04.08.04, 12:08
moje pytanie dość nietypowe. mój partner (52 lata) może współżyć nawet 7 razy
pod rząd, Kochamy się często minimum dwa razy w ciągu dnia, ale w jego
wieku???? Czy to normalne, czy wylazuje on jakieś odchylenia seksualne...
Przy każdym zbliżeniu jest wytrysk
Obserwuj wątek
    • jacek47kr Re: ile razy? 04.08.04, 20:08
      Miła bajko1313 !!!
      On jest zdrowy i spragniony seksu jak ja. Mam 57 lat i uprawiam seks z żona
      rano,wieczór i w południe .W nocy to stosunek trwa nieraz ponad godzinę i tak
      ze 3 razy .Zona równolatka odblokowała się i ma chcicę jeszcze więkrzą ode mnie
      ale ja wreszcie jestem nasycony seksem.Pompkę może mi szlak trafić ale tego się
      nie boję .Przypominamy sobie i stosujemy najrózniejsze pozycje z dawniej
      uprawianego repertuaru seksualnego.Daj mu tego seksu dużo aż padnie jak norka.
      Albo i jeszcze więcej .
      • Gość: nienasycona Re: ile razy? IP: 80.53.192.* 09.08.04, 13:25
        Zazdroszczę.Żeby mój mąż tak chciał.Ma 29 lat i może tylko raz.No i nie chce
        często :(
        • jacek47k Re: ile razy? 10.08.04, 21:17
          Podpowiem Ci coś ważnego !!!
          Nawet sobie nie zdajesz sprawy ile Ty masz władzy w łóżku !!!
          To TY możesz decydować ile razy i jak mocne mąż może miec wzwody !!!!!
          Ta władza jest przecież w twoich dwóch łapkach i ustach . Nie bój się tego .
          Warto.Pieszczoty czynią cuda . Jeśli dotychczas tego nie robiłas to był duży
          błąd.Odważ się a nie pożałujesz !!!!!
    • ambx Brzmi jak piękna bajka... gratulacje!!! 04.08.04, 21:26
      Szybkostrzelne małolaty - jednorazówki powinny sobie poczytać ten post. Oto
      siła doświadczenia i hormonów! A ty bajko uważaj! ani chybi zaczną przychodzić
      oferty od niedopieszczonych mężatek, młodszych o 30 i więcej lat... czy można
      wynająć chłopa do... "przekoszenia trawnika"
      • Gość: bajka Re: Brzmi jak piękna bajka... gratulacje!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 14:26
        dziękuję wam za szczerość, ale... już nie jesteśmy razem. Poza mną interesowały
        go czat i podrywanie panienek. Z nim jest coś nie tak. A poza tym był egoistą i
        leniem.
        • szkodnik Re: Brzmi jak piękna bajka... gratulacje!!! 06.08.04, 17:46
          Typowy okaz erotomana. :-)
          • Gość: bajka Re: Brzmi jak piękna bajka... gratulacje!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 20:56
            teraz to wiem, ale... ile łez wylałam. Piszę bo zastanawiam się ile jeszcze
            skrzywdzi kobiet?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka