                                                • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 21.09.23, 08:58
                                                  dzis bede u dzieciecia
                                                  bede sie upajac sloneczkiem,
                                                  moze cos z rabatka tez zrobie,tz jakiegos badziewia za "leb wyciagne"
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 21.09.23, 10:32
                                                    Gotowanie mnie omija dzisiaj, ale spacerek mus zrobic.

                                                    Maria88, z mojego doswiadczenia wlosy przyzwyczajaja sie do
                                                    jednej farby i pokrywaja siwizne, kiedys kupilam inna farbe i nie
                                                    dala oczekiwanego efektu
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 21.09.23, 13:38
                                                    wlasnie w tym celu przyjechalam,
                                                    by podnies oslone i suszyc w "dziurze",,bo tak chatka zbudowana ,
                                                    ze "stoi w powietrzu"-to sie zwie tutaj "torpagrund"
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 21.09.23, 14:58
                                                    Dzisiaj odpowiednia pogoda na takie wietrzenie, suszenie,
                                                    odpowietrzania "torpagrundu"
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 21.09.23, 20:11
                                                    poszlo skladnie,
                                                    wymiotlam nawiane liscie i jakies prochy,inawet bylo widac,ze podeschly zalane miejsca,årzez nieumiejetnego czlowieka co plytki myl ..
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 23.09.23, 08:54
                                                    jakos zadne plany mnie jeszcze nie nawiedzily na sobote,
                                                    zobacze co dzien da.
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 23.09.23, 09:19
                                                    Kendo czy to jest wejście do czegoś?
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 23.09.23, 09:40
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Kendo czy to jest wejście do czegoś?

                                                    to wejscie pod chatke,
                                                    latwo ewentualnie sprawdzic czy gdzies z rur nie kapie,
                                                    a mielismy przypadek,
                                                    ze zapomnielismy zakrecic kran na scianie na podlewanie trawy
                                                    i pekla rura i wilgoc zaczela sie tworzyc,
                                                    a ze mam alergie na wilgos,od razu wyczulam i firma ubezpieczeniowa zajela sie suszeniem pod spodem...i naprawa ..
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 23.09.23, 09:41
                                                    Corka dzwonila, ze jedzie, zrobilam liste na brakujace
                                                    art.spozywcze, i chce posprzatac, ale ja juz odkurzylam
                                                    sama, dostala oper, no to tylko zmyje na mokro, ooojojoj.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 23.09.23, 09:44
                                                    a co wczoraj mowilam,
                                                    ze przyjade i posprzatam...bez komentarza....
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 23.09.23, 15:44
                                                    No i jak tu kazdemu dogodzic?, ale najwazniejsze ze juz mam posprzatane,
                                                    corka pojechala, mam kukurydze to sobie ugotuje, jak zadnego
                                                    roku tak mi w tym smakuje gotowana tylko 4 minuty, okraszna
                                                    maslem i sola.

                                                    Jak juz dostalam taka pomoc, to juz musialam ja sama sobie,
                                                    zabawic w hydraulika, z wanny pomalu splywala mi woda, w umywalce tez,
                                                    mimo ze sypalam sola i czym sie dalo, przeczyscilam odplywy i wszystko ok.

                                                    Teraz tylko czeka mnie relaks z nogami na oparciu kanapy i poczytaniu
                                                    pare stron ksiazki dopoki sie nie sciemnieje, ale musze sobie zrobic
                                                    dobrej herbatki, a przypomnialo mi sie o cytrynie, miala corka kupic,
                                                    sprawdze w lodowce?.

                                                    Relaksowego popoludnia i wieczoru Nam zycze.
                                                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 23.09.23, 17:09
                                                    W tym roku tez parę razy kupowałam i jadłam kukurydzę. Nawet 1 kolbę
                                                    ugotowaną zamroziłam w całości.
                                                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 24.09.23, 09:30
                                                    Napewno bedzie to dzień odpoczynku połaczonego z cwiczeniami.
                                                    Juz przygotowałam czesciowo informacje jakie gimnastyki
                                                    powinnam wykonywać aby zmniejszyc ból barku
                                                    który ostatnio odczuwam.
                                                    Tez sporo interesujących mnie ksiazek i gazetek powyciągałam do przejrzenia.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 24.09.23, 09:52
                                                    szczytne plany Mario z czytaniem,
                                                    u mnie dzien bez ksiaki to stracony,
                                                    czasami chociazby pare stronic do poduszki,ale czytam,
                                                    Lusia zadowolona z obslugi,
                                                    szkoda tylko,ze ja sie "czuje odsunieta "ale moze dlatego ,ze za bardzo sie upominam w czym mam pomoc,
                                                    wiec teraz juz bede siedziec cicho.

                                                    moje plany na dzis sie zmienily,
                                                    wiec cos wymysle,

                                                    a wczoraj rozmrozilam zamrazalke i obmylam wraz z lodowka,
                                                    teraz moge planowac rozne memu i zamrazac,
                                                    ale najpierw jakies ciasto sobie upieke..
                                                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 24.09.23, 12:49
                                                    KENDO tez w ciagu dnia czytam co wpada w rękę.
                                                    Nie usypiam z ksiazką bo szkoda mi wzroku
                                                    na czytanie leżac i przy lampce.
                                                    Natomiast na dluzsze siedzenie i czytanie w tygodniu brakuje mi czasu.
                                                    Zawsze odkładam to na niedzielny relaks.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 24.09.23, 14:53
                                                    ja lubie czytac w lozku,
                                                    rano ,jak obudze sie okolo szostej,wezme tableteczke i za ksiazke do osmej godz.poczytama,
                                                    wstaje i sniadanie robie,
                                                    jak mam wolny czas ,po poludniu dalej czytam..i wieczorem,jak nie usne przed telewizorem,
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 24.09.23, 14:55
                                                    wlasnie dzis trafilam do Lidl
                                                    kupilam sliwki wegierki i dla Lusi tez,
                                                    wiec musialam skrecic i podac,
                                                    dokupila mi Lusia w pobloskim sklepie kolo niej polski bialy ser-beda ruskie pierogi,
                                                    zjadlam tez w goscinie
                                                    i zaraz za czytanie sie zabieram
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 25.09.23, 15:31
                                                    ufff...
                                                    narobilam sie kulinarnie,
                                                    przerobilam oddzielnie dwa gatunki jablek na mus jablkowy,

                                                    bedac w sklepie kupilam szwedzka kielbache i zrobilam stroganowa,bedzie na jutro tez i na zasi,
                                                    wlasnie z kasza,bo Jagusia przypomniala,ze mam taka..

                                                    a kupilam tez polskie jablka 2kg
                                                    i przy wolnym czasnie zrobie nastepny mus jablkowy bo schodzi kiedy codziennie sie zajad owsianke .

                                                    zraz tez chyba odpoczne i wybiore sie gszies dla odreagowania zmeczenia.
                                                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 25.09.23, 20:22
                                                    KENDO jak robisz mus? Dodajesz cukier, cynamon, wekujesz dodatkowo?
                                                    Czy goracy zakręcasz i odstawiasz?
                                                    Teraz jabłka sa drogie ale jak trafie na renety lub inne to moze tez zrobię.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 26.09.23, 10:32
                                                    czas dzwignac sie z kanapy i do lazienki poczlapac i na marsz we mgle,
                                                    nawilzy sie paszczydelko,
                                                    nawet dzis kremu na buzieczke nie naloze by wilgotnosc lepiej wsysala sie w skore.

                                                    a przyszedl mi pomysl na knedle ze sliwkami,bo mam dwa gatunki,
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 26.09.23, 10:36
                                                    maria88, ja do musu jablkowego dodaje b.malo cukru,
                                                    ale maly kawalek cynamonu i gwiazdke anyzu i pare gozdzikow,
                                                    zalezy ile mam tych jablek, przewaznie wszystko na oko,
                                                    gorace wlewam do sloiczkow malych i zakrecam, przewracam na
                                                    wieczko przykrywam sciereczka i na goracej plycie wylaczonej stoja
                                                    do ostygniecia.

                                                    Dzisiaj jakis obiad musze sklecic, Kendo tez przyjedzie, to sie zobaczy?.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.09.23, 09:17
                                                    plan mam ze zrobieniem pierogow-i to musze zaraz sie zabrac za nie...

                                                    pojechac do cieciecia z zakupami-mam zrobione

                                                    po poludniu w butiku w ktorym przewaznie handluje jest "mingiel".
                                                    maly pokaz mody z sortymentem tego butiku/szampan/zakaski/owoce/woda gazowana dla prowadzacych samochod.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.09.23, 11:45
                                                    Wczoraj na dzisiaj mialam tez plany kulinarne,
                                                    ale ze pozno wstalam, to sie wszystko poprzestawialo?.

                                                    Mam nadzieje Kendo, ze chyba niczym sie nie zainspirujesz
                                                    z ciuszkow bo mamy juz ponadto ich.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.09.23, 20:15
                                                    a no Lusia,skusilam sie na dziany sweter w serek,
                                                    jutro zdjecie pokaze,
                                                    dzis juz zmeczona po calym dniu jestem,
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.09.23, 09:29
                                                    do dzieciecia sie wybieram,jak mgla sie rozejdzie,
                                                    zabieram laptopa/ksiake/prowiant
                                                    i troche w ogrodzie porobie..
                                                    bo zapowiada sie na sloneczny dzien z +22C.
    • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.09.23, 12:11
      Moje dzisiejsze robotki domowe:
      - ogarnianie się big_grin
      - higiena, kąpiel,
      - piling buzi, maska jedna, druga, trzecia, krem,
      - posprzatałam kurze podłogowe i meblowe,
      - gotowanie zupy gulaszowej, już gotowa, nooo pyyyszna!!!!

      W międzyczasie leciała muzyka z głośników. Mam taką możliwość wyszukania na YT w telefonie nagrań i wrzucenie na TV. Ustawiam sobie nagrania w kolejce i same się włączają.

      Ok. 13:00 przychodzi sąsiadka na fryzowanie, będziemy próbować na jej włosach puder do układania fryzur.
      • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.09.23, 12:24
        swietnie sie obrobilas Kallisto,
        i tyle maseczek na buzie ponakladalas?
        tez musze sie zajac swym paszczydlem,
        jakos zawsze w biegu dni mi sie ukladaly,
        ale jutro moze sie spreze i zadbam o siebie,

        mam radio internetowe w salonie,
        tez mozna by bylo zrobic jak u Ciebie ale sama nie potrafie..
        pzyjemnego czasu z sasiadka.
        • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.09.23, 12:45
          Odespalam noc, dzien sie juz rozkrecil, jakis obiad
          na pare dni trzeba przygotowac, moze tez i wystarczy
          sily na odkurzenie podlog?.
          • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.09.23, 09:33
            dzis piateczek,
            wiec sprzatanko,
            marsz,
            plan by moze nareszcie upiec swoje buleczki sniadaniowe,
            czytanie,koncze juz niemal ksiazke i ciekawa,
            choc taka troche naiwna..
            no moze plany sie pozmieniaja jak siebie znam,
            ale nudzic sie nie bede.
            • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.09.23, 09:49
              Dokladnie Kendo, u mnie to samo, od Ciebie ksiazke juz skonczylam
              czytac, zajelo to 2 dni, taka sobie na czasy autorki jest odczucia
              i fantazja?.

              Musze co dzien trenowac stope, wczoraj za dlugo stalam przy garach
              ale mam jedzenia na kilka dni, stopa bolala, ale mam cwiczyc nawet jak
              boli, takie dostalam zalecenia.
              Wiec chyba pierw wyjde na krotki marsz, a jak bolu nie bedzie i sily
              wystarczy to omiote podlogi jak zwykle przy piatku.
              • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.09.23, 10:17
                Lusia,miedzy tymi "trenowaniami"
                trzeba zrobic troche pauzy,
                by nozka szoku nie dostala.
                • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.09.23, 16:33
                  bylismy z zakupami u tesciowej, kupilismy power banka do ładowania telefonów na podróż.
                  mąz słuchowiskowy i ja też to musimy się wspomagać dodatkowym "prądem".
                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.09.23, 17:11
                    A co to takiego?
                    • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.09.23, 17:38
                      Power bank to takie male urządzono które służy do ładowania smartfonów w sytuacji gdy nie ma mozliwosci naładowania smartfonu przez prąd. Przydaje się na długich wycieczkach gdy robi się dużo zdjec i wyczerpuje się bateria lub np jak teraz w podróży gdy z baterii będziemy czerpać podczas słuchania słuchowisk. To taka mikro elektrownia dla smartfonów w awaryjnych sytuacjach.
                      Power bank= to taka siłach małym pudełeczku, podłącza się kabelkiem USB.
                      • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.09.23, 17:40
                        Ten powyższy kosztuje 119 zł z zapasem 10000 mAg, nasz kosztuje polowe mniej i ma 5000 mAg i jest malutkie, takie do torebki.
                        • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.09.23, 19:54
                          na ile godzin mozna doładować?
                          Do normalnych komórek tez sie nadaje?
                          • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.09.23, 20:25
                            Jak najbardziej się nadaje do smartfonów, przewód od tradycyjnego ładowania. Mario wypróbuje teraz i będę wiedziała. Podobno z ta mocą co nasz wystarcza na 1,5 ładowania ale to wszystko zależy czy ładujesz smartfon na jego prawie całkowitym wyczerpaniu 20% baterii czy tylko doładujesz gdy bateria ma moc 50-60%.
                            • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 30.09.23, 09:30
                              to wyzsza szkola jazdy z tymi urzedzeniami..
                              chyba nie bede potrzebowac ?choc nigdy nie wiadomo

                              wczoraj sie obrobilam ze wszystkim
                              wiec dzis i jutro luzz bluzzzz
                              i do Lusi chyba porowerkuje
                              • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 30.09.23, 09:58
                                na mnie juz czas sie zbierac,
                                musze pare rzeczy tez zapakowac,
                                miejcie wspaniale chwilki weekendowe
                                • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 30.09.23, 10:21
                                  A to oczekuje Kendo, bedzie chyba miala wiatr w plecy.?
                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 02.10.23, 09:00
                                    jak to mowia,
                                    -kto rano wstaje,
                                    temu P. Bog daje-

                                    juz zagotowalam sloiczki z utartymi buraczkiam,
                                    wczoraj je ugotowalam,
                                    dzis wystygniete utarkowalam i bedzie pod bok do obiadu,
                                    2 sloiczki tez tej wody zagotowalam,bo obralam buraczki przed ugotowaniem,
                                    mam zwyczaj mieszac z rosolem i popijac sobie..

                                    a tak pozatem to na razie jeszcze nie wiem co bede roboc,
                                    • jaga_22 Re: ** Co Dzisiaj **cd 02.10.23, 09:29
                                      A ja schrzaniłam swoje buraczki,bo oboje zapomnieliśmy,że się gotują.
                                      Zrobiłam na ciepło,ale nie ten smak .Szkoda wyrzucić,bo buraki są zdrowe.
                                      Dziś zrobię na zimno,z dodatkiem cebulki,oleju ,dodam soku z cytryny,
                                      doprawię i może da się zjeść do pozostałych piellmieni.
                                      Też mnie nie urzekły,nasze pierogi lepsze.
                                      • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 02.10.23, 09:37
                                        hej Jagusia,
                                        jak to mowia,ze nasze zawsze smaczniejsze.
                                        piellmieni to ukrainskie pierogi tak?

                                        tez lubie na cieplo buraczki ,zawsze jakas spyrke podsmaze i dodam..
                                        musis nastawiac zegarek na dzwonienie ,przypomni,ze masz cos na piecu,
                                        ja na mojej indukcji,jak woda wykipi na plyte to sie wylanacza,
                                        a w innym przypadku przypali gar..

                                        miej sobie udany dzionek i nie przypalaj gara.
                                        • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 02.10.23, 10:26
                                          Jaga, co nie wyszlo tak z tymi burakami,
                                          za miekkie, czy woda sie wygotowala, bo do jarzynki
                                          na cieplo czy zimno musza byc ugotowane, ale dobrze
                                          ze masz juz rozwiazanie.

                                          Czesto na Youtube natkne sie na pokazy jak sie robi te
                                          piellmieni, ale jakos nie mam checi na wyprobowanie same
                                          tej recepty.

                                          Dzisiaj mam obiad - nie musze gotowac tylko odgrzac,
                                          posortowalam wczoraj pranie do prania, ale slysze pralnia
                                          zajeta od rana, a juz letnie ubrania poprzepieram i schowam
                                          na polki.
                                          • jaga_22 Re: ** Co Dzisiaj **cd 02.10.23, 11:53
                                            Lusiu,po prostu buraki były przegotowane.Jeszcze mi się to nie zdarzyło big_grin
                                            Były suche, kolor nie ten,to i smak.
                                            • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 02.10.23, 19:45
                                              ufff a mi 2 sloiczki sie nie zawekowaly
                                              teraz przelozylam do innych i zobacze,
                                              • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 03.10.23, 08:55
                                                juz obiad sobie zrobilam,
                                                do sklepu dalszego po wolowinke sie wybieram
                                                a pozniej bede ja po powrocie "przerabiac"

                                                widze,ze Lusia juz tez na nozkach,
                                                tak mysle ,ze pare minut po 10 godz.sie zjawie po Ciebie.
                                                • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 03.10.23, 14:19
                                                  zakupy prawie udane,
                                                  kupilam prege wolowa na zupine ,
                                                  i takie tam produkty potrzebne do kuchni,
                                                  sa juz wystawione swiateczne dekoracje,sliczne niektore,
                                                  jedna dekoracje sobie kupilam,ciekawa jest,

                                                  pozatem dzis startujemy po lecie kawiarenke druciana,
                                                  jakos nie mam ochoty na druty,szydelko wezme i nici..
                                                  • kendo Re: dzien buleczek cynamonowych 04.10.23, 08:46
                                                    Dlaczego dzień bułki cynamonowej, 4 października?
                                                    Powodem, dla którego 4 października wybrano na Dzień Bułeczki Cynamonowej, było to, że Rada Pieczenia Domowego chciała uniknąć konkurowania z innymi jesiennymi tradycjami. Ponadto chcieli stworzyć dzień kładący nacisk na opiekę, co idealnie zbiegło się z obchodami Międzynarodowego Dnia Dziecka, który również odbywa się w tym samym czasie
                                                  • kendo Re: dzien buleczek cynamonowych 04.10.23, 14:45
                                                    wlasnie koncze dojadac
                                                    wczoraj zakupilysmy z Lusia,
                                                    taka sobie,w domu lepsze zawsze sie upiecze.
                                                  • kendo Re: chowanie lata w garderoby 04.10.23, 14:54
                                                    w koncu dojzalam do pochowania typowo letnich ciuszko
                                                    znioslam tez do piwnicy upiora,
                                                    jutro dzien prania nawet poscieli,
                                                    bo posciel zmienilam i koldre z letniej na zimowa,
                                                    letnia upierze maszyna jutro,
                                                    ale najpierw materace odkurzylam,
                                                    namachalam sie ,wiec juz nic nie robie wiecej dzisiaj.
                                                    w piatek dokoncze skladnaie letnich tych popranych i w kosze w garderobie zloze..
                                                  • maria88 Re: chowanie lata w garderoby 04.10.23, 16:32
                                                    Część rzeczy letnich poprzesuwane na dalej w szafach ale nie wszystko
                                                    bo pogoda "na dwoje babka wrózyła".
                                                    Jesienne tez częsciowo są pod reką.
                                                    Kołdę na cieplejsza tez myślę wymienic ale może w nastepnym tygodniu.
                                                    Letnią nie dawno prałam więc tylko powietrze na balkonie przed schowaniem.
                                                  • kallisto Re: chowanie lata w garderoby 04.10.23, 19:41
                                                    OJ moje letnie ciuchy już zlądują głeboko, poczekają na swój czas.
                                                    Widząc pogodę na tydzień to chyba się już nie spodziewam zaskoczeń temperaturowych czy słońca. Ponurzyca się zrobiła, już ciemno szybko się robi. Jeszcze chwila i zaraz o 17:00 będzie ciemno....
                                                  • kendo Re: chowanie lata w garderoby 04.10.23, 19:56
                                                    tez nie oczekuje ciepelka,
                                                    by poparadowac w letnim ciuszku czy zakiecie,
                                                    wszystko jutro piorei niech czeka do nastepnego lata,
                                                    zostawiam thisrty,bo zawe pod jakis swetr mozna ja wlozyc,
                                                    buty dzis juz tez oporzadzilam i zapakowalam...
                                                  • lusia_janusia Re: chowanie lata w garderoby 05.10.23, 08:10
                                                    Cale lato prawie przechodzilam w jednej parze butow ze wzgledu
                                                    na bolaca stope, i teraz sie martwie jak zrobi sie zimno, czy mi w nich
                                                    nie bedzie za chlodno, musze juz przymierzyc polkozaczki, moze
                                                    bede mogla w nich juz chodzic.

                                                    Tez juz zmienilam kolejnosci na polkach z odzieza, chcialam troche
                                                    przeswietlic tlo, ale jakos sie nie udalo, bo wszystkie jeszcze ciuszki
                                                    pasuja, zobaczymy do nastepnego sezonu.

                                                    Chyba bedzie dzisiaj dzien kulinarny, zobacze jak z checiami bedzie`?.
                                                  • kendo Re: chowanie lata w garderoby 05.10.23, 08:41
                                                    oj Lusia z tymi butami masz problem,
                                                    tez przechodzilam w jdnej parze,za wyjatkiem do sukienek sandaly wkladalam,

                                                    wczoraj troche tez po rzekladalam ,
                                                    ale bede konczyc jutro,
                                                    dzis o 10 godz-16 godz. piore
                                                    wzielam dwa czasy po sobie na wypadek,jak bym nie zdazyla sie "oprac"suszenie bedzie do 17 godz.wiec na luzie wszystko poschnie,
                                                    obiad mam zrobiony wiec,czas spedze w pralni z ksiazka,co by po schodach za duzo nie chodzic.
                                                  • lusia_janusia Re: chowanie lata w garderoby 05.10.23, 09:18
                                                    I dobre rozwiazanie, jak ciekawa ksiazka, to dobre z pozytecznym,
                                                    dzien bedzie zaliczony?.
                                                  • kendo Re: chowanie lata w garderoby 05.10.23, 09:20
                                                    Lusia,guzy sobie nabijamy dzisiaj,

                                                    wlasnie zaczelam nowe czytadlo,
                                                    i poczatek strasznie tragiczny,jak macoch zbiczowala pasierbice,
                                                    by w spadku zagarnac wszystko brrrr
                                                  • lusia_janusia Re: chowanie lata w garderoby 06.10.23, 09:47
                                                    Odkurzylam,, na mokro podlogi przelecialam mopem,
                                                    i usiadlam, dopijam sniadaniowa kawe.
                                                    Niespodziewanie zjawi sie wnuczka, nie wiem jak na
                                                    dlugo, corka ma sprawy w miescie do zalatwienia.
                                                    Pranie przelozyla, na inny dzien, moze bedzie slonecznie
                                                    to inaczej sie pracuje.
                                                  • kendo Re: chowanie lata w garderoby 06.10.23, 09:52
                                                    alez sie sprezyla Lusia,
                                                    ja o 9 godz.sie zbudzilam,
                                                    dopijam kawuche i bede chowac pozostala czesc upiora letniego do garderoby,
                                                    tez czeka na mnie odkurzanie i mopanie podlog
                                                  • kendo Re: chowanie lata w garderoby 07.10.23, 09:11
                                                    po wczorajaszym leniu,choc i tak szczypte zrobilam,
                                                    dzis zakasam rekawy,
                                                    za odkurzacz sie biore i za mopa,bigos honczyc bede
                                                    obiad jakis tez trzeba zrobic bo to weekendzik
                                                  • lusia_janusia Re: chowanie lata w garderoby 07.10.23, 11:23
                                                    Siemanko !!!!...

                                                    Kendo, to jak dzisiaj sie napracujesz, to owoce bedziesz,
                                                    miec na dluzszy czas w postaci juz przygotowanych obiadow.

                                                    Za oknem slonecznie, wietrznie, temp. rosnie powolutku do +14..C
                                                    ma dzisiaj dobic,
                                                    Obiadu nie musze, corka wczoraj przywiozla na kilka poracji,
                                                    to tylko sie relaksowac.
                                                    Zycze Nam zatem slonecznej w miare cieplej soboty
                                                    w zadawalajacym zdrowiu.
                                                  • kallisto Re: chowanie lata w garderoby 07.10.23, 13:35
                                                    Tez lubie gdy w sobotę krotko stoję przy kuchni. Wbrew pozorom sobota nie jest taka całkiem wolna od prac domowych.
                                                  • kendo Re: chowanie lata w garderoby 07.10.23, 13:51
                                                    wlasnie Kallisto,
                                                    dla Ciebie to troche trzeba nadrobic zaleglosci z calego tygodnia..
                                                    u mnie,jako emeryta to wole w piatek posprzatac,wszystko przygotowac na weekendzik by miec luzzzz

                                                    Lusia,bigos juz na balkonie stoi,
                                                    jutro podgotuje troche i w sloiki zawekuje,
                                                    bedzie tez na swieta,
                                                    obiad tez sobie zrobilam..

                                                    odkurzylam tez,
                                                    mopem pozniej zrobie,jak odpoczne troszke..akurat zmyje zapachy z bigosu /ryby
                                                  • lusia_janusia Re: kulinarnie 07.10.23, 14:11
                                                    A u mnie mialo byc tylko lekkie kucharzenie, a narobilo sie
                                                    duzo, miesko z rosolu zmielilam i beda pierogi z miesem,
                                                    rosol reszte zagotowalam w sloiki i bedzie baza pod inne zupki
                                                    np. jarzynowe lub barszcz ukrainski, obiady od corki rowniez
                                                    w sloikach.

                                                    A z rana odwiedzilam pralnie i wypralam 4 maszyny, wszystko
                                                    poschlo, pomaglowane i dochodzi na wierchu z ciepla, pod wieczor
                                                    czesc pochowam do szaf na polki.

                                                    Chyba na pieczenie juz nie wystarczy mi sily, a moze jutro
                                                    sie zmobilizuje?.
                                                  • kendo Re: kulinarnie 07.10.23, 17:40
                                                    oj Lusia,
                                                    tos sie nakularnila,
                                                    podobnie jak ja z tym bigosem i ryba,

                                                    ale bedzie za to na zas,jak to sie mowi,

                                                    tez sie obrobilam ze sprzataniem,
                                                    a ciuszki w saloniku na stole dalej poleguja by je do kufra schowac...
                                                    moze w poniedzialek sie tym zajme..
                                                    tylko nie bede misc miesjca do czytania,bo lubie tam siedziec z herbatka i czytac czy co inne robic...
                                                  • lusia_janusia Re: kulinarnie 08.10.23, 12:03
                                                    Wcorajsze plany relaksowe sie pozmienialy, czesto tak bywa.

                                                    Wczoraj na marszu pod wieczor zakupilam calego grylowanego
                                                    kurczaka, kolacja byla z jedna jego noga, piersi beda na kanapki,
                                                    skrzydelka na podwieczorek i kosteczki do pooblizywania, a druga
                                                    noge zamroze, bo dzisiaj pierogi z miesem+mizeria z ogorkow.

                                                    Jeszcze te sliwki patrza na mnie i musze z nimi cos zrobic, nie
                                                    zmiekly na stole w sloncu.
                                                  • kendo Re: kulinarnie 08.10.23, 17:15
                                                    ja nareszcie zakonczylam kulinarnosci,
                                                    teraz bede wyciagac i zajadac to co naszykowalam.

                                                    marsz udany,
                                                    ale zimno ,juz w puchatce chodze i przepaske na uszy wlaozylam,

                                                    wczesniej juz wspomnialam,ze zawekowalam bigos,bedzie na pare obiadow i az do swiat wystarczy,
                                                    zawsze w pazdzierniku tak go przygotowywalam,

                                                    dzemke tez mialam.
                                                    no i relaksik az do kolacji,i takie zycie jest emeryta...
                                                  • kendo Re: kulinarnie 09.10.23, 09:26
                                                    no wlasnie sa juz na caly tydzien plany,
                                                    oby sie ziscily po kolei,
                                                    a na razie zajzalam do wystygnietych sloiczkow z bigosem i barszczem ukrainskim,
                                                    wszystkie sie zawekowaly tym razem i bedzie na przeplatnie menu..

                                                    lenie ciuszki dalej w kupkach leza,
                                                    mam zamiar totalnie zmienic ukladanie w garderobach i niech na razie poleguja az dopracuje system..
                                                  • kendo Re: chyba zajme sie balkonem 10.10.23, 10:13
                                                    mam zielona mate imitujaca trawke,
                                                    musze ja odkurzyc/wywiesic na trzepak,niech troche sie wywietrzy /posuszy i do piwnicy zniesc,

                                                    marsz oczywiscie i chyba przejde sie do dalszego sklepu po dynie bo tam najtansza-hokaido-

                                                    zobacze co z tego wykonam,
                                                    bo jakos dzionek mi sie nie "sklada"
                                                  • lusia_janusia Re: chyba zajme sie balkonem 10.10.23, 11:50
                                                    Swoj balkon oporzadzilam na poczatku wrzesnia, wiec nie musze,
                                                    Ale marsz dluzszy sobie zaplanowalam, to pewnie jak przyjde do domu
                                                    bede b. zmeczona, bo wezme balkonik, a on tez meczy, szczegolnie
                                                    ramiona od trzymania raczek.
                                                    Pokoje omiotlam wzrokiem, pewnie jutro odkurze?.
                                                  • kendo Re: chyba zajme sie balkonem 10.10.23, 13:53
                                                    ja po zakupach w ÖB,
                                                    dla dzieciecia chemie kupowalam,
                                                    przy okazji do Kvantum weszlam i tez pare rzeczy kupilam..
                                                    obiad zjadlam
                                                    odpoczynek krotki
                                                    na 17 godz.do kawiarenki drucianej..
                                                  • lusia_janusia Re: chyba zajme sie balkonem 10.10.23, 15:04
                                                    Ja tez jestem po marszu i zakupach
                                                    w Lidl, jak sprawdzilam paragon z zakupionymi
                                                    artykulami, to 2 pozycje sie nie zgadaja , czyli po prostu
                                                    zostalam oszukana, teraz bede sprawdzala tuz przy kasie.
                                                  • kendo Re: chyba zajme sie balkonem 10.10.23, 19:40
                                                    za balkon sie nie zabralam...

                                                    noz qrcze Lusia
                                                    a monitowac do nich,
                                                    jak tel.nr jest to dzwonic co naliczyli,jak nie wzielas artykulu...
                                                  • kallisto Re: chyba zajme sie balkonem 10.10.23, 20:36
                                                    Tez się dzisiaj zrobiłam w balona. Wzięłam paczkę kawy, cena na Polce o 10 zł taniej a ze byłam w kasie samoobsługowej to nie chciałam się cofać😡
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 11.10.23, 08:46

                                                    plany nie wiadomo jakie,
                                                    bo pochmurno i co zaplanowac np na dworze?
                                                    pewnie cos w domu zrobie
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 12.10.23, 09:18
                                                    mam czas zamowiony do optyka
                                                    wybralam niemal oprawki,zobaczymy czy beda jakies nowe..
                                                    przy okazji do Lusi wpadne ,ma byc wnusia i sie pobawimy...
                                                    a pozatem to reszte dnia to proza.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 13.10.23, 09:57
                                                    nareszcie z rana uporalam sie z letnia garderoba,
                                                    juz na miejscu lezy i czeka na nastepny rok,
                                                    od razu w drugiej tez przeinaczylam,
                                                    jak to mowia
                                                    -kto wczesnie wstaje,
                                                    temy P.Bog daje..
                                                    pozostalo odkurzyc podlogi i pomopac,
                                                    czas tez pomyslec juz o swietach,
                                                    moze cos dokompletowac/zmienic w wystroju-zobaczymy jakie dalsze inspiracje dostane..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 13.10.23, 12:29
                                                    Ja juz po sprzataniu, dowartosciowac bede sie chyba przy
                                                    podwieczorku, omijajac placuszek ze sniadania, a wyjme smaczna
                                                    slodka buleczke z zamrazarki,

                                                    Buraczki tez mam do przerobienia, zobacze jak odpoczne, na ile
                                                    pozwoli mi bolaca stopa, to zrobie,.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 13.10.23, 20:18
                                                    obrobilam sie ze wszystkim,
                                                    nawet pomyslalam i poszukalam cos do szydelkowania pod katem BN.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 14.10.23, 17:53
                                                    marsz w wietrze odbyty
                                                    ralksik z szydelkiem,
                                                    zaraz kolacje trzeba szykowac,
                                                    szybko dzionek umyka..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 15.10.23, 11:04
                                                    Wczoraj bylam tylko na krotkim marszu, dzisiaj nie wiem,
                                                    czesciowo, pewnie bedzie przelotnie z opadami.

                                                    Wyslali sms ze sklepu Cervera, 40 % na wszystko, chyba
                                                    beda go zamykac i przenosic do Galeri C-4 na polnoc miasta,
                                                    moze sie wybiore i popatrze co mozna jeszcze uzupelnic?.

                                                    Obiad mam gotowy, tudziez deser rowniez.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj pazdziernik 15.10.23, 11:10
                                                    A czym ten sklep handluje Lusiu?
                                                    W moim CH otwierają Sinsaya. Rzadko w nim coś kupuje ale córki dla dzieci kupują odzież. Tania i bardzo dobra jakościowo.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 15.10.23, 11:28
                                                    A wlasnie, sprzedaja porcelane, szklo do picia, wszystko na stol, garnki,
                                                    urzadzenia, dekoracje, wazony, doniczki, sciereczki laniane- mega drogie,
                                                    ceny zawsze byly wygorowane.

                                                    www.cervera.se/produkter

                                                    www.cervera.se/
                                                    (mozna klikac w obrazki dostawie sie wiecej asortymentu,)
                                                    i na koncu szpalty - ,, visa fler produkter --<
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 15.10.23, 11:31
                                                    to exluzywny sklep z przydasiami do kuchni,jak i porcelana/szklem...

                                                    zadnych planow na dzis,
                                                    siedze z laptopem,
                                                    jednym okiem na film patrze na 8 kanale..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 15.10.23, 12:02
                                                    Z ciekawosci przejde sie do sklepu Cervera,
                                                    w ramach treningu stopy.?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 16.10.23, 13:44
                                                    juz sie obrobilam
                                                    poeknie na dworze,
                                                    odkurzylam mate z balkonu i wywiesilam na trzepaka potrzepujac pare razy,
                                                    zaraz pojde i trzepne jeszcze raz i zwine,
                                                    zaniose do pownicy nich czeka na nastepny sezon,
                                                    obiad tez zjadlam
                                                    pozniej wybieram sie do miasta...
                                                    pare spraw mam do zalatwienia
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj pazdziernik 16.10.23, 15:55
                                                    LUSIU to z tą stopą chyba był jakiś wypadek?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 17.10.23, 11:35
                                                    maria88, nie chce tego opisywac, ale jeden dzien dobrze,
                                                    drugi dzien troche gorzej, ale ortopeda diagnozowal do pol roku,
                                                    nie moge rowerkowac, siedzac musze noge trzymac poziomo,
                                                    jakos to zniose, i pewnie sie tez przyzwyczaje.
                                                    W domu moge chodzic bez problemu w mieciutkich welnianych kapciach.

                                                    Dzisiaj nastawilam buraczki, zrobie na salatki do sloikow, na caly
                                                    jesienno-zimowy okres, tylko otworzyc sloiczek, dolozyc dodatki i gotowa
                                                    salatka, zdaje to u mnie egzamin, a postoja w kartonie na balkonie i nie
                                                    pekaja, bo nie ma duzych mrozow, a sa zabezpieczone odpowiednio,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 17.10.23, 13:13
                                                    jak w dziendoberku wspomniala,
                                                    ze pol planu mam dokonane
                                                    czeka mnie zrobienie lecza,mam wszystkie skladniki..

                                                    oczywiscie porowerkowalam do sklepu/5 min.rowerem/
                                                    byly promocyjne warzywa/malinki
                                                    w sklepie obok maka,wiec rowerem przywiozlam
                                                    a i mleko tansze,wiec zakupilam,
                                                    w rekach bym nie doniosla do domu na piechote /15 min-20 min/a rowerkiem szybciutko..

                                                    o 17 soptknie w kawiarence drucianej,zaczelam po aniolku roznymi wzorami,ktorych mi brakowalo,
                                                    wiec bede konczyc,
                                                    i tak wieczor nas zatanie,
                                                    kolacja/TV i lozeczko z ksiazka to szybciej sie usypia
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj pazdziernik 17.10.23, 13:21
                                                    LUSIU te buraczki z octem czy bez?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 17.10.23, 13:51
                                                    Mario,robimy bez octu,(octu nie uzywamy do zadnych przetworw,zastepujemy sokiem z cytryny)
                                                    ugotowane buraczki tarkujemy na grubych oczkach dajemy oczywiscie przyprawy do gotowania,bo je obieramy,
                                                    wkladamy do sloiczkow,zalewamy troszke olejem i zagotowujemy,
                                                    trzymaja dlugo..mam z zeszlego rku jeszcze jeden sloiczek.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj pazdziernik 17.10.23, 18:43
                                                    Czyli wekujesz, tak?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 17.10.23, 19:02
                                                    Tak maria88, ok, 15 minut gotuje, zestawiam garnek z piecyka
                                                    sloiczki ostygaja pod pokrywka, zawsze mi sie dobrze zassaja,
                                                    i dlugo moga postac w zimym, moje beda stal y na balkonie.

                                                    Oprocz zrobienia zakupow, na piechote ponad 7 tys krokow,
                                                    usmazylam sobie racuszki, i oczywiscie ugotowalam buraki,
                                                    starlam na tarce na grubych oczkach na salatke i sloiczkach juz
                                                    sie zapesteryzowaly i stygna, jutr jak nie zapone to zrobie fotke.
                                                    Wode z buraczkow obranych zlalam do sloiczkow i tez bedzie'
                                                    baza a barszczyk.

                                                    Bede sie teraz dowartosciowala malinkami ktore kupilam, khaki (persimmon)
                                                    i khaki www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=frukt+khaki

                                                    Jak jeść owoc Kaki?
                                                    Kaki - prawdziwa słodycz - Ekolådan
                                                    Dojrzałe owoc przekrój na pół i wyjedź łyżką prosto z muszli. Nawet skórka nadaje się do spożycia sama w sobie. Lub pokrój owoc na kawałki i wymieszaj z sałatką owocową, możesz połączyć słodkie owoce z kwaśną pomarańczą, winogronami lub klementyną.

                                                    Do czego służy persimmon?
                                                    Główną zaletą owocu jest wysoka zawartość beta-karotenu. Beta-karoten jest przeciwutleniaczem i może zostać przekształcony w witaminę A w organizmie. Witamina A jest niezbędna dla wzroku, wzrostu, skóry i błon śluzowych.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 17.10.23, 19:10
                                                    kiedys kupila je i nie posmakowaly,
                                                    przymierze sie ponowenie i zobaczymy doswiadczenie smaku
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj pazdziernik 17.10.23, 19:38
                                                    Lusiu słoiki zima na balkonie? Zabezpieczasz je przed popękaniem?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 17.10.23, 21:40
                                                    ja mam oszklony balkon,
                                                    trzymam w kartonie wzietym ze sklepu,i nie zmarzly zadnej zimy,
                                                    u Lusi choc balkon nie oszklony,tez pomysl w kartonie sie sprawdzil.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 18.10.23, 08:36
                                                    w planie zrobienia lecza do sloiczkow,
                                                    mam juz wszystko przygotowane i zaraz staje do pracki..

                                                    pozatem marsz albo rower,w zaleznosci od pogody co na razie nie wiadomo jak bedzie.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 18.10.23, 12:28
                                                    Kendo, robi leczo, ja mam w planie bigos, ale nie wiem
                                                    czy wystarczy mi czasu, bo pozno sie obudzilam, juz chyba
                                                    moj sen przestawia sie na czas zimowy, bo 28 pazdz, cofamy
                                                    zegary o 1 godzine do tylu.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 18.10.23, 13:21
                                                    hej,hej Lusia,
                                                    leczo juz stygnie na balkonie
                                                    porowerkowalam do sklepu po wiecej cukini,bo bardzo tania,
                                                    moze przeciez polezec na balkonie smialo,
                                                    i co dalej??
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 18.10.23, 15:52
                                                    Kendo, a zapomnialas o zupce z cukini
                                                    z rakami?

                                                    Ja bylam w Willys-hemma i zakupilam 2 szt pumpy
                                                    Hokaido, bedzie na rozne dania, a jak zjem do niedzieli,
                                                    to zakup moge powtorzyc?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 18.10.23, 21:20
                                                    nooo,zapomnialam o zupie z cukini..
                                                    ze wzgledu,ze mam porobieone obiady do rozmrazania tylko..
                                                    ale moze w sobote sobie zrobie,
                                                    w niedziele do dzieciecia z kroppkakor jade,pewnie i apteke tez zalicze.

                                                    dzionek zlecial,
                                                    plan dnia wykonany,
                                                    jutro mam pranko,
                                                    zobacze jak podziele upiora to by najwiecej bylo 3 wsady do maszyn.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 19.10.23, 08:28
                                                    Kendo tez mam pranie, byla wolna pralnia, to wskoczylam
                                                    bez logowania.
                                                    Jakis nowy obiad moze upichce, albo zrobie bigos swiateczny
                                                    juz do sloiczkow.?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 19.10.23, 09:01
                                                    Lusia,polecam bigosik zrobic,
                                                    bedzie smaczniutki na swieta,

                                                    obiad musze dzis zrobic,
                                                    ale to na luzie bedzie miedzy upiorami
                                                    i tez marsz,
                                                    do araba po pomidorki wdepnac,
                                                    tylko przez jezdnie przejsc ,blisko mamy tam sklepy 2 i bibjoteke/szkola jazdy/fryzjer/maly kiosk z pieczywem-odbiorem paczek.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 20.10.23, 09:31
                                                    Wczoraj sie sprezylam Kendo, i bigosik juz jest gotowy.
                                                    Dzisiaj wstawie go do kartonu, i wedle smaku bede go wydobywac
                                                    i degustowac.

                                                    Dzisiaj piatkowe sprzatanie jak zwykle, a pozniej moze jakies
                                                    male spa???....
                                                    Chociaz popoludniowe plany mam inne, zobaczymy.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 21.10.23, 10:59
                                                    Nic z piatkowych planow nie bylo,.
                                                    Co dzien zaangazowalam sie w szydelkowanie i robie
                                                    ozdobki na choinke, jak bede miala dosyc roboty, to wszystko
                                                    usztywnie i Wam pokaze, troche wybilam sie z takich robotek,
                                                    bola mnie ramiona, dlonie od trzymania szydelka.
                                                    Dobrze ze obiad dzisiaj mam od wczoraj.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 21.10.23, 11:44
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    tez chcilam sobie doszydelkowac tym razem bomki na choinke i ulubione szydelko gdzies mi sie schowalo,
                                                    innym robie i to juz nie to..

                                                    a tak pozatem to miedzy szydelkiem blogie lenistwo..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 22.10.23, 09:17
                                                    posiedze dzis u dzieciecia,
                                                    od razu sprawdze co Babet poczynil z drzewami rosnacymi za granica posesji,
                                                    ostanio wiel konarow spadlo na zywoplot i poczynilo szkody.
                                                    zabieram laptopa/ksiazke/zobaczymy na co najdzie ochota podczas sjesty
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj pazdziernik 22.10.23, 10:51
                                                    Miłej Niedzieli z dziecięciem,zawsze się uśmiecham jak tak piszesz big_grin
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 22.10.23, 13:10
                                                    hej Jagusia,
                                                    no mam tylko jedno dziecie,
                                                    wiec tak sobie pisze...
                                                    dojechalam szczesliwie,
                                                    straszna mgla dzisiaj,/+11C obecnie
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 23.10.23, 09:58
                                                    Rozkrecam sie od przed switu, rozwiazalam kilka krzyzowek,
                                                    przygotowane sniadanie, zjadlam, przy kompie czas inaczej plynie,
                                                    ale jakos zadne plany sie nie rozwijaja, a pogoda za oknem sloneczne,
                                                    to chyba najpredzej wyjde na masz, zeby sie odpowiednio dotlenic.
                                                    Obiad mam gotowy, tylko wyjac i odgrzac?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 23.10.23, 10:05
                                                    podobnie mam Lusia,
                                                    myszy od laptopa jakos mi sie zbiesily,
                                                    paluchem musze sie wspomagac wrrrr,
                                                    ta nowa bezprzewodowa mimo wlozenia nowej bateri jest "död"
                                                    zaraz tez ide na powietrze,wczoraj zdziebko tylko bylam na dworze.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 24.10.23, 09:09
                                                    no mam plan dnia,
                                                    pojechac do Galleri,
                                                    Lusia,jak chcesz sie zalapac to zlos sie szybko...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 24.10.23, 09:41
                                                    to jedziemy na zwiady do Galleri
                                                    cos mam kupic co jest 30% przecenione..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 24.10.23, 15:23
                                                    wrocily z Galleri
                                                    i po raz pierwszy tylko zakupilam to co planowalam i nic pozatem,
                                                    a okazalo sie ze obizka az o 50%
                                                    wiec kupilam dwa satynowe przescieradla,bo syn prosil,gdybym spotkala takie jak potrzebuje to zakupic..
                                                    poogladaly juz mase swiatecznych ozdob ale nic nie kupily,

                                                    natomiast wracajac od dzieciecia wstapilam do sklepu i kupilam dwie glowy kapuchy,
                                                    beda golabki i moze ukisze cos ,
                                                    a w innym sklepie ,tez po drodze juz do domu byly aberguriny-fioletowe kabaczki bardzo tanie ,
                                                    wiec i dla Lusi kupilam,bo wiem,ze lubi..
                                                    czyli dzionek -wlasciewie pol dnia udanego.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 24.10.23, 18:56
                                                    Tak, rekreacyjna byla dla mnie wyciecza do Galeri z Kendo,
                                                    po raz pierwszy z pusta siatka wrocilam do domu. Z rana nie bylo
                                                    jeszcze duzo ludzi, to i inaczej sie oddychalo.

                                                    Szybko zmrok zapada, najprzyjemniej w domku pod cieplutkim
                                                    kocykiem, moze jeszcze cos udziergam, zobacze na ile wystarczy
                                                    mi nici? i wkrotce zrobie pokaz swojego rekodziela.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj pazdziernik 24.10.23, 19:37
                                                    A ja jak założyłam tak się nie leniłam. Usmażyłam na kolacje racuchy z twarogiem. Robilyscie takie? Bardzo polecam, są pyszne i delikatne w smaku.

                                                    Wyprysznicowalam się, spilingowalam twarz, położyłam pierwsza z dwóch maseczek i zaraz idę zmyć żeby położyć kolejna, maskę oczyszczająca w płachcie.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj pazdziernik 24.10.23, 19:37
                                                    Tez lubie powroty z pusta siatka, cieszę się wtedy ze nie straciłam pieniędzy 😁
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 24.10.23, 21:27
                                                    ja sie ciesze,ze moglam kupic dobrej jakosci rzeczy z obnizka duza.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 25.10.23, 11:41
                                                    dzionek poczety
                                                    marsz zrobiony ,
                                                    udalo sie bez kropel deszczu,
                                                    nawet do sklepu wstapilam i kupilam wedzonego lososia-bedzie na kolacje...

                                                    pozatem zaraz lunch bede zajadac
                                                    a pozniej pokrochmale ozdoby szydelkowe i poczytam i w TV poogladam moze cos ciekawego.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 26.10.23, 09:00
                                                    dzis na zmiane kol letnich na zimowe jade na firme,
                                                    zawsze przysylaja mi wiadomosc z zamowionym czasem,jak mi pasuje to tylko potwierdzam,
                                                    letnie kola przechowuja na firmie "w hotelu"tak nazywaja ta forme

                                                    wracajac wpadne do Lusi z zakupionymi kabaczkami bo chciala,
                                                    a przy okazji podejde do sklepu kupic podklad antyposlizgowy pod chodkik do halu,
                                                    co by nie wywinela pirueta..

                                                    moze grube zebra gdzies znajde,
                                                    bo dziecie zapragnelo na obiad...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 26.10.23, 15:29
                                                    wczoraj bedac na marszu,
                                                    dobrze ,ze mialam torbe plastykowa ze soba,
                                                    wystwili z willi skrzynke z jablkami,
                                                    moze kazdy sobie brac ile chce,
                                                    wiec wzielam,
                                                    umylam ,
                                                    dzis zawiozlam dla bezdomnych,maja taki punkt zbiorczy,gdzie sniadanie za darmo dostaja
                                                    a obiad moga kupic za symboliczna sume,
                                                    moga sie wyprysznicowac
                                                    wyprac ubranie
                                                    pielegniarka za darmo,
                                                    lekarz tez jest ,
                                                    ale nie kazdego dnia i nie wiem czy musza za niego placic,

                                                    bylam kiedys dwa dni u nich na dyzurze...
                                                    bylo na cztery babeczki...sa rozne osoby z roznymi historiami zyciowymi,
                                                    na niektorych jak sie patrzy to serce sie kraje..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 26.10.23, 16:06
                                                    Kendo, tak to trzeba miec zimna krew, bo sie zdazaja rozne historie.?

                                                    Ja dzisiaj maialm krotko wnuczke, juz sie obrobilam, po jej poprzestawianych
                                                    meblach i chodnikach, czasem tak poprzestawia ze jest co robic,Ugotowalm rano rosol, bo sobie zapragnela, reszte zagotowalam juz w sloiczki na zas, albo
                                                    na inna zupke bedzie.

                                                    Zaraz zrobie sobie herbate i bede sie relaksowac, ale jeszcze znalazlam'
                                                    w necie 2 ladne modele na dekoracyjne szydelkowania, moze sie za nie
                                                    chwyce.?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 26.10.23, 16:23
                                                    Lusia,
                                                    masz cierpliwosc,
                                                    ja wole jednak drutowac niz szydelkowac,
                                                    ale obecne ozdobki zrobilam z checia by urozmaicic czyms nowym na choince..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 26.10.23, 16:27
                                                    Lusia,byla Carola i jeszcze jedna mloda babeczka,co miala polskich rodzicow,
                                                    juz nie zyja...
                                                    ucieszyly sie bardzo z jablek.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 27.10.23, 09:17
                                                    mam plany na dzisiaj i nie wiem co najpierw robic,
                                                    ale jakos pokonam piateczek
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 27.10.23, 11:56
                                                    Obiad mam juz gotowy, bedzie pozniej, bo polezalam
                                                    dluzej - oojjjj.
                                                    Sprzatanie przeloze na jutro, a dzisiaj bede chyba troche
                                                    szydelkowac, dokompletuje pojedyncze dzwonki, pozniej
                                                    nie omieszkam ich pokazac?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 27.10.23, 18:52
                                                    masz zajciecie ciekawe na wieczor,

                                                    ja chciala bym uszydelkowac jeszcze zjedna babke,
                                                    ale balona nadmuchac,to ciezko idzie dla seniorki,
                                                    w sklepie w miescie drogie
                                                    a tam gdzie bylysmy z Lusia byla po polowe tansza i przy okazji zakupimy,jak tam bedziemy

                                                    tez sprzatanie na jutro odlozylam,
                                                    wieczor/ciemno za oknem
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 28.10.23, 11:23
                                                    Za chwile wyjade swoim mercedesem po zakupy do dalszych
                                                    sklepow, bo oferty sachecajace na warzywka, a przy okazji zawsze
                                                    sie jeszcze cos dokupi z poza listy?.

                                                    Posprzatam jak przyszlam?, obiad sie rozmrozi do podgrzania.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 28.10.23, 16:55
                                                    ja dzis wlasnie posrzatalam,
                                                    wczoraj jakos nie wyszlo,

                                                    marsz zaliczony,
                                                    z sasiadkami z osiedla porozmawialam i do domciu przyszlam,
                                                    a upiora tez naszykowalam by zniesc do piwnicy,
                                                    bo w tygodniu pranko zapisane..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 29.10.23, 09:51
                                                    totalny lusil,
                                                    kwiatki zaraz podleje,
                                                    bo zawsze w niedziele podlewam

                                                    poczytam

                                                    poszydelkuje troszke cos nowego na choinke,

                                                    obiad gotowy.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 29.10.23, 12:24
                                                    mialam nic nie robic,
                                                    ale podlewajac kwiaty i patrzac naokolo,
                                                    pozmienialam obrusiki i podkladki w salonie i kuchennym stole,

                                                    przygotowalam do obszycia wsypek na poduszeczki 40x40 cm ,mam wypelniacz,wiec poduszeczek u mnie nigdy za duzo,-" jestem poduszkowa "-
                                                    pozniejszy obiad bedzie ,sniadanie sute zjadlam,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 29.10.23, 21:00
                                                    ech....tak mocno szydelkowalam,
                                                    ze na ostanim zakanczajacym okrazeniu zlamalo mi sie ,
                                                    jutro zobacze czy mam inne .
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 30.10.23, 08:25
                                                    dokonczyc szydelkowanie

                                                    podejsc do sklepu brak maki kartoflanej
                                                    a moze jeszcze cos bedzie tanszego a potrzebuje to kupie,

                                                    marsz bo nie pada na razie

                                                    moze bedzie wolny czas w pralni to tygodniowe pranko zrobie.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 30.10.23, 10:00
                                                    Kendo mam podobne plany do Twoich, tylko jakos
                                                    brak mi rozpedu, miniona pogoda jakos mnie przytepila,
                                                    ale dzisiejsze slonce moze doleje troche energi do chcenia?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 30.10.23, 17:50
                                                    no i tak,wrocilam ze sklepu bez maki kartoflanej--ech...
                                                    ale upiora wypralam,
                                                    marsz wymaszerowalam,
                                                    naszydelkowalam,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 31.10.23, 09:23
                                                    ostani dzien pazdziernika,

                                                    dzieciska beda chodzi i prosic o cukierki albo beda psocic,
                                                    choc pada,to moze bedzie spokojnie,

                                                    mam za zadnie w taka deszczowa pogode posortowac wycinki z tygodnikow i czesc wyrzucic/zachowac.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 31.10.23, 11:54
                                                    Trudno jakos sobie taki deszczowy dzien zaplanowac,
                                                    bo bez sztucznego swiatla sie nie obejdzie w rzadnym katku.

                                                    Zejde do pralni, ew, zarezerwuje czas na pranie, obiad mam gotowy,
                                                    tylko jakas salatke dorobic.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 31.10.23, 12:41
                                                    tak trzeba palic swiatlo jak cos trzeba w kuchni zrobic czy gdzie inndziej,

                                                    niby sie obrobilam i co dalej,
                                                    dopijam hetbatke ,a do sklepu chcilam podejsc i kupic gruszke do smothie z czerwona borowka,ktora mam w domu.
                                                    chyba tez pod kocyk legne z ksiazka..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj pazdziernik 31.10.23, 13:46
                                                    Ja zmienilam posciel, zbieglam do pralni i sie juz suszy
                                                    pranie,
                                                    po obiedzie,
                                                    herbatke zrobie jak posprawdzam czy pranie wyschlo,
                                                    posciel musze pomaglowac, reczniki dluzej schna.
                                                    A pozniej odkurzyc, bo sie nakurzyo przy zmiaie poscieli.
                                                    I Poznym popoludniem bedzie tylko czas na jakies leniuchowanie?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj pazdziernik 31.10.23, 15:47
                                                    alez sie sprezyla Lusia,
                                                    ja wczoraj upralam,dzis juz w garderobie poukladane lezy,
                                                    luzik jednym slowe,
                                                    o 17 godz.go kawiarenki drucianej zejde i szydelkujac bedziemy rozmawiac o wszystkim.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 01.11.23, 09:51

                                                    dzien zadumy dla kazdej z Nas..

                                                    pozatem do dzieciecia z zakupami podjade,
                                                    pmoze do po drodze do sklepu wpaden polskiego,
                                                    pozniej kawiarenka ukrainska
                                                    i do domciu.dzioen zaplanowany i fajnie sie sklada bo slonecznie,
                                                    a wczoraj lalo caly dzien.

                                                    udanych planow
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj listopad 01.11.23, 10:57
                                                    Musze wykorzystac sloneczna pogode, chociaz na dworze
                                                    czuje sie zimowe powietrze.
                                                    Poczlapie ze swoim mercedesem do dalszego sklepu, moze
                                                    czyms bede zainspirowana do kupienia?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 02.11.23, 13:53
                                                    juz sie obrobilam,
                                                    nawet na marszu bylam,
                                                    pociwiczylam z Sofi przy telewizorze,
                                                    ma codzienne gimnastyki dla seniorow na sile i rozciaganie,
                                                    trzeba jakos sie trzymac w pionie...
                                                    poczytam co sie nadzialo na swiecie i zajme sie szydelkowaniem/czytaniem na przemian,
                                                    pozniej kolacja i cos w TV...

                                                    udanych planow
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 03.11.23, 08:45
                                                    plan mam na dzisiaj,
                                                    do optyka i spotkanie z okulista,bp cos moje slepia krzywo widza,parkuje krzywo wjezdzajac w plac parkowania,

                                                    pozniej do ubezpieczeniowego bulogu,

                                                    i nie wiem czy bede miec ochote na posprzatanie,
                                                    ewentualnie w sobote to zrobie
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj listopad 03.11.23, 22:26
                                                    Kendo, nic ze sprzatania nie wyszlo u Ciebie i u mnie.
                                                    Obie poszwedalysmy sie po miescie po zalatwieniu Kendo spraw
                                                    i wrocily umeczone do domow, ale obiad zaliczyly w miescie.

                                                    Polezalam prawie godz, z nogami na oparciu kanapy i gazeta w reku,
                                                    wstalam bo bym usnela, a co w nocy bym robila?, ale zaraz sie oddalam
                                                    do alkowy.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 04.11.23, 08:38
                                                    tak Lusia,
                                                    dzis bedzie sprzatanie/szydelkowanie/marsz/czytanie
                                                    moze nawet cos upieke,bo juz nic nie mam na podwieczorek-o jablkowa paje w "skrocie"
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 04.11.23, 08:59
                                                    kawcia wypita/lista obecnosci podpisana/czas za odkurzacz zlapac i kurze polapac w rure i na mokro poglaskac podlogi,
                                                    pozniej marsz i wlasnie przypomnialo mi sie ze w dalszym sklepie maja szynka tansza,bez zadnych zobowian na iles tam korn zachandlowac,wiec sie przejde i moze maliny sobie kupie,
                                                    bo raz w tygodniu je zajadam-125 deko...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 04.11.23, 13:55
                                                    wiekszosc planow wykonana,
                                                    pomaszerowalam ,15 min w jedna i 15 min droga powrotna,
                                                    nadeptalam ponad 5 tys.krokow w pietach czuje,
                                                    ale odpoczne i stane ,by zrobic leczo do sloiczkow,
                                                    mam wszystko juz zakupione ,
                                                    pozniej znowu bedzie kanapka z jakims tygodnikiem
                                                    poszydelkuje zdziebko,
                                                    chce sie przymierzyc do babki robionej szydelkiem.

                                                    szyke tez zakupilam,
                                                    wybralo mi sie z mala skora,bedzie na chlebek tania wedlina i na obiad tez,
                                                    bo lubie grube plastry obsmazane wraz z plastrami ananasa.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 05.11.23, 10:00
                                                    byl plan by do dalszego sklepu podjechac z butami,
                                                    co tylko w niedziele jest otwarty,
                                                    dostalam nawet "czek" na 10% obnizki"przy zakupie..poniewaz pada,,siedze w domu,
                                                    niech autko bedzie suche na razie..

                                                    pozatem luzik na calego.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj listopad 05.11.23, 10:22
                                                    Kendo, podobno wg prognozy pogodowej pozniej ma nie padac deszcz.
                                                    Ja tez wczoraj obtancowalam swoje podlogi a nawet zachaczylam
                                                    o listwy u sufitow w pokojach, co by ewentualnie pajakow wyploszyc, jakby
                                                    chcialy sie zadomowic, bo balkon byl otwarty non stop w ciepla jesienna
                                                    pogode to nie wiadomo czy jakies nieproszone insekty sie nie nawpraszaly.

                                                    Ale przy progu drzwi balkonowych wewnatrz pokoju ulozylam kasztany ponaklowane w dziurki, podobno pajaki nie lubia tego zapachu?

                                                    Wczoraj z dusza na ramieniu czyscilam zyrandol w salonie piecioramienny
                                                    z wiszaczymi sopelkami krysztalowymi, kazdy z 5 ramion odkrecalam miseczke
                                                    z sopelkami i obmywalam, pozniej wspinalam sie po drabinie zeby to poprzykrecac
                                                    na odpowiednie miejsca, upocilam sie chyba ze strachu i napiecia zeby nie
                                                    spasc z drabiny.
                                                    W sypialni mam inny typ klosza w lampie, gdzie miotelka od kurzy stojac
                                                    na drabinie moge go wyczyscic, kuchnia wiecej skomplikowana bo dluga
                                                    jarzeniowka przy samym suficie, inna wiszaca lampe nad kuchennym stolem
                                                    mam w zasiegu reki, to na bierzaco ja odkurzam, inne swiatla nad piecem
                                                    i zlewozmywakiem rowniez na bierzaco sie odswieza.

                                                    Mam rozpoczety projekt szydelkowania, ale w taka mroczna aure za oknem
                                                    to trzeba przy swietle szydelkowac.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj listopad 05.11.23, 11:27
                                                    Dzielna jestes Lusia, wiem ze trzeba od czasu do czasu porobić porządki, rób je z asysta nie sama.

                                                    Kendo opłaca Ci się tracić paliwo na dojechanie za 10% rabatu ????? Ja pieszo nawet bym nie poszła. 20 % zniżki to warto się zastanowić a najlepiej kupować ze zniżka 30-40%
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj listopad 05.11.23, 12:33
                                                    Nawet 2 lata temu nie bałam sie i właziłam podobnie jak LUSIA.
                                                    Teraz jestem bardzo ostrozna i takie ppracki z drabinką to robię baaardzo powolutku
                                                    rozkladajac na raty,żeby rece nie dretwiały i nie krecilo sie wkolo.
                                                    Moje oswietlenie tez czeka na świateczne porzadki.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 05.11.23, 12:44
                                                    Kallisto,
                                                    szukam kozakow ze skory na niskim obcasie,
                                                    tu w obuwniczych sa ale na koturnach i szpilkach co absolutnie mi nie pasuja,
                                                    obiecal sprzedawca,ze tam sa takie jakie szukam,wiec nie szkoda by mi bylo na benzyne

                                                    tez musze oczyscic swe zerandole ,
                                                    zobacze czy siegne z drabiny,
                                                    bo wieszane byly dawno i tylko omiatalam miotelka z kurzu
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj listopad 05.11.23, 13:31
                                                    Aaaaa to co innego jak tak. Za wygodnym butami to i na drugi koniec miasta warto😁
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 06.11.23, 09:33
                                                    juz po kapieli,
                                                    dzis znowu zalatwianie bankowe,
                                                    ale najpierw do dzieciecia musze wpasc,
                                                    bank
                                                    Lusia
                                                    okulary oddac do otyka i pewnie juz bedzie mierzyc jak ustawiac dioprie..
                                                    pozniej obiecalam szefowej ze wpadne do kawiarenki ukrainskiej...
                                                    ale jak wieczorem do domu wejde to pewnie padne ....

                                                    udanych planow.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj listopad 07.11.23, 13:27
                                                    Mam nadzieje Kendo, ze dzisiaj jestes po wczorajszym
                                                    zabieganym dniu pigielinska.

                                                    Ja wykorzystalam wolna pralnie i wypralam obrus z kuchennego
                                                    stolu ktory farbuje, i sie suszy w lazience, zeby nie deptac po schodach.

                                                    Obiad mialam gotowy ze sloika ryz+ pulpety+dorobilam mizerie z ogora
                                                    i smakowalo, kompotem z trukawek co sama zbieralam pipilam,

                                                    Musze sobie zamarynowac zabki czosnku w oliwie z oliwek, co wyprobuje
                                                    czy obniza cisnienie?, ale 3 tygodnie trzeba go macerowac w tej oliwie.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 07.11.23, 21:29
                                                    Lusia,
                                                    jakos dobrze sie czuje dzis,
                                                    zalatwilam to co mialam zaltawic i nawet benzyna tansza byla,a mialam pol baku,
                                                    to i zatankowalam nareszcie ponizej 20 koron za litr---19,64 plcialam z litr..
                                                    wieczor po rozancu ,spokojny i dokoncze ogladanie filmu i poczlapie do lozeczka
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj listopad 08.11.23, 07:37
                                                    Co dzisiaj? A nic, planów nie mam, ugotuje tylko zupinkę na obiad, pyzy zostały do odgrzania.

                                                    Nudy na pudy. Gdy się pracuje to coś się dzieje, czas inaczej buegnie, no ale czy Le mi w domu? Nie narzekam na nadmiar wolnego czasu 😁
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj listopad 08.11.23, 08:11
                                                    Wczoraj mimo krotkiej chwili co deszcz nie padal nie wybralam sie na
                                                    marsz, dzisiaj spogladajac w okno tez sa marne szanse?

                                                    Poprasuje to co wczoraj sie wypralo, obiad mam do podgrzania,
                                                    moze znajde jakis ciekawy wzor do szydelkowania?

                                                    Nudow pewnie nie bedzie, wczoraj jedna polke w szafie remamentowalam,
                                                    3 bluzki do wyniesienia do Ukrainskiej kawiarenki dla nich, moze i dzisiaj
                                                    tez mnie natchnie na taki przeglad?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 08.11.23, 08:56
                                                    jak wczesniej wspomnialam ,mam plany
                                                    * ukrochmalic syzdelkowane dzwonki
                                                    zrobic nastepne leczo
                                                    *podejsc do sklepu po pomidory do lecza,
                                                    * jak nie bedzie padac to na marsz
                                                    *obiad do pogrzania
                                                    mam troche szycia a maszyna zepsuta,
                                                    tania ,ktora byla w sklepie juz kupiona przez innego chetnego szycia buuuuu
                                                    *o jejku,zapomnialam,ze juz nie mam bulek kolacyjnych,wiec dzis musze upiec i to zaraz sie wezme a w miedzyczasie wszystko inne bede robic,

                                                    udanych planow
                                                    pocieszajace,ze Kallisto juz prawie zdrowa,
                                                    ale niech posiedzi jeszcze w domku...
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj listopad 08.11.23, 14:56
                                                    a ja musiałam odebrać wnuka ze szkoły. Planowo to córka miała go odebrać ale musiała z biura pogonić niemal że na sygnale do domu, bo jakiś facet dobijał się do drzwi, a że Maja sama wracała ze szkoły to musiał przyfilowac i wystarszył dzieciaka. Nie dośc, ze wlazł przez zamknięta bramkę to na dokładkę dobijał się. Okazało się że to jakiś okoliczny intruz spacerujący z wilczurem bez smyczy. raz naskoczył na teściową córki. Teśc córki go opieprzył i nie wiadomo po co dzisiaj przylazł.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj listopad 08.11.23, 17:39
                                                    To okropne co piszesz KALISTO. Niebezpiecznie mieszkać .
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 08.11.23, 19:05
                                                    o qurcze.
                                                    moze jAKIS PEDPFIL
                                                    obserwowal okolice ,niby z psem na spacery chadzal...

                                                    chyba juz dobrze jest?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 08.11.23, 19:30
                                                    wykonalam swoj plan w czesci,
                                                    nie zrobilam lecza,
                                                    ale za to buleczki sobie upiekalm i bede miec na kolacyjki..
                                                    zrobilam tez jedna babke na szydelku i gdzies blad sie wkradl i go widac,
                                                    cala praca na darmo uffff,jakis opor mialam by je szysdelkowac i wlasnie to co mnie tak "opieralo"-stracony czas,bo moglam sie wylozyc na kanapce z ksiazka o....
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj listopad 08.11.23, 19:38
                                                    Kendo nadrób wiec teraz swój wieczorny odpoczynek😊

                                                    Z tum dziadem to dopiero będzie się wyjaśniać, będą go mieli na oku.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 09.11.23, 08:51
                                                    tak,Kallisto odpoczelam wieczorkiem,

                                                    a dzisiaj wczesnie wstalam i przygotowalam wszystko do lecza,
                                                    wiec musze go dzis zrobic,tylko do piwnicy zejsc po sloiczki,

                                                    oczywiscie marsz w planie,jak nie bedzie padac,
                                                    obiad ze sloika,cos otworze,
                                                    moze jeszcze cos wymysle do zrobienia..

                                                    Kallisto,moze obserwol dlugi czas dom,
                                                    widzac,ze wnuczka sama w domu to nie wiadomo jakie mial zamiary,gdyby byla w domu i otworzyla drzwi....az strach pomyslec...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj listopad 09.11.23, 08:55
                                                    Kallisto, faktycznie sytuacja alarmowa, a kto go bedzie obserwowal?.
                                                    Stres dla calej rodziny, a wnuczka pewnie taeraz bedzie sie bala
                                                    sama chodzic?.

                                                    Ja wczoraj musialam zrobic exstra bombke na szydelku, bo ta co obiecalam
                                                    juz zrobiona dla Kendo, gdzies polozylam, zapomnialam, calkowite zacmienie
                                                    mozgownicy, krochmalilam wczoraj co nadziergalam , ale dzisiaj zbieralam
                                                    wszystkie klebki nici do worka, szydelka, poskladalam to co juz wyschlo
                                                    i odkladam na miejsce a tam lezy ta bombka nie usztywniona.
                                                    Juz sie chlodzi nowy krochmal i nasmaruje ja mazia niech schnie na
                                                    kaloryferze, moze wnuczka nie zauwazy, ale ona jak mala sroka wszystko
                                                    wypatrzy.
                                                    To mam dzien wypelniony w towarzystwie,
                                                    Nie wiem czy Kendo ma ochote przyjechac ale jest zaproszona,
                                                    pada deszcz to sie okaze?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 09.11.23, 13:55
                                                    ech Lusia,
                                                    zajelam sie pracka kuchenna i teraz dopiero siadlam
                                                    odpoczne i odkurze chatke,

                                                    a tak z rozpedu to nawet drozdzowka juz rosnie..

                                                    zawekowalam sloiczki marchewki,
                                                    bedzie do salatek i do obiadu pod bok..

                                                    leczo tez juz zawekowane i stygnie wszystko na balkonie..

                                                    a stopy mi w uszy wchodza uuuuu...

                                                    dziekuje Lusia za zaproszenie...innym razem ...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj listopad 09.11.23, 15:50
                                                    No tak ty sie napracowalas a ja sie zle czuje.
                                                    ale moze to inna przyczyna, wnuczka po rosolku zazycyzla sobie
                                                    nalesniki, i zaczelysmy robic jak zwykle, i jak nalewala ciasto na
                                                    patelke to oparzyla sobie lewa poduszeczke kciuka, wielki placz,
                                                    zalosc, a mnie sily odebralo, kroilam cienkie plasterki ogorka,
                                                    aleosa kroilam i przykladalam tym zelem, w koncu utarlam ziemniaka
                                                    i ta packa przykladalam, juz corka ja zabrala, w domu ma odpowiednia
                                                    masc co zlagodzi pieczenie.

                                                    Malo tego bylo, to ja tez z tego stresu ze ja boli oparzylam sobie
                                                    w lewej rece palec, a ta patelka b.mocno sie nagrzewa, faktycznie
                                                    piecze, dla mnie bol do zniesienia, ale dla niej to chyba za bardzo boli.
                                                    Juz w drodze do domu corka wyslala zdjecie, jak siedzi wnuczka w
                                                    samochodzie z lizakiem i jest juz chyba zadowolona, ale reke na droge
                                                    jej owinelam z plasterkami ogorka i bandaz, bedzie pokazywac tacie
                                                    na poltora centymetra slad.
                                                    Juz chyba dzisiaj nie jestem w stanie nic, cos zrobic.?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 09.11.23, 16:59
                                                    o swiecie Lusia,
                                                    juz sobie wyobrazam,jaki byl placz,
                                                    bo byl mega bol..
                                                    do nastepnej wizyty zapomni i bedzie dobrze..

                                                    a Twoj paluszek jak?,tez mega bol,
                                                    ale przekroj wlasnie w poprzesz alovere i przyluz od razu daje ulge,
                                                    wiem,bo test na sobie zrobilam,jak sie oparzylam.

                                                    a co do sprzatania to jednak jutro bedzie,dzis juz ciemno i checi brak
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 10.11.23, 08:48
                                                    odwiedziny u Lusi,
                                                    przy okazju podam drozdzowke/i uszydelkowanego dzwonka na choinke
                                                    jakos dzien zleci
                                                    a zaraz lapie sie za omiatanie komnat,bo kurz juz mi dokucza w nosie..

                                                    milych i udanych planow
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj listopad 10.11.23, 09:23
                                                    Och przy wnuczkach to oczy na około głowy trzeba mieć. A i tak dokładne pilnowanie czasami nic nie daje, nie da się całkiem unikać wypadków.
                                                    Pamietam jak dawno temu byliśmy na wczasowisko, gotowanie uskutecznialismy na elektrycznej turystycznej kuchence. Podczas pakowania się do powrotu, siostra odłączyła z prądu kuchenkę ale palniki były gorace gdy moja kilkuletnie córka cala dłonią dotknęła gorącego palnika. To dopiero było. Na szczęście tylko piekło, nie wyszły bąble wiec szybko się uspokoiła.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 10.11.23, 18:58
                                                    uff,zywe dzieciaczki sa nie swiadome niebezpieczenstw,
                                                    sekunda nieostroznosci i defakto ,dobrze,ze nie groznie w wiekszosci przypadkow.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 11.11.23, 10:17
                                                    sobota,niedziela z blogim nic nie robieniem,
                                                    oczywiscie marsz jak zawsze,jak padac nie bedzie,
                                                    no i zajme sie czytaniem prasy w laptopie..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj listopad 11.11.23, 10:24
                                                    Dopijam jeszcze sniadaniowa kawe, jakos trudno naprac
                                                    mi rozpedu do jakiej kolwiek pracki?, zobacze wieczorem
                                                    do czego doszlam?
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj listopad 11.11.23, 10:49
                                                    trudno mi wstawać jak pochmurnie za oknem
                                                    ale ze wzgledu na pore leku wstaje o 7 mej.
                                                    Dzionek bez planowania, nawet nie zdejmuje szlafroka.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj listopad 11.11.23, 10:55
                                                    o to czytam,macie relaksik szlafrokowy,

                                                    ja o 6 godz.biore tableteczke,dzis nawet przysnelam z krzyzowka na nosie do 9 godz.
                                                    zaraz wlasnie wychodze na marsz i dotlenie sie..

                                                    udanych planow,jak moze juz sobie je zrobilyscie
                                                  • kendo Re:12 listopad nowe slowo w slowniku-NOVENT 12.11.23, 14:19
                                                    Novent

                                                    Listopada

                                                    Według listy nowych słów Rady Języka, Novent oznacza „przygotowania do Bożego Narodzenia i uroczystości przypominające adwent w listopadzie”. Jednak dla wielu, którzy podążyli za tym trendem, nie chodzi tu o Boże Narodzenie, ale o tęsknotę za czasem Adwentu.

                                                    Według nich ozdoby świąteczne, świąteczna muzyka i świąteczne słodycze nie pasują do noventy. Więc nie są to też czyste filmy świąteczne, ale najlepiej kameralne, które można wspólnie obejrzeć. Najlepiej we flanelowej piżamie.

                                                    W listopadzie ludzie lubią pić gorące, ale nie grzane wino.

                                                    Koniecznie dużo światła i hiacyntów (białych). Sznury światełek, które świecą w ciemności.

                                                    Niektórzy miłośnicy nowenny mówią o zapalaniu świec na paliku adwentowym od prawej do lewej, co prawdopodobnie wyjaśnia, że ​​w tym roku nowenna rozpoczyna się w niedzielę 12 listopada.
                                                  • kallisto Re:12 listopad nowe slowo w slowniku-NOVENT 13.11.23, 16:50

                                                    >
                                                    > W listopadzie ludzie lubią pić gorące, ale nie grzane wino -GORĄCE ALE NIE GRZANE??? smile))
                                                    >
                                                    > Koniecznie dużo światła i hiacyntów (białych). -A SKĄD HIACYNTY O TEJ PORZE ROKU????smile))

                                                    Złe tłumaczenie chyba?smile

                                                    A ja wróciłam z pracy, nie było źle, ale ochrypłam, dużo gadałam to i głos siadł. Myślałam, ze będę padnięta ale nie,zajechałam jeszcze po małe zakupy i do sklepu z niemiecką chemią. Kupiłam spray do łazienki i płyn do płukania tkanin.
                                                  • kendo Re:12 listopad nowe slowo w slowniku-NOVENT 13.11.23, 17:43
                                                    Kallisto,tu tradycja swiatecza jak na B N tak i na Wielkanoc
                                                    sa hiacynty w sprzedazy i nawet specyjalne wazoniki,co wkada sie cebule do nich z woda i tak rozkwitaja
                                                    tu nawet po polsku znalazalam podobne wazoniki,

                                                    inugo.pl/produkt/wazon-szklany-na-hiacynty-stromshaga/

                                                    zielonyogrodek.pl/dom-i-balkon/rosliny-w-mieszkaniu/5892-hiacynty-w-szklanych-pojemnikach-uprawa-w-wodzie
                                                    oj i chrypka?to czyms trzeba nasmarowac gardelko,
                                                    nie mam pojecia co doradzic,
                                                    moze do jutra troszke gardelko sie uspokoi..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 14.11.23, 08:55
                                                    mam zajecie na dzis,
                                                    pralnia,
                                                    myslalam,ze beda tylko dwa wsady do maszyn a tu nazbieralam jeszcze na jdna...
                                                    nudow nie bedzie
                                                  • jaga_22 Re:co dzisiaj 14.11.23, 11:28
                                                    Podobają mi się hiacynty.,ale nigdy nie miałam na święta.Nigdzie nie chodzę teraz
                                                    i nic nie oglądam.Smutne to,ale prawdziwe.
                                                    Mąż pojechał do lekarza,spróbuję wstać.Kurier przyniósł nowe kapcie dla męża,
                                                    wrzucę stare do pralki,bo jeszcze dobre,ale zsuwały się z nogi.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 14.11.23, 11:35
                                                    Jaga kwiaty to dla mnie tylko w ogrodach, parkach i w dekoracjach
                                                    miasta, mam prawie od wszystkich kwitnacych uczulenie, a hiacynty,
                                                    to juz zapach migrenowy.

                                                    Slysze ze pralnia jest wolna, ale nie mam co prac, nastawilam na obiady
                                                    na zas, i mieszam w garnkach, kompocik ugotowalam sobie z truskawek,
                                                    bedzie smakowal po obiedzie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 14.11.23, 16:46
                                                    wyorane,poukladane w garderobach,
                                                    zaraz zejde do kawiarenki drucianej i spedzimy mily czas,
                                                    Polonia z kraju wrocila i po mnie prala,a ze skonczylam wczesnie to skorzystala na czasie na luzie poprac swe upiory,
                                                    rosolek tez nagotowalam z wolowiny i skrzydla indyczego i dwie palki kurczaka w zamrazalce mi sie paletalo to tez dalam----
                                                    i dzionek niemal sie konczy.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 15.11.23, 08:50
                                                    proza dnia powrzedniego
                                                    a moze i tez cos bym poprasowala
                                                    bo wisi na paru wieszakach-uffff,ale puki co to nie potzebuje tej rzeczy na sobie.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 15.11.23, 10:36
                                                    No to nie chcialam widziec jak to Kendo wyorane,poukladane w garderobach,
                                                    zrobila, rozbawilo mnie to.

                                                    Ja na luzie, spacer do sklepu-marsz, bo slonce ale jak na razie to tylko +4..C,
                                                    wezme futrowe rekawice z jednym palcem zeby prowadzic swojego Mercedesa,
                                                    bo rece marzna.
                                                    A pozniej zobacze jak dzien bedzie sie krecil?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 16.11.23, 09:26
                                                    Lusia,jak ,bys sama nie robila literowek...

                                                    poniewaz taka pogoda i w mieszkaniu polmrok,
                                                    trzeba sie czyms zajac przy zapalonym swietle,
                                                    obiad w polowie zrobiony..
                                                    ale czyms na pewno sie zajme by nie siedziec po proznicy
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 16.11.23, 10:18
                                                    Kendo, nie zwrocilam uwagi na literowke, tylko na samo okreslenie (wyorane),
                                                    bo w jezyku literackim mozna uzywac roznych okreslen i to mnie rozmieszylo.

                                                    Chyba nic innego nie mozna dzisiaj robic, tylko zdejme kartony z ozdobami
                                                    choinkowymi i posortuje, ewentualnie chyba bedzie tez i tak ze wyniose nie
                                                    ktore ozdoby do kawiarenki Ukrainskiej i oddam swoim pupilom.
                                                    Bo sa tacy, co nie tylko przychodza zeby cos dostac za darmo lub wybrac
                                                    odziez, ale tez chetnie przejawiaja checi do nauki jezyka Szwedzkiego.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 16.11.23, 10:55
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    mozna sie pozbyc niechcianych rzeczy dla innych i beda zadowoleni,tez musze przejzec te cacka i zdecydowac co zatrzymac,ale ewentualnie na choinke w lokalu to porzycze czesc,jak w ubiegle BN,
                                                    musze dokonczyc nowego aniolka i zobaczyc czy bedzie w moim "smaku"

                                                    na razie pocwiczylam z Sofija,
                                                    a "wyorane garderoby"-tez pasuje do okreslenia,bo u mnie musi byc wszystko poukladane na polkach pod kancik..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.11.23, 09:09
                                                    plan dnia jest,choc to weekendzikowe wolne,
                                                    ale swieta nadchodza,
                                                    wiec trzeba sobie poodswierzac w kredensach/szafkach kuchennych/lazienkowych,
                                                    poprzegladac co juz stracilo swa date spozycia,
                                                    a kulinarnie tez musze cos zrobic bo obiecalam dziecieciu,
                                                    jakos tak wszystko mi sie skumulowalo..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.11.23, 09:54
                                                    Kendo, a dzisiaj sloneczie, to dobra pogoda na
                                                    maszyne do szycia, jak masz ochote pozmieniac swoje
                                                    plany to przyjezdzaj?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.11.23, 10:00
                                                    plan dnia zupelnie inny Lusia,
                                                    musze wreszcie go wykonac

                                                    dziekujej,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.11.23, 21:18
                                                    ufff..obczyscilam /obmylam wszystko z dwoch kredensow ktore posiadam,
                                                    mam teraz blysk krysztalow/luster /porcelany,
                                                    przy okazji pare przydasiow sie pozbede,bo juz mi sie znudzily patrzec na nie..
                                                    po niedzieli kolej na szfki kuchenne bedzie,
                                                    w wolnym dniu-przerwie-
                                                    dziecie zamowilo obiadki dwa to przygotuje,
                                                    okien jeszcze nie myje,zapowiedziane deszcze lub sniegi,wiec zawsze po szybach mi paskudzi..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 19.11.23, 09:09
                                                    zaraz staje do lepienia pierogow z miesem,
                                                    ale trzeba miesiwo zmielic ,
                                                    szybko pojdzie bo w Boschu...
                                                    pod bok beda szparagi z puszki i obiad bedzie super smaczny
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 19.11.23, 10:30
                                                    Smaczna pracke bedziesz miala Kendo,
                                                    Ja wczoraj udziergalam - dokonczylam bombke na szydelku ktora mi
                                                    sie b,podobala z netu, ale wyszla przeogromna, wyglada slicznie.
                                                    Mam jeszcze troche materialu do robienia, tylko checi jakos brakuje,
                                                    albo moze priorytetow?.
                                                    Obiad mam gotowy tylko do podgrzania.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 19.11.23, 15:05
                                                    marszu nie odbylam,
                                                    zajeta lepieniem pierogow bylam,
                                                    obiad i odpoczynek,
                                                    kiedy w okno spojzalam to deszczyc zaczelo...

                                                    ja recyklinowalam aniolki z wczesniejszych lat,
                                                    z tych polniezykow kombinuje zrobiec rowniez babke,ale nie mohe znalesc cienszego szydelka,wiec robota stoi..
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 19.11.23, 15:19
                                                    Ja dzisiaj wysłuchałam i obejrzałam mszę św. w tv
                                                    ze Lwowa. Była uroczysta mszę przy obrazie Matki Boskiej Ostrobramskiej.
                                                    Ludzi multum nie bylo ale 100-200 osób.
                                                    Chyba to w większosci pochodzenia polskiego.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.11.23, 09:14
                                                    przyjemny dzien mialas Mario z Bogiem,

                                                    jak siebie znam,to sie czyms zajme
                                                    chyba przejze wszystkie ozdoby BN do Adwentu
                                                    pokrochmale 3st uszydelkowanych aniolkow
                                                    i co dalej ? zobaczymy
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.11.23, 10:53
                                                    Pozno wstalam, po malu sie rozkrecam, za oknem na razie
                                                    nie pada, ale jest zimno, obiad tylko do podgrzania, ale mam
                                                    na mysli uporzadkowania polki z butami w garderobie, ew,
                                                    chyba bedzie tez cos do kasacji? To bym chciala dzisiaj
                                                    zrobic, bo jutro i pojutrze bedzie wnuczka to juz czas tylko
                                                    wokol niej. Dobrze ze mam obiadki dla niej przygotowane.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.11.23, 14:47
                                                    mimo ladnej pogody slonecznej,
                                                    ogarnol mnie len,
                                                    pomaszerowalam tylko do sklepu po reklamy,bo cos na laptopa nie wrzucaja/do drzwi tez nie..
                                                    nadreptalam ponad 5 tys.kroczkow a szlam okolo 15 min w jedna strone i z powrotem,
                                                    weszlam tez do pobliskiego sklepu po mleko i banany byly tanie to wzielam,
                                                    bo ostanio z owsianka mi smakuja.
                                                    i tak przebomblowalam polowe dnia.
                                                  • jaga_22 Re:co dzisiaj 20.11.23, 16:42
                                                    Pierogi bardzo się przydały,wnuczek wtrząsnął wszystkie 13szt.
                                                    Umówiłam się z nim,że w piątek zawiezie mnie do lekarza,bo to już będzie prawie ciemno.Lenka okupuje plecak wnuczka,zawsze tak robi jak zostawia,
                                                    nawet się przespała i nie była zadowolona,że ją obudził.
                                                    Przez cały dzień tylko ugotowałam na jutro buraki.Idę obrać dopóki ciepłe.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 20.11.23, 16:53
                                                    A u nas dzisiaj gratulacje naszej pani Dyrektor za wybitne osiągnięcia naukowe i prestiżową nagrodę Nobla Zachodniopomorskiego. Może słyszałyście o takich nagrodach? Są przyznawane dla naukowców za osiągnięcia naukowe i publikacje w światowych artykułach.
                                                    Moja Pani Dyrektor ta z dziewczynką, córeczką Marysią.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 20.11.23, 16:54
                                                    Zapomniałam dodać, że dostała od nas 20 białych róż i tort bezowy, który przygotowała koleżanka. Bardzo się ucieszyła i była szczęśliwa z tytułu gratulacji i zyczeń.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.11.23, 17:14
                                                    wcale sie nie dziwie,ze byla szczesliwa,
                                                    trud jej wlozyny w pracy sie oplacil z wyroznienien-nagroda
                                                    o takiej nie slyszalam,ale to pewnie prestizowa nagroda w kraju..niech dalej odnosi sukcesy zawodowe i osobiste.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.11.23, 17:16
                                                    Jagusia miala towarzystwo dzis do grania a Lenka dobry materacyk,widac bardzo lubi wnuczka,
                                                    piekna dobranoca Jagus,
                                                    niech blogi sen splynie na Cie w odpowiednim czasie.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 22.11.23, 10:51
                                                    Jestem dzisiaj zajeta z wnuczka, juz przyjechali.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 22.11.23, 11:16
                                                    mile zajecie Lusia,
                                                    wpadne pozniej tez po lunchu.

                                                    marsz odbyty przy mroziku -3 C,
                                                    ptaszyny szukaja jedzonka pod zamarznieta trawa...
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 23.11.23, 09:32
                                                    musze do piwnicy zejsc,
                                                    przytargac pudlo z dekoracjami
                                                    zdecydowac jak sobie udekorowac i jakimi,bo moze czesc oddam/sprzedam anonsowo
                                                    moze tez uda sie przetrzec okna we wnatrz pokoi,bo na zewnatrz deszcz obmywa,zmienic fieranki,
                                                    no zawsze cos w domu do zrobienia jest
                                                    zwlaszcza w okresie przedswiatecznym
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.11.23, 10:16
                                                    Kendo podobne plany do Twoich mam i jeszcze inne,
                                                    trudno sie zdecydowac od krotrych rozpoczac?
                                                    Ale jeszcze dopijam kawe, bo pospalam sobie dluzej.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 23.11.23, 14:16
                                                    wlasnie teraz dopijam herbatke
                                                    i za pucowanie okiem sie zabieram,
                                                    firanki juz czekaja naszykowane,

                                                    widac,ze w tym roku ludzie duzo wczesniej zapalaja swieczniki/gwiazdy w oknach,
                                                    tez chyba tak dzis zrobie,bedzie duzo weselej w kazdym kaciku,

                                                    jutro dokoncze,obiad mam z dzisiaj,

                                                    w sklepie spotkalam bibljotekarke i pytala czemu nie bylam dwa razy na spotkaniu integracyjnym,
                                                    obiecalam, ze jutro pojde,choc troche nie bardzo pasuje,bo do 11:30,ale obiad mam,wiec zaraz po obiedzie bede konczyc chatke pod Adwent.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 24.11.23, 20:26
                                                    po przyjsciu z integracji,
                                                    odgrzalam obiad i za oka w salonie sie wzielm,umylam we wnatrz,
                                                    jak bedzie moze cieplej to balkonowe okna obmyje...
                                                    sztory nowe zawiesilam,beda wisiec niemal do wielkanocy moze.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.11.23, 08:33
                                                    plan niby jest,
                                                    bo mam tylko pol buleczki kolacyjnej,ewentualnie do sklepu podejsc i kupic,
                                                    odkurzyc trzeba chatke po myciu okien,
                                                    do piwnicy zniesc lampy,bo w domu brak miejsca,
                                                    dobrze ,zeobiad sie rozmraza
                                                    marsz tez,bo trzeba sie hartowac w mroziku
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 25.11.23, 11:13
                                                    U mnie od raniutka posuwam, sypalnie juz oporzadzilam bo bylo
                                                    najlatwiej, teraz siedze w garderobie, uporzadkowalam kartony z butami
                                                    na polce, troche jest do kasacji, ale zostawie na wymiane przy zakupie
                                                    nowej pary w butiku, to 10 % taniej kupie.

                                                    Stoja tez juz przygotowane cacka na choinke w kociku salonu, chyba
                                                    z 1 Adwentem ja ubiore, a druga mniejsza zostawie w sypialni dla wnuczki
                                                    zeby sobie sama ponawieszala na ta choineczke, bo wiekszosc jej zabawek
                                                    sie tam wlasnienie znajduje.

                                                    Chyba sobie zrobie krotka przerwe i wyjde na jakis, gdzies marsz do poki
                                                    slonce wedruje po niebie, za cieplo nie jest, termometr pokazuje + - na zerze.
                                                    Ale ubiore juz zimowe polkozaczki i sproboje jak moja stopa po rekonwalestencji
                                                    to bedzie znosic.

                                                    Udanych przedsiewziec, lub relaksu Nam zycze.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.11.23, 16:36
                                                    no wlasnie Lusia,
                                                    trzeba reszte zimowego obuwia wystawic do przodu,
                                                    przymrozki trzymajace sie do pory lunch,i spacer w innych butach,to sie marznie w stopy..

                                                    wypralam dzis okazjonalnie,
                                                    schodzac do prali by sie zabokowac,prala Polonia,
                                                    wiec ostani czas -1godz-dostalam i fierany i reczniki popralam.
                                                    odkurzylam chatke a jutro chyba zmyje podlogi,dzis juz padlam..,albo w poniedzialek...uffff,
                                                    dzien w dzien cos mialam do zrobienia,
                                                    ale juz niemal jestem gotowa z typowo swiatecznymi porzadkami.
                                                  • kendo dzisiaj- swiatowy dzien Drzewa Oliwnego i ciasta 26.11.23, 08:45
                                                    Symbol witalności oraz nieśmiertelności obchodzi Światowy Dzień Drzewa Oliwnego. Ten czas ma uświadomić ludziom, że oliwki w diecie są niezwykle ważne, a drzewa, na których rosną powinny być pieczołowicie pielęgnowane.

                                                    Dzien Ciasta


                                                    Miłośnicy deserów cały rok czekają na Dzień Ciasta. Z tej okazji można pozwolić sobie na spore dawki słodyczy. Kalorie pochodzące z mazurka, babki czy sernika w tym wyjątkowym dniu zupełnie się nie liczą, więc można pozwolić sobie na kilka kawałków bez wyrzutów sumienia.
                                                  • lusia_janusia Re: dzisiaj- swiatowy dzien Drzewa Oliwnego i ci 26.11.23, 10:36
                                                    Hejsan !!!!!
                                                    Niedzielnie, slonecznie, mrozikowo, tylko sniegu brak i bylaby
                                                    prawdziwa zimowa aura -5..C

                                                    Oliwki lubie zajadac w roznych salatkach, czesto na pizze ukladam
                                                    lub na focacie, ciasto na dzisiaj planowalam, ale bez planow bedzie
                                                    wnuczka to nie ma na to czasu, moze w tygodniu ukrece jakiegos kolacza.

                                                    Milej niedzieli Nam zycze.
                                                  • kendo Re: dzisiaj- swiatowy dzien Drzewa Oliwnego i ci 26.11.23, 16:59
                                                    tez Lusia mialam szczytny cel z pieczeniem,
                                                    poszlam do pobliskiego sklepu i kupilam bulki na kolacje
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 27.11.23, 09:51
                                                    proza dnia codziennego,

                                                    acha ,zapomnialam jedna lampe zniesc do piwnicy,wiec juz jakas czynnosc jest,

                                                    zapakowac rzeczy dla dzieciecia,bo obiecalam zawiesc,

                                                    zorganizowac miejsce na choinke,nie wiem w ktorym miejscu ja ustawic,bo chyba juz ostani raz bede ja ubierac,mam 2 st,male-sztuczne to sie nimi zadowole,nawet moge je owinac folija szczelnie i miec gotowe na nastepny czas.

                                                    przygotowac obrusiki na stoly,ewentualnie wyprac-odswiezyc,wyprasowac..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 27.11.23, 11:49
                                                    Kendo, to jednak znalazla sie robotka,
                                                    u mnie podobnie, choinki juz mam w pokojach, jedn wczoraj
                                                    wnuczka sobie juz ubrala, byla b.zadowolona, dumna pokazywala
                                                    tacie jak przyjechal ja odebrac, a ta duza to sama jakos od gory
                                                    przystroje a dol zostawie dla malej ku jej radosci i bedzie po swojemu
                                                    kladac ozdoby?

                                                    A tak to wogole gotuje sobie krupnik, na rozgrzewke jak przyjde
                                                    z marszu. w dalszym ciagu minusowo na dworze, bez slonca.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 28.11.23, 09:38
                                                    obrusikow nie przygotowalam,
                                                    mam zapakowane juz uprane z ozdobami swiatecznymi,
                                                    przy wyjeciu ich poprasuje albo poczekam blizej swiat by pozascielac,

                                                    a dzis wybieram sie do dalszego sklepu na nogach w ramach marszu,10-15 min w tedna strone,
                                                    kupie owoce,bo tylko jablka i banany do owsianki mam,

                                                    spotkanie w drucianej kawiarence,

                                                    no obiad oczywiscie,
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 28.11.23, 09:58
                                                    Ja sie rozkrecam, planow jest duzo, tylko priorytetowac.
                                                    obiad mam juz gotowy.
                                                    Moze przejde sie w mroziku na jakis marsz, bo od rana
                                                    w radio o nim mowia.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 28.11.23, 14:35
                                                    marsz odbyty 5 460 kroczow wlacznie ze sklepowym dreptaniem,
                                                    odpoczywam po obiadku,ktory smakowal,
                                                    lubie mieso rosolowe...
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj 28.11.23, 18:34
                                                    Lusia wczoraj gotowała krupniczek i nabrałam chęci.Już
                                                    wyjęłam kawałki kurczaka smile
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 28.11.23, 18:40
                                                    a ja miałam ochotę na szare kluski. Po powrocie z pracy, obrałam 4 kartofle, zmiksowałam je w blenderze, żeby nie męczyć rąk na tarce. Przygotowałam dwie porcje, jedną zjadłam, druga odłożyłam na jutrzejszy obiad w pracy. Niestety przed chwila zjadłam tę druga porcję, takie były smaczne sad(((
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 28.11.23, 19:22
                                                    zupkowo sie zrobilo dzisiaj,
                                                    Kallisto lakomczuch zjadla jutrzejszy obiad...
                                                    no nieraz tak bywa,ze cos super smakuje i nie mozemy sie powstrzymac..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 29.11.23, 11:07
                                                    Trenuje biegi do pralni, pozniej podlogi odkurzaczem
                                                    i na mokro.
                                                    Wyjelam juz wszystko zeby upiec piernik, moze mi sie
                                                    dzisiaj to uda?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 30.11.23, 09:31
                                                    mialam zabiegany dzionek wczoraj,
                                                    pieklam tez piernik dla siebie,bo dla dzieciecia juz yupieklam i dzis zwioze,
                                                    do sklepu tez po kalafiora poszlam bo przystepna cena byla..

                                                    a przedwczoraj sie przewrocilam na prostej drodze,obdzierajac lewe kolano-co teraz sine i spuchniete
                                                    i prawy lokiec zdarty do skory z dziurka,boli w dalszym ciagu i spuchniety,zabrudzil mi rekaw od swetra zanim wrocilam ze sklepu do domu,
                                                    skorzane rekawiczki tez zdare ze skory i oczywiscie zdziebko tylko rekaw od plaszcza,prawie nic nie widac ,ze sie tak uszkodzilam z lokciem

                                                    wczoraj tez zbil mi sie pojemniczek z kawiarenki,co zawsze parze sobie kawuche sniadaniowa,
                                                    spalila sie tez dioda pod szafka kuchenna oswietlajaca pulpit kucheny,
                                                    musialam po miesie chodzic i kupic,a diode musze sprawdzic jaka moc bo sa rozne,a ja nie wiedzialam tego,uffff..

                                                    dzis moze bedzie dzionek udany czego Nam zycze
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 02.12.23, 10:56
                                                    Kendo, wspolczuje bolu, czyli powiedzenie sie potwierdza,
                                                    ... ze wypadki, zdarzenia chodza parami....
                                                    Mam nadzieje, ze mniej odczuwasz juz bolu, ale faktycznie
                                                    szkoda rekawiczek, bo ladne i cieplutkie.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 02.12.23, 13:40
                                                    wlasnie Lusia,tych rekawiczek mi najbardziej szkoda,
                                                    dzis z rana lokiec troche poszturchiwal,
                                                    ale zajeta pracka,to sie rozruszal troche,

                                                    wekuje trzy porcje golabkow,
                                                    zaraz bede reszte golabkow zamrazac,

                                                    odkurzyc chatke,dopiero,jak choinke sobie ubiore,
                                                    bo lubie,jak swiatelka z choinki oswietlaja pokoje..

                                                    na marszu bylam i ptaszkom dalam przekrojone jablko i okruchy cbuleczkowe wymieszane z tlustym od szynki,

                                                    bede musia cos kupic dla nich,bo mi szkoda,
                                                    a wszystko takie drogie,nawet chleb drogi..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 02.12.23, 14:01
                                                    Kendo, a moze jakis przeceniony bys trafila w sklepie,
                                                    u mnie czesto jest przeceniony ale tylko na 30% rzadko na polowe
                                                    ceny.

                                                    Rano sie wyszykowalam do sklepu po sniadaniu ze swoim "Mercedesem"
                                                    szlam dluzsza droga chodnikami, bo po sniegu zle osniezonych sciezkach
                                                    przez maly park bylo ciezko jak wracalam.

                                                    Teraz po obiadku odpoczne z jakims kubkiego czegos goracego i zabiore
                                                    sie do wykonczenia wystroju salonu na Adwet. okna mam juz przystrojone.
                                                    ale tez chinke ubiore i pozniej podlogi we wszystkich pokojach i na mokro
                                                    i wieczor wigilijny Adwentu bedzie nastrojowy, jak nigdy od wielu lat ze sniegiem.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 02.12.23, 14:09
                                                    Lusia,tu nie maja przeceny na chlebek,tylko bulki co sie nie kalkuluje,
                                                    moze kolo Ciebie w pobliskim sklepie bedzie okazja to kup ze dwa bochenki,czy bulki,jak sie bedzie kalkulowac.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 02.12.23, 15:15
                                                    Kendo no jak mogłaś??? Bidulo, poślizgnęłaś się? Mocno się obiłaś.

                                                    Lubię sobotnie przedpołudnie, na spokojnie robimy zakupy tuż po śniadaniu. Objechaliśmy trzy sklepy w tym Rossmana w którym miałam kupić upominki świąteczne. No i kupiłam inne rzeczy a upominków nie widziałam.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 02.12.23, 15:41
                                                    Kalisto ,na prostej drodze,stracilam jakos rownowage i benc....
                                                    kolano sine w rozne kolory troche skaleczone ale nie boli,
                                                    natomiast lokiec tak,gruby strup sie zbudowal i gdy za duzo che prawa reka pomacha to czuje,jak by sie rozrywal uffff,ale mozna wytrzymac,
                                                    tez lubialam soboty,
                                                    ale ostanio jakos mi sie cos z planami poprzestawialo,ze w sobote musz esprzatac,,

                                                    moze upominki pokaza sie w nastepnym tygodniu?
                                                    ja bede musiala sobie zamowic znowu "biala hetbate,caly koplet,lubie ten zapach do mycia po po kapaniu lotion i perfumy..ale na razie mysle nad tym
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 02.12.23, 15:59
                                                    KENDO zrób okład najpierw z zimnej wody a potem na noc z lisci kapusty jak masz.
                                                    U nas tez b.slisko pod sniegiem lód.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 02.12.23, 17:27
                                                    Mario,na kolano owijam kapuche,
                                                    ale na lokiec z rana nie naloze bo bedzie sie paprac...
                                                    dziekuje za troske.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 03.12.23, 11:05
                                                    dzisiaj mamy wolną dzielę, młodsza córka z rodziną była wczoraj.
                                                    Zostawiła dzieci, bo jechali z zięciem robić rekonensans meblowy pod kątem nowego wyposażenia w nowym domu.
                                                    Posiedzieliśmy do wieczora, zjedliśmy kolację to dzisiaj mozemy wypoczywać.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 03.12.23, 12:11
                                                    Kallistyo. u mnie piekna, zimowa, sloneczna pogoda, taki spacer
                                                    w minusowej temp, by nie zaszkodzil, chyba sie gadzies przemaszerujecie?.

                                                    Ja wczoraj wieczorem sie sprzylam przygotowalam pokoje na 1 Adwent
                                                    i czekam na wnuczke, ktora przyjedzie po lunchu, bo chce sie pobawic
                                                    w sniegu w okolo swojego domu.
                                                    Obiady mam, tak ze tez moge powiedziec, ze sie relaksuje?.
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj 03.12.23, 12:29
                                                    Po upadku trzeba jak najprędzej zrobić okład z zimnej wody.Woda wyciąga gorączkę
                                                    i nie pozwala na rozwinięcie się zapalenia.Kapustę można później.

                                                    Czym nie karmić ptaków?
                                                    Na miejscu pierwszym – CHLEB!

                                                    Dlaczego? Ponieważ, bogaty jest w węglowodany, przez co powoduje u latających zwierząt poważną chorobę, tzw. anielskie skrzydło. Jest to deformacja ostatniego stawu w skrzydle, przez co ptaki nie mogą latać. Jest to nieodwracalny proces i skraca życie łabędzi. W przypadku ataku drapieżnika czy nawet psa, taki chory ptak ma dużo mniejsze szanse na ucieczkę. Ptaki również mogą cierpieć także na schorzenia układu pokarmowego, takie jak kwasica, biegunka czy zatrucia. Mogą mieć też problemy z nerkami czy odwodnieniem. Powikłania te mogą się pojawić po spożywaniu zwykłego chleba, ale również spleśniałego – gdy ten zbyt długo leży w wodzie.

                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 03.12.23, 19:42
                                                    No właśnie, dawno temu jak byłam dzieckiem to zawsze łabędzie i kaczki na Rusałce karmiliśmy chlebem. Ile z nich zdechło? Pytanie bez odpowiedzi pozostaje do dzisiaj. Kiedyś nikt o tym nie mówił, nie pisał w codziennej gazecie (chyba?).Wszyscy karmili chlebem.
                                                    A przecież wiejskie kaczki czy gęsi czy kury karmi się nawet resztkami jedzenia i rozmoczonym pieczywem?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 03.12.23, 21:25
                                                    o jejku,nie wiedzialam o tym,
                                                    zbieram okruszki do sloika z bulek,jak je rozkrajam
                                                    jutro ugotuje im bulgur,data waznosi sie zbliza wiec bedzie chyba dobre?
                                                    tu w miesci na kanale ludzie tez karmia ptactow bulkami/chlebem,
                                                    mieszkaja w willi,kupowalismy ziarno i kulki ,ktore wieszalo sie na drzewkach..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 04.12.23, 08:58
                                                    na razie zadnych sprecyzowanych planow niet,
                                                    moze ewentualnie do dentysty sie przejde,
                                                    mam tylko przez droge i zamowie czas do zebowej higienistki,coby kamien nzaebny usunela,
                                                    lepiej wczesniej,jak malutko sie nabudowalo..
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 04.12.23, 10:17
                                                    A ja muszę pojechać do Empiku po książkę dla pani profesor. Dostałam od niej artykuł i w odniesieniu do niego chcę jej podarować na Mikołajki świeżo wydaną książkę, a wiem co ją interesuje. Bardzo oczytana pani w starszym wieku, pedagożka. To jej męża książkę czytałam.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 05.12.23, 09:18
                                                    Kallisto,bedzie na pewno zadowolona z prezetu,
                                                    masz dobre serducho,

                                                    wczoraj wspominalam,ze dostalam czas do zebowej chigienistki na usuniecie kamienia nazebnego az na 22 grudnia
                                                    dzis zdzwonila recepjonistka,
                                                    ze ktos zrezygnowal z woczrajszego czasu,wiec sie zgodzilam i jutro ide...

                                                    pranie tez w planie
                                                    marsz miedzy pierwszym wsadem do maszyn.

                                                    oczywiscie zupkowo mnie ostanio nawiedzilo i bedzie zupa na wolowince..-azraz nastawiam
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 05.12.23, 10:45
                                                    Nie lubie kupowac prezentow, bo zawsze mam problem, a mamy
                                                    jednego osobnika w rodzinie co zawsze po swietach wymienia
                                                    prezenty w sklepie bo nie to co trzeba....

                                                    Jak pracowalam to skladalysmy sie z calego oddzialu dla kierownika
                                                    na prazent w jednym z biur to przewaznie byl jakis koniak,
                                                    a pozniej w innym biurze dla kierowniczki to; likier, lub tez podpytane
                                                    i trafiony zakup.

                                                    Ostatnio tez juz dzieciom zapowiedzialam bez zadnych prezentow
                                                    urodzinowych i Mikolajowych, bo wszystko jak to sie mowi mam,
                                                    a co potrzebuje na biezaco to dokupuje sobie sama A mlodzi maja
                                                    inne wydatki, to niech kupia cos dla siebie.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 05.12.23, 10:46
                                                    Byla wolna pralnia to wykorzystalam 2 pralki, juz mam na gorze,
                                                    w miedzy czasie obiadu polowe dogotowalam, zjem i pojde na marsz.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 05.12.23, 15:13
                                                    marsz mialam przyjemny w sloneczku,
                                                    troszke powiewa po paszczydelku,
                                                    ale golf naciagnelam na buzie i bylo OK;

                                                    tez upralam duzo dzis,
                                                    musze sie zapisac przed samymi switami,coby byly kaciki czyste bez patalaszkow..
                                                    zaraz herbatke zrobie i odsapne do 17 godz.
                                                    bo znou po reszte upiora i posiedzimy do 18 : 30 drutujac i gawedzac,
                                                    a wioeczor juz bedzie pozniej tylko w domciu
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 06.12.23, 08:58
                                                    nic dzis z rana nie wlaczylam tz.radia/TV
                                                    slysze jak koreanka adoptowana jako niemowle,(znaleziona pod drzewem w korei)przez szwedzka pare,,gra na skrzypcach piekny utwor,
                                                    mieszka na parterze ,ja na drugim pietrze w tym samym pionie..
                                                    bede musiala zadzawonic do niej i pochwalic,
                                                    bedzie sie cieszyc,
                                                    trudne zycie w doroslym wieku doswiadczyla dostala wylew,jedna strona od dolu ciala nie bardzo funkcjonuje/chlopak ja zostawial,
                                                    znalazala meza za granica i musial wracac do kraju by starac sie o pobyt staly,jako maz szwedki i z nia ozeniony,
                                                    rodzice jej duzo pomagaja z zakupami/obiadami..udziela tez lekcji gry na skrzypcach prywatnie...bo stracila tez prace w komunie,jako nauczyciel muzyki...
                                                    los nas zawsze mocno doswiadcza,jak mamy jakis uraz na ciele...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 06.12.23, 10:51
                                                    Nie ciekawy miala Koreanka strart zyciowy, ktory zaowocowal
                                                    adopcja do Szwecji, koleje losu ludzkiego sa nie zbadane.
                                                    A grala pewnie z tesknoty za mezem?.

                                                    Juz zrobilam sobie male spa, troche sie przedluzylo bo w miedzy
                                                    czasie zadzwonila corka.
                                                    Obiad mam do podgrzania, i nie wiem co dalej?, ale pewnie bezczynnie
                                                    nie bedzie?.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 07.12.23, 14:00
                                                    A dzisiaj mamy niespodzianke, zaprosili nas do kawiarenki ukrainskiej,
                                                    na obchody 80 lat Rädda Barnen(Ratujcie dzieci) bedzie serwowana
                                                    kawa Bozonarodzeniowa, to jakies slodkosci, pewnie typowe dla Svensonow,
                                                    spotkanie ma trwac poltorej godziny.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 07.12.23, 16:03
                                                    To też fajnie u Was Lusiu się dzieje, imprez a imprez.😊

                                                    A ja już szukam kółek emeryckich😁 żeby było co robić i gdzieś pojechać z zorganizowaną grupą. Znalazłam dwa kręgi z którego jeden serwuje tańce leśnym dziadkom i już bym poszła😂😂😂😂
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 08.12.23, 09:15
                                                    jak to zwykle tu bywa,
                                                    koniec roku to zaczynaja sie obiady/kawki podziekowan dla uczestnikow roznych zrzeszen,

                                                    wczoraj,jak Lusia wspomnial byla kawa ,troche sie zawiodlam,bo nie bylo owocow ,
                                                    torty jeden bananowo-gruszkowy-dobry,ale za duzo smietany,
                                                    drugi czekoladowy -bleeee
                                                    na zdjeciu akurat czekoladowy,
                                                    doniczka z hiacyntami,
                                                    kazdy wolontariusz dostal ,
                                                    a to moj stoi obok i Lusia podstawial swoj nowy garnuszek do herbatek,
                                                    bylo bardzo gwarnie,
                                                    co mnie zawsze meczy taka atmosfera,ale w sumie milo bylo,bo znalismy sie wszyscy i rozmawialismy ,

                                                    na drugi tydzien mam obiad z zarzadem mieszkaniowy w prestizowej restauracji po poludniu
                                                    a rano w bibliotece kawa swiateczka z szafranowymi byleczkami..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 08.12.23, 09:32
                                                    Atmosfera byla przyjemna na spotkaniu, bylo okolo 40 osob,
                                                    mi zaden tort nie smakowal, pierwszy byl posypany jakimis
                                                    orzechami, i podejrzewam ze laskowymi, bo juz w drodze do
                                                    domu dostalam migreny, ratowalam sie w domu tabletkami, zeby
                                                    przespac cal noc.

                                                    Na przyjecie pozwolilam przyniesc swoj kubek do herbaty,
                                                    bo mam awers do kubkuw papierowych, a tym bardziej ze spodziewalam
                                                    sie ze bedzie kawa serwowana w plastykowych, ktore sa myte na miejscu
                                                    reacznie, nie w maszynie, a raz zauwazylam jak oni to myja
                                                    wiec
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 08.12.23, 09:33
                                                    Acha ja swojego kwiatka przynioslam do domu i dalej stoi opakowany,
                                                    dzisiaj jak corka bedzie go chciala zabrabc to zabierze, bo od kwitnacych
                                                    hiacyntow mam uczulenie.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 08.12.23, 13:13
                                                    moj hiacynt na razie na balkonie zapakowny,
                                                    moze za pare dni wniose do domu i w kuchni postawie,
                                                    sprawdze,czy w dalszym ciagu bedzie mnie jego zapach przyduszal.
                                                    ja po tych kawaleczkach tortowych nie za bardzo sie czulam,
                                                    jednak,juz odzwyczailam sie od tortow z bita smietana,
                                                    po prostu za tluste.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 08.12.23, 18:47
                                                    No na takich imprezach można albo się przejeść albo zatruć.
                                                    Osobiście też nie przepadam za tortami z bitą śmietana.
                                                    Nie mniej jednak każde spotkanie jest przyjemne jeśli znacie grono ludzi.
                                                    Jutro o 12:00 odbędzie się turniej pingponga mojej pracowej załogi. Zabieram wnuka i jedziemy kibicować. Magda zrobiła pompony z bibuły w fioletowych barwach naszej szkoły.
                                                    Tym samym ominie mnie imieninową wizyta u teściowej. Wymyśliła sobie poczęstunek o 11:00. No niestety jak ktoś ma dzikie pomysły i rzuca „ rozkaz” za pięć dwunasta to niestety…..
                                                    Bo drugi synek musi mieć nasze towarzystwo. A ten drugi synek nawet z nami tego nie uzgadniał, każdy masz swoje plany. Teściowa baaardzo zawiedziona, nie rozumie że mój plan nie może być odwołany. Zapewniłam załogę że będę to będą, nie dam sobie burzyć planów. Teściowa ważna owszem, ale mogliśmy pojechać wieczorem lub w nd. Jutro po południu jedziemy do mojej, też ma imieniny i po drodze do teściowej- taki był plan. I dam łeb sobie uciąć że wymyśli coś nowego i zaproponuje coś innego ale będzie jutro mój mąż i jej drugi syn i wystarczy.
                                                    Kiedyś urządzała huczne imieniny, potem z najbliższą rodziną i myślała że będzie tak do końca, dzieci, wnuki, prawnuki. Niestety nie można pogodzić czasu kilku rodzin, każdy ma swoje obowiązki. Poza tym młode pokolenie nie majà w zwyczaju imieninować.
                                                    Z tego co słyszę to już mało kto wyprawia imieniny a szczególnie takie huczne jak dawno temu. Każdy z naszej półki wiekowej już nie ma siły szykować tyle co kiedyś. Sama nie wyprawiam. Wolę spotkać się bez okazji, spontanicznie.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 08.12.23, 19:38
                                                    Gorteks, polski producent bielizny, jest atrakcyjna oferta. Dla przykładu wrzucam moje zamówione biustonosze. Po wpisaniu kodu GIFT35 jest rabat 35% od drugiej ceny. Za moje dwa ostateczne zapłaciłam 152zl. Ogólnie staniki są bardzo drogie, co mnie okrutnie złości. Trafia się okazja to kupuję. Ogólnie tanio i tak nie jest, bo na chińskim rynku można kupić za 20 zł tylko że te nie zawsze pasują, trudno dostać dużą miseczkę, wąski pod biustem , zcszerokimi i nie odpinanymi ramiączkami. A pod sukienki musi być tak żeby ładnie trzymał biust.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 08.12.23, 19:41
                                                    Teraz foto😁
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 09.12.23, 09:01
                                                    Kallisto,super biustonosze,
                                                    lubie takie i tez poluje jak sa przeceny by kupic kilka co beda na zmiany

                                                    a co do imienin,
                                                    tu tylko urodziny sie obchodzi,
                                                    i nie zawsze z przytupem,
                                                    dopiero ja konczy sie np:25,30 lat,czyli cale"piatki" to sie wyprawia..
                                                    i nigdy za piec dwunasta sie nie zaprasza gosci..

                                                    jakie plany mi sie nie nasunely,
                                                    i chyba bedzie luzzzz bluzzzzzz
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 09.12.23, 09:51
                                                    Bistonosze faktycznie odpowiednie dla duzego biustu,
                                                    u nas tez sa b,drogie, tego typu na fizbinach okolo 400 kr,
                                                    to zalezy z jakiej firmy.

                                                    Tak mnie drecza mysli na upieczenie tradycyjnych szafranowych
                                                    buleczek, ale jak bede w sklepie to pod tym katem zakupie mleko,
                                                    maslo mam, bo najlepsze sa na nich i 2 torebeczki szafranu to beda
                                                    pachnace.
                                                    A jeszcze nie zjadlam piernika, ktorego upieklam, ale on sie tak szybko
                                                    nie starzeje, a czym starszy tym smaczniejszy, chyba wloze go do
                                                    zamrazalnika`. W tym roku nie smakuje mi zadem smak z piernikow,

                                                    Mam posprzatane, to ew, bedzie relaks po bytnosci wczoraj wnuczki?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 09.12.23, 14:23
                                                    Lusia zamiaruje upiec szfranki,
                                                    ja podobne mysli mam ,
                                                    to juz nastepny tydzien Lucyja,wiec trzeba dzialac,

                                                    zajelam sie kwiatami,
                                                    odkurzylam je szateczka/napryskalam paprocie coby zlapaly troszke dzdzu i rosly ladnie,stoja teraz w innym pokoju,bo na ich miejscu choinka juz ubrana..

                                                    a tak to luzik ,obejzalam na Youtubie film z polskim rektorem,,,taki typowo "koscielny" ale madry w przekazanie wiary katolickiej.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 10.12.23, 09:12
                                                    Kendo, takich filmow jest wiecej, ale ja dzisiaj bede
                                                    tylko zmieniac filmny, Diana, Nastia i Kids dla wnuczki.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 10.12.23, 09:44
                                                    mialam miec luzik,poniewaz pada deszcz,marszu nie bedzie,
                                                    wiec czas na pieczenie bulek przeznaczylam,
                                                    bedzie mniej stresu przed samymi swietami
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 11.12.23, 09:06
                                                    moze uda sie pomaszerowac miedzy deszczem,
                                                    bede dziergac kubraczek dla osiedlowego malego pieseczka,
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 11.12.23, 09:09
                                                    Dzisiaj ciekawe relacje sejmowe wybór nowego rządu.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 11.12.23, 10:09
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Dzisiaj ciekawe relacje sejmowe wybór nowego rządu.

                                                    o to sie bedzie dzialo,
                                                    Polonia bedzie przezywac,
                                                    ewentualnie,jak na marszu sie spotkamy to opowie.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 11.12.23, 13:15
                                                    niby sie juz obrobilam,
                                                    zjadlam obiad ,pomylam,
                                                    doprowadzilam kuchnie po rybie do stanu innego zapachu,
                                                    nie lubie,jak zostaje mi zapach po smazonej rybie w kuchni,
                                                    przewietrzylam z przeciagiem/umylam filter w okapie i chyba juz zapach zniknol?

                                                    odpoczne chwile i musze udziergac plaszczyk dla malej psiunki szefowej z naszego zarzadu,
                                                    prosila mnie,bo zeszlej zimy udziergalam ,ale chce miec jeszcze jeden.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 12.12.23, 09:20
                                                    plan dnia jest az do wieczora,
                                                    wiec zaraz szyneczke pokroje dla dzieciecia-wczoraj tanio kupilam,
                                                    przed swietami zawsze sklepy konkuruja ze soba w cenach na swiateczna szynke,
                                                    zawioze,

                                                    po drodze inny sklep dalszy bede mijac i pokski wiec wstapie i zakupie brakujace artykuly typ:np przyprawa do piernika i tp...

                                                    ale najpierw tu do pobliskiego sklepu musze
                                                    sa tanie kurczaki swierze-Lusia tez chciala,
                                                    wiec pod drzwiami poloze,i zadzwonie komorka by sobie wziela...

                                                    kawiarenka druciana,przedostani raz przed swietami,
                                                    i w koncu w domciu wieczor bedzie tylko dla mnie.
                                                    tak bedzie moj dzionek wygladal,
                                                    dobrze,ze obiad mam zrobiony,tylko do podgrzania
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 13 XII 2023 Lucyja 13.12.23, 09:34
                                                    lubie ten dzien,
                                                    jest nastrojowy/nostalgiczny,
                                                    a juz ,kiedy w sklepie czy sie tam jest ma sie szczescie spotkac orszak Lucyji,spiewaja piosenki zwiazane ze swietami,
                                                    nie ma jeszcze na Youtubie filmiku z dziesiaj,
                                                    zamieszcze jak sie pokaze.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 13 XII 2023 Lucyja 13.12.23, 10:44
                                                    A ja wbrew wszystkiemu nie lubię świątecznych zakupów, zawsze można się na coś skusić. Dużo kolorowych bibelotów, oczopląsu można dostać aż żal nie kupić.
                                                    Dostałyśmy dzisiaj od Kasi takie kubeczki.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 13 XII 2023 Lucyja 13.12.23, 15:03
                                                    fajne te kubeczki.
                                                    ktory sobie wybralas Kallisto??

                                                    dzis juz kurczaka swiezego podzielilam,czesc zamrozilam/na innej czesci krupniczek ugotowalam/dla dzieciecia lydki cale ofiletowalam z kosci,
                                                    jak bede jechac to je upanieruje i usmaze,woli takie nic piersi z kurczaka,
                                                    zebra tez juz w maceracie leza,tez do wywiezienia,
                                                    zaraz bede z domu wychodzic do kawiarenki ukrainskiej,ostanio jakos raz w tygodniu tam ide..
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 13 XII 2023 Lucyja 13.12.23, 17:13
                                                    wylosowałam ten ze środkowego zdjęcia.
                                                    Bardzo ładnie wykonane.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 13 XII 2023 Lucyja 14.12.23, 09:13
                                                    a to sprawiedliwe bylo podzielenie kubkow-przez losowanie.fajne motto.

                                                    znajde cos do zrobienia na dzis

                                                    Maria bedzie testac naprawiona drukarke,
                                                    i pewnie zakupi znowu smaczne slidziki.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 13 XII 2023 Lucyja 14.12.23, 11:22
                                                    Z wczorajszego poczęstunku zostały nam potrawy, nie zdążyłam zjeść przed wyjazdem na USG, siedzę w poczekalni🥹
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 14.12.23, 12:56
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Z wczorajszego poczęstunku zostały nam potrawy, nie zdążyłam zjeść przed wyjazd
                                                    > em na USG, siedzę w poczekalni🥹


                                                    acha..czy cos sie dzieje powaznego,czy tylko kontrolne USG
                                                    zycze dobrego wyniku
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 15.12.23, 08:54
                                                    Mam nadzieje Kalisto, ze po powrocie z USG nie zjedzony poczestunek
                                                    czekal na Ciebie.

                                                    Tak poleguje i wiele planow snuje. ale w 1 kolejnosci to bedzie
                                                    pranie betow poscielowych i recznikow, ktore sie zgromadza,
                                                    mycie chyba w podwojnym programie naczyn ktore uzywalam podczas'
                                                    choroby, stoja na wierchnu myte za kazdym razem, ale taka kapiel w
                                                    odpowiedniej temperaturze sie im przyda?.
                                                    A dzisiaj dalszy ciag kuracji i pewnie dzemka tez bedzie zaliczona,
                                                    bo jakos czuje to w kosteczkach?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 15.12.23, 09:14
                                                    usch Lusia,
                                                    dpadlo Cie brzydactwo,
                                                    kuruj sie czym sie da..

                                                    ja sie spiesze,
                                                    na 10 godz.mamy zakonczenie rocznych spotkan integracyjnych,
                                                    wiec po powrocie sie pokaze...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 16.12.23, 09:23
                                                    a wlasciwie wczoraj,
                                                    spotkanie z kawcia/szafraowymi buleczkami7 piernikiem i glög w bibljotece,

                                                    wieczorem obiac z zarzadem w restauracji"okrzyczanej" z dobrego jedzonka,
                                                    bylo bardzo przyjemnie przy naszym stole,
                                                    ale duzo ludzi czynilo,ze gwar mi przeszkadzal,
                                                    dania drogie ,i nie smakowaly mi to co zamowilam poledwice wiepszowa i warzywa grilowane,byla tylko 1/4 korzenia pietruszki i same marchewki...podane na nie ladnych "talerzach",nie podobaly mi sie...i tyle ludzi tam bylo by jesc drogzyzne,jedna kula loda -35;-
                                                    no ale nie placilam,tylo zarzad..
                                                    acha i wino-szardonej(chardonnay)-smakowalo pol wytrawne
                                                    z drugiego konca stolu zostalo wino Rysling i wcale nam nie smakowalo...

                                                    a dzis bedzie luzik i odpoczynek

                                                    to wino bylo perfekt do poledwicy
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 16.12.23, 19:38
                                                    mialam nic nie robic,
                                                    ale upieklam nastepnego piernika miekiego na wtorek do kawiarenki drucianej i szafranowa drozdzowke/zamarynowalam nastepna porcje miesiwa
                                                    teraz juz zasluzony odpoczynek.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 16.12.23, 20:31
                                                    A ja dzisiaj nie dostałam dobrego mięska, muszę w tygodniu podjechać do tego co ma duży wybór ale drożej🥹
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 18.12.23, 09:01
                                                    tu tez mamy "swoje sklepy" z dobrym miesiwem
                                                    ze smacznymi jajkami
                                                    a ten kolo mnie,wprowadzil inne zasady,
                                                    jak konczy sie data waznosci lub asortyment to obniza ceny by pozbyc sie towaru ..

                                                    dzis piore o 10 godz,

                                                    pozniej bede piekla pasztet

                                                    obiad zrobiony od wczoraj
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 18.12.23, 10:18
                                                    Ja dopiero zjadlam sniadanie, dopijam kawe,
                                                    i nic nie planuje, chociaz mam wiele do zrobienia?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 18.12.23, 18:32
                                                    lusia ,na spokojnie,chora jestes,
                                                    nie nadwyrezaj sil,ktore sa potrzebne do zdrowienia..

                                                    ja upiory wypralam i na ostanie na 22 grudnia sie zabukalam,

                                                    pasztet upieczony,

                                                    pozostaje jeszcze upieczenie chlebia,bo dziecie sobie przypomnialo,jak w domu mieszkalo,ze zawsze byl upieczony przezemnie swiezy chlebus..

                                                    sprawdzalam w trzech tu sklepach i nie maja chrzanu w tubie,
                                                    jest zmieszany ze smietana-ale to wtedy smak bardzo lagodny,

                                                    jutro bede musiala do dalszych sklepow podjechac i kupic,
                                                    albo za miedza szukac pozostalosci lisci chrzanowych i wykopac,bo posadzilam tam...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 18.12.23, 22:03
                                                    Bez wysilku odkurzylam podlogi, ogarnelam kuchnie,
                                                    przegladnelam szafke z medycyna, troche jest do kasacji
                                                    przeterminowanej, ale znalazlem krople do nosa na recepte
                                                    i od razu je zastosowala z dobrym skutkiem, mam nadzieje,
                                                    ze juz mnie chyba nie bedzie meczyl ten katar?... i nie wiem czy to
                                                    zasluga koprli czy... wolanie do Boga o pomoc .....?

                                                    Temat okienm oddalam na cieplejsze sloneczne dni, swiat sie
                                                    nie zawali?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 20.12.23, 09:06
                                                    uffff Lusia,
                                                    wiem,jak meczy katar i wogole przeziebienie,
                                                    wspolczuje,

                                                    nie przemeczaj sie,
                                                    dojdziesz do zdrowia powoli...

                                                    wczoraj zalatwilam wszystkie telefoniczne rozmowy z zyczeniami swiatecznymi do znajomych i inni do mnie,
                                                    wiec dzis tylko zawioze prowiant zakupiony/zrobiony do dzieciecia i odwiedze ukraincow
                                                    i do niedzieli bedzie juz wolne,

                                                    wczoraj udane spotkanie na zakonczeniekawiarenki drucianej na rok 2023,
                                                    zaczniemy po Trzech Krolach.
    • kallisto Re: co dzisiaj kawiarenka druciana 20.12.23, 09:48
      Piękna Tess Terrasmile))))
      Ładnie Ci w tych włoskachsmile
      Nastrojowe śniadanko czy kolacja?smile
      • lusia_janusia Re: co dzisiaj kawiarenka druciana 20.12.23, 10:47
        Kendo, mam nadzieje, ze przyjemnie zakonczylyscie
        dzialalnosc kawiarenki drucianej(robotek recznych na drutach, szydelku)
        w starym roku..
        • kendo Re: co dzisiaj kawiarenka druciana 20.12.23, 12:13
          dziekuje Kallisto,
          pamietasz mnie z duzo dluzszymi wlosami,,
          traz wygodniejsza fryzurka,

          Lusia,tak bylo przyjemnie,
          glögg,wzmacanialysmy nalewka z Pigwy co dostalam od Poloni w 2021 roku,
          miala swa moc ze az.....
          • kallisto Re: co dzisiaj kawiarenka druciana 20.12.23, 14:36
            A dzisiaj to pójdziemy po chojaka, przydałoby się malutkie drzewko, a malutkie są tylko w donicach. Gdyby była ukorzeniona co nigdy nie ma pewności to zatrzymałabym ją do wiosny, żeby córka zabrała do nowego ogrodu.
            • kendo Re: co dzisiaj kawiarenka druciana 20.12.23, 21:19
              Kallisto,to byl poczestunek wieczorem na zakonczenie sezonu kawiarenki drucianej,

              a nie mozecie gdzis do lasu podjechac i wyszarpac mala choineczke?
              • kendo Re: co dzisiaj kawiarenka druciana 21.12.23, 08:49
                chyba dzisiaj na luzie zmienie posciel,jutro pranie w pralni,

                do sklepu po taniego lososia bo od dzis tanszy do niedzieli

                moze tez i obsprzatam swe komnaty?-moze za wczesnie?ale chociazby odkurzyc po zmianie poscieli

                o spodnie mam do podwiniecia,wiec to zrobie,
                by w NR miec juz gotowe i nie zalegajacy problem...

                moze jeszcze cos sie znajdzie do zrobienia,
                bo jadlo na swieta gotowe.
                • kallisto Re: co dzisiaj kawiarenka druciana 21.12.23, 11:01
                  Widziałam dzisiejszą ofertę NEtto, cena DNIA na karpia 59 zł, co to za cena dnia??? Był po tyle dwa dni temu i bez zmian dzisiaj taka sama. A niech im tam splesnieje za takie oszustwo.
                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj kawiarenka druciana 21.12.23, 11:38
                    Kallisto, sklepy chwytaja sie roznych systemow reklam, jak ktos nie
                    sledzi cen, to moze sie nabrac na ich reklame.

                    Ja w dalszym ciagu sie kuruje, Kendo tylko dzwoni, czy mi czegos
                    potrzeba to dokupuje i podrzuca pod drzwi, i skrzetnie zapisuje liste
                    cen, bo przeciez jak wyzdrowieje to musze za te zakupy zaplacic.
                    • kendo Re: co dzisiaj kawiarenka druciana 21.12.23, 15:29
                      Lusia,te zakupy to wszystko okazjonale ceny,wiec pytam czy potrzebujesz,
                      moze jutro podrzuce lososia albo w sobote?

                      dzis jeszcze posciel do zmiany zostala
                      a i moze marchewke przerobie,
                      wczoraj dostalam sporo i z Lusia sie podzielilam
                      sa roznej wielkosci,wiec te male zawekuje do sloiczkow bedzie pod bok do obiadow,
                      reszte beda jadla
                      weszlam do araba po szczypiorek z mlodej cebulki i natke pietruchy zakupilam,bo tanio bylo,
                      juz ja przerobilam,ale Lusi tez odlozylam,niech ma witaminki...ja do rosolu uwielbiam pietuszke posypac tak w talerzu...

                      tak jakos mi wszystko powoli szlo,ze od 10:20 do po 13 godz.bylam gotowa ze wszystkim wlacznie ze sklepem/obiadem../pietrucha
                      • kendo Re: co dzisiaj 22.12.23, 09:19

                        ostanie nieml dni starego roku,
                        wiec troche inny finisz musze sobie zrobic,no posprzatac/do ukrainy tez wpadne/Lusi ostanie zakupy podam na klamce od drzwi wieszam,
                        no i sprzatanko i beda juz swieta u mnie.
                        • kendo Re: co dzisiaj 22.12.23, 09:29
                          no bylo by za pieknie,plan dnia sie zmienil ,
                          ale jakos dam rade ze wszystkim,
                          zmienie czas na upiora na wieczor albo na jutro albo w domu wypiore,
                          a tymczasem juz musze z domu wybywac...
                          • lusia_janusia Re: co dzisiaj 22.12.23, 11:17
                            Chyba kazdy ma plany, ktore pozniej sie zmieniaja,
                            ja nic nie planuje, teraz robie to ci widze ze trzeba zrobic
                            i jakos mi z tym dobrze, jak na razie w stanie rekonwalestencji,
                            ciekawe jak dlugo bede dochodzila do zdrowia?...
                            • kallisto Re: co dzisiaj 22.12.23, 14:05
                              Lusiu, niestety choroby długo nas trzymają. Ty masz ten komfort że te rekonwalescencje możesz przeciągać. Jacwrocilam po trzech tygodniach do pracy a potem odbijało mi się to przez tydzień.
                              Może dzień może pół i zaczniesz odczuwać poprawę czego Ci życzę 🫶
                              Czy syrop pomaga?
                              • kendo Re: co dzisiaj 28.12.23, 09:34
                                dzien bez planow,
                                ale z samego rana ,
                                chcac obejzec film ze sniadaniowa owsianka na kanapie,
                                sadowiac sie wylalam na kanape,samo mleko,bo przechylil mi sie talerz
                                szybko sodke rozsyplama ,uprzednio papierem kuchennym wsiakajac nadmier mleka,
                                mysle,ze plamy nie bedzie,
                                mleko biale,a kanapa w jasnym popielu..
                                zobacze,jak odkurze plame.

                                acha i moze w koncu podloze sobie spodnie,ktore ostanio zakupilam by sluzyly po domu,pralam juz je dwa razy i licze ze sie troche "zbiegly"
                                • lusia_janusia Re: co dzisiaj 28.12.23, 09:59
                                  Kallisto, syropu nie popijam po tym pierwszym i ostatnim
                                  ataku dodatkowego kaszlu, dokonczylam Polski syrop z
                                  babki, przy nastepnej wizycie w kraju bede miala na uwadze
                                  jego zakup i innych medycyn.

                                  Kendo, ale masz pecha z tym wylewaniem, miejmy nadzieje, ze i zapachu
                                  mlecznego tez nie bedziesz czula.

                                  U mnie tez bez planow, dla mnie za mroczno za oknem zeby zabierac
                                  sie za jakies szycie, bo w pokojach swiatla tez trzeba swiecic.

                                  Wskakuje w wolne okienka pralni, i nie mam juz sily, jak ludzie nie
                                  sprzataja po sobie. TYpowe nasienie Szwedzkie, jak nikt nie widzi......
                                  • maria88 Re: co dzisiaj 28.12.23, 10:21
                                    Wklejam porade dla KENDO
                                    poradnik-rodzinny.pl/poradnik-eksperta-usuwanie-plam-z-mleka-krok-po-kroku/
                                    U mnie dzisiaj był ksiadz. Nawet bylo sympatycznie.
                                    Otrzymałam komplement,że nie wygladam na swoje lata.chi,chi....
                                    • kallisto Re: co dzisiaj 28.12.23, 10:29
                                      I pewnie to prawda Mario😊😊😊
                                      • lusia_janusia Re: co dzisiaj 28.12.23, 10:47
                                        maria88, takie komplementy sprawiaja Nam wiele
                                        przyjemnosci, kobiety je lubia uslyszec.

                                        W necie jeden ksiadz po studiach odwiedzil swojego kolege
                                        ze szkoly, ktory byl juz zonaty i mial corke 4 lata.

                                        Siedza sobie i rozmawiaja a mlody ksiadz zauwazyl ze mala latorosl
                                        podrzuca swoja sukienka i poprawia wloski spadajace na ramiona,
                                        pyta sie ksiezulo kolegi, co ona robi?, a on mu odpowiedzial, ze musi ja
                                        pochwalic, bo nie da im spokoju .. powiedz jej ze jest piekna.. to sobie
                                        pojdzie skwitowal kolega. - fakt autentyczny.
                                        • kallisto Re: co dzisiaj 28.12.23, 11:03
                                          Prawdziwa mała modelka😁
                                          Dzieci to mają pomysły czasami tak zaskakujące że aż trudno uwierzyć że wymyśliła to mała dziecięca główka😁
                                          • kendo Re: co dzisiaj plama z mleka na kanapie 28.12.23, 13:39
                                            Mario dziekuje za tips,
                                            zastosowalam sodke i zaraz odkurze ,
                                            czy bedzie plama??
                                            od razu ja wchlonelam paierem kuchennym i zasypalam sodka..
                                            plama nie zeszla,
                                            przemylam zimna woda i posypalam znowu soda,by wciagnela wilgos,
                                            dobrze,ze pokrowce moge prac,jak nie zejdzie to bedzie pranie w pralce
                                            • lusia_janusia Re: co dzisiaj plama z mleka na kanapie 28.12.23, 14:30
                                              Kendo, po mleku bedzie sztywna plama, od razu wrzuc
                                              do pralnki na delikatne pranie i na zimno moze wysuszyc?.
                                              • maria88 Re: co dzisiaj plama z mleka na kanapie 29.12.23, 13:04
                                                Jakis nieizdentyfikowany obiekt od strony Ukrainy wleciał rano
                                                na terytorium Polski gdzies w pow.zamojskim.
                                                Trwają ustalenia.
                                                • jaga_22 Re: co dzisiaj plama z mleka na kanapie 29.12.23, 13:26
                                                  Wiele wskazuje na to, że niezidentyfikowany obiekt spadł gdzieś pomiędzy Zamościem a Hrubieszowem. Interia dotarła do jednego ze świadków wydarzeń. To mieszkaniec Wożuczyna. Z jego relacji wynika, że obiekt miał o poranku przelecieć nad Wożuczynem-Cukrownią. 
                                                  Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/kraj/news-niezidentyfikowany-obiekt-nad-polska-dotarlismy-do-swiadkow-,nId,7237985#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
                                                  • kendo Re: co dzisiaj plama z mleka na kanapie 29.12.23, 17:54
                                                    a,dziwne rzeczy latajace sie pojawiaja,
                                                    pewnie prowokacja jakas?

                                                    pokrowiec z poduchy kanapowej wlasnie sie suszy,wypralam z rana wychodzac z domu,
                                                    jutro go naloze,
                                                    plama znikla a byla widoczna /sztywna /biala,choc zimna woda traktowalam obficie..

                                                    piatunio,wiec i sprzatanko odstawilam,
                                                    czyli jestem obrobiona juz ..
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj plama z mleka na kanapie 29.12.23, 19:37
                                                    Z jnformacji jakie podają wynika, ze była to rosyjska rakieta
                                                    ktora zawróciła po 3 minutach na teren Ukrainy.
                                                    Jej lot był sledzony przez odpowiednie słuzby.

                                                    Nie zestrzelono jej, poniewaz ten teren jest gesto zaludniony.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj plama z mleka na kanapie 29.12.23, 19:41
                                                    kiedy słyszę o takich "znajdach" to aż włos na głowie mi się jeży, strasznie boję się przyszłości...... takie czasy nastały, że wojna na wschodzie i na północy. Nic dobrego to wszytsko na wróży....
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 30.12.23, 10:01
                                                    Kallisto nie tylko Ty masz takie obawy przed terazniejszoscia.
                                                    Takie czasy XXI wieku, ludzkosc doprowadzi do zaglady zycia
                                                    na planecie ziemi, lub skazi chemicznie czesc nie do zamieszkania.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 30.12.23, 17:37
                                                    ufff.strasznosci,prowokacje jakies...

                                                    a moj dzionek wczesnie zaczety,
                                                    nalozylam wyschniety pokrowiec na poduszke kanapy,
                                                    plama ladnie sie wyprala,od razu zascielilam koc ,tak na wszelki wypadek,gdym znowu zachciala jesc owsianke na kanapie przed TV,

                                                    podlozylam wreszcie spodnie i szlufki przyszylam,

                                                    z marszu wstapilam do pobliskiego sklepu i kupilam szybke,
                                                    ale okazalo sie za zapomnialam kase,co zawsze mam w telefonoe,
                                                    stojacy prze demna mezczyzna "kolorowy" chyba z Erytei,mowi,ze moze mi zaplacic za nia...az sie odwrocilam,bo wlasnie wychodzilam ,go mijajac przy kasie..poprosilam kasjerke by ja zatrzymala,bo zaraz wroce z pieniedzmi....
                                                    i taki dzionek mialam...
                                                    Polonia tez mnie zapraszala na sylwestra,
                                                    ale odmowilam,dobrze mi bedzie w moim domku...z Lusia,jak zwylke bedziemy na telefonach przyklejone ,ustawiamy na glosne mowienie i tak razem film ogladamy czy dyskutujemy...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 02.01.24, 09:24
                                                    trzeba bedzie sie zajac czyms przyjemnym,kiedy za oknem zawierucha sniezna
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 02.01.24, 11:14
                                                    Nie lubie takiej pogody, bo polmroki w pokojach,
                                                    trzeba rozjasniac swiatlem sztucznym.
                                                    Mam plany, ale nie wiem ktore priorytetowac?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 02.01.24, 13:29
                                                    a ja trafem dostalam "podwozke do sklepu"
                                                    wychodzac z domu,akurat Polonia szla smieci wyrzuci,
                                                    zaprosila mnie ,bo tez do tego samego sklepu jechali,
                                                    od razu apteke zalatwilam,
                                                    i jak zwykle niektorych lekow brak totalny
                                                    a inny jutro lub pojutrze beda wysylac sms-a ze juz moge odebrac,,

                                                    apteki tez przesciguja sie o swych klijetow,
                                                    daja rabat 5% na zakup bez receptowych medykamentow codziennie..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 04.01.24, 15:08
                                                    Pogoda dzisiaj dopisalam po wczorajszej zamieci snieznej,
                                                    Wyszlam do sklepu za szufelka do sniegu, kupilam, ale nie
                                                    bylo takiej jakiej sobie umyslilam.
                                                    Odsniezylam balkon 20 cm sniegu, zeby topniejacy snieg nie
                                                    podtopil mi pokoju.

                                                    Wczesniej z rana ugotowalam makaron do obiadu, ogarnelam
                                                    z grubsza rozniez pokoje, a jutro piatek to bedzie sprawniej.

                                                    Nie wiem jak to sie dzieje, ze sama mieszkam i trzeba sprzatac?.
                                                    Wczoraj bylam u fryzjera podciac wlosy, zostalo mi tylko samej
                                                    polozenie farby na wlosy, juz coraz bardziej nie chce mi sie to robic,
                                                    i rece szybciej sie mecza.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 04.01.24, 15:14
                                                    Też miałam farbować i musiałam odmówić, bo nie wiedziałam co mi jest. A już tak bym chciała mieć nową farbę i inną niż do tej pory. Włosy dobrze odrastają i na razie nie obcinam, zobaczę jak długo wytrzymam. Chce żeby były dobrze obrośnięte na wrzesniowe wesele żebym mogła coś z nimi zrobić.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 04.01.24, 15:19
                                                    Kallisto, to szykuje Ci sie wielka uroczystosc, no sukienke juz
                                                    masz, a wlosy z pewnoscia beda rosly, jak odpowiednia fryzjerka
                                                    ktora zna Twoje wymagania i fizjonomie twarzy, dobierze Ci odpowiednia
                                                    fryzure z dluzszych wlosow, ktora bedzie sie trzymala przez cala uroczystosc.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 04.01.24, 18:01
                                                    a co to znowu za wesele?
                                                    bylam na marszu
                                                    i dzionek zlecial
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 04.01.24, 19:54
                                                    LUSIU czytam,że juz porzadki robisz na całego.
                                                    Tak to jest gdy przyzwyczajonym sie jest do robienia wszystko samemu.
                                                    Jak nie zrobisz to nie masz zrobione.
                                                    Uważaj by choróbsko nie wróciło.

                                                    W tv pokazali -10 w Warszawie w poniedziałek ma b yć.
                                                    Przesuwa sie ochlodzenie przez Polskę. Zobaczymy jak będzie.

                                                    Byłam u rodzinnego.Stwierdził,że mam wyniki niezłe bo stosownie do wieku
                                                    Ale ja sama będe robic tak aby je podnieść .
                                                    żywieniem, ziółkami będę poprawiać zdrowie na ile sie da.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 04.01.24, 20:20
                                                    Zazdroszczę Ci Mario stanowczości, której mnie często brakuje.
                                                    Najważniejsze też że Twoje wyniki są w normie, z tego trzeba się cieszyć.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 04.01.24, 21:33
                                                    KALISTO tak sobie obiecuję ale jak będzie to nie wiadomo.
                                                    Systematycznośc jest potrzebna a mnie tez brakuje czasem chęci.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 05.01.24, 09:13
                                                    o Dziewczyny postanowienia maja by dbac lepiej o zdrowie,
                                                    madre podejscie do siebie,ale jak jedzac regularnie i nie przesadzac z tluszczami zwierzecymi t/wprowadzic wiecej warzyw/owocow/ryb/byc aktywnym fizycznie do swoich wymogow zdrowotnych
                                                    to juz duzy plus w dbaniu o siebie..

                                                    no dzis pieteczek,wiec sprzatanko,
                                                    marsz i wysypanie dla ptaszkow troche ruznosci ze stolu,
                                                    no a pozniej czyms sie zajme....
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 05.01.24, 09:51
                                                    Niby slonce za oknem, mrozno odczuwalnie -20..C
                                                    z nudow i siedzenia w domu mozna gruntownie posprzatac,
                                                    zrobic duzo, duzo, adekwatnie do swoich checi i zdrowia.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 08.01.24, 08:51
                                                    no wlasnie Lusia,
                                                    ja bym musiala do piwnicy zejsc ewentualnie,
                                                    ale siedzialam w domku po marszu,ktory byl przyjemny

                                                    dzis do fryzjera sie udaje,po drodze moze jakis sklep zalicze i owoce zakupie bo wszystko inne mam w domu,

                                                    ceny na zywnosc przez dwa lata wzrosly o 22%.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 08.01.24, 13:48
                                                    wrocilam od frycki,
                                                    tym razem lepiej sie przylozyla,
                                                    po drodze do sklepu wpadlam po reklame na tydzen i nastepny,
                                                    zaplanowac trzeba zakupy do uzupelnoenia,
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 08.01.24, 15:50
                                                    Kendo, to zaplanowalas sobie dokladnie poniedzialek.

                                                    Ja po odgrzaniu sobie obiadku, zabralam sie za rozbieranie
                                                    choinki i zbieranie swiatecznych dekoracji, no zajelo mi to ogromnie
                                                    duzo czasu, ale sie nie spiesze bo do wieczora mam czas.

                                                    Zostalo mi wynies do piwnic wszystkie pakunki z dekoracjami
                                                    i chornka, odkurzam, i usiadam na chwile odpoczac, dokoncze robote,
                                                    zmyje podloge na mokro i kurze zete i bede odpoczywala caly wieczor.

                                                    A jeszcze bym chciala sobie polozyc kolor na wlosy, ale nie wiem
                                                    czy wystarczy mi na to jeszcze sily i checi.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 09.01.24, 09:44
                                                    Lusia,no przecholowalas z pracka,tak zaraz po przebytej chorobie,
                                                    ciekawe jak dzis sie czujesz i czy sily starczy by polozyc kolor..

                                                    ja planuje do dalszego sklepu przejsc
                                                    jako spacer dla zbicia kalorii,

                                                    kawiarenke druciana dzis zaczynamy tez w NR,

                                                    swieczniki posciagam moze dzis,
                                                    czesc ludzi juz je sciagneli,
                                                    ale dla mnie to nastrojowo z nimi,..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 09.01.24, 12:19
                                                    Kendo, ja wszystko juz pochowalam, zeby 2x nie wracac do tematu.

                                                    Faktycznie wczoraj wieczorem czulam sie przerobiona, udeptana, ale
                                                    zadowolona ze sie zebralam w sobie i dokonczylam robote, bo chwilami
                                                    juz mialam dosyc.

                                                    Kolor dzisiaj sobie juz polozylam na wlosy, nowa feryzura wyglada ladnie w tym kolorze, bo jak przeswitywala siwizna to bylam sceptyczna co do nowego modelu.

                                                    Za oknam niebo sie rozjasnia, chyba dzisiaj wyjde ze swoim mercedesem,
                                                    moze gdzies i o sklep zahacze.

                                                    W radio miedzy wierszami mozna sobie wydedukowac, ze czasy robia
                                                    sie niebezpieczne, jakis zapas dlugoterminowych art, zakupic? O wodzie
                                                    tez mowili zeby miec odpowiednie karnisty na nia?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 09.01.24, 13:59
                                                    tak Lusia,
                                                    juz dwa razy padly wypowiedzi na ten temat,

                                                    karnistry na wode widzialam w ÖB
                                                    chyba jutro kupie ze dwa,drogie ponad 50,-
                                                    ale zapomnialam na lile l.
                                                    ja na razie upajac sie bede dekoracjami do 13 stycznia..
                                                    swieczki sa,ale radio bez pradu nie bedzie odbierac,cos sie w nim zepsulo..
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 09.01.24, 19:10
                                                    Ojejku zdenerwowałam sie sama,że macie taki kłopot.
                                                    Wy jak Wy ale Wasze dzieci...wojna...nie daj Boże!

                                                    Proponuję w razie czego jedziecie do mnie.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 09.01.24, 20:00
                                                    Coz za smutne wpisy, czy zapasy sugerują robić w Szwecji?

                                                    A ja dzisiaj pomyszkowałam w sklepie Action. Kupiłam zegar ścienny do łazienki, tak tak do łazienkismile Lepiej mi kontrolować czas gdy się rano upiekszam w łazience.
                                                    Kupiłam połowę kokosa nadzianego ziarbami w słonince dla ptaków. Miałam nie wieszać juz ale mężu "nakazali" kupić bo przecież ptaszkom ciężko wygrzebac coś spod śniegu, no i ma rację smile

                                                    Kupiłam zestaw do malowania, farby, kpl. pędzli i blok z arkuszami do malowania, będę trenować. Szukam czegoś żeby się zająć.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 09.01.24, 20:21
                                                    tak,takie info.nas karmia od dzis na powaznie,
                                                    znowu listy z pierwszymi najbardziej potrzebnymi rzeczami pojawiaja sie w gazetach...ufff,
                                                    zobaczymy co jutro beda mowic,
                                                    dzis juz nie slucham zadnych wiadomosci od poludnia,

                                                    szczytny cel by miec inne zainteresowania ,niech nawiedza Ci dobra wena do malowani i mozesz stac sie slawna?

                                                    Mario,juz duzo wczesniej pisali o punktach zbiorczych,gdzie trzeba sie udac w razie co..nawet nie che o tym myslec,Bog da,ze do nieczego nie dojdzie.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 09.01.24, 20:30
                                                    KALISTO przypomniał mi sie Czuk On tez marzył o malowaniu.
                                                    Podobnie do Ciebie kupił to i tamto a nawet podrecznik dla
                                                    poczatkujacych, ale stale brakowało mu czasu na taką przyjemność
                                                    bo też na stałe nie mógł zerwać z pracą, bogatą wiedzą, wykładami etc.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 10.01.24, 08:56
                                                    no prubowac mozemy,
                                                    moze odnajdziemy w sobie dar malowania /rysowania-co ja bym chciala umiec..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 10.01.24, 09:06
                                                    no dzis odwiedze ukrainska kawiarenke,
                                                    moze czesc ozdob poczyszcze i pozawijam do spakowania,
                                                    bo za trzy dni wszystkie zywe choinki usuwa sie z domow/mieszkan.
                                                    marsz obowiazkowo i nakarmienie ptaszkow,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 11.01.24, 12:28
                                                    cd.zajecia z ozdobami swiatecznymi,
                                                    wczora za duzo nie zrobilam,dzis pewnie tez,
                                                    bo sen mnie jakos zaczyna mozyc,i jak legne na kanapke przy wlaczonym TV to odplyne pewnie uffff,wczesnie tez dzis jakos wstalam..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 12.01.24, 08:58
                                                    sprzatanko/cos wymyslic na obiad z zamrozonego miesiwa
                                                    albo sloiczek otworzyc
                                                    a i itegracje w bibljotece zaczynamy z NR.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 12.01.24, 09:56
                                                    No wlasnie z ta integracja, bylam wczoraj w bibljotece w miescie
                                                    i beda rozpoczynac na nastepny piatek, pojde zobaczyc jacy ludzie
                                                    sie gromadza i na jakie tematy prowadza dyskusje, a szczegolnie to
                                                    chodzi o szlifowanie jezyka Szwedzkiego.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 12.01.24, 21:35
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    dzis doszlo rodzenstwo z Albani i jeden e Syrii,

                                                    po powrocie do domu,
                                                    zjadalm obiad i zabralam sie za sciaganie/obmywanie/wycieranie swiatecznych dekoraj´cji,
                                                    juz sa w plastykowych pojemnikach,
                                                    nawet choinke obmylam z kurzu,
                                                    jutro ja zloze i do piwnicy zniose,
                                                    czyli po tych czynnosciach padlam,
                                                    latwiej /lzej bylo poustawiac na swieta ni zbierac..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 13.01.24, 09:04
                                                    zaraz do piwnicy zejde po opakowanie do choinki i gwiazdy swaitecznej,
                                                    pozniej odkurzanie
                                                    obiad
                                                    na marsz tez chce
                                                    i pozniej juz bedzie odpoczynek.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 13.01.24, 09:18
                                                    Pogoda za oknem nie nastraja do niczego,
                                                    napisze jak maria88,... co bedzie to bedzie ...

                                                    Ja swoje swieta Bozonarodzeniowe posprzatalam w ubiegla
                                                    niedziele z czego jestem zadowolona, bo np, dzisiaj by mi sie
                                                    nie chcialo do tego zabierac?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 13.01.24, 09:44
                                                    ja z musu pochowalam wczoraj,
                                                    mogly by postac jeszcze,
                                                    ale juz bedzie inaczej po ponad poltora miesiaca,
                                                    chatka wrocila do dawnego wygladu.

                                                    dzis bedzie znowu caly dzien
                                                    o krolowem dunskiej Maglgorzacie z abdykacji.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 13.01.24, 16:41
                                                    uffff..obrobilam sie wreszcie z swiatecznymi dekoracjami,
                                                    oczyszczone /zapakowane/zamkniete w plastykowym karnistrze i wprowadzone do garderoby,
                                                    niech czeka do nastepnego razu,,
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 15.01.24, 10:25
                                                    Po sniadaniu, zalozylam sobie plan na dzisiaj
                                                    i postaram sie go wykonac w calosci, z nowym tygodniem
                                                    nowe sily w czlowieku siedza?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 15.01.24, 13:37
                                                    podobnie i u mnie Lusia,
                                                    juz dwie maszyny wypraly upiora,
                                                    jedna sucha juz do domu wnioslam,
                                                    zaraz zejde po nastepna i kosz pusty z brudami,
                                                    podjelam decyzje,ze bede prac co tydzien,nie bedzie tyle maszyn na raz,
                                                    wiec dzis dwa wsady arobilam ,
                                                    bede dobierac ciuszki by pasowaly ze soba do prania..

                                                    nakarmilam ptaszyny,
                                                    w sklepie kupilam make i zamiaruje bulki kolacyjne upiec jak odpoczne,
                                                    ewentualnie juto..
                                                    namoczyam tez klebek sprotej wloczki i nawinelam na nogi od stoleczka by sie wyprostowaly,
                                                    bedze dzieragac jutro kubraczek dla psiunki malej.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 15.01.24, 19:08
                                                    Dzisiaj domowo nic nie zrobiłam poza sprzataniem po "fachmenach."
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 16.01.24, 20:09
                                                    Kendo, czyli pralki są z suszarkami czy osobno dwa sprzęty?
                                                    Wczoraj jeszcze myślałam o pralko-suszarce ale w żadnym wypadku nie jest mi to konieczne. Po ca mam zużywać prąd skoro wywieszam pranie jednego dnia a na drugi dzień wyschniętą składam do szafy? mam miejsce na suszarkę to chyba sprzęt taki jest mi zbędny? Po za tym rozwieszam tak aby się nic nie gniotło i nie muszę nic prasować, a prasowania wręcz nienawidzę big_grin
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 17.01.24, 09:05
                                                    Kallisto,
                                                    mamy dwie wielkie maszyny do prania i oddzielnie stojacy beben suszarka + dwa pokoje do rozwieszania upiora,

                                                    musze do sklepu podejs po pietruszke w korzeniu i cebule,do rosolu
                                                    i do fasolki,ktora bede na zas robic..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 17.01.24, 14:13
                                                    no,szlam do sklepu w sniezyce,
                                                    a teraz juz nie pada,
                                                    ale mam ugotowany rosolek ,co pojadlam smakowicie,
                                                    fasolke tez sie juz gotuje...

                                                    no i relaksik zasluzony,
                                                    moze nawet sie ubiore i wyjde na chociazby krotki marsz,
                                                    bo ten do sklepu to taki tylko przez droge to sie nie liczy..a nawet i sloneczko probuje zaswiecic
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 18.01.24, 09:43
                                                    Wczoraj do poludnia sniegowalo, dosypalo ponownie sniegu,
                                                    znowu incydenty na drogach bo slizko, oslawiona autostrada E22
                                                    znowu zablokowana, chyba dzisiaj juz lepiej, ale w srodku kraju,
                                                    poopozniane pociagi i szklanka na drogach, odwolane autobusy.

                                                    Ja musze ogarnac pokoje,
                                                    zaliczyc marsz, sklep, bo mleko mi sie skonczylo,'

                                                    Corka zadzwonila wczoraj, miala covida, 7 dni przesiedziala
                                                    w domu, ale juz rozpoczela prace, ale nos ma dalej niesprawny,
                                                    bo ten wirus to gardlowo-nosowy, a robila 2x test i jeden wyszedl
                                                    ujemny a drugi dodatni, to chyba nie w kazdym momencie choroby
                                                    mozna go na testach zobaczyc?. Stracila smak i wech, ale smak juz
                                                    po malu wraca do normy.
                                                    Tak ze wnuczka dopiero przyjedzie na drugi tydzien do mnie.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 18.01.24, 09:43
                                                    bedzie dluzszy marsz dzisiaj,
                                                    na konto wczorajszego krutszego,podczas sniezycy,
                                                    nakarmie ptaszki slonecznikiem,bo znalazlam w szufladzie zalegajace w lupinkach ziarna,
                                                    no i moze cos wynajde do zrobienia.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 18.01.24, 10:41
                                                    ech,jak to bywa,
                                                    nie moze byc za dobrze ze zdrowkiem,
                                                    mam nadzieje,ze wyzdrowieje Corka i nie bedzie miec skutkow ubocznych po covidzie.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 19.01.24, 08:52
                                                    dzis integracyjne spotkanie,
                                                    wiec zabieram sie za zrobienie porzadeczku w domu by wrocic do posprzatanego mieszkana,

                                                    marsz tez zrobie w drodze powrotnej,
                                                    obiad mam gotowy..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 19.01.24, 10:49
                                                    Ja tez pojde na takie integracyjne spotkanie do miejskiej bibljoteki,
                                                    zobacze jacy ludzie przychodza na spotkania?.
                                                    A tez juz fasolka po bretonsku sie dogotowuje, zjem na obiad.

                                                    Sasiadka Polka sie zaanonsowala, ze chce sie spotkac ze mna
                                                    wieczorem- przyjsc na kawe-herbate, bo ja do niej nie moge, bo ma
                                                    2 koty, od ktorych mam uczulenie.
                                                    I tak caly piatek wypelniony.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 19.01.24, 14:25
                                                    ha,haaaa,ciekawe czego chce sasiadeczka,
                                                    uwazaj co mowisz i robisz...
                                                    miejcie mily wieczor..
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 19.01.24, 18:22
                                                    Przede wszystkim by znowu nie chwycic wirusa uważaj LUSIU.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 20.01.24, 10:50
                                                    dzie sobotnia obnizka w spozywczym sklepie ,
                                                    wiec z samego rana w samochod
                                                    bez sniadania,
                                                    zrobilam dla Lusi i siebie zakupy
                                                    po bardzo obnizonych cenach,
                                                    na jakis czas wystarczy,bo przeciez na ile mozna nakupic i gdzie to wszystko trzymac,
                                                    dokupilam sobie owoce/batoniki

                                                    a sniadanie tak pozno nigdy nie jadlam,
                                                    bedzie i obiad opuzniony i kolacja..
                                                    ale mialam sile wniesc zakupy na drugie pietro,
                                                    pozniej czesc do piwnicy zniose a reszta w komodzie musi znalesc miejsce.

                                                    bedzie juz relaksik na calego
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 20.01.24, 12:00
                                                    Dziekuje Kendo, za dostarczenie zakupow,
                                                    Jakos zapomnialam o tym i rano byla mila niespodzianka.

                                                    Bylo przez chwile troche slona na niebie, i szykowalam sie
                                                    na jakis wymarsz z domu, ale teraz niebo robi sie smetne, to nie
                                                    wiadomo czy cos mokreko nie poleci z nieba w formie deszczu ze sniegiem.?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 21.01.24, 11:35
                                                    Dzisiaj przy niedzieli postanowilam nic nie robic, tylko sie relaksowac
                                                    -nudzic, ugotowalam kompot mieszany z truskawek. jablek i mirabelek+
                                                    +gozdziki+ cynamon, bo taki smak zima mi smakuje.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 22.01.24, 19:36
                                                    To tak. Drukarka nareszcie prawidłowo podłączona do komputera
                                                    /tak mi sie wydaje/ bo drukuje.
                                                    Jak człek sam nie podoła to teraz usługi informatyków są b.drogie.
                                                    Wentylacja zgłoszona do spni ale narazie bez zmian.
                                                    Sprawdzajcie swoje kratki bo mogą Was podtruwać tak mnie.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 23.01.24, 09:37
                                                    mario radze teraz nalepic na kabelki karteczki w ktory wlacznik ma siedziec kabelek,
                                                    tak robilam zanim sie nauczylam-zapamietalam prawidlowych podlaczen..

                                                    a okap,czyszcze czesto,
                                                    tz filter i weglowy filter wymieniam czesto,
                                                    zalezy jaki sie ma okap
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 23.01.24, 09:39
                                                    a dzisiaj mamy u mnie spotkanie
                                                    "drucianych Pan"
                                                    zobaczymy jak przebiegnie,

                                                    pozatym zaraz na marsz wyrusze,
                                                    obiad przygotuje
                                                    i ciasto upieke,
                                                    bo moze ktoraz z "drucianek" bedzie ochotna na posmakowanie
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 23.01.24, 09:53
                                                    To chyba bedziesz maiala Kendo troche stresu?
                                                    i roznych energi we wlasnych scianach.?
                                                    Zycze by spotkanie przebiegalo w milej atmosferze.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 23.01.24, 09:58
                                                    tez tak podejzewam Lusia,
                                                    ale jakos chyba sobie z tym poradze,
                                                    zamkne sypialnie/zapale swieczke-co moze bedzie sciagac jakies zle energie?

                                                    miej sobie udany dzionek,
                                                    ide na marsz..
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 23.01.24, 12:11
                                                    KENDO to nie jest tak.
                                                    Ja nie mam okapu bo w moim bloku nie mozna zakładać
                                                    bo powoduje zakłócenia. Sąsiad na 4tym p.ma i podtruwa mnie i innych.
                                                    Przewodem kominowym poprzez kratki w mieszkaniu mam nawiew spalonych
                                                    gazow z piecyków gazowych.
                                                    Odnosnie sprzetu komputerowego podobnie robię, jak cos wyłaczam, podłączam
                                                    to też przymocowuję karteczki do poszczcegolnych przewodów.
                                                    Tylko biore pomoc do spraw na ktorych sie zupełnie nie znam.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 23.01.24, 14:44
                                                    acha,czyli to "starszawa wentylacja"
                                                    te bloki w naszej spoldzielni sa budowane w 1954 r,jednak kazdy ma juz pozakladane okapy nad piecami z ceramicznymi plytami..

                                                    ja mam zmienc tez cos,co dziecie mi kupilo,bo to co jest moze sie zepsuc lada moment,
                                                    ostanio znowu mi tlumaczyl co i jak mam zrobic,
                                                    uffff..odwlekam to...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 23.01.24, 14:59
                                                    bedac dzis na marszu,
                                                    mialam w kieszeni jedzonko dla ptakow,
                                                    juz z oddali mnie wroniska namierzyly i nawolywaly inne,
                                                    sroki na drzewie juz siedzialy
                                                    ,
                                                    tylko sie oddalilam to juz na ziemi siedzialy i uwiljaly sie by jak najwiecej ziaren dyni zebrac.
                                                    bedzie cieplej to przestane je dokarmiac..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 24.01.24, 09:54
                                                    marszu nie bedzie bo leje za oknem,

                                                    wiec obiad zrobie moze na dwa dni,
                                                    przejze fierany,ktorych od dawna nie uzywam i zaniose do kawiarenki,
                                                    bedzie puste miejsce w garderobie,
                                                    moze tez troche podziergam/poczytam zalegla prase.
                                                    no zobaczymy na co ochota najdzie..
                                                    ale cos sie jak by przejasnialo,wiec moze deszcz ustanie i plany sie pozmieniaja?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 24.01.24, 10:14
                                                    Ja czekam na lunch w towarzystwie wnuczki bedziemy
                                                    zajadac i po 15 maja pojechac do domu.
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj? ....... 24.01.24, 10:48
                                                    Nic z tego wpisu nie rozumiem Lusiu big_grin

                                                    Ja czekam na lunch w towarzystwie wnuczki bedziemy
                                                    zajadac i po 15 maja pojechac do domu.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 24.01.24, 11:29
                                                    Jagus ,co tu nie rozumiec,
                                                    wnuczka odwiedzi Lusie
                                                    zjedaz razem lunch
                                                    a po 15 godz.zabiora ja do domu
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 24.01.24, 16:29
                                                    Juz całe popołudnie pada deszcz lub deszcz ze śniegiem.Brrrrr...
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 24.01.24, 17:38
                                                    bo to miało być "mają ją po 15 odebrać" a nie " po 15 MAJA"big_grin
                                                    ale ja tez najpierw tak odczytałam, że w majusmile

                                                    Mario jakbyśmy mieszkały w różnych krainach, a to ten sam kraj.
                                                    U nas wichurzy, mało głowy nie urywa.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 25.01.24, 08:57
                                                    juz mamy zaplanowyn dzionek z Lusia,
                                                    jedziemy na dalsze sklepy doprowiantowac spozarnie.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 25.01.24, 09:19
                                                    Ciekawe rzeczy w sejmie mogą sie dziać więc rano będę sledzić
                                                    a potem moze do rodzinnego.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 25.01.24, 12:59
                                                    W Polsce chyba wszyscy Obywatele sledza poczynania w sejmie?

                                                    Juz w domku po handlowaniu, ale czuje sie umeczona, chyba jeszcze
                                                    to wczorajsze zmeczenie nie wypoczele i idzisiejsze sie skumulowalo razem.
                                                    Oblecialysmy z Kendo sklepy ktore nas interesowaly, przymiarzalam rowniez
                                                    biustonosz, nie moglam sie zdecydowac, bo za mocno pod biusem mnie
                                                    uciskal, a rozroslam sie do o jeden nr wyzej, moze z wiosna tam sama doczlapie
                                                    i bedzie moze wiekszy asortyment.

                                                    Obiad z rana mialam przygotowany, to juz po konsumpcji i herbatce,
                                                    oddalam sie na kanpke dla odpoczynku z krzyzowkami.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 25.01.24, 14:37
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    poczekamy do wiosny z bielizna,
                                                    maja zwyczaj przed Wielkanoca dostawac nowy towar w bieliznie,
                                                    tez nie kupilam nic,
                                                    ale prowiant uzupelnilam
                                                    obiad zrobilam/zjadlam/kuchnie ogarnelam/
                                                    nareszcie siadlam z herbatka do odpoczecia...ufff,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 25.01.24, 14:37
                                                    no ciekawe co sie nadzialo w sejmie...?
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 25.01.24, 17:28
                                                    Zaliczyłam rodzinnego. Zmniejszył mi dawki leku
                                                    ponadto zapisał do stosowania wit.PP z czego jest zadowolona.
                                                    Mojaj mam kiedys to brała a ja zupełnie o niej zapomniałam
                                                    bo to dobra witamina dla seniorów.
                                                    Dostałam skierowanie do okulisty i jutro zechcę telefonicznie sie zapisac.
                                                    Pogoda okropna bo wietrzy mało mi parasolki nie połamało i pada.
                                                    Wiec tylko po drodze zrobiłam potrzebne zakupy.
                                                    Wszystko dostałam i szybko do domku.
                                                    A w domku przypomniałam sobie że mam w lodowce sledzxika z czosnkiem
                                                    i ogorkiem Lisnera /to dobra firma/ . Polałam olejem rzepakowym
                                                    światecznym i podjadłam z chlebkiem. Popiłam gorąca herbatką i chwatit.
                                                    Jest jeszcze na jutro moze dogotuję wtedy ziemniaczki.
                                                    Kupiłam bakłazana, 2 banany, 1 ogorka, 1 sałate lodową,3 pomidory
                                                    10 jajek , chlebek oraz wykupłam leki w aptece bo mam tez blisko.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 25.01.24, 21:50
                                                    Czyli maria88, jestes zaopatrzona na niepogode,
                                                    a odpoczynek w domku sie przedluzy i wyjdzie na
                                                    zdrowie .
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 26.01.24, 09:56
                                                    Mario, napisz na kiedy udało Ci się zapisac na wizytę do okulisty. U nas czeka się kilka miesięcy.
                                                    Sprawunki miałaś spore i smaczne, zwłaszcza śledzie i jajka, które mogę jeść w kółkosmile
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 26.01.24, 10:15
                                                    maria88, Kallisto zainspirowaly mnie sledziami, ma chyba
                                                    jeszcvze 1 puszeczke, to musze jakies jedzonko sobie zaplanwac.
                                                    A dzisiaj mam dzien porzadkowy, a pozniej wychodze do bibljoteki
                                                    na spotkanie z ludzmi posiedziec ze 2 godz, i powrotna droga bedzie
                                                    prosto przez Galerie na skroty.

                                                    Wielkie przeceny w sklepach, sms sie przescigaja w telefonie,
                                                    ale ile mozna kupowac; porcelany, butow, i odziezy, chociaz w niektorych
                                                    przypadkach jest sie inspirowanym do odmiany swojego image.?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 27.01.24, 11:40
                                                    Jakos co drugi dzien podsypiam do poznego poranka,
                                                    Za oknem slonecznie +5..C, wiec wybieram sie do dalszego
                                                    sklepu z balkonikiem, ale nie po duze zakupy, a dla podpory.

                                                    Po obiedzie gdzie go mam tylko polowe, w ramach relaksu
                                                    zasiade ponownie do kompa?.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 28.01.24, 09:29
                                                    Po sniadaniu, polowe obiadu mam przygotowane,
                                                    spacer bedzie bo za oknem niebo rozjasnione, ale temp,
                                                    jak na razie tylko +3..C.
                                                    I tak moze pozagladam w kaciki, moze trzeba cos uplynnic
                                                    zeby niepotrzebnie nie zajmowalo miejsca?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 28.01.24, 09:50
                                                    a ja siedze z laptopem i dumam co dalej,
                                                    no obiad od podstaw,bedzie na dwa dni,
                                                    i marsz i penie relaksowanie..
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 28.01.24, 11:13
                                                    piękna perspektywa dziewczyny, tez zamierzam na luzie spędzić niedzielę. Soboty i niedziele są dniami wyłącznie dla mnie pod warunkiem, ze wnuki nie odwiedzają. Wiem, że za tydzień będę miała dwa maluchy, i już psychicznie się do tego przyzwyczajam big_grin
                                                    Szkoda, że nie umiem załączać filmów, pokazałabym Wam jak 6 letnia Zuzia śmiga na desce snowbordowej. Właśnie wracają z Zieleńca.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 28.01.24, 16:33
                                                    Kallisto,masz utalentowana fizycznie wnusie,
                                                    jak czytam,
                                                    to lubi testac wszystkie sportowe domeny,
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 28.01.24, 19:53
                                                    Dzieci to czesto nie maja stracha przed podejmowaniem
                                                    niebezbiecznych zabaw.
                                                    Tylko ja osobiście byłam i jestem do dzisiaj uwrazliwiona patrząc na wyczyny dzieciaków
                                                    np. na placu zabaw. Nie nadaję sie na opiekunkę
                                                    takich dzieci.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 29.01.24, 09:07
                                                    no tak mario,reagujemy roznie,
                                                    ale nieraz wczesniejsza reakcja moze zatrzymac wywrotke czy inny przykry upadek,

                                                    dzis pralnia ,tylko dwie maszyny
                                                    podczas gdy beda praly
                                                    udam sie na marsz i ptaszyny nakarmie
                                                    obiad od wczoraj
                                                    wiec bedzie chyba luz,jak nie wymysle czegos innego
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 29.01.24, 11:06
                                                    Ja czekalam od ostatniego razu na wnuczke, miala
                                                    dzisiaj przyjechac, i znowu chora.....
                                                    Tez prania mi sie nazbieralo, musze chyba w pralni zarezerwowac czas.

                                                    Juz miarka sie przebrala i zadzwonilam do administracji mieszkaniowej,
                                                    ponarzekalam, i czekam co sie bedzie dalej dzialo, bo tylko podnosza
                                                    czynsz z ograniczona odpowiedzialnosci dla wogod lokatorow.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 29.01.24, 12:28
                                                    zaraz zejde po suchego upiora ,

                                                    nastawie pozniej na rosolek ,
                                                    beda zupki a i do popicia tez,bo uwielbiam tak sobie ciply popijac.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 29.01.24, 16:18
                                                    To LUSIU szkoda wnusi. Nie dawno chorowała.
                                                    Chyba córcia ma na nią opiekuncze zwolnienie.
                                                    Wirusy krązą a ona jeszczce nie nabrała odporności
                                                    po jednym a juz złapała drugi.

                                                    Ja dzisiaj zjadłam podgrzewane z wczoraj ziemniaki z
                                                    z pieczoną szynką /dorobiłam sosik,
                                                    i resztką zielonej sałaty z kefirem na słodko.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 30.01.24, 08:34
                                                    Mario,tez nieraz mam podobny obiad..

                                                    a dzis zaraz do sklepu skocze i zakupie produkty na promocji-trzeba sobie bunkrowac cos co sie juz zjadlo,bo ceny szybuja zawsze w gore,
                                                    zawioze tez Lusi od razu,bo ten sklep wcale nie po drodze nawec z "mercedesem",
                                                    pozniej obiad musze zrobic
                                                    spotkanie dudciane mamy u mnie..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 30.01.24, 11:04
                                                    Wczoraj mi sie poszczescilo, bo w pralni prala sasiadka Jola,
                                                    i tylko 1 godz, to pozwolila zajac mi nie wykorzystane pralki i tym
                                                    sposobem popralam sobie wszystko, zostaly jeszcze tylko
                                                    swiateczne firany w oknach i obrusy na stolach, ale to juz przy
                                                    przyplywie checi pozdemuje i przetre okna chociaz od srodka,
                                                    powiesze inne firany.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 30.01.24, 15:22
                                                    wyrobilam sie ze wszystkim,
                                                    zrobilam zakupy/ogarnelam chatke/umyslam wlosy
                                                    obiad zjadlam i siedze teraz i sie relaksuje,

                                                    Lusia zadzwonila by nie wiesc jej zakupow,
                                                    juz jest w drodze na piechote,wiec wyszlam troszke na spotkanie i podalam zakupiony towar..
                                                    a nawet i drozdzowke upieklam..
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 30.01.24, 20:09
                                                    Lusiu tak czytam o tych pralniach i chyba jednak wołalabym nie być od kogoś uzależniona, mieć ten komfort prania w domu wtedy kiedy mi się zechce. Fakt, że prania w domu wtedy pewnie też nie wieszasz?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 30.01.24, 20:11
                                                    Kallisto mamy maszyny do prania w domu,
                                                    pioerzemy tez czasem,zwlaszcza latem,
                                                    zima mamy prad bardzo drogi,wiec wspolna pralnie sie wykorzystuje.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 30.01.24, 20:13
                                                    achaaaa, a dlaczego prąd zimą droższy? To w pralni macie za darmo?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 30.01.24, 20:23
                                                    Kallisto,tu prad podczas pandemi strasznie zima poszedl w gore,
                                                    nawet pozniej zwracali ludziom niektorym ,
                                                    a w pralni mamy za darmo wode i prad.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 31.01.24, 11:17
                                                    Wczoraj poznym popoludniem kucharzylam,
                                                    dzisiaj rozprawiam sie z kurczakiem i tez moze pokucharze,
                                                    marsz musze zaliczyc, a po poludniu kawiarenka, juz
                                                    tylko raz w tygodniu tam zagladam, bo po niej bylam wysysana
                                                    z energi ziciowej.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 31.01.24, 21:40
                                                    dzionek z niespodziankami,
                                                    * raz,ze pospalam dluzej niz zwykle,
                                                    * w kuchni swiatlo na zmywakiem mi padlo,sprawdzilam co i jak
                                                    *bateria w telefonie stacjonarnymwysiadla
                                                    wiec nic innego nie wypadala,by zaraz po obiedzie,co musialam od podstaw zrobic,
                                                    pojechac do miasta i zakubic diody i baterie,od razu zostalm juz u Lusi i poszlysmy do kwairenki..
                                                    wieczorem do domu wrocilam i nareszcie relaksik po calym dniu
                                                    jutro juz moze bedzie spokojniej,
                                                    zaloze tylko oslonke na lampke,bo diode juz wlozylam..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 03.02.24, 10:47
                                                    Nie dzisiaj ale jutro wieczorem bede musiala oproznic
                                                    szafke pod zlewozmywakiem, przyjdzie fakman(pracownik
                                                    ktory nie wiem co bedzie robil) ale ma sprawdzic, jak zapachy
                                                    z sasiedniego mieszkania przechodza do mojego.
                                                    Juz dluzej nie moge znosic zapachow papierosow i innych,
                                                    ktore sa jeszcze gorsze.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 03.02.24, 11:15
                                                    Zapachy to raczej nawiwy z komina czylinkratki wentylacyjnej. Tak jest u mnie
                                                    i dalej szukaja przyczyny . Maja badać po niedzieli komin.
                                                    KENDO papierosow zapach nie bedzie w kanalizacji.
                                                    Ciekawa jestem co ustalą.
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj? ....... 03.02.24, 11:17
                                                    Dym z papierosów na pewnie nie przedostaje się rurami.Mogą być zapchane przewody.Zapachy przedostają się z wietrzników,które są nad kuchnią.
                                                    Co roku u nas sprawdzają drożność,wietrzników i gazu.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 03.02.24, 13:15
                                                    Bez planow wyczyscilam sobie okap nad piecem, odkurzacem
                                                    sciaglam kurz, plynem do naczyn tlusty nagar, ale mimo wszystko
                                                    zapachy sie przedostaja, okropnosci.

                                                    Z rozpedu to i poodkurzalam podlogi, powycieralam kurze,
                                                    teraz bede obiadowac z odgrzanym obiadem.
                                                    A po nim wybiore sie na slonce troche pomaszerowc z trasa zeby
                                                    wiatr wial w plecy.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 03.02.24, 14:09
                                                    o,no wlasnie wietrzniki,jak to Jagusia okreslila,
                                                    nimi przedostaje sie dymek papierosowy..dobrze,ze nie czesto a sporadycznie,bo ludzie juz swiadomi i na balkonach dymkuja,

                                                    dzis rezyduje u dzieciecia,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 07.02.24, 12:44
                                                    godzinki szybko umykaja,
                                                    od 10 godz,kiedy zebralam sie na marsz,
                                                    po powrocie obiad,
                                                    od podstaw kluski zrobic,
                                                    inne mialam juz gotowe,
                                                    po obiedzie pomyc-doprowadzic kuchnie do porzadku i juz 13 godz.ufff
                                                    dopije herbatke i do Lusi sobie podjade na ploteczki..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 07.02.24, 12:51
                                                    No wlasnie, teraz Kendo rzadko przybywa do mnie, uwarunkowane
                                                    wizyty aura pogodowa, wiec dzisiaj akurat sprzyja, zrobilam nawet
                                                    niespodzianke to bedzie do herbatki.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 08.02.24, 08:19
                                                    Po wczorajszej aurowej migrenie, ktora wydaje mi sie zatrzymalam,
                                                    ale na noc wzielam 2 tabletki zeby noc przespac.

                                                    Obiad ugotowac,
                                                    moze odkurze pokoje?
                                                    poprzegladac chociaz 2 polki w szafie i zlikwidowac do kawiarenki
                                                    ukrainskiej pare ciuszkow.
                                                    Zawsze jak zaniose cos swojego to od reki znika, bo pachnace swiezym
                                                    praniem i prawie wcale nie zuzyte, to samo bylo z posciela i recznikami.

                                                    Teraz rzadko tam zagladam, a wczoraj bylam to bylo ich ponad 90,
                                                    to b.duzo, mieli serwowany poczestunek na cieplo, a pozniej juz tylko
                                                    kanapki, zolty ser i kielbasa chorizo w plasterkach, kawa, herbata
                                                    i woda mineralna.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 08.02.24, 09:21
                                                    dzionek zaplanowany Lusia,
                                                    ja tez powinnam fierany przejzec i zaniesc,niektore tylko leza nieuzywane,
                                                    z ciuchow chyba juz niec nie posiadam do oddania a raczej do torby sklepowej na bonus,podobnie buty,ktore wynioslam juz do piwnicy..

                                                    a moj dzionek jeszcze nie zaplanowany,ale zawsze cos wynajde do zrobienia.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 08.02.24, 13:42
                                                    maria88, zainspirowala mnie racuchami,
                                                    bo to dzisiaj Tlusty Czwartek, a paczkow nie chce mi sie robic,
                                                    z racuchami mniej roboty i tez sa smaczne, jajka juz wyjelam,
                                                    to jak odpoczne po marszu i obiedzie to zakasze rekawy i do dziela?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 08.02.24, 15:40
                                                    ufffff,nareszcie usiadlam,
                                                    wracajac z marszu,wstapilam do sklepu i zakupilam miesiwo,
                                                    juz go przerobilam,
                                                    miedzy innymi dla dzieciecia bo mial takie zyczenie
                                                    odcielam kostke od zeberek i ugotowalam dla siebie rowniez kapusniak,bedzie na jutro,

                                                    a ja planowalam usmazyc faworki,
                                                    ale tak jestem zmeczona,ze chyba nic juz nie zrobie..
                                                    musiala by do sklepu zajsc po kwasna smietane bo na kefirze chyba nie beda udane faworki jak myslicie??
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 08.02.24, 15:54
                                                    Nie wiem Kendo, nie probowalam takich podmian,
                                                    tu glownie chodzi chyba o tluszcz z tej smietany?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 09.02.24, 19:59
                                                    dzionel zlecial,
                                                    juz ciemno
                                                    nic szczegolne nie poczynilam
                                                    jutro bedzie sprzatanie
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 09.02.24, 22:12
                                                    Zainspirowałam LUSIU racuchy ale sama usmazyłam dzisiaj tylko nalesniki
                                                    bo na racuchy miałam za mało czasu. Ale po niedzieli to napewno
                                                    usmażę.
                                                    Przyznam sie,że faworkow sama nie robiłam.,
                                                    Ostatnio widze jest w sklepie gotowe ciasto francuskie
                                                    tez mozna skorzystać na szybko.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 09.02.24, 22:14
                                                    Narobiłyscie mi apetytu na kapaśniak od dawna mam żeberko
                                                    i chyba jutro nastawię.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 10.02.24, 09:17
                                                    bedzie chyba luzik na calego
                                                    po marszu przy wietrze i po sniegusiu,
                                                    napadalo nocka troche znowu.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 10.02.24, 12:23
                                                    Nie pamietam kiedy gotowalam kapusniak i ogorkowa zupe,
                                                    jakos tak mi nie do smaku, ale bigosy to lubie, a kiszone ogorki
                                                    to w salatkach najlepiej mi smakuja.

                                                    Chyba troszke przy sobocie popracuje w domu, wieczor sie okaze
                                                    na ile wykonalam swoj plan?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 11.02.24, 09:51
                                                    niedziela,wiec nic nie robiene-luuuuzzzzziiiikkk blogi,
                                                    ale marsz odbede i ptaszydla nakarmie,
                                                    zawsze cos tam dla nich wynajde do rzucenia,
                                                    oni juz mnie widzac,na pobliskie drzewa z krakaniem-nawolywajac zlatuja sie..
                                                    obiad mam,
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 11.02.24, 11:02
                                                    U mnie to juz chyba rutyna zaczyna byc, bo ok,9 jestem gotowa
                                                    ze sniadaniem i obchedozeniem sie. tez mam marsz w planach,
                                                    no moze cos pomyszkuje w szafach do wyrzucenia.

                                                    Zapisalam sie na ogladanie 2 mieszkan z balkonami oszklonymi
                                                    na 4 i 5 pietrze.
                                                    Mam duzo punktow, ale moze ludzie moga miec wiecej niz ja i sie
                                                    nie zalapie na przydzial. Taki system ze jeden dzien to jeden punkt,
                                                    a juz wiele lat tak na wszelki wypadek stalam w kolejce i moze juz
                                                    dojrzalam do przeprowadzki?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 12.02.24, 09:47
                                                    chetnie tez potowarzysze w ogladaniu mieszkan,

                                                    a zaraz schodze do pralni,
                                                    beda tylko 2 maszyny wypelnione upiorem,
                                                    w miedzyczasie marsz
                                                    pozniej czas na obiadak i tak dzionek bedzie schodzil...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 12.02.24, 14:17
                                                    juz sie "obrobilam",
                                                    upior w garderobach poukladany,
                                                    obad zjedzony
                                                    nawet wstapilam pietro wyzej i przymiarke zrobilam ,dziergam plaszczyk-kubraczek dla malego psiunki..
                                                    zaraz zamke laptopa i dokoncze kubraczek albo troche sie poleniuchuje..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 14.02.24, 09:34
                                                    moze do miasta sie wybiore,?
                                                    ale najpierw zaraz na marsz sie wybiore.
                                                    obiad
                                                    i pozniej no zobaczymy co bedzie....
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 14.02.24, 10:29
                                                    Ja musze sie sprezyc ze sprzataniem, chociaz nie musze,
                                                    ale na jutro zapowiedziala sie wnuczka, to musi byc bez kurzy,
                                                    bo lubi sie na podlodze bawic, wlazic pod lozko podczas zabawy.
                                                    https://www.gify.net/data/media/343/dziewczyna-ruchomy-obrazek-0132.gif
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 14.02.24, 13:09
                                                    ja wczoraj ogarnelam cale mieszkanie,
                                                    dzis juz tak z nosa nie siapilo jak wczoraj rankiem,
                                                    wiatry nawiewaja juz wiosennych pylkow,
                                                    ktore nie sa dobre dla mnie.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 16.02.24, 23:17
                                                    Dzien wczorajszy minal (5 godz ) z wnuczka, nie bylo jej caly miesiac,
                                                    po kolei wszyscy byli chorzy.
                                                    Mala przemadrzala, coraz wiecej organizuje sobie zabaw,
                                                    ale schowala sie za kanape z nozyczkami i lalka robila fryzury,
                                                    lalki jeszcze pamietaja jej mame, to tlumaczylam, zeby zachowala
                                                    je jak najdluzej w dobrym stanie.

                                                    Dzisiaj chyba przez migrene u Kendo przyjechala przez pomylke wczesniej , bylysmy ogladac moze moje przyszle mieszkanie, pozniej do spoldzielni,, trafilysmy na b.mila, usluzna pania, ktora nawet odbila mi plany mieszkan, bo w poniedzialek
                                                    bede ogladala drugie.

                                                    To dzisiejsze na 5 pietrze , 63m2, kuchnia, duzy pokoj, lazienka tez duza,
                                                    ze mozna wstawic pralke do prania, garderoba nawet pokaznych rozmarow,
                                                    tak ze bym nie schodzila do piwnicy i oczywiscie balkon oszklony, co zawsze
                                                    taki chcialam miec,
                                                    To poniedzialkowe mieszkanie to na 4 pietrze o 1 m mniejsze, i jest po renowacji.
                                                    Kuchnie juz wyposazone w lodowke, zamrazarke, piec z ceramiczna plyta,
                                                    i osobno piekarnik, wyszstko elektryczne, na scianach szafki zamontowane.
                                                    Jestem na 2 miejscu w obu mieszkaniach.
                                                    Mieszkania na tej samej ulicy, mozna powiedziec rzut beretem.
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj? ....... 17.02.24, 12:27
                                                    To wybieraj Lusiu,mam nadzieję,że byłaś z Kendo.Druga osoba potrafi coś nowego dobrego,albo niedobrego zobaczyć.
                                                    Najważniejsze jest położenie ,czy widne,w które okno słonko świeci.
                                                    No i ogólnie dobry stan .
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 17.02.24, 13:23
                                                    tak,Jagusia,
                                                    bylam ogladac wraz z Lusia,
                                                    mieszkanie nalezy do odnowienia,
                                                    czyli wlasciciel bloku to zrobi,
                                                    zobaczymy w poniedzialek to drugie mieszkanie..

                                                    a dzis zaraz do kosciolka sie wybieramy z Lusia,
                                                    najpierw na rozaniec,
                                                    bo po nim jest msza popielcowa,bo w srode ksiadz miala w innych kosciolach posypywanie popiolami,
                                                    zobaczymy,jak sie odbywa rozaniec w kosciele,bo nigdy nie bylam
                                                    obiad zjadlam..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 17.02.24, 13:49
                                                    Jestem podekzaltowana tym wyborem mieszkan, ale jeden
                                                    szkopul ze jestem 2 w kolejce, jak sie wypowiedza Ci pierwsi
                                                    co sa to mi przejda mieszkania kolo nosa.

                                                    Na rozancu bylam b.b.dawno temu jeszcze w Polsce w Kosciele,
                                                    Wczoraj po rozancu ktorego odmawiam z TEOBANKOLOGIA
                                                    www.youtube.com/watch?v=Mwi7DW2UDy0
                                                    byl rozaniec z ks. Teodorem, co dzien o godz, 20,30 sa jego
                                                    rozwazania. A Po rozancu byla droga krzyzowa. - bedzie przez caly
                                                    post do Wielkanocy.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 17.02.24, 17:01
                                                    Lusiu czuję w Twoim pisaniu ekscytację mieszkaniem? NIc w tym dziwnego gdy dokonuje się dośc poważnych zmian. Życzę powodzenia w wyborze.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 21.02.24, 09:14
                                                    mysle,ze przy pakowaniu duzo przdasow zniknie...

                                                    mialam dzis sobie odrosty wlosow pomalowac,
                                                    ale przypomnialo mi sie,ze wczesniej musze byc w kawiarence dla ukraincow,wiec jutro mam wolny dzionek,nigdzie nie musze ,zajme sie zaleglosciami od poniedzialku
                                                    a w zaleznosci od dzisiejszej wiadomosci z mieszkaniowki ewentualnie piatek bedzie miastowy,
                                                    zawsze sie tak wspieramy przy roznych do podjecia decyzji..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 21.02.24, 11:07
                                                    Mimo ze wczesnie jestem na nogach, to jeszcze siedze przy
                                                    kompie, i przypomnialo mi sie o obiedzie, ze nic nie wyjelam
                                                    juz przygotowanego.

                                                    Zastanawiam sie czy srody w poscie przed Wielkanoca tez
                                                    sie posci tak jak w piatki?.

                                                    Mam pierogi ruskie bez omasty skwareczkowej to ze smietana
                                                    sobie zaserwuje.
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj? ....... 21.02.24, 12:21
                                                    Aktywnie zaczęłam dzień. Rano odwiozłam do Prenzlau członka rodziny, który gościł u mnie od pewnego czasu, a na stałe mieszka w Niemczech. Stamtąd ma bezpośredni pociąg do Berlina i dalej do swojego miejsca zamieszkania. Przy okazji pobytu za granicąwink, w niemieckim Lidlu kupiłam olej rzepakowy, który kiedyś był i u nas, ale od paru miesięcy go nie widzę. Resztę dnia, pomijając obiad będę odpoczywać. Miałam w domu remont i jestem lekko zmęczonasad
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 21.02.24, 12:45
                                                    wedrowiec2, to zrobilas faktycznie duzo jak na dzisiejszy dzien,
                                                    jazda samochodem wzmaga koncentracje, ktora przy dlugich trasach
                                                    jest meczaca.
                                                    Nalezy sie Tobie odpoczynek z dobra herbatka i cos dobrego na podniebienie?
                                                    A co najbardziej lubisz?, kupne slodkosci, czy sama wypiekasz ?
                                                    i masz swoj popisowy przepis?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 21.02.24, 12:57
                                                    no prosze remoncik,
                                                    lubie tekie,najgorzej jest pozniej sprzatanie,
                                                    lubie zawsze cos zmienic ale w meblowaniu,
                                                    bo remoncik juz mam za soba w 2019 roku,firma pomalowala pokoje/podlogi nowe polozyla,
                                                    a ja teraz z meblami po nich kursuje,
                                                    nie moge sobie dopasowac jakos tak by mnie zadawalalo,
                                                    ale mam ostani projek meblowania i chyba bedzie juz na stale..
                                                    zaraz zaraz...cos wspominala sp.Alfredzia,ze dostawala prowianty od Corki..
                                                    wiec moze jakies smakolyki pieczesz popisowe?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 22.02.24, 08:04
                                                    Dzisiaj odpoczywam po wczorajszej wizycie w kawiarence ukrainskiej.
                                                    Przyszlo ich b.b.duzo, a poszylysmy z Kendo na 14 do 19. to stanowczo
                                                    za dlugi czas,.
                                                    I juz wiem jakie chce mieszkanie, wiec pojde tez i dam konkretna odpowiedz
                                                    w spoldzielni, i bede planowac cala przeprowadke, do pomocy mam juz
                                                    umuwionego pomagiera do przenoszenia kartonow i mebli.
                                                    Obiad jakis juz przygotowany sobie zaserwuje?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 22.02.24, 09:16
                                                    o tak Lusia,
                                                    gorcy temacik mieszkania bedzie na topie,
                                                    masz co do myslenia,jak urzadzic "komnaty"ktore sa bardzo ladnie odnowione i czuje sie w nim mile wibracje,
                                                    moze juz powoli zaczac pakowac w pudla,dowioze Ci je rowniezprzydasie od razu sie pozbyc,bedzie mniej do przewozenia,

                                                    a moj dzionek bedzie pod znakiem sprzatania,
                                                    bo piateczek bedzie zajety do pory lunchu,
                                                    po powrocie nie bardz chce mi sie sprzatac...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 22.02.24, 18:20
                                                    Tak rano przyszedl konserwator ze spoldzielni, naprawil okap
                                                    nad piecem i pozmienial zakamieniowane sitka w kranach,
                                                    zostal po nim jeszcze inny zapach...
                                                    Odkurzylam, podlogi na mokro i kurze poscieralam, i jutro mam
                                                    wolne.

                                                    Po konserwtorze poszlam do spoldzielni potwierdzic, ktore chce '
                                                    mieszkanie, w marcu pojde podpisac kontrakt i odebrac klucze,
                                                    i konkretnie bede wiedziala, czy bede musiala placi podwojne czynsze.

                                                    Wypowiedzenie jest 3 m-c w kazdej spoldzielni, i niektore nie chca czekac
                                                    te miesiace na wprowadzenie juz nowego lokatora i on jest obowiazany
                                                    placic za 2 mieszkania, chyba ze na swoje stare mieszkanie juz bedzie
                                                    chetny, ktory sie chce wprawdac.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 22.02.24, 18:55
                                                    Lusiu czy do tej samej spółdzielni jest to nowe mieszkanko i obecne?
                                                    Z tego co kojarzę to chyba z opuszczonych mieszkań nie zabieracie mebli kuchennych i sprzętu AGD?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 23.02.24, 09:26
                                                    Kallisto,to inna spoldzielnia ale na tej samej ulicy,
                                                    bedzie krotkie przeprowadzanie kartonow/mebli,
                                                    z kuchni zabieramy to co np maszyne do mycia garow sie kupilo,
                                                    reszte nalezy do mieszkania,
                                                    pobnie w lazience,maszyne do prania sie zabiera,bo sie ja kupilo,
                                                    obecnie nowo wybudowane bloki maja to juz w standarcie,jak i mikrofalowka i suszarka do prania.

                                                    spotkanie integracyjne w bibjotece,
                                                    po powrocie dokoncze wycieranie kurzy/ugotuje zupke/i bedzie relaksik na calego az do poniedzialku,
                                                    bo zawsze z nowym tygodniem nowe plany.
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj? ....... 23.02.24, 11:40
                                                    Przeprowadzka, nawet do nieodległego miejsca jest początkiem nowego zyciasmile Lubiłam przeprowadzki. Na początku żal mi było starego mieszkanie, ale w miarę pakowanie rzeczy ściany stawały się obce.
                                                    Kendo, życzę szybkiego załatwienia formalnoścismile
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 23.02.24, 12:25
                                                    Przeprowadzka bez mebli kuchennych i sprzętu to fajna sprawa.
                                                    Przy okazji część przydasie napewno zostanie upłynnione.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 23.02.24, 13:31
                                                    *Wedrowiec,to Lusia sie przeprowadza,
                                                    ja bede jako transport i pomoc w przenoszeniu lzejszych rzeczy,bo Lusia juz "nosiciela zarezerwowala"

                                                    kiedy przeprowadzalismy sie z willi
                                                    5 pokoi,
                                                    ciezko bylo sie pomiesci z meblami w 3-trzy pokojowym mieszkani,
                                                    jakos sie zmiescily meble,
                                                    mase przydasi zniklo,
                                                    choc teraz ponownie trzeba przejzec czesc i sie pozbyc..
                                                    osobiscie przeprowadzki nie lubie,
                                                    ale meblowac/przemeblowywac to uwielbiam,
                                                    10 lat mieszkalismy w bloku
                                                    35 lat w willi i obecnie w zakupionym mieszkaniu-co ma najtanszy czynsz w miescie z czego sie ciesze,
                                                    inaczej czynsze sa bardzo drogie wynosza niemal 2/3 wyplaty..
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj? ....... 23.02.24, 16:43
                                                    Pomyliłam sięsad Pamietam, że to Lusia przeprowadza się, ale gdy pisałam otrzymałam przykrą wiadomośc o bliskim krewnym. Stres zadziałałsad
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 23.02.24, 18:52
                                                    Zazdroszczę Ci Lusiu, tez chciałabym choć raz się przeprowadzić na coś nowego, innego. Swojego czasu tez szukaliśmy nowego lokum ale że jesteśmy wybredni to nic nam do gustu nie przypadło. Odłożyliśmy temat do świętego Dygdy big_grin
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 24.02.24, 09:22
                                                    Wedrowiec,wspolczuje ...
                                                    mam podobnie kiedy otrzymuje przykre wiadomosc...

                                                    Kallisto,no macie sliczne mieszkanko,
                                                    a niedawno przeciez nowymi meblami go "stroilas"

                                                    dzis luzik na calego,
                                                    ale pewnie dokoncze dzieragac plaszczyk dla malego psiunki,
                                                    co znajoma chcial bym udziergala.
                                                    no marsz obowiazkowo
                                                    obiad,
                                                    poczytam troche tez...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 24.02.24, 09:38
                                                    Stresy dzialaja na nas roznie, czasami taen niekontrolowany
                                                    tez daje popalic w zdrowiu?.

                                                    Kallisto, to rozumien ze macie sobie dobrze w tym mieszkaniu
                                                    co mieszkacie, albo za malo obejrzeliscie mieszkan?.

                                                    Dzisiaj dogotuje tylko pol obiadu, bo reszte mam juz gotowa,
                                                    spacer tez bedzie do parku, sprawdze czy juz tez rozkwityly
                                                    kwiatki ktore pokazala wedrowiec2.

                                                    Poprzegladam ksiazki, moze ktorys sie pozbyje, zeby bylo
                                                    luzniej na polkach?, chociaz kazdej mi szkoda, bo oszczedzalam
                                                    zeby je kupowac na targowych przecenach ksiazki, ktore odbywaja
                                                    sie co roku wlasnie o tej porze.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 24.02.24, 09:51
                                                    wlasnie Lusia,
                                                    szkoda sie pozbyc ksiazek,
                                                    ja duzo sie ich pozbylam,
                                                    bo tu nie bylo miejsca choc trzy-pokojowe mieszkanie,
                                                    czesc jeszcze w piwnicy na regale stoi..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 25.02.24, 11:23
                                                    Poniewaz niedziele chce uswiecic, od robotek,
                                                    to chyba poszwedam sie po niecie w poszukiwaniu stolika
                                                    na balkon, wprawdzie znalazlam 2 propozycje, ale na zime trzeba
                                                    je chowac do srodka, a tego bym nie chciala robic, bo nie wiem ile
                                                    bede miala miejsca w komorkowej piwnicy?
                                                    Zostaly mi katalogi, moze beda inne propozycje, laweczke juz mam,
                                                    ktora Wam pokazywalam 2 lata temu, to mozna powiedziec, ze prawie nowa,
                                                    bo tez ja rozkrecalam i zimowa pora przechowuje w piwnicy, bo balkon
                                                    mam otwarty.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 25.02.24, 12:07
                                                    LUSIU wydaje mi sie ,że najlepszy to stolik
                                                    zawieszony na brzegu balustrady bo nie zajmuje duzo miejsca.
                                                    LUSIU ile pięter ma blok gdzie się przeprowadzisz?
                                                    Jeżeli nie ma drzew za oknem to chyba w musisz pomysleć o roletach
                                                    na okres upałow.

                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 25.02.24, 14:31
                                                    Mario,sa okna rozsuwane na balkonie i jest niemozliwie miec stolik powieszony,
                                                    mam ta sama sytuacje..

                                                    dzis rezyduje u dzieciecia,
                                                    troche praktycznych rzeczy zrobilismy i teraz odpoczywamy..
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 25.02.24, 15:48
                                                    Czyli balkon jest oszklony od połowy w górę, tak?
                                                    To lokator tak sobie zrobił czy spnia? Wszystkie balkony są takie?

                                                    Fajnie masz,że z dziecieciem możesz spędzać niedzielę....
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj? ....... 25.02.24, 16:51
                                                    Zawsze żal pozbyć się książek, ale trzeba robić miejsce na nowe. Mam dużo książek, a przy każdej przeprowadzce robiłam przegląd i sporo przekazywałam zainteresowanym sąsiadom. Ostatnio, z okazji remontu wywiozłam kilkadziesiąt pozycji do centrum handlowego, gdzie jest specjalny regała do pozostawiania książek. Zostawiłam też sporo płyt CD, których już nie słuchałam.
                                                    Książki były albo kupione prze pomyłkę, albo takie, do których już nie wrócę. Kiedyś papier był słaby gatunkowo, strony żółkną, druk nie jest czytelna dla starszawych oczu.
                                                    Jednak mam parę pozycji, które trzymam przez sentymentsmile
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 25.02.24, 19:55
                                                    Z zamiarem przeprowadzki juz dawno sie nosilam w myslach, ale ostatnie
                                                    zapachy ktore mi b,dokuczaja zza sasiedniej sciany, zmusily mnie do tego.

                                                    W maju aktualna bedzie przeprowadzka, porobie zdjecia dla pokazania
                                                    dla Was, moze uda mi sie jeszcze raz go obejrzec to wczesniej fotki beda,
                                                    W marcu bede podpisywac kontrakt.

                                                    Wszystkie balkony sa zabudowane od sufitu do podlogi, jednakowe w wszystkich
                                                    blokach, chyba lokatorzy sobie zyczyli i spoldzielnia szklila, zeby bylo jednakowo.

                                                    Jest kilka blokow w ciaglej zabudowie i prawo wprowadzenia maja
                                                    ludzie co ukonczyli 70 lat,

                                                    Posprawdzalam w katalogach i sklepach stoly, ktore mnie interesuja, ceny
                                                    wcale nie takie tanie, i niektore stoly nie znosza wilgoci, to na zime trzeba
                                                    je przechowywac gdzies w komorkach zamknietych.

                                                    Tutaj ksiazki sa drogie, te ktore mam to co roku dokupowalam nowe na
                                                    przecenach ksiazkowych, ktore sa co roku wlasnie o tej porze..
                                                    Mebli nie zamierzas sprzedawac i kupowac innych, a pustych regalow nie
                                                    bede mogla scierpiec bez ksiazek?.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 25.02.24, 19:59
                                                    Widzę Lusiu, że żyjesz zmianami? Niccdziwnego, cokolwiek zdarza się w życiu to jesteśmy podekscytowane.

                                                    Żegnam się z Wami już dzisiaj, spokojnie śpijcie śniąc same przyjemne sny, one są jakby naszym drugim życiem.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 25.02.24, 20:39
                                                    LUSIU to to mieszkanie nie jest jeszcce puste,,że tyle trzeba czekać,
                                                    czy spnia robi sama tam jakies remonty przed oddaniem?
                                                    Czy wpłacasz jakąś kaucję przed przydziałem?
                                                    Mozesz napisac jaki metraz i ile pokoi będzie?
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj? ....... 26.02.24, 09:05
                                                    To już wiem jaki balkon Lusia będzie miała.Na moim wczorajszym zdjęciu,
                                                    mieszkanie obok,to jeden balkon tylko bardziej schowany,balkon ( logia)
                                                    cały przeszklony,otwiwrany osobno,góra i dół. Mój jest cały na zewnątrz,za to większy i zalewany jak deszcz pada ukośnie.Jest i plus,bo nie płacę za niego.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 26.02.24, 09:25
                                                    Jagusia,balkon otwiera sie cale segmenty szyb ,zrobie zdjecie mojego balkonu,=taki sam tylko ze mniejszy,

                                                    a dzis zaraz do pralni w dwie maszyny naladowac upiora,
                                                    w miedzy czasie marsz
                                                    i ptaszynom dam troche podeschniety chleb wczoraj od dzieciecia zabralam,
                                                    poznie obiad
                                                    i relaks.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 26.02.24, 12:32
                                                    mnie dopadla "peseljoza",
                                                    zapomnialam ze to na jutro zapisalam upiora,wiec bedzie juz jakis plan na ten dzien,

                                                    a dzis chyba moze pomyslec co na jutro w gary wlozyc ...
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj? ....... 27.02.24, 09:57
                                                    Dzisiaj rolnicy okupują strajkiem Warszawę.
                                                    Dzieje sie bardzo duzo na naszym terenie.
                                                    Ostatnio zatrzymano 230 ton cukru z Ukrainy.
                                                    Nie do pomyslenia ile tego ukraińskiego cukru, zboża już zjedlismy.
                                                    To przeciez prawie sama trucizna.
                                                    Mimo tego ceny sa w sklepach dalej wysokie.
                                                    Moze cos wymyśla aby w Polsce zyło sie dostatnio i zdrowo.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 27.02.24, 11:52
                                                    A co Polska nie ma ziemi zeby uprawiac cukier i zboze?. jacy gospodarze
                                                    rzadzili Polska, te dostawy to jeszcze za starej kadencji rzadu splywaja
                                                    zamowienia.? Nie wiadomo na ile lat byly podpisywane umowy dostawcze?.

                                                    Ja jeste dzisiaj zadowolona od samego rana, wykonalam 2 telefony, ktore
                                                    zalatwilam pozytywnie.

                                                    Zarobilam na swoje grahamowe bulki, ktore rosna .
                                                    Kupilam wczoraj dla wnuczki sandalki, okazalo sie ze jeden jest roche
                                                    wyzszy w paseczkach i pojde odmieniac, ew, oddam nie nie dopasuje.

                                                    Po drodze musze dokupic mleko, bo ostatnie wylalam do owsianki, bo
                                                    chlebek w domu sie wczoraj skonczyl.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 27.02.24, 11:58
                                                    (roche) literka "t" sie nie kliknela
                                                    (nie nie dopasuje.) mialo byc jak nie dopasuje

                                                    Do wieczora jeszcze pare godzin, to nie wiem co mnie jeszcze
                                                    nawiedzi do zrobienia`?.

                                                    Wczoraj ugotowalam jarzynowa zupe, to dzisiaj od gotowania
                                                    obiadu mam wolne.
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj? ....... 27.02.24, 12:07
                                                    Bardzo pracowicie zaczęłam dzień. Rano zawiozłam członka rodziny do lekarza, a sama pojechałam, w drugi koniec miasta na badanie słuchu i znów wróciłam do przychodni. Teraz jestem w domu i czas na spóźnipne drugie śniadanie.
                                                    Słuch badam regularnie. Już drugi razwink Korzystam z ofert przedstawianych przez różne firmy audiologiczne dla seniorów. Słuch mam dobry. Cieszę się z tego, bo muzyka jest dla mnie bardzo ważna. Następne badanie za rok.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 27.02.24, 16:00
                                                    zeby tu byly takie oferty badania sluchu,
                                                    tez bym skorzystala,
                                                    tu trzeba miec skierowanie do laryngologa i decyduje pozniej czy badac sluch,
                                                    a musze tez to robic,bo przy alergi teraz wiosna jestem ciut przyglucha,
                                                    tak mi powiedzieli przy badaniu sluchu i przypisali sparaj do nosa.ale pomoglo,(a mam transplatacje blony bebenkowej zrobiona) i zawsze panikuje,jak sluch mi sie pogorszy,bo wydaje mi sie ze zabiego sie skiepsil jakos,

                                                    a tak ,to sie obrobilam swietnie z upiorem,juz wszytko w garderobach poukladane/obiad zjedzony/kuchnia doprowadzona do porzadku,
                                                    o 17 godz,schodze ponownie do piwnicy ,mamy tam "kawiarenke dziergana",
                                                    wieczorem bedzie TV...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 28.02.24, 09:28
                                                    przypomnialo mi sie w trakcie piasania,
                                                    ze mamy zebranie wolenterow po skonczonym otwarciu lokalu,wiec powrot do domciu bedzie pozny,
                                                    mam nadzieje,ze poczestunek bedzie OK i z glodu nie pomrzemy..

                                                    a tak do poludnia to proza dnia
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj? ....... 28.02.24, 10:30
                                                    Dwutlenek siarki zaatakował Szczecin. Kilkukrotne przekroczenie norm

                                                    We wtorek w ciągu dnia w Szczecinie nagle i niespodziewanie wzrosło stężenie bardzo szkodliwego dla człowieka dwutlenku siarki (SO2). Normy zostały przekroczone kilkukrotnie, do szkół wystosowano specjalny apel, a zanieczyszczenie tak szybko jak się pojawiło, tak szybko zniknęło.

                                                    wiadomosci.onet.pl/pogoda/alarm-na-zachodzie-polski-nagle-skoczyl-poziom-szkodliwego-zwiazku/mxcybym?utm_source=livebar&utm_campaign=newsy_sg
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 28.02.24, 10:34
                                                    o jejku,skad sie to wzielo?
                                                    spacer tez chyba nie wskazany,
                                                    bo nie wiadomo w ktora strone wiatry powiejga go,ale gdyby przez morze to pewnie juz w niklych czasteczkach,

                                                    Jagusia nie otwieram tego portalu ze wzgledu na agresywne reklamy.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 28.02.24, 10:38
                                                    Jakis chomik nas podtruwa,.
                                                    Tutaj tez jest afera, ze w prywatnym domu rodzina byla
                                                    podtruta jakims gazem, nie sledzilam dalszych informacji,
                                                    ale nie obylo sie bez szpitala.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 28.02.24, 10:46
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Jakis chomik nas podtruwa,.
                                                    > Tutaj tez jest afera, ze w prywatnym domu rodzina byla
                                                    > podtruta jakims gazem, nie sledzilam dalszych informacji,
                                                    > ale nie obylo sie bez szpitala.
                                                    >
                                                    dziewczynka umarla od zatrucia..reszta jakos wyszla calo z tego,
                                                    stwierdzili,ze to jakis bardzo rzadko spotykany gaz...
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj? ....... 28.02.24, 10:56
                                                    Niestety, wysokie stężenie tlenków siarki zdaża się u nas. W bliskiej okolicy są Zakłady Chemiczne „Police" i spółka Fosfan. Centrum powiadamiania oczywiście nic poinformowało mieszkańców, ale nie dziwię sięsad Stężenie gazu szybko wróciło do normy. Ciekawe, czy znajdą truciciela.
                                                    Na zdjęciu, które pobrałam z tej strony widać, jak duże było stężenie, i jak szybko zmalało - to ten wysoki, żółty pik.
                                                    szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,30745162,szczecin-znow-zatruty-dwutlenkiem-siarki-norma-przekroczona.html
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 28.02.24, 11:10
                                                    dziekuje Wedrowiec za stronke,
                                                    przeczytalam,
                                                    to bylo wczoraj 27 lutego i spoleczenstwo nie wiedzialo o tym,
                                                    tylko "wybrani"
                                                    a co moze grozi zdrowiu gdy sie przebywa podczas tego zanieczyszenia na zewnatrz,
                                                    chyba jakies uszkodzenia w drogach oddechowych?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 10:15
                                                    z wczorajszego dnia,zebrania
                                                    byl poczestunek tortem chlebowy
                                                    pierwszy z lososiem /krewetkami
                                                    drugi z rostbiffem
                                                    oba smaczne,
                                                    kazdy dobieral sobie i my z Lusia tez ,tego z rosbiffem dobraly i kolacje zaliczyly,
                                                    w domu po swojemu hetbatke popily,

                                                    dzos wolny dzionek od roznych wyjazdow,
                                                    wiec chyba szawki gorne w kuchi obmyje wlacznie z zawartosia..
                                                    zobacze co po marszu mnie nawiedzi,
                                                    bo obiad tez musze zrobic,co nie wiem jaki..
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 10:16
                                                    Pomoc potrzebującym. Idea wolontariatu nie jest zbyt popularna w naszym kraju. Pomoc potrzebującym także. W innych regionach świata jest to bardzo popularna forma działalności na rzecz społeczności lokalnej. Dzieci, młodzież muszą część czasu poświęcić w różnych instytucjach. Są to schroniska dla zwierząt, domy opieki czy domy dziecka. Można swą chęć pomocy innym wyrazić w dowolny sposób. Najłatwiej, zamożnym, jest przekazać pieniądze. Można też inaczej. W moim mieście jest ośrodek dla ludzi, których nikt nie chce. Są to, na ogół mężczyźni, bezdomni, ale i przewlekle chorzy. Ciężko chorzy. Po udarach, z nowotworami, po amputacji kończyn. Nie kwalifikują się do DPS, a pod symbolicznym mostem też nie mogą mieszkać. Ośrodek ten przyjmuje wszelaką pomoc. Od ręczników i pampersów, po jednorazowe maszynki do golenia czy kosmetyki. Jakiś czas temu przekazałam dużą ilość środków higienicznych i tego typu materiałów, które zostały w domu. Muszę znów przejrzeć pościel, ręczniki, ubrania by wspomóc tych, którzy nie mają swojego miejsca na ziemi. Mam zdanie na dziśsmile
                                                    Sama, bezpośrednio, nie mogę zaangażować się w jakąkolwiek pomoc. Jestem pełna podziwu dla tych, którzy poświęcają innym swój czas.
                                                    A finansowo wspieram fundację Centaurus i mającą siedzibę w USA www.goldysfarm.com/
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 10:17
                                                    Korekta: A finansowo wspieram fundację polską Centaurus i mającą siedzibę w USA www.goldysfarm.com/
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 11:06
                                                    wedrowiec2, Kawiarenka Ukrainska jest wspierana przez wolontariat,
                                                    biuro Imigracyjne i wspomaga ja rowniez klub Lyjons chyba tak sie to
                                                    pisze co ma siedzibe w USA, w Ubieglym roku przekazal ten klub z USA
                                                    1 mliljon koron dla biura imigracynego dla uchodzcow Ukrainskich,

                                                    Szefowa jest zatrudniona z Komuny a my jako wolontariat pomagamy
                                                    i Organicaca miedzynarodowa Reda Barnen(Pomoc dla Dzieci).
                                                    Kawiarenka jest otwarta 3x w tygodnie, w tym 2x w godzinach 16-19.
                                                    Ostatnio przychodzi, przyjeszdza ich b.duzo,.

                                                    W tym roku tylko tam pomagam 1 raz w tygodni, a przez rok bylam 3x, troche
                                                    zaobserwowalam ich mentalnosc, troche inna niz Polska i Szwedzka, moze to ta
                                                    sytuacja ich tak ksztaltuje?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 11:13
                                                    wiem Wedrowiec,w kraju slabo rozwinieta taka harytatywna pomoc,

                                                    tu dla bezdomnych tez oddzielne lokum jest do przenocowania na pare lozek,ale maja byc trzezwi,moga sie wykapac/oprac/zjesc kolacje,
                                                    rano ida do innej placowki gdzie moga zjesc za darmo sniadanie 2 kromki jedna z jajkiem ,druga z najtansza wedlina,i kawa/herbata /oki,
                                                    pozniej do 18 godz.moga kupic za symboliczna sume obiad..maja opieke lekarska za darmo bo lekarz dochodz co jakis czas,pielegniarka jest na stale..bylam tam tez i w dalszym cigu mysle,czy zaciagnac sie tez i tam jako wolonterka,choc troche strach bo niektorzy sa agresywni po zazyciu czegos nielegalnego i policja wzywana..mialam tam praktyke pare dni..

                                                    wydaje mi sie,ze kazda pomoc dla roznej grupy ludzi w potrzebie daje jakis rezultat..
                                                    cenie sobie tych ludzi co sie udzielaja harytatywnie..

                                                    o topomagasz tym wspanialym psiunom,
                                                    sledzilam ich bardzo dlugo,
                                                    pozniej jakos zapomnaialam,
                                                    Carlene jakos ciagnie resztakami sil dziek wolonterom...
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 11:21
                                                    kendo napisała:


                                                    > o topomagasz tym wspanialym psiunom,
                                                    > sledzilam ich bardzo dlugo,
                                                    > pozniej jakos zapomnaialam,
                                                    > Carlene jakos ciagnie resztakami sil dziek wolonterom...

                                                    U Carlene wiele się zmieniło i nie są to dobre zmiany. Carlene jest bardzo dzielna i działa dzięki dużej grupie wolontariuszy. Obecny zarząd SDP zniszczył jej dorobek, a psy mają straszne warunki. Potem napiszę więcej. Teraz wzywają mnie obowiązki domowe.
                                                    >
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 13:32
                                                    Zebralam sie w sobie, slonce zaszlo za bloki i umylam okno
                                                    w salonie od ulicy, dzielilam na 2 etapy, bo nie mam juz na tyle
                                                    sily fizycznej zeby go odwrucic o 360,o, z parapetu okiennego
                                                    wewnatrz pokoju, drabine mam za niska, ale okno wygladja
                                                    juz przejrzyscie, bez zaciekow solnych, mam nadzieje ze do
                                                    maja do wyprowadzki bedzie ok,. bo pozniej musze ponownie
                                                    je zostawic czyste.

                                                    W lazience przejzalam koszyczek z przydasiami, polowe do
                                                    kasacji, a najprawdopodobnie pozniej wszysstko?.
                                                    Po malu sie juz przygotowauje do pakowania.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 14:46
                                                    Lusia dzielna bylas,
                                                    masz co przegladac i kasowac,
                                                    tez mialam tyle kiedy sie przeprowadzalismy,
                                                    a teraz ponownie sie nazbieralo i trzeba stopniowo przegladac i kasowac bo data waznosci juz wyszla

                                                    padlam po obiedzie si siadlam,
                                                    nabieram sily do nastepnego planu..
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 18:39
                                                    Nigdy nie myślałam o tym że dzieci mogą uczestniczyć w pomocy, uczyć się empatii do innych w ośrodkach pomocy itp. Uświadomiłaś mi Wędrówkosmile że to bardzo bardzo ważne i to, że dzieci mają zwierzątka w domu nie znaczy, że mają zrozumienie dla innych, dla starszych i dla chorych. A tu jest duża granica pomiędzy miłością do zwierzą a do ludzi. Cudownym byłoby takie rozwiązanie, dopóki jednak program szkolny będzie tak przeładowany to nikt tego realizować nie będzie. Rodzicom tez ciężko zorganizować dodatkowy czas na bezpośrednią naukę cierpliwości dla innych. Ciężkie czasy nastały, technologia psuje umysły dzieciaków i wręcz działa destrukcyjnie na ich małe główki. I niestety zamiast miłości wyzwala się w tych główkach agresja i szyderstwo. A takie pokazywanie potrzebujących moze wyzwoliłaby w nich uczucia? Chronimy je przed pokazaniem trudnych życiowych sytuacji, przed chorymi, przed odwiedzinami chorych w szpitalach, przed pogrzebami. Taka ochrona nic dobrego nie wnosi i nie wyzwala dobrych zachowań, szkoda. Mamy w rodzinie jedną nastolatkę, która nie szczędzi słów w stosunku do innych jak głupia baba czy dureń, debil. Az przykro słuchać, nie jest to dla mnie zrozumiałe i nie toleruję takich zachowań....... Stąd się to bierze, że faktycznie nie mają okazji poznać trudnych życiowych sytuacji, mają za dobrze, mają wszytsko czego dusza zapragnie no i tez jedno bierze zły przykład od drugiego.....
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 20:12
                                                    a pomyslec dalej Kallisto,
                                                    jezeli ta osoba wyuczy sie np za lekarza czy pielegniarke,
                                                    jak bedzie taktowac acjetow?
                                                    przez sa z roznymi ulomnosciami mentalnymi/fizycznymi/z chorobami??
                                                    tu tez sie zauwaza takie podejscie mlodziezy niektorej,
                                                    wydaje mi sie,ze to z domu wynosi sie takie podejscie..
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj? ....... 29.02.24, 20:25
                                                    no i z takich Kenduś czasami wyrastają psychopaci, wyzuci z moralności i ludzkich odruchów, strach się bać.....
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj? ....... 01.03.24, 09:30
                                                    Kallisto, Kendo, calkowicie sie zgadzam z Waszymi
                                                    wywodami i pod nimi podpisuje.
                                                    Szkola nie nauczy szacunku do ludzi, ida z programem,
                                                    zeby tylko odfajkowac i nastepny dzien pracy.

                                                    Nie uogolniam, bo sa wyjatki w kazych dziedzinach,
                                                    grupach spolecznych, ale wlasnie w duzej mierze wydaje mi
                                                    sie, ze najwazniejsze sa nawyki wyniesione z domu rodzinnego?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj? ....... 02.03.24, 13:13
                                                    juz sie obrobilam z obiadem i po obidzie doprowadzilam kuchnie do stanu dobrego...
                                                    ogladam lekkoatletke w TV,
                                                    zaraz zlapie za druty i dokoncze kubraczek dla psiunki,bo juz nie duzo zostalo,
                                                    a poczytam jakies tygodniki/miesieczniki,ksiazka zaczeta odpoczywa,
    • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 02.03.24, 18:24
      Tyle czytania na forumsmile Będę musiała wcześniej włączać komputer by ze wszystkim nadążyć.
      Dzień dobrysmile Sobota mija szybko. Przygotowania do zmian w mieszkaniu, obiad, a teraz odpoczynek przy lekturze forum.
      • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 03.03.24, 09:52
        Wedrowiec,
        oj,przerazona tyloma watkami ..
        nieraz na nie nie opowiadamy,pozniej przy jakiejs okazji natkniemy sie na niego i wtedy odpowiemy..
        niera zostawiamy,jako "przypominajka o czyms"i wracamy przy przypomniec sobie ..

        a dzis dalej luzik,
        musze poczytac zdziebko,miedzy drutowaniem bo wczoraj nawet nie zaczelam,
        obiad od podstaw tez zrobic musze i nie wiem jaki,
        wczoraja z Lusia juz imawialysmy sie na rekonesans po sklepach potrzebnych do odnowienia nowego mieszkania..
        • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 03.03.24, 11:46
          wedrowiec2, to tylko tak duzo wyglada, ale jak mamy cos do dodania
          w powyzszej kwesti to zabieramy glos?.....

          Kendo, juz sie nastawia na rekonesanse po sklepach?, tez lubie , ale jezeli
          chodzi o kupno juz odpowiedniego towaru to trzeba sie nachodzic, zeby
          go w sklepie znalec i zeby toto odpowiadalo moim oczekiwaniom.
          Dziekuje Kendo za zaproszenie, zeby tylko aura pogodowa Nam dopisywala.
          • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 04.03.24, 09:14
            jak wczesniej wspomnialam,
            plan jest,
            rekonesans po sklepach meblowych/gospodarczych/urzaedzeniowych-duperelki,


            a nawet moze cos do gara sie kupi tanszego,
            • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 04.03.24, 09:55
              Kendo juz zadzwonila, to sie zbieram i jedziemy
              moze stracic troche pieniedzy????? ja do mojego
              nowego mieszkania?.
              • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 04.03.24, 11:53
                Dzień dobrysmile Już jestem po zakupach i oglądaniu lamp wiszących i na stolik. O kupnie zdecyduję, gdy meble będą już stały.
                Lusiu, kupowanie wyposażenia mieszkania jest bardzo miłesmile Owocnych zakupówsmile
                • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 04.03.24, 18:29


                  Wedrowiec,w kraju sa ladne lampy,
                  na pewno znajdziesz co bedzie pasowac i spelniac swa funkcje
                  dobrze ,ze ja mam ten problem za soba,
                  przeprowadzajac sie z willi do mieszkania mam ich az naddto,
                  jedna udalo mi sie juz sprzedac..

                  tak,poogladalysmy w paru sklepach,
                  Lusia na razie czeka na przyplyw nowych mebelkow balkonowych,

                  natomiast ja,
                  kozystajac z okazj ,tez popatrzalam i niemal sie zdecydowalam na zakup lawy-stolika do kanapy i pod TY,
                  calkowicie drewniane,
                  ceny zawrotne ,bo wiadomo drzewo -dab-
                  zdecydowalam sie niemal na stolik okragly,bedzie pasowal rozmiarem do pokoju i na wysokos do kanapy,
                  byla tez przecena na chodniczki-dywaniki,
                  kupilam taki ,by polozyc kolo lozka i sprawdzic czy bedzie uczulal,

                  nad stolikami w dalszym ciagu mysle ,
                  blizej wielkanocy moze beda przeceny lub przed latem,na razie nie spieszy mi sie,bo musze jeszcze pokoik w kabel antenowy do TV kupic i przeciagnac przez hall,bo TV,wyprowadzam z salonu do malego pokoiku,
                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 04.03.24, 20:06
                    Meble z naturalnego drewna sa cięzkie. Mam stól, krzesła i inne.
                    Kiedys przesuniecie krzesła było bezproblemowe a teraz.......ojej.
                    Ta witryna przypomina mi lata 70-te.
                    • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 05.03.24, 09:05
                      dokladnie Mario,
                      wchodzi styl lat poznych 60-siatych,70-dziesiatych lat,
                      chyba jednak nie kuie jej

                      dzis luzik po wczorajszych kroczkach,
                      mialam inne buty i jeszcze lydki mnie bola,
                      podczas zimy stopa sie przyzwyczaila na niski obcas...a wczoraj nalozylam z ciut wyzszym i skutek dzisiaj mam
                      • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 05.03.24, 09:38
                        Ja dzisiaj juz wypoczeta i przygotowana na przyjazd
                        wnuczki, nie chciala sie ubierac rano, dzwonila corka, i obiecalam
                        malej niesodzianke ktora wczoraj kupilam, to zaczela sie zbierac.
                        • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 05.03.24, 13:20
                          alez Wam zazdroszczę tego meblowaniasmile Nie dawno zmieniałam u siebie i byłoby bez sensu na coś innego zmienić, poza tym pomysły się kończą nawet na male dekoracje, idę w kwiaty doniczkowe, na razie są małe ale ładnie rosną.
                          Dywanik kendo sliczny smile
                          • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 06.03.24, 09:28
                            Kallisto kazda mala zmiana cieszy i zmienia wnestsze,
                            ja w dalszym ciagu mysle nad zakupem,bo czesc moge wykorzystac to co juz mam,
                            kwiaty mam wysokie-rozrosniete,
                            to wypelnie ewentualnie luki nimi,
                            czas juz niemal by je w nowa ziemie wlozyc,czesc mam takie co lubia za male doniczki,wiec ziemie im tylko zmienie,
                            czesc trzeba w nowe doniczki wieksze zmienic jak paprocie...

                            musze tez do apteki,bo koncza sie tabletki na tarczyce,
                            apteka w ktorej bylam ,jak ogladalysmy meble nie miala ich i chciala zamowic,
                            wiec zrezygnowalam,
                            bo bym musiala ten kawalek podjechac tylko po nie,
                            dzis na miescie kupie lub w poblizu..
                            • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 06.03.24, 11:02
                              Wczoraj pozniym wieczorem odpoczywalam po wizycie wnuczki,
                              dzisiaj obiad dogotuje, i chyba do kawiarenki Ukrainskiej sie pokaze?.
                              • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 06.03.24, 12:55
                                Lusia,wpadne do Ciebie,
                                wczesniej przyjade do Anabbell -maja 30% rea po rea,
                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 06.03.24, 20:13
                    Styl lat sześćdziesiątych bardzo mi odpowiada. Oszczędny w formie, ale elegancki. Szkoda, że te drewnaine meble są takie ciężkie i trudne do przesuwania.
                    • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 06.03.24, 20:17
                      tez mi sie podoba ten styl,
                      sa tez robione ze "sklejek" tansze,
                      drewno zawsze ma tu wielksza wartos i sa trwalsze,nawet jak czesto sie nimi przemeblowuje,
                      nie rozlatuja sie szyko..
                      • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 06.03.24, 20:27
                        a ja mam wielki drewniany stół i niech go jasny szl.... trafi, ciężki, nie praktyczny.
                        Kupiliśmy z myślą żeby zmieściło się przy nim 16 osób to teraz mordujemy się z nim sami, a tych 16 bywało kiedyś, dzisiaj już nie....
                        • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 07.03.24, 09:15
                          dokladnie Kallisto,
                          kiedy dzieci z domu wyfruna/goscinnosc tez z czasem sie zmniejszy i mamy ten dylemat,
                          ja obecnie kupuje -urzadzam dla solo mieszkanca,mam tak uszczuplona juz rodzine,ze pomiescimy sie przy tym co mam...

                          bedzie rekonesans po Gallerii,moze cos tanszego zobaczymy,
                          wczoraj przymierzalam kurteczke dzinsowa,ale cena troche mnie odstraszyla..
                          • jaga_22 Re: ** Co Dzisiaj **cd 07.03.24, 11:33
                            Też mam taki duży i ciężki stół, na 12 osób,ale ciągle się przydaje.
                            Tylko na święta się rozsuwa.
                            • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 07.03.24, 15:54
                              wrocily z Galleri
                              obejzaly/zalatwily co mialy do zaltwienia i do domu wrocily z mini zakupem,
                              tym razem to co bylo potrzebne w lazience-pasta do zebow
                              Lusia pare drobiazgow..
                              • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 07.03.24, 23:11
                                Dzisiaj to padlam, od poniedzialku kreci sie u mnie jak
                                w kole.
                                Jeszcze jutro tylko zalatwie w spoldzielni kontrakt na mieszkanie
                                i sobota, niedziela dla mnie a w poniedzialek wnuczka.
                                Jak to dobrze miec juz przygotowane obiady, i tylko do podgrzania.

                                Wczoraj w kawiarence Ukrainskiej, pomoglam jedej mamie trzymac jej
                                maluszka na swocich rekach, maluszek ma poltora miesiaca, zeby mama mogla cos powybierac dla swojej licznej rodziny, podobno wielodzietnej. Ta mala kruszynka ma czarne dlugie wloski jak na takiego maluszka, i oczka ciemne, ale nie niebieskie - kruszynka, mama chyba powinna lepiej sie odzywiac, zeby
                                pokarm miala tresciwszy?.
                                • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 08.03.24, 09:41
                                  Lusiu czasami nie ma wpływu to co jemy, maluszek mógł być wczesniaczkiem.
                                  Czasami jest tak że młoda mama nie ma wogole pokarmu szczególnie po cesarkach.
                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 08.03.24, 09:47
                                    tak widzialam to malenstwo w srode,
                                    slodziutka dziewczynka.
                                    • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 10.03.24, 14:18
                                      Kendo juz po obiedzie i marszu.

                                      A ja tez swoj wczorajszy przygotowany obiad na 2 dni
                                      zjadlam, i ubieram sie za chwile i wychodze na marsz.

                                      Widze po ludziach na ulicach, ze musi byc zimno, bo wszyscy
                                      pokulenie i szyje im sie poskracaly, chowaja w nastawionych
                                      kolnierzach kurtek i plaszczy.
                                      • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 10.03.24, 15:48
                                        mam nadzieje,ze nie obwialo Cie Lusia,
                                        tak wieje zimnem mimo slonca,
                                        ale moj marsz byl OK,oczywiscie kaptur na czapke naciagnelam bo przewiewalo przez nia.
                                        • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 12.03.24, 13:03
                                          Zawzielam sie dzisiaj i uporzadkowalam wszystkie
                                          przychodzace korespondencje, siedza juz w odpowiednich
                                          dla siebie segregatorach, pogoda mi w tym pomogla, bo nie
                                          zacheca do wyjscia.
                                          • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 12.03.24, 14:24
                                            Lusia,nalezy sie duzy medal za taka pracke,
                                            tez musze sie zabrac za nie...uffff

                                            juz w domku i po obiedzie,
                                            o 17 zejde do piwnicy i bede drutowc..

                                            zawsze we wtorek chce mi sie strasznie spac po obiedzie
                                            • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 12.03.24, 21:30
                                              Nadmiar różnych obowiązków hamuje moje pisanie, ale staram się być na bieżąco z forumowymi wiadomościamismile
                                              A co dzisiaj? Lecą żurawiesmile Widziałam kilka grup po kilkadziesiąt osobników i słyszałam ich głos. Lubię klangorsmile Zwiastuje wiosnę lub nadchodzącą jesień. I zdjęcie:
                                              • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 12.03.24, 21:50
                                                rozumie Wedrowiec,
                                                masz zajcie z meblowaniem,
                                                cieszymy sie z kazdego Twojego wpisu-komentarza,

                                                swietne zdjecie udalol sie zrobic zurawia,
                                                jeszcze nie widzialam-nie slyszalm
                                                ale Lusia cos wspominala,ze zdaje sie je slyszala..
                                                • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.03.24, 09:14
                                                  Lusiu, tak się wczoraj rozwinęłaś w porządkowaniu dokumentów , że chętnie podrzuciłabym CI moje, które leża i czekają na układanie smile))
                                                  Tez to jest dla mnie czynność której nie lubię. Dużo zbiera się różnych potrzebnych dokumentów, kilka segregatorów, przewracanie, szukanie i mimo tego, ze mam je dokładnie opisane to i tak nie lubię tego robić smile

                                                  Zdjęcie z żurawiami to piękna zapowiedź nadchodzącej wiosny, kwitną forsycję, krokusy, pogoda na plusie, jest nadzieja na piękne dni.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.03.24, 09:35
                                                    wedrowiec2, zdjecie zurawi b,udane, a slyszac ich wyrazny klangor
                                                    to przyjemnosc, i glowa sama zadziera sie do gory.

                                                    Ja je slyszalam juz ok,2 tygodnie temu, bylam w srodku miasta, czyli
                                                    maja trase - kurs przelotu nad naszym miastem, z pewnoscia odpoczywaja na
                                                    podmoklych terenach tzw,Natur Rum, troche za centrum miasta.
                                                    Nie byla to liczna grupa, ale za naszym miastem(Pulka) co roku ludzie sie zbieraja
                                                    i jada tam ogladac ladowanie zurawi, ktore niszcza zasiane juz pola, na co
                                                    skarza sie rolnicy, ale taka jest natura.

                                                    Kallisto, bylam sama z siebie zadowolona, ze sie uporalam z tymi
                                                    papierzyskami, i przy okazji ulozylam je w kolejnosci, co jeszcze musze
                                                    dopiac na ostatni guzik przed przeprowadzka, chociaz ta najwazniejsza
                                                    juz zrobilam.

                                                    Wczoraj spakowalam 2 kartony po bananach, zeby nie zebralo sie
                                                    za duzo na jeden raz, sukcesywnie, musze gromadzic odpowiedni papier
                                                    do pakowania szkla.

                                                    Bulki moje juz sie skoncza, trzeba by upiec, pranie tez czeka na swoja
                                                    kolej, jutro wnuczka, piatek pewnie bedzie intensywny pod kazdym
                                                    wzgledem robotek?.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.03.24, 09:47
                                                    Kallisto/Lusia witajcie srodowo
                                                    dobrze tak za wczasu troche przygotowac z pakowaniem,

                                                    plan dnia jakis jest,
                                                    miecho juz naciaga przyprawami..

                                                    zycze Nam udanego dnia z planami.

                                                    tulipany z dawniejszego ogrodu
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.03.24, 12:52
                                                    Kendo, taki kolorowy tulipan zawsze w ogrodzie
                                                    dodaje urokow.

                                                    Dopije poobiednia herbate i wyjde na marsz,
                                                    a przy okazji zalatwie sprawe w urzedzie.
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.03.24, 21:35
                                                    Żurawie mają swoje "miejsca postojowe" na rozlewiskach międzyodrza. Często odpoczywają tam podczas swoich wędrówek. Dziś ich nie widziałam i nie słyszałam. Za zobaczyłam kwitnące fiołki. Kocham ich zapach, ale rosły zbyt nisko, by je powąchać, a zrywać nie chciałam. Na zdjęciu widać też inny przejaw wiosny - biedronkismile
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.03.24, 21:36
                                                    I zdjęcie:
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 14.03.24, 09:00
                                                    Wedrowiec,sliczne zdjecie wiosenne,
                                                    tez mamy tu na trawie fiolki,
                                                    musze dzis zejsc i popatrzec,czy juz kwitna..

                                                    witajcie Vistulaneczki,
                                                    piatunio,ale czy plany sie zrealizuje,
                                                    bo zawsze cos innego wypadnie,

                                                    zycze udanego dnia we wszystkich przedsiewzieciach.

                                                    kwiatki z sp.Mamy ogrodu
                                                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 14.03.24, 16:37
                                                    Tak , wiosna chce przyjść. Fotki fajne. Tylko pod koniec marca zapowiadaja powrót zimy.
                                                    U mnie tez w poblizu widziałam kwitnace fiołki. Na bazarku już sa bratki, miniaturki zonkili.
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 14.03.24, 18:56
                                                    kendo napisała:


                                                    > kwiatki z sp.Mamy ogrodu
                                                    >
                                                    Przypomniałam sobie, bardzo pasujący wierszyk M/Konopnickiej:

                                                    Niezapominajki
                                                    to są kwiatki z bajki!
                                                    Rosną nad potoczkiem,
                                                    patrzą rybim oczkiem.

                                                    Gdy się płynie łódką,
                                                    Śmieją się cichutko
                                                    I szepcą mi skromnie:
                                                    „Nie zapomnij o mnie”.
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.03.24, 07:18
                                                    To znałam ciut inną wersję „: rosną nad potokiem i mrugają okiem”, mało romantyczne słowa 😁

                                                    Uwielbiam niezapominajki i konwalie, kojarzą mi się z krasnoludkami. Jak byłam dzieckiem to moim marzeniem było mieć krasnoludka i to żywego 😁
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.03.24, 07:19
                                                    C.d. Musiałabym się przenieść do zaczarowanego lasu, podobnie jak Alicja do krainy czarów 😂😂😂
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.03.24, 09:14
                                                    Kendo, wczoraj juz zyla w piatku- czwartkowym.
                                                    W domu rodzinnym za wschodnim winklem roslo fiolkow roslo b,duzo,
                                                    same sie nasiewaly, zagluszaly trawe, mimo ich wyrywania, co roku byla trawa
                                                    fioletowa od ich koloru.

                                                    Wczoraj jak czekalam przed domem na przyjazd wnuczki, frunal jeden
                                                    spozniony zuraw i nawolywal reszte swoich przyjaciol, albo wolal do nich
                                                    zeby na niego zaczekali?.

                                                    Byla wolna pralnia, i juz pranie sie suszy, a ja ubiore czysta zmiane poscieli,
                                                    odkurze pokoje i na mokro podlogi mopem przelece,.
                                                    Temat obiadu nie okreslony, po sniadaniu nie mam smaku co bym chciala
                                                    zjesc?.
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.03.24, 12:09
                                                    Zakupy weekendowe zrobione. Nie robię ich w sobotę. Sklepy pełne ludzi pozostawiam pracującym. W tygodniu jest dużo luźniej. Jeszcze sprzątanie mieszkania, przygotowanie obiadu i można odpoczywaćsmile
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.03.24, 12:36
                                                    Ja z grubsza sie wyrobilam, jak przyjde z bibljoteki to podlogi
                                                    na mokro zrobie.
                                                    Obiad zjadlam z nalesnikami serek wiejski i plasterki banana.

                                                    Zakupy robie przed godz, 10, albo po 18, pod sklepem siedzi
                                                    jeden Rumun co zebra.
                                                    Kiedys kupilam mu paczke chleba WASA, pozniej mial smialosc mnie
                                                    prosic o kupno bagietki, byly przecenione bulki to mu kupilam w op,4 szt,
                                                    a ostatnio kupowalam sobie pomidory, byly tansze to mu dalam 2 szt.
                                                    Teraz staram sie go nie spotykac, i wybieram takie godzy gdzie on nie
                                                    siedzi pod sklepem.
                                                    .
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.03.24, 15:54
                                                    u nas tez siedzą bezdomni ale ja do nich nie mam jakoś litości sad mąż ich wspomaga czasami, jednemu kupił latem pół kg truskawek. Nie mogę zrozumieć ludzi jak można doprowadzić się do takiego stanu. Mało tego nie chcą skorzystać z pomocy którą oferują przytułki, bo alkohol zawsze jest silniejszym czynnikiem.

                                                    Odpoczywam sobie i czekam na córkę, musi wziąc klucze i podlewac mi kwiatki. Na sąsiadkę nie mogę już liczyć bo razem wyjeżdżamy,a do jej kotka będzie przychodzić jej koleżanka.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.03.24, 16:49
                                                    o,kazda z Nas za porzadeczki sie wziela,
                                                    ja juz ogarnelam swe komnaty,
                                                    na integracyjnym spotkaniu tez bylam,
                                                    obiad zajdlam
                                                    bulki juz sie pieka,
                                                    beda na kolacje,

                                                    a super wierszyk Wedrowiec,
                                                    pamietam,ze jakas zwrotke wpisywalo sie w pamietniku,
                                                    czekam na druga ture buleczk,
                                                    wyjme i juz totalny luziki bedzie.

                                                    wczoraj dokupilam brakujace rzeczy,
                                                    wiec juz nie musze myslec,
                                                    ale weslam do sklepu,tak sobie
                                                    i zauwazylam ze kartofle o 2 korony podskoczyly na cenie...
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.03.24, 09:53
                                                    dzis bardzo slonecznie
                                                    do dzieciecia sie wybiore,
                                                    zawioze leki,moze cos trzeba zrobic w ogrodzie?to przychyle sie pare razy,sa kwiatki wiosenne i piwonie.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 21.03.24, 10:23
                                                    ech,mowia,ze emeryta ma duzo czasu,
                                                    jakos sie ostanio nie moge wyrobic,
                                                    dzis znowu do miasta musze ,
                                                    wypisac sie z jednego stowarzyszenia bo mi nie lezy..

                                                    i do sklepu w miescie po pomidory,
                                                    sa bardzo smaczne i jakos bardzo tanie ,o polowe ceny .
                                                    smakuja jak z wlasnego chowu.

                                                    zycze spelnienia planow dzisiejszych
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 21.03.24, 16:01
                                                    Kendo juz pojechala do domu odpoczywac,
                                                    Wypisalysmy sie z jednego klubu, i poszyly do nowo otwartego
                                                    sklepu z butami, byla 20 % obnizka, ale buty tez i drogie.

                                                    Nastepnym sklepem z ciuchami; Kendo miala nie wykorzystany
                                                    bon na pewna kwote, a spodobaly sie nam letnie bluzki i zakupilysmy.
                                                    A Kendo pozbyla sie myslenia, ze ma nie wykorzystany bon.

                                                    Wiek ma swoje prawa, nalezy sie teraz odpowiedni odpoczynek
                                                    po tych eskapadach.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 21.03.24, 17:04
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    dobrze ze bluzeczke sciagna z Malmö
                                                    bedziemy mialaly jednakowe znowu...przysla ponownie esemesa ze juz moge odebrac ze sklepu
                                                    odpoczywam nozki,bo za gorace buty mialam i sie wiecej zmeczyly..
                                                    trzeba juz zmienic but na wiosenny,
                                                    zrobie to w sobote,a zimowe zaimpregnuje i w pudelka zloze,niech czekaja do nastepnego sezonu.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 25.03.24, 08:58
                                                    posciel juz zmienilam,
                                                    upior pod drzwiami stoi by wyprac w pralni,

                                                    marsz miedzy praniem

                                                    moze i odkurze

                                                    moze i firanki zmienie,ale to by trzeba bylo umyc okna,
                                                    wiec na dzis bedzie za duzo,
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 25.03.24, 09:33
                                                    Kendo," nie hella värden" jak to ksiadz na kazaniu powiedzial,
                                                    ze przed swietamy skupiamy sie na sprzataniu, pieczeniu,
                                                    robieniu zakukow, a zapominamy o wierze, slowie bozym.

                                                    W pogodzie nic sie nie zmieni, wiec okna mozna pomyc juz po
                                                    swietach jak sie pogoda ustabilizuje na prawdziwie, sloneczna.

                                                    Ja jakos bez planow, ale z pewnoscia gdzies cos utkne w robotce,
                                                    polowe obiadu mam, wiec nie bedzie duzo gotowania.
                                                  • marii51 Re: ** Co Dzisiaj **cd 25.03.24, 17:53
                                                    Tesuniu to już spanko gotowe świeżutkie,, fajnie,

                                                    A MI TRAFIŁO NIEZNANE CIASTO ,ZANIM SPISZE LIsTĘ ZAKUPóW od covidu tak organizuje zakupy
                                                    a cos cos jeszzce to synowie ostarcza .. I Achom mi zwiezie jutro,,
                                                    tu ujawnie ...,,może tez spodoba SIĘ wam smile DZIS mam juz 3 pokarmy na 3
                                                    WCZORA JSZE ZEIMNIAKI W OBIERKACH DO SLIEDZIKA...,,
                                                    Z TARKOWANYMI POŁACZE,,,,
                                                    NA TAKIE Z TWAROGIEM KOŁECZKI,, UGOTUJE ,,

                                                    LO Z KAPUSTĄ I GRZYBKAMI I CEBULKĄ,,
                                                    WIECZORKIEM O ILE ZASNĘ BO
                                                    NOC I noc księżycowato LWICA JA NIE SPAŁAM ,, NABIORE SIŁ, TO MOŻE ZROBIE.. ALBO I WCALE NA JUTRO RANO.. ZOSTAWIĘ W LODOWCE,,
                                                    dziś psta jajeczna od rana,,
                                                    mam już wywar na warzywach,
                                                    kapusta z pieczarkami do do wnetrza placków ALBO INACZEJ..==ala nalesnikóbez jajek ,, w smile

                                                    jabłka ugotowane bo tracą słodkości..,
                                                    jeszcze ćwikle zrobię .. bo mam ach jaki ostry ze wsi chrzan
                                                    W NOSIE zdrowotnie pokichac == KRECI AŻ AZ... smile
                                                    bay bay KOCHANI.. NIE JESTEM AZ TAK PRACOWITA I NNNNNNA RATY NA RTY ,, HA HA
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.03.24, 09:22
                                                    Marii51 duzo szykujesz jadla,
                                                    chyba rodzina bedzie goscic przy wielkanocnym stole,
                                                    ja tylko piernik sobie upieke.
                                                    ja bede u dzieciecia,
                                                    w niedziele Lusie bede gosci
                                                    nie szykuje duzo,
                                                    tak do swojego smaku by zjesc i nie przymuszac sie,

                                                    wczoraj jeszcze na balkonie ciut pozmienialam /wyrzucilam
                                                    a przed latem ponownie tez zminie,bo laweczki wstawie,
                                                    teraz jeszcze za zimno by wysiadywac na nim
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.03.24, 09:55
                                                    Faktycznie marii51, masz zaciecie kulinarne, ale jak sie ma
                                                    rodzine zaprosic to trzeba czyms ugoscic,

                                                    Ja z racji, sytuacji teraz zmiany mieszkania, nic szczegolnego
                                                    nie przygotowuje, upieke tylko swoja marchewkowa babke,
                                                    a jedzonko bedzie bardziej rybne, sledziowo-jajkowe jak na to
                                                    swieto przypada?.

                                                    Kendo, tez teraz bede miala balkon zabudowany, nosilam sie
                                                    z kupnem odpowiedniego malego stolika, ale mam w kuchni
                                                    odpowiedni pal na kolkach ktory posluzy jako stolik, bo parametrami
                                                    mi odpowiada 70z70 cm, postawie obok niego 2 krzesla, oczywiscie
                                                    musi byc miejsce na lezak fotel rozkladany, no sie zobaczy jak juz
                                                    dojdzie do faktu?.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.03.24, 10:08
                                                    no,teraz bedziesz nawet mogla sobie cos uprawiac na balkonie z wielkim owocnym rezultatem

                                                    ide na marsz.
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.03.24, 21:08
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Pozdrawiam w środęsmile
                                                    Odmeldowuję się na parę dni. Jutro wyjeżdżam. Jeśli wiatr nie zdmuchnie internetu, to będę zaglądać na forum.
                                                    Na wszelki wypadek już życzę spokojny, zdrowych Świątsmile
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.03.24, 09:35
                                                    dziekuje Wedrowiec i miej Sobie dobrze,tam gdzie bedziesz.

                                                    a dzis tez do sklepu musze,
                                                    bo przyprawe,ktora chce uzyc do proszonego obiadu nie znalazlam w sklepie,
                                                    a nawet mysle upiec bulki i piernik,
                                                    jutro chyba posprzatam,
                                                    acha dekoracje zrobic,ale nie bede szalec,-skromniutko symbolicznie bedzie
                                                  • marii51 Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.03.24, 15:47
                                                    Odzyskuję powili siłę,
                                                    troszkę więcej mogę ciut ciut dłuż popracować,,

                                                    przydaję mi się na uzdrawianie się,, robota nie zając,,poczekasmile
                                                    zakupy wczoraj ale dziś dzwoniłam z prośbą, i udało się,,
                                                    zwiozą mi tu do domu,, już nawet rano ,, jutro a nie póznym wieczorem jutro,,
                                                    -
                                                  • marii51 Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.03.24, 15:54
                                                    CHWILKĘ, POLECIAŁO
                                                    ja tylko wspomnieniami śp Mamuni wikt sobie szykuję,,,
                                                    mam z gzrybkami postny bigosek,, ciut mogę czasem,,
                                                    drożdżowe .. makowiec np sernicek bo moj lubi przehodnie od domu śieta do domu..
                                                    kiedys to się czlowiek napracował,, kielbaski synki galarety swoje ze swinki,,
                                                    etcetera,, reraz zamiawiam i mam gotowe,, i oksmile
                                                    ,,ps,, widzę widze Was, juz rwanie.... się do pracy aż Was korci,, a tyle dni jeszcze.. smile

                                                    swieca już plonie, bo nie jadę do śp męża..

                                                    a życie dalej się niech pomalenku się toczy
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.03.24, 16:11
                                                    Marii 51,masz racje,
                                                    ja mam sklep "pod nosem" przejsc przez ulice,
                                                    wiec zakupy sobie dziele by nie bylo ciezko niesc do domu,
                                                    z wiekiem i sily do dzwigania tez sa mniejsze,

                                                    udekorowalam co nieco stoly i wiecej juz nic nie robie,
                                                    jutro tez dzien co mozna zrobic reszte.

                                                    a to tez jestes juz wdowa?
                                                    przyjmij wyrazy wspolczucie.

                                                    tez zapale swieczuszke dla swojego,
                                                  • marii51 Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.03.24, 17:36
                                                    UAAAAAAA napisałam i znikło moje ..pisanko,,

                                                    https://pix.bonprix.pl/imgc/0/0/1/5/0/5/6/7/9/8/_640/15056798/obraz-l%20ed-sw%20%3E%20iece-i-kwiaty-bialy.jpgniech płonie nas tu jest kilka i dla śp czuka
                                                    -alfredki, chochlika ,,
                                                    tesuniu 11 lat już wdową jestem dlatego ,,
                                                    starych drzew niby nie przesadza się,, ....a po co mi 4 pokoje w Bartoszycach?
                                                    jestem WŚRÓd najbliższych w GDAŃSKU,,
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.03.24, 09:23
                                                    o,Marii51 wspolczuje,
                                                    Marii,piekny gest zrobilas zapalajac swieczki za naszych odeszlych znajomych/bliskich

                                                    teskno czasami co ??
                                                    ja ,za niedlugo bedzie 6 lat...uffff,
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.03.24, 09:24
                                                    dzisiejszy dzionek juz zaczety,
                                                    bo upieczony piernik stygnie,
                                                    a zabierajac sie za pieczenie bulek kolacyjnych,
                                                    zobaczylam,ze brakuje mi grahamowej maki,
                                                    dopije kawke i podejde do sklepu wracajac z marszu,
                                                    podczas rosniecia bulek,
                                                    odkurze komnaty/wypucuje meble i juz moge swietowac...
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.03.24, 11:17
                                                    Dziekuje za piekne fotki od wedrowca2, i marii51.

                                                    Takie jest zycie, koleje swoje ma,
                                                    ale najwazniejsze zebysmy byli pozytywnie nastawieni
                                                    do zycia.

                                                    Z Kendo jak sie nie spotykamy to na telefonach wisimy
                                                    godzinami, mamy tych samych operatorow i tylko placimy
                                                    otwarcie rozmowy pare öre.
                                                    Corka z rodzina odwiedza, i zostawia wnuczke, to jest troche
                                                    rozrywki.

                                                    Dzisiaj juz nic nie pakuje, brak internetu calkiem wybil mnie
                                                    z rutyny, ale poprosilam znowu sasiada ktory sie przyczynil do
                                                    tej awari i podlaczyl nowy kabelek.
                                                    Tez chce upiec jakies ciasto, ale cos mi bol glowy dokucza,
                                                    chyba musze to zdusic jakas tabletka.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.03.24, 15:24
                                                    ech,migrenka,
                                                    mnie tez straszylo,ale jakos sie odwleklo,
                                                    mocniejsza kawuche zrobilam po sniadaniu i na razie OK.
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.03.24, 15:38
                                                    a ja się dzisiaj przeokropnie napracowałam, od 7:00 na nogach w kołowrotku. Po powrocie z badania wzięłam się za pieczenie ciast. Jedno co prawda było na herbatnikach, a drugie pieczone ale wymyślne to się nawyginałam. Sałatkę jarzynową zrobiłam rodzicom i ciasto dostaną. Zaraz podskoczy córka i zawiezie im, ja już nie mam siły....
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.03.24, 16:50
                                                    o jejku,
                                                    wiem ja to jest pomagac rodzicom,
                                                    dobrze ,ze corka podwiezie prowiant a Ty odpoczniesz,
                                                    podczas swiat,tez mozna ospoczac,jak sie nie ma za duzo gosci,
                                                    ale z wesola rodzina tez jest mily odpoczynek,

                                                    relaksuj sie juz,

                                                    ja jeszcze wlasnie saltke musze zrobi,
                                                    ale groszek mi sie skonczyl,wiec do skelpu pobliskiego prze ulice skocze.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 31.03.24, 11:45
                                                    Juz sie wykokosilam,
                                                    za chwile wyjde z domu do Kendo
                                                    na proszony obiadek.
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 31.03.24, 12:36
                                                    Dobrze masz Lusia, ja dzisiaj nie miałam czasu na kokoszenie i bardzo nad tym ubolewam😱
                                                    Dla mnie wolny dzień od pracy prowokuje do lenistwa.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 02.04.24, 09:42
                                                    pochowam juz dekoracje wielkanocne
                                                    i je zatrzymam na nastepny rok,
                                                    reszte co nie wystawilam oddam harytatywnie,bedzie wiecjej miejsca na polce,
                                                    z racji deszczowej pogody,warto zejsc na silownie do piwnicy
                                                    spalic troche wielkanocnych kalori..?
                                                    oczywiscie po przerwie zaczynamy spotkania "druciane"
                                                    uszczelnili juz okna/naprawili wentylator/zamontowali drzwi,i bede miec klucz,
                                                    wiec premiera bedzie,
                                                    wezme babke i herbatke na powitanie wiosny.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 02.04.24, 09:43
                                                    Dzisiaj ze wzgledu na deszcz musze wykonac kilka telefonow,
                                                    inaczej przy pogodzie bym sie przeslza i zalatwila sprawy.

                                                    Polowe obiadu mam, tylko dogotowac cos do mieska, lub
                                                    zjesc Jonssonsfrestelse od wczoraj.

                                                    No moze na polkach w szafach uszczuplic, by bylo mniej do
                                                    ukladania w nowych?
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 02.04.24, 15:22
                                                    wlasnie Lusia,
                                                    co rusz sie przeglada garderoby i jakos nie che w nich sie uszczuplic,

                                                    pochowalam juz wielkanocne ozdoby/obrusy pozmienialam,
                                                    na pranie bedzie trzeba sie zapisac by poprac a i skafandry zimowe tez..
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 03.04.24, 12:02
                                                    Wczoraj bylam z siedzie zadowolona, bo deszcz przeszkadzal
                                                    na wyjscie z domu, ale telefonicznie udalo mi sie zalatwic dwie
                                                    wazne sprawy.
                                                    I jeszcze wczoraj z poczta doszla jedna ktora musze pieszo pokonac,
                                                    bank tez zaliczyc, do ostatniego kwietnia mam termin.

                                                    Fryzjer tez sie juz dopytuje o mnie, nie mam sily i nastroju
                                                    aby sobie samej troche podciac, moze latem bede wiecej zaangazowana?.
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 04.04.24, 08:09
                                                    A ja wczoraj zrobiłam sobie filmowy wieczór, najpierw obejrzałam polskiej produkcji film "Strzępy" na NFX, baaaardzo polecam. Fabuła o chorym na Alzhaimera ojcu, przejmująca historia aż się popłakałam.....

                                                    Byłam na paznokciach i powłóczyłam się po sklepach, kupiłam pościel w Pepco, wypraktykuję jaka będzie w użyciu. Deseń subtelna , jasny kolor, zgaszony róż z bielą. Muszę przeprać, bo nie wiem ile rąk ją dotykało.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 04.04.24, 09:43
                                                    Kallisto,zawsze piore nowe rzeczy materialowe przd uzyciem,

                                                    a dzis balkon-piwnica,
                                                    musze jakos porzekladac niektore rzeczy by zrobic miejsce na weki,ktroe ni zadzylam zjesc podczas zimy,
                                                    za chwile bedzie za goraco by je miec na balkonie ze wzgledu na temperature.
                                                    moze naweyt i okna we wnatrz obmyje?

                                                    ja ogladam w laptopie "zloty chlopak" dalsze odcinki,turecka seria
                                                    ktore tu emituja codziennie w TV.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 04.04.24, 09:57
                                                    Nie wiem czy uda mi sie zalatwic sprawy na pieszo,
                                                    opady sniegu i deszczu i wiatr to utrudniaja, ale
                                                    zamowilam odwiedzenie fryzjera na godz,12, skroce
                                                    troche wlosy i poloze na nie kolor, nie wiem jak dlugo
                                                    wystarczy mi na to sily?- a dotarcie, to krotka przebiezka.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 05.04.24, 09:42
                                                    Dzisiaj mam plan z 4 waznymi wyzwaniami, ktore mam
                                                    nadzieje zrobic.
                                                    Juz po sniadaniu, dopije kawe i do dziela.......

                                                    A z wczorajszej wizyty u fryzjera jestem zadowolona i jeden plan
                                                    ktory wisi do zrobienia, to polozyc jakis kolor na siwe wlosow odrosty.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 06.04.24, 19:39
                                                    ladnie frycka Cie obciela Lusia..

                                                    dzis u dzieciecia bylam,
                                                    mialam byc na chwile,ale wszlam w rabatke i sie przychylilam,
                                                    czas szybko bieginie na lonie natury,
                                                    pogoda cudna byla ,akurat na porzadki ogrodowe,
                                                    odslonilam juz wychodzace piwonie
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 07.04.24, 09:19
                                                    plan dnia niedzielnego,
                                                    zjawic sie u Lusi,bo bedzie madralinska w odwiedzinach,
                                                    w zaleznosc,jak uda mi sie napompowac kola w rowerze to sie zjawie na ni,lub samochodem,
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 07.04.24, 10:13
                                                    Kendo, czuj sie zaproszona, a pogoda Ci dopisze, obys
                                                    z kolami sobie poradzila.

                                                    Juz corka zadzwonila, tata ja przywiezie i zobaczymy jaki
                                                    dzisiaj bedzie temat do zabawy.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 07.04.24, 10:59
                                                    dziekuje Lusia,
                                                    po lunchu wpadne .
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 08.04.24, 09:12
                                                    Dzisiaj dzien organizacyjno-gospodarczy mam.
                                                    Od raniutka dreptam, mam nadzieje, ze dzisiaj sily
                                                    i moja sprawnosc mobilna mi dopisze i pozalatwialm
                                                    wszystko wg moich planow.
                                                    Czego i Wam zycze.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 08.04.24, 09:53
                                                    zycze powodzenia Lusia,

                                                    ja jakos zadnego planu ,
                                                    ale marsz bedzie obowiazkowy.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 09.04.24, 09:33
                                                    dostalam wczoraj esemesa,ze juz paczka z filtrami do czajnka doszly,
                                                    wiec podjade i odbiore,
                                                    a jednoczesnie w inna czesc miasta po uszczelke do miski od asystenta Boscha,bo juz ciasto zaczyna mi przeciekac,
                                                    obiad mam,
                                                    marsz bedzie po zalatwianiach ..
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 09.04.24, 14:51
                                                    udane odebranie filtrow do wody,a jednoczesnie w innym sklepie kupujac uszczelke na srobe do maszyny ,malo nie zemdlam,kiedy uslyszalam cene,
                                                    za mala gumke az 110 skr zaplacilam,byly tez w promocji filtry do odkorzacza to zakupilam..
                                                    teraz luzik ,z Lusia sobie rozmawiamy przez komorki,
                                                    pozniej do kawiarenki drucianej i wieczor mnie zastanie.
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 09.04.24, 16:38
                                                    No to miałaś wydatek Kendo, nie lubiectakich drogich niespodzianek 😡
                                                    My suniemy do apteki i też nas kosztować będzie aż boję się pomyśleć😱😱😱😱
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 10.04.24, 09:51
                                                    Teraz nie mozna liczyc, ze potrzebne artykuly i leki beda
                                                    tansze, wszystko drozeje z nowa dostawa do sklepow.

                                                    Ja dzisiaj naniuje z wnuczka, nie wiem czy pogoda nam
                                                    pozwoli na wyjscie z domu?.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 10.04.24, 10:11
                                                    acha,to dzis sie zjawia madralinska?
                                                    miejcie udane chwilki,
                                                    jak musze zajac sie dzis swymi wlosami ...ufff,moze znajade jakas farbe by polozyc...

                                                    apteki maja tu wysokie ceny na wszystko,
                                                    zwlaszcza na artykuly bez recepty,typ pasty do zebow/szmpony/kremy..
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 10.04.24, 13:44
                                                    huraaaaa,polozylam kolor na wlosach,
                                                    uffff,czasami jakos ciezko sie zabrac do tej czynnosci,
                                                    musze wytestac nowa firme farb,od tej zaczynam miec uczulenie,

                                                    fryzjerka mi polozyla zima ,to z grzebieniem schodzila farba przy czesaniu,
                                                    wiec wole sama sie tym zajac.
    • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 10.04.24, 21:32
      Dobry wieczórsmile
      Ostatnie minęły bez istotnych wydarzeń. Ani dobrych, ani złych. I tak ma wyglądać spokojne życie.
      Parę lat temu, jeszcze przed pandemią, a więc dawno temu zaczęłam skanować zdjęcia. Wprawdzie od dawna mam cyfrowe aparaty fotograficzne, ale prawie cała historia rodziny jest na zdjęciach papierowych. Najstarsze jest z 1918 roku. Może i mam starsze, ale już nie ma kogo spytać. Sądzę, że mam ok. dwóch tysięcy zdjęć. Trudno jest ocenić, bo na jednym skanie jest kilka zdjęć, a dodatkowo zeskanowałam też opisy, czyli drugą stronę zdjęcia. Teraz pracowicie „tnę” w komputerze skany wydzielając każde zdjęcie. Praca syzyfowa, ale wciąga. Muszę to zrobić zanim wezmę się za skanowanie pozostałych. Kiedyś miałam oddzielone gotowe od tych nie zeskanowanych, ale pewnego dnia ktoś z zainteresowanie oglądał zdjęcia i wszystko wymieszał. Mam zajęcie na parę miesięcysmile
      • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 11.04.24, 09:23
        Wedrowiec,bardzo ciekawe zajecie ,
        czyli dokumentowanie zdjec,pamiatka od "dziada-pradziada-
        moze tez z dziecieciem porozmawiam i zaczne tez "dokumentowac"choc nie mam tak starych zdjec,ale uszczupla sie albumy zdjeciowe,

        dajesz je pozniej na dyskietke?
        • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 11.04.24, 09:24
          moj dzionek na lusie dzis bedzie ,
          normalne zajecia domwe,
          nawet obiad mam zrobiony,tylko do podgrzania.
        • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 11.04.24, 21:54
          kendo napisała:

          > czyli dokumentowanie zdjec,pamiatka od "dziada-pradziada-
          > moze tez z dziecieciem porozmawiam i zaczne tez "dokumentowac"choc nie mam tak
          > starych zdjec,ale uszczupla sie albumy zdjeciowe,
          >
          > dajesz je pozniej na dyskietke?

          Kendo, też myślałam o pozostawieniu tylko albumów z najważniejszymi, rodzinnymi zdjęciami. Zmieniłam zdanie po przeczytaniu felietonu Ingi Iwasiów z ostatniego Dużego Formatu.

          „Powierzamy zawsze i wszystko wirtualnej pamięci, która w razie czego nam nie pomoże, bo będzie miała awarię. Nastawiona na śledzenie nas, przegapi i przeinaczy całe nasze życie.”

          Wszystko skataloguję, zapiszę i na twardym dysku komputera i na nośniku zewnętrznym. Wiedziałam o tym, ale felieton p.Iwasiów jeszcze bardziej uzmysłowił mi ulotność nośników elektronicznych. Obojętnie, czy to pendrive, czy tzw.chmura. Żyjemy w obliczu wojny hybrydowej. Już są zakłócenia łączności w przestrzeni powietrznej, a jaki to problem dla wrogów zniszczyć całą infrastrukturę. Brak moich zdjęć jest niczym wobec braku wszelkiej łączności, ale wolałabym popatrzeć na papierowe odbitki zdjęć bliskich osób, niż na kawałek tworzywa, na którym one są zapisanewink
          Rozpisałam się, a wniosek jest taki: skończę kopiowanie zdjęć, skataloguję je. Najważniejsze oryginały umieszczę w albumach, a pozostałe w opisanych kopertach będą leżeć w pudełku na dnie szafywink

          • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 11.04.24, 22:21
            Sama siebie zapędziłam w kozi rógsmile Mam kilkadziesiąt tysięcy zdjęć robionych aparatem cyfrowym i zapisane na dysku (i innych nośnikach). Nie mam ich w postaci odbitek, a wiele z nich, to cenne pamiątki i historia ostatnich dwudziestu lat. Na szczęście większośc, to ptaszki, kwiatki itd.smile
            Muszę dokonać selekcji, wybrać najważniejsze z bliskimi osobami i zamówić u fotografa odbitki.
            • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 12.04.24, 14:05
              Wedrowiec faktycznie,
              cieszylysmy sie gdy robilysmy zdjecia cyfrokwa czy "normanym aparatem"
              skrzetnie do albumu umieszczaly,
              rozwoj techniki sam "nas zapedzil w kozi rog"
              musmy teraz podjac decyzje co zostawiz do dalszych wspomnien/co skasowac...
              uffff,dziecie ma albumy po babci-mojej tesciowej,
              ja mam tez pare pelnych ,
              sama nie chce robic selekcji
              a dziecie ma jakis hamulec do ich przegladu...
              • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 12.04.24, 14:08
                nocka nie przespana,
                ledwo na spotkanie integracyjne zdazylam,
                bo przysnelam nad ranem,
                wracajac do sklepu wstapilam-w tym samym budynku-
                kupilam czekolady "oktanowe" tz.z wyzsza zawartoscie kakala,
                bo wszystkie wyroby z nim do gory w cenach powinduja,

                musialam isc dwa razy,bo zabraklo mi kasy,
                ale juz zaopatrzona jestem do 2025 /26 roku
                obiad i teraz juz relaksik zasluzony i moze sie nawet zdzemne ociupinke na konto nieprzespanej nocy.
                • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 12.04.24, 21:33
                  Nieprzespane noce są bardzo męczącesad Dziś, o pierwszej w nocy zrobiłam kanapkę z powidłami i gorącą herbatę. Oglądałam coś w telewizji i dopiero po godzinie zasnęłam. Zbyt dużo stresów i gonitwa myśli powoduje bezsennośc, a ta nasila stres. I tak kółko zamyka się.
                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.04.24, 09:06
                    nie jestes osamotniona z jedzeniem po polnocy(tu lekarze zabraniaja )
                    ja mam zwyczaj zrobic sobie zupke nudlowa,po niej "odplywam szybko",
                    najgorzej,jak usne na kanapie podczas ogladania filmu,
                    kladac sie do lozka,nie zawsze moge ponownie usnac ponownie..po przebudzeniu nawet nie pamietam jaki film ogladalam..
                    • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.04.24, 09:13
                      trzeba bedzie sie czyms zajac,nazbieralo sie troche zaleglosc przez lenistwo,ale dzionek dopiero poczety.
                      mam nadzie ,ze wasz plany dzisiejsze sie spelnia.
                      • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.04.24, 09:53
                        Stres, stresy tez moga byc spowodowane wedrowiec 2, tym
                        porzadkowaniem zdjec, przypominaja sie zdarzenia, osoby
                        ktorych juz pewnie nie ma wsrod nas, co zakloca nasz sen
                        myslami o nich.

                        Mnie tez dopadaja takie nie przespane noce, ale 2x tylko
                        sie pokusilam na zjedzenie czegos i usypialam i pewnie nie
                        jestemy osamotnieni w tych przypadlosciach, pewnie wielu
                        ludzi to dopada?.

                        Ja na dzisiaj mam zaplanowane jakies gotowanko, jeszcze
                        bez okreslonego smaku?.
                        • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 13.04.24, 11:52
                          Chyba nie ma osób bez stresu z problemami. Jak nie układy rodzinne to choroby lub inne zdarzenia odbijają się na naszym zdrowiu i psychice.
                          • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 14.04.24, 09:28
                            Chyba musze wyjsc do sklepu, zakupic mleko,
                            bo pryzjedzie wnuczka i ma czasami ochote na szklanke
                            mleka.
                            • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 14.04.24, 09:49
                              bez zadnego planu..
                              • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 14.04.24, 17:02
                                kendo napisała:

                                > bez zadnego planu..
                                >

                                Popieramsmile
                                • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.04.24, 09:37
                                  dzis ciurkiem plan wykonuje,
                                  wstalam o 6 godz.
                                  autko juz na firmie ,(odwiezli mnie do * domciu)beda zmieniac zimowki na lenie opony,
                                  * i jednoczesnie posprzataja w srodku atko wlacznie z pucowaniem * szyb/odkurzaniem
                                  * i oczywiscie lakier wzmocnia specyjalna "mieszanka" co bym nie musiala waksowac,wystarczy umyc na myjce i bedzie blyszczal,
                                  * poprawi tez dwie rysy-zadrapania co zrobilam zamkiem od skafandra wycierajac dach...

                                  * zapisalam sie rowniez na upiora,
                                  byla wolna luka,
                                  * wiec i posciel zmienilam,
                                  o 10 -13 godz.mam czas,suszarnia do 14 godz,
                                  * w miedzyczasie po pierwszym wsadzie na marsz pojde
                                  * wstapie po mleko by na jutro bylo do owsianki,
                                  i tak plan dnia moj wyglada.

                                  zycze Nam ich spelnienia
                                  mysle ze o 15 godz,juz upior bedzie w domku a ja wolna
                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.04.24, 10:50
                                    Kendo, to poniedzialek masz juz wypelniony,
                                    a pozniej popoludnie tylko na relaks i cos b.dobrego
                                    na dowartosciowanie sie z wykonaniem planow.

                                    Ja tez odkladanie uruchomienia roweru dzisiaj to zrobie,
                                    i premierowo porowerkuje do zakl,elektr, wyprostowac daty
                                    jakie zrobili bledy w mojej przeprowadzce.

                                    Obiad zostal od wczoraj, moze w piwnicy w komorce cos
                                    poprzegladam do wyrzuccceennniiiaaa????....
                                    • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.04.24, 15:39
                                      no,jak Wasze plany?
                                      niespodziewanie dostalam pomoc w zmianie rautera na nowy,
                                      sama bym sobie nie poradziala
                                      a to tak szybciutko poszlo dla tego co sie zna na tym i wie ktory kabelek gdzie wlaczyc,
                                      upior tez juz w domu,
                                      marsz zrobiony zdziebko krotszy z wagie,ze po schodach sie nadeptalam,ale to wszystko dla zdrowia.

                                      rowerek chyba jutro sprawdze i mozna juz premiere zrobic,
                                      oby nie wialo za mocno.
                                      • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.04.24, 19:09
                                        KENDO bez planu a " Przodownica pracy."
                                        • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 15.04.24, 20:04
                                          Moje plany to ważne rozmowy telefoniczne.
                                          Biedny tatuś, zadzwonił. Płaczem, że matka mu dokucza. Nie chciałam jechać to gniazdo osy żeby nie jątrzyć , bo mogłoby być tylko gorzej. Upiekłam ciasto, zrobiłam sałatkę, jutro pojadę.

                                          Mój tatuś dostał od lekarza zastrzyki w kręgosłup i skierowanie do szpitala na leczenie,,ewentualnie operację, ale i tak się jej nie podda…..

                                          Pachnie mi jogurtowej…. Podjadłam sałatki i chyba nie wskazane minutę składniki, por, kukurydza, a pozostałe to ananas, kurczak wędzony i majonez.
                                          • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 16.04.24, 08:41
                                            rowerkiem sie dzis nie zajme,
                                            posciagam zimowe bluzki/spodnie wczoraj wyprane
                                            sprobuje je ja zapakowac a wyjac juz wiosenno letnie,

                                            dzis po samochod musze autobusem podjechac,wczoraj mnie do domu przywiezli..
                                            a pozniej mamy kawiarenke druciana bo wtorek,
                                            uszczelnili okna/naprawili wentylator/zamontowali drzwi dali klucz bym zamykala pokoik po skonczonym spotkaniu,
                                            mamy teraz bardzo fajnie.

                                            obiad tez musze zrobic...
                                            • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 16.04.24, 08:43
                                              acha Kallisto,
                                              masz faktycznie problem z rodzicami,
                                              szkoda Twojego Taty,bo przeciez spotkalam i jest bardzo przyjemny w rozmowie i tak wogole...czy to jakas choroba u T.Mamyy sie rozwinella na wiek??
                                              • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.04.24, 09:24
                                                sroda,wiec kawiarenka ukrainska,obiecalam jednej kobiecie uszyc poszeweczki z fieranek,ktore zalegaja i nik ich nie bierze,sa z ladej bawelny,
                                                to mozna recykling w ten sposob zrobic,
                                                szefowa zaskoczona byla moja inicjatywa..

                                                rowniez musze po aptekach pojezdzic i dla dzieciecia medycyne zakupic,
                                                bo ostanio jest ciezko dostepna ,
                                                do Lusi tez wpadne
                                                wroce wieczorem do domciu,
                                                • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.04.24, 10:27
                                                  kallisto, moze Twoja mama zazdrosna, ze wiecej uwagi poswiecasz
                                                  dla taty i w ten sosob ona chce mu negatywnie umilic zycze????...

                                                  Kendo, masz pelne rece roboty.
                                                  Ja sie od niedzieli borykam z bolem krzyza, wczoraj kupilam odpowiednie
                                                  tabletki, ktore usmiezaja bol, i nie wiem co dalej, tak ze pozostaje mi siedzenie
                                                  w domu, staram sie robic lekkie gimnastyki na ile bol pozwala, a przeprowadzaa
                                                  przede mna.???
                                                  Obiadki mam przygotowane, to bylko odgrzewam, ale pieczywo tez prawie na
                                                  wykonczeniu, ew, w sklepie cos dokupie?.
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.04.24, 11:14
                                                    Lusiu nie jest zazdrosna, tak samo jeżdżę z nią po lekarzach, załatwiam różne sprawy. Ona zawsze była bardzo cholerycznego charakteru. Codziennie lub dwa razy dziennie dzwonię na jej telefon.
                                                    Kendo to wiek…..
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.04.24, 11:40
                                                    Masz rację Kallistosad Z wiekiem zmienia się charakter człowieka i najczęściej nie są to dobre zmiany. Giną hamulce, które tłumiły złe cechy charakteru. Starość jest paskudna. Obawiam się, że wszystkich nas to czekawink
                                                    Lusiu, współczuję bólu kręgosłupa. Nie nadwyrężaj się, by mieć siły na przeprowadzkę.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.04.24, 12:24
                                                    Kallisto, dziekuje.
                                                    wedrowiec2, mniej wiecej co prawie 2 lata o tej samej porze dostaje
                                                    te dolegliwosci z mniejszym lub wiekszym bolem, czasami pomaga mi
                                                    masaz, zobacze jak tym razem, moze sobie taki zafunduje, jest jeden
                                                    z Ukrainy, ktory dostal b,duzo pomocy z mojej strony, to ew, bym go o
                                                    taki masaz poprosila?. zawsze to taniej niz zamawiac z kliniki.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 17.04.24, 12:28
                                                    a zapomnialam dopisac, ze, w ramach ruchu pozwolilam sobie
                                                    samej na odkurzenie podlog, wg wlasnego taku i sily.
                                                    Teraz przy kompie odpoczywam.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 18.04.24, 09:03
                                                    ufff chorobska i nasze pozniej charkterki,
                                                    ja jestem ponoc okropna jak cos mi dolega...

                                                    wczoraj zrobilam premiere rowerkowania do miasta,
                                                    pogoda dopisala/wieczorami juz jest widno,wiec sie odwazylam,
                                                    przed 20 godz.bylam juz w domu,
                                                    Lusia wyszla ze mna i pomogla napompowac kola w automacie,
                                                    powoli szlysmy/cieplo sie ubrala i troche innego ruchu dostala.

                                                    po wczorajszym jezdzeniu wszyskie leki jakos dostalam z pomoca Boza,
                                                    uprosilam aptekarki by zamowily w innej aptece i w niedziele dostarcze..
                                                    medycyna dla chorych na cukrzyce,
                                                    i co sie okazalo,ze "grubasy" tez prosza lekarzy o ich wypisanie,
                                                    brakuje wtedy dla naprawde potrzebujacych,a grubas moze sie ograniczyc z jedzeniem slodyczy/fast foodow,

                                                    zadnego planu jakos nie wymyslilam sobie,
                                                    ale pewnie gdzie lapcieta wloze...
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 18.04.24, 09:37
                                                    Chcialo by sie zrobic wiele, ale niedyspozycja ruchowa troche
                                                    ogranicza plany, ale z pozycji stojacej chyba sprobuje chociaz
                                                    jedna polke w szafie odpowiednio przegladnac i recyklinowac?.

                                                    Obiad jakis juz przygotowany sobie wyjme do odgrzania, zeby bylo
                                                    bez zmeczenia.
                                                    A wieczorem sie oceni, na ile nasz plan dzienny zostal spelniony?.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 18.04.24, 09:55
                                                    dokladnie,
                                                    ja plan marszu zmienilam
                                                    na rowerkowanie,
                                                    dalej sobe podjade i popatrze na okolice...

                                                    Lusia,nie szarzuj z pracka,,,
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 18.04.24, 10:17
                                                    Tylko jak sie pochamowac jak duch pracy siedzi w srodku?
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 18.04.24, 11:33
                                                    Lusia,to trzeba wziasc rozsadek gora dla dobra zdrowia...

                                                    nici z rowerkowania i marszowania ewentualnego,
                                                    pozostaje trzecia alternatywa by zejsc na silownie dla zdrowia
                                                    i zatrzymania powiekszajacej sie numeracji ciuszkow.

                                                    krupniczek juz na piecu sie gotuje..
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 19.04.24, 09:14
                                                    dzionek do polowy sie wczoraj udal,
                                                    kiedy ogladalam o 13 godz,zadzwonila psoapsiolka
                                                    rozmawialysmy az 2 godz,
                                                    na silownie juz nie poszlam
                                                    zadzwonilam do Lusi i nastepne godzinki poszly,
                                                    mamy wspolnych znajomych i takie niewinne ploteczki sobie wymieniamy,
                                                    jednoczesnie o polskim sklepie,
                                                    ze klijetela sie odbija ze wzgledu na wysokie ceny.

                                                    dzis bedzie jak bedzie,
                                                    no,na integracje ide
                                                    obiad gotowy
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 19.04.24, 11:25
                                                    Ja tez chetnie bym poszla do swojej bibljoteki, ale siedziec dlugo
                                                    nie moge w jednej pozycji, a to poltorej godziny.

                                                    Obiad mam rosolek z makaronem, na podwieczorek cos juz
                                                    gotowego sobie wyjme z zamrazarki?.
                                                    Kolacja?.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 20.04.24, 09:55
                                                    dzie do dzieciecia sie wybieram,
                                                    zjemy wspolny lunch-dla mnie to bedzie obiad,
                                                    jednoczesnie pod okiem eksperta przypone sobie jak sie robi niektore funkcje na laptopie bom zapomniala,
                                                    zapisze sobie tym razem w kajecik,

                                                    w drodze do domu wpadne do Lusi..
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 20.04.24, 11:24
                                                    Kendo, postawila dzisiaj na dzien odwiedzin, milo bedzie
                                                    Cie goscic przy herbatce.

                                                    Ja dzisiaj obiadek od podstaw, moze wystarczy tez na zas?.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 20.04.24, 16:37
                                                    przed wyjazdem z domu,
                                                    przewietrzylam pokoje,
                                                    po przybyciu,ponownie okna pootwieralam
                                                    strasznie goraco,kaloryfery na full grzeja,powiewa zimnym wiatrem i termostaty zewnetrze reguluja dostawe ciepla..
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 22.04.24, 13:18
                                                    wczoraj przyslali bednego sesmesa z godzina na przeglad samochodu,
                                                    dzis pojechalam w polowie tej oznaczonej godz.
                                                    tym sposobem zajelo mi duzo czasu czekac,
                                                    wiec poszlam do markietu,
                                                    zmarzlam jak ho..ra,bo tak taki "pusty wydmuchow",nie przypuszczalam,ze lodowatym wiaterem bedzie wialo..
                                                    po powrocie do domu wstapilam tu do pobliskiego sklepu po mleko i juz gotowy obiad do podgrzania,
                                                    zawsze sie nimi rozgrzewalam jak nieraz je jadlam,
                                                    po skonczonej seri tuteckiej stopy w balje wloze z sola do stop by lepiej sie rozgrzac i zazyja aspirynke bajerowska tak na wszelki wypadek,
                                                    moze przeziebienie nie wlezie we mnie...musze tez byc zdrowa do przeprowadzki Lusi...
                                                    a tak pozatem to Luzik
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 23.04.24, 15:16
                                                    czesc dniowych czynnosci wykonanych,
                                                    nawet na silowni,
                                                    teraz odpoczynek by zejsc pozniej do kawiarenki drucianej i bedzie wieczor kiedy do domu wejde akurat na kolacje...
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 23.04.24, 22:12
                                                    Jeszcze przed godz 20 pomaszerowalam do pobliskiego sklepu,
                                                    po nabial, przebudowuja ulice, smierdzialo rozgrzanym asfaltem,
                                                    powrotna droge zmienilam zeby tego nie fachac.

                                                    Placuszki mi sie udaly przyprawowo, teraz mam wieksze
                                                    zapotrzebowanie na picie, moze byly za b,pikantne, ale tak dawno
                                                    ich nie smazylam, ze zaliczylam wszystkie 6 szt.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 24.04.24, 08:56
                                                    o wlasnie ,
                                                    podsunelas mi Lusia pomysl na cukinie,
                                                    dokupie tylko kartoflaczka ...
                                                    dzionek poczety ale bez zadnego planu,
                                                    choc wczoraj apteka przyslala esemesa,ze zamowiony lek juz moge odebrac,
                                                    mam na siebie tydzien czasu.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 25.04.24, 09:08
                                                    obym nie zapomnial byc dzis u Lusi ..

                                                    a tak pozatem proza dnia,
                                                    ale na silownie zejde..
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 25.04.24, 11:16
                                                    No Kendo czekam na ciebie, bo ma przyjsc az 5 osob
                                                    do ogladania mieszkania.

                                                    Zaraz zejde do piwnicy-komorki po jakis karton, zeby posciagac
                                                    wszystkie zdjecia ze scian i niektore obrazki-obrazy, przed ich
                                                    przyjsciem pozwijam chodniki i dywaniki, a po nich musze zmyc
                                                    podloge na mokro.

                                                    Wczoraj wyjelam miesko d obiadu, ale nie wiem czy go dam rady
                                                    przygotowac, chyba jakiegos gotowca juz wyjme?.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 26.04.24, 09:24
                                                    bez problemowo odbylo sie pokazywanie mieszkania,
                                                    choc pszyszedl mezczyzna w wieku chyba po 60-siadce i tak smierdzial nikotyna i brudem,ze Lusia musial "odkazac" powietrze sprajem zapachowym do tego celu...

                                                    a dzis, z racji,ze piatunio,
                                                    to trzeba chatke omiesc
                                                    jak wrocilam ze spotkania integracyjnego..
                                                    moze i tez bulki bym upiekla,bo zostalo tylko 4 st w zamrazalce na na nastepny tydzien bedzie "krucho z czasem"
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 26.04.24, 10:45
                                                    Dokladnie Kendo, jak tam mozna sie dopuscic do takiego
                                                    stanu w burdzie, nie chce nawet myslec jak wyglada u takiego
                                                    czlowieka mieszkanie i wszystkie te miejsca gdzie on siedzi.

                                                    Jeszcze wczoraj po tym wszystkim zmylam na mokro podlogi,
                                                    bo przed pokazem odkurzylam cale mieszkanie.
                                                    Dzisiaj mam spokojny dzien bez sprzatania.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 26.04.24, 15:26
                                                    Lusia,mam nadzieje,
                                                    ze nie zmylas wszystkich wczorajszych zainteresowanych mieszkaniem...hi..hi...

                                                    ja tez sie juz dzis obrobilam ,
                                                    i luzik ze sprzataniem....
                                                    na jutro bede musiala jakies zarelko wymodzic,
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.04.24, 10:27
                                                    Wczoraj mialam piatek prawie relakswy,
                                                    ale ;
                                                    Wczoraj wieczorem wzielo mnie na remament w moich butach, niektore
                                                    juz odlozylam do wyniesienia do kawiarenki Ukrainskiej, chociaz niektore
                                                    jeszcze mogla bym ubierac, ale stopka sie zmienila i wygodniejsze juz
                                                    rozdeptana trzeba wychodzic do konca.

                                                    Obiad mam gotowy, to nie wiem co mnie jeszcze zainspiruje na dzisiejsza
                                                    sobote.
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.04.24, 21:41
                                                    Dobry wieczorsmile
                                                    Nadmiar obowiązków i konieczność oszczędzania oczu odsunęły mnie od komputera. Nadrobiłam zaległości w lekturze forum. Wszystkich pozdrawiam, a sama kończę pakowanie. Jutro daleka droga przede mną.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.04.24, 21:46
                                                    wedrowiec2, dziekuje za pozdrowienia.
                                                    Zycze przespanej nocy i szerokiej, bezpiecznej drogi
                                                    i szczesliwego powrotu do domku.
                                                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **cd 27.04.24, 22:55
                                                    Zapowiada sie dobra pogoda, więc zyczę Ci wędrowiec 2 szerokiej drogi.
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.04.24, 08:57
                                                    Co dziad? Lenistwo po dwóch bardzo pracowitych dniach. Przestawialiśmy meble w salonie, duzejntu zmiany zrobić nie można, ale jest inaczej. Musimy zmienić fotele i stolik kawowy. Problem w tym że mnie podoba się coś innego niż mojemu mężowi 😂😂😂

                                                    Mój nowy robót sprawdził się w 100%, jestem zadowolona z odkurzania które wczoraj uskutecznilnpod naszą nieobecność. Rano włączę znowu i będzie czysto kiedy wrócę z pracy.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.04.24, 09:47
                                                    proza niedzielna..
                                                    chociaz moze cos /gdzies sie pozmienia-zobaczymy,

                                                    tez dlugo siedze przy kompie-laptopie zwlaszcza wieczorem,

                                                    milej niedzieli Wszystkim zycze..
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **cd 28.04.24, 22:08
                                                    Lusiu, Mario, dziękuję za życzenia spokojnej podròżysmile
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.04.24, 09:11
                                                    przygotowania do jutrzejszego dnia,
                                                    powitanie wiosny z zegnaniem zimy,
                                                    beda ogniska,
                                                    pamietasz Kallisto,bylas na takim..
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.04.24, 11:44
                                                    Ciekawe jaka bedzie pogoda, bo ostatnie lata co pamietam bylo
                                                    b. zimno, chociaz dzisiaj juz +14..C, i slonce zza chmur
                                                    gnanych wiatrem wychodzi.
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.04.24, 13:14
                                                    Pamiętam Kendo, bardzo to było urocze i te zmroki wieczorne i tylko lampki w oknach domów świeciły światełka.
                                                    U nas o tej porze większość majówkę kultywuje, każdy na własny sposób. Jest czas otwarcia, rozpalają się grille, ludzie spotykają się w ogrodach.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 29.04.24, 16:53
                                                    nareszcie dzis skonczylam
                                                    plaszczyk zimowy dla psiunki od tutejszej sasiadki,
                                                    zdjecie pokaze w watku"sprytne raczki"

                                                    i teraz luzik..
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 30.04.24, 09:14
                                                    Kendo, to masz juz z glowy, mysli beda lzejsze.

                                                    U mnie chyba bedze ponownie przegladanie szaf, czego sie pozbyc,
                                                    co juz wyroslam, bo do przeprowadzki to lekko bedzie to przeniesc
                                                    wieszajac na ramieniu lub w papierowe torby poukladac.
                                                    W czwartek odbieram juz klucze.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **cd 30.04.24, 09:23
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    okazja do pozbycia sie bez sentymentow za ciasnych ciuszkow/przydasi..

                                                    dzionek u mnie na Luzie...
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **cd 30.04.24, 12:56
                                                    Zrobil mi sie problem z rana w lazience, po wyduszowaniu
                                                    i wyjsciu z wanny chodnik byl do polowy mokry, okazalo sie ze
                                                    jest stop w odplywie.

                                                    Na nic zdaly sie moje uciazliwe poczynania z przepchaniem i
                                                    zdazylam jeszcze przed 12 zadzwonic do biura i zglosic awarie,
                                                    maja przyjechac fachowcy i przepchac, dobrze ze to jeszcze mam
                                                    czas na uprzatniecie, woda od dawna splywala pomalu, a dzisiaj byl
                                                    kulmen, pod wanna zostaly biale zacieki z wysychanej wody, i teraz
                                                    syzyfowa praca zeby tego sie pozbyc?....
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 01.05.24, 07:22
                                                    oj Lusia,
                                                    akurat na koncowke cos musialo sie skiepisic,
                                                    mam nadzieje ze hydraulik sie zjawi i cos zaradzi..

                                                    ja niby planow nie mam ale moze za okna sie zabiore ,
                                                    pozmieniam fieranki i obmyje szyby,
                                                    ale to na razie tak mysl....
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 01.05.24, 08:19
                                                    Kendo, obiecali slonecznie przez caly dzien,
                                                    to tylko napedzic sobie checi i do dziela,

                                                    Ja z wnuczka dzisiaj urzeduje.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 01.05.24, 09:36
                                                    no wlasnie zapomnialam,
                                                    ze ma byc "pociecha "
                                                    wiec chyba przyrowerkuje,
                                                    ugotuje sobie tylko spagetti,sosmiesny mam
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 01.05.24, 10:13
                                                    Kendo, to bedziemy na Ciebie czekac, jeszcze nie przyjechali,
                                                  • kendo dzien Poloni i Polakow za granica 02.05.24, 08:44

                                                    * Polacy od lat wyjeżdżają do innych krajów, z najróżniejszych powodów. Zawsze jednak będą naszym rodakami, warto o tym pamiętać w każdej sytuacji i w każdym miejscu na ziemi.

                                                    * SWIETO ORLA BIALEGO
                                                    Orzeł na czerwonym tle to jeden z symboli naszego kraju. Święto Orła Białego podkreśla rangę ojczystego godła i zwraca uwagę na to, że powinniśmy traktować symbole z należytym szacunkiem.
                                                  • kendo ODBIOR KLUCZY DO NOWEGO MIESZKANIA 02.05.24, 08:45
                                                    POROWERKUJE ZNOWU DO lUSI
                                                    I ODBIERZE KLUCZE DO NOWO WYREMONTOWANEGO MIESZANKA.
                                                  • lusia_janusia Re: ODBIOR KLUCZY DO NOWEGO MIESZKANIA 02.05.24, 09:36
                                                    Tak Kendo, to znowu wielki dzien dla mnie w nowym gniazdku zamieszkac.
                                                    Juz wypralam 3 pralki, dwie wysuszone, 3 sie suszy, w dalszym ciagu
                                                    czekam na speca-hydraulika, nie wiem kiedy sie zjawi do lazienki,

                                                    Obiad mam prawie gotowy, ew, do drugiego dania dogotowac, ziemniaki,
                                                    albo jakas kasze?.
                                                    Sniadanie zaliczylam, pasta z jajka na twardo+ser bialy i klik majonezu+
                                                    szczypiorek, jeszcze na kolacje zostalo,
                                                  • lusia_janusia Re: ODBIOR KLUCZY DO NOWEGO MIESZKANIA 02.05.24, 09:53
                                                    Zapomnialam dopisac, ze wczoraj jeszcze wieczorem jak
                                                    Kendo porowerkowala do domu, ja wzielam sie za balkon ze
                                                    sprzataniem, pomylam 3 scianki biale wewnatrz balkonu i na
                                                    zewnatrz, stara lawke rozebralam i czesc wyrzucilam, deski podlogi
                                                    troche popiescilam mopem, pozniej polewalam woda ze szlalfu,
                                                    zeby smieci, nawiane przez wiatr z podlogi drewnianej wyplukac,
                                                    zajelo mi to troche czasu ale juz mam ta czynnos z glowy,
                                                  • kendo Re: ODBIOR KLUCZY DO NOWEGO MIESZKANIA 04.05.24, 09:33
                                                    mialas sile Lusia jeszcze,
                                                    wczoraj skladnie mam poszlo z pomoca mezczyzny do noszenia kartonow i wywozenia do mieszkania a wlasciwie piwnice Lusia opruzniala,
                                                    zawiesilysmy tez firanki w niektorych pokojach,
                                                    a reszte to juz od poniedzialku zaczniemy dzialac,a poznie transport
                                                    dojedzie i meble przewioza.

                                                    dzis odpoczynek
                                                  • kallisto Re: ODBIOR KLUCZY DO NOWEGO MIESZKANIA 05.05.24, 11:40
                                                    Dzielne jesteście smile
                                                    Lusia, bardzo podoba mi się pieszczenie podłogi big_grin
                                                  • kendo Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 06.05.24, 09:44
                                                    CZAS znowu do Lusi sie wybrac i z czyms pomoc,
                                                    bedzie szybciej kiedy bedzie czas na przewozenie mebli,
                                                    co mozemy to w autko pakujemy i zawozimy,

                                                    a z rana ja nie kladlam sie do lozeczka po przebudzeniu,
                                                    popowieszalam uprasowane ciuszki w garderoby,
                                                    zapakowalam zimowe w kosze
                                                    a reszte zimomych wynioslam do piwnicy,

                                                    a ponadto przygotowalam sobie obiadek
                                                  • kendo Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 06.05.24, 21:26
                                                    dzis bylo spotkanie w mieszkaniu z cieciem,
                                                    spisywal wszystkie "niedociagniecia w raprcie"obiecal,ze wszystko zalatwi/poprawi,

                                                    jednoczesnie podjechalysmy na dalsza Gallerie i sprawdzaly ceny na zaluzje do oknien,
                                                    od jutra ma byc slonecznie,
                                                    wiec bedziemy przewozic co sie da.
                                                  • kendo Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 07.05.24, 08:31
                                                    cd,przeprowadzki,
                                                    dzis slonecznie,
                                                    wiec bedziemy przewozic kartony..

                                                    ale zanim do Lusi pojade,
                                                    musze zahandlowac dla siebie w pobliskim sklepie mleko i kefir i szparagi maja tanie..
                                                  • lusia_janusia Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 07.05.24, 09:52
                                                    Ja po tych wszystkich spotkaniach, z cieciem, bankiem i odwiedzeniu
                                                    galeri jeszcze poszlam do nowego mieszkania i sprzatalam kuchnie,
                                                    Obmylam szafki po jednej ze stron sciany, juz bylo pozno, lodowke
                                                    i szafe gospodarcza, ktora wymaga wiekszego pucowania zostawilam na
                                                    dzisiaj. I wieczorem ew, moge juz stawiac swoje garnki i szklanki w szafkach.

                                                    Sprawdzane ceny na to co potrzebuje to wysokie, najprostrza deska sedesowa
                                                    co bedzie pasowala na toalete to 400koron, zaluzje od 400-900 koron, w zaleznosci
                                                    z jakiego materialu zrobione i jakie parametry.
                                                    Trzeba miec miljon na koncie,????.

                                                    Dobrze ze mam gotowe obiady to tylko odgrzewam.
                                                  • jaga_22 Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 07.05.24, 11:08
                                                    Trzeba też wypić pierwszą herbatę big_grin
                                                  • maria88 Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 07.05.24, 11:15
                                                    LUSIU moja rada. Nie musisz miec wszystkiego od razu.
                                                    Moze wybierz sie po zakupy do kraju, napewno tyle nie wydasz.
                                                  • maria88 Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 07.05.24, 11:20
                                                    Moje okna tez sa południowa zachodnie i wszystkie na jedna stronę.
                                                    Rolety mam tylko na srodkowych szybach w pokojach i na całośc okna w kuchni.
                                                    Boki okien w pokojach zasłaniam lnianymi zasłonami.
                                                  • kallisto Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 07.05.24, 12:46
                                                    I pierwszy sen jest ważny, zapamiętaj go Lusiu smile
                                                    Pewnie też pierwsza noc będzie nie spokojna.
                                                    A kiedy tak na 100 % będziesz już na nowym?
                                                    Czy ono jest nieco podobne do Twojego czy ma zupełnie inny układ?
                                                    Na którym piętrze?
                                                  • maria88 Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 07.05.24, 15:42
                                                    KALISTO Lusia pisała. 3p, 2 pok. balkon oszklony.,winda.
                                                  • kallisto Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 08.05.24, 08:30
                                                    Acha smile
                                                    Fajnie będzie z tym oszklonym balkonem, cieplej i czysto, można w nim zrobić oranżerię. Lusiu masz już jakiś pomysł na ten balkon?
                                                    Mąż rzucił propozycję zabudowy naszego balkonu ale ja nie jestem przekonana, po 1 koszt, po 2 będzie jeszcze mniejszy niż jest.
                                                  • lusia_janusia Re: nowe mieszkanie -balkon 09.05.24, 08:32
                                                    Balkon wymiary; 2x3,30 m, wg mnie duzy i polozona drewniana
                                                    podloga, ktora nie nalezy do spoldzielni, polozona byla przez osobe
                                                    co mieszkala.
                                                    Od godz,12 do pozna wieczorem co tam bylam godz,20 jeszcze mialam
                                                    slonce, tak ze koniecznie oszklony balkon musze zacienic jakimis zaluzjami
                                                    lub tym podobne.

                                                    Mniejsze okno -waskie od kuchni wychodzi na balkon z odpowiednim
                                                    parapetem, na ktorym juz ustawilam ew, kwiatka, ale jeszcze nic nie planuje
                                                    poki nie umebluje calego mieszkania, a to bedzie po 20.

                                                    Z sypialni wychodze na balkon i okno rowniez do niego.
                                                  • kendo Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 09.05.24, 08:38
                                                    Lusia na razie dwa obrazki powiesila,
                                                    cieszy sie z niego bardzo,

                                                    Kallisto a czemu mial by sie zmniejszyc przez oszklenie?
                                                    szyby beda w ramach ,
                                                    nie pamietam dokladnie czy miacie zabudowany scianka do polowy czy tylko balustrada..?

                                                    dzis zrobilysmy sobie przerwe w packach przenoszenia,
                                                    ale opruznily wczoraj juz calkowicie piwnice i na strych wywiozly ukladajac jak ma juz stac...
                                                    dojdzie jeszcze jeden regal metalowy co z meblami sie przewiezie i to co na podlodze ustawilysmy zladuje w regale,
                                                    czesc "przydasi" wyladowalo w ukrainskiej kawiarence,niech sie ciesza darmowymi rzeczami.
                                                  • kallisto Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 09.05.24, 09:41
                                                    Kendo nie długość a szerokość zmniejszy się ponieważ trzeba zabudować na całej długości płytę i balustradę wiec dojdą centymetry zabudowy. Góra nie zmieni się, bo na balustradzie staną ramy z szybami. Obawiam się, że koszt nie będzie mały i czy to nie będzie skórka za wyprawkę. Gdyby finalnie była to oranżeria ze stojącym wygodnym wypoczynkiem w której można byłoby spędzać czas to i owszem. Niestety ze starego zrobić coś nowego to już nie to.
                                                  • kendo Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 09.05.24, 10:21
                                                    no tak,w takich wypadkach trzeba cos wybrac /z czegos zrezygnowac/cos zaakceptowac...
                                                    ale i tak maz z niego uzytek..
                                                  • kendo Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 09.05.24, 10:25
                                                    czas juz na mnie by na marsz sie udac,
                                                    moze sklep bedzie otwarty to zakupie szparagi swieze bo byly tanie.
                                                    milego dzionka.
                                                  • kendo Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 10.05.24, 09:37
                                                    ciag dalszy kartonowo...
                                                  • lusia_janusia Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 10.05.24, 10:31
                                                    Myslalam ze to dzisiaj poniedzialek, a to piateczek,
                                                    a ja juz wypralam4 pralki w pralni, i odswiezylam 2 chodniki,
                                                    ktore zaraz przeniose do nowego mieszkania, podeschly mi w
                                                    suszarce, a reszte bedzie dosychac na balkonie, zanim je uloze
                                                    na podlogach.

                                                    Obiad mam gotowy.
                                                  • lusia_janusia Re: DONOSZENIE DO NOWEGO MIESZKANIA 10.05.24, 10:32
                                                    A jeszcze bym chciala obmyc wszystkie kafelki w lazience od sufitu
                                                    do podlogi w polowie lazienki, a polowe lazienki tylko od podlogi do
                                                    polowy scian.
                                                  • kendo Re: dzis dopieszczam swe pokoje 11.05.24, 09:57
                                                    troche zaniedbalam swe gniazdko,
                                                    robilam "tylko po lebkach" ,jak to sie mowi,
                                                    wczoraj poprzesadzalam kwiaty po powrocie od Lusi,
                                                    ziemi mi braklo do 2 st paproci i yuka palny,

                                                    upieklam rowniez drozdowke

                                                    dzis musze odkurzyc/podlogi popiesci mopem/ i kurze dokladnie zgarnac,
                                                    bo budza sie od razu oczy zaczely lzawic/swedziec,
                                                    nawet na laptopie wyswietlili,ze duze stezenie pylkow alergicznych..

                                                    wypiore tez upiora u siebie w maszynie,
                                                    i zapisze sie w pralni,bo zimowe okrycia wierzchnie trzeba poprac i schowac..
                                                    a ile dam rade zrobic z tego planu,
                                                    wieczorem sie okaze.
                                                  • lusia_janusia Re: dzis dopieszczam swe pokoje 11.05.24, 11:34
                                                    Kendo, to plan masz na cala sobote,.
                                                    Ja powinnam odpoczywac po wczorajszej robotce, ale
                                                    zostaly mi jeszcze 4 szafy do obmycia, inne byly prjorytety
                                                    wczoraj.
                                                    Moze przewioze na balkoniku kratke na buty i co mi sie przyda
                                                    zeby juz do szafy gospodarczej schowac`?.
                                                  • kendo Re: dzis dopieszczam swe pokoje 11.05.24, 14:20
                                                    no niby plan dnia zaleglego -sobotniego wykonany,
                                                    maszyna pierze upiora recznikowego-sciereczkowego,
                                                    ja odpoczywam zdziebko
                                                    po przygotowywaniu obiadow na zas,
                                                    pozniej tylko odkurzyc i na mokro potraktowac podlogi i finisz na sobote.
                                                  • kendo Re: dzis dopieszczam swe pokoje 12.05.24, 10:21
                                                    wczorajszy plan sobotni wykonany,

                                                    dzis zaraz do dzieciecia sie wybieram,
                                                    zrobie tez drobne zakupy,bo poprosil,

                                                    miejcie mile chwilki
                                                  • lusia_janusia Re: cd. przeprowadzki. 12.05.24, 11:08
                                                    Mniejsze gabaryty kartonow przewoze sama na balkoniku i od razu
                                                    ustawiam do szafki w kuchni, moze jak Kendo bedzie przy ochocie,
                                                    to przewieziemy jedna komodke, jak zmiesci sie w bagazniku,

                                                    Posprzatalam tez swoja komorke w piwnicy, zostal do wywiezienia
                                                    zlozony regal, ale to na przyczepke jak ziec przyjedzie.
                                                  • kendo Re: cd. przeprowadzki. 12.05.24, 17:25
                                                    Lusia z ta komodka poczekamy,
                                                    by nie przestawiac jej z kata w kat,
                                                    bo wnoszac meble do salonu bedzie przeszkadzala stojac w hallu.
                                                  • lusia_janusia Re: cd. przeprowadzki. 13.05.24, 08:35
                                                    Kendo np, w sobote mozna ja wstawic do kuchni, b juz bedzie
                                                    gotowa, a zarzadze, zeby stol wniesili pierwszy.

                                                    Dzisiaj dalszy ciag pakowanie szafek kuchennych z kuchni i
                                                    ustawianie w nowym mieszkaniu w szafkach kuchennych.

                                                    Wczoraj te ktore oproznilam, wieczorem je pomylam i juz bedzie
                                                    mniej spietrzonej roboty na koniec przeprowadzki.
                                                  • kendo Re: cd. przeprowadzki. 13.05.24, 09:19
                                                    tez dobry pomysl,
                                                    mogla by podjechac ktoregos wieczoru tz.po 18 godz i poprzewozic co sie da czy co chcesz.

                                                    a dzis moze za zelasko sie zlapie?
                                                    slicznie za oknem.
                                                  • kendo Re: cd. przeprowadzki. 13.05.24, 09:36
                                                    chyba z rospedu obmyje okna,
                                                    bo ptaszydlo mi sie na jedno zalatwilo..
                                                    wiec jak juz drabine wyciagne to "ciurkiem " pracka pojdzie.
                                                    a od razu odkurzaczem "cienkiego " pajaka w odkurzacz wsiorbie...brrrrrr...
                                                    dzionek zaplanowany chyba bez zelaska bedzie
                                                  • kallisto Re: cd. przeprowadzki. 13.05.24, 21:01
                                                    Tak czytam o pakowaniu i przewożeniu kartonów i mebli, czy nie masz Lusiu firmy przewozowej? A meble z pokojów kto przewiezie?
                                                  • lusia_janusia Re: cd. przeprowadzki. 13.05.24, 23:37
                                                    Kallisto, mam wszystko uzgodnione, ale nie moge siedziec
                                                    bezczynnie z zalozonymi rekami, jak mniejsze gabaryty, ktore
                                                    dam rady sama podniesc, lub z Kendo, to robie sama,

                                                    Juz prawie zawartosci szafek kuchennych ze starego mieszkania siedzi w nowych wypucowanych szafkach moimi rekoma.

                                                    Bylam dlugo dzisiaj w mieszkaniu, mylam przewiezione naczynia kuchenne,
                                                    w miedzy czasie, byl elektryk zalozyl nowa lampe w lazience, 2 kontakty
                                                    zalozyl nowe pokrycie, okazalo sie ze byl fiber i gdzies zaginal, zeby komp
                                                    mogl funkcjonowac, maja podobno go szukac? - bajki dla pszedszkolala.
                                                    I tak co dzien ktos bedzie przychodzil i poprawial, wymienial usterki,.
                                                    A od niedzieli juz bede splala w nowym mieszkaniu -sypialni.

                                                    Sukcesywnie oprozniane szafki w starym mieszkaniu tez myje, bo musze
                                                    opuscic wysprzatane mieszkanie, zeby sie nie przemeczyc na hura w krotkim
                                                    czasie ze sprzataniem, do konca maja mam na siebie czas.
                                                  • lusia_janusia Re: cd. przeprowadzki. 14.05.24, 07:55
                                                    Za chwile wychodze do nowego mieszkania,
                                                    ma przyjechac hydraulik, zalozy nowy kran
                                                    w kuchni nad zlewozmywakiem. ktory wczoraj nie zdazyl
                                                    dojechac, bo gdzie indziej byla jakas awaria.
                                                  • kendo Re: cd. przeprowadzki. 14.05.24, 16:49
                                                    Lusia,czyli widac juz efekty wprowadzania sie,
                                                    mam nadzieje,ze dzis tez juz duzo zrobilas,ale czy odpoczywasz czasami?

                                                    ja wczoraj okna obmylam wszytkie w domu 6 st,zmienilam firanki,
                                                    dzis je upralam i juz w garderobie zlozone czekaja na nastepna zmiane,
                                                    marsz tez odbylamw drodze powrotnej do sklepu wstapilam zakupic mleko do owsianki i teraz odpoczywam,
                                                    skafandry na balkonie dosuszaja sie..
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 15.05.24, 09:41
                                                    dziecie robilo przeglad garderoby,
                                                    duzo dostalam do oddanie ciuszkow,
                                                    wiec odwiedze kawiarenke ukrainska,
                                                    ale przed tym musze obiad jakis wymodzic,
                                                    obowiazkowo marsz,
                                                    upiora posortowac,
                                                    bo wczoraj tylko skafandry upraly maszyny,
                                                    wieczorem bedzie blogi odpoczynek,
                                                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 15.05.24, 10:20
                                                    KENDO wynies tylko rzeczy za małe, bo akuratne i wieksze
                                                    moga się kiedys jeszcze przydać.
                                                    Ceny szybują więc jak są dobre może niech poleżą jeszcze u Ciebie
                                                    na tzw. wszelki wypadek.Pozbyc się,l zawsze sie zdąży.
                                                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 15.05.24, 10:22
                                                    Ostatnio wyczytałam,że płatki owsiane powodują powstanie ostoporozy.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 15.05.24, 10:39
                                                    Ojej! cos podobnego maria88, a lekarze i dietetycy do tej
                                                    pory zalecali je (platki owsiane) przy kazdej niemal diecie?.

                                                    Dzisiaj ciag dalszy pakowania, ale juz mam posprzatane w nowym
                                                    mieszkaniu prawie na 100 %, ale najwazniejsze, zostala mi lazienka,
                                                    ktora ma kafelki i musze je po swojemu pomyci zdezynfekowac.

                                                    A w starym mieszkaniu juz mam 2 szafki do obmycia, jak popakuje
                                                    wszystkie szafki kuchenne to moze to dzisiaj ogarne, a pozniej
                                                    pokakowac odziez, i 3 szafy obmyc, lazienka juz prawie tez posprzatana,
                                                    tylko jako zwykle odswiezenie bedzie.
                                                    Okna 2 szt i drzwi francuski balkon 2 szt, to moze ogarne w jeden dzien,
                                                    bo okien sie nie rodziela i wewnatrz nie myje jak to mam w nowym mieszkaniu.
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 15.05.24, 12:33
                                                    Lusiu, ten sposób przeprowadzi ma dużą zaletę. Na stałe wejdziesz do prawie urządzonego mieszkanka, a nie będziesz mieszkać wśród nierozpakowanych walizek i kartonów.
                                                    Mario, o o taki działaniu owsianki wiadomo, bo ona utrudnia wchłanianie wapnia. Dlatego trzeba jeść ją z mlekiem (gotować na mleku).
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 15.05.24, 14:34
                                                    wedrowiec2, maria88, zawsze gotowalam owsianke na mleku,
                                                    z mikrofali mi nie smakuje. Kiedys jadlam ja czesciej, ostatnio kanapki
                                                    mi smakuja na sniadanie.

                                                    To prawda rozpakowane kartony w kuchni od razy wynosze, i co
                                                    dzien troche przeinaczam juz w wypelnionych szafkach.
                                                    Ten nowy kran nad zlewozmywakiem b.mnie ucieszyl, jak zamontuja
                                                    ceramiczna plyte piec, i osobno nowy piekarnik to kuchnia bedzie nowoczesna.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 16.05.24, 09:23
                                                    powoli u Lusi sie zaczyna juz "meblowac" w szafkach.

                                                    u mnie dzis zmiana poscieli byla i o 10 godz zejde do pralni i wypiore upiora,
                                                    moze odkurze rowniez,bedzie w piateczek wolny dzioenk od sprzatania,
                                                    ale to pod znakiem ?,
                                                    dzis mamy kwiarenke druciana w lokalu obok pralni,
                                                    zmienilam dzien spotkan,bo jedna "druciarka" chodzi we wtorki z kolkiem ornitologoczno-botanicznym obserwowac przyrode i ptaszyny
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 16.05.24, 09:45
                                                    W dalszym ciagu przeprowadzka, ale bede musiala wyjsc
                                                    do sklepu i kupic wykladzine do szuflad w kuchni,
                                                    Pralnie tez mam zabokana na godz,11,
                                                    Zadzwonilo biur starego mieszkania i ostateczny termin
                                                    oddania kluczy to 27. Mam nadzieje ze bede ze wszystkim
                                                    gotowa?.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 16.05.24, 15:59
                                                    obrobilam sie z dziesiejszym planem,
                                                    wiec "zima" bedzie juz zapieczetowana do nastepnego sezonu,
                                                    o 17 godz,schodze do kawiarenki drucianej,
                                                    drozdzowka juz sie rozmraza,
                                                    poczestuje dziewczyny....

                                                    Lusia po wywiezieniu mebli,
                                                    bedziesz miec caly tydzien na przygotowanie oddania mieszkania,
                                                    a zawsze dbalas o niego,wiec duzo wysilku w sprzatanie nie wlozysz,

                                                    ten pan co go wezmie,bo juz wiadomo kto,
                                                    to szybko go zafajta,bylo widac po nim i czuc,ze nie higieniczny czlowiek,
                                                    beda pasowac z sasiadka z za sciany ...hi.hiii
                                                  • jaga_22 Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 16.05.24, 19:18
                                                    Bzdury piszą.Jem płatki na śniadanie od 6 lat. i wcale nie gotuję,tylko zalewam gotowanym mlekiem i chwilę czekam aż trochę napęcznieją.
                                                    Kiedyś dawałam trochę wody na zaparzenie.Teraz tylko mleko,smaczniejsze.
                                                    I ulubione owoce.

                                                    Czy płatki owsiane trzeba gotować?
                                                    Niezależnie od rodzaju płatków owsianych – zwykłe, górskie czy błyskawiczne – nie trzeba ich gotować, mimo że na opakowaniach zwykle widniej zalecany czas gotowania. Można to oczywiście robić, ale nie trzeba.

                                                    Czy można codziennie jeść płatki owsiane?
                                                    Płatki owsiane można jeść codziennie, gdyż zapewniają wiele cennych substancji odżywczych i mają bardzo szerokie zastosowanie kulinarne. Z powodzeniem można przygotować z nich smaczną i pożywną owsiankę. Aby zapewnić zróżnicowanie diety, warto każdego dnia urozmaicać ją innymi dodatkami.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 17.05.24, 08:34
                                                    kiedys "mialam dlugie zeby do owsianki"
                                                    obecnie codziennie ja zajadam
                                                    choc nieraz sobota /niedziela jajko czy inne sniadanko robie by podkreslic,ze to weekendowe dni,

                                                    dzis do miasta bede rowerkowac,
                                                    pozniej o 18 godz.Polonia chciala obejzec Lusi mieszkanko,
                                                    wiec podjedziemy i za chwile wrocimy,
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 17.05.24, 10:10
                                                    Juz po sniadaniu sie obrobilam, nie wiem jaki obiad bedzie,
                                                    ale mam przygotowane do wyboru.
                                                    Musze pojsc po drabine i ja przyniesc , potrzebna mi w starym
                                                    mieszkaniu do obmywania szafek na wysokich pietrach.

                                                    A juz mi sie odechciewa tej roboty, przechodzenia, przychodzenia,
                                                    ale mysl ze to juz w niedziele bedzie koniec tych wedrowek, to mi
                                                    napedza sily i ochoty do dzialania.
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 17.05.24, 10:17
                                                    Oj Lusiu ale ekscytacja smile) nareszcie się skończy taki dla Ciebie ciężki czas, bo to energetycznie i umysłowo się wyczerpujesz. Uwielbiam ustawianie, odnawianie, dekorowanie, TY będziesz miałą tę możliwośc, moze na nowo, moze inaczej?smile
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 17.05.24, 10:26
                                                    Tak, Kallisto, ciesze sie bardzo, bo w duzym pokoju mam
                                                    2 okna, i w kuchni rowniez, w sypialni okno wychodzi na balkon, co
                                                    moze i dobrze?. Drzewa zielone widze z poziomu balkonu, ale one nie
                                                    zaslaniaja mi okien i widze o wiele, wiele wiecej nieba.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 18.05.24, 08:46
                                                    zawsze sa plusy i minusy z nowego mieszkanie,
                                                    dobrze ze akceptujemy to w co sie wprowadzamy,

                                                    dzis musze nadrobic wvzorajsze zaleglosci,
                                                    czasami tak jest,ze jakos checi do wykonania czegos brak,
                                                    a zelazko tez krzyszy z szafki,bo deska do prasowania juz rozlozona,

                                                    sprawnych planow zycze
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 18.05.24, 09:15
                                                    Ciag dalszy pakowania.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 18.05.24, 13:12
                                                    no,zaraz lapie sie za zelazko,
                                                    uffff,
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 19.05.24, 09:31
                                                    wczoraj dostalam wielka ochote do pracki domowej,
                                                    podobnie jak kallisto,

                                                    poprasowalam wielka kupe upiora,
                                                    do garderob popowieszalam,
                                                    pozniej mialam dwie male poduszeczki,
                                                    ktore wymagaly zmiany wypelnienia,wiec to zrobilam,

                                                    pozniej odkurzylam chatke i na mokro pomopalam podlogi,
                                                    dzis luzik totalny i oczekiwanie na mala.
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 20.05.24, 05:16
                                                    Ja przez caly tydzien pakowalam do przeprowadzki.
                                                    Wczoraj byl kulmen, przesuwanie, pakowanie, na przyczepe,
                                                    z przyczepy, do windy i z windy.
                                                    Wieczorem bylam ledwo zywa, dzisiaj juz jestem na chodzie,.
                                                    ale cala obolala, ponaciagana, a kartonow mnostwo.

                                                    Wczoraj przyjechala Kendo, do poludnia, troche pomogla,
                                                    pozniej juz pozno wieczorem tez przyjechala i jeszcze jakies
                                                    niedobitki poprzenosilysmy do samochodu i przywiozly do mieszkania.

                                                    Usnelam nie wiem jak, w nocy obudzil mnie zapach rozy, ale ponownie
                                                    usnelam, nie pamietam czy cos mi sie snilo?.

                                                    W starym mieszkaniu dzisiaj bede doprowadzac wszystkie katy do
                                                    porzadku, i zapomnialam o szafie gospodarczej, ktora musze spakowac
                                                    w oproznione w nowym mieszkaniu kartony i swoim balkonikiem przewioze,
                                                    wybiore taki mniejszy, zeby pasowal i byl lekki na ustawienie w balkoniuk.

                                                    Reke skaleczylam pod wskazujacym palcem u prawej reki,, lekko mi
                                                    podpuchlo, nawet utrudnia mi pisanie, ale jakos to bedzie.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 20.05.24, 09:57
                                                    ufffff Lusia,
                                                    ale juz blizej niz dalej.
                                                    powoli teraz bedziesz rozpakowywac kartony i ukladac w slicznym mieszkanku

                                                    na razie mam wolne od Lusi,
                                                    chyba,ze cos nagla jakas pomoc sie stanie,
                                                    a tak to w srode dokonczymy z niedobitkami..
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 20.05.24, 11:31
                                                    Lusiu, niech Ci się dobrze mieszka w nowym mieszkaniusmile
                                                  • maria88 Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 20.05.24, 18:09
                                                    Piękny torcik podarowała WEDROWKA LUSI.
                                                    Ludzie maja fantazję w robieniu takich smakołyków.
                                                    LUSIU przeciety paluszek to nie goi sie szybko musisz go
                                                    dobrze zdezynfekować np. Amolem a potem
                                                    dokładnie zakleic plastrem owijając kilkakrotnie ale nie za ciasno
                                                    .
                                                    Do pracek nakładaj rękawiczki.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 20.05.24, 22:17
                                                    faktycznie piekny torcik i pewnie tez super smakuje,

                                                    Lusia na pewno bedzie wypiekac w nowym piekarniku,i gotowac obiadki na nowej plycie ceramicznej,

                                                    pozstaje jeszcze podlaczyc internet na stale i TV zglosic by miec kanaly darmowe od innego "dostawcy" niz byly na tej samej ulicy w innych blokach,
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 21.05.24, 08:10
                                                    Ależ ludzie mają pomysły i fantazję i złote palce do stworzenia takich cudnosci, pozazdrościć tylko.
                                                    Taką plastyczną masę wyrabia się z pudru i chyba wody, muszę zapytać Elizki, która wyrabia takie ozdoby. Może bym się kiedyś pokusiła i zrobiła jakieś cacuszko.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 21.05.24, 08:51
                                                    tu mozna kupic juz gotowe takie masy rozwalkowane na forme torta,
                                                    sa przewaznie w zieloneym kolorze i rozowym..

                                                    a dzis jakos bedzie luzik,
                                                    ale przyjemnosc bede miec byc na pokazie mody butikowej z Polonia,
                                                    a ze rowerek wezme,to do Lusi wpadne,moze sie przydadza moje raczki do czegos i wieczorkiem do domu zladuje
                                                    dobrze ,ze obiad tylko do podgrzania.
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 22.05.24, 08:54
                                                    wczorajszy dzionek byl "zakrecony ,jak sloik"-jak to zwylke Kallisto mawia,jak sa zawirowanie,
                                                    przestaly dzialac u Lusi dator/telefon/TV,(ziecpodlaczyl pod komorke,kiedy pieniazki sie skonczyly wszystko zgaslo)
                                                    wiec nie mogla odczytac mojego zawiadomienia,ze sie rowerkiem wybieram,
                                                    oczywiscie rozminelysmy sie w drodze,
                                                    w koncu dzwonie , telefon odbieral rozmowy ale nie mozna bylo zadzwonic,
                                                    okazalo sie,ze Lusia pod moimi drzwia stoi a ja majac Jej klucze w nowym mieszkaniu,rowerkowala po drugiej ztronie ulicy i nie zauwazylysmy sie,
                                                    okazalo sie,ze zgubila wszystkie klucze od mieszkan,
                                                    a okazalo sie w drodze powrotnego rowerkowania ze wlozyla je do koszyka wiszacego na kierownicy,

                                                    po prostu jest tak przemeczone,ze nawet zapmniala gdzie plozyla telefon,ktory pozniej udalo sie zaladowac i uruchomic,
                                                    bylysmy na strychu i tam zostawila ...
                                                    dobrze,ze zauwazylam gdzie kladla,
                                                    bo od razu w panike wpadala..uffff,
                                                    dzis porowerkuje i pomoge sprzatac stare mieszkanie,
                                                    zapakuje reszte szafy gospodarczej i wyniesiemy do nowego mieszkanka,
                                                    jedyny plus,ze zgubila zdziebko "zimowego nabytego sadelka"hi.hiii...

                                                    acha dzis maja przyjsc i podlaczyc na stale internet,
                                                    moze tez uda sie z TV

                                                    balkonowe kartony sie zmniejszyly,
                                                    czyli rzeczy z nich znalazly nowe miejsce w mieszkanku
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 22.05.24, 12:14
                                                    Ojej faktycznie Lusia miala przygody, za dużo tego więc i w panikę można wpaść jeśli nie w złość na siebie samą?smile
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 22.05.24, 12:29
                                                    Kallisto,Lusia jest bardzo opanowana,
                                                    podziwiam Ja za to,
                                                    ale ze zapomina teraz to przez stres i przemeczenie,
                                                    ja to bym "bluzgala " za te klucze ze hej,ze czlek sie zapominalski stal w tym momecie..

                                                    ale juz dzis firma tz.kolega dzieciecia podlaczyl Lusi juz internet,tak,ze nie bedzie ryzyka ze zniknie...
                                                    jeszcze musi do TV stacji zadzwonic o kanaly by podlaczyli...
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 24.05.24, 09:02
                                                    wczoraj mielismy zebranie roczne zarzadu,
                                                    jak zwykle wybory,
                                                    ja zrezygnowalam i bylo zakceptowane,
                                                    a wczoraj na rezerwe mnie wybrano,
                                                    no ale moze byc,bo sie nic na razie nie zanosi na zmiany podczas roku-to moge byc na tej liscie,

                                                    dzis nastepne zebranie w bibljotece
                                                    integracyjne,zawsze mamy ciekawie,
                                                    ludzie z roznych zakatkow swiata sie schodza,opowiadamy o tradycjach/jedzeniu tradycyjnym danego kraju/padaja tez rozne pytania odnoscie obecnego kraju,

                                                    obiad tez musze przygotowac,
                                                    wczesnym wieczorkiem wpasc do Lusi i ostatek przewieziemy i chyba bedzie juz finisz z "starym mieszkaniem"

                                                    udanych planow zycze
                                                  • kallisto Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 24.05.24, 12:27
                                                    Kendo, fajnie macie organizowane te spotkania. U nas w spółdzielniach mieszkaniowych nie ma czegoś takiego, może we wspólnotach ale tez nie słyszałam.
                                                    U nas jest związek emerytów gdzie spotykają się ludzie, maja organizowane wycieczki, spotkania tematyczne czy wieczorki taneczne. Czy u was dla emerytów coś podobnego organizuje się?
                                                  • lusia_janusia Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 25.05.24, 09:01
                                                    Przeprowadzka dala mi doslownie popalc, obolala w kazdej czasteczce ciala
                                                    jestem, ale sie pocieszam, ze to juz ostatnie wejscie, ostatnie szlify z podlogami,.'

                                                    Jak sie mieszka b.b.dlugo w jednym mieszkaniu to sie wszystkego nagromadzi,
                                                    nawet nie wiedzialam. ze tyle tego jest, czesc oczywiscie juz odnioslam do kawarenki Ukrainskiej, i w nastepnym kartonie bananowym sie gromadza przydasie i inne juz mi nie potrzebne naczynia itp.

                                                    Teraz czeka mnie wyproznianie kartonow w nowym lokum, i co otworze szafe to
                                                    nastepuje zmiania, bo akurat tu mi nie pasuje, mam nadzieje, ze i ten bit w
                                                    w urzadzaniu sie skonczy.
                                                    Co dzien przed wyjsciem do starego mieszkania, oproznialam 1 karton, I nareszcie bede mogla spokojnie usiac na balkonie i podziwiac miasto z wysokosci po Polsku 3 pietra(a po Szwedzku z 4)
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 25.05.24, 09:19
                                                    Lusia,juz bliziutko niz dalej,
                                                    dasz rade a w razie co to wiesz,ze zawsze przybede na z pomoca,jak potrzebujesz,

                                                    dzis chyba bede musiala sobie jakies pieczywo upiec,bo tylko chlebek
                                                    Vasa mi zostal,

                                                    obiad te zrobic,

                                                    marsz,

                                                    i wlasnie jeda z garderob musze dokladnie przejzec i selekcje zrobic,
                                                    jednoczesnie obmyje-odswieze...
                                                    czyli prace zawsze czlek sobie znajdzie.
                                                  • wedrowiec2 Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 25.05.24, 21:25
                                                    Lusiu, lada dzień odpoczniesz i zaczniesz cieszyć nowym miejsce, i pewnie, pięknym widokiem. Rzeczy będziesz jeszcze długo przekładać, aż w końcu znajdą swoje miejsce. Mój remont skończył się w marcu, a ciągle coś przekładam. Ostatnio związane to było z wyjmowaniem letnich rzeczy, ale przy okazji znów zrobiłam rewolucję w szafie i na półkachsmile
                                                  • kendo Re: ** Co Dzisiaj **Majowe poczynania 26.05.24, 08:55
                                                    masz racje Wedrowiec,ja choc od 10 lat (jak to szybko zlecialo)mieszakam w mieszkaniu w bloku,
                                                    w dalszym ciagu przekladam/jezdze z meblami ..
                                                  • kendo Re: szwedzki Dzien Matki 26.05.24, 08:58
                                                    dzis szwecja swietuje dzien wszystkich Mam

                                                    wiec zycze nam samych radosci na kazdy dzien.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 27.05.24, 15:54
                                                    kendo napisała:

                                                    > dzis szwecja swietuje dzien wszystkich Mam
                                                    >
                                                    > wiec zycze nam samych radosci na kazdy dzien.

                                                    wlasnie,w nagrode,ze Lusi mieszkanie przeszlo super kontrol,
                                                    wiec po sklepach markietach pojezdzilysmy za miastem

                                                    chodzilo nam o kupienie desu ,
                                                    nawet spodnie przymierzaly lniane i fajne bluzeczki,ale ceny byly za wyskokie,wiec wyszlysmy ze sklepu,

                                                    troche spozywczego jadla z Lidla kupily,jak w innym sklepie dwa produkty
                                                    w trzecim u araba ,polskie batoniki/chalwe/kalarepke/herbatki..
                                                    zplaciwszwy w kasie ,juz milalysmy wychodzi i ulewa...az bable tworzyly sie na parkierinkgu,
                                                    oczywiscie samochod mialam na Lidzie i trzeba bylo kawaleczek podejsc,
                                                    bo te sklepy w "trojkacie " leza kolo siebie,wiec zawsze na jednym z parkieringow zostawiam i maszeruje po kolei,bo zawsze cos tanszego jest do kupienia,
                                                    kiedy przestalo mocno padac,
                                                    wyjelam parasolke i poszlam do samochodu,podjezdzajac pozniej po Lusie,bo tylko jedna parasol mialysmy a z torbami to nie wygodnie by sie szlo...

                                                    i tal nam pol dnia zlecialo...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 27.05.24, 20:34
                                                    Kendo, dziekuje za podwozke do sklepow i ze sklepow, teraz masz
                                                    wygodniejszy przyjazd do mnie na malym rodzie na placu przed blokiem
                                                    sie zatrzymasz i latwiej wyjechac, tak ze juz bez mojej pomocy w obserwacji
                                                    ruchu.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 28.05.24, 09:02
                                                    Lusia,
                                                    no niby tak,
                                                    ale na duza ulice musze uwazac,bo nieraz Nyska stoi zaparkowana i ciezko zobaczyc co z lewej strony nadjezdza..
                                                    uzupelnilas sobie braki do lodowki,wiec teraz juz bez stresu zajmiesz sie ukladaniem/rozpakowywanieniem kartonow..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 28.05.24, 12:50
                                                    Latwiej bylo pakowac w kartony, jak je teraz rospakowywac, przy okazji
                                                    sortuje i na nowo ustawiam, czesc chyba wyladuje na strychu w zwolnionych
                                                    odpowiednich lekkich kartonach.

                                                    Juz mam 2 kartony przygotowane do wywiezienia na strych, ale tam tez musze
                                                    w odpowiedniej kolejnosci sobie poustawiac?
                                                    I widze ze robota sie wydluza?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 28.05.24, 15:27
                                                    dobry system obralas,
                                                    wiec potrzebujac czegos ze stychu,wiesz juz co w jakim kartonie,
                                                    a z czasem jakas zawartosc kartonu pewnie zniknie..

                                                    ja tez dzielna dzis bylam,
                                                    odkurzylam autko w srodku po przewozeniu roznosci/wycieraczki spod nog obmylam/tudziez oparcia przednie-tylne/i znowu mam czysciutkie w srodeczku autko..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 28.05.24, 18:15
                                                    Oprozniam kartony z sypialni, bo chce przygotowac sobie lozko
                                                    do spania, bo od niedzieli sypiam na kanapie w salonie.
                                                    No nie wiem, czy mi sie uda?, bo juz nogi i rece odmawiaja mi
                                                    koordynacji ruchowej.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 29.05.24, 11:54
                                                    Lozko stoi juz przygotowane do spania,
                                                    przy scianie stoja obrazy na ktore trzeba gdzies zrobic miejsce
                                                    i odpowiednio pogrupowane je poprzybijac?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 29.05.24, 12:18
                                                    o,Lusia
                                                    czytam ,ze pracka sie posuwa do przodu...
                                                    wpadne rowerkiem dzis tak kolo 16 godz.-do ukrainskiej pojde..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 30.05.24, 08:55
                                                    wczoraj nie udalo mi sie u zadnej frycki obciac wlosow,
                                                    dzis ponowna proba tu na osiedlu,

                                                    dzis chyba ostanie spotkanie w drucianej kawiarence bedziemy mialy,
                                                    niemal wszystkie zrzeszenia robia pauze letnia na swoje spotkania az do sierpnia,bedzie luzik w planowaniu innych przyjemnosci.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 30.05.24, 11:15
                                                    udalo mi sie zamowic czas na 12 godz do osiedlowej frycki,
                                                    kiedys sie obcinalam u niej,ale nie pamietam,
                                                    czy bylam zadowolona,
                                                    grzywke juz raz sama cielam,ale teraz to potrzebe sa profesjonalne ciecia..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 30.05.24, 12:38
                                                    Pospalam sobie dluzej dzisiaj, ledwo co zjadlam sniadanie,
                                                    i podczytywalam tygodnik z kawa dopijajac, zadzwonili "ciecie"
                                                    z nowa umywalka i szafka lazienkowa,, zamontowali, balagan zostawili,
                                                    poszli na lunch, maja przyjsc i dokonczyc robote, bo zdemontowali
                                                    rowniez podporki pod rece ze scian i trzba to silikonem zabezpieczyc.

                                                    Zostaly plogi w kafelkach, na drugi tydzien ma przyjsc inna brygada
                                                    i te dziury silikonem zabezpieczyc, a te dzisiejsze po starej szafce
                                                    w scianie zrobia po lunchu.

                                                    A ja dalej wypakowuje, obmywam naczynia, z przerwami, troche w salonie,
                                                    troche w kuchni, zeby nie bylo monottonnej pracki, robie i zastanawiam sie
                                                    kiedy bedzie koniec tej roboty, bo juz widze, ze musze co nieco pozmieniac
                                                    juz w ulozonych szafkach.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 31.05.24, 09:20
                                                    na razie zadnego sprecyzowanego planu,
                                                    choc zapomnialam kupic letni bilet na autobusy/pociagi,dotyczacy tylko mojej krainy,
                                                    mozna jezdzic do kazdego miasta i zwiedzac,
                                                    acha-ostanie przedurlopowe spotkanie w biljotece..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 31.05.24, 10:27
                                                    Kendo, ale z tym biletem to chyba jeszcze mozna zakupic,
                                                    przed cena ktora chca podniesc do gory?

                                                    Gotuje dzisiaj obiad od podstaw jak zwykla na kilka porcji.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 31.05.24, 14:57
                                                    Juz dzisiaj byam na cmentarzu i zapaliłam znicz dla siostry.
                                                    W domku szybko /z mrozonki/ugotowana zupka jarzynowa
                                                    i narazie odpoczynek, bez planowania co dalej.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 31.05.24, 21:29
                                                    porowerkowalam do Lusi,
                                                    za cieplo sie ubralam,tz bluze mialam za ciepla,
                                                    namowilam,by poszlysmy do sklepu,
                                                    kupilam bluzeczke i od razu w sklepie nalozylam,mialam szczescie,bo byla przeceniona o polowe,

                                                    zakupilysmy sobie letnie bilety po tanszej cenie
                                                    i mozemy jezdzc przez dwa miesiace
                                                    po calej krainie Skane autobusami/pociagami
                                                    a nawet do lusi w autobus wsiade,bo pod "nosem mam" i podjade,nie biorac samochodu

                                                    oczywiscie w bibliotece dzis zakonczenie i bedzie nastepne spotkanie a sierpniu..

                                                    i tak spedzilysmy dzionek z Lusia
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj 31.05.24, 22:03
                                                    Miałyście miły dzieńsmile
                                                    Ja, jak zawsze wpisałam się w innym wątkusad
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 31.05.24, 22:37
                                                    tak,Wedrowiec,
                                                    bylo milo i nawet posmialysmy sie ,
                                                    bo dawno tego nie robilysmy,

                                                    potrzebowala tego Lusia,
                                                    caly miesciac zajeta pakowaniem/przeworzeniem/rozpakowywaniem/teraz ukladaniemzrelaksowala sie troche i obiecala,ze nic nie miala robic do jutro po moim odrowerkowaniu do domu.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 01.06.24, 08:31
                                                    W dalszym ciagu dziele pracke, z obawy zeby stopa sie
                                                    nie nadwyrezala i deptanie przy kartonach jest nie uniknione.

                                                    Mam nadzieje, ze przyszly tydzien bedzie bardziej luzacki,
                                                    teraz czeka mnie pralnia, bo niektore rzeczy ze starego mieszkania
                                                    musze poprzepierac, bo czuje ten zapach od ktorego ucieklam?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 01.06.24, 09:21
                                                    faktycznie Lusia,
                                                    zapach byl okropny,
                                                    ale dobrze,ze tylko troszke do odswierzenia..

                                                    dzis w parku jest smakowanie szwedzkiego jedzenia od 12-17 godz.

                                                    nie wiem czy isc?
                                                    do dzieciecia tez chce wpasc z arbuzem,
                                                    a moze i do Ciebie wpasc,pociac niepotrzebne kartony i zjechac winda i wyrzucic?
                                                    mozesz podzwonic to wpadne/albo napisac,
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 01.06.24, 09:54
                                                    Kendo, dziekuje za checi pomocy, ale kartony od reki
                                                    przecinam i ukladam w jednym calym i pozniej razem z plastykami
                                                    i gazetami je zwoze do sortowania.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 02.06.24, 09:00
                                                    to dobrze,ze sobie radzisz,
                                                    winda sparwdza sie pod kazdym wzgledem,
                                                    nie raz uzywam schodow by odwiedzic Ciebie,
                                                    jakos jestem mniej zmeczona nimi
                                                    50 stopni schodowych niz idac tu do mojego mieszkania co jest ich niecale 40 stopni,

                                                    luzik dzisiaj,
                                                    jednak do sklepu musze z marszu skrecic i zakupic mleko na jutrzejsza ofianke
                                                    i moze owoce jakies dokupie tez.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 02.06.24, 15:28
                                                    o 15 godz.zachmurzylo sie,
                                                    strasznie zagrzmialo az niemal wlecialam do salonu z balkonu wystraszona,
                                                    rospetala sie wichora i deszcz uleny,
                                                    mam nadzieje,ze Lusia z dziecmi juz w domu sa a nie w rozjazdach po sklepach...
                                                    +21 C,ochlodzilo sie
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 04.06.24, 13:54
                                                    Zostaly mi jeszcze wykonczeniowe ropakowywania, bo kazdy
                                                    z kartonow otwarty i plasuje tam gdzie mam miejsce w szafkach.

                                                    Co innego na strychu;
                                                    Byla Kendo z pomoca, jakis lad na strychu sie ogarnelo?, - dziekuje.
                                                    ale to jeszcze nie to co ja sobie zalozylam, przy wiekszych checiach,
                                                    albo nudow, sama wejde i pometeduje nad zmianami, a jak mi braknie
                                                    cierpliwosci to polowa wyladuje w kontenerach, albo w kawiarence Ukrainskiej.

                                                    Tak to jest jak z 4 pokojowego mieszkania z rodzina 4 osobowa, pozniej 3 pokojowe, dzieci sie stopniowo wyprowadzaj i pozostawiaja swoje rzeczy,
                                                    pozniej my wyprowadzamy sie do 2 pokojowego+kuchnia, a teraz ja sama
                                                    mieszkam z tymi pozostalosciami, przydasiami, a moze jeszcze komus sie
                                                    to przyda.....???....
                                                    Ten co nie byl i nie jest w takiej sytuacji, to moze tego nie rozumiec????....
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 04.06.24, 13:58
                                                    To prawda Lusiu co pisze, ja nie byłam w takiej sytuacji ale mogę sobie wyobrazić. Jakiś czas temu też zaczęłam wydawać moim córkom ich rzeczy. Po co mają u nas zalegać, mają większe mieszkania to niech sobie trzymają.
                                                    Niestety chyba wszytskie tak mamy , że gromadzimy przydasie, dornostojki albo inne ciuchy. Mam masę takich, szkoda wyrzucić, miejsce tylko zajmuje.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 04.06.24, 21:43
                                                    macie racje,
                                                    czlek sobie kupuje,
                                                    upieksza mieszkanie
                                                    a pozniej sie cos odmieni i chowa do lamusa..
                                                    wyprowadzajac sie z willitez niedawno zrobilam czystke z przydasiami,bez sentymentow/oddalam/wyrzucilam,
                                                    dziecie robi regularnie "czystke",jest minimalista

                                                    mam w piwnicy jeszcze dzemy robione z wlasnych owocow,
                                                    sukcesywnie biore sloik po sloiku,
                                                    ale teraz idzie wolniej sp-Xystos byl fanem dzemow do nalesnikow,
                                                    ktore robie dla siebia bardzo rzadko,
                                                    bardziej bliny mi smakuja...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 05.06.24, 09:25
                                                    proza dnia,
                                                    choc planowalam do dalszego sklepu oddac jedna rzecz co mi nie pasuje,
                                                    ale zapowiedz deszczu mnie wstrzymuje,
                                                    nie lubie mokrym samochodem do garazu wjezdzac,wycieram za kazdym razem.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 05.06.24, 10:05
                                                    Kendo, deszcz z wiatem na szybach mi pozostal, ale w tej chwili
                                                    nie pada, wieje dosc intensywnie poludniowym wiatrem.

                                                    Ja miedzy kawami rozpakowalam 2 torby papierowe z medycyna,
                                                    plastrami(bo musza byc rozne na nich figury dla wnuczki), brakuje mi
                                                    szuflady na blachy do pieczenia, nie wiem gdzie je mam umiescic
                                                    i specjalnie miejsca na nie tez nie mam.

                                                    Na regale z ksiazkami chce wygospodarowac polki tylko dla wnuczki,
                                                    jej ksiazeczek, ktorych sie juz troche nazbieralo, jej blokow rysunkowych, farbek
                                                    i kredek, moze mi sie to dzisiaj uda???...
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 05.06.24, 11:05
                                                    Lusiu, widzę, że to samo robiłyśmy przy czym ja służbowo rozkładałam artykuły biurowe, które przyszły z magazynu.
                                                    Lubię jak jest porządek na półkach, wtedy łatwiej znaleźć coś co w bałaganie może być ukryte.
                                                    W domu tez mam dziecięce książeczki i nie mogę ich wyrzucić, trzymam dla kolejnego, czwartego wnuka/wnuczki, które mam nadzieję przy odrobinie szczęścia się pojawi. Będzie miało czym się bawić i będę mogła czytać bajki do snu.
                                                    Starsze już z nich wyrosły.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 05.06.24, 11:30
                                                    Mialam dodatkowa robote, bo ciec pozaklejal silikonem dziury
                                                    w kafelkach w lazience, poszedl, a ja poobmywalam od reki te
                                                    pozacierane plamy, zeby nie przyschly na fast.

                                                    Nasza mala jeszcze ma rozne zainteresowania, i jak za bardzo ja
                                                    energia rozpiera, to wybieramy ksiazeczke i czytam po Szwedzku, bo
                                                    po Polsku nie chce za bardzo sluchac, to jej opowiadam, i staram sie zeby chociaz
                                                    jedno slowo Polskie zapamietala z tych opowiadan,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - koniec gimnazjalnej nauki 05.06.24, 17:20
                                                    www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/live-fran-studentdagen-i-kristianstad-folj-den-har-med-oss/
                                                    dzis uczniowie ze szkol gimnazjalnych /zawodowych (nazywaja sie tu studenci)zakonczyli nauke,odswietnie ubrani na bialo i czapkach studenckich z ich nazwiskiem i data ukonczenia nauki,oczywiscie w srodku napis..

                                                    Lusia podeslala zdjecie ,chyba z balkonu zrobila
                                                    w wielkich korowodach na roznych pojzadach sie przemieszczaja przez miasto,radosnie okrzykuja c rozne slogany ...

                                                    oczywiscie sniadanie w parku z szampanem obowiazkowe,
                                                    po tych wesolych okrzykach rodzice czekaja juz gdzies z boku i do domu zabieraja juz dojzalego czlowieka gdzie rodzina gratuluje/cieszy sie z osiagniec dzieciecia i zasiadaja do zastawionego stolu wraz z cala rodzina,ktora nieraz z daleka sie zjechala,
                                                    to dla nich wielkie swieto-tz dla studenta.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj - koniec gimnazjalnej nauki 05.06.24, 18:41
                                                    Kendo jeśli absolwenci zawodówki nazywają siebie studentami to jak nazywają siebie prawdziwi studenci?
                                                    U nas maturzyści balują i to rozumiem, są pełnoletni i prawie dojrzali 😁
                                                  • kendo Swieto Narodowe Szwecji 06.06.24, 09:34
                                                    swietujemy....

                                                    cyt...
                                                    W naszym kraju dbamy o siebie nawzajem
                                                    Premier: Ulf Kristersson,takie slowa wypowiedzial
                                                    - Cieszmy się, że mamy szczęście, że tu mieszkamy -
                                                  • lusia_janusia Re: Swieto Narodowe Szwecji 06.06.24, 10:13
                                                    Kallisto co kraj to obayczaj?,
                                                    chyba tych studentow co studiuja a wyzszych uczelniach-akademiach
                                                    nazywaja "akademikami".

                                                    Tak mysle, ze juz sie przyzwyczailam do niektorych stojacych kartonow
                                                    pod scianami pokoju, to dzisiaj postanowilam sobie, ze ogarne balkon z
                                                    pozostalych kartonow, co przybedzie do sortowania w pokoju lub kuchni?.

                                                    Moze porowerkuja do jakiegos sklepu na wycieczke, byle wyjsc z domu,
                                                    Duze sklepy spozywcze w ktorych sprzedaje sie prawie wszystko sa otwarte
                                                    w godz- ,7-21, lub ten blisko mnie od 8-21. natomiat nie wiem jak z innymi
                                                    sklepami i w galeriach handlowych?.
                                                  • lusia_janusia Re: Swieto Narodowe Szwecji - program2024 06.06.24, 10:23
                                                    Obchody Święta Narodowego Szwecji 6 czerwca na scenie Tivoli

                                                    * 13:00 Spotkanie Na Duzym Rynku (Stora Torg)
                                                    * 13:15 Wspólny marsz ze Stora Torg na scenę Tivoli w parku Tivoli
                                                    * 13:30 -15:00 Program
                                                    - Przemówienie powitalne Lena Ohlsson, przewodnicząca komisji ds. kultury i wypoczynku, podnosząca szwedzką flagę.

                                                    - Rozrywka muzyczna w wykonaniu Stadsmusikkåren.
                                                    - Przemówienie uroczyste wygłosił Håkan Pihl, rektor Uniwersytetu Kristianstad.
                                                    - Hymn narodowy,
                                                    - Przemówienie powitalne dla nowych szwedzkich obywateli gminy Kristianstad, Bo Silverbern, Przewodniczący Rady Miejskiej.
                                                    - Czytanie poezji przez Mayara Qaddoori, poetę z Kristianstad. Wokal: Kevin Lehnberg, niezależny piosenkarz mieszkający w Kristianstad, śpiewa przy akompaniamencie fortepianu Josefine Åkerberg.

                                                    * Kulturhuset Barbackas Danskompani pokazuje fragmenty spektaklu tanecznego Poker Face. Piosenka autorstwa Allökörena.

                                                    * Program kończy wspólne śpiewanie pod przewodnictwem Kevina Lehnberga. Podziękowania od Leny Ohlsson, przewodniczącej Komisji Kultury i Wypoczynku.
                                                  • kendo Re: Swieto Narodowe Szwecji - program2024 06.06.24, 20:16
                                                    transmisja na zywo w TV
                                                    bedzie rowniez koncert..
                                                    dwor juz przybylwedle tradycji krolowa i dziedziczka tronu wraz z corka ubrani w regionalene stroje.
                                                  • maria88 Re: Swieto Narodowe Szwecji - program2024 07.06.24, 08:12
                                                    Dziękuje za fotki o tym jak swiętuje się w Szwecji.
                                                  • lusia_janusia Re: cd kartonow???!!!!!..... 07.06.24, 11:02
                                                    Wlasnie wczoraj prawie na koncowke wlaczylam TV
                                                    Sluchajac orkiestry doboszowej.

                                                    Balkon prawie juz na ukonczeniu porzadkow, ale gromadza sie
                                                    kupki w pokojach, ktore musze poumieszczac na odpowiednie miejsca.

                                                    Pozasuwane mam wszystkie balkonowe okna a mimo to czuje chlod, ale
                                                    juz nie wieje po glowie.
                                                    Laweczka juz odslonieta i mozna na niej wypoczywac, tudziez fotel lezakowy,
                                                    na ktory musze doniesc moze skore barania ze strychu, a moze juz nie bede musiala
                                                    sie tak ogacac od podmuchow wiatru??.

                                                    Obiad tylko dogotowac ziemniaki, ew, zmieni sie menu?.
                                                  • kendo Re: cd kartonow???!!!!!..... 07.06.24, 11:08
                                                    dzielna Lusia,
                                                    juz niemal koncowka kartonowa,

                                                    a skore jednak znies,moze byc potrzebna,
                                                    ewentulanie odniesz spowrotem..

                                                    dzis moze wpade na moment po 14 godz.,
                                                    zostawic kask rowerowy,(jak oczywiscie moge,) spotykam sie ze znajowma .
                                                  • lusia_janusia Re: cd kartonow???!!!!!..... 07.06.24, 11:15
                                                    Jeszcze bede musiala wyniesc kilka kartonow na strych,
                                                    w ktorych sa przydasie, co nie znalazly miejsca w szufadach
                                                    i na pokach?....
                                                  • kendo Re: cd kartonow???!!!!!..... 07.06.24, 11:19
                                                    po spotkaniu z kolegowna,
                                                    zawsze moge pomoc,jak wejde po kask..
                                                  • lusia_janusia Re: cd kartonow???!!!!!..... 07.06.24, 19:26
                                                    Dzisiaj sie zmobilizowalam i wypralam w pralni 4 pralki
                                                    zeby czyste znowu bylo do uzytku, odkurzylam podlogi,
                                                    ale kartonki tylko poprzesuwalam, nie mialam na nich
                                                    dzisij nastroju, moze jutro????.
                                                  • kallisto Re: cd kartonow???!!!!!..... 07.06.24, 19:49
                                                    Lusiu czy w nowym mieszkaniu pralkę masz w mieszkaniu czy w budynku jest pralnia?

                                                    A ja dzisiaj planowałam obiad na jutro, przygotuję leczo. Część warzyw już posiekałam.
                                                  • kendo Re: cd kartonow???!!!!!..... 07.06.24, 20:40
                                                    jest ladna pralni z dwiema duzymi maszynami i suszacym cylindrem i szafa ,zrobie nastepnym razem fotke,
                                                    dzis mi jakos do glowy nie przyszlo,
                                                    bo po rozejsciu sie ze znajoma wpadlam do Lusi..
                                                    juz widac duzo kartonow ubylo...
                                                    mieszkanko nabiera ksztaltow oczekiwanych.
                                                  • lusia_janusia Re: cd kartonow???!!!!!..... 08.06.24, 11:18
                                                    Kalisto, Re: cd kartonow???!!!!!..... 07.06.24, 19:26
                                                    Dzisiaj sie zmobilizowalam i wypralam w pralni 4 pralki
                                                    zeby czyste znowu bylo do uzytku


                                                    Zapomnialam wczoraj o koszu z pluszakami dla Elsy wrzucic
                                                    do odswiezenia, ale przy nastepnej okazji to uczynie.

                                                    Moze dzisiaj tez zajme sie tym razem duzymi siatkami, ktore
                                                    sobie tylko stoja w kociuku na podlodze, to bedzie przejzyscie?.
                                                  • kendo Re: cd kartonow???!!!!!..... 09.06.24, 09:07
                                                    ciekawe ile sie przydasi uplynnilo z tych toreb papierowych??

                                                    a tak pozatem dzis do dzieciecia sie we dwie wybieramy,
                                                    dobrze,ze obiad mam,to wpadniemy juz po lunchu,by sie nie troszyczyl by nas czyms poczestowac..

                                                    w powrotnej drodze jakies moze meblowe sklepy zaliczymy ale w drodze do dzieciecia zachandluje w aptece i w markiecie.
                                                  • lusia_janusia Re: cd kartonow???!!!!!..... 09.06.24, 10:21
                                                    Kendo, a co Cie znowu nawiedzilo z meblami?
                                                    co chcesz jeszcze zakupowac?

                                                    Oj to rozpakowywanie tych papierowy toreb, to wyzwanie,'
                                                    nie mam takiego miejsca na nie co bylo w starym mieszkaniu,
                                                    ale jakos wczoraj sobie poukladalam, moze sie jeszcze poprzeklada
                                                    po calkowitym uporzadkowaniu i w codziennym zyciu zauwazy niedogodnosci
                                                    lub dogodnosci i pozostawi na tym samym miejscu.
                                                  • kallisto Re: cd kartonow???!!!!!..... 09.06.24, 10:44
                                                    Lusiu, każde nowe lokum ma plusy i minusy. Dzisiaj miałam sen o przeprowadzce, może kiedyś się ziści????

                                                  • lusia_janusia Re: cd kartonow???!!!!!..... 09.06.24, 11:11
                                                    Oj! Kallisto, moj nastroj przeprowadzkowy sie udzieli Tobie
                                                    w snach.
                                                    Nigdy nic nie wiadomo, juz jak bedziecie obydwoje z mezem na
                                                    emeryturach, to beda inne priorytety i branie zycia obieka rekami?
                                                  • kendo Re: cd kartonow???!!!!!..... 09.06.24, 19:42
                                                    milo dzionek spedzilysmy z Lusia
                                                    u dzieciecia mego,
                                                    a nawet przychylilysmy sie do rabatki by odslonic kwiatki ktore zarosly ,nie bylam dwa tygodnie..
                                                    w piatek sie szykuje,jak nie bedzie deszczow,
                                                    dokoncze jeszcze ostanie szlify..
                                                    laweda sie porosiewala i poprzesadzam ...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 10.06.24, 09:09
                                                    czas zaczac dzionek i poczatek tygodnia,
                                                    poniedzialek,nowe plany obiadowe,
                                                    co do zrobienia np,
                                                    zycze Nam udanych spelnionych planow
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 10.06.24, 09:26
                                                    Wczorj po odwiedzinach u siostrzenca, Kendo towarzyszyla mi
                                                    w spacerze do glosowania, pojechala jak deszcz juz zaczal kropic,
                                                    tyle co weszlam do bloku rozpadalo sie na dobre.

                                                    Deszcz dzwonil o szyby balkonowe, przysiadlam chwile na laweczce
                                                    wyscielonej poduszkami i wsluchwalam sie w szemranie deszczu, odczulam
                                                    taki kojacy relaks, wstalam zebym w koncu nie zmozylo mnie spanie.

                                                    Po chwili chmury ciemne sie rozstapily i ponownie wyjrzalo slonce,
                                                    wpadlam na pomys i guma posciagalam krople deszczu po zewnetrznej
                                                    stronie szyb balkonowych, ponownie mam czysciutkie.
                                                    W nocy z powodu chlodu mam pozasuwane szyby, jak rowniez z bezpieczenstwa
                                                    przed opadami ew, deszczu.

                                                    A dzisiaj mam kilka planow, moze uda mi sie ich realizowac.?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 10.06.24, 09:30
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    wczoraj przed ta ulewa zdazylam wjechac do garazu,
                                                    dochodzac do drzwi wejsciowych na dobre sie rozpadalo..

                                                    zycze udanych planow,
                                                    ja zaraz do sklepu musze po mleko i reszte brakujacych produktow.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 11.06.24, 08:37
                                                    Dzisiaj dzien chyba bedzie pod znakiem deszczow przelotnych,
                                                    wiec nic nie pozostaje jak zajac sie upiekszaniem juz tych doprowadzonych
                                                    do porzadku kacikow.

                                                    Wczoraj wynioslam 2 kartony na strych, polaczylam z innymi i znioslam ponownie
                                                    jeden do kasacji, moze tez nawiedzi mnie jakas chec tam podjechac winda,
                                                    schodzi mi to troche dluzej, bo obralam inny system niz w starym mieszkaniu,
                                                    kazdy karton ma numer lub obrazek i spisana zawartosc w kajecie co sie
                                                    w nim znajduje.

                                                    Mysle ze to mi ulatwi szybkie znalezienie potrzebnego przedmiotu, ktorego
                                                    bede potrzebowac, sprawdze tylko swoja specyfikacje, prosto do odpowiedniego
                                                    numeru podejde.

                                                    Wczorj nowy piekarnik wg instrukcji wypalilam az godzine, po raz drugi umylam
                                                    go i wszystkie blachty, a chodzi za mna smak drozdzowki, lub mojego drozdzowego ciasta z truskawkami i kremem.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 11.06.24, 08:45
                                                    ciesze sie Lusia,ze juz koncowka,
                                                    na strychu fajnie sobie zorganizowalas i wiesz gdzie co w ktorym kartonie lezy,

                                                    a tak odnosnie tych rzeczy dla dzieciecia,to mysle,ze ulozylysmy jakos blisko wejscia do boksu,w razie czego,jak by potrzebowal..

                                                    ja mysle chyba wyprac jakiego upiora
                                                    bo widze,ze kupka z desu sie zmniejsza...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 11.06.24, 09:30
                                                    Chyba zaraz pojde na strych i posprawdzam te paczki`?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 11.06.24, 09:32
                                                    niby nie pospiech,ale nie komplikuj sobie planow..
                                                    przy okazji natkniesz sie na to..
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 12.06.24, 13:00
                                                    Obudzilam sie z planami na robote, ale nic z tego,
                                                    bo aura migrenowa mi w tym przeszkodzila.

                                                    Polezalam dodatkowo z zamknietymi oczami chyba 20 min,
                                                    moglam sie pozbierac do kupy, nie zrezygnowalam ze swojej
                                                    zaplanowanej zupy jarzynowej, ktora sie juz dogotowuje,
                                                    w miedzy czasie, rozpakowalam maly kartonik, zeby sie nie
                                                    potykac o niego na balkonie.

                                                    I sluchac i czekac co moze sie wydarzyc jeszcze do wieczora?.
                                                    Zycze Nam zadawalajacego zdrowia.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 13.06.24, 09:00
                                                    Lusia,juz bardzo duzo kartonikow ubylo,
                                                    zostaly "niedobitki" na ktore trzeba bedzie znalesc miejsce..

                                                    moj plan na dzis,
                                                    pralnia
                                                    w miedzy czasie marsz
                                                    w zaleznosci co na obiad "wymodze"moze sklep pobliski
                                                    po wieczor kawiarenka druciana
                                                    i wieczor bedzie juz przy TV

                                                    zycze Nam udanych planow
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 16.06.24, 09:27
                                                    Jestem zadowolona z wczorajszej soboty, bo pracka z porzadkowaniem
                                                    znacznie sie posunela do przodu, chyba za sprawa deszczowej pogody,
                                                    przez ktora nie moglam wyjsc na marsz.

                                                    Dzisiaj rowniez chce wykanczac pojedyncze jeszcze papierowe
                                                    torby, ale to zobacze, bo pogoda zacheca do wyjscia z domu?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 16.06.24, 10:17
                                                    no to Lusia,
                                                    chyba wpadne na inspekcje,
                                                    zobaczyc,jak sie wystko pozmienialo..
                                                    mysle wpasc po lunchu autobusem
                                                    co myslisz??
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 17.06.24, 09:13
                                                    mamy zebranie wolonterow w kawiarence ukrainskiej,
                                                    bedzie poczestunek z tortem chlebowym,
                                                    beda tez wolonterzy z Czerwonego Krzyza-z organizacji "ratowanie dzieci"

                                                    dobrze,ze obiad mam zrobiony,
                                                    zjem troszke by bylo miejsce na tort chlebowy...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 17.06.24, 12:07
                                                    Dokladnie Kendo, tez pomyslalam o skapym obiedzie swoim.

                                                    Na to konto musialam polozyc sobie kolor na wlosy, odrosty bylo
                                                    juz wyraznie widac, podcielam rowniez troszke grzywke, ktora
                                                    zawsze jakos najszybciej odrasta po fryzjerze.

                                                    Jakos moje palce slabo przyciskaja klawiature, dobrze ze wybiorczo
                                                    sprawdze co napisalam.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 18.06.24, 08:16
                                                    ladny kolor wyszedl Lusia,

                                                    a dzis zaprowadzam autko do kontroli i od razu sklepy tam poodwiedzamy,
                                                    Lusia poluje na stoli co by pasowal na balkon,
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 19.06.24, 13:26
                                                    W sloncu troche kolor na wlosach wyplowieje, zrobia sie jasniejsze,
                                                    jakos kupilam o poltora numeru za ciemna farbe, moze przy nastepnej
                                                    bytnosci w kraju poszukam swojego numeru.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 19.06.24, 14:03
                                                    Lusia,mi sie ten kolor podoba,
                                                    twarz wyrazniejsza sie stala,
                                                    a pare razy umyjesz,to i tak kolor sie rozjasni...
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 19.06.24, 14:34
                                                    I trzeba przyzwyczaić się do nowego koloru. Też wydawało mi się, że tym razem od nasady zaaplikowała mi ciemniejszy, dzisiaj już jest ok.
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj 19.06.24, 16:42
                                                    Włosów nie farbuję. Mają bardzo jasny kolor. Lubię gowink Dziś byłam u fryzjerki. Chciałam tylko umówić się, ale zakład był pusty, więc zostałam i już mam krótsze włosysmile
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 20.06.24, 09:46
                                                    tez nieraz udaje mi sie od razu usiac w fotel fryzjerski,
                                                    na miescie trzeba zamawiac czasy a tu na osiedlumamy kilka salonikow co czasami sie poszczesci od razu ufryzerowac.

                                                    plan dnia jest,
                                                    Lusia ma wpasc do mnie,
                                                    ale jakos cicho nie odzywa sie,

                                                    pozniej siostrzenica ma zabrac nas na zbior truskawek
                                                    no bo jak po szwedzku srodek lata bez nich,

                                                    obiad tez musze jakis wymodzic,moze w sklepie cos zakupie?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 20.06.24, 09:56
                                                    Kendo, stygne po duchu, ale zaraz bede sie zbierala.
                                                    Nastawiona jestem ne te truskawki, ale to juz bedzie
                                                    pozna pora, moze cos na polu jeszcze uda nam sie odpowiednie,
                                                    piekne truskawki pozbierac?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 20.06.24, 10:06
                                                    myslam,ze zapomnialas ..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 21.06.24, 09:30
                                                    zostajemy w domu
                                                    nie szalejemy z goscinami,
                                                    moze na marszu jakis wianek uplete,
                                                    potrakuje dzisiejszy dzien jak normalny piateczek...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 22.06.24, 09:54
                                                    Jakos tego roku w siweto srodka lata, nie widzialam
                                                    na miescie mlodziezy w wiankach na glowach, tylko nasza
                                                    mala wnuczka przyjechala na zbieranie truskawek w wianku
                                                    z kwiatkow.

                                                    Mam b.duzo do zrobienia, przerzedzily sie troche polki w szafach,
                                                    co nieco trzeba popszeszywac na maszynie, i dalej sie przesklada
                                                    moze juz w ostateczne miejsca.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 22.06.24, 10:02
                                                    o,zbliza sie finisz kartonowy,
                                                    pogoda akuratna na dzisiaj do takiej pracki

                                                    trzeba sie cieplej ubrac i chyba w deszczowke na marsz....
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 22.06.24, 10:09
                                                    W nocy musial padac deszcz, bo nie wyschly wszystkie
                                                    kalurze na asfalcie.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 22.06.24, 10:30
                                                    tak,tak,padalo,
                                                    wspomnialam w ktoryms z watkow,,,
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 22.06.24, 18:09
                                                    Dzisiaj od ponad poltora miesiaca uskuteacznilam prawdziwy
                                                    marsz, ktory byl zaniedbany przeprowadzka.
                                                    Nadeptalam ponad 3800 krokow, z czego jesem zadowolona, i deszcz
                                                    mnie nie zmoczyl.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 22.06.24, 20:01
                                                    Bez planowo umyłam podlogi w kuchni i w łazience i nabłyszczyłam.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 23.06.24, 09:39
                                                    Lusia wraca do normy ,
                                                    ja wczoraj zaledwie 3 584 kroczkow nadeptalam,
                                                    dostalam tez wiadomosc na mobila,ze spalilam tylko 119 kalori podczas tygodnia ufff..za malo troche,

                                                    Maria 88 ma bylysk w mieszkanku,az przyjemnie mieszkac,

                                                    zadnego pomyslu na obiad,
                                                    ktory od podstaw musze zrobic,
                                                    zapasy sloikowe/zamrozone sie pokonczyly...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 24.06.24, 10:51
                                                    Skomponowac obiad z teg co mam w lodowce,
                                                    porowerkowac, lub autobusem w rejony Kendo, do sklepu
                                                    bo sa tanie kalafiory, ktore lubie pod kazda przygotowana
                                                    postacia.
                                                    A po obiedzie zobacze na co wystarczy mi sily i checi do zrobienia?,
                                                    prasowanie tez na mnie czeka.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 24.06.24, 15:34
                                                    tak,tak,zadzwonila Lusia,akurat jak juz z marszu bylam blisko domu,
                                                    poczekalam troszke i dorowelkowala Lusia,
                                                    poszlysmy i zakupy zrobily,
                                                    przerobilam juz mielone kurczakowe i mloda kapuste na golabki,,bedzie pare obiadow,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 25.06.24, 09:06
                                                    bedzie pranko w pralni,
                                                    musze chodniczek z kuchni
                                                    male poduszeczki,ktore uzywam pod kark i z kanapy wyprac,
                                                    materac ochronny-dla alergika,
                                                    w miedzyczasie kiedy maszyny piora,
                                                    ja na marsz sie wybiore,
                                                    czyli pranie wiekszych gabarytow
                                                    i mialam szczescie zapisalam sie na dwa czasy ,bylo wolne zaraz po moim skonczeniu,
                                                    bedzie bez stresu
                                                    relaksik bedzie na balkonie,
                                                    bedzie przyjemnie posiedziec z ksiazka,opuszcze" markiza"by slonce w glowe nie palilo...
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 25.06.24, 09:10
                                                    Kenduś jak to śmiesznie brzmi "miałam szczęście" smile
                                                    A w jaki sposób zapisujecie się na wolny termin, jest jakiś zeszyt? Wpisuje się nr mieszkania czy nazwisko lokatora?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 25.06.24, 09:38
                                                    Kallisto,
                                                    kiedys byla lista do wpisywania,
                                                    ale ludzie potrafili wymazac zapisanego i sami sie wpisac,
                                                    zdobie zdjecie terminalu,
                                                    w ktorym za pomoca plastykowej briki -klucz,ktorym otwieramy tez drzwi by wejsc do bloku,
                                                    logujemy sie w odpowiednim czasie przedzialowym na czas prania no od 10 -13 godz pranie dwa pokoje do suszenia otwiaraja sie rowniez tym samym kluczem o 11 -14 godz.
                                                    mozna sie zapisac tylko na dwa czasy jednorazowo,no chyba ze pierwszy czas sie juz wypralo i zniknelo z terminalu,
                                                    to mozna zapisac sie na nastepny..
                                                    wszystko elektronicznie
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 26.06.24, 11:19
                                                    marsz odbylam w kapelusiku,
                                                    wczoraj choc tak goraco nie bylo ,
                                                    culam na glowie,jak slonce palio,
                                                    dzis zupelnie inny komfort marszu mialam,
                                                    gotowa do wyjscia,nos i ramiona kremem z duzym faktorem chroniacym sie obsmarowalam.
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj 26.06.24, 12:42
                                                    Kwiecista bluzka, kapelusz z kolorową szarfą. Świetnie wyglądaszsmile
                                                    Miłego spacerusmile
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 26.06.24, 12:48
                                                    I okulary dla niepoznaki smile)
                                                    Kendo czy z a Tobą stoi wieszak ubraniowy ramienny?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 27.06.24, 09:05
                                                    dziekuje...dzis bluzeczke z krotkim rekawkiem wdzieje bo wieje mocno,
                                                    kapelusik tez w domu zostawie bo zwieje ,bede szukac cienistych sciezek

                                                    tak ,Kallisto to major stoi za mna,
                                                    soje w hallu,byly na tym miejscu szfy,
                                                    dziecie mi rozebralo i wstawilam regal z ksiazkami,
                                                    ktory mam w planie do saloniku wstawic a meble z niego do duzego...

                                                    a tak pozatem to porowerkuje dzis do sklepu ,
                                                    sa tansze reczniki kuchenne,kupie dla dzieciecia i siebie-nie ma ograniczen.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 27.06.24, 09:26
                                                    Kendo, wygladasz jak agentka w tych okularach,
                                                    ciekawe jak kolegowna zareaguje na Ciebie jak sie spotkacie?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 27.06.24, 09:30
                                                    juz widziala mnie w nich i jakos nic nie skometowala,
                                                    moze dlatego,ze ciut podobne do tych co same sie przyciemnialy,
                                                    ale widziala mnie w nich bez tych nakladek i nic nie komentowala
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 27.06.24, 21:28
                                                    zakupy owocowe zrobilam
                                                    jagody do owsianki,
                                                    maliny juz zjadlam,
                                                    zaraz czeresnie oplukam i bede podjaca i oczywiscie morele,
                                                    na pare dni bedzie spokojnie z owocami,

                                                    a ze w domu siedzialam,
                                                    sloneczko przewedrowalo na druga strone obmylam okna 3st,'zdazylam tez i salonie,zanim slonko zaczelo gazowac na nie,
                                                    pozostaly 4st rozsuwane okna balonowe,ale to moze kogos zatrudnie..
                                                    i tak dzionek mi zlecial
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 28.06.24, 09:15
                                                    mam nadzieje,
                                                    ze wczorajsze obmyte okna
                                                    deszcz nie poprawi po swojemu,
                                                    inaczej nie moglo by byc,
                                                    ze zawsze podeszczy na moje obmyte okna,
                                                    dzis tylko odkurze "komnaty"
                                                    a i do pobliskiego sklepu wejde,
                                                    moze cos ciekawego na niedzielny obiad kupie..

                                                    udanych planow zycze
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 01.07.24, 14:48
                                                    wysiadajac z bussa,
                                                    spotkalam Mariette,co przychodzila na spotkania integracyjne,
                                                    szla do komuny,za zaciecie kobieta,
                                                    ma wyksztalcenie pielegniarskie i chce pracowac w swoim zawodzie,
                                                    zadaje sie cypryjka/albanka ,mieszkala dlugo w grecji i masz dalej tam jest z corkami bo koncza szkoly a to do brata tu przyjechala i mieszkala w Upsala,przeprowadzila sie blizej brata na sasiednie osiedle,
                                                    wiec juz umowilysmy sie,ze bedziemy na marsze chodzic,bo jest lepiej "odzywiona od demnie"chce troche spalic tluszczyku..
                                                    milo bylo ja spotkac,bo bardzo mila.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 01.07.24, 19:00
                                                    Dzisiaj bylo do 15tej bardzo duszno, robilo mi sie słabo
                                                    bo w mieszkaniu było +30.
                                                    Gdy połozyłam sie aby to przetrwać zaczeło padac i grzmieć
                                                    i tak było1,5 godz.
                                                    Z tym,że deszcz był spokojny, nie ulewny.
                                                    Przedrzemałam to i teraz jest okey temp.+20
                                                    i zrobilo sie widno.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 01.07.24, 19:16
                                                    Zostal mi w sypialni pojemnik plastikowy do ktorego postanowilam
                                                    pogrupowac wszystkie firanki, ktore mam na zmiany okazjonale-swiateczne,
                                                    to musze to wywiezc winda na strych, i reszte dolozyc do niego i wszystko
                                                    znajdzie sie w jednym pojemniku.

                                                    Teraz na balkonie mam Sahare, ale po 20 slonce juz bedzie za lipami,
                                                    ktore teraz obficie kwitna i pachna.

                                                    Zauwazylam u siebie podobne objawy o ktorych pisze maria88,
                                                    i troche to mnie niepokoilo, ale sie chyba juz przyzwyczailam i tak
                                                    samo postepuje.

                                                    Na jutro zstawilam sobie tez troche pracki, zeby nie bylo za nudno,
                                                    a ze ma padac deszcz, to bedzie przymusowe siedzenie w domu?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 02.07.24, 10:23
                                                    ja wczoraj i dzis godzinny marsz zrobilam z Marietta,
                                                    ktora spotkalam na spotkaniach integracyjnych i wczoraj w autobusie,
                                                    na jutro tez sie umowilysmy,
                                                    trenuje szwedzki ,bo chce szybko sie nauczyc i licencje swego zawodu wyuczonego-pielegniarka -zrobic.

                                                    do magli zejde i pomagluje co wczoraj w domu maszyna wyprala..
                                                    obiad i pozniej chyba zaczne konczyc czytadlo ,ktore lezy zaczete od zimy.
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj 02.07.24, 16:35
                                                    Pogoda zmienna, ale jest sucho. Byłam dziś na poczcie odebrać paczkę z zagranicy. Zaskoczeniem była opłata celna, mimo że deklarowana wartośc nie była duża. Trudno. Zapłaciłam.
                                                    Drugie, pozytywne zaskoczenie, to brak na poczcie wszelkiego rodzaju rzeczy związnych z kultem religijnym. Są normalne książki, czasopisma, zabawki, kosmetyki. Placówki pocztowe, w dobie internetu muszą na czymś zarabiać. I tak jest na całym swiecie.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 02.07.24, 19:31
                                                    Poczta Polska rozni sie od Szwedzkiej, jak pierwszy raz po dlugiej nieobecnosci
                                                    w kraju weszlam na poczte to troche bylam zdziwiona asortymentem ktory
                                                    sprzedaje.

                                                    Kiedys w moim miescie byla poczta w zabytkowym budynku z odpowiednimi oznaczeniami na dachu, ale po roznych reoeganizacjach panstwowych instytucji izlikwidowali duze poczty,(a podlaczyli bydynek do muzeum) pozniej byly tylko tzw.okiena pocztowe w duzych sklepach handlowych.

                                                    Teraz sa poustawiane rozne boksy w roznych czesciach miasta( przy duzych
                                                    sklepach), w ktorych sie zostawia poczke do wyslania, lub odbioru, i mala agenda gdzie mozna nadac paczki wyslac polecony list i go odebrac. Sprzedaja tylko koperty i kartony ew, na wyslanie paczki.
                                                    Poczte rozdzielaja tylko 2x w tygodniu, jezdzi listonosz malym mobilem.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 04.07.24, 11:43
                                                    dokladnie Lusia,bylam rowniez zaskoczona asortymentem na polkiej poczcie..
                                                    tu po zwiekszaniu porta na wszystkie wysylki poczta szwankuje jako instytucja,rozdzielanie mieszkancom przesylek listowych/powiadomien szpitalnych itp..dwa razy w tygodniu zakrawa na wielki bunt od odbiorcow ..
                                                    a dzisiaj juz po marszu i gimnastyce 20 minutowej na macie w domku z TV,wklikam sie i za obiadek sie zabiore,
                                                    w miedzyczasie POlonia zadzwonila i chwile porozmawialysmy-dzis na urlop wyjezdzaja...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 07.07.24, 18:49
                                                    niedzielnie odwiedzilam dzieciecia,
                                                    jadac do,po drodze do apteki wstapilam i udalo sie z jednym opakowaniem lekarstwa,ktore ostanio stalo sie deficytowe,

                                                    obok do sklepu wstapilam oddac korek do zmywaka kuchennego bo nie pasowal

                                                    pozniej obok do markietu po picie dla dzieciea i przy okazji owocow nakupowalam,starczy na caly tydzien moze..

                                                    pozniej do meblowego oddalam poduszki,
                                                    i do dzieciecia...posiedzielismy/porozmawialismy,
                                                    opowiedzial o dalszym planie co do ogrodu,
                                                    niech mu robia jak tak sobie umyslil..
                                                    to juz Jego ogrod..

                                                    i juz w domku nawet kolacje zjadlam
                                                    zaraz podzwonie do Lusi i do filmow nam zleci przy rozmowie,
                                                    herbatke juz mam pod nosem..
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 07.07.24, 19:34
                                                    Kendo to u Was są handlowe niedziele?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 08.07.24, 08:33
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Kendo to u Was są handlowe niedziele?


                                                    tak,nawe w swieta sa czynne,
                                                    mieszka duza roznorodnosc nacyjna wiec onie maja swe swieta w innym czasie,
                                                    oczywiscie Wigilja/Wielkanoc-czas otwarcia sklepow jest krotszy.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 08.07.24, 08:37
                                                    deszcz pokrzyzowal mi plan poranny,
                                                    wiec zjadlam juz sniadanie i chyba teraz pomaszeruje bo przestalo padac,
                                                    a zaczelalam maszerowac naczczo,
                                                    czyli bez sniadania,ponoc mowia,ze jest lepszy efekt spalania "zjelczalego sadelka"
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 08.07.24, 11:09
                                                    Kendo, zycze powodzenia i efektow o marszach.

                                                    Jakies plany sie wykluly na caly tydzien, ale czy
                                                    pogoda pozwoli na ich zrealizowanie?.

                                                    Dzisiaj jakis obiad do przygotowania, marsz rowniez zalicze,
                                                    a moze i nawet rowerkowanie w przerwach opadu deszczu?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 09.07.24, 08:13
                                                    tak,wczoraj popadywalo ale juz o 15:00 godz,bylo bez deszczow,
                                                    na piechote poczlapalam do apteki po swoje zamowione lekarstwo,

                                                    dzis jedziemy sobie na wycieczke w moje "pierwsze strony zamieszkania,2 lata tam mieszkalismy,poznie tu przeprowadzilismy sie..
                                                    jednoczesnie umowilysmy sie z ukrainkami bo tam mieszkaja,
                                                    zapraszaly nas bardzo czesto wiec dzis ich tez odwiedzimy
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 09.07.24, 08:24
                                                    Kendo w jakim języki się z nimi porozumiewacie? Czy potrafią po Szwedzku rozmawiać?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 09.07.24, 08:50
                                                    Kallisto one mieszkaju tutaj juz 2 lata, jedna z nich moze wiecej juz powiedziec,
                                                    ale ta druga ma ciezko sie uczyc, obydwie maja po 1 dziecku tutaj,
                                                    ta jedna ma rowniez syna co mieszka w Polsce i pracuje.
                                                    A tak to toroche po Rosyjsku, Polsku tez z nimi rozmawiamy i sie dogadujemy.
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj 09.07.24, 10:44
                                                    Jestem ciekawa dlaczego się zdecydowały na wyjazd z Polski.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 09.07.24, 21:17
                                                    one tu przybyly prosto z Odessy/Kijowa..
                                                    dzieci szybciej ucza sie jezyka,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 10.07.24, 11:34
                                                    zmienilam rytm swojego tu bytowania,
                                                    wychodze na masze o 8 godz.przed sniadaniem,(zauwazylam rezultat z zmniejszeniem kilogramow,musze popracowac silowo na zjelczalym sadelkiem)
                                                    dzis wracajaz z marszu wstapilam po kartofle,bo wczoraj nie bylo,i sprawdzialm pralnie,ktora byla wolna i wlozylam do dwoch maszyn,
                                                    dosuszam na balkonie,
                                                    obiad musze zrobic,
                                                    pozniej do kawiarenki ukrainskiej i sie zastanawiam,
                                                    bo goraco a musze miec ponczochy uciskowe bo dostalam prop-zator w lydce w tamtym tygodniu i juz drugi tydzien i czasami pobolewa ufff,

                                                    spotykam sie codziennie z albanka,ktora mieszkala dluzszy czas w grecji,
                                                    pielegniarka z zawodu,
                                                    ma zaciecie do nauczenia sie szwedzkiego,
                                                    podczas marszu rozmwiamy o wszystkim,
                                                    zapisuje slowa,ktore nie rozumie i na nastepnym marszu ponownie uzywamy je,zaliczyla zdalny kurs wstepny jezyka szwedzkiego i faktycznie widze ,ze robi postepy,
                                                    pracujemy nad uzywaniem czasownikow w roznych czasach,bo z tym ma problemy i z przyslowkami..
                                                    badzo mila osobia i ma ladne imie Mariete
                                                    spytala mnie czy jutro po poludniu moze wpasc do mnie i bedzie czytac przy mnie,bo tez ma problem z wymowa niektorych wyrazow..
                                                    zobaczymy czy dopnie swoich marzen by pracowac tu jako pielegniarka,a droge ma dluga,bo musi znac dobrze jezyk i zdac licencje w szwedzzkim jako pielegniarka.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 11.07.24, 09:41
                                                    proza dnia powrzedniego
                                                    ale chyba popelnie drozdzowke,
                                                    bo zatesknilam za ciastem,
                                                    bedzie na soboty/niedziele,no dzis tez posmakuje
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 11.07.24, 09:46
                                                    Dzrozdzowke swoja, wczoraj wieczorem ostatni kawaleczek
                                                    zjadlam i tez sie zastanawiam jakie ciasto upiec, ale musze
                                                    robic miejsce w zamrazarce, bo chce mi sie pierogow z jagodami.

                                                    Planow mam wiele, i nie wiem od ktorego mam rozpoczac?
                                                    wieczorem beda moze jakies efekty?.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 11.07.24, 10:37
                                                    Lusia juz dobry poczatek dnia,
                                                    jak sa plany to zawsze cos sie z nich wykona czego zycze by wszystkie zostaly wykonane.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 13.07.24, 10:34
                                                    sobota i w dodatku deszczowa,
                                                    wiec zajme sie chyba dopieszczaniem swoich komnat,
                                                    planuje buty w kartonach przejzec/zmienic im miejsce bytowania sezonowego i bedze miec moze luzniej tam gdzie do tej pory spoczywaly,a tam przeniose torebki,
                                                    tez nie rozumie,czemu czlek tyle ich pokupowal??
                                                    oczywisc odkurzanie ni na mokro mopanie,
                                                    orasowania tez sie nazbieralo,
                                                    ale niech na razie wisi sobie i czeka na przyplyw checi..
                                                    obiadu nie musze gotowac,mam w sloiku i tak mysle,ze bede musial wiecej takich porcji porobie,bo bardzo duza wygoda..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 13.07.24, 10:45
                                                    alez duzo literowek porobilam
                                                    bedze =bedzie
                                                    oczywisc =oczywiscie
                                                    ni = i
                                                    orasowania =prasowania
                                                    musial =musiala
                                                    porobie=porobic
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 13.07.24, 21:42
                                                    niby plan wykonany
                                                    ale z czyms innym
                                                    buty dalej gdzie indziej stoja
                                                    ale za to ksiazki posegregowalam tematycznie na stoliku"przystawce",bo w plastykowej torbie lezaly i zloscilam sie,jak musialam torbe przestawiac za kazdym sprzataniem,


                                                    teraz wlanczam TV i jakis ciekawy film znajde dla siebie..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 14.07.24, 09:33
                                                    juz po 40-sto minutowym marszy przed sniadaniem,

                                                    na razie zadnego planu na dzis...
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 14.07.24, 11:15
                                                    Nie jestem fanką Radia Maryja ale wklejam link do strony.
                                                    Dzisiaj bowiem jest pielgrzymka Rodzin Rada Maryja na Jasna órę.
                                                    Będą ładne wystepy artystyczne oprócz uroczystości.
                                                    www.tv-trwam.pl/na-zywo
                                                    KENDO widze, że zaparłas sie i walczysz o swoją figurkę. Powodzenia.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 14.07.24, 11:56
                                                    maria88, bedac w kraju rozmawiajac z ludzimi na rozne tematy,
                                                    przewija sie rowniez i ten radia Maryja i jego wodza, sa podzielone
                                                    zdania, nawet jeden z sasiadow przekazywal co miesiac pieniadze
                                                    dla tego wodza.

                                                    Jakos sie obrobilam ze wszystkim, a tu juz pora lunchu, pogoda sie
                                                    jakos trzyma bez deszczu, reka prawa boli mnie od lokcia do dloni,
                                                    chyba na te wilgoc, ktora jest w powietrzu, ale sie nie poddaje i zamiaruje
                                                    gdzies porowerkowac, chociaz troche wieje?.
                                                    Obiad mam do podgrzania po rowerkowaniu.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 14.07.24, 13:44
                                                    Lusia,wiaterek slaby,
                                                    wiec milo bedzie sie rowerkowac,
                                                    a lapke ,naciagnij dlugi rekaw to sie wygrzeje...

                                                    Mario,
                                                    tak zawzielam sie ,bo przez zime jakos spuchlam w nieodpowiednim miejscu,
                                                    ulubione spodnie za ciasne /bluzeczki musza byc luzne,jak Kallisto wspomniala,
                                                    zauwazylam,ze faktycznie jest jakis efekt,
                                                    ja tak przy najmniej uwazam.
                                                    byl czas ze kiedys maszerowalam przed sniadaniem,jak mieszkalismy w willi z psiunem na poranne spacery,
                                                    teraz psiuny brak,wiec jakos sie mobilizuje i zwlekam sie z lozeczka,co nieraz chcialo by sie polezec...

                                                    samych przyjemnych chwilek na dzien dzisiejszy.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 14.07.24, 14:55
                                                    LUSIU nie tak dawno moją kolezankę bolała tak ręka.
                                                    Czytałam w necie że to sprawy neurologiczne i radą było
                                                    wzięcie APAPu lub zawinięcie reki z lisciem kapusty,
                                                    lub posmarowanie Amolem i zakręcenie zeby było cieplutko.
                                                    Pomoglo rozgrzanie Amolem i polezenie pod kocykiem.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 15.07.24, 09:27
                                                    maria88, dziekuje za przypomnienie o Amolu, juz zapisalam
                                                    na liste, jak bede w kraju to musze go koniecznie zakupic.

                                                    Dzisiaj czuje tylko dyskomfort w bolacym miejscu.

                                                    Plany jakies na caly tydzien mam, ale ile sie z tego wykona?,
                                                    czasem plany zostaja w tyle a zrobilo sie zupelnie co innego.
                                                    Obiad musze dokombinowac z tego co mam w lodowce.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 15.07.24, 09:40
                                                    plan dnia:
                                                    ugotowac zupine jarzynowa na palkach kurczaka,
                                                    oczywiscie z marszu niemal godzinnego wrocilam,
                                                    reszte dnia bedzie prozowy...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 17.07.24, 10:29
                                                    musze w koncu zrobic porzadek z butami w jedenj garderobie,
                                                    po prostu przeniesc je do pawlacza(tak chyba nazywaja sie szawki w hallu te u gory)
                                                    pozniej chyba zaczne cos dziergac,
                                                    konczyc dawno zaczeczy plan...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 17.07.24, 10:34
                                                    plan dnia sie zmienil,
                                                    zwerbowalam Lusie-zwabilam,
                                                    bysmy przeniesli soffe z jednego pokoju do drugiego,
                                                    czyli male przemeblowanko,
                                                    zobaczymy,jak to bedzie wygladalo..
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 17.07.24, 10:48
                                                    Kenduś, pawlacz kojarzy mi się z tymi schowkami w czasach PRL. Każdy miał jeden lub kilka. Moi rodzice budowali takie pawlacze w każdym miejscu gdzie było można. Tak się zabudowali, że dzisiaj przez to mają ograniczone miejsca w mieszkaniu. Pomijam zabudowane wnęki, ale zabudowali się od sufitu do podłogi w łazience na okrągło big_grin Można klaustrofobii dostać tym bardziej, ze łazienka nie ma okna. małe pomieszczenie jeszcze tak obudowane, ze nie ma przestrzeni.
                                                    U mnie był jeden pawlacz i zburzyliśmy go przy ostatnim remoncie. Korytarz zyskał przestrzeń, a przydasie z pawlacza powędrowały w inne miejsce.
                                                    Więc jak słyszę o pawlaczu to tylko jedna myśl mi do głowy przychodzi=ograniczenie przestrzeni. Mój tatuś jest złota rączką i wszystko przerabiał co było do przerobienia, zabudowania dlatego też tak ograniczył przestrzeń.
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj 17.07.24, 16:31
                                                    Mam jeden pawlacz. W przedpokoju, nad drzwiami wejściowymi. Trudno byłoby umieścić pawlacze np. w pokoju, choć i takie rozwiązania widziałam. Mój jest bardzo dobrze wykorzystany. Ozdoby choinkowe, namiot plażowy, buty pozasezonowe i inne rzczy, na które nie ma miejsca w innej częsci mieszkania. W małych mieszkaniach, to skarbsmile
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 17.07.24, 17:37
                                                    Jak ne ma sie piwnicy, komorki, czy strychu, to byly
                                                    pomocne pawlacze.
                                                    Na szczescie ja mam w tej chwili strych i tam gromadze
                                                    rzeczy ktore moga czekac na pozniej, z sentymentu, co
                                                    rodzinie sie to nie podoba, ale co im zbywa laduja do mnie.
                                                    Przy przeprowadze spytali ile rzeczy sie pozbylam?.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 17.07.24, 19:32
                                                    Napisze tak jak sie jest mlodym i sprawnym, to korzystanie z wysoko
                                                    schowanych rzeczy jest bez znaczenia.
                                                    Natomiast w pózniejszym wieku, wszelkie półki pod sufitem,
                                                    ze schowanymi rzeczami
                                                    mogą byc przyczyną upadku .
                                                    Też mam szafy zabudowane pod sufit i
                                                    teraz staram sie je oprózniac i rzeczy
                                                    przenosic niże aby nie zrobic sobie krzywdy.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 17.07.24, 21:04
                                                    wlasnie Maria 88,
                                                    mam takie szafy-garderoby sie zwa tutaj az pod suffit w hallu,
                                                    podzielone sa na dwie czesci,
                                                    wieksza czesc na wiszace ubrania,
                                                    gorna ma oddzielne drzwiczki i tak mozna wlasnie chowac rzeczy ...

                                                    a tak poazet,to z Lusia przemeblowalysmy dwa pokoje,
                                                    salon OK,
                                                    ale ten maly pokoik,
                                                    cos mi w niem nie tak...uffff,
                                                    chyba bede musial zmienic mieszkanie bo obojetnie,jak nie poprzestawiam meble to mi nie pasuje...ufff
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 18.07.24, 09:29
                                                    przygotowalam rzeczy co musze dla dzieciecia dostarcztc,
                                                    i do sklepu podjechac zrobic zakupy ciuszkowe

                                                    obiad zrobic
                                                    itp....czyli reszte dnia proza poobiednia
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 18.07.24, 10:08
                                                    Kendo, bo to jest tak kiedy wchodzi się na w pól umeblowane. Często nie jest pod nasza wygodę. Każde mieszkanie czy swoje czy wynajęte ma plusy i minusy. Chyba jednak umeblowane przez nas od A do Z spełnia nasze wymagania. Można zmieniać, wymienić, modernizować. W swoim nikogo o nic prosić się nie musisz, we własnym robisz co chcesz. Nie wiem czy u Was można kupić mieszkanie na własnośc czy istnieje tylko taka forma jak u Lusi?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 18.07.24, 10:20
                                                    Kallisto,
                                                    wlasnie dziecie kupilo to mieszkanie,
                                                    teraz mieszka w naszej willi a ja w jego mieszkaniu,
                                                    kuchnie sam wyremontowal,
                                                    ja tylko podlogi i malowanie wnetrz zlecilam firmie,jak przejelam mieszkanie,
                                                    a pokoje puste,tylko meble poustawiac i wlasnie w maly pokoiku cos mi nie pasuje,
                                                    zaczynam myslec o zmianie mieszkania ale wtedy bedzie dwa razy wyzszy czynsz,
                                                    bo ten co place to najtanszy w calym miescie
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 19.07.24, 09:03
                                                    Lusia zwabila mnie do miasta,
                                                    wczoraj zadzwonila i oznajmila,
                                                    ze zobaczyla jakas ciekawa sukienke,
                                                    wiec tez jestem ciekawa czy by mi tez pasowala ewentualnie
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 19.07.24, 15:00
                                                    i tak spedzilysmy z lusia dzionek na miescie,
                                                    jedzac obiad w chinskiej,
                                                    patzalysmy przez okno,bo usiadlysmy kolo niego,
                                                    strasznie duzo juz tyrystow najechalo,
                                                    widac,ze to nie tutejsi i z plecakami na plecach...

                                                    teraz blogi odpoczynek.
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj 19.07.24, 16:09
                                                    Przeczytałam zaległe informacje forumowe. Wszędzie coś się dziejesmile Nowe kreacje, przerowadzki, wycieczki, zakupy. U mnie zastój, spokój, marazm. Jedyną atrakcjąwink było wczorajsze szczepienie przeciw półpaśćcowi. Przyjęłam pierwszą dawkę. Następna za dwa miesiące.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 19.07.24, 16:49
                                                    Ja przechorowałam, więc może już nie zachoruję.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 19.07.24, 19:26
                                                    No nie wiem maria88, czy nie zachorujesz?.

                                                    Ja mialam polpasiec 3x, ten ostatni to sie usadowil
                                                    w uchu, (jak jezdzilam do sp,MAMY)zla diagnoza i medycyna, komplikacje;
                                                    bo sparalizowalo mi polowe policzka, zapalenie nerwu trojdzielnego, chyba
                                                    tak to sie nazywalo) za dlugo to trwalo,
                                                    przebylam pol dnia na Oimie, lacznie z magnet komora,
                                                    porobione wszystkie badania i w koncu laryngolog stwierdzil
                                                    ewidentny polpasiec w uchu, ktory uszkodzil nerw balansu.

                                                    Gdybym dostala od razu odpowiednie leki moze by do tego uszkodzenia
                                                    nie dszlo, i teraz sie borykam z tym zlym balansem, jak jestem przemeczona,
                                                    to musze sie podpierac z balkonikiem na ulicy, bo inaczej mam chod
                                                    zachwiany.

                                                    Musze sie dopytac jak to tutaj u nas jest, czy ew, tez musialabym
                                                    sie poddac szczepieniu?.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 19.07.24, 20:01
                                                    To juz nie wiem. Czytałam,że to choróbsko gdy do końca
                                                    nie było wyleczone, to moze dawać objawy za jakis czas.
                                                    Moze będąc w kraju zrób sobie badania komputerowe glowy.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 20.07.24, 10:16
                                                    no wlasnie ,
                                                    ciekawe czy szczepionka bedzie dzialac,
                                                    jezeli sie mialo juz polpascca?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 20.07.24, 12:07
                                                    maria88, takie badanie prywatne pewnie bedzie b.drogie,
                                                    a pokazujac go u mojego lekarza, bedzie b, sceptyczny do
                                                    tego, bo oni tylko wierza w swoja (niedouczona, ksiazkowa wiedze,
                                                    z punktu do punktu, nie dokonujac dodatkowych badan, nie sluchaja
                                                    insynuacji pacjenta, wrecz to ignoruja), przekanalam sie po jednym
                                                    takim pokazaniu wynikow z Polski.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 20.07.24, 13:27
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    ja pokazalam swoje z serca,
                                                    dobrze ,ze byl polski kardiolog to sie rozumial na tym
                                                    a mimo wszystko zrobili mi usg serducha czy jak to sie zwie..

                                                    no ale dzisiaj to do dzieciecia zaraz jade,juz wszystko pod drzwiami stoi,
                                                    w doch turach wyniose do samochodu.
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 20.07.24, 17:36
                                                    Koszt wizyty prywatnej u kardiologa u mnie to 200zł.
                                                    W ramach tej wizyty masz wliczone zrobionie EKG
                                                    jest to dobre badanie obrazujące prace serca.
                                                    Echo serca to koszt chyba 250zł a holter 150.
                                                    Prywatnie mozna robic takie badania z dnia na dzień.
                                                    Nie wiem czy nie przysługuje Wam leczenie z NFZ bezpłatne
                                                    Chyba tak, bo przy emeryturach macie potrącane składki
                                                    jak każdemu.
                                                    Tylko na NFZ to są kolejki, chyba że traficie na znajomych,
                                                    ktorzy Wam pomogą.
                                                    Ceny wizyt prywatnych zależą ode miast i regionów.
                                                    Napewno w duzych miastach jest drożej.
                                                    Natomiast na NFZ moze szybciej.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 20.07.24, 19:39
                                                    kiedy sp.Mama zyla ,
                                                    robilam sobie wszystkie proby,,mialam czas by zamowic czas pozniej do specjalisty,
                                                    teraz kiedy wpadamy do kraju na krotko to chyba nie bede stresowac z lekarzami/probami.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 21.07.24, 09:47
                                                    dzien do dnia podobny,
                                                    marsz musialam skrocic,
                                                    nie pamietalam czy wylaczylam piec,kiedy wode zagotowywalam...uffff,
                                                    pamiec zaczyna szwankowac,
                                                    ale piec byl wylaczony,
                                                    marsz trwal nie cale 30 min.i nadreptalam 3 879 kroczkow,

                                                    obiad musze zrobic,
                                                    znowu na pare dni,
                                                    i pewnie na balkonie siade na bujanym fotelu z ksiazka,
                                                    musze ja w koncu skonczyc
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 21.07.24, 11:11
                                                    Kendo, to prawda, automatycznie wykonuje sie juz wszystkie
                                                    czynnosci i latwo sobie tego nie kojarzyc po dluzszej chwili?.

                                                    Tez juz zaliczylam marsz, bo pozniej goraco, spotkalam kilka
                                                    mlodych dziewczyn ktore biegaly w parku, a tak to przewaznie mezczyzni
                                                    z pieskami na spacerach.

                                                    maria88, to nie jest takie proste, jak mialam wypadki w Polsce, no nie
                                                    takie tragiczne, ale korzystalam kilka razy z Ojom.. to w komputerze
                                                    stoi czerwona kropka ze nie place ubezpieczen, a to chyba od mojej
                                                    emerytury nie jest potracane to ubezpieczenie, ale ze mam karte EU
                                                    to przysluguje mi pomoc lekarska, a inaczej robie sobie kntrolne
                                                    badania prywatnie.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 22.07.24, 10:29
                                                    no wlasnie,
                                                    zajzalam do swych dokumentow na podroz
                                                    i musze udac sue do asy ubezpieczeniowej po tak karte EU
                                                    wyszla 6 czerwca...uffff
                                                    od razu po zamowiona walute.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 22.07.24, 11:25
                                                    na 12:00 zostałyśmy zaproszone do Dyrektora na urodziny. Podjadłam owsiankę i gdzie teraz zmieszczę ciasto????

                                                    W zasadzie już zrobiłam co miałam zrobić dzisiaj i mogłabym pójść do domu big_grin
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 22.07.24, 11:55
                                                    Kallisto, dziwne zaproszenie,
                                                    Tyle lat pracowalam w roznych powaznych biurach
                                                    i nigdy dyrektor nie zapraszal swoich pracownikow na
                                                    poczestunek swoich urodzin.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 22.07.24, 11:56
                                                    A umknelo mi z pamieci, tez musze swprawdzic
                                                    swoje dokumenty, czy nie musze ich poodnawiac, chociaz
                                                    na paszport to juz bedzie za pozno.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 22.07.24, 12:29
                                                    i jak Lusia,
                                                    wszystko OK z dokumentami?

                                                    ja szybko do domu wrocilam ,
                                                    zalatwilam wszystko,
                                                    autobus mialam przed 10 godz,
                                                    a w domu juz bylam przed 12 godz,
                                                    za 10 dni roboczych bedzie juz EU karta
                                                    a do waluty musialam doplacic 6 skr,
                                                    zamawiajac w piatek 350 PL musiala
                                                    bym zaplacic 1024 skr a zaplacilam 1030,
                                                    czyli kurs sie zmienil a myslalam,ze za sprawa rezygnacji kandydatury J Bidena z wyborow,
                                                    bedzie kurs lepszy,
                                                    napiszcie ile w kraju bym dostala za ta sume zlotuwek?
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 22.07.24, 13:41
                                                    Lusiu, to inna sytuacja , taka niecodzienna. Wraz z Dyrektorem tworzyliśmy szkołę. Znamy się od pięciu lat, Dyrektor jest z młodego pokolenia, bardzo otwarty i ludzki. Z tej racji, że wzajemnie obchodzimy urodziny w całym zespole, dlatego tez nie omijamy nikogo z Dyrekcji. Sam własnoręcznie dzielił tortem smile Bardzo dobrze wychowany, zawsze sam sprząta po sobie i często po swoich gościach (służbowych) jeśli mu "nie wyrwiemy " naczyń z rąk.
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj 22.07.24, 21:56
                                                    Kendo, pewnie już wiesz, ale sprawdziłam, że kurs kupna SEK NBP wynosi 0,3698, a kurs sprzedaży SEK NBP 0,3772.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 23.07.24, 09:33
                                                    dziekuje Kallisto
                                                    zawsze podaja takie cyfry
                                                    a ja nie umie tego przeinaczyc na odpowiednia sume,
                                                    czyli to by bylo 37;- PL za 100 skr?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 23.07.24, 09:47
                                                    dzis musze tez do dlalszej Galleri sie udac
                                                    dzicie wypatrzylo recznik,
                                                    ktory bedzie mu pasowl

                                                    a i plan zrobic porzadek pod zmywakiem w kuchennej szafce,
                                                    zawsze czlek nakladzie tam roznosc,
                                                    wiec zmienie troche,reszte wyrzuce...
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj 23.07.24, 09:56
                                                    Tabelka
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 23.07.24, 12:31
                                                    Hej!!!
                                                    Dziekuje wedrowiec2, Jaga, widac przelicznik jest korzystniejszy przy wymiane walut w Polsce, ale jak pamietam to chyba byly jakies problemy w ubieglym roku,
                                                    kantory nie chcialy wymieniac koron Szwedzkich?.

                                                    Posprawdzalam swoje dokumenty i jeszcze sa wazne przez jakis
                                                    czas.

                                                    W miare znosnie za oknem temp. 21..C, juz odbylam tez marsz,
                                                    zeby ew, przesiedziec upal w pokojach. cala noc mialam balkon
                                                    otwarty lacznie z rozsunietymi oknami.

                                                    Pogodnego nieba nad glowami, z umiarkowanymi temperaturami
                                                    Nam zycze.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 23.07.24, 16:59
                                                    dobrze,ze nie wymienilam wiecej,
                                                    reszte w razie potrzeby w kraju wymienie,
                                                    korzystniej,
                                                    ale podczas podrozy trzeba miec gotowke..

                                                    plan dnia wykonany,
                                                    szybko mi poszlo ze sprzataniem w szafce pod zlewozmywakiem w kuchni,mam znowu lad i porzadek,
                                                    a przy okazji i wszystkie komnaty sobie odkurzylam wlacznie z balkonem,
                                                    bo nasiona brzozy wszedzie mam..

                                                    z Galleri tez wrocilam szybko zalatwiajac dwa sklepy,
                                                    zkupilam reczki
                                                    i przypomnial mi sie korek do zmywaka kuchennego,
                                                    qrcze,kosztowal az 174 skr,mam nadzieje,ze bedzie pasowal,sa trzy alternatywy jego zmontowania,
                                                    dziecie mi zlozy,wedlug starego, jest schemat co i jak...
                                                    podwieczorek zaliczylam,
                                                    i relaksuje sie na kanapce z laptopem na brzuchu....
                                                  • maria88 Re: co dzisiaj 23.07.24, 18:39
                                                    Grunt to być mlodym. Raz ,dwa i po wszystkim.
                                                    Ja zrobiłam odkurzanie ręczne i z odkurzaczem i jestem dętka.
                                                    Przydałoby sie to i tamto jeszcze zrobic ale na dzisiaj koniec.

                                                    Szkoda dziewczęta,że rodzinke macie daleko ode mnie
                                                    bo mogłybysmy sie spotkać.

                                                    Przyjemnego wieczoru zyczę.

                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj 23.07.24, 21:30
                                                    Kendo, kursy walut, które podałyśmy dotyczą kantorów (banków) internetowych. W stacjonarnych mogą być inne, mniej korzystne. Weź to pod uwagę planując wymianę dewiz.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 24.07.24, 09:34
                                                    dziekuje za "kursy"
                                                    Wedrowiec w miscie gdzie bedziemy,mamy kantory,gdzie zawsze mozemy wybrac ten najkorzystniejszy,

                                                    Maria,oczywiscie,doczekasz sie nas kiedys
                                                    mamy w planie Twoje regiony,
                                                    ale zawsze cos w drodze nieprzewidzianego sie stanie i siedzimy na miejscu,

                                                    a tak pozatem ,
                                                    dzis sroda,
                                                    wiec chyba kawiarenke ukrainska odwiedzimy bo w ubiegla srode nie bylysmy..
                                                    no oczywiscie obiad tez przygotuje,
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 24.07.24, 12:21
                                                    Wiele planow podrozniczych, ale zdrowie juz nie takie, ktore
                                                    by pozwalalo na dlugie podroze w roznych pogodach,

                                                    Dzisiaj kulinarnie troche sie zajme, moze sie wyrobie do pojscia
                                                    do kawiarenki, chociaz jakos stracilam tam checi chodzenia, bo
                                                    zauwazylam, ze przyjmuja te nasze starania, ze my to dla nich wszystko,
                                                    tylko oni bez wdziecznosci,( niekiedy z rzadaniami od nas chca
                                                    wymusci) to przyjmuja.
                                                    Wiecej ambitni moga sie juz starac o 10 cyfr i staly pobyt i chec do pracy,
                                                    inni biernie siedza na swoich tzw,stolkach, bo latwo im tu mieszkac za nic
                                                    nie placac, a wszystkie kosty to my pokrywamy naszymi podatkami.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 24.07.24, 13:38
                                                    dokladnie Lusia tak jest,
                                                    prosty przyklad,
                                                    jak ukrainska wolonterka byla ,pozniej dostala placone za swe bycie i prace tam
                                                    a nic nie robila,
                                                    zostala zwolniona ,
                                                    maja zupelnie inne moralne podejscie do pracy,
                                                    choc ukrainski mezczyzna wolonter jest OK,wiec co trzeba zrobic bez pokazywania palcem
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 25.07.24, 10:55
                                                    Lusiu czy "10 cyfr" to coś w stylu naszego Pesel?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 25.07.24, 11:04

                                                    kallisto Re: co dzisiaj 25.07.24, 10:55
                                                    Lusiu czy "10 cyfr" to coś w stylu naszego Pesel?



                                                    Kallisto, tak to samo znaczy, - u nas tak sie przyjelo to okreslenie -
                                                    tzn, ze ma staly pobyt w kraju i zgode na podjecie pracy, wszystkie przywileje,
                                                    ktore naleza sie Szwedom.
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 25.07.24, 11:16
                                                    U nas nieco inaczej, pesel nadawany jest w urzędzie przed zameldowaniem obcokrajowca. W dalszej kolejności może starć się o przedłużenie wizy, kartę Polaka, kartę pobytu na czas określony.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 25.07.24, 19:14
                                                    a jak by bylo malo atrakcji na dzis,
                                                    Lusia namowila mnie na dalsza Gallerie,
                                                    wiec buss pod domem i przy Galleri sie zatrzymuje
                                                    wiec nie bylybysmy sobe by nic nie kupic,
                                                    bardzo modne bluzeczki rozne w paski,
                                                    wiec taka zakupilysmy,
                                                    byla akuratnie przecena...
                                                    jak wyschnie to zdjecie jej zrobie i sie oichwale,,,
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 25.07.24, 19:16
                                                    oichwale,,,== pochwale mialo byc...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 26.07.24, 10:47
                                                    No cos Ty Kendo!..., te bluzki nie byly
                                                    na przecenie, placilysmy ordynarie pris, faktycznie
                                                    taniocha, ciekawe jak sie beda nosic i czy beda potliwe,
                                                    czego nie lubie, to nie bede czesto w niej chodzic,

                                                    Dzisiaj na rozbicie szukam 2 bluzek w kolorze zoltym, ktore
                                                    zakupilam w ubieglym roku.
                                                    Przepatrzylam wszystkie wieszaki we wszystkich szafach,
                                                    polka po polce przerzucilam rowniez buzki, tishirty i niet.
                                                    Jedynie to moze gdzies na ktoryms wieszaku wisza na strychu???.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 26.07.24, 10:49
                                                    dzis piatunio,
                                                    wiec sprzatanko,
                                                    musze sie "sprezyc" do czasu przybycia Lusi,
                                                    dobrze,ze obiad od wczoraj zostal,
                                                    doloze klopsika i bedzie super danie

                                                    pranie tez zabokalam na jutro,
                                                    wiec nudow w weekendzik nie bedzie,

                                                    trzeba tez kufer z piwnicy przytaszczyc na gore
                                                    i co sie przypomni wkladac...ufff
                                                    jeszce nie wiemy kiedy wyjedziemy,zalezy od roznych czynnikow,
                                                    ktore robia nam niespodzianki..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 27.07.24, 10:14
                                                    nie wiem czemu,
                                                    mysle,ze dzis niedziela?

                                                    plan dnia nie robilam,
                                                    a samo mi sie zlozylo,
                                                    wiec wypralam juz upiora tz.maszyny wypraly,kiedy na marszu bylam,
                                                    o 11 przyniose suchego do gory,

                                                    obiad musze robic od podstaw
                                                    pozniej legne na balkonie na fotel bujany z ksiazka,ktora nareszcie musze skonczyc...
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 28.07.24, 09:20
                                                    niedzielny relaksik....
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj 28.07.24, 16:13
                                                    kendo napisała:

                                                    > niedzielny relaksik....
                                                    >

                                                    Popieram i też mu się oddajęsmile
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 28.07.24, 19:05
                                                    niespodziewanie zadzwonila Lusia,
                                                    ze mala jest w odwiedzinach,
                                                    wiec zjadlam obiad i udalam sie by sie pobawic z Nia,
                                                    pozniej odwiozylsmy ja do domu,
                                                    tz,Mama czekala na nas na dworcu,
                                                    pociag 20 min tylko jechal z jednym przystankiem w w drodze powrotnej bezposrednio do naszego miasta
                                                    blisko dworca duzy markiet i przed nim swierze truskawki,
                                                    wiec zakupilysmy,ta papierowa torba to Lusi,jak tylko jedno opakowanie kupilam

                                                    przed pociagiem Mala musiala zaliczyc park oczywiscie,ktory blisko dworca sie znajduje,pochustala sie /pozjezdzala na wielo zjezdzalniach i poszlysmy na dworzec,
                                                    pociag byl opozniony,ale OK,milo bylo sie przejechac,
                                                    atrakcja dla nas i dla Malej..
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 29.07.24, 09:30
                                                    zaplanowalysmy na dzisiaj
                                                    wsiasc do pociagu-bussa byle jakiego
                                                    hmmm..ciekawe gdzie sie znajdziemy...

                                                    udanych planow nam zycze
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 29.07.24, 16:01
                                                    Kendo, to truskawki byly smaczniutkie, dojrzale sloncem,
                                                    a zdjecie to sie tak skradalas i zrobilas nam obu? nie wiedzialam,
                                                    bo moze bym sie lepiej zaprezentowala???(hhhiihihi)

                                                    Wycieczka byla taka sobie, ludzi wszedzie pelno, w autobusach rowniez,
                                                    jakos dziwnie sie poczulam jak mi jeden mlodzieniec ustapil miejsca
                                                    siedzacego, to nie wiem czy tak straro wygladam, czy byl dobrze wychowany?....
                                                  • wedrowiec2 Re: co dzisiaj 29.07.24, 16:35
                                                    Lusiu, młodzieniec był dobrze wychowanysmile
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj 29.07.24, 16:45
                                                    Oczywiście Wędrówka ma rację .
                                                    Zdjęcia nie widzę wink
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 30.07.24, 09:46
                                                    Jagusia,zdjecie jest w dniu 28 lipiec,

                                                    oczywiscie widzialam,jak mezczyzna sie podniosl od razu,
                                                    bylo tlok w bussie,

                                                    plan dnia mam
                                                    i bede musiala w inne miejsce miasta samochodem podjechac,
                                                    chce kupic mniejsza walizeczke,
                                                    te co mam sa za duze
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 30.07.24, 15:08
                                                    Wbrew pozorom małe walizki tez są pojemne, bardzo wygodne bo lekkie. Mam czerwoną, jeździ jak motylek smile
                                                  • kallisto Re: co dzisiaj 30.07.24, 15:09
                                                    a od kiedy to motyle jeżdża?big_grin Może jeździ tak szybko jak fruwający motyl smile
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 30.07.24, 18:22
                                                    Kallisto i ta moja tez bedzie ,
                                                    jak motylek jezdzila kolo mnie...

                                                    pisze na etykiecie 2,7 kg,volume 33 L
                                                    tz ze wazy tyle?
                                                    jakies premierowe wypuszczenie
                                                    modelu walizki,
                                                    gwarancja na 5 lat z zachowaniem paragonu.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 30.07.24, 18:45
                                                    To faktycznie dluga gwarancja, a nie podane czy na kolka,
                                                    czy pekniecia scianek.

                                                    Jednego razu wracalam samolotem przez Kopenhage i wazliska
                                                    po odebraniu bagazu nadawala sie do kasacji.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 31.07.24, 09:45
                                                    nie wiem Lusia,
                                                    ekspedit tylko poinformowal,ze 5 lat gwarancja...

                                                    dzis sama marsz odbylam
                                                    az 40 min,przyjemnie sie maszerowalo bez Marietty
                                                    udeptalam 5445 kroczkow

                                                    pozate do kawiarenki ukrainskiej pojde,

                                                    obiad zrobie ,bedzie na dwa dni,

                                                    udanych planow
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 31.07.24, 10:25
                                                    Kendo, ja tez zrobilam ponad 5 tys, kroczkow, i stwierdzilam jak
                                                    tak mam maszerowac tylko, maszerowac, to poszlam do dalszego
                                                    Willys, za tnia papryka i malinki sobie zakupilam.

                                                    Obiad w polowie mam, dogotowac tylko warzywka.
                                                    Tez mam w planie kawiarenke, ale nie wiem jak to bedzie, dla nich
                                                    wystawili 2 stoly z lawkami przed wejsciem do kawiarenki, moze nie
                                                    bedzie tak goraco od natloku ludzi w srodku, bo z pewnoscia beda chcieli
                                                    posiedziec na zewnatrz?

                                                    Moze bedzie mi sie chcialo odkurzyc salon i kuchnie, bo sypialnie i balkon
                                                    zrobilam wczoraj porzadek.?
                                                  • kendo Re: co dzisiaj 31.07.24, 10:47
                                                    acha,wystawili na zewnatrz stoly??
                                                    ciekawie bedzie ...
                                                    ja w piatunio posprzatam i moze nawet cos wypiore?
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj 31.07.24, 11:06
                                                    Kendo, to nowo przywiezione stoly polaczone z lawkami
                                                    sa wystawione.
                                                    Ja pralnie tez mam zabokana na piatek, a moze wczesniej sie
                                                    zmobilizuje i popiore?.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - Sierpien - 01.08.24, 10:08
                                                    Ide dopiero na marsz, caly dzien poprzestawiane rutyny,
                                                    po nie przespanej nocy.
                                                    Obiad tez musze od podstaw ugotowac zeby bylo na 2 obiady.
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - Sierpien - 01.08.24, 12:49
                                                    oj,alez pospala chyba...wspolczuje,

                                                    ja juz po marszu/obiedzie
                                                    nawet u dziciecia bylam zawiozlam co mialam..
                                                    apteke tez zaliczylam
                                                    teraz blogi relaksi

                                                    acha i preliminert wylozylam ciuszki do ewentualnego spakowania
                                                  • kendo Re: co dzisiaj - Sierpien - 12.08.24, 10:33
                                                    juz w swoim rytmie dzionek poczety,

                                                    - marsz odmaszerowany,
                                                    - sklep-zakupilam 2st kartofelkow do zupy jarzynowej,
                                                    - za zelazko tez trzeba sie zlapac i poprasowac uprane z podruzy ciuszki
                                                    pozniej poczytam i bedzie wieczor...
                                                    proza dnia powrzedniego...
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - Sierpien - 12.08.24, 11:52
                                                    Trzeba ponownie wgrysc sie w swoje rutyny,
                                                    zrobic zakupy na caly tydzien, ogarnac tez pokoje,
                                                    prasowanie czeka, i odpoczynek na balkonie juz
                                                    calkiem wieczorem jak slonce zajdzie za korony wysokich
                                                    lip.
                                                  • jaga_22 Re: co dzisiaj - Sierpien - 12.08.24, 13:09
                                                    Lusiu,a kto Tobie nabrudził,jak nikogo nie było?
                                                    Kupiłaś 2 ziemniaki? , to tłumaczy Twoje częste zakupy big_grin
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - Sierpien - 12.08.24, 14:06
                                                    Jaga, to KENDO kupila 2 ziemniaki,
                                                    ja musze dokupic dla siebie rowniez, nagotuje zupek,
                                                    i moze przez pare dni nie pojde do sklepu?.

                                                    Kurzy sie nawet jak nikogo nie ma w domu, a moj nos odrazu
                                                    to czuje.
                                                  • lusia_janusia Re: co dzisiaj - Sierpien - 13.08.24, 12:27
                                                    Przed przeprowadzka mialam posadzone 3 pomidory, calkiem
                                                    nie mialam czasu sie nimi zajmowac, ale juz w nowym mieszkaniu
                                                    usadowilam ich w odpowiednim miejscu i zaczely rosnac.

                                                    Przed wyjazdem na urlop, mialam problem, bo slonce caly czas na nie
                                                    operuje, z podlewaniem, ale poradzilam sobie, ten ktory juz mial male
                                                    pomidorki, ustawilam na donicze pojemnik z woda i sznurkiem, ktory je
                                                    podlewal z pojemnika, a 2 pozostale obcielam i wstawilam do wysokich pojemnikow z woda, po przyjezdzie, nic sie nie zmarnowalo, te w pojemnikach wypuscily korzonki i teraz musze zakupic wieksze doniczki i zieme zeby je przesadzic.
                                                    Wiec bedzie rowerkowanie, dla porownania ceny z wczorajszego bycia
                                                    w innym sklepie.
                                                  • kendo dzis premiera surströmming - kiszony sledz 15.08.24, 09:51
                                                    www.hebe.se/2023/08/04/surstrommingspremiar/
                                                    najbardziej smierdzace jedzonko,
                                                    puszke trzeba otwierac na dworze,
                                                    jedza go koneserzy smakow/na suchym chlebie typ Vasa
                                                    posmarowanym maslem/zolty ser dojzewajacy/czerwona cebula drobno pokrojona/ugotowane kartofle w plastrach i na wierzch sledz

                                                    svenskahogtider.com/2013/07/10/vad-ar-surstromming/
                                                    osobiescie nie smakowalam jeszcze go.
                                                  • kendo Re: zaproszona na imieniny do restauracji 15.08.24, 10:04
                                                    chodze na marsze codziennie z Marieta
                                                    urodzona w Albani a mieszkajac i wyuczona w Grecji,
                                                    ma dzis imieniny,
                                                    u nich taki zwyczaj,ze z rana ida do kosciola a pozniej swietuja z tancami przy muzyce i zastawionym stole ,
                                                    docenia moje towarzystwo marszowe,
                                                    bo rozmawiajac trenuje szwedzki bo chce pracowac w swoim zawodzie jako pielegniarka,
                                                    ma dluga droge do otrzymania licencji pielegniarskiej.
                                                  • lusia_janusia Re: zaproszona na imieniny do restauracji 16.08.24, 11:39
                                                    Przy piatku zawzielam sie i mimo ze jest b.duszno i deszczowo,
                                                    posprzatalam.
                                                    Bylam umowina z jednym z Ukrainy, co mialam mu pomoc dzwonic
                                                    do Warszawy odnosnie listu z Polski, ktorego nie odebral bo byl w
                                                    Ukrainie i nie przyszedl, a ja mam przynajmniej posprzatane.

                                                    Obiad tez mam gotowy do podgrzania, reszte dnia jakos spedze, troche
                                                    na balkonie, bo i podloge drewniana pomylam, ale chyba jeszcze raz ja
                                                    pomyje za pare dni i pozniej pociagne olja do drewna.
                                                  • kendo Re:dzisiaj 17.08.24, 10:36
                                                    wygodna nacja,
                                                    mysla,ze moze ze swojego tel.bedziesz mu dalsze sprawy zalatwiac...

                                                    a dzis musze wlasnie posprzatac,
                                                    wczoraj sie lenilam,
                                                    obiad jakis ugotowac,
                                                    do apteki porowerkuje
                                                    i juz po poludniu bedzie relaksik blogi,
                                                    czyli wlasciwie nic ciekawego ..
                                                  • lusia_janusia Re:dzisiaj 17.08.24, 11:56
                                                    Od rana juz zaliczylam marsz lacznie zakupowy, po sniadaniu, ale
                                                    musze dokupic ziemie, sprawdzilam cene w Lidl i wydaje mi sie
                                                    zachecajaca, sprawdze w innym sklepie Maxi gdzie porowerkuje po
                                                    te plastikowe doniczki, bo tylko tam je widzialam.

                                                    Dokupilam ogorkow na kiszenie na 2 sloiki to tez je zakisze.
                                                  • kendo Re:dzisiaj 17.08.24, 15:44
                                                    czyli Lusia plan dnia niemal wykonany,

                                                    ja tez porowerkowalam do sklepu i kupilam miesiwo,
                                                    nasmazylam kotlety mielone i zrobilam golabki z mlodej kapusty..
                                                    bedzie na pare obiadow,
                                                    teraz odpoczynek
                                                    zostalo jeszcze cgatke odmiesc i na mokro zrobic.
                                                  • maria88 Re:dzisiaj 17.08.24, 18:27
                                                    To zrobiłas bardzo dużo jak na jednorazowe gotowanie.
                                                    Też juz zjadłabym mielonego, ale o smazeniu teraz nie ma mowy.
                                                  • lusia_janusia Re:dzisiaj 18.08.24, 11:45
                                                    Poranek byl dzisiaj bardzo rzeski, prawie zimny,
                                                    w parku nad rzeka unosila sie biala mgla, ktora lekko
                                                    plynela z nurtem rzeki.

                                                    Chyba niedziela bedzie raczej na luzie, bez zadnych wiekszych
                                                    robotek?.
                                                  • kendo Re:dzisiaj 19.08.24, 09:28
                                                    ufff..dzis mamy isc do kawiarenki ukrainskiej,
                                                    szefowa prosila bysmy przyszly...
                                                    dobrze ze obiad jest...
                                                  • lusia_janusia Re:dzisiaj 19.08.24, 12:06
                                                    Wolontariusze typowo Szwedzcy sie wykruszaja, powodem chyba jest
                                                    nieznajomosc jezyka Ukrainskiego, my mamy latwosc
                                                    sie z nimi dogadac, a oni nie bardza sa zainteresowani nauka
                                                    j.Szwedzkiego.
                                                  • maria88 Re:dzisiaj 19.08.24, 18:21
                                                    Czy Oni u Was nie maja za dobrze...
                                                    W Polsce im nie odpowiadało to pojechali do Szwecji....
                                                    Jak pomysle jak postepowali z Polakami w czasie wojny to jestem wkurzona
                                                    że im tak pomagamy. To dziurawa kieszeń, bez końca....
                                                    Nie sądzę,że gdyby bylo odwrotnie to pomagali by innym.
                                                  • kendo Re:dzisiaj 19.08.24, 20:04
                                                    Maria,masz 101 %racji,
                                                    wiekszosc tu tak uwaza,

                                                    dzis bylo spokojnie,
                                                    bo juz kursy szwedzkiego sie zaczely
                                                    wiec zaczynaja sie uczyc szwedzkiego.
                                                  • kendo Re:dzisiaj 22.08.24, 13:35
                                                    dzionek nie planowany jakos po sniadaniu,
                                                    sam sie ulozyl,
                                                    dwie maszyny upraly upiora
                                                    kiedy wrocilam od wampirka,
                                                    teraz obejze serial i za zelazko sie zlapie,
                                                    trzeba poprasowac i do garderoby pochowac
                                                    pozniej troche podziergac
                                                    do wieczora...i relaksik
                                                  • kallisto Re:dzisiaj 22.08.24, 14:53
                                                    Odniosę się do pomocy Ukraińcom. Historię owszem pamiętamy długo, zwłaszcza tę bardzo dramatyczną w skutkach. Było to jednak inne pokolenie ludzi, nie powinno się ich utożsamiać z moredercami. Ale to jak oni chcą nas wykorzystywać to aż prosi się o bunt. Kocham pomagac innym i chciałabym żeby wszyscy byli uczciwi. Przyjechali ludzie, którzy legalnie pracują i chcą stworzyć u nas swój świat. Niemniej jednak wykorzystujących tę sytuację jest zbyt dużo i wtedy wracają wspomnienia bolesne i pytanie czy aby na pewno mamy gwarancję że kiedyś od nas się nie odwróca i historia się powtórzy?
                                                  • lusia_janusia Re:dzisiaj mysliwce nad moim miastem i domem... 23.08.24, 18:20
                                                    www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/har-passerar-stridsflygplanen-pa-lag-hojd-over-kristianstad/
                                                    Link sie nie zaktywuje bo nie mam abonemangu wykupionego.

                                                    Tutaj myśliwce przelatują na małej wysokości
                                                    W piątkowe popołudnie sześć różnych myśliwców przeleciało
                                                    na małej wysokości nad północno-wschodnią Skanią.

                                                    Ale siedzac w salonie, slyszalam bardzo nieprzyjemny odglos tak nisko lecacych
                                                    mysliwcow, myslalam ze gonia jakies inne ktore przekroczyly granice?.
                                                    I nim wybieglam na balkon to ich nie zobaczylam.
                                                  • kendo Re:dzisiaj mysliwce nad moim miastem i domem... 24.08.24, 11:12
                                                    ja ich nie slyszalam Lusia,

                                                    wlasnie dzis tez omiotlam chatke
                                                    bo wczoraj zabraklo ochoty,

                                                    obiad mam

                                                    wiec chyba zrobie cos na deser z jablek,
                                                    poczytam/podziergam,
                                                    jak to dobrze miec glowe wolna od obowiazkow,ze cos trzeba zrobic...
                                                    o moze nie calkiem,
                                                    przypomnialo mi sie ,ze kupka do prasowania sie zwieksza,,,,
                                                  • lusia_janusia Re:dzisiaj mysliwce nad moim miastem i domem... 24.08.24, 12:14
                                                    Dzien dzisiejszy obfity w pracke i rowerkowanie,
                                                    jutro przyjedzie wnuczka, to musze byc wolna od
                                                    roznych pracek i gotowania, tylko serwowac juz przyotowane
                                                    menu.
                                                  • kendo Re:dzisiaj mysliwce nad moim miastem i domem... 24.08.24, 14:23
                                                    tez nie planowanie zajelam sie wszystkim oknami,
                                                    nawet tymi na balkonie ale tylko wewnetrznie je obmylam,
                                                    poczekam na deszcz i wtedy szczota pomaze je zewnetrznie..
                                                    oczywiscie odkurzone podlogi i na mokro obmyte i kurze lawendowym sprajem potraktowane...
                                                  • kendo Re:zajeci mala, 25.08.24, 18:22
                                                    przybyli z opoznieniem,
                                                    bo strasznie u nich padalo,
                                                    wiec akurat w pore lunchu
                                                    pozniej zabawa i troche myslowych rysunkow,ktore trzeba bylo posortowac..dobrze Jej to poszlo,

                                                    oczywiscie jak zwykle problem z jedzeniem,
                                                    wiec poszlysmy do miasta po kielbaske pieczona z bulka i musztarda,
                                                    i dopiero zjadla,
                                                    chacial do kosciola,
                                                    wiec zaszlysmy..tam kacik dla dzieci,troche porysowala i podpisala sie,

                                                    pozniej chciala loda,wiec Babcia oczywiscie kupila i wracalysmy juz do domu,
                                                    bo mama za chwile miala ja odebrac
                                                    tu ida Bacia i Elsa ,kazd z lodem na patyku
                                                    a Babcia,jeszcze niesie wozek z lalka,
                                                    bo przeciez bebis musi towarzyszyc wszedzie a wdrodze powrotnej trzeba go niesc...

                                                    milo niedziela zleciala w gronie rodzinnym.
                                                  • maria88 Re:zajeci mala, 25.08.24, 19:29
                                                    Obydwie fajne babeczki.....
                                                  • lusia_janusia Re:zajeci mala, 25.08.24, 23:21
                                                    Kendo, jak zwykle zaskoczyla nas ze zrbieniem fotki, - dziekuje -
                                                    nie mielismy duzo czasu zeby usiasc i spokojnie skonsumowac
                                                    lody, bo trudno namowic mala do wyjscia z domu, a pozniej trudno
                                                    ja do domu przyprowadzic, bo wszystkie placyki zabaw chce zaliczac,
                                                    a mama juz byla w drodze, zeby ja odebrac.
                                                    Nie chciala wracac, chce przyjezdzac co dzien, ale juz bedzie chodzic
                                                    do pszedszkola.
                                                  • kendo Re:zajeci mala, 26.08.24, 10:45
                                                    koncza sie okresy urlopowe a z tym wiaza sie ponowne spotkania "klubowe",ktore tez maialy uropowe przerwy,
                                                    w tym tygodniu startujemy kawiarenke druciana
                                                    w bibliotece spotkania integracyjne ,

                                                    a dzis juz po marszu i ciwiczeniach na cale cialko,
                                                    moze one troche pomoga na" jelczale sadelko"by szybciej sie zmniejszylo,
                                                    obiad mam,
                                                    wiec bedzie relaksik z drutami i ksiazka.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.08.24, 12:16
                                                    oj juz sie napracowalam,
                                                    bo z rana poprasowalam polowe co zalegalo,

                                                    zrobilam mus jablowy

                                                    ugotowalam barszcz ukrainski

                                                    teraz bedzie relaksik zasluzony,

                                                    i co ? emeryt niby ma wolne nic nie robi,
                                                    jestem na nogach od 6 godz,
                                                    czyli dniowke zrobilam,jak bym pracowala...
                                                    ale tak co dzie nie jest,
                                                    wiec nie krzywduje sobie..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 01.09.24, 09:29
                                                    chyba posiedze w domu
                                                    zaleglosci tygodniowe wypelnie
                                                    ale nade wszystko
                                                    mus jablkowy zrobie,
                                                    wczoraj maz bibljotekarki zerwal dla mnie ostanie papierowki,
                                                    Lusia ,mowi,ze bedzie smaczny mus jablkowy,
                                                    obiad mam wiec czas na mus poswiece
                                                    acha do dalszego sklepu tez mam zamiar porowerkowac po tania make by bylo co jesienia wypiekac,zapas sie juz mi niemal skonczyl.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 01.09.24, 10:30
                                                    Kendo w Stora Coop bedzie marchew, buraki i chyba cebula po 7,90 kr.
                                                    od poniedzialku.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 01.09.24, 10:33
                                                    dziekuje Lusia,
                                                    zakupie i w sloiczki schowam zwlaszcza buraczki i marchewke..
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 01.09.24, 14:17
                                                    KENDO i LUSIA jesteście wiewióreczki.
                                                    Juz robicie zimowe zapasy.
                                                    Ja w tym roku nie planuję wiekszych bo z ub.roku mam jeszcze
                                                    sporo mrozonek i w słoiczkach.
                                                    Ostatnio będąc na rynku stwierdziłam,że mimo
                                                    upałów duzy wybór warzyw i owoców.
                                                    Ceny trochę skoczyły ale w sklepach napewno będa też
                                                    w okresie jesieni i zimy, tak myślę.
                                                    Może zrobię przecier jabłkowy bo ceny jabłek wyższej klasy są
                                                    duzo wyższe niż w ub. a na przecier moge kupic tańsze.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 01.09.24, 18:02
                                                    Mario,no z domu nauczone jestesmy robic zapasy zimowe,
                                                    pozna jesienia az do poznej wiosny wszystko ze sloiczkow w garnkach laduje,
                                                    przecier (mus) jablkowy robie do owsianki porannej,
                                                    dostaje jablka za darmo od ludzi mieszkajacych w willach majacy owocowe drzewa w ogrodach

                                                    dzis przed posesje wystawili kosze ze sliwkami wegirkami czy jak one sie zwa,wzielysmy z Lusia troche,
                                                    bo za nami juz czekala matka z coreczka i tez chcialy sobie wziasc.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 02.09.24, 09:44
                                                    zaraz schodze do pralni,
                                                    bedzie trzy wsady do maszyn,
                                                    pozniej moze zrobie mus jablkowy,
                                                    wczoraj nie zrobilam..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 02.09.24, 23:21
                                                    Kendo pracowinie sie zapowiedzial poniedzialek.
                                                    Ja od rana na luzie, prawie sie nudzilam, ale sie okazalo,
                                                    ze w kawiarence nie bedzie dzisiaj mial kto pomagac, to
                                                    zebralam sie do kupy i poszlam.
                                                    Jak przyszlm to sie okazalo, ze nie bylo tak tragicznie, ale
                                                    pozniej jakos sie ludzie-pomocnicy rozeszli i zostalam
                                                    caly pas.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 03.09.24, 16:05
                                                    plany planami,
                                                    a rzeczywistos po swojemu,
                                                    dzionek byl troche inny niz zwykle,
                                                    ale dalam rade,
                                                    przed chwila do domu wrocilam i popijam caktus z limonka,
                                                    bo choc dostarcalam sobie plyny to pic mi sie chce..
                                                    nastawilam buraczki ,gotuja sie,
                                                    jutro utre i w sloiczki zawekuje.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 04.09.24, 09:25
                                                    Wczoraj, poprasowałam trzy łaszki, wypiłam kawę z sąsiadką, wieczorem przygotowałam pierogi leniwe.
                                                    Dzisiaj musze wstąpić do jakiejś drogerii, chcę kupić coś fajnego z okazji urodzin mojej starszej córki.
                                                    Wnusio 9 urodziny ma tego samego dnia co córka czyli 11 września.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 04.09.24, 12:19
                                                    Kallisto, mam nadzieje, ze dla wnuczki nie bedzie problemu z prezentem,
                                                    a corki wymogi znasz, to dostosujesz prezent do swojego portfela, chociaz
                                                    wiem ze swojej praktyki, ze dla dzieci to nie mam ograniczen.

                                                    Cos musze wymodzic na obiad, lekkiego przy takiej goraczce na zewnatrz,
                                                    chyba bedzie cos juz przygotowane - pierogi z jagodami i jogurtem.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 04.09.24, 14:39
                                                    Lusiu, córci kupiłam trzy kosmetyki w Hebe. Jak odbiorę paczuszkę to pokażę jak ładnie pakują do wysylki. Małemu córka podsunęła pomysł, grę planszową, taką mocno rozbudowana przy której trzeba mocno kombinować, myśleć i rozwiązywać.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.09.24, 09:31
                                                    ale fajnie sie zlozyly urodziny Corki i wnusia od Kallisto,
                                                    ciekawam prezetow
                                                    i jednoczesnie
                                                    WIELKIE GRATULACJE DLA OBOJGA
                                                    BY ZYCIE LEKKIE BYLO
                                                    BY DUZO PRZYJACIOL PRZYBYLO
                                                    I OCZYWISCIE ZDROWKA
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.09.24, 09:35
                                                    wczoraj zakrecony dzionek mialam,
                                                    w poniedzialek zapomnialam wykupic jedenj medycyny,
                                                    wiec musialam do apteki a pozniej dostarczyc,
                                                    zajeta tez byla przerabianiem buraczkow/marchewki/odebraniem produktow zw sklepu dla ukraincow
                                                    i dotarcie do kawiaraenki,
                                                    wieczorem padnieta bylam

                                                    dzis dalsze przerabianie,obiad trzeba od podstaw zrobic...
                                                    marsz juz wykonalam .
                                                  • jaga_22 Re:co dzisiaj 05.09.24, 10:08
                                                    Przetwory,to wszystko tłumaczy zarobieniem się.Ja robiłam z własnych jak miałam działkę,
                                                    ale to było baardzo dawno temu.
                                                    Nie wchodzę tutaj żeby się nie stresować.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 05.09.24, 10:59
                                                    Kallisto, dla corki i wnuczka moc gratulacji i najlepsze zyczenia
                                                    niech sie im spelniaja.......

                                                    Jaga w myslach tez mozna duzo zrobic, a myslenie to wielka praca?
                                                    Ja czekam co mi przyjdzie na mysl do zrobienia, bo wczoraj posprzatalam
                                                    tak jakos spontanicznie wyszlo , dzisiaj wyjelam golabki z wlasnej wytworni, izobacze jaki bedzie final wiecorem czwartku?.

                                                    A Wam zycze spelnienia wszystkich planow na dzisiaj.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 05.09.24, 12:24
                                                    Dziękuję Lusiu za życzenia.

                                                    Mąż wziął urlop więc razem posiedzimy w domu i razem zjemy obiad. Może pod wieczór pojedziemy na rowery zwiedzić świat big_grin Taki plan, czy się zrealizuje to czas pokaże.
                                                    W takie dni jest czas na spokojne zakupy. Mimo tego, że często robimy zakupy to zawsze czegoś brakuje sad
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.09.24, 19:43
                                                    Jagusia,
                                                    nie stresaj sie,
                                                    na razie jeszcze mam na tyle sily by zrobic zapasy na zime,
                                                    bardzo ulatwia gospodarzenie kuchenne,a i taniej sie cos zeobi,
                                                    bo zima tu wszystko jest bardzo drogie z warzyw.

                                                    my dzis podrutowalysmy na dworze,
                                                    na szczycie/czy za domem) nie wialo mocno,
                                                    bylo przyjemnie.
                                                  • wedrowiec2 Re:co dzisiaj 05.09.24, 21:11
                                                    Świąteczny dni na forum. Tyle solenizantek i solenizantów.
                                                    Wszystkim życzę zdrowia i wszelkiej pomyślnoścismile
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 06.09.24, 15:54
                                                    mialam dzis pecha,
                                                    wlaczylam odkurzacz i korki "poszly"
                                                    poniewaz boje sie pradu,
                                                    zlecialam po sasiadke z parteru,
                                                    okazalo sie,ze tez sie boi,
                                                    nie moglysmy sprawdzic ktory korek "strzelil"
                                                    wiec zadzwonilam po elektryka..
                                                    zmienil i wytlumaczyl,jak mam sprawdzac nastepnym razem w razie co, ufff...no i w koncu nie odkurzylam
                                                    wiec jutro to zrobie,,

                                                    acha i zbila mi sie ladna donczka ,
                                                    kwiatek sie uratowal...
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 06.09.24, 15:58
                                                    No to faktycznie KENDO masz pecha w piątkowy dzionek.
                                                    Popołudnie zycze oby bylo udane.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 06.09.24, 16:47
                                                    dziekuje Mario,
                                                    tak ,apteka obiecala wyslac -sms-a,ze zamowiony lek mozna odebrac,
                                                    nie wyslala,wiec porowerkowalam i odebralam,przy okazji zaznaczajac,ze zapomnieli mnie powiadomic,
                                                    aptekarka ,przeprosila za swa kolezanke,ktora tym sie zajmuje..

                                                    na razie spokojnie,
                                                    czekam na Lusie,ma przyrowerkowac po jablka i posiedzimy sobie z pogaduszkami...
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 08.09.24, 16:08
                                                    rzadkoscia jest
                                                    bym sprzatala w niedziele,
                                                    tydzien mi zlecial i kiedy juz bylam w domu,to braklo sily na posprzatanie,
                                                    zawsze w niedziele podlewam niektore kwiaty i sprajam paprocie 2 st./wycieram kurz z lisciastych kwiatow typ fikus/zamikulas
                                                    nawet ziemi dosylapal jednej sansewri ,bo jakos wypuscila nowy "lisc"spod spodu i musialam go odlamac,podniusl sie caly kwiat z doniczki..

                                                    terz juz przy kawce sie relaksuje az do jutra rana .
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 10.09.24, 09:51
                                                    dzis w butiku jest pokaz mody,
                                                    zawsze sklep zaprasza stalych klijetow na przekaski i pokazywanie nowosci sezonowych,nieraz cos kupie,nieraz nic,
                                                    ale milo spotkac znajomych i poczestowac sie zakaskami..
                                                    oczywiscie z lusia i kolezanka idziemy,
                                                    moze jakas pare spodni pod katem jesiennym?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 10.09.24, 14:42
                                                    Kendo, spodni mam wiecej niz sukienek i spodnic.
                                                    Chyba tylko jako osoba towarzyszaca tam bede,
                                                    nic nie mam zamiaru kupowac?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 11.09.24, 09:14
                                                    ciekawe ciuszki byly na wczorajszym modowym rekonesansie,
                                                    ceny o 20% nizsze togo dnia,
                                                    nic nie kupilam,
                                                    nie mieli spodni w tym kolorze co potrzebuje,
                                                    ale naprzymierzalam pare okryc wierzchnich,ciezko bylo sie zdecydowac,bo cos podobnego juz w garderobie wisi,

                                                    marszu niet -opady deszczu,

                                                    bedzie przygotowywanie obiadu
                                                    czytanie /krzyzowki.
                                                    acha i do ukraincow bede musiala .
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 11.09.24, 10:28
                                                    Deszczowo za oknem, na razie wzrokiem ogarnelam katy,
                                                    ale w niektorych musze ponownie zrobic reorganizacje, bo
                                                    ciagle czegos szukam, jeszcze sie nie przyzwyczailam do
                                                    nowego, ulozenia w szafach, ale teraz juz jesiennie chyba sie
                                                    zdecyduje na ulozenie i rozwieszenie garderoby?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 11.09.24, 10:40
                                                    no tak Lusia,
                                                    jeszcze nie raz cos zmienisz w ulozeniach,
                                                    faktycznie czas juz zaczac odkladac typowo lenie ciuszki na bok i wyciagac te cieplejsze.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj - juz w swoim domu 13.09.24, 19:17
                                                    witajcie Vistulanki,
                                                    nie bylo mnie pare dni,
                                                    wrocilam ze szpitala dzisiaj
                                                    porobili najrozniejsze rentgeny wlasciwie nie doszli do jakiejs diagnozy,
                                                    tylko podejzenie ze to silne objawy migrenowe,

                                                    jedzenie bardzo sie zmienilo i pogorszylo,
                                                    od czasu kiedy ostani raz pare lat tam byla,
                                                    * kolacja zjedzona wieczorem o 21:30,
                                                    bo dopiero na sale mnie zawiezli od pory lunchu kiedy znalazlam sie z pomoca Lusi na pogotowiu,
                                                    * sniadanie nastepnego dnia rano
                                                    * obiady
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj - juz w swoim domu 13.09.24, 20:49
                                                    Kendus co Ty mówisz????? Tak Ci migreny dokuczały? Nie ma to jak na pogotowiu, prawie zawsze kładą na łóżko. Dobrze że już dobrze mam nadzieję? Kuruj się Kenduś w swoich pieleszach.

                                                    Kurczę ale się mamy…..
                                                    My jutro mieliśmy jechać na chrzciny, ja odpadłam z gry, jedzie sam mąż ze swoją mamą.

                                                    Dwa dni temu było włamanie do sąsiada, którego mamy z lewej strony zachcianka. Nasze balkony stykają się. Złodzieje rozwiercili zamek, weszli i wynieśli dobytek wcześnie kosztowności i pieniądze. Byli to majętni ludzie, ale kto trzyma pieniądze w domu???????😱

                                                    Dobrej i spokojnej nocki wszystkim życzę.
                                                  • wedrowiec2 Re:co dzisiaj - juz w swoim domu 13.09.24, 21:19
                                                    Kendo, zmartwiłam się. Czułam, że coś nie tak, bo z reguły uprzedzasz o swoich wyjazdach. Lusia też pewnie przeżywała Twoje nagłe zachorowanie. Najważniejsze, że już jesteś w domu.
                                                    Jedzenie nie wygląda tragicznie, szczególnie w porównaniu do tego, co serwują w naszych szpitalach. Wprawdzie jakość poprawia się, ale długa droga przed dietetykami klinicznymi.
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj - juz w swoim domu 14.09.24, 11:40
                                                    Te zawirowania w pogodzie powodują zawirowania i w nas
                                                    bo organizm nie jest juz tak silny jak przed laty.
                                                    Dobrze KENDO że już jestes w domku i nic złego tam
                                                    nie znalezli.
                                                    Domowego spokoju i ciepełka zyczę.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj - juz w swoim domu 14.09.24, 15:17
                                                    dzis Lusia mnie odwiedzila,
                                                    podeszlysmy do pobliskiego sklepu,
                                                    kawa dla czlonkow sklepowych byla tania i mozna bylo 2 st kupic po 0,450 G
                                                    zjadlysmy wspolnie obiad/zjady ciacho od Lusi zapijajac herbatka i zaraz legne
                                                    bo w dalszym ciagu jestem "nie swoja"po tym ataku,
                                                    dobrze,ze Lusia szybko przyrowerkowala i zadzwonila po pogotowie,,,
                                                    oczekuje na dalsze czasy na dokladniejsze ogledziny/badania
                                                    bo wypisali z podejzeniami,ze moze to to bylo- diagnoza
                                                    ale jestem dobrej mysli...

                                                    obiad mialam swoj ze slika,
                                                    wiec nie musze nic robic a odpoczywac co teraz bede czynic za chwileczke

                                                    miejcie sobie ciekawy dzionek
                                                    takie widoki mialam z okna prawie na najwyzszym pietrze.
                                                    objetky szpitalne
                                                    i parkieringi przed szpitalem
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj - juz w swoim domu 15.09.24, 10:55
                                                    Kendo, to z nudow ogladalas widoki przez okna?.

                                                    Z nudow moze by cos sie zrobilo, tylko zeby
                                                    byly checi ku temu.?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj - juz w swoim domu 15.09.24, 15:24
                                                    tak Lusia,
                                                    chodzilam po korytarzu blisko scian by w razie co miec sie czego zlapac i nie upasc,
                                                    przystawalam przy oknach a nawet na balkon wychodzilam i upajalam sie slonecznym ciepelkiem,

                                                    no,juz wspomnialam,
                                                    ze musialam posprzatac,
                                                    ale teraz juz luz bluzzz/jak to Kalisto mawia/
                                                    zaraz poczytam w pozycji horyzontalnej,a moze cos w TV bedzie ciakwego...
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj - juz w swoim domu 16.09.24, 08:08
                                                    Witam.
                                                    Okropnosci z tymi ulewami.
                                                    Tragedie ludzkie nie sa jeszcze skonczone.
                                                    Odczuje to tez napewno i pozostała część kraju.
                                                    Będa braki w zaopatrzeniu w zywność i inne artykuły.
                                                    Ale się narobiło. Z klęski pandemowej, klęska zywiołowa.
                                                    U mnie rankiem jest słonko i ma nie padać.
                                                    Nocka chlodna, teraz +10 co odczuwa sie w mieszkaniu.

                                                    Spokojnego dnia zyczę.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj - juz w swoim domu 16.09.24, 09:32
                                                    Mysle ze ponownie beda agitowac ludzi do darow dla powodzian?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 16.09.24, 09:32
                                                    hej Maria

                                                    tak co bedzie z tymi powodzianami?
                                                    dziec do szkol/rodzice do pracy
                                                    ubrania /jedzenie...strasznosci,
                                                    mam nadzieje,ze panstwo zaopiekuje sie nimi odpowiednio

                                                    dzis do pralni schodze by wlozyc upiora do dwoch maszyn i bedzie finito na dzis z prackami.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 17.09.24, 09:48
                                                    dzien przedpoludniowy kulinarny
                                                    i reszta proza dnia
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 17.09.24, 10:21
                                                    U mnie tez mam w planach pralnie, ale nie wiem kiedy, bo nie ma
                                                    duzych kolejek, przewaznie w kazdy dzien stoi pralnia pusta.

                                                    Kolo poludnia porowerkuje do dalszego sklepu, moze po inspiracje,
                                                    albo wyjde z jakims zakupem?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 17.09.24, 10:31
                                                    o tez musiala bym sie wybrac wlasnie tam po zakupy,
                                                    dziecie wyrazilo zgode na obiadki,
                                                    wiec skompletowac musze warzywa..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 18.09.24, 11:00
                                                    Postanowilam posprzatac pokoje, kichnie zostawiam na nastepny
                                                    dzien, bo bedzie troche gotowania.
                                                    Po poludniu Kawiarenka Ukrainska - jakos nie moge sie od niej uwolnic.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.09.24, 11:03
                                                    oj Lusia z kichaniem kiedy zbliza sie jesien,
                                                    odwieczna walka,
                                                    oczywiscie pomoze posprzatanie pokoi,bedzie lagodniejszy przebieg alergii,
                                                    witaj,dzis pierwsza,
                                                    tez porowrekuje z jedzieniem do ukraincow.ewentualnie bede prowadzic rower w razie co,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 21.09.24, 21:19
                                                    plan ,planem
                                                    i przewaznie nigdy sie nie wykona,
                                                    wczoraj bylo wszystko na opak,
                                                    czekalam na tel.od dzieciecia,
                                                    pozniej odwiedziny i dostarczenia obiadu,
                                                    poznym popoludniem bylam zmeczona,
                                                    posiedzialam na balkonie z ksiazka,
                                                    bylo bardzo przyjemnie i cieplutko

                                                    dzis podobnie plan sie zmienil,
                                                    < Lusia pojecalysmy do ogrodka,
                                                    troche odchawscily,
                                                    upiora zabralam z dzieciedziem porozmawialam...
                                                    po powrocie do sklepu pobliskiego wpadlam by zakupic dla Lusi kurczaka,bo byla promocja,
                                                    juzto Lusia przyrowerkuje i odbierze i pewnie bedzie mile przedpoludnie lub popoludnie

                                                    acha bylam zmeczona juz po powrocie do domu,
                                                    zajelam sie stopami i teraz jak po chumkach chodze,
                                                    i jakos usnelam budzac sie po 20 godz,jakos chyba usne,bo dalej czuje zmeczenie,
                                                    jutro nowy dzien wiec bedzie na pewno udany dzionek
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 22.09.24, 16:32
                                                    niedzielnie nie mam zwyczaju nic robia,
                                                    ale zakuiony kurczak swiezy wczoraj,
                                                    musialam przerobic,
                                                    bedzie pare obiadow,
                                                    odprowadzilam Lusie do drogi,bo dalej balam sie ze wzgledu,ze znowy starszyla mnie lapatyna,
                                                    po wzieciu tabletki,jakos dochodzi do siebie..

                                                    zaraz legne ze "Zlym" i zobacze,czy bede mogla poczytac choc troche.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 23.09.24, 09:18
                                                    zadnych planow na dzis,
                                                    bedzie ,jak bedzie..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.09.24, 11:41
                                                    A ja mam tego swiezego kurczaka do przerobienia
                                                    i mase kulinarnych pomyslow?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 24.09.24, 08:41
                                                    przywioze Lusie
                                                    i pomoze mi w niektorych czynnosciach i pozniej zjemy obiadek
                                                    i odwioze do domu
                                                    wiec bedziemy zajete do poznego popoludnia
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.09.24, 11:52
                                                    dzis z rana ekipa przybyla i instaluje nowa markize,
                                                    (panskie oko konia tuczy)mialam pare pytan ,
                                                    wiecej lokatorow sie zgodzilo na zmiane,
                                                    koszty sie troche tansze zrobily,
                                                    ciekawe na ile gwarancji dadza...

                                                    a pranie tez mam,o 12:30 zdejme koldre i poduszki,mam nadzieje ze beda juz suche,

                                                    obiad tez od podstaw juz zrobilam,

                                                    pozniej do pobliskiego tu sklepu po produkty zajde dla ukraincow,zalatwilam by to co maja wyrzucic z krotka data to zabieram
                                                    i rozdajemy im kiedy ida juz do domu..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 25.09.24, 12:06
                                                    Kendo, to juz pracujesz od poranka, mam nadzieje ze podolasz prace
                                                    w kawiarence, bo ostatnio ja zauwazylam na sobie, ze moja cala energia
                                                    jest tam wysysana.

                                                    Ja 3 noc mam do kitu, nie wiem co sie dzieje?.
                                                    Ja pol obiadu mam tylko dogotowac; kasze, ryz lub makaron,
                                                    plan do kawiarenki Ukrainskiej.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 25.09.24, 12:16
                                                    Lusia,mam zamiar zrobic dluzsza przerwe a pozniej
                                                    "przyjede kiedy przyjde"
                                                    gdyby nie zabieranie tego jedzenia dzis to pewnie bym nie poszla,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 26.09.24, 23:31
                                                    dzionek bardzo pracowity w pralni,
                                                    pralysmy z Lusia "powloke z materaca a ze duza,wiec w maszyne sie nie zmiescilo
                                                    to w wielkiej balj w pralni...
                                                    zeszlo dlugo,
                                                    efekt oczekiwany,odwiozlam Lusie do domu i dalej suszylam ta "powloke "
                                                    ciezka byla,bo nie mozna bylo wykrecic tak normalnie,
                                                    wiec sciekala woda az na korytaz wyciekla,powycieralysmy i OK
                                                    nastepnym razem bedzie pralnia na miscie to prala,
                                                    o 19:39 juz suchutka do gory wnioslam,
                                                    pozniej odpoczynek,
                                                    nawet przysnelo mi sie zdziebko ..ufff
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 28.09.24, 16:31
                                                    markize mam juz nowa zalozona,
                                                    caly nowy komplet,
                                                    dlugo wisialy "te stare"Polonia mieszka juz 22 lata i byly zamontowanie niemal w kazdym balkonie..wiec czas byl by nowe zamontowac.

                                                    dzis posprzatalam balkon po tych montarzach,poduszki z balkonu juz zapakowalam i czekaja na wyniesienie do piwnicy,chatke odkurzylam,juto zmyje na mokro,bo dzis juz sily braklo,
                                                    obiad ugotowalam na dzis j jutro,

                                                    zaraz na kanpke legne ze "ZLYM"
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 29.09.24, 08:56
                                                    z Lusia wybieramy sie do dzieciecia..
                                                    zobaczymy czy w ogrodzie trzeba cos zrobic...?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 30.09.24, 09:39
                                                    W ogrodzie wczoraj nic nie robilysmy, bo to byla niedziela,
                                                    ale innym razem moze jeszcze zaninm zrobi sie calkiem zimno,
                                                    to cos niecos da sie zrobic?.

                                                    Dzisiaj raniutko przyszedl elektryk i odcial kabelek elektryczny przez ktory sie
                                                    otwieralo drzwi, teraz juz moge otwierac i zamykac kluczem, ale musze
                                                    jeszcze zamowic stolarza zeby polozyl listwe nad zdjeta cala tam machina,
                                                    ktora pozostawila slad nad framuga drzwiowa i wyprofilowac drzwi, i chyba
                                                    to juz beda ostatnie takie poprawki w moim nowym mieszkaniu?.

                                                    A sloneczna pogoda po opadlej mgle, wiec moze gdzies mnie poniesie na
                                                    jakis marsz?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 30.09.24, 10:16
                                                    Lusia,bedziesz miesc mieszkanko wnet juz calkowicie zalatwione od drobnych poprawek i dostarczonych nowych AGT,

                                                    tez mysle gdzie porowerkowac ale sprawdze co w pobliskim sklepie maja zachecajace do kupienia..

                                                    milego rowerkowania
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 01.10.24, 09:14
                                                    Kilka planow mam, a jak pogoda wzgledna bez
                                                    silnego wiatru dopisze, to wybieram sie na rower.
                                                    Odkurzyc tez musze pokoje, obiad mam gotowy.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 01.10.24, 09:47
                                                    tez okurzacz mnie wola,
                                                    skad ten kurz sie zbiera
                                                    w sobote odkurzalam
                                                    wczoraj przy sloncu widzialam kurz lezacy na podlogach
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 02.10.24, 09:12
                                                    dzionek bedzie wypelniony,
                                                    zakupy/odkurzanie/zabranie produktow ze sklepu dla ukraincow
                                                    i bycie w kawiarence
                                                    moze sie wyrobie na zakretach,
                                                    wszak co dzien nie mam takiego dnia.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 02.10.24, 09:26
                                                    dostalam juz liste na zakupy wiec sie zbieram ,
                                                    miejcie sobie dobrze-do wieczorka
                                                  • jaga_22 Re:co dzisiaj 02.10.24, 10:05
                                                    No to nie zazdroszczę,ale jak lubisz tongue_out
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 02.10.24, 11:22
                                                    Jaga, czasami tak jest, ze trzeba cos zrobic mimo ze jest nie po drodze, lub sie tego nie lubi?. Ale w rodzinie wszystko sie robi od serca z miloscia.

                                                    Ja po sniadaniu przejrzalam garderobe, wywiesilam na balkonie pare
                                                    wieszakow dla wywietrzenia i poprasowalam spodnie juz jesienne, ktore
                                                    byly wyprane a nie wyprasowane.

                                                    Tez odwiedze kawiarenke, i chyba poszyje pare scierek z pocietego zakardowego
                                                    obrusu, w ktorym powycinalam zolte plamy, bo takiego nik by nie wzial.
                                                    (a mamy tam maszyne do szycia,)
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 03.10.24, 14:09
                                                    ladne sciereczki beda Lusia,

                                                    Jagus ,ja lubie chandlowac,
                                                    a dla dzieciecia bardzo,bo ma swoj ulibiony sklep a tam inny asortyment choc drozszy ale smaczniejszy,
                                                    zawsze cos sobie tez kupie.
                                                  • kendo Re:dzien buleczki cynamonowej 03.10.24, 14:12
                                                    w TV piekli w roznych formach
                                                    a ja kupilam sobie dwie z herbata skonsumowalam jedna.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.10.24, 20:11

                                                    ach tak wzielm sie za dokonczenie chowania letnich ciuszkow,
                                                    czesc popralam,jutro schowam,
                                                    jesienno-zimowe juz sie wietrza,tez w garderobach wyladuja,

                                                    mam jeszcze projekt z butami,
                                                    ktore sa juz w kartonach,
                                                    chce im zmienic miejsce bytu,w inna garderobe zlozyc,
                                                    a labumy ze zdjeciami tez musze poglowkowac gdzie je zlozyc,

                                                    a i bylam ogladac mieszkanie w klatce schodowej obok na parterze,
                                                    chca 495 000,ale strasznie duzo trzeba remontu,
                                                    na moj styl wszystko zerwac i nowe porobic,
                                                    ale co materjal drogi/wykonawcy tez/ kuchnie z szafkami i AGT/ lazienke trzeba totalnie odnawiac/podlogi wszystkie rwac wlacznie z tapetami to to tkane tapety z lat chyba 60-siatych
                                                    mieszkala tam babciunia 107
                                                    siedmioletnia,ostnie miesiace dzieci ja umiescili w domu starcow i tam odeszla,
                                                    mieszkala od poczatku wybudowania bloku 1954 roku
                                                    dziecie poddalo mi ina mysl
                                                    i kiedy bedzie to aktualne to tak zrobie...
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 06.10.24, 10:32
                                                    Dokladnie Kendo, juz nasz wiek pozwala Nam tylko na
                                                    stworzenie sobie wygodnego i praktycznego zycia, bez schodow,
                                                    blisko centrow handlowych? itp?...

                                                    Ja przy niedzieli nie mam sprecyzowanych planow,
                                                    wczoraj popralam, i niektore spodnie musze poprasowac, obiad
                                                    jakis tez sklecic?, polowe warzyw mam juz przygotowane.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 06.10.24, 13:30
                                                    jestem u dzieciecia,
                                                    handlowalam tez dla Niego
                                                    i upiora zawiozlam a nastepnego zabieram.
                                                  • wedrowiec2 Re:co dzisiaj 07.10.24, 12:51
                                                    Dzień dobry w nowym tygodniusmile
                                                    Słonecznie, ciepławo, przyjemnie. Prawdziwie jesienniewink
                                                    Dzień zapowiada się bez specjalnych wydarzeń. Normalne, takie jak w ostatnich czasach, życie. Drobne zakupy, obiad z zamrażarki + surówki, więc pracy niewiele. Oby tak dalejsmile
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 07.10.24, 15:26
                                                    o,Wedrowiec ma proze dnia,
                                                    sliczny kasztan z lupinki wyglada-dziekuje
                                                    przynioslam pare do domu i na framuchach okiennych dolnych polozylam,
                                                    by zadne fruwajace mi nie wpadlo od srodka..ponoc ma dac efekt..

                                                    spedzilam czas w kuchni,

                                                    z marszu wstapilam do sklepu,
                                                    dokupilam mielone kurczakowe i zmieszalam z wolowym
                                                    a na dodatek pare obiadow przygotowalam.

                                                    zaraz sprawe maszyne do szycia czy "zakoczyla" po czyszczeniu z Lusia,
                                                    odstala swoje,inaczej sasiadka sie przygadala,
                                                    ze moze zajzec do niej,jak nie funkcjonuje..

                                                    pozatem juz luzik..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 08.10.24, 09:07
                                                    proza dznia codziennego
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 08.10.24, 10:42
                                                    Troche sie przejasnia za oknem po nocnych opadach
                                                    deszczu, i chyba wyjde na jakis marsz w kierunku jakiegos
                                                    sklepu na zakup kapusty, zeby obkladac obolala stope.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 09.10.24, 10:07
                                                    bylam wczoraj mile zaskoczona,
                                                    sprawdzilam maszyne do szycia czy "zaskoczy"po rozbieraniu jej z Lusia,
                                                    pozniej jeszcze ja zajzalam w inne zakamarki,
                                                    "zaskoczyla" (odpukac-odstukac)
                                                    musiala chyba sobie po rozkrecaniu i olejowaniu wszystkich zakamarkow odpoczac,a myslalam,juz kupic nowa,bo w sklepie zobaczylam tansza,taka jak dla moich nozliwosci szycia z programami wystarczyla by,
                                                    od razu "zrecyklinowalam "dwa reczniki,ktore beda teraz sluzyc w lazience do rak..reszta do kosza powedrowala,

                                                    dzis do sklepu po odbior prodokow i zawiezienia do ukrainskiej kawiarenki,moze i zostane?
                                                    obiad do podgrzania,
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 09.10.24, 11:06
                                                    Kendo, widac maszyna chyba tez musiala odpoczac po gruntownym
                                                    przegladzie.
                                                    Miejmy nadzieje, ze bedzie sluzyc w dalszym ciagu na dlugie lata.

                                                    Doczekalam sie na stolarza, przykrecil listwe nad drzwiami i zamowil
                                                    malarza, ktory pomaluje odslonieta sciane i po przewodach elektr,
                                                    miejsca.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 10.10.24, 09:44
                                                    Lusia ,strasznosci z ich systemem renowacyjnym..
                                                    ale dobrze,ze nareszcie niemal koniec porawek..

                                                    tak maszyna chyba potrzebowala odpoczynku poreparacji olejowej,
                                                    zobacze dzisiaj czy "zaskiczy" czy byl to tylko jaj taki kaprys,
                                                    wczoraj uprala dwa kawalki materialow,
                                                    z nich musze uszyc pokrowiec na "poduszke pod kolana"bo poprzenia sie rozlazla,byla uszyta ze starego przescierala,
                                                    teraz beda niwe materialy,wiec posluzy na bardzo dlugo,
                                                    uzywam jej kiedy bola mnie nogi po byciu w kawiarence ukrainskie,

                                                    pozatem dzis czwartek,wiec mamy spotkanie z dziergajacymi paniami,
                                                    mamy bardzo mila atmosfere..
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 10.10.24, 11:16
                                                    Kendo, zycze milych chwilek w kawiarence i ruszenia pelna
                                                    para maszyny do szycia.

                                                    Ja chyba troche dzisiaj pokulinarze, obiadkow na pare razy
                                                    przygotuje, pogoda, mokra nie zachecajaca do wyjscia, chyba ze
                                                    podczas dnia sie przejasni to wyjde na krotki marsz.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 10.10.24, 11:44
                                                    dziekuje Lusia,
                                                    akurat dopasowalam materialy do siebie i bede szyla
                                                    do "zlotego skoncze"

                                                    tobie tez zycze udanych smakow kulinarnych
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 10.10.24, 14:53
                                                    Dzisiejszy dzień posłużył nam na odwiedziny seniorów. Powieźliśmy tureckie smakołyki których seniorzy nigdy nie mieli okazji spróbować.
                                                    Kocham takie wolne dni, które dają możliwość zrealizowania zadań na które w tygodniu nie ma czasu.
                                                    Mieliśmy w planie wycieczkę rowerową ale pogoda zepsuła nam plany, wieje i popaduje.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 11.10.24, 09:38
                                                    podobna pogode mialysmy podczas dnia Kallisto,

                                                    dzis do sklepu dalszego podjade,
                                                    pustki w spizarni i lodowce sie zrobily,wiec beda duze zakupy

                                                    powloczke na podnozek prawie wczoraj skonczylam,
                                                    tylko troczki dzis przyszyje i schowam maszyne,
                                                    dlugo zajelo,bo jak nie ma sie calego kawalka materialu to sie sztukuje uff...
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 14.10.24, 14:04
                                                    Przy wczorajszej niekorzystnej pogodzie na wyjcie, poszylam w koncu
                                                    scierki z poplamionego obrusa, ktorego wzielam z kawiarenki, powycinalam
                                                    plamy i wyszlo 8 scierek roznej wielkosci, nadajace sie do wycierana naczyn.
                                                    Zaniose dla Ukraincow, wszystko im potrzebne, z kraciastej spodniczki
                                                    uszylam 2 siatki na zakupy, tez dla nich.

                                                    Obsprzatalam pokoje, jutro zjawi sie wnuczka, nie bylo jej caly miesiac,
                                                    byli na urlopie, pozniej byla przeziebiona, beda nowe zabawy, jak pogoda
                                                    dopisze to do parku pojdziemy nazbierac kasztanow jak co roku.

                                                    I w kocu sie zmobilizowalam i polozylam kolor na swoje juz pstrokate
                                                    wlosy.
                                                    Zastanawiam sie ze juz jestem po robocie, jakos tak mi skladnie dzisiaj
                                                    to wszystko sie ulozylo?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 14.10.24, 17:30
                                                    LUsia bylas dzielna dzis z wykonaniem planu,

                                                    ja tez posprzatalamwlacznie z podlogami na mokro/kurzami /nawet kwiatkom listeczki powycieralam,
                                                    obiad ugotowalam
                                                    na marszu bylam
                                                    w sklepie tez,bo pietruche i marchwke potrzebowalam,

                                                    mowi sie,ze emeryt ma duzo czasu,
                                                    a o16 godz bylam gotowa ze wszystkim,
                                                    to jak 8 godzin pracy w zakladzie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 15.10.24, 10:25
                                                    juz piec robi swoja robote,
                                                    zaraz bede do Lusi rowerkowac i bawic sie z nasza Dama,
                                                    ciekawe co bedzie opowiadac z urlopu,czyli dzionek zaplanowany
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 17.10.24, 14:06
                                                    Po malarzu ktory spoznil sie 2 godziny bez wytlumaczenia, zakonczyl
                                                    swoja robote, a ja po nim, po swojemu pomylam drzwi wejsciowe do mieszkania,
                                                    bo powiedzial, ze ten plyn co mam to za mocny i beda plamy, ale zadnych plam
                                                    nie ma po plynie, a czarne obtarcia poschodzily.

                                                    Ponownie odkurzalam podlogi i na mokro pomylam, komode sama sobie
                                                    przestawilam, byla lekka bo wyjelam 3 szuflady, troche stoi inaczej, ale jak
                                                    sprzedam ta komode to w to miejsce bym chciala wstawic fotel, i mialabym
                                                    halla ala secesja?....

                                                    Slonce przyswieca, juz tez i po obiedzie jesstem, odpoczne chwile i wyjde na
                                                    krotki marsz, bo widze ze na ratuszu wiatr flaga mocno trzepocze.

                                                    Relaksowego popoludnia Nam zycze.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 17.10.24, 14:41
                                                    to juz zakonczone malowanie,
                                                    teraz tylko same drzwi doprowadzic do "porzadku"i bedzie finisz z usterkami..
                                                    mozesz im zaznaczyc,by wciagneli te wszystkie usterki w raport odbiorczy,
                                                    bo ciezko bylo zauwazyc przy wprowadzaniu.
                                                  • wedrowiec2 Re:co dzisiaj 17.10.24, 21:51
                                                    Lusiu, ja też lubię przemeblowywaćsmile Niestety mam regały (m.in. półki z książkami) przymocowane na stałe do ściany. To mocno ogranicza moją kreatywność. Gdy wymieniałam telewizor, to kierowałam się nie przekatną ekranu, a jego szerokością razem z obudową, by zmieścił się w ciasne miejscewink
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.10.24, 14:51
                                                    o to jest nas wiecej co lubia "jezdzic meblami"

                                                    dzis juz sie obrobilam,
                                                    rano wstalam i zaraz po sniadaniu do sklepu sie wybralam,
                                                    poniewaz to piatek i zaraz sobota/niedziela to straszny ruch na drogach i tloczno w sklepach,
                                                    a i tak bylo juz troche ludzi w sklepie i w aptece,
                                                    gdzie tylko sprawdzilam cene na jeden medykament,
                                                    i wracajac do domu sklercilam do innej apteki i tam mam senior rabat na leki bez recepty,wiec kupilam i akurat przypomnialo mi sie,ze mialam do obok lezacego sklepu wdepnac i kupilam sobie i Lusi kapciuszki po kapaniu,

                                                    zdazylam na 10 godz do bibljoteki,
                                                    po powrocie obiad ze sloika odgrzalam

                                                    odkurzylam podlogi i na mokro,
                                                    ale przed tem obejzalam"zlotego",
                                                    i tym sposobem mam juz wolne az do jutra,
                                                    gdzie do dzieciecia sie wybieram i bedziemy obiad wspolny robic.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 19.10.24, 12:04
                                                    Piatek mialam wychodne caly dzien, do domu juz na stale
                                                    wrocilam ok,18, bylam w kawiarence Ukr, bibliotece, ktrotki
                                                    wpad do domu na obiad, pozniej znowu wyjscie do sklepu, spotkalam
                                                    kolezanke ze szkoly jezykowej i w galeri prawie godzine przy herbacie powspominalysmy dawne czasy.

                                                    Dzisiaj tym sposobem przedluzylam sobie poranne sniadanie, i za chwile
                                                    zabieram sie do dokonczenia obiadu, moze na rower tez bo slonecznie za
                                                    oknem ale dopiero +13..C.

                                                    Zycze Nam przyjemnej soboty.

                                                    Po poludniu chyba Kendo wpadnie z drogi od syna do mnie, jak to zwykle
                                                    u niej na chwile? i zostawi to co zakupila dla mnie w oddalonych sklepach - dziekuje.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 19.10.24, 13:57
                                                    Obrotne jesteście babeczki. Czasami też tak tak mam, uwijam się gdy muszę, a tak jak dzisiaj to wszystko powoli.
                                                    Mam ogarnięte mieszkanie, ład utrzymuje się po umeblowaniu, ciekawe jak długo?🤪
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 19.10.24, 14:33
                                                    tak,przyjemnie miec lad i porzadek,
                                                    ja sprzatam zawsze w piatki,
                                                    pozniej mam czas na odwiedziny,
                                                    jak np dzis ,rezyduje u dzieciecia.

                                                    mebelki sa ladne to fajnie czlek sie czuje z nimi,
                                                    robocik odkurzacz zrobi swoje to mozna sie relaksowac.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.10.24, 10:41
                                                    Ja wprawdzie nie mam robcika odkurzajacego, ale daje sobie
                                                    jakos rade jak na razie z tymi czynnosciami, nowe panele na podlodze
                                                    sa jkies w prazki, zauwazylam po mopaniu na mkro, ze mop sie zmechaca
                                                    i pozostaja gdzie niegdzie drobne kuleczki, ktore sa zauwazalne pod slonce
                                                    na podlogach.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.10.24, 11:50
                                                    tez,producent wymslil podlogowe panele,
                                                    ciekae czy u siebie w domu tez takie polozyl,?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.10.24, 11:51
                                                    niedzielny relaksi
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 22.10.24, 11:46
                                                    Czekam w dalszym ciagu na konserwatora, ktory w piatek
                                                    sie anonsowal, ze przyjdzie do mnie we wtorek, moze po lunchu?
                                                    zobacze, w dalszym ciagu czekam...
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 22.10.24, 15:58
                                                    Ale fachmany, a niech ich….. strasznie wnerwiające jest takie czekanie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 23.10.24, 15:39
                                                    mnie tez denerwuje takie zachowanie wykonawcow roznych,
                                                    choc czasami sie zdazy,ze zadzwonia i przeprosza za zwloke
                                                    lub nastepnym razem przeprosza ze nie poinformowali o zmianie

                                                    a dzisis zabrala Lusie na dale szklepy
                                                    wpadlysmy do meblowego
                                                    nic ciekawego nie wpadlo w oko pod wzgledem swiatecznym

                                                    pozniej pobliski sklep z ciuchami i tam zobaczylysmy cos fajnego i myslimy nad zakupem
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 23.10.24, 23:36
                                                    Caly czas tylko mysle o tym zakupie, gdybym nie przymierzala?
                                                    ale b.ladne wdzianko jesienne popielate,???......
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 24.10.24, 10:10
                                                    ach Lusia,
                                                    nie mysl o tym,
                                                    chociaz ja tez tak robie,ale nie snilam o nim,

                                                    dzisiaj zaraz do miasta sie wybieram na spotkanie z dawna sasiadka z osiedla,gdzie mieszkalysmy bardzo dawno,
                                                    a spotkalysmy sie napokazie mody w butiku ponownie,
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 24.10.24, 10:53
                                                    Kendo, pogoda sloneczna dopisuje, zycze przyjemnego spedzenia
                                                    razem czasu.

                                                    Ja mam troche kulinarnie i moze porowerkuje po promocyjne
                                                    warzywa, zeby je zawekowac na zime?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 26.10.24, 09:24

                                                    od samego rana kszatam sie
                                                    przygotowuje jedzonko dla dzieciecia by pozniej sobie pozamrazal
                                                    wiec bede rezydowac u Niego
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 26.10.24, 14:33
                                                    Caly wieczor wczorajszy do po polnocy bylo gwarno i ruchliwie
                                                    na ulicach, wybudzil mnie ten gwar, a to juz mlodziez swietowala
                                                    Hallowen,
                                                    kogos zabral ambulaz z ulicy, policyjne samochody jezdzily chyba jako
                                                    ostrzezenia?, wszystko sie dzialo na Duzym Rynku , opadle liscie z drzew
                                                    odslonily wiekszy obraz na niego.

                                                    Jakos pozniej usnelam, ranek przespalam dluzej, i teraz jakos musze sie
                                                    zebrac do kupy i do dziela?, dobrze ze obiad mam gotowy.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 26.10.24, 14:41
                                                    widzialam wczorajprzebierancow na ulicach,
                                                    wczesnie zaczeli w tym roku,
                                                    kolo mnie bylo cicho,
                                                    ale bede musial chyba kupic jakies cukierki??
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.10.24, 13:59
                                                    nareszcie zmobilizowalam sie do zrobienia jablkowego musu,
                                                    jeszcze polowa jablek do przerobienia,
                                                    smaczniutki wyszedl,
                                                    zblendowalam ,bo lubie taki ,

                                                    zaraz poszukam jakis film na necie i na kanapce legne by obejzec...
                                                    niedziela,wiec nic juz robic nie bede.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 29.10.24, 09:14
                                                    szaleja dzis wiadomosci od samego rana,
                                                    jak to handel zarabia na swiecie halloween,
                                                    tu zakupija rozniaste cukierki/stroje do przebierania,a z tym wszystkim na pewno nie obejdzie sie bez przestepczosci kryminalnej

                                                    pozatem jablka juz z balkonu postawilam w kuchni by je przerobic i mysle,ze starczy na jakis czas musu jablkowego do owsianki,
                                                    ekologiczne jablka ze sparawdzonego zrodla ,maja zawsze szlachetniejszy smak niz te sklepu,gdzie placimy za nie ekologiczna cene.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 29.10.24, 11:04
                                                    Chciala bym zrobic dzisiaj duzo, a od poczatku mieszkania
                                                    w nowym mieszkaniu, musze cos zrobic z albumami zdjeciowymi,
                                                    ktore w dalszym ciagu zalegaja w kaciu za kanapa?, karton wiekszy
                                                    juz przynioslam, a moze pozbede sie kilku ksiazek i umieszcze je
                                                    ponownie na polce w towarzystwie ksiazek, moze corka troche je
                                                    zweryfikuje i bedzie mniej?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 30.10.24, 09:16
                                                    Lusia,jakos powoli ale z rezultatem robisz ukladanie/zmiany,

                                                    ja wczoraj tak z niczego zrobilam porzadek w jednej z szafek,
                                                    mam tam pojemniki plastykowe zakupione w sklepie,
                                                    ktore nadaja sie mikrofali
                                                    i masa sie nazbierala innych plastykow-a bo moze sie przydadza-
                                                    wyladowaly juz w kontenerze,i mam lad w szafce.

                                                    a i przerobilam ostania czesc jablek
                                                    i na balkonie tez karton zniknpl...

                                                    a dzis ?,wlasnie do miasta musze,
                                                    bank/zamowic czas na szczepienie-bo jak bede juz w miescie to wstapie do przychodni...
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 30.10.24, 11:07
                                                    Nie przespane noce nie daja energi na caly dzien....?

                                                    Zrobilam sobie male spa, troche zajelo mi to czasu, dzien
                                                    mam rowniez z planami, ktore mam nadzieje sie powioda bo
                                                    noc moge zaliczyc do przespanej.

                                                    Czekam na telefon od lekarza ktora zglosilam 10 dni temu, zobacze'
                                                    jaki bedzie odzew z jego strony?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 30.10.24, 13:04
                                                    Lusia,
                                                    to juz masz wolne od pilnowania tel,
                                                    po "zlotym" rowerkuje do Ciebie i obejdziemy sklepy ze swiecznikami,

                                                    a sama zrobilam juz sledziki w oleju z cebulka
                                                    i z bialego sera ze smietana i cebulka i majonezem mazidlo.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 01.11.24, 18:23
                                                    Rano przygotowalam sobie wszystko pod pierogi,
                                                    Poszlam do kawiarenki na godz. 11, do godz,13, poszlam
                                                    do bibljoteki posiedziec, poszlifowac j,Szwedzki do 15.

                                                    Przyszlam do domu, zjadlam obiad i zabralam sie na produkce
                                                    obiadow, nie mialam jajek, szefowa z kawiarenki zawiodla nie
                                                    przywiozla zamowionych, to kupilam w sklepie, nadrobilam parenacie
                                                    metrow do sklepu.

                                                    I juz ciemnica za oknem, zrobie sobie herbatke, pierogi zdegustowalam,
                                                    to prawie nie musze jesc kolacji?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 01.11.24, 18:37
                                                    o i ja tez bylam w bibljotece,
                                                    tu blisko mnie lezacej,

                                                    i taz nalepilam pierogow i pyzy z miesem dla dzieciecia,
                                                    jutro upanieruje ofiletowane nogi kurczaka i zawioze,
                                                    bedzie na tydzien jedzonka
                                                    teraz na kanapce z nogami na kilku poducha,bo w "uszy zaczely mi wchodzic"
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 05.11.24, 13:19
                                                    Dzisiaj bez planow wypralam 4 pralki i juz jestem z siebie
                                                    zadowolona, wiekszosc prania to do schowania na nastepny
                                                    sezon cieplny., ale stopa tez mi zaczela dokuczac, mimo ze
                                                    jezdzilam winda w dol i na gore.

                                                    Mam nadzieje ze ja wylezakuje na kanapie z odpowiednim
                                                    kapuscianym okladem.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.11.24, 18:43
                                                    dzielna Lusia bylas,

                                                    ja sprawdzilam rowerem jedno miejsce,
                                                    gdzie przygotowuja rozne obiady i mozna zamowic,
                                                    dziecie chce test zrobic..
                                                    jak zamowi to zabiore i dostarcze.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 07.11.24, 12:20
                                                    U nas tez bardzo rozwinęła się sieć gastronomiczna i nie tylko stacjonarna ale i z dowozem do domu, do pracy, gdziekolwiek.
                                                    Są wyborne potrawy ale są i takie nie warte ceny. Rzadko, a właściwie prócz pizzy (sporadycznie) nie zamawiam do domu. W tej kwestii jestem bardziej skąpa niż skąpa big_grin Prawda jest taka, że są to kosztowne potrawy, przynajmniej u nas.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 07.11.24, 13:14
                                                    Ja nigdy nie zamawialam karteringu do domu, ale bylam
                                                    na przyjeciu swiatecznym Bozonarodzeniowym, gdzie wszystkie
                                                    potrawy byly zamowione i b,smaczne, nawet dostalam na wynos,
                                                    bo nie przejedlismy wszystkiego na jednym posiedzeniu.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 09.11.24, 17:07
                                                    poswiecialam sie dzisiaj na biurowa robote przy biurku,
                                                    sortujac wszystkie rachunki i inne przychodzace papiery,
                                                    posortowane leza juz w odpowiednich kupach, tylko powpinac
                                                    do odpowiednich permow(skoroszytow)
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 10.11.24, 19:48
                                                    uffff,Lusia,
                                                    ja tez to powinnam zrobic,
                                                    odkladam na kupke,ale do konca roku zajme sie nimi,

                                                    dzis posortowalam upiora i znioslam do piwnicy,
                                                    posciel zmienilam,bo w tygodniu braklo mi czasu,
                                                    ech,jakos wyrobic sie ostanio nie moge..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 11.11.24, 16:03
                                                    rzadko mi sie zdarza drzemke uciac,
                                                    nie obejzalam nawet do konca serialu,ktory zaczyna sie o 13-14 godz,
                                                    a sie obudzilam o 14:30 ufff...

                                                    pozatae, proza dnia dzisiejszego
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 11.11.24, 17:38
                                                    Zastanawiam sie przy tych niskich teraz temp. do +5
                                                    czy nie wyciagnąc i nie nosić sztucznego ciepłego futerka.
                                                    Mam 3/4 lekuchne, nie wiem czy juz panie ubierają.
                                                    Kiedys to juz w listopadzie sie nosiło.
                                                    Teraz co rusz kazda babka ma ocieplacze pikowane
                                                    krótsze lub dłuzsze.
                                                    Sama nakładam najczęsciej po zakupy.
                                                    Co myslicie o wierzchniej odzieży jak robi sie zimowo.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 11.11.24, 19:10
                                                    maria88, ja nie patrze na mode i czy ktos chodzi ubrany trendy,
                                                    ubieram to ci mi pasuje, a kupilam kiedys sztuczne futerko i oddalam do sklepu, bo mnie dusilo, jakies uczulenie mialam od niego, sklep nawet wyslal podobno
                                                    do labotatorium do przebadania, ale nie stwierdzili zadnych chemikali ktore by
                                                    byly szkodliwe dla ludzi, a mnie zaszkodzilo.

                                                    Chodze w ocieplanej pikuweczce za kolana i w spodniach i czuje cieplo,
                                                    rozne szaliki wiaze na okolo szyji i jakas moherowa lekka czapeczke na lepatyne,
                                                    bo tutaj codziennie wieja wiatry.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 11.11.24, 19:49
                                                    Mario, jest już tak zimno że trzeba się ubierać pod taką aurę. Futerko możesz nosić na zmianę z kurtką, zimowym płaszczem czy co tam masz. Też lubię zmieniać, raz to raz coś innego.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 14.11.24, 09:53
                                                    plan dnia niby jest,
                                                    czeka na liste zakupowa od dziecia,
                                                    przy okazji i dla siebie zrobie,

                                                    wczoraj sie zaszczepilam ,
                                                    dwie szczepionki:przeciv covid i grypie,boli ramie,ze nie moge podnies do gory..

                                                    odkurzacz tez mnie z garderoby nawoluje,
                                                    ufff,sama mieszkam a kurze sie zbieraja przez nie caly tydzien.

                                                    tez mysle o kupieniu czegos nowego jako odzienie pod katem zimy...
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 16.11.24, 20:11
                                                    Kendo, pomyśl o robocie odkurzającym, na prawdę jest pomocny. Wiem co mówię, ja już nie szarpię się z odkurzaczem tradycyjnym. Czasami używam bezprzewodowego, a tak robot zamiecie i umyje podłogi. Jestem z niego mega mega zadowolona i zawsze mam czysto.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 16.11.24, 21:17
                                                    wiem Kallisto,
                                                    dziecie tez go ma i zadowolony,
                                                    ja jakos mam za wysokie progi do kazdego pokoju,nie wiem czy by przeszedl?
                                                    mam zamiar zatrudnic krasnoludke,
                                                    jak to sp.Alfredka mawiala,
                                                    obecnie pojechala do kraju,jak wroci porozmawiam,mloda kobieta,sprata co durugi tydzien u dzieciecia i wszystko lsni,jak odchochi do domu
                                                    jest zadowolony z uslugi,
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 17.11.24, 11:49
                                                    Chyba dzisiaj w ramach niedzielnego relaksu
                                                    pometeduje nad dekoracjami siwiatecznymi, jak
                                                    i gdzie je poustawiac lub pozawieszac?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 18.11.24, 17:58
                                                    zorbilam porzadek z upiorem i nawet juz poukladalam w garderoby,
                                                    jutro koce wypiore,
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj 18.11.24, 18:52
                                                    U mnie pranie rzeczy grubszych ,czeka na gorące kaloryfery.
                                                    Temperatura 0 i słabeij grzeją.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 19.11.24, 13:04
                                                    Ja tez nie mam mocno goracych kaloryferow, ale nie odczuwam
                                                    chlodu w pokojach, mimo ze teraz wiecej siedze niz cos robie.

                                                    Wlasnie po obiedzie, popijac bede zielona herbate i z krzyzowkami
                                                    na kanapie legne z nogami troche ku gorze.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 19.11.24, 15:22
                                                    mamy gorace kaloryfery,
                                                    rano jak wstaje,
                                                    otwieram okna po kolei by wywietrzyc ""goraczke"
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 20.11.24, 10:42
                                                    Prawie to samo co mialam i robilam wczoraj.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 20.11.24, 14:16
                                                    ech..plany dnia sie zmienily,
                                                    brak pradu,
                                                    ktory trwal do lunchu,
                                                    dobrze,ze obiad mialam w polowie gotowy,
                                                    przygotowalam czyste firany na okna,
                                                    ktore mialam zamiar obmyc chociazby wewnatrz pomieszczen,
                                                    juz nic mi sie nie chce..
                                                    do swiat moze zdaze sie uporac ze wszystkim,
                                                    jak znowu cos nie wejdzie niespodziewanego wplany..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 22.11.24, 09:59
                                                    zaraz chyba zbiore sie do dalszego sklepu po krosane platki owsiane,
                                                    te "normalne " jakos mi juz nie smakuja,
                                                    przy okazji jakies cieplejsze buty moze dopasuje dla siebie i skafander
                                                    z lepszego materialu a nie takiego cieniutkiego co pewnie przemoknie od razu przy opadach sniegu deszczu.
                                                    bede chcial zdzayc na 13 do domu by obejzec serial.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 22.11.24, 11:24
                                                    Kendo, powodzenia w zakupach, ulice chyba nie sa
                                                    sliskie, ale rozwaga jest wskazana, nawet w radio ostrzegaja,
                                                    przed opadami popoludniowymi.

                                                    Ja nocka ogladalam serial, ktory jakims cudem wyswietlil mi sie
                                                    na Youtubie, wiec dzisiaj bede kontynuowala, chociaz nie zabardzo
                                                    przepadam za tematami; Chile i Meksyku, ale tematyka wspolczesna.

                                                    Poranek troche dluzej odespalam, po sniadaniu, obiad tez bedzie
                                                    poznym popoludniem, moze dam rade odkurzyc chociaz jeden pokoj?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 22.11.24, 12:48
                                                    Kendo zrobila mi zakupy - dziekuje,
                                                    odkurzylam 2 pokoje, hall i lazienke, lacznie ze scieraniem
                                                    kurzy, na mokro moze corka przeleci mopem po podlogach.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 22.11.24, 15:58
                                                    plany planami...
                                                    ale zahandlowalam to co na liscie mialam,
                                                    weszlam do odzierzowki i innym razem poprzymierzam desu "gorne" bo dostali nowe modele,

                                                    acha Lusia,
                                                    kupilam sobie tez takie porcjowane owoce,

                                                    1).dwa rodzaje melona i juz czuje ze zaczyna sie dziac uczulenie-wiec taka mala porcja,jak ma sie chcice to wystarczy

                                                    2)maliny i winogron,
                                                    no za winogronem nie za bardzo przepadam,ale taka mala ilosc zjem ,maliny takie sobie byly-bo juz pozjadalam porcyjki,
                                                    za kazda placilam okolo 16 skr.
                                                    jak bys reflektowala kiedys tam a by bylo to mogla bym kupic
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 26.11.24, 09:44
                                                    wczoraj uporalam sie w koncu z dekoracjami swiatecznym,

                                                    dzis po zapomniane gwiazdy betlejemskie podjade

                                                    zakupie tez w obok lezacym sklepie make ,bo wczoraj zapomnialam
                                                    tania jest wiec trzeba kupic,

                                                    w planie zrobienie sosu miesnego..
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 27.11.24, 08:47
                                                    Też mam ochotę na ogromne świecące gwiazdy, które powiesiłabym na oknach, chociaż rolety bardzo by mi to utrudniały sad Pomysł upadł. Nie mniej jednak gdy widzę takie gwiazdy w oknach, zwłaszcza wieczorem to jestem nimi zauroczona. Dają piękny efekt.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 27.11.24, 11:30
                                                    Kallisto ta kupilam w 2019 roku,
                                                    przechowuje w orginalnym opakowaniu i na razie mi sluzy,
                                                    tak wyglada na oknie w salonie obecnie

                                                    dzis planuje do miasta do optyka,,
                                                    by troche sciasnila okulary bo zjezdzaja mi z nosa,
                                                    od razu odwiedze Lusie i ukrainska kawiarenke.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 27.11.24, 12:28
                                                    Gwiazda ladnie wyglada, a szczegolnie lubie ogladac takie
                                                    widoki z ulicy, obserwujac udekorowane okna.

                                                    Dzisiaj bylam odwieziona i przywieziona przez corke na szczepienie
                                                    covid i grype, sam p.doktor mi iniekcje wykonal, na razie nie
                                                    czuje zeby bolaly mnie ramiona, bo kazda dostalam w inne
                                                    ramie.

                                                    Pierogi sie odgrzewaja, zjem i bede wypoczywac na kanapie.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 27.11.24, 14:05
                                                    To chyba i ja poproszę receptę na szczepionkę p. grypie.
                                                    Z ta na covid wciąż nie wiem co robić, przyjąć czy nie przyjąć?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 28.11.24, 11:43
                                                    Kallisto, te 2 szczepionki dostalam gratis, u nas od pewnego wieku
                                                    dla ludzi sa za darmo, a nawet ludzi mlodych b.schorowanych rowniez
                                                    gratisowo.

                                                    Dzisiaj reke lewa mam spuchnieta, tylko nie wiem po ktorej to szczepionce,
                                                    ale moge nia ruszac,

                                                    Dzisiaj prawie obiad jednogarnkowy robie sobie od podstaw,
                                                    nogi z kurczaka.
                                                    Poruszam sie na swoim krzesle na kolkach, co bardzo mi ulatwia
                                                    oszczedzac wysilanie nogi.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 28.11.24, 18:23
                                                    Lusiu, kobiety radzą sobie w różnych trudnych sytuacjach. Wiem po sobie że rzęsami będę się podpierać a co mam zrobić to zrobię.

                                                    U nas grypowe są za free dla seniorów po 65 roku życia.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 28.11.24, 20:04
                                                    Kallisto,
                                                    mysle podobnie,
                                                    jestesmy silniejsze psychicznie i fizycznie,kiedy ytrzeba cos zykonac niespodziewanego,
                                                    czasami sie to odbija na naszym zdrowiu...
                                                  • jaga_22 Re:co dzisiaj 28.11.24, 20:54
                                                    Nowe badania wskazują na związek między lewotyroksyną a utratą masy kostnej u osób starszych. Naukowcy podkreślają konieczność monitorowania jej stosowania u osób narażonych na negatywne skutki.

                                                    Lewotyroksyna, popularny lek stosowany w leczeniu niedoczynności tarczycy, może być związana z utratą masy kostnej. Wyniki badań, które zostaną przedstawione na zjeździe Radiological Society of North America w Chicago, sugerują potrzebę dokładnego monitorowania jej stosowania.
                                                  • wedrowiec2 Re:co dzisiaj 28.11.24, 21:29
                                                    Jago, to bardzo interesująca wiadomość. Bardzo dużo osób ma na chorobę Hashimoto albo zwykłą niedoczynność tarczycy. Większość nich to kobiety, które w pewnym wieku mają problemy z gospodarką wapniową. Łącząc jedno z drugim może być zwiększone ryzyko złamańsad
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 29.11.24, 15:01
                                                    dzien kulinarny

                                                    porzadkowanie szpargalow na stole kuchennym
                                                    ufff,zawsze sie tyle uzbiera tego,
                                                    dobrze,ze mam gdzie zjesc -w salonie
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 30.11.24, 11:33
                                                    Sami sobie jakos robimy balagany, ktore pozniej nas dziwia, ja mam podobnie.
                                                    Dzisiaj nic nie musze, obiad do podgrzania, rano swiezo upieczony chlebek
                                                    z piekarni dostarczyla mi corka, ale chce mi sie juz samemu cos zrobic, moze juz
                                                    wkrotce to nastapi?.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 02.12.24, 11:33
                                                    Czekam na jakiegos speca, co ustawi mi
                                                    przesuwane drzwi do toalety, bo za mocno je popchnelam
                                                    i przy podlodze wyszly z szyny.
                                                    Boje sie ich ruszac zeby nie upadly na mnie, chociaz u gory
                                                    siedza dobrze osadzone.?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 02.12.24, 14:33
                                                    i co zjawila sie jakis spec i uregulowal drzwi?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 03.12.24, 13:02
                                                    ech,sprawy rodzinne znowu z domu mnie wygnaly,
                                                    ale juz spokojnie,
                                                    wiec do jutra spokojnie posiedze.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 04.12.24, 08:54
                                                    w okresie Adwentu,
                                                    producent dla polepszenia swoich dochodow
                                                    wymyslil swieczki z numerkami od gory
                                                    od 1-24 ,czyli co dzien sie zapala swieczke do odpowiedniego nr.dnia kolejnego i jak 24 sie wypala to juz BN,
                                                    ja zakupilam tez takie ustrojstwo i zapalam co dzien ,wypala sie po 1 cm,do nastepnej cyferki kolejnego dnia
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 04.12.24, 10:44
                                                    Widzę Kendo, że masz bielutki wystrój.
                                                    Gwiazda świecąca jest mega super , robi fajny efekt.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 04.12.24, 20:44
                                                    tak ,Kallisto,
                                                    inne lata mialam wystroj czerwony z biela polaczony,
                                                    ostanie lata ,jakos w tym okresie czerwien nie wplywa pozytywnie na mnie,
                                                    oddalam wszystko niemal w tym kolorze do zielonoswiatkowcow-co maja sklepik i sprzedaja...
                                                    jakis maly czerwony akcten dostawie dla przewania bieli...
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 05.12.24, 08:41
                                                    A ja dalej idę w biel, z resztą musiałabym dokupić kolorowych ozdób tylko po co gromadzić?
                                                    Dzisiaj mam zamiar skomponować stroik na prawdziwym świerku, zobaczymy co mi z tego wyjdzie?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 05.12.24, 09:31
                                                    zycze powodzenia i pieknego efektu,

                                                    zaraz do sklepu jade,
                                                    dziecie zapragnelo obiadu schlodzonego ze sklepu,

                                                    dowoza juz gotowe swieze dania,ktore sa smaczne,zobaczymy,jak testy wypadna ,
                                                    oczywiscie dowioze je.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 05.12.24, 09:54
                                                    Takie dekorowanie sprawie wiele przyjemnosci i polotow wlasnej
                                                    fantazji, a w tym roku, mam najskromniej, ale nie bieduje, bo bedzie
                                                    pozniej mniej sprzatania, pakowania i wynoszenia na strych.

                                                    A tak bez planow, to chyba bedzie cos z wypiekow?
                                                    Kendo, zapowiedziala sie na sobote, ale wszystko zalezy od pogody,
                                                    bo jak deszczowa to nie przyjedzie, a mialysmy razem ew, przejsc
                                                    przez miasto, ja juz ze swoja dobrzejaca noga.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 08.12.24, 09:39
                                                    tak, Lusia,
                                                    lubie dekorowac pokoje na rozniaste okazje,choc w tym roku duzej choinki nie mam
                                                    ale dwie male i to starczy,
                                                    chcialam jeszcze cos ciekawego dokupic,ale nic nie "wpadlo w oko" ciekawego i orginalnego

                                                    zapalilam pojedyncza swieczke na 8 dzien grudnia

                                                    obiad mam -krupnik na skrzydelkach
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 09.12.24, 11:27
                                                    Ja w tym roku nie mam tej swiecznki, bo cos zapach spalania mnie
                                                    irytuje, jak zapale w wiszacym swieczniku w oknie.

                                                    Jak zdrowie niedomaga to ma sie nawiecej planow
                                                    i checie zeby cos robic.
                                                    Dzisiaj chyba zjade wida do sortowania smieci i zostawie makulature
                                                    z cotygodniowych reklam, ktore wrzucaja przez skryznke na listy.
                                                    Do miasta na rekonesans sklepowy tez mi sie chce, chociaz poogladac
                                                    propozycje swiateczne, bo nic nie potrzebuje.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 09.12.24, 20:30
                                                    Lusia ,za niedlugo bedziesz mogla byc na dworze,

                                                    moje dzis czekanie bylo az niemal 40 min na pobranie krwi...pozniej zakupy i dostarczenie,
                                                    a bedacw sklepach zapomnialam dla siebie pieczywa kupic,
                                                    wiec musialam do pobliskiego pomaszerowac,odtanie 3 st.bulek wzielam-te co lubie..poodpoczywalam ,nawet sie i zdzemnelam
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 10.12.24, 16:28
                                                    Dzisiaj nam pokazuje w Tv transmisje z wrecania nagrod Noblowskich.
                                                    Nagroda pokojowa zawsze jest wreczana w Norvegi - Oslo o gdz,12 to zapomnialam
                                                    wlaczyc tv-

                                                    Teraz jest w Szwedzkiej Tv ze Stockholmu sam krol wrecza nagrody
                                                    posczegolnym nominentom.

                                                    Po nominacji, krotki pokaz artystyczny, obiad-kolacja,
                                                    ostatnim punktem jest bal dla wszystkich gosci i nominentow.

                                                    W miedzy czasie wywiady z Noblowcami prowadzonymi przez
                                                    prezenterow Tv.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 10.12.24, 17:21
                                                    wlasnie ogladam w TV,
                                                    toalety damskie bardzo wyszukane,jak i fryzury,
                                                    jutro w gazetach bedzie chwalenie tych dam ,ktora najladniej/gustowniej byla ubrana
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 11.12.24, 16:22
                                                    wczoraj piorac,i birac proszki z piwnicy,
                                                    otworzylam drzwi OK,
                                                    a chcialam wstawic,drzwi zastrajkowaly i nie otworzylam,
                                                    dzis poprosilam ciecia i bardzo chetnie mi pomogl i otworzyl...

                                                    lodowke i zamrazalke tez juz noca obmylam i wszystko ineczej poukladalam i wiem ile jakiekigo jedzonka mam i nie bede musiala szykowac obiadu.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj 12.12.24, 09:44

                                                    dzionek intensywny,
                                                    zaraz do szpitala jade na badanie strun glosowych -czy jak to sie zwie przed operacja,
                                                    pozniej male zakupy dla dzieciecia i podwiezienie,
                                                    w domu obiad juz gotowy

                                                    o 17 godz.zakonczenie tegorocznej kawiarenki drucianej ,jak wszystkie inne kluby zawieszaja swa dzialanosc na okres swiateczny i zaczynaja w styczniu nastepnego roku po Trzech Krolach i my tez tak praktykujemy juz przez 5 lat...
                                                    jednoczesnie bede prac ze dwie maszyny o tej samej godz.bo w sasiedztwie sie znajduje,
                                                    wieczor bedzie relaksujacy.

                                                    zycze udanych planow
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 12.12.24, 10:16
                                                    Kendo, napietrzylo Ci sie obowiazkow dzisiejszych.
                                                    Ja tez pierwszy raz od 4 tygodni zjechalam do pralni, nastawilam
                                                    2 maszyny i zaraz zjade przywiezdz do gory i rozwiesze na balkonie,
                                                    na suszarce, ktora stoi ponizej szyb ,to nie bedzie widac z ulicy,
                                                    zobacze jak dlugo mi to pranie bedzie schlo?.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj 12.12.24, 10:52
                                                    O to nie słyszałam o badaniu strun przed operacją, może chcą sprawdzić w jakim są stanie i jaką rekonwalescencję zastosować potem? Moja koleżanka po operacji miała problem z mówieniem, ale wszystko doszło do normy. Po wszystkim jest tez wskazany (przez szpital) foniatra, spec.od mowy/głosu.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj 12.12.24, 14:06
                                                    Jestem zadowolona z siebie, ze pranie mam juz za soba,
                                                    ale czuje to w nogach i kregoslupie, 5 tygodni ze byly nie uzywane.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj-13 grudzien, 13.12.24, 13:10
                                                    tak wczoraj mialysmy zakonczenie sezonu dzierganego.
                                                    sa trzy szwedki i dwie polki Polonia i ja.
                                                  • wedrowiec2 Re:co dzisiaj-13 grudzien, 13.12.24, 22:05
                                                    Sympatyczne spotkanie i inicjatywasmile Kontakty w gronie osób o podobnych zainteresowaniach dobrze robią na psychikę. W pewnym wieku każda mobilizacja jest ważna.
                                                    Za miesiąc znów zaczniecie spotykać i wspólnie dziergać. Pewnie towarzyszyć temu będą opowieści o świętach i ich zwyczajac, bo towarzystwo wielonarodowościowe.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj-13 grudzien, 14.12.24, 09:38
                                                    dokladnie Wedrowiec,
                                                    trzy szwedki,kazda z innej krainy i inne obrzedy/jadlo tradycyjne na BN,
                                                    my dwie polki ,Polonia z centralnej polski ja z gor Sudeckich,tez inne obyczaje BN wymienialysmy przy popijaniu glöög,
                                                    po Trzech Krolach spotykamy sie ponownie,
                                                    jednoczesnie wymieniamy sie ksiazkami/polecankami czytelniczymi,
                                                    czyli "dwa w jednym"

                                                    w piatki Bibljoteka ma spotkania itegracyjne,spotkanie z rozna narosowoscia swiata i ciekawe opowiesci tracycjonalne danego kraju,

                                                    w srody chodzilam do kawiarenki ukrainskiej
                                                    ale ostanio czas na to nie pozwolil,moze w NR bedzie lepiej.

                                                    a dzis zapalilam swieczke z nastepna cyferka dnia obecnego

                                                    na parapecie widac juz odkwitniety amarylis,
                                                    bede musial go na balkon odstawic..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj-13 grudzien, 15.12.24, 12:43
                                                    zajeta bylam przez wszystkie dni,
                                                    nareszcie wolne chwile ,
                                                    wiec okazja wpasc do Lusi i posiedziec i pogaworzyc troche,

                                                    chatke omiotlam
                                                    upiora w domu maszyna uprala,bo trzeba bylo czysta zmiane przed operacja nalozyc,
                                                    a po powrocie wszystki spodnie sie wypiora i bedzie OK
                                                    udanych planow jak maie jakies
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj-13 grudzien, 17.12.24, 10:52
                                                    Ranek sie przedluzyl po nie przespanej nocy, ksiezyca ubywa i zabiera
                                                    ze soba noc?.

                                                    Obiad prawie od podstaw robie, bedzie na pare porcji?

                                                    Tak mi sie chce ju wyjsc na powietrze, ale jak przyjdzie wieczor, po calodziennym
                                                    dreptaniu przy balkoniku, a staram sie tez bez podporki chodzici czuje
                                                    juz mniej bolu w stopie, to nastepny dzien sie zastanawiam czy warto?.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj-13 grudzien, 18.12.24, 11:09
                                                    dzis pogoda dzysta,wiec chyba bedzie siedzenie w domu Lusia,
                                                    ja natomiast planuje do pobliskiego sklepu przez droge przejsc i dokupic "zachcianki"
                                                    tez juz wlozylam upiora do maszyny,
                                                    reczniki po wycieraniu co tym plynem czlek musi sie umyc wlacznie z wlosami,
                                                    wlosy mialam okropne druciane,ale po umyciu wczoraj mam snowu "swoje normalne",
                                                    dzionek bedzie na luzie co mnie cieszy,

                                                    wczoraj szybko usnelam,
                                                    obudzilam sie o 3 godzi,ale usnelam ponownie budzac sie po osmej godz,
                                                    wstalam o 9 godz,bo nie czulam sie glodna i nie spieszno mi do niczego.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj-13 grudzien, 18.12.24, 12:20
                                                    Kendo, to jeszcze mialas w myslach przezycia szpitalne,
                                                    i Twoja atmosfera domowa utulila Cie wczesniej do spania,
                                                    a sen leczy i oddala stres.....
                                                  • kendo Re:co dzisiaj-13 grudzien, 18.12.24, 12:41
                                                    o,Lusia,zloz im zyczenia sw.odemnie tez,jak dobrniesz do nich,

                                                    tak obudzilam sie mimo pozniejszego czasu wypoczeta,
                                                    tylko gardelko dalo znac o sobie,jak wstawalam.
                                                    ale teraz OK.
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj-13 grudzien, 18.12.24, 13:51
                                                    Kendo, czy głos masz normalny?
                                                  • kendo Re:co dzisiaj-13 grudzien, 18.12.24, 15:29
                                                    tak Kallisto,
                                                    glos mam normalny,
                                                    tylko szyja mnie bolala,czy to szaf-bo nie wzielam paracetamolu wieczorem,
                                                    teraz juz OK,
                                                    wieczorem wezme ponownie by nocke przespac.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 19.12.24, 14:10
                                                    Wczoraj odwiedzilam kawiarenke Ukrainska przy okazji innych sprawunkow,
                                                    i trafilam b,dobrze bo bylo serwowane juz przyjecie Bozonarodzeniowe z typowym
                                                    Szwedzkim stolem, bylm gapa bo nie robilam zdjecia,

                                                    Ludzie mnie obskoczyli z usciskami i pocalunkmi bo dawno przeciez tam nie bylam,
                                                    bylo to dla mnie b,przyjemne i poczulam sie dowartosciowana.

                                                    Od szefowej dostalysmy z Kendo, prezenty w postacji bonu do kwiaciarni po 100 kr.
                                                    Poczestowalam sie menu, ktore sie na mnie patrzylo, przybulo ich b,duzo, rowniez nowych
                                                    twarzy.

                                                    A dzisiaj, ze rankiem przedluzylam sobie noc, to sniadanie pozno, obiad rowniez tez bedzie
                                                    opozniony, ale zamiaruje po nim wyjsc do sklepu i dokupic karte z pieniedzmi do telefonu,
                                                    nie dzwonie duzo, to abonamentu nie potrzebuje.
                                                    Zdazylam tez juz podloge na mokro mopem potraktowc, suche powietrze, kurz latwo plywa
                                                    w powietrzu co wywoluje kichanie.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 19.12.24, 19:58
                                                    Lusia,zawsze to milo,
                                                    kiedy sie widzi,ze doceniaja nasza pomoc i bycie tam "dla nich"
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 20.12.24, 09:30
                                                    Dzisiaj musze podreptac do sklepu, bo wczoraj specjalnie
                                                    wyszlam zeby dokupic karte do telefonu i oczywiscie peseljoza,
                                                    zapomnialam, ale dokupie pieczarki, zmieszam z prawdziwkami,
                                                    kapuste mam w domu, i naprodukuje pierogow?
                                                    Beda dania nie tylko na swiateczny stol.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 20.12.24, 09:53
                                                    Lusia,tez nieraz mam taka pamiec...

                                                    a pierozki tez mnie zachecaja do zrobienia,
                                                    ale to juz chyba po switach,jak lepiej glowa bede mogla ruszac,

                                                    a dzis mam w planie wpasc na momecik do Ciebie z zapomniamy sloiczkiem chrzanu
                                                    i do apteki po alwedon w tabletce nierozpuszczalnej
                                                    i zakupic plaster specyjalny po zdjeciu opatrunku.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 20.12.24, 14:21
                                                    w sloneczna pogode,
                                                    zrobilam przejazdzke samochodem,
                                                    dokupilam watrobke,
                                                    podwiozlam Lusi chrzan co zapomnialam poprzednio zabrac,
                                                    a jednoczesnie i odebralam prezety z ktorych sie ciesze,bo bardzo trafione
                                                    od szefowej z volonteriatu prezecik karta do kwiaciarni-doloze i jakas orginalna doniczke zakupie bo maja tam zawsze ladne,
                                                    od Lusi ,moj ulubiony zapach bialej herbaty do kapania i po..
                                                    a na drugim zdjeciu dla Lusi ,
                                                    tez zapomnialam dzis zabrac a kupilam bardzo dawno,zreszta razem kupowalysmy,Lusi sie bardzo podobalo,wiec kupilam.
                                                    moze sie pochwali,bo lubi zbierac i kompletowac porcelane w pieknych wydaniach.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 21.12.24, 10:46
                                                    nic dzis nie musze,
                                                    w poniedzialek ostanie zakupy zrobie,
                                                    luzik,a moze jeszcze cos wymysle nowego na stol wigilijny?
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 21.12.24, 13:13
                                                    Kendo, u mnie tez jeszcze dobrze sie trzyma Twoj podarowny kwiatek,

                                                    Ja dzisiaj zrobilam sobie male spa,
                                                    teraz ziemniaki sie dogotowuja i za chwile skonsumuje obiad, bo sniadanie
                                                    tez pozno zjadlam owsianke, ktorej dawno nie jadlam.

                                                    A po obiedzie chwile odpoczynku z odpowiednio ulozonymi nogami.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 22.12.24, 09:57
                                                    tez na Luzie,
                                                    moze jeszcze z dziecieciem skorygujemy liste zakupow,
                                                    cos odjac cos dokupic..
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 22.12.24, 10:22
                                                    tak z niczego,
                                                    zrobilam przeglad medycyn,
                                                    szukajac specyjalnego plastra,
                                                    oddam do apteki po drodze jadac do Lusi
                                                    od razu zajzalam w szafke z kosmetykami
                                                    i tam tez pare juz przeterminowanych skasowalam,czyli i w tych miejscach wiem co mam przydatne a co ewentualnie dokupic jak bedzie trzeba
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 23.12.24, 11:29
                                                    dzis "gwozdz dnia w programie,
                                                    mam sama zdjac opatrunek po cieciu-operacji na szyj...uff
                                                    wiec ide pod dusz by latwiej sie zdejmowal opatrunek,
                                                    w razie co ma tel.do kirurga o porade...

                                                    acha no i salatke jarzynowa bede pozniej robic
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 23.12.24, 17:58
                                                    No jak poszło?
                                                    Mam nadzieje że okey....
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 23.12.24, 19:42
                                                    też jestem ciekawasmile
                                                    Z reguły sama takie "operacje" robię, wolę czuć pod palcami mój własny ból jesli taki miałby wystąpić big_grin
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 25.12.24, 14:44
                                                    ufff ludziki,
                                                    mialam wielkiego stracha,
                                                    ale ,ten pierwszy opatrunek zdjelam latwo,
                                                    te stripsy-czy jak one sie zwa takie plastereczki ponalepiene,
                                                    tego nie ruszylam sama,
                                                    podjechalam do apteki po chururgiczny tejp,
                                                    jak aptekarka zobaczyla moja szyjeczke ,
                                                    nastraszyla mnie,zebym sama absolutnie nie sciagala ich,(bo moge miec brzydka blizne,
                                                    tylko do pielegniarki w Klinice tam gdzie naleze ,
                                                    a do 15 tylko czyne ,a bylo 14 :30,
                                                    zaplacilam i w samochod do swojej kliniki,zaparkowac samochod ,chca apa w telefonie-czego nie posiadam,
                                                    podjechalam na inny,gdzie mozna karta zaplaci,
                                                    pozniej szybkim marszem do Kliniki dotarlam 14:55,
                                                    od razu odslonilam szalik i pokazalam szyje i spytalam czy mi pomoga zdjac te "plasterki,"bo dzis mialam zdjac opatrunke,
                                                    a pod nim zakrzepla krew brrr,
                                                    szybko dostalam czas i nie zdazylam zdjac plaszcza,jak pielegniarz mnie zawolal
                                                    delikanie zdjol,obmyl szef/popatrzalam w lustro,ze ladnie wyglada,nawet fotke zrobilam,
                                                    i nalepil moj zakupiony chirurgiczny tejp..
                                                    kupilam tez silikonowy "wodo szczelny"co mozna sciagac przed prysznicem i ponownie nalepiac,
                                                    tez ma funkcje lepszego gojenia sie blizny

                                                    wrocilam do domu ustresana,ale do wieczora juz bylam ustabilizowna od stresu..ufffff,
                                                    przygoda jakiej nikomu nie zycze dzien przed wigilja...
                                                  • kallisto Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 25.12.24, 18:07
                                                    Ojej faktycznie Kendo nie zazdroszczę stresu. Nie wiem czy u nas na SOR można prosić o taką pomoc? Wysłaliby do tego samego miejsca gdzie robiona była operacja bądź do zabiegowego w rodzinnej przychodni.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 26.12.24, 18:12
                                                    Kallisto jestem zameldowana w tej Klinice,
                                                    dalam tylko prwo jazdy-tu funkcjonuje wszedzie jako dwod osobisty i kazali usiasc i czekac..
                                                    mili byli,co mnie troszke odstresowywalo.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 27.12.24, 09:11
                                                    wracamy do rzeczywistego dnia,
                                                    trzeba popakowac niektore juz rzeczy,
                                                    musze tez puste sloiki wyniesc do piwnicy,
                                                    bo po operacji nie moglam nic dzwigac a teraz jakos chyba bedzie OK...chatke tez trzeba by bylo odswierzyc...
                                                    no jakos spedzimy ten dzionek...
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 29.12.24, 12:39
                                                    dzis sie obrobilam,
                                                    nowy silikonowy plaster wodoodporny na szef w formie banana nalepilam,
                                                    ponoc lepiej ma sie zrastac na niewidoczy szef..

                                                    za oknem slonecznie + 7 C/choc teraz w laptopie pokazal a sie parasolka,czyli zacznie cos popadywac,

                                                    zobaczymy czym sie zajme po obiedzie,
                                                    bo musze kartofelki sobie w plasterkach usmazyc-bardzo je lubie w tej formie
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 31.12.24, 09:17
                                                    Kendo teraz juz co dzien bedzie lepiej,
                                                    zablizni sie ciecie i bedzie go malo widac,

                                                    Ja dzisiaj piore ostatni raz w tym roku, jakos tak wyszlo,
                                                    obiad mam gotowy. po obiedzie juz tylko bedzie relaks
                                                    czego i Wam zycze.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- grudzien, 2024 31.12.24, 09:38
                                                    Lusia,nieraz takie drobne zajecia tez Nas relaksuja,

                                                    ja nastawilam tez maszyne z malym prankiem,wyschnie do wieczora,kosz bedzie pusty wital NR,

                                                    moze tez cos upieke?
                                                    piernik ,jakos mi nie podchodzi,
                                                    obiady mam od wczoraj do wyboru,reszte zamroze..

                                                    planuje dluzszy marsz zrobic,+8C mini wiaterek,wiec moge sobie pozwolic na spacerek..
                                                    od razu ptaszyny nakarmie,
                                                    nie bedac dluzszy czas na marszu i nie karmiac ich,
                                                    jak szlam ponownie to od razu mnie zauwazyli i na drzewo lecialy,czekaly kiedy sypne ziarnem i od Lusi dostalam tez roznosci do pokruszenia...
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- styczen, 2025 01.01.25, 10:32
                                                    odpoczynek dla witajacych nocka NR,
                                                    dzien bez stresu dla Nas co nic nie musieli...
                                                    np.dla mnie,

                                                    w TV/gazetach podsumowanie roku 2024,
                                                    a najwiecej na sportowej arenie,

                                                    nowe prawo tez wchodzi odnosnie zuzytych ciuszkow,
                                                    ze nie bedzie mozna ich wyrzucac na spalenie,
                                                    beda specyjalne pojemniki i pozniej beda gdzies tam sortowane...
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj- styczen, 2025 01.01.25, 11:12
                                                    Zaraz bedzie transmisja koncertu noworocznego z Wiednia.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- styczen, 2025 01.01.25, 12:59
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Zaraz bedzie transmisja koncertu noworocznego z Wiednia.

                                                    *
                                                    wlasnie siedze i ogladam,
                                                    piekna aranzacja kwiatow w kolorach pastelowych
                                                    baletnice tez badzo zwiewne...
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj- styczen, 2025 01.01.25, 13:51
                                                    Przyjemnie sie oglada takie relaksujace obrazy.

                                                    Ja zarobilam bulki, ciasto rosnie, zobacze ile razy sie w tym
                                                    roku zmobilizuje do ich upieczenia, bo ostatnio nastrafilam
                                                    w sklepie na chleb podobny do wypieku Polskiego i go kupowalam.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- styczen, 2025 01.01.25, 13:58
                                                    o,Lusia poczatek roku zrobila z wypiekem buleczek sniadaniowych..brawo,
                                                    ja napieklam sobie przed operacja i jeszcze mam,
                                                    bp rowniez kupilam ten wspomniany chleb,smakowal wybornie z szykna i chrzanem-tak po polsku prawie
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- styczen, 2025 04.01.25, 10:12
                                                    juz pozbieralam wiekszosc dekoracji BN,
                                                    swieczniki na oknach zostana zabrane po Trzech Krolach wedle zwyczaju szwedzkiego

                                                    zaraz na marsz poczlapie i ptaszydlom troche sypne bo kupilam...fruna juz jak mnie zobacze,bo zawsze nakladam bialy skafander
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj- styczen, 2025 04.01.25, 18:30
                                                    No wlasnie, trzeba teraz ponownie pokakowac te
                                                    dekoracje do nastepnego roku,
                                                    Bylo latwo je poustawiac przy pomocy corki, teraz
                                                    juz sama jakos pomalu zapakuje i wywioze na strych, ale
                                                    to bedzie po niedzieli.

                                                    A tak to nic dzisiaj pozytecznego nie zrobilam, tylko dokomponowalam
                                                    sobie obiad,
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- styczen, 2025 05.01.25, 15:16
                                                    wlasnie dzis mialam chec i pochowalam swoje dekoracje,
                                                    pozostaly dwa swieczniki na oknach,co z nimi nie ma problemu,bo sa przechowywane w kredensie w salonie,
                                                    reszta juz zapakowana w plastykowych ontenerkach i niech czeka na nastepne swita,

                                                    na marszu tez bylam z rana i ptaszydla juz na drzewie siedzialy,czekaly na ziarenka i jablko w cwiartki pokrojone.
                                                    teraz odpoczynek,a mialam robic pierogi,farsz wstawilam do lodowki,jutro zrobie bo dzis juz limit wytrzymalosci na swe nozeta wyczerpalam.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- styczen, 2025 06.01.25, 09:00
                                                    dzis ostanie swieto koscielne zwiazane z BN,
                                                    ludziska do pracy i emeryci wroca do codziennosci...

                                                    wczoraj zapakowana gwaizda i choinka ubrana w worku foljowym ,zniose do piwnicy..niech czekaja na swoja kolej znowu
                                                  • maria88 Re:co dzisiaj- styczen, 2025 06.01.25, 10:32
                                                    U mnie dekoracje , choć nie wielkie stoją
                                                    prawie do gromnicznej.
                                                    Tak zawsze bywało w moim domu.
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj- styczen, 2025 07.01.25, 10:20
                                                    maria88, pamietam z dziecinnych lat, ze w domu tez
                                                    choinka stala dlugo.
                                                    W tym roku tylko mialam mala choineczke, i niewiele dekoracji,
                                                    ale i to trzeba posprzatac, taki sobie na dzisiaj zalozylam plan,
                                                    moze mi sie uda, zeby chociaz to pochowac w odpowiednie
                                                    katrony i pojemniki, ew, wywiezdzz na strych to jutro, ale wieczor
                                                    pokaze co udalo mi sie zrealizowac.
                                                  • kendo Re:co dzisiaj- styczen, 2025 07.01.25, 12:14
                                                    Lusia,mam nadzieje,ze uporasz sie z dekoracjami,

                                                    Maria jeszcze bedzie sie ciut cieszyc nimi,

                                                    u mnie tylko gwiazdy betlejemskie stoja i nie chca padnoc,
                                                    niespodziewanie udl sie ich zakup-
                                                  • lusia_janusia Re:co dzisiaj- styczen, 2025 08.01.25, 11:28
                                                    Wczoraj uporalam sie ze wszystkim co zaplanowalam, nawet
                                                    odkurzylam, na mokro podlogi tez pomylam, strych odwiedzilam
                                                    i pochowalam swiateczne dekoracje.
                                                    Nawet w sklepie bylam i dokupilam najpotrzebniejsze artykuly,
                                                    ktore sie juz pokonczyly.

                                                    Dzisiaj bedzie dalszy ciag szlifowania, musze pozmieniac kwiatkom
                                                    okna, dosypac po troche ziemi, ew, jak w sklepie zauroczy mnie jakis
                                                    ciekawy kwiatek to dokupie? Nie mam juz orchidei, jesienia mi zmarniala,
                                                    wyschla ktora mialam od corki iks lat juz nie pamietam jak dlugo i kwitla zoltymi
                                                    pachnacymi kwiatkami.

                                                    Obiad jakis sklecic, a smakow mam za duzo i trudno sie zdecydowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka