Dodaj do ulubionych

Do artur 737

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:01
Moj problem jest,mysle,dosc powszechny,ale mnie to bardzo obchodzi i wpedza w
dołki.Mam 42 lata.W moim zyciu współżyłam z 5 mężczyznami,m.in.moim mężem 15
lat.Z żadnym z nich nie udało mi się osiągnąć orgazmu w czasie
stosunku.Próbuję ułożyć sobie życie na nowo i bardzo zależy mi na tym.Z moim
partnerem eksperymentowaliśmy juz na różne sposoby i nic,zresztą z każdym
mężczyzną było to samo.Związki moje kończyły sie bo w końcu zaczęłam unikać
seksu.Bardzo zależy mi na obecnym partnerze i nie chce go stracic.Nie wiem,co
robić.
Obserwuj wątek
    • Gość: M Re: Do artur 737 IP: *.toya.net.pl 11.08.04, 22:05
      czasami kobiety przezywaja tylko orgazm łechtaczkowy. Nwet takiego nigdy nie
      osiagnelas a moze nie luibisz sexu francuskiego??
      dlaczego napisalas w temacie do artur?? czy to jakis ekspert i nie chcesz znac
      zdania innych??
      • Gość: Joanna Re: Do artur 737 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.04, 22:12
        Artur pytał,jaki mam problem,wiec wyjaśniłam.Orgazm łechtaczkowy miałam ale
        pragnę takiego od penisa,tylko takiego.Czy to cos dziwnego?Wiem,ze jest
        wspaniały,bo zdarzało mi się przeżywac go we snie,kiedy nie współżyłam z
        mężczyzną ok.6 m-cy.Organizm chyba w ten sposób sam sie rozładowywał.To było
        cudowne.
        • Gość: M Re: Do artur 737 IP: *.toya.net.pl 11.08.04, 22:28
          Rozumiem to doskonale bo sama jestem w takiej sytuacji wiec moze skorzystam z
          rad jakie dadza ci inni:)
    • Gość: Artur Re: Do artur 737 IP: 70.64.1.* 12.08.04, 06:40
      A czy osiagasz orgazm 'wlasnorecznie'?
      • Gość: Joanna Re: Do artur 737 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 13:04
        Tak,bez problemu.
        • Gość: Artur Re: Do artur 737 IP: 70.64.1.* 12.08.04, 17:17
          Byloby wiec pouczajace dla partnerow gdybys im zainscenizowala jak to robisz by wyszlo. Z obserwacji moga sie nauczyc jakiego typu bodzcow potrzebujesz, w jakiej rytmice, w jakiej intensywnosci etc. Widzialem juz wiele masturbujacych sie kobiet i musze przyznac, ze sie czegos z tego nauczylem.
          Twoi partnerzy powinni rowniez w czasie pieszczot nieustannie pytac ktore ich dzialania przynasza rezultaty (slynne pytanie "na ile jest to przyjemne w skali od 1 do 10?"). Kiedy juz odkryja twoje slabosci, powinni uzywac ich kilka pieszczot na raz.

          Czasem jest trudno otworzyc kanal komunikacji miedzy partnerami. Czy czujesz, ze mozesz z nimi rozmawiac o swoich doznaniach? Jezeli nie, to moze wlasnie z tego powodu potrzebujecie terapeuty.
          • Gość: Joanna Re: Do artur 737 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 20:57
            Obecnie,Arturze,partnera mam jednego.Z Twoich wypowiedzi wynika,ze kilku.Tamci
            to przeszlosc.Wstydzilabym sie przy partnerze to robic.Zreszta nie przepadam za
            tym.Sluzy to tylko do rozladowania napiecia.I raczej nie chcialabym aby partner
            draznil mi łechtaczkę.Dlatego dążę do osiągnięcia orgazmu poprzez stymulację
            pochwy.I nie udaje mi się to a raczej mi i mojemu partnerowi obecnemu i byłym
            pozostałym.
            • Gość: Artur Re: Do artur 737 IP: 70.64.1.* 12.08.04, 21:00
              < Wstydzilabym sie przy partnerze to robic.

              Dlatego masz klopoty. Moze chociaz moglabys mu dokladnie wyjasnic czego ci potrzeba. Samo sie to nie stanie. Tak naprawde to chlop nie jest w stanie czytac w myslach choc wiekszosc kobiet w to wierzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka