bjkor
09.05.09, 05:01
Uf wiem że to wygląda źle,chociaż są gorzej oznakowane miasta. Do starych oznakowań nie mam pretensji bo zmiana organizacji ruchu kosztuje. Ale po co stawiać znaki tam gdzie one nie potrzebne. Przy Czerwińskiego nastawiali znaków co 100 m . Było tak dobrze i spokojnie bo ludzie przestrzegali prawej ręki i tyle. Drogi w technologii uproszczonej to po co te nowe znaki. Ile to kosztowało?
W całej Polsce zdejmują a u nas stawiają ?