kinga_owca
28.10.10, 20:00
dawno mnie tu nie było, czasem zagladałam ale żeby coś doradzić, wesprzec
ale cóż, dziś - rutynowe usg, to był 13 tc, żadnych objawów, nic niepokojącego - slowa lekarza: nic nie widzę, jakis malutki zarodek, przykro mi, ciąża obumarła jakies 2-3 tyg temu, zarodek częściowo się wchłonął
więc witam się znowu
dziekuję Bogu, że mam ziemskie dziecko, że mam swojego synka, dzięki temu jakos przez to przejdę
oby on nie pozostal jedynym moim dzieckiem po tej stronie...
jutro idę go swojej ginki, ustalę co dalej
chciałabym uniknąć szpitala, nie zniosę po raz kolejny szpitalnego traktowania roniącej
jesli będzie konieczne łyżeczkowanie to zrobię prywatnie
czemu znowu ja...