thank_you 12.01.09, 20:04 Piękny kotek przypałętał się pod moje drzwi :-) Wyciągnęłam polędwicę, poczęstowałam, zjadł niechętnie :-) Chciałam go zwabić do domu, ale ktoś schodził z góry i kociak uciekł. A taki śliczny był, czarny, z białymi łapkami. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cytrynka_ltd Re: Kotek 12.01.09, 20:09 może wróci po kolejny kawałek, jak zgłodnieje. nikt mu wcześniej nie dał takiego smacznego kąska:) Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 20:11 No właśnie najedzony był. I czysty :-) Futerko błyszczące! A twarzyczkę miał przepiękną!!! :-) Wyglądam ciągle przez okno, może go namierzę :-) Odpowiedz Link
kitek_maly Re: Kotek 12.01.09, 20:15 Przeczytałam tytuł i myślałam, że mówisz do mnie. ;-PP Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 20:17 Nie. Ale wciąż czekam :D:D:D:D Dzisiaj śniły mi się jakieś wampiry. To ja już wolę śnić o Tobie ;-) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 21:18 thank_you napisała: > Dzisiaj śniły mi się jakieś wampiry. A nie wilkołaki? ;P Odpowiedz Link
gapuchna Re: Kotek 12.01.09, 21:27 Ty idź jeszcze raz i sprawdź! Koniecznie. I do piwnicy zajrzyj, albo okna piwniczne przepatrz. Jak maleńki, to moze mu się krzywda jakaś stać. Proszę..... Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 21:29 No chodzę i sprawdzam. Na bosaka za nim wybiegłam. Nie ma nigdzie ;-/ Nie jest maleńki, z 9 miesięcy ma. I zdziwiłam się, że nie był chętny do jedzenia. Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 21:55 :D Potrzebuję latarki, polatam po śmietnikach, a nuż coś ciekawego znajdę ;-) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:12 Optymista. Pomimo prognoz głodu na swiecie, szuka alternatywnych źródeł pożywienia :) Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 22:16 Ale czemu akurat kotów? Chomików jakoś mniej mi szkoda. Albo świnki morskie. Baba już się zastanawiała jak je na parówki przerobić :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 22:26 Wyobrażasz sobie kota z jabłkiem w mordce? Pieczonego na rożnie? No wee ;-) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:37 To ja sobie wyobrażam spasionego kocura ze spasioną świnką morską w pysku :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 22:43 Taki łańcuch pokarmowy? Rozumiem, że świnka będzie trzymała chomika. A gdzie miejsce dla babci i dziadka? :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 23:12 No własnie też się zaczynam zastanawiać. A tam na końcu łańcucha jest Funny :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 23:13 Nie, na końcu łańcucha jest mój chińczyk. Nie zauważyłeś? :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 23:14 Popatrz na tę wizytówkę i się zastanów, co może Chińczyk w zestawieniu z Funny: ludzie.gazeta.pl/funny_game/0,0.html Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 21:51 A mi się dziś śniło sprzątanie :( Bardzo niedobrze :( Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 21:53 Zatrudnij jakiego stfora z kosmosu, żeby posprzątał i pozamiatał :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 21:55 Lupus... Kobietom w naszej rodzinie nie może się śnic sprzątanie. Bo coś złego się wydarza :( Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 21:58 Zaczynają sprzątać? P.S. jak tam funiaki-papierosiaki. Tsymajom się mocno? Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:04 Nie jest źle. Mam dziś lekkiego wieczornego agresora i żeby nie psuć miłego nastroju w domu, usiadłam do kompa... Ale poza tym jest naprawde gites majones, jak na mnie. Co do miłej atmosfery, to przed chwilą jakiś kot ją zepsuł. Qrwa, co oni jedzą???!!! Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:09 Od 4 stycznia nie mamy w domu żadnego papierocha :) Ale znalazłam dwie zapalniczki. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:10 Ale nie zeżarł. Nie, no jakby zeżarł, to by był miotacz płomieni, a nie bomba biologiczna... Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:12 Mamy za to teraz w domu mnóstwo przekąsek i przegryzek. Pewnie koty nam podkradają i te ich małe kocie owłosione na zewnątrz organizmki tak reagują, bidne :F Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:19 My :) Bo jak my wychodzimy z wc, to nikt się nie domyśli, że w nim byliśmy. A ci jak napieprzą do kuwety, to chyba na parterze czuć :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:20 Myślę, że większe pretensje mają raczej sąsiedzi z góry. O ile macie jeszcze jakichś :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:23 Mamy jednych. Kiedyś nam sąsiadka z góry powiedziała, że przez nas zaczęła znowu palić. Bo my tylko na balkonie i przy pootwieranych oknach ten od-czasu-do-czasowy dymek wlatywał jej prosto do saloonu i się jej zaczęło chcieć ;/ Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:25 Niedobre dzieci! <grozi palcem> Teraz, jak powdycha kocie bomby zatęskni za tymi rzadkimi dymkami :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:31 Oby Wam policji nie ściągneła do mieszkania, twierdząc, ze tam sa rozkładające się zwłoki :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:38 Raczej przyjedzie ekipa Uwagi itp., żeby sprawdzić ile to ton starej kiełbasy trzymamy w łazience :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:44 Niedawno tuż naprzeciwko okien naszych znajomych nakręcono jeden "dokumencik" o panu, co zgromadził tyle odpadów w swoim M-ileś tam, że cudem się mieszkanie nie złożyło jak domek z kart, nie wspominając o zagrożeniu epidemiologicznym milion. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:48 Jak stażowałem w MOPSie, to miałem średni raz na miesiąc taki przypadek. Demencja starcza jest straszna :/ Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:56 Ja miałam jedną podopieczną, sam początek pracy prawie, co to ją trzeba było na specjalnych, tymczasowych warunkach wywieźć do psychiatryka, żeby trzy przyczepy śmieci z jej mieszkania wypieprzyć :/ Afera była ogromna. A jak podpaliła na sobie kołdrę niedopałkiem, to mało nie zabiła strażaków, drzwiami nie wpuściła, a przy oknie czatowała z nożem. W tej podpalonej kołdrze... Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:58 Ja pamiętam taką, co ją też trza było do szpitala, a w mieszkaniu miała ze sto kotów i wszystko za przeproszeniem było obszczane i obsrane, pchły było słychać, jak się o ściany obijają, a pracownicy schroniska dla zwierząt jak tam wleźli, zeby zwierzaki wyłapać, to sięod razu porzygali :/ Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 23:04 Nie da się na to uodpornić i chyba pojąć. No tylko się, Lópósó, pochylić i przetrwać i zrobić co trzeba zrobić albo przekazać to komuś silniejszemu i mądrzejszemu, żeby jeszcze bardziej nie zepsuć, bo co innego? I ja za tą pracą tęsknię. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 23:13 Primo - nie ma silniejszych i mądrzejszych od nas, co nie? :D Secundo - Za dużo biuralizacji, za mało pracy socjalnej, więc nie tęsknię Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 23:21 lupus76 napisał: > Primo - nie ma silniejszych i mądrzejszych od nas, co nie? :D Hyhyhy, yhy :D > Secundo - Za dużo biuralizacji, za mało pracy socjalnej, więc nie tęsknię Sporo zmian, sporo zależy od Ciebie, sporo nowych programów sponsorowanych. W zasadzie można samemu w ramach tej pracy pozyskać pieniądze na własny projekt pracy socjalnej. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 23:25 Tyle, ze musisz jeden duży wywiad na pół roku, a co miesiąc aktualizację i co najmniej 100 teczek. Tu ludzie masowo odchodza z MOPS-u Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 21:56 No cóż, ostatnio śniło mi się sprzątanie tuż przed stłuczką urlopową. Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:02 Nie, z tym sprzątaniem to rodzinne, babskie. Na szczęście to nie musi być nic dużego ani nic bezpośrednio dotykającego kogoś dla mnie ważnego czy mnie. Jakaś taka głupia ulga, choć nikomu nie życzę :/ Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:08 Głupota, wiem. Ale ta zasrana myśl się czepia człowieka po tych wszystkich opowieściach. Staram się zapomnieć, ale ciężko :/ Żeby tylko w samospełniającą przepowiednię się nie zapędzić. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:11 funny_game napisała: > Żeby tylko w samospełniającą przepowiednię się nie zapędzić. > Do tego właśnie zmierzam. Ale jak wcześniej napisałem - duza i mądra dziewczynka, więc w lot załapała, o co kaman Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:20 Nie mam jak posłuchać teraz. Jaka woda mineralna jest pyszna! :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:24 lupus76 napisał: > Co Ci się z uszami stało??? M. słucha muzy, a ja nie mam znowu słuchawek do kąpa :) > A gazowana? Niegazowana. Ale taką naturalnie leciutko nasyconą Muszyniankę też bardzo lubię. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:27 Słuchawki do kąpa = 1 paczka Golden Americanów (to sie nazywa "wzmocnienie") Zamiast niegazowanej - wolę pić kranówę. Muszynianka jest okej. Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:30 lupus76 napisał: > Słuchawki do kąpa = 1 paczka Golden Americanów (to sie nazywa "wzmocnienie") Słuchawki fizycznie posiadam. Tylko, że jak ja je zacznę podłączać, odłączając jednocześnie te wszystkie kabelki od głośników niezbędnych i ustawionych pod jakieś gry, to się nie opłaca o takie coś rozwodzić ;) > > Zamiast niegazowanej - wolę pić kranówę. Muszynianka jest okej. U nas kranówa niedobra, nawet po przefiltrowaniu. Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:32 I Ty się tak dasz wykorzystywać? <niewinnie podpuszcza do krwawej wojny małżeńskiej> :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:39 Zawsze daję się wykorzystywać, jak mam z tego korzyść ;))) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:45 To trochę tak, jak z tym facetem, co to swój interes wyłożył u seksuologa i zaczął prać go młotkiem. Lekarz pyta: No i jaką ma pan z tego przyjemność? Pacjent: "Jak nie trafię" :P Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:55 Ale tak mi się skojarzyło. A skojarzenia sa ponoć zmorą ludzkości :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:59 A weź bez nich funkcjonuj! A idź Ty, to gorsze od najgorszego głupka wioskowego. Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 23:22 No właśnie strasznie mieć zawsze tylko jedno skojarzenie. Albo z Sikorskim, później z Palikotem, a zawsze z układem ;) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 23:26 Wszak Sikorski był agentem Moskwy. Co najmniej od 1941. Wtedy właśnie tworzył się układ. A jego inicjatorem był tajny Agent SI, rezydujący w Sevres pod Paryżewem... Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 22:09 E, Fany. Może zbyt dużą wagę do tego przykładasz? Myślisz, że nasz mózg jest w stanie nas tak przestrzegać? Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:22 No własnie. Kobiecego jeszcze nie stwierdzono, nie mówiąc o zbadaniu :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:38 No nie wiem, nie próbowałem... Ale uznaje Cię za wiarygodną forumkę. No i dalej nie wiem czemu miałbym? :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 22:42 Nie jestem wiarygodna, nie mam dobrego pijaru i w ogóle to wszystko wina PiSu :-) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:51 Taka samokrytyka? Nie bądź taka skromna. A tej, co Ci doradzała w sprawach piaru powiedz, żeby poszła w PiSdu! :F Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 22:56 Ale żeby tak od razu z grubej rury? I to sobie? :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 23:00 Tak, bo tu są same najmądrzejsze i najpiękniejsze, nie wiesz jeszcze? :F Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 23:02 E-e. Za krótko chyba siedzę. Ale zaczynam się wczuwać :D Nie wiem tylko po co :-) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 23:16 Jak bedziesz juz recydywą, to wdrukuje Ci się w jestestwo :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 23:24 Nie chcę. Aaa. Pochwalę się :D Dzisiaj byłam w antykwariacie i kupiłam kilka książek. "Lolitę" z przypisami Vladimira Nabokova "My" Eugeniusza Zamiatina - jedna z najsłynniejszych na świecie antyutopii, pierwowzór Roku 1984 Orwella "Białą Gwardię" Michaiła Bułhakowa (rewelacja) Opowiadania Alberta Camus "Zaślubiny.Lato" (jedyne wydanie w PL) I jestem p r z e s z c z ę ś l i w a. Otworzyłam winko, leżę pod kocem i chyba zacznę lekturę któregoś z ww. cudów ;-) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 23:28 Forum kształci - bedę musiał dorwac tego Zamiatina, bo fogle go nie kojarzę. A "Nowy, wspaniały swiat" Huxleya czytałaś? Tyle przerażający, co niestety bliski... Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 23:32 Niestety nie czytałam, ale już wyguglałam :-) Jesteś z Warszawy? Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 23:39 E, chciałam tylko antykwariat polecić. Najbardziej uroczy w jakim kiedykolwiek byłam! Ha, nie wyglądasz. No, chyba że Warszawiaków znakują ;-) Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 23:47 Macie CH z dobrymi przecenami :D Nie, że tylko z tej strony znam Katowice, ale wyjątkowo mnie to urzeka ;D Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 23:53 Silesia czy jakoś tak. Jak byłam na koncercie, to organizator polecił zaparkować samochód na parkingu tego CH, że niby stamtąd łatwo dojechać na stadion. No pewnie, a przy okazji ilu klientów więcej miała ta Silesia :D Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:26 Gdyby jego istnienie mieli stwierdzić mężczyźni, to - idąc za swoim przykładem - szukaliby go nam w majtkach :F Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 22:29 Paczpani! Dobra podpowiedź - może faktycznie należy go tam szukać? Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 22:56 Serwer gazety nigdy nawet koło kapsla od Staropramena nie stał :F Odpowiedz Link
lupus76 Re: Kotek 12.01.09, 23:00 Ale chodzi, jakby łyknął co najmniej 10 Staropramenów i popił 10 Kozlami :) Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 23:06 I gdzie dla nieudolnej bandy velkopopovicky, bo gdzie?! Odpowiedz Link
funny_game Re: Kotek 12.01.09, 23:24 No. Dobra, pach pach pach im pazurem po dyskietce z internetem i spać :D Narka! Odpowiedz Link
vandikia Re: Kotek 12.01.09, 21:45 polędwicą, polędwicą whiskas powinnas miec na takie awaryjne sytuacje :P Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 21:53 Mam tylko bułkę i polędwicę ;D Uznałam, że kotek bardziej złasi się na to drugie ;-) Masz rację, kupię Whiskas. I witaminki :-) Odpowiedz Link
vandikia Re: Kotek 12.01.09, 22:12 słodkie ;) dasz whiskas, pojdzie po kolegow i rozręcą Ci imprezę :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 22:24 U babci było 17 czy 19 sztuk :D Do końca życia zapamiętam te zwielokrotnione mruczenie i machanie ogonkami :-) Odpowiedz Link
vandikia Re: Kotek 12.01.09, 22:29 jakby bylo 17 takich sztuk jak mój to bym chyba wylądowala w psychiatryku :) :) chociaz jest szansa, ze zajelyby sie sobą hehe Odpowiedz Link
thank_you Re: Kotek 12.01.09, 22:34 Teraz są dwa i regularnie przynoszą żywe myszy do domu. Do zabawy, od kors :D Odpowiedz Link
lupus76 Uważaj 12.01.09, 22:03 bo to może być początek inwazji: www.vikingkittens.com/ Odpowiedz Link
thank_you Re: Uważaj 12.01.09, 22:07 :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD O nie mogeeeeeeeee :D:D:D:D:D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Uważaj 12.01.09, 22:09 Czarny musiał być ten trzeci, którego tu nie widać :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Uważaj 12.01.09, 22:15 Czarny ma skarpetki bo białym. Gdzie jest jego ojciec? :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Uważaj 12.01.09, 22:16 Pewnie rabuje i gwałci, bo to mu się najbardziej podoba w zawodzie Vikinga :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Uważaj 12.01.09, 22:17 A co jego matka robi z tym beżowym? Gwałci i zdradza? :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Uważaj 12.01.09, 22:17 Zachowuje się, jak kotka na goracym, blaszanym dachu :) Odpowiedz Link
lupus76 Re: Uważaj 12.01.09, 22:30 Nie, no, to są koty-invadersy, czystej krwi Vikingowie. One by tego Chińczyka najpierw zgwałciły, potem obrabowały, a potem na patelnię. Powtarzam - Chińczyka, nie kota. Odpowiedz Link
thank_you Re: Uważaj 12.01.09, 22:31 Nie od dziś chińska kuchnia jest ceniona na świecie. Dzięki Tobie wiemy czemu :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Uważaj 12.01.09, 22:34 chłyt mrtetindowy: www.youtube.com/watch?v=HS-U86N7Eag Odpowiedz Link
thank_you Re: Uważaj 12.01.09, 22:45 Łeee, chińczyk mi nie wyszedł ;-/ A dzisiaj koło ASP przechodziłam, myślałam, że choć trochę mnie natchło ;D Odpowiedz Link
thank_you Re: Uważaj 12.01.09, 22:52 Toć to pismo obrazkowe !!!!!!! Za 100 lat ten "chińczyk" będzie wart miliony :D Odpowiedz Link
lupus76 Re: Uważaj 12.01.09, 22:56 Przy założeniu, ze na forum nie ma żadnych "dziur", takich, jak na poczcie :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Uważaj 12.01.09, 23:35 Łyżka czyli chili : pl.youtube.com/watch?v=l3ulVaSLFkw Odpowiedz Link
thank_you Re: Uważaj 12.01.09, 23:48 Mój lokalny patriotyzm nie pozwala mi myśleć inaczej :D Odpowiedz Link
thank_you Re: Uważaj 12.01.09, 23:54 Nie strasz, kiedyś zatrzęsła się ziemia w Łomży. Już widziałam się w drewnianej jesionce ;-) Odpowiedz Link