Dodaj do ulubionych

Cultural Care

26.07.04, 18:52
cześć!jestem nowa na tym forum i od razu mam do Was pytanie:-) otóż nie
jestem jeszcze au-pair, ale zamierzam być w niedalekiej przyszłosci. chcę
wyjechac do USA i zastanawiam się nad wyborem biura. już byłam zdecydowana na
cultural care, ale w internecie zaczęłam natrafiać na jakieś niepochlebne
opinie na jego temat(jednak bez żdanych konkretów). jesli ktoś z was mógłmy
mi powiedziec coś "z zycia" na temat tego biura byłabym bardzo wdzięczna. Jak
wiadomo na stronie i broszurach informacyjnych pisza zawsze w samych
superlatywach. mnie interesuje ta druga strona, czyli z punktu widzenia au-
pair. będę wdzięczna za jakiekolwiek info. pozdrwiam. D
Obserwuj wątek
    • inesss Re: Cultural Care 14.09.04, 08:56
      nie wiem czy juz teraz bede mogla ci jakos pomoc ale ja takze chcialam jechac z
      tego biura.Jak na razie to wyjazd jest zawieszony ze wzgledu na fundusze-i to
      jest dla mnie wlasciwie jedyny konkretny minus.Nie spotkalam sie z zadnym
      wiekszym szachrajstwem z ich strony chociaz pewnie male przekrety jak chyba
      kazda firma robia ale nie kosztem twojego bezpieczenstwa tylko aby troche
      bardziej sie wzbogacic.O nich to tyle.A dla ciebie mam rade abys nie tylko
      sluchala innych ale takze swojej intuicji pa
      • dominika1982 Re: Cultural Care 14.09.04, 13:33
        Dzięki za odpowiedź inesss:-)Ja też jeszcze nie moge wyjechac i też mam jedną
        przeszkodę na drodze: prawo jazdy (a raczej jego brak) :-/ Ale jak już zdam to
        się chyba zdecyduję na CC. pozdrwiam!
        • inesss Re: Cultural Care 14.09.04, 15:17
          wiec jednak to biuro?moze to i dobrze,bo mnie w nim urzekł stosunek pracownikow
          czyli byłych au pair do kandydata,opieka,zainteresowanie i przebieg moich
          planow nie koniecznie zwiazanych z wyjazdem ale tak ogolnie;szkoła itp.a takze
          to ze CC specjalizuje sie tylko i wyłacznie USA.ja obecnie planuje jechac do UK
          ale jade z biura które wysyła ludzi do wielu krajow.Nie wiem czy to dobrze ale
          tak jak Ci pisalam to ja tez zawierzyłam intuicji.Zycze Ci powodzenia,zreszta
          mam nadzieje ze obu nam sie uda i wrócimy(albo i nie czas pokaze)całe i
          szczesliwe.Pa
          • ed.kow Re: Cultural Care 14.09.04, 16:00
            Hej!
            Ja też czytałam gdzieś nie najlepsze opinie o tym biurze, doświadczeń z nimi
            nie mam żadnych,natomiast kumpela ze studiów wyjechała właśnie do USA z tej
            agencji i sobie chwaliła.I złego słowa nie dała o nich powiedzieć. I wróciła w
            jednym kawałku,kupiła samochodzik z lichej 3 z angielskiego wskoczyła na 5,
            rzuciła durnego narzeczonego i zajęła się kimś naprawdę wartościowym. Rodzinki
            nie zmieniała. Tyle wiem. Także próbować, próbować!
    • mijaczek Re: Cultural Care 14.09.04, 20:14
      Hmm... to moze zainteresuje cie fakt, ze pewna LCC [counsellorka] werbujac
      rodzine do programu opowiadala jak latwo i skutecznie "wyszkolic" sobie au pair,
      zeby robila wszystko to, czego od niej sie oczekuje [i to niekoniecznie w
      zakresie oieki nad dziecmi].
      Kazda agencja jest syfiasta, kazdy polski posrednik tez ma wiele za uszami.
      Chodzi o to, zeby nie liczyc na agencje, ale na lut szczescia, ktory zaprowadzi
      cie do odpowiedniej rodziny, z ktora bedzie ci sie dobrze zylo.
      Pozdrafiam,
      Mia - byla operka z Au Pair in America
    • inesss Re: Cultural Care 15.09.04, 11:40
      moze i tak,trudno mi powiedziec bo nie byłam ale slyszalam ze przeciaz nie
      tylko CC tak szkoli rodziny.Zreszta dziewczyny które przygotowuja tutaj w
      Polsce chetnych do wyjazdu tłumacza jak nie dac sobie sieczki zrobic w
      głowie,nie dac sie ponizyc i wykorzystac.Wszystko sie moze zdazyc ale ja
      wychodze z zalozenia ze na program au pair zwłaszcza do USA powinny decydowac
      sie dziewczyny odwazne i pewne siebie ktore wiedza ze poradza sobie za
      granica.Zgodznie z biurami powtarzam ze to nie sa wakacje,a skoro tak trzeba
      sie liczyc ze wszystkim.Co nas nie zabije to nas
      wzmocni.Pojedziemy,zobaczymi,wrósimy i wszystko opowiemy.Pa
      • aga5 Re: Cultural Care 15.09.04, 14:50
        swiete slowa iness!!!
        • mijaczek Re: Cultural Care 15.09.04, 15:56
          A myslisz, ze ja moje opinie skad biore? No wlasnie stad, ze bylam w Stanach
          przez rok, mialam do czynienia z dwoma rodzinami [bezposrednio, posrednio z
          dziesiatkami rodzin], kilkoma counsellorkami, a do tego mialam mnostwo znajomych
          z roznych agencji [APiA, Culture Care, Go Au Pair, i inne].

          I wlasnie po to zalozylam to forum, zeby dziewczynom powiedziec kilka prawd,
          zeby nie musialy przechodzic przez to samo co ja...

          Mia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka