anneke
28.06.04, 21:11
Planuje wyjechać jako au-pair do USA, po zdaniu matury (jeszcze 2 latka :-)
zaczynam powoli o tym myśleć. Tyle sie naczytalam o pechowych rodzinach i
trudnych we wspolpracy :) dzieciach, i tak się wlasnie zastanawiam, czy
lepiej jechac przez biuro, zaplacic kupe kasy, dostac (na 100%?) wize i
liczyc na szczescie w doborze host family, czy moze szukac w necie? Czy
trudniej bedzie mi dostac wize gdybym zdecydowala sie na jakas rodzine bez
agencji, z internetu? Wydaje mi sie, ze poznajac sie samemu, przez maile
mozna chyba troche zwiekszyc szanse na trafienie do tej odpowiedniej rodziny,
no i to wszystko odbywa sie chyba troche luzniej (w agencji trzeba chyba juz
trzecia rodzine przyjac na 100%?)