Dodaj do ulubionych

badania techniczne

25.11.08, 20:56
otwieram nowy watek o stacjach diagnostycznych w bp lub okolicach!
gdzie diagnosci sie nie czepiaja i nie robia wiekszych problemow
przy podbijaniu badan! jaka stacje mozecie polecic?
Obserwuj wątek
    • drugi_driver Re: badania techniczne 25.11.08, 20:59
      i jeszcze jedno, ktora stacje zdecydowanie odradzacie?
    • malinmm Re: badania techniczne 25.11.08, 22:46
      drugi_driver napisał:

      > gdzie diagnosci sie nie czepiaja i nie robia wiekszych problemow
      > przy podbijaniu badan!

      Mnie się kiedyś czepił jeden z J.Pawła II Stacja Lotos i nie podbił. Ale wtedy
      miałem rzeczywiście usterkę, którą trzeba było naprawić Chociaż czepił się też
      światełek, które podświetlają rejstrację. Nie powinny być innego koloru niż
      biały. U mnie były pomalowane na czerwono przez poprzedniego właściciela. Przez
      parę lat badań nikt się wcześniej o to nie czepiał. Uważam, że jednak zależy to
      od osoby a nie od zakładu.

      malin mm
      • malinmm Re: badania techniczne 25.11.08, 22:49
        ... aha i jeszcze jedno. Kiedyś dostałem tam takie gratisy, które sie
        rozwaliły/zepsuły już przy rozpakowywaniu. Generalnie nie było z czego wybierać,
        lepiej wybrać jako gratis zatankowanie paliwa.

        malin mm
        • piotrekszy Re: badania techniczne 26.11.08, 00:12
          Ja również zwykle podbijam na JPII, koło Lotosu, co prawda czepiają się czasami,
          ale jakoś tam najlepiej jest, w sumie brak ręcznego do czegoś mnie
          zobowiązuje... W Zamelu na Słowackeigo też nie robią większych problemów
    • bjkor Re: badania techniczne 26.11.08, 05:09
      czy chcecie w ten sposób kogoś podkablować ? chcecie wiedzieć kto podbija bez patrzenia ? Proszę państwa trochę rozwagi !!!! Stacje są po to żeby dobrze sprawdzały i się czepiały. Może lepiej skończyć, bo dla diagnostów źle się to skończy
      • real_miriam Re: badania techniczne 26.11.08, 08:49
        bjkor ma racje! bezpieczenstwo jest najwazniejsze! w bialej sa na
        pewno stacje gdzie pracuja rzetelni diagnosci! znacie takie?
      • malinmm Re: badania techniczne 26.11.08, 14:51
        bjkor napisał:

        > czy chcecie w ten sposób kogoś podkablować ? chcecie wiedzieć kto podbija bez
        patrzenia ?

        No być może taki był zamiar autora tematu, ale nie możesz tego zakładać z góry.
        Jeśli zostaną tu wymienione zakłady w których się czepiają to raczej chyba
        świadczyć będzie dobrze o danej instytucji i być może ten wątek skieruje
        niektórych właśnie do nich.

        Ja osobiście liczę na to, że za kasę, którą i tak muszę wydać sprawdzą mi
        porządnie samochód. Mechanicy i tak są drodzy i jeszcze nie potrafią sprawdzić
        co dolega dla samochodu a u "czepialskiego" masz okazję się dowiedzieć a potem
        bezpiecznie podróżować.

        malin mm
        • drugi_driver Re: badania techniczne 26.11.08, 19:20
          malinmm napisał:

          > bjkor napisał:
          >
          > > czy chcecie w ten sposób kogoś podkablować ? chcecie wiedzieć
          kto podbija
          > bez
          > patrzenia ?
          >
          > No być może taki był zamiar autora tematu, ale nie możesz tego
          zakładać z góry.
          >
          > Jeśli zostaną tu wymienione zakłady w których się czepiają to
          raczej chyba
          > świadczyć będzie dobrze o danej instytucji i być może ten wątek
          skieruje
          > niektórych właśnie do nich.
          >
          > Ja osobiście liczę na to, że za kasę, którą i tak muszę wydać
          sprawdzą mi
          > porządnie samochód. Mechanicy i tak są drodzy i jeszcze nie
          potrafią sprawdzić
          > co dolega dla samochodu a u "czepialskiego" masz okazję się
          dowiedzieć a potem
          > bezpiecznie podróżować.
          >
          > malin
          trochę namieszałem, po pierwsze nie jestem z CBA ani CBŚ ani z NBA
          NHL i innych skrótów trzyliterowych.
          Mam samochód nie najnowszy ale raczej sprawny. Owszem ja też jestem
          za tym aby diagnosta sprawdził mi samochód, a nie dowód
          rejestracyjny. Tyle, że znam przypadki czepiania się takich pierdół
          jak podświetlenie tablicy, czy ton klaksonu albo zagłośny wydech (
          trochę). A ja jade później za samochodem ciężarowym i świata za nim
          nie widzę ( dymi jak komin koksowni) i takie jeżdzą i dobrze się
          mają. Ja miałem przypadek, że diagnosta kazał mi wymienić tulejki na
          wahaczu a jak pojechałem do mechanika to on powiedział, że te
          tulejki są dobre, bo są to elementy gumowe i muszą tak się
          zachowywać.
          To kto ma rację diagnosta inż czy mechanik praktyk.

    • 4freddy Re: badania techniczne 26.11.08, 13:49
      drugi_driver napisał:

      > otwieram nowy watek o stacjach diagnostycznych w bp lub okolicach!
      > gdzie diagnosci sie nie czepiaja i nie robia wiekszych problemow
      > przy podbijaniu badan! jaka stacje mozecie polecic?

      jeszcze załóż wątek pt: "który policjant bierze i się nie czepia" albo "gdzie
      załatwić zwolnienie lekarskie".
      Całe życie z wariatami.....
      • bjkor Re: badania techniczne 27.11.08, 05:50
        ha ha i się zaczęło
      • bjkor Re: badania techniczne 27.11.08, 05:52
        "który policjant bierze i się nie czepia" no to który ? ktoś napisze ? ale o wariatach w drogówce moze warto
        • cafe_tee Re: badania techniczne 27.11.08, 18:40
          Autorze wątku - dobrymi chęciami, to piekło jest wybrukowane. Nigdy nie wiesz,
          kto tu zagląda i kto to czyta.
          I nie chodzi tu o skróty literowe którymi się podparłeś - ale o zwykłego
          pracownika, który dzięki miękkiemu sercu, będzie miał twardą dupę.
          • m-marecki Re: badania techniczne 27.11.08, 22:46
            Wątek jak najbardziej dla "PG" bialskiej komendy. Ja wiem, gdzie był taki
            "diagnosta", który podbijał badania bez samochodu przed warsztatem, oczywiście
            jak wieść się rozniosła anulowano mu uprawnienia i przez jakiś czas jego stacja
            nie wykonywała badań. Niestety znów je wykonuj. Dzięki takim "diagnosto" mamy
            czasem na ulicy samochodu, które dawno powinny skończyć na złomowisku. A co do
            miękkiego serca to takie trzeba zostawić w domu bo inaczej to stwarza się
            zagrożenie nie tylko dla kierowcy, któremu się udało podbić badania ale też dla
            innych uczestników.
            • m-marecki Re: badania techniczne 27.11.08, 22:51
              A jeszcze jedno po to ktoś kiedyś uchwalił kodeks drogowy i warunki techniczne
              pojazdów, by miało to ręce i nogi. Drugą stroną medalu są absurdy, gdy pan
              diagnosta stwierdza, że misiek przy tylnej szybie ogranicza widoczność bo i tak
              miałem. Wówczas trzeba mu się roześmiać w twarz i zawołać kierownika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka