goni99
17.08.10, 20:53
dziewczyny targaja mna watpliwosci, nie wiem jak jutro postapic. W
zeszly pon. urodzilam naszego martwego synka (to byl 18 tc),
wczesniej stracilam ciaze w 9tc. prawie przez m-c bylam w szpitalu,
bylo bezwodzie, wciaz krwawilam i lozysko bylo powiekszone. Czekamy
teraz na wynik z sekcji i z badan cytogenetycznych. W piatek
pochowamy naszego synka, a jutro maz ma odebrac go z Akademii
Medycznej i oddac pracownikom zakladu pogrzebowego, ktorzy maja tam
dojechac. Po poronieniu zobaczylam dzidziusia, ale nie moglam sie z
nim pozegnac tak jak chcialam ani dotknac, wszystko tak szybko sie
toczylo w zabiegowym, on byl taki malutki, sugerowali zeby nie
patrzec, ale ja bardzo chcialam. I zastanawim sie czy jutro nie
pojechac z mezem. Tylko nie wiem w jakiej formie on go otrzyma. Boje
sie, ze gdyby cialo bylo uszkodzone to jeszcze bardziej wzmocni moje
cierpienie, z drugiej strony gdyby wszystko bylo dobrze, moglabym
jeszcze przez chwilke go zobaczyc. Orientujecie sie moze w jakiej
formie otrzymuje sie cialo?