kendo 01.01.25, 00:27 koniec starego,poczatek Nowego, nowe przedsiewziecia/plany/marzenia o oby to wszystko sie zaczelo spelniac Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 01.01.25, 10:40 WITAM NOWOROCZNIE noca przez okno patrzalam na rakiety kolorowe, mimo deszczu ludziska mieli ucieche, krutko jednak trwalo ze wzgledu na wiatrzysko i deszcz, pozno sie polozylam i pozniej wstalm, ale juz po alerten do normalnego zycia w NR. zycze Nam normalnosci, ustabilizowania stanow zdrowia Waszych najblizszych i mojego tez.... Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 01.01.25, 11:07 Witam w Nowym Roku. Będziemy o rok starsze i bardziej musimy roztropnie postepowac i dbać o zdrowie. Przed i o pólnocy tez bylo sporo strzałów, wybuchów których nie oglądałam , bo byłam zła na strzelających, że psinkom i kotkom zakłócają sen i zdrowie. Zdrowie narazie aby nie zapeszyc jest, oby gorzej nie było. Powolutku sie rozkrecam i zamierzam relaksowo spedzic dzisiejszy dzionek. Jutro mam wizytę duszpasterska więc dzionek będzie tez nietypowy. Dniem normalnym będzie dopiero piatek. Zyczę spokojnego relaksowego pierwszego dnia Nowego Roku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 01.01.25, 12:30 Witajcie dziewczyny.Jeszcze wszystkie się nie obudziły ? A mnie przywitało takie niebo kolorowe,a teraz leniuchuję,obiad ugotuje Ala. Nowy Rok muszę uczcić na ile mogę To był najcichszy N.Rok. Lenka schowała się do przebieralni,a Myszka pod moje łóżko. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 01.01.25, 13:08 Witajcie w Nowym Roku! Szczęścia, zdrowia, radości i miłości !!!! Poszliśmy spać ok. 4:00 nad ranem a o 9:00 już byliśmy na nogach. Paskudnie wietrzny dzień, chciałabym wyjść na spacer ale boje się ostrego wiatru, nie mam przyjemność ze spaceru. Sama zachwycam się pięknem rozświetlonych fajerwerków na ciemnym niebie ale z drugiej strony też jestem zła za ten huk, który bardzo stresuje zwierzęta. Piękne niebo Jago, wielokolorowe, rzadko można takie obserwować. Idę poleniuchować , obiad będzie nieco później. Wspaniałego dnia i całego roku🌹 Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 01.01.25, 13:10 witajcie Maria/Jaga i pozostale Vistulanki, no kazda z Nas dzis ma luzik i tak trzeba uczcic pierwszy dzien NR.2025 strzelanie rakiet trwalo zaledwie pol godz. dzis podawano ile dzici sie uszkodzilo tymi rakietami i trafilo do szpitali, nierozwaga rodzicow, mysla,ze jak 15 lat dziecko ma to moze samo odpalac rakiety, a pogoda byla zdradliwa,bo wialo i deszczylo,wiec zaplon nastepowal z opoznieniem na koncercie Noworocznym jest rowniesz szwedzka swita rzadowa.. miejmy mile/spokojne chwilki. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 01.01.25, 13:51 witaj Kallisto,tu tez okropnie wieje,w Ystad huraganowa sila wiatru, deszczy i nie bedzie marszu dzisiaj, moze troche w domu pomacham rekami i nogami.. zycze mimo wszystko zadawalajacego dnia i odpoczynku, tak Jagusi niebo tramatyczne w kolorach , zawsze co roku pokaze rozbysniete rakiety tegoroczny koncert byl wiecejdo sluchania,jak do ogladania baletu czy pejzarzy Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 01.01.25, 14:00 Hej !!!! Sie melduje, b,b,pozno, niedomagajaca, ale nie leniuchujaca. Za oknem temp,+8---C wietrznie i bezustannie pada deszcz od wczoraj, nawet to nie przeszkodzilo lubiacym ogladac fajerwerki, bo najechalo b.b. duzo ludzi do miasta na Duzy Rynek gdzie co roku jest pokaz. Zycze Nam b.b. dobrego tego roku w zadawalajacym zdrowiu , oraz samych dobrych chwil. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 01.01.25, 15:14 o,i Lusia sie zameldowala z NR z zyczeniami na caly roczek, szkoda ze akurat z migrena, ale pewnie juz lepiej po medycynie udanego wypieku buleczek zycze i reszy dnia bez bolu Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 02.01.25, 09:42 hej,hej Zalodze Vistulowej, za oknem zachecajaca aura by wyjsc z domu na dluzszy marsz, jak by zamiast deszczu padal snieg, dzis by byla cudna pogoda, lsniacy sniezek w promieniach slonca dzien bez zadnych planow zycze Nam spokojnych relaksujacych chwilek zdjecie w karnawalowym "duchu" Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 02.01.25, 09:37 Dzień dobry w drugi dzień Nowego Roku. Kolejna cyferka do naszego wieku doszła Ale cóż się smucić, nic to nie da, trzeba cieszyć się każda chwilą. Po wielkim lenistwie wróciłam do pracowego biurka, trochę pogadanek z rana i zaczyna się praca, aczkolwiek nie wiele, bo to jeszcze martwy sezon, po 6 stycznie zacznie się kołowrotek. Dzisiaj tez odebrałam z kadr "glejt", który moim podpisem i podpisem władz zobowiązuje mnie do odejścia na emeryturę z dniem 26 grudnia NR !! Co prawda długo jeszcze i dlaczego tak wcześnie? A bo to transakcja wiązana między mną i zakładem pracy, taka specjalna transakcja Właśnie przed chwilą chwaliłam się, że przede mną ostatnia rekrutacja, ostatnia ocena śródokresowa, nie licząc po drodze "ostatnich razów". Kiedyś coś się zaczyna a coś kończy. Moja kariera zawodowa zaczęła się gdy nie miałam jeszcze 18 lat. Obecny zakład pracy jest moim drugim i ostatnim w którym jestem zatrudniona. I tak przepracowałam 42 lata w tym 2 x po 3 lata wychowawczego. Obecnie jestem "dinozaurem" biorąc pod uwagę moje 40 kilku letnie koleżanki. Będę płakać przed odejściem, będę płakać za ludźmi. Mamy fantastycznie zgrany zespół, dawno w tak wspaniałym gronie wspaniałych ludzi nie pracowałam. Dobrze, że właśnie teraz mnie to spotkało, będzie się łatwiej żegnać ze wzruszeniem i łzami. Czasami są takie dziwne sytuacje i układy, że i pożegnania są mało miłe. Oczywiście przygotowuję grunt i zostawiam ściągi na wszystko i moją wiedzę mojej zastępczyni i dla nowej osoby, która mnie zastąpi o ile taka będzie zatrudniona. Na pewno na cały grudzień zaplanuję urlop tak więc pracy zostało mi 11 miesięcy. Za 29 dni zostanie tylko 10 miesięcy i tak z miesiąca na miesiąc Dobrego dzionka, słonecznego i zdrowego. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 02.01.25, 09:48 hej Kallisto, o,upragnione emerytalne dzionki sie zblizaja, bedziesz upajac sie wolnym czasem a zarazem wspominac tak fantastyczna atmosfera w pracy, albo znajdziesz inne zajecia,gdzie bedziesz sie czuc "jak zakrecony sloik" zycze cierpliwosci odliczeniowej i zdrowka. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 02.01.25, 10:45 Witajcie... Dziś nie miałam tak pięknego nieba,nie miałam czasu się przyglądać,bo na 7.mą umówiłam się z wnukiem aby mnie zawiózł do wampirka.Już jestem z powrotem i po śniadaniu. Jest na plusie 7st.ale wcale nie jest ciepło,bo wieje mocno. Cieszę się,że załatwiłam sprawę.Byłam tam pierwszy raz po zmianie lekarza. Kalisto jeszcze jesteś energiczna babka i znajdziesz sobie zajęcie,aby tylko zdrowie dopisywało. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 02.01.25, 13:24 Witam . Juz po wizycie duszpasterskiej. Był bardzo sympatyczny młody ksiądz. Na 40-tu mieszkańcow w klatce chyba tylko 8 osób oczekiwało. Nie wnikam w przyczyny, to sprawa osobista każdego. Zaraz zmykam do kuchni nastawic krupniczek. Za oknem nie pada ale trzepie gałęziami i pochmurnie. JAGO życze dobrych wyników. Tez w niedługim czasie zamierzam sie skontrolować i zmienić lekarza. Ostatnio okazało sie że leki kardiologiczne od rodzinnego szkodziły a nie leczyły jak stwierdził kardiolog. Sami musimy jak widac czytac ulotki i uważać o to bierzemy. LUSIA juz chyba dobrze ze zdrówkiem. KALISTO wspólne długie lata pracy to tak jak w rodzinie. Zawsze to zostanie w Twojej pamieci jak odejdziesz na emeryturę. Masz liczna rodzinkę i napewno Cię zagarnie do pomocy. Tak to często bywa. Rodzice, dzieci, wnuki nie pozwolą Ci sie nudzić. Ale stawiaj zawsze swoje potrzeby na pierwszym miejscu zwłaszcza dbanie o zdrowie, wypoczynek. Narazie tyle bo w końcu zupa będzie na kolację.... Dobrego popołudnia zyczę. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 02.01.25, 18:05 Hej !!!! ... wieczornie, przy pogodzie slonecznej z temp,+1..C pozwolilam sobie na wyjscie z balkonikiem po drobne zakupy, dokupilam serek do babki marchewkowej, zawsze robie mase z nim i bita smietana, ale kiedy upieke, to nie wiem, bo juz dzisiaj checi mi odeszly, moze jutrrrooo? Kendo, faktycznie po tylu dniach pochmurnych i 2 dniach opadow deszczowych mialysmy dzisiaj sloneczna pogode. maria88 zainspirowala mnie krupnikiem, mam czesci od kurczaka to moze go popelnie,? musze sie odchudzac, bo malo ruchu przyspozylo mi okraglosci. Kallisto, pewnie juz planami sie oblozyla, ale najwazniejsze w calej tej sprawie oczekiwania to zdrowie. Bedziesz milo wspominala swoje dlugoletnie miejsce pracy, a moze znajdzie sie jakis maly etacik na kontynuowanie.??? Jaga dzieki za fotki Twojego miasta, duzo widac nowoczesnosci. Relaksowego wieczoru Nam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 02.01.25, 22:05 Dobry wieczor Vistulanki, Jagusi zycze dobrych wynikow od wampirka i poprawy zdrowia u Meza,kotki cieplutko ubrane z kawusia..dzieki za stolice, Mari mniej bolu zmiana pogodowa,i udanej zupki krupniczkowej, Kallisto jeszcze nie raz zmieni swe plany ,co bedzie robic kiedy bedzie juz wolna od pracy.. Wedrowiec opiekuje sie Tata,zycze wytrwalosci,i lepszego zdrowka dla Taty Lusia,dozuj sobie wychodne w rozsadnym dlugim dystansie,coby nie bylo pozniej bolu nozki ciekawego wieczoru, sama oddalam sie na film z Agahta Christie`s Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 03.01.25, 08:45 Witam.Juz jestem i powoli się rozkrecam. Mam biało za oknem -+0. Musze zrobic zakupy apteczne i inne. Najpierw rozeznam czy slisko bo tak moze być. Wiatr umiarkowany, narazie, i teraz nic nie pada. Zdrówka i spokojnego dzionka życzę. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 03.01.25, 09:01 Dołączam moje pozdrowienia na dobry dzień. Zaczyna się długi weekend, znowu kilka dni wolnego choć jak dla mnie mogła by być dłuższa przerwa między świętami. A tak to praca będzie ciągnęła się do świąt. Kendo, Lusiu, nie zmienię swoich planów. Nie mam zamiaru pracować. Jest czas pracy, jest czas na zasłużoną emeryturę. Chcę mieć spokojna głowę i nic nie musieć. W spokoju będę planować swoje sprawy, nie będę związana z urlopem, który nie zawsze mogłam wziąć w terminie w którym mi pasowało. Będę się wysypiać i będę miała czas, który poświęcę rodzicom. Od zawsze planowałam pójść zgodnie z wiekiem na emeryturę, trochę niefortunnie się złożyło, że nie 13 listopada a dopiero w grudniu, ale trudno, w tym czasie już będę na urlopie. Ci co potrzebują dorobić to niech pracują, na bułkę z szynką dostanę więc nie będę się zmuszać. Mario, jedyne co to mogę opiekować się niemowlakiem Zapowiadają śnieżyce, zamiecie, lodowiska i mrozy. Zobaczymy w którym regionie i czy na naszym Pomorzu będzie tak jak zapowiadają? Na szczęście nigdzie nie wyjeżdżamy, a jak zaśnieży to tym bardziej będziemy siedzieć w ciepłym domu, cieszyć się wolnością. Bądźcie zdrowe i uśmiechnięte Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 03.01.25, 10:13 No i wszystko poleciało Witaj Kalisto i Mario,oraz nieobecne dziewczyny. Już 7-mej córka powiozła męża na chemię,jeżeli wszystko dobrze pójdzie,to wróci po południu,musi brać jedzenie i picie ze sobą. Ja po wczorajsze swoje wyniki jeszcze nie zaglądałam na komputer,bo się boję. Niech to zrobi Ala,bo pracuje dziś w domu,to od razu wydrukuje. Spodziewaliśmy się śniegu i dachy białe już mamy. 1st. ciepła i pochmurno. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 03.01.25, 11:50 Hej !!!! .. Jaga, dobry dzien jak sie przesiedzi w domku nawalnice sniezna, ktora dzisiaj nas nawiedza z przejasnieniami i sloncem. Juz w stalych miejscach sa stluczki i zatory z samochodow, sa takie drogi w naszym regionie. Kallisto, plany planami, ale zycie i los tworzy nam wlasne scenariusze, zycze niemniej sowitego emeryckiego wypoczyku. maria88 przez okno bada sytuacje na chodnikach, ja tez planowalam wyjsc, ale przelotne sniezyce i ciemne niebo mnie powstrzymuje na razie w domu, i w miedzy czasie pichce obiadek. Zycze Nam spelnionego dobrego piatku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 03.01.25, 13:04 To ja też mogę trochę śniegu podrzucić. Wreszcie zdołałam spojrzeć na wyniki.Są nieco lepsze niż z marca. To się cieszę.Nie wiem tylko jak długo wytrzymam bez tych leków które odstawiłam.Muszę po niedzieli powtórzyć wizytę u reumatolog.Co ona na to. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 03.01.25, 15:23 zima wraca ze sniezycami, tak bylo wczoraj wieczorem kolo Lusi a tak dzisiaj a tak kidy do dzieciecia jechalam witajcie Dziewczyny, piatunio i pierwszy tydzien NR juz prawie zakonczony, czas szybko ucieka dla mnie, Jagus,ladna karteczka z misiaczkiem zycze Jagusia dla meza wytrwalosci ,jak i dla Wodnika-taty, Mari ostroznosci na dworze,oby sie nie obalila na oblodzonych chodnikach, tu ciapcia na chodnikach a na drogach ruchliwych juz polane sola,i bryja sie tworzy,na mniej uczeszczanych drogach slicznie snieg ubity i zima pokazuje swe piekne oblicze, zycze Nam spokojnego piatunia Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 03.01.25, 22:24 Dobry wieczór Staram się być na bieżąco z forum, ale chwilami sił mi brakuje. Ostatnie dni starego roku i początek nowego miałam bardzo zajęte. Lekarze, badania planowe i nie. Przyspieszony kurs obsługi wózka inwalidzkiego. Jazdy, taksówkami, do różnych szpitali. Wózek mieści się z moim samochodzie, ale jest zbyt ciężki, bym dała radę samodzielnie go włożyć i wyjąć. Od dzisiejszego popołudnia Tata jest w szpitalu. Liczy na solidną dawkę krwi Mi też będzie łatwiej, bo przyjechał przyjaciel i pomoże w codziennych sprawach. Od jutra postaram się być bardziej aktywna. Dziś nie mam sił na pisanie – pchania wózka bardzo bolą mnie plecy, ale niedługo będę mieć mięśnie jak Schwarzenegger Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 04.01.25, 10:03 Wedrowiec nie przejmuj sie nieobecnoscia, rozumiemy,ze masz obowiazki ktore pochlaniaja Twoj czas/sile, jestesmy tu zawsze i zawsze bedziemy Cie witac mile. Wedrowiec,wspolczuje i wiem jak ciezki wozek jest do popychania z pacjetem, przerobilam juz to ze slubnym a byl wysoki i ciezki,jakos dawalam rade za kazdym razem,wlozenie do samochodu dal rade mi zawsze pomoc, gorzej bylo z balkonikiem od tesciowej,bo ciezki byl a one nie dala rady mi pomoc, przezylam i to tez dobrze ,ze nadeszla pomoc w opiece, zycze poprawy zdrowia Wodnika a Wam Opiekunom wytrwalosci i cierpliwosci Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 04.01.25, 10:06 witajcie Vistulanki dzis juz sobota, zapowiada sie na przyjemny dzionek,wiec i nowe idee sie namnozyly w glowie, zycze spokojnych chwilek. tak przed wczoraj niebo niebiesciutkie bylo Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 04.01.25, 11:11 Witaj Kendula i wieczorna Wędrówko , oraz reszta dziewczyn Wędrówko,dobry przyjaciel w nagłej pomocy,ale to teraz Twoja codzienność. Pisz kiedy będziesz mogła,my rozumiemy i czekamy. Ciężka i trudna jest starość dla wszystkich. Wczoraj mieliśmy traumatyczne popołudnie,byliśmy gotowi na pogotowie. Mąż po chemii miał bardzo duży cukier 540 i bardzo go bolało w piersiach. Dopiero po dwóch godzinach trochę cukier spadł,ale ból nie ustępował. Poratowałam go moją tabletką Doretą i ból się uspokoił. Dziś już dobrze,do tego piękne słoneczko . Mam takie samo niebo błękitne z kilkoma obłoczkami. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 04.01.25, 13:31 Witam z zawieją zimową za oknem. Bylo slonko , zamierzałam wyjść i juz miałam sie ubierać jak zachmurzylo się i sypie mokrym grubym sniegiem. Więc poczekam. co dalej. Czytam,że JAGA i Wędrówka sa bardzo dzielne. Radzą sobie na ile moga z niedomogą bliskich. Dobrze jak czasem jest druga osoba co wspiera i radzi. Bezradnośc w samotnosci to poddanie sie. Dobrze Wedrówko że masz i prowadzisz samochód bo w duzych miastach duze odleglosci a jeszcze transport z chorym to dodatkowe utrudnienie. Tak krew , to to, co tak jest poszukiwane i ratuje zycie. Zyczę unormowania sie zdrowia chorych i dla Was więcej chwil oddechu. Przestało wiac więc odchodzę od netu i ide na marsz. Spokojnego popołudnia. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 04.01.25, 18:45 Hej!!!!.... Wieczorem po dlugasniej rozmowie z Kendo telefonicznej, 2,25 /h dobrnelam do kompa, poczytac i skrobnac co nieco. Opieka nad chorymi, dla juz rowniez osob w podeszlym i schorowanym wieku jest ciezka, ale milosc i wzajemne zrozumienie dla chorych chyba ulatwia wspolprace i dogadywanie sie w potrzebach chorego. Dla wedrowca2 i Jagi, zycze duzo wyrozumialosci, cierpliwosci, i nie zapominajcie o wlasnym rowniez wypoczynku. Moje plany na krotki spacer spelzly na niczym, siedze w domku, a pewnie wyjde jak snieg calkiem zginie z chodnikow, mam balkonik, to wywrotka mi chyba nie grozi,? spokojnego, relaksowego wieczoru Nam zycze. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 04.01.25, 21:09 A mnie tu jeszcze nie było? No to się wpisuję. Od wczoraj mieliśmy starszą wnuczkę, taką panieneczką już….. Młodsza córka, ciężarna pojechała do szpitala. Niestety wcześniej zaczęło się coś dziać….. będzie wczesniaczek, tylko jeszcze nie wiadomo kiedy przyjdzie na świat, na pewno nie później niż za dwa tygodnie. Ot i tyle u mnie….. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 05.01.25, 10:52 Witam. Sporo białego puchu -6. Słonka nie widzę. Niedzielę wolę pobyć w domku bo wiekszość chodników nie udeptanych. Cieplo miło i przytulnie więc lepiej nie szukac guza. KALLISTO to w ktorym miesiacu jest córcia? Zycze by ulozyło sie okey. Spokojnej niedzieli życzę wszystkim. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 05.01.25, 10:57 Dzień dobry wszystkim. Spałam baaardzo długo, emocje wzięły górę…… Wyrwą nocną i podwójną dawką leku spowodowała że obudziłam się o 9:30😱 Mario to 35 tydzień. Wecwtorek idziemy z drugą córką kupować mikrociuszki. Muszę ściągnąć to starszą córkę z wnukami, bo inaczej oszaleje z nerwów. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 05.01.25, 11:41 Hej !!! Kallisto, zycze przeczekania czasu bez komplikacji i szczesliwego rozwiazania dla corki. Medycyna z pewnoscia dopomoze. U mnie za oknem minusowo i cieplutko w pokojach jak u mari88. Nie wiem czym sie dzisiaj zajme, obiad gotowy, moze na 2 polkach poprzesuwam bluzki, bo co nie porecznie do wybrania nastepnej?. Cieplutkiej, milutkiej niedzieli Nam zycze, dla niedomagajacych ze zdrowiem jego poprawy, dla opiekujacych sie niedomagajacymi, cierpliwosci i sily. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 05.01.25, 15:33 juz jestem nareszcie, o jejku Kallisto, ale poczatek roku stresujacy, mam nadzieje,ze bedzie OK,jak corka juz w szpitalu, Jagusia,a co personel nie wie,ze pacjeci z cukrzyca maja po chemi bardzo wysoki cukier i nie moga doradzic cos pacjetowi czy moze sa jakies tabletki co szpital moze dac pacjetowi kiedy idzie do domu, a moze trzeba podplacic gdzis komus i bedzi moze lepsza "obsluga"?? tak ,Lusia,nieraz mamy temacik nie konczacy sie, dzis natomiast krotsza rozmowa byla z wagi,ze bylam zajeta i szelescilam, ale juz wszystko pochowane, jutro odkurze-dzis juz sily braklo. Maria rozsadnie w domu zostala, pod sniegiem moze byc lod i po co nieszcie lezace na chodniku.. ytzymajamy sie zdrowi i dla opiekunek i podopiecznych zycze by wszystko do normalnosci wrocilo taka droge mialam,jak do dzieciecia jechalam, czysciutka/bialutka sniezna Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 05.01.25, 18:07 Kendo, dzisiaj juz wszystkie uice i chodniki sa czarne, ale pobocza oblodzone, bo widzialam jak ludzie ostroznie chodzili, a pieski tez wybierali snieg, zeby lapkami po rozpuszczonym sniegu sola nie szczypalo, Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 05.01.25, 18:58 Z tego co wiem,że w Polsce nie sypie sie soli a nawet jest zakaz bo niszczy środowisko i cos jeszczce, nie pamietam. Sypie sie tylko piach. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 05.01.25, 19:03 No to jestem już Dzień jakoś przeleciał,był z wizytą starszy syn i już pojechał. Kendo,jak mąż był w szpitalu też miał bardzo wysoki cukier i zastrzyki nie pomagały.W domu też bierze insulinę dwa rodzaje.Trzeba jakoś wytrzymać. Pocieszenie,że następna wizyta dopiero pod koniec stycznia. Jutro i następne dni będą cieplejsze,pewnie deszcz będzie padał. Kalisto dobrego rozwiązania u córki.Ja swojego pierworodnego urodziłam 2 tyg. wcześniej i to było bardzo dobre rozwiązanie ,bo miałam nadciśnienie. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 06.01.25, 09:14 Jagusia,fajny obrazek z babuszka i kociakiem..dziekuje witajcie Vistulanki, Jagus,to podkuruje sie malzonek do tego czasu za Twoja pomoca, a tak pozatem wszystko sie kreci w mediach i za oknem z powodu sniezycy,a ze tu na plusie,wiec bedzie ciapa a dalej na polnoc dwu cyfrowe minusowe tem.wiec bedzie snieg polegiwal i lamal drzewa, biedne zwierzadka lesne/ptaki,ciezko bedzie im znalesc pozywienie pod gruba warstwa sniegu,bede musiala wyjsc i sypnac tutejszym ziarna... obiecana tem.na dzin +6 C,wiec bedziemy plywac w topniejacym sniegu... trzymajcie sie milo... Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 06.01.25, 10:30 Witam w świateczny dzionek TRZECH KROLI wszystko pozamykane, cisza wkolo. Nocką posniezyło i czysciutko, biało, spokojnie i bez słonka +2. Zycze spokojnego świetowania . Zmykam na kawkę. KENDO tez nazbierałam ziarenek i bakalii i posypię ale dopiero jutro. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 06.01.25, 10:35 Pracujace niedziele w tym roku: 26.01 13.04 27.04 29.06 31.08 7.12 14.12 21.12 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 06.01.25, 10:44 Dzień dobry Vistulanki Delektuję się cappuccino którą zrobiła córka z ciasteczkami. Wyobraźcie sobie,że byłam rano zdziwiona,że znowu mamy święto. Zadzwonił wnuczek czy może przyjechać,to jednak nudy nie będzie. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 06.01.25, 12:48 Hej !!! U mnie rowniez bialo, ale temp, +2...C i na przemian deszcz i snieg pada. Swieto tez mamy, spokojnie, ludzie nie wychodza, tylko Ci co musza wyprowadzic pieski, i samochodomi sie przemieszczaja. Kaawe codziennie popijam do sniadania, pozniej juz tyko herbaty. Slodkosci mam dla siebie, owoce i mleko do kawy to nie musze wychodzic z domu do sklepow, bo sa otwarte, bo nie tylko jedna nacja mieszka w Szwecji, i nie sposob zamknac dla wszystkich sklepy?. Zycze Nam przyjemnego swietowania. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 06.01.25, 14:11 Po sniadaniu biorę leki więc jezeli kawe piję to dopiero 2 godz.później. Kawy nie powinno sie łaczyc z lekami przeciw zakrzepowymi i przeciw nadcisnieniowymi. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 06.01.25, 17:23 Cześć dziewczynki. Dziękuję za wsparcie, na razie jest stabilnie, drugi dzień mija. Niedziela mija nam leniwie. Wróciliśmy od rodziców i oglądamy skoki Po tylu dniach wysypiania się do 9:00 jutro pobudka skoro świt. Rano przed pracą muszę zahaczyć o Lidla, kupić te cieple leginsy. Jago to Twoje zdziwienie wpasowuje się w tę śliczną buzię z obrazka, ona to jakby Ty 🙂 Mario podałaś grafik na handlowe niedziele ale to jeszcze nie te które chcą wprowadzić? Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 06.01.25, 17:25 juz wieczor za oknem i ciemno, napadalo sniegu, bedzie slizgawica po nocy Jagusia zdziwiona swietem, no emeryci tak maja,ze nieraz nie licza dni i nie wiedza ze jakies swiweta sa..dziekuje za obrazeczek Mario,kawe mozna wypic 2 godz po lekach ,nie bedzie to kolidowac z medycyna, spedzajcie milo reszte dnia ciekawe co u Kallisto i oczekiwanego maluszka?? Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 06.01.25, 17:30 Minelysmy sie Kallisto, dobra wiadomosc,ze stan ustabilizowany u Corki, trzymam kciuki by bylo OK, a co maja wprowadzic wiecej niedziel z otwarciem sklepow? relaksuje sie na jutrzejszy dzionek Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 06.01.25, 20:14 KENDO tak napisałam 2 godziny po lekach mozna dopiero pic kawę. KALISTO taki harmonogram został zatwierdzony w grudniu 2024. A czy zmiany nastapią to zobaczymy. Mysle,że córcia jest w dobrych rękach i będzie okey, czego tez zyczę. Wszystkim dobrego śpiucha na dobranoc. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 07.01.25, 10:16 Hej !!! Juz po swietach, do nastepnych Wielkanocnych. Dzisiaj nie deszczowo, ale b,b.wietrzne, temp.+5...C,wybieram sie mimo wszystko na marsz z pomoca balkonika, zeby sie jego trzymac, bo sztormowo wieje. Przyjemnego wtorku w zadawalajacym zdrowiu Nam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 07.01.25, 12:21 witam Lusia i nieobecne Vistulanki, Tak,wieje bardzo,ale na marszu bylo bardzo przyjemnie ,sloneczko tez swieci, zadnych planow na dzis, zycze Nam udanego pierwszego dnia poswiatecznych dni taka mala goreczka w srodku parku,dzieci bardzo sie ciesza zjezdzajac na sankach,dzis juz sladu nie po wczorajszym sniegu Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 07.01.25, 14:51 Moze Was zdziwi, ale osobiscie jestem zadowolona,że nareszcie koniec tego ciągu świat. Wszystko pozamykane do tego pogoda nie najlepsza. Dzisiaj jestem juz po długim marszu i po obiedzie.Chwila relaksu. Na dworze swieci sloneczko +6, bez wiatru, bylo bardzo przyjemnie. Snieg w nocy stopniał i ślisko tez nie było. Chyba zajme sie porzadkami w papierach. Zdrowego popołudnia zyczę. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 07.01.25, 15:05 Witajcie dziewczyny Niedawno wstałam,a już niedługo wieczór Dziś byłam zrobić sobie rtg płuc.Wnuczek zaspał o godzinę i teraz dzień szybko leci. Wynik za 5 dni,bo dużo chętnych,ale mam to już z głowy. Dzień okropnie szary i +5st. Lusia idzie na marsz mimo wszystko,tylko czy taki marsz wymuszony będzie zadowalający? Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 07.01.25, 18:25 Ja tez myslę,że powinnam. Juz nie pamięam kiedy robiłam. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 07.01.25, 18:43 Przypomniałam sobie że dzisiejsyz dzień to Boże Narodzenie u Ukraińców. Ciekawe czy zaproszą Kendo i Lusię na poczęstunek. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 08.01.25, 08:25 Juz 8my stycznia. Jak ten czas leci... Za oknem ładnie i temp.0 Jak pogoda sie rozwinie nie wiem. Jak to w domu ,praca nie przerobiona więc coś zawsze do zrobienia. Planuje tez ruskie ale co sie da to sie zrobi... Wszystkim zycze zdrówka i ciepełka ze słoneczkiem. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 08.01.25, 08:53 witaj Maria, pierwszy skowronek na Vistuli, witam pozostale Vistulanki cieplutko , Mario,nie prosily nas ukrainki,one czekaja by byc same proszone,zreszta te co sie lubimy to mieszkaja dalej od nas,i na pewno bym nie pojechala,ze wzgledu,ze tam zawsze duzo sniegu i droga przez las i masa dzikich zwierzad pod samochod wlazi... napisze Maria,ze tez sie ciesze,ze koniec swiat i mozna bylo inaczej chatke doprowadzic do porzadku, choc sklepy tu byly otwarte wszystkie dni swiateczne to nie musialam isc do zadnego, macie dobrze,ze mozecie isci i zrobic rentgen pluc, tu trzeba wyprosic lekarza domowego o skierowanie i czekac nie wiadomo ile, chyba,ze jak erka zabierze z domu(jak mnie) to wtedy robia jezeli symptpmy wskazuja na klatke piersiowa, a tak pozatem to wieje strasznie/pochmurnie/+3 C miejcie sobie skladny dzionek. o takiej poszwce marzylam by sobie wyhaftowac i jakos sie nie moge nigdy zmobulizowac...ladna prawda,akuratnie na BN. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 08.01.25, 09:15 Dzień dobry kochane. Zostałam w domu, miałam nocne problemy żołądkowo jelitowe dośc ostre, może to wirusówka, nie chcę nikogo zarazić. Jesli chodzi o ciąg świąt to podzielam zdanie Marii, co za długo to nie dobrze. Pogoda nie sprzyjała spacerom ani wyjazdom krajoznawczym. Kendo, wzór na poduszce przepiękny, iście świąteczny ale wystrojem całego roku tez może być i komponowac z innymi elementami tego koloru. Mnie udało się kupić całe poduszki, pokazę później, musze je odpowiednio uporządkować. Kendo, jak opowiadasz o problemach z usługami medycznymi to aż nie do pojęcia żeby były takie problemy ze zwykłymi badaniami? Oczywiście RTG nie wolno robić często ale jak jest konieczność to się robi. Ostatnio robiłam badania krwi po zmianie leków na cholesterol, wyniki już dotarły do mojej rodzinnej , teraz czekam na telefon od niej, bo jeden parametr nieco podwyższony. Do krwiopijcy u nas można dostać się z każdego powodu, czasem to jestem zła, że co rusz muszę ganiać do laboratorium. I nie to żebym się bała igły ale muszę kombinować czas rano, choć ostatnio byłam w dniu wolnym od pracy. BYłam 4 w kolejce, najpierw się wyspałam i poszłam na 10:00, no ale takie przywileje będę już miała za rok. mąż zrobił mi herbatkę to się chociaż napiję. Dobrego dnia słonecznego i bezbólowego. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 08.01.25, 09:27 Witajcie dziewczyny Kendo,nie jest tak,że mogę sobie zrobić rtg kiedy chcę.Miałam skierowanie od reumatolog.Niestety moja choroba robi spustoszenie i na inne narządy,trzeba się pilnować.Poprzednie miałam w 23r. Dzień z rana zapowiadał się ładnie,może jeszcze słonko zaświeci. Koniec z leżeniem,zabieram się za obiad Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 08.01.25, 09:33 Tak było rano. Witaj Kalisto,jak widzę,to nie masz lekko ,znowu coś się przyczepiło Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 08.01.25, 09:38 Kallisto Jagusia.witajcie, tak tu na badanie krwi mozna zadzwonic do lekarza i poprosic o skierowanie na proby,jezeli uzna ,ze sa potrzebne ja zamowilam czas do lakarza przed swietami i dostalam czas na 15 sycznia,zobacze jakie mi da skierowania na proby,bo dalej chce by wglebiali sie w moje zdrowko... czekam tez na powiadomienie od lekarza na kontrol po operacji i tez powiedzial,ze tydzien przed moge zrobic proby,bo skierowanie juz bedzie w laboratorium, Jagusia,wspolczuje Ci ,chorobska zawsze pociagaja za soba inne organy,oby bylo dobrze... sliczna ta dziewczynka z wielkimi oczkami-dziekuje miejcie mile chwilki, dide make do robota wsypac i niech rosnie... Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 08.01.25, 10:35 o Jagusi dramatyczny wschod slonca, slicznie wygladaja, ja moge podziwiac zachody ale dopiero od wiosny,kiedy slonce juz sie z za blokow wylonilo, tu manuje tez jelitowka a na dodatek i zoladkowa grypa...usch....trzeba maseczki zakladac idac do sklepow, skladnych chwilek i zdrowka dla niedomagajacych... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 08.01.25, 11:21 Hej !!!! To juz 8 tycznia, jak sie nie czeka na nic to czas plynie szybciej? Kallisto podlapala pewnie wirusow na handlowaniu ciuszkow dla Bebisa, posiedziec w domu do poniedzialku, to przejdzie jak to jelitowka.? Jaga, dobrze ze trzymasz palec na pulsie i sama dazysz do odpowiednich specjalistow i badan, ktore sprawdzaja Twoj stan zdrowotny, niemniej zycze, aby zdrowie sie poprawialo, przebiegalo to szybko i bez komplikacji?. Ogladam obrazki i zdjecia - dziekuje., zawsze to mily akcent. Zycze Nam cieplej, slonecznej ,milej srody. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 08.01.25, 14:36 hej Lusia, no mamy cieplo na dworze mimo wiatru, marsz krotki mialam udany, bo w miedzyczasie bulki na blachach wyrastaly... miej sobie udany dzionek Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 08.01.25, 14:47 Teraz zrobilo sie bardzo nie ładnie. Zachmurzenie i mzy. Nie dla mnie do spacerowania więc zostałam w domku. Ruskich tez nie lepiłam były kluski z serem. Teraz relaks. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 09.01.25, 08:39 Witamy nowy dzień , drugi czwartek nowego roku. Zobaczymy co dzień przyniesie. Niech Wam się dobrze darzy, nie chorujcie, uśmiechajcie się Wędrówko, daj znac proszę, napisz choć kropkę. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 09.01.25, 10:02 witam Kallisto i pozostale Vistulanki, tak dzionek poczety z nadzieja na sloneczko,ktore wystawilo juz jedna lapke, Wedrowka ma zajecie,zmeczona pozniej,a i ma pomoc ,co tez trzeba sie i zajac nia w inny sopsob jak opiekunczo,ale oczywiscie czekamy z niecierpliwoscia na kazda wiadomosc. powtorze za Kallisto, -niech sie nam darzy- teskno mi do wiosny... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 09.01.25, 11:13 . Niestety jest brzydko,bardzo szaro ,bez słoneczka. Z braku zajęcia zatrudniłam pralkę,Na nic innego nie mam ochoty.Ja się boję o Wędrówkę ,bo wózek ciężki,ala miała pomoc,może tylko nie ma czasu. Jak pomyślę co się dzieje na świecie,to trzeba się cieszyć z tego co się ma. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 09.01.25, 11:39 Hej !!!! Ranek zwiastowal slonce, ale go nie ma na niebie, a wiatr chmurami przegania, na razie nic nie pada. Zamiarowalam wyjsc dzisiaj do urzedu, ale nie wiem czy' sie jakos zmobilizuje. Jako opikun chorej osoby, wedrowiec2 ma wiele obowiazkow, a pozniej sama tez musi kumulowac sily do nastepnych czynnosci opiekunczych. Wiem jak to idzie, bo z Kendo, opiekowalysmy sie mama na zmiane. Kociak z takimi niebieskimi slepiami, chociaz on odzwierciedla bekit nieba na ktory tak czekam . Zycze Nam milego czwartku w zadawalajacym zdrowiu. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 09.01.25, 15:19 Jagusia/Janusia,witajcie popoludniowo Ladne motto na dzien dzisiejszy.. tak byc opiekunka to pochlania fizyczne i mentalne sily, dobrze,jak podopieczny jest "grzeczny"-nie marudny/nie kwekajacy, zycze dla Wedrowki duzo cierpliwosci i sily.. Lusia,nawet wzglednie dzis na dworze,moglas sie wybrac z balkonikiem na spacerek, ciekawe jak u Kallisto Corki?? mamy nastepna wnusie Vistulowa juz?? Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 09.01.25, 17:03 Dzień dobry Dziękuję za miłe słowa wsparacia. U nas sytuacja chwiejna. W weekend Tata dostał trzy jednostki krwi, więc czuje się trochę lepiej. Jutro kwalifikacja do terapii. Daję sobie radę, ale z pomocą. Mieszkam u Taty, więc ma stałą dostawę jedzenia Podczytuję forum, ale laptop ma w domu, a na smartfonie nie lubię pisać. Interesuję się Waszymi sprawami, a teraz, na bieżąco córką Kallisto. Pozdrawiam i napiszę jutro. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 09.01.25, 18:59 Dobry wieczor Wedrowiec, pocieszajace wiesci o stanie Taty, i oczywiscie ze tez dajesz sobie rade, pozdrow Tate od Nas i pozycz by walczyl z chorubskiem i wyzdrowial,tak mu "baby Vistulowe zycza, podobnie u Zugmusia od Jagus,niech walczy z chorobskiem i zdrowiej tego Vistulanki zycza, a dla wnusi Kallisto,no,malutka chce jak najszybciej na swiat przyjsc, niech zatem bedzie to lagodnie dla malutkiej i mamy...a Babcia niech sie nie stresuje. miejmy optymistyczne chwilki. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 10.01.25, 10:07 Witajcie dziewczyny.Nasze Forum zyskało nową małą istotkę Liliankę, niech jej zdrowie dopisuje. Dużo siły dla taty Wędrówki,aby dał radę i siłę przeciwstawić się chorobie. Pogoda u mnie tylko do narzekania już wstaję zająć się naleśnikami z serem. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 10.01.25, 13:19 Hej !!! Rankiem jak zwykle podreptalam, troche uporzadkowalam, przygotowalam do obiadu, ale bedzie pozniej, bo tak jakos wyszlo dzisiaj przy piatku. To mamy Liliannke niech sie zdrowo rozwija i rosnie na pocieche rodzicow i calej rodziny. Za oknem mieszana pogoda, platki sniezne tancuja, na wietrze. Zamiaruje wyjsc na krotki spacer?. Spokojnego, cieplutkiego piatku Nam zycze. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 10.01.25, 14:42 Dzień dobry kochane. Wczoraj a właściwie dzisiaj poszłam spać, było już po północy gdy wrócił zięć ze szpitala. Uśpiłam Zuzię, bo dzisiaj miała na wczesna godzinę do szkoły. Miałam wrócić sama do domu ale były problemy z komunikacją miejską, bardzo u nas zaśnieżyło, szczególnie w rejonie gdzie mieszkają dzieci, na wzgórzu. Odprowadzając Zuzię do szkoły zauważyłam że jezdnię już czarne i widać autobusy. Po powrocie do domu miałam wziąć swoje rzeczy inisc na przystanek. Niestety zięć tak mocnonusnal ze nie miałam sumienia go budzić. Poczekałam godzinkę, wstał, ogarnął się , spakował nowrecrzeczy dla bobo i po sniadaniubrusxylismy, on do szpitala, ja do punktu zbornego gdzie czekał na mnie mąż. Wróciliśmy do domu, a tak zmęczona jestem😱😱😱 jakbym tone węgla przerzucała. Teraz jem obiadek, będę odpoczywać. Zuzię odbierze Filip albo dziadek Jaś, który wczoraj nas zawiózł do ich domu. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 10.01.25, 15:48 witajcie popoludniowa pora, alez Kallisto miala adrenalinke na topie, juz wszystko OK i zasluzony odpoczynek wszystkim sie nalezy, bo kazdy z osobna przezywala emocje po swojemu... nieche sie malenstwo dobrze rozwiaj/rosnie na pocieche rodzicow i dziadkow wszystkich. a tak pozatem,to ciekawe czy Lusia zdazyla ze spacerem po suchych chodnikach, Wedrowiec bedzie mile zaskoczona wiadomosci o mini Vistulance-wnusi Kallisto, zycze rowniez sily dla Ciebie iodpoczynku,co bys nam nie zniknela z jakimis chorubskami przemeczeniowymi-zdrowka dla Taty zycze Jagusia,dla Zygmusia tez zycze zdrowka, niech ono bedzie dobre by kontynuowal dalsze chemiczno-terapeutyczne leczenie, Maria wieczorem wczorj nie mogla sie doczekac na przyjscie malutkiej Liljanny, bedzie milo zaskoczona trzymajmy sie w zdrowiu i w dobrych optymistycznych myslach . tak sie rozwinely wszystkie paki amarylisa u dzieciecia. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 11.01.25, 09:23 witam weekendowo, pewnie juz macie luzik choc jak znam kallisto,bedzie przezywac emocje na nowo o narodzinach wnusi, za oknem jakos pochmurnie/bardzo wietrznie/0 C pozyczylam nowe czytadlo odbiegajace od moich faworytowych zainteresowan literackich, ale kierowalam sie tytulem,bo mnie zaispirowal "motyl na smyczy" zrobie fotke pozniej i szczypte opisze o czym traktuje, weekendzik bedzie literacki, trzymajcie sie zdrowo a co z Maria sie dzieje?? tak jestem zauroczona tym amarylisem,ze patrze i patrze na iego Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 11.01.25, 09:34 Witam serdecznie przy sobocie. Wpadam na pięć sekund, musimy się z Zuzią ogarnąć, mamy dużo spraw do ogarnięcia. U nas mocno wichurzy, ale Wam życzę pięknej pogody i pogody ducha. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 11.01.25, 09:37 witaj Kallisto,pewnie dzis pojedziecie ogladac Malutka,czy tylko przez szybke,czy wpuszcza na oddzial? zycze spelnienia i sprawnego weekendziku. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 11.01.25, 12:10 Hej !!!! Melduje sie po b. opoznionym zasnieciu i przespaniu poranka. No coz trzeba moze juz zaakceptowac taki stan? - no nie wiem jak to sie przelozy na moje samopoczucie?. Za oknem raczej zimowo, z wiatrem fruwaja sniezynki sniegu, a ja postanowilam sie dzisiaj rowniez wybrac na marsz przy pomocy swojego "mercedesa", musze trenowac muskuly w nogach, ktore sie nieco zastaly. Jaga cieplutko nas pozdrawia, to prawda w pokojach mam cieplej, niz mialam w strym mieszkaniu. Pewnie Jaga teraz zajmuje Tobie wiecej czasu i uwagi nad mezem?, zycze; wytrwalosci, cierpliwosci i nie zapominaj o swoim wypoczynku rowniez. Kallisto sprawdza sie w roli Babci opiekujac Zuzia, starsza siostra Liljanny. Faktycznie maria88, cos nie pokazala sie ostatnimi dniami, pewnie znowu nawiedzil ja jakis wirus, moze jakies vitaminki na wzmocnienie przeciwko wirusom???? wedrowiec2, rowniez ma wiele obowiazkow, a takze dotrzymywanie towarzystwa dla goscia pochlania czas, zycze aby wszystko ukladalo sie po mysli i zdrowienia dla Taty. Kendo, zimowa aure chce przezyc z lektura, czasami tytuly ksiazek zmieniaja nasze wybory, ale zaglebiajac sie w tresci moze ksiazka okazac sie wartosciowa? Zycze nam prawdziwie relaksowego weekendu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 11.01.25, 13:21 Oj Lusiu,nie jest tak dobrze ze mną,bo cały ciężar wzięła na siebie córka.To ona pilnuje leki,daje zastrzyki,kiedy dać lek w czasie posiłku i wożenie ojca do szpitala, rozmowa z lekarzami. Ja tylko nieco ogarniam w domu.Po zakupy już była,robi też zakupy żywnościowe przez internet.Gotowaniem się wymieniamy.Ja wczoraj robiłam naleśniki z serem,to będą też na jutro,a dziś córka robi kacze udka z frytkami. Wczoraj zamówiłam wizytę u reumatolog na czwartek,to mnie wnuk zawiezie. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 11.01.25, 16:18 Jagusia/Lusia witajcie popoludniowo,dpbrze Jagus,ze corka mieszka z Wami, zawsze masz pomoc/wsparcie mentalne,a nawet swoje sily wlanczasz by jwj pomoc, Lusia zamiarowala spacer-wyjazd "mercedesem" ciekawe jak poszlo,czy nozka nie zmarzla? bp zimno dzis i lodowaty wiater owiewal mnie na marszu, ciekawe czy Kallisto juz widziala Malutka...?pewnie wieczorem lub jutro skrobnie cos na ten temat.. miejmy ciepelko wokol siebie i mily zblizajacy sie wieczor... Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 11.01.25, 19:48 Kendo, juz nie ogląda się dzieci przez szybę, teraz można odwiedzac na sali. Niestety są tacy, którzy nie maja umiaru w odwiedzinach i chodzą całe wycieczki rodzin, a moze być tylko jedna osoba odwiedzająca na sali. Nasza mała jest wczesniakiem, musi nabyć odporności, nie będziemy jej znosić zarazków. Nie pcham się tam na siłeę, zięc pomaga córce i na ten moment musi to wystarczyć. W poniedziałek zostaną wypisane do domu, kiedy je odwiedzę nie wiem, pewnie w tygodniu. Wciąz mam kontakt, zdjęcia filmu. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 11.01.25, 20:20 dziekuej Kallisto <a inf, bylo podobnie z Elsa, jadac do domu ze szpitala skrecili do Lusi bysmy ja tylko zobaczyly przez szybe samochodu i nie dotylaky, wszystko dobrze przebiegalo, niech Malutka nabiera sily . Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 11.01.25, 22:11 Dobry wieczór W dobie internetu i smartfonu można zdalnie towarzyszyć nowonarodzonemu dziecku i jego mamie. Na osobiste spotkania przyjdzie czas, a teraz jest bezpieczniej dla zdrowia Liliany. Lusiu, spaceruj, bo mięśnie łatwo zanikają, a trudno znów przyzwyczaić je do normalnego wysiłku. Kendo, a ile kroków dziennie robisz? Mario, gdzie jesteś??? Mam sporo zajęć, ale i trochę wytchnienia. Gość pomaga, jak może. Liczy się każda wyręka, a przychodzenie na gotowe śniadania ze świeżym chlebem jest bardzo przyjemne Wcześniej robię wymyślne śniadania Tacie, a gdy on wstanie idę do siebie. Liczę, że zaordynowana nowa terapia poprawi jego stan. Najważniejsze, że pomału cofają się skutki uboczne radioterapii. W mieście, podobnie, jak w większości kraju mamy śnieżycę. Po całodziennych opadach jest biało i czysto. Bardzo lubię padający śnieg Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 12.01.25, 11:08 Hej!!! ... Przy niedzieli slonce robi Nam niespodzianke, o raniutka wedruje po niebie, bedzie przyjemny krotki marsz. Jaga, jestes w dobrej sytuacji ze mieszka z Wami corka, ktora odciaza Was teraz w tym zmaganiu sie z kurowaniem zdrowia, chwala Jej za to, macie podzieke od losu za jej poswiecanie sie dla Was. Zycze Wam wiele cierpliwosci w pokonywaniu chorob. Kallisto, wiem jak to wyglada w niektorych rodzinach, ze ktoras ze stron chce zdominowac te druga, ale nad taka mala kruszynka to wszystko zalezy od rodzicow jak poukladaja sobie uklady z odwiedzajacymi i chcacymi ogladac malutka. Ja tez sie nie pchalam na pierwszy plan do swojej wczesniakowej wnuczki, corka sama zdecydowala kiedy mozemy sie z nia spotkac i przywiozla ja do mnie ku mojej wielkiej radosci,. Zycze Wam cierpliwosci, a malutkiej dobrego rozwoju i pokonywanie przeciwstawien. wedrowiec2, wiem ze okres w ktorym nie moglam uzywac stopy, bardzo oslabil moje miesnie nog i nie tylko, ale nawet balans mialam inny, wiec jak tylko juz moglam stanac odpwiednio stopa na podlodze to trenowalam, trenuje do tej pory rozne podejscia, jeszcze mi sie chce to robic, bo i waga rowniez sie podniosla do gory z czego nie jest zadowolona, teraz bede musiala w roznych kierunkach trenowac to i owo?..... Kendo zaglebia sie w lekture, ale chyba przy dzisiejszej zimowej aurze bedzie miala czas na jakis dluzszy marsz. maria88 chyba jej snieg nie zasypal?.... Zycze Nam przyjemnej niedzieli pod slonecznym, zimowym niebem. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 12.01.25, 11:11 Witaj Wędrówko wieczorna miło,że u Ciebie jest wszystko w porządku,a nawet lepiej. Mnie też zaczyna niepokoić nieobecność Marii,ale może tylko coś z komputerem wyszło nie tak? I u mnie śnieg pada od rana,ale mało go widać,bo +1st. Kalisto tak jak mówisz,jeszcze zdążysz obejrzeć maluszka,a na razie zdjęcie. Pozdrawiam resztę Vistulanek Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 12.01.25, 11:48 witam ponownie, bo w watku o rozwazaniach dniowych sie przywitalam... Wedrowiec juz z lepszymi myslami i silami,dobrze ze zdrowie Taty sie stabilizuje idzie ku dobremu, Jagusia tez ma pomoc i pewnie Zygmus jest wdzieczny za takapomoc i bedzie szybciej zdrowiec, Lusia zamartwiona ,ze waga cos za duzo pokazuje, ale juz na dobrej dzordze,bedzie waga sie obnizac, tak,Maria nieobecna,ale pewnie nic tragicznego sie nie stalo i wroci do nas, Kalisto cierpliwie oczekuje na realne pozdrowienie wnusi, mam nadzieje,ze dobrze die czuja.. zycze nam slonca w serduchach/zdrowia dla najblizszych i nas samych... psiunek z prawdziwymi wlosami zamias siersci,imienia zapomnialam,Lusia pewnie pamieta. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 12.01.25, 14:29 Dzień dobry kochane. Cieszą miłe wieści i byleby gorzej nie było. Dlatego też życzę Wam tego co na zdjęciu. Dzidzia miala być dzisiaj wypisana ale będą robić jeszcze kontrolne badania, m. In. USG brzuszka. Jeśli jutro przyjdzie mi odebrać Zuzię ze szkoły to i pewnie maleńką zobaczę. Jeśli jednak odbierze ją zięć to wizyta będzie na koniec tygodnia. Wróciliśmy ze spaceru, wieje trochę wiatrem w twarz, ale kilkanaście minut wystarczyło na dotlenienie niezdrowym powietrzem. Jutro wracam do pracy na pełne obroty do następnego wolnego. Dobrego dnia🌹 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 13.01.25, 10:05 Hej !!! Oj ! Oj! w nocy by mroz w tej chwili juz tylko -5...C. Przez dzien ma byc tylko +1...C, taki mrozik bez urokow sniegu , to mozna powiedziec, ze to nie zima. Tydzien rozpoczety, jaki sie okaze zobaczymy? oby nie bylo gorzej od tego co jest a nastepowala poprawa na kazdej lini, tego Nam zycze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 13.01.25, 10:48 Cześć ! No właśnie,dobrze mówisz Lusiu,zima bez śniegu to nie zima.Co z tego,że pada,jak długo nie poleży. Eh,kupiłam sobie kołdrę przez internet,ale napisałam źle własną ulicę zjadłam jedną literkę.Po paru godzinach sprostowałam,ale już zdążyli zapakować 2 kołdry.Dziś babka dzwoniła żeby przyjąć tylko tę z dobrym adresem. Takie to hocki klocki sama sobie funduję U mnie dalej prawdziwej zimy nie ma,teraz -1 Trzeba się brać za kuchnię i przypomnieć sobie co miałam zrobić Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 13.01.25, 11:25 Dzień dobry Wczoraj przemieszczając się między mieszkaniami spotkałam taką parę Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 13.01.25, 14:14 o jest Wedrowiec na "pierwszej zmianie" witajcie Vistulanki, fajna para balwankowa choc troche dzici mialy uciechy z zimy,-dziekuje Kallisto,az jestem ciekawa,jak malutka sie ma i jak Zusia ja przywita,do kogo podobna? czy tak Zusia wygladala tez? oj tyle pytan zadalam,-przepraszam... Kallisto piekna filizaneczka akurat pod jesienny motyw-dziekuje za zyczenia Jagusi tez dziekuje za kawusie w filizaneczce z serduszkami Jagusia,moja pamiec tez czasmi krotka sie robi, zwlaszcza jak che Lusi opowiedzic co kupilam w pobliskim sklepie.. Lusia kulinarnie sie produkuje, mam nadzieje,ze smaku udaly sie, Maria dalej milczy. miejmy udane chwilki tak gdzie jestesmy i czym zajeci jestesmy tak wyglada trzewko przy trasie marszowej,wiosna jest zieloniutkie i okryte listkami Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 13.01.25, 18:55 Dobry wieczór, wpadam późno, jak zwykle trochę obowiązków domowych. Kendo, malutka najada się mleczkiem mamy, wyniki dobre, nie przejęła infekcji która miała córka idąc do szpitala. Jutro będzie miała USG serduszka, dlatego dzisiaj jeszcze nie wyszły. Nie widzę podobieństwa do nikogo jak w przypadku Zuzi , gdy się urodziła była bardzo podobna do zięcia. W tej upatrzonej je się podobizny do córki, jutro odszukam zdjęcie, ktorecrobiono nam dzień po porodzie i porównam. Zuzia nie może doczekać się Lili i mamy, długo to trwa. Była potrzeba przemieszczania Zuzi od domu do domu, nigdy nie marudziła, poukładane dziecko. Takie trochę cygańskie dziecko od zawsze, zawsze chciała u kogoś nocować, tym razem to długa rozłąka mamy i dziecka i już mi jest jej mocno żal 😭 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 14.01.25, 11:15 Hej !!! Kallisto pelna opiekunczej wizji nad wnuczkami. Noworodki zmieniaja sie prawie w kazdym tygodniu rozwoju, wcale sie nie dziwie ze Zusia nie moze doczekac sie spotkania z Liljanna, jest na tyle juz duza, ze na pewno bedzie b.opiekuncza i w niektorych momentach b. pomocna rodzicom. Po wczorajszej mroznej nocy i dniu, dzisiaj prawie odwilzowe, ale bez sniegu na plusie, temp.+4...C, a po poludniu spdziewany jest deszcz. wedrowiec2, miala szczescie i uchwycila nieodzowny widok zimy balwany b.zabawne, ucieszone ze sniegu. Dzien chyba bede miala na wszystkie czynnosci wg, wlasnego samopoczucia i tego rowniez Wam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 14.01.25, 13:47 witam popoludniowo, sliczny obrazek w zimowych kolorach Jagus i z zyczeniami, Kallisto,no na pewno Malenka jest gotowa do pojscia do domu , bedzie Zuzia przeszczesliwa, Lusia juz mzy przy +6 C ciepelka Maria dalej milczy, zycze nam Ciepelka . Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 14.01.25, 14:56 Witajcie. Lilusia już w domu, Zuzia czysta już chyba wróciła ze szkoły, czekam na relacja z reakcji Zuzi na siostrę. Wyszłam z pracy wcześniej, bo miała być szklanka na drogach. Pada deszcz przy +1 stopniu, zobaczymy co dalej. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 14.01.25, 14:58 Zapomniałam załączyć obrazek, taki pozytywny bałwanek 🙂 Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 15.01.25, 07:47 jestem ciekawa Zuzinej ralacji o siostrzycce, a obrazeczek typowo zimowy ,nawet balwanek ma dwa balwaniatka w objeciach-dziekuje witajcie Vistulanki, wczesnie dzis niz zwykle, zaraz do lekarza sie wybieram, zobaczymy czy zleci dalsze badania zwiazane z tym nieszczesnym pazdziernikowym atakiem, za oknem zaczyna robic sie widno, +1 C trzymajmy sie cieplutko. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 15.01.25, 13:38 Witajcie. Kenduś, mała znaczy ta starsza była zaskoczona, ze zobaczyła tak maleńkie dziecko. Mówiła szeptem i pytała czy Lila jej się nie wstydzi? Całe popołudnie ją tuliła, nosiła i całowała. Nareszcie ma swoją wyczekaną maleńka siostrzyczkę w domu. Tata zadbał o piękny bukiet kwiatów, który Zuzia wręczyła mamie. Podobają mi się takie gesty i to, ze dzisiejsi mężowie myślą o takich szczegółach. Dzisiejsi tatusiowie bardzo angażują się w opiekę nad dzieckiem i mamą, nie to co kiedyś dawno temu gdy ojcowie dowiedzieli się o narodzinach dziecka musieli uczcić fakt % -ami. Czy wiecie, ze ja od 7 listopada będę na urlopie? Czyli zostało mi 9 miesięcy pracy nie licząc połowy stycznia. czyli już nie rok, a dużo krócej. U mnie praca wre, na ten czas zrobiłam sobie przerwę na oddech. Wszyscy w zespole zaangażowani jesteśmy w kopiowanie dokumentów pod kątem ewaluacji. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 15.01.25, 13:38 Acha Kendo, napisz czego dowiedziałaś się na wizycie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 15.01.25, 17:17 Witajcie... trochę miałam pracki w kuchni i tak się umordowałam,że musiałam się położyć. A co robiłam ? nic szczególnego,tylko obiad.Jeszcze muszę głowę umyć A ja zapamiętałam obraz męża,który sterczał przed budynkiem szpitala i wpatrywał się w okno.Nie do pomyślenia żeby kogoś wpuszczono. Cała 4-ka przyszła na świat w szpitalu na Wołoskiej,choć mieszkaliśmy w różnych częściach W-wy. Maleńka Lila radością całej rodziny. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 15.01.25, 20:32 Kallisto, to wspaniale,ze Zuzia juz taka opiekuncza,bedzie wspaniala siostra dla Lili, a jezeli o %ty po urodzeniu syna to sp.Xystos z mojm tata uczcili cala wyplate na ten cel, o zdrowku w watku "nasze zdrowie zdam relacje" Jagus,moj tez stal pod szpitalem, ale pisalismy sobie w notesie lisciki, ktore pielegniarka dostarczala,mam je do dzis.... po powrocie do domu tata i dziadek rywalizowali, kto pojdzie na spacer popychajac wozek, ja staram sie wybierac obiady mniej pracochlonne, ale tez czuje sie po ich przygotowaniu zmeczona,najgorzej stopy bola, pozatem dzionek byl udany, miejmy mily wieczor, takie nibo bylo,jak odwozilam Lusie do domu, a kiedy juz wracalam to zrobilo sie ciemno,choc to tylko ponad 5 min drogi samochodem. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 15.01.25, 23:09 Kendo, faktycznie ladnie pod to niebo wjezdzalysmy prawie samochodem. Przyjemnie dzien spedzilam na proszonym obiedzie u Kendo, przywieziona na obiad i odwieziona po obiedzie do domu. Przyjemnie jest wspominac takie chwile, gdy rodzina sie powieksza. Ale wydaje mi sie Kallisto, ze dla Zuzi to zbyt odpowiedzialne noszenie takiej kruszynki, no chyba ze to tylko chwilka pod okiem rodzicow?. Zycze Nam przespanej nocy. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 16.01.25, 10:02 Hej ! Dzien rozswietlony sloncem, temp, +6...C. Bedzie przyjemny marsz, ale nie daleki. Obiadek mam przygotowany, moze pomyszkuje w szafach, bo w dalszym ciagu czegos szukam, nie tak mam poukladane od poczatku?. Zycze Nam udanego czwartku w zadawalajacym zdrowiu i silach do jakichs robotek?. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 16.01.25, 13:18 Dzień dobry Zgłaszam się na porannej zmianie Na dworze chłodna wilgoć, śnieg zniknął, a z nim bałwanki. Szkoda tych ostatnich, ale przy okazji nie ma też gołoledzi. Lusiu, dobrze, że jesteś coraz bardziej aktywna. To wyjdzie na zdrowie Jago, Twój zaangażowanie w codzienne prace, mimo poważnej choroby jest ciągle dla mnie źródłem inspiracji. Kallisto, odliczasz dni do emerytury Te miesiące szybko przebiegną. Czekam na dalsze relacje życia nowej członkini rodziny. U mnie spokój, sytuacja pozytywnie stabilna. Kendo, mam podobną ilość kroków, ale w kilku turach. Lepiej, by był to ciągły marsz. Muszę przeorganizować codzienny tryb, by znaleźć czas na dłuższe spacery. Marii ciągle nie ma Czy coś dowiedziałyście się prywatnymi kanałami? Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 16.01.25, 13:36 Witaj wedrowiec2, posylam Tobie duzo Skandynawskiego slonca, Zaliczylam juz barszcz czerwony w kromka chlebka Vasa i za chwile wyjde na zapowiadany marsz, pod slonce z twarza, moze sie i opale?... Faktycznie marii nie slychac, ostatni wpis zrobila 8./1 godz.14,47 i nic nie zapowiadalo o niedyspozycjach zdrowotnych???. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 16.01.25, 14:36 witajcie, tak,mamy skandynawskie slonce razace w oczy, z rana migrena straszyla, po mocniejszej kawie jakos OK Wedrowiec ,nieraz trudno synchronizowac czas na spokojny "ciurkiem "marsz jak sie ma pod opieka chorego Tate, ale dobrze,ze chociaz "przerywany marsz" to daje rezultat, zaraz napisze do Mari, tez dziwi mnie ze milczy, zycze Nam udanych sapcerkow, slonce posylam tam gdzie go brak. kiedys bylysmy z Lusia w Västerås na spotkaniu integracyjnym, szkoda ,ze przeciaglo sie do poznych godzi i nie moglysmy zwiedzic to co chcialysmy www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=v%C3%A4ster%C3%A5s rzadzil krol Gustav Vasa,ciekawe miasto do zwiedzania Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 16.01.25, 13:57 Dzień dobry kochane dziewczyny. Niestety Marii dalej nie widać.Nic takiego złego o sobie nie pisała, ale wiadomo,że paskudy tylko czyhają Niebo bardzo malownicze,jakby ktoś miotłą zamiatał chmurki kolorowe. Dziś już jestem po wizycie u reumatolog i jestem zadowolona. Dalsze leczenie zgodne z moimi. Dalej nie będę brała leków na rzs i przeciwzapalnych, bo jest jakaś remisja,tylko przeciwbólowe Doretę. Trzeba oszczędzać nerki,dopóki się daje. Kalisto nie czekaj tak na emeryturę,bo szybko czas przeleci. Wspomnienia będziesz miała w większości bardzo miłe,co umili Tobie rozstanie z pracą i z zaprzyjaźnionymi pracownikami. Wszystkie macie fajnie,bo macie siostry.No i tutaj mam problem, czy Kalisto ma ? Pamięć mi szwankuje coraz bardziej Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 16.01.25, 14:40 Jagusia,przeslodziasty obrazek z dziewczynka i psiunkiem-dziekuje witaj z tego co wiem ,Kallisto nie ma siosty-kunka funkcjonuje jako siostra, a reszta Pan to chyba jedynaczki ,ale chyba maria wspominala cos o siostrze? dobrze,ze zadawalajaca wizyta i zaordynowane leki zgodne do stanu zdrowia-super-- pozylam sloneczko bo jeszcze swieci. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 17.01.25, 07:05 Cześć dziewczynki, jestem po przerwie. Wczoraj pochłonęła mnie praca, ostro pracowałam. Fajne zajęcie, wprowadzanie do systemu pewnych danych, proste, nieskomplikowane. Jaguś odpowiadając na Twoje pytanie, jestem jedynaczką, niestety. ZA siostrę uważam siostrę mojej mamy, która ode mnie jest tylko 4 lata starsza. Razem się wychowywałyśmy od jej 14 roku życiu do czasu zamążpójścia Zuzinka, opowiada małej różne szkolne historie, leży nad nią i opowiada różne różności, przygody z bajek etc. Nie odstępuje jej na krok, a malutka słucha jej uważnie. Jutro jedziemy w odwiedzinki. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 17.01.25, 11:40 Witaj pracusiu i reszta dziewczyn Pochmurno jak ostatnio tylko bywa i zaczynam tęsknić za balkonem. Lubię pranie rozwieszać na sznurku,bo teraz suszy się w domu na stojaku. Pogodę mamy bardzo zmienną,to może wiosna przyjdzie wcześniej? Obmyśliłam sobie dziś na obiad racuchy z jabłkiem,nieskomplikowane i szybko, bo mąż usmaży,ja tylko przygotuję. Kalisto,to masz szczęście z dobrą relacją kunki? pierwszy raz słyszę takie określenie. Taka ciocia to super. Miłych odwiedzin na jutro Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 17.01.25, 12:50 Hej!!!! Kallisto, Jaga. Troche mialam do smiechu, bo w koncu przygotowalam sobie obiad smakowy, za ktorym juz dawno tesknilam, Kallisto, to musi byc b.przyjemny i rozczulajacy widok jak Zuzia adoruje Lile. Ciekawe na jak dlugo bedzie miala takie wspaniale pomysly?. Jaga przypomniala o racuchach, ktore tez czesto robie wlasnie z jablkami i smakuja mi pozniej nawed odgrzane na podwieczorki. Pogodnego piatku Nam zycze w zadawalajacym zdrowiu. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 17.01.25, 14:47 witam "lige plackowa" Jaga/Lusia/Kallisto tez wspomniala o nich i Maria ja jakos nie robie ich ,czasem nalesniki jak krepsy robie... udala sie rodzicom Zuzia,dzielna starsza siostrzyczka, bedzie nawet i czytac bajeczki, zycze milego spotkania z nowa wnusia i milego czasu. dla Nas . Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 17.01.25, 15:03 napisalam list to Mari z zapytaniem co sie dzieje, mam nadzieje,ze wszystko chyba OK? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 17.01.25, 17:55 Kendula,jak Maria ma coś z komputerem,to nie odpisze. Zjadłam racucha słodkiego ze śledziem Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 17.01.25, 21:09 Ze śledziem? 😂 i pewnie było pyszne? 😀 też czasami łączę smaki zupełnie ze sobą nie związane , przecież w żołądku wszystko się miesza 😂 Teraz zrobiłyśmy zapiekanki na bułce z pieczarkami, szynką, cebulą i serem. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 18.01.25, 09:28 Witaj wieczorna Kalisto i reszta dziewczyn. Całkiem ładnie na dworze ze słonkiem i1st. Muszę przygotować do obiadu kawałki kurczaka Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 18.01.25, 09:33 No i masz poleciało Śledzia mogę zjeść ze wszystkim ale najlepszy nie był,za dużo octu dają. Ala musi upolować takiego do zrobienia samemu. Zapiekanki bardzo lubię . Miłej soboty Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 18.01.25, 13:03 Hej!!! Jaga,Sloncei u mnie niet, nawet chyba jakas mzawka byla, bo mokro na chodnikach. Ludzi najechalo do miasta, wszystkie parkingi zajete, chca ludzie pozbyc sie pieniedzy? pokonczyly sie zapasy swiateczne?. Kallisto jak tam z Lila, potrzymalas ja juz w swoich objeciach?. Spokojnej soboty Nam zycze. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 18.01.25, 20:39 witajcie Vistulanki, ja na drugiej zmianie dzisiaj, zajeta bylam od rana , po powrocie odpoczywalam, pozniej zadzwonila znajoma odnosie ,ze mamy wspolna Klinike zdrowia i ze cuda sie tam dzieja, zobaczymy co z tego wyniknie, pozniej do Lusi zadzwonilam zdaja crelacje z opowiesci i tak dzionek sie przeciagnol, no sledzi jem malo ,bo mnie uczulaja, ale takiej kompozycji tpo nie smakowalam, tak,Maria chyba mam problem z komputerem,bo nie odpowiedziala, ciekawe jakie wrazenia u Kallisto z widzenia malutkiej... pogodowo bylo wzglednie, mzawka malutka i krotkotrwala. zycze Nam milego wieczoru Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 18.01.25, 21:05 Dobry wieczór Tata dziękuje za pozdrowienia i zyczenia zdrowia Jego stan na tyle poprawił się, że zdecydowałam się nocować we własnym mieszkaniu. W ciągu ostatniego miesiąca spałam w dwóch mieszkaniach, trzech pokojach, na jednym łóżku i dwóch kanapach Stabilizacja, to miłe zjawisko! Mamy mgłę i lekki mróz. Lubię każde z tych zjawisk, ale połączone nie są przyjemne. Od jutra ma być przyjemniej, ale nie zimowo. Podobnie, jak pt.koleżanki lubię śledzie, ale nie odważyłabym się na tak drastyczne łączenie smaków, mimo że w przyprawach korzennych bardzo mi smakuje. Spokojnego wieczoru i reszty weekendu Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 18.01.25, 21:38 Dobry wieczor Wedrowiec, milo czytac o poprawie zdrowia Taty,niech sie dalej poprawia, Twoja zaluga tez sie przyczynila do tego, wspolczuje spania w roznych "lozkach" wiem,jak to meczy, nie ma to jak swoje "legowisko" zycze zaluzonego odpoczynku i moze ciekawego wieczoru z ksiazka czy muzyka /filmem Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 19.01.25, 09:55 Dzień dobry w niedzielę. Moje wrażenia ze spotkania z noworodkiem? Doznałam szoku, Lilcia maleńka, główka takmalutka jak małej laleczki, nie przesadzam. Trzymałam ją naciekach, bujałam, tuliłam i nie mogłam się napatrzeć. Troszkę grymasiła i cichutko skrzeczała. Córka przewijała mała w pieluszkę, a ta pieluszka mniejsza od chustki do nosa, no prawdziwa Calineczka. Z okazji dnia babci i dziadka Zuzia przygotowała upominki, skarpetki z napisana, kubeczki, perłowy łańcuszek do okularów i własnoręcznie robiony bukiecik kwiatków w doniczce, wykonane z filcu. Przy okazji zrobię zdjęcie. Popijamy kawę a zza pleców dolatuje zapach gotowanej kapustki do sznycla. Miluśkiego dnia Wam życzę🌹 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 19.01.25, 11:35 Witaj Kalisto i reszta forumek Dawno nie widziałam takiej żywej małej istotki.Za 2 m-ce nabierze ciałka. Pogoda nieciekawa bez słoneczka,obiad mam od wczoraj,mogę sobie odpoczywać na zapas Leżę jeszcze i słucham piosenki jaka róża taki cierń Edyty Geppert. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 19.01.25, 12:45 Hej !!!! Kallisto, Jaga, dziekuje za wesole obrazki niedzielne. O!!! slonce juz zagoscilo na niebie, ciekawe na jak dlugo? Chyba wyjde na spacer? Kallisto, takie Calineczki szybko rosna i po tygodniu zauwazysz, ze jej cialka przybylo. Tez mam w planie gotowana kapustke, tylko nie wiem czy pomieszac z kiszona+slodka?. Miesko odpowiednie tez mam. Jaga, praktycznie jest przygotowac wieksze porcje obiadowe, to jest wiecej wypoczynku na nastepne dni, a zarazem rowniez planowanie nastepnego praktycznego, pozywnego dnia. wedroweiec2, faktycznie krew jest wielkim darem, poprawil sie stan Twojego Taty, oby postepy byly widoczne co dzien, jak najdluzej, co odciazy Ciebie od dodatkowych obowiazkow?. Marii w dalszym ciagu niet!!!!, moze faktycznie ma problem z komputerem?.... Pogdnej niedzieli Nam zycze pod slonecznym niebem. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 19.01.25, 15:21 witajcie weekendowo, nareszcie sie obrobilam, ostanio wszystko na raty wykonuje, mamy wiosennie/+5 C/slonecznie/super na marszu bylo,/minimalny wiaterek, Kallisto,o jejku taka malusienka okruszynka i do domu wczesnie wypuscili....Zuzia przeszczesliwa jak i rodzice a dziadkowie juz moga odetchnac,ze wszystko skonczylo sie super, Jagusia,zapodala piosenke pasujaca do Kallisto obrazka , ladne sa Wasz obrazki-dziekuje, ciekawe czy Lusia poszla na marsz-raczej chyba szybszy spacer, Wedrowiec ma troszke juz luzu z racji lepszego zdrowia Taty, a Maria milczy,moze faktycznie komputer siad,bo nie dostalam odpowiedzi, trzymajcie sie zdrowo, szukajac jakiegos motywu do zamieszczenia , tafilam na ta stronke z obrazami www.bimago.pl/obrazy/do-pokoju/przedpokoj.html a ten mi sie spodobal bardzo. www.bimago.pl/obrazy/ludzie/kobiety/piekno-tanca-baletnica-tanczaca-na-tafli-blekitnego-jeziora-151544.html?configurationId=9-151544-30-35-30-20&categoryId=8454 Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 20.01.25, 08:11 Hej !!!! .. Styczen zbliza sie juz ku koncowi, a sniegu brak, tylko czasem minusowe temperatury, lagodnie nam przypominaja o porze roku ZIMIE. Jak to na poniedzialek przystalo jakis plan mi sie zarysowal na caly tydzien, przy odpowiedniej pogodzie moze sie wypelni, bo sprawy wychodne, fryzjer, obiady mam juz przygtowane, tylko do podgrzania. Zycze Nam skladnego tygodnia z wykonaniem zamierznych planow, w zadawalajacym zdrowiu, pod slonecznym zimowym niebem. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 20.01.25, 11:55 Hurraaa wyszło słoneczko ! Popatrzę sobie i świat będzie piękniejszy. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 20.01.25, 12:51 witam z poniedzialkiem, cichutko sie zrobilo na Vistuli, no,ale pewnie kazda z Nas ma obowiazki nie cierpiace zwloki, zycze nam udanego dnia, dzieki Jagusia z obrazek i posdrowienia Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 20.01.25, 19:30 Dobry wieczór 🙂 Dziennika co dzień, praca, dom…. Nic wielkiego się nie wydarzyło poza tym że dzisiaj miałam zgon😭😭😭😭 dawno aż tak źle się nie czułam, ale przeszło. Przygotowałam nawet warzywa na jutrzejszy kociołek. Ot intyle u mnie, idę się wyprysznicowac, zjem małą kolację i może uda mi się szybciej zasnąć, bo dzisiejsza noc była koszmarna😱 Cieplutkiego czasu w domowym zaciszu 🌹 Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 20.01.25, 21:49 Kallisto, strasznie zabrzmiał Twój wpis! Grunt, że czujesz się lepiej. Moje dwie ostatnie noce też nie były najlepsze. To pewnie reakcja na szczepionkę przeciw tężcowi, błonicy i kokluszowi. Odpornosci nabiorę, gdy ustanie tegoroczna epidemia kokluszu, ale szczepionka działa przez 10 lat. Tak, Kendo, cisza na forum. Dziś jest „blue Monday” – najbardziej depresyjny dzień roku. Liczę, że z każdym dniem nastrój będzie lepszy Jago, też miałam słoneczny dzień i z większą energią pchałam wózek. Jest coraz łatwiej, bo Tata stara się sam chodzić. Lusiu, masz plany na cały tydzień, a ja nawet nie wiem co jutro zrobić na obiad Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 21.01.25, 07:06 Kallisto,no masz strasznosci ze swoim samopoczuciem, pocieszajace,ze troszke lepiej, ja nieraz mam tak jak na kanapie przespie cala noc budzac sie czesto, Wedrowiec ,juz ma lepiej z podopieczynm,tez cieszy ta wiadomosc,odsapnie troszke, o jejku znowu zaszczepilas sie? mysle,ze nie dosiegna Cie te przypadlosci zapobierzone szczepinka, witajcie Vistulanki, jakos szybko sie wyspalam,jak Lusia czasami pisze, plan dnia mam wiec po niadaniu wdroze go w czyn, zycze nam skladnego dzionka . bylo duzo roznego ptactwa w parku,nawet gesi, obecnie nie ma ich ,ani pawi, tylko kaczuchy sa na stawikach,ktore ladnie ulepszyli. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 21.01.25, 08:35 Witam Moje Drogie. Nareszcie, nareszcie dzisiaj rano dostarczono mi sprzet po naprawie. Wiecej napisze potem bo musze zjeśc sniadanie i leki. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 21.01.25, 09:00 o i jest Maria, cieszy mnie fakt Twojej obecnosci, a rowniez,ze sprzed bedzie OK. zycze spelnionego dnia Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 21.01.25, 13:33 Witam w całości Załogę Tak myślałam,że sprzęt nawalił. Kalisto ze skrajności w skrajność.A może to i dobrze,szybko się podnosi. Zadzwonił wnuczek,myślałam że życzeniami,a on tylko spytał kiedy jedziemy do lekarza,pewnie pieniędzy nie ma Syn też zadzwonił,ale z pytaniem co u nas słychać ? to miły telefon. Córka zrobiła pyszne kulki z mascarpone i czekolady obtoczone w kakao. Jeszcze tylko poproszę ją o cappuccino i mogę świętować Wędrówko dzień który niby jest najbardziej depresyjny to zwykły kamuflaż teraz się przyznali,ale wyszło na dobre,bo w ten dzień ludzie się starają i są większe obroty Każdy kit ludzie łykają.Zawsze się ktoś gorzej poczuje i ma na kogo czy co zwalić Dziś dobrze spałam,ale wczorajsza noc to była masakra,czuwałam do 3.30 Fajne gęgały ,kocham zwierzęta. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 21.01.25, 14:40 Zagladam jeszczce raz i dopiero zrknęłam z ciekawoscia co przez ten czas sie wydarzylo. Kalisto ma juz wnusię i zycze by szybko i zdrowo rosła. U Wędrówki i JAGI stabilnie, a Kendo i Lusia trzymaja zdrowie ryzach. U mnie pogoda tez stale zmienna w zwiazku z czym pojawiły sie dolegliwości bolowe pleców. Chyba to zwyrodnieniowe .Ostatnio czesto nosiłam zakupy w torbie zawieszonej na ramieniu. Siedziec dłuzej przed komputerem tez nie mogę. Zyczę spokojnego udanego wieczorku. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 21.01.25, 14:42 Wszystkim forumowym Babciom i Dziadkom z Okazji Ich Swieta życzę aby wnuki zawsze o nich pamiętały . Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 22.01.25, 09:10 witam sie srodowo, wczorajszy plan dzis wykonam, a spotkanie rodzinne bylo udane i mile, za oknem spokojnie bez wiatru/+2 C/pochmurnie. oby dzionek Nam sie udal ze wszystkim acha Jagusi wczorajszy obrazek sliczny, papilonek daje lizanego calusa. wnuczek powinnie wpasc bez zaproszenia i cos wam z siebie pomoc, i wiadomi,ze 2dziadki" sybmolicznie zaplaca... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 22.01.25, 10:35 Dzień dobry... ja witam środkowo Dziś wnuczek miał przyjechać,ale jutro ma ze mną wyjazd do lekarza p.k to przełożył na jutro.Wieczorem wnusie dzwoniły i złożyły życzenia babci i dziadkowi. A ja złożyłam życzenia imieninowe najstarszemu synowi Jarkowi. Nie ma zdrowia,ani ochoty do imprezowania,wystarczają życzenia o ile się nie zapomni Miałam coś zrobić na obiad,ale jest wątróbka kurza,to z cebulką i jabłuszkiem wystarczy. Dopiero niedawno piękne słonko wyszło.Ja niespodziewanie miałam dobrą noc to i humor dopisuje. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 22.01.25, 12:28 Hej !!!! No wlasnie, najwazniejsza poranna kawusia, potem to juz dzien sie rozkreca. maria88, juz sie zameldowala, po awari komputera, ze tez te ustroistwa takie skomplikowane, ze sami nie dajemu sobie z nimi rady. Dzisiaj nie wiem co zrobie, planow sie namnozylo?. Milej srody Nam zycze. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 22.01.25, 13:25 Witam.Zapomniałam,ze laptop juz czynny i mogę do Was napisac. Wczoraj plecki wysmarowałam spirytusem i dzisiaj odpukac jako tako. Chyba nie wyjde bo od rana dzionek pochmurny i mglisty. Mam w domu wszystko co niezbędne i ciepełko. Ugotowałam juz fasolkę i jest w słoikach. Co dalej z niej bedzie jeszcze nie zdecydowałam. Od rana jem tylko na słodko taka mam chęć bo ostatnio nie miałam na to apetytu.Zaliczyłam więc chałwę, kiwi, mandarynkę. Zostalo mi z wczoraj 1/2 makreli wedzonej, nawet dobra więc chyba bedzie to mój obiad. Porzadkowe sprawy zostawiam na kolejny tydzień. Dobrego i spokojnego popołudnia zyczę. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 22.01.25, 19:48 Hej. Wpadam na kilka chwil, bo późno. Dzień mi zleciał, intensywne czynności służbowe, potem wizyta u rodziców. Dokupiłam im leki. Mama boryka się zarwą kulszową, która co raz bardziej jej dokucza. Tatuś cierpi ale pozytywnie usposobiony na szczęście. Mario, dobrze że kłopot z łącznością na forum masz za sobą. Bardzo się martwiłyśmy o Ciebie. Dzisiaj Dzień Dziadka, a wszystko dla zbicia fortuny.,,,… Spokojnej nocki, jutro się zgłoszę. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 23.01.25, 09:13 witajcie czwartkowo,zaspalam by raniutko wziasc tabletki "tarczycowe" musialam czekac ze sniadaniem pol godz.... za oknem wietrznie/+4 C/zapowiedziany deszcz, moze zdaze przed nim wyjsc i ptakom rzucic ziarna z wczorajszym tluszczem co od miesa poodkrajalam,malo bylo planow specyjalnych niet,poza rutyna dnia codziennego Kallisto sliczny obrazek na wieczor zamiescilas-dziekuje, ja wczoraj kupilam sobie mini rozyczke,nie bylo innych kolorow tylko takie, ma jeszcze trzy male paczki,ciekawe czy sie rozwina Lusia ,popatrz na opakowanie od semli,od tego producenta-sa smaczne, miejmy skladny i mily dzionek Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 23.01.25, 10:05 Witam. Kuszące ciacha wystawiła KENDO.Dawno ptysia nie jadłam bo w pobliżu zlikwidowano cukiernię. Dzsiaj dzionek zaczął sie pogodnie, ze słoneczkiem więc trzeba byłoby sie dotlenić. Wszystkim zyczę zdrówka i dobrego dnia. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 23.01.25, 10:10 Witaj Kendo i reszta Vistulanek. Piękne różyczki,kiedyś takie dostałam od syna, albo córki już nie pamiętam.Coś na nie napadło,ale też nie pamiętam co Dzień pochmurny i ponury. Zachciało mi się bigosu,mam już naszykowane mięsko i kapustę we wiaderku, tylko jeszcze wstać trzeba. Mamy mieć 4st. na razie zero. Znowu dobrze spałam,nie wiem czy to nie zasługa tabletek na różne bóle i nerwobóle. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 23.01.25, 11:42 Dzień dobry. Jago, obrazek odzwierciedla Twój dobry humor Za to ja źle spałam, miałam powód, musiałam wziąć drugą dawkę pigułek. Obecnie jestem przymulona, zjadłam śniadanie i jest jeszcze gorzej Kendo, ptyśki wyglądają smakowite. czy ich smak podobny do naszych polskich ?Jakie mają nadzienie? Zafiksowałam się na program w tv "poszukiwacze historii. Gdy wcześniej ogladałam odcinek to jakoś mnie nie wciągnął, znajdowali wykrywaczami metali pozostałości po II wojnie światowej, guziki, łuski itp. Przedwczoraj ogladałam odcinek ukazujące pole walki między siłami prusko-rosyjskimi, a oddziałami napoleońskimi. Na mapie pokazali teren wsi Spędy nad rzeką Pasłęką. W lesie znajdowali metalowe guziki, odłamki, odlewki ołowiu do karabinów, zamki karabinów, kule armatnie, łyżki, menażki, zasobniki z pociskami i elementy wojsk carsko pruskich. Od roku 1807 można znaleźć nie jedną pozostałość po wojsku czy po poległych żołnierzach. Bardzo interesujący przekaz tym bardziej, że historycy opowiadali z jakich części znalezione elementy pochodziły. Znaleźli również element od uprzęży konia, który służył oddziałom Franciszka Józefa-no to dla mnie był szok ! We wczorajszym odcinku znaleziono zamek od karabinu i łuskę od karabinu pancernego UR-czasy II wojny światowej. Ciekawe co w dzisiejszym odcinku odnajdą. Biorę się z powrotem do pracy Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 23.01.25, 17:32 Tez czasem oglądam ten program. Równiez i dla mnie bardzo inreresujący. Ostatnio to mało co w tv bo zaraz oko dokucza. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 23.01.25, 18:26 maria88, Kallisto, te bulki ktore zakupila Kendo, to typowe bulki drozdzowe "SEMLA" nazywaja sie i nawiecej sprzedaje sie ich w okresie wlasnie karnawalu. Z przyprawa kardemuny, w srodku wydrozony dolek i nadzienie marcepanowe i bita smietana, przykryta czapeczka (czubek scietej bulki). Juz wielokrotnie pokazywalismy je w naszych wpisach. Milego wieczoru Nam zycze. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 23.01.25, 19:57 Lusiu, kojarzę semle, ciastka już nie dzięki temu że rozmaitych ciastek przewija się na forum co nie miara 😀 Trochę się zmęczyłam, myślałam że zbyt mało piłam i pewnie tak jest, nadrabianie po południu mało daje….. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 23.01.25, 21:11 Dobry wieczor Zalogo, dzionek juz dobiega konca, zaliczylam ta druga Semle,smaczniutka,ale za tlusta,bo smietana..same ciasto drozdowe mieciutkie nie lepiace sie w zeby,jak to bylo w ubieglym roku, Kallisto,ja popijam 4 razy dziennie odpowiednia ilosc najpierw wody z rana,jezeli liczyc kawe/herbate mysle,ze mam wystarczajaca ilos plynu.. Mario,popadywalo,ale na marsz poszlam i ptaszki nakarmilam i do sklepu wstapilam po mleko, nie moge dziwiagc za duzo,bo ciagnie w gardle-nieprzyjemne uczucie,wiec dobrze ze sklep przez ulice to moge zawsze podejsc bo brakujace produkty, Jagusia bardzo wesoly obrazek-dziekuje, pomysl,ja tez tak mam z pamiecia czasmi,nieraz zapomne co jadlam na obiad,jak z Lusia rozmawiamy... na Youtubie tez duzo takich efterfaktow pokazuja ciekawego wieczoru zycze Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 24.01.25, 12:23 Witam południowo. Za oknem nawest jasno chociaz słonko za chmurkami +6. Jednak w całej Polsce dzisiaj mimo ciepełka biometr jest bardzo niekorzystny co odczuwam tu i tam. Nie mam dzisiaj potrzeby wychodzenia więc tylko slonko mogłoby mnie wyciagnąc na dotlenienie się. Wczoraj ugotowałam zupkę fasolową z jaskiem więc część obiadu mam a potem to na co przyjdzie apetyt. Sporo owocow mam w zamrażarce powinnam cos upiec. KENDO czy Twoje o0becne bóle sa wynikiem zabiegu czy jakies inne paskustwo? Moze chcesz aby coś sprawdzic w necie to poszukam. Czy LUSIA miala operacje stopy,że tak długo cierpi? JAGI i Wędrówki nie widzę ale chyba nic złego sie nie dzieje czego zyczę. Wszystkim spokojnego piątku. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 24.01.25, 13:32 Hej !!!! ... Widac maria88, trzyma palec na pulsie, zameldowala sie dzisiaj pierwsza. Pogoda u mnie podobna co u Ciebie, a wybieram sie spacerkiem do kawiarenki Ukrainskiej tylko na 1 godz, posiedziec, zeby nie przeciazyc stopy. Zycze Nam obficie spelnionego piatku w planach. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 24.01.25, 14:33 Witaj Mario i Lusiu.Ja tylko na króciutko,bo zabieram się za obiad na jutro. Na dziś mam wczorajszy bigos.A dziś kawałek polędwicy wieprzowej,zobaczymy co mi wyjdzie Nie doczytałam co Kendo boli.Przeczytałam ostatni link o zdrowiu i nie wiem o co chodzi.Niektórzy uważają,że jak się nie powie,to choroby nie ma. Wczoraj niepotrzebnie jeździłam do lekarza p.k bo to było przypomnienie dla męża. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 24.01.25, 16:09 Jagusia,przesliczne piwonie, nie wszyscy lubia pisac o swoich chorobach,a nic o nich nie mowiac to i tak istnieja w organizmie, dzien dobry Zalodze,i pozostalym Paniom Vistulowym Mario,nowe "badziewiwa mnie dopadaja",za duzo ostanio mialam stresu,ale juz po medycynie polowa bolu odeszla,zostalo tylko jedno,na ktore dzis z pielegniarka rozmawialam i dala mi czas na rozmowe telefoniczna na 6 marca, cos ostanio widze,ze leczymy sie przez rozmowy telefoniczne,no ale zobaczymy jakie kroki dalsze podejmie lekarz, acha mam katar zoladka,ktory juz ustepuje powoli, pochmurnie z lekkim wiatrem ale na marszu bylam, ciekawe jak wyjdzie Jagusi poledwica? kiedys kupowalam czesto i mielismy nieraz tylko na kanapki, miejcie mile popoludnie i cieplutki wieczor. piekne sa uroki zimy, czekamy na sniezek, moze w lutym zawita choc troszeczke Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 25.01.25, 09:24 witam weekendowo Zaloge Vistulowa, za oknem pochmurnie/+5 C/ poniewaz mam luzik wiec cos sobie wymysle do wykonania prucz czytania, bo z rana aura migrenowa mnie nawiedzila i nie bylo mowy by krzyzowke rozwiazac, polezalam z zamknietymi slepiami i jakos przeszlo, zaraz tabletke wezme i wyjde na dluzszy marsz,moze ja rozchodze, trzymajcie sie w zdrowiu i miejcie same przyjemnosci weekendowe drugi dobermn Dux obgryza swojego pluszaka Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 25.01.25, 10:38 Hej !!!! ... Nie wiem czy szybko mi ten tydzien przelecial, ale wydaje mi sie ze chyba tak, jak ma sie cos do zrobienia, zalatwienia to po zakonczeniu wszystkich planow tak sie wydaje. Pogoda b.wiglotna, pochmurno, moze uda sie wyjsc na krotki spacer z wnuczka, ktora ma przyjechac. Przyjemnej soboty Nam zycze. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 25.01.25, 11:14 Witam. No to macie pochmurnie a u mnie słoneczko zaczyna się pokazywać i +6 , jednak to chyba chwilowo bo maja byc wiatry i opady. Musze kupic wode ale kiedy wyrusze to nie wiem. Udanego dnia LUSIU z wnusią. To już mądra i duza dziewczynka, chyba? KENDO wracaj do zdrówka ,ten pól to wina aury ja zaraz wypiję kawę dla rozruszania się. Zyczę wszystkim poghodnego nieba i ciepełka. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 25.01.25, 11:17 popr. Nie pól tylko "ból. Zdjecia swojej psiny mam w komórce, ale nie zagladam aby nie płakać. Twoje psie tez było wspaniałe. Tak to jest że każdy musi odejśc.... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 25.01.25, 11:22 Miłej dla Was spędzenia soboty. Ja też tak będę patrzyła niedługo z rozrzewnieniem na zdjęcie Myszki. Jeszcze jest,ale jej dni są już policzone. Bierze zastrzyki przeciwwymiotne, już nie je, trochę pije. Bardzo mi jej żal,dusi w gardle. Nie widziałam wczoraj Kalisto . Nawet ładny dzień się zrobił ,lekkie słoneczko i +5st. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 25.01.25, 14:07 Witaj JAGO. Wróciłam z niewielkich zakupów., ale mimo to juz czuje pobolewanie plecków. Wizyta u ortopedy w lutym. Skusiłam sie ponownie na makrele ze Stokrotki i juz jej polowy nie ma. Ostatnio mam szczęście trafic na swieżą dostawe. Chociaz ryb nie lubie ale jem tą nawet ze smakiem. Dodaje sobie do niej troszkę kiszonego ogóreczka z keczupem. Zaraz tez wezme karczoch co by watroba sie nie odzywała. Obfite to bylo więc nie mysle o żadnym obiedzie. Ojej tak źle z kicią.Bardzo mi jej szkoda, że tak cierpi. Wspólczuję JAGO . Nic na to nie poradzimy gdy choróbska atakują. Zycze spokojnego popołudnia. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 25.01.25, 14:41 Cześć dziewczynki. Wczoraj mialam urwanie głowy, dzisiaj to samo. Wczoraj pojechałam po Zuzię, a od rana dużo musiałam zrobić i opadłam z sił. Starsza córka zabrała Zuzię do pradziadków, potem przyjdą do nas z okazji naszego święta. Jaguś bardzo współczuję, biedna kicia💗. Kendo a czym objawia się katar żołądka? Kiedys slyszalam takie określenie ale nie wgłębiałam się w temat. U nas piękne słonko , jakby wiosna. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 25.01.25, 20:21 Dobry wieczor Vistulanki, Jagusia,oj szkoda Myszki,mlodsza od Lenki,moze dlatego poprzedni wlasciciel chcial ja utopic w worku bo wiedzial o chorobie a Wy caly czas leczyliscie ja, Kallisto,spedzilas mily dzionek z okazji "dnia dziakkow", a Zuzia faktycznie ma duzo rozjazdow do Was Wszystkich ,przez Was Wszystkich, mysle,ze u kazdego objawia sie inaczej, ale to ciagly bol czujacy go w zoladku,nawet moze wystapic gpraczka, przewaznie u mnie powraca w wilgotne periody pogodowe, co prawda dawno go nie mialam, Maria,cieszy sie za kazdym razem sloneczkiem i kozysta z jego dobroczynnych wlasciwosci "lapie wit D Lusi szybko dni uciekaja jak i mi a Wedrowiec pewnie relaksuje sie miedzy opieka nad Tata, miejcie cieply wieczor Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 26.01.25, 10:01 Dzień dobry... Tak się mówi dobry,ale dla mnie to będzie straszny dzień. Dziś Myszka odejdzie do lepszego świata gdzie chorób nie ma. Bardzo ciężko ,spałam tylko 2 godz. Myszka w nocy przyszła do mnie , w dzień się chowa pod łóżko,bo dostaje zastrzyki żeby nie wymiotować. Nie ma już co przeciągać, bo już nie je,a choroby i tak się nie pozbędzie,bo nerki. Myszka była zdrowa,to Mruczek był z worka i nie wiadomo było ile miał lat. Lenka jest starsza,bo 13-ty rok ,ale po operacji raka i ciągle na sterydach Teraz Ala zauważyła że jakaś gula jej rośnie na szyi. Choroby nie tylko nas atakują Ładnie było rano ,ale już znowu szaro i smutno. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 26.01.25, 11:40 Jago, to trudna, ale bardzo mądra decyzja. Trudno jest rozstać się z domownikiem pupilem, ale jeszcze trudniej patrzeć na cierpienie. Jestem zwolenniczką zaniechania uciążliwej terapii zarówno w stosunku do ludzi, jak i naszych braci mniejszych. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 26.01.25, 12:07 Dzień dobry. Popieram wypowiedź Wędrówki, serce się kraje i kotek bardzo się męczy. W kocim niebie będzie jej dobrze i nie będzie sama. Mieliśmy jechać na basen ale niebo byle jakie więc wyjście do basenu otwartego z solanka się nie uda. Po południu jedziemy do teatru. Dawno nie byłam, godziny trudno dopasować do wolnego czasu. Długo dzisiaj leżakowałam, tak mi było dobrze…. Przyszedł czas żeby się ruszyć z pieleszy. Oczyściłam twarz, spilingowalam czarnym mydłem i nałożyłam maskę. Zakupiłam nowy krem do buzi z firmy Nacomi, ciekawe czy będzie minpadowal i czy faktycznie ma takie czarodziejskie moce jak w opisie. Dobrego dnia🌹 Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 26.01.25, 12:56 witajcie Vistulanki, oj Jagusia,dobra decyzja co do Mayszki, nie bedzie sie meczyc,na pewno tez i ma bole, nasz dwa dobermany odeszly naturalnie a Bobbiego Xystos uspil w domu ,zamowil weta.. pozatem pochmurnie tez mamy/zaledwie +1 C7niemal bez wiatru, trzymajmy sie jakos ... koci aniolek dla Myszki Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 26.01.25, 14:57 Bardzo przykra wiadomość że Myszka konczy swój zywot. Mozna tylko napisać,że miała szczęscie,że trafiła do do domu JAGI. Moje słowa, wyrazy współczucia to nic w tej sytuacji i tak nie dadzą. Kiedyś JAGA napisała do mnie, że długo bedzie trwała moja żałoba po psinie i tak było. Zawalilo sie moje zdrowie. To tak jakby ubyło nam członka rodziny albo moze wiecej...... Pocieszenie, że za niebieska teczą nie bedzie kicia cierpiała... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 26.01.25, 16:41 Hej !!! No coz, zyjemy w dobrych warunkach, cieple wygodach, a choroby mimo wszystko nas dziesiatkuja i nie tylko, ale zwierzataka rowniez. Bedzie troche smutno po utracie Myszki, ale to do przezycia, ciekawe czy Lenka nie bedzie za nia tesknic?. Juz zapada zmrok, szykowalam sie na marsz, ale jakos nie wyszlo, zostala w domu, moze jutro bedzie cieplej to pomaszeruje, Zycze Nam przyjemnego niedzielnego wieczoru. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 26.01.25, 17:15 wedrowiec2 napisała: > Jago, to trudna, ale bardzo mądra decyzja. Trudno jest rozstać się z domownikie > m pupilem, ale jeszcze trudniej patrzeć na cierpienie. > Jestem zwolenniczką zaniechania uciążliwej terapii zarówno w stosunku do ludzi, > jak i naszych braci mniejszych. Oczywiście miałam na myśli "uporczywej terapii", a nie uciążliwej. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 27.01.25, 09:57 witam poniedzialkowo, ciesze sie dzis nawet ,ze nie ma slonca na niebie, raziol by mnie strasznie i pogrszalo bol gowy, dobrze,ze sa gotowe obiady, wiec po marszu u sklepie bedzie "kanapkowanie" trzymajcie sie w zdrowiu. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 27.01.25, 10:45 Witajcie ) Kendo cieszy się na brak słoneczka,a ja się ciszę,że je dziś mam, dla każdego coś miłego Dziś jeszcze Lenki nie widziałam,może na swój sposób tęskni mimo,że za sobą nie przepadały. Dobrze że mamy poniedziałek,to do końca tygodnia jeszcze kawałek. Nie będę na siłę szukała sobie pracy,obiad mam,zostało podlać kwiaty. Nigdy nie pamiętam kiedy to było ostatni raz. Myszka nie wychodzi mi z głowy i wszędzie ją widzę,kiedyś to minie. Ten tydzień będzie pod znakiem wiosny,dobry i taki przerywnik do nabrania sił. Może dziś u Lusi będzie udany spacer? była wnusia wczoraj? Wędrówko też nie jestem za uporczywą terapią,która już nic nie da poza cierpieniem. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 27.01.25, 11:50 Hej !!!! Chyba bedzie cos z deszczu, niebo szarobure, mam w planie pralnie, wczoraj widzialam, ze wszystkie pasy byly wolne, moze sie zmobilizuje i zjade winda, z zaladowanym praniem balkonikiem. Jago, wnuczke mialam w sobote, i jest umowa z corka, jak potrzebuja opieki nad nia, to niech dzwonia i ja przywoza, zawsze mam czas na tego typu pomoc. Cos moje palce jakies oslable, nie dobijaja mi liter poczas pisania? Dla obolalych i podupadlych na zdrowiu, zycze zdrowienia i usmierzenia boli. Nie wiem, ale jakos dzisiaj ciezko mi sie pisze, brakuje mi Polskich slow? Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 27.01.25, 12:23 Dzień dobry, witam, przyszłam się przywitać. W pracy nuda, taka zmiennie albo nawał obowiązków albo zastój, cisza w eterze. Lusia, znakomicie sobie radzisz po tylu latach z polskim językiem. Pięknie "opowiadasz" pisząc. Masz jedną wnuczkę to masz dla niej czas, u mnie jest trójka. Co prawda najstarsza najmniej potrzebuje uwagi, ale dwa młodsze nadrabiają. W sobotę byłam mocno zajęta, Zuzia musiała troszkę sama poradzić. Grała z dziadkiem w grę karcianą UNO i w bierki, śmiechu było co nie miara. Gdy ja gram z maluchami w UNO to zawsze mnie ogrywają tak im idzie karta, może dlatego, że na miłość mają czas Odniosę się do podlewania kwiatów u Jagi, miałam dużo doniczek. Ostatnie zaczęły mi padać, chyba difenbachię przyniosłam z jakimś robakiem, zaraziły ma dwa inne. Liście zaczęły usychać na potęgę, pozbyłam się trzech doniczek z kwiatami, zostały tylko trzy Hoja słabo rosnąca, zamia tez nie rewelacyjna i jeden nieznany mi z nazwy. Obecnie trudno kupić coś fajnego i odpornego. Miluśkiego dnia. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 27.01.25, 12:31 Witam, witam z DUZYM słonkiem ale i wiarek tez wieje.+10 w cieniu na balkonie. Nie mam zamiaru spacerowac planuje domowe zajecia. Moze , po pieczywo...ale nie mam ochoty wyruszać. Będe sie chyba kurowac ziołam z okiem. Ni ciekawego nie mam wiecej Wam napisać, poza tym ze wiosna sie panoszy. Ciekawe jaki będzie luty.? Dobrego dnia zyczę. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 28.01.25, 10:55 Hej !!!! Kallisto, dziekuje za mile slowa, ale ostatnio zauwazylam te swoje braki. maria88, cieszy sie sloncem u mnie tez slonecnie, ale temp,+4 i w koncu wybiore sie na marsz zalatwic sprawe, ktora juz powinnam zalatwic, ale ostatnio deszcze mi przeszkadzaly. Odslonie twarz do slonca na lapanie vitaminy "D" nie wiem jak dlugo trzeba przebywac, ale moze cos to da?. Wszystkie kwiaty w porze jesienno-zimowej odczuwaja te nadmierne nagrzewania. Jag pewnie nie bedzie bezczynna, w swoim takcie wykona jakas robotke, ja tak ostatnio tez zauwazylam ze robie. Kendo, jak tam migrena, przechodzi???? wedrowiec2, pewnie sie nie nudzi, kursuje miedzy 2 mieszkaniami i zawsze jest cos do zrobienia, a wieczor to juz tylko relaks dla siebie?. Zycze Nam udanego wtorku w zadawalajacym zdrowiu. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 28.01.25, 11:17 witam sie przy wtorku, juz niemal poludnie, godzinki i dni szybko mi umykaja jakos.. zaraz wybieram sie do chirurga na kontrol,mysle,ze bedzie dobrze,bo lekarz nie odzwonil odnosie wynikow, slonecznie dzis,wiec moze byc, naloze sloneczne okulary jadac samochodem/minimalny wiaterek/+5C Lusia,wieczorem profilaktycznie wzielam tabletke,ale podczas dnia ratowalam sie zupa ogorkowa i cocacola ,nie musial brac tabletki, dzis czuje glowe,ze mam na karku po trzydniowce. trzymajcie sie zdrowo. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 28.01.25, 14:48 Dzień dobry, witajcie babeczki Vistulowe W pracy nuda, zastój całkowity, zwariować można z nudów..... Za chwilę wracam do domku. Pogoda marna, co prawda nie pada ale jest ponuro, stąd tez takie przymulenie czuję. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 28.01.25, 16:06 Witajcie dziewczyny.Dziś miałam tylko zrobić obiad.Długo mi to zeszło,bo ręka nie chce się naprawić Dzień nawet ładny był ze słonkiem,ale miało być 10 st. a pokazuje w internecie 4. Jednak u mnie za oknem pokazuje 10. Obiad zrobiłam na 2 dni ,to jutro coś porobię. Przypomniałam sobie,że mam pranie,na pewno już skończyło. Lenka pewnie ciągle czeka na Myszkę.Przyzwyczaiła się,że Ala często woziła ją do weta i pewnie biedna czeka na powrót. Masz Kendo i Lusiu bardzo nieprzyjemne napady swojej choroby. Myślę,że kontrola będzie pomyślna,chirurg dobrze zrobił swoją robotę. Dzień przeleciał bardzo szybko. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 28.01.25, 19:27 Witam dopiero bo pół dnia byłam poza na załatwianiu róznych spraw daleko od domku. Był długi przymusowy spacer bo zmieniono trasy MZK ale to i dobrze bo pogoda była akurat i nic nie dżwigałam. Nózki trochę teraz czuję ale ogólnie nawet okey. Większe gotowanie to planuję na koniec tygodnia a narazie to co gotowe odgrzewam i jest okey. Mam miesko od szynki więc chyba bedzie gulasz z warzywkami. JAGO nawet mnie smutno bez kici bo przyzwyczaiłam sie ,że jest na forum. Myslę,że Lenka wszystko rozumie. U mojej sąsiadki jest wilczyca z którą było moje psie zaprzyjaznione chociaz był to Pat i Pataszon ale do dzisiaj jak mnie zobaczy to leci na przywitanie lub wpada do mieszkania. W jej oczach widzę, że mnie chce mnie jakby pocieszać. Przepraszam,że pytam mąz lepiej? W domu? KALISTO masz rację ta pogoda jest fatalna. U mnie dzisiaj +15 w nocy zerowo a od soboty opady sniegu z deszczem. KENDO u chirurga, życzę dobrych wyników. Wszystkim spokojnego, ciepłego odpoczynku. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 28.01.25, 21:19 Dobry wieczór Deszczowy, pochmurny dzień. Bardziej przypomina listopad, niż śnieżny styczeń. Tak jest coraz częściej i trzeba to, choć bez entuzjazmu, zaakceptować. Zwierzęta odczuwają odejście swoich współmieszkańców. Wiedzą, co to smutek i tęsknota I pewnie też z czasem akceptują to, co się wydarzyło. Kendo, Lusiu, współczuję migren. Im więcej czytam o tej chorobie, tym bardziej podziwiam osoby, które muszą z nią żyć i funkcjonować na co dzień. Maria, jak komputer? Już system działa prawidłowo po wymianie płyty głównej? Kallisto, praca nudna, ale odliczaj dni do emerytura. Ja pracowałam do 64 roku życia i gdy podjęłam decyzję o emeryturze, to nie mogłam się jej doczekać U mnie względna stabilizacja. Śpię u siebie i kursuję między dwoma mieszkaniami. W zeszłym tygodniu kupiłam wózek inwalidzki. Dziś został dostarczony. Jest aluminiowy, więc lekki waży tylko 13,4 kg. Sama go wkładam do bagażnika Ten, który mieliśmy dotychczas był w wypożyczalni. Nie byłam w stanie sama go podnieść, więc przy konieczności transportu, a sporo tego było, zamawiałam taksówkę z dużym bagażnikiem. Teraz problem zniknął. Wprawdzie Tata sam też chodzi, ale na krótkie dystanse więc wolę mieć asekurację w postaci wózka. Jutro, o ile pogoda dopisze wyjedziemy na spacer Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 29.01.25, 08:00 Dzień dobry forumowe Babeczki Zaczęła się środa, za drzwiami czai się powoli weekend, odliczamy dni, my pracujący Kendo, chirurg obejrzy na pewno jak goi się szew po cięciu o ile masz szew, bo może była zastosowana inna metoda np. laparoskopowo? Nie wiem co prawda jakie są dzisiaj możliwości takich zabiegów? Moja koleżanka ostatnio poddała się operacji halluxa. W jeden dzień poszła do szpitala a na drugi po zabiegu już ją wypisali. W kości ma wstawiony drut, który na początki marca będą jej wyciągać. Podobno bardzo ją to boli. Nie dziwię się, w kości siedzi coś obcego. Pierwszy raz słyszę o takiej metodzie o takiej metodzie. No ale moze jej przypadek był szczególny. cdn Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 29.01.25, 08:33 Wczoraj zrobiłam sobie maraton oglądania ciekawych programów w TV. Najpierw "Katastrofy lotnicze", po nim "katastrofy lotnicze. Raport specjalny", a na koniec "Renesansowy zamek Hartheim". Zamek znajdujący się na terenie Austrii, służył w latach 1940-1944 jako ośrodek zagłady osób niepełnosprawnych i chorych umysłowo z terenu Trzeciej Rzeszy oraz więźniów z obozów koncentracyjnych z Dachau i Mauthausen, wśród nich było wielu Polaków. Same przerażające katastroficzne historie, dramatyczne sceny i sytuacje. Pierwsze dwa nagrania ukazywały dochodzenia z jakich powodów rozbijały się samoloty. Dociekliwość specjalistów ujawniła niedoskonałości w systemach nawigacyjnych, które zamiast pomagać wprowadzały pilotów w błąd. Drugi film to historia mocno przerażająca w swoim przekazie. Okrucieństwo ludzkie nie zna granic..... Zazwyczaj nie oglądam programów pokazujących historię II wojny światowej, zbyt duże okrucieństwo bardzo źle na mnie działa. Nie jestem w stanie lekko tego przyjąć. Bolą mnie oglądane obrazy, przerażają, bolą i wyzwalają myślową agresję..... Nie mogę pogodzić się z pewnymi faktami.... Niestety przez to wszystko nie mogłam spokojnie spędzić nocy, jakiś nerw mną targał, rano byłam nieprzytomna z niewyspania. Teraz już się jakoś rozkręciłam i jakoś jest. Wędrówko, już odliczam czas Mężowi zostanie 5 miesięcy, mnie 9 Już tylko 9 , nie rok, nie 11, nie 10 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 29.01.25, 10:42 Witaj Kalisto i reszta forumek.Wiosna i lato szybko miną jak zwykle,a później to już tylko tygodnie i będziesz wolna jak ptak. Wędrówka ma teraz lżej co cieszy pewnie i ojca. Mario,mąż teraz bierze codziennie 4 tabletki Venclyxto lek przeciwnowotworowy a za parę dni znowu badania. Dobrze,że już nie chudnie.Leczenie obliczone na 1 rok,a co dalej tego nikt nie wie. Za parę godzin córka powiezie ojca do diabetologa Kalisto ja nie jestem w stanie takich filmów oglądać,wystarczy że wiem do czego człowiek jest zdolny. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 29.01.25, 11:09 Hej !!! Okrucienstwo ludni na ludziach, ale takze na Youtubie sa rozne filmy okrucienstwa ludzi nad zwierzetami. Okropne jaki ten swiat jest poukladany w rozne strony. Mam nadzieje ze sroda bedzie udana dla Nas wszystkich po spogladaniu na taki wesoly od Jagi obrazek, naladujemy sia ta radoscia lalki?. Udanej srody Nam zycze. Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 29.01.25, 14:25 Narazie tylko Witam bo oko bylo u okulisty i niedowidzę po kroplach. Dobrego dnia życzę. Wędrówko czy mogę na priv napisać do Ciebie w sprawie lapto? Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 29.01.25, 20:02 ja dzis z wielkim opoznienie sie witam Dobry wieczor Vistulanki, ufff,w watku "rozwazania,opisam troche) nie ogladam zadnych wojennych filmow ani aktion z przemoca, mam wtedy nocke zarwana,jak Kallisto, ciekawe czy nie bedziecie sie nudzic oboje na emeryturze? wygoda z wozkami dla niepelno sprawnych Xystos tez go mial,byl lekki choc on sam duzy byl, bo przydzielajac taki sprzet brali po uwage pacjeta wage i wzrost, pomagal mi na szczescie do bagaznika go wsadzac kiedy musialam go zawiezdz na badania/do lekarza, dorze stan zdrowia sie ustabilizowal u Wodnika i Meza Jagusi, niech dalej tak bedzie bez zadnych niespodzianek, Mario a co z oczkiem sie dzieje?? moja wizyta u chirurga wyszla calkiem dobrze,jedynie pielegniarki nie umialy mi pobrac proby krwi,druga zawolala, pozniej pobiegla po cienitka igielke,taka dla bebisow, za trzecim razem udalo sie,..ufff, teraz bede czekac na telefon czy brac taka sama jednostke leku czy zmniejszyc/zwiekszyc tz na tarczyce.. zycze milego ciekawego wieczoru Jagusia fajny ten obrazeczek-rozstrzepanej dziewczynki-dziekuje bedac dzis w miescie , zdazylam zlapac w objetyw ostania dekoracje swiatecza Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: *STYCZEN * 2025 rok 29.01.25, 21:43 Kendo, ja też nie oglądam takich programów i filmów. Jesteś z pierwszego pokolenia powojennego i całe dzieciństwo i młodośc była zywo związana z ciężkimi, wojennymi tematami. Do teraz "słyszę" skrzynkę poszukiwań rodzin. W radiu, monotonnym głosem, spiker odczytywał nazwiska zaginionych osób i miejsce ostatniego pobytu. Książki, reportaże, wspomnienia uczestników. Różne tragedie. Już jestem zbyt stara i zbyt zmęczona takimi tematami. Nie mniej jednak lubię oglądać programy historyczne. Parę dni temu Kallisto opisała jedną z takich audycji, w której pokazano pracę poszukiwaczy artefaktów wojennych i powiązania z historią. Sądzę, że właśnie w taki sposób powinna być nauczana w szkołach historia, a nie same daty i suche fakty, który szybko ulatują z pamięci. Kendo, dobrze, że operacja udała się i nie ma odległych powikłań. Pozostało sprawdzenie dawki leku i spokojne życie Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 30.01.25, 08:41 Witam z porannym słonkiem +2. Spię 8 godzin i dopiero wstałam. Zaraz będę sie rozkręcać i wizyta u rodzinnego po receptę. Nic nie planuję. Chodzi za mną mysl kupienie sobie kanarka ale problem byłby co z nim gdybym chciała wyjechac np.do sanatorium. Sąsiadów mam niechetnych do opieki nad zwierzętami. KENDO potem napiszę do Ciebie na priv co z okiem. Dobrego dzionka wszystkim zyczę. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 30.01.25, 11:50 Hej !!! ... slonce na rozpogodzonym niebie, zacheca do jakiejs robotki. Moze pojde na strych i co nieco poprzestawiam, poprzesuwam, a moze i cos do wyrzucenia sie znajdzie, zeby pozniej tego nie potrzebowac?. Wczoraj odwiedzilam kawiarenke Ukrainska, okropnosci jak mnie bolala spopa poznym wieczorem,, nie pomogla kapusta nawet, oczy mialam zakurzone od kurzy z odziezy przy ktorej staralam sie po swojemu ponawieszac i doprowadzic do jakiejs segregacji. Dzisiaj odpoczywam, prawie, obiad do podgrzania, popoludnie to sie zobaczy?. Zycze Nam zadawalajacego zdrowia na dzisiejszy czwartek. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 30.01.25, 12:16 Witajcie... Miałam kiedyś kanarka,ale biedny stracił życie przez kota,bo wypuściłam na chwilę, a kotek pacnął łapką z pazurkiem. Uważam,że zwierzątko powinno się głaskać,wtedy jest obopólne zadowolenie i przyjemność. Pogoda dziś bardzo ładna,bo słoneczna od rana Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 30.01.25, 13:30 witajcie w poludnie, szybko czas mi uciekl, zajecie sobie wynalazla tak z niczego... Mario,no szkoda,ze znajomi nie chca sie zajac w razie co ptaszyna, dziecie mialo dwie papuszki-undeloty-parke,prababcia jego wypuscila je z klatki kiedy staly na tarasie,nie wrocily nigdy.. Jagusi sliczny obrazek,taki spokojem napawajacy,dziewczynka trzyma psiunke, taka miala Maria,pewnie lezka w oczku sie teraz zakrecila u Niej Wedrowiec,dokladnie,lekcje histori dla mnie byly koszmarem,za duzo dat,tu uczykam sie historii swiatowej i jej charakterystyke bez nacisku na daty, na Youtubie duzo jest ciekawych artefaktow zwlasza z Egiptu czy afrykanskich krajow ciekawe jak Lusi stopa po wczorajszym przesileniu? tez wynalazlam sobie zajecie, zycze Nam udanych chwilek Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 31.01.25, 10:10 Witam z rana dopóki pamiętam . Za oknem dosyć przyjemnie z lekkim słoneczkiem,ale ma się popsuć po południu. Jestem tylko z Lenką.Starsza córka powiozła ojca do szpitala,porobią wyniki i może dadzą kroplówkę,to się zejdzie do 14-tej.Ala pojechała do pracy,bo musiała,a ja czekam na świeże wiadomości. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 31.01.25, 11:16 Hej !!!.. Jaga dziekuje za pozdrowienia, pozdrawiam Nas Wszystkie z piateczkiem, piatuniem..... z ostatnim dniem stycznia, do konca roku tylko jeszcze 11 miesiecy...... Zycze milego dnia. cdn.... Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 31.01.25, 16:04 u Jagusi czas sie zatrzymal, dalej w czwartku jest... za obrazeczki dziekuje slicznie,zawsze wprawiaja mnie w dobry/wesoly nastruj, tak piatunio dzis, rano sloneczko bylo teraz sie pochmurzylo/+4 C/ o,Lusia tez cos zaczela odliczac miesiace do konca roku... dziekuje za pozdrowienia i miejcie sobie udane popoludnie Jagusia, jakie wiesci odnosnie Meza? Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 31.01.25, 16:37 Dzień dobry bardzo w piątek. Pogoda u mnie dołującą, pochmurno i ciągiem mży lub pada, okropieństwo. Może z nowym miesiącem zmieni się aura? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: *STYCZEN * 2025 rok 31.01.25, 16:38 Ano nie jest źle,trochę się poprawiło z wynikami.Dostał w tym różne 4 kroplówki,w tym chemię.Cukier od razu skoczył na 360,ale ma zastrzyki na obniżenie,to da radę. Cieszy się,że dopiero za m-c wizyta. Ale w głowie mi się pomieszało z dniami Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 31.01.25, 16:52 Kallisto /Jagusia poznym popoludniem witam, Jagus z wrazenia pomylily sie dni,tak to jak czlek za duzo mysli w takich sytuacjach,kiedy nie wiadoma zawsze wisi w powietrzu pocieszajaca wiadomosc,ze organizm reaguje na terapie i niech tak dalej bedzie, Kallisto zachmurzenie mamy ale bez opadow zycze Nam milych chwilek dziekuje za obrazki , zegnajacego stycznia i dwie wiewiory zyczace milego wekeendziku Odpowiedz Link
maria88 Re: *STYCZEN * 2025 rok 31.01.25, 17:04 I ja Witam dopiero, bo wróciłam z zakupów i odwiedzin w sp.ni. Dostałam rozliczenia za ubr. i na nowy. Podwyzki, podwyzki.....a miało byc lepiej,..... Nic w chałupce nie zrobione bo już po spacerkach na wszystko brak sił. Odłozone na jutro ...jak sił będą. Dobra wiadomośc od JAGI i życzę aby tak dalej było... czego życzę. Duzo dzieje sie w polityce i świecie, zatrzymał mnie komputer ale oko musi odpo9cząć więc idę do kuchni zrobic podwieczorek-kolację. Odpowiedz Link
kendo Re: *STYCZEN * 2025 rok 31.01.25, 17:36 hej Mario, no tak, jak sprawy sie zalatwia i po drodze jakies zakupy, mam tak samo, padnieta wracam do domu choc wszedzie podjade samochodem, staram sie wtedy miec jakis juz obiad zrobiony,tylko do podgrzania, dobrze,ze juz masz to zalatwione i glowa spokojna, odpoczywaj teraz i zycze smacznej kolacji, ja chyba makrele otworze... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: *STYCZEN * 2025 rok 31.01.25, 22:34 Po sloncu juz nie bylo sladu jak wracalam ze sluzby, nawet nie mialam checi zachodzic do sklepow po drodze, bo wszystko mam w domku,. Jak przyslam to od razu nogi musialam odpoczac, i tak cale popoludnie do zmkroku sie potoczylo. maria88, od podwyzek sie nie urochonimy, bo sa w kazdym kraju, nasze podwyzki emerytu sa nieproporcjonalne do podwyzek ktore kazde panstwo stosuje na wszystko, co potrzebujemy do zycia. Jaga to nie zapeszyc poprawy zdrowia malzonka, przestrzegac wszystkich zalecen to bedzie dobrze, skoro juz widac poprawe - tego zycze. Odpowiedz Link
kallisto Re: *STYCZEN * 2025 rok 01.02.25, 13:10 Lusiu, u nas i przypuszczam że u Was to nie są podwyżki emerytur jak pensji ludzi pracujących zawodowo. Jest to rewaloryzacja inflacyjna i w zależności jak wysoka była inflacja tak przeliczenia i algorytmy są niskie lub wysokie. Oczywiście że to nijak nie przystoi to zarobków ludzi pracujących. Odpowiedz Link