Dodaj do ulubionych

Seks a Słońce

02.11.11, 18:26
Pytanie - ciekawostka.

Czy zauważyliście jakiś podwyższony pęd do uciech cielesnych, flirtów, albo więcej radości gdy Słońce aspektuje jakąkolwiek oś ?
Czy widzicie to u innych osób, dostrzegacie to ? (trudne jest sprawdzać na bieżąco komuś tranzyty). Czy jedno Słońce tranzytujące potrafi coś Wam dać od siebie i oświetlić jakaś część kosmogramu ?

Pozdrawiam !
----------
gwiazdologia.wordpress.com/
Obserwuj wątek
    • black_halo Re: Seks a Słońce 02.11.11, 19:36
      Hmm. To ciekawe. U mnie Slonce jakos na dniach bedzie tworzylo kwadrat do ASC to powiem. Ale z drugiej strony trzeba patrzec na grubsze sprawy. Ja niedawno przchodzilam przez koniunkcje Saturna do Marsa - objawilo sie zerowa energia i nawet niechecia do uciech cielesnych. Niedawno - koniunkcja do Wenus - tu z kolei poczulam sie gruba, brzydka, koslawa i w ogole daleka od billboardowego idealu wiec ochota na pokazywanie ciala tez mi spadla. Teraz poniewaz mi ten tranzyt juz troche odpuscil to checi wracaja tongue_out
    • aarvedui Re: Seks a Słońce 04.11.11, 14:11
      zakładając, że osie to tylko persony filtrujące astrologiczne "energie", to aspekt tranzytu do osi będzie ściśle związany z aspektowaniem osi w natalu.

      ponieważ osie są siłą rzeczy związane z kontaktem ze swiatem zewnętrznym, to przy pewnych aspektach do pewnych osi faktycznie można zaobserwować "skłonność do flirtów" - np jak komuś przelezie po Asc to rzuci pewnością siebie, a jak po Desc - rzuci poszukiwaniem kontaktu z innym słoneczkiem ;>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka