ROK dla siebie ?! W Angli... :)

23.05.05, 10:54
Bez rodziny,chłopaka,przyjaciół,znajomych...Tylko ja,Anglia i rodzinka :D
Heh w sumie to rok cały dla mnie! Nauka języka,nowy świat,nowi
ludzie,niezależność...z drugiej strony tęsknota,ale przecież taki rok to coś
pięknego:) Jak myslicie?! Ja lece 10 czerwca do rodzinki w Anglii :)Pierwszy
raz będę Au Pair,więc moja wyobraźnia działa...wiem ,ze to nie będą
wakacje,ale rok pełen wrażeń,możliwości,doświadczeń i nauki:)Czyli rok,tylko
dla mnie...
A Wy Au Pairki jak miałyscie,co przezyłyscie,ile się nauczyłyscie(i czego)
napiszcie,co zmienił wasz pobyt u rodzinki jako Au Pair?!Co zyskałyście,czy
cos straciłyscie?!Czy szalałyscie,czy kasy zaoszczędziłyscie czy też wszystko
straciłyscie?:)
Napiszcie...bo moja wyobraźnia nie daje mi spokoju:D
Pozdrawiam;)
Pełna wersja