jackussi 03.12.03, 07:53 w ekspresie ciśnienioeym,jest super Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
balkan Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:03 W takim razie wpraszam się do Ciebie.... mogę czekoladki w zamian dostarczyć.... Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:08 {rawdziwy smak kawy poznasz nie zabijając go słodyczami. A poza tym od 3-ch tygodni nie jadam "białej śmierci" ale zapraszam, zapraszam ) Odpowiedz Link
frunze Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:17 Jak z ekspresu, to ja też poproszę jak masz wolny kubek Odpowiedz Link
frunze Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:23 A dziękuję, mam nadzieję, że cukru nie nasypałeś i mleka nie nalałeś...? Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:27 frunze napisała: > A dziękuję, mam nadzieję, że cukru nie nasypałeś i mleka nie nalałeś...? Noie używam do kawy tych "polepszaczy" A ekspres? , hm... niestety, te tanie moga się okazać syrenką Odpowiedz Link
frunze Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:31 No to dobrze, bo ja też nie używam Czy ja wiem...taki krups np., 15 barów, więc porządny, coś koło 350. Albo delonghi? Odpowiedz Link
sferka Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:21 Własnie, własnie...Jakiej kawy używacie do ekspresu ciśnieniowego? Robiłam z Jacobsa, ale mi nie smakowała. Kwaśna jakaś była...(( Odpowiedz Link
frunze Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:22 Ja mam inne pytanie, jakie ekspresy polecacie? Ja się noszę z zamiarem kupienia i nie wiem Wiem tylko, że ma nie kosztować 600 zł Odpowiedz Link
balkan Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:30 buu... też bym chciała ekspres kupić, ale nie mam na niego miejsca w kuchni......( a Mamie w zeszłym roku kupiłam delongi (chyba gdzieś h po drodze powinno być...) kosztował coś koło 250 zł, tyle, że ma 3 czy 5 barów, podobno te z 10 barami są dużo lepsze, ale z tych niewielu barów też dobra kawa wychodzi...) Odpowiedz Link
frunze Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:32 Ja mam warunek - barów musi być 15. Wydaje mi się, że z takiego 3 barowego to jak z ekspresu przelewowego kawa wychodzi. Odpowiedz Link
balkan Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:36 muszę sprawdzić ile ma barów... może 5??? do domu też bym teraz kupiła przynajmniej 10 barów... ale jak juz wspomniałam nie mam miejsca...( Odpowiedz Link
babik Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:45 Ja tam kawkę z błotkiem lubię. Ale dzisiaj nic mi nie pomaga , nie mogę otworzyc oczu i już. Odpowiedz Link
balkan Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:45 No to Frunze kupuj 15-barowy i będę się do Ciebie na kawę wpraszać...) taki ekspres to dobry prezent dla siebie pod choinkę.... a może zrób parapetówę, to się zrzucimy na taki eksperes........) Odpowiedz Link
frunze Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 08:47 Parapetówa będzie na pewno ) Tylko najpierw musimy doprowadzić mieszkanie do względnego porządku Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 10:07 no to ja też się juz teraz wpraszam)...a kawę mogę pic zwykłą (taką lubię najbardzie), więc ekspresu ciśnieniowego nabywac nie musisz)) Odpowiedz Link
mruki Re: Zaparzyłem kawę... 08.06.05, 19:06 takich kaw nie można uzywać do ekspresy ciśnieniowego, za dużo z niej wyciska właśnie takiego syfu....i jest kwaśna....o fuj Odpowiedz Link
groha Re: Zaparzyłem kawę... 08.06.05, 20:26 mruki napisała: > takich kaw nie można uzywać do ekspresy ciśnieniowego, za dużo z niej wyciska właśnie takiego syfu....i jest kwaśna....o fuj Jakich? Odpowiedz Link
geograf Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 21:34 w sobotę wypiłem ok 6 kaw (zamiast alkoholu..drinki nie wchodziły...) do dziś rana byłem na odtruciu organizmu..ech..Nesca...możer ktoś ma ochotę na kawę ta wieczorną porą? Odpowiedz Link
ada296 Re: Zaparzyłem kawę... 03.12.03, 22:02 napiłabym się kawy mrożonej ...ale się rozmarzyłam na temat ... ) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę...A dzisiaj będę nauczycielem 04.12.03, 07:14 Uczę studentów-to nowe dla mnie doświadczenie a kawa się parzy Odpowiedz Link
balkan Re: Zaparzyłem kawę...A dzisiaj będę nauczycielem 04.12.03, 07:41 to ja się wpraszam... tym razem już nic słodkiego proponowac nie będę... a nowych doświadczeń gratuluję.... Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę...A dzisiaj będę nauczycielem 04.12.03, 07:49 Uczę - może to zbyt mocno powiedziane,ot prezentacja praktyki zawodowej kawa proszę \_/- jk Odpowiedz Link
frunze Re: Zaparzyłem kawę...A dzisiaj będę nauczycielem 04.12.03, 08:27 Ja też poproszę kawę I dzień dobry. Odpowiedz Link
kolczatka Re: Zaparzyłem kawę... 04.12.03, 08:02 Z ciśnieniowca zawsze chętnie się załapię, jeszcze jak powiesz, że Lavazza, to dam się pokroić za taką kawę. Odpowiedz Link
macinak Re: Zaparzyłem kawę... 04.12.03, 08:51 ha ha, jak Lavazza z ciśnieniwca to zalegnę w plasterkach obok Ciebie. Lecę robić kawę. U mnie dzisiaj niestety sypana Sahara ale i tak znam gorsze kawy Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 04.12.03, 16:16 Jak mi dziś nery nie staną dęba - to będzie cud. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 08:27 Od kawy zacząłem dzisiejszy, mokry i mglisty dzień. Teraz stoi przede mną pierwsza kawa zaparzona w pracy - nie ma to jak kawa naturalna, zapach stawiam mnie na nogi i każe szeroko otworzyć oczy. Odpowiedz Link
kolczatka Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 08:35 To ja w takim razie już stary nałogowiec jestem, bo nawet naturalna przestała na mnie działać, a piję już drugą. Odpowiedz Link
babik Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 08:38 No kawusia już opierdzielona )))) Smakuje mi ten Jacobsik , ale nie budzi już. Cholerka a tak się pilnuje co by tylko jedną kawusie dziennie obalać. Odpowiedz Link
altu Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 10:04 Ja też... Ale nie w ekspresie... Zaraz wypiję małą czarną. Pierwszą od tygodnia. I zjem ciacho... a taka będę! ktoś się pisze? Odpowiedz Link
kolczatka Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 10:08 Oczywizda. Kawa i jakieś dobre ciacho, mhmmm, wodzisz mnie na pokuszenie ) Odpowiedz Link
altu Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 10:16 Nie na pokuszenie, ale na zdrówko i dla przyjemności... Pychotka... Odpowiedz Link
zet_a Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 10:59 Kawę wypiłam już dawno, teraz zjadłam wczorajsze ciastko z dyrektorskich imienin. Odpowiedz Link
babik Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 11:45 Oj uważaj bo może kołkiem w gardle stanąć ))) Odpowiedz Link
zet_a Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 11:52 Nie było tak źle. Z drugim ciachem jest znacznie gorzej - ono od poczęcia, tfu, upieczenia było dość twardawe. Do chwili obecnej zapewne zamieniło się w kamień. Szybkoschnącego cementu tam dodali, czy co? Odpowiedz Link
creamy Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 12:42 i juz.... po kawie po ciachu po dwunastej ....szkoda Odpowiedz Link
babik Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 12:45 Dobra popracowałem już i starczy na dzisiaj. Czas przygotować się do powolnej ewakuacji ))) Czekam aż dyro wylezie , a ponoć dzisiaj wybywa o 13 . To się nazywa "świecić dobrym przykładem". )))) Odpowiedz Link
szampon4jajeczny Re: Zaparzyłem kawę... 05.12.03, 18:52 piłem po turecku , olaf zrobił. Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 06.12.03, 07:32 Walsnie sobie zaparzylamPyszna...orzechowa hmm i jak pieknie pachnie Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 06.12.03, 07:57 ) A ja piję nescę rozpuzsczalną też jest OKI jk Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 07.12.03, 08:41 juz kubek pusty,ale jaki cerwony |_|- proszę Odpowiedz Link
meelka Re: Zaparzyłem kawę... 07.12.03, 22:35 NIe prześledziłam całego watku więc może przeoczyłam pewną - dla mnie ważną kwestię mleczka do kawki. Czy wy kochani podgrzewacie czy lejecie zimne, bo ja obowiazkowo!! dodam jeszcze ze popijam ostatnio w czerwonym kubeczku Nescafe Odpowiedz Link
jackussi Czy znacie jakieś niezwykłe sposoby parzenia kawy? 08.12.03, 08:02 Czy znacie jakieś niezwykłe sposoby parzenia kawy? Ja piłem kawę z solą w specjalny sposób gotowaną.Musze zadzwonoć do kupla który tak tę kawę przyrządzał Od Piątku i moim domu jest taki kubeczek Smacznej kawy wszystkim życzę A moja właśnie się parzy Odpowiedz Link
bszalacha Re: Czy znacie jakieś niezwykłe sposoby parzenia 19.09.06, 20:38 A robi się to tak:1sposób:kupujesz zaparzacz do kawy taki z tłokiem/niekoniecznie do spieniania mleka bo drogi/i razem z kawusią z expresu tłoczysz ,az bedzie zmięszne i nadmuchane wszystko razemiutko.2sposób:mikserem robisz piankę w kubeczku i dolewasz kawyy expresso.Mleczko oczywizda ZAWSZE ZIMNE. Odpowiedz Link
babik Re: Zaparzyłem kawę... 08.12.03, 08:33 Witam , kawęcja już wypita , standardowo "plujka" inaczej zwana "z błotkiem" ))) Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 08.12.03, 08:43 A dla mnie "plujka" lepiej pachnie niż smakuje. Czasami tylko po to ja robię Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 09.12.03, 07:36 Kaaawa już przelewa się do zbiorniczka , czuję jej zapach, slinka mi sie toczy @\_/ Odpowiedz Link
frunze Re: Zaparzyłem kawę... 09.12.03, 09:03 Witam wszystkich. Juz po pierwszej kawie, która dzisiaj wyjątkowo mi nie smakowała Mam nadzieję, że dzień nie będzie taki, jak ta kawa Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 10.12.03, 01:01 Mało mi tutaj tej kawy, w Wawce piję ile chcę, a tu taki 15 litrowy termosik na tyle luda. Shit. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem(am) kawę... 10.12.03, 04:24 Panie,dziewczyny,kobiety,żony,kochanki,córki,matki,babcie i prababcie też parzą kawę. Nie chce być seksistą więc stąd to (am) a ja zaparzę sobie teraz nescę w czerwonym kubku Odpowiedz Link
meelka Re: Zaparzyłem(am) kawę... 10.12.03, 23:39 Dzięki za "am". No to pięknie! Mamy takie same kubki...(czerwone) - tyle tylko, że ja nigdy aż tak rano tego nie robię! Ale też tylko do południa zaparzam (nigdy później), bo potem kofeina krąży po organiźmie i sen nie przychodzi... Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem(am) kawę... 11.12.03, 05:39 Jesteś jedną z niewielu na które kofeina jeszcze działa.Jest nas dwoje,kofeina dostarczona po południu to dla mnie nie tylko pół nocy nie przespanej ale i cała noc. pozdrawiam jk Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.03, 20:51 Dzisiaj w salonie nikt nie pił kawy.Chyba sobie zrobię !! ale czy zasnę? Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 11.12.03, 22:19 Ja dzis zaspałami kawa na szybko w pracy była. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 12.12.03, 08:37 Pierwszy dzień po przerwie w pracy i pierwsza poranna kawa przy biurku. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 13.12.03, 08:23 To To krótkośpioch jesteś. O 1:00 powrót ze spotkania a 7:30 juz kawa Taka żona to skarb jk Odpowiedz Link
iffko Re: Zaparzylem kawę... 13.12.03, 09:53 to dzisiaj ja wam zaserwuje, ok? ale ostrzegam, ze robie siekiere )) .....boshe, ale mialam wczoraj zjazd do boksu... Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzylem kawę... 13.12.03, 10:07 jak siekiera to w małej filiżance please Odpowiedz Link
iffko Re: Zaparzylem kawę... 13.12.03, 10:23 jackussi napisa3: > jak siekiera to w ma3ej filiżance please > juz sie robi! moze byc w filizance w takie niebieskie listki? Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzylem kawę... 13.12.03, 10:34 ale z cienkiej porcelany a listki moga być Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzylem kawę... 14.12.03, 00:47 W tej cyber jest pyszna kawa - chyba się skuszę na drugą. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzylem kawę... 14.12.03, 08:21 Słyszę strzelający czajnik,czy ta kawa obudzi mnie? jk Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzylem kawę... 14.12.03, 09:23 Dziś troszkę późno ale już się melduję z filiżanką Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzylem kawę... 15.12.03, 07:51 Kawa gotowa .Tylko mleczka jeszcze nie mam, dla chętnych jk Odpowiedz Link
iffko Re: Zaparzylem kawę... 15.12.03, 09:16 jackussi napisa3: > Kawa gotowa .Tylko mleczka jeszcze nie mam, dla chętnych > jk ...oj, chyba sie spoznilam ... peeewnie dawno wystygla... Odpowiedz Link
blondynka200 Re: Zaparzylem kawę... 16.12.03, 08:57 mleczko wcale nie jest nie jest niezbednym elememtem dobrej pachnacej kawy... Odpowiedz Link
gwiazda20 Re: Zaparzylem kawę... 16.12.03, 09:00 Moja kawka właśnie się zaparzyła. Zabieram się do picia. Wasze zdrowie Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzylem kawę... 16.12.03, 15:11 blondynka200 napisała: > mleczko wcale nie jest nie jest niezbednym elememtem dobrej pachnacej kawy... Mleczko wręcz zabija smak, zapach i aromat dobrej kawy. Tylko lura może być pita z mleczkiem! Ale czy to można nazwać kawą? a tlenu coraz mniej Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzylem kawę... 18.12.03, 06:55 Kawę podanoCzarna i bardzo mocna może mnie obudzi. Odpowiedz Link
balkan Re: Zaparzylem kawę... 18.12.03, 07:05 Dziękuję, z chęcią skorzystam... jakoś dzis się nie wyspałam.... Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzylem kawę... 18.12.03, 07:32 A ja dzisiaj czuję się jak nowonarodzony.A kawa owszem.. owszem Za to wczoraj spałem - zbliżał się niż jk Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzylem kawę... 18.12.03, 15:46 Muszę strzelić sobie kolejną kofeinkę, bo ledwo patrzę na oczy.Chyba jest totalnie niskie ciśnienie - wręcz spadam z krzesła. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzylem kawę... 18.12.03, 16:14 Mnie tak po południu pomaga herbata, albo cola coca z puszki jackussi Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 19.12.03, 08:45 Reflektoruje ktoś na esencjonalną i pyszną kawkę? Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 19.12.03, 08:47 Sloggi ale Ty tylko z cukrem. Ja bez cukru i czarną.To prawdziwa kawa jk Odpowiedz Link
kolczatka Re: Zaparzyłem kawę... 19.12.03, 08:51 Poproszę, bo głowa niebezpiecznie zbliża się do papierzysk, powieki odmawiają posłuszeństwa... Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 20.12.03, 07:33 Kawy...kawyyyyy...Wypije i musze jakos zaraz do pracy isc Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 20.12.03, 07:40 ja już wypiłem,ale z toba jeszcze się napiję. Ach do pracy -współczuję jk Odpowiedz Link
czarna33 Re: Zaparzyłem kawę... 22.12.03, 07:06 Zaczynam drugą filiżankę.Dzień Dobry poniedziałkowo. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 22.12.03, 08:50 Witam poniedziałkowo.kawowo.przedwigilijnie i świątecznie. A warszawa pusta, pusta, jk Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 27.12.03, 15:22 Zrobiłem znowu. To już chyba piąta, ale wypiję ze smakiem Jakbym przestał się odzywać to znaczyć będzie, że staneło mi serce. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 01.01.04, 07:53 po turecku - czyli sypaną ,taka kawa lepiej pachnie niż smakuje jk Odpowiedz Link
wgfc Re: Zaparzyłem kawę... 01.01.04, 12:22 jackussi napisał: > po turecku - czyli sypaną ,taka kawa lepiej pachnie niż smakuje Moja nie po turecku, pachnie pięknie, ale jeszcze trochę gorąca. Poczekam, niech trochę ostygnie. Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 02.01.04, 09:53 jackussi napisał: > w ekspresie ciśnienioeym,jest super > Ja też, w nowym kubku - prezencie. Dopiero drgi raz, bo o nim zapomniałem Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 02.01.04, 14:33 Ja mam kubeczek z napisem GAZETA.PL ze spotkania rok temu. Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 02.01.04, 15:26 sloggi napisał: > Ja mam kubeczek z napisem GAZETA.PL ze spotkania rok temu. Ale fajnie! Można gdzieś taki kupić? Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 02.01.04, 15:35 Dzięki! Jak znasz cenę to napisz jak możesz Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 02.01.04, 15:40 Nie wiem, ja dostałem kubek za dużą ilość postów na portalu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=1063038 To były czasy. Odpowiedz Link
sloggi Re: Zaparzyłem kawę... 02.01.04, 15:50 Nie jesteś z Wawy? ps. kawę wypiłem do dna. Odpowiedz Link
adhamah Re: Zaparzyłem kawę... 02.01.04, 17:01 sloggi napisał: > Nie jesteś z Wawy? Nie, ale studiuję tam na dziennych, więc mieszkam tam. A Ty? > ps. kawę wypiłem do dna. Ja też! Już trzecią dziś, co mi się zwylke nie zdarza. Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 03.01.04, 08:17 ja już nie studiuję,nietsety,ale kawę też piję a teraz z jogurtem jk Odpowiedz Link
chani-nr1 Re: Zaparzyłem kawę... 15.02.06, 00:00 a do tej kawy mozna dolac sobie mleczka słodzonego? to ja tez się wpraszam Odpowiedz Link
jackussi Re: Zaparzyłem kawę... 15.02.06, 00:13 skiela1 napisała: > A jaki jest cel tego tasiemca? > Nie mozna zrobic kawy BIS na ten przyklad? Można - nawet juz powstał po przekroczeniu kilku setek.Nie przyjął się Odpowiedz Link
skiela1 Re: Zaparzyłem kawę... 15.02.06, 01:20 jackussi napisał: > Można - nawet juz powstał po przekroczeniu kilku setek.Nie przyjął się No tak,tak to jest juz z tasiemcami))) Odpowiedz Link
eaw Re: Zaparzyłem kawę... 12.02.04, 10:26 A dziś mija okrąglutka (czy pierwsza jest okrągła?) rocznica tego wydarzenia (tj. przyznania Sloggiemu III miejsca pod względem ilości postów). Czy w tym roku też jest taki konkurs? E. Odpowiedz Link
nikita1001 Re: Zaparzyłem kawę... 25.03.07, 13:43 A ja już piję 3 małą kawkę w swojej ulubionej filiżance, która oczywiście ma swoją historię. Dlatego smakuje wyjątkowo..) Odpowiedz Link