the_idiot
20.04.09, 08:50
Wątek dedykuję tym, którzy napisali listy do „męskiej muzyki” ale
listonosz nie doniósł, tym których listy doszły ale nie zostały
przeczytane oraz tym, którzy chcą to zrobić bez „pośredników”.
Niech ogień krytyki i woda obojętności je hartuje.