13.02.08, 14:56

SMUTEK

Mgła zasnuła mi życie,
Przybyła do mnie w cierpieniu,
I na oczy złożyła szare okrycie.
Nikt mi słońca nie przyniesie,
Bo żaden promyk nie przebije się,
Przez zasłonę w smutnym czasie.
Obserwuj wątek
      • agafi2 Re: aniołku 14.02.08, 12:00
        Maretta przytulam Cię mocno, a twojemu Aniołkowi światełeczko cieplutkie
        wysyłam.Aga ( mama maluszka który się nie poddał i jest dziś z nami, mimo wielu
        sprzeczności losu )
          • agafi2 Re: aniołku 15.02.08, 13:45
            Maretta jesteś, jesteś bardzo potrzebna, z pewnością wielu ludziom i innym
            ludkom które być może pojawią się w życiu , trzymaj się tej myśli i nie poddawaj
            się, wspieram cię moimi fluidami, jak będziesz miała ochotę to napisz do mnie na
            maila agaolsztyn@tlen.pl, życzę ci miłego dnia, trzymaj się.Aga
      • asiatusz Re: aniołku 22.02.08, 11:29
        Przesyłam cieplutkie słowa otuchy, chociaż wiem że to tak mało. Sama przez to
        przeszłam i wiem jak to bardzo boli. Dla Twojego Aniołka (***) mama Aniołka JULKI
    • maretta111 Re: aniołku 15.02.08, 22:23
      (*)(*)(*)aniołku to dla ciebie, zeby zrobiło ci się cieplej na
      duszyczce
      Ty wiesz jak czuję się dziś fatalnie, tak bardzo mi ciebie brak,
      niby nie jestm sama, a taka samotna.
    • maretta111 Re: aniołku 21.02.08, 09:51
      "Czas podobno leczy rany. To nieprawda, zabliźnia je tylko, a one
      mają niesamowitą umiejętność samoczynnego otwierania się. "
      Aniołku tak chciałabym ciebie utulić, poczuć Twoje rączki na mojej
      twarzy. Kocham ciebie mama
    • maretta111 Re: aniołku 01.03.08, 22:25
      Aniołku tyle się dzieje właśnie szukam jakieś kwatery na wczasy, ale
      tylko dla 4 osób, bo ty będziesz w moim serduszku, tak przykro i
      smutno, tak mi żle. Magdusia z michasiem śpią, a co ty robisz?
      (*)(*)(*)
      • agafi2 Re: aniołku 04.03.08, 10:36
        Maretto twojemu aniołkowi światełko cieplutkie do nieba, ciebie serdecznie
        przytulam, niedługo napiszę, pozdrawiam waszą całą rodzinkę.Aga
        • maretta111 Re: aniołku 06.03.08, 06:37
          Aniołku, dziś taki zimowy poranek, czy tobie nie zimno, tak tesknię,
          przyśnij sie choć proszę.
          (*)(*)(*)Skarbie Tobie żeby ci było cieplej na duszyczce, kocham
          bardzo. mama
    • maretta111 Re: aniołku 10.03.08, 10:31
      dziś miałam straszna noc, nie mogłam spać, ab chciałabym abyś mi sie
      skarbie przyśnił, choć we śnie zobaczyc cie, przytulić,tylko tyle...
      (*)(*)(*)
      • maretta111 Re: aniołku 13.03.08, 19:12
        Skarbie dziś był mój straszny dzień. Twoja ukochana babcia czekała
        na wyniki tomografii komputerowej. Wszystko jest w porządku, te
        kilkutygodniowe bóle glowy to nic innego tylko stresy. Ale żródła
        nie moze zlikwidować, bo te żródło chodzi po świecie i ją męczy. Nie
        fizycznie, ale nęka słownie. Wiem , ze to ty nie chciałeś jeszcze
        babci do siebie zabierać. Wiesz jak ona jest nam tu potrzebna. Nie
        ma drugiej takiej babci już przekonalismy sie o tym nie raz.
        Dziękuję ci skarbie, wiem ,że ci tam smutno, ale masz dziedka, a on
        tak kochał dzieci, a moich na ziemi juz nie zobaczył. Za to jest
        tam z Tobą, opiekujcie sie soba, my napewno dołaczymy tam do
        was .
    • maretta111 Re: aniołku 19.03.08, 22:46
      Aniołku zbliżają sie kolejne święta bez Ciebie, znów puste miejsce,
      oni juz zapomnili ja nie. Zawsze będziesz w moim serduszku, proszę
      przyśnij sie chociaż. Świeta w gronie rodziny, a ty sam...
    • maretta111 Re: aniołku 22.03.08, 19:20
      'Spieszmy się

      Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą
      zostaną po nich buty i telefon głuchy
      tylko to, co nieważne jak krowa się wlecze
      najważniejsze tak prędkie, że nagle się staje
      potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
      jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
      kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

      Nie bądź pewny, że czas masz, bo pewność niepewna
      zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
      przychodzi jednocześnie jak patos i humor
      jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
      tak szybko stad odchodzą jak drozd milkną w lipcu
      jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
      żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
      chociaż większym ryzykiem rodzić się nie umierać
      kochamy wciąż za mało i stale za późno

      Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
      a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

      Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
      i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
      i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
      czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą"
      Aniłku tobie i wszystkim aniołkom(*)(*)(*), jutro tylko ja będe o
      tobie pamietać. mama
    • maretta111 Re: aniołku 03.04.08, 10:00
      miłości, smutno mi , a powinnam sie cieszyć. w sobotę jedziemy na
      wesele, jak ja mam sie cieszyć, jak pojedziemy tylko w czwórkę.
      Wiem, że ty zawsze jesteś ze mną, ale ja tak jaokoś niczym nie
      potrafię sie cieszyć, moje szczescie jest niepełne. Wiem , ze byłbys
      wyjątkowy, inny, niepowtarzalny, taki kochany, taki mój. Kocham
      cie ,a le tak mi smutno, prosze o sen jeszcze jeden, bo tamten to
      sie zaciera. (*)(*)(*) Tobie gwiazdeczko i innym Twoim kolegom i
      koleżankom.
    • maretta111 Re: aniołku 11.06.08, 21:11
      "Tylko Ty liczysz się dla mnie,
      tylko Ty ocierasz z oczu me łzy,
      gdy śmieję się, za rekę trzymasz mnie, ja kocham cię"
      myslałam ,że ze wzruszenia nie wytrzymam, twoj braciszek po
      przyjściu z przedszkola zaśpiewał mi to, a przecież powinniscie
      razem mi to zaśpiewać , ta sama pani by was nauczyła, Twój brat
      dobrze wie co robic, żeby mnie wzruszyć, oj wie, robi to często,
      pewnie mu szepniesz nie raz coś do ucha. Skarbie wiem , ze jesteś
      blisko, a tak daleko. kocham cię . Mama
    • maretta111 Re: aniołku 03.07.08, 19:20
      Skarbie Twoje rodzeńtwo wróciło ze szpitala, braciszek dostał leki,
      a siostra wystarczy że zmieni kilmat. Ale smutek zapanował. Twój
      bliźniaczy braciszek musi iść na operację kolejną, tamta nieudana, a
      miało byc dobrze. Pewnie gdybys był z nami to przeżywałabm to
      podwójnie, a tak ty tam z góry będziesz czuwał. Kocham cię, czuwaj,
      musi sie udać, przecież braciszek jest jeszcze taki mały. musi sie
      udać. Kocham was całą trójkę najmocniej jak potrafię
      (*)(*)(*)Tobie i Twoim klegom
      • maretta111 Re: aniołku 20.07.08, 19:07
        Gwiazdko anielska jutro wyjeżdżamy, ale wcale nie jestem taka w pełni
        szczęśliwa, smucę się, będzie mi ciebie brakować, pewnie podczas drogi śpiewał
        był mamusi piękne piosenki, umilałbyś drogę. Czuwaj tam z góry nad nami, żeby
        nam nic się nie stało, zapalam ci świeczuszkę, bo nie wiem kiedy uda mi się
        zrobić to ponownie, kocham cię jak tylko potrafię mocno.Skarbie czuwaj Ty wiesz
        dlaczego.
        (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
    • maretta111 Re: aniołku 21.07.08, 05:46
      aniołku boję się, tylu rzeczy, sytuacji, ale wiem, że ty dzielnie przy nas
      trwasz, tak bardzo cię kocham, tak tęsknię i ciągle czekam na piękny sen o
      Tobie, o nas, mam nadzieję, że nie jest ci tam źle, że nikt ciebie nie
      krzywdzi, kocham i tęsknię
      (*)(*)(*)czuwaj miłości mego życia
    • maretta111 Re: aniołku 29.08.08, 06:47
      miłości moja, już wróciliśmy,a dziś idziemy ustalić termin operacji twojemu
      braciszkowi bliźniakowi, liczyłam na cud a tu nic z tego, brakuje mi ciebie, tak
      smutno
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka