Kochane
jak już zapewne dobrze wiecie straciłam swoją córeczkę niemal 3 lata w 24tc,
wczoraj poraz pierwszy świadomie kochałam się z mężem w dni płodne, zdaje
sobie sprawę że zajść w ciąże wcale nie jest tak łatwo( chociaż w pierwszą
zaszłam przy pierwszej próbie)ale strasznie się boję. Z jednej strony bardzo
ale to bardzo chciałabym być w ciąży chcę nosić dzidziusia pod sercem a
drugiej strony wpadam w paniczny strach. Wiem że nie ma co panikować bo
przecież nawet nie wiem czuy się udało ale........ jest jeszcze jeden problem
mianowicie jestem strasznie niecierpliwa, napiszcie proszę kiedy najszybciej
mogę iść zrobić badanie krwi na hcg?
panikara i zniecierpliwiona