dorisn
04.06.05, 19:08
Wtedy mieliśmy do czynienia z niezwykłym układem planetarnym w znaku Byka.
Wiem, że dla wielu Byków, które znam, był to intensywny rok, wiele się działo
i dobrego i niedobrego.
Osoba 1 - ze stellum w Byku (w tym wszystkie osobiste planety)- podjęła
krótko później decyzję, co dalej z życiem. Przedtem uważano ją za osobę
bojąca sie jakiegokolwiek ryzyka. Od tamtej pory może góry przenosić;
Osoba 2 - depresja, używki, na szczęście na krótko, później zagorzały
przeciwnik jakichkolwiek "dopalaczy";
Osoba 3 - nasilenie się długotrwałych dolegliwości, z których rozwinęła się
ciężka choroba i jeszcze pod koniec tego samego roku zmarła;
osoba 4 - utrata pracy,los jakby sie sprzysiągł przeciwko niemu - dziewczyna
go opuściła, problemy rodzinne, kradzież samochodu.
Jakie są doświadczenia waszych znajomych Byków?