justyna8319
07.03.10, 19:16
Mojego maluszka straciłam 26 listopada 2008. Wtedy miałam stwierdzoną macicę z
przegrodą, która po operacji (25 marca 2009) już jest ok. od zeszłorocznych
wakacji staramy się z mężem o dzidzie i nic, pomimo tabletek (clostylbegyt).
Albo robią się potężne torbiele (mam zespół polisyctycznych jajników) a nawet
jak miałam piękną owulację w zeszłym cyklu i "staraliśmy" się w tych dniach to
i tak nic.
Czy są jakieś dziewczyny które też mają problem żeby w ogóle zajść?