Dodaj do ulubionych

MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU......

06.06.04, 08:03
AGA, jestem z Wami.......

Dziewczyny, nie wiem jak to przekazać.
- Malutka jest naszym Aniołkiem.
Odeszła do Bozi, ale w naszych sercach będzie zawsze.
Pomyślmy w ciszy o naszej Wspaniałaej Admince, dodając jej sił i wsparcia.
Pomyślmy o całej Jej rodzinie.
Zapalmy w naszych secrach świeczuszkę dla Malutkiej, naszego kochanego
Aniołka.

Jola

Obserwuj wątek
    • j0204 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 08:11
      Kochane,
      jeszcze gorąca prośba, nie dzwońcie dziś do niej
      piszcie tu, na naszym forum, a Ona wszystko wolną chwilą odczyta.
      Dzięki za zrozumienie.

      Jola
    • czarna33 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 08:44
      ...nie porafie nic napisać:(
    • j0204 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 09:05
      Aguś,
      dr Zosia Konarska myslami również jest z Wami.
      • angieblue26 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 09:08
        Agusiu, mysle bardzo mocno o Tobie i Malenkim Aniolku. Modle sie za Was obie.
        Ola
        • angieblue26 ... 06.06.04, 09:28


          Guess What Mommy & Daddy?

          Guess what mommy & daddy,
          Heaven is great.
          Just like you said,
          There's not much longer to wait.

          Guess what mommy & daddy,
          I have a guardian angel who comes at night.
          I told him I wanted to go,
          But the times not right.

          Guess what mommy & daddy,
          My angel came this morning.
          While you were still in bed,
          He came with a warning.

          Guess what mommy & daddy,
          When I left with June.
          So you could rest some more,
          I knew my time was soon.

          Guess what mommy & daddy,
          When you were finally out of sight,
          I told my angel,
          The time is just right.

          Guess what mommy & daddy,
          When you still didn't know I was gone,
          My angel put his hand in mine,
          And I was no longer stiff or sick,I felt so happy & fine.

          Guess what mommy & daddy,
          When the hospital called,I saw you crying from above.
          I saw daddy & how scared he was,
          And I knew how much I was loved.

          Guess what mommy & daddy,
          On the way to the hospital I heard you pray,
          Don't let them bring me back,
          I know you don't want God to take me away.

          Guess what mommy & daddy,
          I saw you walk into the ER,and ask is he gone.
          I saw the look on your face when the nurse said yes!
          It looked like you'd never go on.

          Guess what mommy & daddy,
          I seen you holding me tight.
          I kissed you good-bye with my love,
          And tried to tell you I was alright.

          Guess what mommy & daddy,
          There's no more pain,
          You can go on with your life,
          And not feel so drained.

          Guess what mommy & daddy,
          I'll watch you all your days through.
          And be like your guardian angel,
          Just because, I LOVE YOU!!

          (c) 1997 Beckie All Rights Reserved

          • katse jestem 06.06.04, 10:06
            przy Tobie, a w sercu pali sie swieczek miliony dla Twojej coreczki
    • gruchotka Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 10:37
      Jako oliwka mała pod wysokim sadem
      Idzie z ziemie ku górze macierzyńskim śladem,
      Jeszcze ani gałązek, ani listków rodząc,
      Sama tylko dopiero szczupłym prątkiem wschodząc:
      Tę jesli, ostre ciernie lub rodne pokrzywy
      Uprzątając, sadownik podciął ukwapliwy,
      Mdleje zaraz, a zbywszy siły przyrodzonej,
      Upada przed nogami matki ulubionej --
      Takci się mej najmilszej Orszuli dostało.
      Przed oczyma rodziców swoich rostąc, mało
      Od ziemie się co wznióswszy, duchem zaraźliwym
      Srogiej Śmierci otchniona, rodzicom troskliwym
      U nóg martwa upadła. O zła Persefono,
      Mogłażeś tak wielu łzam dać upłynąć płono?
      Jan Kochanowski Tren V.

      Łączę się w smutku i żalu...

      --
      mama MM
      • gruchotka Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 11:06
        Przepraszam za niefortunny podpis.
    • lolka11 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 11:13
      Zapale dzis swieczke za Malutka.

      Lacze sie w smutku
      Dorota
      • thaures Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 11:30
        Cały czas myślę o Malutkiej i Jej rodzinie. Wirtualnie Was wszystkich przytulam
        i milczę...
    • siago1 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 11:33
      Droga Ago,
      Wasza córeczka zawsze już będzie z Wami.
      Niech dobry Bóg doda Wam siły i ukoi Wasz ból.
      Gosia z rodziną
      • joasiiik25 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 11:49
        nie portafie nic napisac...zly zasnaniaja mi wszystko



        asia i 5 tyg Kacperek
    • anuteczek Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 11:53
      Boże, o jeszcze wczoraj o 11 w nocy rozmawiałam z Agą
      nie wiem co powiedzieć
      andzia
      • wegatka Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 12:15
        Aga , po prostu brakuje mi słów...
        Przyjmij wyrazy współczucia.
        Pomodlę się za Was i za Malutką.
        [`]
      • anuteczek Ago Marcienie i Starsza Siostro 06.06.04, 12:22
        Jestem z Wami
        andzia
    • igga-81 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 12:09
      pomodlę się dziś za Malutką i o siłę dla Ciebie Ago...
    • erinaceus Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 12:14
      Nie należę do forum, ale czytałam Wasze posty - szczególnie Agi - i bardzo Jej
      współczułam i modliłam sięo cud dla Jej Malutkiej. Bardzo Ci współczuję, Ago,
      znajdź w sobie siły, by przeżyć jakoś tę tragedię.
      Pozdrawiam Cię badzo ciepło
      aga
      • mharrison Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 12:16

        Myślami jesteśmy z Wami

        magda

        A million times we'll miss you,
        a million times we'll cry.
        If loving could have saved you,
        you never would have died.
        In life we love you dearly,
        In death we love you too.
        In our hearts there is an empty place,
        no one could fill but you.
        It broke our hearts to lose you,
        but you never went alone.
        for part of us went with you,
        when God took you home.
        His garden must be pretty,
        he only wants the best.
        He put his loving arms around you
        and said: "My child, come home to rest".
        • wrona72 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 12:59
          Tak bardzo mi przykro.
          Malutka na zawsze pozostanie w naszych sercach.
    • anet22 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 12:42
      Ja także bardzo często czytałam to forum, ale nie pisałam postów. Zawsze jednak
      trzymałam kciuki za córeczkę Agi i inne dzieciątka.
      Teraz jednak chcę napisać: bardzo, bardzo Ci Agnieszko współczuję. Moje łzy na
      nic się nie zdadzą, więc pomodlę się za Twoją córusię... I za całą Waszą
      Rodzinę.

      Z wyrazami współczucia

      Anet
      • mutantowa Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 13:23
        Choć sama przeżyłam odejści Kubusia mojego syneczka, to nie wiem co napisać.
        Jestem z Wami, myślę o Was. Modlę się za nasze Aniołki.
        Magda
        • mamajacha Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 13:29
          ja tez jestem myslami z Wami.jest mi strasznie przykro i bede sie modlic o sile
          dla Ciebie i oczywiscie za Malutka.Mam nadzieje ze Twoj Aniolek Stroz trzyma
          Cie teraz mocno za reke.
          Pozdrawiam cieplutko
    • esqual Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 13:38
      Ktos mi kiedys powiedzial ,ze im wiekszy jest zal po rostaniu tym wieksza
      bedzie radosc ze spotkania...Chcialbym wierzyc ,ze zarowno moj synek,Twoja
      coreczka i tysiace innych dzieci czekaja na nas,aby oprowadzic po Swieci o
      ktorym my narazie mozemy marzyc...Pozdrawiam i laczymy sie w bolu
    • ali_bey Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 13:51
      Przytulam bardzo mocno,łączę się w żalu i zapalam świeczuszkę dla Malutkiej...
      • maliniaq Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 13:59
        Agusiu, nie wiem, co napisać. Tak wiele razy udzielałaś porad, jak pomóc, jak
        reagować, gdy zdarzy się tragedia. Jednak teraz, w obliczu Twojego bólu i
        Twojej tragedii, jestem bezradna. Myślę o Tobie i Twoim Aniołku, będę się za
        Was modlić. To chyba wszystko, co mogę zrobić. Jeśli można w jakikolwiek sposób
        Ci pomóc, pisz. Na razie przytulam Cię bardzo mocno i życzę dużo siły i
        wytrwałości. Wierzę, że Malutka przeprowadzi Cię najdelikatniej jak będzie
        umiała przez te najgorsze chwile. Agnieszka.
    • agnieszkabryndza Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 15:30
      Aga przyjmij moje kondolencje.agnieszka bryndza
    • mamakaroli Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 15:44
      Aga tak mi smutno. Przytulam Was mocno.
    • ulala72 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 15:55
      .......

      ULA

      • ada296 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 16:03
        Aga całym sercem jestem z Wami

        • to.ya Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 16:14
          Agunia,
          duże i serdeczne przytulenie dla Ciebie i dla Twoich bliskich. Jestem z Wami
          myślą.
          Gdybym mogła coś dla Was zrobić... ---> czekam tylko na znak.
        • vika411 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 16:15
          Aga...na moment serce mi stanelo...Mam jednak nadzieje, ze pamietasz co
          napisalam o Vikanach i ich rozumieniu smierci.Moze choc troche Cie to na duchu
          podtrzyma.
          Teraz juz ja nic nie boli, nie cierpi...jest tam gdzie jej naprawde dobrze.
          Ofiaruj Jej duszyczke Bogu.I nie oskarzaj Go o nic.zycze Wam sily w tych
          trudnych chwilach i przykro mi wraz z Wami...
        • dwoda Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 16:18
          Aga nie umiem w tym momencie powiedzieć nic więcej , jak to ,że nigdy
          wcześniej tak malutka Istotka nie zrobiła tak wiele dla tak wielu . Malutka
          dzięki Tobie jest to forum , także poprzez nie BYŁAŚ , JESTEŚ I BĘDZIESZ .
          Aga , jestem z Toba całym sercem.Dorota
    • calineczka71 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 16:15
      Aguś,
      jestem z Wami.
      Calineczka
      • sloggi Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 16:31
        Jestem z Tobą i całą Twoja rodziną.
        Jeśli będziesz czegoś potrzebowała, jeśli będę mógł - to wiesz, że możesz...
        • jackussi Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 16:46
          Nie znam Twojej historii i Twojego Dziecka.Wstyd mi, teraz płaczę,naprawdę mam
          łzy w oczach, jestem z Toba i Twoją rodziną.
          jacki
          • sojanka Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 17:12
            Agnieszko,
            patrzyłam jak kochasz swoją córeczkę
            jak godzisz się z tym co nieuchronne i cieszysz się tym, co masz. Jesteś
            niezwykłą kobietą.

            Bardzo wspólczuję.
            sojanka
    • helena4 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 17:14
      Brak mi słów... Zapalę świeczkę za naszego kochanego Aniołka i pomodlę sie za
      Nią i jej rodzinę.

      Helena
    • basiaurban Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 17:36
      Aga, przyjmij ode mnie wyrazy współczucia.

      [']['][']

      • mmmj Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 17:50
        Aga Twoja Malutka uczyniła tak wiele dobrego...
        Niejeden nie jest w stanie przez całe swoje długie życie sprowadzić tyle dobra
        ile Ona...
        Jestem z Tobą...
        mmmj
    • reszka2 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 18:04
      Agunia...
    • agab51 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 18:25
      jestem z tobą.
      agab51
      • galia29 Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 18:53
        Pamiętam jak pierwszy raz napisałaś o Malutkiej. Była taka chora, nie miała
        szans a jednak żyła.Śledziłam Wasze losy i zaczęłam naiwnie myśleć,że jeszcze
        wszystko będzie dobrze.Czekałam na wieści co u niej i jakie robi postępy a nie
        na wiadomość, że jest już aniołkiem.Kiedy przeczytałam poczułam ucisk w żołądku
        i łzy,A przecież nawet was nie znam, nigdy nie widziałam Malutkiej a czuje się
        jakbym sama straciła kogoś bliskiego.Jestem z Wami całym sercem.Dzięki Tobie
        Twoje Dziecko będzie żyło również w mojej pamięci.Maleńka chyba nawet nie
        wiedziała ile osób będzie po niej płakać.
    • malomi Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 19:10
      Aguś,
      jakbyś tylko czegoś potrzebowała...
      Jestem z Tobą całym sercem, nic mądrzejszego nie przychodzi mi do głowy...
      Gosia
    • ania.silenter_exunruzanka Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 19:46
      Malutka zawsze pozostanie w mojej pamięci...
    • a.l.o.e.s Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 19:55
      Aga, współczuję ci z całego serca i bardzo, bardzo mocno przytulam cię.
    • asia.miniaczek Re: MALUTKA, NASZ MAŁY ANIOŁKU...... 06.06.04, 20:13
      zaświece lampeczkę naszej MALUTKIEJ...
      Dzisiaj poproszę Zuzankę o zaopiekowanie się Malutką...

      Łzy same mi lecą po twarzy...
      tak bardzo mi PRZYKRO!!!!!

      Asia- mama Zuzanki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka