Dodaj do ulubionych

potrzebuję wsparcia

19.03.04, 11:28
Kochane
jak już zapewne dobrze wiecie straciłam swoją córeczkę niemal 3 lata w 24tc,
wczoraj poraz pierwszy świadomie kochałam się z mężem w dni płodne, zdaje
sobie sprawę że zajść w ciąże wcale nie jest tak łatwo( chociaż w pierwszą
zaszłam przy pierwszej próbie)ale strasznie się boję. Z jednej strony bardzo
ale to bardzo chciałabym być w ciąży chcę nosić dzidziusia pod sercem a
drugiej strony wpadam w paniczny strach. Wiem że nie ma co panikować bo
przecież nawet nie wiem czuy się udało ale........ jest jeszcze jeden problem
mianowicie jestem strasznie niecierpliwa, napiszcie proszę kiedy najszybciej
mogę iść zrobić badanie krwi na hcg?
panikara i zniecierpliwionasmile
Obserwuj wątek
    • yousta1 Re: potrzebuję wsparcia 19.03.04, 13:31
      Hej
      Wiesz u mnie było trochę inaczej bo ja po stracie dzidziusia niemal od razu
      zaszłam w kolejną ciążę (w 3 cyklu). Byłam pewna, ze będziemy starać się długo
      bo pierwsza ciąża była oczekiwana kilka miesięcy a tu niespodzianka-ciąża jak
      na zamówienie po prostu nie mogłam w to uwierzyć.
      Teraz jestem w 30 tyg ale nadal bardzo się boję. Ciągle latam na ktg, usg,
      wsłuchuję się w ruchy jednym słowem PARANOJA!
      Taki strach jest czymś zupełnie normalnym i dlatego już dziś powinnas się z nim
      oswajać bo pokonanie go jest chyba niemożliwe.
      Jeśli chodzi o hcg to miarodajny winik otrzymasz po minimum 10 dniach od
      owulacji.
      radziłabym jednak poczekać i zrobić test ciążowy-jest on tańszy i bardziej
      intymny no i bez kłucia wink
      Pozdrawiam
      Justa
      • rendziak testy z apteki 19.03.04, 13:57
        wiesz testy z apteki są naprawde mało wiarygodne ( przynajmniej w moim
        przypadku), w ostatnim cylku zdawało mi się że mogę być w ciąży kupiłam test i
        wyszedł pozytywny, pobiegłam znowu do apteki i kupiłam dwa kolejne, zrobiłam je
        w odstępach dwu dniowych i również wyszły pozytywnie. Dostałam okres i
        pojechałam do mojej lekarki, która zrobiła mi test z krwi, który ku mojemy
        zdziwieniu wyszedł negatywnysad
        miałam ponoć w moczu hormon, który był zbliżony do hcg, postanowiła że już
        więcej nie zrobię testu z aptekismile
        • aniao3 Re: testy z apteki 19.03.04, 18:52
          Oj Kochana, alez ty jestes w goracej wodzie...
          Testy z apteki: sa wiarygodne na 99,5 procent.
          Zobacz sama co piszesz:
          > w ostatnim cylku zdawało mi się że mogę być w ciąży kupiłam test i
          > wyszedł pozytywny, pobiegłam znowu do apteki i kupiłam dwa kolejne, zrobiłam
          > je w odstępach dwu dniowych i również wyszły pozytywnie. Dostałam okres...
          Czyli - byc moze bylas w ciazy, tylko nastapilo samoistne poronienie. To sie
          zdarza na tyle czesto, ze wszyscy lekarze i producenci testow zalecaja by robic
          je min. tydzien po spodziewanym terminie @. Bo po co sie dowalac psychicznie,
          gdy wyjda 2 kreski a potem @...
          Test z krwi zrobilas po kwawieniu, wiec de facto ciazy juz nie bylo.
          Ale trzymam kciuki za ciebie i maluszka, tylko naprawde: postaraj sie dac sobie
          troszke luzu, bo inaczej sie zafiksujesz w stresie czego ci nie zycze!!!
          sciskam mocno i powodzenia!!!
          anka
          • rendziak Re: testy z apteki 22.03.04, 09:46
            zrobiłam test krwi faktycznie w pierwszym dniu miesiączki ale wyszedł
            negatywny. Nawet jeśli poronisz to hcg nie znika przez dilka dni z krwi. Lekarz
            sam mi powiedział że testy z apteki nie są wiarygodnym źródłem, w moim
            przypadku one się naprawde pomyliły......
    • gagat100 Re: potrzebuję wsparcia 19.03.04, 14:10
      Rowniez test moze wykryc ciaze biochemiczna ktorej tak naprawde nie ma! czasami
      wydaje nam sie ze @ nam sie przesunela a to mogla byc ciaza biochemicza dlatego
      najlepiej zrobic test pare dni po spodziwanej @. Testy sa teraz super czule
      najlepiej Quik mozna go zrobic trzy dni po zaplodnieniu ale RANO pierwszym
      moczem mi tak wyszlo bylam w ciazy ale skoro jestem na tym forum to wiecie jak
      sie skonczyla.
      Powodzenia i szczesliwego donoszenia, napewno twoj aniolek w niebie zaopieke
      sie rodzenstwem
    • malomi Re: potrzebuję wsparcia 19.03.04, 21:45
      Ja zaczynam się starać za miesiąc i już się boję, więc całkowicie Cię rozumiem.
      Boję się tych 9 miesięcy jak cholera a z drugiej strony tak bardzo chciałabym
      je przeżyć. Będzie dobrze, zobaczysz. Musisz być silna, bo jak już pojawią się
      2 szczęśliwe kreseczki , musisz wspierać nas, przerażone wyczekującesmile
      Dla pocieszenia, widziałam się dzisiaj z koleżanką której pierwsza ciąża
      obumarła w 5 miesiącu, a teraz ma wieeeelki brzuchol i w maju rodzi.
      Moja rada: miła kolacja we dwoje, winko i nie myśl o plemnikach!!!!!
      Pozdrawiam
      Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka